logo
Możesz się śmiać, ale i tak za kilka godzin
zmienisz swoje życie...
168 online
54 234 233

TOP

Dzień | Tydzien | Miesiąc | Ever
Kategorie

Archiwum
  • Katar sienny, skończ z tym raz na zawsze

    laska4

    Katar sienny, skończ z tym raz na zawsze

    Witamina C 1000+ TiB

    Witamina C 1000+ (z kwercetyną!) TiB

    Joł Bidnym Zakatarzonym,

    Sorksss, zacznę od truizmu, że dobry stan zdrowia może złagodzić, a nawet wyeliminować objawy alergii, a dobry stan zdrowia zaczyna się od żywienia.

    Katar zwany siennym, albo gorączką sienną, albo alergicznym nieżytem nosa, nie koniecznie jest związany z okresem sianokosów, ale uważa się go za rzecz sezonową, gdy w powietrzu jest pełno różnych pyłków.

    Jednak katar sienny może trwać nawet przez okrągły rok, gdy obok pyłków i zarodników, jesteśmy też uczuleni na pleśnie, kurz i przykładowo na sierść zwierząt domowych. I gdy nic z tym faktem nie robimy.

    Alergia jest odpowiedzią immunologiczną na coś co nas podrażnia

    To, co medycyna alopatyczna uważa w kwestii alergii, raczej mnie nie interesuje, bo widać, że nie radzą sobie z tym problemem.

    Niech przyjdą do mnie, jak coś skumają

    Natomiast z naturopatycznego punktu widzenia alergie są często związane ze słabą pracą nadnerczy, układu odpornościowego i funkcji trawiennych.

    Dodatkowo zwykle jest tak, że osoby z katarem siennym, są również wrażliwe na niektóre pokarmy. Czyli są to po prostu alergicy, do których ciągle ktoś z nas dołącza.

    Oczywiście eliminacja tych pokarmów z diety, oraz odpowiednie przygotowanie się do sezonu, (dzięki zabiegom naturalnym), gdy zwykle dostajemy nieprzyjemnych objawów gorączki siennej, może bardzo poprawić samopoczucie. Gorzej, gdy okazuje się, że jesteśmy już uczuleni prawie na wszystko.

    Alopata może odezwać się do matki siedmiolatka:

    – Pani pierworodny uczulony jest na wszystko

    Dieta, która bardzo pomaga przy alergiach, to dieta o niskiej zawartości tłuszczu i bogata w węglowodany jak najmniej przetworzone, oraz doskonałe nawadnianie. Naturopaci zalecają pić 30 ml na kilogram ciała dziennie.

    Zalecam picie takiej ilości wody, aby oddawać mocz w kolorze wody

    Wody nie można pić szybko, nawadniać należy się sukcesywnie, małymi łyczkami przez cały dzień. Gwałtowne wypicie dużej ilości wody prowadzi do demineralizacji i nieprzyjemnych odczuć z tym związanych, jak palpitacje serca. W skrajnych przypadkach takie nawadnianie może zakończyć się śmiercią.

    Jaka żywność jest najlepsza i jaką należy koniecznie włączyć jeszcze przed sezonem (chociaż na 2 miesiące przed), gdy spodziewamy się naszego kataru siennego?

    Może komuś uda się ją włączyć na stałe, jako prywatny standard?

    Najlepsze są ciemno zielone warzywa liściaste, czyli jarmuż i pokrzywa (wiadomo, że to zielsko) rządzą, oraz warzywa głęboko żółte i pomarańczowe

    Czyli mamy pokrzywę, jarmuż, pędy bambusa, boćwinę, marchew, słodkie ziemniaki, oraz
    cebulę, czosnek, kurkumę, imbir, cayenne, oraz chrzan.

    Co w takim razie z diety należy wyeliminować?

    Alkohol, kofeinę i produkty mleczne, spoko
    Owoce cytrusowe, smutne, ale da się przeżyć
    Czekolada, orzeszki ziemne, barwniki żywnościowe, to wiadomo
    Czerwone mięso, cukier i pszenica, żaden problem

    Ale banany?! WTF?

    Niestety okazuje się, że konieczne jest również wyeliminowanie bananów z diety osoby, która chce zwalczyć swoją alergię.

    Suplementy, witaminy i minerały

    Bioflawonoidy (np. kwercetyna, katechiny i hesperydyna) – Należy wziąć 2-3 gramów na dobę.
    Gdy objawy są nasilone, należy brać aż do 6 gramów.

    Bioflawonoidy są naturalnymi lekami przeciwhistaminowymi i działającymi silnie antyalergicznie.

    Bromelaina (mamy tu) i witamina C zwiększa działanie bioflawonoidów.

    Dlatego polecam  Witamina C 1000+ TiB, ponieważ obok dużej dawki kwasu askorbinowego zawiera sporo bioflawonoidów w postaci kwercetyny.

    Olej lniany, organiczny i świeży, bierz 1 łyżkę dziennie.

    Probiotyki, wybierz wysokiej jakości suplement, który zawiera 1-4 mld organizmów na kapsułkę, Weź jedną rano i jedną wieczorem. Probiotyki są mikroflora jelit mikroskopijne organizmy-bakterie normalnie zamieszkują jelita.

    Kup produkt wysokiej jakości, który ma 1-4 mld organizmów na kapsułkę. Na przykład ten, który ma 3 mld odżywczych bakterii z czterech szczepów na jedną wegetariańską kapsułkę.

    Multiwitaminy

    Bardzo dobrym rozwiązaniem jest Greens & Fruits TiB

    Witaminy

    Witamina A – Bierz 25 000 IU codziennie

    Witamina C – Bierz 1-3 gramów 2 do 3 razy na dobę, lub do momentu tolerancji jelitowej. To oznacza ilość witaminy C, którą można podjąć, zanim wystąpi biegunka przy czym im bardziej jesteśmy chorzy tym ta tolerancja jest wyższa.

