Strefa VIP
Sklep
logo
Możesz się śmiać, ale i tak za kilka godzin
zmienisz swoje życie...
161 online
49 352 495

TOP

Dzień | Tydzien | Miesiąc | Ever
Kategorie
Archiwum
Jak samemu leczyć ubytki, czyli bez użycia dentysty?

rp_fruit-i-warzywa1.jpgJak samemu leczyć ubytki, czyli bez użycia dentysty?

Joł Szczerbatkom i Innym Ślicznym,

Skoro nowoczesna stomatologia pozwala na obecność rtęci, promuje fluor w pastach do zębów i na dziecięcych szczoteczkach, oraz w wodzie pitnej, może niekoniecznie należy wierzyć we wszystko co mówią dentyści.

Witamina D3+K2 TiB

Witamina D3+K2 TiB

 

 

Jak choćby w tę mantrę powtarzaną przez dziesięciolecia, że jednym z najlepszych sposobów, aby uniknąć próchnicy jest umyć zęby bezpośrednio po spożyciu czegokolwiek, co zawierało duże ilości cukru.

Nowe dowody wskazują, że byli w błędzie.

Po zjedzeniu słodkich pokarmów i napojów, szkliwo zębów słabnie, zwłaszcza w pierwszej godzinie po konsumpcji. Szczotkowanie zębów w tym okresie prowadzi do wzrostu uszkodzeń, spowodowanych ścieraniem. Uszkodzenia te stają się istotne, gdy aktywny delikwent osiąga wiek średni.

A w didaskaliach, nie kupuj innych szczoteczek, niż miękkie.

Wczoraj już sobie wyjaśniliśmy, że akcja z fluorem niewiele dała, i że prawie każde dziecko ma już jakiś ubytek, radzę więc skupić się na prawidłowym odżywianiu, tak jak radził dr. Weston A.Price.

W rzeczywistości, gdy mamy już jakieś ubytki, fluorek może zapobiegać ich gojeniu, ponieważ fluor centralnie zakłóca prawidłową gospodarkę mineralną ciała ludzkiego. I tyle w temacie, jakby ktoś jeszcze miał wolty, czy odstawiać pasty z fluorem.

Nie przejęzyczyłaś się Pepsi? Gojenie ubytków? Powiedziałaś gojenie?

Yyy … łi.

Gdy zadysponujesz dla swojego cielska odpowiednią dietę, możesz nią wyleczyć swoje ubytki.

Ten proces gojenia jest znany jako remineralizacja, ponieważ jest to proces podawania zębom minerałów, które są potrzebne do ich naprawy.

Tak naprawdę chodzi o dwa najbardziej istotne dla zdrowia zębów minerały, czyli wapń i fosfor.

Wiadomo, że aby prawidłowo korzystać z wapnia, ludzki organizm potrzebuje również odpowiedniej ilości witaminy D z promieni słonecznych, pożywienia i dla naszej szerokości geograficznej z suplementu D3, oraz witaminy K2 (najlepiej mk7 z natto), oraz magnezu, którego sporo jest w warzywach i orzechach. Należy też rozważyć suplementację chelatem magnezu. Generalnie nie do przecenienia są witaminy rozpuszczalne w tłuszczach oprócz D i K, jeszcze A i E.

Niestety dla zwolenników różnych opcji 811, czyli mnie, najlepsza dieta, która leczy próchnicę ma dużą zawartość tłuszczu.

Teoretycznie ludzie na diecie Atkinsa, podobnie, jak wielu Aborygenów żywiących się głównie tłuszczem nie powinni mieć próchnicy.
Aborygeni może nie mieli, tak przynajmniej twierdził dr. Price, ale wielu Atkinsonowców, ale też adorantów Paleo, ma dość nieprzyjemny uśmiech.

Jedzenie bogate w fosfor, to niestety mięso, od zwierząt karmionych trawą. Prawdziwe masło, takie żółto-pomarańczowe, sery (szczególnie parmezan).

Na szczęście też owies, nasiona dyni, nasiona słonecznika, które zawierają dodatkowo witaminę E, magnez, oraz inne witaminy rozpuszczalne w tłuszczach. Również orzechy, zwłaszcza brazylijskie, orzechy nerkowca i włoskie)

Olej z nasion lnu tyle, że tutaj musimy już bardzo uważać, aby był to organiczny, odpowiednio przechowywany olej, najgorzej byłoby pić zjełczały. A więc wybrać najlepszy, który możnaby używać do kuracji antyrakowej Budwigowej.

Rzeczy, których należy unikać

Sztuczna żywność, dodatki chemiczne i farmaceutyczne, yyy … jak leki, bo chodzi oczywiście o nasze fagi, czyli dobrą florę bakteryjną w jelitach, żeby jej nie unicestwiać.

Soi należy unikać, jak ognia, pisałam przecież, że to produkt nie do jedzenia, ponieważ wysokie poziomy kwasu fitynowego w soi, zmniejszają przyswajalność magnezu, wapnia, miedzi, żelaza i cynku. Soja także ma wpływ na brak równowagi hormonalnej która jeszcze wyolbrzymia problemy spowodowane niedożywieniem.

Kawa i herbata w tym zielona, zawiera naturalnie występujący fluor, więc Możni, którzy akurat właśnie mają ubytki powinni ograniczyć herbat spożycie, aż ubytki zostaną uzdrowione.

Nie należy myć ani czyścić zębów sokiem z cytryny, lub innymi kwasami. Podobnie, nie należy używać sody, czy proszku do pieczenia w charakterze materiałów ściernych.

Możesz sobie myć zęby sodą z olejem kokosowym, ale soda powinna być dobrze rozpuszczona w oleju, jednak tylko wtedy, gdy nie masz ubytków. Niektórzy sugerują, że nawet wtedy, należy to robić sporadycznie.

Idealna dla zębów mikstura powinna zawierać zarówno wapń, jak i fosfor jak fosforan jednowapniowy. Natomiast naprawdę nigdy nie powinna zawierać fluoru.

Antybiotyki powodują próchnicę na wiele sposobów

Raz, że redukują przyswajanie składników odżywczych przez wywołanie sztucznej odpowiedzi immunologicznej, jak robi zresztą większość farmaceutyków. Dwa, że antybiotyki zabijają pożyteczne bakterie.

W naszych otworach gębowych, też panuje układ podobny do jelit, czyli, że mamy dwa typy mikroorganizmów. Candida albicans, czyli po prostu „candida” są to drożdże, które fermentują cukier w organizmie człowieka. Odpady kwaśne tej fermentacji prowadzą do erozji zębów.

Candida w ustach jest również odpowiedzialna za smoczy oddech i sporo innych niezbyt miłych odzewów ciała skatalogowanych pod hasłem alergie.

Pożyteczna flora bakteryjna jest w stanie ciągłej wojny z candidą, jednak florę łatwiej wykończyć. Wszelka chemia, toksyny emu podobne zabijają dobrą florę bakteryjną, przez co nasze cielska coraz gorzej trawią pokarm.

Dlatego, gdy leczysz ubytki unikaj jak tylko możesz cukrów. Próchnica, cokolwiek się powiedziało, póki co, niestety karmi się cukrem, a fruktoza w szczególności powoduje obniżenie zawartości fosforu. A wiadomo, że jest to właśnie przyczyna, tego, że cukier psuje zęby.

Wszystko w naszym organizmie jest kółko Macieju niszczone i odbudowywane, tak działamy i tak samo działają nasze zęby.

Cukry stymulują wzrost drożdży, to jasne, jednak dzieje się to tylko wtedy, gdy jemy więcej niż 10% tłuszczu w diecie.

Tymczasem drożdże w ustach o trochę inna sprawa, chociaż też bardzo powiązana z ogólną gospodarką tłuszczowo cukrową.

Dykteryjka:

Podstawowym zarzutem dla diety „30 bananów na dzień”, czyli dość hardcorowej odmiany 811, która to dieta (ta 30) jest bliska mojej psyche, dlatego, że lubię dużo jeść i dużo mieć energii też lubię, a więc podstawowym zarzutem jest, że zęby lecą na tej diecie. I, że Durian Rider i Free Lee po nocach usuwają komcie bezzębnych, byłych zwolenników, tak jak pepsi odsiewa miłe wypowiedzi, w tym sporo udanych paszkwili.

