logo
Możesz się śmiać, ale i tak za kilka godzin
zmienisz swoje życie...
281 online
55 192 307

TWÓJ JABŁCZAN MAGNEZU TiB

TOP

Dzień | Tydzien | Miesiąc | Ever
Kategorie

Archiwum
  • Jak, po co i ile brać magnezu? Czyli mega ważne porady doktora Sircusa

    96655691_xs

    Autyzm, ADHD, atak serca, udar, cukrzyca, stres, złość, czy z tego wszystkiego może wyciągnąć kąpiel w magnezie?

    NIEŚMIAŁO nadchodzą czasy, które będą nazywały się erą Naturalnej Medycyny Alopatycznej? To musi nastąpić głównie z tego powodu, że istnieje coś takiego jak Internet.

    Strategie lecznicze stosowane w naturalnej medycynie odbiegają znacznie od potworności, medycyny zwanej przeze mnie „medycyny zakutej pały” stosowanej w konwencjonalnym leczeniu.

    Zamiast używać małych ilości toksycznych leków, należy stosować wyjątkowo duże dawki wysoko-skoncentrowanych naturalnych substancji odżywczych

    DOKTOR Mark Sircus mówi ze smutkiem:

    Przy obecnym stanie świadomości ostatnią rzeczą, która przyszłaby nam do głowy w przypadku zawału serca albo udaru mózgu byłaby kąpiel w kilku łyżkach magnezu rozpuszczonego w wannie wody

    Dr Sircus zaleca, aby pacjenci cierpiący na schorzenia nowotworowe, i wszyscy zmagający się z poważnymi schorzeniami podnieśli maksymalnie poziom stosowanych stężeń chlorku magnezu, jodu i wodorowęglanu sodu (czyli popularnej sody organicznej)

    TU KUPISZ (sześciowodny) CHLOREK MAGNEZU TiB o czystości farmaceutycznej

    Przy czym:

    WIELKOŚĆ dawki uważaną za leczniczą w Naturalnej Medycynie, patrząc na nią kryteriami współczesnej medycyny konwencjonalnej (alopatycznej) będzie uznana za yyy … toksyczną.

    Przykład: autyzm

    OSOBY bezpośrednio zaangażowane w walkę z autyzmem powinny zdawać sobie sprawę, że obstawanie przy obecnie stosowanych niskich dawkach suplementów magnezu ponosi winę za mizerne rezultaty procesu chelatacji, czyli oczyszczania organizmu z toksycznych substancji.

    Zatem w przypadku dzieci autystycznych, u których występuje upośledzona praca jelit, zamiast podawać magnez doustnie w formie tabletek, trzeba radykalnie zmienić strategię leczniczą na korzyść stosowania miejscowego/ przezskórnego. 50 mg 2 razy dziennie to zdecydowanie za mało.

    Dopóki lekarze nie przebudzą się, wyrządzą jeszcze bardzo wiele szkód, a wszystko w imię swoich legalnych kompetencji medycznych.

    2111

    Dawki profilaktyczne magnezu wg dr. Sircusa:

    Dawka w suplementacji magnezu stosowana profilaktycznie (nie terapeutycznie), powinna zawierać 6 do 8 mg minerału na kilogram masy ciała na dobę

    Zatem w przypadku osoby ważącej około 90 kg możemy mówić o dawce dziennej w granicach od 550 do 750 mg magnezu na dobę, co znacznie, to prawie dwukrotnie przekracza obecnie zalecaną dawkę dzienną.

    Jeśli chodzi o dawkowanie u dzieci, niektórzy badacze zalecają więcej, bo 10 mg na kilogram masy ciała na dobę, bo po pierwsze ciężar ich ciała jest mały, a po drugie organizm dziecka potrzebuje dużych ilości magnezu ze względu na proces dynamicznego wzrostu.

    Również sportowcy potrzebują większych ilości, w zależności od wysiłku i poziomu stresu.

    DAWKĘ można zwiększyć również w okresie szczególnego obciążenia emocjonalnego i w czasie poważnej choroby.

    POWYŻSZE dawki są właściwie przypadku suplementacji doustnej, jednak powinno się włączyć równoległą terapię przezskórną.

    Nasze komórki mają się najlepiej, gdy dysponują zapasami magnezu

    Można przyjąć, że w przypadku wysokiej, dojrzałej osoby, trwające 6 miesięcy codzienne spryskiwanie całego ciała ilością chlorku magnezu odpowiadającą 2 łyżkom stołowym (około 30 g) powinno odtworzyć fizjologicznie korzystny poziom magnezu komórkowego.

    ZAŚ w przypadku dzieci dawka powinna być obniżona w zależności od wieku i masy ciała.

    Takie zabiegi w połączeniu z suplementacją doustną, która w przypadku dorosłych jest szczególnie ważna, dają gwarancję optymalizacji korzyści płynących z uregulowania poziomu magnezu

    W przypadku, gdy poziom magnezu wykazuje drastycznie niskie wartości, można skorzystać z opcji podania dożylnego (IV), która oczywiście w sytuacjach nagłych staje się koniecznością.

    W przypadku przedawkowania

    Profil toksyczności chlorku magnezu jest zbliżony do profilu szkodliwości witaminy C i w obu przypadkach konsekwencją będzie biegunka, chyba że mamy do czynienia z poważnie zaburzoną pracą nerek.

    78252075_xs

    Wysoko stężone kąpiele stóp

    Kolejną opcją terapeutyczną (szczególnie u osób cierpiących na neuropatię cukrzycową). Zanurzamy tylko stopy (ale można zanurzyć też całe ciało) przez 20 do 30 min w wodzie o temperaturze 42°C.

    Optymalny program zakłada codziennego kąpiele ciała, lub moczenie tylko stóp, rozpoczynając od niższych stężeń I stopniowo zwiększając dawkę magnezu. Po 7 dniach codziennych kąpieli rozpoczynamy etap (6-8 tygodni, bądź jeszcze dłuższy) w którym częstotliwość kąpieli redukujemy do 2 lub 3 tygodniowo.

