logo
Możesz się śmiać, ale i tak za kilka godzin
zmienisz swoje życie...
165 online
51 950 587

K2, this is bio, pepsi eliotUCHRONI CIĘ OD ZWAPNIEŃ W TKANKACH MIĘKKICH 

TOP

Dzień | Tydzien | Miesiąc | Ever
Kategorie

Archiwum
Kadm, spirulina i jeszcze nienarodzone, czyli seria dla przyszłych mam

Pregnancy

Kadm, spirulina i jeszcze nienarodzone, czyli seria dla przyszłych mam

Właśnie wpadł mi w grabki ciekawy artykuł, o spirulinie, kadmie i jeszcze Nienarodzonych, więc postanowiłam wrzucić drugi krótki wpis właśnie w tym temacie.

Spirulina jest pożywieniem dobrym, bardzo dobrym, a może nawet doskonałym. Promuje wzrost komórek krwi, a chlorofil, którego ma pełno jest prawie identyczny z hemoglobiną.

Spirulina pośrednio wpływa na czyszczenie krwi i transport tlenu do komórek. Za pomocą bio dostępnego białka buduje masę mięśniową, a pozwala na pozbywanie się masy tłuszczowej.

Posiada wysoki poziom L-tryptofanu, aminokwasu wytwarzającego w mózgu neuroprzekaźniki w postaci serotoniny i melatoniny, przez co jest bezprecedensowym stabilizatorem chemii mózgu, poprawia nastrój, poprawia pamięć, daje uczucie spokoju i szczęścia.
12
Pielęgnuje skórę i włosy, zapobiega utracie włosów i skutkom starzenia, odmładzając organizm od wewnątrz.
Detoksykuje organizm i oczyszcza z metali ciężkich. Wnika w głąb i wiele innych rzeczy świetnych potrafi zrobić dla naszych organizmów.
To wszystko już dobrze wiemy i znamy, gdyż czytaliśmy o tym wielokrotnie.

TU KUPISZ sprawdzoną SPIRULINĘ 100% ORGANIC This is BIO, oczyszczanie z toksyn ( w tym z kadmu), odżywianie i chemoprewencja

Ale co może sprawić dobra spirulina niejako w futurze, czyli w przyszłości?

Badania opublikowane w Journal of Medicinal Food pokazują, że spirulina chroni nienarodzone jeszcze dzieci przed uszkodzeniami spowodowanymi przez kadm.

Jest to niezwykle ważne odkrycie, ponieważ kadm, wysoce toksyczny metal ciężki występuje nagminnie w naszym pożywieniu i nie tylko. Wręcz rutynowo można go znaleźć w ryżu i innej popularnej żywności. Nawet organiczny brązowy ryż często zawiera aż 3 ppm kadmu. Ten fakt został niedawno ujawniony w nowoczesnych badaniach, o których Drogiej Socjecie pisałam w styczniu.

Kadm powoduje trwałe uszkodzenie nerek, gdyż bio – akumuluje się w nerkach w zastraszającej prędkości. Dzieje się tak dlatego, że kadm naśladuje potas i właśnie jako niby potas wchłania się i integruje się z tkankami organizmu. Co gorsza, kadm ma około dwudziestoletni okres półtrwania w organizmie człowieka, co oznacza, że Twoje ciało będzie potrafiło naturalnie wyeliminować połowę bieżącego obciążenia kadmem mniej więcej co dwie dekady.

Jeśli spirulina może pomóc kobietom w ciąży chronić nienarodzone jeszcze dzieci od toksycznego działania kadmu, to znaczy, że spirulina może pomóc w zapobieganiu wad wrodzonych i jednocześnie znacząco zmniejszyć koszty leczenia związane z zatruciem metalami.

Myszy karmione spiruliną były w stanie chronić swoje nienarodzone potomstwo przed uszkodzeniem płodu spowodowane kadmem.

Badania opublikowane w 2011 roku i prowadzone przez Zakład Fizjologii, w Krajowej Szkole Nauk Biologicznych Narodowego Instytutu Politechnicznego w Meksyku ujawniły, że szczury karmione dietą ze spiruliną w zakresie od 62.5mg spiruliny na kg masy ciała, do 500 mg/1 kg, miały zadziwiające naukowców rezultaty.

