logo
Możesz się śmiać, ale i tak za kilka godzin
zmienisz swoje życie...
383 online
50 753 591

TWÓJ ZIELONY DETOX ORGANIC

TOP

Dzień | Tydzien | Miesiąc | Ever
Kategorie

Archiwum
Jak łatwo zrobić antyrakową miksturę z marchewki i spiruliny?

Jak łatwo zrobić antyrakową miksturę z marchewki i spiruliny?

Zwykła marchew może znacznie poprawić Twoje zdrowie, gdyż zawiera wiele składników odżywczych, w tym witaminy K, B8 (inozytol), kwas foliowy, potas, beta-karoten, żelazo, miedź, mangan, witaminę A, i  C.

Marchew ma niesamowite właściwości w leczeniu nowotworów. O czym dobrze wiedział ojciec Charlotty Gerson (95), Max.

Rak płuc

Według tego badania , palacze, którzy nie jedzą regularnie marchewki mają trzykrotnie wyższe ryzyko zachorowania na raka płuc w porównaniu do palaczy, którzy jedzą marchewki częściej niż raz w tygodniu.

TU KUPISZ bardzo dobrą SPIRULINĘ 100%
ORGANIC  This is Bio w proszku

Białaczka

tym  badaniu stwierdzono, że sok z marchwi zawiera bioaktywne związki, które mogą leczyć białaczkę.

Rak gruczołu krokowego

Według tego co podaje Health Harvard, beta-karoten – związek znaleziony w marchwi, może obniżyć ryzyko wystąpienia raka prostaty o 32 %. Jednak to odnosi się tylko do mężczyzn z niskim poziomem beta-karotenu we krwi.

Rak jelita grubego

Badania pokazują, że spożycie beta-karotenu jest bezpośrednio i wprost proporcjonalnie związane z rakiem jelita grubego. Ci, którzy jedzą beta-karoten mają niższe ryzyko zachorowania na raka jelita grubego.

Ale korzyści z marchwi nie kończą się na tym.

Poprawia wzrok

Marchew zawiera witaminę A, która odgrywa istotną rolę w poprawie zdrowia oczu. Połączenie witaminy A i beta-karotenu może pomóc naprawić słaby wzrok. W rzeczywistości, Twój wzrok może poprawić się yyy … natychmiast po zjedzeniu marchewki, jeśli cierpisz na niedobór witaminy A.

Marchew ma również silne działanie antyoksydacyjne, wzmacnia układ odpornościowy i reguluje poziom cukru we krwi.

Jeśli chcesz uzyskać jeszcze więcej korzyści z marchwi, dodaj do niej spirulinę

Spirulina jest motorem napędowym odżywiania. Duża pula  aminokwasów (w tym esencjonalcyh, czyli takich, które nie umiemy wytwarzać z innych aminokwasów),  przeciwutleniacze, witamin z grupy B, w tym kwas foliowy i inne substancje odżywcze jak żelazo.

Są poważne dowody, że spirulina jest bardzo dobra do detoxu z metali ciężkich (jest w stanie oczyścić z kadmu jeszcze nienarodzone dzieci), pomaga leczyć przerost Candidy, obniża ciśnienie i poziom cholesterolu. Jest dobra przy odchudzaniu.

pół łyżki stołowej spiruliny 

Jak zrobić mega prozdrowotną miksturę z marchewki i spiruliny?

Z czego?

Pół łyżki stołowej organicznej spiruliny w proszku

Garstka rozdrobnionych liści mięty

4 surowe organiczne marchewki

Jak?

Zmiksuj wszystkie składniki w blenderze, dodaj wody do preferowanej przez siebie konsystencji i wypij.

Źródło: 1

Jeśli zaś chodzi o walory smakowe, to nie dam sobie małego palca obciąć na dowód, że napój jest smaczny, ale są amatorzy (G.)

Owocek:)


reklamablogBlog pepsieliot.com nie jest jedną z tysięcy stron zawierających tylko wygodne dla siebie informacje. Przeciwnie, jest to miejsce, gdzie w oparciu o współczesną wiedzę i badania, oraz przemyślenia autorki rodzą się treści kontrowersyjne. Wręcz niekomfortowe dla tematu przewodniego witryny. Jednak, to nie hype strategia, to potrzeba.

