logo
Możesz się śmiać, ale i tak za kilka godzin
zmienisz swoje życie...
428 online
50 890 279

TWOJE BARDZO DOBRZE WCHŁANIANE LIPOSOMALE TIB 

TOP

Dzień | Tydzien | Miesiąc | Ever
Kategorie

Archiwum
Krótka kuracja leczenia raka prostaty sodą wg Vernona Johnstona

KAŻDY z członków rodziny z upodobaniem każdego dnia je raka, pije raka, wdycha raka, kładzie go sobie na skórę, na włosy, gdyż rak mieszka w każdym domu, w łazience, w lodówce, oczywiście w apteczce.

NASTOLATKI i ich mamusie wcierają sobie w skórę kremy z filtrami, żeby całkowicie zablokować wchłanianie witaminy D, najważniejszej witaminy w obronie przed rakiem.

PO Facebooku chodzi filmik, pewnej osiemdziesiątki szóstki, która nadal trenuje gimnastykę artystyczną, biega płynnie, wiadomo, że bez tego charakterystycznego geriatrycznego rozchwiania, robi gwiazdę, staje na siwej głowinie, fika koziołki na równoważni i mam tylko jedną myśl w tym temacie, że ona zaczęła na tę swoją sprawność pracować bardzo dawno temu.

STARZEC, jej rówieśnik, który od lat nie uprawiał rozciągania, bo o to w dużej mierze również chodzi, nie trenował pięknej siły, czyli z obciążeniem własnego ciała, nigdy tego nie osiągnie, ale może próbować od najprostszych ćwiczeń jogi, jednak tego nie zrobi, bo już w nic nie wierzy, tylko obwinia się za przeszłość.

liposomalna witamina c, wlewy dożylne z witaminy c, this is bio, altrient c

TU KUPISZ sprawdzoną WITAMINĘ C ZAMKNIĘTĄ W LIPOSOMALU TiB

W zupełnie innej sytuacji są młodzi ludzie, ale im z kolei się nie chce, odkładają na mało sprecyzowaną przyszłość robienie mądrego jedzenia i mądrych ćwiczeń. Często zdarza się, że nawet o tym mądrym jedzeniu nie słyszeli, bo niby gdzie?

NIE wiedzą, że każdego dnia flirtują z katastrofą, tak zresztą jak większość z nas.

Dlatego ostatnio uderzam z grubej raczej, gdyż raczej rury i nie rozpisuję się zbytnio o kwitnieniu paznokci, gdyż tak naprawdę czasu na banialuki nie ma

Jest bardzo dużo naturalnych i tanich przepisów na leczenie raka, gdyż cała sztuczka sprowadza się do odkwaszenia organizmu. Jednemu pomógł sok z pięciu kilo organicznej marchewki, pity codziennie przez rok. Innemu wielkie dawki witaminy C wstrzyknięte do żyły. Inny nigdy nie zachorował na raka, bo jadł i robił to co potrzeba.

Wielu wyleczył nadtlenek wodoru, ale dzisiaj na osłodę podam inny przepis jak się wyleczyć z nieprzyjemnego raka w dwa tygodnie.

Kuracja Vernona 

A z pewnością metoda ta wyleczyła Vernona Johnstona, u którego zdiagnozowano agresywnego raka prostaty w IV stadium z przerzutami do kości miednicy. Vernon w tym momencie podziękował medycynie alopatycznej i postanowił zrobić coś sam. Było to pięć lat i dwa miesiące temu.
Vernon Johnston postanowił sam sobie pomóc i skierował się, faktycznie nie odrazu, ale w końcu trafił na metodę alkalizowania ciała sodą oczyszczoną i w tym przypadku wzbogaconą melasą.

Melasa miała służyć jako wabik dla zmutowanych komórek, bo wiadomo, że rak żywi się cukrem, czyli otwierać zamek dla wtargnięcia do komórek alkalizującej sody oczyszczonej, a wiadomo, że w odkwaszonej, czyli pełnej tlenu komórce rak ginie. Tak to mniej więcej miało wyglądać w założeniu.

Vernon oczywiście dodatkowo przeszedł na odpowiednią odkwaszającą dietę, czyli prawdopodobnie wegańską. (nie znalazłam jednoznacznego oświadczenia w tej kwestii)

10 kroków do wyleczenia:

1. Kup sodę oczyszczoną organik

2. Kup czarną melasę organiczną, lub organiczny syrop klonowy.

3. Kup paski testowe pH, są łatwe w użyciu, albo papierki lakmusowe (myślałam, że to jedno i to samo)

4. Kup dobrą markę potasu.

5. Zrób mix, 1 łyżeczka sody oczyszczonej organik i 1 łyżeczkę melasy, lub syropu, rozpuść w 1 szklance dobrej wody. Dla szybszego rozpuszczenia możesz, ale nie musisz mieć wodę troszeczzkę podgrzaną, nigdy nie w mikrofali!, chociaż w zupełności wystarczy temperatura pokojowa.

6. Pij taki roztwór raz dziennie przez 5 dni. Zawsze ma być pity na 2 godziny przed lub po posiłku.

7. Często testuj swoje pH, zarówno w ślinie, jak i w moczu.
PH musi zostać doprowadzony do normalnej alkaliczności, która wypada między 7,2 – 7,5 i taka alkaliczność powinna powodować uśpienie komórek nowotworowych. Ponieważ poziom pH 8,0-8,5 zabija komórki nowotworowe należy doprowadzić aż do takiego poziomu, ale tylko przez 4 do 5 dni, a następnie obniżyć do poziomu normalnego.

8. Szóstego dnia należy wymieszać aż 2 łyżeczki sody oczyszczonej i 2 łyżeczki melasy, lub syropu klonowego w jednej szklance wody i pić 2 razy dziennie. Kontynuuj tę formułę przez siódmy dzień.
Możesz zacząć odczuwać nudności, a także możesz mieć żółtawy stolec. Oczekuj, że w tym czasie w twoim organizmie dzieje się coś dobrego dla Ciebie, a coś złego dla raka. Usta mogą zacząć swędzieć, a z powodu dużej ilości tlenu w komórkach możesz odczuwać niewielki ból głowy oraz euforię.

9. Począwszy od ósmego dnia pij taką mieszaninę 3 razy dziennie, aż minie jedenaście dni kuracji (czyli przez 4 dni).
Wtedy możesz mieć lekką biegunkę i czuć się słabo. Dlatego dawka potasu, Vernon twierdzi, że ma być duża, zapobiegnie odwodnieniu.
9 i 10 dnia mogą wystąpić nocne poty.
Wszystko co teraz robisz utrzymuje twój poziom pH pomiędzy 8,0 do 8,5 (mniej lub bardziej). Dobrze byłoby utrzymywać to przez kilka dni, ale jak skutki uboczne są dla Ciebie zbyt silne, wróć do picia roztworu 2 razy dziennie, a jak miną z powrotem pij 3 razy dziennie. Słuchaj swojego ciała i eksperymentuj. Sam poczujesz, żeby się wycofać.

10. Dwunastego dnia kuracji, jeżeli uważasz, że jesteś wyleczony możesz przerwać zażywanie sody oczyszczonej. Ale jeżeli uważasz, że nie jest jeszcze wszystko ok, w każdym momencie możesz powtórzyć te wszystkie kroki.
Jeżeli masz raka powolnego, wskazane jest użyć 2 łyżeczki sody i tylko 1 łyżeczkę melasy rozpuszczone w 1 szklance wody, raz lub dwa razy na dobę przez 7 dni i starać się utrzymać pH w zasadowym zakresie 7,2 do 7,5.

Źródło tu

OCZYWIŚCIE najlepiej przeprowadzić całą kurację pod okiem zaprzyjaźnionego lekarza, gdyż potas jest niebezpiecznym suplementem. W tym czasie należy być w dobrych stosunkach z miłymi ludźmi, najlepiej rodziną i przyjaciółmi i korzystać z kąpieli słonecznych, gdyż witamina D3 bardzo sprzyja człowiekowi.

NAJLEPIEJ jednak każdego dnia opanować się i nie zostawiać wszystkiego na później, nawet jak masz dwadzieścia lat, nie bądź Jaggerem, bądźmy od niego cwańsi.

Zdrówka:)

 


reklamablogBlog pepsieliot.com nie jest jedną z tysięcy stron zawierających tylko wygodne dla siebie informacje. Przeciwnie, jest to miejsce, gdzie w oparciu o współczesną wiedzę i badania, oraz przemyślenia autorki rodzą się treści kontrowersyjne. Wręcz niekomfortowe dla tematu przewodniego witryny. Jednak, to nie hype strategia, to potrzeba.

Rzuć też może gałką na to:

Dobre suplementy znajdziesz w naszym Wellness Sklep


Disclaimer:
Info tu wrzucane służy wyłącznie do celów edukacyjnych i informacyjnych, czasami tylko poglądowych, i niekoniecznie wyraża zdanie założycielki bloga, tym bardziej nigdy nie może zastąpić opinii pracownika służby zdrowia. Takie jest prawo i sie tego trzymajmy.


 

(Visited 60 491 times, 46 visits today)

Powiązane artykuły

  1. bojza 21 października 2013 o 23:31

    Ja tej sody pić nie mogłam, odrzucało mnie, fuj, niby smak nijaki ale jednak. Odkwasić się chciałam, bo miałam kwasicę, nie będę już pisać z jakiego powodu ale do tej pory z zębami nie mogę dojść do ładu i składu, pewnie i badanie densytometryczne powinnam zrobić, bo na RTG zmian nie widać. A z tymi kuracjami różnie bywa, na każdego podziała co innego. Zdrowie…hmm…jednak tak jak piszesz, nie można czekać i dopuścić do tego aż zrujnuje się cały organizm, bo na końcu może się okazać iż żadna kuracja nie pomoże. Mam taki przykład bardzo mi bliski, mojego ojca, jak już się opamiętał to było za późno.
    Cóż trzeba działać tu i teraz:)

  2. Lucjan 22 października 2013 o 09:21

    Nie wierzę w takie cuda, ale z moją wiarą zawsze coś było nie tak…Nie istnieje organic backing soda, to tylko marketing! Kwas żołądkowy powinien zneutralizować sodę, nie wydaje mi się, by można było tak łatwo odkwaszać organizm i co to jest potas dobrej marki?! Czy może to być jednak dobra metoda do wyleczenia raka? Może, jeśli zadziała u 1 osoby na 10 (placebo działa na 4) i wyleczy, to dobrze, byle nie zrobiło szkód w organizmie…

    1. pepsieliot 22 października 2013 o 10:37

      Lucjan od dziecka widziałam, jak ludzie starsi na zgagę w mojej rodzinie brali sodę i żyją do dzisiaj, a żeby tylko melase ludzie jedli, tłuste ciasta z cukrem i proszkiem do pieczenia też żreją na potęgę, więc raczej skoro to przeżywają, to i taka kuracja nie zaszkodzi. Co do zakwaszenia organizmu to już dawno pisałam, że dobrze by było sobie badać pH paseczkami, to nic nie szkodzi, a wiesz jaki masz odczyn w ślinie i moczu, to jest jakiś wskaźnik tak czy inaczej. Co do potasu, to wielu ludzi starszych i nie tylko jest odwodnionych, bo nie jedzą takiej ilości bananów, ani nie piją soku pomidorowego, więc lekarze nagminnie przepisują potas, natomiast kulturyści sami kombinują z potasem, jak robią rzeźbę i mają wejśc na scenę, żeby sie odwodnić i zdarzają się nieszczęścia, więc piszę o tym. Na przykład polecane przeze mnie suplementy są najlepszej jakości, więc to miałam na myśli i zapewne pan, który to zalecał też, że właśnie polecony i sprawdzony i nic więcej, widocznie są jakieś firmy w Stanach mniej pewne, ja bym Ci też wymieniła kilka takich w Polsce, bez problemu

    2. marcin 13 marca 2014 o 16:57

      kupiłem 3 sody i każda była inna były nawet takie co miały parę składników typu e coś tam albo inne zbrylacze ale znalazłem też taką beż tego szajsu tyle że droższa i krótszą data ważności

      1. zaciekawiony 9 sierpnia 2015 o 14:00

        Soda na nadkwasotę ma uzasadnienie, bo nadkwasota to nadmiar kwasu w żołądku. I tak właśnie trafia soda po połknięciu, neutralizując ten nadmiar. Niestety jednak fakt że w żołądku jest kwas powoduje, że soda nie przenika do reszty organizmu i nie ma wpływu na pH reszty ciała.

        Nawiasem mówiąc, dlaczego koniecznie musi to być proszek do pieczenia, a nie soda oczyszczona? Bo taką można dostać czystą, bez mąki i dodatków.

        1. grzegorzadam 15 stycznia 2016 o 23:30

          @ Zaciekawiony.
          ==Nawiasem mówiąc, dlaczego koniecznie musi to być proszek do pieczenia, a nie soda oczyszczona?==
          U nich tamto, u nas soda oczyszczona, jasne, zalana gorącą wodą.

          Tyle, że nadkwasotę diagnozują u 90% populacji, a faktycznie jest odwrotnie!
          I walą wszystkim IPP aż miło!
          I soda wypijana na zgagę robi takie samo spustoszenie.

          A przenika do jelit aż miło.
          Jeżeli wypita na czczo (!) dodatkowo ‚doprawiona’ cytryną lub OJ.
          Przereaguje z kwasem może 10-20% max, reszta przepływa szybko do jelit.
          Jak zaczynałem z alkalizacją miałem pH koło 5.0, teraz constans koło 7.0.
          Także działa, zapewniam, zajęło mi to kilka miesięcy, ale warto.

          Oczyszcza krew, nerki, usuwa złogi z jelit, tak jak ruskie i amerykańskie dochtory prawią..
          A że tania jak barszcz i skuteczna, to i przez farmę osmieszana na każdym kroku.
          Prof. Nieumywakin wprost mówi, że soda z powodzeniem zastępuje niezwykle drogie dializy.
          Ale kto go słucha..? 😉

          1. Marta 4 stycznia 2017 o 14:52

            A kiedy mierzysz to ph? Gdzieś czytałam że powinno się mierzyć ok. 12 każdego dnia. Z tym że ja przyjmując 1 łyżeczkę sody rano (godz. 6-7) na czczo, ok. południa mam ph 8,5-9… Rano jest typowo kwasowe ph (nie wiem jakie dokładnie bo moje paski nie mają tak niskiej skali). Czy to już czasem nie na granicy tolerancji? Sodę przyjmuję od 4 dni. Wieczorem nie mierzyłam ph, czy powinnam to robić??

          2. grzegorzadam 4 stycznia 2017 o 23:56

            Kup paski z odpowiednim zakresem.

            Z rana na czczo i po południu.

            Wyniki świadczą, że trzeba zastopować, nie przekraczamy pH 8.0.

            Sircus mówi o okresach 2 tygodniowych, i paskach pH…..

          3. Marta 5 stycznia 2017 o 11:01

            Mam paski 5-9. Łyżeczka sody raz dziennie przez 4 dni jak widać zadziałała u mnie jak torpeda 😉 Pewnie ze względu na dość alkalizującą dietę. Do tego jeszcze WU. Dziś już poszło tylko pół łyżeczki sody, ale niestety zapomniałam pasków do pracy. Zamawiam Sircusa bo nie lubię działać po omacku 😉

          4. andrzej 5 stycznia 2017 o 15:22

            Witam mam pytanie czy moge jesc w diecie niwotworowej pieczywo ciemne i grahamki i czy kiszonki moge jesc codziennie.

  3. pepsieliot 22 października 2013 o 10:43

    i jeszcze coś, melasa, czy syrop klonowy, to fruktoza prawie w czystej postaci i jak wiesz właściwie omija przewód pokarmowy, natomiast żyłą wrotną biegnie od razu do wątroby, więc zapewne później do innych komórek, a przy okazji leci sobie razem z fruktozą soda odkwaszająca. Jest też taka zasada, że jeżeli jednej osobie coś pomogło to istnieje wielkie prawdopodobieństwo, że wielu innym również, a właściwie to jest pewność, to są zasady matematyki.
    Co do tego co stoi na drugiej szali, kiedy bylibyśmy tak chorzy , to wszystko inne moim zdaniem warto spróbować.

    1. Marta 4 stycznia 2017 o 14:51

      A kiedy mierzysz to ph? Gdzieś czytałam że powinno się mierzyć ok. 12 każdego dnia. Z tym że ja przyjmując 1 łyżeczkę sody rano (godz. 6-7) na czczo, ok. południa mam ph 8,5-9… Rano jest typowo kwasowe ph (nie wiem jakie dokładnie bo moje paski nie mają tak niskiej skali). Czy to już czasem nie na granicy tolerancji? Sodę przyjmuję od 4 dni. Wieczorem nie mierzyłam ph, czy powinnam to robić??

      1. Marta 4 stycznia 2017 o 14:54

        Przepraszam, ten powyższy komentarz miał być piętro wyżej, pod komentarzem Grzegorzadam. Proszę usunąć to co zbędne 🙂

      2. Pepsi Eliot 4 stycznia 2017 o 17:36

        mierzymy rano naczczo i o 12, wtedy powinno być 7,5, rano mocz wskazane aby był lekko kwaśny

        1. Marta 4 stycznia 2017 o 18:14

          Dzięki Pepsi. Czy w takim razie powinnam zmniejszyć ilość sody? Jak myślisz?

  4. Jaspis 22 października 2013 o 11:05

    Pepsiuniu jest taki mega gość dr.Tel Oren, napewno go znasz.
    Bardzo, ale to bardzo mądrze prawi i wg. niego nie tyle chodzi o alkalizowanie, a bardziej o nie zakwaszanie i wynikającą z tego równowagę. Samo alkalizowanie jest również ryzykowne.
    Na tym filmiku,dr.Tel Oren trochę o tym mówi :

  5. pepsieliot 22 października 2013 o 11:17

    oczywiście że tak Jaspisku, do tego zasadowica to nic przyjemnego, ale czasami nie ma za dużo czasu i potrzeba zrobić coś natychmiast, z tego co wiem ten gość co się wyleczył jest na bardzo dobrej odkwaszajacej diecie i wyleguje się na słońcu

  6. Paula 22 października 2013 o 20:41
  7. magnetycznyleszek 22 października 2013 o 23:07

    Witam. Dziękuję za autentyczny wpis. Dziś jak wiadomo niewiedza może nas drogo
    kosztować . Bo to co mamy najcenniejsze własne Życie.
    Że wspomnę te niewinne DZIECI . A w szczególności utkwił mi w pamięci
    * BOLUŚ * Gdyby rodzice wiedzieli – a wystarczył wtedy zastrzyk za ok.
    10 zł. Także być może jeszcze mnie to nie dotyczy – a jestem już na
    emeryturze – z podziękowaniem , przeczytałem o tej metodzie.
    Nie raz słyszałem – gdybym wiedział/a wcześniej.
    Pozdrawiam.

    magnetycznyleszek

    1. pepsieliot 23 października 2013 o 07:21

      magnetycznyleszek cześć, miło, że napisałeś, życzę wiele zdrowia, pozdrowionka

  8. majk 23 października 2013 o 00:58

    Hej Pepsi, pytanie nie na temat tej notki. Trafiłem na twojego bloga ostatnio i poczytałem sobie ogólnie trochę o diecie raw i mam takie pytanie odnośnie jedzenia surowych owocków właśnie – jestem alergikiem i mam mega dużo alergii na przeróżne owoce w tym banany, awokado, jabłka, wiśnie, śliwki itd., na niektóre warzywa niestety też, no i mnie to boli full, bo dieta raw wydaje mi się bardzo zdrowa. Co więcej po obróbce termicznej mnie to żarcie nie uczula, no ale biega o to, żeby jeść żywe jedzenie, nie? Czy jest w ogóle sens jedzenia dużej ilości surowych owoców/warzyw, tych które mogę, a resztę gotować? Tylko wydaje mi się, że większość wtedy stanowiłoby jedzenie gotowane, bo jak napisałem wcześniej tych alergii mam w chuj :/
    pozderka

    1. pepsieliot 23 października 2013 o 07:19

      majk, hej, hej, ja na Twoim miejscu wprowadziłabym to surowe, co Cię nie uczula, a gotowała sobie brokuła, kaszę jaglaną, bataty, trochę ziemniaków i ryżu białego i nie wiem czy uczula Cię zielenina taka jak jarmuż, sałaty w tym rukola, natka pietruszki, szpinak. Jeżeli na surowo Cię uczula, a może jednak nie, to trochę możesz posiekane przez krótko poddusić. I jedz surowe migdały wcześniej moczone 6 godzin w wodzie, którą ze dwa razy musisz zlać i wymienić, potem je obrać ze skórki, one mają sporo kalorii i są surowe, kupuj tylko takie,bio, i że jest napisane na opakowaniu że mogą wykiełkować, inne są pasteryzowane, albo coś w tym guście, czyli nie surowe. Po pewnym czasie na tej diecie być może powoli będziesz mógł wprowadzić nowe owoce, bo nie będziesz już miała na nie alergii, bo ta dieta tak działą. Czytałąm, że alergie mocno wspiera niedożywienie, czyli między innymi brak niektórych witamin, w tym D, będę robiić o tym wpis, na przykład wiele uczuleń na gluten tak na prawdę wynika z braku niektórych witamin. Życzę niech Twoje alergie idą w pizdu, pozdrowionka

  9. Akademia Witalności 24 października 2013 o 18:49

    Majk alergie oznaczają, że masz nieszczelne jelita, przez które do krwi dostają się niechciane cząsteczki żarcia. Poświęć proszę czas na obejrzenie wykładu fachowca, który takie rzeczy jak „alergie na wszystko” leczy na pstryknięcie palcami czyli w max. 6 tygodni jesteś jak nowo narodzony i końca życia zdrowy przeraźliwie. Będziesz się śmiał, że kiedyś w ogóle miałeś jakieś alergie. Przestanie ci też farbować mocz po zjedzeniu buraczków. Link do wykładu tutaj: http://www.akademiawitalnosci.pl/5-mitow-na-temat-postu-i-cenny-wyklad-fachowca-dr-ewy-dabrowskiej/
    Leczymy postem, albowiem jest to jedyny znany ludzkości na tej planecie mechanizm dany nam od natury, który jest w stanie naprawić to cośmy swoją głupotą sobie w środku zniszczyli. Post warzywno-owocowy trwa max 40 dni, jemy tylko warzywa i niektóre owoce. Forma dowolna jak kto lubi: zupy, lecza, bigosiki, warzywa na parze, soki wyciskane, sałateczki, suróweczki i obowiązkowo kiszonki na florę bakteryjną jelit, bo to ona uszczelnia właśnie. Nie jemy nic oprócz warzyw, nie dodajemy też tłuszczu ani niczego co może go zawierać. Sól, pieprz i zioła są OK do doprawiania. Jeść można do wypęku ale tylko warzywne potrawy. Jak doprowadzisz do ładu swoje alergie (czyli swoje jelita) to wtedy dopiero przejdź na raw food.
    Powodzenia!

