logo
Możesz się śmiać, ale i tak za kilka godzin
zmienisz swoje życie...
485 online
52 869 031

TWÓJ NAJLEPSZY DETOX 4 GREENS ORGANIC

TOP

Dzień | Tydzien | Miesiąc | Ever
Kategorie

Archiwum
Kilka sprawdzonych sposobów, aby poważnie i przewlekle zachorować

Wielu z Was pyta, co robić, aby nie zachorować, w tym na raka. Chyba przez przeoczenie, jak dotąd nikt nie zapytał, co robić, aby raka dostać?

Albo wszyscy znają odpowiedź, albo oj tam, oj tam. Sama postanowiłam wyjść naprzeciw nieuświadomionemu popytowi i dostarczyć wszelkich informacji, co zrobić, żeby szybko dostać, czy to raka piersi, czy jelita grubego, a nawet czegoś w typie białaczki.

Postępując zgodnie z prostymi instrukcjami bardzo zwiększy się prawdopodobieństwo zachorowania na jeden rodzaj raka, a jak należycie ktoś się przyłoży ma szansę osiągnąć kilka jego form na raz.

Pierwszą rzeczą, którą należy zrobić, to zacząć używać jak najczęściej składników spożywczych promujących tę chorobę.

Najbardziej doradzam jedzenie azotanu sodu (NaNO2), bo wydaje się on być najbardziej skutecznym prowokatorem.

W tym celu nalegam, abyś przejechała się koszykiem między półkami hipermarketu i masz gwarancję, że w każdym hot dogu, pepperoni, szynce, salami, w boczku, kiełbasie i innych wędlinach znajdziesz na bank ten składnik.

Żebyś się tylko nie zmartwiła, że to niesprawiedliwe, że tylko mięsożercy chętnie i szybko zachorują, mam też sprawdzone przepisy dla wegetarian i wegan.


TU KUPISZ żywność przyszłości NOWOZELANDZKĄ  
TRAWĘ PSZENICZNĄ 100% ORGANIC WHEAT GRASS This is BIO,
uchodzącą za najczystszą na świecie

Szukajcie uwodornionych olei, sojowy, czy rzepakowy będą w sam raz, aspartamu, sacharyny, sztucznych aromatów, sztucznych barwników i glutaminianu mono-sodowego (MSG), że wymienię tylko te kilka.

Doradzam też dietę bogatą w rafinowane węglowodany, na co mam dowody kliniczne. Jedz biały chleb, zresztą każdy, szczególnie jak masz nietolerancję glutenu, słodzone płatki śniadaniowe, białe miękkie naleśniki, batony, batony granola, ciastka, krakersy. No i mleko, pij jak najwięcej kazeiny.

Zachęcam też do jedzenia wszelkiego rodzaju słodyczy i ciast, w tym tych z głębokiego tłuszczu. Istotne znaczenie dobrze promujące raka mają też akrylamidy w przypieczonej skrobi, więc doradzam więcej frytek i czipsów, za to zero owoców, bo mają naturalną fruktozę, zamiast przemysłowej.

Następną rzeczą, którą możesz zrobić, aby pomóc sobie z rakiem jest, żebyś zaczął drzeć faje.

Nałóg palenia jest bardzo dobry, chociaż można się na nim przejechać, jak Kurt.

Kurt Vonnegut, zapewne znacie tego amerykańskiego pisarza, specjalistę od chodliwych tytułów, dręczonego cenzurą przez purytańskich (zacofanych?) Amerykanów, a więc mówię o autorze „Rzeźni numer 5”, że zamierzał zaskarżyć firmę produkującą Pall Malle (Kurt palił takie długie i bez filtra, ewenement, i jak tylko jakiegoś polskiego pisarza było stać, a był w nałogu, to też takie palił, patrz Ludwik S., ten od nudnych felietonów w Polityce).

Wracając do Kurta, kiedyś zasnął z papierosem i zaczął płonąć, ale przeżył.

Napisał więc list z pretensjami, że na każdej paczce cigarettes mu grożą, a on wciąż żyje.

Kurt Vonenegut w końcu doczekał się zgonu, wcześniej spadłszy ze schodów, ale tak czy siak im więcej palisz, tym bardziej prawdopodobne jest to, że jednak dostaniesz raka, szczególnie jeśli jeszcze zajadasz się powyższymi smakołykami.

No i mam następną radę, unikaj jak tylko możesz światła słonecznego, a jeżeli już musisz, używaj najwyższego chemicznego filtra, żebyś nie miała szansy skontaktować się ze słońcem.

Najlepiej tak jak lubisz, wstawaj coraz później, a całe noce baw się, pracuj, siedź przed komputerem.

Jesteś zmuszona to robić, bo naturalne światło słoneczne jest potężną profilaktyką raka, a to nie jest Ci przecież na rękę.

Mogłabyś jeszcze niechcący wyjść z osteoporozy, czy depresji, a wiadomo, że depresja, ciągły smutek, obawy, nieustające stresy dobrze wpływają na dewiację komórek.

Ogromnym sukcesem w strategii pro-rakowej może okazać się całkowita zamiana dnia z nocą

No i zignoruj całkowicie suplementację D3. Suple to wymysł nawiedzonego Azjaty, a Ty ufaj tylko farmaceucie.

Ale to i tak może Ci się nie udać, gdy nie zaczniesz na poważnie unikać wysiłku fizycznego.

Okazuje się bowiem, że aktywność fizyczna pomaga zapobiegać rakowi.

Ruch ciała (szczególnie podskoki, bieg, trampolinka, skakanka) powoduje ruch limfy, a to zbyt ważna funkcja układu odpornościowego, żeby ją pomijać.

Gdy będziesz długo siedziała przed kompem, potem stała trochę przy garach i wdychała miazmaty pieczenia, a potem zalegniesz przed telewizorem, to nie tylko, że utrudnisz organizmowi samoistną zdolność do zwalczania raka, ale jeszcze wzmocnisz szansę na inne choroby przewlekłe, które często synergicznie idą z nim w parze. Więc spoczko.