Rzuć też może gałką na to:

Dobre suplementy znajdziesz w naszym Wellness Sklep


Disclaimer:
Info tu wrzucane służy wyłącznie do celów edukacyjnych i informacyjnych, czasami tylko poglądowych, i niekoniecznie wyraża zdanie założycielki bloga, tym bardziej nigdy nie może zastąpić opinii pracownika służby zdrowia. Takie jest prawo i sie tego trzymajmy.


(Visited 3 532 times, 1 visits today)

Powiązane artykuły

  1. Magister 2 kwietnia 2017 o 18:16

    Co polecacie Na Katar? Ciagle leje mi sie z nosa, gluty…

    1. Niki 2 kwietnia 2017 o 19:42

      Co spożywasz regularnie na co dzień?

      Chcesz antidotum? …to zapomnij ;D

    2. Adi 2 kwietnia 2017 o 21:03

      Wszytko zależy od przyczyny tego kataru tzn. alergia, wirusy, bakterie lub coś innego. Najbardziej uniwersalne sposób to kalibracja wit. C inhalacja (myśle o inhalacji z wykorzystanie nebulizatora) z wody utlenionej. Musisz tylko uważać na stężenie tzn. proporcja np. 50/50 może okazać się za silna w efekcie podrażnisz sobie śluzówkę. Spróbuj do nebulizatora wlać 2 ml wody ( do inhalacji) + 2 ml roztworu soli (do inhalacji) + 10 kropel wody utlenionej. Ewentualnie spróbuje sposobu Nieumywakin. P.S. Pamiętaj, że too tylko moje domniemanie i wszytko robisz na swoją odpowiedzialność. Jeżeli konkretnie nie opiszesz dolegliwości to nikt Ci konkretnie nie odpowie. Zdrowia 🙂

    3. grzegorzadam 3 kwietnia 2017 o 09:21

      W pierwszym linku jest art. dr Lasta o pokarmach zaśluzowujących.

  2. magnessss 2 kwietnia 2017 o 19:05

    dzięki za przepisik- ja w kontekście wzroku 🙂
    to na razie mam astaksantynę, banany i marchewka z miętą i spiru, coś jeszcze? 🙂

  3. grzegorzadam 2 kwietnia 2017 o 19:19

    marchewka na jelita też dobra:

    PRZEPIS NA „LECZNICZĄ GOTOWANĄ MARCHEWKĘ”

    Sposób przygotowania lekarstwa na wrzody przewodu pokarmowego m. in. na wrzody dwunastnicy i jelit oraz szczelinę odbytu.
    Co potrzebujemy:
    – Naczynia, sztućce: garnek z pokrywka, łyżka stołowa, nóż
    – Produkty: 0,3- 0,5 kg marchewki, łyżka masła, szczypta soli kuchennej.

    Sposób przyrządzenia:
    Sekret polega w odpowiednim przygotowaniu marchewki. Należy kupić ładną marchewkę. Powinna być bez przebarwień, niespleśniała, niewiotka, z ładnym suchym końcem bo marchewka psuje się od końca. Ponieważ marchewkę spożywamy rano należy ja przygotować wieczorem. Myjemy i szczotkujemy dokładnie marchew i bez obierania skórki wrzucamy do wody. Dodajemy 1 łyżkę stołowa masła (prawdziwego – 82% tłuszczu). Dodajemy też szczyptę soli do smaku. Garnek przykrywamy pokrywką i czekamy aż się zagotuje. Następnie (po zagotowaniu) zmniejszamy płomień na minimum. Po godzinie gotowania na wolnym ogniu, marchewkę odcedzamy i bez jej płukania odstawiamy w garnku do wystygnięcia / osuszenia (bez pokrywki na garnku). W takim stanie zostawiamy marchewkę na noc. Rano, na czczo, przed śniadaniem delikatnie ściągamy skórkę (nie ścinamy) – tak jak z gotowanych ziemniaków do sałatki warzywnej (marchewkę można lekko podgrzać). Następnie marchewkę zjadamy dokładnie ją rozgryzając. Po pół godzinie możemy już zjeść normalne śniadanie
    Dawka jest zależna od masy ciała i tak dla dziecka o wadze 20 kg to ok. 0,2 kg dziennie. Dla dorosłego mężczyzny o wadze 80 kg – 0,5 kg dziennie.”

