Łatwy sposób na oświecenie, no i zero pytań

Łatwy sposób na oświecenie, no i zero yyy … pytań

Im więcej pytań, tym większe ego, po co się oświecać więc? Skoro matrix w sumie jest spoko

Pepsi,

może to głupie pytanie, ale nie jestem pewna, czy chcę dostąpić oświecenia, bo jestem bardzo przywiązana do życia w tym całym matrixie, więc czy to nie sprzeczność?

Tak naprawdę wszystkie pytania są yyy … głupie i takie same są też odpowiedzi

Pytania są częścią umysłu, one odżywiają umysł, czyli ego, a to właśnie trzeba porzucić. Gdy teraz zdziwisz się dlaczego wciąż odpowiadam na pytania, odpowiem Ci szczerze, że wciąż nie porzuciłam swojego umysłu w znaczeniu ego.

A te odpowiedzi, które udało mi się napisać prosto z serca, one nie są odpowiedziami, nie karmią Twojego umysłu, a wręcz przeciwnie, miażdżą go maczugą.

Tak naprawdę każde pytanie jest szukaniem pokarmu, a odpowiedź jest tym pokarmem

Ego nałożyło taki program na umysł, że uwielbia on wciąż gromadzić wiedzę. Ego podsyca Twój niepokój, że może tego nie wiesz i zostaniesz słabo oceniona. Kolejne kursy, doskonalenia zawodowe, to wszystko ego uwielbia. I nigdy nie ma dość, dzięki czemu Brian Tracy zawsze ma pełne ręce roboty. Ego uwielbia zagadki, łamigłówki, krzyżówki, wymyślanie bomby atomowej. Każdemu według jego możliwości.

Umysł może pytać bez końca, gromadzić odpowiedzi i zdobywać wiedzę. A im więcej ma wiedzy, tym trudniej go porzucić. Ego wie co robi.


TU KUPISZ świetny e-book o tym JAK ZAROBIĆ PIENIĄDZE 
bez wychodzenia z domu, tyle, że ponownie w matrixie …

Natenczas

Dopóki nie ustanie w Tobie zadawanie pytań, nie będziesz cicha. Prawdziwa cisza wewnętrzna, to śmierć ego, więc nie ma się co dziwić.

Jest jak jest

Rzeczywistość, teraźniejszość nigdy nie przyjdzie do Ciebie w postaci odpowiedzi. Nigdy tak się nie stało i nigdy tak się nie wydarzy. Im więcej będziesz zadawała pytań, tym będziesz dalej od siebie samej, tej prawdziwej, tej ukrytej w ciele.

Pytania udają, że pomagają, w rzeczywistości odciągają od odpowiedzi, która siedzi w Tobie.

Będziesz dalej od ciszy i spokoju tu i teraz

Dzieci zadają miliony pytań, gdyż są zdziwione światem. Dziwią się, więc o wszystko pytają, ale wcale nie czekają na odpowiedź. Dorośli szybko starają się dziecku nawinąć makaron na uszy, żeby było mądrzejsze, miało więcej wiedzy, wyróżniło się intelektualnie w przedszkolu na tle grupy, ale dorośli jeszcze nie zdąrzą skończyć odpowiadać na pierwsze pytanie, gdy pojawia się dziesięć następnych.

Dzieci nie myślą, że chcą posiąść wiedzę, dzieci się dziwią. Zachwycają chwilą, stanem relaksu, dziwnością świata. Dzieci są radośnie zdumione.

Dobra

Z jednej strony chciałabyś wejść na drogę do oświecenia, bo jednak zadałaś pytanie, ale druga strona medalu mówi, jakże to?, mam nie jarać się tym czym się dotychczas jarałam?, butami, mieszkaniem, komodą, wakacjami, nawet mężusiem nie?, nie marzyć mam?, to co mi w końcu zostanie?

Zachowujesz się więc, jak typowy stary palacz drący faje mówiący, że to jego jedyna przyjemność

Możesz się przecież tak bujać od ciała do ciała w kolejnych inkarnacjach, krążyć po matrixie i zawsze odchodzić nieoświecona.