    NALEŻY zachować szczególną ostrożność w terapii dzieci, dbając o właściwą dawkę, temperaturę wody i indywidualnie dobrany poziom stężenia (wiek, waga, wzrost). W odosobnionych przypadkach przy zbyt długim przebywaniu w wannie mogą nastąpić skurcze mięśni, zatem w terapii dzieci nie można ich spuszczać z oka, jednocześnie dbając aby kąpiel nie trwała zbyt długo.

    Wszelkie nasilone reakcje takie jak miejscowe zaczerwienienia, biegunki, czy skurcze mięśni, należy uznać za sygnał sugerujący konieczność obniżenia poziomu stężenia kąpieli. Dlatego w początkowych fazach terapii należy zdwoić czujność, gdyż dopiero po pewnym czasie nabierzemy wyczucia w kwestii wielkości dawek, ma to szczególne znaczenie w przypadku dzieci.

    Dawkę należy dostosować do naszych potrzeb i masy ciała

    Należy też pamiętać:

    PAMIĘTAJMY, że chlorek magnezu można przyjmować doustnie, można aplikować go bezpośrednio na skórę wcierając bądź wmasowując, stosować w formie kopieli stóp, lub całego ciała oraz spryskiwać nim  błony śluzowe.

    W przypadku oleju magnezowego można, a nawet powinno się go rozcieńczyć

    Szczególnie jeśli podczas stosowania specyfiku bezpośrednio na skórę (często u dzieci, albo u kobiet które golą nogi) wystepują zaczerwienienia bądź odczucie pieczenia.

    JEŚLI terapię magnezem stosujemy u osób przewlekle chorych, wysokość dawki (zarówno przy stosowaniu doustnym, jak i miejscowym) powinno się stopniowo zmieniać, rozpoczynając od wartości niższych niż docelowe.

    Jakie ilości magnezu proponuje dr. Vergin, na które powołuje się dr. Sircus?

    Dr. Raul Vergin proponuje następujące zalecenia dotyczące doustnego dawkowania 2,5 %  roztworu chlorku magnezu sześciowodnego (Mg Cl2  6H2O) tzn. 25 g substancji oczyszczonej formie nadającej się do spożycia na 1 litr wody.

    ILOŚĆ czystego magnezu w postaci pierwiastka zawartego w 125 mililitrach takiego roztworu wynosi około 500 mg

    42951be9b688ad893ef5f6ccdcebda59

    Zalecenie dawkowania 2,5% roztworu chlorku magnezu sześciowodnego:

    DOROŚLI i dzieci powyżej piętego roku życia- 125 ml

    Czterolatki – 100 ml

    Trzylatki – 80 ml

    Roczne i dwulatki – 60 ml

    Dzieci ponad półroczne – 30 ml

    Dzieci do pół roku – 15 ml

    Przy czym:Dr. Vergin nadmienia, że w ostrych stanach przyjmowanie chlorku magnezu sześciowodnego powinno następować co  6 h, a jeśli stan jest poważny to pierwsze 2 dawki powinny nastąpić w odstępie 3 h; następnie stosownie do tempa polepszania się stanu, należy zwiększyć interwały do 8 a potem 12 h. Po ustaniu objawów przez kilka dni należy przyjmować dawkę co 12 h.

    Daniel REID wyraża następującą opinię:

    Dzięki przenikaniu specyfiku bezpośrednio przez skórę stosowanie oleju magnezowego jest najszybszym i najwygodniejszym sposobem. Zalecam spryskiwanie grzbietów dłoni i stóp o każdej porze dnia i nocy. Bez względu na to, która część ciała zostanie spryskana, gdy tylko płyn spenetruje skórę, substancja odżywcza powędruje do tych tkanek, które jej najbardziej potrzebują.

    Na koniec:

    ZE względu na częstotliwość skutków w postaci biegunek praktyka terapeutyczna dochtore z góry przekreślała stosowanie wysokich dawek magnezu doustnie. Okazuje się, że magnez możemy/bezwzględnie powinniśmy dodatkowo aplikować przezskórnie.

    Źródło: „Leczenie magnezem – metoda przezskórna, nowa koncepcja leczenia” Dr. Mark Sircus

    Tu przepis na  domowy sposób robienia oliwy magnezowej

    owocek:)

    (Visited 29 264 times, 48 visits today)

    Powiązane artykuły

    1. Siasia 25 września 2016 o 14:06

      A co z siarczanem ? Czy ten tez można trandermalnalnie w postaci oliwki ?

      1. pepsieliot 25 września 2016 o 19:49

        o siarczane czyli soli epsom napisze jeszcze osobno, wspominałam w kontekście Lasta i oczyszczania jelit

      2. grzegorzadam 25 września 2016 o 23:40

        Do oliwki chlorek, siarczan też dobry.
        Polecają chlorek i tak stosuj,
        Sircus nie widzi różnicy
        Ale chlorek jest uniwersalny, nawet dopaszczowo, siarczan jelitowo mocno ”czyści”.

    2. Bartek1990 25 września 2016 o 14:21

      A co z nerwicami, lękami? Magnez, witaminy b, banany, bieganie ? Cos jeszcze nalezy dolaczyc?

      1. pepsieliot 25 września 2016 o 19:48

        Osho

    3. uk 25 września 2016 o 14:37

      Ciekawy artykuł . A co jeżeli wezmę cytrynian magnezu pół łyżeczki ze szklanką wody i wypije po tym mi drgaja mięśnie .a jak nie biorę to przestaje ?

    4. Aveugle 25 września 2016 o 14:51

      Pepsi, a skąd wziąć 2,5% chlorek magnezu sześciowodnego albo olej magnezowy??

      1. pepsieliot 25 września 2016 o 19:47

        doczytałas posta do końca? Będzie u nas w przyszłym tygodniu, oliwę mamy Swansona, ale nauczę robić ja samemu w domu

        1. Aveugle 26 września 2016 o 17:15

          Aj em very aszejm Peps (:. Biję się w pierś – nie doczytałam! Ale wszystko już wiem, bo jak zwykle nie odpuszczam. MImo gupiego:) pytania dzięki za odpowiedź :-).