Na jedną rzecz musisz zwrócić uwagę, że każdy z nas ma akurat obecnie w sobie jakiegoś raka, czyli komórki rakowe. Często nawet dwuletnie dzieci. Dlatego wszystko, co musisz zrobić, to upewnić się czy Twój system odpornościowy jest na wystarczająco niskim poziomie.

Na tyle niskim, aby nie mógł zająć się regularnie i systematycznie patogennymi komórkami.

Innymi słowy, gdy uda Ci się zniszczyć, czy na tyle osłabić swój układ odpornościowy przez złe odżywianie, darcie faj, chemię, brak światła słonecznego i brak aktywności fizycznej podnoszącej istotnie tętno, to Twój organizm faktycznie nie będzie w stanie wykonać zadania oczyszczania organizmu z komórek nowotworowych, co spowoduje pełnowymiarową chorobę w krótkim czasie.

Centralnie hasło jest takie, przytłumiaj ile się da swój układ odpornościowy

Jeżeli jednak wciąż chcesz jeszcze wzmocnić swoje szanse na zachorowanie na raka, najlepszą rzeczą, którą możesz zrobić, to rzeczywiście jest chemioterapia i radioterapia.

Wszystko co musisz zrobić, to udać się do onkologa i powiedzieć mu, że myślisz, że masz raka, a on już znajdzie powód, aby podać chemioterapię i radioterapię.

Obie te terapie robią znakomitą robotę, niszcząc układ odpornościowy człowieka, który z tego powodu może doznać wielu przypadków raka w różnych miejscach organizmu w kolejnych miesiącach, czy latach.

W tym momencie, i chyba się nie pomylę, gdy stwierdzę, że chemioterapia jest najbardziej skuteczną metodą znaną współczesnej nauce do niszczenia ludzkiego układu odpornościowego. Oczywiście, gdy wykluczymy pracę w reaktorach Czarnobyla, lub Fuckushimy w czasie wypadku jądrowego.

Tak więc, jeśli potrzebujesz jak najszybciej skontaktować się z rakiem, upewnij się, że dostaniesz chemioterapię w swoim życiu tak wcześnie, jak to tylko możliwe.

Poprzez połączenie tych wszystkich wymienionych przeze mnie strategii, powinnaś być w stanie dać sobie radę z przytuleniem raka bez większego wysiłku i bez konieczności zbyt długiego czekania. Po tym wszystkim byłoby naprawdę bezczelne odłożyć widelec z przyczyn naturalnych, nie dając możliwości „inwestowania” w działania „badawczo-rozwojowe” firm farmaceutycznych, które rozpowszechniają leki przeciwnowotworowe.

Oczywiście jest to pamflet, obrazujący w sposób smutno prześmiewczy sytuację, która już ma niestety miejsce. Frywolny styl życia, fatalne jedzenie, niejasne priorytety, siedzenie przed kompem, za mało ruchu, spanie w dzień, a nie w nocy, albo unikanie snu w ogóle, odgórne sposoby leczenia, i ta wiara, że nie może być niczego lepszego. Są wyjątki, ale w 90% nie.

Należy mieć na uwadze fakt, że 70% amerykańskich lekarzy, którzy zachorowali na raka, nie decyduje się na chemioterapię. Panuje ogromna plaga głupoty i szarańcza zła, ale Ty w to nie wchodź. Wystarczy raz przeczytać, wiedzieć i wrócić do swoich pięknych spraw. Nie buntuj się, nie wspieraj uwagą, po prostu zaakceptuj to co jest, obmyśl plan i jak najszybciej rusz ze skrzyżowania.

Ładuj się energią i oddawaj ją innym, bądź w przepływie energetycznym. I tego Ci serdecznie i z miłością życzę. I wszystko będzie jak najlepiej.


reklamablogBlog pepsieliot.com nie jest jedną z tysięcy stron zawierających tylko wygodne dla siebie informacje. Przeciwnie, jest to miejsce, gdzie w oparciu o współczesną wiedzę i badania, oraz przemyślenia autorki rodzą się treści kontrowersyjne. Wręcz niekomfortowe dla tematu przewodniego witryny. Jednak, to nie hype strategia, to potrzeba.

Rzuć też może gałką na to:

Dobre suplementy, pożywienie i kosmetyki znajdziesz w Wellness Sklep


Disclaimer:
Info tu wrzucane służy wyłącznie do celów edukacyjnych i informacyjnych, czasami tylko poglądowych, i niekoniecznie wyraża zdanie założycielki bloga, tym bardziej nigdy nie może zastąpić opinii pracownika służby zdrowia. Takie jest prawo i sie tego trzymajmy.


 

(Visited 27 078 times, 36 visits today)

Powiązane artykuły

  1. frodo 19 marca 2015 o 15:07

    dobry tekst 😀

  2. Magda 19 marca 2015 o 17:45

    Bardzo dobry tekst :*

  3. ANNA 19 marca 2015 o 17:51

    Pepsi, polecam jeszcze szczepić się na wszystko, na co się da. Profilaktycznie zażywać statyny, a co!! Koniecznie jeść chleb z margaryną – pić morze kawy (najsilniej palonej), dużo czasu spędzać w klimatyzowanych pomieszczeniach, oglądać TVN 24 non stop (znacznie obciąża to nadnercza) i ogólnie – zażerać się M&Msami 😀 – jako żywnością kolorową, w tym zieloną – wybierając te niebieskie, chociaż – to też przeciwutleniacze przecież 😀
    No i – nie czytać Twojego bloga, oj nie i nie kupować suplementów TiB – przecież to zdzierstwo, tyle płacić..
    jeść smażone i wędzone ryby – szczególnie z hodowli przemysłowych.
    Używać pod pachę etiaksilu 😀 żeby było cacy i zjadać co roku 2 kg szminki z ołowiem. Depilować się Veetem, bo nogi będą gładkie jak jedwab, a klop myć Domestosem, żeby powdychać chloru 😀
    Myć zębiska pastą BenDaMed – z podwójną ilością fluoru i fluoryzować regularnie.
    Aha – na każde przeziębienie brać antybiotyk.
    A najlepiej – profilaktycznie, bo komary każdego gryzą 😀
    nie wychodzić z domu, kupować ciągle nowe dywany, malować ściany śmierdzącą farbą 😀
    i pić alkohol!!!!

