logo
Możesz się śmiać, ale i tak za kilka godzin
zmienisz swoje życie...
295 online
54 021 761

sklep

TWÓJ SKLEP Z SUPLAMI

TOP

Dzień | Tydzien | Miesiąc | Ever
Kategorie

Archiwum
  • Idealna żona, czyli 30 rzeczy, które musisz zrobić, żeby stać się ideałem dla swojego męża

    mąż i żonaIdealna żona, czyli 30 rzeczy, które musisz zrobić, żeby stać się ideałem dla swojego męża

    Uwaga wpis totalnie nieauktalny, dla śpiących, pisany przez śpiącą (nie usuwam ze względu na komentarze), nowa wersja tutaj – Jak zostać idealną żoną, nawet po lekkim przebudzeniu

    Post 15 wskazówek jak zostać idealną dziewczyną dla swojego chłopaka stale cieszy się popularnością, postanowiłam więc podywagować w temacie, jak to jest z żonami?

    Czy komuś jeszcze zależy na tym, żeby być idealną żoną dla swojego męża? Dziewczyną, to co innego, można awansować dzięki temu na żonę, ale żoną?

    Bycie idealną żoną nie jest łatwe, nawet jeśli masz w pobliżu idealnego męża 

    A wszystko sprowadza się do komunikacji, a raczej jej braku

    Ludzie sobie najbliżsi z niewiadomych powodów tracą umiejętność skutecznej komunikacji. Szczególnie żony przestają jasno wyrażać swoje oczekiwania.

    Generalnie to pewnie truizm, ale idealna żona romansuje ze swoim mężem, jest jego najlepszym przyjacielem, ale jednocześnie zachowuje własną tożsamość.

    Żony bardzo często przejmują tożsamość otoczenia i to jest największa wada żon nieidealnych. Taka żona żyje sobie życiem męża, życiem dzieci, niekiedy swoich rodziców i nie zamierza utożsamić się ze swoim życiem, bo nie ma takiej potrzeby.

    Co najwyżej jej tożsamość przypomina o swoim istnieniu roszczeniami. Często zbyt idealistycznymi, prosto z brazylijskich nowel, generalnie bez cienia realizmu życiowego.

    Jeżeli chcesz być idealną żoną, musisz nauczyć się skutecznie komunikować, a więc:

    1
    Jasno wyrażaj swoje uczucia i potrzeby 

    Twój mąż nie jest jasnowidzem, to pewne, bo jest mężczyzną. 
    Jeśli chcesz go o coś zapytać? Zapytaj
    Jeśli masz jakieś wolty, to powiedz mu o tym, tylko, błagam, mów to jakimś normalnym tonem, a nie głosem cierpiętnicy, albo sekutnicy.

    Możesz komunikować się na wiele sposobów:

    2
    Wyślij wiadomość

    Zamiast oskarżyć go, że nie spełnia Twoich potrzeb, co koncentruje rozmowę na Tobie. Spokojnie powiedz mu, że czujesz się ignorowana przez NIEGO, gdy GO nie widzisz dzień w dzień aż do późnego wieczora. Albo, co znacznie gorsze do 6:30 rano.

    3
    Posłuchaj, co mówi

    Gdy zwracasz się do niego z jakimś problemem, daj mu jasno do zrozumienia, że słuchasz co do Ciebie mówi, no i że rozumiesz. Na przykład powtórz jego słowa: – Rozumiem, słyszę, że martwisz się o nasze finanse i dlatego pracujesz do późna.

    4
    Unikaj osądzania

    Pozwól mu dokończyć to, co chce Ci powiedzieć. Nie przerywaj i nie wchodź w słowo. To trudne wiem, ale konieczne do dobrej komunikacji. Dopiero potem zaproponuj jakieś rozwiązanie, ale nie osądzaj.

    Na przykład powiedz: – Jestem gotowa żyć z mniejszym budżetem, czy to oznacza, że mogę cię widzieć częściej w domu?

