logo
Możesz się śmiać, ale i tak za kilka godzin
zmienisz swoje życie...
189 online
50 026 395

TWOJA WITAMINA C

TOP

Dzień | Tydzien | Miesiąc | Ever
Kategorie

Archiwum
Jak leczyć mięśniaki według Andrew W. Saula?

weget2

Jak leczyć mięśniaki według Andrew W. Saula?

No nieeee, jak na ten temat piszesz bzdury, to z pewnością wszystko jest do zsypu …

Czytając Lasta, Sircusa, Clark, Saula, Grahama, Cousensa, Bołotowa, Nieumywakina, czy wypowiedzi każdego innego naturopaty. Ba, nawet czytając Buddów, natrafiasz na pewne nieakceptowalne dla Ciebie stwierdzenia i buntujesz się.

Oceniasz prawdę kreacji arcydzieła na podstawie małego odpadku farby. Oceniasz Kosmos na podstawie swojego poletka.

Niejednokrotnie patrzyłam małym rozumem (ego) i widziałam tylko kawałek odpadniętej farby.

Dopóki nie widzisz całości, a jej fragment nie jest zgodny z twoimi przekonaniami/osądami powstrzymaj się jeszcze trochę z ostateczną rezygnacją. Nie wylewaj dziecka z kąpielą.

A więc Andrew W. Saul i jego protokoły naturalnego uzdrawiania

Czy nowa nauka jest zawsze lepsza od starej?

Jeśli chodzi o medycynę, to szczególnie w tej dziedzinie dotyczącej chorób cywilizacyjnych (czyli współczesnych) okazuje się, że stara nauka często bywa lepsza od tej nowej.

Leczenie mięśniaków macicy według Saula

Czy dieta oparta wyłącznie na surowych produktach to najbardziej obiecująca, naturalna metoda walki z mięśniakami macicy?

Oto opowieść doktor Jennifer Daniels:

Z mięśniakami macicy zmagałam się przez 16 lat. Przez lata próbowałam wielu diet i suplementów, a z mojego jadłospisu zniknęło mięso i nabiał. Jednak ostatecznie mięśniak zareagował na codziene lewatywy z kawy surową dietę. Cała kuracja trwała 5 tygodni i była o wiele prostsza od wszystkich stosowanych wcześniej metod.

Czyli kuracja terapią Gersona działa nawet na (najczęściej łagodne) mięśniaki, a wiemy, że guzy złośliwe znacznie szybciej reagują na wszelkie akcje prozdrowotne.

nori_raw_sushi_rolls

Raw i wege sushi będzie ok? Owszem, gdy nie przesadzisz z awokado

Guzy łagodne, a także zrosty i bielizny wchłaniają się od 10 do 20 razy wolniej niż guzy złośliwe. Mięśniaki i  łagodne zgrubienia rozpuszczają się znacznie wolniej, gdyż dla organizmu nie są niczym nienormalnym. Systemowi pozajelitowemu bardzo ciężko jest zaprzęgać trawienne moce do zajęcia się łagodnymi guzami. Jednak, gdy są złośliwe wtedy są rozpuszczone bardzo szybko.

Bywa że mięśniaki kurczą się lub znikają (a najczęściej zdarza się to po okresie przekwitania). Jest to też jakaś opcja, niekoniecznie dobra dla młodszej kobiety, żeby poczekać do menopauzy.

Witamina E

Zdaniem autora The Vitamin E Story (Historia witaminy E) – dr. Evana Shute’a mięśniaki są prawdopodobne rezultatem niedoborów witaminy E.

Dodajmy, że doktor Shute był położnikiem, a poziom witaminy E jest ściśle związany z gospodarką hormonalną.

funny-drawings-fat-lady

Masa ciała (uwzięli się na masę tłuszczową?)

Nawet gdy mięśniaki składają się z tkanki mięśniowej, są one związane z tłuszczem. Większa nadwaga oznacza większą ilość zgromadzonego tłuszczu. Więcej tłuszczu to więcej estrogenów, a wyższy poziom estrogenów to idealne środowisko rozwoju mięśniaków.

Regularne ćwiczenia (co tu dużo mówić) zmniejszają nie tylko poziom tłuszczu, ale także poziom estrogenów. Podobnie działa surowa dieta roślinna. Podobnie działa również unikanie fitohormonów (soja, siemię lniane).

A więc mięso czy rośliny?

Mięso to źródło estrogenów, odpowiedz więc sobie sama na to pytanie.

Organiczny Kelp G&G

TU KUPISZ Organiczny Kelp G&G

Jod

Jod ma bardzo duży wpływ na odpowiednią równowagę estrogenowo-progesteronową. Stwierdzono, że u zwierząt dysplazja piersi może być wynikiem jego niedoboru, a u ludzi można leczyć ją jego suplementowaniem.

Co do mięśniaków i chorób tak zwanych kobiecych, których częstą przyczyną jest bromizm, czyli za dużo bromu w pokarmach. Wiedząc, że brom jest antagonistą jodu, co przekłada się na sytuację, że mamy za mało jodu. Może się okazać, że jedynie suplementacja jodem pierwiastkowym (płyn Lugola, doradzam przez skórę) może wyleczyć Cię z tych kłopotów.

Doskonałym źródłem jodu są glony i wodorosty morskie, a suplement  kelp jest bardzo dobrym wyborem, gdyż przy okazji również bardzo bezpiecznym.

Oczywiście nigdy nie zapominamy o witaminie C, D, magnezie, cynku i selenie

Źródło: „Wylecz się sam – Megadawki witamin” Andrew W. Saul

reklamablog


Blog pepsieliot.com nie jest jedną z tysięcy stron zawierających tylko wygodne dla siebie informacje. Przeciwnie, jest to miejsce, gdzie w oparciu o współczesną wiedzę i badania, oraz przemyślenia autorki rodzą się treści kontrowersyjne. Wręcz niekomfortowe dla tematu przewodniego witryny. Jednak, to nie hype strategia, to potrzeba.