    1. pepsieliot 19 marca 2015 o 21:23

      dobre

    2. Niki 20 marca 2015 o 13:42

      ładny zgrabny paszkwil powstał 🙂
      Jesteśmy już na takim poziomie rozwoju, że teraz to już może tylko runąć. Zasoby naturalne sa ograniczone, kurczą się, a my produkujemy zbyt wiele i konsumujemy na potęgę niepotrzebnie, marnując te zasoby, energię.
      Za wysoko poszliśmy w tym postępie, wieża się chwieje. Wpadliśmy jako cywilizacja w pułapkę rozwoju w każdej dziedzinie, technologia, maszyny, medycyna, genetyka, przemysł żywieniowy, środowisko naturalne i miejskie aglomeracje betonowe itd. Istnieje takie pojęcie, tyle co wczoraj obejrzałam film dokumentalny „pułapki rozwoju”, polecam każdemu

    3. Mal 20 marca 2015 o 15:10

      zmartwiłaś mnie tym Etiaxilem 🙁 Używam go 1x w tygodniu bo tylko on mi pomaga w nadmiernej potliwości okolic pach 🙁

      1. letsos 30 marca 2015 o 15:05

        Ja też używałam i teraz mam torbiele na cyckach. Teraz wole śmierdzieć:(((

        1. elle8888 14 czerwca 2017 o 17:18

          Wypróbuj sodę – dezodorant z sody i oleju kokosowego albo – na mnie działa to genialnie – zwilżenie wodą utlenioną albo zwykłą wodą i na to soda.

      2. gartina 14 czerwca 2017 o 11:48

        oliwa mgnezowa pod pachy.:) dziala

        1. grzegorzadam 14 czerwca 2017 o 12:29

          Nie tylko pod pachy, przy zmęczeniu, bólu głowy można kark i skronie smarować.
          Daje przyjemnego ”kopa”.

          Przy odpowiednim nawodnieniu pot jest praktycznie bezzapachowy.
          Kolor moczu?

        2. Pietruszka 14 czerwca 2017 o 22:58

          a jak ktoś się silnie bardzo poci i zapach taki ze do ludzi nie można wyjść..taka oliwka magnezowa poważnie pomoze ? Nie będzie miało takie samo działanie jak antypespirant ?

          1. grzegorzadam 15 czerwca 2017 o 08:02

            i zapach taki ze do ludzi nie można wyjść”

            Nawodnij, przepłucz organizm!
            To jest wynik odwodnienia i zakwaszenia.
            Kolor moczu?

      3. Pszczolisia 14 czerwca 2017 o 13:43

        Mal pij szałwię- zmniejsza potliwość 🙂

      4. Paula 14 czerwca 2017 o 14:21

        olej kokosowy z sodą -tez działa.

  4. Karola 19 marca 2015 o 18:01

    Jakie to straszne, że wiedząc tak wiele nadal jesteśmy tworem autodestrukcyjnym… samozagłada w chciwości społeczeństw. Uzależniamy się od tego co szkodliwe a uciekamy od nawyków dobrych i budujących. Uciekamy od zdrowia nie wiedząc, która droga to ta właściwa, otoczenie krzyczy a my nie słyszymy głosu własnego rozsądku, przestajemy szukać.

  5. Ilona 19 marca 2015 o 20:13

    Brawo, brawo, czytałam na głos, może to przekona męża by przestał jeść te frytki!!! (jesteśmy weganami, ja staram się więcej surowego, jemy dużo zielonego, ale te frytki…)

  6. pepsieliot 19 marca 2015 o 21:24

    no właśnie frytki …

    1. Panna Migotka 19 marca 2015 o 22:16

      Ja byłam frytkowa wegetarianką.Do tego wchrzaniałąm nutelle masowo i kotlety sojowe smażone w głębokim oleju.No w oliwie z oliwek, ale egal, głęboko smażone.
      Frytki, majonez, zapiekanki z pieczarkami i serem, i Mc Donald jak najbardziej.
      Nie rozumiem jak mogłąm to robic.

      1. grzegorzadam 14 czerwca 2017 o 10:04

        Ja byłam frytkowa wegetarianką.Do tego wchrzaniałąm nutelle masowo i kotlety sojowe smażone ”

        Ojojoj 😉

  7. zolo du 19 marca 2015 o 22:30

    Wiedźma.

    1. Niki 20 marca 2015 o 13:33

      zważając na etymologię słowa wiedźma, to ożeż tak! 🙂

    2. Vivienne7 14 czerwca 2017 o 10:06

      Toż to zaszczyt! 🙂

  8. Bry 20 marca 2015 o 09:06

    Frytki to ja nadal lubie 😛 ale robie sobie w piekarniczku z ziłami… taki los.. 😛

    A się pochwalę Peps bo dzisiaj zawlokłam cielsko swe na pobranie krwi na poziom wit. D

    1. pepsieliot 20 marca 2015 o 10:51

      to już coś 🙂

      1. ANNA 20 marca 2015 o 12:13

        Pepsi, a tak z innej beczki – co sądzisz o suplementach Solgara? Ja mam wrażenie, że one nie działają :/ znaczy nie są skuteczne. Można brać i brać i .. nic się nie dzieje.. chcę poznać Twoją opinię. Mogę?

