logo
Możesz się śmiać, ale i tak za kilka godzin
zmienisz swoje życie...
389 online
50 890 796
leczenie-dobra-dieta

MOJA REWOLUCYJNA KSIĄŻKA

TOP

Dzień | Tydzien | Miesiąc | Ever
Kategorie

Archiwum
Jak korzystać ze Świata, aby sprzyjał Twoim celom?

V0024969 A man entwined in the coils of DNA. Scraperboard drawing by Credit: Wellcome Library, London. Wellcome Images images@wellcome.ac.uk http://wellcomeimages.org A man entwined in the coils of DNA. Scraperboard drawing by Bill Sanderson, 1990. 1990 By: Bill SandersonPublished: [1990] Copyrighted work available under Creative Commons Attribution only licence CC BY 4.0 http://creativecommons.org/licenses/by/4.0/

Jak korzystać ze Świata, aby sprzyjał Twoim celom?

Pasożytów energoinformacyjnych jest mnóstwo, tak dużo jak idei „unoszących się w powietrzu”. Kiedyś religia  chroniła ludzi, wspierała, obecnie niekoniecznie. Jest to najczęściej polityka, dlatego stała się religia kolejnym pasożytem energoinformacyjnym.

Kiedyś społeczność stanowiła grupę wsparcia. Mieszkańcy wioski wspólnie budowali dom dla Ciebie. Następnie ludzie stworzyli gospodarkę rynkową w celu wymieniania się artykułami produkcji. Zbudowali miasta dla zapewnienia sobie bezpieczeństwa. To co socjalne, służyło człowiekowi.

Teraz wszystko się odwróciło. To człowiek służy socjalizacji.

Z powodu wpływu tych struktur zużywasz nawet do 70% swojego życia nie dla siebie, nie po to aby osiągnąć prawdziwe cele, ale na coś zupełnie Ci niepotrzebnego. Po prostu dokarmiasz swoją energią rozrastające się pasożyty energoinformacyjne.

TU KUPISZ sposób na zarabianie w Sieci. Niech Twój blog będzie ogromny. Pieniądze nie zastąpią szczęścia "tu i teraz", ale pomogą Ci być może w odcięciu się od czekania na nie

TU KUPISZ sposób na zarabianie w Sieci. Niech Twój blog będzie ogromny. Pieniądze nie zastąpią szczęścia „tu i teraz”, ale pomogą Ci być może w odcięciu się od czekania na nie

Społeczeństwo stało się roszczeniowe i wymagające. Masz być taki, a nie inny i robić to czego ono chce. Yyy … i to od dziecka. Stajesz się surowcem potrzebnym do istnienia społeczeństwa. Społeczeństwo zniewoliło swoich członków, chociaż w każdym przypadku liczy się tylko jednostka. Jednak jednostka stała się zasobem, paliwem, stała się jakimś numerem, bezimienną mrówką w gigantycznym socjalmrowisku.

1

Budzenie się stanowi drogę.

Jak się wybudzić więc?

Jeśli podejdziesz do tego w ten swój perfekcyjny sposób, że wybudzenie ma być absolutne, całkowite, tu i teraz, to możesz się rozczarować. Chociaż będzie coraz lepiej (równowaga), to udaje się póki co nielicznym.

Budda 6 lat siedział i medytował, Jezus 18 lat spędził w Tybecie, Osho urodził się geniuszem buntownictwa, jak wielu Hindusów o historycznych predyspozycjach do duchowości, Tolle chciał już skończyć ze sobą, gdy nagle przyszło oświecenie tu i teraz. Oczywiście wybudzonych jest znacznie więcej, głównie mieszkają na Wschodzie, który od pradziejów sprzyjał duchowości, o czym wspominałam zylion razy.

71cb6c2945934152016b185bdaa744c1

Proszę nie karm ego 🙂 

Więc o co ci chodzi Pepsi?  Jak ja mam tego dokonać? Jestem niby ze Wschodu, ale wschodu Europy, to jednak wciąż Zachód.

Yyy … trening kochanie.

Milowym krokiem jest uzmysłowienie sobie faktu, że nie jesteś swoim umysłem, i że nie musisz/nie powinieneś identyfikować się ze swoimi myślami

Gdy jasno zobaczysz, że żyjesz w matriksie, ujrzysz też drugą stronę medalu, czyli własne możliwości.