          1. pepsieliot 26 września 2016 o 17:25

            spoko, wszyscy tak czytamy w necie 🙂

    5. Joanna 25 września 2016 o 15:54

      Pepsi masz jeszcze ten płyn lugola, który robiłaś z Grzegorzem? mam prośbę. chcę zamówić u Ciebie korzeń maca i selen i przeczytałam w komentarzu, że dzielisz się z klientami płynem lugola. myślę, że to byłaby dobra rekompensata za to, że zamówiłam Twoją książkę w przedsprzedaży, a Twojego podpisu nie mam(błąd Pani pracującej w sklepie internetowym). co myślisz? byłaby taka możliwość? 🙂

      1. pepsieliot 25 września 2016 o 19:45

        już rozdałam

      2. grzegorzadam 25 września 2016 o 22:34

        Joanna
        Bez żadnego problemu zrobisz sobie sama, podaję przepis:

        5/10/85 : Jodek potasu/jod krystaliczny/woda oczyszczona
        Wystarczy wymieszać 😉

        Albo tak, przyda się do dezynfekcji kulinarnej bardzo też:

        ==Płyn Lugola
        Kupowanie gotowego roztworu jest zbyt niebezpieczne. Z pewnościà będzie on zanieczyszczony
        alkoholem propylowym lub metylowym. Przyrządź go sam lub poproś aptekarza,
        by to zrobił dla ciebie. Oto przepis na 1 litr roztworu:

        44 g jodu (w granulkach),
        88 g jodku potasu (w granulkach).

        Rozpuść jodek potasu w około I/2 litra wody. Następnie dodaj kryształki jodu i napełnij wodą
        do poziomu 1 litra.
        Kryształki potrzebują około 1 dnia, by się całkowicie rozpuścić.
        Wstrzàsaj nimi od czasu do czasu.
        Trzymaj je z dala od dzieci. Nie stosuj preparatu, jeżeli jesteś uczulony na jod.
        Nie używaj butelkowanej wody do przygotowania roztworu.==

        Wg dr Clark, stężenie to samo wyjdzie.

        1. Joanna 26 września 2016 o 09:51

          Dzięki Grzegorz 🙂 jesli nie woda z butelki to jaka z czajnika czy kranówką?

        2. Kaligaj 26 września 2016 o 11:41

          Grzegorzuadamie. Gdzie najlepiej kupic te granulki? Jakies pewne źródło?

    6. grzegorzadam 25 września 2016 o 17:17

      Fajnie że zagościł dr Marek na blogu.
      Ciekawa postać w świecie medycyny alternatywnej.
      Kapitalna ksiażka o sodzie również warta uwagi.

    7. grzegorzadam 25 września 2016 o 17:25

      Dlaczego w tytule jest Circusa a nie Sircusa?

      1. pepsieliot 25 września 2016 o 19:44

        pomyłka dyktafonu 😀

        1. grzegorzadam 25 września 2016 o 20:50

          🙂

    8. Eva byra 25 września 2016 o 17:33

      A co z magnezem,który przyjmujemy doustnie,jakie dawki powinnismy brać?

      1. pepsieliot 25 września 2016 o 19:44

        przecież dokładnie podałam w artykule ilości !!!!

    9. DobraWrozka 25 września 2016 o 17:52

      Peps a co z np cytrynianem magnezu? Kapiele magnezowe nie dawaly mi nic, wsypywalam niemal szklanke do wanny i nie czulam zadnych zmian. Dopiero stosowanie cytyrynianu magnezu doustnie, w wersji proszkowej, nieco daje sie odczuc. Co myslisz o takiej suplementacji? Dodam ze lykam 2×0,5 lyzeczki a wiec ok 450 jednostek czystego magnezu.

      1. pepsieliot 25 września 2016 o 19:43

        suplementacja łączona czyli koniecznie tez doustna daje najlepsze rezultaty u dorosłego

        1. grzegorzadam 25 września 2016 o 20:51

          Tak jest, to i to.

    10. magda 25 września 2016 o 18:50

      super artykuł, jeśli chodzi o moczenie stópto ile magnezu na 2 litry wody

    11. grzegorzadam 25 września 2016 o 20:52

      100 gram wystarczy (1/2 szklanki), liczy się systematyczność.

    12. Tysia 26 września 2016 o 08:59

      Pepsi, od kilku dni nie otrzymuję powiadomień od Ciebie o nowym poście… Co się stało? Może to coś z moją pocztą…

      1. pepsieliot 26 września 2016 o 19:28

        podobno jutro ma zostać naprawione, przzepraszam

    13. Anka 26 września 2016 o 09:48

      Pepsi błagam Cię o radę. Wykryto u mnie Chlamydie która prawdopodobnie jest koinfekcja boreliozy mojego partnera. Lekarz zalecił mi 4tygodniową antybiotykorapie(a może trwać nawet i 3msc…) boję się tego cholernie, czy posiadasz jakas wiedze w tym temacie? łykać chemie czy jest inny ratunek? Pozdrawiam

    14. Betka 26 września 2016 o 15:00

      Droga Pepsi, czy mogę wysłać Ci moje wyniki do interpretacji? Pamiętam, że wspominałaś o uruchomieniu takiej płatnej usługi. Jak to zrobić?
      Wierna czytelniczka z małą arytmią serca.

