logo
Możesz się śmiać, ale i tak za kilka godzin
zmienisz swoje życie...
57 224 871
186 online
26 181 VIPy

Pepsi Eliot:)

ZLEĆ Z TŁUSZCZU JAK CHCESZ Z BIKINI BURN TiB

thisisbio, pepsieliot, bikini burn

 

TOP

Dzień | Tydzien | Miesiąc | Ever
Kategorie

Archiwum
  • H2O2 protokół amerykański stosowania nadtlenku wodoru (wody utlenionej), DIY4

    Czyli H2O2 na bogato.

    Ponieważ wiele osób korzysta z różnych protokołów przeciwko pasożytom, bakteriom, wirusom, czy grzybom w tym cyklu podam różne znane mi protokoły. Jednakowoż nie jestem lekarzem i są to tylko informacje poglądowe.  Niektóre protokoły są bardziej hardcorowe mentalnie, jak protokół korzystania z boraksu (DIY 3) przy mykoplazmie, łuszczycy (i nie tylko), oraz bardziej popularne, jak właśnie to amerykańskie dawkowanie (DIY 4) nadtlenku wodoru (wody utlenionej). Protokół dla terpentyny sosnowej i ekologicznego oleju rycynowego tutaj (DIY2), a oczyszczania nerek tu (DIY1)

    Nadtlenek wodoru

    Przyzwyczajenie ciała do wody utlenionej:

    Zacząć można na czczo od 1-10 kropli 3% wody utlenionej przez 10 dni zwiększając co dzień o kroplę na łyżkę wg Nieumywakina, aby przyzwyczaić organizm.

    Stopniowo można dojść do poniższych zaleceń, jak nie ma retorsji można stosować dawki wg schematu, ale koniecznie należy reagować, gdyby organizm nie tolerował takich ilości.

    Czyli zmniejszyć dawki, a potem powrócić.

    Iwan Nieumywakin

    Kuracja nadtlenkiem wodoru:

    Na H2O2 jest kilka recept, przy niedotlenieniu, guzach można zastosować dawkowanie amerykańskie stąd:

    Uwaga:
    1 łyżeczka 3% wody utlenionej, albo 4 krople 35% wody utlenionej zawierają tą samą ilość nadtlenku wodoru.

    3% nadtlenek wodoru, czyli woda utleniona (najlepiej byłoby rozrobić z 35% H2O2 perhydrolu czystego do analizy czda). Woda utleniona z apteki 3% zawiera jeszcze jakieś stabilizatory, ale w ostateczności może być przy ilościach do przyzwyczajenia, ale myślę, że nie do tej kuracji.

    Należy rozrobić 35% H202 z czystą wodą destylowaną do stężenia 3% i należy postępować ostrożnie, gdyż stężenie 35% jest bardzo żrące!

    Schemat używania 3% wody utlenionej o czystości do celów spożywczych, protokół amerykański, bardzo trudny moim zdaniem:

    Dzień 1 ………………….. 1 łyżeczka dziennie
    Dzień 2 ………………….. 2 łyżeczki dziennie
    Dzień 3 ………………….. 3 łyżeczki dziennie
    Dzień 4 ………………….. 4 łyżeczki dziennie
    Dzień 5 …………………. 5 łyżeczek dziennie
    Dzień 6 do 12 …………. 5 łyżeczek 2 x dziennie
    Dzień 13 do 19 ………… 5 łyżeczek 3 x dziennie
    Dzień 20 do 25 ………… 5 łyżeczek 2 x dziennie
    Dzień 27 do 32 ………. 5 łyżeczek co drugi dzień
    Dzień 33 i dalsze …… 5 łyżeczek co trzeci dzień

    Jeżeli powyższe ilości są zbyt duże, wróć do takich ilości spożywania, przy których czujesz się komfortowo. Zostań na tym poziomie aż do czasu, kiedy uzyskasz oczekiwane rezultaty.

    Jeżeli kondycja jest zła, zostań na 8 łyżeczkach 0,5% roztworu 2 razy na dzień tak długo, jak potrzeba.

    Aby uzyskać 0,5% roztwór wody utlenionej, należy zmieszać 1 część 3% wody utlenionej z 5 częściami wody destylowanej.

    Jeżeli masz słaby żołądek, spróbuj stosować 1 łyżeczkę 3% wody utlenionej rozpuszczonej w 8 uncjach, czyli około 230 g soku warzywnego, soku owocowego, napojach niesłodzonych, bezalkoholowych i niegazowanych.

    Kiedy przyjmować?