Twoje możliwości są ogromne i niebywałe, można powiedzieć, że są czarodziejskie, gdy tylko zaczniesz korzystać z energii Ziemi i Kosmosu. Pisałam już o strumieniach wschodzącym i schodzącym. To wszystko może Ci się przydarzyć jedynie odpowiednio oddychając. Możesz pootwierać swoje czakry i używać energii, która jest w Tobie. I w każdym z nas.

Możesz gromadzić energię, możesz też pościć. Post Dąbrowskiej podobno wielu pomaga (Małachow już odszedł od długich postów, pości 24 godziny raz w tygodniu, pepsi pości każdego dnia – przerywając post wielkim żarciem też każdego dnia), ale na pewno pomaga też post energetyczny. Potem mogą dziać się niesłychane rzeczy z Twoją mocą.

ce2822a58c6768344cb76be5a3b6e758

Nauczyłam Cię wizualizacji stanu wzorcowego (wcześniej sama zdobyłam wiedzę od Wereszczagina i Osho) a więc masz jasność, kiedy dzieje się wokół Ciebie źle. Potrafisz używać wzorca swojego ciała, które posiada idealnie zdrowe narządy i w ten sposób możesz używać go do samoleczenia. O diecie i suplementach nie możesz póki co zapominać.

Nauczyłeś się powiększać swoje ciało energetyczne, że ludzie „schodzą Ci z drogi”, albo tak go kurczyć, że stajesz się prawie niezauważalny.

Żyjesz sobie więc już na innym poziomie. Nie żyjesz już pod dyktando innych, zniszczyłeś niewidzialne kajdany. Dopiero teraz jesteś prawdziwie wolny. Rozumiesz co się wokół Ciebie dzieje. Widzisz kiedy Twoje dziecko już zostało opętane przez własne ego, albo podąża za pasożytniczą ideą.

Teraz nadszedł czas na Twoją dojrzałość.

Ludzie wokół Ciebie nie tyle, że tylko śpią, bo Ty też nie jesteś jeszcze przebudzony i może w tym życiu to nie nastąpi wcale, ale ludzie wokół Ciebie są bezbronni. Tak jak Tomasz Lis (dlatego wpis usunęłam, bo rodził nienawiść). Odsuwam się również od stron, z którymi ideologicznie byłoby mi po drodze, ale które emanują niechęcią i nienawiścią nawet w „dobrą stronę”.

Ludzie będą się budzić, jedni już się budzą, inni śpią, ale snem już nie tak głębokim. Jedynym ratunkiem dla nas wszystkich na już jest miłość.

img_0156-1024x377

Finezjanie odwiedzą nas jeszcze w tym roku 🙂

Różnie z tym blogiem bywało, nie wracam nawet do wpisów dawnych, gdy sama ziałam nienawiścią i zazdrością, udając przed sobą samą (okłamywanie siebie samego jest najgorsze), że jestem jedyną sprawiedliwą. Spałam snem tak mocnym, że chyba moje chrapanie dotarło do kogo potrzeba, wkurzył się i chlusnął mi w gały moją własną prawdą. Jestem niezwykle wdzięczna.

zazdrosna

A więc jesteś na innym poziomie niż ludzie wokół. Celowo nie piszę, że na wyższym, żeby nie rozzuchwalić ego, ale tak naprawdę poziom miłości jest dość wysoko. Starasz się przekazać to co wiesz, ale nienachalnie, bo to oni sami muszą zostać chluśnięci w gały własną prawdą.

No i co dalej. Masz już wolność, ale brakuje Ci dojrzałości. Prawie, że czytasz w myślach innych, sprawy w Twoim życiu zaczynają się układać pozytywnie w sposób conajmniej jak na Ciebie dziwny. Ludzie pomagają Ci realizować Twoje cele, sprzyjają Ci, ale co dalej?

Pewność siebie.

Uwolniłeś się od pokory wobec społeczeństwa, nie żyjesz już pod ich dyktando, widzisz czarno na białym każdego pasożyta energoinformacyjnego, spokojnie go omijasz. On też niewiele zawinił, tak po prostu się dzieje, gdy zostają zaszczepione złe idee. Kumulują się myśli. Tłum robi rzeczy, których nigdy nie zrobiłaby jednostka, która w tym uczestniczy.

Masz pewność siebie, bo wiesz już co jest grane, ale co dalej?

