logo
Możesz się śmiać, ale i tak za kilka godzin
zmienisz swoje życie...
284 online
55 248 837

TWOJE ODTRUWANIE  CHLORELLA This is BIO

TOP

Dzień | Tydzien | Miesiąc | Ever
Kategorie

Archiwum
  • Kilka postulatów Horrego do wycwanienia się w matrixie

    Hej, hej, widzę, że niektórych rozwścieczyłem do czerwoności (sorki, przestraszyć też nie chciałem) płaską Ziemią and w ogóle matrixem. Chcecie poprawności politycznej, chcecie normalności w rozumieniu normalności ego, skoro Linus Pauling, to nie rozterki Einsteina. Skoro chłeptanie wody utlenionej, to nie ruszać mi tu Słońca. Rozumiem i Kocham jeszcze bardziej.

    Uniżenie rączki całuję, ależ tak działa magia matrixu, że bywa dziwacznie, a niekiedy bojno:)

    Są dwie podstawowe zasady przeżycia w matrixie:

    Pierwsza, żeby nie lizać klapek po wycieczce do Indii.
    Druga, żeby podążać własną drogą z własnego wyboru.

    A żeby wybrać drogę, trzeba wiedzieć, z pewnością nie wierzyć. I nigdy nie być poprawnym politycznie, bo to jest potężna nieuczciwość wobec siebie samego. Chociaż egusio to uwielbia.

    Przedstawię Ci dzisiaj 3 problemiki moje, czyli Horrego Porttiera, które otwierają puszkę Pandory z innymi problemikami i lojalnie o tym uprzedzam, możesz więc na luzie wcisnąć „esc”.

    Nie obrażę się, bo nigdy się nie obrażam:)

    1.Szkoły i rodzice programują dzieci, zamiast pomagać im się rozwijać, ewoluować, tworzyć.

    Dlaczego dziecko pasjonujące się literaturą, czy sportem musi uczyć się chemii, której nie lubi? Kto będzie na tym zyskiwał? Czy jesteś gotowa na indywidualne nauczanie, aby Twoje dziecko nie zostało zaprogramowane?

    Czy wolisz skorzystać z pomocy zaprogramowanego lekarza, czy człowieka, którego pasją jest medycyna holistyczna, nawet jak nie ma dyplomu?

    Słyszałaś o służbie chorobie, ups, służbie zdrowia?

    2. Czy urzędy są po to, aby służyć Ci, czy też, aby Cię pod byle pretekstem zniszczyć?

    Czy ludzie opłacani przez Ciebie są na służbie u Ciebie?

    Dlaczego urząd sprawiedliwości działający w Twoim imieniu, nie zajmuje się przekrętami w bankach i wielkich korporacjach z całkowicie obcym kapitałem, ale zarabiającymi akurat na tej części płaskiej, czy sferycznej Ziemi zwanej Lechią, tylko gnębi lechickiego akurat przedsiębiorcę? Im mniejszy, tym lepiej.

    Czy słyszałaś o długu haniebnym? (Jakby co, wygooglaj sobie)

    Na tej podstawie naprawdę nie jesteśmy zadłużeni:)

    Wiesz, że wielkie korporacje nie płacą podatków w Polsce?

    Nawet jak podatek jest matrixowym wymysłem i daniną, to dlaczego ci z Magdalenki (miejscowość uzdrowiskowo lesista tuż pod Warszawą, gdy omijasz Janki) zawsze i tak nas sprzedadzą wcześniej? Bez względu na to, jak się nazywają i dla której firmy pracują.

    Państwa, jak wiesz, to firmy.

    3. Jakim naturalnym prawem jakiś (opłacany przez Ciebie) sanepid nie pozwala Ci sprzedać własnych jabłek, które sobie wyhodowałeś na własnej jabłoni?

    Nie ma takiego naturalnego prawa, jest tylko korporacyjne.

    Dlaczego za Twoje pieniądze śledzą Ciebie? A nie są u Ciebie na służbie?