      1. pepsieliot 26 września 2016 o 17:31

        jak będę wiedzieć to pomogę, wyślij, a obok podaj wartoście referencyjne laboratorium, nie wszystko mam w głowie, i musiałaby szukać, póki co nie będzie takiej płatnej usługi

    15. Panii 26 września 2016 o 15:47

      Pepsi możesz napisac co sadzisz o wyniku cynku –> 11, 4 ( norma: 9, 0 – 18, 0 ) Pozdrawiam

      1. pepsieliot 26 września 2016 o 17:30

        jedz cukinie, pestki z dyni, arbuzy, a dla pewności bierz suplement cynku, oczywiście mogłabyś też zrobić analizę pierwiastkową włosa, aby sprawdzić, czy nie za dużo masz miedzi (miedź i cynk to antagoniści)

        1. Panii 26 września 2016 o 18:39

          Ale czy ten cynk jest za niski Pepsi ? I jesli w prreparacie mineralow jest cynk i miedz to nie moge brac ? Juz sie glubie w tym wszystkuim ? Dziekuje Pepsi ! P.s Twoja ksiazka jest super wydana ( ilustracje , obrazki i wyjasnienia )

          1. pepsieliot 26 września 2016 o 19:32

            mieści się w normie, ale blisko dolnej skali, to w przypadku żelaza jest ok, ale nie cynku, z kolei D dobrze jest utrzymywać na poziomie bliżej górnej skali

        2. Panii 26 września 2016 o 18:46

          P:S ten preparat ma cynku 7, 5 mg a miedz 500m mcg Moze byc ?

    16. Paweł 26 września 2016 o 17:15

      „… dają gwarancję optymalizacji korzyści płynących z uregulowania poziomu magnezu”

      A jakie to są korzyści?

      1. pepsieliot 26 września 2016 o 17:27
        1. Paweł 26 września 2016 o 18:53

          O dzięki! Nie czytałem.

    17. Michał 26 września 2016 o 19:10

      Stosuje moczenie nóg i muszę przyznać że działa! Czy oliwę magnezową można zrobić z dejnonizowanej wody ? Na stacji mieli tylko to. Aha no i co z tymi kąpielami ? W końcu od groma chloru w wodzie…

      1. grzegorzadam 26 września 2016 o 23:15

        Oliwę możesz zrobic nawet z kranówką.
        Tu chodzi o magnez, jest go bartdzo dużo.
        Najlepiej 2/3 chlorku i 1/3 wody.
        Robie na ”oko”.

    18. Kaligaj 26 września 2016 o 20:45

      Ehh..im bardziej na sobie eksperymentuję, tym gorzej chyba na tym wychodzę 🙂 Pepsi, zamówilam dziś u Ciebie lizyne. Czytałam u oliviorganic, ze odgrywa kluczową rolę w walce z trądzikiem hormonalnym…sie zobaczy. Do czego zamierzam. Ciągle meczy mnie odbijanie . Po jedzeniu, przed jedzeniem…w trakcie…test sody wyszedł mi po minucie. Wiec chyba dobrze. Ocet javlkowy gości u mnie codziennie w vinegre, biorę troche soli na palec po jedzeniu. Ale to widac nie wystarcza…nno i skoro test wyszedł dobrze, to czemu są te odbicia? Chyba jutro powtórzę test…tak czy inaczej, mam zamiar kupic betaine hcl. Skoro kupiłam juz lizyne, a chciałabym jeszcze hcl..czy to nie będzie sie jakos kłócilo? Jak brać te dwie rzeczy?
      A druga sprawa….moja mama sie oczyszcza, wiec tez chciałam co nieco spróbować i pobawiłam sie w lewatywy. Mimo brania probiotykow, mam wrażenie ze rozpieprzylam równowagę we florze bakteryjnej. Czy mam racje? Jak teraz sobie pomoc? Cokolwiek zjem, zwłaszcza owoce, to strasznie mnie wzdyma. Nawet jak zejdzie powietrze, to mam lekko nabrzmiale nadbrzusze, pod biustem. Wiatry nie z tej ziemi 😉 co byś Pepsi poleciła? Nie mogę tak dluzej funkcjonować. Chce biegać, a nie mogę, bo ludzi pozabijam 😛

      1. pepsieliot 26 września 2016 o 21:40

        Odbicia są najczęściej, gdy jelita źle pracują, zwykle chodzi o gluten, albo kazeinę. Zdarza się tez, że jak źle łączycz pokarmy,to są takie skutki, Niektórych owoców nie powinno się z niczym łączyć, bo tak szybko się trawią, jak melon.

      2. grzegorzadam 26 września 2016 o 23:18

        Robiłaś test obciążeń?

        1. Kaligaj 27 września 2016 o 09:42

          Robiłam w sierpniu i pasożytów brak. Az sie zdziwiłam. Dlatego teraz robię kolejny. A te dolegliwości są świeże, mam je raptem od tygodnia.

          1. grzegorzadam 27 września 2016 o 17:03

            Coś się przykolegowało chyba..

    19. urszula58 26 września 2016 o 21:28

      Pepsi, piję codziennie płaską łyżeczkę cytrynianu magnezu z odrobiną boraksu rozpuszczone w 1 szklance wody. Czy mogę stosować jeszcze kąpiele z użyciem posiadanego cytrynianu?Jeśli tak, to ile mam go wsypać do np,2 litrów wody? Czy procedura taka sama jak przychlorku magnezu?

      1. pepsieliot 26 września 2016 o 21:32

        ani Last, ani Sircus (póki co, bo jeszcze nie wszystko rozkminiłam) nie wspomina o kąpielach w cytrynianie. Raczej zaczekaj na nasz epsom, albo chlorek, będzie w przyszłym tygodniu, a cytrynian sobie skończ doustnie. Dorosła osoba powinna przyjmować magnez i przez skórę i doustnie

      2. grzegorzadam 26 września 2016 o 23:04

        Do wanny chlorek albo siarczan.

        1. Michał 27 września 2016 o 17:06

          A co z wodą chlorowaną ? Ja mieszkam za granicą i woda jest katastrofalna po prostu! Przy okazji gdybyś mógł polecić jaką wodę pić najlepiej…

          1. grzegorzadam 27 września 2016 o 19:32

            Jeżeli tak to zmieszaj chlorek z wodą destylowaną, nawet taką do żelazek, jest bez minerałów, będzie czysta substancja w dobrym roztworze.

          2. grzegorzadam 27 września 2016 o 22:08

            Zamieściłem więcej o wodzie, ale wcięło.

            1. pepsieliot 28 września 2016 o 08:47

              tak wcięło, prosiłam o niecytowanie bredni, że woda z kranu jest ok.