        1. pepsieliot 20 marca 2015 o 17:23

          kupuj TiB i This is Bio

          1. ANNA 20 marca 2015 o 20:20

            Kupuję i sobie chwalę 😀

        2. Mysz 14 czerwca 2017 o 12:30

          Też mi się tak wydaje. Miałam Solgarową wit B12. Brałam od października 2016 do stycznia 2017. Z niskiego poziomu 223 nic się nie podniosło, a nawet spadło na 210. Kupiłam miesiąc temu TiB, ale nie badałam jeszcze. Zrobię to jak wykończę opakowanie. Ale za to mogę się pochwalić wzrostem żelaza na TiBowskiej chlorelli xD

  9. unh0ly 20 marca 2015 o 11:46

    Ja bym jeszcze dopisała: przejmować się wszystkim, nie spać po nocach bo rachunek za telefon przyszedł dwa złote za duży albo Putin w telewizorni krzywo spojrzał, stresować się tym, że stres szkodzi i nie wolno się stresować, spalać się w nerwach, zwłaszcza nad rzeczami na które nie ma się wpływu, poddawać się presji społecznej, brać kredyt żeby mieć lepsze auto niz sąsiad po czym znowu się stresować, że nie ma się za co spłacać, kredytu nie sąsiada. Doraźnie stres zażerać lub zapijać, rak wykiełkuje jeszcze dorodniejszy.
    A widzieliście zaćmienie? 😀

  10. joanna 20 marca 2015 o 14:32

    Oj genialna jesteś, próbujesz z każdej strony nas tutaj zmotywować.
    Dziękuję,że wiesz co się po drugiej stronie czasami dzieje.
    Pozdrawiam

  11. Sebastion Ce 10 sierpnia 2016 o 21:12

    Patrząc na te wszystkie sposoby w porównaniu do mojego codziennego życia to ja się dziwię, że nie mam jeszcze raka, ewentualnie mam nie wykrytego 😀

  12. Karol Szaniecki 29 października 2016 o 07:30

    Hmm wszystko z listy robię od wielu lat plus nadużywanie alkoholu. Jak narazie na pewno załatwiłem sobie jelita. Również nie chodzę do lekarza odkąd skończyłem 16lat. Obecnie mam 24lata. Przyszłość wydaje się przejrzysta i klarowna .

    1. Pepsi Eliot 29 października 2016 o 10:09

      wszystko można odkręcić

      1. daria 15 czerwca 2017 o 12:52

        to bardzo pocieszające <3

  13. natalia 29 stycznia 2017 o 15:10

    Wszystko ok, wiele punktów się zgadza, żołądek zniszczyłam, ale interesuje mnie konkretnie. Za ile +/- zdechnę?

    1. grzegorzadam 14 czerwca 2017 o 10:05

      Co słychać?

      1. Gosialavenda 14 czerwca 2017 o 21:12

        Całkiem nieźle, a u Ciebie?

  14. Karola 14 czerwca 2017 o 11:10

    Pepsi pisze tutaj bo tu mi pewnie szybciej jeśli w ogóle odpiszesz chodzi o to ze pod wpływem alkoholu bujalam sie z trzyletnią córką blisko domu co prawda i nie strasznie pijana po prostu wypita co nie przeszkodziło ocenić mnie otoczeniu jako najgorsza matka choc wiem jaką matka jestem moze nie idealna ale napewno kochającą po brzegi i z początku sie nie przejęłam jednak ego sumienie nie wiem coś zaczęło wątpić i mam takie wyrzuty sumienia teraz jakbym naraziła dziecko na śmiertelne niebezpieczeństwo czy tak było ? Jestem zła ? Śpiąca głęboko ? Myślałam ze nie

    1. Pepsi Eliot 14 czerwca 2017 o 14:22

      zaakceptuj i okaż wdzięczność wszechświatowi, nic się nie stało, opinie, osądy śpiących, nic się nie liczą, a przebudzeni nigdy nie osądzają. Ciesz się miłością, a osądzających też sama nie osądzaj, patrzą na wszystko matrixowo. A co do picia, to wiedz, że wtedy nie ma Cię w ciele, i mogą go zająć dowolne demony, a tego byśmy nie chcieli. Dlatego rusz ze skrzyżowania, nie pij i kochaj swoej dziecko na trzeźwo. Dzieci i zwierzęta nie znoszą pijaków. Lovciam

  15. Karola 14 czerwca 2017 o 11:11

    Dodam ze pije Alko raz na trzy miesiące to było wtedy chyba potrzebne mi doświadczenie jeśli można tak na to spojrzeć

    1. Gosialavenda 14 czerwca 2017 o 20:50

      Karola, jak pijesz raz na trzy miesiące to znaczy, że ten alkohol wcale nie jest Ci potrzebny. Napij się leepiej soku z kapusty kiszonej , a poczujesz się jak nowo narodzona. Nie wypominaj sobie i nie wracaj do tego co złe. Moja córka ma osiemnaście lat, a jak miala trzy byla taka miła, a teraz..no cóż. Wykorzystaj ten fajny czas z nią i mocno ją usciskaj. Pozdrawiam Was serdecznie Gosia.

  16. grzegorzadam 14 czerwca 2017 o 13:12

    Znakomite opracowanie, nie tylko w zakresie autyzmu! :

    ”Autyzm objaśniony – Synergiczne, toksyczne działanie glifosatu i aluminium – Dr Stephanie Senef”

    http://szczepienia.wybudzeni.com/2017/05/16/synergiczne-toksyczne-dzialanie-glifosatu-aluminium/

  17. Sylwia 14 czerwca 2017 o 14:24

    Pepsi czy smarować 3latka gdy wychodzi na słońce? Ogólnie bierze Wit d3 w kropelkach 2000iu gdy mniej jest na powietrzu ale gdy wychodzimy nie chce go faszerowac chemicznym filtrem. Tylko ostatnio co trochę spieklo na ramionach i raczkach co też nie jest dobre przecież.
    Super tekst. Pozdrawiam.

    1. Pepsi Eliot 14 czerwca 2017 o 21:26

      przede wszystkim karm go antyoksydantami przez cały rok, smarowanie aloesem pomaga

  18. Gosialavenda 14 czerwca 2017 o 21:07

    Sarkazm w najwyższym wydaniu, ale na niektórych tylko to działa. Z wrodzonej przekory nic z tych rzeczy nie zastosuja. Nie ważne, że prosisz, błagasz, tlumaczysz jak krowie na rowie, zeby żreć frytki przed telewizorem i to najlepiej w srodku nocy, żeby unikać słońca i ruchu. Przekorne ludki i tak zrobią swoje tyle, że tym razem wyjdzie im to na zdrowie.

    1. Sylwia 14 czerwca 2017 o 22:29

      Co Wy z tymi frytkami? Już kolejna osoba pisze o nich źle. Przeciez pieczone ziemniaczki są w porządku 😀

      1. grzegorzadam 15 czerwca 2017 o 08:04

        Dobre ziemniaczki nie są złe od czasu do czasu.