  10. justyna 24 października 2013 o 18:51

    Majk, propo alergii to poczytaj sobie o propolisie, czyli kicie pszczelim. w jakiejś książce czytałam ostatnio o tym, że znakomicie odczula. poszukaj, posprawdzaj, może znajdziesz jakieś ciekawe info na ten temat.

  11. dorota 26 stycznia 2014 o 17:57

    Witajcie! Zdiagnozowano u mnie raka piersi,guz 55mn G2 Po usunieciu piersi okazalo sie ze jest maly przezut do wezlow chlonnych i nalezy je usunacG3
    W miedzy czasie pilam Immunocal przez 1 miesiac 2 saszetki dziennie oraz sode oczyszczona z miodem 2 razy dziennie przez 10 dni..Po drugiej operacji okazalo sie ze jestem czysta zadnych komorek rakowych!!!!11.02.14 mam wizyte u onkologa poniewaz zapobiegawczo chca podawac mi chemie raz w m-cu/ 6 wlewow/Poki co nie zgodze sie poniewaz jest to trucizna……Mieszkam w UK jezeli ktos chce porozmawiac chetnie odpisze lub oddzwonie!!!

    1. marcinkowska 9 lutego 2014 o 11:17

      Chcialabym z pania porozmawiac , jestem po 2 krotnym raku piersi nie wiem co juz mam robic lekarze mnie truja chemia i lekarstwami .Chcialabym rozpoczac kuracje sod
      Pozdrawiam moja poczta to avam57@gmail.com

      1. pepsieliot 9 lutego 2014 o 13:36

        Kochana, nie mogę radzić, bo nie jestem lekarzem, ale ja zrobiłąbym tak: na początek, nie wiem czy czytałaś te dwa moje posty, o lemonie i o wielkich dawkach witaminy C, albo tym preparacie Lipozomalu C, to się dobrze sporawdza, przy raku piersi.
        Unikaj jak możesz chemii i jedz jak najwięcej surowych warzyw i owoców, owoców mniej, jakbyś mogła pić codziennie sok(nie naraz) z 5 kilo organicznej marchwi(jest łątwo do dostania), to byłoby cudownie, ale każda jedna szklanka jest wskazana. Kup liposomal C i łykaj. Tego można przyjmować znacznie mniej niż wlewy z witaminy C dożylne. I koniecznie kupuj cytryny organiczne i zjadaj je w postaci zmielonej razem ze skórką. Przeczytaj te dwa moje wpisy. http://pepsieliot.wordpress.com/2013/10/23/wielkie-dawki-witaminy-c-wszystko-wylecza/
        oraz
        http://pepsieliot.wordpress.com/2013/12/11/badz-kreatywna-pij-lemoniade-z-limonenem-i-masz-raka-piersi-z-glowy/

        sciskam Cię gorącą, życzę masę zdrowia, jak przeczytasz to napisz do mnie pepsieliot31@gmail.com

    2. Łysica 9 lutego 2014 o 12:17

      Cześć dorota, jak będziesz po wizycie to napisz co i jak u Ciebie.
      Mam taką małą sugestię do Pepsi, jeśli faktycznie ta soda pomaga to może by przedstawić na tym blogu historię choroby, badania i wszystko z tym związane,(jeśli dorota chciałaby to Tobie udostępnić)
      Jak dorocie to pomogło, to może komuś innemu też pomoże?

    3. mari.. 16 marca 2014 o 11:52

      Witaj Dorotko. Mam taki sam problem jak Ty. Odezwij sie do mnie , chciałabym porozmawiać . mariola13@interia.pl

    4. Aleksandra 24 marca 2014 o 11:39

      Dzień dobry Dorotko, chętnie zapoznam sie z Twoja dietą ; jestem po operacji piersi i chemii (brrr – nigdy więcej bym sie nie zgodziła) – co prawda minęło już 4 lata i jest chyba spokój (?),ale przy trójujemnym nie można niczego być pewnym, serdecznie pozdrawiam , Aleksandra

    5. karolina 9 maja 2014 o 18:09

      Witaj Dorota.chetnie porozmawiam.mam podobny przypadek choroby,chciala bym sprobowac ta kuracje z sody.moj email.karolina110955@wp.pl.prosze napisz jak i ile dni stosowalas .Zdrowka zycze.Karolina

    6. wercia 20 marca 2015 o 16:22

      hej please daj znać wercia82@wp.pl ciężki stan błagam daj znać!!!

  12. pepsieliot 26 stycznia 2014 o 18:08

    Dorota, trzymam kciuki, jeżeli chodzi o raka piersi, czytałam, że chemia nie działa, tym lepiej się stało, masę zdrowia życzę!

  13. Lidia 26 stycznia 2014 o 22:13

    Pepsieliot – dziekuje za tak fantastyczna, zbuntowana stronke . Pozdrawiam. Jednoczesnie ciesze sie wraz z Dorota. 🙂 Pozdrawiam

  14. Ywa 4 lutego 2014 o 13:56

    ciekawy wpis, zdrowia zyczę

  15. pepsieliot 4 lutego 2014 o 19:02

    Ywa thx, pozdrowionka

  16. […] tak zalkalizował oczyszczoną sodą, że od nadtlenku wodoru miał odjazdowe napady szczęścia. tutaj mój wpis o kozaku […]

  17. […] Tak, to raczej można uznać za pewnik, że rak sam z siebie stwarza sobie kwaśne środowisko. No, a jakby mu to jednak utrudnić? Czyli mocno się zalkalizować? Jak kolo, który w dwa tygodnie pozbył się fatalnego raka prostaty, bo się tak zalkalizował oczyszczoną sodą, że od nadtlenku wodoru miał odjazdowe napady szczęścia.  […]

  18. Arianna 8 kwietnia 2014 o 00:43

    Dorotko proszę o kontakt z tobą ariana0912@interia.pl

  19. jolanta besztak 27 kwietnia 2014 o 13:33

    witam
    nigdy nie pisałam na tego typu forach i blogach , ale czytam bardzo często, jestem chora na raka szpiku kości [szpiczaka] długo by opowiadać , radioterapia , chemia itd.rak mnie sparaliżował jestem na wózku, próbowałam trochę pestek ale nie wyszło , moje wyniki są takie jak na poczatku , czyli złe
    mam ochotę spróbować tej sody , jakiś czas temu kupiłam taką kaiser natron , ma być czysta , bez aluminium i nnych domieszek, mam też miód , ale czy nie lepszy jest ten syrop klonowy ? [jakąś poradę proszę] , no ale mam wielki problem ze znalezieniem pasków lub papierków o odpowiedniej skali, mam tylko takie co 1 stopień , a przecież nie zmierzę nimi odczynu np. 7,2 czy 7,8 , tylko ph 7 lub ph 8
    potrzebuję bardziej dokładnych , może ktoś wie gdzie można takie kupić , albo jeszcze lepiej może je ma czy też kupi dla mnie ja wyślę pieniądze i odkupię takie ze skalą 0,1 lub 0,2 stopnia
    proszę o pomoc, mój mail jola8336@wp.pl

    1. pepsieliot 27 kwietnia 2014 o 18:54

      Jolanto Kochana, w poniedziałek poszukam dla Ciebie wszystkiego i zaraz Ci napiszę, sprawdzę też czy nie ma jakichś szczególnych zaleceń alternatywnych przy Twoim raku, zyczę zdrowia i jutro się odezwę

  20. Asia 8 sierpnia 2014 o 20:36

    Witam,
    Weszłam na te forum zupełnie przez przypadek szukając pomocy dla mojej babci, która ma raka wątroby. Jest bardzo słaba, ciagle męczą Ją biegunki, jest cała żółta i ma opuchnięty brzuch i nogi. Leczy sie metodą alternatywną za pomocą grzybkow reishi, wit C, krzemu, srebra itp. Cała masa suplementów ( ogromne ilości tabletek nie mówiąc juz o kosztach jakie ponosi ). Wczoraj zrobiła kolejne wyniki krwi, ktore niestety wykazały, ze stan wątroby sie pogorszył. Teraz mama dowiedziała sie o klinice leczącej hipertermią. Osobiście od początku jestem za sodą ale nie jestem lekarzem i boję sie narzucać swoje zdanie.
    Moze ktoś sie dzieki niej wyleczył lub miał styczność z osoba, która stosując terapie sodą wyzdrowiala?
    Bede wdzięczna za pomoc!

    1. adrian 21 września 2014 o 15:32

      By pozbyć się raka nie wystarczy tylko soda, witamina b17, kapsaicyna, witamina C itp.
      Te rzeczy faktycznie pomagają ale jeśli nie zmieni się modelu odżywiania to nic z tego.
      Co z tego, że ktoś będzie jadał np. wszystkie wymienione produkty jak jego dieta będzie się opierać na przetworzonych, pełnych chemii produktach wysokowęglowodanowych???? Efektu nie będzie niestety.
      Walka z nowotworem to zmiana wszystkiego.

      1. pepsieliot 21 września 2014 o 15:55

        adrian, dokładnie tak

  21. sim 17 października 2014 o 17:25

    Witam . U mojego taty zdiagnozowano raka wątroby , ma gazu na wątrobie chciała bym mu pomóc czytam o sodzie oczyszczonej , Wit c i innych rzeczach . Czy ktoś może mi pomóc co najlepsze było by dla niego

    1. adrian 17 października 2014 o 21:15

      Ja bym połączył WSZYSTKO czyli:
      – witamina b17,
      – witamina C,
      – soda oczyszczona,
      – kapsaicyna
      PLUS najważniejsze:
      – Dieta niskowęglowodanowa, wysokotłuszczowa np. LCHF, Lutz, Kwaśniewski, Ketogeniczna.
      Rak potrzebuje węgli. Ciała ketonowe na bardzo bardzo niskowęglowodanowych dietach są bardzo nie fajne dla nowotworu 🙂 Zresztą wystarczy poczytać czego potrzebuje nowotwór do rozwoju. Dieta niskowęglowodanowa a wysokotłuszczowa powinna zawierać składniki najbardziej potrzebne człowiekowi czyli te, które znajdzie w mięsie/podrobach, żółtkach jajek, tłuszczu zwierzęcym.
      Tych rzeczy NIGDY nie dostarczą produkty pochodzenia roślinnego, które zresztą są przyczyną masy chorób włącznie z nowotworami (cukier, mąka itp.) jak i produkty zawierające masę konserwantów.
      Złączysz to wszystko ze sobą i masz GWARANCJĘ, że nowotwór zdechnie.

      1. pepsieliot 18 października 2014 o 10:13

        Pozwolę sobie powiedzieć że Adrian baardzo rozmija się z prawdą

  22. sim 19 października 2014 o 21:55

    Peps ieliot więc co ?

    1. pepsieliot 19 października 2014 o 22:17

      sim jutro odpowiem

  23. sim 19 października 2014 o 21:56

    Więc co ?

  24. Aramis 11 marca 2015 o 01:25

    Rada dla tych, którym nie smakuje napój sodowy: dodać do szklanki łyżeczkę octu jabłkowego, zamieszać. Płyn zacznie musować jak oranżada i staje się bardzo smaczny 🙂

  25. ee 22 kwietnia 2015 o 23:08

    Aramis jak dodasz octu to zneutralizujesz sodę

  26. Kub 19 sierpnia 2015 o 22:10

    Mam zwykłą sode oczyszczoną z lidla,jest taka jak każda inna w sklepach.Jest ok?
    Jaki mam kupić potas? Nazwa najlepiej proszę.

  27. Kub 26 sierpnia 2015 o 17:14

    Jak mam to stosować przed jedzeniem czy po.
    Ile razy dziennie i jak długo

    1. martusiaar 1 września 2015 o 14:27

      na czczo, na poczatku raz dziennie i sprawdzać ph moczu, nie przekraczać 8.5. Jak jesteś zdrowy to utrzymywać 7.0-7.5.
      Prawidłowe ph powinno się głównie utrzymywać przez odpowiednią żywność, alkalizującą czyli warzywa i owoce.

  28. konrat 13 września 2015 o 12:42

    Witam,
    czy ktoś stosował taką kurację sodą ?? jakieś pozytywne efekty ??
    w komentarzach żadnych konkretnych wniosków nie ma.
    podzielcie się swoimi doświadczeniami z sodą 🙂
    pozdrawiam

  29. danuta keresz 12 grudnia 2015 o 19:33

    Ja stosowalam.
    Endokrynolog wykryla u mnie guza 1,8mm na krtani. Byla biopsja . Od tego dnia stosowalam pól glodowke ,pilam soki z buraka+jabljo+marchew , lub jadlam surowe lub gotowane roznego koloru warzywa. NICZEGO WIECEJ do jedzenia ! Pilam wczesnie rano naczczo 1 lyzeczke sody a na wieczor 1/2 lyzeczki sody. Pilam zwykla przegotowana wode z VitC L askorbinowa.
    Ta glodowke stosowalam 10 dni ,potem jadlam normalnie i nadal pilam sode ale tylko raz dziennie po pol lyzeczki.
    Badanie USG po 11 dniach mojej ww kuracji : guz wielkosci o,7 mm !!
    Wobec tego wlaczylam wode utleniona ,ktora psikalam na okolice guza i do gardla psikalam /atomizer/ ze 3÷4 razy wdychajac przy psikaniu.
    Czasem powtarzalam ten zabieg 2 lub 3 razy dziennie.
    Po 2 miesiacach nastepne USG i….guza nie ma.
    Ale sode pije nadal ,kazdego dnia.
    Kazda kuracja antyrakowa musi zawierac zmiane wyżywienia ,przede wszystkim rezygnacje z cukrow i bialego pieczywa. Im zdrowsze wyzywienie,tym kuracja szybsza i skuteczniejsza.

    1. martusiaar 25 grudnia 2015 o 11:41

      Naprawdę super że Ci się udało i że się z Nami tym podzieliłaś. Pozdrawiam 🙂

    2. grzegorzadam 15 stycznia 2016 o 22:59

      Gratulacje !! 🙂

      Przez przypadek teraz odczytałem, bo nie miałem subskrypcji w tym temacie,
      zamieść te wiadomość w nowych postach, nie wszyscy tu dotrą!

  30. agnieszkaanka 8 stycznia 2016 o 08:35

    Duża prosba do Pepsi czy do Grzegorza:
    poszukuję protokołu dawkowania wodorowęglanu sodu do inhalacji nebulizatorem. Macie może jakieś pomysły gdzie go znaleźć? Nawet na forum Cheops nie ma takiej informacji.

    A tak na marginesie – taki antyrakowy blog jak ten nie może się obejść bez artykułu o metodzie dr Ashkara (cieciorka).

    Jakoś w sierpniu się tu zgłaszałam, że mąż mój ma czerniaka, oczywiście po wycięciu guza rak jest nadal, choć lekarze udają że wyleczyli, jednakże na standardowym USG wyszło mężowi że ma guza na weźle pachwinowym. „Najwyżej się wytnie” – diagnoza lekarska. Już mu jeden węzeł wycięli, ale wycinanie daje g…….
    Dotarliśmy do wielu osób które same wyleczyły się z raka, w tym pani która przeprowadza vegatesty – wlaśnie na vega wychodzi że mój mąż nadal ma guzy w organiźmie no i wszyscy, z którymi udało nam się porozmawiać na temat ich naturalnych metod uzdrawiania sprowadzają nas do wspólnego mianownika – metoda Ashkara, czyli cieciora.
    Osoba, do której dotarliśmy przez panią z vegatestu, a która miała tak samo czerniaka, tylko w wyższym – przerzutowym stadium, po wielomiesięcznej walce dietą, suplami bez efektu – założyła sobie cieciorkę i wreszcie ruszyło. Po 1,5 roku wszelkie badania niekonwencjonalne i konwencjonalne wykazały że jest zdrowa.
    A teraz u nas – od miesiąca oboje mamy cieciorkę – ja profilaktycznie, poza tym mam niezłośliwego (póki co) guza na tarczycy, a mąż na czerniaka.
    Po miesiącu czyszczenia limfy cieciorką efekty u mnie – znikł łupież ;), przestał boleć jajnik, zeszło całkowicie zażółcenie gałek ocznych, skrócił się sen, ogromny kop energii. Co dopiero będzie po 2 latach? (tyle planujemy maksymalnie bo tyle można).

    Zbyt wiele znamy osobiście uleczonych tą metodą osób i zbyt wiele jest w internecie świadectw (chociażby na youtubie) żeby tą metodę lekceważyć.

    W każdym razie dzielę się nią tutaj, bo fascynuje mnie niesamowicie.

    No i będę wdzięczna za ten protokół do inhalacji sodą, bo mimo oczyszczania, jednak jest niepokój o np. przerzuty do płuc u męża (coś go boli ostatnio tam) a wiemy że taka inhalacja ładnie rozbija guzy w płucach.

    pozdrawiam

    1. grzegorzadam 15 stycznia 2016 o 23:02

      Jest taki protokół, jak odnajdę zamieszczę.

  31. Ankka 3 lutego 2016 o 12:19

    Danuta Keresz. Co wykazała biopsja ?

  32. ervena 15 lutego 2016 o 01:05

    Witam pięknie po długiej przerwie , jak wiadomo – tez rakowa i DOROTA chciałabym abys do mnie napisała : derven124@gmail.com . – jak stosowałaś sode , czy dietę … U mnie …. Hm :krótko – rak płaskonabłonkowy w klatce piersiowej za płucem prawym nieoperacyjny naciekowy …w 2014 było prawie 8 cm , ….8 lutego 2016wynik – po TK 4,2mm na 5,00mm ..także nie jest się czym chwalic …jestem troche zmeczona tą wojną ,,z obcym ”.. Ostanie walki z przeziębieniem pęcherza , przeziębienie , jakby niewładyw prawej nodze , i ta nie ujarzmiona depresja 🙁 .. Kochani – zwyczajne pytanie , może mi ktoś odpowie , tylko prosze … nie chcę już linków [ zmęczenie …przepraszam !!! , – Chodzi mi o pomoc praktyczną , jak własciwie stoswać tę sodę , czytałam o srebrze , płynie Lugola …. Czy Ktos wie gdzie to kupic , jak stosować od momentu przebudzenia – biore witamine C [ L-A askorbinowy, teraz juz z sodą CZDA . tzn. jaka kolejnośc , jakie odstępy czasu, co najpierw od rana jakie dawki .
    . Tak jak wspomniałam – pije jednak sodę , ale chyba za duże dawki – jedna plastikowa łyżezczka plus 2 do 3 łyżeczek -[ 8 g witaminy CZDA – kilka razy dziennie … Co robie żle ? 🙁 ..Będe bardzo wdzięczna za konkretne podpowiedzi … Chodzi o zwyczajną matematykę przy tych terapiach …a niestety jestem antytechniczna i antymatematyczna [ tzn. ja tych rzeczy nie umiem !!!].. .. a ja po prostu chcę żyć …i tyle . Uwierzcie mi , że bardzo trudno się zdecydowac na terapię ,,mocniejszą ” …Aaaa i pytanie :chce zakupić też witaminy A,D3,K2,E .. co jeszcze …chlorella . ..Hm to jest cały czas …,,wojna ” , oczywiście cukier dawno poszedł w ,,odstawke ”… , jem dużo warzyw , owocow ,.imbir, kurkuma z czarnym pieprzem i … czasami odczuwam ból w miejscu , gdzie jest ,,obcy ” i panikuje … a dotąd bólu nie czułam – to takie lekkie promieniowanie …. Pozdrawiam serdecznie 🙂

    1. adrian 16 lutego 2016 o 12:24

      Chciałem wysłać e-mail na podany adres ale dochodzi mi zwrot, że podany adres nie istnieje :/ Ok to napiszę w skrócie nie molestując tutaj już nikogo moją historią.
      Zapewne znasz twórczość Jerzego Zięby.
      Napiszę krok po kroku co bym na twoim miejscu zrobił (i zrobię bo profilaktycznie).
      1. Pożycz, kup, załatw skany (mogę ci przesłać za darmo) książki UKRYTE TERAPIE.
      2. Kup zestaw do podłączenia kroplówki (płyn Ringer, okleiny, welflon itp.)
      3. Kup 1 kg ASKORBINIANU SODU ale mega czystego by nie pisało na opakowaniu „może zawierać śladowe ilości….”
      4. Pogadaj (o ile posiadasz) z zaprzyjażnioną pielęgniarką* by ci to podpieła. Oczywiście nim wyrażi zgodę to daj jej do poczytania książke bo tam pisze jak to się robi i ogólnie niech sobie poczyta.
      5. Zrób to i to nie jeden raz a wiele z odstępach czasowych. Nie ma bata by po nowotwór przeżył tyle wlewów.