            2. grzegorzadam 28 września 2016 o 08:55

              Woda z kranu filtrowana weglem jest lepsza od butelkowanego szitu,

              Badania dr biologii to nie sa wynurzenia Zenka spod sklepu,

              Nic by sie nie stało jakby ludzie mogli to sami ocenić.

            3. grzegorzadam 28 września 2016 o 09:43

              W ostatniej wydanej książce Clark opisuje bardzo precyzyjnie na kilkudziesięciu stronach
              aspekty związane z wodą, jej czystością na powodowanie i eliminację raka.
              Jest to warunek konieczny i dostateczny- czysta woda (…)

            4. grzegorzadam 28 września 2016 o 09:45

              Mogłaś to chociaż zostawić w temacie o H. Clark.
              Nic by się nie stało.

    20. Edka 27 września 2016 o 12:42

      A co z potasem?

      1. pepsieliot 27 września 2016 o 16:57

        dieta niskosodowa i wysoko potasowa na przykład

    21. kamartyna 27 września 2016 o 13:05

      Kurcze mam problem z analiza i interpretacją. Syn ma zespół aspergera (spektrum autyzmu). Pije magnezik który of kurs nic nie daje. Wazy 20 kg i ma 4 lata. Zapytam najprosciej jak go kąpać w tym prochu :D. Przepraszam, ale nie chce sama wyliuczac, bo nie chce zaszkodzic. Bo cyrk juz mamy w domu wystarczajacy. 😀 Pozdrawiam

      1. grzegorzadam 27 września 2016 o 17:00

        Magnez nie jest w stanie zaszkodzić.
        Szklanka płatków na wannę wystarczy, do tego 1-2 kg soli i 1/2 szklanki sody.

        Można moczyć nóżki na wieczór w misce w mocno ciepłej wodzie, wtedy 1/2 szklanki chlorku lub siarczanu wystarczy.

        1. Kamartyna 28 września 2016 o 11:11

          Dziekuje, szukam tez rady co do diety no glut no cukru i no nabialu. Czy sadzicie, ze to moze cos pomoc? Obawiam sie ze i tak nie dam rady bo mlody i tak je tylko kilka rzeczy.

        2. Anna 30 września 2016 o 00:09

          A czy ma znaczenie jakiej soli użyjemy do kąpieli tzn zwykłej stołowej ze spożywczaka czy warto zainwestować w himalajska czy morska? Czy to poprawi jeszcze wartość kąpieli?

          1. pepsieliot 30 września 2016 o 08:41

            żadnej stołowej, szarą morską, po prostu taką która ma conajmniej 70 minerałów

          2. grzegorzadam 30 września 2016 o 08:46

            Zwykła kłodawska a’70 groszy za kilogram, obojętnie jaką.
            Też ma tyle minerałów, bo też jest morska, tzn. z morza pochodzi 😉

            Szara morska też super.

          3. grzegorzadam 30 września 2016 o 08:56

            Sól stołowa jest nieporozumieniem, pożądana przez przemysł spożywczy.
            Czysty chlorek sodu, dodatkowo z antyzbrylaczami.
            Zakwasza w przeciwieństwie do soli naturalnych.

    22. grzegorzadam 28 września 2016 o 18:41

      Dieta jest najważniejsza
      Ale:
      PYROLURIA and CANDIDA
      Twin Causes of Modern Diseases
      Walter Last

      Wygoogluj

      Zdiagnozuj malca biorezonansem, to może b. wiele wyjaśnić.

    23. shobe 29 września 2016 o 18:17

      A jak zażywać jabłczan magnezu w proszku? Kurcze ten proszek w ogóle nie chce się rozpuścić w wodzie 🙁

    24. mbs 4 października 2016 o 10:52

      strasznie smakuje chlorek mg, rozpuściłam w wodzie i odmierzyłam 125 ml, czy dla zabicia smaku moge dodać do tego kwas l-askorbinowy? albo po prostu cytryny wcisnąć?

      1. pepsieliot 4 października 2016 o 12:57

        wciśnij sok z pomarańczy nawet

      2. grzegorzadam 4 października 2016 o 13:21

        Nawet wskazane.
        Możesz zmieszać z czym chcesz.
        Idzie się przyzwyczaić. 😉
        Pamiętaj o moczeniu stóp co wieczór z chlorkiem, siarczanem, soda też wskazana.

        Przy wszelkich napojach trzeba pamiętać, aby pH było co najmniej 7.7. (paski)
        Dlatego sodki warto dodać, trzyma pH chemicznie koło 8.1.

    25. Jane 18 grudnia 2016 o 20:46

      Cześć – ja niestety znów w biegu i znów moje serduszko staje dęba, ale tak często jak ostatnio to chyba nie pamiętam :(, aż się boję… Dziś dopiero mogę pozamawiać wszystko co trzeba, a póki co cytrynian mg doustnie, chlorek mg też z B6, no i potas od lekarza (kuleczki niebieskie w szklanej butelce). Ale głupieje, bo czytam, że trzeba wszystkie minerały naraz zażywać i to w odpowiednich proporcjach: wapnia 2x więcej niż mg, do tego „trochę” potasu i cynku… A z drugiej strony wapń wszak nie za dobrze ot tak zażywać, stąd zażywamy K2 MK7, żeby ta gospodarka wapniem była ok… Proszę Was, tak wprost i najprościej – poradźcie jak to zażywać żeby było ok i się pouzupełniało w końcu (był i jest stres, mało snu, bieganina przy dzieciach i budowie, no i przerwa w kąpielach mg może ze 2 czy już 3 tygodnie?, a doustnie w biegu sporadycznie, słabo – no i efekt mam teraz fatalny… 🙁 Muszę zrobić zapasy (nie mogę w moim mieście kupić mg, tylko w sieci, no tak się zabiegaliśmy 🙁 – PLEASE: Grzegorzadam, Ty masz cierpliwość jeszcze do „pogubionych”, poradź w najprostszym zapisie! Z góry wielkie dzięki!!!