  4. Karolina 2 kwietnia 2017 o 20:11

    A jak np zrobię sok z marchewki i potem dodam spiruliny? Poza tym uwielbiam sok marchewkowy z cytryna i imbirem 🙂 codziennie wypijam 🙂

  5. fiubzdziu 2 kwietnia 2017 o 20:16

    pytanie z tych dla witarianina z lekka abstrakcyjnych;]]] : jak się ma szlaban na surowiznę to można marfewkę lekko na parze ‚od-surowić’ i z nią ten cud-napój robić czy mija się toto z celem i sobie darować?;]

    1. Pepsi Eliot 2 kwietnia 2017 o 20:44

      próbuj

  6. Victoria 2 kwietnia 2017 o 21:04

    A czy przypadkiem spirulina nie reaguje z metalem?
    Jestem ciekawa, bo gdzieś czytałam, żeby nie nakładać metalowa lyzeczka, a w takim razie i blender odpada :/

    1. Pepsi Eliot 3 kwietnia 2017 o 06:50

      przede wszystkim nie świrować,żyć i cieszyć się, jak masz dobrą stalową łyżeczkę nie zareaguje, być może jakiś plater, mam wyciskarkę dwuślimakową ze stali i jest świetna, dobrymi stalowymi nożami też można kroić warzywa

  7. Jakub 2 kwietnia 2017 o 21:41

    Trochę nie na temat, ale mam 18 lat i okroooopne zachcianki na słodycze, czasem na tłuste i słone, staram się pochamować ale wieczorem zawsze przegrywam. Wydaje mi się że to może być candida, mam dość częste bóle głowy, zmęczenie( często śpię po południu), czasem jestem osłabiony kiedy robię się głodny, ściska mnie w żołądku, dzień zaczynam od owoców, jem dużo skrobi, bo jestem najedzony, ale mam straszne ciągoty do słodkiego, nabiału, glutenu i ogólnie jedzenia śmieciowego po którym mam okropną zgagę, wzdęcia i zaparcia. Nie wiem jak to przerwać, biorę l glutaminę, magnez, msm, vit c, ale nie wiem jak przerwać to objadanie się i karmienie candidy. Czasem zdaje mi się jakby wołała o jedzenie! Jakie suplementy jeszcze polecacie? Kupuję kapsulki z czosnkiem i wyciągiem z nasion grepfruta ale nie wiem czy to dobry wybór… przepraszam ze zawracam głowe.

    1. grzegorzadam 3 kwietnia 2017 o 07:08

      Zbadaj ye obciążenia najpierw biorezonansem.
      Cukrowy detoks wskazany.

  8. Kinga 3 kwietnia 2017 o 00:27

    Witam.Męczy mnie okropnie,cały czas szukam,jakim pożywieniem najlepiej pozbyć candide w jelitach,kiedy ja z corka,mamy ciągle smierdzace baki(u mnie bardzo uciazliwe)A ja wciąż karmię synka.Stosowalam dietę surową np.z dużą ilością bananów ,jabłek i zieleniny do szejków,czasami podjadałam owoce suszone,czasem mono owoce,orzechy,awokado i rózne warzywa.Od kilku dni spożywam czasem już gotowane np.kasze i ziemniaki i chleb(nie dałam rady ,chciało mi się jeść)Już nie mam cierpliwosci.Psychika coraz słabsza.Byłam ostatnio u zielarki ,która zbadała biorezonansem,wpierw powiedziała,że te wszystkie objawy to przed stresy ,lęki,które ciągnę za przeszłość.Mam pasożyty,pestycydy,toksyny,kadm,ołów ,rtęć i nne.Uważa,że mój niedosłuch spowodowany przed zażywanie antybiotyków od malenkości,ktore wykryła zanieczyszczenia chemią.Brak u mnie potasu,magnezu,zelaza,kwasu foliowego,wit.c.Moje serce jest ściśnięte,obłożone zanieczyszczeniami jelita.Ta pani wykonuje biorezonans z powiązaniem metody chinskiej.Jestem tak zmęczona.Probowałam od dłuższego czasu być na diecie raw food,ktore bardzo mnie interesowało i uważałam za najlepszą,i zwykle karmię mojego synka (20 miesięcznego).Aha ,pani zaproponawała mi najpierw kurację terapia antystresową i zażywanie preparatu diocel biomineral.Proszę was o porade.Chcę siebie ratować i córkę(9 lat).Z góry dziękuję