Leczenie spiruliną w trzech najwyższych dawkach spowodowało, że znacznie spadła częstotliwość uszkodzenia płodów exencephaly, mikrognacjami i szkieletowymi nieprawidłowościami wywołanymi przez kadm (Cd ).

Naukowcy doszli do wniosku, że spirulina znacznie zmniejsza teratogenność, co oznacza uszkodzenie płodu

Ponadto leczenie spiruliną znacznie i w zależności od dawek zmniejsza peroksydację lipidową, która została znacznie zwiększona przez działanie metalu. Wyniki niniejszego badania wyraźnie wskazują na możliwość terapeutycznych skutków spiruliny, gdy kadm wywołuje teratogenne skutki.

Określenie – zależnie od dawki, oznacza, że​ kiedy podano więcej spiruliny osiągano lepsze wyniki.

love spirulina
Tymczasem zdrowa żywność często zawiera wysoki poziom kadmu

Jest to mało znany fakt, że programy certyfikujące organiczność pożywienia w żaden sposób nie ograniczają/nie badają stężenia metali ciężkich w certyfikowanej ekologicznej żywności.

Stwierdzono (pierwsze wyniki badań ogłoszono 7 stycznia tego roku, o czym pisałam tu), że wiele organicznych produktów spożywczych zawiera niepokojące ilości metali ciężkich, takich jak kadm, ołów, rtęć, arsen i nawet lżejszych metali takich jak aluminium.

Suplementy muszą spełniać surowe limity zawartości ołowiu, kadmu i innych metali, natomiast produkty spożywcze mogą zawierać dowolny poziom metali ciężkich i nadal są legalne w Kalifornii i wszędzie indziej.

Źródła:1,2

owocek:)


reklamablogBlog pepsieliot.com nie jest jedną z tysięcy stron zawierających tylko wygodne dla siebie informacje. Przeciwnie, jest to miejsce, gdzie w oparciu o współczesną wiedzę i badania, oraz przemyślenia autorki rodzą się treści kontrowersyjne. Wręcz niekomfortowe dla tematu przewodniego witryny. Jednak, to nie hype strategia, to potrzeba.

Rzuć też może gałką na to:

Dobre suplementy znajdziesz w naszym Wellness Sklep


Disclaimer:
Info tu wrzucane służy wyłącznie do celów edukacyjnych i informacyjnych, czasami tylko poglądowych, i niekoniecznie wyraża zdanie założycielki bloga, tym bardziej nigdy nie może zastąpić opinii pracownika służby zdrowia. Takie jest prawo i sie tego trzymajmy.


 

(Visited 3 809 times, 1 visits today)

Powiązane artykuły

  1. Edyta 12 marca 2014 o 18:39

    A dzieciom mozna podawac spiruline? Jesli tak to w jakich dawkach, polowe doroslej bedzie dobrze? (mowie o dziecku 9 letnim)

  2. pepsieliot 12 marca 2014 o 19:03

    7-mio letnim dzieciom podajemy 2 gramy dziennie, to samo dziewięciolatkowi. Małe dzieci, od 1 roku 1 g. Nie jestem lekarzem, to są informacje ze stron o zdrowiu.

  3. Ajłona 12 marca 2014 o 19:44

    Ja mam tą spirulinę 100%, którą tu polecasz w tabletkach od ThisIsBio.. czy będąc w ciąży zażywać wg. zaleceń 5-10 tabletek czy zwiększyć tę dawkę?

    1. pepsieliot 12 marca 2014 o 20:23

      Siedź w górnej granicy, czyli 5 g na dzień

  4. Michaletz 12 marca 2014 o 20:51

    Halo Pepsi,

    czytam Twoj blog od dawna, ale dopiero teraz zdecydowalam zadac Ci pytanie. Czy moze masz jakies informacje dla cierpiacych na zapalenie pecherza, bardzo bylabym wdzieczna (przepraszam, za brak polskich znakow, ale mieszkam za granica).
    pozdrawiam i czekam z fascynacja na dlasze Twoje wpisy