    Witamina E (naturalna) – Bierz 400 IU codziennie.

    Cynk – Bierz 30 mg na dobę każdego dnia.

    Ziołowe leki

    Zioła, to też lekarstwa i nigdy nie należy o tym zapominać. Jednak używane prawidłowo, czyli zgodnie z wiedzą naturopaty będą leczyć, rzadko dając istotne skutki uboczne.

    Czasami zdarza się, że ziółko spowoduje rozstrój żołądka, lub ból głowy. Taki niekorzystny efekt, niekoniecznie musimy „zawdzięczać” ziołu, ale może on odzwierciedlać czystość preparatu, lub dodanych składników, takich jak syntetyczne środki wiążące, albo wypełniacze.

    Z tego powodu zaleca się stosowanie preparatów ziołowych wysokiej jakości, i ścisłe trzymanie się zalecanych dawek, bowiem natura przygotowała dla nas naprawdę silne leki, których przedawkowanie, tak jak w przypadku farmaceutyków, może grozić poważną chorobą, albo nawet odłożeniem widelca. Przy czym farmaceutyków nie trzeba przedawkowywać.

    Niektóre z ziół stosowanych w leczeniu kataru siennego, są następujące:

    Dong Quai (Angelica sinensis) – używany jako lek przeciwhistaminowy i przeciwzapalny

    Świetlik (Euphrasia officinalis) – zmniejsza przekrwienie i ilość wydzieliny, wskazany jest przy swędzeniu oczu, kichaniu, i nadmiarze śluzu

    Miłorzęb (Gingko biloba) – zawiera bioflawonoidy i służy jako przeciwutleniacz i środek przeciwzapalny

    Ostropest plamisty (Silybum marianum) – pomaga zmniejszyć reakcje alergiczne, zapalne i histaminowe, oraz wspiera pracę wątroby, z czego jest szczególnie znany

    Koniczyna łąkowa (Trifolium pratense) – pomaga budować odporność organizmu na alergie

    Pokrzywa (pokrzywa zwyczajna, Urtica dioica) – stosowana jako lek przeciwhistaminowy i przeciwzapalny

    Krwawnik pospolity (Achillea millefolium) – zmniejsza przekrwienie i ilość wydzieliny

    Jak doświadczyć tych dobrodziejstw?

    Należy zrobić sobie herbatę z jednego zioła lub kombinacji ziół. Wypijać należy od 3 do 4 filiżanek dziennie.

    Jeśli zioła są w formie nalewki, to weź zakraplacz dodaj od 1 do 3 kropli i wypijaj 3 do 4 razy dziennie.

    Jeżeli Możny ufa homeopatii podam standardowe dawki dla złagodzenia objawów, ostrego ataku kataru siennego:

    3 granulki 30C co 4 godziny do momentu ustąpienia objawów. Granulki o niższych mocach, takie jak 6X, 6C, lub 30X, mogą być podawane co 2 do 4 godzin.
    Jeśli uda się od razu dobrać odpowiednie lekarstwo homeopatyczne, to objawy alergii powinny poprawić się zaraz po drugiej dawce. Jeśli nie ma poprawy po 3 dawkach, należy zmienić lek.

    Co jeszcze, na konkrety?

    Następujące środki okazały się być skuteczne w konkretnym leczeniu objawowym, ostrego kataru siennego, lub alergii:

    Allium cepa – wskazane dla niedrażniącej wydzieliny z oczu obfitej, wodnistej wydzielinie z nosa i gryzącej chrypce; poczujesz się też lepiej w chłodnym powietrzu i dobrze wietrzonym pokoju

    Świetlik – wskazany przy obfitej, wodnistej, gryzącej wydzielinie z oczu; niedrażniącej wydzielinie z nosa; suchym, twardym kaszlu; znacznym kichaniu; biegunce; i gdy gorzej się czujesz w plenerze niż w domu

    Natrum muriaticum – wskazany dla wodnistych, lub białych zrzutów z nosa; przy opryszczce; gdy tracisz poczucie smaku i zapachu; przy bólach głowy; i gdy lepiej się czujesz na zewnątrz

    Nux vomica – wskazany dla kataru w ciągu dnia, a następnie suchego nosa w nocy; gwałtownego kichania; poczucie zablokowanego nosa; z wodnistą wydzieliną z jednego nozdrza; i uczucia, że gorzej nam jest na zewnątrz niż w domu

    Wyethia – wskazany dla skrajnego swędzenia w nosie i gardle; gdy czujesz obrzęk gardła; z tyłu gardła uczucie suchości i pieczenia ewentualnych sensacji nosowych

    Hydroterapia

    Zimny kompres na czoło
    Gorące kąpiele stóp
    Płukanie nosa

    Inne zalecenia

    Akupunktura

    Odpowiedni wypoczynek i relaks, yyy … yep

    Nie umiemy odpoczywać, a nasze nadnercza są po prostu przemęczone.

    Mój bardzo dobry wpis o zmęczonych nadnerczach wraz z testem latarkowym masz tutaj –  Zmęczenie nadnerczy, choroba, której nie ma?

    Ekstrakt z grasicy Raw glandulars Swansona niedostępny/niedozwolony w Polsce.

    Odczulanie

    Pyłek pszczeli i leki homeopatyczne są stosowane, aby znieczulać ludzi do tego na co są uczuleni. Przy czym pyłek pszczeli też jest alergenem, ale to wyższa szkoła jazdy.

    Natomiast napiszę teraz coś bardzo niepopularnego, i w sumie wydawałoby się bardzo nielogicznego, ale.