    5
    Niestety nie wszystko jest takie proste 

    Mężowie, a często i żony chcą się realizować zawodowo. Zarabianie, tworzenie firmy, składanie zawodowych puzzli w jedną całość jest bardzo interesujące. Stanowi wielki impuls do zadowolenia z życia.

    Nawet gdy się kocha swoją żonę nad życie, co w ekstremalnych warunkach mogłoby się ujawnić, w codziennym życiu człowiek szuka przyjaciela, który zrozumie jego pasje samostanowienia o sobie.

    Najlepszym rozwiązaniem sytuacji, gdy idealna żona przegrywa czas męża z jego pasją, jaką jest praca, jest rozpoczęcie budowania własnej odrębności zawodowej przez żonę.

    Moja książka o zarabianiu w Internecie, a przede wszystkim o zarabianiu w domu tu, jest właśnie szansą dla ludzi, którzy czekają. Siedzą w domu i czekają na cud. 

    Dążenie do bogacenia się jest naturalną rzeczą, którą wskazuje nam wszechświat. Wszędzie otacza nas bezmiar obfitości, naśladując przyrodę sami chcemy też opływać w dobrobyt. W tym nie ma nic nagannego.

    6
    Celebruj chwile

    Nie ważne ile czasu spędzasz ze swoim mężem, liczy się jakość tego przebywania razem.

    Usiąść obok siebie i wspólnie pomilczeć z kieliszkiem dobrego wina pod koniec dnia, gapiąc się w ciszy w rozgwieżdżone niebo, albo konfabulować idealne wspólne wakacje jest nieporównywalnie lepsze, niż godziny spędzone, u boku niespełnionego zawodowo, nieszczęśliwego człowieka gapiącego się w reklamy piwa.

    Człowiek to mało skomplikowana istota, jest jak zwierzę, musi pracować, a potem dostać nagrodę. Nie może czuć się dobrze tłumacząc się z tego, że dużo pracuje. Praca to nie kochanka.

    Na kochanki nie musisz się zgadzać. Odejdź i tak zostaniesz w jego myślach idealną żoną.

    7
    Ogłoś

    Zakończenie kontroli, lub manipulacji w związku. Koniec z szantażami, podstępami, tendencyjnymi, czyli z drugim dnem wypowiedziami. Ogłoś czystość własnej gry w związku. Idealna żona wie, że każdy związek to gra, ale ma to być gra czysta.

    8
    Wybierz strefę walki

    Niektóre problemy w związku są warte walki, a niektóre zupełnie nie.

    Gdy za dużo poświęcisz czasu na dręczenie męża drobnymi pierdołami, w kształcie klapy od sedesu, że znowu nie opuszczona, albo legendarnych skarpetek, to w przypadku naprawdę istotnych dla Ciebie rzeczy, nie będziesz mogła się przebić przez jego skorupę, którą uformował sobie na Twoje ciągłe gadanie o pierdołach.

    9
    Krytyka może zniszczyć Twój związek

    Dopóki wyciągasz ze zmywarki naczynia w całości, nie namawiaj męża do innego jej ładowania. Pozwól mu robić rzeczy po swojemu. Nie nakurwiaj męża swego byle czym. Czyli odejdź od gadania o pierdołach.

    Unikaj krytykowania swojego męża, gdy nie umiesz tego robić w sposób konstruktywny.

    Gdy już chcesz skrytykować, zrób to spokojnym głosem, racjonalnie i bez emocji i o dżyzas niech to będzie krytyka w istotnym temacie.

    Za to zacznij go chwalić. Doceń to co robi dobrze i powiedz mu o tym. Ludzie lubią miłych ludzi obok siebie.

    10
    Gdy faktycznie nastał czas do omówienia pewnych problemów ze swoim mężem

    Zrób to z klasą, czyli dyplomatycznie, żebyś później nie żałowała wypowiedzianych w złości słów. One będą wisieć nad waszym małżeństwem bardzo długo, a może już na zawsze.
    Jesteście różni, musicie się więc dogadać w kwestiach spornych.