Nie obudziłeś się jeszcze na dobre, ciągle dajesz się zrobić w konia własnego ego, ale już masz jasność, że posiadasz w sobie energię Wszechświata, czyli energię boską. Czyli tak naprawdę możesz kreować, być twórcą, tworzyć całkiem nową wartość wokół siebie. Nowe życie, nowe okoliczności, nowe przypadki.

tumblr_nq9x7wqqgy1uy3c3co1_1280

Zdolność oddziaływania na Świat zakodowana jest w każdym z nas od chwili narodzin.

Yyy …. a skąd  ty Arleta możesz o tym wiedzieć?

Bo wiem, że można tę zdolność odrodzić w sobie za pomocą dyscypliny. We Wszechświecie nie ma przypadków, to matematycy wymyślili rachunek prawdopodobieństwa, ale tak naprawdę nie jest on tym, o czym myślimy. To są Światowe Prądy.

Mówiąc bardziej precyzyjnie i być może znacznie mniej zrozumiale (cdn):

My nie tyle, że zmieniamy przyszłość, ile otrzymujemy możliwości, by przy pomocy Światowych Prądów przeniknąć w te warstwy czasu i przestrzeni, w których założony jest pożądany dla nas wariant przyszłości.

recipe-image-legacy-id-363599_12

No i wizualizacja co nieco wyjaśniająca na koniec:

Widzisz potężną machinę w ruchu. Składającą się z kół zębatych, przekładni, bloków, i temu podobnych. Są to jak najbardziej nieprzypadkowe Światowe Prądy.

Na którejś z wysokich półek zauważasz ciasteczko bezglutenowe, bezcukrowe, wegańskie, takie jakie uwielbiasz. Przyglądasz się machinie i widzisz, że gdy wskoczysz na ten trybik, i jeszcze się trochę podciągniesz, to maszyna sama wyrzuci Cię na półkę z ciasteczkiem.

jealousy_by_audrenlerioual-d5ya9r6

Twój kumpel postanowił jednak iść pod prąd machinie.
Ty masz ciasteczko, a on nawet nie potrafi przestać Ci zazdrościć.

Źródła: „Pewność” Dimitri Wereszczagin, „Księga zrozumienia”, „Księga ego”, „Radość”, „Wiara, zwątpienie, fanatyzm” Osho

 


reklamaksiazkiBlog pepsieliot.com nie jest jedną z tysięcy stron zawierających tylko wygodne dla siebie informacje. Przeciwnie, jest to miejsce, gdzie w oparciu o współczesną wiedzę i badania, oraz przemyślenia autorki rodzą się treści kontrowersyjne. Wręcz niekomfortowe dla tematu przewodniego witryny. Jednak, to nie hype strategia, to potrzeba.

Rzuć też może gałką na to:

Dobre suplementy znajdziesz w naszym Wellness Sklep


Disclaimer:
Info tu wrzucane służy wyłącznie do celów edukacyjnych i informacyjnych, czasami tylko poglądowych, i niekoniecznie wyraża zdanie założycielki bloga, tym bardziej nigdy nie może zastąpić opinii pracownika służby zdrowia. Takie jest prawo i sie tego trzymajmy.


 

(Visited 5 481 times, 18 visits today)

Powiązane artykuły

  1. Argus 14 listopada 2016 o 12:26

    Pepsi, jak zwykle niesamowity artykuł, czy możesz napisać coś o ORMUS ( białe złoto )?
    pozdrawiam ciepło

  2. Pepsi Eliot 14 listopada 2016 o 12:41

    🙂

  3. Monia 14 listopada 2016 o 13:17

    Kocham Cię za OSHO. Moje ego myślało że tylko ja w całym wszechświecie go czytam 🙂 No i kocham jeszcze za chlorellę 🙂 A kupiona w ciemno książka Leczenie Dobrą Dietą okazała się najlepszą z dotychczas kupionych książek o zdrowym żywieniu:) Żeby jeszcze ta astaksantyna była tańsza 🙂 Ale przymierzam się do niej bo podobno na żylaki pomaga, a to moja zmora. To tak w skrócie przemyślenia po przeczytaniu części bloga 🙂

  4. Tysia 14 listopada 2016 o 13:51

    Uwielbiam Ciebie i uwielbiam Twoje wpisy!!!

