logo
Możesz się śmiać, ale i tak za kilka godzin
zmienisz swoje życie...
online
55 419 569

TOP

Dzień | Tydzien | Miesiąc | Ever
Kategorie

Archiwum
  • Każdy, kto cierpi z powodu choroby, musi zrobić te trzy proste rzeczy

    korporacyjny szczur z penisemKażdy, kto cierpi z powodu choroby, musi zrobić te trzy proste rzeczy, czyli, kolejny raz o tym, że medycyna konwencjonalna nie działa.

    Jolka Socjecie,

    Przychodzi stosunkowo nowy człowiek, ale krzywy, pokurczony, bez uśmiechu, z pryszczami, dziwny jakiś, zgoła wyciągnięty z wora.

    – Skąd żeś się wziął człowieku?

    – Jestem z fejsa, z social mediów tu wypadłem, prosto z komputera wyleciałem, jestem chory widocznie, szkodzi mi surowe jabłko, pierdzę po melonie, po szpinaku mogę mieć kamienie w nerkach, biegać nie mogę, bo wiesz, mam golenie. Że bolą w sensie. No co ty? Fastfooda nie, ale mam lęki, więc coś tam biorę, no i rzygam po snickersach, bo nie chcę zgrubnąć. Grubi mają teraz przegwizdane, że się eufemizmem wyrażę.

        – Wiesz, że jesteś kandydatem na starego frustrata, zatrutego chemią z medykamentu? Masz tego świadomość, że zaraz dorwie się do ciebie alopacja i zostaniesz zmacerowany lekarstwem? Że już nigdy nie doświadczysz radosnego biegu o poranku na czysto? Z butelką wody pod pachą i zaśpiewem ptaków? Chcesz sobie wszystko odebrać już na samym początku?

    – Ja jebie.

    Medycyna konwencjonalna nie działa

    Sztucznie przedłuża życie, ale odbiera jego jakość i radość. Ludzie zamiast zająć się życiem, siedzą na korytarzu zatruci lekami, czekając na swoją kolejkę do lekarza, po nowe recepty. Chcą długo żyć, tylko zapomnieli po co. Czy o taką średnią chodzi?

    Tymczasem należy zrobić trzy proste rzeczy i stosować je do końca życia, żeby cofnąć wiele chorób. A na pewno te wszystkie odwracalne.

    Każdy kto nie czuje się zdrowy, musi zrobić tylko te trzy rzeczy, aby być zdrowym

    1. Odstawić lekarstwa
    2. Naprawić swoje jelita
    3. Wprowadzić odpowiednią dietę

    Gdy rzucimy gałką na powyższą listę, widać jasno, że tego nigdy nie usłyszymy od naszego lekarza. Jemu by to nie przeszło przez gardło.

    Lekarz jest innych robotem

    Prawie wszyscy biorą jakieś medykamenty. Tymczasem trzeba odczepić się od jakichkolwiek lekarstw, w tym marihuany, kofeiny i alkoholu, dosłownie od wszystkich leków na receptę i bez recepty.

    Nie może na dłuższą metę pomóc Ci toksyna. To tak nie działa. Nie składasz się z takiej chemii, i nie może ona być uzupełnieniem. Nie ma w Tobie braków lekarstw. To jest chyba jasne.

    Wstrzykiwanie, wdychanie lub połykanie substancji chemicznych i toksyn nie spowoduje zdrowia Twojego organizmu.

    Niektórzy zaszli już bardzo daleko. Nie mogą odstawić lekarstwa z dnia na dzień. Szczególnie psychotropów, gdyż są tak zatruci, że potrzebują odwyku jak narkomani.

    Związki chemiczne w lekach, które leżą na stoliku nocnym są w stanie uszkodzić Twoje DNA. Na pocieszenie powiem, że jesteś w stanie przeprowadzić detoksykację, aby cofnąć te szkody, ale zwykle coś pozostanie. Przynajmniej przez pewien czas.

    Niczego nie pal

    Palenie wprowadza zbyt wiele substancji rakotwórczych. Palenie zawsze wprowadza do krwi toksyny, co obciąża w następnej kolejności wątrobę, nerki, tarczycę, nadnercza, oczy i narządy płciowe.

