Leczenie dobrą dietą, czyli WTF is Alice?

rs3317_bcc-6204-scr

Leczenie dobrą dietą, czyli WTF is Alice?

Tu kupisz w przedsprzedaży (więc w super cenie) moją jeszcze CIEPŁĄ grubą i wypasioną książkę!

TU KUPISZ  (jeszcze ciepła) moją rewolucyjną, grubą i wypasioną książkę!

Yyy … nazywam się Kaśka Lewko, jednak od blisko 20 lat wszyscy (za wyjątkiem kilku instytucji) rozmawiają do mnie Pepsi. Dlaczego Pepsi? No nie mówcie mi, że Pepsi do mnie nie pasuje jak ulał.

A dlaczego Eliot? To długa historia powiązana z literaturą piękną, którą lepiej czytać, niż takie story. Do czego zmierzam?

Do książki o leczeniu ludzi czymś, czym w sumie nie wolno leczyć, zgodnie z założeniami medycyny alopatycznej, czyli dobrą dietą.

Pisząc książkę (jest duża, gruba i pełna objaśniających zdjęć, oraz rycin) miałam dylemat podstawowy:

IGNOROWAĆ pewne sprawy (o których wiem), aby było mi ideowo wygodniej?

CZY też wyznać jak na spowiedzi (na której się w sumie mało znam)?

Wybrałam opcję drugą. Sie zobaczy sie

PONIEWAŻ książka powstała na zlecenie Wydawnictwa, czuwały nade mną dwie redaktorki i dodatkowo osoba z merytoryką w jednym palcu. Więc rzecz jest obiektywnie do czytania nie tylko dla fanów mojego słynnego stylu pisarskiego, który podobno odbiera mi jedynie czytelników, tak są wkurzeni. A więc nawet dla nich.

Leczenie dobrą dietą więc

(poniżej króciutki fragment z początku książki)

Dobra dieta, czyli jaka?

Poszukiwania idealnej diety stanowią poważne wyzwanie dla współczesnego człowieka, bowiem wszyscy chcą być obecnie bardzo szczupli, zdrowi i najlepiej ciągle młodzi. Przy czym właśnie odpowiednia tusza stawiana jest na pierwszym miejscu, a modelka w rozmiarze 34 stoi na piedestale. Furorę robią więc diety, których propagatorzy zapewniają, że szybko staniemy się szczupli, a nawet bardzo szczupli. Możemy się jednak domyślać, że nie jest to właściwe podejście, bowiem tylko zdrowie jest tym, o co naprawdę warto zabiegać.

Wyregulujmy więc ostrość naszych lornetek na zdrowie, zamiast ciągle z rozpaczą się ważyć, albo co nagminne, wagi unikać.

Skoro jest popyt, a rynek nie znosi pustki, jest też podaż, dlatego co chwilę słyszymy o kolejnej najlepszej diecie, która odmieni nasze życie. Pomimo, że owe diety znacznie różnią się od siebie możemy znaleźć pewne punkty wspólne. Na przykład nikt nie poleca jedzenia rafinowanego cukru, czyli tego z cukierniczki…

itd, itp, itd

fruit-vegetables-fridge-healthy-foodiStock_000053154534_Medium

A teraz moje przesłanie z książki:

MAM wrażenie, że otaczający nas świat oszalał, albo stał się jedynie cyniczny. Jedno z dwojga. Wszyscy wokół coraz bardziej chorują, chociaż wielka farmacja i wspierająca ją medycyna alopatyczna (niestety nie odwrotnie) stają się coraz potężniejsze.

CZY nie można więc wyciągnąć oczywistych wniosków o słusznej drodze, która została zagubiona?

Już dawno udowodniono, że perpetuum mobile nie istnieje, dlaczego więc uważa się, że człowiek źle odżywiony, któremu zamiast naturalnego pożywienia i wody, podaje się chemioterapeutyki, będzie zdrowy i pełny sił witalnych? Tymczasem witamina C, D3 w protokole z K2, potężny jod, łatwy do uzupełnienia selen, kurkuma, imbir, surowy miód, to wszystko leży na wyciągnięcie ręki. Nasze zdrowie często siedzi po prostu na półkach w kuchni, albo w sadzie przed oknami.