Bo co my tu mamy?

Mamy tłuścioszkę, która patrzy na płaską w pasie jak deseczka Free Lee, pożerającą surowe węgle na potęgę i postanawia tłuścioszka też mieć mały śliczny, seksi brzuszek, bez kraterów z cellulitisem. Bez falowania na wietrze, bez dzięcieliny, gryki i bursztynowego świerzopu. Po prostu fajny sportowy brzuszek chce mieć.

Rzuca się na te banany, rzuca się na te daktyle, na te figi, nie rozumie, puszcza mimo uszu, że trzeba jeść zielony seler, że trzeba jeść jarmuż, pietruszkę, sałatę rzymską, i że wszystko to może rosnąć w gębie, dlatego się to mieli z szejkami.

Wracając, rzuca się tłuścioszka na tę szamę, a tu w ustach jeszcze były ubytki, jeszcze zszorowane mięsiwem twardym szczerby, jeszcze gdzieniegdzie brunatna szczelina, wyrwa i bierze sobie ta osoba łyk fruktozy, bez tłuszczu. I ta fruktoza owocowa z całym błonnikiem, pięknie i szybko by się jej strawiła poszła żyłą wrotną do wątroby. I dostałaby żarłoczka wielkiego kopa energii i popędziłaby chudnąć na bieżnię.

A tu nie, bo zębiska lecą

Bowiem jeszcze nie może być tak różowo, wcześniej fruktoza rozleje się po jamie ustnej, wlezie do dziur w zębiskach i zaszkodzi. Żeby wejść na frutarianizm, musisz nie mieć ubytków, ale jest to cyrkulacja ptaszka kiwi kiwi. Na tej diecie, jesteś tak dobrze odżywiony, że nie masz ubytków. Nie robi się też właściwie kamień. Pokażcie mi mięsożera, że nie ma kamienia na zębiskach. Bądź jak małpa, która nie ma ubytków dopóki je to co powinna.

Tymczasem niektórzy naturopaci mówią, że nie jest możliwe, aby leczyć zęby na diecie roślinnej, że jest nawet trudno na diecie wegetariańskiej.

I, że właśnie problemy z zębami są powodem u wegan, do powrotu do yyy … zdrowej diety.

Owszem uważam, że weganizm to ludzki, więc sztuczny wymysł, tak jak mięsożerstwo, ale roślinożerstwo z niewielką ilością naturalnie niską produktów odzwierzęcych jest najlepszą i naturalną normą.

Gdybym się myliła, na wszelki wypadek podałam Możnym wszystkie opcje.

I jeszcze jedna cenna uwaga

Gdy ubytek jest uzdrowiony, obszar na którym wcześniej siedział, często staje się czarny. To jest czysto
kosmetyczny/wizualny efekt i nie ma wpływu na zdrowie. Do tego owe odbarwienia mogą być stałe.

Każdy dentysta, który to zauważy zaraz zacznie wiercić w tym czarnym, ale chyba nie będziesz na tyle głupi, żeby mu pozwolić.

Co robić, gdy ząb boli?

Gdy ząb boli, należy raczej rozważyć opcję szybkiego wyleczenia ubytku, ale na już, póki co, często przydaje się lek przeciwbólowy. Pamiętajmy jednak o tym, że ubytki trzeba leczyć jak najszybciej, bo konsekwencje mogą być bardzo poważne. Jak na przykład powikłanie, infekcja mózgu.

Olejek goździkowy stosowany bezpośrednio na kłopotliwy ząb znany jest ze swojej skuteczności. Gdy nie masz pod ręką olejku goździkowego, możesz szybko zrobić pastę z roztartego goździkowego ząbka i oliwy z oliwek. Pastę można nakładać bezpośrednio na zęba.

Ekstrakt waniliowy, można przyłożyć bezpośrednio do zęba za pomocą waciku. Upewnij się, że jest to prawdziwa wanilia, a nie sztuczny olejek aromatyzowany.

Jeśli ząb bolący, jest właśnie wzrastającym zębem mądrości, po prostu za pomocą mentolu możesz zmniejszyć obrzęk i ból.

Na koniec jeszcze wrzutka w nagrodę dla wytrwałych:

Jak można bezpiecznie wybielić zębiska?

Za pomocą tlenu.

Wystarczy przepłukiwać otwór gębowy i gardło nadtlenkiem wodoru (rozcieńczoną wodą utlenioną), ile razy myjesz zęby. W ciągu kilku tygodni, doczekasz się ogromnych zmian w kolorze zębów.Tlen z nadtlenku wodoru bezpiecznie wybieli Możnych zębiska.

Przy okazji, jakby kogoś miał brać ból gardła, to się odłamkowym, zawczasu wyleczy. Gdybyś niechcący płyn połknął, to w przeciwieństwie do połknięcia pasty z fluorem nie musisz jechać do szpitala. Niekiedy połknięte małe dawki, nadającego się do spożycia, odpowiednio rozcieńczonego nadtlenku (3%, lub słabszy) wodoru, będą bardzo korzystne.

Ponadto

Należy unikać jakiejkolwiek pasty, która zawiera laurylosiarczan sodu, lub siarczan sodu.

Bowiem, te przemysłowe odtłuszczacze są po prostu straszne dla zdrowia. Fluorek do tego wszystkiego przyciemnia zęby, więc się zastanów jakby Możnemu coś głupiego wpadło do sagana.
Gdy jesteś wszystkożercą i nie wierzysz nawiedzonym roślinożercom, nie mówiąc o weganach, to używaj świeżego, organicznego i bardzo żółtego masła.

Podobno zero ubytków.


Czego Możnym życzy,
mądry po szkodzie, bowiem niestety z byłymi ubytkami leczonymi przez alopację,
jor pepsik,

Blog pepsieliot.com, nie jest jedną z tysięcy stron zawierających tylko wygodne dla siebie informacje. Przeciwnie, jest to miejsce, gdzie w oparciu o współczesną wiedzę i badania, oraz przemyślenia autorki rodzą się treści kontrowersyjne. Wręcz niekomfortowe dla tematu przewodniego witryny. Jednak, to nie hype strategia, to potrzeba.

Może rzuć też gałką na to:

Czy leczenie kanałowe zębisków jest zdrową opcją?

Kto zabił denatkę, tłuszcz, czy cukier?, czyli dieta wysoko węglowodanowa i nisko tłuszczowa czII

Owoce i Candida, owoce i cukrzyca, owoce i trak, czyli dieta wysoko węglowodanowa nisko tłuszczowa czIII


 

Disclaimer:
Info tu wrzucane służy wyłącznie do celów edukacyjnych i informacyjnych, czasami tylko poglądowych, dlatego nigdy nie może zastąpić opinii pracownika służby zdrowia. Takie jest prawo i sie tego trzymajmy.


 

 

(Visited 23 287 times, 10 visits today)

Powiązane artykuły

  1. anawib 7 maja 2015 o 16:41

    Czarownica 🙂 czytasz w moich myslach :))
    wlasnie dzisiaj zaczelam grzebac w int na ten temat.
    Super, dzieki! wielkie! 🙂

  2. ANNA 7 maja 2015 o 17:27

    Kocham Cię. To jest lofciam Peps :*

    1. pepsieliot 7 maja 2015 o 22:24

      Annę lofciam2

  3. Adrian 7 maja 2015 o 17:33

    Ja tylko chciałem dodać, że do płukania jamy ustnej wodą utlenioną przepis na roztwór jest następujący; na 50 ml wody dodajemy łyżeczkę wody utlenionej (5ml) (podaje za Iwanem Pawłowiczem Nieumywakinem). Pozdro

  4. Tomek Flis 7 maja 2015 o 17:39

    A jeśli nie boli, ale podobno widać?

  5. Natalia 7 maja 2015 o 17:42

    Heh, czyli system pana Zięby z sodą i wodą utlenioną mieszanymi na łyżce bezpośrednio przed użyciem, to nie jest, Twoim zdaniem, najlepszy pomysł? On zarzeka się, że stosuje go od wielu lat :/ a, i czy znasz pastę Ajona? Wydaje się być całkiem niezła… Wdzięczna za Twój komentarz będę, pozdrowienia wysyłając ciepłe!