    Oczywiście nie namawiam nikogo do włażenia na barykady, walki, a wręcz przeciwnie,sugeruję uświadomienie sobie pewnych spraw, akceptację tego stanu i zmianę, czyli ruszenie ze skrzyżowania, oraz miłość i wdzięczność

    Jedno słowo: wychodzę.
    Z matrixu:)

    Ukłony,
    Twój Horry

     

    (Visited 3 108 times, 2 visits today)
    Horry Porttier - Nius pojawił się niespodziewanie na stronie i nie wiadomo kto go napisał … Nie znamy Horrego Porttiera.
    Blog pepsieliot.com nie jest jedną z tysięcy stron zawierających tylko wygodne dla siebie informacje. Przeciwnie, jest to miejsce, gdzie w oparciu o współczesną wiedzę i badania, oraz przemyślenia autorki rodzą się treści kontrowersyjne. Wręcz niekomfortowe dla tematu przewodniego witryny. Jednak, to nie hype strategia, to potrzeba.
    Może rzuć też gałką na to:

    Dobre suplementy znajdziesz w naszym Wellness Sklep
    Disclaimer:
    Info tu wrzucane służy wyłącznie do celów edukacyjnych i informacyjnych, czasami tylko poglądowych, dlatego nigdy nie może zastąpić opinii pracownika służby zdrowia. Takie jest prawo i sie tego trzymajmy.

    Powiązane artykuły

    1. Redhead 4 sierpnia 2017 o 10:57

      Dzięki za ten post, Horry! Nie przestawaj pisać <3

    2. Magda 4 sierpnia 2017 o 12:52

      Dziękuję Ci Horry za każdy wpis, dobrze że jesteś 🙂

      1. Horry Porttier 4 sierpnia 2017 o 19:03

        cieszę się i kłaniam nisko

    3. grzegorzadam 4 sierpnia 2017 o 15:09

      Trafiasz w sedno Harry! 🙂

    4. Tak mi się wydaje 4 sierpnia 2017 o 18:01

      Z punktem trzecim to sprawa jest bardzo prosta. Zacznę od tego w co nie powinni się wtrącać. Otóż nie powinni zabraniać chodować niczego na własny użytek. I tutaj, w tym wypadku, Twoje argumenty są jak najbardziej trafne. Natomiast nie są trafne w kwestji, którą poruszyłeś. Nie tylko Ty płacisz sanepidowi ale też inni ludzie. I to ich ochrania sanepid a nie Ciebie. Nie możesz pryskać jabłek substancjami o wiele bardziej toksycznymi niż zezwala na to prawo. A uwierz mi, mimo że opryski dopuszczane do użytku nie są super to jest tysiące substsncji o wiele bardziej toksycznych. Powiedzmy, że ja sprzedaję jabłka. Mam taką naturę, że dla zysku zrobiłbym wszystko. Płacę sanepidowi więc wstrzyknę w nie takie cudo, że jabłka będą wyglądały 2 lata świetnie ale ten kto zje ich ponad kilo, temu wypli wszystkie kosmki jelitowe i będzie jak drzewo bez korzeni. Naszczęście nie tylko ja płacę sanepidowi więc on ochroni innych ludzi korzenie. W takim razie ja płacę na swoją szkodę? Nie. Mnie ochroni sanepid przed zatrutymi jajkami z Holandii ( jeżeli będzie miał odpowiednie środki i kompetentnych ludzi ) a jabłka będę mógł sobie sam zjeść.
      Co do innych kwestii to większość spraw jest obecnie fatalnych. Ale jest to odzwierciedlenie stanu ludzkości. Ludzie tworzący prawo nie spadają z płaskiego księżyca tylko wywodzą się spośród nas. Jeżeli człowiek będzie ewoluował to będą ewoluować instytucje. Inaczej się nie da. To, że wśród ludzi jest kilka „przebiśniegów”, którzy widzą zacofanie reszty i że są pewne grupy, które popierają ich przemyślenia to nie znaczy, że reszta da sobie to narzcić. Sprawa jest banalnie prosta: taki kraj/świat jaka większość ludzi. Zmieni się większość ludzi to zmieni się system. Nigdy nie na odwrót. Jeżeli ktoś chce na odwrót to krzywdzi ludzi i siebie. Jedyne co możemy z tym zrobić to dbać o własny rozwój. Stan świadomości jest zaraźliwy tak samo jak złość czy panika, tylko to bardziej subtelny stan więc potrzebuje więcej czasu aby zarazić. Poza tym ludzie też mogą zacząć się rozwijać z egotycznych powodów. Będą Ci po prostu zazdrościć i to ich nakieruje. Ciągłe krytykowanie innych, robienie z nich demonów nie poprawi niczyjej sytuacji. Przebaczmy im, gdyż nie wiedzą co czynią, nie wyzywajmy ich od jaszczurek bo ludzie o nich mówią i są bogaci.