    Bardzo często kilkanaście minut intensywnych ćwiczeń może złagodzić uczucie zatkanego nosa i duszności

    Post powstał na podstawie opracowania dr. Lisy Lewis, lekarza naturopaty, licencjonowanej specjalistki od akupunktury, oraz absolwentki Uniwersytetu Bastyr w Seattle w stanie Waszyngton, i współwłaścicielki Instytutu Zdrowia.


    bez a’psikania życzę
    pepsio

    Blog pepsieliot.com, nie jest jedną z tysięcy stron zawierających tylko wygodne dla siebie informacje. Przeciwnie, jest to miejsce, gdzie w oparciu o współczesną wiedzę i badania, oraz przemyślenia autorki rodzą się treści kontrowersyjne. Wręcz niekomfortowe dla tematu przewodniego witryny. Jednak, to nie hype strategia, to potrzeba.

    Może rzuć też gałką na to:

    Czarownica alergia, woda wielka nadzieja i historia jednego przypadku

    Dobre suplementy znajdziesz w naszym Wellness Sklep


    Disclaimer:
    Info tu wrzucane służy wyłącznie do celów edukacyjnych i informacyjnych, czasami tylko poglądowych, dlatego nigdy nie może zastąpić opinii pracownika służby zdrowia. Takie jest prawo i sie tego trzymajmy.


     

    (Visited 12 379 times, 4 visits today)

    Powiązane artykuły

    1. Ika 4 czerwca 2015 o 14:23

      och, te cholerne pyłki doprowadzają mnie do szału, lekki katar to pół biedy, moje oczy i soczewki w nich wręcz płyną. W pracy siedzę właśnie w ciemnych okularach, bo w ten sposób jakoś oczy łagodniej reagują..

    2. Kinga Anna W 4 czerwca 2015 o 14:24

      Dlaczego trzeba wyeliminować banany? 🙁

      1. pepsieliot 4 czerwca 2015 o 20:58

        Kinga, szczerze? jeszcze nie wiem, ale się dowiem

      2. Anna 4 czerwca 2015 o 23:19

        też mnie to zasmuciło:< już nic tuczącego mi nie zostanie 😀

        1. Kinga Anna W 5 czerwca 2015 o 17:31

          Otóż to! 😀 Ciekawa sprawa, nie spodziewałam się, że banany mogą w czymś przeszkadzać.

    3. Romita 4 czerwca 2015 o 14:42

      Pepsi piszesz o sposobach na katar sienny, duszności itp, a co np z alergicznymi wysypkami? Mam uczulenie na kurz, koty, chemię wszelaką i dostaję od tego plam na rękach i twarzy. Najgorsza jest twarz, bo jak wysypka juz zejdzie to skóra i tak jest chropowata i ciągle się łuszczy. Moje pytanie to czy sposoby wyżej wymienione zadziałają też na moje objawy? Jem banany codziennie w szejkach… Piję wodę z cytryną rano, czyli robie sobie tym źle? Dodam, że stosuje oreganol codziennie, a skóra i tak nie zachwyca.. Jeśli wiesz coś na temat alergii skórnych byłoby cudownie, gdybyś się tym podzieliła
      Ściskam i miłego słonecznego dnia życzę ;))

      1. Anna 4 czerwca 2015 o 23:21

        bez ciasteczek ciężko 😛

    4. Marzena 4 czerwca 2015 o 14:58

      Na pozbycie się alergii doskonale działa odrobaczanie organizmu oraz wzmacnianie pracy wątroby ,choćby przez zażywanie kurkumy.No i definitywne odrzucenie glutenu. Zapewniam, że da się żyć bez chlebka, bułeczek,ciasteczek itp.

    5. paula 4 czerwca 2015 o 15:07

      Jestem alergikiem , i oprocz alergii na pylki takze okazalo sie ze mam alergie krzyzowa,tzn na warzywa, owoce ktore maja taka sama budowe bialka jak pylek z danej rosliny. I nie jest latwo, wstepne badania pokazaly ze jestem uczulona na pomidory, kukurydze , migdaly, orzechy ladkowe. Czekaja mnie nastepne szczeglowe badania poniewaz reaguje alergicznie prawie po kazdym posilku, wiec musi byc wiecej rzeczy na ktore jestem uczulona. Szczerze nie da sie zyc tak, siedze tylko w domu przed filtrem powietrza z zamknietymi oknami. Rozwazam odczulanie , trwa niestety 3 lata ale przynajmniej bede funkcjonowala normalnie w lato. Niestety nie da odczulic na alergie pokarmowe :/

    6. Niki 4 czerwca 2015 o 15:58

      I ssanie oleju. Uwalnia toksyny, które alergię wywołują, bo po co je w sobie trzymać pielęgnując patologię, c’nie. Eliminacja cytrusów to by się zgadzało, a banany czym zawiniły tym razem? Nie przypominam sobie, by był on wymieniany wśród alergizujących pokarmów.

      1. pepsieliot 4 czerwca 2015 o 16:00

        Nie mam pojęcia, tym bardziej, że G. wyleczył się z siennego szejkami po 10 bananów dziennie. Ale duzo osób mi zgłasza, że nie mogą jeść bananów.

    7. Marzena 4 czerwca 2015 o 16:26

      Bo banany maja jakąś wredną skrobię.która uczula i powoduje bóle żołądka. Trzeba zrobić przerwę w jedzeniu bananów na jakiś czas i można znowu je szamać.