    Na czas takich rozmów nie wybieraj godziny tuż przedobiedniej, albo gdy właśnie mąż opłaca wasze rachunki, albo jest wykończony jakimś stresem, dajże człowiekowi trochę wytchnienia.

    Wybierz czas odpowiedni do poważnej rozmowy. Nie bądź psują.
    Przenigdy do takiej rozmowy nie mieszaj dzieci, czy kogokolwiek innego. To jest rozmowa tylko w cztery oczy.

    11
    Lojalność

    Idealna żona o swoim mężu w kontekście niedoskonałości, rozmawia tylko z nim samym.

    Nigdy nie rozmawiaj z przyjaciółmi, ani z rodziną mówiąc negatywne rzeczy o swoim mężu. O jego wadach rozmawiaj tylko z nim. Mówiąc o nim źle za jego plecami, nawet do rodziny i przyjaciół jesteś nielojalna.

    Tak działa w moim mniemaniu ślub. Jest ponad związki rodzinne i przyjacielskie. Gdy chcesz o nim mówić źle, po prostu rozwiedź się. Albo idź do psychoanalityka.

    Narzekanie na swojego męża do rodziny i przyjaciół, nie tylko, że nie rozwiązuje żadnego z Twoich problemów, ale również sprawia, że widzisz swój związek w bardziej negatywnym świetle, niż jest w rzeczywistości. Tak to działa.
    Oczywiście nie mówię teraz o patologiach, kompleksie żony bitej, czy poniżanej przez socjopatę. To nie jest tematem tego wpisu.

    Znajomi i rodzina być może myślą, że wiedzą, co jest dla Ciebie najlepsze, ale tylko Ty znasz swój związek najlepiej i ich rady pomimo najlepszych intencji, mogą okazać się wręcz fatalne w skutkach.

    Przyjmowanie na klatę:

    12
    Miej realistyczne oczekiwania

    O tym już mówiłam wcześniej, ale przypominam Ci, że ani mąż, ani żona, to nie są osoby idealne, nawet jak mają to w planie.
    Niespełnione oczekiwania wydają się udaremniać wszelkie dobro jakie może wyniknąć z zajebistego faktu posiadania męża.

    Jeśli Twoje oczekiwania są naprawdę zbyt wysokie lub nierealne, to musisz zejść na ziemię i określić bardziej zdroworozsądkowe standardy. Oczekuj rzeczy możliwych do spełnienia.

    Nie ma absolutu, nie ma doskonałych w 100% związków, tak jak nie ma idealnego pożywienia. We wszystkim tkwi mina.
    Naucz się doceniać to co masz, ciesz się tym i przestań truć. Bo mąż w końcu zastosuje detoks wobec Ciebie.

    13
    Nie staraj się zmieniać męża

    Zaakceptuj go takim, jakim jest i niech ma jasność, że nigdy nie będziesz chciała go zmieniać na własną modłę.
    To jest największy skandal w rodzinie, że żona po ślubie zmienia się w harpię, i nagle nic jej nie odpowiada.

    Mąż ma tylko wtedy tak wiele do zaoferowania Tobie idealnej żonie, jeśli dasz mu przestrzeń, aby mógł być sobą.
    Kochaj go dla niego samego. Zaakceptuj, że nie jesteście tą samą osobą. Gdy to skumasz, Twój związek będzie dla Ciebie źródłem dodatkowego bogactwa.

    14
    O pewnych sprawach pomyśl jeszcze przed ślubem

    Gdy jesteś domatorką, nie możesz po ślubie mieć pretensje, że Twój mąż wielbi podróże. On akceptuje przecież fakt, że nie ruszasz sempiterny z hawiry.

    Proś go o rzeczy, które nie kłócą się z poczuciem jego tożsamości, bo okażesz się fatalną żoną, a nie o to Ci chodziło.

    15
    Pogódź się ze zmianami

    W życiu będziesz doświadczać różnych kryzysów, utraty pracy, czy śmierci kogoś bliskiego. Możesz odczuwać wielki dyskomfort z powodu poważnych problemów finansowych, czy rodzinnych. Możesz odczuwać wielką niepewność jutra. 