    Pepsi, a słyszałaś może o częstotliwościach solfeżowych?

  5. kfortuna1 14 listopada 2016 o 14:08

    <3

  6. kfortuna1 14 listopada 2016 o 14:10

    podobno ormus jest tylko dla tych, którzy wiedzą że jest on im niepotrzebny 🙂

  7. ervena 14 listopada 2016 o 14:56

    Piękny artykuł i jak trafnie wycelowałas Pepsi w otaczającą rzeczywistość – ona śpi, ale ,,sie rusza ”, wszystko jakby w jednym kierunku. I to jest najgosze , poniewaz jak ja próbuje sie wydostac na swoją ,,sciezke ” wymiany poglądów, , myslenia , nawet w najbardziej prozaicznych sytuacjach [ ot chociazby koleżanka za wszelka cene probuje mi wmowic ,ze lepiej kupowac ten jogurt a nie inny bo jest najzdrowszy , a ja jednak tego nie robie , …to lekka obraza z jej strony i głuchy telefon ]. Co ja robie po ,,owym moim wlasnym zakupie ”- to ja probuje nawiazac kontakt , chociaz wiem ,ze aby udobruchac ową kumpele , ja trace energie , a nawet siebie ….Bo co , bo ją przepraszam ,ze jej nie posłuchałam , bo mówie to co ona chce usłyszeć itp. I co …i trace wlasna wolność poraz kolejny… i znowu ,,zasypiam ”… ..Idę na joge …a tam towarzystwo wzajemnej adoracji zamiast całkowitego skupienia . Próba zrobienia czegos po swojemu to przywilej zarezerwowany dla nielicznych , niezaleznych, silnych , … Nie zawsze można zyc jak się chce , czyli po swojemu -tzn . chyba ja nie umiem , przynajmniej jeszcze .
    . Oczywiście przykład z ,,jogurtem ” nie jest może najlepszy , ale ludzie maja dziwna mentalnośc zwłaszcza w realu . …Niedawno bylam w Amsterdamie …dosłownie chciało mi sie spiewac tak wspaniale się czułam , a własciwie spiewałysmy razem z moją córą 🙂 .Ludzie sie usmiechali , jakaś para podeszła i zaczeli spiewac z nami , było wesoło , spontanicznie , zadnej sztuczności …i zapomniałam o chorobie . …Czy ja dobrze zrozumiałam Twój artykuł Droga Peps ?, …żeby naprawdę robic to co sie czuje w danej chwili, nie uwła czając nikomu ? Peps napisz książkę , bo świetnie się Ciebie czyta !!!! Pozdrawiam z serca !!! elwirzyna /Elwira 😀

  8. ervena 14 listopada 2016 o 14:57

    …Hm odnośnie ,,jogurtu” ..ja nie kupuje , bo robie swój :D, DLA TEGO RÓŻNICE ZDAŃ

  9. Gosiak 14 listopada 2016 o 16:18

    Co to znaczy otrzymac mozliwosc by przy pomocy swiatowych pradow? Przeniknac w te warstwy czasu I przestrzeni I tam jest dla nas waraiant przyszlosci..Ja tak chce zrobic, ale czym sa Swiatowe Prady?;)
    Po prostu rozne zyciowe warunki dzieki nasxym wyborom dojrzeja i przenikamy w rozne nowe warstwy przestrzeni, czyt. Zycia?;)

  10. Sylwia 14 listopada 2016 o 17:42

    Ale fajnie, że się zakolegowaliście 🙂 Pozdrawiam obie wspaniałe pary:)

  11. Madzia 14 listopada 2016 o 17:49

    Witam i odnoszę się do erveny , gdy się Budzisz i zaczynasz wogole posiadać własny głos ,zdanie szanuj go i nie exsploatuj na darmo ,z własnego doświadczenia wiem że ludzie wolą być wysluchani a nie uswiadamiani ,wiele znajomości odpuscilam ,a gdy na kimś mi zależy tylko słucham …pozdrawiam cię cieplutko i sciskam . Tobie pepsi znowu dziękuję za przyjemność czytania i również sciskam .

    1. Pepsi Eliot 14 listopada 2016 o 20:31

      <3

  12. Madzia2014 14 listopada 2016 o 19:06

    …bardzo inspirujący artykół na początek tygodnia.

