logo
Możesz się śmiać, ale i tak za kilka godzin
zmienisz swoje życie...
156 online
50 026 397

TOP

Dzień | Tydzien | Miesiąc | Ever
Kategorie

Archiwum
Morderczy aspekt kurkuminy i 3 proste sposoby, jak zwiększyć jej biodostępność

Żył raz gazda w mieście Sącz,
Co z kurkumy robił poncz.
Gdy gość tego nie chciał pić,
Nieboraka kopał w rzyć
I doduszał oburącz.

O co chodzi z tą kurkumą?

Trochę dziwna w smaku jak dla nas zagubionych cudaków, tych na wschód od zachodu i na zachód od wschodu.

Kurkuma jest ślicznym korzeniem, a jej kolor intensywnie żółty w otoczce z brązowej skóry, kojarzy się z egotycznymi klimatami południowo-wschodniej Azji i Północnej Afryki. Dla mieszkańców tamtejszych regionów, kurkuma to uniwersalne zioło, stanowiące podstawowy składnik mieszanki przypraw curry.

Zaraz zaraz, uciszam głosy rozsądku, że w takim razie oni nie powinni chorować na raka. Raz, że rzeczywiście na wiele raków chorują rzadziej, ale jest jeszcze aspekt wchłaniania, do którego dojdę za chwilę.

kurkuma, this is bio, pepsi eliot

TU KUPISZ sprawdzoną KURKUMĘ 100% ORGANIC This is BIO

W kurkumie siedzą kurkuminoidy

A w szczególności kurkumina, którą uważa się za najbardziej specyficzny związek, najsilniejszy medycznie składnik kurkumy do zabijania raka.

Kurkumina pomaga w detoksykacji i odmładzaniu wątroby, zmniejsza negatywne skutki nadmiaru żelaza, działa silnie antyoksydacyjnie, regeneruje komórki mózgu i poprawia funkcje poznawcze, zmniejsza prawdopodobieństwo Alzheimera, działa przeciwzapalnie, zmniejsza ryzyko chorób serca i depresję i zwalcza przedwczesne starzenie.

Ożeż

Czy ona dosłownie zabija raka?

Oto morderczy aspekt kurkuminy:

Ciało ludzkie zawiera około 10-13 bilionów komórek. Wymieniamy ich około 100 do 130 mld każdego dnia. Jest to ściśle regulowany proces samobójstwa komórek zwany apoptozą.

Tymczasem komórki nowotworowe wyłączają gen samobójczy, czyli nie umierają.

Tymczasem kurkumina aktywuje receptory śmierci komórek rakowych na wiele różnych sposobów.

Tak naprawdę ciągle nie wiadomo jeszcze do końca jak się to wszystko dzieje. Jednym z bardziej interesujących sposobów jest aktywacja enzymów, które dosłownie tną białko w komórkach.

Owszem, to samo robi chemioterapia, czyli wycina w pień komórki, jednak kurkuma, jak się okazuje, nie dotyka komórek zdrowych.

Jesz to curry, męczysz się z kurkumą w potrawach, bo takich smaków nie wyssałeś z mlekiem matki, a tu nic z tego. Faktycznie, bez pewnej pomocy, nasza zdolność do absorpcji kurkuminy będzie bardzo niska.

Jak więc zwiększyć biodostępność Kurkuminy?

Jedyny problem z kurkuminą jest taki, że nasza wątroba, w celu uniknięcia pewnego nadmiaru, zarówno leków, jak i suplementów, hamuje wchłanianie większości kurkuminy w procesie zwanym glukuronidacją. Co sprawia, że ten związek staje się o wiele mniej skuteczny niż mógłby być.

Jednak są 3 proste sposoby, aby zwiększyć zdolność organizmu do wchłaniania kurkumy

1
Należy wymieszać kurkumę z czarnym pieprzem

Piperyna jest alkaloidem odpowiedzialnym za ostrość pieprzu. Związek ten hamuje pewne funkcje metaboliczne enzymów, które normalnie powodują usuwanie tego, co organizm (wątroba) uznaje za nadmiar kurkuminy (wpływ pieprzu nie jest tylko ograniczony do kurkumy, ale może również zwiększyć wchłanianie innych dodatków).

Gdy dodamy czarny pieprz do kurkumy, absorpcja kurkuminy wzrasta do 2000%, a nawet więcej, już przy niewielkiej ilości piperyny.

2
Jeść kurkumę w znakomitym towarzystwie dobrych tłuszczów

Kurkumina jest rozpuszczalna w tłuszczach. Bez tłuszczu, związek nie rozpuszcza się prawidłowo, a następnie kurkumina gorzej jest wchłaniana z jelit do krwiobiegu, a następnie do komórek potrzebujących tego związku do unicestwienia.

Spróbuj spożywać kurkumę w towarzystwie awokado, oliwy z oliwek i oleju kokosowego.

Oto autorski przepis na sos winegret:

Weź łyżkę stołową oleju kokosowego

Uwaga, należy kupić organiczny olej kokosowy z pierwszego tłocznia na zimno.

Następnie rozpuść olej w szklance stawiając ją obok czegoś ciepłego, dajmy na to kaloryfera, czy blisko sagana, w którym niedawno gotowała się woda. Olej rozpuści się i przez pewien dłuższy czas będzie w formie płynnej.

Z braku oleju kokosowego rozetrzyj pół małego awokado z łyżką bio oliwy z oliwek.