    Tylko na pusty żołądek! A następnie przez pewien czas nie jeść przeciwutleniaczy i tłuszczu.

    owocek:)

    (Visited 3 530 times, 9 visits today)
    Pepsi Eliot
    Blog pepsieliot.com nie jest jedną z tysięcy stron zawierających tylko wygodne dla siebie informacje. Przeciwnie, jest to miejsce, gdzie w oparciu o współczesną wiedzę i badania, oraz przemyślenia autorki rodzą się treści kontrowersyjne. Wręcz niekomfortowe dla tematu przewodniego witryny. Jednak, to nie hype strategia, to potrzeba.
    Może rzuć też gałką na to:

    Dobre suplementy znajdziesz w naszym Wellness Sklep
    Disclaimer:
    Info tu wrzucane służy wyłącznie do celów edukacyjnych i informacyjnych, czasami tylko poglądowych, dlatego nigdy nie może zastąpić opinii pracownika służby zdrowia. Takie jest prawo i sie tego trzymajmy.

    Powiązane artykuły

    1. Gabi 27 grudnia 2017 o 18:11

      Pepsi, mam pytanie odbiegające od postu. 6-latek, wada wzroku, okulista po kilku wizytach zalecił okulary korekcyjne (nie tylko do czytania, ale na cały dzień). Wiadomo, okulary nie naprawią wzroku. Podpowiedź proszę czy to słuszna decyzja stosować okulary u tak młodego człowieka. Dzięki!

      1. Pepsi Eliot 27 grudnia 2017 o 18:13

        jaka wada?

        1. Gabi 29 grudnia 2017 o 20:17

          Tylko +15 i astygmatyzm.

      2. grzegorzadam 28 grudnia 2017 o 09:21

        Zróbcie kontrolnie poziom szczawianów i dobry biorezonans na pasożyty.

    2. zosia846 27 grudnia 2017 o 19:09

      zażywamy przed, po czy do posiłku? zawsze mam z tym kłopot..

      1. grzegorzadam 27 grudnia 2017 o 21:09

        TYlko na pusty żołądek!

        Zawsze jesteśmy przed albo po posiłku 😉
        Z odpowiednimi przerwami do przeciwutleniaczy i tłuszczu.

        1. Monika 28 grudnia 2017 o 09:09

          Ale chyba można rozcieńczać wodą? np. pół szklanki

          1. grzegorzadam 28 grudnia 2017 o 09:23

            Zawsze roztwór wody utlenionej rozpuszczamy dodatkowo w wodzie,Amerykanie
            podają j.w. w 8 uncjach czyli dużej szklance, jest podane wyżej czy ominęłaś? 😉

            1. Monika 28 grudnia 2017 o 10:00

              zgadza się, uciekło mi, dzięki 🙂

    3. Ola 27 grudnia 2017 o 19:25

      Pepsi mam pytanie niezwiązane z postem. Mam na czole podskórne gródki, które są widoczne gdy na moją twarz pada światło. Nie są to typowe pryszcze, wygląda to jak podskórna kaszka. Nie wiem już co z tym zrobić, wydałam bardzo dużo pieniędzy na złuszczanie kwasami i oczyszczanie u kosmetyczki ale efekt jest słaby i chwilowy. Dodam, że mam PCOS, na który się leczę od niedawna (Duphaston) oraz jestem na diecie wegetariańskiej, mleko spożywam w małych ilościach (do kawy – jedna dziennie). Przekopałam już chyba wszystkie możliwe źródła, jeśli winne nie są hormony, które przy moim PCOS mają się nie tak źle to stawiam na problemy z jelitami bądź alergie. Pryszcze pojawiają mi się na plecach. Pomocy 🙁 Zanim wyrzucę kolejne pieniądze w błoto, może jest jakiś naturalny sposób na pozbycie się tego dziadostwa?

      1. Pepsi Eliot 27 grudnia 2017 o 19:29

        Maca This is BIO, kuracja 4 szklanek http://www.pepsieliot.com/prosta-terapia-4-szklanek-czyli-codzienny-rytual-oczyszczania-ciala/, zmiany, zmiany, zmiany, jak kawa to tylko ta:) bo nie ma kofeiny i jest BIO, nespesso https://thisisbio.pl/kawy/3341-kawa-eko-arabica-deca-w-kapsulkach-nes-55g-10szt-3700110016461.html?search_query=nespresso&results=1

        i zeroooo mleka, pij z mlekiem orzechowym

      2. MM 27 grudnia 2017 o 19:31

        Cześć, mnie pomogło całkowite wyeliminowanie nabiału z diety, do tego odpowiednia pielęgnacja – unikaj przesuszania i podrażniania skóry kosmetykami + nie przejmuj się tak, każdy ma inny typ cery, trzeba siebie zaakceptować 🙂

    4. Ola 27 grudnia 2017 o 19:43

      Dzięki Pepsi <3 Jak stosować Mace? Ile razy dziennie? Na pewno wypróbuję 🙂 buziak!