    A tak z innej beczki.
    Jeżeli oboje rodziców cięrpią na chorobę autoimmunolgiczną czy ich potomstwo też bedzie chore?
    …..yyyhh..geny???

    1. Pepsi Eliot 14 listopada 2016 o 20:06

      choroba autoimmunologiczna bardzo często wynika ze złego stylu życia, złego trawienia, słabego zakwaszenia żołądka, przepuszczalności jelit w konsekwencji, dziecko dobrze karmione, i prowadzone higienicznie wcale nie musi mieć tych samych chorób, pomimo pewnych genetycznych skłonności

  13. Gosiak 14 listopada 2016 o 20:56

    Finezjanie, to chyba Ewcia, ja też oglądam;) ona była1;)

  14. Madzia2014 14 listopada 2016 o 21:15

    dziekuje Pepsi

  15. Sweetka 14 listopada 2016 o 21:34

    Pepsi czy mogłabyś wrzucić link do Twoich postów o czerpaniu energii z Ziemi i Kosmosu oraz o poście przerywanym…Szukam ,szukam i znaleźć nie mogę…

  16. Sweetka 14 listopada 2016 o 22:45

    Bardzo dziękuję 🙂

  17. A. 16 listopada 2016 o 13:42

    Dziękuję Ci, Pepsi. Od jakiegoś czasu z Twoich wpisów bije niezwykłe ciepło i bardzo lubię je czytać. Wiele wnoszą w moje życie. Bardzo polecam Ci filmy ‚Samsara’ Rona Fricke (2011) i ‚I am’ Toma Shadyaca (2011). Zobaczyłam je kiedyś i pomyślałam, że mogą Ci się spodobać.

    1. Pepsi Eliot 16 listopada 2016 o 15:58

      A. dzięki

  18. krysii 16 listopada 2016 o 16:23

    Pepsi ale jak to jest ze 80% społeczeństwa jest nieracjonalne nielogiczne, znam tak tempogłupie osoby ( dobrzy ludzie) ze mam wrażenie ze i za 100 wcielen nie pozbedą się tych klapek, o co chodzi skoro każdy jest taki wyjatkowy i ma moc kreacji czemu rodzą się ludzie ktorzy niszczą, są debilami?
    a świat zachwyca się kim kardashian która jest mdła i pusta, na serio liczy sie dziś tylko wygląd? ładni mają lepiej tak? czemu rodzą się brzydcy ludzie?
    nic nie rozumiem

    1. Pepsi Eliot 16 listopada 2016 o 18:28

      źle patrzysz

      1. Krysii 17 listopada 2016 o 09:59

        To jak mam patrzeć ?

        1. Pepsi Eliot 17 listopada 2016 o 11:53

          Tylko ludzie są głupi, a to dlatego że mogą być buddami.
          Mogą być głupi ponieważ mają inteligencję. Głupota nie oznacza braku inteligencji a jedynie to że się jej nie używa. Gdyby w ludziach nie było inteligencji, nie byłoby można nazwać ich głupimi.
          Nie można zmusić się, aby podążać za głupimi, których póki co jest większość. Może nawet 99,9 %. Mają wielką siłę. Siłę przemocy i ukazują ją w razie potrzeby.
          Człowiek znajduje się w trudnym położeniu z tego prostego powodu, że nie tylko jest inteligentny, ale również jest świadomy swojej inteligencji. To jest wyjątkowa cecha człowieka, która sprawia, że człowiek stwarza własne problemy.
          Podstawowym i największym problemem jest to, że świadomość inteligencji tworzy ego. A potem jest już wszystko przekichane. Ego istnieje wyłącznie w ludziach i zaczyna się rozwijać wyłącznie w ludziach. Rodzice, szkoła, uczelnie, politycy, kościoły, wszystko to przyczynia się do wzmocnienia ego z tego prostego powodu, że przez wieki człowiek musiał walczyć o przetrwanie. Pasożyty energoinformacyjne są niezwykle silne, gdyż codziennie wzmacniane przez miliony ego.
          Niestety sami to robimy, gdyż pomagamy naszym dzieciom rozwijać coraz silniejsze ego.

          I właśnie tu jest cały problem. Gdy ego staje się silne, zaczyna otaczać inteligencję jak gruba warstwa ciemności. Inteligencja to światłość, ego to ciemność.

          Wiem o tym, a Ty mówisz, że 80% społeczeństwa to idioci. Ale masz na myśli coś innego niż ja, gdy mówię, że 99,9% społeczeństwa to idioci, wliczając mnie.