    1. pepsieliot 7 maja 2015 o 22:23

      nie powiedziałam, że jest zły

  6. Niki 7 maja 2015 o 18:19

    Ooooh 🙂 zaprojektowałam sobie tę publikację. Dobrą chwilę podczytuję na stronach medycznych alopatycznych co też oni wiedzą o zębach, szkliwie, zębinie itd. ale o tym, że ubytki można cofnąć celowym działaniem to nie wiedzą. Albo nie dzielą się tymi wieściami z ludzkością wielce zastraszoną.
    Soda jak i olej kokosowy wpływają pozytywnie przeciw-próchniczo, więc jeśli soda dobrze rozpuszczona w ciepłym oleju to co może złego zrobić szkliwu, mikro-ubytkom? Miękką szczoteczką delikatnie wmasujemy, wymieciemy i po sprawie, tak sobie myślę, i tak robię.
    Właściwie to już po 30 minutach od zjedzenia czegoś słodkiego lub kwaśnego można myc zęby, nie trzeba czekać aż godziny, ślina też neutralizuje, ale u różnych osób ślina może mieć różny skład, nie najlepszy. To i choćby się starał przesadnie dbając, kamień się odkłada i nic nie zrobi.

    Dobrze jest moczyć pyszczek w ślinie, ssać tę ślinę przez chwilę – przy okazji może to poprawić działanie nerwu błędnego – skoro ślina zawiera i wapń, i fosfor – analogicznie do ssania oleju. Olej koko wcieram też po umyciu w dziąsła i zęby. Plus ksylitol też jest przeciw-próchniczy, swego czasu rozpuszczałam na języku odrobinę, ale nie wiem co z tym ksylitolem, jeśli miałby być chemizowany.
    Chrzan wasabi też sprzyja leczeniu ubytków, niszczy mikroby złe.
    Uwaga na białe wino, jest próchnicotwórcze, jakby ktoś chciał zaszaleć, dobrze że nie gustuję w białych.

    Masło czyli K2 formuła MK4 i super, gdzieś na jakiś forach o tym czytałam, ale oczywiście nie-medycznych, naturopatycznych raczej.

  7. nikaya 7 maja 2015 o 20:25

    Pepsi, czy jesteś pewna co do tej wody utlenionej (rozjaśniania zębów)? W internecie pływa jako mityczny a skuteczny środek do tego typu zabiegów tak samo jak soda i proszek do pieczenia (które, jak wiadomo, zbyt bezpieczne dla zębów nie są). Pytam, bo nie chcę sobie bardziej zaszkodzić, biorąc pod uwagę, że zęby i tak mam podniszczone od kwasów żołądkowych.

    1. pepsieliot 7 maja 2015 o 22:21

      nikaya niebezpieczna to jest pasta do zębów z marketu

      1. Ola 19 marca 2017 o 22:06

        Peps, help mi.
        Jestem taką matką wariatką i kiedy mojemu najmłodszemu świeże ząbelki zaczeły się kruszyć dostałam sytuacją jak obuchem w łeb. Bo chronię jak mogę przed fluorem i innymi cudami, koktajle i inne witaminki, na cyculku i co? i kicha, były ząbki i powoli ich nie ma. pediatra (taki, co sìę cieszy, że na świecie matki wariatki jeszcze są) mówi, ze mały ma fluorozę. nosz … skąd? fakt. jakiś czas temu jak mnie na kombuche natchnęło to piłam ją tak z o.5 l dziennie i teraz mam teorię, że ten moj fluor mlekien do synka poszedł stąd fluoroza? ma od miesiąca dziwną wysypkę, zaczynam podejrzewać, że ma ona związek ze stanem zębów i nadmiarem fluoru. Jak mam go oczyścić z tego shitu? Czym pielęgnować? Pomóż.

        1. grzegorzadam 20 marca 2017 o 08:47
  8. nicole 7 maja 2015 o 21:00

    niby najlepsza domowa pasta to zoleju kokosowego i sody i ty też taką podawałaś,ale okazuje się,że nie trzeba codziennie sody używać,bo większa szkoda? i nie zrozumiałam,że w takim razie nie każdy może jeść takie porcje owocówbo żle to wpłynie na zęby?ja np.mam plomby amalgamatowe i przez ostatnie 2 lata odżywiam się raczej wegńsko,ale mam dość żółte zęby chociaż nie palęi nie piję kawy tylkozieloną erbatę.co robić?

    1. pepsieliot 7 maja 2015 o 22:20

      napisałam co

  9. Gosia 7 maja 2015 o 22:08

    Chcę Ci, Pepsi, podziękować za info o miksturze z imbiru. Na przeziębienie -rewelacja! Wyczyscilam dane w telefonie i mam nowego awatarka. Gosia od korekty.

    1. Gosia 7 maja 2015 o 22:09

      Nie, jednak rozpoznalo mnie po mailu:-)

  10. dominik_m 7 maja 2015 o 22:22

    I ot Ci ciekawostka.
    Całe życie nie jadłem bananów, nie nawidziłem, odrzucało mnie strasznie. Po kilku miesiacach podczytywania pepsowego bloga, coś mnie naszło, i w Lidl wpadła do koszyka pierwsza porcja bananków. I tak się dziwnie stało, że w pierwszym tygodniu zjadłem więcej bananków niż przez całe życie.
    Od około 2 miesięcy dzień zaczyna się banankowo – 6-8 sztuk przyjmuję, i otoczenie się pyta co ja taki szybki, nie rozumieją że banan energię dał, a im buła z szynkiem i serem nie bardzo…

    Ale do tematu. Zauważyłem po takim porannym podjadaniu żółtych zakrzywionych, że zęby stają się perłowe, nie biało kremowe, jak zawsze, ale zdecydowanie perłowe. Szczególnie górne części, którymi się te bananki przeżuwa (szejki dość rzadko się pojawiają, więc nie mam odniesienia) są iście perłowe!

    Czy ktoś coś takiego zauważył?
    Z uzębieniem nie mam większego problemu, od wielu lat nic nie borowane, a ten fakt perłowy mnie zastanawia…

    1. pepsieliot 8 maja 2015 o 09:18

      skórka od banana od spodu wybiela zęby jak się je pociera, więc może banan tak działa

  11. Ka. 8 maja 2015 o 02:54

    Jak ostatnio dentystka pytala mnie o rodzaj szczoteczki i powiedziałam, że używam miękkiej, to wręczyła średnią i kazała miękką wyrzucić. Ja jej, że rani mi dziąsła, a ona, by się tak nie rozmieszczać, bo przez to mi się tak kamień osadza i dziąsła się osłabiają i zęby zaczną wypadać, w sensie parodontoza się zrobi.
    Zatruła mi jednego zęba (nosze tę trutkę czy tam opatrunek aktualnie) i za 2 tyg mam umówione kanałowe. Co teraz robić? 🙁 teraz to kanałowe już chyba nieuniknione 🙁

  12. maja 8 maja 2015 o 09:13

    Pepsi, powiedz proszę, czy taka zwykła marketówka Ziaja szałwiowa bez fluoru, to dobry zakup? dziekuję za odpowiedź:-)