Rzuć też może gałką na to:

Dobre suplementy znajdziesz w naszym Wellness Sklep


Disclaimer:
Info tu wrzucane służy wyłącznie do celów edukacyjnych i informacyjnych, czasami tylko poglądowych, i niekoniecznie wyraża zdanie założycielki bloga, tym bardziej nigdy nie może zastąpić opinii pracownika służby zdrowia. Takie jest prawo i sie tego trzymajmy.


 

(Visited 8 073 times, 4 visits today)

Powiązane artykuły

  1. gonia 6 listopada 2016 o 13:53

    Pepsi czy mogłabyś w którymś poście napisać coś więcej na temat fitoestrogenów? Jedni twierdzą, że są one korzystne przy endometriozie inni, że trzeba unikać. Co sądzisz na temat mąki kasztanowej? Można wg. Ciebie ją spożywać przy endo czy nie koniecznie? I jak się ma kelp lub morszczyn do hashimoto? Chyba raczej unikać…. dzięki i pozdrawiam

    1. Pepsi Eliot 6 listopada 2016 o 17:21

      raczej unikać, ale znam kilka hashimotek zajadających się suchi

  2. Moni 6 listopada 2016 o 17:58

    Pepsi a co myślisz o biologii totalnej/germańskiej? Mam nerwice i myśle o konsultacjach w tej dziedzinie

  3. Beata 6 listopada 2016 o 18:16

    Pepsi a wiesz może jak wyleczyć biofilm? Znalazłam tylko informacje o czosnku…

  4. Aga 6 listopada 2016 o 20:15

    Jakich produktów zawierających fitoestrogeny oprócz soi i siemienia lnianego unikać w przypadku mięśniaków? dziękuję i pozdrawiam

    1. Pepsi Eliot 6 listopada 2016 o 21:13

      przede wszystkim tych

  5. Ann 6 listopada 2016 o 20:38

    Czy ktoś może polecić jakieś miejsce w Krakowie gdzie można wykonać wiarygodny biorezonans? Z tego co słyszałam nie brakuje oszustów.

  6. Joanna 6 listopada 2016 o 22:33

    Mam problem, mam nadzieję, że Ty Pepsi lub Grzegorz możecie mi. bardzo Was proszę. kilka tygodni temu na nodze wyskoczyły mi dwie czerwone krostki koło siebie, mocne swędzące. byłam wtedy w łóżku, więc myślałam, że coś mnie ugryzło. całe łóżko przetrzepałam nic nie znalazłam. dość długo mi one schodziły około 2 tygodni. wczoraj znowu mi to świństwo wyskoczyło. na stopie, na łydce, na udzie, z boku brzucha. swędzi to cholernie;/ tamtym razem było tylko 2 krostki, a teraz jest ich kilkanaście, nie wiem co robić, bo swędzi mnie to i wiem, że pewnie coś dzieje się w organizmie jak takie rzeczy mi wyskakują. odżwywiam się wegańsko, zdrowo, ale mało różnorodnie i możliwe, że mam za mało białka(stwierdzam to po ostatnim wpisie tutaj na temat białka). suplementy biorę te co zawsze.z nowych rzeczy to 3 tygodnie temu zaczęłam pić Twój korzeń maca, ale już nie raz go brałam i to raczej nie od niego. w diecie nic nie zmieniłam, jem to co jadłam, nie używałam żadnych nowych balsamów do ciała, nowych proszków do prania. na pewno to nie są ugryzienia, tylko mi wyskakują te krotki. są one zwykłe, całe czerwone. macie pomysł co to może być? od czego? jak sobie pomóc? myślałam, że znowu to przejdzie, a tutaj wyskoczyło ich tyle i drugi dzień, a znowu one się pojawiają:(

    1. grzegorzadam 7 listopada 2016 o 08:50

      Zrób sobie vegatest-Volla najpierw.
      Ciężko ustalić na podstawie skórnych wyprysków.
      Stawiam na zakażenie bakteryjno-pasożytnicze.
      Skóra to tylko objaw złej pracy całego organizmu, jelit.

      1. Joanna 7 listopada 2016 o 12:12

        Grzegorz znalazłam jeden gabinet który to robi 100 km ode mnie. tylko czytałam, że metoda volla a vegatest to co innego. na stronie tego gabinetu jest coś takiego napisane. bardzo prosiłabym Cię, żebyś mi powiedział czy o to Ci chodziło i czy to jest to o czym Ty myślałeś.
        ‚Medica Volla, czyli Metoda dr. Volla – Medycyna XXII wieku i Długowieczność w zdrowiu
        PEWNA I SZYBKA DIAGNOZA (1 godzina): badania /testy EAV/EDT, Express Scan Volla, Screening Volla – testy obciążeń organizmu metodą dr R.Voll’a z automatycznym pomiarem rzeczywistego stanu narządów i obiegów organizmu, kręgosłupa, pomiarem energetycznym organizmu (zawsze pytaj o stan narządów i obiegów!) – wg metody dr R.Voll’a oraz dr H.Schimmela (vega test)
        czy to jest ok?

        1. grzegorzadam 7 listopada 2016 o 16:24

          Tak, to jest to.
          Różnią się od siebie, ale uzupełniają.
          Najlepiej robić oba przy jednej wizycie.