      *ja sam gadałem z sąsiadką pielęgniarką, która powiedziała NIE bo nie ma takich procedur i jej tego nie uczyli i jeśli coś się stanie to ona pójdzie siedzieć :/ Zostały mi pielęgniarki na oddziale gdzie pracuję i tam o dziwo jedna się zgodziła (bo jednej się pytałem bo reszta i tak by się nie zgodziła) ale tylko zgodziła się na założenie welflonu a kroplówkę to już sam sobie będę musiał podpiąć bo się boi….

  33. Robert 17 lutego 2016 o 18:04

    Mam pytanie bo kupiłem sode oczyszczoną spożywczą organic w wiaderku 1kg czy jeśli pije z melasa organiczna czy ona jest dobra czy to musi byc inna soda i czy jeśli dodatkowo pije korzeń mniszka 2 razy dziennie czy to mi zaszkodzi czy nie proszę o odpisanie.

  34. Robert 17 lutego 2016 o 18:06

    Bo od półroku mam powieksozne wezly pakietami i od miesiaca wyczuwam guzka za moskiem po prawej stronie palcem ok 1 cm on sie rusza jest ruchomy czy to nowotwó i czy soda z melasa usunie ten guz czy zachamuje rozwój przestałem jesc miesa teraz jem owoce warzywa ciemne pieczywo czy dobrze zrobiłęm.

    1. grzegorzadam 18 lutego 2016 o 07:26

      Najpierw idź do lekarza.

  35. Robert 18 lutego 2016 o 11:16

    Byłem u lekarza i lekarz mówi ze to nic takiego nawet żadnej biopsji a mam bóle kości wyczuwalny guz na żebrach iucisk a stale mam złę wyniki krwi i cały czas mocz przezroczysty i duzo sie nacyztałem o chłoniaku a przecież soda leczy z melasa więc wiem bo sie naczytałem.

  36. grzegorzadam 18 lutego 2016 o 16:01

    Kup książkę Sircusa i zastosuj wskazówki.

  37. Robert 18 lutego 2016 o 17:25

    niech mi ktoś powie czy na chłoniaki też działą soda z melasa czy nie???? i jaka dieta musi byc przy sodzie???

  38. Robert 18 lutego 2016 o 17:30

    a czy prosze kzasadowy tak samo działą jak soda oczyszczona organic czy soda czda

    1. grzegorzadam 19 lutego 2016 o 04:59

      Są różne składy tych ‚proszków’, w większości głównym składnikiem i tak jest soda..

      Dieta bez: cukru, pszenicy i mleka.

  39. grzegorzadam 19 lutego 2016 o 04:55

    Soda to jeden z b. ważnych elementów.
    http://krainaksiazek.pl/soda___lecznicze_wlasciwosci-9788364278952.jpg

    ==Na samego chłoniaka w/g Ted’a z Earth Clinic:
    4 x 1 g L-lizyny co godzinę do rano i 4 x 1g L-lizyny co godzinę pod wieczór, przez 3 dni, potem
    można zmniejszyć do np. 3 razy rano i wieczorem.
    Guzy smarować olejkiem goździkowym (małymi ilościami w rękawiczce gumowej lub polietylenowej, bo jest piekący) oraz mieszaniną olejku z aloesu z kwasem masłowym(brzydki zapach), tyle razy ile dasz radę. Te czynniki pozwalają zdegenerowanym komórkom w guzach wrócić do postaci normalnej.
    Suplementacja: Witamina B3 w formie niacyny ok 3 x 300 mg i selen 2 x 200 mg oraz ekstrakt z zielonej herbaty 2 x 250 mg.

    Ze swojej strony dodam: bardzo dużo witaminy C (przeczytaj temat), myślę że ponad 10 g w ratach – tylko w postaci zbuforowanej oraz woda utleniona doustnie (też przeczytaj), ale z dala czasowo od wit. C.
    Ja smarowałbym te guzy także naftą naprzemiennie z podanymi wyżej czynnikami.
    Metali ciężkich możesz się pozbywać tiosiarczanem sodu, wersenianem dwusodowym lub bardzo delikatnie, ale drogo, choć wygodnie, modyfikowaną pektyną z owoców cytrusowych.
    Na Candida i inne grzybiczne proponuję brać boraks w ilościach terapeutycznych, a na szybko potraktować ją taniną (preparat do klarowania wina – kwas taninowy).
    ===

    Zdiagnozuj-wyklucz borelię biorezonansem

  40. Robert 19 lutego 2016 o 11:59

    OK dziękuje jeszcze mam pytanie ob u mnie jest krucho z kasa pije sode oczyszczona spożyczwczą organic i tych wszystkich leków co pan napisałto mnie nie stac czy da sie jakoś tanio leczyć kupie wode utleniona ale to ma byc taka jak na rany a co do witaminy c to musi byc w tabletkach czy cytryna wystarczy??? i powie mjeszcze ze od miesiaca wyczuwam guzka za mostkiem po prawej stronie lekarz mi mówił że to chrzęstniak a jak go ruszam to mnie boli i jakby sie troche powiekszył i mam takie dziwne jakby gniecenie.

    1. pepsieliot 19 lutego 2016 o 17:43

      nie ma sody spożywczej organic 🙂

    2. grzegorzadam 19 lutego 2016 o 20:49

      Zgoda, ale trzeba troche poszukać, wcale te środki nie muszą być drogie.

      Guzka trzeba by zdiagnozować, bez biopsji, jakiś doświadczony starszy lekarz
      mógłby sobie z tym poradzić.

  41. Robert 19 lutego 2016 o 12:03

    tak wiem mam nie jeść cukru pszenicy i mleka a jakie mam jeśc rzeczy ijaki chleb czy można chleb razowy lub graham prosze o pomoc bo ja nic na ten temat niewiem i jaka to jest dieta zasadowa.

    1. grzegorzadam 19 lutego 2016 o 20:43

      Żytni na prawdziwym zakwasie, gryczany, gryczany makaron.

  42. Robert 19 lutego 2016 o 22:38

    ok mam soda oczyszczonaspozywcza kupiłem w sklepie internetowym naturo i to jest organic tylko mówili ze to ta tylko ze nie na wszystkich pisze organic mysli pani ze mnie w jajo zrobili a kupiłem dzisiaj proszek zasadowy cyz on tak samo działą jak soda proszę orady??? i czy jeśli jem dziennie kilka owocó i kilka warzyw ro starczy czy za mało.

    1. grzegorzadam 20 lutego 2016 o 08:26

      Soda to prosta substancja, nie musi być ‚organic’, jest świetna polska, turecka, czeska, rosyjska…
      ważne żeby nie miała antyzbrylaczy.
      Tu w sklepie też jest b. dobra.
      Tak, to substancja nagminnie wykorzystywana przy chemio-‚terapii’.
      Skuteczna od … Starożytności, juz Egipcjanie ją stosowali.
      Jest naturalnie wykorzystywana przez organizm, jej braki powoduja zakwaszenie
      i setki objawów chorobowych.
      Zainwestuj w książkę Sircusa, tłumaczy to przejrzyście.

      Pytałeś już. Proszki ‚zasadowe’ mają przeróżne składy i ceny, czasami kosmiczne.
      Najtańszym i najskuteczniejszym proszkiem zasadowym jest ‚gaszona’ soda oczyszczona.
      Najlepiej z dodatkiem cytryny lub octu jabłkowego BIO i domowego wyrobu.
      Poczytaj więcej na blogu, pisaliśmy o tym dziesiątki razy.

    2. grzegorzadam 20 lutego 2016 o 08:29

      == i czy jeśli jem dziennie kilka owocó i kilka warzyw ro starczy czy za mało. ==

      Zbadaj sobie mocz koło południa paskiem pH zw zakresie 5-9, będziesz miał odpowiedź.
      Tak na chłoniaki też działa, ale to jest jeden z elementów.

  43. Robert 19 lutego 2016 o 23:02

    czy soda działą tak samo na chloniuaki bo to przecież nowotwó czy nie bardzo???

  44. Robert 20 lutego 2016 o 08:15

    MI lekarze dotykali ręka tego guzka i mówia ze to nic takiego na szyi tez mam to mówia ze to węzełek chłonny a powiedzcie mi czy dobry wybór melasy organicznej marka meridian, a co do guzka to mam na moskiem po prawej stronie nie daleko płuc ok 1 cm od płuc mam nieraz uciski.

  45. Robert 20 lutego 2016 o 12:38

    i jeszcze raz ja przperaszam a czy moge coś dźwigac np jak mam poważną chorobe i czy jesli pije sode oczyszczoną z melasa czy mi nie zaszkodzi bo dzisiaj mamie robilem zakupy i ok 7 kg dźwigałem bo niby przy raku nie można.

  46. grzegorzadam 20 lutego 2016 o 14:45

    ==MI lekarze dotykali ręka tego guzka i mówia ze to nic takiego na szyi tez mam to mówia ze to węzełek chłonny==
    Skoro tak powiedzieli to dobrze.

    ==bo niby przy raku nie można.== ??

    Jakiego masz raka jak stwierdzono, że nie, robiłes jakieś markery, czy cokolwiek?
    Czy tak sobie sam przypuszczasz?

    Nie wiem co soda może mieć wspólnego z dźwiganiem, bardziej z obstrukcją..

  47. Robert 20 lutego 2016 o 15:27

    MAM proszek zasadowy marki Langsteiner nie zawiera laktozy suplement diety zawierajacy substancje mineralne pierwiastki śladowe i witaminy dałem za niego w aptece 37,70 zł

  48. Robert 20 lutego 2016 o 15:30

    ale jeszcze go nie urzywałem bo urzywam sode oczyszczona.

  49. Robert 20 lutego 2016 o 15:32

    przepraszam ze sie tak rozpisałem jestem niepełnosprawny i mam pytanie czy jesli jem dziennie duzo róznych warzyw czy to odkwasza organizm czy musze miec dietyka zeby mi ustalił co mam jesc codziennie ale jestem z biednej rodziny i niewiem włąsnie czy jak jem na surowo warzywa czy one odkwaszaja organizm ph badam codziennie mam ciemno zielony kolor ponad 7 ph wskazuje.

    1. grzegorzadam 21 lutego 2016 o 09:37

      ==przepraszam ze sie tak rozpisałem jestem niepełnosprawny i ==

      Poważna sprawa, fakt.

  50. Robert 20 lutego 2016 o 19:56

    przepraszam a gdzie kupie olej aloesowy i czy to jest drogie to jest w butelce do pica czy specjalny do smarowania bo tylko jest olej aloesowy.

  51. Robert 20 lutego 2016 o 19:59

    i prosze doradźcie mi czy musze jest dziennie kilogramami warzywa i owoce czy wystarczy ile zje mna dzien np kilka owoców i kilka warzyw czy to za mało a jeszcze widziałęm żel aloesowy.

    1. grzegorzadam 21 lutego 2016 o 09:39

      a jeszcze widziałęm żel aloesowy.
      ==

      to ze wzrokiem w porzo.

  52. Robert 20 lutego 2016 o 22:41

    gaszona tzn zwykła soda oczyszczona tak??

  53. Robert 21 lutego 2016 o 14:24

    a to ma byc olejek aloesowy czy olej bo mówia ze niema olejku tylko olej a maslo jakie takie jak do chleba czy specjalne??

  54. Robert 21 lutego 2016 o 14:26

    mocz badam codziennie i mam jasno zielony wynik ph 7 tzn dobry

  55. grzegorzadam 21 lutego 2016 o 17:12

    Jak masz takie pH i plazmę nasączoną wit.C jesteś zdrowy jak ‚kuń’.

  56. Robert 21 lutego 2016 o 22:34

    ,
    co to znaczy plazme nasączona witamina c?

    1. grzegorzadam 22 lutego 2016 o 12:13

      Po kalibracji zażywaj, będzie dobrze.
      Bedzie obecna w organizmie, o to chodzi.

  57. Robert 22 lutego 2016 o 15:10

    co to znaczy po kalibracji zarzywaj ja jestem niepelnosprawny i nieznam takich słów….

    1. pepsieliot 22 lutego 2016 o 21:09

      Robercie, powiedz mi dlaczego ja Ci nie wierzę

  58. Robert 22 lutego 2016 o 21:12

    ale czego mi nie wierzysz??? i w czym rzecz.

    1. pepsieliot 22 lutego 2016 o 21:29

      Jak dla mnie jesteś inteligentny

  59. Robert 22 lutego 2016 o 21:39

    proszę pani mam pytanie czy soda oczyszczona spożywcza tak samo leczy nowtwory jak soda spozywcza czda czy nie bo ja sie jakos dobrze czuje po tej sodzie a mi ktos dzisiaj mówiłze nie mozna pic duzo sody bo spala zołądek i jelita czy to prawda ze dziura może sie zrobić.

    1. pepsieliot 23 lutego 2016 o 08:37

      Panie Robercie ten artykuł pełni tylko rolę informacyjną, to się naprawdę wydarzyło, Vernon Johnston faktycznie przeprowadził tę kurację na sobie i się wyleczył z raka prostaty, a ja tutaj jestem tylko pośrednikiem w przekazaniu tej informacji ogółowi, pokazania jakiejś alternatywnej drogi, dania nadziei, że nie wszystko stracone, a wręcz przeciwnie. Natomiast zupełnie nie czuję się specjalistką od kuracji sodą. O wiele więcej możesz się dowiedzieć od Grzegorzadama, który śledzi praktyczne zastosowania, jednak on także nie ma uprawnień do podawania ostatecznych algorytmów, ale zawsze mówi o rzeczach, które badają najwięksi naukowcy.

      1. grzegorzadam 23 lutego 2016 o 09:47

        Sircus zadedykował swoja książkę o sodzie Vernon’owi Johnston’owi.. 😉

    2. grzegorzadam 23 lutego 2016 o 09:14

      Każda substancja, leki farmaceutyczne również musza być spożywane zgodnie z zasadami!
      Sodę z cytryną czy octem jabłkowym pijemy tylko na pusty żoładek!

      Tu masz więcej na te tematy, trzeba przeczytać, oprócz tego sugerowałem zakup książki Dr Sircusa.
      To niewielki wydatek, a może rozwiać wątpliwości:
      http://www.pepsieliot.com/jak-pic-sode-na-3-sposoby-aby-spektakularnie-poprawic-swoje-zdrowie/

      Podwyższamy pH badając paskami pH moczu, do pH 8.0, tylko paski musza być mdokladne tak w zakresie, 5-8, 5-9.

      Piję sodę od kilkunastu miesięcy, żołądek i jelita mam jak najbardziej zdrowe.
      Nie można przyjmować sody po posiłku na ‚zgagę’.

      I filmy prof. Ogułowa i Nieumywakina (jest tez książka) polecam:
      https://youtu.be/2VZ2wMCpHd8

      https://youtu.be/0T1KDG0Mmz4

    3. grzegorzadam 23 lutego 2016 o 09:16

      Jeżeli podejrzewasz u siebie zmiany nowotworowe, z owoców zrezygnowałbym w tym czasie.
      Rak żywi się cukrem.

      Ale dr Budwig miała protokół z ananasami i papają.
      Są różne sposoby.

  60. Robert 22 lutego 2016 o 21:43

    i mam jeszcze pytanie czy soda jak niszczy komórki rakowe to ten guz znika czy pozostaje.

    1. pepsieliot 23 lutego 2016 o 08:32

      musi się zmniejszać

  61. Robert 22 lutego 2016 o 22:33

    i prosze mi powiedzieć cyz coś źle zrobiłęm bo tu w artykule pisze ze przez 5 dni pic sode 1 raz dziennie a ja pilem przez 9 dni 2 razy dziennie i od wczoraj 3 razy dziennie czy coś źle zrobiłem badałem ph i mam wynik 7 a co ma mzrobic zeby wzrosło pepsieliot doradź mi jem duzo warzyw taki mix zmieszany pokrojone z dodatkiem oliwy z oliwek czy dobrze czy przesadzam i powienienem miec rozpisany jadłospis na tydzień.

  62. Robert 22 lutego 2016 o 22:34

    owoce tez jem codziennie

  63. Robert 23 lutego 2016 o 13:49

    rak żyw isie cukrem ale owoce zawieraja fruktoze prosze sobie poczutac a nie straszyc ze nie można owoce jesc czytale mze owoce mozna jesc to czemu surerujesz ze nie mozna to co mam jesc zeby witamine c dostarczyc???

  64. Robert 23 lutego 2016 o 13:53

    moje paski ph sa od 1 do 14 wskaźnik mam po chinsku napisy na nich jak kupiłem dokladne tak w zakresie, 5-8, 5-9. ja mam 7 wynik

    1. pepsieliot 23 lutego 2016 o 21:15

      to jest za duża rozpiętość pasków, nie są miarodajne

  65. Robert 23 lutego 2016 o 13:53

    tak jak wspominałem ja nie urzywam cukru tylko owoce jem tzn tez mam zrezygnowac z owoców???

  66. Robert 23 lutego 2016 o 14:03

    i jeszcze jedno ten co pokonał raka w 12 dni to miał przecież diete zasadowa prawda i vegańska a dieta zasadowa to zero mięsa owoce i warzywa żeby jesc to dlaczego pan mi twierdzi zebym zrezygnował z owoców?????

    1. grzegorzadam 23 lutego 2016 o 21:46

      Bo ja bym przy ‚raku’ zrezygnował!
      A pan możesz robić wg własnego uznania.
      Ale gdzie masz pan stwierdzonego raka ???
      Bo ciężko sie dopatrzeć w tych wpisach!

  67. Robert 23 lutego 2016 o 23:00

    ja mam papierki lakmusowe a nie paski pepsieliot

    1. pepsieliot 24 lutego 2016 o 09:01

      Robercie spamujesz, czyli piszesz za dużo, nie czekając na odpowiedź, tego nie należy robić

    2. wiktoriaM 18 kwietnia 2017 o 22:34

      grzegorzgadam, od jakiegoś czasu śledzę tego bloga, i czytam jak wiele cennych rad dajesz potrzebującym osobom. Pomyślałam, że spytam co byś radził w takiej sytuacji. Mój tat (lat 77) w 2008 miał zdiagnozowanego raka prostaty. Nowotwór złośliwy. Nie pamiętam stadium ale z przerzutami do kości. PSA 127. Leczenie wyglądało w ten sposób:
      2008-2012 hormonoterapia (organizm zareagował dobrze)
      VI-XII.2012 osiem cykli chemii (spadło PSA do 14)
      I.2013-I.2014 hormonoterapia
      II.2015-VII.2015 abirateron
      II.2016 kilka cykli chemii
      i teraz 03.04.2017 kolejna chemia (TK nie wyszło dobrze, pojawiło się nowe ognisko) PSA ok 900

      od 2012 tata bierze Cat`s Claw Extract 10:1 concentrate 1 x dziennie (uważam, że długi czas Go zabezpieczał)
      brał wit B17 mielił pestki dzikiej moreli
      teraz w tabletkach

      pił sok z granata
      pił sok z goi
      pił sok z aloesa

      pije Geriacard na wzmocnienie serca
      pije wit c naturalną z owoców aceroli

      Po chemii z 2012 czuł się całkiem dobrze, uważam, że to z dużą pomocą Pana ze sklepu zielarskiego.
      Teraz raz, że wiek a i już kolejne chemie osłabiają organizm.

      Napisz proszę grzegorzgadam, czy mogę w jakiś sposób pomóc tacie. Co podawać, dokładnie w jakich dawkach. Pisałeś tez o wodzie utlenionej….

      Jeśli odczytasz mój komentarz, odpisz proszę. Bardzo chcę tacie pomóc. Mocno Go wspieram….ale On już zaczyna wątpić w przyjmowanie wszystkich dodatkowych leków. Może mogłabym jeszcze zaszczepić w Nim nową nadzieję…..

      1. grzegorzadam 19 kwietnia 2017 o 08:01

        Zrobiłbym dobry scan Diacomem lub Bicomem.
        Przyczyna może być pasożytnicza, wyżej w tematach znajdziesz.

        ”DMSO jest często stosowany jako nośnik w konwencjonalnej chemioterapii lub w terapii przeciwwirusowych ze względu na jej zdolność do łatwego wnikania do komórek dotkniętych. Z rak to specjalnie powiększa na komórkach nowotworowych i może być używany do przewozu środków razem, jest to szczególnie dobry do leczenia guzów mózgu, które są w inny sposób trudny do osiągnięcia. Istnieją również doniesienia o działaniu przeciwnowotworowym DMSO na własną rękę. Jest wyraźnie korzystne w wielu nowotworów, takich jak rak sutka, płuc i prostaty, chłoniaka, a także normalizowane komórek białaczkowych. W jednym z ostatnich badań (16) z bardzo inwazyjnych komórek nowotworowych płuc piszą autorzy: „Odkryliśmy, że DMSO może znacząco hamują inwazję komórek nowotworowych, migracji, proliferacji i możliwości tworzenia kolonii”. DMSO spowodowane również komórki nowotworowe na śmierć w sposób naturalny, to wykazano, że ochrona przed uszkodzeniem promieniowania, zwłaszcza w odniesieniu do leczenia nowotworów.”
        http://www.health-science-spirit.com/cancerdirection.htm
        http://www.pepsieliot.com/wlasciwie-nie-znam-nikogo-kto-cieszylby-sie-z-duzych-porow/

      2. grzegorzadam 19 kwietnia 2017 o 08:05

        Mężczyźni uwaga na rzęsistka pochwowego
        Rzęsistek pochwowy a rak prostaty

        Rzęsistek pochwowy jest pierwotniakiem z grupy wiciowców i jest pasożytem bytującym w drogach moczowo-płciowych i wywołuje rzęsistkowicę chorobę przenoszoną drogą płciową. Jest dość pospolity w Polsce. Rzęsistek występuje w pochwie i cewie moczowej u kobiet oraz w cewce moczowej, prostacie i pęcherzykach nasiennych u mężczyzn. Jest szczególnie niebezpieczny dla mężczyzn, dlatego skupimy się tylko na tym aspekcie.