    Ale Twoje małżeństwo może przetrwać te kryzysy, a nawet wzmocnić się jeszcze bardziej, pod warunkiem, że będziesz gotowa do komunikacji i będziesz potrafiła być elastyczna. Musisz umieć dostosowywać się do życia. To jest taki małżeński surwiwal, który idealna żona powinna mieć w jednym małym paluszku.

    NIE MUSISZ NIKOMU MÓWIĆ ŻE JUŻ ZARABIASZ DUŻE PIENIĄDZE W INTERNECIE

    NIE MUSISZ NIKOMU MÓWIĆ ŻE JUŻ ZARABIASZ DUŻE PIENIĄDZE W INTERNECIE

    16
    Hajs

    Jest hajs, to supcio, hurra, robimy więcej hajsu, bawimy się, wydajemy, pomagamy innym, czyli dzielimy się.

    Nie ma hajsu, to stawiamy jedynie na kontakt z przyrodą, wzmacniamy się dodatkową aktywnością i zaczynamy budować od początku. 

    Albo się przebranżawiamy na minimalizm i też jest spoko. 

    Idealna żona umie zaakceptować zmiany i potrafi je przekuć na dobro.

    Nigdy nie zapominaj, że jesteście zespołem. Idealna żona i mąż to zespół. Jak mąż okaże się słabszy psychicznie, bo zwykle tak jest, to Ty jesteś w stanie wyciągnąć Was na prostą, tylko dlatego, że masz go w zespole. Stanowicie zespół, co oznacza, że jesteście po tej samej stronie barykady.

    17
    Cielsko

    Zaakceptuj Wasze zmieniające się ciała

    Oczywiście, że powinniście jeść zdrową żywność i nieustająco podnosić ludzki hormon wzrostu przy pomocy ćwiczeń, głównie aerobowych, ale i tak Wasze ciała będą się zmieniać.

    Kochaj swojego męża nawet jakby miał nieidealne ciało, ale nie daję Ci gwarancji, że on będzie Ciebie za to kochał. Tak czy siak, to jest poradnik dla idealnej żony, a nie hasbenda.

    18
    Milusińscy

    Zaakceptuj, że posiadanie dzieci zmieni Waszą relację

    Nie mówię, że bezwzględnie na gorsze, ale zmiany będą, to pewne. Od tego momentu sporo waszego wolnego czasu będziecie zmuszeni poświęcać własnej progeniturze.

    Zaakceptuj fakt, że to zmieni Twój związek i pracuj nad tym, aby go rozwijać w zupełnie nowy sposób.
    Najlepszym rozwiązaniem jest wspólne spędzanie czasu z dziećmi, a nie wymiana w pełnieniu obowiązków.
    Poszukaj nowych rozrywek, które będą Waszą wspólną zabawą, wraz z dziećmi.

    Nie ma też nic gorszego w wychowywaniu dzieci, jako „dobry policjant” i „zły glina”.

    Macie być dla swoich dzieci wspólną twarzą i bastionem, ramię w ramię. Wszelkie niespójności macie ustalać poza wspólną bawialnią. Wzmocnij swoje relacje z mężem, działając jako zjednoczony front.

    Będzie Ci też łatwiej wychowywać dzieci.

    19
    Zaakceptuj błędy

    Idealna żona, nie jest idealnym człowiekiem. Akceptuje błędy męża, bo sama błędy popełnia.

    Naucz się przyjmować przeprosiny i sama przepraszaj.
    Owszem przeproszenie męża, czyli przyznanie się do błędu podważa poczucie, że się jest idealną żoną, ale to pomoże rozwojowi Twojego związku jako para.

    Chociaż są mężowie, którym nie wolno przyznać się do błędu, bo są jak ten toksyczny rodzic, który w złości wykorzysta powierzoną mu przez dziecko tajemnicę. Takiemu mężowi nie przyznawaj się do błędów, leć w zaparte, że jesteś idealną żoną, a tymczasem przygotowuj już papiery rozwodowe.