          1. Joanna 7 listopada 2016 o 17:03

            Dzieki, a zanim tam pojadę to jak moge sobie pomoc? Wyskoczyły mi nowe 10 cm pod pępkiem i koło pachwin znowu z lewej strony. Rozpuscilam wapno, nie wiem czy cos to da. Wzięłam w czasie obiadu 1000 witaminy c, brać ja i większe dawki? Swędzi to cholerstwo i nie wiem co robic. Moze czymś te krostki smarować, zeby tak nie siedziały? 2 lata temu miałam zdiagnozowany przyrost candidy. Ostatni raz w kwietniu 2015 miałam robiona żywa krople krwi i human body scaner, grzyba i pasożytów sie pozbyłam. Możliwe ze od tego czasu mogło sie przypaletac cos znowu? Juz sama nie wiem co to, a jak w takim tempie mi wyskakują to bedzie nieciekawie;/

          2. grzegorzadam 7 listopada 2016 o 21:12

            Przyplątać się może coś następnego dnia po sukcesie wyleczenia.
            Tu nie ma gwarancji, boreliozą można się zarazić niejednokrotnie.
            Słaby układ odpornościowy nie jest tarcza i ochroną.

            1 gram C nawet tego nie ‚smyrnie’, ale bierz, przy takich stanach szczególnie wit.C.

            Smaruj WU 3%, nie lubią tlenu.
            Rób napary z ziół krzemowych,
            http://www.pepsieliot.com/przepis-na-herbate-leczaca-ponad-60-chorob-i-zabijajaca-pasozyty/

          3. Joanna 8 listopada 2016 o 12:20

            dziękuję Grzegorz za pomoc, nawet nie wiesz jak bardzo. umówiłam się na ten test vega, ale najszybszy termin to 6 grudzień dopiero:( niestety to jedyny gabinet gdzie robią vega test, tak to musiałabym jechać do Krakowa, a jestem z Bieszczad, więc odpada.dzisiaj wyskoczyło mi kilka nowych nad lewym kolanie. jakiś czas temu pisałam tutaj przerażona, że rosną mi ósemki, bo spuchło mi dziąsło i mocno gardło mnie bolało. Ty nawet napisałeś, że to nie muszą być ósemki i miałeś racje. zrobiłam wymaz z gardła i wyszła mi streptococcus grupa serol_G wzrost +++. to może być związane z tymi krostkami? ogólnie masz pomysł jak to gardło wyleczyć i się tego pozbyć? płukałam srebrem koloidalnym i mam w domu żyworódkę, urywałam kawałek liścia i go żułam, ale robiłam to bardzo niesystematycznie, więc nie mogło pomóc. dobrze robiłam? stosować to dalej czy coś innego?

          4. grzegorzadam 8 listopada 2016 o 12:31

            Jasne, że może mieć związek i vegatest powinien to szczegółowo wykazać.
            A tymczasem nie zwlekając stosuj doskonałe proste zioła na pasożyty, przygotowane tak
            aby uwolnić kwas krzemowy, jak herbatę nerkową:
            http://www.pepsieliot.com/przepis-na-herbate-leczaca-ponad-60-chorob-i-zabijajaca-pasozyty/

            Nie lecz gardła, ulecz się w całości, wtedy gardło też zaskoczy.
            Rób codziennie inhalacje nebulizatorem WU, sodą.
            Mogą być płukanki z jodyną lub Lugola.
            To co robiłaś tez może być.
            Trzeba systematyczności.

            Na wszelkie rodzaje Streptococcusów recepty w tym podręczniku:
            Hulda Clark – Profilaktyka i leczenie wszystkich chorób nowotworowych

      1. Joanna 9 listopada 2016 o 14:38

        Grzegorz byłam z tymi moimi krostkami u lekarza rodzinnego i ona uważa, ze to alergia. zdziwiona była, że tylko z jednej strony, ale nic nie mówiła o półpasciu, więc chyba to mogę wykluczyć? bo czytałam, że mając półpascia odczuwa się duży ból, a mnie nic nie boli tylko swędzi. przepisała mi lek na alergię i coś do smarowania. nie wykupiłam tej recepty, bo nie wierzę w ich leczenie. dzisiaj dokupiłam olej kokosowy, bo tylko tego mi brakowało do tej herbaty do polecałeś i zacznę to pić. jedyne co, że na nim jest napisane virgin, a nie extra virgin, ale mam nadzieję, że to ten, bo za 400 ml dałam ponad 30 zł. ma certyfikat i jest napisane z pierwszego tłoczenia na zimno.

        1. grzegorzadam 9 listopada 2016 o 20:37

          Alergia, uczulenie, zwała jak zwał, ale przyczyna jest ważna.
          Wg lekarzy to problem skóry, a to ze skórą nie ma nic wspólnego.

          Porównaj ze zdjęciami półpaśca w necie.
          To nie musi być to, a nawet gdyby w początkowej fazie nie musi boleć.

          Pewno steryd, maść sterydową albo coś podobnego.

          1. Joanna 16 listopada 2016 o 14:57

            wchodząc na różne strony o półpaściu dużo było zdjęć jak już te zmiany są duże i obrzydliwe, znalazłam takie zmiany były wcześne i nie wydaje mi się, żeby to był półpasiec. dziękuję Ci jeszcze raz Grzegorz za pomoc. teraz czekam do 6 grudnia, żeby zrobić vegatest i się coś dowiedzieć.

          2. Pepsi Eliot 16 listopada 2016 o 15:56

            półpasiec to ie tylko wysypka, to potężny ból od kręgosłupa idący, niekiedy nie ma takiego bólu, gdy półpasiec dotyczy twarzy na przykłąd

          3. grzegorzadam 16 listopada 2016 o 19:12

            Tak, jak nie zareagujemy w porę można nawet stracić wzrok.
            Trzeba reagować natychmiast.

  7. Joanna 6 listopada 2016 o 22:43

    jeszcze chciałabym dodać do tych moich krostek, bo wydaje mi się to dziwne, że duża ich część wyskakują parami, jedna krostka koło drugiej. dodam jeszcze, że nie mam ich na rekach, twarzy, szyi czy dekolcie. co dziwne teraz zwróciłam na to uwagę, znajdują się tylko po lewej stronie ciała od stopy, przez cała nogę i bok brzucha.

