Jak korzystać ze Świata, aby sprzyjał Twoim celom?

V0024969 A man entwined in the coils of DNA. Scraperboard drawing by Credit: Wellcome Library, London. Wellcome Images images@wellcome.ac.uk http://wellcomeimages.org A man entwined in the coils of DNA. Scraperboard drawing by Bill Sanderson, 1990. 1990 By: Bill SandersonPublished: [1990] Copyrighted work available under Creative Commons Attribution only licence CC BY 4.0 http://creativecommons.org/licenses/by/4.0/

Jak korzystać ze Świata, aby sprzyjał Twoim celom?

Pasożytów energoinformacyjnych jest mnóstwo, tak dużo jak idei „unoszących się w powietrzu”. Kiedyś religia  chroniła ludzi, wspierała, obecnie niekoniecznie. Jest to najczęściej polityka, dlatego stała się religia kolejnym pasożytem energoinformacyjnym.

Kiedyś społeczność stanowiła grupę wsparcia. Mieszkańcy wioski wspólnie budowali dom dla Ciebie. Następnie ludzie stworzyli gospodarkę rynkową w celu wymieniania się artykułami produkcji. Zbudowali miasta dla zapewnienia sobie bezpieczeństwa. To co socjalne, służyło człowiekowi.

Teraz wszystko się odwróciło. To człowiek służy socjalizacji.

Z powodu wpływu tych struktur zużywasz nawet do 70% swojego życia nie dla siebie, nie po to aby osiągnąć prawdziwe cele, ale na coś zupełnie Ci niepotrzebnego. Po prostu dokarmiasz swoją energią rozrastające się pasożyty energoinformacyjne.

TU KUPISZ sposób na zarabianie w Sieci. Niech Twój blog będzie ogromny. Pieniądze nie zastąpią szczęścia "tu i teraz", ale pomogą Ci być może w odcięciu się od czekania na nie

TU KUPISZ sposób na zarabianie w Sieci. Niech Twój blog będzie ogromny. Pieniądze nie zastąpią szczęścia „tu i teraz”, ale pomogą Ci być może w odcięciu się od czekania na nie

Społeczeństwo stało się roszczeniowe i wymagające. Masz być taki, a nie inny i robić to czego ono chce. Yyy … i to od dziecka. Stajesz się surowcem potrzebnym do istnienia społeczeństwa. Społeczeństwo zniewoliło swoich członków, chociaż w każdym przypadku liczy się tylko jednostka. Jednak jednostka stała się zasobem, paliwem, stała się jakimś numerem, bezimienną mrówką w gigantycznym socjalmrowisku.

1

Budzenie się stanowi drogę.

Jak się wybudzić więc?

Jeśli podejdziesz do tego w ten swój perfekcyjny sposób, że wybudzenie ma być absolutne, całkowite, tu i teraz, to możesz się rozczarować. Chociaż będzie coraz lepiej (równowaga), to udaje się póki co nielicznym.

Budda 6 lat siedział i medytował, Jezus 18 lat spędził w Tybecie, Osho urodził się geniuszem buntownictwa, jak wielu Hindusów o historycznych predyspozycjach do duchowości, Tolle chciał już skończyć ze sobą, gdy nagle przyszło oświecenie tu i teraz. Oczywiście wybudzonych jest znacznie więcej, głównie mieszkają na Wschodzie, który od pradziejów sprzyjał duchowości, o czym wspominałam zylion razy.

71cb6c2945934152016b185bdaa744c1

Proszę nie karm ego 🙂 

Więc o co ci chodzi Pepsi?  Jak ja mam tego dokonać? Jestem niby ze Wschodu, ale wschodu Europy, to jednak wciąż Zachód.

Yyy … trening kochanie.

Milowym krokiem jest uzmysłowienie sobie faktu, że nie jesteś swoim umysłem, i że nie musisz/nie powinieneś identyfikować się ze swoimi myślami

Gdy jasno zobaczysz, że żyjesz w matriksie, ujrzysz też drugą stronę medalu, czyli własne możliwości.

Twoje możliwości są ogromne i niebywałe, można powiedzieć, że są czarodziejskie, gdy tylko zaczniesz korzystać z energii Ziemi i Kosmosu. Pisałam już o strumieniach wschodzącym i schodzącym. To wszystko może Ci się przydarzyć jedynie odpowiednio oddychając. Możesz pootwierać swoje czakry i używać energii, która jest w Tobie. I w każdym z nas.

Możesz gromadzić energię, możesz też pościć. Post Dąbrowskiej podobno wielu pomaga (Małachow już odszedł od długich postów, pości 24 godziny raz w tygodniu, pepsi pości każdego dnia – przerywając post wielkim żarciem też każdego dnia), ale na pewno pomaga też post energetyczny. Potem mogą dziać się niesłychane rzeczy z Twoją mocą.

ce2822a58c6768344cb76be5a3b6e758

Nauczyłam Cię wizualizacji stanu wzorcowego (wcześniej sama zdobyłam wiedzę od Wereszczagina i Osho) a więc masz jasność, kiedy dzieje się wokół Ciebie źle. Potrafisz używać wzorca swojego ciała, które posiada idealnie zdrowe narządy i w ten sposób możesz używać go do samoleczenia. O diecie i suplementach nie możesz póki co zapominać.

Nauczyłeś się powiększać swoje ciało energetyczne, że ludzie „schodzą Ci z drogi”, albo tak go kurczyć, że stajesz się prawie niezauważalny.

Żyjesz sobie więc już na innym poziomie. Nie żyjesz już pod dyktando innych, zniszczyłeś niewidzialne kajdany. Dopiero teraz jesteś prawdziwie wolny. Rozumiesz co się wokół Ciebie dzieje. Widzisz kiedy Twoje dziecko już zostało opętane przez własne ego, albo podąża za pasożytniczą ideą.