    1. grzegorzadam 3 kwietnia 2017 o 07:05

      Jak jest z zakwaszeniem żołądka?
      Jaki to jest biorezonans?
      Nie prowadzi leczenia aparatem?

    2. madzioszka 3 kwietnia 2017 o 10:46

      Kinga, na candidię Pepsi ma całą masę linków i świetnych podpowiedzi, jeśli chodzi o mnie zaczęłam stosować z polecenia (o dziwo ) lekarza, miksturę: 10ml oleju lnianego, 10ml soku z cytryny, 10ml aloesu, 10ml wody, wymieszać i pić min 80 dni. Lekarz tego nie wymyślił oczywiście ale bardzo polecał poczytać o terapii dra Dangela i publikacje medyczne w tym temacie, miksturę ową stosuje właśnie Dangel u dzieci, za mną dopiero 6 dni więc jeszcze nic nie powiem w tym temacie…

      1. Pepsi Eliot 3 kwietnia 2017 o 12:29

        odradzam olej lniany, raczej zawsze zjełczały

      2. Kinga 4 kwietnia 2017 o 15:16

        Grzegorzadamie to jest biorezonans :test EAV aparat SALVIA,urzadzenie elektroakupunturowa dr.Voll,a.Pani powiedziała,ze mam zakwaszony organizm.O żołądku nie wspominała.No właśnie jest dużo i różne zlecenia na forum.A u tej pani zaleca ciepłe gotowane jedzenie.Tradycyjnie nie zaleca cukru rafinowanego i wegledowany rafinowane.

        1. grzegorzadam 4 kwietnia 2017 o 18:41

          Sprawdzony sprzęt, wazniejszy dobry diagnosta.
          Zielarka moze mieć rację w diagnozie.
          Braki musisz uzupełnić, pozbyć się obciążeń.

          Spróbuj wg jej wskazówek, zobaczysz efekty.

  9. Natalia 3 kwietnia 2017 o 08:13

    A ja podejrzewam ze mam refluks i niedokwaszenie zoladka. Po teście z soda nie odbija się, czuje kluche w gardle i gorzki posmak w ustach oraz non stop meczy mnie zgaga przez co czuje jakbym miała cos w gardle, piecze w przełyku i zoladku. Jak się tego pozbyć, bo lekarze zapisują tylko ipp. Kiedys brałam i nie pomoglo, dlatego teraz nie chce. Do zakwaszania pije sok z cytryny z woda, zaczelam stosować sol….ale czytałam ze cytrusy wzmagają refluks….co robic by obie dolegliwości zniknely? Aby sobie nie zaszkodzić. Problemy zaczely się ok ponad 3 lata temu z przerwami. A od roku mam ciagla zgage i nie mogę sobie z tym poradzić, a teraz doszedł znow ten gorzki smak i przeszkoda w gardle, suchy kaszel tez miewam.

    1. grzegorzadam 3 kwietnia 2017 o 13:06

      co robic by obie dolegliwości zniknely?

      Sól, zioła gorzkie, chlorek Mg, nalewki, wywary, napary przed jedzeniem, sól też po jedzeniu.
      Cytryna ani ocet nie jest dobrym rozwiązaniem.
      Były IPP?

      ”Po teście z soda nie odbija się”

      Dokwaszaj do skutku.

      1. Natalia 3 kwietnia 2017 o 17:58

        Były IPP rok temu i na tym skończyłam z tymi tabletkami. Czyli te wywary, napary z ziół? I sól, może być kłodawska niejodowana bo akurat taka posiadam. Czyli te zioła oraz sól zakwaszają żołądek i pozbędę się refluksu? A cytrynę odstawić?