    1. Paty 7 listopada 2016 o 08:52

      Wygląda to na polpasca… Nie jestem lekarzem, ale jeśli pojawiają sie po jednej stronie to moze być polpasiec.
      Zdrowka zycze!

      1. grzegorzadam 7 listopada 2016 o 10:10

        Jeżeli półpasiec, WU i wit.C szybko zrobią z nim porządek.

  8. karolina 6 listopada 2016 o 22:54

    Mięśniaki macicy leczy się siemieniem lnianym. Są na to dowody naukowe.

    1. Pepsi Eliot 7 listopada 2016 o 08:28

      absolutnie nie, tak samo jak przy problemach z prostatą nie można tego robić

    2. grzegorzadam 7 listopada 2016 o 08:47

      To nie jest prosta recepta.
      Len > mięśniaki znikają.
      Last pisze o tym sporo.
      Wszystko jest ważne, wit.D, jod, selen, krzem, bor.

  9. babka 6 listopada 2016 o 23:55

    Pepsi, ja mam pytanie z całkiem innej beczki. Czy wg Ciebie korzystanie z solarium jest szkodliwe? Chciałabym poznać Twoje zdanie w tej sprawie 🙂

    1. Pepsi Eliot 7 listopada 2016 o 08:25

      jesienią, zimą, krótko, dobre solarium , moim zdaniem nieszkodliwe, ale nie zagłębiałam się w temat mocno, czytałam o tym na wielu stronach akurat witarian

    2. grzegorzadam 7 listopada 2016 o 08:45

      Jak są lampy UVB korzystne.
      Można taką lampę zakupić do domu.

  10. bazyliszek 7 listopada 2016 o 09:58

    Bardzo proszę o info czy przyjmowanie macy przy miesniakach może pomóc czy wręcz przeciwnie? Dziękuję serdecznie.

    1. Pepsi Eliot 7 listopada 2016 o 10:02

      maca sprawia, że hormony dążą do równowagi, ale na czas kuracji nie brałabym

  11. karolina 7 listopada 2016 o 11:14

    Czy można sumplementować jod w Hashimoto?

  12. Anulek 8 listopada 2016 o 01:20

    Pepsi, pisząc o siemieniu lnianym – źródle fitohormonów – masz na myśli również śluz, czyli kisielek bez ziaren? Piję na moje wrzody żołądka – bardzo mi pomaga. A co sądzisz o ziółku zwanym niepokalankiem? Warto przy krwawieniach i mięśniakach? Pozdrawiam ciepło 🙂

    1. Pepsi Eliot 8 listopada 2016 o 08:46

      E i jod, selen i cynk, D3 (+K2) i unikanie fitoestrogenów, oczywiście kuracji hormonalnych, antykoncepcji tego typu etc – to jest moje zdanie, xoxoxox

    2. grzegorzadam 8 listopada 2016 o 09:09

      Spróbuj na nadżerki sok ze świeżej kapusty i zioła na to.

    3. grzegorzadam 8 listopada 2016 o 09:31

      Mieszaniny (zestawy) ziół przy różnych chorobach

      – Żołądek (zapalenie błony śluzowej żołądka, nieżyt żołądka, wrzody, złe trawienie) przy podwyższonej kwasowości.

      U tego, kto jest nerwowy, wydziela się adrenalina i parzy żołądek. Potrzebne są zioła uspakajające: serdecznik, bylica pospolita, karbieniec*, bukwica zwyczajna*, mięta, melisa, nagietek, podbiał pospolity, krwawnik, szarota błotna*, szałwia, jasnota biała, liść brzozy, dziurawiec, rumianek, babka lancetowata, chmiel. Korzenie kozłka (waleriany) i wielosiła* błękitnego.

      Przy niskiej kwasowości – te same zioła, ale dodać babkę zwyczajną.==

      Wszystkie powszechnie dostępne.

    4. grzegorzadam 8 listopada 2016 o 09:32

      Jeszcze mniszek, łopian i rdest ptasi.

  13. Kasiowynick 8 listopada 2016 o 09:45

    Pepsi, po cichu czekałam na taki artykuł! 🙂

    5 cm potworek mięśniak to nie najmniej ale co mi tam – będę próbować.
    Jeszcze tylko muszę się zakręcić za witaminą E.

    Dzięki Peps! z nieba mi spadł ten artykuł! 🙂

    1. Pepsi Eliot 8 listopada 2016 o 11:23
  14. Anulek 8 listopada 2016 o 13:21

    GRZEGORZADAM, polecasz pić mieszanki ziół czy osobno, do wyboru (chodzi o wrzody i inne perturbacje żołądkowe)? I co z tym siemieniem? Peps, a co z mega obfitymi krwawieniami miesięcznymi – czy jeszcze będzie osobny artykuł? Pozdrawiam 🙂

    1. Pepsi Eliot 8 listopada 2016 o 13:21

      było robione USG narządów rodnych?

    2. grzegorzadam 8 listopada 2016 o 13:25

      Podałem mieszanki, zioła w mieszankach są zawsze skuteczniejsze.
      Nie musisz mieć wszystkich od razu, po prostu pij.

      na mięśniaki, polipy i krwawienia też są.
      Zdiagnozuj się vegatestem-Volla.

  15. Anulek 8 listopada 2016 o 16:29

    Było, było. Leczenie trwa już bez mała ok. 20 lat. Różne formy, typy, pomysły. Teraz mam skierowanie na operację – usunięcie trzonu macicy.

    1. grzegorzadam 8 listopada 2016 o 19:09

      Operacja to najgorsza opcja.
      Spróbuj tych metod.
      Może być sukces. Najpierw test.