        Objawy zakażenia rzęsistkiem u mężczyzn jest trudne w diagnostyce i leczeniu. Bardzo często przebiega pozornie bezobjawowo, tzn bez widocznych i odczuwalnych objawów. Jeśli występują jakieś objawy, to najczęściej należą do nich wydzielina z cewki moczowej, bolesne oddawanie moczu, podrażnienie cewki moczowej, zapalenie cewki moczowej i pęcherza moczowego, zapalenie żołędzi i napletka, koinfekcja grzybem candida.
        Najbardziej niebezpieczne są jednak objawy związane z prostatą, takie jak podwyższone PSA, niebakteryjne zapalenie prostaty, uczucie dyskomfortu w kroczu, pobolewanie w podbrzuszu, częste oddawanie moczu, również w nocy, słabszy strumień moczu, zła jakość spermy (bezpłodność).
        Rzęsistkowica jest niebezpieczna, gdyż często jest bezobjawowa. Mężczyźni nie zdają sobie sprawy z obecności pasożyta, a jest ona silnie związana z zachorowalnością na raka prostaty. Rzęsistek jest uważany za czynnik, który go może inicjować. Rak prostaty jest najczęstszym nowotworem u mężczyzn i drugą co do częstości przyczyną zgonów nowotworowych w populacji. Nasza Przychodnia bardzo często diagnozuje tego pasożyta i prawie w każdym przypadku, mężczyźni skarżyli się na wcześniejsze problemy z prostatą lub mieli w przeszłości incydenty z wysokim PSA lub przewlekłym zapaleniem prostaty.

        W przypadku jakichkolwiek problemów z prostatą należy koniecznie wykonać biorezonansowy test na obecność rzęsistka
        Konwencjonalna diagnostyka jest w tym przypadku zawodna.
        W przypadku stwierdzenia obecności tego pasożyta zorganizujemy
        terapię BICOM, która skutecznie usunie go z organizmu.
        Prostata jest rezerwuarem, gdzie ukrywa się ten pasożyt,
        a także gdzie dość trudno docierają leki”

  68. Robert 23 lutego 2016 o 23:38

    na necie tez pisza PAPIERKI PASEK PASKI LAKMUSOWE PH 1-14

  69. Robert 24 lutego 2016 o 07:33

    a co mogę jeść jakie dania są wskazane w leczeniu sodą oczyszczona bo warzywa i chleb zytni lub razowy to wiem a co moge jeszcze pomóżcie doradźcie cos??

    1. grzegorzadam 24 lutego 2016 o 09:31

      Możesz jeść i pić kiszonki.
      Przy sodzie i nie tylko staramy się jeść większość posiłków alkalicznych tak 75/25 do kwasowych.
      Tabele znajdziesz wszędzie.

      Paski kup np. takie, tamte są niedokładne, już pisaliśmy, czytaj uważniej:

      http://sklep-chemland.pl/index.php?gdzie=58&jst=produkt&numer_produktu=5850

  70. Robert 24 lutego 2016 o 07:34

    czy moge pic np sok z kiszonych ogórków czy nie bo szkodzi??

  71. Robert 24 lutego 2016 o 11:33

    przepraszam Grzegorzadam ale ja nieznam wogóle angielskiego moze podaj mi strone zeby rejestracja była po polsku.

  72. grzegorzadam 24 lutego 2016 o 12:13

    Jaką stronę?
    Ta do pasków to polski sklep.

  73. Robert 24 lutego 2016 o 12:58

    Pepsieliot przepraszam za spam bede teraz mniej pisał a dluzej na 1 zdaniu ok

  74. Robert 24 lutego 2016 o 15:36

    PASKI PH, lakmusowe w książeczce 100 szt 5.5-9.0 czy dobry wybór zamówiłem na allegro

    1. pepsieliot 24 lutego 2016 o 17:34

      dobry

  75. Robert 24 lutego 2016 o 18:05

    ok dziekuje pepsieliot bo wiesz tam pisze ze to sa paski papierki lakmusowe i ja je zamóiłęm na allegro i one beda w takim opakowaniu malutkim ja jak zamawiam to nie czekam juz pije 13 dzień sode z melasa i tak dziwnei sie czuje usmiecham sie ale nocnych potów niemiałem ani żółtego stolca ale guzek na szyi mi sie zmniejszył a za mostkiem guzek też takby sie zmniejszył ok 1 cm i jeszcze jedno czy toprawda ze soda oczyszczona czda tylko leczy raka a te inne nie czy to plotka?

  76. Robert 25 lutego 2016 o 22:04

    a czy ryby mozna jeść???

  77. Robert 27 lutego 2016 o 15:42

    Pepsiuniu jak sie można z tobą skontaktować.

    1. pepsieliot 27 lutego 2016 o 19:04

      mejlikiem pepsieliot31@gmail.com , ale ze względu na ogromną ilość zapytań, obecnie odpowiadam już tylko na mejle dotyczące zakupu suplementów w sklepie thisisbio.pl.

  78. Robert 27 lutego 2016 o 15:47

    tylko mi doradź i wiecej juz nie bede zadawal pytan obiecuje czy miód gryczany prosto od pszczelarza moze byc pite ze sodą miód gryczany.

  79. Robert 16 marca 2016 o 10:50

    ale ten email pani odrzuca mnie nieda sie napisac bo zaraz powraca chciałem sie zapytać jaki miód mozna dodawać do sody.

    1. pepsieliot 16 marca 2016 o 12:06

      który adres odrzuca? w kontakcie?

  80. Kuriata1956 20 marca 2016 o 08:52

    Dzień dobry mam pytanie a jaki miód mam ze sodą mieszać.

    1. grzegorzadam 20 marca 2016 o 14:01

      Miód jest opcją.
      Na pewno naturalny od uczciwego pszczelarza, jest takich wielu.
      Gatunek jest mnie ważny, chociaz spadziowy i gryczany są najwyższej jakości.

      1. pepsieliot 20 marca 2016 o 14:20

        w sklepiei http://www.thisisbio.pl znajdziesz dobre miody,G. się nimi zajada, szczególnie leśnym

  81. grzegorzadam 20 marca 2016 o 14:24

    Nie wątpię, ale 100 m. ode mnie dosłownie, mieszka zacny pszczelarz (2500 uli w 2015).. 😉
    Leśnym? jakaś mieszanka z wrzosem?
    W zeszłym roku szczególnie nie ‚obrodził’ gryczany, ale 2 słoiki wyhaczyłem..

  82. Kuriata1956 20 marca 2016 o 15:23

    bo mi sie melasa skończyłą i musze czymś zastąpić i mam podręka miód od pszczelarza ciocia od brata dostała nwm chyba gryczany kolor brązowy taki troche jasny karmelizuje sie. a co do sody to pije sode organic.

  83. Kuriata1956 20 marca 2016 o 22:03

    a czy jak sie ma chora tarczyce t oczy soda pomaga leczyc ja troche czy szkodzi.

    1. grzegorzadam 20 marca 2016 o 23:29

      Soda ma wpływ pośredni na wszystko.
      Alkalizuje limfę.
      poczytaj Sircusa.

  84. Kuriata1956 23 marca 2016 o 11:29

    Powiedzcie mi jakie badanie najlepiej wykrywa nadczynnośc tarczycy i czy melasa z trzciny cukrowej nie szkodzi na tarczyce.

    1. pepsieliot 23 marca 2016 o 12:03

      TSH

  85. Kuriata1956 23 marca 2016 o 19:58

    A NA WYTRZESZCZ OCZU ZNACIE JAKIS SPOSÓB ŻEBY GAŁKI SIE NEI PRZESUWAŁY JAKIS NATURALNY BO MI JEDNO OKO DO PRZODU SIE WYSUNEŁO.

    1. pepsieliot 23 marca 2016 o 22:07

      Trzeba jak najszybciej zatrzymać nadczynność

  86. grzegorzadam 23 marca 2016 o 23:39

    Tak jest.

    – Objawy charakterystyczne dla choroby Gravesa-Basedowa [wole, wytrzeszcz oczu, obrzęki]

  87. grzegorzadam 24 marca 2016 o 06:26

    To, że lekarze są jak to się mówi na usługach korporacji medycznych to prawda która wynika z samej obserwacji przebiegu leczenia. Onkologia jak i Nefrologia to ogromny biznes a pacjenci to kury które znoszą złote jaja.
    Ja nie mam raka ale mam chore nerki a w zasadzie nerki które już nie pracują a moje życie zalażne jest od nerki przeszczepionej. Wcześniej od dializ.
    Dlaczego tak oceniam lekarzy to proste, po tym jak mnie leczono.

    Na nerki zachorowałem mając 32 lata 1982r i od tamtego czasu byłem pod kontrolą nefrologa. Leczenie sprowadzało się tylko do wyznaczania kolejnych wizyt i badań krwi oraz moczu. Około 1992 w moczu pokazało się białko co świadczyło że choroba postępuje a samo białko powoli ala skutecznie niszczy nerki. Nie mniej jednak nie podjęto żadnego leczenia. Dopiero w 2008r. kiedy wyniki bardzo się pohorszyły dostałem skierowanie do szpitala ale na leczenie było już za późno tak oświadczył lekarz mając jednocześnie pretensję dla czego tak późno zgłosiłem się do szpitala.

    Gdy otrzymał odpowiedź zmienił temat. Leczenie w szpitalu zakończyło się skierowaniem na dializy. Następnię dializy prawie 3 lata i na końcu przeszczep.

    Nic by w tym nie było dziwnego gdyby nie stwierdzenie pewnego profesora nefrologa który mi powiedział że była szansa na uratowanie moich nerek gdyby leczenie rozpoczęto w momencie pokazania się białka w moczu, wykonano niezbędne badania i zdiagnozowano rodzaj choroby. Ale tego wówczas nie zrobiono.
    Zrobiono to w 2008r.

    Same zaś dializy to złoty interes. Za jedną dializę NFZ płaci stacji ok.425zł. Jeden pacjent ma w tygodniu 3 dializy co daje 12 dializ w miasiącu a w roku ok. 164 dializy razy te ok.425zł i razy ilość pacjentów w stacji dializ w tej w której ja byłem było nas ok. 80-ciu policzcie sami.
    Stacje dializ to naczęściej prywatne stacje należące do dużych firm takich jak FRESENIUS która zajmuje się też produkcją aparatury do dializ i środków medycznych z tym związanych.

    Jedno jest pewne czym więcej pacjentów tym większe zyski. Tak samo może być w przypadku leczenia nowotworów.==

    Ciekawe,,,

  88. grzegorzadam 24 marca 2016 o 06:45

    Prof. Nieumywakin:

    ==Przyjmowanie SODY polega na tym ,ze do tych niedokwaszonych pokarmów SODA zaczyna przeczyszczac naczynia krwionośne z tych niedokwaszonych warstw tłuszczu.
    Soda jest jedynym produktem który nie ma przeciw wskazań.

    Soda usuwa te kwaśne złogi, które tworzą się każdego dnia. Dotyczy to zwłaszcza, gdy oczyszcza się wątrobę i nerki.
    Penetrofity to są procesy gnilne. Soda.

    Żadne dializy nie są potrzebne.

    Urolodzy są przywiązani do tego systemu.
    Tak na marginesie, dimosowcy i dializy, byłem przy tworzeniu urządzenia, który później otrzymał nagrodę państwową.
    Teraz to wszystko zostało przekształcone w system zaczadzania, skołowania i ogłupienia Państwa
    Przy chorobach nerek Państwo związują się już z tym systemem, raz dwa razy w tygodniu, taki zabieg kosztuje 15- 20 tysięcy.

    Sode obowiązkowo nalezy przyjmowac kiedy żołądek jest pusty.
    15-20 min przed posiłkiem i czysta wode tez na 10-15 min przed posiłkiem.
    Po posiłku dopiero 1/5-2 godz .
    .
    Soda zaczac Pół łyzeczki od herbaty potem cała łyzeczka potem 3 łyzeczki trzy razy dziennie przez dwa tygodnie.
    Rakowe opuchlizny gdzies znikaja a to dlatego ze jakakolwiek opuchlizna i choroba rakowa to wynik potęznego zakwaszenia organizmu.

    Zasada niweluje odkwasza organizm i wychodzisz ze stanu z jakiego medycyna wyjść nie moze.

    Jesli zachorujes to u chorego nigdy 7.4 nie ma .

    Im współczynnik pH jest niższy tym gorzej.
    Zwłaszcza poniżej 7 – tam zachodzą zjawiska które bezpośrednio związane z wylewami ,atakami serca i komórkami rakowymi.==

    pozdrawiam

    1. tomek 10 lipca 2016 o 08:35

      Witam ,proszę o pomoc ostatnio mamie się pogorszyło miała wycinany guzek na móżdżku i było dosyć dobrze chodziła jadła a teraz jest jakby po wylewie takie wrażenie sprawia jest dziecinna słabo kojaży nie pamięta, próbuje jej podać sody do picia to nie chce, niesmajuje jej i odsuwa mnie jak dziecko, wogóle nie je, z piciem nawet są problemy tak już pare dni.Też prubowałem dziś jej zrobić lewatywe z sody ale nie pozwoliła mi wsadzić rurki jak ją zabolało jak prubowałem jej wsadzić. Przedtem próbowałem dawać jej sody i piła ale też nie smakowała i się zniechęciła po paru dniach, a ja też nie miałem ułożonego planu żeby jej dawać zdecydowanie tą sodę. No i potem nie po sodzie ale ogólnie potem, nastąpiła ta opuchlizna na mózgu do czego się skłaniają pielegniarki paliatywne co przyjeżdzają czasami do mamy i ma mama przepisane pabi dexamethason chyba na opuchlizne mózgu, ostatnio zwiększone do 3x po 3 tabletki, i inne badziewia. I teraz mam jest prawie warzywko leży i ta głodówka albo trochę jej zmiejszy zakwaszenie albo grzyb-rak ją wykończy. Może jeszcze coś można zrobić choć jest prawie beznadziejnie.

      1. tomek 10 lipca 2016 o 09:06

        Jeszcze dodam że mama ma guza wielkiego na bicepsie i mniejszego na szyi i pod pachą gdzie miała wycięte węzły chłonne

      2. grzegorzadam 10 lipca 2016 o 10:32

        Wycinanie jakichkolwiek guzów, węzłów chłonnych nie zagrażających bezposrednio życiu
        jest jak widac zupełnie nielogiczne i zbyteczne, powodując kolejne kłopoty.
        Guz to naturalna obrona organizmu przed toksynami, otorbia je chroniąc organizm.
        Lelarze ”walczą” z guzem zamiast z przyczyną.
        Ale to jest bardzo dochodowe i się nie zmieni.

        Zamów niezwłocznie podrecznik Waltera Lasta -” jak wyleczyć sie z raka”, podaje różne
        propozycje działania w takich sytuacjach, na blogu jest sporo o tym , ale bardzo porozrzucane.

        Trzeba natychmiast zacząc oczyszczanie wg zasad.

  89. camac 24 marca 2016 o 07:25

    Dzień dobry. Mam pytanie, jakiej melasy powinno sie używać: buraczanej czy trzcinowej? Czytałam że różnią się one ilością sacharozy i cukrów redukujących, ale zupełnie sie na tym nie znam.

  90. grzegorzadam 24 marca 2016 o 09:06

    Nie musi być melasa, może być prawdziwy miód, tylko trzeba ostroznie z ta metodą na słodko.
    Najlepiej zagłębić sie w lekturę dr M. Sircusa.

  91. Kuriata1956 25 marca 2016 o 15:59

    a czy jak sie pije sode to te guzy znikaja potem czy zostaja tylko ze są unieruchomione ja mam melase z trziny cukrowej i wskładzie pisze 50% sacharozy to dobra czy zła.

  92. Kuriata1956 25 marca 2016 o 17:49

    a co robić żeby utrzymywać ciągle wysokie ph.

  93. grzegorzadam 26 marca 2016 o 10:40

    Dostarczać alkalizującego jedzenia> świeże soki warzywno-owocowe..

    Przy dużych zakwaszeniach, lemoniadki sodowo-potasowe, cytrynian sodu, cytrynian potasu, jest tego trochę.
    Tylko trzeba się zaopatrzyć się w dokladne paski pH , mniej więcej od 5-9.

  94. Kuriata1956 26 marca 2016 o 12:26

    a jeśli nie pije soków z sokowirówki tylko pomidorowe w szklanej butelce ze sklepu bo mam stepione ostrza i twardych warzyw nie mieli a mnie nie stac na nowe a paski ph papierki mam 5.5-9.0 i jem cały dzień tylko wybrane owoce co zawieraja mało cukru kiwi grejfrut cytryna limonka awocado i duzo warzyw i czy moge jeść od czasu do czasu bułke fińską taka ciemna 🙂

  95. grzegorzadam 26 marca 2016 o 18:15

    Wysupłaj na blender około 500 W za 60 zł. w promocji.
    Zwróci sie z korzyścią dla zdrowia.

    Sprawdziłeś to pH?

  96. Kuriata1956 27 marca 2016 o 07:54

    codziennie sprawdzam ph a mam pytanie czy jesli np w moim sklepie wykupili sode oczyszczona imi sie skończyłą czy jesli kupie ja w sklepie bio planete bez antyzbrylaczy czy tez bedzie miała takie działanie jak soda oczyszczona organic.

    1. pepsieliot 27 marca 2016 o 09:39

      nie ma sody organik, soda o której mówisz jest ok, ale skoro pytasz o to na tym blogu, a nie w bioplanet, powinnaś sodę kupować w sklepie http://www.thisisbio.pl

  97. Kuriata1956 28 marca 2016 o 11:57

    a mam pytanie cyz sałątka na wilekanoc jarzynowa szkodzi jak ktos ma raka czy mozna ja zjeść??

    1. pepsieliot 28 marca 2016 o 13:27

      szkodzi, ale mniej niż ptyś

    2. grzegorzadam 28 marca 2016 o 14:16

      Na ”wilekanoc” szkodzi jeszcze wóda, ciasne buty i ból zęba..
      Pajacu.

  98. Kuriata1956 29 marca 2016 o 20:29

    poco pan mnie obrażą

  99. grzegorzadam 29 marca 2016 o 21:57

    Bo sprawiasz pan wrażenie, jakbyś sobie jaja robił..
    Chyba, że się mylę, zwrócę honor..
    Ale jak się przyjrzeć wpisom, wygląda, jakbyście z @Robertem mieszkali niedaleko siebie..
    Albo bliżej.

    .

    1. pepsieliot 30 marca 2016 o 09:03

      o taaak

  100. Kuriata1956 30 marca 2016 o 09:31

    nieznam jego miałem robione usg tarczycy i nic nie wykazało.

  101. Kuriata1956 30 marca 2016 o 14:18

    Mam pytanie przyszłą mi soda oczyszczona E500b a mi mówili ze nie zawiera antyzbrylaczy czy ona zawiera czy nie bo niewiem.

    1. pepsieliot 30 marca 2016 o 17:42
  102. Kuriata1956 30 marca 2016 o 18:33

    noo ok a czy ta z tego sklepu nie zawiera antyzbrylaczy i sie nadaje do kuracji antynowotworowej a mam rozumieć ze ta moja zawieta antyzbrylacze oki.

  103. Kuriata1956 2 kwietnia 2016 o 11:30

    DZień dobry mam pytanie czy proszek zasadowy marki Langsteiner tak samo działą jak soda czy nie???

    1. pepsieliot 2 kwietnia 2016 o 19:35

      proszę na tym blogu nie zadawać pytań o jakiekolwiek marki, których nie prowadzi sklep http://www.thididbio.pl oraz nie linkować do żadnych stron, które prowadzą sklepy, czyli praktycznie do żadnych 🙂

      1. Ula 5 kwietnia 2016 o 03:05

        Kuriata… a skąd pepsi ma wiedzieć co zawiera a czego nie zawiera to czy tamto jakiś obcych firm, których w sprzedaży sama nie prowadzi… napisz do producenta i czekaj na odpowiedź… a jak nie masz czasu to zamawiaj tu bez zbędnego spamowania bo robisz się co najmniej natarczywy… i nie tylko grzegorzadam ma podejrzenia, że robisz sobie jaja… Masakra… tu ludzie borykają się z naprawdę poważnymi chorobami… a Ty nadwyrężasz czas i dobre chęci tych, którzy próbują właśnie takim osobom pomagać. I choć teraz wyraźnie Cię to bawi, to obyś w przyszłości nie musiał korzystać z tego typu porad…

  104. Robert 8 kwietnia 2016 o 11:16

    Mam pytanie czy moge zamienić chleb pszenny na kukurydziany czy jest zdrowy.

  105. Kuriata1956 19 kwietnia 2016 o 11:49

    chciałem sie zpaytac czy bułki kukurydziane sa zdrowe czy nie.

  106. Kuriata1956 20 kwietnia 2016 o 22:46

    prosze odpisać grzegorz adam kuriata1956????