    Julia

    1. pepsieliot 12 marca 2014 o 21:53

      Michaletz hejka,
      Zakażenie układu moczowego jest spowodowane niemal wyłącznie przez bakterie, a najczęstszym sprawcą jest Escherichia coli (E. Coli)
      Znam kilka szkół.
      W pierwszej kolejności i tę metodę zastosowałam na sobie, na moje powracające infekcje pęcherza, pozbywasz się tego bolesnego kłopotu przez potężną dawkę witamin i minerałów. Ja wzięłam life vitality (jest do sklepu link na blogu, żebyś poczytała o składzie) i wzięłam acai bery TiB (ten sam link). Po miesiącu stosowania od czasu ostatniego zapalenia (występowały często i brałam antybiotyki) przy czym brałam 3razy dziennie life i 2 razy dziennie acai, zakażenia nie powróciły. Mija już 2 lata. Nie piłam soku z żurawiny, bo na mnie nie działał, a wiem, że zakwasza mocz.
      Druga metoda to właśnie picie soku z żurawiny. Spożywanie oleju z gorczycy i chrzanu. Dobre podobno rezultaty daje ekstrakt z pestek winogron. Dodatkowe zioła , które wspierają zdrowie dróg moczowych, przy czum należy nadal brać żurawiny i chrzan to:
      Rzepik
      Couchgrass
      Juniper
      Skrzyp
      Babka
      Saw Palmetto
      Krwawnik
      a szczególnie na E.Colę działają:
      Calendula
      Rumianek
      Koper
      Imbir
      korzeń winogron Oregon
      dziurawiec
      Tymianek
      lekarska Uva (uwaga z Uvą nie idzie w parze żurawina)
      Krwawnik
      Trzecia metoda, która wyklucza żurawinę i sok z żurawiny to leczenie przy pomocy Uva ursi, jest również znana jako mącznica lekarska, rośnie w północnej części USA i w Europie. Posiada właściwości moczopędne , ściągające i antyseptyczne . Uva ursi jest właśnie stosowana w leczeniu zakażeń układu moczowego. Mocz musi być zasadowy, aby uva ursi była skuteczna ( nie należy więc łączyć zioła z sokiem żurawinowym , który sprawia, że​​ mocz jest kwaśny ). Uwagi: Uva ursi jest toksyczna w wysokich dawkach i nie powinna być stosowana u kobiet w ciąży lub u każdego, kto ma infekcję nerek .
      (z Nowej Encyklopedii witamin, minerałów , suplementów i ziół – Nicola Reavley)
      Nie dłużej niż tydzień można stosować uva ursi. Wszelkie infekcje pęcherza i nerek muszą być leczone natychmiast, bo mogą być komplikacje. Jeżeli objawy zakażenia dróg moczowych utrzymują dłużej niż przez czterdzieści osiem godzin, należy zawsze skonsultować się z lekarzem. Jeśli wystąpią objawy takie jak wysoka gorączka, dreszcze, nudności, wymioty, biegunka lub silny ból pleców, natychmiast wezwać pomoc lekarską .

      Arbutyna jest aktywnym składnikiem uva ursi, szczególnie skutecznym wobec infekcji E. Coli. Jest również skuteczna przeciw infekcjom Proteus, pod warunkiem, że zawsze będą podejmowane kroki w celu zapewnienia alaklizowania moczu. Czyli mocz musie być zasadowy. Preparat life vitality właśnie, jak witaminy i minerały działa odkwaszająco na organizm, i alkalizuje też mocz.

      Ze względu na potencjalne ryzyko , Uva ursi liście i inne preparaty nie należy przyjmować dłużej niż jeden tydzień bez konsultacji z lekarzem i nie powinny być stosowane częściej niż pięć razy w ciągu jednego roku.
      Jeżeli zdecydujesz się na picie soku żurawinowego, to należy pić 50ml soku codziennie, albo naprzemiennie z 100ml Lactobacillus przez 12 miesięcy. To zwykle daje też dobre efekty.
      Racjonalne Ziołolecznictwo :Podręcznik dla lekarzy i farmaceutów Volkera