  16. KamaMA 9 listopada 2016 o 01:06

    Do grzegorzadama
    Pomocy już nie wiem co robić.
    Mój 4latek co 2tygodnie cos łapie. Robali nie ma, co jakiś czas robie badania biorezonansem. Jest alergikiem (duzo tego po mnie ma), i ma AZS. Przewlekly katar i kaszel.
    Jedzenie przedszkolne z prosba o nie podawanie glutenu i nabialu.
    Najpierw bolalo go ucho to psikalam do ucha , buzi i nosa 0,5% wode utleniona. Strasznie sie pienilo w uchu i po jakims czasie bol minal. Katar z zielonego na zolty i juz wiecej bialego. Za to kaszel katastrofa wchodzi na oskrzela albo pluca. Podaje co godzine lub poltorej wit c 1/4 do 1/2 lyzeczki w pol szklanki soku jablkowego z tego 3l z Biedronki (z sokowirowki nie chce mi pic mimo ze wezme przez sitko i wylapie to co plywa). Wypije troche tego z 4 razy. Potem juz mowi ze niedobre i nie chce wiecej pic. Nie udalo mi sie zrobic kalibracji przez to ze potem nie chce pic.
    Kaszel jest straszny niedawno sie obudzil i go meczyl. Dalam do picia wode z miodem jak na razie zasnal. Nie ma goraczki o dziwo. Ostatnio 2 tygodnie temu doszla do 39,5 stopnia C.
    Stawiac banki ?
    Dziecko dostaje codziennie lyzeczke tranu, probiotyk, witaminy.
    Co mam robic na juz, bo juz sama nie wiem. Nie chce podawac antybiotyku.

    1. KamaMA 9 listopada 2016 o 06:26

      Cd. 4latek.To bylo prawe ucho dalam na watke krople olejku oregano i do ucha, wysmarwalam za uchem , po jakims czasie zaczela wyplywac z ucha ciemna brązowa woskwina. Pozniej psikalam 0,5 roztworem wody utlenionej z przepisu. Na wieczor zalalam ucho 3 kroplami WU, wyplywalo duzo kawaleczkow ciemno brozowej woskowiny i zolta wu z ucha , na raty robilam bo nie chcial.
      Nie przyznal sie wczesniej z uchem bo niechcial ani wu ani olejku. Kaszel po wu zmienil sie na mokry i splywalo. Wszystko bylo na dobrej drodze jakby przechodzilo, i klops.
      Doszlo popuszczanie siusiu, bo nie zdaza do sedesu.
      Kaszel przerodzil sie w oskrzelowy, plucny, bardzo brzydki. Co jakis czas sie budzi to podaje ta wode z miodem na lyzeczce, troche pomaga. Obstawiam ze od picia zimnej wody i soku, a taka bylam dumna ,ze jest zaradny i sam sobie nalewa gdy chce.
      Co robic bo nie wiem co moge jeszcze. Maz karze isc do lekarza po antybiotyk i jak nic sie nie zmieni bedzie naciskal na to.

      1. grzegorzadam 9 listopada 2016 o 08:44

        Przypadłości z uchem są bardzo częste, też miałem z tym kłopot.
        Całkiem prawidłowe reakcje.
        Pasożyty nie dają się tak łatwo zlikwidować, trzeba cierpliwości.
        Dr Last nazywa to procesem ozdrowieńczym.
        Antybiotyk nic tu nie pomoże, rozreguluje jelita.

        Inhalacje nebulizatorem jak radzi Pepsi w linku.

        Tu jest jeszcze temat
        http://www.pepsieliot.com/co-mozemy-zrobic-zeby-dochtore-nie-wycielo-migdalkow/

        Polecałbym dodatkowow wit.C z MSM na stany zapalne:
        http://www.pepsieliot.com/witamina-c-i-msm-najlepsze-alternatywne-zrodla-tlenu-czyli-leczenie-w-pigule/

    2. grzegorzadam 9 listopada 2016 o 08:51

      Bez zwłoki kup nebulizator i rób inhalacje:
      http://www.pepsieliot.com/dziecko-w-tym-male-kaszle-co-ma-robic-skolowana-matka/

      Bańki można zastosować.

      Kąpiele z sodą, solą kłodawską, magnezem i wywarami z ziół krzemowych:
      http://www.pepsieliot.com/przepis-na-herbate-leczaca-ponad-60-chorob-i-zabijajaca-pasozyty/

      Objawy wskazują ewidentnie, że ma problem z pasożytami.
      Co to za biorezonans?

  17. Anulek 9 listopada 2016 o 02:29

    Dzięki za rady wszelakie :-)!! W zioła wierzę od …urodzenia. Moja mama piła je niemal … nałogowo. Na różne przypadłości. Potem przygotowywała mieszanki dla mnie, według receptur ojca Klimuszki. Trochę je zarzuciłam, bo spektakularnych efektów nie było :-(. Ale dziurawiec, rumianek, jasnotę białą wciąż popijam. Zastanawiam się, czy nie pogorszyłam sprawy krwawień i mięśniaków soją – od lat jem, piję, bo mi smakuje. Do kawy zamiast mleka – soja… . Vegatest zrobię, tylko muszę znaleźć dobre miejsce, żeby było solidnie i wiarygodnie. Hormony brałam, ale w końcu wyrzuciłam – żołądek się buntował, migreny przygniatały… . Teraz próbuję innych metod, bo doprawdy mam już dość mojej anemii i tych przyjemności częstych niż zwykle bywa, obfitszych niż bywać powinno 🙁

    1. Pepsi Eliot 9 listopada 2016 o 08:37

      chlorella 100 % organic This is Bio i B12 TiB, jak soja to tylko dla smaku i dobrze sfermentowana (natto, tempeh, tamari, miso)

    2. grzegorzadam 9 listopada 2016 o 08:46

      Usuń obciążenia, anemia minie.