  107. Robert 3 maja 2016 o 12:26

    Grzegorzadam jestes idiota skoro milczysz……

    1. pepsieliot 3 maja 2016 o 12:34

      Robercie nie możesz obrażać nikogo na tym blogu, a już szczególnie nie moich czytelników, jakby co, to do mnie proszę kierować volty

      1. Robert 3 maja 2016 o 18:05

        dobrze peprsielliot przepraszam powiedz mi dlaczego jem dziennie warzywa i pije proszek zasadowy bo narazie niema takiej sody na internecie co kupowalem i po godzinie mi spada ph do 6.5 czy jak jest tyle ph to nowotwó tez ginie czy nie.

  108. grzegorzadam 12 maja 2016 o 07:56

    ==Teraz dopiszę coś, co się odnosi do drugiego postu w tym temacie – usuwania guzów.
    Stosowanie bezpośrednio na skórę nierozcieńczonego perhydrolu, jest prawie równoznaczne z przyłożeniem rozgrzanego do czerwoności żelaza, tylko nie daje dymu i smrodu.
    Tutaj zaistniał nieco brak wiedzy u stosującego. Woda utleniona stosowana zewnętrznie jest skuteczna tylko na guzy skóry i stosowana w rozcieńczeniu. Przez skórę sama nie przeniknie, a wypita jak słusznie pacjent zauważył nie dotrze do guza, ze względu na jego system obronny.
    Podobnie nafta.
    Jednak jest sposób aby dostarczyć do podskórnego guza te substancje.
    Ten sposób nazywa się DMSO. Po polsku dwumetylusulfotlenek. To rodzaj rozpuszczalnika. W naturze występuje w czosnku.
    Ma on tą właściwość, że przenika wgłąb ciała, powiedziałbym błyskawicznie, jeśli ktoś dostarczy go do skóry. Sam może być stosowany także i ma wiele leczniczych właściwości np. na poparzenia.
    Ale może służyć jako przewoźnik innych substancji. W tym wypadku zmieszany z naftą, czy rozcieńczonym (do maks. ok 10%) perhydrolem może je transportować wgłąb ciała i guza.
    Metoda jest nieinwazyjna, bezbolesna, polega na smarowaniu wacikiem (ręce w rękawiczkach nieprzepuszczalnych, bo zabierze do wewnątrz ciała wszelkie zabrudzenia).
    Zapewne jest to nieco wolniejsza metoda niż wstrzykiwanie, ale w tych chorobach zbytni pośpiech nie jest wskazany, bo mocno atakowany guz rozsyła „wici”, które mogą dawać przerzuty, krótko mówiąc uwalnia do krwi coś w rodzaju zarodników, ponieważ powszechnie mówi się grzybicznym charakterze nowotworów w pierwszym stadium – i to chyba ten pacjent też zauważył.
    Środek do nabycia w hurtowniach chemicznych, nie wiem czy indywidualnie też, ale na firmę nie ma problemu.
    Na prawdę warto się zainteresować jego właściwościami i działaniem i mieć go pod ręką na różne okoliczności. ==

  109. grzegorzadam 12 maja 2016 o 08:08

    NAFTA – LECZNICZO WEWNĘTRZNIE

    Kuracje według Pauli Gerneur

    Chorym z ciężkim porażeniem poleca się stosowanie po 1-2 łyżeczki rafinowanej nafty raz dziennie na czczo. Cykl trwa 6 tygo­dni. Po upływie 1-2 miesięcy można kurację powtórzyć.

    Kobietom chorym na raka macicy Paula radzi stosować co-dziennie po 3 krople nafty do czasu całkowitego wyleczenia.

    Przy dziecięcym zapaleniu wątroby -wystarczy podawać w ciągu 4-5 tygodni po 5 kropli dziennie (np. na kostce cukru).

    Przy chorobach krwi -także stosuje się po łyżeczce nafty raz dziennie na czczo. Najpierw przez tydzień, potem dwa miesiące przerwy i następnie przez 4 kolejne tygodnie po 1 łyżce. Po rocznej przerwie powtórzyć cykl. W przyszłości można profilaktycznie przyj­mować raz w roku przez 12 dni po 1 łyżce na czczo.
    ==============

  110. balbinka1234 17 sierpnia 2016 o 09:22

    Witam,
    czy kurację sodą przy raku piersi można stosować podczas picia ziół (zestawy Kozłowskiego)? Siostra jest przed operacją, chciałaby spróbować z tą sodą, odżywia się zgodnie z zaleceniami w Twojej książce, dziś będzie wiedzieć kiedy operacja. Proszę o informację jeśli się orientujesz czy soda nie zaszkodzi przy piciu ziół.

  111. grzegorzadam 17 sierpnia 2016 o 13:31

    Soda nie ma związku z ziołami.
    Podwyższa pH, woda o wysokim pH, magnez, selen, wit.C są niezbędne i czysta chemicznie woda
    Wycięcie guzów niczego nie załatwi, to nie jest metoda, chemia również.
    Całkowita dokładna detoksykacja owszem.

    Polecam lektury drr Lasta i Clark w temacie raka.

  112. balbinka1234 17 sierpnia 2016 o 23:13

    Dziękuję za odpowiedź

  113. grzegorzadam 8 września 2016 o 11:14

    Dr Marc Sircus:

    ==Boska matematyka raka

    Matematyka wyników leczenia substancjami innymi niż chemioterapia a statystyki.

    Możemy nakreślić kilka ważnych rzeczy posługując się statystykami raka. Jeśli nauka mówi nam, że jakaś substancja, czy toksyczna czy też nie, zwiększa lub zmniejsza szanse na zachorowanie na raka albo wyleczenie się z niego, to mówi nam coś bardzo istotnego, co możemy wykorzystać. „Boska Matematyka Raka” jest prosta! Wystarczy zastosować odpowiednią ilość substancji, które zmniejszają szanse na to, że zachorujemy na raka i wpiszą nas do protokołu leczenia, wtedy docieramy do pięknej postaci naturalnej onkologii, która zmieni świat.

    Jednym z uroków Boskiej matematyki raka jest to, że działa ona w obie strony. Jeśli zsumujemy wszystkie rzeczy, które powodują raka i zaczniemy eliminować je jedną po drugiej, możemy zmniejszyć poziom zachorowalności na raka w dziedzinie dużych liczb. Oczywiście, zawsze jest łatwiej to powiedzieć niż zrobić, bo w dzisiejszym świecie, zanieczyszczenia są wszędzie. Ponadto ludzie nie chcą zrezygnować z rzeczy, które dają im rozrywkę lub, od których są uzależnieni, nawet mając świadomość, że te rzeczy są szkodliwe dla ich zdrowia.

    Panel prezydencki na temat nowotworów opublikował raport sugerujący, że urzędnicy ds. zdrowia publicznego „rażąco zaniżali” wpływ czynników środowiskowych na występowanie nowotworów. Rocznie u 1,5 mln Amerykanów rozpoznaje się tę chorobę. Znaczna liczba zgonów co roku w USA jest spowodowana zanieczyszczeniem środowiska i ekspozycją na czynniki zawodowe wywołujące nowotwory. Pracownicy o niższych dochodach i te społeczności są nieproporcjonalnie bardziej dotknięte tym wpływem (American Cancer Society, Fakty i liczby, 2006).
    Onkolodzy i urzędnicy medyczni mają tendencję lekceważenia tych zagrożeń, jakie wynikają ze środowiska, jak też dotyczą wszystkich osób, które mieszkają w dużych miastach, jakie są mocno zanieczyszczone.

    Według danych opublikowanych w British Journal of Cancer w 2002 r., 4% wszystkich wypadków raka piersi w UK, czyli 44.000 przypadków rocznie, jest spowodowanych spożyciem alkoholu. Podczas leczenia raka jest to czynnik, z jakim należy się liczyć. I zaskakująco, marihuana rzeczywiście pomaga zapobiegać wystąpieniu raka płuc, nawet jeśli się ją pali. Tak, palenie marihuany niszczy komórki płuc, ale te komórki nie zamieniają się w ogniska nowotworowe. Tego samego nie można powiedzieć o paleniu o tytoniu. Palacze tytoniu, którzy również palą marihuanę są na nieco niższym poziomie ryzyka zachorowania na raka płuc, niż palacze samego tytoniu. Kannabinoidy są niezwykle przydatne w leczeniu raka, więc w rzeczywistości okazuje się, że palenie marihuany bardziej wspomaga życie, niż popijanie alkoholu.

    Dowody, że różne rozpoznane rodzaje raka są w dużym stopniu chorobami możliwymi do uniknięcia, nie jest trudno znaleźć. Największym źródłem, znanym ze statystyk, obecnych zgonów z powodu raka w USA (30%), to śmierć wskutek palenia tytoniu. Już w roku 1981, Journal of National Cancer Institute wskazywał, że niektóre odżywcze czynniki, mogą mieć ostatecznie zasadnicze znaczenie w zapobieganiu wystąpienia nowotworów. [1] Poniżej zbadamy te czynniki żywieniowe.

    Selen jest zasadniczym minerałem w leczeniu raka

    Nauka wie, że ludzie, którzy mieszkają na obszarach gleb bogatych w selen czy magnez, są wielokrotnie mniej podatni na prawdopodobieństwo zachorowania na raka. [2] W Chinach, gdzie poziom selenu w glebie różni się wręcz dramatycznie w stosunku do gleb w Stanach Zjednoczonych, a ludność jest mniej mobilna, badania ekologiczne z 1985 roku wykazały wyjątkowy związek wystąpienia raka z niedoborem selenu. [3] Przy niskich stanach selenu, trzykrotnie więcej osób zmarło na raka, niż na terenach o wysokiej klasyfikacji selenu.

    Zgony z powodu nowotworów wśród przyjmujących selen zmniejszyły się prawie o połowę, według tego badania, które zostało opublikowane w Journal of American Medical Association, 25 grudnia 1996 roku. Ponadto, ludzie, którzy przyjmowali selen mieli o 63% mniej przypadków raka prostaty, 58% mniej raka jelita grubego, 46% mniej nowotworów płuc i ogólnie 37% mniej wypadków zachorowania na nowotwory. Stwierdzono, że selen zmniejsza ryzyko raka płuc w stopniu znacznie większym, niż samo rzucenie palenia.

    Magnez jest podstawa leczenia raka

    Liczne badania wykazały zwiększony stopień występowania raka w regionach o niskich poziomach magnezu w glebie lub wodzie pitnej. W Egipcie stopa zachorowań wynosiła tylko 10% tego, z czym mamy do czynienia w Europie i w Ameryce. W rejonach wiejskich ten problem praktycznie nie istnieje. Główną różnicę sprawiało bardzo wysokie spożycie magnezu (2,5-3 g) w tych populacjach wolnych od raka, dziesięć razy więcej niż w większości krajów zachodnich. [4]

    Odwrotna zależność między występowaniem raka a zawartością magnezu w wodzie i glebie odnotowano we wczesnych badaniach światowych w tej dziedzinie, ponad 50 lat temu. Rosyjski raport pokazywał, że rak żołądka jest cztery razy częstszy na Ukrainie, gdzie zawartość Mg w glebie i wodzie pitnej jest niska, w porównaniu do Armenii, gdzie zawartość Mg jest ponad dwukrotnie wyższa. Nowsza analiza morfologiczna i statystyczna zgonów nowotworowych, przeprowadzona w dwóch polskich społecznościach dowodzi, że stwierdzono prawie trzy razy wyższy wskaźnik śmierci w społeczności, gdzie były gleby o niskim poziomie Mg, niż tam, gdzie były bogate w Mg (10%).

    Zaspokojenie organizmu potrzebą magnezu zwiększa szansę na przeżycie, gdy zachorujesz na raka oraz ogólnie dłuższą żywotność o co najmniej 20%, ostrożnie mówiąc. Prawdziwa liczba jest prawdopodobnie znacznie wyższa.

    Witamina D i wpływ słońca

    Badanie epidemiologiczne dr Cedrica Garlanda koncentrowało się na związku między rakiem piersi a poziomem witaminy D, jak pokazano w literaturze medycznej. Postawiono wniosek: Jeśli kobiety utrzymywały poziom witaminy D we krwi na poziomie około 52 ng/ml, to mogą liczyć na 50% redukcję ryzyka zachorowania na raka piersi.

    Dr Pamela Goodwin i współpracownicy retrospektywnie poddali analizie ponad 500 kobiet w okresie 11 lat. Wyniki: kobiety, które miały niedobory witaminy D w momencie, gdy stawiano diagnozę raka piersi, miały o 73% większe prawdopodobieństwo śmierci z powodu raka piersi, niż te, które miały wystarczającą ilość witaminy D w czasie diagnozy, a także miały prawie dwa razy większe szanse na wyleczenie się z nawrotów w okresie 11 lat.

    Dr Joan Lappe i jej koledzy zajmował się prospektywną analizą przypadków ponad 400 kobiet po menopauzie w ponad czteroletnim okresie. Kobietom w grupie badanej podawano 1100 jednostek witaminy D i 1000 mg wapnia dziennie. W grupie kontrolnej nie podawano ich. Wyniki: Kobiety, które miały dostęp do witaminy D i wapnia miały zmniejszony poziom zachorowalności na raka o 60%. Autorzy stwierdzili, że każde zwiększenie dawki o 10 ng/ml witaminy D we krwi powodowało, że względne ryzyko zachorowania spadło o 35%.

    Inne badania naukowców z Międzynarodowej Agencji Badań nad Rakiem w Lyonie i Europejskiego Instytutu Onkologii w Mediolanie dokonało przeglądu 18 prób z udziałem 57.000 ludzi uznając, że ci, którzy przyjmowali witaminę D, mieli o 7% niższe ryzyko śmierci ogółem w badanym okresie sześciu lat.

    Powolne oddychanie

    Badanie kliniczne w Rosji przeprowadzone przez dr Siergieja Paszczenko zostało opublikowane przez Ukrainian National Journal of Oncology. [5] Wyeliminowanie hiperwentylacji i hipokapnii u pacjentów z rakiem piersi, poprzez spowolnienie oddechu, doprowadziło do wzrostu szans na przeżycie o 3 lata oraz lepszą jakość życia pacjentów. W tym badaniu, gdy zastosowano modyfikację techniki oddychania, trzyletnia śmiertelność w grupie, gdzie znormalizowano oddychanie wynosiła 4,5%, a w grupie kontrolnej 24,5%. Stąd wniosek, że normalizacja oddychania sprawiła spadek ryzyka zgonu w ciągu 3 lat o więcej niż 5 razy. Wszyscy pacjenci, którym znormalizowano oddychanie, przeżyli. Dodajmy kolejne 30% szans na pokonanie własnego raka poprzez spędzenie godziny dziennie na używaniu rosyjskiego urządzenia do oddychania, przeznaczonego dla astmatyków.

    Wodorowęglany i super-odżywki

    Przywrócenie normalnego poziomu pH w organizmie z wykorzystaniem wodorowęglanu sodu i kwaśnego węglanu potasu wraz ze zmianą diety oraz stosowanie dobrego pożywienia, zwiększa szanse na przeżycie, biorąc pod uwagę, że przyczyna raka jest bardzo powiązana z niskim poziomem tlenu i silnym stężeniem dwutlenku węgla w organizmie, niskim napięciem komórkowym i niskim pH (czyli kwaśnym).

    Dr Robert J. Gillies i zespół z Wayne State University School of Medicine [6] udowodnił, że inwazja guza i okołoguzowy poziom pH są ściśle zależne. „W każdym przypadku, okołoguzowy odczyn kwaśny pH oraz niejednorodne i regionalne przypadki największej inwazji guza występowały w obszarach najniższego pH. Na poparcie funkcjonalnego znaczenia naszych badań, prowadziliśmy doustne podawanie wodorowęglanu sodu, co było wystarczające do zwiększenia pH w obszarach okołoguzowych i hamowało wzrost guza oraz inwazję lokalną w modelu przedklinicznym, dowodząc prawdziwości hipotezy, że poziom kwasowości pośredniczy w rozwoju inwazji”.

    Trudno wyliczyć skutki zdrowotne silnej zmiany pH na zasadowy odczyn oraz, co super-żywienie może zrobić dla zdrowia pacjenta z rakiem oprócz ocalenia ich przed śmiercią głodową.

    Jeśli spojrzeć na filmy na temat używania toksycznych leków, aby zmniejszyć ryzyko zachorowania na raka piersi o 50%, to widać, że metody opisane w Boskiej matematyce raka są bardziej racjonalne w porównaniu z tym. Korzystanie z wodorowęglanów lub wody morskiej do picia (kolejny świetny sposób, aby zwiększyć zasadowość), prawdopodobnie zmniejszy szanse zachorowania na raka o 50%, a super pożywienie będzie dodawać tylko kolejnych potężnych korzyści.

    Przyjmowanie umiarkowanej ilość substancji roślinnych o nazwie flawonoidy w diecie jest związane z niższym ryzykiem wystąpienia raka żołądka. Kobiety z najwyższym poziomem spożycia flawonoidów były o połowę mniej podatne na zachorowanie na raka, niż kobiety, które przyjmowały najmniejszą dawkę. [7] Pożywienie odmładzające, jakie zaleca wiele źródeł, to pełna, długa lista składników odżywczych, jak flawonoidy i wiele innych, które przynoszą komórkom stan powrotu do harmonii. Jednym z takich produktów jest spirulina, a także wiele innych suplementów w postaci stężonej.

    Badanie opublikowane w czasopiśmie Carcinogenesis pokazuje, że w obydwu przypadkach, analizy na żywych komórkach oraz na modelu myszy laboratoryjnych, ekstrakt z pestek winogron (GSE), zabija komórki uszkodzone przez czynniki nowotworowe, pozostawiając zdrowe komórki bez szwanku. „To raczej efekt zdumiewający”, mówi dr Rajesh Agarwal, badacz z University of Colorado Cancer Center i profesor na Skaggs School of Pharmaceutical Sciences. To jest tylko jeden przykład z długiej listy różnych koncentratów spożywczych, jakich zdają się nienawidzić nowotwory. Badanie pokazuje również, że ekstrakt z pestek winogron niszczy te komórki nowotworowe, które stają się najbardziej odporne na chemioterapię. [8]

    Jodyna i pełna hydratacja

    Dodawanie jodu, aż osiągnie punkt nasycenia tarczycy, piersi, jajników i gruczołu prostaty z łatwością zwiększa szanse na pokonanie raka (szczególnie w tych organach) o nieustalony procent, ale postawiłbym go w granicach podobnych do pływu selenu i magnezu. Jod, podawany w taki sposób, jak to robili lekarze 100 lat temu, jest silnym środkiem chemioterapeutycznym bez żadnych skutków ubocznych wspólnym.

    Picie wystarczająco czystej, wysokiej jakości wody również sprawia dużą, ale nieobliczoną różnicę wpływu na stan nowotworowy. Wystarczy wyobrazić sobie różnicę między osobą poddaną chemioterapii, gdy jest w pełni nawilżona i drugą, która cierpi z powodu ciężkiego odwodnienia. Lekarze mogą pukać się w głowę, słysząc to, ponieważ nie mają pojęcia, że najbardziej podstawowym lekarstwem na raka – i wszelkie inne dolegliwości – jest po prostu woda. W przypadku leczenia raka, tylko lecznicza, o odpowiedniej jakości woda, może być stosowana, co oznacza brak w niej chloru lub fluoru. Można przypisać jej wartość dającą 20% różnicy, na tyle można wycenić wpływ wody w leczeniu raka i jego profilaktyce.

    W poszukiwaniu 100% kuracji i o częstości remisji

    Kto by nie chciał gwarancji, że wyleczy się z raka, gdy zachoruje? Większość lekarzy i psychologów prawdopodobnie zgadza się, że niektórzy ludzie są poza zasięgiem pomocy i nawet nie chcą żyć (coraz więcej popełnia samobójstwo), a więc żaden zawodowiec przy zdrowych zmysłach nie osiągnie 100% wyleczeń.

    Lekarze będą bardziej niż szczęśliwi, jeśli osiągną 80% poziom wyleczeń z raka, wtedy prawdopodobnie doszłoby do ogłoszenia zwycięstwa w wojnie z rakiem. Gdy obliczymy powyżej wymienione stawki anty-nowotworowe, łatwo dojdziemy do wyniku 200 % redukcji zachorowań na raka lub przynajmniej zmniejszenia ryzyka śmierci z powodu tej choroby. Oczywiście na poziomie praktycznym nigdy nie będzie takiej możliwości. Ale można znaleźć lepszy sposób, aby sumować rzeczy, jakie naprawdę leczą, jeśli chodzi o raka?

    Rzeczywistość medyczna

    Łączny wkład leczniczy i wspomagający cytotoksycznej chemioterapii w sprawie szans na przeżycie 5 lat u dorosłych osób, szacuje się na 2,3% w Australii i 2,1% w USA, według witryny rządowej w USA. [9]

    Chemioterapia, masowe zatrucie organizmu, i tak już rozbitego układu odpornościowego człowieka, jest barbarzyństwem – a nawet przestępczym nadużyciem – a jedynym powodem, dlaczego jest wykonywana, jest zgarnianie ogromnych zysków. Koszt przeciętnej chemioterapii to od 300,000 do 1.000.000 dolarów. Rezultatem jest to, że chemioterapia zabija więcej pacjentów niż ich „leczy”.

    Większość zgonów jest wynikiem zaburzenia pracy wątroby lub niewydolności serca. Chociaż chemoterapia może zmniejszyć niektóre guzy nowotworowe, katastrofalny charakter zatrucia komórkowego wskutek chemio „terapii” dalej niszczy zdrowie pacjenta, i tak już zagrożone przez brak odpowiedniej reakcji systemu immunologicznego, co powoduje jeszcze szybszy koniec.