  19. Anemonne 15 czerwca 2017 o 00:07

    Papsi a napiszesz taki zbiór jak podkręcić odporność? Niby wszystko wiadomo, odkwaszanie, jelita, probiotyki, ruch, D3, słońce, zielone zielone zielone a jak przychodzi co do czego to nie wiadomo jak siedzą to zabrać 🙂

    1. Pepsi Eliot 15 czerwca 2017 o 07:21

      Greens&Fruits TiB i Acai Berry 100% organic This is BIO

    2. grzegorzadam 15 czerwca 2017 o 08:03

      Papsi a napiszesz taki zbiór jak podkręcić odporność?”

      Oczyścić organizm najpierw.

  20. Ewa 15 czerwca 2017 o 19:04

    Do GRZEGORZADAM i innych życzliwych ludków.
    Potrzebuję porady – RACZEK się zbliża albo już jest. Markery nowotworowe: CA125 75,9 (norma 35,0), HE4 56,1 (norma 74,3), algorytm ROMA 10,48 (norma max 11,4), WIT D3 36,61.
    Proszę Cię, GRZEGORZADAM, co mam robić po kolei – czy soda, UW, wlewy wit C….?. Szczerze mówiąc czytam i czytam….i nadal jestem bez pomysłu.
    W poniedziałek mam konsultację u specjalisty medycyny konwencjonalnej, przypuszczam, że będzie operacja. Boję się okropnie – a może to np. endometrioza.

    1. grzegorzadam 15 czerwca 2017 o 19:58

      Po pierwsze zachowaj spokój!
      To nie tworzyło sie 2 tygodnie, to długotrwały proces i spokojnie do tego podejdź.
      Organizm się broni tworząc guzy, tak, ale jest tego przyczyna.

      Napisz co powiedział po wizycie.
      Teraz wszystko nazywają ”rakiem” nawet niegroźne gruczolaki (nie wszyscy).

      Poszukaj w okolicy dobrego gabinetu biorezonansu, aby próbować ustalić przyczynę (!)

      jaki masz kolor moczu, pH moczu z rana i po południu, kup paski pH z zakresem 4-7, 5-8, 6-9 około.

      WitD winduj do 100-120, dawki po 20-30 tys. I.U bez zwłoki +K2, selen, jod, krzem, bor.

  21. Kats 15 czerwca 2017 o 20:16

    Pepsi kochana mam pytania natury shakeowej 😀 Czy do takiego koktajlu można dorzucić surowe liście brokuła czy muszą być podgotowane? I jeszcze czy natka z marchewki w ogóle nadaje się do jedzenia na surowo lub gotowana? A np nać selera? Bo skoro pietruszki można to może inne też;) lovciam!

    1. Pepsi Eliot 15 czerwca 2017 o 20:24

      brokuła nie wiem, marchewki tak, ogonki truskawek tak, ogonki pomidorów nie, liście selera naciowego bardzo gorzkie, selera typu bulwa raczej można,lovciam2

      1. Kats 16 czerwca 2017 o 08:07

        Oooo dziękuję pięknie!:D Tak właśnie mi zawsze było szkoda tych pięknych natek z marchwi a króliczka nie posiadam;)

  22. Ewa 15 czerwca 2017 o 21:11

    Dziękuję bardzo GRZEGORZADAM. Odezwę się po wizycie.

  23. justyna 16 czerwca 2017 o 21:00

    Pepsi, pomóż mi mam problem z nawracającymi infekcjami górnych dróg oddechowych, w przeszłości często chorowałam na anginę i zapalenie oskrzeli, najadłam się wielu antybiotyków (za które alopatom serdecznie dziękuję)
    Dwa miesiące temu przez ból w klatce piersiowej, kolatania serca, trafiłam na SOR, gdzie stwierdzono infekcję wirusową (pierwszy raz w życiu mój organizmie zareagował w ten sposób). Fakt faktem brakowało mi magnezu, jak i też witaminy D3, ale z migdałkami męczę się do dzisiaj i już po prostu nie wiem co robić. Jadę na lekach homeopatycznych, ale to niewiele daje. Z posiewu wynika, że :
    stwierdzono obfity wzrost Streptococcus viridans, pojedyńcze kolonie Neisseria spp. oraz Corynobacterium spp. Nie stwierdzono obecności bakterii patogennych. Do tego powiększony węzeł chlonny ponad 4 tyg.
    Jeśli chodzi o serce to z echa wyszło mi, że mam niesymetryczną zastawkę aortalną oraz wiotkość przedniego płatka i że do kontroli za rok. ALE z tego co czytałam, jeśli te bakterie przedostaną się do krwiobiegu przy takiej sytuacji z sercem, to niczego dobrego nie wróży.
    Dodam też, że mam 18 lat depresję i wpakowałam się przez tą całą sytuację w spore lęki, a może i nawet już w nerwicę. W tym miesiącu nie miałam miesiączki (ale to pewnie przez ten stes) i caly czas coś mnie pobolewa w okolicach wątroby i jest tak taki jakby guzek (chyba, że to już moja paranoja)

    1. grzegorzadam 17 czerwca 2017 o 08:30

      masz obciążenia niezlikwidowane pasożytnicze, to reakcje infekcyjne są efektem
      Zdiagnozuj to i zlikwiduj:

      http://www.pepsieliot.com/przepis-na-herbate-leczaca-ponad-60-chorob-i-zabijajaca-pasozyty/

      ”wzrost Streptococcus viridans, pojedyńcze kolonie Neisseria spp. oraz Corynobacterium spp. Nie stwierdzono obecności bakterii patogennych.”
      Zrób dobry biorezonans diagnostycznie.

      ”ALE z tego co czytałam, jeśli te bakterie przedostaną się do krwiobiegu przy takiej sytuacji z sercem, to niczego dobrego nie wróży.”
      Bakterie, wirusy niczemu nie służą, sercu również.