    Jakiekolwiek stymulanty powodują reakcje podobne do alergicznych. Niepotrzebnie obciążysz tarczycę, nadnercza i nerki.

    Pytacie, czy robię flaszki? Nie robię, gdyż alkohol zakwasza organizm, obciąża wątrobę i wspomaga wzrost Candidy.

    Czy ja wam mówię, wywalcie wszystkie lekarstwa? Nie.

    Ja mówię tylko, że nikt kto bierze jakiekolwiek lekarstwo nie będzie ostatecznie zdrowy. Bo to jest antylogia. Żeby ostatecznie wyzdrowieć, trzeba nie brać lekarstw, nie drzeć, tym nawet Marii i nie robić flaszki włączając czerwone wino organik.

    Wyjątek czadowe popołudnie nad morzem Śródziemnym z sardyńskim „Sartiglia”

    Następną rzeczą, którą należy zrobić to naprawić swoje jelita.

    Jak się okazuje, praktycznie każda osoba, chora na cokolwiek, ma w jakiś sposób chore jelita. Wszystko zaczyna się niewinnie, ma, czy nie ma tego przerostu drożdży Candidy, a potem leci spustoszenie w organizmie.

    A propos przewlekłego przerostu candidy, to owszem, pisałam o tym tutaj – Candida i kontrowersje, myślę, że to Cię może zaciekawić , że czegoś takiego nie ma. Bo poważna drożdżyca, to śmiertelna choroba i wkrótce wykończyłaby delikwenta. Ale, skoro każdy ma Candidę, to można mieć trochę zachwiany jej stosunek, to jest chyba logiczne.

    Nie ma innej drogi do niechorowania, niż zapewnienie sobie zdrowej pracy jelit, przez odpowiednią florę bakteryjną. To wciąż ten sam temat, że trzeba się zająć swoimi jelitami, odtruć się dobrym jedzeniem i suplementem i zacząć wydalać z siebie zło.

    Trzeci warunek, to dieta eliminacyjna. Nie możesz jeść rzeczy, które Ci szkodzą, bo od tego będziesz chory.

    Ten warunek zdrowia, bardzo związany jest z pszenicą.

    Co wyście tak poszaleli z tą pszenicą?

    Nikt, kto ma za dużo Candidy w sobie, nie będzie potrafił strawić prawidłowo pszenicy. Nikt. Tymczasem zarówno pszenica, ale też soja prawie zawsze powodują problemy zdrowotne. Do tego soja i pszenica są dosłownie wszędzie.

    Nie można pewnych rzeczy konsumować. Po prostu nie. Nie, mówimy fruktozie w postaci syropów kukurydzianych i innych, nie, GMO, nie, pestycydom.

    Należy dowiedzieć się jakie pożywienie jest dla Ciebie najzdrowsze i to jeść. Gdy będziesz coraz bardziej zdrowy, będziesz mógł jeść bardzo zdrowe jedzenie, które teraz Ci szkodzi.

    Do tego doszło, że szkodzi Ci zdrowe jedzenie

    Gdy będziesz lepiej trawił skorzystasz bardziej z odżywczych właściwości pokarmów. Twoja krew, musi być, mocna, czysta i żywa. A Twój system odpornościowy skuteczny. To nie jest takie trudne. To jest dziecinnie łatwe, gdy tylko przekonasz siebie.

    (podobne info w temacie znajdziesz tutaj)


    owocek
    peps

    Blog pepsieliot.com, nie jest jedną z tysięcy stron zawierających tylko wygodne dla siebie informacje. Przeciwnie, jest to miejsce, gdzie w oparciu o współczesną wiedzę i badania, oraz przemyślenia autorki rodzą się treści kontrowersyjne. Wręcz niekomfortowe dla tematu przewodniego witryny. Jednak, to nie hype strategia, to potrzeba.