      1. Pepsi Eliot 27 grudnia 2017 o 20:14

        Tosha brałą sporo http://www.pepsieliot.com/co-to-jest-maca-i-w-jaki-sposob-2/
        ale zacznij od pełnej łyżeczki i nie na wieczór bo jest energetyczna,jak kawa, jak masz wysokie ciśnienie nie bierz macy bez sprawdzenia jak reagujesz

        1. Ola 27 grudnia 2017 o 20:41

          Ciśnienie mam bardzo niskie więc spoko 🙂 dzięki!

    5. agnieszkaanka 27 grudnia 2017 o 20:33

      stosowałam ten protokół bo Grzegorzadam dzielił się nim z każdym kto chciał, jest na stronie …Uważam, że jest on baaardzo ciężki i zanim się go poleci na blogu warto przeczytać Nieumywakina. Chodzi o to, że WU zabija krwinki czerwone.

      1. grzegorzadam 28 grudnia 2017 o 10:31

        Tak, to jest protokół rakowy, i na poważne choroby.

      2. Jola 28 grudnia 2017 o 22:57

        „WU zabija czerwone krwinki” o co chodzi, moze ktos wyjasnic dla mniej wtajemniczonych np. mnie? dziekuje

        1. grzegorzadam 29 grudnia 2017 o 00:25

          Prawdopodobnie, razem z wirusami i innymi patogenami, dlatego stosujemy doraźnie.

          Sam organizm też wytwarza H2o2 w celu likwidacji patogenów, makrofagi (komórki żerne)
          ”strzelają” w nie nadtlenkiem wodoru likwidując je.
          Takie wspomożenie naturalnego procesu, wit.C i inne antyoksydanty też niezbędne przy tym
          do sprzątania po WU.
          Biochemicy łamia sobie tym głowy, skomplikowane procesy.

        2. grzegorzadam 29 grudnia 2017 o 00:27

          * Erytrocyty – Czerwone krwinki
          Erytrocyt (gr. erythros czerwony, kytos komórka), krwinka czerwona, czerwone ciałko krwi – jeden z podstawowych morfotycznych składników krwi. Głównym zadaniem erytrocytów jest przenoszenie tlenu i dwutlenku węgla, co jest możliwe dzięki obecności w nim czerwonego barwnika hemoglobiny, który ma zdolność do nietrwałego wiązania tlenu i przechodzenia w oksyhemoglobinę.
          Krwinki czerwone nie dzielą się. Nie mogą pełnić normalnych funkcji komórkowych, nie mają też mechanizmu, który mógłby naprawiać powstające w nich z czasem uszkodzenia i po kilku miesiącach użytecznego życia (ok. 120 dni) ulegają zniszczeniu (głównie w śledzionie, rzadziej w wątrobie). Organizm musi zatem nieustannie produkować nowe erytrocyty, które stopniowo zastępują te, które uległy rozpadowi.
          Erytrocyty mają charakterystyczny kształt dwuwklęsłych krążków.”

          Wielkimi niszczycielami tych krwinek są mikotoksyny i np. rzęsistek.

          1. Jola 29 grudnia 2017 o 17:30

            dziekuje GrzegorzuAdamie !!! jestes niezastapiony !

        3. grzegorzadam 29 grudnia 2017 o 20:10

          ”* Nadtlenek wodoru (spożywczy)
          Po prostu używam 3% HP (hydrogen peroxide) w litrze wody dziennie, kiedy go potrzebuję.

          HP zabija bakterie, wirusy i grzyby, a także pomaga znacznie oczyścić i odblokować gruczoły limfatyczne.
          Czasem rozpryskuję 3% HP na całym ciele, to zabija wszystko, co złe, a także jest absorbowane całkiem dobrze przezskórnie w moim ciele tą metodą.
          Bardzo silny przeciwko wszelkim formom bakterii, wirusów i grzybów.

          Nie używaj jodyny Lugola razem z nadtlenkiem wodoru w codziennym protokole – ponieważ mają tendencję do neutralizowania i eliminowania się nawzajem – więc po prostu użyj jednego lub drugiego w swoim protokole. Zobacz ten link:
          http://www.earthclinic.com/remedies/hydrogen_peroxide3.html#cf

          1. Monika 30 grudnia 2017 o 13:17

            czy zatem można byłoby wspomagająco przy kaszlu, zapaleniu oskrzeli itp. u dzieci i dorosłych spryskać okolice klatki piersiowej i plecy? Mogłoby pomóc?