Teraz nadszedł czas na Twoją dojrzałość.

Ludzie wokół Ciebie nie tyle, że tylko śpią, bo Ty też nie jesteś jeszcze przebudzony i może w tym życiu to nie nastąpi wcale, ale ludzie wokół Ciebie są bezbronni. Tak jak Tomasz Lis (dlatego wpis usunęłam, bo rodził nienawiść). Odsuwam się również od stron, z którymi ideologicznie byłoby mi po drodze, ale które emanują niechęcią i nienawiścią nawet w „dobrą stronę”.

Ludzie będą się budzić, jedni już się budzą, inni śpią, ale snem już nie tak głębokim. Jedynym ratunkiem dla nas wszystkich na już jest miłość.

img_0156-1024x377

Finezjanie odwiedzą nas jeszcze w tym roku 🙂

Różnie z tym blogiem bywało, nie wracam nawet do wpisów dawnych, gdy sama ziałam nienawiścią i zazdrością, udając przed sobą samą (okłamywanie siebie samego jest najgorsze), że jestem jedyną sprawiedliwą. Spałam snem tak mocnym, że chyba moje chrapanie dotarło do kogo potrzeba, wkurzył się i chlusnął mi w gały moją własną prawdą. Jestem niezwykle wdzięczna.

zazdrosna

A więc jesteś na innym poziomie niż ludzie wokół. Celowo nie piszę, że na wyższym, żeby nie rozzuchwalić ego, ale tak naprawdę poziom miłości jest dość wysoko. Starasz się przekazać to co wiesz, ale nienachalnie, bo to oni sami muszą zostać chluśnięci w gały własną prawdą.

No i co dalej. Masz już wolność, ale brakuje Ci dojrzałości. Prawie, że czytasz w myślach innych, sprawy w Twoim życiu zaczynają się układać pozytywnie w sposób conajmniej jak na Ciebie dziwny. Ludzie pomagają Ci realizować Twoje cele, sprzyjają Ci, ale co dalej?

Pewność siebie.

Uwolniłeś się od pokory wobec społeczeństwa, nie żyjesz już pod ich dyktando, widzisz czarno na białym każdego pasożyta energoinformacyjnego, spokojnie go omijasz. On też niewiele zawinił, tak po prostu się dzieje, gdy zostają zaszczepione złe idee. Kumulują się myśli. Tłum robi rzeczy, których nigdy nie zrobiłaby jednostka, która w tym uczestniczy.

Masz pewność siebie, bo wiesz już co jest grane, ale co dalej?

Nie obudziłeś się jeszcze na dobre, ciągle dajesz się zrobić w konia własnego ego, ale już masz jasność, że posiadasz w sobie energię Wszechświata, czyli energię boską. Czyli tak naprawdę możesz kreować, być twórcą, tworzyć całkiem nową wartość wokół siebie. Nowe życie, nowe okoliczności, nowe przypadki.

tumblr_nq9x7wqqgy1uy3c3co1_1280

Zdolność oddziaływania na Świat zakodowana jest w każdym z nas od chwili narodzin.

Yyy …. a skąd  ty Arleta możesz o tym wiedzieć?

Bo wiem, że można tę zdolność odrodzić w sobie za pomocą dyscypliny. We Wszechświecie nie ma przypadków, to matematycy wymyślili rachunek prawdopodobieństwa, ale tak naprawdę nie jest on tym, o czym myślimy. To są Światowe Prądy.

Mówiąc bardziej precyzyjnie i być może znacznie mniej zrozumiale (cdn):

My nie tyle, że zmieniamy przyszłość, ile otrzymujemy możliwości, by przy pomocy Światowych Prądów przeniknąć w te warstwy czasu i przestrzeni, w których założony jest pożądany dla nas wariant przyszłości.

recipe-image-legacy-id-363599_12

No i wizualizacja co nieco wyjaśniająca na koniec:

Widzisz potężną machinę w ruchu. Składającą się z kół zębatych, przekładni, bloków, i temu podobnych. Są to jak najbardziej nieprzypadkowe Światowe Prądy.

Na którejś z wysokich półek zauważasz ciasteczko bezglutenowe, bezcukrowe, wegańskie, takie jakie uwielbiasz. Przyglądasz się machinie i widzisz, że gdy wskoczysz na ten trybik, i jeszcze się trochę podciągniesz, to maszyna sama wyrzuci Cię na półkę z ciasteczkiem.

jealousy_by_audrenlerioual-d5ya9r6

Twój kumpel postanowił jednak iść pod prąd machinie.
Ty masz ciasteczko, a on nawet nie potrafi przestać Ci zazdrościć.

Źródła: „Pewność” Dimitri Wereszczagin, „Księga zrozumienia”, „Księga ego”, „Radość”, „Wiara, zwątpienie, fanatyzm” Osho

 


reklamaksiazkiBlog pepsieliot.com nie jest jedną z tysięcy stron zawierających tylko wygodne dla siebie informacje. Przeciwnie, jest to miejsce, gdzie w oparciu o współczesną wiedzę i badania, oraz przemyślenia autorki rodzą się treści kontrowersyjne. Wręcz niekomfortowe dla tematu przewodniego witryny. Jednak, to nie hype strategia, to potrzeba.

Rzuć też może gałką na to:

Dobre suplementy znajdziesz w naszym Wellness Sklep


Disclaimer:
Info tu wrzucane służy wyłącznie do celów edukacyjnych i informacyjnych, czasami tylko poglądowych, i niekoniecznie wyraża zdanie założycielki bloga, tym bardziej nigdy nie może zastąpić opinii pracownika służby zdrowia. Takie jest prawo i sie tego trzymajmy.