    Wniosek

    Musimy dodać do tego obrazu medycynę glutationu i kannabinoidów, bo są to substancje, które także przynoszą moc uzdrowienia z raka. Istnieje wiele udokumentowanych sukcesów z wykorzystania oleju konopnego na raka i jestem pewien, że Rick Simpson z łatwością potwierdzi pogląd, że ten lek jednostronnie i wyłącznie stosowany, odpowiada za wyleczenie 50% osób, które korzystały z wysokich dawek. Ale kto chce dyskutować o liczbach?

    Jeśli dodamy tylko kolejne 20% wyleczeń z powodu kanabinoidów, które można podawać na wiele sposobów, i tylko 10% z tytułu stosowania glutationu, który może być podawany dożylnie, podjęzykowo, rozpylany oraz podawany w lewatywie, zwiększamy nasze poczucie pewności, że wojnę z rakiem można wygrać. Powyższa lista leków przeciwnowotworowych z rodzaju najpotężniejszych broni, ale istnieje wiele innych rozwiązań nowotworowych, które mogą zwiększać szanse na przeżycie.

    Chodzi o to, aby zwiększyć szanse ludzi na przeżycie, gdy zachorują lub na to, żeby mogli uniknąć go całkowicie za pomocą tego typu matematyki na raka. Umieszczenie wszystkich substancji razem tworzy nową formę onkologii naturalnej lub coś, co można nazwać naturalną chemioterapią. To jedyna alternatywa, aby wrócić do badań i zabiegów, które naprawdę zwiększają szanse wyleczenia się z raka. Chirurgia, biopsje, tomografia komputerowa, RTG, mammografia, chemioterapia i radioterapia, wszystkie razem zwiększają szanse na zachorowanie na raka albo zgon z jego powodu.
    =================

  114. Rysiek 1 października 2016 o 03:18

    witam serdecznie wszystkich — wlasnie otrzymalem przykra wiadomosc ze mama moja ma ,,spiczaka ,, i poszukuje informacjii jak leczyc itd — czy ktos moglby udzielic jakis porad ???? — czy soda – witamina C itp moga pomoc ????? — dziekuje slicznie i zdrowia zycze Rysiek

    1. grzegorzadam 1 października 2016 o 09:53

      Wg wielu lekarzy naturalnych te substancje mogą mieć niebagatelne znaczenie.

      Poleciłbym zakup kilku pozycji książkowych, tam jest to dokładnie opisane, mam namyśli dr Lasta, Sircusa, Clark w temacie nowotworów.
      Chociaż Clark podobno zmarła na powikłania związane ze szpiczakiem…
      To jest skomplikowany proces oczyszczania organizmu.

      Biochemik Ted z earthclinic twierdzi, że głównym powodem szpiczaka jest niedobór selenu.
      ZAleca również lizynę, trypsynę, NAC, papainę.
      Zwraca uwag na potrzebę drastycznego ograniczenia fruktozy, cukru, miodu, owoców.. .
      http://ted.earthclinic.com/cures/bone-cancer-treatment.html

      Oraz wit.c, betaina i inne srodki:
      http://ted.earthclinic.com/cures/bone-cancer-treatment9.html
      Spróbowałbym.

  115. Agnieszka 23 listopada 2016 o 00:02

    Sodę trzeba pić z dobrą wodą – wyszukałam, że najlepsza jest Muszynianka, ale jest ona częściowo odgazowana… No i ma delikatne bąbelki, czy to nie wpłynie na właściwości sody? Bardzo proszę o odpowiedź.

    1. Pepsi Eliot 23 listopada 2016 o 07:30

      bardzo dobra jest Kinga w szkle

    2. grzegorzadam 23 listopada 2016 o 07:35

      I z sokiem z cytryny lub OJ.
      To jest opcja,
      Do sody można dodać chlorku magnezu łyżeczkę 50%.

    3. grzegorzadam 23 listopada 2016 o 07:35

      Jak są bąbelki to nawet lepiej.

      1. Agnieszka 23 listopada 2016 o 09:53

        Czyli lepiej darować sobie Muszynianke, czy nie zaszkodzi sprobowac? Bo ma największą zawartość magnezu i wapnia. Kinga ma znacznie mniej…

        1. Pepsi Eliot 23 listopada 2016 o 16:00

          bierz którą chcesz, obie dobrą

        2. grzegorzadam 23 listopada 2016 o 16:10

          Czytajcie książki – dr Sircus o sodzie i magnezie.

    4. old 23 listopada 2016 o 08:08

      Soda ma przecież być zalana gorącą wodą więc skąd ta mineralka?

      1. grzegorzadam 23 listopada 2016 o 09:41

        Są różne opinie, Amerykanie polecają letnią. (Sircus)
        Zgaszona jest lepiej przyswajalna.

      2. old 23 listopada 2016 o 10:46

        Grzegorz, proszę napisz do mnie na siete@Safe-mail.net bo tamten serwer ma jakąś awarię.
        Dziękuję i pozdrawiam.

  116. Agnieszka 9 grudnia 2016 o 16:11

    Jesteśmy po 10 dniowej kuracji. Mój dziadek ma raka prostaty, który prawdopodobnie nacieka na jelito grube. Co prawda raka tam jeszcze nie ma, ale jakieś guzki są. I moja nadzieja trochę przygasla… Dziadek mówi, że nie czuje większej różnicy i do tego zaczęła go boleć wątroba. Boję się, że więcej szkody na robiłam… Oczywiście rozpisalam jak pić, pil z melasą, brał kropelki i badalismy mocz… Czy soda mogła uszkodzić wątrobę?…

  117. grzegorzadam 9 grudnia 2016 o 16:35

    Soda nie może uszkodzić niczego, wątroby w szczególności.
    Jakiej szkody?
    Soda sama nie jest lekarstwem, to jeden z elementów, to jest proces, nie jeden suplement.
    Trzeba usunąć obciążenia i po wątrobie widać że zaczęła robić porządki.
    Jakie jest pH moczu z rana i po południu?

    POczytaj o prostacie, rzęsistku w tych tematach:
    http://www.pepsieliot.com/przepis-na-herbate-leczaca-ponad-60-chorob-i-zabijajaca-pasozyty/
    http://www.pepsieliot.com/czy-w-twojej-solniczce-jest-juz-witamina-c-czyli-jak-prosto-zgladzic-plesn/
    http://www.pepsieliot.com/skuteczna-terapia-leczenia-raka-woda-utleniona/
    http://www.pepsieliot.com/3-rzeczy-o-tlenie-atomowym-wodzie-utlenionej-o-ktorych-koniecznie-musisz-wiedziec/

    H2o2 inhalacje
    http://www.pepsieliot.com/dziecko-w-tym-male-kaszle-co-ma-robic-skolowana-matka/

    1. Agnieszka 9 grudnia 2016 o 22:14

      Jak dziadek pił sodę było fajne – teraz znowu wróciło do złego – 5,5 ale dziadek sprawdzał sam, więc jutro musze poprosić go żeby zrobił pomiar jeszcze raz jak będę u nich. Rozpisałam mu dietę, zakazałam słodyczy, mięsa Babcia twierdzi, że się do tego stosował. Robiłam zdrowe zakupy… Dziś miał pobrana krew i lekarz stwierdził, że ma gorsze wyniki, oczywiście dziadek przyznał się, że pił sodę – Pan doktor go skrzyczał i powiedział, że ma więcej tego nie robić.. PSA w październiku miał 1,2 dziś spadło zaledwie do 1,02. Rozpisałam mu wszystko dokładnie, wytłumaczyłam itp. ale dziadek ma 77 lat, możliwe że coś źle zrobił? Sama nie wiem co myśleć, tak strasznie chcialam mu pomoc :(.

      1. ronaldo1 20 grudnia 2016 o 12:20

        Witam mam pytanie czy warzywa ze szklarni ze sklepów też są zdrowe pomidory,ogórki, rzodkiewka itd.

        1. Pepsi Eliot 20 grudnia 2016 o 18:03

          ani ze sklepów, ani z placyku, muszą być hodowane ekologicznie, czyli posiadać certyfikat eko, lub gdy wiesz kto i jak je wyhodował, to wystarczy

          1. ronaldo1 20 grudnia 2016 o 21:43

            Ale mnie nie stać na ekologiczne ja od małego kupuje w sklepach lub na targu przecież one też odkwaszaja a jem też dużo kapusty ,cebuli, czosnku , papryki, narchwi, kapusty pekiñskiej to juz nie sa ze szklarni.

          2. Pepsi Eliot 20 grudnia 2016 o 22:32

            to czy Cię stać to jedno, a to jakie są te warzywa to drugie. Po prostu za każdym razem wybierasz najlepszą opcję na swoje możliwości i spoko, przestajesz o tym myśleć. Robisz najlepiej dla siebie jak możesz na dany moment. Jabłko nieorganiczne jest pryskane około 30 razy, to bomba pestycydowa, więc skoro nie możesz kupować eko żywności to nie jedz tej z listy parszywej 12 (a właściwie 13), resztę jedz, jak masz wątpliwości przemywaj wodą z octem jabłkowym, wodą z sodą, czasami oprósz kwasem askorbinowym, nie jest drogi, a konieczny w domu.

          3. grzegorzadam 20 grudnia 2016 o 22:32

            Porządne kopcowane warzywa można jeść do wiosny.
            Bardzo skuteczne jest kiszenie.
            Nasi przodkowie wiedzieli co robią.

          4. Pepsi Eliot 20 grudnia 2016 o 22:38

            nasi przodkowie nie mieli pojęcia co to jest herbicyd wszędzie

          5. grzegorzadam 20 grudnia 2016 o 22:48

            Kapucha i buraki nie są pestycydowane praktycznie.
            Doskonałe źródło wit.C i kwasów zdrowotnych również.
            Zimę można śmiało przepękać.

  118. Songo 25 grudnia 2016 o 10:22

    mam pytanie czy chory na nowotwór może zjeść potrawy wigilijne???

    1. grzegorzadam 25 grudnia 2016 o 11:42

      Może.
      Jednorazowy posiłek nie wpłynie na ogólny stan, potyrawy wigilijne są generalnie dosskonałe.
      Poza tym jedzenie w dobrej ‚dobrostanowej’ intencji nie może wpływać negatywnie.
      W świeta popuszczanie ‚pasa’ nie ma na nic wpływu.
      Oczywiście rozsądek wskazany, ale to raczej wszędzie.

      Do raka doprowadzamy się LATAMI, jeden posiłek nie popsuje wyników.
      Przyjemność (jedzenie) może mieć terapeutyczny wpyw.

      Przy raku dbamy przesadnie o pH, czyli soda z potasem, ale to wiemy 😉

      1. Songo 25 grudnia 2016 o 13:31

        Ok dziekuje bo wczoraj zjadlem barszcz z uszkami, karpia, pierogi z kapusta i grzybami, salatka jarzynowa.

        1. grzegorzadam 25 grudnia 2016 o 15:27

          Prawidłowo, pyszne potrawy.
          Zrób vegatest, koszt niewielki, może wiele wyjaśnić.

  119. Songo 25 grudnia 2016 o 18:23

    Robilem przed świętami badania krwi i moczu i wyniki mam prawidlowe lecz wyczuwam jeszcze za wezlami chlonnymi guzka niewielkiego ok kilka mm czy jak mam wyniki swietne to niebawet guzek zniknie??

  120. Songo 31 grudnia 2016 o 10:13

    Witam mam pytanie czy moge jesc codziennie ogórki kiszonei jakie pieczywo bo jem chleb żytni na zakwasie i bułki grahamki a u mnie niema takiej sody to pije z apteki proszek zasadowy.

  121. grzegorzadam 31 grudnia 2016 o 14:36

    z apteki proszek zasadowy.==

    Jaki ma skład?

    1. Songo 31 grudnia 2016 o 16:20

      maltodekstyna, węglan wapnia , oligofruktoza z inuliny, diwęglan potasu, węglan magnezu.

    2. Songo 31 grudnia 2016 o 17:52

      Wejdz w google i wpisz proszek zasadowy laingsteiner zawiera tez sztuczne substancje slodzace.

  122. grzegorzadam 31 grudnia 2016 o 22:15

    ==Skład:

    maltodekstryna, węglan wapnia, oligofruktoza z inuliny (11,5%), wodorowęglan potasu, węglan magnezu, wodorowęglan sodu, aromat, witamina C (kwas L-askorbinowy), glukonian cynku, pirofosforan żelaza, środek słodzący – sukraloza, witamina E (D-alfa-tokoferol), siarczan miedzi, molibdenian sodu, selenian sodu

    słodziki to pikuś. MNóstwo znajomków ma tam działkę z tego nikczemnie taniego produktu zauważyłem..
    Mój kolega to brał, po anal-izie składu bierze teraz sodę z węglanem potasu, 100x taniej, choć tu nie o koszty chodzi..
    Czysta soda + czysty węglan lub wodorowęglan potasu załatwia sprawę+ paski pH.

    Musisz utrzymac pH na poziomie 8.0-8.5, tyle na początek.
    Zahamujesz procesy.

    1. Songo 1 stycznia 2017 o 10:46

      A jak mam zrobic zeby utrzymać ph 8.5 mi sie udaje jedynie na chwile a potem mi spada ph do 7.

  123. grzegorzadam 1 stycznia 2017 o 11:28

    3X dziennie przed posiłkami, w trakcie posiłków cytrynian potasu.
    W trakcie dnia askorbinian sodowo-potasowy z MSM, podstawa.
    Poczytaj książkę Lasta o raku, nie można we wpisie zrecenzować 300-stronnicowej książki.

    1. Songo 1 stycznia 2017 o 13:14

      Dziekuje czy drogie sa te tabletki i czy askorbinian tylko raz dxienniemam brac.

      1. grzegorzadam 1 stycznia 2017 o 16:03

        Songo!

        jestem przeciwnikiem tabsów!
        W razie konieczności owszem i tylko tyle.
        Są te tabsy apteczne czasami niezbędne i maja piorunującą skuteczność.
        Cytrynian potasu to prosty srodek spozywczy, nie mogę podac namiarów.
        może Pepsi wprowadzi do sklepu, warto, cudowny srodek i nie lek a ”konserwant” spożywczy 🙂
        Pilnuj pH:

  124. Songo 2 stycznia 2017 o 17:02

    Witam jestem chory na ziarnice złośliwa wczoraj diagnoza a u mnie w domu wszyscy pala papierosy czy moze mi sie stan zdrowia pogorszyc ico mam jesc jestem zaproszony na wesele czy powinienem pojsc???

  125. grzegorzadam 2 stycznia 2017 o 20:26

    Chlamydia
    ========
    Ziarnica, ziarnica złośliwa, zapalenie spojówek, jaglica (egipskie zapalenie oczu), zapalenie stawów, zapalenie cewki moczowej, poronienia, bezpłodność, dysplazja szyjki macicy, zawały, ropiejące oczy, cukrzyca.==

    Ziarniak grzybiasty (Mycosis fungoides)
    ===============================
    Nowotwór złośliwy węzłów chłonnych.

    1. Songo 2 stycznia 2017 o 22:56

      Czu przy tym nowotworze takze musze na diete warzywna przejsc a owoc granat zaszkodzi?

      1. grzegorzadam 3 stycznia 2017 o 10:57

        Z cukrem dałbym sobie na 14 dni spokój.
        Zlikwiduj chlamydię, a najpierw zdiagnozuj vegatestem.
        Zrób porządek z uzębieniem, jakieś kanałówki do usunięcia.

  126. gosc 4 stycznia 2017 o 02:48

    grzegorzadam , masz duza wiedz ale zastanawiam sie czy nie czysto teoretyczna , bardzo bym chcial zeby to byla rpawda bo wiekszoc zeczy stosujemy wlasnie z rodzina na moim tacie u kotrego zdiagnozowano nowotwor , znasz duzo osob ktorym udalo sie wyleczy raka alternatywna droga ? dieta , ph , soda witamina c etc? Pare dni temu byl tutaj watek na temat dr ratha i 11 sposobow walki z rakiem ktorej powinno sie unikac, znegowal diete alkaiczna , i herbate essiac ktora napewno bedziemy stosowac

    1. grzegorzadam 4 stycznia 2017 o 10:17

      Znam 4 takie osoby: chłoniak glejak, czerniak, i trochę ze ‚znikającymi’ guzami, masz na blogu też.
      I stosowali te metody.
      DEfinicja ‚raka’ jest bardzo pojemna.
      Na temat Ratha nie wypowiem się.
      Poczytaj o raku wg Lasta, soda i inne to tylko elementy:
      -”Holistyczny sposób na raka
      Niniejszy artykuł pochodzi ze strony http://www.health-science-spirit.com, jego autorem jest Walter Last:
      Tytuł oryginalny: „The Holistic Solution to Overcoming Cancer”
      Polska wersja pojawiła się w Nexusie, vol. 16, nr 1 z 2009 roku==
      http://leczenieraka.blogspot.com/2011/01/holistyczny-sposob-na-raka.html

      Simoncini uważa że rak to grzyb, zakwaszenie, Sircus też, Nieumywakin, Ogułow.
      Last stawia na mikroby raka (są zgodni ogólnie)
      Clark na toksyczność i pasożyty.

      I wszyscy pomogli skutecznie tysiącom ludzi.
      Przekazuję tylko ich wnioski i recepty, nic poza tym.

    2. grzegorzadam 4 stycznia 2017 o 10:27

      Polecam książki: Sircusa o sodzie, Lasta o raku, świetne gotowe recepty!
      Lekarze z praktyką.
      To jest tylko blog., wymieniamy się doświadczeniem, doradzamy nawzajem, czasami skutecznie.
      Tu nie ma lekarzy.

    3. grzegorzadam 4 stycznia 2017 o 12:06

      http://www.pepsieliot.com/rak-watpisz-czy-mozna-go-wyleczyc-naturalnymi-metodami/?replytocom=73673#respond

      Tu masz przykład jednego z nich, żyje, ma się dobrze, pomógł setkom ludzi.
      Człowiek dużej wiedzy i kultury, biochemik.

  127. Bea 13 lutego 2017 o 01:27

    Witam, jestem tu pierwszy raz. Kilka dni temu odebrałam wyniki biopsji tarczycy- podejrzenie raka brodawkowatego-Vstopien. Lekarka doradza wycięcie tarczycy. Od kilkunastu miesięcy pije wodę utleniona- nieregularnie, w niedużych dawkach, ale tak już się przyzwyczaiłam, ze jak wlewam sobie do szklanki to od razu kilka kropel wody utlenionej (z apteki) dodaje.
    Oczywiście jak tylko otrzymałam wyniki to od razu rozpoczęłam kuracje MMS Jima Humble- już kiedyś bardzo mi pomógł w wyleczeniu bardzo przewlekłych angin. Miałam kilkanaście angin w ciągu 8 msc, wyznaczona datę usunięcia migdałów, za sobą 8msc nieustannego brania antybiotyków. Po 14 dniach brania MMS anginy zniknęły a moje migdały są zdrowe do dziś 🙂 Dzięki temu uwierzyłam w medycynę naturalna 🙂
    Dlatego teraz tez chce spróbować zanim wytną mi tarczyce. Tym bardziej ze lekarka twierdzi ze mamy czas, ten rak rozwija się powoli.
    Wiec w związku z tym mam kilka pytań. Po pierwsze, chce zacząć pic sodę, kupię sobie u was w sklepie ale zanim przyjdzie to jutro zacznę od tej co mam z Tesco. Zrobię sobie kuracje 7-10dniowa po 1lyzeczce na dobę. Kupię sobie papierki pH i jutro sprawdzę jakie mam pH. Co z ta witC? Czy mogę brać podczas przyjmowania sody? Bo nie mogę jej łączyć z MMS e-mail podobno, wiec jeśli mms będę brać na noc to wit c zostaje na dzień. Czyli na noc MMS, potem rano soda a w dzien woda utleniona. Oczywiście dieta warzywna, ale taka jem od dawna bo bardzo lubię 🙂 Nie wiem czy nie przesadzam z tym wszystkim, ale bardzo bym chciała, aby lekarz przed operacja wycięcia tarczycy stwierdził ze nie mam żadnych guzków 🙂 Trzymajcie kciuki 🙂

    1. grzegorzadam 13 lutego 2017 o 11:19

      Nie szalałbym z MMS, to mocna chemia, Sircus zaleca jod zamiast..
      WU działa bardzo podobnie.
      Jak połączysz wit.C z sodą, powstanie askorbinian, korzystny, najlepiej dodac jeszcze potas:

      -”Askorbinian zrównoważony:
      100 g witaminy C + 32 g sody (wodorowęglanu sodu) + 15 g węglanu potasu (lub 22 g wodorowęglanu potasu).”

      Zdiagnozuj Yersinię:
      http://docplayer.pl/5158934-Walter-last-jak-wyleczyc-sie-z-drozdzakow.html

      O sodzie poczytaj w tych tematach też:
      http://www.pepsieliot.com/soda-popiol-boskiego-ognia-czyli-lek-na-potrzeby-calej-ludzkosci/
      http://www.pepsieliot.com/jak-pic-sode-na-3-sposoby-aby-spektakularnie-poprawic-swoje-zdrowie/

  128. Bea 13 lutego 2017 o 18:18

    Dziękuę za odpowiedź 🙂 Nie chcę za bardzo szaleć z mms-em, wiem, ze jest mocny, dlatego w grę wchodzi jedynie 14 dniowa kuracja do 15 kropli maksymalnie, ponieważ mam sporą niedowagę.
    Ale zaczęłam od dziś brać sodę.Dzięki za info dotyczące dawkowania z wit.C. Ten mix mozna jak długo brać? Wystarczy 10 dni?