    1. pepsieliot 8 maja 2015 o 09:16

      Ziaja to największy koszmar, same konserwanty, taniość w dosłownym znaczeniu

  13. unh0ly 8 maja 2015 o 09:37

    Przez większość życia myłam zęby samą wodą i mam jedną z najładniejszych szczęk jakie kiedykolwiek widziałam na żywo. Już wiem dlaczego…
    Wpadło mi do głowy takie pytanie, bo w zasadzie wszędzie jest podane, że gluten jest zły, zgadzam się. Różnica w trawieniu i postprodukcjach jest wielka. Nigdy natomiast nie zwróciłam uwagi – czy po odstawieniu pieczywa trzeba zwiększyć podaż jakichś pierwiastków? Czy brak tego chleba w diecie nie zubaża mnie o jakieś witaminy, minerały? Czy to tylko pusta kaloria, sztuka dla kanapki i mogę bez myślenia o utracie czegoś ważnego zajadać się kalarepą z tłuczoną cukinią? 🙂
    Co do przetworów sojowych to próbowałam kilku, jak sos sojowy jeszcze się smakowo do czegoś nadaje tak reszta przetworów jest zwyczajnie obleśna. Smakuje tak sztucznie i kartonowo, w dodatku czuje się ten wytwór w brzuchu cały dzień. Uczciwie przyznam, ze nie mam pojęcia jak ludzie mogą to jeść.
    Pochwalę się, że dzięki Twoim poradom żywieniowym moje „o mój boże nigdy w nie nie wejdę” spodnie są obecnie jakieś 10 cm na mnie za duże! 😀 Zwykle po 3 miesiącach odchudzania się miałam już zastój i ciało nie chciało chudnąć dalej w przyzwoitym tępie, teraz w ogóle tego nie ma. Momentami mam wyrzuty sumienia, że jeszcze nie zasponsorowałam Ci domu albo przynajmniej sadu 🙂

  14. Iza 8 maja 2015 o 15:09

    Kiedyś szukałam informacji czym można myć zęby i trafiłam na popiół drzewny, taki normalny z ogniska/ kominka. Należy go przesiac lub wybrac najbardziej miałki. Drewo powinno byc wolne od piasku. Wiadomo, że z popiołu kiedyś robiło sie ług do prania. To skład popiołu: Popiół z drewna składa się w największej części z wapnia, potasu i magnezu. Średnie wartości wynoszą ok. 50% CaO wapnia, 16% K2O potasu, 15% MgO magnezu, 7% P2O2 fosforu, 5% SiO2 krzemu, 5% Na2O sodu i niewielkie ilości żelaza, manganu itd. A tu inne dane: do 35% Ca, 10% K i 4% P, 3% Mg.

  15. abittersweetsymphony 8 maja 2015 o 17:43

    Pepsi, jak to jest dokładnie z tą wodą utlenioną? Wszędzie grzmią, że nie można, że zapalenie błony śluzowej… Ale to dentyści, lekarze, którzy wiadomo – wolą zarobić sami na wybielaniu … Ty może próbowałaś? Boje się w młodym wieku się nabawić jakiegoś dziada 😀

    1. pepsieliot 8 maja 2015 o 17:48

      nie próbowałam, ale ja używam oleju kokosowego z sodą i olejkiem miętowym, a tego się odradza, ale jak dla mnie jest świetną opcją. Wodę utlenioną rozwodnioną przecież wyplujesz, co się moze stać? ale nie jestem lekarzem, to fakt

    2. grzegorzadam 9 maja 2015 o 00:43

      Ale przecież dentysci wodą utlenioną wybielają!
      Koszt .. 1500 – 4000 PLN .. 🙂
      Woda utleniona powoduje zapalenie błony śluzowej?..
      Trzeba rozrzedzić do 0.5 % po prostu – 3% wybiela na kwadrans dziąsła..
      A nie ma takiej potrzeby – stężenie do 1% jest wystarczające i skuteczne.

  16. Gosiak 10 maja 2015 o 11:44

    Pepsi czemu te durne ludzie wczoraj powiedzieli, ze warzywa z owocami laczyc nie mozna??? ze sie robia gazy i w oglle to złe, kiedy wspomnialam, ze jadam na sniadanie koktajle warzywno owocowe….wiecej juz z nimi nie wychodze! co poweidziec, ze mozna a anwet powinno sie banan, jarmuz, itd razem

    1. pepsieliot 10 maja 2015 o 17:03

      no bo na pewno chodzi o różne trawienie czyli inny czas, oraz, że się skrobi z kwaśnym nie łączy, ale raczej nie mogło chodzić o zielone wazrywa liściaSTE

      1. Klaudia 24 maja 2017 o 23:38

        Skrobi sie z kwasnym nie łączy, czyli banana z cytryna nie laczyc w szejku? Chodzi o ph niskie? Czemu skrobii z kwasnym nie? Slowo klucz? Dziekuje za odp z gory! ;*

        1. Pepsi Eliot 25 maja 2017 o 07:49

          płukać zęby

          1. Klaudia 25 maja 2017 o 08:21

            No dobra pepsi nie czaję czemu skrobia z kwasem nie łaczyć w jedzeniu? 🙁

          2. grzegorzadam 25 maja 2017 o 08:48

            Zasada numer 3 Skrobia i kwas

            Jeśli wraz ze skrobią spożywasz produkty kwaśne takie jak pomarańcze, cytryna lub ocet w jamie ustnej nie wydziela się ptialina i skrobia trafia do żołądka bez niezbędnych do prawidłowego trawienia soków zasadowych co umożliwia bakteriom rozpoczęcie fermentacji.
            Skrobię i kwasy spożywaj osobno. Jeśli np. na śniadanie zjadłeś grzankę albo płatki zbożowe, daruj sobie sok pomarańczowy i jajka.
            Do ryżu i makaronu nie dodawaj octu i białka.”

            ”Dlaczego niewłaściwie dobrane produkty mogą szkodzić zamiast dostarczać potrzebnej energii ?

            Wyobraźmy sobie nasz tradycyjny polski obiad kotlet schabowy z ziemniakami. Nasz żołądek otrzymuje porcję białka zwierzęcego (mięso), aby skutecznie go strawić musi wydzielać pepsynę. Wiadomo, że pepsyna może działać jedynie w środowisku kwaśnym w obecności kwasu solnego. Teraz wyobraźmy sobie, że właśnie zjedliśmy ziemniaka lub kawałek chleba lub jakikolwiek inny produkt zawierający węglowodany lub skrobię, już w czasie jego przeżuwania do śliny wydzielana jest ptialina i inne enzymy o odczynie zasadowym. Aby skrobia została strawiona musi w żołądku panować środowisko zasadowe.
            Możemy sobie wyobrazić co dzieje się w żołądku, kiedy dochodzi do jednoczesnego trawienia białka i skrobi. Kwaśne i zasadowe soki trawienne wydzielane są jednocześnie i szybko się neutralizują, pozostawiając w żołądku słaby, wodnisty roztwór, który nie jest w stanie należycie strawić białka, ani skrobi. Ponieważ w przewodzie pokarmowym obecne są bakterie dochodzi do rozkładu białka i fermentacji skrobi.
            I właśnie rozkład i fermentacja są główną przyczyną wszelkiego rodzaju dolegliwości układu trawiennego takich jak gazy, zgaga, kurcze żołądka, wzdęcia zaparcia, cuchnący stolec, krwawienie hemoroidów, zapalenie okrężnicy itp.”

          3. Klaudia 25 maja 2017 o 09:05

            dziękuję! Miłego dnia!:)

  17. Ewella 12 maja 2015 o 10:23

    Ja bawiłam się dotychczas właśnie sodą oczyszczoną, próbowałam wybielania również bananem (wewnętrzną stroną skórki), o wodzie utlenionej słyszałam wiele dobrego, ale do płukania jamy ustnej w celu wybielenia zębisków – pierwszy raz. No i od dziś zaczynam to robić. Ciekawa jestem efektów 🙂

    1. grzegorzadam 12 maja 2015 o 11:04

      Tylko rozrzedź ją tak z 5 razy …
      1 część WU na 5 części wody zwyklej.
      0.5% wystarczy – wyższe stężenia drażnią niepotrzebnie sluzówkę ..

  18. Niki 13 maja 2015 o 21:23

    O żywokoście nic nie donosicie. Nic nie wiedziałam aż do dziś. A tenże korzeń znany jest w świecie ze swych właściwości odbudowy kości, więc też a jakżeż zębów i to domowym sposobem. Piszą o tym też na polskich stronach.
    Skorupki jaj organik wewnętrznie, bo mają w 90% przyswajalny wapń, jedna zmielona dziennie, tylko nie wolno ich gotować gdyż wapń transformuje do nieprzyswajalnego. Korzeń żywokostu zewnętrznie jako płukanka ust, a ściślej wygląda ten zabieg jak ssanie oleju, 20 minut, wypluć i tak przez kilka tygodni kuracja ma postępować, a próchnicze niewielkie wyrwy mają się zasklepiać. No to sobie przeprowadzę kurację.
    Żywokostu jednak nie zaleca się przy kłopotach z wątrobą, zdrowi też muszą uważać, by nie przedawkować. Czyli obserwować reakcje, 3 tyg. to może być max. jednorazowa kuracja i należy przerwę zrobić.