KSIĄŻKA „Leczenie dobrą dietą”została napisana w pół roku, ale w rzeczywistości powstawała wiele lat. Bowiem od lat temat zdrowego odżywiania, leczenia organicznym jedzeniem i suplementami diety, nawadnianie ciała, oraz aktywnością jest sednem moich najbardziej dociekliwych zainteresowań.

Kiedyś ta wiedza otworzyła moje oczy, a teraz przekazuję ją raz zgrabniej, a czasami mniej harmonijnie, jednak zawsze szczerze Państwu, czyli Drogim Czytelnikom. Życzę zdrowia więc.

cellulite-gone

Who The Fuck is Alice?

Katarzyna Lewko, blogerka, z wykształcenia inż. architekt, od wielu lat właścicielka własnej firmy z potężną misją zajmowania się zdrowiem i uświadamiania wszystkich wokół, czy tego chcą, czy też czasami nie. Właścicielka marek This is Bio, oraz TiB.

Od 27 lat roślinożerna (nie mylić z weganizmem), zatwardziała biegaczka, od wielu lat również witarianka (na diecie 80/10/10). Tak samo od wielu lat publikująca swoje opracowania na temat zdrowego stylu życia, odżywiania, oraz biegania, ale także zarabiania i designu pod pseudonimem Pepsi Eliot na osobistym blogu. Wprawdzie ów pseudonim nie wiąże się ze śmieszną anegdotą, może z odrobiną przekory; jednak do tego stopnia zrósł się z moją osobą, że lepiej czuję się, gdy będą Państwo zwracali się do mnie po prostu Pepsi.

Jak chcesz możesz zażyczyć sobie dodatkowo imienną dedykację, oczywiście, jakbyś zdecydował się książkę kupić, do czego serdecznie namawiam 🙂

healthy-diet-during-addiction-recovery-e1456174815410

Na koniec wrzucam recenzję książki napisaną przez lekarza dr. Katarzynę Drobik-Michalską:

W pierwszych słowach przyznam się Państwu, że dawno żadna książka nie wywołała u mnie tak skrajnych emocji.

Temat z którym zmierzyła się autorka jest mi szczególnie bliski, gdyż jestem lekarzem poszukującym … Będąc specjalistą medycyny rodzinnej od lat poszukuję źródeł wiedzy poza głównym nurtem, gdyż widzę, że nie daje on odpowiedzi na wszystkie pytania dotyczące zachowania lub odzyskania dobrostanu zdrowotnego człowieka.

Moje poszukiwania zaoowocowały pogłębionymi studiami z zakresu homeopatii klinicznej, izopatii, Tradycyjnej Medycyny Chińskiej (TMCh) i ziołolecznictwa. Dodatkowo rozszerzyłam swój horyzont patrzenia na pacjenta – o studia dietetyczne (Odżywianie w sporcie i chorobach metabolicznych) i coaching (Life& Bussines coaching).

Przystępując do recenzowania tej książki pod kątem prawidłowości użytej terminologii medycznej i przedstawionych procesów z zakresu fizjologii i biochemii człowieka, byłam przekonana, że niczym autorka mnie nie zaskoczy. Jest jednak inaczej.

Tu kupisz moją rewolucyjną książkę "Leczenie dobrą dietą"

TU KUPISZ moją rewolucyjną książkę „Leczenie dobrą dietą”

 Zaskoczyła mnie jej odwaga – gdyż bez kompromisu obnaża kulisy manipulacji tematem żywienia i zdrowia naszej populacji (europejsko-amerykańskiej).

Zaskoczyła mnie jej skrupulatność – ponieważ postarała się pokazać przekrojowo wiele trendów ostatnich dziesięcioleci w obszarze suplementacji diety i odżywiania i zebrała to w formie kompendium,w jednym miejscu.

Zdumiał mnie rozmach z jakim podjęła się prezentacji tematu i zakres w jakim postarała się przedstawić drogę powrotu do świadomego, rozsądnego i zdrowego żywienia. W gąszczu zebranych ze świata publikacji, też i danych, czytelnik nie zostaje porzucony przez autorkę.

Opracowując bogate ryciny, tłumacząc zasady funkcjonowania metabolizmu człowieka, autorka pokazuje możliwe do wykorzystania recepty na zdrowie. Dostępne od ręki i wbrew pozorom łatwe do wdrożenia do dnia codziennego.
Inspiruje do odpowiedzialności za własne zdrowie, długość i jakość życia.