W niskich wibracjach jest Ci spoko? To spoko.

Karm lękiem matrix, bólem, cierpieniem, zamartwianiem się, nieokrzesaną ekscytacją. Nakładaj na ten strach różne kompresy ze szpilek z czerwoną podeszwą, czy wakacjami z rodziną w kurortach. Porównuj się, oceniaj, wyrażaj opinie i zadawaj milion pytań. Byle tylko nie odkryć na sekundę teraźniejszości.

Budda powiedział, że oświecenie to brak cierpienia. Jest to oczywiście duży skrót pojęciowy, ale mówi jasno czym oświecenie na pewno nie jest: nie jest cierpieniem.

Chcesz cierpieć?

Nie, jednak chcesz się budzić

Życie w takim stanie (aż do śmierci ciała i osobowości, czyli ego, kolejna inkarnacja i tak w kółko macieju) męczy Cię, jesteś w nałogu myślenia, generalnie jesteś nałogowcem, nałogowo się martwisz, nałogowo tłumisz emocje, masz dość.

Podaję pierwszy prosty sposób na poważny wypad z matrixu, czyli oświecenie

Potem sobie wracasz, ale już na luzie

Ta metoda działa

Zacznij wszystko wokół traktować jak sen. Bierz w tym wszystkim udział, ale tak jak we śnie. Wszystko wokół i tak jest iluzją, programem, konstruktem myślowym. Jak tak? To spoko, podchodź do wszystkiego jak do snu. Oni śnią, Ty też, więc dlaczego nie?

Takie podejście jest wielką zmyłką dla ego. Ego zacznie maleć. Będą chwile, że ego zacznie znikać. Ego nie jest przyzwyczajone do takich perwersji. Będziesz co jakiś czas doświadczała mocy przebudzenia, oświecenia, iluminacji.

Co Ci szkodzi spróbować, przecież zadałaś pytanie? Uśmieszek.

Pułapki

Ego w pewnym momencie się połapie i zacznie podszywać się pod metodę, żebyś tylko się nie przebudziła. Przypominam, że przebudzenie na całego oznacza śmierć ego. Więc nie ma się czemu dziwić.

Atisha (wielki oświecony indyjski, który podarował Tybetowi trening umysłu) opowiadał historyjkę, o pięciu idiotach, którzy łazili trzymając łódkę na głowie. Owa łódka uratowała ich przed niechybną śmiercią, gdyż przepłynęli na niej na bezpieczny brzeg rzeki. To jest właśnie owa metoda, której trzeba podziękować i udać się w dalszą podróż.

Prawdziwa definicja idioty:
Ekscentryk, egotyk myślący, że jest inny niż wszyscy, ego uwielbia podkreślać inność, wyjątkowość idioty

Gdy zobaczysz, że zaczniesz mieć przebłyski świadomości, odstaw metodę śnienia. Bo to ego zacznie się podszywać pod jaranie się spaniem. Skup się na tu i teraz.

Jest tylko teraźniejszość

Tak jak kierowcy rajdowi doznają oświecenia w aucie, w związku z tym jeżdżą na coraz trudniejsze rajdy, bo sądzą, że to jest ich pasja/adrenalina, bez pojęcia, że przyciąga ich moc oświecenia.

Źródło: Osho „Księga mądrości”

Lovciam Cię:)


reklamablogBlog pepsieliot.com nie jest jedną z tysięcy stron zawierających tylko wygodne dla siebie informacje. Przeciwnie, jest to miejsce, gdzie w oparciu o współczesną wiedzę i badania, oraz przemyślenia autorki rodzą się treści kontrowersyjne. Wręcz niekomfortowe dla tematu przewodniego witryny. Jednak, to nie hype strategia, to potrzeba.

Rzuć też może gałką na to:

Dobre suplementy znajdziesz w naszym Wellness Sklep


Disclaimer:
Info tu wrzucane służy wyłącznie do celów edukacyjnych i informacyjnych, czasami tylko poglądowych, i niekoniecznie wyraża zdanie założycielki bloga, tym bardziej nigdy nie może zastąpić opinii pracownika służby zdrowia. Takie jest prawo i sie tego trzymajmy.