  19. Ania 11 czerwca 2015 o 13:08

    Pepsi, do używania domowej pasty z oleju kokosowego i sody zniechęca mnie to, że po każdym myciu szczoteczka jest tłusta i umywalka też. Nie uśmiecha mi się myć umywalkę 2 razy dziennie… Jak sobie z tym poradziłaś?

    1. pepsieliot 11 czerwca 2015 o 17:44

      ożesz, myję, ja o takich rzeczach w ogóle nie myślę, to są pierdoły

  20. Max Love 8 lipca 2015 o 23:51

    do wybielania zebów wystarczy myć zęby proszkiem z popiołu drzewnego w 3 dni widać efekty

  21. Margo 11 września 2015 o 19:30

    Na bolący ząb, doraźnie przeciwbólowo, działa kwas askorbinowy-1 łyżeczka rozpuszczona w szklance letniej wody, przynajmniej mojemu synkowi pomogła kilka razy przy bolącym mleczaku. Jeżeli chodzi o wodę utlenioną nie należy się jej bać, ja piłam ostatnio przez 3 miesiące codziennie 2 razy po 10 kropli, samopoczucie dobre, wyniki badań lepsze niż wcześniej. Wodę utlenioną stosuje się też do zakrapiania uszu przy bolących uszach, bolącym gardle, gdy zaczyna się katar, można też płukać zatoki ale nie jest to przyjemne, próbowałam. Pozdrawiam

  22. Agnieszka 24 października 2015 o 17:00

    Na początku się przyznam,że jestem dentystą/-tką
    i nie do końca się zgadzam z powyższymi stwierdzeniami
    szczególnie przeraziła mnie wypowiedz mamy ,która leczyła swe dziecko wit c rozpuszczoną w wodzie…
    Na początku-zalecam używanie szczotki średniej,oraz nici dentystycznych,nakłaniam pacjentów do kupowania past ekologicznych,bez fluoru-także go nie lubię.Nie za bardzo pojmuję jak można wyleczyć ząb za pomocą diety…Ząb na zewnątrz pokryty jet szkliwem-twardym jak skała-na tę warstwę jak najbardziej można wpłynąć prawidłowym odżywianiem,ale pod spodem jest zębina bardziej miękka -tej za żadne skarby nie uda się utwardzić,hmmm z doświadczenia jedynie u pacjentów jarających fajki jak smok zauważyłam jej powiedzmy zaimpregnowaine.Dziura to dziura i już nawet gdyby jakimś cudem udało się zębinę utwardzić to pozostaje kwesta TEJ dziury,gdyż ona nie zniknie ,będzie w nią wchodziło żarcie,gniło i śmierdziało.
    Teraz parę słów do mamy z powyższego posta.Ubytek w zębie mlecznym Pani dziecka spowodowała nieprawidłowa dieta,zapewne nadmiar cukrów i brak higieny.Próchnica w tym biednym zębie powoduje dolegliwości bólowe ,postępuje w głąb aż do miazgi.Beztlenowce następnie taka miazgę zjedzą i przerobią na ropę,która w powiązaniu z ogromnymi dolegliwościami bólowymi będzie przebijać się przez kość szczęki na zewnątrz.Proszę zaoszczędzić swemu dziecku takiego cierpienia i udać się z nim do dentysty.

    1. grzegorzadam 25 października 2015 o 17:05

      @Agnieszka
      Miło że piszesz.
      Pooglądaj filmy z DDS Kennedy.. I wyraź swoja opinię.
      ‚Zwykła’ (niezwykła!) woda utleniona, vitC i SSKI hamuje próchnicę.. Utleniacze i przeciwutleniacze tak mają, są niezwykle skuteczne.
      A nawet odbudowują zębinę.. (vitC-przeciwutleniacz)
      Ciekawym Twojej opinii ‚kolegów’ po fachu’…… 😉
      Ząb to najtwardsza ‚kość’ organizmu, próchnica jest dowodem nie dostarczenia podstawowych minerałów..

      https://www.youtube.com/watch?v=SUBZts9m5vY
      https://youtu.be/o6LmYKGvyJs

      ==Dr David Kennedy – Fluor nie zmniejsza ryzyka powstania próchnicy, ale TO tak!===
      https://youtu.be/MPoPUJY5yIc

      pozdrawiam serdecznie 🙂

  23. Magda 27 grudnia 2015 o 14:24

    A pasta do zębów z oleju kokosowego i ksylitolu który zapobiega próchnicy ?

  24. magdalena mietkowska 4 stycznia 2016 o 19:01

    A stany bakteryjne w paszczy raczej da rade wyleczyc duzymi dawkami wit.c?. Bon dentysci przepisuja antybiotyk

  25. grzegorzadam 4 stycznia 2016 o 20:49

    Spróbuj to:

    ==Należy zaopatrzyć się w urządzenie o nazwie waterpik – widoczne na obrazku (w Polsce nazwa jest taka sama, jest to urządzenie wytwarzające cienki strumień wody pod odpowiednim ciśnieniem),
    • Wodę utlenioną 3%
    • Witaminę C – kwas askorbinowy
    • Olej kokosowy

    Do wody, która mieści się w pojemniku urządzenia należy wlać dwie nakrętki wody utlenionej i dolać do pełna ciepłej wody. Tym roztworem zaleca się płukać dziąsła, bardzo dokładnie, zwłaszcza kieszonki przyzębne, dwa razy dziennie. Przez pierwsze dni dziąsła będą bardzo krwawić, potem coraz mniej. Po dwóch tygodniach, jak obiecuje dr Levy – (kardiolog funkcjonalny), goi się stan zapalny spowodowany infekcją i ubytki w dziąsłach zaczynają wypełniać się nową tkanką. Jego zdaniem nitkowanie zębów jest niezdrowe dla dziąseł. W procesie gojenia bardzo pomocne jest ssanie ( przez 20 minut, rano) 3/4 łyżki stołowej oleju kokosowego. Po 20 minutach należy wypluć olej i dokładnie wypłukać usta. Witamina C w dużych dawkach jest konieczna do odbudowy zniszczonej tkanki i wyleczenia stanu zapalnego dziąseł. Maksymalną dawkę kwasu askorbinowego ustala się indywidualnie. Zaczyna się od 2 gramów i zwiększa dawkę aż do wystąpienia rozwolnienia, po czym minimalnie zmniejsza się dawkę i przyjmuje Witaminę C 3 razy dziennie w równych dawkach. Choroby przyzębia mają ścisły związek z chorobami serca, więc warto spróbować tej metody, żeby sobie pomóc.==

    Wyżej Kennedy stosował do tego jeszcze SSKI..

  26. Katarzyna Suder 29 stycznia 2016 o 15:19

    Pepsi. Piszesz, ze wyleczony ubytek czernieje. Kiedy wiadomo, czy to uleczony ubytek, czy prochnica? Mozesz podac namiary na post o detoksykacji, po wizycie u dentysty?

    1. pepsieliot 29 stycznia 2016 o 18:28

      ożesz, guuuubię się we własnych postach, Informatyk poprawia szukałkę, żeby szukała lepiej po tagach

  27. k.suder 30 stycznia 2016 o 10:15

    Ok, dziekuje. A czy mozesz napisac, gdzie moge znalezc wiecej informacji na temat tych uleczonych ubytkow? Nigdy wczesniej nie slyszalam o wyleczonych ubytkach, ktore czernieja. Interesuje mnie jak rozroznic, prochnica od takiego czarnego kosmetycznego efektu.