  18. Anulek 9 listopada 2016 o 14:08

    Dzięki kochani!Chlorellę i B12 biorę. Przekopuję teraz internet w poszukiwaniu miejsca, gdzie mogę zrobić solidny Vegatest . A wydawałoby się, że tak zdrowo zajadam ;-). Okaże się ;-). Zioła dokupię i znów pić zacznę. Ale szczerze, po tylu, tylu latach mordęgi z krwawieniami, już mi się wierzyć nie chce, że coś poza operacją zadziała … :-(.

    1. Pepsi Eliot 9 listopada 2016 o 18:32

      mam nadzieję, że kupiłaś suple w sklepie http://www.thisisbio.pl

    2. grzegorzadam 9 listopada 2016 o 20:42

      Nie można zoperować drobnoustrojów, bakterii i pasożytów.
      Ani naprawić silnika wymianą oleju.

  19. ja 2 stycznia 2017 o 21:40

    Wykryto u mnie mięśniaka wielkości 7 cm. Czy laparoskopia to dobra metoda? Mój przypadek niestety kwalifikuje się do zabiegu, gdyż mięśniak uciska narządy…
    I pytanie…czy mięśniaki mogą wywoływać zmęczenie, senność, brak koncentracji, wypadanie włosów,odmóżdżenie? Czy on odżywia się tym co wprowadzam do organizmu? 🙂

    1. Pepsi Eliot 2 stycznia 2017 o 22:03

      nie, natomiast bardzo bolesne i obfite miesiączki, tamte objawy mogą wskazywać na niedoczynność tarczycy, albo zmęczenie nadnerczy, zbadaj TSH i inne hormony tarczycy i przeciwciała, oraz zrób USG tarczycy

    2. grzegorzadam 2 stycznia 2017 o 22:13

      czy mięśniaki mogą wywoływać zmęczenie, senność, brak koncentracji, wypadanie włosów,==

      Może i nie mięśniak jako taki, a to co spowodowało jego powstanie.
      Poczytaj o rzęsistku:
      http://www.pepsieliot.com/przepis-na-herbate-leczaca-ponad-60-chorob-i-zabijajaca-pasozyty/

      -”W niekorzystnych warunkach dla siebie np. w wyniku działania naszego systemy immunologicznego rzęsistki posiadają wyjątkową zdolność tj. mogą wydzielać substancje rogowe lub galaretowate, które tworzą dookoła ochronną otoczkę. Rezultatem jest nowotwór – kolonia rzęsistków upodabniająca się do chrząstki (włókniak, mięśniak) lub gęsty “kisiel” (torbiel).”

  20. ewa 15 lutego 2017 o 18:52

    Mam kruche naczynka co objawia się wylewami krwi do oka i to takimi „porządnymi” No to zaczęłam łykać rutinoscorbin na zmianę z cerutinem i wit c żeby uszczelnić naczynka. Chyba przez to pękł mi wrzód na dwunastnicy a podczas badań znaleźli jeszcze mięśniak, hemoroidy i uchyłki na jelicie. Przestałam brać te witaminy a zaczęłam pić rano siemie lniane. Czy to znaczy, że lecząc jedno rozwalę drugie i teraz mięśniak zacznie rosnąć? Może zacznę smarować brzuch tym jodem? Ale ile kropli i jak często? Najgorsze jest to, że na uchyłki jest inna dieta a na wrzody inna. Na razie jem gotowane kartofle ze zsiadłym mlekiem i chłodne zupy ale zaczyna mi już się nudzić taki drętwy jadłospis

    1. grzegorzadam 16 lutego 2017 o 08:07

      Nie rutinoscorbin a krzem, magnez, bor trzeba dostarczyć, z kolagenem i wit.c.
      Masz problem z pasożytami, nie dieta jest problemem.
      Niedobory jodu, selenu również.

      http://www.pepsieliot.com/zostan-macgyverem-i-zrob-sobie-plyn-lugola-w-domu/

  21. Malgosia 71 16 lutego 2017 o 14:34

    A czy do pozvywania sie miesniakow badz torbieli dolaczyli byscie jako suplement chlorelle albo spiruline?

    1. Pepsi Eliot 16 lutego 2017 o 14:35

      oczyszczanie i odżywianie ciała zawsze wskazane

  22. Malgosia 71 16 lutego 2017 o 14:36

    I nasuwa mi sie jeszcze jedno i mysle ze wazne pytanie: skoro choroba…to wprowadzanie organizmu w odczyn zasadowy(picie sodki) do Ph 7? Na czas leczenia oczywiscie a pozniej to juz kwasno zasadowy. Czy nie tak?

    1. Pepsi Eliot 16 lutego 2017 o 14:38

      nie, nie wprowadzamy ciała w odczyn zasadowy, wiele środowisk musi być kwaśnych (pochwa, żołądek), ważna też jest pora badania np pH moczu, po prostu dbamy o odkwaszenie komórek czyli dostarczamy tam tlen

    2. grzegorzadam 16 lutego 2017 o 15:14

      jak kilka dni z rzędu będzie pH powyżej 7.0-7.5 po południu bez sody, możesz uznać, że pH jest dobre.
      Nie krótko po jedzeniu bo to ma wpływ na wynik.
      Wtedy kwaśne do alkalicznych 25:75%.
      Od czasu do czasu sprawdzasz i ewentualnie reagujesz.

      1. Malgosia 71 16 lutego 2017 o 17:08

        Dziekuje bardzo. I cieplo pozdrawiam.