          Jesteśmy wyjątkowi, bo mamy inteligencję, ale jesteśmy idiotami, bo mamy ego.

          Żyjemy w matriksie, i niektórzy w tym wcieleniu rzeczywiście mają jakby lepiej w rozumieniu ekonomicznym, są ładniejsi, zdrowsi, może bardziej oczytani, ale tak naprawdę mówisz o jakimś wycinku całej prawdy. Widzisz fragment farby, która odpadła z obrazu, którego nie jesteś w stanie sobie nawet wyobrazić. Tylko po przebudzeniu wszystko wskakuje na miejsce. Wszystko staje się jasne i oczywiste.

          Twoje ja prawdziwe jest ponad Twoje ego. To Twoje ego nie może tego pojąć, że ktoś ma „lepiej”, albo „gorzej”. Ogólnie i tak zostanie zachowana równowaga.

          Gdy odpędzisz (źle to nazwałam, po prostu pozwolisz im przepłynąć, nie będziesz za nimi goniła) od siebie te myśli o niesprawiedliwości dziejowej, zaczniesz bardziej otwierać się na energię, z której możesz zacząć korzystać, bo jesteś istotą energoinformacyjną, dokładnie taką samą, jak każda modelka, czy Donald Trump, ba nawet jak Tomasz Lis. Składasz się z tych samych cząstek elementarnych i większości z pustki (fizyka kwantowa się kłania), a woęc gdy zrozumiesz jaką moc posiadasz mc2 to pestka. Gdy zaczniesz otwierać swoje czakry, gdy zaczniesz czerpać energię z Kosmosu i ziemi (to też kosmos), wówczas będziesz miała siłę na przeobrażenie swojego życia. Będziesz mogła nie tylko, że nie karmić pasożytów, ale sprawić, aby rzeczy działy się jak najlepiej dla Ciebie. Można tak iść przez życie. W radości, w spokoju, z ego na tyle tylko potrzebnym, aby móc tworzyć (kreowanie jest wielką wartością) i tak dalej.

          Gdy piszesz takie rzeczy „ a świat zachwyca się kim kardashian która jest mdła i pusta, na serio liczy sie dziś tylko wygląd? ładni mają lepiej tak? czemu rodzą się brzydcy ludzie?”
          widzę, że nie dotarło do Ciebie to co mówię.

          Twoje ego dąży do „dziejowej sprawiedliwości”. Ludzie mają podziwiać Einsteina, albo ordynatora szpitala dziecięcego, albo Miodka, czy Matkę Teresę, ale nie pupę Kim (jakże bogatą).
          To jest przecież wymysł Twojego ego. Kim jest tak samo na miejscu, jak każdy inny człowiek.

          Gdy się obudzisz i tak zaczniesz kochać wszystkich. Czasami droga najłatwiejsza jest od dupy strony. Czyli zacznijmy kochać ludzi i żyć tu i teraz, to być może jeszcze w tym wcieleniu się przebudzimy.

  19. Krysii 17 listopada 2016 o 10:00

    Przecież sama widzisz co sie dzieje na świecie serio ludzie zaczynaja sie budzić ? Super to widać po wyborach w USA

  20. Pepsi Eliot 17 listopada 2016 o 11:54

    nie mam nic przeciwko wyborcom w USA

  21. Okoń 18 listopada 2016 o 11:31

    Pepsi męczy mnie jedno, jeśli to kosmiczne monsanto pogmerało przy genach Neandertalczyków przejmując przy tym rolę pasterza, gospodarza i tyrana. Czyli całą jaźń mamy dzięki ich modyfikacji, więc gdzie jest prawdziwa boskość,? czy jajko może żyć i być mądrzejsze od kury ? Więc zakładamy że są kosmici i jest tzw.Bóg, ale co kosmici od matrixa,? „Bóg” od tego więcej,? czyli Neandertalczyka stworzył,a oni przerobili?…. Kurde Pepsi pomóż, poukładaj…:-(

    1. Pepsi Eliot 18 listopada 2016 o 11:35

      To my jesteśmy i jajko i kura, wszystko jest jednocześnie, matrix żywi się tylko ego,złymi myślami, one tworzę energię dla pasożytów, nasze boskie, nieśmiertelne „ja” jest nie do ruszenia. Tylko sie obudzić sie trzeba.
      Nikt niczego nie tworzył, to się samo dzieje, to energia rośnie i jak torus zawinie się i znowu urośnie i tak już zawsze. To Bóg i my, i wszystko co się dzieje. Być może wszystko dzieje się naraz w światach równoległych. Wyobraź sobie tylko taką rzecz, że grawitacja znosi czas. Że przestajesz się starzeć. Jak to jest możliwe? A jednak to dowiedzione.