  28. Mięta 10 lutego 2016 o 22:57

    Grzegorzuadamie.czy ten waterpik jest konieczny? Czytam wlasnie różne artykuly i wynika z nich ze zeby leczone kanalowo nafdaja sie do wywalenia.podejrzewamzgorzel usiebie.czy warto to leczyć?usuniecie to tez dla mnie nie najlepsze rozwiazanie bo jak bylam dzieckiem tomi juz3zeby wyrwano

  29. grzegorzadam 11 lutego 2016 o 16:36

    Nie jest konieczny ale może być pomocny, a wcale nie jest drogi.
    Najważniejsze sa te substancje.
    Osobiscie nie stosuję waterpika..

    1. Mapetowsky 12 lutego 2016 o 15:30

      @Grzegorzadam, waterpik kosztuje 250-350zł najtańszy model podstawowa wersja, więc trochę dużo mojej opinii…chociaż w sumie za wizytę się tyle płaci, więc racja 🙂
      wszędzie znajduję info, że kanałowe tylko do usunięcia, co byś radził, jeśli kanałowe są wszystkie od czwórek do ósemek? nie mam na razie żadnych zapaleń ani chorób, organizm ok, ale zaczęłam się bać trochę…myślisz, że to pilna sprawa? jakie rozwiązanie znalazłeś dla siebie? czytałam kiedyś o odrastaniu zębów…mrzonka? eh, czemu człowiek żył w nieświadomości te 20 kilka pierwszych lat życia i teraz już nie cofnie niedoborów wszystkiego….

      1. grzegorzadam 12 kwietnia 2016 o 11:52

        ==eh, czemu człowiek żył w nieświadomości te 20 kilka pierwszych lat życia i teraz już nie cofnie niedoborów wszystkiego…. ==

        Dlaczego nie?

  30. Iloonka 12 kwietnia 2016 o 11:26

    Mam pytanko. Jestem we wczesnej ciąży i zauważyłam u siebie prawdopodobnie ubytek ( czarna cienka kreska na zębie między zębami) jaki sposób najlepiej zastosować żeby się go pozbyći było bezpieczne dla bobaska. Co zrobić i co oraz jak stosować. Dziękuję z góry za odpowiedz

  31. grzegorzadam 12 kwietnia 2016 o 11:50

    Płucz codziennie po posiłkach i przed snem mocnym roztworem soli kamiennej.
    Ubytki świadczą o niedoborach pierwiastkowych jednak.
    Dostarczaj minerałów, boru, krzemu, magnezu.
    Można zrobić badanie APW.

  32. Iloonka 13 kwietnia 2016 o 09:37

    dziękuję za odpowiedz P.S. jak mocnym roztworem soli kamiennej mam płukać jakie proporcje żeby był bezpieczny?

  33. grzegorzadam 13 kwietnia 2016 o 14:29

    Max. roztwór soli to 26%. Więcej się nie rozpuści.
    http://vibronika.eu/images/pdf/sollekiem.pdf

    Do soli 1/2 kubka dodaj 10-15 kropli 3% WU.

    Sól krzywdy nie zrobi, spoko, wystarczy zobaczyć uzębienie rekina. 😉
    Polecam genialny podręcznik Bołotowa.
    Sól i żywokost potrafi odbudować zębinę..

  34. bega 9 sierpnia 2016 o 15:48

    a jak mam niestety zniszczone dośc mocno zeby dawną dieta i prawie w każdym jest wypełnienie to mogę sodę z olejem kokosowym zamiast pasty?

  35. Magda 28 września 2016 o 20:02

    Ja na pastę na szczotce do zębów sypię trochę sody , 10-20 min czekam, myję. Dobrze?

    1. pepsieliot 28 września 2016 o 22:23

      jedni mówią, że nie dobrze, ja mówię że dobrze

  36. Magda 28 września 2016 o 20:07

    Olejek goździkowy (ten 100%) rewelacja, na dziąsła – paradontoza także. Ściąga odkaża itp rewelacja. Potwierdzam, używam.

    1. grzegorzadam 29 września 2016 o 08:24

      Rozgryzienie i żucie samych goździków też bardzo skuteczne, maja w sobie ponad 20% tych olejków.
      Mielone mają świetne zastosowanie na pasożyty, najlepiej razem z piołunem i lnem.

  37. Piotr 17 listopada 2016 o 20:02

    Hej. Od tego roku po poście Daniela jestem prawie na diecie warzywno-owocowej. mięso jem sporadycznie raz na dwa tygodnie może raz na miesiąc. Od czerwca jem około 3kg jabłek dziennie z własnego sadu. Pije witaminę C ok 6 gram dziennie. Jem proste posiłki prawie bez chleba, produktów mlecznych. A na zębie pojawił mi się czarny ubytek. Jestem załamany, już widzę wyśmiewanie się wszystkich z mojej diety:( Co mam z zębem zrobić. Nie chcę mieć kawałka zęba czarnego. Na razie nic nie boli

    1. Pepsi Eliot 17 listopada 2016 o 20:08

      mało k2, mało wapnia z magnezem, raczej mało krzemu z magnezem, albo po prostu było już w środku i wylazło na wierzch

      1. Piotr 30 listopada 2016 o 19:12

        Zakupiłem już K2 i D3. Chlorek Magnezu stosuje jako antyperspirant. Podobno w ten sposób magnez dobrze się wchłania. Sporadycznie małymi szczyptami dodawałem do roztworu z wit c. Latem jadłem też sporo sałaty. W zielonych chyba jest coś z krzemu?
        Dziś byłem u dentysty wyczyściła ząb i założyła jakiś leczący opatrunek. Nie wiem czy dobrze robię. Zauważyła też jakiś ubytek na dwójce, ja nic nie widzę, niby krawędź trochę ciemniejsza ale wygląda jak przebarwienie.

    2. grzegorzadam 17 listopada 2016 o 21:26

      Nie ma tu powodu do śmiechu.
      Próchnica, to wynik niedoborów jak mówi Pepsi, a także bakterii.
      Jedna z blogowiczek zlikwidowała plamy na zebach płukaniem mocnym roztworem soli.
      Jest mocno antybakteryjny. Spróbowałbym.

      O krzemie, borze, magnezie też warto pamiętać.

  38. Piotr 3 marca 2017 o 11:31

    Witam i pytam: leukoplakia w jamie ustnej (na dziąśle tuż za siódemką, na miejscu ósemki), jak to można leczyć, czy ktoś się z tym spotkał? Czego może być skutkiem? Czy jedyne podejście to wymrożenie?

    P.

  39. grzegorzadam 3 marca 2017 o 11:55

    Bez zwłoki zdiagnozuj pasożyty, kompleksowo oczyść organizm, zaczynając od jelit,
    http://www.pepsieliot.com/czy-w-twojej-solniczce-jest-juz-witamina-c-czyli-jak-prosto-zgladzic-plesn/

    przeprowadź chelatację metali ciężkich, (fluor, rteć, aluminium…. amalgamaty?), dezynfekuj jame ustną sodą, solą i białą jodyna, waterpik by sie przydał,
    metody podobne do zwalczania paradontozy

    Pooglądaj na youtube fimy z dr Kennedy:
    ”Dr David Kennedy – Złe Robaki [PL] [FULL]”

  40. Piotr 3 marca 2017 o 21:16

    GrzegorzAdam dzięki, a czy można z Tobą skontaktować się mailowo?

    P.

    1. Pepsi Eliot 3 marca 2017 o 22:43

      podaj tutaj mejla, gdy GA będzie chciał skontaktuje się z Tobą

  41. Piotr 3 marca 2017 o 23:06

    Dzięki za info i podaję zatem e-mail: tromuk@gmail.com. GA w miarę możliwości proszę o kontakt.

  42. Wiesia 7 marca 2017 o 00:31

    Olej kokosowy wyssany wypluwam do muszli klozetowej i mam problem z głowy .

  43. annjoo 21 marca 2017 o 13:53

    Co myślicie o lakowaniu zębów u dzieci przez dentystę?