      2. Malgosia 71 16 lutego 2017 o 18:58

        Pepsi ale jesli leczysz sie to Ph 7 i lekko powyzej. Tak to rozumiem. Jesli masz cos chorego czyli stan zapalny podejrzewam ze i Ph zmienia sie na kwasne. A to ze zarlo nieodpowiednie zakwasza komorki to tez i w wyniku jednego i drugiego trzeba najpierw sie zalkalizowac,potem dotlenic woda utleniona i miedzy czasie zakwaszac zoladek no i srodowisko pochwy wiadomo -ma byc kwasne. Dobrze to łapie?

        1. Pepsi Eliot 16 lutego 2017 o 20:09

          nie, bo rano na czczo mocz powinien być kwaśny, a koło południa już zasadowy, ale nie bardziej niż 8

          1. Malgosia 71 16 lutego 2017 o 20:30

            Ok. Nie sprecyzowalam. W poludnie i poznym popoludniem jest zasadowe u mnie czyli ok. Ale rano ma byc kwasne. Ok. Kumam. Dzieki bardzo.

          2. grzegorzadam 17 lutego 2017 o 07:09

            Rano powyżej 7.0 może świadczyć o stanie zapalnym:
            http://www.pepsieliot.com/czy-w-twojej-solniczce-jest-juz-witamina-c-czyli-jak-prosto-zgladzic-plesn/

            Twoje wnioski raczej logiczne.

  23. Malgosia 71 19 lutego 2017 o 12:05

    witam. Grzegorz szukam w necie i bez efektu o metodach, o których wcześniej wspomniałeś : leczenie mięśniaków. Wspomniałeś, że dość mozcno opisuje to Last. Czy mogę Cię poprosić o jakiś link? Jakiekolwiek źródło…..

    1. Pepsi Eliot 19 lutego 2017 o 14:46

      Bromizm wywołuje też mięśniaki, należy więc suplementować sie jodem pierwiastkowym (płyn Lugola ) przez skórę

      1. Malgosia 71 19 lutego 2017 o 15:18

        Wiem,wiem Pepsi. Dzieki. Wlasnie to wyczytalam na Twoim blogu. Cora moja ma a ja zapisuje i wyczutuje co moze pomoc. Dziewczyna jeszcze nie rodzila a tu takie problemy. Jak nie kamienie to miesniaki. Masakra. A co najgorsze slucha lekarzy…no i ma….efekty.

    2. grzegorzadam 19 lutego 2017 o 16:28

      Pepsi ma rację, ale suplementowanie się dopaszczowe skraca czas uzupełniania braków 20 krotnie. (Clark , Last, Sircus)
      Smakowo średnie. Skutecznośc wysoka.
      Przy brakach dodajemy na ”ostro”, przy stwierdzonym braku alergii na środek co się zdarza bardzo rzadko ale jednak.

      1. Malgosia 71 19 lutego 2017 o 19:27

        Ok. Dziekuje. Czytalam o Lascie. Jego diety cienko do wytrzymania.

  24. Bea 3 marca 2017 o 13:25

    oj przeczytalam wlasnie tutaj ze nie mozna przy miesniakach siemienia lnianego, mam 3 miesniaki .. i przemenopauzalne objawy typu uderzenia goraca i wlasnie kupilam podobno najlepszy z dostepnych wg opini skuteczniejszy -ligunin termostop na uderzenia.. i tam w skladzie oljej lniany… to znaczy ze nie powinnam zazywac tego?? ;(

    1. grzegorzadam 3 marca 2017 o 18:20

      Zioła mogą pomóc:
      Mieszanki Klimuszki,
      rumianek, szałwia, melisa, arcydzięgiel
      koniczyna czerwona, przelot pospolity, kwiaty czarnej malwy, lukrecja

  25. Malezja 27 marca 2017 o 12:42

    Pepsi, jestem kolejną osobą borykającą się z „problemami kobiecymi”. Wcześniej endometrioza (9 lat temu operacja usunięcia torbieli), a obecnie walka z mięśniakami. Jestem osobą aktywną (biegam, regularnie chodzę na aerobik), szczupłą, staram się zdrowo odżywiać (sama wszystko gotuję, jem dużo warzyw, owoców, wyciskam soki), jestem w szczęśliwym związku. Gdyby nie te mięśniaki to można by powiedzieć, że nie mam żadnych problemów 😉

    Ostatnio lekarz jednak stwierdził, że już chyba nic mi nie pomoże w sprawie mięśniaków (no chyba, że menopauza, a mam dopiero 40 lat) i najpewniej trzeba będzie operować i niewykluczone, że usunąć trzon macicy… Póki co – „obserwujemy”. Nie chcę biernie niczego obserwować, a tym bardziej chciałabym uniknąć operacji.

    Przejrzałam różne Twoje rady i mam zamiar zastosować następującą „kurację”:
    – Odstawiam mięso (i tak nie jem go za dużo, ale na razie całkiem zaprzestanę)
    – Odstawiam nabiał
    – Zacznę brać:
    Witaminę E: https://thisisbio.pl/witaminy-i-mineraly/2530-vitamin-e-400iu-natural-bursztynian-120kaps-gg–5060040826713.html
    Jod: https://thisisbio.pl/witaminy-i-mineraly/2177-organic-kelp-120kaps-gg-5060040821770.html?search_query=kelp&results=6
    Selen: https://thisisbio.pl/witaminy-i-mineraly/2176-selenium-200mcg-120kaps-gg-5060040820971.html?search_query=selen&results=11
    Cynk: https://thisisbio.pl/witaminy-i-mineraly/2184-zinc-citrate-50mg-120kaps-gg-5060040827116.html?search_query=cynk&results=28
    D3+K2: https://thisisbio.pl/glowna/2509-pakiet-vitamin-d3-vitamin-k2-tib-.html

    Proszę o sugestię, czy to jest OK, czy powinnam coś zmienić/dodać?
    Oczywiście nie oczekuję gwarancji, że to mi na pewno pomoże 😉
    Serdecznie dziękuję i pozdrawiam 🙂

    1. Pepsi Eliot 27 marca 2017 o 15:14

      dodaj jod pierwiastkowy przez skórę, czyli płynem Lugola i mądra dieta, dużo kwaszonek, sok z kapusty

    2. Darek Siwek 27 marca 2017 o 15:33

      Jod bezzwłocznie, przez skórę, doustnie, obojętnie, poczytaj:
      http://www.pepsieliot.com/zostan-macgyverem-i-zrob-sobie-plyn-lugola-w-domu/

      1. grzegorzadam 27 marca 2017 o 15:43

        Czasami, żeby wyrównać niedobory trzeba miesiącami pobierać w kroplach z wodą.