      1. pepsieliot 4 czerwca 2015 o 20:58

        im bardziej dojrzały anan tym mniej ma skrobii

    8. Antonia 4 czerwca 2015 o 17:58

      Banany może dlatego, że reagują krzyżowo z pyłkami brzozy, tak myślę… Sama też kiedyś kichałam po ich zjedzeniu, a okazało się, że reaguję na brzozę…Co do zdrowego trybu życia, to nie do końca się sprawdza…, odrobaczanie niestety też… choć miałam taką nadzieję, ale oczywiście odrobaczać się trzeba, choć nie wszyscy to rozumieją niestety… Dzięki Pepsi za wpis o ziemi okrzemkowej, zastosowałam u moich domowników, zadziałało super. Poszły robale, a leki wcześniej sobie nie poradziły. Dodaję także psu do karmy, inaczej nie chce, ale wiem, że warto więc mu przemycam.
      A co do alergii, to z homeopatii świetnie sprawdza się jeszcze Pollens 30CH rano na pyłki i Histaminum 30CH wieczorem (tak ogólnie na alergie).
      Jedyny skuteczny sposób na walkę z alergią jaki znam to urządzenie, które nazywa się Bicom, jest tego już coraz więcej. Ważne by trafić na kompetentną osobę, która ma właściwe podejście i rzeczywiście często bywa tak, że zarobaczenie organizmu (ich toksyny) są przyczyną alergii, a przynajmniej osłabienia organizmu…
      Ale niestety po odrobaczeniu, nie jadaniu cukru, mleka, pszenicy nie uwolniliśmy się od alergii, tej na pyłki. Z pokarmówką jest lepiej. Przy alergii pokarmowej często winowajcą jest również Candida, którą Bicom na szczęście również usuwa.

    9. Gosia 4 czerwca 2015 o 20:33

      Pepsi, jakiś czas temu kupiłam sobie od Swansona różeniec górski. Działał na mnie rewelacyjnie. A teraz, nie wiedzieć czemu, nigdzie nie mogę tego znaleźć, tak jakby Swanson przestał produkować. Przeszperałam Twojego bloga pod kątem tego ziółka i widzę, że Ty też o nim piszesz. A w jednym z postów nawet obiecujesz, że u Ciebie też różeniec będzie. Jest szansa?
      Pozdrowionka.

      1. pepsieliot 4 czerwca 2015 o 20:55

        Jak swanson ma to będzie u nas 🙂

      2. paula 5 czerwca 2015 o 12:31

        Antonia banany nie reaguja krzyzowo ze brzoza, z zadnym pylkiem nie reaguja krzyzowo. Reakcja krzyzowa z brzoza to : karry, orzechy laskowe, kiwi, marchewka, gruszka, seler, pomidor i jablko.
        Szczerze nie widze powodu aby wykluczas banany, nigdzie nie natknelam na informacje ze sa histaminogenne.

    10. Sylwia 4 czerwca 2015 o 21:30

      Hej, hej! Z góry przepraszam, że nie w temacie, ale potrzebuję pomocy i rzetelnych informacji, za których źródło ten blog uważam:D Poszperałam lupką, ale nadal nie wiem co zrobić z suplementowaniem kilkudniowego dziecięcia ewentualnymi wit. d+k przy wyłącznym karmieniu piersią? Serdeczności

      1. pepsieliot 4 czerwca 2015 o 22:25

        Sylwio co do witaminy D, to w Twoim mleku powinno być jej wystarczająco, ale gdy Ty masz braki, to w mleku tez jej nie będzie

    11. ewig 4 czerwca 2015 o 21:55

      Czy zażywanie witamin zabarwia mocz ? Ostatnio biorę Greens&Fruits – Wit C – Wit B12 i zauważyłam, że od czasu zażywania, mam ciemniejszy mocz. Chyba Greens&Fruits jest sprawcą, bo ma kolor zielony. Piję może nie za dużo, ale wystarczająco. Jak zobaczyłam to zabarwienie wcale się nie zmartwiłam, tylko uznałam, że to przejściowe. Ale teraz sama nie wiem?
      Może jednak za mało piję?
      Wcześniej było jasne zabarwienie.

      1. pepsieliot 4 czerwca 2015 o 22:23

        ewig spoko zawsze po witaminach B mocz jest ostro żółty

    12. mariA 4 czerwca 2015 o 22:29

      Gdzies czytalam ze banany sa histaminogenne, w duzym skrocie powoduja wzrost ilosci komorek tucznych i wystapienie/nasilenie reakcji alergicznej. A osoby o predyspozycjach alergicznych powinny unikac pozywienia histaminogennego, chyba cos o.tym pisze B. kropka „pokonaj alergie”

      1. pepsieliot 5 czerwca 2015 o 08:32

        mariA to pewnie będzie właśnie ta właściwość bananów

    13. Sylwia 4 czerwca 2015 o 22:37

      Dziękuję za szybkość i info Pepsi!

    14. victoria 5 czerwca 2015 o 00:02

      dziękuję za ten post od jutra spróbuję większości. żal mi tylko bananow;(

      1. pepsieliot 5 czerwca 2015 o 08:30

        victorio , tak jak napisałąm ostatecznie G. nie zrezygnował z bananów, a wszystko przeszło

    15. Magdika 5 czerwca 2015 o 00:05

      Czy mam katar sienny jeśli zwykle aktywuje się on na dworze w temperaturze poniżej zera i na plusie do mniej więcej 15 st. C? Stałym elementem moich spacerów i wycieczek, również głęboką zima, kiedy chyba nie ma pyłków, jest zużyta paczka lub dwie chusteczek higienicznych. W pomieszczeniach co prawda też rozsiewam chusteczki, ale nie w takich ilościach, żeby to było uciążliwe.

    16. Paula 5 czerwca 2015 o 07:01

      Antonio, czy stosowałaś ziemię okrzemkową wg zaleceń przekazanych w poście Pepsi czyli 7 dni 2 łyżki 2X dziennie?! Właśnie zakupiłam i zażywamy, ale nie wiem czy kończyć po tygodniu czy brać dłużej tak jak zaleca producent……?

    17. Kasia 5 czerwca 2015 o 10:21

      Mam pytanie niedotyczące tematu:
      Mam wrażenie, że zbyt mało śpię. Od jakiegoś czasu budzę się codziennie bez budzika ok. 6 rano. Jestem pełna energii i w ogóle, ale kładę się spać ok. 22:30, a zanim zasnę mija nawet godzina, bo spać mi się nie chce. Jestem pełna energii non stop, mogłabym skakać o każdej porze dnia, jedynie oczy się zamykają. Śpię nie więcej niż 7 godzin, czy to nie za mało? Czuję się świetnie, ale czy długofalowo mi to nie zaszkodzi? Może coś zmienić w diecie? Mam post przerywany, jem od 9 do 16, dużo owoców, trochę kaszy, mięsa, orzechów i warzyw.

