logo
Możesz się śmiać, ale i tak za kilka godzin
zmienisz swoje życie...
192 online
52 043 262

TOP

Dzień | Tydzien | Miesiąc | Ever
Kategorie

Archiwum
Jak zamierzasz przeżyć następne 6 lat? – prosty test na długowieczność.

grubsza biegnie


Nie wiem ile masz lat, ale, jak się mieścisz w widełkach 5-95, zrób sobie ten test na długowieczność
. A przynajmniej dowiesz się jak przeżyjesz następne sześć, lub więcej lat.

Jolanta Burżuazji, w tym Mobilnym

Brazylijscy naukowcy przedstawili prosty test, żebyś mógł przewidzieć, w jakim stanie, i czy w ogóle masz szanse przeżyć następne 6, czy trochę więcej lat.

A test jest banalnie prosty, przynajmniej z opisu.

Masz skrzyżować nogi i usiąść na podłodze. A następnie niejako cofając film, podnieść się z siedzenia na podłodze do stania, bez użycia rąk, czy kolan. Czyli w miarę możliwości bez żadnych podpórek.

Uwaga, wstajemy też od skrzyżowanych nóg!

Trzeba przyznać, że od czasu do czasu lekarze stosowali/stosują inny test, szacując w ten sposób sprawność starszych osób, który polegał na ocenie, jak dobrze wstaje im się z krzesła.

Ale dopiero ten nowy, brazylijski test pokazuje jaki jest Twój prawdziwy znacznik długowieczności, który ściśle wiąże się z siłą mięśni i elastycznością stawów.

Żeby dostać okrągłą dyszkę, nie możesz użyć żadnego wsparcia, w postaci ręki, czy kolana. Każde podparcie odlicza Ci jeden punkt.

Czyli, gdy do wyprostu użyjesz jednej ręki, to masz już 9 punktów, a nie 10.

Jak jeszcze musiałeś dołożyć kolano, a potem drugą rękę, to już masz 7.

Co oznacza taki punkt?

Okazuje się, że yyy … każdy punkt jest silnie skorelowany ze zwiększonym ryzykiem śmierci w okresie zaledwie sześciu lat.

Ci, którzy, aby wstać z podłogi, dosłownie miotali się jak piskorze, używając wszelkich podpórek, łącznie z ogonkiem i otrzymali notę od 0 do 3, są o 6,5 raza bardziej narażeni na śmierć niezadługo niż badani, którzy osiągali od 8 do 10 punktów.

Dla ścisłości dodam, że:

3,5 do 5,5 -3,8 razy bardziej narażeni na odłożenie widelca

6 do 7,5 – 1,8 razy

No ale, wyobraź sobie, że masz trzydziestkę i osiągnąłeś 3 punkty, to nie jest trója, to nie jest dostateczny, to jest krypta, to są rzygi z dupy.

Musisz się nad sobą poważnie zastanowić, bo Twoja mobilność, a raczej jej brak z pewnością nie wpłynie korzystnie na Twoje zdrowie.

Już człowieku jest poważnie nie ten teges

Ten test jest miarą naszej przydatności w życiu na najprostszym poziomie.

Gdy jesteś cały, masz wszystkie członki w kupie, nic nie przemawia za tym, żebyś tego ćwiczenia nie mógł zrobić. To jest twój paszport na dalsze życie.

Czy myślisz, że ten test przejdą ludzie, którzy regularnie nie ćwiczą?

Mowy nie ma

To jest test, przez który przechodzą ludzie aktywni fizycznie, którzy być może, jeszcze nie tak dawno temu nie byli w stanie przejść go wyżej czwórki, czy piątki. To jest przemiana odwracalna.

Apeluję teraz do Burżuazji,

50% z Was, a laski nawet w 60-ciu % nigdy nie angażują się w jakikolwiek forsowny wysiłek fizyczny trwający dłużej niż 10 minut tygodniowo, a tylko jedna czwarta zaprząta sobie głowę intensywnymi ćwiczeniami 3 razy w tygodniu po 20 minut, a te niedobory aktywności zagrażają ogólnemu stanowi zdrowia, samopoczuciu, że zjazd, no i skracają życie.

Gdy nie chcesz się zestarzeć fizycznie, w sensie mobilnie musisz po prostu zacząć ćwiczyć. Wyzwolisz w sobie biogenezę/gęstość mitochondriów, których spadek jest elementem procesu starzenia.

Zwiększ swoją aktywność mitochondrialną przez regularne ćwiczenia, a wtedy zachowasz młodość, czyli też długowieczność. Wszystko co masz najważniejsze może być indukowane mitochondrialnymi zmianami, czyli wątroba, mózg i nerki.

Mitochondria to są jakby mikro elektrownie w komórkach, odpowiedzialne za generowanie energii napędzającej wszystkie funkcje metaboliczne. One chronią Cię od oksydacyjnych zniszczeń, czyli od szkód wyrządzanych przez produkty uboczne przemiany materii.