  44. Layla 16 kwietnia 2017 o 19:43

    Osobiście uważam, iż to same bzdury. Masz zepsute zęby idź do Stomatologa i je wylecz i nie jojkaj, że się boisz bo Stomatologia się rozwinęła i nie odstrasza tak jak kiedyś. A gdy ząbki już będą zdrowe lecz nie bialutkie zapytaj Dentystę o tanie i skuteczne paski wybielające. Pozdrawiam

  45. grzegorzadam 17 kwietnia 2017 o 07:49

    Osobiście uważam, iż to same bzdury”

    Są wyżej materiały od DDS D. Kennedy, polecaM.
    Jest to inna koncepcja powrotu do homeostazy.
    Stan uzębienia świadczy o degeneracyjnym wpływie diety i brakach witaminowo-mineralnych.
    To element kośćca.

    ”A gdy ząbki już będą zdrowe ”

    Dentysta nie leczy zębów, ani ich nie uzdrawia, ale naprawia kancerogenne skutki diety i działania patogenów.
    To jest zwykłe lepienie ubytków z zastosowaniem bardzo niekorzystnych pro-rakowych procedur kanałowych.

  46. Nzs 17 kwietnia 2017 o 10:56

    Wyciągasz złe wnioski z prawdziwych danych. Jednym słowem piszesz głupoty. Brzmi to niestety wiarygodnie. Na etapie odwapnienia zęby mogą się zagoić, fluor stosowany wcierany tylko miejscowo bardzo w tym pomaga bo wiąże wapń. Nie trzeba go połykać po myciu, tak jak nie pijesz szamponu do włosów. Ale jak zrobi się w zębie dziura, to możesz sobie dietę wsadzić między bajki. Trzeba wypełnić dziurę plombą żeby zahamować destrukcję. Robisz ludziom krzywdę swoimi „teoriami”

    1. Pepsi Eliot 17 kwietnia 2017 o 12:18

      Yyy … tak sądzisz? Życzę zdrowia

    2. grzegorzadam 17 kwietnia 2017 o 14:39

      Jednym słowem piszesz głupoty. Brzmi to niestety wiarygodnie.”

      Nigdzie nie napisałem, żeby nie wypełniać ubytków, czy napisałem?

      To nie jest leczenie a łatanie dziur.

      Fluor jest najgorszą neurotoksyną z zębami nie mającoą związku.

      ”Robisz ludziom krzywdę swoimi „teoriami””

      Tak się o ludzi martwisz, wygląda to niestety wiarygodnie.

    3. grzegorzadam 17 kwietnia 2017 o 14:52

      Zgodnie z normami , nie będziemy mieć stomatologów, tylko dentystów.
      Źle to wygląda.

      ”Jak fluor obniża IQ dentystom. Dr Jerzy Jaśkowski
      Ostatnio ukazały się doniesienia, że absolwent studiów medycznych nie jest przygotowany do pracy zawodowej. W tej sytuacji Ministerstwo zupełnie nie wiadomo dlaczego zwane Zdrowia, wpadło na genialny pomysł przywrócenia staży zawodowych.
      (…)
      Pierwszym posunięciem integracyjnym z rzekomą Unią Europejską, świadomie piszę rzekomą, ponieważ Izrael nie leży w Europie, a uznawany jest, jak mu wygodnie, np. w Festiwalach Eurowizji za członka Unii, była zmiana tytułów w medycynie. Zamiast lekarza stomatologa wprowadzono tytuł lekarza dentysty.

      Czyli sprowadzono lekarza stomatologa w Polsce do poziomu technika dentysty.
      (…)
      W Niemczech, Francji, państwach Unijnych, jak najbardziej nadal obowiązuje pierwszy stopień dentysta i drugi, po chyba 2-letnim dokształcaniu – stomatolog.

      Kolejnym posunięciem integracyjnym z UE była likwidacja systematyczna godzin nauczania z wszystkich przedmiotów medycznych. W sumie zmniejszono liczbę godzin nauczania o ok. 1000. Nie tylko zresztą w Akademiach Medycznych, …
      (…)
      Podsumowaniem likwidacji nauczania medycyny była decyzja p. E. Kopacz, po przyjeździe z wycieczki do Izraela w 2011 roku, formalnego zmniejszenia studiów medycznych do lat 5-u. Czyli z 8 lat w latach jeszcze 60, po 50 latach skrócono studia medyczne do 5 lat. Przyznacie Sz. Czytelnicy, że to niezły wynik ogłupiania.
      (..)
      W infodent24 ukazał się kolejny art. gloryfikujący fluoryzację zębów autorstwa Przemysława Stankiewicza pt.: „Fluor – mityczne zagrożenie”.

      Wyraźnie widać, że jest to powtórzenie reklamówki Colgate dla polskiego społeczeństwa.

      lek Stankiewicz wydał ponadto broszurę pt. „Bądź bystry u Dentysty”.
      Czego to on nie proponuje?

      Zwalcza np. w cytowanym artykule pt. „fluor – Mityczne zagrożenie” obawy związane ze stosowaniem fluoru i twierdzi, że fluor jest zbawienny dla zębów. Podaje zgodnie z prawda, że dodawanie fluoru do wody miało miejsce począwszy od 94 roku w USA.

      Stwierdza, że fluorek jest standardem w profilaktyce próchnicowej. Zapomniał tylko podać, że dla epigonów nauki.

      Oczywiście reklamuje fluoryzację w gabinetach dentystycznych. Wiadomo, na ogłupianiu najlepiej się zarabia. Stwierdza jednoznacznie, że fluorek nie jest groźny dla zdrowia.

      Tak naprawdę w owym wywiadzie tylko jedno zdanie jest prawdziwe. Faktycznie w 1945 roku w miejscowości Grand Rapids w Michigan po raz pierwszy zastosowano podawanie fluoru do wody pitnej. Było to związane z wzrostem tej trucizny w produkcji aluminium. Przypomnę w II Wojnie Światowej USA wyprodukowało ponad 120 000 samolotów, głównym surowcem było aluminium.

      Góra odpadów kwasu flurokrzemowego rosła i nie było co z nią robić. W związku z faktem, ze składowanie odpadów niebezpiecznych, a do takich zaliczono ten kwas, jest bardzo kosztowne, sprytnym manewrem zaczęto na nim zarabiać dodając do past do zębów.

      O tym, że już pierwsze badania nad wpływem fluoru na zęby były fałszowane pisałem wielokrotnie.”

      Badania prof.prof. Ganowiaka i Nabrzyskiego z Gdańska z 1995 roku udowodniły, że dziecko połyka do 5 mg fluorku podczas mycia zębów pastą fluorkową, mając możliwości wydalenia co najwyżej 1 mg. Reszta się niestety kumuluje, powodując, że np. szkliwo staje się kruche i łatwiej pęka.
      (…)

      Reszta w artykule, można sobie wygooglować.

      Kto ma rację pani dentystko czy stomatologu?
      POlecam filmy i ksiązki z dr D. KEnnedy, mozna się od niego duzo nauczyć, raczej warto.

  47. grzegorzadam 17 kwietnia 2017 o 18:05

    A co na temat fluoru generalnie mówi nauka?

    Otóż wiadomo już od kilku dekad, że fluor szkodzi i to całkiem nieźle. Wbrew wciskanym dentystom informacjom, fluor jako silna trucizna niszczy prawidłową florę jamy ustnej. Badania potwierdzają, aż o 700% częstsze występowanie cukrzycy typu 2 u pacjentów ze zniszczoną florą jamy ustnej.

    Niszczenie flory jamy ustnej to nie tylko dodatek fluoru, ale także inne rzekomo bezpieczne i przebadane preparaty czy płukanki, jak np: triklosan uznany obecnie za rakotwórczy i zakazany w większości krajów.

    W USA 170 MILIONÓW LUDZI PIJE WODĘ FLUORKOWANĄ. Obecnie już 4 na 10 nastolatków w Ameryce ma uszkodzone przez fluor szkliwo.

    Ale proszę sobie uzmysłowić jaki to interes dla dentystów. Ilu potencjalnie chorych do plombowania.

    Ponad 500-stronicowy raport udowadnia, że fluor uszkadza mózg, tarczycę, szyszynkę i wpływa na poziom cukru. Są już ponad 34 badania przeprowadzone na ludziach i 100 na zwierzętach, udowadniających szkodliwość fluoru. Pub Med przedstawia ponad 850 prac naukowych udowadniających toksyczność fluoru.