      1. pepsieliot 5 czerwca 2015 o 13:32

        Kasiu jak czujesz się dobrze, to znaczy że spisz tyle ile potrzeba

    18. Antonia 5 czerwca 2015 o 21:31

      Paula. Ja stosowałam przez 2 tygodnie, zaczęłam od 1 łyżeczki, doszłam do 3 płaskich dziennie. Na razie odstawiłam, ale niebawem zacznę pić na nowo. Słyszałam, że ludzie piją to ok.3-6 miesięcy (tak szczerze to do czasu aż ich odrzuca), odstawiają na jakiś czas i potem wracają. Oprócz wyzbycia się pasożytów (mnie na tym najbardziej zależało) ma mnóstwo innych właściwości, więc warto.

    19. Paula 6 czerwca 2015 o 09:27

      Dzięki, nam też głównie chodzi o pasożyty chociaż tak do końca nie wiemy czy posiadamy….ale nasz kot złapał i teraz kuracja dla całej rodziny a nie chciałam faszerować się chemią. Jestem ciekawa skuteczności ziemi okrzemkowej, niewiele konkretnych informacji w necie na ten temat znalazłam.

    20. vitcoria 15 czerwca 2015 o 10:15

      hej Pepsi zakupilam sobie dodatkowe suple(ofcors tib), i teraz nie wiem jak to wszysto brac pomoglabys mi to ogarnąć??
      rano woda (czy w zwiazku z tym ze cytrusy odpadaja to juz mam ja pic bez cytryny?? )
      . potem wit c ,ale ile jedna tab ma gram bo nie widze na opakowaniu? wiec kiedy to pogodzic z innymi tabsami bo wiem ze musi byc jej duzo czy zrezygnwac z chlorelli teraz w okresie alergii??.
      Nast probiotyk 4 brac rano i wiezorem z posilkiem? czy moze byc na czczo rano z wit c?,
      grennsifruts do obiadu biore,
      a jeszcze kiedy wziac omege i calcium i magnesium swansona i wit k2(zęby mi lecą ) i spiruline.
      Pozdrawiam

      1. pepsieliot 15 czerwca 2015 o 10:25

        Victorio oczywiście, że z przyjemnością wszystko ci rozpiszę, odpowiedź Ci dzisiaj wyślę na mejla

    21. vitcoria 15 czerwca 2015 o 10:17

      ach i dodam ze lecze zeby u dentysty i kanalowo i wogole dramat:( i dlatego jednak chcialabym upchnac gdzies ta chlorellle.

    22. lara kopf 25 czerwca 2015 o 02:41

      Rzeczywiście da sie bez chlebka, jak w ubiegłym roku odstwiłam w lutym, to reakcje alergiczne przyszły bardzo późno i trwały kilka dni, a w tym roku coś nie zadziałało, podejrzewam ze przesadzam z bananami… no i trzeba się chyba zając wątrobą… będę miec na uwadze ten post… przynajmniej przez cały okres „pylenia” 🙂

    23. Kasandra 18 sierpnia 2015 o 21:01

      Droga Pepsi. Moja mama jest uczulona na bardzo dużo rzeczy. NIe może jesć warzyw kolorowych ani pestkowych, ponadto dochodzą metale typu srebro ,nikiel, a ostatnio uczuliła sie na sól. Większość tych produktów powoduje u niej swedzące pęcherzyki na dłoniach i stopach, które następnie pekają, sączy sie osocze i rany się paskudzą. Ogólnie jej dłonie wyglądają okropnie. Z kolei sól spowodowała puchnięcie warg.Nie je już bardzo wielu rzeczy, na dodatek od 2 lat choruje na Hashimoto , i bardzo schudła.Czym jej pomóc? Dodam, że od kilku lat przebywa we Włoszech , gdzie pracuje.
      Ale to uczulenie „przywiozła” z Izraela, gdzie mieszkała przez 15 lat.

      1. pepsieliot 19 sierpnia 2015 o 07:20

        Kasandro spróbuj przekazać mamie to co napisał Grzegorz

    24. grzegorzadam 19 sierpnia 2015 o 06:46

      Na alergie świetne efekty daje czasami dokwaszenie żołądka (test sody dla sprawdzenia), czyli piołun, OJ, Betaina HCl.
      A kruszące sie zęby, to przykład braków witamin i minerałów.
      Polecam suplementacje Borem (3% boraks), razem z Krzemem (gryka, koloidy Krzemu) i kolagenem stanowią trio odpowiadajace za twardość kości, czyli zebów też.
      Dodatkowo WitC (do kilku gramów dziennie) + l-prolina, l-lizyna, koenzym Q10, płukanie 0.5% wodą utleniona.

      Na choroby przyzębia:
      ”Należy zaopatrzyć się w urządzenie o nazwie waterpik – widoczne na obrazku (w Polsce nazwa jest taka sama, jest to urządzenie wytwarzające cienki strumień wody pod odpowiednim ciśnieniem),
      • Wodę utlenioną 3%
      • Witaminę C – kwas askorbinowy
      • Olej kokosowy

      Do wody, która mieści się w pojemniku urządzenia należy wlać dwie nakrętki wody utlenionej i dolać do pełna ciepłej wody. Tym roztworem zaleca się płukać dziąsła, bardzo dokładnie, zwłaszcza kieszonki przyzębne, dwa razy dziennie. Przez pierwsze dni dziąsła będą bardzo krwawić, potem coraz mniej. Po dwóch tygodniach, jak obiecuje dr Levy – (kardiolog funkcjonalny), goi się stan zapalny spowodowany infekcją i ubytki w dziąsłach zaczynają wypełniać się nową tkanką. Jego zdaniem nitkowanie zębów jest niezdrowe dla dziąseł. W procesie gojenia bardzo pomocne jest ssanie ( przez 20 minut, rano) 3/4 łyżki stołowej oleju kokosowego. Po 20 minutach należy wypluć olej i dokładnie wypłukać usta. Witamina C w dużych dawkach jest konieczna do odbudowy zniszczonej tkanki i wyleczenia stanu zapalnego dziąseł. Maksymalną dawkę kwasu askorbinowego ustala się indywidualnie. Zaczyna się od 2 gramów i zwiększa dawkę aż do wystąpienia rozwolnienia, po czym minimalnie zmniejsza się dawkę i przyjmuje Witaminę C 3 razy dziennie w równych dawkach. Choroby przyzębia mają ścisły związek z chorobami serca, więc warto spróbować tej metody, żeby sobie pomóc.”