    20
    Naucz się zaspokajać potrzeby męża, bez narażenia własnych

    Otwórz się na więcej coitus, gdy on tego bardziej potrzebuje, albo daj mu czas na jego hobby.
    Spełniaj przynajmniej niektóre jego potrzeby, żeby nie wyszedł na głupka w Waszym związku.

    21
    Bądź najlepszym przyjacielem własnego męża

    Gdy będzie czuł Twoją bezwarunkową akceptację, co jest oznaką prawdziwej intymności, możesz mieć pewność, że Twój związek wytrzyma wiele poważnych problemów.

    Nawet wspólne siedzenie w ciszy, będzie Was łączyć, a nie dzielić.

    Śmiej się razem ze swoim mężem i płaczcie razem, bo tak postępują prawdziwi przyjaciele.

    22 
    Twórz wspólne marzenia

    Nie wolno Ci zapominać o marzeniach, które Was dzielą. Czyli o takich, które są wręcz wykluczające się, ale musisz odnaleźć marzenia wspólne.

    Nawet jak są zbyt górnolotne, i przesadzone, jak tylko są wspólne, trzeba o tym mówić i wpływać na podświadomość, że Was wiele łączy.

    23
    Broń własnej tożsamości

    Upewnij się, że masz jeszcze jakieś ciekawe życie, w którym nie odgrywa roli Twój mąż. 
    Kobieta bluszcz nigdy nie będzie idealną żoną dla swojego męża, nawet jakby przez chwilę tego chciał.

    To się nie sprawdza w życiu.

    Każdy chce na co dzień dźwigać przede wszystkim siebie samego, a może nawet myśli, żeby w razie czego móc się na kimś oprzeć. Kobieta bluszcz zawsze potrzebuje podtrzymującej tyczki. To fatalny materiał na idealną żonę.

    24
    Współpracuj, aby radzić sobie ze stresem

    Stres dopada nas każdego dnia. Możemy swojemu partnerowi życiowemu pomóc w stresującej sytuacji, albo z łatwością dołożyć mu kłopotów. Idealna żona pomaga radzić sobie ze stresem swojemu mężowi.

    Gdy sama będziesz w dołku, mąż się odwdzięczy. Chyba.

    25
    Baw się ze swoim mężem, w chłopaka i dziewczynę, którymi byliście kiedyś

    To trochę infantylna rada, ale tak jest. Odrobina romantyzmu, ładny ubiór, zadbanie o siebie, jakiś wspólny wypad, od razu może ozdrowić atmosferę.

    Może randka?

    Dlatego idealna żona zawsze ma coś odłożone na nieprzewidziane wydatki. W tym szalone. Idealna żona misi umieć zarabiać pieniądze, nawet nie wychodząc z domu.

    26
    Idealna żona dąży, żeby był harmonogram koitus w jej małżeństwie

    Możesz się obruszyć, że to ma być azaliż coś spontanicznego, coś związanego z pralką, albo schodami, tak było przecież na filmie.

    Ale jedno nie wyklucza drugiego, gdyż w kieracie życiowym może nagle zabraknąć po prostu czasu na seks. Gdy idealna żona jest umówiona ze swoim mężem w sypialni, wszystko ma szansę wrócić do relaksującej normy.

    Seks, nawet najzwyklejszy poprawia zadowolenie z życia. Bo seks jest również objawem akceptacji i bliskości.

    Gdy obydwojgu Wam nie chce się uprawiać seksu, gdyż macie inne wspólne rozrywki, nie ma sprawy. Seks może też nic nie znaczyć.

    Ale z tego co napiszę poniżej nigdy nie rezygnujcie

    27
    Pocałunek

    Mianowicie idealna żona każdego dnia pocałuje swojego męża namiętnie. Nie całuj swojego męża tak jakbyś całowała swoje dziecko. Pocałunek nie musi być zaproszeniem do seksu.

    Po prostu pocałuj swojego męża. Tak dla jaj. Będzie spoko.

