logo
Możesz się śmiać, ale i tak za kilka godzin
zmienisz swoje życie...
261 online
55 248 313

TWOJA WITAMINA B12 TiB W SUPER DUŻYCH DOZACH

TOP

Dzień | Tydzien | Miesiąc | Ever
Kategorie

Archiwum
  • Kosmiczny epilog, tajemniczy portret w Sparsholt przemawia …

    Kosmiczny epilog, tajemniczy portret w Sparsholt przemawia …

    Epizod IV  (ostatni)

    Tutaj część I, część III, część II

    Obcy „portret” w Sparsholt

    W Hampshire, tym razem w Sparsholt w pobliżu miasta Winchester, pojawił się tajemniczy jegomość. „Portret” znajdował się w prostokącie o długości około 120 m. Jego ramy zawierały wyraźne odtworzenie naszej powszechnie przyjętej projekcji kulturowej wizerunku obcego, ET czy zielonego (szarego) ludzika. Można śmiało przyjąć, że jest to wysoce inteligentna i wyrafinowana, a zarazem bardzo ironiczna forma komunikacji.

    W przeciwieństwie do portretu „Chilbolton”, zamiast pixelowego obrazka, portret „Sparsholta” przywołuje na myśl obraz na ekranie telewizora z promieniami katodowymi. Ponieważ, patrząc od góry, postać, którą widzimy na polu, składa się z jasno wytyczonych poziomych pasów.

    Portret Sparsholta został zaprojektowany tak, jakby był obrazem telewizyjnym. Ten obraz ekranu sugeruje, że ktokolwiek stworzył prostokąt w Sparsholt, wie o nas dużo więcej, niż moglibyśmy sobie wyobrazić. Ta „ich” wiedza nie jest ograniczona do typu informacji zakodowanych w pierwotnych sygnałach radiowych SETI, które koncentrowały się na przekazaniu danych zewnętrznych, takich jak globalna populacja Ziemi w 1974 r., liczby atomowe dla elementów składających się na podstawowe składniki organiczne naszego Układu Słonecznego, skład cząsteczki DNA, wzrost przeciętnego człowieka i sam teleskop Arecibo, z którego wysłano oryginalną wiadomość.


    TU KUPISZ niezbędną w Kosmosie WITAMINĘ K2 mk7 z natto
    z laboratorium GNOSIS we Włoszech
    (uznawanego za najlepsze na świecie)

    Nie, formacja Sparsholta wydaje się pokazywać nam, że emitujący te tajemnicze wiadomości mogą czytać w naszych umysłach, mogą przeniknąć do naszych podświadomych projekcji wizualnych, nie tylko tych racjonalnych, opierających się na nauce.

    W Sparsholt możemy być świadkami prezentacji dowodu pozaziemskiego wglądu w ludzką psychikę, przekazanego w formie zagadki, która ma zostać przez nas rozwiązana. To iście hollywoodzkie wykonanie ET w prostokątnej ramce nie próbuje reprezentować obcych istot. Wręcz przeciwnie, ujawnia nam to, jak sami projektujemy i formujemy na zewnątrz obrazy na bazie naszych własnych trybów percepcji. Co więcej: przebijająca się przez boczny obwód ramy i siedząca na lewym ramieniu ET , jest szeroka tarcza zaszyfrowana bitowymi binarnymi kodowanymi informacjami. Paul Vigay, wspomniany już w poprzednim akapicie, opowiadał o pracy odszyfrowywania dysku poprzez otwarty, dociekliwy umysł.

    Początkowo uderzyło go, że dysk binarny przypomniał mu o wybitych metalowych płytach w starych wiktoriańskich pudełkach muzycznych, a później o systemach planetarnych. Wkrótce jednak Vigay doszedł do tego jak rozpoznać zawartość semantyczną zakodowaną na dysku.

    Poprzez posłużenie się metodą „bity na bajt” powszechnie używaną przez programistów komputerów, Vigay szybko potrafił przetłumaczyć spiralną sekwencję podniesionych i spłaszczonych kępek pszenicy na tekst:

    Strzeż się powiernika FAŁSZYWYCH podarunków i ich ROZBITYCH OBIETNIC. Wiele BÓLU, ale wciąż czas. Jest tam DOBRO. Przeciwstawiamy się PODSTĘPOWI. Przewód zamknięty.

    Co można wywnioskować z tych zagadkowych słów?