      ”Dodam też, że mam 18 lat depresję i wpakowałam się przez tą całą sytuację w spore lęki,”
      Poczytaj o B3, innych ”B” i magnezie:
      http://www.pepsieliot.com/dlaczego-szpitale-psychiatryczne-milcza-na-temat-niacyny-czyli-witaminy-b3-2/
      http://www.pepsieliot.com/dlaczego-suplementacja-magnezu-niezbedna-nawet-wynik-surowicy-3/
      http://www.pepsieliot.com/3-wskazowki-jak-zwiekszyc-wchlanianie-magnezu-oraz-jak-w-minute-zrobic-oliwe-magnezowa/

      1. justyna 18 czerwca 2017 o 20:54

        Dobrze, dziękuję za odpowiedź, spróbuję na razie z tą herbatą, bo nie wiem, czy będę miała możliwość wykonania tego biorezonansu.

        Mogłabym jeszcze otrzymać jakąś wskazówkę, jakie suplementy wdrożyć, tak bez porozumienia z lekarzem, czyli najbezpieczniejsze? I jak konkretnie je łączyć
        Wystarczy chlorella, taurynian magnezu, Omega-3, B-complex, ashwagandha, kurkuma?

        1. Pepsi Eliot 18 czerwca 2017 o 21:12

          przy zakupach w naszym sklepie dostaniesz pełną rozpiskę

          1. justyna 19 czerwca 2017 o 16:24

            Rozumiem, tylko chciałabym najpierw wiedzieć co kupić.

            Jeśli chodzi o tą infekcję to może mieć to związek z wyrastającymi ósemkami?Nie wiem, czy najpierw zaleczyć zęby, czy zwalczyć infekcję – jedno wpływa na drugie
            Witamina C tu się nada?

            Przepraszam, że tak zawracam głowę i wychodzę na hipochondryczkę, ale już się w tym wszystkim pogubiłam, dlatego chciałabym otrzymać konkretną odpowiedź. Z góry dziękuję

          2. grzegorzadam 19 czerwca 2017 o 17:06

            że tak zawracam głowę i wychodzę na hipochondryczkę”

            nie, spoko.
            Zęby w ogóle są podstawą zdrowia!
            Tylko nie rób kanałówek, bo można napytać sobie gorszej biedy.

            ”to może mieć to związek z wyrastającymi ósemkami?”
            Niekoniecznie, to nie jest raczej infekcja.

            Wit.C (askorbinian) z MSM na zapalenia zawsze wskazana.

          3. justyna 19 czerwca 2017 o 20:11

            Ogólnie to mam poleczone zęby, tylko teraz coś mi się przypsuły i nie wiem , czy dentysta podejmie się czegokolwiek przy „takiej” infekcji.
            W każdym razie mam rozumieć, że 10g witaminy C i 10g MSM na litr soku w przypadku infekcji, a profiaktycznie? Jak wtedy z chlorellą?

          4. Pepsi Eliot 19 czerwca 2017 o 22:00

            chlorella w zwykłych ilościach może być normalnie brana. Nie musisz zachowywać odstępów 3 godzinnych, Po prostu niekoniecznie bierz razem.

          5. grzegorzadam 19 czerwca 2017 o 23:28

            Pomyśl o D3 z K2.

  24. Katarzyna 17 czerwca 2017 o 15:27

    Pepsi,grzegorzu prosze Was o wskazowki.nastolatka z łuszczyca.plamy wszedzie procz twarzy.leczona od malego sterydami.w zeszlym roku trafila do naturoterapeuty.oczyszcza watrobe,bierze wit D i chlorelle.dalam jej oliwe magnezowa-czy mozna te rany smarowac.i chce kupic w skepie u Pepsi magnez i msm.czy magnez moze pic czy raczej moczyc-ma 15 lat.bardzo Was prosze o jakies wskazowki

    1. Pepsi Eliot 17 czerwca 2017 o 17:05

      udaj się z nastolatką na biorezonans, należy w pierwszej kolejności wytępić wirusy, potem pasożyty i grzyby.

    2. grzegorzadam 17 czerwca 2017 o 17:39

      Dodam:

      ”leczona od malego sterydami”
      Żal dziecka..
      Jak można coś leczyć kilkanaście lat ?!
      Dziecko nie ma problemu z kośćmi?

      Zróbcie te testy:
      http://www.pepsieliot.com/4-bardzo-proste-testy-zdrowotne-ktore-powinienes-przeprowadzic-w-domu-2/

      Jaki jest kolor moczu? Poziom metabolitu D?

  25. Yoya 18 czerwca 2017 o 16:28

    Wiem, że nie na temat……, ale czy znacie jakieś naturalne sposoby na pozbycie się zapaleń pochodzących od torbieli, polipów, perlaków, ziarniaków itp. świństw, umiejscowionych wewnątrz ciała: w nosie, w uchu, w zatokach? Co zrobić żeby nie dać się pociąć? Czy WU będzie skuteczna? Wiem, że np. polipy na skórze wchłaniają się po WU ( sprawdziłam na własnej skórze, miałam jednego całe lata, był malutki i w ogóle nie przeszkadzał i po WU całkowicie zniknął nawet nie zauważyłam kiedy ) ale czy wewnętrzne też wytrzebi takie narośla? Ponoć z torbielami jest ciężka sprawa jak chodzi o naturalne specyfiki, są odizolowane osłoną od reszty systemu.

  26. grzegorzadam 18 czerwca 2017 o 19:17

    WU działa.
    Poszukaj przyczyn, zrób biorezonans, zastosuj WU, dodaj jod..
    http://www.pepsieliot.com/zostan-macgyverem-i-zrob-sobie-plyn-lugola-w-domu/

    ”są odizolowane osłoną od reszty systemu.”
    Woda wszystko dowiezie.

    1. Yoya 18 czerwca 2017 o 20:05

      „Woda wszystko dowiezie”.
      Też tak myślę, ale co szkodzi dopytać dla upewnienia 🙂 Dziękówka za odpowiedź 🙂

  27. grzegorzadam 18 czerwca 2017 o 21:44

    Jak mocz będzie przezroczysty, zacznie się oczyszczanie.
    Do każdej szklanki szczypta soli i szczypta chlorku magnezu lub szczypta sody, naprzemiennie.