    28
    I ostatnia rada, czyli małżeńska sypialnia

    Gdy chcesz być idealną żoną zabarykaduj Waszą sypialnię dla dzieci. To nie jest miejsce, gdzie mają spać, czy przebywać dzieci, ani ich utensylia.

    Najbardziej skup się na tym, żeby odciągacz do pokarmu nie zgubił się w małżeńskim łóżku.

    Gdy dziecko jest małe śpij Ty, lub na zmianę, on, w pokoju dziecka, ale Wasza sypialnia to ma być sanktuarium z Waszą tajemnicą.

    Przy czym powyższa  rada, może się okazać dla wielu całkiem debilną.

    29
    No i całkiem na koniec kilka rzeczy:

    Idealna żona, to zadowolona z siebie kobieta
    To kobieta spełniona
    To kobieta samowystarczalna
    To kobieta, która wybiera męża o wspólnym światopoglądzie, a przede wszystkim mam na myśli wiarę, lub ateizm
    To kobieta pacyfistka, która nigdy nie podniosła ręki na swoje dziecko, ani na swojego męża

    30
    I na koniec już ostatecznie kończę:

    Szczęśliwe małżeństwo z idealną żoną, przedłuża życie nie tylko żonie, ale również mężowi


    reklamaksiazkiBlog pepsieliot.com nie jest jedną z tysięcy stron zawierających tylko wygodne dla siebie informacje. Przeciwnie, jest to miejsce, gdzie w oparciu o współczesną wiedzę i badania, oraz przemyślenia autorki rodzą się treści kontrowersyjne. Wręcz niekomfortowe dla tematu przewodniego witryny. Jednak, to nie hype strategia, to potrzeba.

    Może rzuć też gałką na to:

    Jak zrobić, żeby mąż znowu zaczął za mną szaleć?

    Jak rozkochać w sobie kogoś, w tym ponownie męża?

    Jak znaleźć męża w 90 dni?


     

    (Visited 29 882 times, 19 visits today)

    Powiązane artykuły

    1. czastka 11 grudnia 2014 o 14:38

      Bardzo fajne wskazówki, jak słucham czasem tych moich mega idelanych koleżanek które o swoich starych (lat ok 30) mówią przeważnie źle to ciśnienie mi rośnie. Zwykle mawiam widziały gały co brały no i moje drogie święte nie jesteście i do ideału też wam daleko. Trzeba umieć akceptowac wady męża, a nie tylko swoje 🙂

    2. stula2013 11 grudnia 2014 o 15:21

      Genialny tekst! Nic dodać nic ująć!

      1. pepsieliot 11 grudnia 2014 o 19:56

        🙂

    3. Niki 11 grudnia 2014 o 15:52

      Ohohoooo ile presji, ile mrzonek, ile wymagań stawia się żonom …ożeż! zakrzyknęła Niki stojąc w przededniu, jedną nogą za progiem, co robić, no co… Która żona je spełnia… która się bije ze sobą w niespełnieniu… żeby było po równo to niechby teraz pan mąż od siebie wypisał wszyściutko co powinien mąż i jak wiele nie spełnia – i to całkiem na luzie, bez kija 😉 a czy mąż ma podobne wymagania od żony?

      1. pepsieliot 11 grudnia 2014 o 19:57

        Niki, no to jest cała akcja, żeby męża właśnie zadowolić

        1. Niki 11 grudnia 2014 o 21:26

          Aha! Zadowolić -słowoklucz. Jutro więc kupuję fikuśny strój pokojówki i będę działać ku zadowoleniu. Jakem femiNikistka sprostam temu wyzwaniu. Ale nie ma tak łatwo, ja też sobie zażyczę, on będzie musiał zrobić to samo. W tym samym stroju.