    Tak więc publikacja p.lek Stankowskiego ujawnia już skutki obniżania poziomu edukacji medycznej. A co będzie za kilka lat? Jak przyjdą następne roczniki tak wąsko nauczane.

    I MZ nadal nie widzi, że to jego posunięcia i dyrektywy doprowadziły do takiego stanu rzeczy. A może takie właśnie obniżanie było celem działania MZ?”

  48. Gosialavenda 25 maja 2017 o 09:25

    Kiedyś pracowałam przy stomatologu i rzeczywiście pchalismy amalgamatowe plomby w tylne zęby. Sama osobiście szare kuleczki przygotowywalam, za co przepraszam wszystkich pacjentów. Ale jak przychodzila jakaś znajoma pani doktor, to przygotowywałam plomby porcelanowe. Ale chamstwo. A co do mycia zębów, napatrzylam się na ludzi szorujacych ząbki cztery razy dziennie, ktorzy byli najczęstszymi bywalcami naszej przychodni bo nie liczac paradontozy mieli tez ubytki. Chociaż ci z paradontoza ubytkow zazwyczaj nie mieli. Ja od lat zęby mylam tylko wodą i szczoteczka i czasami pastą bo po niej dostawalam uczulenia i w wieku czterdziestu szczęściu lat dorobilam się dwóch ubytkow. Dopiero niedawno kupiłam pastę bez fluoru. Znam ludzi, ktorzy niespecjalnie dbają o higienę jamy ustnej , a zęby im nie lecą. Wiec mycie zębów oczywiscie i bezapelacyjnie, zwlaszcza wieczorem kiedy podczas snu ślina prawie sie nie produkuje i bakterie mają imprezę i zastosowanie się do wszystkiego o czym Pepsi napisała. I to od teraz. Pozdrawiam Gosia.

  49. Gosialavenda 25 maja 2017 o 09:30

    Nie pomijajac oczywiście uwag Grzegorzaadama bo są niezastąpione.

  50. grzegorzadam 25 maja 2017 o 09:36

    jakaś znajoma pani doktor, to przygotowywałam plomby porcelanowe. Ale chamstwo”

    Mało powiedziane..

  51. Florentynka 31 maja 2017 o 21:32

    Cześć Pepsi 🙂 Czy można używać rozcieńczona wodę utlenioną do wybielania zębów jeśli nosi się aparat ortodontyczny / reatiner ? Nie zniszczymy elementów metalowych ?

  52. Mental 15 czerwca 2017 o 21:41

    Piszesz: „fluor centralnie zakłóca prawidłową gospodarkę mineralną ciała ludzkiego. I tyle w temacie, jakby ktoś jeszcze miał wolty, czy odstawiać pasty z fluorem”. Skąd bierzesz takie kwiatki? Tu masz rzetelne info z uznanego na świecie podręcznika fizjologii lekarskiej: „Zęby uformowane u dzieci, które piły wodę zawierającą małą ilość fluoru, rozwinęły szkliwo bardziej odporne na powstawa-nie ubytków niż zęby u dzieci, które piły wodę bez fluoru. […] Fluor powoduje, że szkliwo jest kilkakrotnie bardziej odporne na działanie kwasów. Bez względu jednak na dokładny mecha-nizm, poprzez który fluor ochrania zęby, udowodnione jest, że czyni je około trzy razy mocniejszymi i mniej podatnymi na próchnicę”. [A.C. Guyton, J.E. Hall, Textbook of Medical Phys-iology, wyd. 13, USA 2016, s. 1018]

    Naukowo potwierdzono przynajmniej trzy mechanizmy dodatniego działania fluoru na zęby. Po pierwsze jony fluorkowe zastępują pewne grupy hydroksylowe obecne w zębach, tworząc nowe związki, w skrócie FHA i FA. Są one trudno rozpuszczalne przez kwasy, dlatego skutecznie zwiększają wytrzymałość szkliwa. Po drugie minimalna obecność fluoru w ślinie zmniejsza szybkość demineralizacji i przyspiesza remineralizację wczesnych ubytków próchnicowych. Po trzecie fluor hamuje metabolizm bakterii próchnicotwórczych, dzięki czemu wytwarzanie kwasu jest zmniejszone. Takie działanie fluoru wielokrotnie potwierdziły badania laboratoryjne. I tę małą ilość fluoru normalnie dostarczamy sobie z jedzenia i wody, bo pierwiastek występuje w przyrodzie.

    1. Pepsi Eliot 15 czerwca 2017 o 22:58

      ale jaja

    2. grzegorzadam 15 czerwca 2017 o 23:12

      ”Tu masz rzetelne info z uznanego na świecie podręcznika fizjologii lekarskiej:
      ….
      I tę małą ilość fluoru normalnie dostarczamy sobie z jedzenia i wody, bo pierwiastek występuje w przyrodzie.”
      ….

      Fluorowanie wody w USA jest zbrodnią na narodzie amerykańskim.
      Perfidna zmowa przemysłu z administracją.

      Sodium fluoride is commonly used as a rat poison. Globalists and eugenicists have decided to add it to water supplies with the message to the public that it is good for teeth, despite warnings from the ADA stating that young children risk a disease called dental fluorosis.

      Water actually is a battleground between good and evil and we see this in the fluoridation issue. One cannot understand the universe of water without grappling with poisonous fluoride and its government-mandated entry into public water supplies in the United States, Brazil, and several other countries that have stupidly followed America’s lead in water fluoridation. Just because it’s invisible does not make it any less deadly in the long haul in terms of public health. I had to say that because most people in fluoridated countries just don’t mind that it is there; it’s simply off their radar screens. And in fact, when you go back to the history and beginning of water fluoridation, we find out that it was the Nazis who used it first to turn their prisoners of war into passive sheep.

      http://drsircus.com/cancer/fluoridated-water-the-ultimate-evil-2/

      1. Klaudia 15 czerwca 2017 o 23:29

        Grzegorzuadamie, to jak Ty omijasz wode z kranu? Używasz jej do celów spożywczych czy do takich celów kupujesz wode w litrowych butlach?

        1. grzegorzadam 16 czerwca 2017 o 07:41

          Nie omijam, choć po lekturze Sircusa mam pewne pomysły.
          Kupuję wody mocno gazowane, ostatnio ”wynalazłem” selenkę.mocno gazowaną.

          1. Klaudia 16 czerwca 2017 o 12:09

            Obadam więc Sircusa.

            Ja pytam, gdyż piję z 10 kubków jak nie więcej zaparzonych ziół/naparów/zielonej herbaty, no więc piję dużo wody kranowej w tym celu.

            Ciągle mam obok siebie coś zaparzonego… I zmartwiły mnie te informacje o wodzie z kranu bo co jak co ale jednak piję jej chyba więcej niż przeciętny człowiek.

  53. grzegorzadam 16 czerwca 2017 o 13:12

    Zioła nawadniają jak woda.
    Mają jednak inny skład chemiczny, warto z nich korzystać na codzień.

    Z kranówkami jest problem.
    I tak mamy lepiej jak w Usa, tam dopiero robią z ludzi prawdziwych schorowanych frajerów.

  54. Bożena 24 czerwca 2017 o 23:09

    Witam, wyczytałam gdzieś wcześniej, że nie można łączyć WU z kwasem l askorbinowym. W związku z tym mam pytanie. Czy mogę na czczo wypić wodę z kwasem l askorb. A następnie po myciu zębów wypłukać usta nierozcieńczoną WU? Ja tak robię i nie wiem czy dobrze?

    1. grzegorzadam 25 czerwca 2017 o 07:11

      nie można łączyć WU z kwasem l askorbinowym”

      Dobrze, nie łączymy utleniaczy (WU) z antyutleniaczami (wit.C, astaksantyna i inne),
      co najmniej 2 godz. pauzy.

      A następnie po myciu zębów wypłukać usta nierozcieńczoną WU?”

      Rozcieńczoną 1:5 – 0.5% – śluzówka.
      Wlewasz do kubka 1 ml WU 3%, dolewasz 5x więcej wody. 😉

Dodaj komentarz

Sklep
Dołącz do Strefy VIP
i bądź na bieżąco!

Zarejestruj sięZaloguj się