    Sugestie wskazują iż ta wiadomość jest tajemniczym wezwaniem do działania, na poziomie serca i umysłu, przypominające o naszej indywidualnej duchowej odpowiedzialności, dla tej części ludzkości, która wciąż pozostaje w stanie go usłyszeć.

    Jeśli istnieje baza ludzkiej interakcji z obcymi, która – zarówno realnie, jak i wyobrażalnie – koncentruje się na drapieżności, eksperymentach, podboju i eksploatacji, jest także drugi biegun, delikatnym głos zachęcający nas do pozostania czujnym, jasnym i otwartym; Aby zachować nasze trwanie w kole rzeczywistości, pozostając jednocześnie wiernym ukrytej głębszej wizji.

    Od czasu, gdy po raz pierwszy zaryzykowaliśmy, wiele milionów lat temu, przekroczenie przez kurtynę krawędzi lasu na otwartą przestrzeń człowiek wyruszył w nową drogę w nieustannym poszukiwaniu, poprzez liczne próby, wyzwania i podboje, sensu naszego własnego przeznaczenia.

    Dopiero niedawno zdaliśmy sobie sprawę, że gwiazdy nad nami muszą, podobnie jak my, zginąć, przekształcając się w inne formy intergalaktycznej materii albo zapadając się w nieograniczone, hiperbaryczne czarne dziury zapominania i nicości.

    Niezliczone płatki śniegu, towarzyszące nam, począwszy od pierwszego wyruszenia na otwartą równinę, zagrażające naszemu przetrwaniu obietnicą permanentnego zimna, dostarczają nam również niewielkich, niepowtarzalnych form kosmicznej perfekcji, których tajemnicze Kręgi w zbożu są fantastycznym rozwinięciem.

    My sami jesteśmy niczym innym, jak istotami opuszczonymi na odległej planecie. Odnajdziemy wytęsknioną genezę naszego pochodzenia zapisanego w gwiazdach dopiero gdy odkryjemy na nowo drogę do domu tu na Ziemi.

    Piona!:)


    Kapitan Pompa – na tropie niewyjaśnionych zjawisk, zagadek z historii dziejów i tajemnic skrywanych w zakamarkach Matrixa, wprowadzi czytelników bloga w inny wymiar świata skrywanego poza naszymi szeroko zamkniętymi oczami

    Z wykształcenia prawnik, z zamiłowania sportowiec, zwolennik filozofii harmonijnego rozwoju, adept wschodnich sztuk walki.


    Blog pepsieliot.com nie jest jedną z tysięcy stron zawierających tylko wygodne dla siebie informacje. Przeciwnie, jest to miejsce, gdzie w oparciu o współczesną wiedzę i badania, oraz przemyślenia autorki rodzą się treści kontrowersyjne. Wręcz niekomfortowe dla tematu przewodniego witryny. Jednak, to nie hype strategia, to potrzeba.

    Rzuć też gałką na to: Dobre suplementy, pokarmy i kosmetyki  znajdziesz w naszym Wellness Sklep


    Disclaimer:
    Info tu wrzucane służy wyłącznie do celów edukacyjnych i informacyjnych, czasami tylko poglądowych, dlatego nigdy nie może zastąpić opinii pracownika służby zdrowia. Takie jest prawo i sie tego trzymajmy.


    (Visited 2 154 times, 1 visits today)

    Powiązane artykuły

    1. agaaga 27 maja 2017 o 09:41

      To wszystko jest takie interesujące, ale tak jakoś to ciężko się czyta… Wolałabym gdybyś pisała bez tej dodatkowej poezyjności w takich materiałach jak ten, bo robi się to strasznie zawiłe. Ale to tylko moja opinia.

      1. Pepsi Eliot 27 maja 2017 o 10:34

        przecież to nie mój artykuł, czyli nawet nie doczytałaś do końca, Twoja strata, ale spoczko

    2. agga 28 maja 2017 o 15:33

      A mnie własnie pierwsze, co na myśl przyszło, to: ach, jakie to miłe, że poezja może wkroczyć i w takie tematy…
      Cieszę się, że epilog daje nadzieję:) Niech moc (energii serca:)) będzie z tobą Kapitanie, i z resztą Załogi.

      1. Pepsi Eliot 28 maja 2017 o 16:20

        Dziękujemy i Kochamy, a Kapitan z pewnością się sam odezwie – załoga bloga, coraz większa!, bo już wkrótce nowa odsłona bloga, będziemy starą, dobrą gazetą 🙂

      2. Przemysław vel dr Pompa 30 maja 2017 o 08:32

    Dodaj komentarz