          1. pepsieliot 11 grudnia 2014 o 23:18

            zrób focie :))

      2. atqa 11 grudnia 2014 o 23:18

        Presja, wymagania?
        Dla mnie tekst Pepsi jest swego rodzaju receptą nie przykrym obowiązkiem, szansą nie przymusem…oczywiście gdy zależy nam na osiągnięciu „tytułowego” celu 😉

        Miłości wszystkim życzę 🙂

    4. blondi 11 grudnia 2014 o 16:40

      Cholera Pepsi, dzięki za ponowną inspirację dziewczyno, wiesz jak zmotywować 😉

    5. agata 11 grudnia 2014 o 23:23

      Pepsi, wiem że trochę z dupy pytanie
      Ale
      Jaką knajpe polecisz w Krakowie która bez kręcenia kinolem da coś ę ą witariańskiego
      i oczywiście
      nie mówie tu o chlebku z flax seeds itd
      ale o tym żeby mi wycisnęli sok pomarańczowy i dali sałate bez oliwy i vinegret
      bo nie moge strawic niestety
      prosze pepsi bo konieczność socjalizowania się dobija
      szczególnie gdzy się jest jak ja
      raw vegan ęą

    6. dorota 12 grudnia 2014 o 09:23

      To ja może, bazując na doświadczeniu własnym i zaobserwowanym, przedstawię alternatywną wersję żony idealnej – otóż to taka istota, co nie ma żadnych oczekiwań i wymagań dotyczących małżonka – taka co, nie będzie chcieć aby on cokolwiek robił w tzw. domu, nie będzie mu o tym przypominać ani co gorsza domagać się tego, taka co podstawi talerz (i niekoniecznie soczewicą) gdy małżonek wróci z pracy, nie będzie przeszkadzać gdy potem rzeczony on postanowi zatopić się lekturze, drzemce, necie etc. Taka żona jak już wypełni wszystkie czynności dnia codziennego (o tych zawodowych nie będę wspominam nawet) winna przywdziać stosowne wieczorne ciuszki, wykonać np. taniec na rurze (lub/i tym podobne) aby zainteresowany mógł należycie dzień zakończyć.
      Moim zdaniem wg statystycznego polskiego „mężczyzny” (raczej nie występuje takowy w charakterze czytelników tego bloga) tak mniej więcej wygląda żona idealna – minimum słów i oczekiwań, maximum działania – oto motto dla żony idealnej…

      PS. Obserwacje poczynione również na bazie tzw. dobrych małżeństwem, które praktykują większość tego o czym pisze Pepsi. Codziennie celebrowane i konsekwentnie reazlizowane „daj mu spokój” zadowli każdego mężczyznę

      1. pepsieliot 12 grudnia 2014 o 11:41

        Doroto ja nie znam z bliska takich mężczyzn, takich się omija z daleka w razie czego, przecież jak nie masz w domu zajebistego kumpla, przyjaciela, to opuszczasz dom, nie ma innego wyjścia. Piszesz o jakichś dziwnych samcach :)którzy powinni być sami

        1. dorota 12 grudnia 2014 o 13:04

          Pepsi widzisz – ja piszę też o fajnych facetach (moich kolegach – znam ich od wielu lat) – z pasją i sukcesami – piszę o co oni sami mówią – żeby tak po powrocie do domu już nic nie trzeba było – a tu – dzieci, pranie, sprzątanie i ciągała licytacja – kto tym razem, co… ot tak proza życia żon i męzów z dziećmi (w tym małymi)..

    7. Panna Migotka 12 grudnia 2014 o 10:10

      I nie kładżcie się żona z mężem spąć w kłótni ! przedtem problemy rozwiązać i się pogodzić.

      Pepsi doczytałąs już coś w sprawie jodu i mojej sytuacjo o której wspominałam?

      1. Panna Migotka 12 grudnia 2014 o 11:57

        Przepraszam za literowki.

        Kurczę, wygląda na to ,że jesteśmy z mężem parą zajebistych przyjaciól. Ale gwoli sprawiedliwości dodam,że przedtem miałam takiego, o ktorym pisze dorota.
        Długo nie wyrzymałam.

    8. nurka 12 grudnia 2014 o 11:10

      Trzeba by, to coś napisała na kamiennej tablicy wyryć i codziennie czytać… ych.