  129. Bea 13 lutego 2017 o 23:35

    Mam jeszcze jedno pytanie, te składniki które podałeś wyżej, czyli 100g wit c plus 32g sody i 22g potasu- czy to jest jednorazowa dawka do rozpuszczenia w szklance wody? I czy raz dziennie to wystarczy ? Przez 10dni? Bo tego trochę dużo chyba jest, wiec może to pic cały dzień?

    1. grzegorzadam 14 lutego 2017 o 12:40

      Nie, do przeliczeń, możesz sobie zrobić taką dawkę na 1-2 tygodnie, na świeżo, bo żółknie.
      można prościej, na każdą dawkę kwasu, 1/2 do 3/4 dawki sody i 1/4, 1/5 dawki potasu.
      W małej ilości płynu bo reaguje, po reakcji uzupełnić do pełna.
      Robię w większej ilości, tak koło 1.2 litra na cały dzień, łyżeczkę kwasu, dosypuję sodę i potas, trochę boraksu, magnezu, tauryny, MSM, soli.
      Dodaję do mieszanek ziołowych.
      Nie musi być z aptekarską dokładnością, to nie są leki.
      To jest niekwaśna forma wit.C.
      Kwas askorbinowy też ma swoje korzystne oddziaływanie.
      Askorbinian przy dużych dawkach nie zakwasza niepotrzebnie.

  130. grzegorzadam 14 lutego 2017 o 01:03

    Nie ma terminu.
    Wit.c jest codziennie potrzebna.

  131. dar 21 lutego 2017 o 15:23

    Mam tylko jedno pytanie czy komus pomogl ten przepis z Soda na raka. oczywiscie tego pana ktory wymyslil ten specyfik nie biore pod uwage. Prosze o odpowiedzi

    1. grzegorzadam 21 lutego 2017 o 15:55

      Tysiącom ludzi pomógł (Simoncini, Sircus, Nieumywakin), warto zgłębić temat.
      http://drsircus.com/general/treating-cancer-sodium-bicarbonate-good-idea-not/

  132. Bea 1 marca 2017 o 15:07

    Jestem po kuracji 🙂 trwała ok 14 dni, ale dziś dopiero przyszły papierki do mierzenia ph i rano w ślinie miałam ph8. Nie miałam żadnych skutków ubocznych. To chyba nieźle. Więc jeszcze sprawdzę jutro i jeżeli nie będzie przekraczać 7.0 to skończę z sodą na razie 🙂 Mam już skierowanie na wycięcie tarczycy, ma być w tym miesiącu, ale zobaczymy czy będzie konieczne 🙂 Mój lekarz powiedział, że „ten rak sam nie zniknie „, oczywiście nic mu nie mówiłam o sodzie… 😉
    Ok, to pozdrawiam wszystkich, dziękuje za pomoc i do usłyszenia! Postaram się jeszcze odezwać, jak już będę mieć wyniki usg tarczycy.

    1. grzegorzadam 1 marca 2017 o 16:17

      ZAkwaszaj sodę cytrynką, octem jabłkowym, kwaskiem cytrynowym, warto.
      Wydziela się wtedy CO2, korzystne bardzo.
      Przedłuża alkalizacje 2-3 krotnie.

  133. Ilko 7 kwietnia 2017 o 02:28

    Witajcie. Kilka dni temu przypadkiem trafiłam na tego bloga w poszukiwaniu kuracji antyrakowych, gdyż dwóch moich dziadków,zmarło właśnie na nowotwory. Zdążyłam przeczytać kilkanaście wpisów i dziś dowiedziałam się że u mojej mamy wykryto po usg guz w piersi z cechami złośliwymi. Pani doktor która która robiła badanie zleciła jak najszybsze usunięcie. Jestem załamana bo mama jest dla mnie najważniejszą osobą, mamy bardzo silną więź i nie wiem co robić, jak jej pomóc. Ma dopiero 55 lat jest wspaniałą kobietą, zawsze była obok mnie w najgorszych momentach. Zleconą ma też konsultację onkologiczną. Nigdy w życiu tak się nie bałam. Czytam tutaj o tych lekarzach o napędzaniu jednej wielkiej maszyny i nie chcę aby moja mamusia była następnym trybikiem w tej machinie. Zdążyłam poczytać o dużych dawkach witaminy C, witaminie D, o radykalnej zmianie diety ale nie wiem jak mam się do tego zabrać. Dodatkowo chciałabym spróbować tej kuracji sodą. Czytałam o soku z organicznych cytryn i mam pytanie czy mogłabym dodać jeszcze do tej mikstury łyżeczkę lub dwie miodu? Czyli sok+soda+miód+woda(destylowana może być?) pół godz przed posiłkiem? I tak stosować przez jakiś czas? Oczywiście zamierzam kupić papierki pH i sprawdzać wyniki. Byłabym bardzo wdzięczna za wszystkie rady,za jakąkolwiek pomoc.

    1. grzegorzadam 7 kwietnia 2017 o 07:53

      Z miodem nie próbuj, można łatwo przedobrzyć.
      Paski, soda , podwyższanie pH.
      Polecam lektury CVlark i Lasta o raku.
      Jod, selen, krzem:
      http://www.pepsieliot.com/zostan-macgyverem-i-zrob-sobie-plyn-lugola-w-domu/
      Niezbędne , przy prostacie, jajnikach , piersiach i podobnych, nawet 50 mg dziennie.

  134. Ilko 12 kwietnia 2017 o 19:12

    Witam ponownie
    Dziękuję za rady, pójdę za tymi wskazówkami. Mam problem z przygotowaniem płynu, chcę zamówić składniki ale nie wiem jaki sklep/stronę wybrać aby była to rzetelna firma i nie przysłali mi jakiegoś badziewia. Byłabym wdzięczna gdyby Pan podał mi link na jakiś dobry namiar na email żeby tu nie robić reklamy ilonkaa444@wp.pl
    Dodatkowo pisał Pan że nie wolno w słoiku z metalową pokrywką więc czym można go zastąpić? Nie mogłam także znaleźć jak przechowywać taki płyn. Przepraszam za te wszystkie pytania ale jest tu taki ogrom artykułów, wiedzy że nie wszystko nadążam przeczytać. Książki także zaraz będą zamówione, dużo się teraz dzieje jednym słowem nie jest łatwo wszystko ogarnąć.
    A co z potasem ? Krzemem i magnezem ? Czy składniki te w suplemencie wystarczą np. ze sklepu tutaj podanego? Szczerze nie wiem jak mam łączyć, podawać np jabłczan magnezu czy tak jak Pan wyżej pisał węglan potasu ( gdzie kupić aby był wiarygodny?)
    Jeśli będę chciała robić mamie mieszankę z wit c, sody i potasu i skorzystać z tego wpisu :
    -”Askorbinian zrównoważony:
    100 g witaminy C + 32 g sody (wodorowęglanu sodu) + 15 g węglanu potasu (lub 22 g wodorowęglanu potasu).”
    To czy podanie na szklankę wody 1 łyżeczki kwasu, pół łyżeczki sody i około 1/4 łyżeczki potasu będzie w „miarę” w porządku? Jeszcze raz przepraszam za tyle tych pytań, pozdrawiam

  135. grzegorzadam 19 kwietnia 2017 o 08:30

    ”W przeciwieństwie do medycznej preferencji chemicznej kastracji mężczyzn z rakiem prostaty badania boru dowodzą, że podwyższony poziom testosteronu jest korzystny, prowadzi do kurczenia się guza prostaty i specyficznego antygenu gruczołu krokowego (PSA) w surowicy (PSA jest wykorzystywany jako marker guzów i zapalenia gruczołu krokowego).
    Ponadto poprawia się pamięć i zdolność poznawcza osób w podeszłym wieku.10 Również przy wrażliwych na estrogen rakach piersi użyłbym boraksu do normalizacji metabolizmu wapnia-magnezu i funkcji błon komórkowych, zamiast zdawać się na przypuszczalnie błędną koncepcję medyczną.”

    http://www.pepsieliot.com/sok-leczacy-zapalenia-w-tym-stawow-oraz-dlaczego-boraksowi-mowimy-nie/

  136. grzegorzadam 19 kwietnia 2017 o 10:01

    Rak prostaty:

    1) 1 szklankę rozdrobnionych suchych zwykłych gruszek zalać 0,5 litra wody, gotować do miękkości, pozostawić na 4 godziny i pić 3-4 razy dziennie po 0,5 szklanki.
    2) Kora osiki. Na wiosnę, gdy następuje przepływ soków z młodych gałązek naciąć wzdłuż i zeskrobać wewnętrzną korę. Wysuszyć. 5 g kory zalać 100 g 70% spirytusu i odstawić na okres 7 dni. Pić po 30-40 kropli 2 razy dziennie na 30 minut przed jedzeniem. LUB: 1 łyżkę stołową kory zalać 1 szklanką wrzącej wody i gotować na małym ogniu przez 5 minut lub w łaźni wodnej przez 30 minut. Zażywać po 1/4 szklanki 3-4 razy dziennie na 30 minut przed jedzeniem.
    3) Nalewka w stosunku 1:10 do stosowania wewnętrznego: zielone orzechy greckie, kozia iwa – wierzba, wrotycz, perz, piła brzeczki, korzeń trzciny.
    4) Jeść po 20-30 sztuk nasion dyni z zieloną wewnętrzną skórką.
    5) Liście leszczyny parzyć i pić jak herbatę (zalewać wrzątkiem).
    6) 1 gram proszku z wysuszonych liści pietruszki ogrodowej zażywać 3 razy dziennie na 30 minut przed posiłkiem.
    7) 1 łyżeczka od herbaty oleju z rokitnika pić 2 razy dziennie.
    8) 20 g propolisu na 100 g spirytusu pić po 20 kropli dwa razy dziennie.
    9) 1 łyżeczka od herbaty pyłku kwiatowego na czczo rano i przed pójściem do łóżka – ssać.”

    http://wolna-polska.pl/wiadomosci/recepty-slynnej-zielarki-j-f-zajcewej-2016-12

  137. Bea 20 kwietnia 2017 o 19:05

    Witam ponownie! Dwa miesiące temu pisałam tu o mojej chorobie tarczycy. W lutym otrzymałam biopsje guza tarczycy-V stopień wg Bethesda. Oznaczało to bardzo wysokie prawdopodobieństwo raka brodawkowatego tarczycy-koniczne leczenie operacyjne z rozpoznaniem srodoperacyjnym w razie potwierdzenia ze to rak- konieczność wycięcia tarczycy z węzłami chłonnymi. Byłam u onkologa i endokrynologa, nie zostawiali złudzeń- bardzo wysokie prawdopodobieństwo raka- trzeba operować. Przez ponad 5 tyg zafundowałam sobie bardzo ścisła dietę warzywną, nie zjadłam ani grama mięsa, ani kęsa chleba-jadłam tylko i wyłącznie warzywa i owoce w niewielkich ilościach i tylko z niskim indeksem glikemicznym. Oprócz tego od marca piłam sodę z czego przez 2 tyg kuracje zalecana mi wyżej przez Grzegorza (dziękuje!). Po 2 tyg piłam sodę nadal z tym ze rano na czczo 1lyzeczke z miodem i 1/4lyzeczki potasu. Nadal tylko jadłam warzywa. Bardzo mocno schudłam- z 54kg do 48kg. Operacje miałam wyznaczona na 4.kwietnia. Podczas przyjęcia na oddział poprosiłam o usg. Lekarz prowadzący powiedział ze nie zrobią mi usg przed operacja bo maja wynik biopsji który jest dla nich bardziej wiarygodny. Na moje stwierdzenie, ze przecież może rak zniknął powiedział ze mam się nie łudzić. Zreszta podobno ta lekarka która robiła biopsje wg niego „ma praktycznie 100%trafien”. Ok pomyślałam sobie, niech wycinają. Wyobraźcie sobie moje zdziwienie i radość jak po operacji przyszedł do mnie profesor i powiedział ze „nie było raka”!!! Wczoraj odebrałam wynik pooperacyjny który tez to potwierdził 🙂 Chciałam się tylko z Wami podzielić, bo coś mi się wydaje ze ta ścisła dieta i soda oczyszczona zrobiły dobra robotę 🙂 Pozdrawiam serdecznie i dziękuje za wsparcie!

    1. grzegorzadam 21 kwietnia 2017 o 08:08

      Pięknie, ale w jakim celu ta operacja?

  138. Bea 27 kwietnia 2017 o 13:36

    No własnie, mimo, ze nie rozpoznali raka wycieli całą tarczycę 🙁 Profesor uprzedzał mnie, ze wycinają tarczycę, ponieważ źródła pierwotne brodawczaka mogą mieć nawet po 1 mm i mogą być umiejscowione w obu płatach tarczycy, dlatego z podejrzeniem wycinają od razu całość… Zwłaszcza jeżeli są liczne guzy w obu płatach. Ja się jedynie bardzo cieszę, ze raka nie było, ale niestety zostałam bez tarczycy.

    1. grzegorzadam 27 kwietnia 2017 o 14:03

      ponieważ źródła pierwotne brodawczaka mogą mieć nawet po 1 mm i mogą być umiejscowione w obu płatach tarczycy”

      Przecież to są kocopoły, jak mawiał Mickiewicz duby smalone.
      Źródła pierwotne 1 mm? 🙂
      Zostałaś trwale i niepotrzebnie okaleczona przez gościa mającego uprawnienia.
      A brodawczak w organizmie jest dalej, to jest wirus, skalpelem się go nie usuwa, to absurd.

  139. Bea 5 maja 2017 o 00:52

    Rak brodawkowaty tarczycy nie ma nic wspólnego z wirusem brodawczaka ludzkiego który występując w organizmie może prowadzić do raka pęcherza, skory czy raka krtani. Ale tez tak myślałam po przeczytaniu wszystkiego co znalazłam w Google na hasło brodawczak tarczycy 🙂

  140. grzegorzadam 5 maja 2017 o 07:56

    Wirus HPV Human Papillomavirus – ludzki wirus brodawczaka.
    Może ulokować się dosłownie wszędzie.
    Leków brak, ale zwalcza go pole magnetyczne i środki przeciwwirusowe.

  141. grzegorzadam 6 maja 2017 o 13:51

    ”Doktor Tullio Simoncini w następujący sposób opisuje swoje
    pierwsze doświadczenia z sodą oczyszczoną:

    „Jednym z pierwszych
    przypadków, jakie dane mi było prowadzić, by jedenastoletni
    chłopiec. Ten przypadek udowodnił, że obrałem właściwy
    kierunek. Pacjent zapadł w śpiączkę na oddziale hematologii
    dziecięcej około 11:30, a wcześniej był tam leczony na białaczkę.

    Wcześniej, dzięki staraniom uniwersytetów w Palermo
    i Neapolu, chłopca zabrano z małego sycylijskiego miasta do
    Rzymu, gdzie poddano go kilku sesjom chemioterapii.

    Zdesperowana matka wyjaśniła mi, że nie rozmawiała z własnym
    dzieckiem przez ostatnie 15 dni, czyli od czasu, gdy chłopca zaczęto
    przenosić pomiędzy kolejnymi placówkami szpitalnymi.

    Kobieta stwierdziła, iż oddałaby wszystko, aby jeszcze raz usłyszeć
    głos syna, zanim dojdzie do jego nieuniknionego odejścia.
    W mojej opinii dziecko zapadło w śpiączkę zarówno z powodu
    rozrostu kolonii grzybiczych wewnątrz mózgu, jak
    i ze względu na toksyczność zastosowanych na nim kuracji.
    W oparciu ote dane doszedłem do wniosku, że mogę doprowadzić
    do cofnięcia się objawów, jeśli zniszczę szkodliwe kolonie
    grzybów poprzez dożylne zaaplikowanie soli wodorowęglanu
    sodu. Oczekiwałem, że ten sam środek w połączeniu z dożylnie
    zaaplikowaną glukozą doprowadzi do jednoczesnego odżywienia
    i detoksykacji mózgu.

    Późniejsze zmiany w stanie pacjenta
    sprawiły, że przekonałem się o słuszności moich założeń. Kiedy
    bowiem około godziny 19 wróciłem na uniwersytet, okazało
    się, iż po ciągłym podawaniu roztworów obu wyżej wymienionych
    substancji chłopiec rozmawia ze swoją matką, która
    w tym czasie nie jest wstanie powstrzymać łez”.

    M. Sircus.

  142. Ilko 22 maja 2017 o 10:01

    Witam ponownie potwierdziły się moje obawy i u mamy wykryto nowotwór złośliwy piersi. Od 4 tygodni stosujemy sodę i mam takie pytanie jak długo można taką sodę pić? Rano mama ma ph w granicach 6-6,5, przy piciu sody po południu sięga czasem do 8,5. Staramy się jeść sporo produktów alkalicznych, zielone koktajle ale gdy odstawiamy sodę drastycznie spada. Czy są jakieś przeciwwskazania w dłuższym stosowaniu sody?

    1. grzegorzadam 23 maja 2017 o 06:02

      Rano mama ma ph w granicach 6-6,5, przy piciu sody po południu sięga czasem do 8,5.”

      Spróbuj zmierzyć pH rano i po południu kilka dni bez pobierania sody, przerwa wskazana (Sircus)

      ”Czy są jakieś przeciwwskazania w dłuższym stosowaniu sody?”

      Powinny być przerwy.

  143. grzegorzadam 25 czerwca 2017 o 10:29

    ”Włoski lekarz Tulio Simonchini przez lata wyleczył z raka tysiące pacjentów sodą oczyszczoną i roztworem jodyny. Twierdzi, że metoda jest w 100% skuteczna i działa na większość tego typu schorzeń. Dzieje się tak dlatego, że rak jest po prostu grzybem, zaawansowaną formą rozwoju Candida. Teoria sprzed około wieku, że rak jest powodowany mutacją genów i pochodzi z wewnątrz komórek jest wg. Simonchiniego fałszywa. Nowotwory spowodowane są infekcją grzybiczą, która stopniowo osłabia układ autoimmunologiczny i atakuje całe ciało. Jego struktura histologiczna wynika z reakcji obronnej organizmu, na co są dowody w przeprowadzonych badaniach. W miarę rozwoju infekcji tkanki produkują bowiem zdeformowane komórki, które tworzą kolonie, jakby wrzody.

    Zwykłe środki przeciwgrzybicze nie są skuteczne, gdyż docierają tylko do powierzchni komórek. Dr Simonchini opracował preparaty, które potrafią sobie z tym poradzić, jest nim odpowiednio podawana soda oczyszczona oraz roztwór jodyny. Wiele badań potwierdza działanie wewnątrzkomórkowe sody oczyszczonej.

    Przez ponad 20 lat tysiące pacjentów dr Simonchiniego wyzdrowiało w 100%, nawet gdy lekarze nie dawali im szans. Np. na raka jelit i układu trawiennego stosuje się wlewki z sodą oczyszczoną. Na raka mózgu zastrzyki do wewnątrz, nowotwory piersi i gruczołów limfatycznych za pomocą płukania. Organy wewnętrzne dotknięte chorobą leczy się roztworem sody oczyszczonej dostarczonej bezpośrednio do arterii. Każdy organ wymaga innej dawki. Należy zwrócić też uwagę na to, że pomiędzy 3 i 4 dniem następuje szybki rozwój komórek rakowych, ale następnie pomiędzy 4 i 5 dniem następuje ich obumieranie. Tak więc leczenie powinno trwać minimum 6 dni. Nie ma żadnych skutków ubocznych poza zwiększonym pragnieniem i czasowym osłabieniem. Soda oczyszczona nie powinna zawierać aluminium, taka jest dostępna powszechnie w większości sklepów spożywczych. Na wszelkie nowotwory skóry włoski doktor zaleca stosowanie 0,7% rozworu jodyny poprzez wcieranie go w skórę 20-30 razy dziennie. Po takim zabiegu rak już nie powraca.

    Np. na raka żołądka jelita grubego i odbytu wystarczy przez miesiąc pić roztwór 1 łyżeczki sody oczyszczonej w szklance wody rano i wieczorem. Nie powinno się tej terapii stosować ani dnia dłużej niż 3-4 tygodnie. Na nowotwory organów płciowych u kobiet stosuje płukanie 2 litrami filtrowanej wody z 2 łyżkami sody oczyszczonej. Dr Simonchini stosuje też wlewki 500 ml 5% roztworu sody oczyszczonej codziennie przez 24 dni, co daje bardzo dobre rezultaty.

    Infekcje Candidą są bardzo powszechne, tak więc wszyscy jesteśmy zagrożeni nowotworami. Podstawowe objawy to: chroniczne zmęczenie, zaburzenia obsesyjno-kompulsyjne (nerwica natręctw), niepokój i szybkie irytowanie się, zmiany nastroju, nudności i zaćmienia mózgu, chroniczne choroby skóry, chroniczne choroby układu trawiennego czy też łaknienie na cukier i skrobię. Jeśli masz co najmniej 2 z tych objawów to prawdopodobnie jesteś już w zaawansowanym stadium rozwoju Candidy, co może być przyczyną nowotworu. Może to być też przyczyną przecieków jelita, gdyż grzyb może powodować perforacje. Od razu powinno się zaniechać cukru i skrobi w diecie. Czyli wszelkiego pieczywa, cukierków, świeżych owoców, makaronu czy ryżu. Można jeść gotowane na parze warzywa, bardzo dobre rezultaty przynosi jedzenie pestek z grejpfrutów.

    Wiedzieliście o tym?