      Jeżeli nie masz powracających infekcji pęcherza, tylko przewlekłe zapalenie pęcherza moczowego. Wtedy badanie bakteriologiczne moczu nie wykazuje E.Coli, itp.
      Objawy takiego zapalenia często pogarsza żywność o wysokiej zawartości kwasów, taka jak kawa, napoje gazowane , alkohol, owoce cytrusowe , pikantna żywność i pomidory. A także często pogarsza sprawę piwo, ser , jogurt, banany , czekolada i wino.
      Głównym winowajcą zapalenia pęcherza jest Candida i należy się z nią uporać, a wtedy zapalenia powracające miną. O candidzie i jak z nią postępować znajdziesz zakładkę na moim blogu po prawej stronie w kolejności alfabetycznej
      Życzę zdrówka

  5. julia 13 marca 2014 o 12:13

    Witaj Pepsi, dziekuje za szybka odpowiedz.
    U mnie przyczyna zapalenia pecherza nie jest E.coli. Dokladnie rok temu walczylm z Enterococcus faecalis. to bylo pierwsze zapalenie pecherza w moim zyciu. Antybiotyk na 2 tygodnie zgodnie z antybiogramem nie pomogl. Dopiero szczepionka strovac i antybiotyk podany w wysocej dawce przez 4 tyg. zalatwil enterococcusa. Szczepionka miala dzialac rok i tak wlasciwie bylo. Dokladnie w styczniu szczepionka przestala dzialac i zaczely sie cyrki. Ze wzgledu na to, ze nie chce sie dalej szczepic (wiadomo dlaczego)dostaje co chcwile zapalenia pecherza a przyczyna sa bakterie banalne, saprofityczne, normalnie bytujace na naszej skorze np. Staphylokokkus epidermidis lub teraz hominis. Mniemam, ze jest to zwiazane z tym, ze szczepionka przestala dzialac i moj system imunologiczny w pecherzu w ogole nie jest w stanie sie bronic przed banalnymi bakteriami. Szczepionka nie zawiera w swoim skladzie tych bakterii, ktore sa u mnie wykrywane. wiec sens zaden sie jeszcze raz zatruwac. Macznice lekarska znam i przyjmuje w tabletkach, ale nie jest w stanie wytepic tych bakterii, tym bardziej, ze mozna ja przyjmowac tylko 5 razy do roku, gdyz moze powodowac uszkodzenie watroby. Teraz daje na odczekanie i zyje z bakteria. Musze jakos wzmocnic moja odpornosc w pecherzu. Moze masz jakies pomysly, bo wyjscia z tej sytuacji zadnego innego nie widze.

    pozdrawiam dzieki za odpowiedz i buziaki.
    dzieki tez za Twojego bloga

    1. pepsieliot 13 marca 2014 o 14:06

      No tak jak Ci napisałam u mnie koszmar minął po life vitality i acai. To był całkowity przypadek, że to wzięłam, widocznie mój system immunologiczny nie działał prawidłowo z powodu braku pewnych witamin i minerałów, a to jest mocno wypasiona rzecz, możesz spróbować, ja też byłam podłamana

  6. ewciako 3 września 2014 o 15:07

    Witaj Pepsi, podczytuję Cię już od jakiegoś czasu, ale to będzie mój debiut wpisowy. Mam w domu chlorelle i spirulinę od Ciebie, chlorelle zażywam dość regularnie, nie umiałam sobie tego mądrze rozłożyć, żeby w ciągu dnia zazywać i spiruline i chlorelle, dlatego wymyśliłam sobie, że najpierw skończę jedno opakowanie, potem wezmę się za spirulinę. Do rzeczy. Kilka dni temu dowiedziałam się, że jestem w ciąży i przypomniał mi się artykuł, który jakiś czas temu wpadł mi w oczy. Autor twierdzi, że spirulina ma też swoją „brzydką twarz” wpomina o: neurotoksynie, nieaktywnej wit b12, przypadkach hiperkalcemii i kilka innych, miałabyś ochotę się temu przyjrzeć?
    link do wspomnianego wpisu: http://www.sci-fitness.pl/2014/06/spirulina-dobra-za-i-brzydka.html