  28. Yoya 19 czerwca 2017 o 11:19

    Lepszy efekt da picie na szklanki, czy na łyżeczki według Nieumywakina?
    A jak lepiej na szklanki, to na szklankę wody 10 kropel WU + szczypta soli i sody albo magnezu? Czy mniejsza ilość – pół szklanki wody + 10 kropel WU i pozostałe dodatki też może być?

    1. grzegorzadam 19 czerwca 2017 o 11:41

      Jaki pojesz wodę z WU, zawsze jako pierwszą, tylko z solą.
      Po 20 minutach resztę, wykluczając dodatki z wit.C i inne antyutleniacze.
      Te po 2-3 godzinach.

  29. Yoya 20 czerwca 2017 o 14:17

    Jeszcze co do WU, krew rozrzedza dość znacznie ( przynajmniej ja tak mam ), to normalka jest oczywiście?

    1. grzegorzadam 20 czerwca 2017 o 14:24

      Każdy tak ma.
      Tlen.

  30. Yoya 20 czerwca 2017 o 16:04

    No to już wiem czemu WU przywraca z powrotem sprawność ( podobno ) po np. udarze, rozrzedza zakrzepy zapewne, takie cudo 😀
    Jak człowiek pije tą WU, to krew ma jakby inną strukturę trochę, taką spuchniętą 😀 , a strupek jest jak już przyschnie jest większy niż normalnie. Ciekawe 🙂

    1. grzegorzadam 21 czerwca 2017 o 20:07

      Jest w Polsce lekarz , który na cukrzycowe stopy i inne objawy robi dożylnie wlewy WU (0.05%)
      Ponoć wyniki fantastyczne.

  31. Ewa 21 czerwca 2017 o 19:21

    Do GRZEGORZADAM i forumowiczów.
    Po wizycie u specjalisty mam skierowanie do.szpitala na laparoskopię torbieli (24 VII). Przepisał mi hormony – twierdzi, że być może wchłoną się. Niepojące jest, że pobrano mi wymaz z trzonu macicy na cytologię – tam jest zdaje się narośl, ale ginekolog nic mi bliższego nie powiedział. Wynik za 3 tygodnie. Nie bez powodu mam przecież podwyższone markery. Jestem w trakcie menopauzy, w grudniu skoczyło mi ciśnienie. Teraz biorę lek Tolupa.
    Na przełomie lutego/marca odrobaczałam się Vermoksem.
    Tak jak zasugerowałeś przyjmuję wit D3 25000, krzem, selen, bor, jod. Rozpoczęłam też kurację miksturą na 60 chorób (imbir, kurkuma, cynamon cejl., miód, olej kokosowy). Piję wyciskane soki z marchwi i buraka. Na biorezonans jestem zapisana na 6 lipca.
    Mocz rano mam ciemny żółty, w ciągu dnia jaśniutki (być może działanie wit C – biorę 2-3 g).
    Co mogę jeszcze zrobić? Co myślisz o wlewach wit C?
    Czekam na odpowiedź – z góry dziękuję GRZEGORZADAM.
    Jeśli ktoś z Was mógłby coś podpowiedzieć – byłabym wdzięczna.

    1. Pepsi Eliot 21 czerwca 2017 o 19:56

      To nie jest forum gwoli ścisłości,a jeśli nie przyjmujesz K2 TiB https://thisisbio.pl/witaminy-i-mineraly/2544-vitamin-k2-60kaps-tib–254475917480.html?search_query=K2&results=6 przy D3, bardzo sobie szkodzisz, szczególnie w tym okresie.
      Nie od witaminy C masz taki mocz, tylko dlatego, że jesteś po nocy odwodniona, przed snem trzeba sporo wypić. Możesz brać Liposomal C TiB https://thisisbio.pl/witaminy-i-mineraly/2512-liposomal-vitamin-c-250ml-tib-254475917527.html , nie jest tak inwazyjny, wlewy można robić tylko w warunkach szpitalnych i zwykle nie podają tyle askorbinianu sodu ile potrzeba (1, a nawet niekiedy 1,5 g na kilogram ciała), gdyż to bardzo drogo wychodzi. Przynajmniej ja mam takie informacje.

    2. grzegorzadam 22 czerwca 2017 o 06:30

      odrobaczałam się Vermoksem.”

      Jakie wyniki biorezonansu na wirusy i pozostałe?

      ”Mocz rano mam ciemny żółty, w ciągu dnia jaśniutki”
      Nie od ”c”, jesteś odwodniona.
      Woda z solą, magnezem, sodą, cytryną codziennie aż będzie przezroczysty.
      http://www.pepsieliot.com/jak-pic-sode-na-3-sposoby-aby-spektakularnie-poprawic-swoje-zdrowie/
      Jakie masz pH moczu ?

  32. Ewa 21 czerwca 2017 o 21:24

    Dziękuję PEPSIELIOT.
    Biorę D3 z K2.
    Mam możliwość wlewów askorbinianu sodu. I wiesz, drogo, tanio – nie ma to dla mnie żadnego znaczenia. Zawsze można coś sprzedać aby ratować siebie lub bliskich. Bo człowiek jest najważniejszy, przynajmniej w mojej rodzinie.
    Rzeczywiście, nie jest to forum. Przepraszam za nazewnictwo.

    1. Pepsi Eliot 21 czerwca 2017 o 21:54

      nie w tym sensie to powiedziałam, po prostu nie wlewają tyle co potrzeba

  33. Ewa 21 czerwca 2017 o 22:02

    Ok Pepsi Eliot.
    Poza tym bardzo dziękuję, że mogę u Ciebie sporo poczytać – to skarbnica wiedzy. I pomocy ludziom zagubionym zdrowotnie. Być może źle odebrałam Twoje słowa – jestem nieco rozdrażniona swoim stanem zdrowia i zdarza mi się myśleć mało racjonalnie.

  34. Ewa 22 czerwca 2017 o 19:48

    Do GRZEGORZADAM.
    Wyniki biorezonansu: helicobacter 42, paciorkowiec 42, candida 42, cladosporiosis 42, pasożyt 09. Dostałam nystatyna w tabletkach i zawiesinie oraz jeżówka syrop (kupiłam immunofort – innego nie było), po 2 dniach włączenie vermox. Wit. brak, obciążenia brak. No i alergie.
    Proszę Cię o komentarz.