            1. grzegorzadam 30 grudnia 2017 o 19:57

              Oczywiście, ze po kąpieli można taką 3% wetrzeć z obu stron, pozostawić do wchłonięcia, można robić na noc okłady z soli, coś zadziała:

              ”Chodzi o to, że roztwór soli ma właściwości pochłaniające i wyciąga z tkanki płyn z florą chorobotwórczą. Pewnego razu w czasie delegacji zatrzymałam się w jakimś mieszkaniu. Dzieci gospodyni chorowały na koklusz. Ciągle kaszlały. Położyłam im na noc na oparcia opaski soli.
              Po półtorej godziny kaszel ustał i nie pojawił się aż do rana. Po czterech opatrunkach choroba zniknęła bez śladu.”

              Pepsi Eliot 6 listopada 2017 o 21:56
              http://www.pepsieliot.com/choroba-raynauda-i-legenda-o-krolu-wiesiolku/

            2. Monika 30 grudnia 2017 o 22:40

              Niesamowite… dzięki, jestem w lekkim szoku z powodu tej soli – spróbuję 🙂

            3. grzegorzadam 31 grudnia 2017 o 13:23

              Napisz jak poszło, już tu parę osób pisało o skuteczności, sam doświadczyłem
              świetnych efektów po uszkodzeniu dłoni latem.

            4. Monika 31 grudnia 2017 o 15:27

              Napiszę. Mam jeszcze pytanie – WU stosujesz u siebie tylko w formie skórnej wcierki od czasu do czasu?

            5. grzegorzadam 31 grudnia 2017 o 16:40

              W każdej, doraźnie, stosowałem i stosuję.

    6. Antonina 28 grudnia 2017 o 10:01

      Przeczytałam Nieumywakina bardzo uważnie, ale nie zauważyłam;-), że, w razie złego samopoczucia, kazał tylko zmniejszyć dawkę. Ja się przestraszyłam, kiedy na nogach wyskoczyły mi jakieś guzy, wyglądały jak duże żylaki.Teraz wiem, że to moje pasożyty „zdechły”, a organizm nie mógł się z nimi uporać. WU odstawiłam (teraz wiem, że powinnam tylko zmniejszyć dawkę), a „guzy” leczyłam kapustą, glinką itp. W ciągu miesiąca wszystko się wygoiło, a pasożyty omijają mnie szerokim łukiem (wiem, bo badam;-). Potwierdzam też dotlenienie. Teraz WU piję regularnie, robię czasami przerwy. W internecie można już kupić 3% CZDA (trzeba trzymać w lodówce).

      1. Monika 28 grudnia 2017 o 15:21

        Dlaczego trzeba trzymać w lodówce?

        1. Antonina 28 grudnia 2017 o 15:44

          Cytuję „ze względu na brak stabilizatora i innych dodatków zaleca się trzymać w temp. 2-8 stopni, najlepiej w lodówce”. Tak więc ja po prostu relata refero;-) . Przyznam szczerze, nie wszędzie jest taka uwaga. Pozdrawiam serdecznie.

    7. Carolina 28 grudnia 2017 o 13:32

      Pepsi, Grzegorzadamie, od ponad tygodnia czuję mdłości po wszystkim co zjem. Nawet po wodzie z solą. Od kilku miesięcy jem rano owoce/szejk. Potem zazwyczaj kasza plus warzywa. Stosuje post. Spóźnia mi się okres ale test robiłam i negatywny. Od miesiąca jem Twoja mace Pepsi, czy ta obsuwe ona mogła spowodować? W którym kierunku pójść z tymi mdlosciami? Trzustka wątroba? Proszę o pomoc i pozdrawiam

      1. grzegorzadam 29 grudnia 2017 o 20:34
        1. Carolina 31 grudnia 2017 o 09:48

          Grzegorzu dziś zrobiłam i lipa. Po 7 min bekniecie. Jestem trochę zdziwiona bo jeszcze jakiś czas temu miałam dużo lepszy wynik. Caly czas stosuje wodę z solą i ocet jabłkowy. Dodam jeszcze gorzkie zioła. Ale coś w ostatnim czasie musiało wpłynąć na obniżenie tego kwasu żołądkowego bo było lepiej.

          1. grzegorzadam 31 grudnia 2017 o 14:08

            Masz diagnozę, natychmiast zabierz się do działania, efekty zadziwią, zobaczysz.

            1. Carolina 31 grudnia 2017 o 15:38

              Grzegorzu już działam. Dzięki za odzew. Już miałam wizję w stylu „frutarianin Ashton miał atak trzustki” lub jeszcze gorsze rzeczy. A tu podstawy się klaniaja😁

    Dodaj komentarz