Gdy nie jesteś aktywny, to w trochę dłuższej perspektywie mogą nastąpić nieodwracalne szkody w mitochondriach, co prowadzi do:

Upośledzonej zdolności przemiany węglowodanów i tłuszczu w energię

Oporności na insulinę

Osiągnięcia dolnego/schyłkowego progu aktywności fizycznej. Na teście dostajesz 0, albo 1?

Nadmiernego przyrostu masy ciała

Przyspieszonego starzenia

Raka

Gdy się nie opamiętasz, to nawet jak masz dwudziestkę, czy trzydziestkę, nie będzie za fajnie.

A tu wystarczy tylko ćwiczyć 5/7 razy w tygodniu, oddychać prawidłowo, wstawać od kompa co godzinę, nawadniać się, brać kąpiele słoneczne, lub suplementować się D3, wysypiać się, nie robić kretynizmów w postaci darcia faj, czy robienia flaszek, jeść surową szamę roślinną w przewadze należy, mało tłuszczu i białka, won z cukrem i chlebem, zrobić pie, kupić bieżnię, albo przenieść się na Costa, no i wyluzować mentalnie.

Unikać też leków, jak ognia, bo o zatrucie i skrócenie sobie życia bardzo łatwo, przy ich pomocy, chociaż są inne opinie.


serdeczności
peps

Blog pepsieliot.com, nie jest jedną z tysięcy stron zawierających tylko wygodne dla siebie informacje. Przeciwnie, jest to miejsce, gdzie w oparciu o współczesną wiedzę i badania, oraz przemyślenia autorki rodzą się treści kontrowersyjne. Wręcz niekomfortowe dla tematu przewodniego witryny. Jednak, to nie hype strategia, to potrzeba.

Rzuć też gałką na to:

40 porad jak się odmłodzić, tyle, że część pierwsza

Wszystko o odmładzaniu, czyli 5 extra ważnych porad

Trzy rzeczy dzielące Cię od długowieczności

(Visited 6 633 times, 1 visits today)

Powiązane artykuły

  1. naturalnystan92 29 stycznia 2015 o 16:40

    „ELO ELO” 😀
    Ludzie klikajcie na przycisk Play 😀 Ja prawie to pominęłam.
    I nie usłyszałbym wtedy historii o produktywności i mistyfikacji treningu 😀

  2. Baba na rowerze 29 stycznia 2015 o 17:13

    Dobre to je. Już widzę jak tabuny moich pacjentów na rozkaz siadu bez podpórki i wstania takowegoż mają 10 punktów. Chyba -7. Ciekawe 😀

  3. Mops Didek 29 stycznia 2015 o 17:22

    Meldujemy wykonanie zadania! Dwie osoby i dwie dyszki bez zadyszki 🙂

  4. Oktawson 29 stycznia 2015 o 17:34

    naturalnystan92, dzięki za podpowiastkę! przeoczyłabym ten genialny monolog. A laska z animacji jest genialna!
    PS. Melduję, że teścik zrobiony bez podpórek!

  5. ANNA 29 stycznia 2015 o 17:43

    Spoko, mam 10.
    Będę żyć!!! 😀

  6. Panna Migotka 29 stycznia 2015 o 18:17

    bez podpórki, hej1

  7. ewig 29 stycznia 2015 o 18:33

    Jedna podpórka, przy wstawaniu, to chyba 9 ?

    1. ewig 29 stycznia 2015 o 18:38

      Pepsi, co znaczy „oddychać prawidłowo”, czyli, jak?
      – głębokie oddechy
      – długie oddechy
      – krótkie oddechy
      – czy przewidziane również wstrzymanie oddechu ? …….. 🙂

      1. pepsieliot 29 stycznia 2015 o 23:15

        Ewig przeponowo jak Budda

        1. ewig 30 stycznia 2015 o 20:28

          Tak niekiedy zastanawiam się, dlaczego Budda jest taki gruby ?
          Oczywiście pytanie retoryczne, ale może ktoś …… 🙂

          1. pepsieliot 30 stycznia 2015 o 21:03

            Ewig, to nie jest jego brzuch, to ogromna przepona od głębokich oddechów

  8. edyta 29 stycznia 2015 o 19:04

    Jakis lipny ten test. jestem schorowany zdechlak, nie cwicze, nie biegam i wogole nic, a zarowno wstaje jak i siadam bez zadnym podporek, bez zachwiania balansu, i w dodatku szybciej i zgrabniej niz ten wytrenowany pan w tym filmiku.