      1. Pepsi Eliot 18 grudnia 2016 o 20:50

        zrób EKG, badanie echa serca, dotlenienie, B12, homocysteinę, kwas foliowy, żelazo, ferrytynę, a co do supli pytaj tam, gdzie je kupujesz

      2. grzegorzadam 19 grudnia 2016 o 09:07

        Na serce wit.C , lepiej askorbinian, do naparów z dzikiej róży, Resveratrol dobry
        Magnez- moczenie stóp codziennie wieczorem, oliwa magnezowa.
        poczytaj o boraksie, krzemie:
        http://www.pepsieliot.com/sok-leczacy-zapalenia-w-tym-stawow-oraz-dlaczego-boraksowi-mowimy-nie/
        http://www.pepsieliot.com/przepis-na-herbate-leczaca-ponad-60-chorob-i-zabijajaca-pasozyty/

    26. Jane 18 grudnia 2016 o 20:53

      Dodam jeszcze, że kolejny raz zaczęliśmy serię odrobaczania cała rodzinkę – nalewką z zielonych łupin orzecha, piołunu i goździków, jeszcze chlorellę bierzemy – boję się dobrodziejstw takich jak „Greens&Fruits” np., bo podejrzewam robale u nas, a wtedy wszak tylko je będziemy dożywiać, czyż nie tak? Więc też stąd tak chciałam pofolgować z minerałami i innymi suplementami żeby robale wybić, a nie dokarmiać. Widać źle to robię 🙁 Stąd proszę – poradźcie!
      Pepsi – świetne masz suple, chlorellę i inne rzeczy w sklepie, kupuję co jakiś czas, ale jak widzisz pomieszałam wszystko, proszę podpowiedzcie po kolei: przy odrobaczaniu co można, żeby robali nie dożywiać, ale i sobie nie szkodzić, no i jakie proporcje serio z tymi minerałami (w tym art. też o dużych dawkach mg i kąpielach, ale co z wapniem, potasem, cynkiem? Sól dobrą dodaję do picia, sodę też.

      1. Pepsi Eliot 18 grudnia 2016 o 21:05

        Wytęp robaki, wejdź na greens & Fruits, wzbogać to cynkiem G&G 1 kapsułka do śniadania razem z 1 tabletką Greens &Fruits, magnez na przykłąd jabłczan magnezu TiB z wodą pół płaskiej łyżeczki na szklankę, selen 1 kapsułka GG wieczorem i wtedy rób plamę z jodu na nadgarstku, D3 TiB na razie 2 tabletki po śniadaniu i 1 kapsułkę K2 (póki co jeszcze nie doszłą anasza) więc 100mcg Swansona,po śniadaniu,do tego 1 Omega 3 TiB, czy siemię lniane, oraz w razie potrzeby (infekcja) witaminą C, i koniecznie zrób podstwowe badania. Na 5 dni przed badaniem 25(OH)D przerwij branie D3.
        Chlorellę 15 minut przed rannym lub południowym posiłkiem. Najlepeiej w porcjach podzielonych. Dzień zaczynaj od wody z cytryną, przed obiadem wypij szkalnkę wody z octem jabłkowym i troszkę oprósz ją kwasem askorbinowym TiB, w stanach zapalnych po kalibracji kwasem askorbinowym TiB , możesz robić sobie oranżadkę z MSM (siarka organiczna) TiB.

        Dużo się ruszaj, długo i dokłądnie wydychaj powietrzem, atomatyczny wdech do brzucha. Wchodź na wysokie wibracje. Nawadniaj się. Staraj się być jak najczęściej tu i teraz.Ciesz się życiem, nie myśl o przeszłości, nie wybiegaj w przyszłosć. Nie bój się.

        Wszystkie moje porady należy skonsultować z lekarzem prowadzącym.

      2. grzegorzadam 19 grudnia 2016 o 09:08

        odrobaczanie, link wyżej, polecam Siemionową.

    27. Jane 18 grudnia 2016 o 20:57

      Pepsi – u Ciebie ostatnio kupuję, a echo w listopadzie robione, ekg co jakiś czas też, dopiero w lutym mam holter – kardiolog mówi, że taką mam urodę i mg i potas zażywać, ot tyle… Dotlenienie – serca, to koenzym Q10 czy co dokładnie rozumiesz? Ja chyba ost. pomieszałam wszystko – może z przemęczenia, nie wiem – innym polecam Cię Pepsi, mówię, że świetnie się czyta i mądre rzeczy, więc znajomi już stosują, a ja chyba źle wciąż to robię, ech… Muszę się wziąć za siebie!

      1. Pepsi Eliot 18 grudnia 2016 o 21:08

        To świetnie, no to jakie wyniki ekg, nerwica wegetatywna serca? Dotlenienie serca bada się takim aparacikiem. Stosujesz oddechy?

    28. Jane 18 grudnia 2016 o 21:33

      takie na paluszek? 😉 Jeśli tak to pod koniec sierpnia miałam ost. gdy z powodu walącego mega serca wylądowałam na izbie przyjęć – wynik bdb był. O nerwicy wegetatywnej słyszałam parę lat temu, potem jakoś lepiej, teraz problemy z pracą (tzn. nowa – 2., po rozwiązaniu katedry na uczelni, adaptacja, straszenie innych, no i muszę popracować nad myślami, bo miejscami mnie negatywnie nakręcają a to dopiero tydzień new pracy. Chcę spróbować jeszcze, a jak mnie te 8 h dalej tak nakręcać będzie to chcę mieć odwagę jak Ty i blog pisać – książkę już dawno zakupiona, to i wzór jest 🙂
      Oddechy – no właśnie, czytałam i nawet chwilę stosowałam, muszę od nowa zacząć! + dwupunkt fajnie brzmi, no i ruchu więcej, fakt. No i to mi się właśnie kłóci z takim jednolitym 8 h dniem pracy – od do, bo przy blogu można sobie samemu aranżować dzień, przerwy robić, a tak to wracam do domu o 16:00 z dziećmi, no i na czas z Nimi zostaje ok. 4 godz., a dla siebie, mężusia, lelum-polelum, to już po „obowiązkach” (choćby ogólne porządki, gotowanko, zakupki, zadania z 1-klasistą itp.) nic nie zostaje, ew. kosztem snu… Może to serio nerwica serca? Ale fakt, że mg przez 2-3 tyg. słabiej zażywany i bez kąpieli, bez oliwki. A jak to jest z tym mg do wapnia i cynku i potasu? Jak to sobie ułożyć, żeby faktycznie kolana nie strzelały bo dużych dawkach mg (mówią, że to po tym? 😉 DZIĘKI!!!