        1. Natalia 3 kwietnia 2017 o 18:01

          I z jakich ziół mogę skorzystać ? Staram się pić jeżówkę.

          1. grzegorzadam 4 kwietnia 2017 o 09:23

            Sluzówka jelit odnawia się co kilka godzin, trzeba ją naprowadzić na właściwy tor.

        2. grzegorzadam 3 kwietnia 2017 o 20:27

          Może być jodowana też, nie ma znaczenia ten jod tam.

          ”Czyli te zioła oraz sól zakwaszają żołądek i pozbędę się refluksu?”

          Tak, trzeba czasu, poczytaj Bołotowa.

        3. grzegorzadam 3 kwietnia 2017 o 20:29

          A cytrynę odstawić?”

          Nie, to b. dobry element, ale do zakwaszania niekoniecznie.

  10. Agata 3 kwietnia 2017 o 10:33

    Pepsulku a czym najlepiej karmić 15 latkę? Jest wegetarianką – to znaczy je jajka, nawet dużo, takie ekologiczne zielononóżki, mleka unikamy – chyba że gdzieś przypadkiem. Je w sumie bardzo zdrowo – w sensie nie je niezdrowego.
    Pięknie rosła (172), zawsze szczupła z delikatnym tłuszczykiem, a cycki miseczka E. Wczoraj zauważyłam nagle, że schudła – ponieważ jest wysoka nie zauważyłam tego po jej sylwetce, ale właśnie po piersiach. Schudły jej i widzę takie siniaczki przedrozstępowe. W tym miesiącu też wyjątkowo opóźnia jej się okres. Dziś całą noc nie spałam – dobiło to mnie i moje nadnercza, jestem w panice.
    Wydaje mi się, że w tym wszystkim jest za mało kalorii, bo białka jest ok. Ona kocha jeść, ale ostatnio ze wzgledu na zespół Gilberta zaczęłam uważać jeszcze bardziej na dietę i np. nie robiłam jej różnych zapiekanych rzeczy. Czuję się winna jak cholera, czego nie zrobię to pobłądzę z jej dietą.
    Daję jej też chlorellę i spiru TiB w tabletkach, dostaje wit D3, K2, omega 3, magnez.
    Czy uda mi się uratować jej te cycki? Czym ją karmić? jaka dieta jest najzdrowsza dla nastolatki?
    Love i z góry dziękuję za podpowiedź.

    1. Pepsi Eliot 3 kwietnia 2017 o 12:38

      Najzdrowsza dieta dla niej będzie wtedy, gdy Ty nie będziesz wpadała w panikę, dasz na luz, nie będziesz projektowała konstruktów, że jest coś żle.
      To normalne, że w tym wieku nagle się wyrasta z dziecinnego tłuszczyku. Z pewnością nie masz jej tuczyć i zapiekać cząsteczki maillarda. Siniaczki przedrozstępowe powstają w odwrotnym momencie, gdy się gwałtownie utyje, więc pewnie to się stało wcześniej, gdy szybko urosły jej piersi.
      Niech je dużo warzyw i owoców, które lubi

      1. Agata 3 kwietnia 2017 o 12:49

        dziękuję kochana, tak wiem, tyle że właśnie dziś w nocy pomyślałam, sobie, że za bardzo dałam na luz, że coś przegapiłam, wychodząc z założenia, że „tak pięknie się rozwija”.
        staram się nawet nie wiesz jak wielką mentalną robotę odwalałam w nocy, żeby się wyluzować ale jak zobaczyłam te obwiśnięte ździebko cyce to … w nocy udawałam przed nią, że nie mogę usnąć bo za późno wstałam – żeby tylko jej nie przestraszyć, ale poczucie winy było, że wczesniej nie zauważyłam tych żeber.
        ale wiesz, nawet jak była ździebko grubsza to już mnie lekarze opieprzali że anoreksja, że powinna się do psychologa, bo bmi wskazuje na wygłodzenie (50 kg przy 172). Teraz jak schudła to jest taki patyczak i te cycuchy wiszą.