    Za: http://beforeitsnews.com/alternative/2017/06/an-italian-doctor-shocked-the-world-cancer-is-a-fungus-that-can-be-treated-with-baking-soda-3525194.html

  144. grzegorzadam 25 czerwca 2017 o 10:31

    Naturalne leczenie raka sodą cz.1 – dr Tullio Simoncini

    https://youtu.be/SO9LDxoTFQc

  145. grzegorzadam 26 czerwca 2017 o 08:39

    Translator z:
    http://www.spiritofhealthkc.com/wp/wp-content/uploads/2014/03/CANCER-Winning-the-War-on-Cancer.pdf

    Wygrana wojna z rakiem

    W książce Winning the War on Cancer, autor dr Mark Sircus omawia bikarbonian sodu, który pomaga ratować niezliczone życie każdego dnia.
    Wodorowęglan sodu jest metodą uznawaną za czas, aby „przyspieszyć” odzyskiwanie poziomu wodorowęglanów w organizmie do normy.

    Jest to również najtańsza, najbezpieczniejsza i być może najbardziej skuteczna medycyna raka.

    Wodorowęglan sodu zapewnia naturalną formę chemioterapii w sposób, który skutecznie zabija komórki nowotworowe – bez skutków ubocznych i kosztów standardowych zabiegów chemioterapeutycznych.
    Według Sircusa, jedynym problemem w leczeniu jest to, że jest zbyt tanie.
    Ponieważ nikt nie będzie zarabiać na tym, nikt tego nie promuje. Ci, którzy to zrobią, będą prześladowani za to. Kłopot z przeprowadzaniem nowych badań nad wodorowęglanem jest to, że są drogie, a żadna firma zajmująca się narkotykami nie finansuje badania, jeśli nie mogą skorzystać z leczenia. Źródło: WinningCancer.com

    Komentarz doktora Mercoli: W 2008 r. Diagnozuje się ponad 1,4 miliona nowych przypadków raka, a według danych z American Cancer Society ponad 1500 osób umiera codziennie.
    Pomimo częstości występowania jednego z największych zabójców we współczesnym świecie, konwencjonalna medycyna pozostaje całkowicie zdumiona, jak rozwiązać tę chorobę. Ich „rozwiązanie” raka leży w trzech ryzykownych i bardzo inwazyjnych procedurach: chirurgii, chemioterapii i promieniowaniu.

    Zdaniem włoskiego onkologa dr Tullio Simonciniego liczba niepokojących zgonów spowodowanych rakiem na świecie – śmiertelność wynosi 90 procent – mówią o skuteczności lub braku tych zabiegów, ale nadal są uważane za złoto Standard opieki medycznej.
    Niewątpliwie wiele osób zwraca się do tradycyjnych metod leczenia, takich jak chemioterapia, ponieważ uważają, że są one opcją tylko.
    Ale być może ludzie poczują się inaczej, gdyby wiedzieli, że pełne 75 procent lekarzy twierdzi, że zrezygnują z chemioterapii, jeśli padły ofiarą raka ze względu na jej nieskuteczność i niszczące efekty uboczne.
    „Gdybym miał poradzić sobie z rakiem, nigdy nie zwróciłbym się do pewnej normy terapii tej choroby. Chorzy na raka, którzy trzymają się z dala od tych ośrodków, mają szansę na to „, powiedział profesor Gorge Mathe.

    Według badań opublikowanych w czasopiśmie „Clinical Oncology” w grudniu, chemioterapia ma średnie 5-letnie współczynniki sukcesu przeżycia wynoszące ponad 2 procent w przypadku wszystkich nowotworów
    „Jasne jest, że chemioterapia cytotoksyczna tylko w niewielkim stopniu przyczynia się do przeżycia raka” – napisali naukowcy. „Aby uzasadnić dalsze finansowanie i dostępność leków stosowanych w chemioterapii cytotoksycznej, należy rygorystycznie ocenić opłacalność i wpływ na jakość Życia jest pilnie potrzebne.
    „Chemioterapia jest klasycznym przykładem lekarstwa, które jest gorsze od choroby. W rzeczywistości wielu ekspertów twierdzi teraz, że chorzy na raka są bardziej narażeni na śmierć niż leczenie raka niż sam rak. „Większość chorych na raka w tym kraju umiera z powodu chemioterapii, która nie leczy raka piersi, raka okrężnicy lub płuc. Zostało to udokumentowane od ponad dziesięciu lat, a mimo to lekarzy

    Strona 2
    „Wygrana wojna z rakiem nadal wykorzystuje chemioterapię do zwalczania tych nowotworów”, powiedział dr Allen Levin, MD, autor Healing of Cancer.
    Są bezpieczne, skuteczne opcje dostępne do leczenia raka Mimo to prawdopodobnie nie słyszałeś o nich, ponieważ są proste i niedrogie, a zatem nie mają poparcia, aby dokładnie zbadać i podać do wiadomości publicznej.
    Dr Simoncini wyjaśnia: „W przyszłości – mam nadzieję wkrótce – jestem przekonany, że w ciągu 15-30 dni będzie można leczyć i wyleczyć guz w pigułce lub zastrzyku rano i wieczorem, gdy jest Ukierunkowanych badań farmakologicznych. Ale znowu musimy pracować z tym, co mamy.

    Czy mówi o najnowszym chemioterapii? Nowa radyka? Wysoką dawkę promieniowania? Nie, nawet blisko.

    Dr Simoncini odnosi się do wodorowęglanu sodu, lepiej znanego jako soda oczyszczająca.
    Dr Simoncini został wyrzucony ze społeczności medycznej, ponieważ jako onkolog – specjalista od raka – odmówił stosowania konwencjonalnych metod leczenia raka, wybierając zamiast tego podawać wodorowęglan sodu.

    Dość niesamowite doświadczenie Dr. Simonciniego wykazało, że (!!)

    99 procent raka piersi i pęcherza moczowego może wyleczyć się w ciągu zaledwie sześciu dni, całkowicie bez użycia chirurgii, chemioterapii lub chemioterapii, przy użyciu tylko miejscowego urządzenia infiltracyjnego (takiego jak cewnik) z wodorowęglanem sodu bezpośrednio do zakażonego miejsca w tkance piersiowej lub pęcherza moczowego. Obejrzyj film przed i po nagraniu filmu.
    http://articles.mercola.com/sites/artic … -cancer-a- novel-approach-to-the-most-common-form-of-death.aspx?source=nl

    „Wodorowęglan sodu jest metodą uznawaną za czas, aby” przyspieszyć „odzyskiwanie poziomu wodorowęglanów w organizmie do normy. Wodorowęglan jest substancją nieorganiczną, bardzo alkaliczną i podobnie jak inne substancje mineralne, obsługuje obszerny wykaz funkcji biologicznych. Najbardziej użytecznymi lekami są bikarbonat sodu, ponieważ fizjologia bikarbonatu ma zasadnicze znaczenie dla życia i zdrowia „, pisze dr Sircus w” Winning the War on Cancer „. Wiele chemioterapii w rzeczywistości zawiera bikarbonian sodu w celu ochrony nerek, serca i układu nerwowego pacjenta. Mówi się, że podawanie chemioterapii bez bikarbonatu może zabić na miejscu pacjenta. Czy to możliwe, że podczas mieszania trucizn chemicznych z sody do pieczenia, wszelkie ulepszenia są wynikiem sody do pieczenia, a nie toksycznych trucizn? Doktor Sircus na pewno tak myśli. „Nie ma badań, które oddzielają wpływ dwuwęglanu od toksycznych chemioterapii, ani też nigdy nie będzie”, mówi. Jeśli zachowasz otwarty umysł, szybko dowiesz się, że istnieje wiele sposobów wspierania ciała w leczeniu, które nie mają nic wspólnego z toksycznych leków i zabiegów chirurgicznych, nawet w przypadku poważnego stanu, takiego jak rak. Innym takim podejściem jest niemiecka nowa medycyna Dr. Hamera (GNM), która działa pod założeniem, że każda choroba, w tym rak, pochodzi z nieoczekiwanego wstrząsu oraz że wszystkie choroby można wyleczyć rozwiązując te urazowe emocje.
    Pomimo 95-procentowego sukcesu, dr Hamer spędził trochę czasu w więzieniu, odmawiając zaprzeczenia swoich medycznych wyników i przestał traktować swoich pacjentów niekonwencjonalną techniką, a obecnie żyje na wygnaniu, szukając azylu przed prześladowaniem.

    Page 3 – Wygranie wojny z rakiem
    Co jest jeszcze lepsze niż bezpieczne leczenie?

    Zapobieganie.
    Stosunkowo prosta strategia redukcji ryzyka może pomóc w uniknięciu ryzyka raka i radykalnie zwiększyć szanse na odzyskanie raka, jeśli masz jej obecnie. Nie znasz ani nie słyszysz zbyt wiele o tych technikach, bo nie zostali formalnie „sprawdzeni” przez konserwatywnych badaczy.
    Czy jednak zdałeś sobie sprawę, że 85 proc. Terapii obecnie zalecanych przez konwencjonalną medycynę nigdy nie zostało formalnie udowodnione? To coś o tym myśleć. Oto najlepsze wskazówki, które polecam:

    1. Zmniejszyć lub wyeliminować spożycie przetworzonej żywności, cukru i spożycia węglowodanów. Tak, jest to prawdą nawet dla całych nieprzetworzonych ziaren organicznych, ponieważ mają one tendencję do szybkiego rozbicia i napędzania poziomu insuliny i leptyny, co jest ostatnią rzeczą, którą musisz się wydarzyć, jeśli chcesz rozwiązać raka.

    2. Kontroluj poziom insuliny na czczo i leptyny. Jest to wynik końcowy i może być łatwo monitorowany przy użyciu prostych i stosunkowo niedrogich badań krwi.

    3. Normalizuj swój stosunek omega-3 do tłuszczów omega-6 przez użycie wysokiej jakości oleju z kryla i zmniejszenie spożycia większości przetworzonych olejów roślinnych.

    4. Regularnie ćwicz. Jednym z głównych powodów jest to, że ćwiczenia powodują obniżenie poziomu insuliny. Kontrolowanie poziomu insuliny jest jednym z najskuteczniejszych sposobów zmniejszenia ryzyka raka.

    5. Normalizuj poziom witaminy D, narażając się na działanie promieni słonecznych i rozważyć staranne uzupełnianie, jeśli nie jest to możliwe. Jeśli przyjmujesz doustną witaminę D i masz raka, regularnie sprawdzaj poziom witaminy D we krwi.

    6. Regularnie, dobrze spać.

    7. Zjedz zgodnie ze swoim rodzajem odżywczym. Silne działania przeciwrakowe tej zasady są bardzo docenione. Kiedy stosujemy leczenie chorych na raka w naszej klinice, jest to jedna z najskuteczniejszych strategii walki z rakiem.

    8. Zmniejsz kontakt z toksynami środowiskowymi, takimi jak pestycydy, środki chemiczne dla gospodarstw domowych, syntetyczne odświeżacze powietrza i zanieczyszczenie powietrza.

    9. Ograniczyć narażenie i zapewnić sobie ochronę przed promieniowaniem wytwarzanym przez telefony komórkowe, wieże telefonii komórkowej, stacje bazowe i stacje Wi-Fi.

    10. Unikaj smażenia lub smażenia żywności. Zamiast gotować, kąsać lub parować jedzenie.

    11. mieć narzędzie do stałego przeprogramowania neurologicznego zwarcia, które może aktywować geny rakowe. Nawet CDC stwierdza, że ​​85 procent choroby wywołuje emocje. Jest prawdopodobne, że czynnik ten może być ważniejszy niż wszystkie inne fizyczne wymienione tutaj, więc upewnij się, że jest to adresowane. Jedną z najlepszych metod i moje ulubione narzędzie, jak możesz wiedzieć, jest Emocjonalna Technika Wolności (EFT).

    12. Jedz co najmniej jedną trzecią żywności. Osobiście moim celem jest 85% surowe i zazwyczaj potrafię to osiągnąć.

  146. Michał 28 czerwca 2017 o 14:25

    Witam,

    mój tata ma raka jelita grubego (wyciętego) z przerzutami na płuca (resztki) i wątrobę…
    jest po 37 cyklach chemioterapii ogólnej, po której się w miarę dobrze czuł, guzy się troszkę zmniejszyły jednak potem delikatnie zaczęły rosnąć więc następnie dostał 12 cykli nowej celowanej chemioterapii, po której się gorzej czuł
    a guzy na wątrobie ostro skoczyły (w tym czasie 0 diety i witamin i nic poza chemią, dużo cukru i mięśa) dopiero teraz się za niego wziąłem
    niestety chemie dalej przyjmuje, wrócili do starej ogólnej plus jakiś dodatek… minęły jakieś dwa miesiace gdzie zaczął stosować:
    witaminy a,d,k2mk7,b,askorbinian sodu,selen,propolis, pestki z moreli, trochę zappera tata używał ale jakoś się nie przekonuje za to używa detoksyzatora wn, dieta bez cukru, bez mięsa lub minialnie mięsko, po tym wszystkim i jednej sesji nowo-starej chemii guz na wątrobie minimalnie (2mm) się cofnął,
    zamierzam dodać jak będa pieniązki sekret mumio , olej cbd i letril w zastrzykach lub kapsułach z meksyku (bo takie słyszałem najlepsze)
    oczywiście wode alkaliczną (ph 9) również stara się pić i teraz moje pytanie, chciałbym do tego wszystko dodać:
    nadtlenek wodoru (30% czysty oczywiście rocięczony) oraz sode oczyszczoną + syrop klonowy
    moje pytania to tylko czy do tego wszystkiego można dodać właśnie nadtlenek wodoru i czy można razem
    z nadtlenekiem wodoru sode oczyszczoną + syrop klonowy ? Czy nie będzie tego za dużo?
    Czy akrobinian sodu nie jest czymś podobnym do sody oczyszczonej ?
    Chicałem jeszcze zamienić tacie herbate czarną na zieloną ale tutaj w sklepie macie zbyt duży wybór , nie mogę się zdecydować 😉
    w każdym razie czy może być herabta zielona ekpresowa czy lepsza liściasta ? NIestety tata nie może się za bardzo przestawić na warzywa , owoców trochę zaczął jeśc ale już tu widziałem suplement zastępujący zielone warzywa więc pewnie się przyda?
    Za dodatkową pomoc i wskazówki byłbym bardzo wdzięczny.

  147. grzegorzadam 28 czerwca 2017 o 20:47

    ”letril w zastrzykach lub kapsułach z meksyku (bo takie słyszałem najlepsze)”
    To może być niewypał.

    ”czy do tego wszystkiego można dodać właśnie nadtlenek wodoru i czy można razem
    z nadtlenekiem wodoru sode oczyszczoną + syrop klonowy ?”
    to może być główną osią leczenia, ale przy tylu chemiach nie można nic wyrokować.
    Syrop klonowy nie jest już polecany.
    Soda jest świetnym środkiem, z taką metodyką:
    http://www.pepsieliot.com/jak-pic-sode-na-3-sposoby-aby-spektakularnie-poprawic-swoje-zdrowie/
    WU zawsze solo, poczytaj, sporo tego:
    http://www.pepsieliot.com/skuteczna-terapia-leczenia-raka-woda-utleniona/

    Czytałeś dokłądnie wszystkie komentarze w tym wątku?

  148. Michał 28 czerwca 2017 o 21:25

    Tak, przynajmniej się starałem dokładnie ale przejrzę jeszcze raz.

    WU zawsze solo , rozumiem, że albo WU albo soda czy zupełnie solo bez wszystkich rzeczy, które wymieniłem wyżej?

  149. grzegorzadam 29 czerwca 2017 o 07:32

    Najpierw WU, po pół godzinie soda, potem resztę, jeżeli soda z cytryną lub OJ, to godzinka.
    Poczytaj o jodzie:
    http://www.pepsieliot.com/zostan-macgyverem-i-zrob-sobie-plyn-lugola-w-domu/

  150. Malgorzata 7 lipca 2017 o 23:14

    Zwrocilam sie o pomoc do naturopaty.Czekam na odpowiedz.
    Przeszlam operacje raka pluc.(poczatek kwietnia 2017 r)Po operacji nie bylo przerzutow.Po jednej chemioterapii (w maju)odmowilam dalszego leczenia(nastepne 3 chemioterapie).
    Jesli ten naturopata odmowi leczenia mnie , to gdzie mam szukac pomocy?Jestem z Poznania.
    Zanim zacznie mnie leczyc naturopata , to chcialabym sama sobie pomoc, zeby nie bylo przerzutow.Gubie sie w tych wszystkich infor., nie dam rady sama.
    Mozecie mi doradzic?

    1. Pepsi Eliot 8 lipca 2017 o 06:27

      przede wszystkim dieta przeciw zapalna, może ta herbata http://www.pepsieliot.com/przepis-na-herbate-leczaca-ponad-60-chorob-i-zabijajaca-pasozyty/, Liposomale C, oraz Glutationu, Kurkuminy, Koenzymu Q10, zbadaj poziom 25 (OH)D w absolutnie górnych granicach, czyli 90-100, czyli kuracja D3+K2, oczyszczanie ciała zielonkami, może należy rozważyć kurację wodą utlenioną, utrzymuj niski poziom fibrynogenu (w normie, ale do 3)za pomocą Omega 3.
      Jakby co, to mamy te suplementy. No i jod pierwiastkowy przez skórę (płyn Lugola) z apteki. Życze zdrowia

    2. grzegorzadam 8 lipca 2017 o 13:23

      Zacząłbym od naturopaty, nie od chemii.

      Przyczyny raka, polscy naturopaci, lekarze (biorezonans) i farmaceuci:
      https://youtu.be/w3tYv6mokLc

      Szukajcie przyczyn nie onkologa.
      Każdy ma wybór.

  151. grzegorzadam 17 sierpnia 2017 o 19:04

    ”Substancja odżywcza

    Wodorowęglan sodu nie jest lekiem farmaceutycznym, a środkiem
    odżywczym niezbędnym ludzkiemu organizmowi do
    przetrwania każdego kolejnego dnia. Dzięki dosłownie tysią-
    com badań udowodniono i udokumentowano wyraźny związek
    pomiędzy substancjami odżywczymi zwiększającymi witalność
    a występowaniem nowotworów. Istotnym przykładem są tutaj
    badania (Ramesha i inni, 1990), których wyniki naprawdę dzia-
    łają na wyobraźnię. W ramach wspomnianego doświadczenia
    grupie samic szczurów podano silny karcynogen, znany pod
    nazwą DMBA. ”

    1. grzegorzadam 17 sierpnia 2017 o 19:06

      Potem tym samym zwierzętom zaaplikowano
      odpowiednio jeden, dwa, trzy i cztery składniki odżywcze z następującego
      pakietu: selen, magnez, witaminy C i A.
      Gdy szczury nie otrzymywały jeszcze żadnych związków
      odżywczych, u wszystkich osobników rozwinął się nowotwór piersi. Po zaaplikowaniu jednego składnika choroba nowotworowa postępowała u  46,4–57,1% samic, zależnie od rodzaju
      użytej substancji. Kombinacje dwóch składników obniżyły
      poziom zachorowalności do 29,9–34,6%, przy czym konkretny
      wynik ponownie zależał od zastosowanych środków. Trzy
      składniki odżywcze przyniosły dalsze obniżenie częstotliwości
      14 Soda – lecznicze właściwości występowania nowotworów do przedziału 16–23,1%. Z kolei
      przy wszystkich czterech substancjach podawanych jednocześnie wskaźnik spadł do poziomu 12%.
      Ludzkie DNA jest w 99% identyczne z DNA szczurów.” M. Sircus

    2. grzegorzadam 17 sierpnia 2017 o 19:08

      ”Najzwyklejsza soda oczyszczona stanowi drugi najważniejszy
      składnik oferowanej przeze mnie terapii antynowotworowej
      w ramach Naturalnej Medycyny Alopatycznej (która to terapia
      obejmuje również substancje odżywcze uwzględnione przez
      autorów wspomnianych powyżej badań). Bardziej istotny od
      sody w  tej kuracji okazał się być jedynie magnez. Moje podejście
      zarówno do nowotworów, jak i do pozostałych chorób,
      zostało przekute w reguły postępowania terapeutycznego, które
      obejmują szereg rozmaitych nietoksycznych substancji o  du-
      żym potencjale uzdrawiającym, takich jak glutation, jod, selen,
      witamina C*, światło i ciepło, jak również inne substancje
      ukierunkowane na silną, a jednocześnie całkowicie naturalną
      pomoc w leczeniu nowotworów”

    3. grzegorzadam 18 sierpnia 2017 o 07:26

      ”Terapia sodą oczyszczoną trwa zaledwie kilka tygodni do
      paru miesięcy. Jeśli nawet chory nie przeżyje, wodorowęglan sodu złagodzi ból i zwiększy komfort pacjenta. W przypadku przynoszącego pożądane efekty leczenia terapia sodą jest znakomitym
      sposobem uzupełnienia stosowanych metod leczenia.
      W dłuższej perspektywie czasu najważniejsze są zmiany w nawykach
      związanych ze zdrowiem. Niektóre substancje, na przykład
      magnez, jod, selen czy właśnie wodorowęglan sodu, to związki lecznicze, które każdy z nas powinien spożywać przez całe życie.
      Ludzkie ciało jest obecnie zagrożone, na niespotykaną dotąd skalę, promieniowaniem (oparte na nim są medyczne badania diagnostyczne), ekspozycją na działanie szkodliwych związków chemicznych i  metali ciężkich, a  także olbrzymią eksplozją fal radiowych.
      Potrzebujemy zatem wymienionych minerałów, podobnie jak potrzebują ich wszelkie rośliny.”

Dodaj komentarz

Sklep
Dołącz do Strefy VIP
i bądź na bieżąco!

Zarejestruj sięZaloguj się

  • Leczenie dobrą dietą

  • Najnowsze komentarze