      1. Pepsi Eliot 18 grudnia 2016 o 21:51

        nie podaję tych proporcji, jestem przeciwna, aby samemu wyizolowany potas brać, dla Twojego zdrowia, liczy się wynik badania, masz braki potasu? wapnia wyizolowanego też nie można przyjmować ot tak sobie. Liczy się wchłanianie.

    29. Jane 18 grudnia 2016 o 21:38

      O, dzięki! Teraz widzę Twoje rady – super! To jeszcze dołożę do listy zakupów ten cynk! I dla mnie najważniejsze chyba te psychiczne rady – być tu i teraz, cieszyć się życiem, nie bać się – tak! I śmiać się jak najczęściej! 🙂 + muszę unikać tych marudzących w job, straszących i tych mam „co to trzeba robić z dzieckiem w 1 klasie i Ty jeszcze tego nie robisz? Żartujesz?” – ostatnio niestety dużo takich głosów w moim środowisku i faktycznie zwariować można!
      No to głowa do góry i do roboty!!! + cierpliwości, bo będzie dobrze i jeszcze lepiej! 🙂 PA, pa! 🙂

      1. Pepsi Eliot 18 grudnia 2016 o 21:51

        ubieraj natenczas maskę mamy przy innych mamach, uśmiechaj się i sobie oddychaj, jak najwięcej milcząc 🙂

    30. Jane 18 grudnia 2016 o 22:04

      Bad. podstawowe w sierpniu na tej izbie przyjęć – dobre, spoko, nawet w 6 dc., co nie jest wiadomo dobrym momentem na analizę krwi, ale wyniki ok, nawet krwinki białe wzrosły, choć od ostatniego porodu tendencję do niskich widziałam, ale to pewnie wit. C :). Wit. B complex mam akurat z miejscowego sklepu ziołowego, ale i tak niezły skład – wszystkiego min. 50 mg, choliny 83, kw. foliowego 400 i ost. 2-3 x dz. biorę, bo miałam mega zajady 2 tygodnie temu (z 2 stron, chyba 1 raz!), no i zaziębiona fes byłam – straciłam głos, moje gardło wykładowcy zareagowało na zimno na polu i upał w PKP gdy wracałam z delegacji z Krak., L4, recepty od lekarza nie wykupiłam tylko syrop z buraka, propolis, nalewka z geranium, herbatki Korżawskiej na gardło, wit. C, no ale noce nieprzespane, bo wtedy gardło i przytkane zatoki nie dawały spać 🙁 – może to wszystko dało efekt, że to serduszko teraz tak wariuje? No nic – dzięki Pepsi i kupuję co trzeba i działam, bez załamywania się – brr – oby i niech będzie lepiej! 🙂

    31. Jane 18 grudnia 2016 o 22:05

      Właśnie – muszę też maskę mamy sobie zrobić 🙂 – hi hi, maska dla Jane, to jest zadanie, podoba mi się! Thanks! 🙂

      1. Pepsi Eliot 19 grudnia 2016 o 06:49

        🙂

    32. Jane 18 grudnia 2016 o 22:11

      O, teraz dopiero widzę co napisałaś o potasie i wapniu – no właśnie! Ja też tak czuję, z niepokojem intuicyjnie jakoś do tego podchodzę i stąd głupieję czasami już całkiem 😉 – czyli jednak na mg się skupić i tej całej reszcie, a tak i D3 i K2, więc też powinno być ok, nie? Analizę włosa sobie powtórzę to wtedy będę coś więcej wiedzieć – dotąd 2 x robiłam i mg fakt mi słabo wychodzi we wszystkich ujęciach i relacjach i to mi ten naturopata lek. kiedyś zalecał, a potasu fakt, że jakoś nie… – natomiast wapń z firmy…owszem i wapń … no i tam też 2x więcej wapnia niż mg właśnie… Enzymy mi też … zalecał, ale fakt, że enzymy to myślę, że warto i fajna rzecz 🙂

      1. grzegorzadam 19 grudnia 2016 o 09:11

        Z wapniem nie szalej.
        Wit.D3, bor, krzem, magnez, potas, kolagen, MSM, wit.C weź na tapetę.

    33. Jane 19 grudnia 2016 o 23:01

      Dzięki Grzegorzadam (nieraz się zastanawiam jak odmieniać te nasze nicki tutaj 😉 – co do boraksu to ja strachliwie zaczęłam od zewnętrznego stosowania, muszę się przygotować ;), a co do krzemu to herbatki z ziół krzemowych nieregularnie niestety gotuję z 15 min. w obecności dzikiej róży, bo tak u Rożańskiego chyba wyczytałam? A kolagen… – nic nie robiłam dotąd 🙁 – masz na uwadze jakiś ze sklepu Pepsi? Ja chyba tak niechętnie, bo gdzieś słyszałam, że ktoś nagle (co na nic nie był uczulony jak ja) dostał mega uczulenia po zjedzeniu skorupiaków i jakiś tam morskich żyjątek bogatych w fajne rzeczy 😉 – no a to jak kiedyś czytałam z czegoś takiego jest i tak jakoś mi się nie zbiera… – ech, tchórzyk ze mnie, choć i tak rodzina uważa, że NIC się nie powinno suplementować, bo wszystko w jedzeniu jest – he he 😉 – niereformowalni nauczyciele, nic nie poradzę (ale ich kocham 🙂
      No i to MSM też jakoś nie biorę w końcu – a mam chęć – to można dłużej spokojnie, czy też jakieś przerwy robić? Pozdrówka 🙂

      1. grzegorzadam 20 grudnia 2016 o 06:00

        Boraksu nie ma co się obawiać, działa naskórnie, ale w diecie niezbędny.
        Kolagen w suplach czy z diety, musisz dostarczyć.