        1. Malezja 3 kwietnia 2017 o 10:32

          Serdecznie dziękuję 🙂
          Zakupiłam już suplementy w thisisbio i teraz chciałam się poradzić w sprawie przyjmowania zamówionych suplementów (chodzi mi o porę dnia oraz ich łączenie).

          Kupiłam jabłczan magnezu i mam zamiar brać go wieczorem.
          Czy rano przy śniadaniu mogę zażywać pozostałe suplementy tj. Witaminę E, D3+K2, Selen i Cynk? Czy wszystkie na raz to nie najlepszy pomysł?
          Dodam, że zaczynam też stosowanie płynu Lugola (już go mam w domu) przez skórę, a wyczytałam, że najlepiej brać w tym samym czasie Selen, więc czy wtedy też zakraplać płyn Lugola?

          Kupiłam też dodatkowo Kolagen (dużo biegam, także w zawodach) – kiedy najlepiej go przyjmować (czy razem z pozostałymi suplementami?)?

          Będę wdzięczna za wskazówki.

          Dziękuję i pozdrawiam 🙂

          1. Pepsi Eliot 3 kwietnia 2017 o 12:45

            Selen nie z cynkiem, za to selen z witaminą E i C.
            Do śniadania bierzesz cynk, po śniadaniu D3 (robiłaś badania 25(OH)D?) – póki co 4 tabletki i 1 k2 (na 5 dni przed badaniem nie bierz suplementów)
            do podwieczorku selen i E

            Magnez, płaska łyżeczka do średniej szklanki wody z cytryną np.
            Pozdrawiam Cię serdecznie i dziękuję

          2. Malezja 4 kwietnia 2017 o 14:10

            Pepsi, bardzo Ci dziękuję za wszystkie wskazówki 🙂

            Mój wynik 25(OH)D to 10 ng/ml… Czyli te 4 tabletki będą OK?
            Zaczęłam też zakraplać Lugolę na nadgarstek (po kropli). Po 2-3 godzinach nie ma znaku. Czy to znaczy, że powinnam znowu zakroplić, czy ta jedna kropelka dziennie jest wystarczająca?

            I jeszcze dopytam o kolagen – czy to ma znaczenie kiedy kiedy to wezmę?

            Serdecznie jeszcze raz dziękuję!
            Pozdrawiam 🙂

          3. Pepsi Eliot 4 kwietnia 2017 o 14:36

            Bierz 6 D3 i kapsułkę K2 i badanie za 2 miesiące i 5 dni, na 5 przed badaniem nie bierz supli

          4. Malezja 8 czerwca 2017 o 14:44

            Kochana Pepsi, jestem po 2-miesięcznej kuracji witaminą D3 (TiB) – 6 tabletek dziennie + K2.
            5 dni temu odstawiłam suplementy. Dziś zrobiłam badanie. Mój wynik to 80 ng/ml 🙂 Jestem w lekkim szoku, że tak szybko z 10 podskoczyło do 80 😉
            Proszę daj mi znać co robić dalej – czy na razie odstawić, czy dalej supmelentować, ale może w mniejszej dawce?

            Biorę też cały czas pozostałe witaminy E, C, cynk, magnez, selen, jod przez skórę… Ostatnio dopadło mnie jednak jakieś osłabienie (po zawodach w biegach po Roztoczu – 33 km w pełnym słońcu) i męczyły mnie opryszczki. Zaczęłam pić sok z pokrzywy dla pokrzepienia 😉 Zastanawiam się też nad jakimś suplementem ale nie bardzo wiem co wybrać, żeby nie kolidowało z tym co już biorę. Polecałabyś coś konkretnego na wzmocnienie i siłę w treningach (przeze mną ultramaraton w górach w sierpniu)?

            Serdecznie Ci dziękuję!
            Owocki!

          5. Pepsi Eliot 8 czerwca 2017 o 15:19

            Wspaniale, bierz tylko w dawce podtrzymującej 1 tabletka dziennie, a co 3/2 dzień 2. No i zawsze z K2 TiB.

          6. grzegorzadam 8 czerwca 2017 o 16:03

            Ostatnio dopadło mnie jednak jakieś osłabienie (po zawodach w biegach po Roztoczu – 33 km w pełnym słońcu”

            Nie dziwne.

          7. Malezja 9 czerwca 2017 o 09:34

            Hehe, no tak 😉 zasadniczo sama też się nie dziwię 😉 zastanawiam się tylko czy mogłabym się jeszcze jakoś dodatkowo wzmocnić, bo czeka mnie teraz czas bardziej intensywnych treningów 🙂

  26. JotKa 6 kwietnia 2017 o 16:32

    Pepsi lub Grzegorzadam a czy slyszeliscie o perłach ksiezniczki na miesniaki ? Czy warto zastosowac czy zapomniec bo chca mnie wyslac pod nóż a szukam sposobow zeby jednak tego uniknac

  27. grzegorzadam 7 kwietnia 2017 o 00:21

    perłach ksiezniczki”

    Cena za zioła i boraks fantastyczna… 😉

Dodaj komentarz

Sklep
Dołącz do Strefy VIP
i bądź na bieżąco!

Zarejestruj sięZaloguj się