    25. grzegorzadam 19 sierpnia 2015 o 06:56

      Ziemia okrzemkowa – Krzem:

      ”Jak doczytałem Enterosgel to uwodniony kwas metylokrzemowy, produkt całkowicie syntetyczny i z ziemia okrzemkową nie ma nic wspólnego, oprócz pewnego zakresu właściwości.
      Trochę podobnych właściwości mają jeszcze chlorella, spirulina i oczywiście węgiel, jednak mają tą wadę, że nie można ich stosować w dużej ilości, bo prowadzą do zaparć.
      Jeszcze szersze właściwości absorbcyjne ma ziemia okrzemkowa, choć na kaca pewnie nikt jeszcze jej nie próbował stosować.
      Natomiast w przypadku oczyszczania, odtruwania jej spektrum działania jest poszerzone o eliminację pasożytów i jeszcze kilka innych dobroczynnych właściwości.
      W przeciwieństwie do Enterosgelu nie usuwa pozytywnej flory bakteryjnej ze względu na dodatni potencjał elektryczny.
      Cena też jest nieporównywalna, w cenie tuby Enterosgelu mamy 1 kg ziemi okrzemkowej najwyższej jakości z dostawą – u koników o połowę taniej.
      Niewątpliwie żel jest wygodniejszy w stosowaniu i polecałbym go używać doraźnie, głównie przy zatruciach pokarmowych.
      A w przypadku planowanych akcji detoksykacji ziemia okrzemkowa dla mnie nie ma konkurenta wobec swojej obojętności dla organizmu. Skutki uboczne to typowy Herx przy przesadzeniu z ilością i u niektórych, zwłaszcza skłonnych do zaparć, zatwardzenia z tego samego powodu.”

      ”Ziemia okrzemkowa, jakby nie było jest związana z krzemem, więc nie będziemy tematów rozdzielać.
      Teoria powstawania się zgadza, tylko zauważ, że te pierwotniaki musiały czymś kleić te mikrodrobiny piasku, aby sobie zbudować tą osłonkę, którą niektórzy nazywają egzoszkieletem. Klej jak widać był doskonały i powstała niesamowicie porowata mikro-struktura. To żyło w środowisku wodnym, więc po wysuszeniu chłonie wodę lepiej niż naturalna gąbka, która też w środowisku wodnym powstaje.
      Ta właściwość jest powodem głównego zastosowania ziemi okrzemkowej – działa antypasożytniczo – i to nie tylko na pasożyty przewodu pokarmowego, ale także te zewnętrzne, jak pchły, czy pluskwy i wszy!.
      Więc zamiast dawać dzieciom na wszy, a psom i kotom na pchły jakieś trucizny wystarczy od czasu do czasu poprószyć je ziemią okrzemkową. Działa także na mole! Sposób absolutnie nietoksyczny dla nikogo i niczego.
      Ze względu na w/w strukturę preparat działa także jako słaba detoksykacja metali ciężkich, w tym związków aluminium, nieco podobnie jak chlorella. Przy okazji oczyszcza okrężnicę ze złogów, działając jak zwyczajny wycior. Przyczynia się także do likwidacji stanów zapalnych przewodu pokarmowego, co ma duże znaczenie u osób z nietolerancjami pokarmowymi. Przy tym reguluje wypróżnianie.
      Co ciekawe, ma znaczący wpływ na poprawę stanu płuc, ponoć likwiduje uporczywy kaszel niewiadomego pochodzenia. (Ten kaszel może pochodzić od pasożytów!)
      Z powodu swoich właściwości osuszających pomaga likwidować grzybicę stóp i paznokci jeżeli naprószymy jej nieco do skarpetek.”
      Z forum Cheops

    26. Paulinka 30 września 2015 o 08:11

      Co zrobić na katar alergiczny u małego dziecka (2, 5 latek). Ja sobie mogę brać te wszystkie witaminy i suplementy, ale jemu podać? Musiałabym go uśpić, aby cokolwiek z takich rzeczy wziął….:( Masz Pepsi jakieś sposoby na zwalczenie alergii u dziecka? Ma stwierdzoną na roztocza i na jajko kurze.

    27. grzegorzadam 30 września 2015 o 09:33

      @Paulinka
      Jedyne co dziecko ‚przyjmie’ z korzyscią na alergię, to askorbinian sodu (lub liposomal) podawany często ze świeżymi smacznymi dla dziecka soczkami z wyciskarki lub sokowirówki.
      A powiedz jak karmisz , jakaś przykładowa dzienna dieta..
      A do zakwaszenia żołądka w trakcie posiłków posypuj odrobinę kwasem l-askorbinowym.
      Pierwsze efekty powinny być w ciągu tygodnia.
      pozdrawiam

    28. Paulinka 1 października 2015 o 11:05

      RAno owsianka, owoc – niestety lubi banany (alergia), obiad w przedszkolu – jakaś zupa, zazwyczaj coś miesnego lub nasleśniki (na to nie mam wpływu:(, popołudniu to już różnie – warzywa jakies jak zrobię z kaszą jaglaną i to jest albo ostatni posiłek albo jeszcze jakiś nabiał później – serek wiejski, kromka chleba.