    9. Cyklamenka 12 grudnia 2014 o 12:02

      Piątkowo…………szukając podpowiedzi Madrych Głów, Pepsi__podpowiedz proszę które z Ważnych Pożywień zbije mi cholesterol? (mając całe zycie w normie raptem 188 a przeciez zywię się dietetycznie)

      1. pepsieliot 12 grudnia 2014 o 17:55

        Cyklamenko wydaje mi się że pisałam jak naturalnie obniżać cholesterol, poszukam

      2. Dave 13 grudnia 2014 o 22:17

        Jeśli mogę coś od siebie dodać to 188 to jak najbardziej prawidłowy poziom, zalezy jak masz stosunek HDL do LDL… Cholesterolu nie można za bardzo zbijać bo jest potrzebny do syntezy hormonów płciowych, witaminy D3, kortykosteroidów czy kwasów żółciowych. Nasza wątroba ciężko pracuje żeby go wyprodukować więc nie utrudniajmy jej 😉 Ja mam cholesterol 203-204, tylko ze tak z rok temu przed dietą i kuracjami, miałem 70 HDL i 130 LDL. Teraz, zdrowo się odżywiając wciąż mam 203, bo pewnie tyle mój organizm potrzebuje, tylko HDL mam 110 a LDL 90 (tydzień temu badane). Obniżaniem cholesterolu można sobie napytać biedy. A odkładanie się złogów cholesterolowych na ściankach naczyń krwionośnych wg ostatnich doniesień nie ma związku z jego poziomem czy spożywaniem, po prostu zapalne uszkodzenia naczyń są łatane przez cholesterol (i nie tylko) a to wynika owszem między innymi z niezdrowej prozapalnej diety – ale nie z wysokiego poziomu cholesterolu 🙂 Pozdrawiam

    10. Cyklamenka 12 grudnia 2014 o 12:04

      W temacie Męża Idealnego: ma rada : precz przegonić, w samozachwyt popaść i siebie dla Innych Ludziów rozdawać= raj ponownie odzyskany.

    11. Ann 22 maja 2015 o 21:33

      Pepsi a Ty masz meża? Rady świetne tylko zastanawiam sie czy z życia wzięte czy teoria tylko? 😀

      1. pepsieliot 22 maja 2015 o 22:11

        Ann, a jak myślisz?

        1. Ann 23 maja 2015 o 09:09

          Na moje oko są pisane z perspektywy kogoś kto ma doświadczenie. Ale jak mi powiesz że jeszcze masz malusińskich w domu to jesteś moim idolem 😉

    12. Babsi 3 sierpnia 2015 o 22:29

      Pepsi, trafiłam tu dziś, to wielki dzień! Szukam, co prawda, niezmąconej propagandą mądrości o rozkochiwaniu męża, lecz muszę wyznać, iż ajlwju! Dzięki za zdrową, pobudzającą metabolizm dawkę śmiechu oraz szlochu (ma w tym pewnie swój udział lampka chianti, lecz nie umniejsza to Twych zasług). Rzucam gałką na inne topiki! Dzięki! 🙂

      1. pepsieliot 4 sierpnia 2015 o 07:19

        Hej Babsi thx

    13. Maggie 23 marca 2017 o 12:15

      A co zrobić jak Twój facet ogląda się za innymi?? Wiem, wiem… moje ego ma się dobrze :D…
      No ale nie rozumiem…, dlaczego wypatruje wszystkie łanie w okolicy kiedy jest nam ze sobą naprawę dobrze…
      Jakaś rada na to…. z czasem, z wiekiem coraz bardziej mi to dokucza…zalewa mnie, tonę….

      1. Pepsi Eliot 23 marca 2017 o 12:23

        nic nie robić, albo zaakceptować, czyli nie myśleć i nie dobijać się emocjami, albo odejść od niego. Jego nie zmienisz, możesz tylko zmienić oprogramowanie własnego umysłu. Zacznij się zerować, bo emocje nigdy nie dopuszczą Cię do siebie samej. Zacznij w końcu żyć. To co robi on, to jego sprawa.

    Dodaj komentarz