  9. ewa zaplata 29 stycznia 2015 o 19:10

    droga pepsi przeglądałam artykuły w twoim sklepie doradż co ma zbawienny wpływ i pomaga w leczeniu rozedmy płuc. Pozdrawiam

    1. pepsieliot 30 stycznia 2015 o 07:56

      Kochana Ewo, dieta powinna zawierać morele i papryczki chili, to są pokarmy szczególnie dedykowane rozedmie,
      suplementy ALA Amix, Omega3 -TiB, Chlorella, lub spirulina jako pełne spektrum aminokwasów, Magnez najlepiej ten helat Swansona, albo olej magnezowy, i cysteina. Z tych produktów nie ma jeszcze cysteiny, ale będzie. Natomiast pozostałe kupisz już od przyszłego tygodnia w naszym sklepie, bo wszystko juz do nas doleci. pzdr.peps

  10. Angiae 29 stycznia 2015 o 19:11

    Hm… a co z osobami, które mają chore kolana i nie mogą nakładać nacisku oraz ich zbyt mocno zginać? Czy takie osoby, które faktycznie muszą znaleźć i znalazły inny, równie szybki sposób na wstanie z podłogi są kwalifikowane do wczesnej śmierci? Ja już się nauczyłam, że zginać w pewien sposób kolan nie mogę i wstaję w inny, szybki sposób. A ćwiczę regularnie. Czy moje kiepskie kolana mnie kwalifikują do szybkiego zgonu? No nie wiem. Trochę mało wiarygodne to badanie. Przynajmniej dla mnie 🙂
    W każdym razie fajny wpis ^^
    Pozderki 😀

    1. Anna 31 stycznia 2015 o 22:54

      hej, a co z Twoimi kolanami? jatez mam duży problem od lat..i nie wiem o co cho…. mam 31 na karku.. a cieżko mi wstac parteru bez bólu..
      może człowiek czegoś za mało szamie?
      Może Peps coś doradzi?

  11. meryenn 29 stycznia 2015 o 20:40

    Hej Pepsi, szukalam u Ciebie czegoś na temat przegrzanego organizmu (kiedy to „normalne temp jest okolo 37) i nie znalazlam. Tak sie zastanawiam czy to może być spowodowane jakimś przewleklym stanem zapalnym? zaleciłam wyeliminowac gluten i jesc duzo surowych warzyw i owocow i nawadniac sie. Co jeszcze można zrobić?
    Testu nie robilam, ale mysle ze bedzie ok:) ide zara właśnie na stepper;) pozdro!

  12. Mirek 29 stycznia 2015 o 21:00

    chyba umarłem…

  13. agnieszkaanka 29 stycznia 2015 o 22:21

    Pepsi moja polonistka z liceum miała identyczny głos jak ty :-). Najbardziej charyzmatyczny nauczyciel jakiego miałam.

  14. atqa 29 stycznia 2015 o 22:31

    Phi… to 6lat życia mam gwarantowane bo mogę z łatwością tak siadać i wstawać.
    ps. A pochwalę się jeszcze, że deskę robię już -bez ciuteczki- 2min. 😀

  15. zolo du 29 stycznia 2015 o 23:06

    Najlepsze przykazanie; ” wstawać od kompa co godzinę,”
    I jak Cię nie kochać pepsi.

  16. Not Milk 30 stycznia 2015 o 01:04

    Świetny wpis. Zgodnie z tym ćwiczeniem mam duże szanse na przeżycie najbliższych 6 lat (plan ogólny przynajmniej 15 razy dłużej 🙂 Jednak z drugiej strony martwi mnie narośl na dziąśle (w pobliżu nieszczęsnego martwego zęba) wielkości ledwie łepka od szpilki i przy mechanicznych podrażnieniach lekko i krótko krwawi. Jest to zapewne nadziąślak ziarninowy, ale muszę pójść do dentysty i się go pozbyć.

    1. pepsieliot 30 stycznia 2015 o 07:48

      NotMilku wszystko będzie dobrze, tym bardziej, że tak dobrze kicasz:)

    2. ewig 30 stycznia 2015 o 11:44

      Not Milk, próbowałeś ssać olej kokosowy codziennie rano ?
      Jedna łyżka, tak jak Pepsi radzi w którymś artykule.
      Umyć zęby, potem łyżka oleju i 15 minut „memlać” jeden raz, potem całość wypluć na papier i do śmietnika.
      Możesz na koniec, ale lepiej za jakieś 10 min przepłukać wodą pół szklanki + soda oczyszczona 1 łyżeczka i też chwilę 5-10 minut „memlać” – tylko w tym przypadku robimy to kilka razy, aż całość szklanki zużyjemy.
      Efekt uboczny piękne białe zęby, no i żegnaj ewentualna paradontozo.
      Pozdro 🙂

  17. ell 30 stycznia 2015 o 08:00

    Och, wstałam bez problemu, bez żadnego podparcia, ani zachwiania….
    … a nie ćwiczę regularnie, właściwie to mam masakryczną kondycję i przebiegniecie kilku metrów jest dla mnie wysiłkiem.

  18. Penyihir 30 stycznia 2015 o 17:25

    10 😀

  19. ewa zaplata 30 stycznia 2015 o 18:05

    PEPSINKO NAPISZ JAK PRAWIDŁWO ODDYCHAĆ PRZEPONĄ ?

Dodaj komentarz

Sklep
Dołącz do Strefy VIP
i bądź na bieżąco!

Zarejestruj sięZaloguj się


  • ebook

    Jak zarabiać przez internet? Jak zarabiać na blogu? e-Book KUP TERAZbaner

  • Leczenie dobrą dietą

  • Dołącz do sterfy VIP i pobierz za darmo!

  • Najnowsze komentarze