    1. grzegorzadam 23 czerwca 2017 o 06:45

      Aparat Mora?
      Wirusy?

  35. Ewa 22 czerwca 2017 o 19:53

    POMYŁKA pasożyt 43

  36. Ewa 23 czerwca 2017 o 14:43

    Do GRZEGORZADAM.
    Gdzie mam sprawdzić obecność wirusów? Chciałabym, żeby wynik był rzeczywisty.
    Co myślisz n/t leczenia po biorezonansie – czy Twoim zdaniem jest OK? Czy torbiele mają związek z tym co wskazuje biorezonans?
    Odebrałam wynik cytologii – OK. Dzisiaj konsultowałam się z kolejnym ginekologiem – wg niego trzeba poobserwować torbiele przez pół roku; później ewentualnie operacja. Całe szczęście, że sprawa nie wygląda na bardzo pilną – mogę spróbować naturalnymi metodami.

    1. grzegorzadam 23 czerwca 2017 o 15:40

      Gdzie mam sprawdzić obecność wirusów?”

      Właśnie biorezonansem!
      Tylko nie wszyscy to badają, bo ”popularne” sa pasożyty i ”alergie”.
      Można to likwidować również BRT – biorezonansem.
      Tak swoje z córką zlikwidowaliśmy, tutaj opisywałem:
      http://www.pepsieliot.com/przepis-na-herbate-leczaca-ponad-60-chorob-i-zabijajaca-pasozyty/

      ”Czy torbiele mają związek z tym co wskazuje biorezonans?”
      Bezpośredni, poczytaj w linku.

  37. Ewa 23 czerwca 2017 o 16:46

    Do GRZEGORZADAM.
    Dziękuję. Jestem zapisana do kogoś innego 6 VII. Przed wizytą sprawdzę czy bada obecność wirusów. Może zdążę „ubić” choć część nieproszonych gości, które już hoduję.
    Co myślisz o kuracji, którą zalecił mi lekarz po biorezonansie? Czy Twoim zdaniem jest odpowiednia. A może Vermox jest zbyt toksyczny?

    1. grzegorzadam 23 czerwca 2017 o 17:14

      Vermox może być zajefajny, nawet do nowotworów, opiera się na Mebendazolu…

      ”Niedrogi lek na raka?
      Mebendazol
      czyli czego wielkie firmy farmaceutyczne nie chcą ci powiedzieć.”

      ”Przed wizytą sprawdzę czy bada obecność wirusów”
      Sprawdź.

  38. Ewa 23 czerwca 2017 o 20:53

    Dziękuję GRZEGORZADAM.
    Jestem w POZYTYWNYM szoku.
    Warto żeby wszyscy zapoznali się z niesamowitymi właściwościami Vermoxu – nieprawdopodobne, że przyczynia się do unicestwiania raka.
    Kochani przeczytajcie artykuł, który polecił GRZEGORZADAM (powyżej tytuł).

    1. grzegorzadam 24 czerwca 2017 o 14:31

      To jest logiczne, bo jeżeli w każdym guzie jest patogen…, to likwidując go MOŻEMY dokonać remisji:
      W Usa już niedostępny jak czytałaś… 😉

      Spisane z gabinetu biorezonansu:

      ”1. PATOGENY NA PEWNO W 1 KOLEJNOŚCI ZAJMUJĄ TKANKI USZKODZONE MECHANICZNIE LUB OSŁABIONE .

      2. JEŻELI JEDEN Z PATOGENÓW ZNIKNIE, TO NATYCHMIAST MOŻE W TYM SAMYM MIEJSCU POJAWIĆ SIĘ
      INNY I BEDZIE NADAL ZAJMOWAŁ DANY OBSZAR. (NIE MUSI ALE MOŻE)

      3. GRZYBICE SĄ NIEDOCENIANE A POWODUJĄ BARDZO DUŻO OBJAWÓW POCZĄWSZY OD DEPRESJI,
      SCHIZOFRENII itp.

      4. Moim zdaniem nowotwór składa się z co najmniej 2 patogenów (może być na pewno ich więcej) (!)

      ”….w dniu wczorajszym badałem 2 miesięczne dziecko , miało wszystkie 4 szczepy boreliozy takie jak mama i tato czyli już z tego wynika że się z nią rodzimy , miało także HIV średni poziom i inne rzeczy, nie mocne jak dorośli, tylko owsik był bardzo mocny i pytanie skąd?

      Zbadałem mamę nie miała, zbadałem tatę nie miał , ciocia nie miała, babcia nie miała i wczoraj był dziadek i on miał więc sprawa się wyjaśniła!!!- leczę małą, już niedługo efekt na wirusa HIV, gwarantuję, że będzie 0.”

  39. Aga 6 lipca 2017 o 16:42

    Hello! Co polecacie na przewlekła infekcje wirusowa? ( leukocyty i neutrocyty od kilku lat poza norma).przy tym brak czestego chorowania…

    1. Pepsi Eliot 6 lipca 2017 o 18:35

      przede wszystkim unikać, czyli wzmacniać ciało już wcześniej, jak D3+K2 TiB, Greens & Fruits TiB, oczyszczać się zielonkami, jeść dietę antyzapalną, witamina C, MSM , E , cynk, selen, magnez, koenzym Q10, inne antyoksydanty, jak jagoda acai. Unikać wysokiego poziomu żelaza we krwi, unikać podwyższonych estrogenów. W momencie infekcji, kalibacja witaminą C, inhalacje wodą utlenioną,cynk, pocenie się, ciepło (nie można się wychładzać)

Dodaj komentarz

Sklep
Dołącz do Strefy VIP
i bądź na bieżąco!

Zarejestruj sięZaloguj się


  • ebook

    Jak zarabiać przez internet? Jak zarabiać na blogu? e-Book KUP TERAZbaner

  • Leczenie dobrą dietą

  • Dołącz do sterfy VIP i pobierz za darmo!

  • Najnowsze komentarze