    29. Paulinka 1 października 2015 o 11:05

      A i jeszcze jedno – gdzie kupić askorbinian sodu i kwas i-askorbinowy bez dodatków? żebyśmy z czystym sumieniem mogli brać?

      1. pepsieliot 1 października 2015 o 11:39

        kwas askorbinowy będzie w tym miesiącu w Wellness sklep, co do askorbinianu sodu, też nad tym sklep pracuje, ale jest trudniej

    30. Iza 5 października 2015 o 11:34

      Pepsi czy te probiotyki w kapsułkach można podawać dzieciom?

      1. pepsieliot 5 października 2015 o 12:04

        Iza dowiem się, ale na pewno będziemy mieli ściśle dedykowane dzieciom.

    31. Iza 5 października 2015 o 12:27

      Byłoby super!Więc czekam:)

    32. JoBo 18 stycznia 2016 o 02:04

      Jesli sie wezmie pod uwage, ze dzieci dzisiaj otrzymuja jakies straszne ilosci szczepien, niemowlaki pija jakies sztuczne mleko i jedza ze sloiczkow sztuczne pozywienie, ze stosuje sie cala mase opryskow chemicznych na rolniczych polach uprawnych, dodatkow chemicznych do zywnosci, ze wiele ludzi odzywia sie gotowcami z polek sklepowych albo stoluja sie w MacDonalds, zjada sie tony tabletek w tym antybiotykow – to jak organizm ludzki moze to wytrzymac? Trudno sie dziwic, ze coraz wiecej alergikow biega po swiecie i czlowieka zdrowego w tzw. cywilizowanym swiecie trudno jest znalezc.

    33. user1 17 kwietnia 2016 o 16:44

      Pal sześć te banany, ale przeciwko tym megadawkom wit. A muszę zaprotestować.
      Brałem zwykłą witaminę A z apteki w takiej dawce, jaka jest podana w artykule, tylko z jednym zerem mniej (czyli 2500 IU) + tran (w celu leczenia przewlekłego kataru). I zauważyłem, że jeśli sobie zapomniałem wziąć niektórych witamin, to miałem mniejszy katar, niż jak nie zapomniałem (tylko nie wiedziałem, która dokładnie witamina jest winna, bo biorę ich dużo). Mało tego, suplementuję wit. D takimi dawkami, że w badaniu wyszedł mi poziom ok. 80 ng/l, a i tak co ok. 2 tygodnie w zimie „łaskotał” mnie wirus, tak że musiałem brać jeszcze większe dawki wit. D, żeby go zwalczyć.

      Wyjaśnienie znalazłem w tym artykule: http://articles.mercola.com/sites/articles/archive/2010/03/16/warning-new-proof-confirms-if-you-take-this-supplement-vitamin-d-will-not-work-as-well.aspx Okazuje się, że biorąc zbyt dużo witaminy A, zaburza się proporcje witamin A i D (analogicznie jak z kwasami omega 3 i 6) i ta ostatnia słabiej działa. Czego efektem, nawet przy wysokim poziomie wit. D we krwi, mogą być np. przeziębienia czy katar alergiczny (tak, witamina D pomaga na katar alergiczny, czego nie wspomniano w tym artykule – zwiększa wchłanianie wapnia, a wapń jest tradycyjnie wykorzystywany w leczeniu objawów alergii. Co jest zresztą dość głupie – naćpać się wapniem, którego w diecie mamy zwykle nadmiar, zamiast wziąć sobie witaminę D).

      Podobno w diecie zachodniej nie ma niedoboru witaminy A – pewnie znajduje się ona w wystarczających ilościach np. w maśle, mleku, jajach, śmietanie, niektórych warzywach… i wielu innych rzeczach, które ludzie często jedzą, ale nie ja. Natomiast ludzie w krajach trzeciego świata mają niedobory witaminy A, bo pożywienie czerpią głównie ze zbóż. Czyli podobnie jak do niedawna ja. A mimo to dawka witaminy A w wysokości 2500 IU (+ta w tranie, która raczej nie była większa) była dla mnie prawdopodobnie niekorzystna. Dlatego tym bardziej alergikom nie polecałbym dawki 25000 IU.

      1. pepsieliot 17 kwietnia 2016 o 16:46

        Ja jestem za prowitaminą A w pomarańczowych wwarzywach, jak soki z marchwi, bataty etc

        1. user1 17 kwietnia 2016 o 17:37

          To co innego, choć informacja w artykule bardziej kojarzy się z jakąś pigułką niż litrami soku z marchewki 🙂
          Jeszcze co do wiedzy lepszej niż ta, którą dysponuje medycyna konwencjonalna, to oprócz wit. D, w artykule moim zdaniem brakuje też informacji o czarnuszce i wyciągu z nasion pachnotki.
          No i jeszcze warto dodać, że jeśli u kogoś lekarz zdiagnozuje alergię, to nie znaczy to, że jego przewlekły katar bierze się tylko z alergii. Alergia to jest akurat raczej pikuś do zwalczenia w porównaniu do reszty (której lekarz raczej nie zdiagnozuje). Alergia jest dość dobrze omówiona w internecie, a naczynioruchowy przewlekły katar nie bardzo (choć podobno alergia nie jest najczęstszą przyczyną przewlekłego kataru). Nie wiem, jak w innych przypadkach, ale obstawiam, że w moim przypadku będzie to coś z wadliwą produkcją kolagenu. Do produkcji kolagenu potrzebna jest wit. C, ale też np. siarka. Z kolei kolagen jest niszczony przez cukier (glikacja).

          1. grzegorzadam 17 kwietnia 2016 o 18:34

            Nie ma czegos takiego jak ”katar sienny” dla kogos kto używa wody utlenionej.
            Takie cóś nie istnieje..