    Może rzuć też gałką na to:

    Sześć typowych objawów nietolerancji glutenu

    Świat błędnej diagnozy

    Kompulsywne jedzenie, czyli jak się to szamie – wywiad z psychologiem

    (Visited 7 476 times, 1 visits today)

    Powiązane artykuły

    1. suslik 25 stycznia 2015 o 15:30

      lekarstw nie dotykam, ostawiłam hormony już ponad pół roku temu, pochłaniam surowiznę, kiszonki i wszelkie wegańskie cuda, a i tak od odstawienia hormonów męczę się z problemami skórnymi. Spodziewałam się, że organizm będzie się oczyszczał po latach przyjmowania tego świństwa, ale póki co końca nie widać a ja powoli tracę nadzieję, że kiedyś będę wyglądać jak człowiek. W pomoc dermatologa wątpię – spodziewam się, że przepisze kolejne świństwo. I co robić, droga Pepsi, w takiej sytuacji?

      1. pepsieliot 25 stycznia 2015 o 16:31

        Suslik, yyy …. cera Ci się psuje, bo odstawiłaś hormony, taka szalenie szkodliwa Diana 30 powoduje, ze zaraz znikają pryszcze. Ale czy to jest dobra opcja? Nie, to nie jest dobra opcja. Równowagę hormonalną niekiedy trzeba sobie zapewnić bio hormonami, chociaż uważam, że człowiek sam sobie pomoże, byle dać mu szansę.

        1. pepsieliot 25 stycznia 2015 o 16:32

          Spawdź, czy nie brakuje Ci jodu,z pewnością brakuje, i D3 i witaminę C potrzebujesz i B12

      2. Ju 25 stycznia 2015 o 21:27

        Wytrzymaj, ja tez to przeszłam, tak właśnie po pół roku zaczęło się u mnie poprawiać

    2. Magda 25 stycznia 2015 o 17:02

      Pepsi, jeśli już o skórze gadamy… Co zrobić, żeby brodawki, kurzajki i inne świństwa nie wyrastały? Co zlikwiduję to za kilka miesięcy się to gówno pojawia. Czego brakuje organizmowi, że to ciągle wyrasta? Help!!!

      1. xxx 26 stycznia 2015 o 00:52

        może na to olejz oregano?

    3. Nod 25 stycznia 2015 o 19:05

      Zgadzam się w 100%, ale czasem człowiek przez x lat tak zasyfi i zaniedba swój organizm + do tego niekorzystna kombinacja genów w spadku, że nie jest w stanie naprawić się w ten sposób. Choruję na ZZSK i nagle moje życie stało się koszmarem. Standardem w leczeniu jest niezłe gówno bo NLPZ + sterydy… próbowałem przez 2 lata leczyć naturalnie jelita+suplementy+ 100% jedzenia bio +bez nabiału, glutenu +nie brać leków… 28 lat a człowiek nie może wykonać żadnego ruchu, okropny ból, sztywność jakby był z gipsu, rozpoczęły się nieodwracalne zwyrodnienia, aż żyć się odechciało… na szczęście otrzymałem lek biologiczny (nie substancje chemiczne) – adalimumab. Teraz po kuracji 9 miesięcznej (gdzie miesiąc kosztuje ponad 4 000pln) jestem jak nowo narodzony! Wszystko ustąpiło! Jakbym mógł to postawiłbym pomnik tego leku 🙂

      1. pepsieliot 25 stycznia 2015 o 19:33

        Nod wygląda mi Twój wpis na spam, ale jakby był jakiś procent, że nie spamujesz, to zostawiam, dla dobra innych ludzi

    4. zolo du 25 stycznia 2015 o 19:05

      Refleksja – po kilku zdaniach – dalej jeszcze nie czytałem – Pepsi – zacznij pisać do kabaretu – takiego prawdziwego, na poziomie.