    1. pepsieliot 3 września 2014 o 17:48

      Ewciako, spirulina spirulinie nie równa, oczywiście znam te artykuły. Generalnie algi zawierają B12 tak zwany analog, który mało jest przydatny człowiekowi, dlatego nigdy nie twierdziłam, że spirulina, czy chlorella mogą być źródłem B12, z pewnością trzeba B12 suplementować pomimo przyjmowania spiru i chlor. Jezeli przejdziesz na chlorellę,zacznij od połowy tabletki i niech rośnie ilość tygodniowo co pół tabletki, żebyś się przyzwyczaiła do nowej żywności, a także trzeba mieć na uwadze fakt, że chlorella ma pewien alergen, na szczęście This is Bio minimalną ilość, znacznie mniejszą niż dopuszczają normy.Scisk & kiss

    2. atqa 6 września 2014 o 19:54

      Kuźwa, jestem przerażona….że zażywanie statyn może być przyczyną rabdomiliozy to oczywiste, ale spirulina??

      1. pepsieliot 6 września 2014 o 21:14

        nie sprzedaje się takiej spiruliny atqa

  7. Ewciako 7 września 2014 o 13:09

    Pepsi dzięki za odpoweiedź, ja na chlorelli jestem juz od jakiegos czasu, to do spiruliny zabieram się jak pies do jeża, podpowiedz mi jeszcze czy Suplementujac sie chlorellą powinnam zazywac dodatkowo kwas foliowy?

  8. Magda 22 września 2016 o 00:39

    Witam, naturopata poinformowala mnie ze spirulina jest pozywka dla Candidy. Czy to prawda?

    1. pepsieliot 22 września 2016 o 09:18

      candida żywi się cukrem, dlaczego miałaby zainteresować się algami?, czyli białkiem?

      1. Magda 8 października 2016 o 08:31

        Stad moje pytanie bo zdebialam jak mi powiedziala ze odzywialam w dziecku candide. I ze to moja wina ze dziecko jest zagrzybiale, zarobaczone i z plesnia.
        dziekuje za komentarz

        1. grzegorzadam 8 października 2016 o 14:57

          Ciąża, candida, Walter Last:

          (…)
          Niekiedy występują pleśniawki albo świąd jamy ustnej, odbytu lub pochwy.
          Wówczas diagnozuje się oczywiście drożdżaki Candida, ale bywa też, że takich objawów brak, co może wprowadzać w błąd w kwestii obecności tych grzybów w organizmie.
          Leczenie antybiotykami sprzyja swobodnemu rozwojowi w organizmie drożdżaków lub Candidy albicans. Uważam, że lekarze przepisujący antybiotyki bez jednoczesnego przepisywania środków grzybobójczych oraz bakterii Lactobacillus i bifido dopuszczają się rażącego niedbalstwa.
          To lekkomyślne nadużywa-nie antybiotyków i podobnych leków jest moim zdaniem najczęstszą przyczyną przewlekłych chorób w naszej kulturze.

          Co więcej, obecnie małe dzieci często dziedziczą drożdżaki Candida po swych matkach w momencie narodzin i podczas karmienia piersią. Istnieją też przesłanki, że kod DNA grzybów może zostać zapisany w naszych genach, a długotrwała kandydoza może być przyczyną mutacji genetycznych i chorób dziedzicznych.

          Pewne badanie przeprowadzone w roku 1993 dowiodło, że każdemu z 55 pacjentów przyjętych na szpitalny oddział ratunkowy podano antybiotyki o szerokim zakresie działania. Po zbadaniu ich krwi okazało się, że u 67 procent z nich doszło do ogólnoustrojowego przerostu Candidy.
          (…)

    2. grzegorzadam 22 września 2016 o 09:55

      Wręcz przeciwnie, spirulina ma działanie alkalizujące, najlepiej podawać w połączeniu z innymi:

      http://www.health-science-spirit.com/autoimmune.htm

  9. Gabriela.K 18 października 2016 o 15:17

    Podpowiedzcie proszę na wymioty w początkach ciąży. Nie chodzi mi o nudności, mdłości, tyle wymioty po każdym posiłku/produkcie. Wymioty po łyku wody i herbaty. Skończyło się szpitalem, pierwsza kroplówka z lekiem przeciwwymiotnym zadziałała chwilowo, a teraz dalej wymioty po zjedzeniu czegokolwiek, pomimo podłączonej kroplówki, w żołądku zero. Czy jest na to jakiś sposób?