  11. jx 3 kwietnia 2017 o 10:57

    Pepsi! Mieć na ścianie Twój rysunek 🙂 ! jutro ze sklepu Twojego ma wyjść przesyłka do mnie, proszę dołącz coś, takie rzeczy są dla mnie jak wszystkie suple razem wzięte : D pieniądze doślę ofkors. . . chyba, że bank odmówi 😉

    1. Pepsi Eliot 3 kwietnia 2017 o 12:28

      nie mam takich rysunków 🙂 tworzę tylko w przestrzeni cyfrowej, powstaje album

  12. madzioszka 3 kwietnia 2017 o 11:23

    Pepsi i reszta zdrowych ludzi!!!! Czy ktoś z Was robił kiedyś wlewy dożylne z perhydrolu-wody utlenionej? Jeśli tak naprowadźcie mnie na konkretną instrukcję proszę. Ja znam tylko wersję „ziębową” z ukrytych terapii cz.2 str. 214 i niestety nie jest dla mnie do końca jasna, zatem mam prośbę-jeśli nie macie żadnego przepisu pomóżcie mi rozszyfrować ten plizzzzzz! Dla tych co książki nie mają cytuję:
    1. Korzystamy tylko i wyłącznie z Perhydrolu o stężeniu 30% najlepiej specjalnego Farmaceutycznego.
    2. Do przygotowanej objętości Perhydrolu 30% należy dodać taką samą ilość wody sterylnej żeby otrzymać roztwór 15%.
    3. Otrzymany roztwór należy przefiltrować stosując filtr o gęstości 0,22 um.
    4. Roztwór taki najlepiej w objętościach 100 ml należy przechowywać w lodówce do momentu kiedy zajdzie potrzeba jego użycia. Przygotować 100 ml 5-procentowego roztworu drkstrozy w wodzie. Dodanie 1/4 ml wcześniej przygotowanego roztworu o stężeniu 15%, do każdych 100ml roztworu dekstrozy, spowoduje powstanie roztworu o stężeniu 0,0375%. Najczęściej stosowane stężenia to 0,04% do 0,06% (setnych procenta).
    5. Dodać 500mg DMSO na każdy 1ml przygotowanego wcześniej 15% roztworu.
    6. Prędkość podawania 50 do 60 kropli na minutę.
    KONIEC. Ps. Napisałam maila do autora książki ale odpowiedzi niestety jak zawsze brak stąd prośba do Was:)
    TERAZ MOJE PYTANIA:

    Przyjmijmy zatem, że 30% farmaceutyczny perhydrol został zmieszany z taką samą ilością wody sterylnej, powstał roztwór 15%, który przefiltrowano w filtrze o gęstości 0,22um. Roztwór jest przechowywany w 100 ml butelkach w chłodni.
    I teraz-
    1. czy 5% roztwór dekstrozy w wodzie to to samo co 5% glukoza? Farmaceuci w aptekach nie mają pojęcia o co mi chodzi gdy pytam o dekstrozę, jedynie jedna farmaceutka zasugerowała, że może chodzić po prostu o 5% glukozę. Jeśli to nie jest to samo, gdzie mogę ową dekstrozę zakupić?
    2. Cyt z „ukrytych terapii” cz. 2: dodanie 1/4 ml wcześniej przygotowanego roztworu o stężeniu 15% do każdych 100 ml roztworu dekstrozy spowoduje powstanie roztworu o stężeniu 0,0375%, tu pytanie o kwestię 1/4 ml, czy chodzi po prostu o 25 ml ze 100 ml butelki czy rzeczywiście ma to być 0,25ml czyli te 1/4 jednego ml?
    3. Kolejno należy dodać 500 mg czyli 0,5 g DMSO na każdy 1 ml przygotowanego wcześniej 15 procentowego roztworu, rozumiem, że w związku z powyższym należy dodać 12,5 g DMSO?
    4. Aby nie wystąpiły efekty uboczne, należy podać magnez do wlewu, rozumiem MgCl2? Tu autor napisał tylko „podać” . W jakiej ilości? Czy trzeba go jakoś rozcieńczyć w roztworze? Z czym? Nic nie jest napisane.
    Powyższe pytania są zadawane w kontekście choroby nowotworowej, guz lewego płata głośni, stopień T1 do T2, osoba przygotowywana do radioterapii. Zastosowano wlewy z askorbinianu sodu obecnie 15 g i zwiększane do 30, czy tu musi być wkłucie centralne czy można takie wlewy podawać „w łokciu”? Zastosowano również DMSO doustnie w stężeniu 70%, w trakcie radioterapii planowane są też okłady z DMSO i aloesu. Oczyszczanie organizmu herbatką poleconą przez Ciebie Pepsi.
    Plizzzzz piszcie co myślicie:)