  22. Krysii 18 listopada 2016 o 18:04

    Dziękuje ze mi odpisałas i to tak długo i pięknie . Ale jaki cel ma ta energia która rośnie i zawija sie jak torus i tak ciagle i ciagle ?

    1. Pepsi Eliot 18 listopada 2016 o 18:36

      a jaki cel ma jajo i kura ? Po prostu jest i będzie taki absolut, wybucha i pędzi we wszystkie strony , nieskończenie ogromny jest wszechświat i jednocześnie nieskończenie malutki, o czym informują fizycy kwantowi (małość też jest taka samo nieskończona), po czym wszystko się zawinie, a potem znowu wybuchnie, i tak bez końca. Dla jaj.

      1. Krysii 18 listopada 2016 o 19:18

        Dla jaj jest to wszystko no ale my już nie dla jaj – tyle wcieleń , rozwój po to by złączyć sie z absolutem tak ?

        1. Pepsi Eliot 18 listopada 2016 o 22:17

          Wszystko jest dla jaj, liczy się tylko miłość

  23. Okoń 19 listopada 2016 o 05:40

    Love 🙂

  24. Kózka 21 listopada 2016 o 15:16

    A jak pozbyć się zazdrości, mani kontroli i bycia wredotą w związku? Jak zająć się sobą, a drugiemu człowiekowi pozwoli być takim, jaki jest, a nie, że nie spełnia moich oczekiwań, to foch…? Jak być wolnym w związku i pozbyć się tych patologicznych myśli o drugiej połówce? I tego negatywizmu splywajacego na człowieka od progu?
    Ciężko, naprawdę ciężko oderwać się od ego i być świadomym tu i teraz, kiedy żyje się w rutynie codziennego, zestresowanego dnia…

    1. Pepsi Eliot 21 listopada 2016 o 16:18

      Sama dałaś sobie odpowiedź. Pierwszym i najważniejszym krokiem jest to że się wie. Że wiesz że to Ty niszczysz coś. Że to Twoje ego jest nie do wytrzymania. Możesz to zaakceptować, ale zrobisz to wtedy świadomie. Tak jestem niszczycielem świata, zakłócam spokój ukochanej osoby, tak to właśnie ja. No i wtedy okaże się, czy chcesz to robić. Najbardziej kijowe jest zachowanie ludzi, którzy mają świadomość że przeszkadzają drugiemu człowiekowi żyć szczęśliwie,robią to świadomie, ale nie przechodzą nad tym do porządku, tylko chcą jakiegoś innego wyttłumaczenia sowjego zachowania. Albo świadomie zaakceptuj sowje zachowanie nieprzyjemne, albo przestań się tak zachowywać. Skoro wiesz że to ego, to go wyłącz na dłużej

  25. Magda Hobbit 27 listopada 2016 o 08:30

    Pepsi Help me.
    Ja żyć w sensie takim, że nie mogę zniesc cierpienia zwierząt, które jest wszędzie.
    Ta świadomość, choć słuszna, nie pozwala mi normalnie, wesoło myśleć o przyszłości….
    Jak Ty sobie to ogarniasz w głowie, bo przecież jesteś witarianką, więc los zwierząt też Ci nie jest obojętny. Czasem przez tę świadomość nie chce mi się żyć, z drugiej strony mam ogromną chęć walczyć o prawa naszym mniejszych braci na poziomie fundacji itp
    Jak tylko sprzedam swoją firmę (matrixową…) zaraz to uczynię!!!!!!
    Proszę jak to uczucie straszne, dołujące ujarzmić?
    pozdrawiam i życzę dnia z ogromną dawką miłości dla all istot.:)

Dodaj komentarz

Sklep
Dołącz do Strefy VIP
i bądź na bieżąco!

Zarejestruj sięZaloguj się

  • Leczenie dobrą dietą

  • Najnowsze komentarze