    5. paul 4 sierpnia 2017 o 18:33

      czekam na art o tych co nie jedzą po kilkanaście lat breatharianów albo tych co jedzą tylko pranę, napisz też o gościu yogi zen ktory 8 razy dziennie pije mocz czyli urynoterapia niusy niusy niusy 😉

      1. Niki 5 sierpnia 2017 o 12:50

        W Polsce nawet są tacy, m.in. Kazimierz Karwot, emerytowany górnik, rolnik ekologiczny

    6. Kasia 4 sierpnia 2017 o 20:20

      No to jest klarowne ale powtarzanie ze ziemia jest płaska…? Eee… Moze cześć na której żyjemy ale
      tak to jest kulista. Nie wszystko co pochodzi z alternatywnych źródeł jest prawdziwe, niektóre z nich to judeomasonskie brednie wprowadzające dezinformacje i z tym tez trzeba sie liczyć. A tak poza tym, jakie to ma znaczenie gdyby sie jednak okazało ze ziemia jest płaska? Albo chociażby ta cześć na której żyjemy? Czy to zmieni mój sposób postrzegania? Czy wychodzac z takiego założenia inaczej spojrzę na inne sprawy? (Tu nie ma ironi, pytam z ciekawości), na zasadzie: i co dalej 🙂

    7. Fila 4 sierpnia 2017 o 21:52

      Piątunia, Hordy:-)

    8. Siditu 12 sierpnia 2017 o 08:42

      Ziemia nie jest płaska, to znaczy płaszczyzną w topologii i we współrzędnych ogólnie przyjętej w świecie czy to nauki, czy to paranauki, czy innym. Jeśli zaś przyjrzeć się sprawie z punktu widzenia topologii na sferze, to w istocie – punkt pozostaje punktem, okrąg/sfera jest prostą (w zależności od wymiaru), a koło/kula – płaszczyzną. Jednakże mieszanie tych dwóch pojęć i skróty myślowe w postaci manifestu o niekulistości kuli ziemskiej jest zwykłą manipulacją i niezrozumieniem tematu. Większości naukowczyń, w tym mnie, nie przyświeca idea oszukiwania wszystkich dookoła…

    9. BeeHappy / HappyBee 18 sierpnia 2017 o 03:16

      Horry, Pepsi Eliot, pełen szacunek… piszesz o tym wszystkim o czym ja i moja połówka myślimy dość często i do czego doszliśmy po wielu latach życia w matrixie… Jestem Twoją nową fanką! I wiesz (a pewnie wiesz) – nic nie jest kwestią przypadku – trafiłam na Twój blog właśnie w TYM najlepszym na to momencie 🙂
      — NAMASTE —

      1. Pepsi Eliot 18 sierpnia 2017 o 07:31

        <3

      2. Horry Porttier 18 sierpnia 2017 o 07:32

        <3

    10. Xxxjjj 19 sierpnia 2017 o 21:33

      Horry Porttier jestes geniuszem!!!
      Pisz prosze wiecej I glebiej!!!
      Xxx
      J

    Dodaj komentarz