    1. Pepsi Eliot 3 kwietnia 2017 o 12:25

      Absolutnie nie możemy tutaj niczego radzić w kwestii wlewów dożylnych, musisz znaleźć doświadczony personel medyczny
      U Nieumywakina można o tym przeczytać

    2. grzegorzadam 3 kwietnia 2017 o 12:58

      Czy ktoś z Was robił kiedyś wlewy dożylne z perhydrolu-wody utlenionej? ”

      Z tego co wiem, nie mamy w Polsce doświadczeń z tym sposobem.
      Jest taka potrzeba?

      świetną alternatywą są inhalacje nebulizatorem.

    3. grzegorzadam 3 kwietnia 2017 o 14:13

      Dekstroza …

      Udałbym się do gabinetów stosujących dożylnie EDTA.

      1. madzioszka 3 kwietnia 2017 o 23:47

        EDTA w ilości 1 g dodaję do wlewów z adkorbinianu sodu, …, nie wiem tylko czy ta dawka nie służy tylko i wyłącznie do wychelatowania wolnych jonów żelaza itd…

        1. grzegorzadam 4 kwietnia 2017 o 07:21

          Nie w celu podawania EDTA, a ewentualnego zastosowania wlewów z WU.
          To są fachowcy.

  13. Adi 3 kwietnia 2017 o 12:08

    Czy mogę podawać spiruline i chlorelle dziecku w wieku 6 i 10 lat?

    1. Pepsi Eliot 3 kwietnia 2017 o 12:22

      tak, po 2 gramy dziennie, zaczynaj od 1/4 tabletki i co tydzień zwiększaj o 1/4

      1. Adi 9 kwietnia 2017 o 19:51

        Dziękuje serdecznieeee :D. LOVE 🙂

  14. Kamila 3 kwietnia 2017 o 12:47

    Kochana Pepsi,

    dzieki Twoim zaleceniom, moje dziecko od poltora miesiaca juz nie choruje, ma mnostwo energii, a mnie przeszla migrena.
    Odstawilysmy pszenice, nabial i cukier w kazdej postaci, suplementujemy sie Twoimi preparatami.

    Poniewaz Mala ma owsiki, a ja takze inne paskudztwa, radzilas miksture czarny orzech, piolun, gozdziki. Pisalas, ze dawkowanie musi byc precyzyjne, bo piolun to przeciez trucizna.
    Dostalysmy zalecenie od naturopatki – 20 kropli na pol szklanki wody na czczo i przed snem – dla mnie, 11- latki i 6-latki.
    Czy ta dawka na pewno jest prawidlowa? Troche sie dziwie, ze i ja, i 6-letnie dziecko ma brac tyle samo kropli.

    Pomoz, skarbnico wiedzy !!! :-))

    1. grzegorzadam 3 kwietnia 2017 o 15:53

      Dołóż na pasożyty MSM:
      http://www.pepsieliot.com/przepis-na-herbate-leczaca-ponad-60-chorob-i-zabijajaca-pasozyty/

      Dawka nie jest wygórowana, dziecku zmniejszyłbym do wagi.

  15. Kamila 3 kwietnia 2017 o 18:50

    Wielkie dzieki Grzegorzuadamie !!! Zawsze mozna liczyc na Twoja pomoc. Bardzo chetnie czytam Twoje posty i duzo z nich wynioslam 🙂

Dodaj komentarz

Sklep
Dołącz do Strefy VIP
i bądź na bieżąco!

Zarejestruj sięZaloguj się

  • Leczenie dobrą dietą

  • Najnowsze komentarze