  10. bega 18 listopada 2016 o 07:52

    Pepsi, sorki jak sie gdzieś powielam. Czy w ciąży można zastąpić tabletki z kwasami DHA i EPA które wszyscy każą mi jeść olejem lnianym 1 łyżka dziennie i siemieniem lnianym 1 łyżka dziennie?

    1. Pepsi Eliot 18 listopada 2016 o 08:31

      chodzi o słabsze przyswajanie jednego z tych kwasów z roślin, ale jak Cię odrzuca od oleju z ryby, to weź len

    2. grzegorzadam 18 listopada 2016 o 13:49

      Tylko polski len , no GMO!
      Żadnych detalicznych sklepówek i aptecznych.

  11. bega 18 listopada 2016 o 07:56

    I zapytam jeszcze przy okazji, w tamtym tygodniu byłam u gina, zrobił usg (10 tydzień) i kazał przyjśc za 2 tygodnie żeby zobaczyć czy wszystko dobrze się rozwija i pewnie znowu zrobi usg…myślisz że takie częste usg jest dobre a przede wszystkim potrzebne? zastanawiam sie czy nie przyjść do niego ale za trzy tygodnie od ostatniej wizyty…doradź proszę

    1. Pepsi Eliot 18 listopada 2016 o 08:29

      USG nie jest obojętne dla dziecka,i zawsze jest to opcja do przemyślenia,ale chyba najbardziej chodzi o późniejszą ciążę, jednak nie siedzę w temacie, więc nie chcę się wymądrzać. Noemi ten temat pewnie rozkmini.

    2. grzegorzadam 18 listopada 2016 o 13:47

      Było już na blogu to poruszane, z tym linkiem też:
      http://szczepienia.wybudzeni.com/2016/10/09/szkodliwosc-usg/

      1. bega 18 listopada 2016 o 14:56

        Dzięki za artykuł, bardzo pouczający. Namawiano mnie na to usg prenatalne, koleżanki robią nawet usg po którym potem otrzymują zdjecie 3d….pytam teraz po co?

  12. bega 18 listopada 2016 o 08:36

    Dzięki:) a jaki polecasz olej z ryby? mogłaby zażywać lniany i ten rybi, nie odrzuci mnie

    1. Pepsi Eliot 18 listopada 2016 o 08:39

      naszą Omegę 3 TiB (sama ją biorę) http://thisisbio.pl/zdrowe-tluszcze/16-omega-3-60kaps-tib-254475917190.html, ale czekamy na dostawę, będzie w tym miesiącu.
      nie jestem lekarzem

  13. bega 18 listopada 2016 o 09:07

    spoko, dzięki:)

  14. ruda 27 grudnia 2016 o 09:17

    Droga Pepsi, czy cierpiący na niedoczynność tarczycy, tudzież Hashimoto mogą zażywać spirulinę z uwagi na zawarty w niej jod? Od trzech lat jestem na Euthyrox więc chyba nie bardzo ta spirulina dla mnie? Będę wdzięczna za odpowiedz. Pozdrawiam

    1. Pepsi Eliot 27 grudnia 2016 o 09:56

      jeśli źle znosisz jod organiczny nawet w tak małych ilościach (spirulina nie ma więcej jodu niż inne warzywa, jest słodkowodna) to oczywiście nie jedz. Niektóre osoby z Hashimoto nie mogą nawet przebywać nad morzem. Co nie znaczy, że nie powinnaś suplementować jodu pierwiastkowego (płyn Lugola) przez skórę, np na wewnętrznej stronie nadgarstka robić plamę 2 na 2 cm kroplą, lub 2 jodu i ponawiać suplementację przez skórę, gdy plama zniknie. Nie jestem lekarzem, więc wszystko należy konsultować z pracownikiem służby zdrowia.

Dodaj komentarz

Sklep
Dołącz do Strefy VIP
i bądź na bieżąco!

Zarejestruj sięZaloguj się


  • ebook

    Jak zarabiać przez internet? Jak zarabiać na blogu? e-Book KUP TERAZbaner

  • Leczenie dobrą dietą

  • Dołącz do sterfy VIP i pobierz za darmo!

  • Najnowsze komentarze