Autorka momentami prowokuje i można się z Nią w wielu punktach nie zgadzać. Ja również w kilku miejscach zachowałam swoje odrębne zdanie; zwłaszcza w tych dotyczących interpretacji przytoczonych wyników badań medycznych oraz mechanizmu funkcjonowania szeroko pojętej Ochrony Zdrowia i jej pracowników.

Tak ,czy inaczej treści przedstawione w tym opracowaniu inspirują do zastanowienia : „Quo Vadis Homo sapiens??”;Dokąd zmierzasz człowieku rozumny?

Lek.med.Katarzyna Drobik-Michalska
Gdańsk 12.04.2016r.

cfcff955fad0e8c5da18f8ee10e65dc9

Yyy …. łi

Są już pierwsze komentarze o książce:

dinozaur
Pepsi, serdecznie dziękuję za książkę (właściwie dwie, druga będzie prezentem). Właśnie dziś dotarły. Jest świetna – w formie i treści. Nie spodziewałam się aż tak wielkiego formatu. Dużo wiedzy już zawarłaś w tym blogu, ale takie „analogowe” kompendium jest bardzo przydatne w praktyce (nie trzeba odpalać kompa i męczyć „szukałki”, żeby sprawdzić detale istotne we wdrażaniu cennych porad i informacji).
No i doskonale nadaje się na prezent 😉
Dziękuję Ci za piękną dedykację. Bardzo ją cenię, bo robisz świetną robotę dla obecnych i przyszłych pokoleń. Bo, w odróżnieniu od wielu mężów i żon stanu, zajmujesz się naprawdę istotnym problemem (nie wymyślonym). „Tak trzymać”, jak mawiają żeglarze, a świat może stanie się ciut przyjaźniejszy. I o to chodzi.
Oby wszelkie dobro wynikłe z Twojej pracy wróciło do Ciebie szczęściem i radością.

wolna
Dzisiaj dotarła do mnie Twoja książka i już jestem zachwycona, chociaż tylko ją przejrzałam. Przepięknie wydana, aż chce się czytać. Zamówiłam drugi egzemplarz dla mojej mamy, cudowny prezent na Dzień Matki. Myślę też o przyjaciółce, nie może ją ominąć tyle dobra. Gratuluję

Wolan

Pepsi wraz z zespołem redakcyjnym stworzyła arcydzieło. Widać wyraźnie, że ludzie pracujący nad książką mieli świadomość, na co się porywają. I to im się udało. W Polsce takiej książki jeszcze nie było. Zdjęcia i grafika starannie dobrane uzupełniają słowo pisane i nie pozwalają na znużenie podczas poznawania tajemnic grubej książki.
Ale prawda jest taka, że porwać się na napisanie tejże książki mógł tylko ,,świr” który kiedyś w stosownym momencie zerwał się z łańcucha wszelakiej poprawności i pobiegł dalej przez życie własną drogą. Co zobaczył na tej drodze, opisał w książce.
I mała dygresja. Właściwie to mi się kojarzysz Pepsi z Nikiforem Krynickim, o którym mawiano onegdaj, że to samouk, naiwny i prymitywny, zapewne i świr, zaliczany jednak do grona najwybitniejszych na świecie ludzi w swoim fachu.

pepsi
thx Wszystkim & lovciam


 

reklamablogBlog pepsieliot.com, nie jest jedną z tysięcy stron zawierających tylko wygodne dla siebie informacje. Przeciwnie, jest to miejsce, gdzie w oparciu o współczesną wiedzę i badania, oraz przemyślenia autorki rodzą się treści kontrowersyjne. Wręcz niekomfortowe dla tematu przewodniego witryny. Jednak, to nie hype strategia, to potrzeba.

Rzuć też może gałką na to:

Dobre suplementy znajdziesz w naszym Wellness Sklep


Disclaimer:
Info tu wrzucane służy wyłącznie do celów edukacyjnych i informacyjnych, czasami tylko poglądowych, i niekoniecznie wyraża zdanie założycielki bloga, tym bardziej nigdy nie może zastąpić opinii pracownika służby zdrowia. Takie jest prawo i sie tego trzymajmy