          2. user1 17 kwietnia 2016 o 21:27

            O, jeszcze całkiem przez przypadek w innym artykule na blogu znalazłem takie coś:
            „Zamiast statyn, należy rozważyć witaminę C w megadozach, witaminę E, lizynę/prolinę/glukozaminę/ białko i minerały/ związki kwasu hialuronowego / siarkę. Nie tylko do zatrzymania erozji naczyń krwionośnych, ale również, aby odbudować tkankę łączną przy pękającej skórze, poprawić elastyczność stawów, powięzi, dla zdrowia jelit i mocnych kości.”

            Tkanka łączna, a więc błona śluzowa, a więc przewlekły katar i zwiększone objawy alergii 🙂
            Widzę, że są obszerniejsze artykuły na temat tkanki łącznej/kolagenu (może się przydać alergikom):
            http://www.pepsieliot.com/czy-kiedykolwiek-widziales-placzacego-weganina-z-powodu-braku-kolagenu-czesc-i/
            http://www.pepsieliot.com/czy-kiedykolwiek-widziales-placzacego-weganina-z-powodu-braku-kolagenu-czesc-ii/

    34. madrugador 20 marca 2017 o 15:28

      Witaj Pepsi, w jednym ze swoich filmów …mówi odnośnie probiotyków, że „nie o te miliardy chodzi”. Probiotyk powinien mieć co najmniej tysiąc różnych bakterii, gdyż w przypadku brania kilku-klkunastu różnych bakterii w bardzo dużej ilości (wspomniane Pepsi przez Ciebie miliardy) moga wywołać negatywne skutki w postaci nieównowagi flory bakteryjnej. To jak to w końcu jest? Pozdrawiam

    35. Klusek 12 kwietnia 2017 o 02:04

      4 latek ma objawy kataru siennego i taki kaszel dziwny momentami. Pierwszy raz tak ma, nie widzę zeby to było przeziębienie. Co podawac oprocz probiotyki i wit c, zeby złagodzić mu objawy? Czy oprocz diety bez mleka, glutenu i duzo nawadniania mozna jeszcze cos zrobic aby alergia sie zminimalizowala i ustala ?

      1. grzegorzadam 12 kwietnia 2017 o 06:49
    36. edyta 22 maja 2017 o 09:53

      3 granulki 30C co 4 godziny do momentu ustąpienia objawów. Granulki o niższych mocach, takie jak 6X, 6C, lub 30X – ale proszę jeszcze o nazwę środka… bo rozumiem ze nie dowolny…

    37. edyta 23 maja 2017 o 13:46

      wycofuję pytanie o nazwę środka, katar chyba zamglił mi wzrok odnośnie braku nazw środków homeopatycznych w artykule,
      pozdrawiam serdecznie

    38. simpsonmardż 20 września 2017 o 12:08

      proszę o radę, chciałabym zakupic dla syna 6l., który ma uczulenie na roztocza kilka witamin z pani sklepu: z tego co zdążyłam przeczytać, to WIT C, LIPOSOMAL czy może jeszcze jakieś witaminy? dodam, że jeszcze nie próbował połykać tabl, więc może jakieś kapsułki do wyciskania lub coś do picia?
      dbam o syna, ale ciągłe katary mnie wykańczają, uszy syna już są wymęczone, bo kilka razy w roku ma zapalenie uszu z powodu kataru.
      pomocy.

      1. Pepsi Eliot 20 września 2017 o 12:46

        Mamy Kids multi G&G, Omega 3 G&G dla dzieci specjalnie, dobrze byłoby zbadać dziecku 25(OH)D – liposomal D3+K2, kąpiele nóżek z dodatkiem magnezu chlorek magnezu TiB, tu masz przepis na kalibrację witaminą C i inhalacje rozcieńczoną wodą utlenioną http://www.pepsieliot.com/dziecko-w-tym-male-kaszle-co-ma-robic-skolowana-matka/
        tu też masz coś na katary http://www.pepsieliot.com/co-mozemy-zrobic-zeby-dochtore-nie-wycielo-migdalkow/

        Czy robiłaś dziecku biorezonansa na pasożyty?

      2. grzegorzadam 20 września 2017 o 20:14

        kilka razy w roku ma zapalenie uszu z powodu kataru.
        pomocy.”

        Zapalenie uszu to złożony problem, bywa że przejściowy, Pepsi podala tematy,
        dodałbym ten dodatkowo:
        http://www.pepsieliot.com/przepis-na-herbate-leczaca-ponad-60-chorob-i-zabijajaca-pasozyty/

        Trzeba ustalić przyczynę.

    39. simpsonmardż 20 września 2017 o 12:19

      a i jeszcze probiotyk?

    40. simpsonmardż 20 września 2017 o 12:55

      biorezonans nie został jeszcze zrobiony, witamina D na poziomie 20kilka, kąpie go w magnezie.
      ciągle granulocyty ma albo ponizej normy, albo powyzej, wiem że to wskazuje na pasozyty lub na alergie, na testach wyszla alergia 5/14 na roztocza.
      ta woda utleniona to ma być taka z apteki?czy zna pani punkt w Poznaniu z porządnym terapetą z biorezonansem?
      dziękuję
      wieczorem siądę i kupię co trzeba

      1. Pepsi Eliot 20 września 2017 o 13:02

        Powinien brać 2000 jednostek (2 miarki) D3+K2 TiB Liposomal (w tej ilości jest 40 mcg K2), należy przed podaniem odstawić na trochę liposomal, aby niewielka ilość alkoholu, która jest dodana odparowała (nie ma tam żdanego innego konserwanta)
        Wu może być z apteki, tylko rozcieńczasz ją oczywiście

      2. grzegorzadam 20 września 2017 o 20:17

        Poznaniu z porządnym terapetą z biorezonansem?”

        Górki 6 – boczna od ul. Głogowskiej

    41. simpsonmardż 20 września 2017 o 13:06

      wodą?
      a probiotyk?

      1. simpsonmardż 20 września 2017 o 20:40

        dziękuję

    Dodaj komentarz