        O MSM jest na blogu, DMSO też, poczytaj.
        Przerwy choćby weekendowe, wskazane zawsze.

    34. Agnieszka 5 stycznia 2017 o 23:34

      Witajcie!

      Grzegorzadam zadaję pytanie bezpośrednio Tobie, ponieważ tak poradziła mi Pepsi, właśnie pod tym wpisem 🙂

      Mój synek (1,5 roku) urodził się z jedną nerką, druga składała się z samych torbieli i była nieprawidłowo położona, dlatego została usunięta zaraz po urodzeniu syna. W tej chwili synek ma zwiększone wydalanie wapnia w moczu, jest pod opieką nefrologa CZD, ale chcę znaleźć inne metody. Nie wiem, czy za dużo dostaje wapnia w diecie i dlatego wydala nadwyżkę, czy organizm nie przyswaja w ogóle wapnia i wydala. Jeśli ma Pan jakieś informacje na ten temat, to bardzo proszę o pomoc

      1. grzegorzadam 6 stycznia 2017 o 17:38

        Powiem krótko, trzeba pilnować pH i dostarczać wodorowęglanu sodu i potasu.
        Bor, sód, krzem i magnez obowiązkowo, to regulatory wapnia.

        Nefrolog będzie miał inne zdanie.
        Z 1 nerką można żyć długo i zdrowo bez dializ i innych sposobów.
        Jak bierze ”leki” będzie problem.

        1. Agnieszka 6 stycznia 2017 o 22:03

          Leków na razie nie przyjmuje, ale obawiam się, że jeśli wyniki badan poziomu wapnia nie poprawią się, to nefrolog bedzie chciał wprowadzić jakieś leki. Nie chce faszerować synka chemią, dlatego zamierzam wyregulować poziom wydalania wapnia naturalnymi sposobami.

          Grzegorzadam proszę naprowadź mnie jeszcze:
          – czy pH badać w laboratorium czy paskami? Jaki poziom jest prawidłowy?
          – czy wodorowęglan sodu i potasu, bor, sód, krzem i magnez podawac w formie suplementów? Jeśli tak, to moglbys polecić jakieś?

          Dziękuję serdecznie za pomoc 🙂
          Pozdrawiam ciepło!
          Agnieszka

          1. grzegorzadam 7 stycznia 2017 o 10:17
        2. Eva 1 marca 2017 o 23:31

          Moja znajoma urodziła się bez jednej nerki i nie wiedziała o tym aż do ponad 40-tki. Teraz wie, ale nic sobie z tego nie robi, a na dodatek całe życie piła mnóstwo alkoholu i pije go nadal. W tej chwili ma około 60-tki. To tak tylko, jako ciekawostkę podaję.

          1. Pepsi Eliot 2 marca 2017 o 08:15

            przecież można żyć z jedną nerką, stąd dawcy, 60 lat to nie tak dużo, więc spoko, yyy … a na co to jest przykład?

    35. maritka 13 sierpnia 2017 o 21:04

      Kochana chcę zacząć kąpiele stóp w chlorku magnezu, od jakiej ilości powinnam zacząć?

      1. Pepsi Eliot 13 sierpnia 2017 o 21:15

        1/4 szklanki chlorku, 1/4 soli morskiej, albo himalajskiej

        1. Maciej 18 sierpnia 2017 o 12:32

          Czy takie same ilości, będą tyczyć sie soli EPSOM?

          1. grzegorzadam 18 sierpnia 2017 o 13:17

            Może być epsom, ilości podobne, można korygować.
            Dodaj sody, współgra z magnezem.

    36. jzel 31 sierpnia 2017 o 14:16

      Pepsi – czy ten chlorek z Twojego sklepu po 20,90 zł. można stosować doustnie? czy tylko do kąpieli/oliwy?

      1. Pepsi Eliot 31 sierpnia 2017 o 15:12

        Jak najbardziej doustnie go stosuję 🙂

    37. jzel 4 września 2017 o 09:54

      Kurczę, ale w sklepie w opisie produktu jest na pisane, że jest on do kąpieli, moczenia stóp i oliwy magnezowej. Nie ma ani słowa, że można go jeść.

      1. Emanuela Urtica 4 września 2017 o 11:05

        Informacje zamieszczone na etykietach produktów i w ich opisach w internecie mogą zawierać wyłącznie informacje zdrowotne określone prawem, zgodne z rozporządzeniem komisji UE. To oznacza na przykład, że nie możesz napisać na witaminie, że jest zdrowa, albo że ma działanie prozdrowotne – będzie to niezgodne z prawem, bo nie ma tego w odpowiednim rozporządzeniu. Na tej samej zasadzie nie możesz na przykład napisać, że kalibracje witaminą C pomagają zwalczyć chorobę, bo podasz zbyt wysoką dawkę, tak samo nie możesz napisać, że stosowanie chlorku mg doustnie jest b. dobrą formą suplementacji, etc.

    38. jzel 4 września 2017 o 11:38

      dzięki za info

    39. jzel 8 września 2017 o 15:03

      A ile tego chlorku magnezu brać? Gdzieś czytałam, że dwa razy dziennie po ćwierć łyżeczki do herbaty. To bedzie ok?

      1. Emanuela Urtica 8 września 2017 o 15:45

        tak. Albo raz dziennie płaska łyżeczka (ale zacznij od ćwierci żeby sprawdzić, czy Cię nie przeczyszcza). 🙂

    40. sylwia 18 września 2017 o 22:16

      kupiłam chlorek magnezu szesciowodny, ze sie w nim moge kompac to wiem(wsypac ciutke do wanny, ile?) ale ciekawi mnie jak zrobic wode do pryskania?

    41. Komorowski Irena 26 września 2017 o 18:05

      Kupilam cyrian magnezu wielam 2x po pol lyzeczki i wywolal biegunke ,czy zmniejszyc dawke?

      1. Pepsi Eliot 26 września 2017 o 19:18

        zmniejsz do 1, ale skoro nie kupujesz w naszym sklepie pytaj tam gdzie kupiłaś

    Dodaj komentarz