    5. Dave 25 stycznia 2015 o 20:23

      prosto, krótko i na temat 🙂 dokładnie tak, nasze organizmy są tak zaniedbane że po latach „zwykłego” odżywiania przejście na zdrowe pożywienie jest nie lada kłopotem. Ale z czasem może być tylko coraz lepiej 🙂 Lepiej używać sformułowania „odżywianie” niż „dieta” która kojarzy się z czymś tymczasowym. Tutaj nie ma mowy o kuracji do „wyzdrowienia”, musi być zmiana stylu życia, bo wszystko szybko wróci. No ale to chyba w sumie rzecz oczywista,

    6. atqa 25 stycznia 2015 o 21:36

      4. Ruszyć dupsko i ćwiczyć.

    7. ewa zaplata 25 stycznia 2015 o 21:36

      DROGA PEPSI MOŻE DORADZISZ CO ZROBIĆ NA OSTROGI NA KRĘGOSŁUPIE? BÓL OKROPNY .

      1. pepsieliot 26 stycznia 2015 o 09:33

        Droga Ewo, aby pomóc sobie w leczeniu objawów związanych z ostrogami i z ich zapobieganiem, możesz używać ziół takich jak: arnika, rumianek i kurkuma. Badacz Dr Balch (ten od antyoksydantów) twierdzi, że pomagają również: boswellia, koci pazur, imbir, pokrzywa i liście oliwek. Te ostatnie chyba będą w tym tygodniu dostępne w naszym sklepie Thisisbio.

        1. ewa zaplata 26 stycznia 2015 o 14:28

          DZIEKI PEPSI ALE JAK TO SPOŻYWAĆ MIESZAĆ WSZYSTKO RAZEM I PIĆ CZY IINY SPOSÓB?

    8. Agaa 26 stycznia 2015 o 00:45

      Pepsik nie wiem czy był już jakiś wpis o tym, nie doszukałam ale chętnie bym się dowiedziała które witaminy,z jakimi posiłkami i czy wszystkie na raz czy jak brać? Osobiście mam z tym mały problem, nie wiem czy np greens&friuits brać razem z D3, omega, spiru, K2 itp czy to rozdzielać i jak?A jak już to które najlepiej rano? Może to głupie pytanie ale ja na prawdę mam z tym problem 😀

      1. pepsieliot 26 stycznia 2015 o 09:24

        Aga, D3 zawsze z K2, spirulina i chlorella mogą iść razem, ale jak jest trening, to najlepiej z posiłkiem tuż po treningowym. Greens & fruit i omega 3 rano ze śniadaniem i wtedy można polecieć ze wszystkim. Rano najlepiej, ale jak trening jest późno, to spiru i chlorella po treningu, bo to idealne białko. Są też wyjątki, gdy jesz rybę, to weź sobie jedną/dwie tabletki chlorelli. pzdr

        1. Agaa 26 stycznia 2015 o 20:35

          Dziękuje za oświecenie mnie! 😀

    9. ewa zaplata 26 stycznia 2015 o 19:23

      WITAM PEPSI JAKIE WITAMINY MOŻNA ŁĄCZYĆ ? IJAKIE MOŻNA BRAĆ NACZCZO ?

      1. pepsieliot 26 stycznia 2015 o 19:32

        Ewo hej, nie bierz witamin na czczo, tylko ze śniadaniem wszystkie

        1. ewa zaplata 26 stycznia 2015 o 21:39

          O KURCZE A JA ZAWSZE NA CZCZO ALE DZIĘKI CI KOCHANA NAPRAWDĘ NIE WIEDZIAŁAM JESTEM WDZIĘCZNA .POZDRTAWIAM CIEBIE I TWÓJ BLOG

    10. Nati 27 stycznia 2015 o 18:19

      Jesli rano jem owoce to moge brać z nimi Omege 3? Czy nie? W końcu to też tłuszcz?

      1. pepsieliot 27 stycznia 2015 o 19:41

        Nati nie żartuj, to 1 g tłuszczu, bierz tuż po owocach

        1. Nati 27 stycznia 2015 o 22:46

          uff 🙂 Dzięki. Pozdrawiam

    11. Rezi 13 lutego 2015 o 09:45

      A czy ktoś może ma sprawdzony sposób na brązowe plamy na rękach i pojawiające się na twarzy? Proszę o przepis

    12. fibi 16 lutego 2015 o 05:27

      a jak dokladnie te jelita napawic?

    Dodaj komentarz