Rozgnieć ząbek organicznego czosnku i włóż do drugiej szklanki, a następnie rozetrzyj go łyżeczką z:

szczyptą soli himalajskiej,
płaską łyżeczką organicznego oregano, lub innych bio ziół prowansalskich, które wielbisz,
płaską łyżeczką bio kurkumy
szczyptą pieprzu czarnego (piperyna!)
łyżeczką musztardy francuskiej, też z kurkumą.
2 łyżeczkami octu balsamicznego bio, lub gdy nie masz akurat pod grabką, wyciśnij sok z 1/4 cytryny.

(uwaga, w przypadku, gdy użyjesz cytrynę, zamiast słodkiego octu balsamicznego, możesz sos dosłodzić stewią, albo bio miodziem)

Powstaje z tego melanżu, genialny, surowy, w pełni nasycony nasyconymi kwasami tłuszczowymi sosik winegret, a przede wszystkim antynowotworowa bomba, którą nie pogardziłby najbardziej wyrafinowany Toskańczyk, czy Prowansalczyk.

3
No i jeszcze mamy kwercetynę

Jedz kurkumę z kwercetyną, która jest flawonoidem roślinnym, właśnie hamującym aktywność enzymu, dezaktywującego kurkuminę.

Pokarmy bogate w kwercetynę to:
czerwone wino, czerwone winogrona, cebula, zielona herbata, jabłka, żurawiny, borówki, czarne śliwki, czerwone liście sałaty, surowe warzywa, kapusta, surowa cykoria i szpinak, słodka papryka, fasola i surowe brokuły.

Najlepszym źródłem kwercetyny są kapary.

Czyli zrób sobie wielką sałatę, dodaj lollo rosso (czerwona sałata karbowana) i radicchio (ta podobna do czerwonej kapusty), dodaj szpinak i brokuły, wszystko polej moim winegretem z kurkumą i piperyną, posyp kaparami (sam z nich możesz wcześniej zrobić pikle) i będzie git.

Gdy siedzisz właśnie na plaży i słyszysz miarowe uderzanie fal morza Śródziemnego, wypij kielich dobrze schłodzonego czerwonego wina.

Odkryj synergiczne, niesamowite relacje wśród zwykłych produktów spożywczych. Owa świadomość prowadzi do optymalnego zdrowia.

źródło 1

owocek:)


reklamablogBlog pepsieliot.com nie jest jedną z tysięcy stron zawierających tylko wygodne dla siebie informacje. Przeciwnie, jest to miejsce, gdzie w oparciu o współczesną wiedzę i badania, oraz przemyślenia autorki rodzą się treści kontrowersyjne. Wręcz niekomfortowe dla tematu przewodniego witryny. Jednak, to nie hype strategia, to potrzeba.

Rzuć też może gałką na to:

Dobre suplementy znajdziesz w naszym Wellness Sklep


Disclaimer:
Info tu wrzucane służy wyłącznie do celów edukacyjnych i informacyjnych, czasami tylko poglądowych, i niekoniecznie wyraża zdanie założycielki bloga, tym bardziej nigdy nie może zastąpić opinii pracownika służby zdrowia. Takie jest prawo i sie tego trzymajmy.


 

(Visited 53 347 times, 9 visits today)

Powiązane artykuły

  1. maga 12 lutego 2015 o 13:10

    Czekam na bioszamę 🙂

  2. pixelpr 12 lutego 2015 o 13:15

    A np. z olejem lnianym można ? Albo z czarnuszki? Bo takie 2 oleje są u nas regularnie stosowane

    1. pepsieliot 12 lutego 2015 o 17:47

      można, ale zwykle trudno jest jeść na surowo olej kokosowy, a to doskonały tłuszcz nasycony, więc jest to świetna okazja

      1. pixelpr 13 lutego 2015 o 11:38

        W jakim sensie trudno jeść olej kokosowy? Mi to smakuje 🙂

  3. Jagda 12 lutego 2015 o 13:52

    Na taką kanapeczkę z awokado ile posypać kurkumy i pieprzu? 😀

    1. pepsieliot 12 lutego 2015 o 17:37

      żeby Ci kurkuma smaku nie zjechała 🙂

      1. Gaja 16 kwietnia 2015 o 22:38

        ja rano robię tzw kurkuminkę; skórkę z cytryny ekologicznej (tw. zez ) + świeże plasterki imbiru + świeże plasterki kurkumy + kawałek cynamonu cejlońskiego + czarny pieprz + ciepa woda + sok z cytryny + woda = wspaniała zdrowa lekko musująca lemoniada. Polecam. Poza tym jest naprawdę pyszna,

        1. Piotr Kierus 17 kwietnia 2015 o 09:38

          a ja kurkumę z kawą zasuwam 🙂

  4. Agatkowa 12 lutego 2015 o 14:05

    w książce „Antyrak” przeczytałam, że kurkuma przyswaja się idealnie również z papryką, i ja takie właśnie
    połączenie plus olej jakiś oczywiście uwielbiam 😉

  5. Piotr Kierus 12 lutego 2015 o 14:21

    Wszystko dobre!
    Aby był tylko umiar.
    A nie jak mój kolega potrafi zjeśc na raz 5 golonek….

    1. pepsieliot 12 lutego 2015 o 17:35

      sądzę, że w przypadku golonka nawet 1 to przesada, świnina nie nadaje się do jedzenia ze względu na ilosć pasożytów, ale przede wszystkim dlatego, że świnia jes zaraz po naczelnych, obok delfina szalenie inteligentna i doskonale wie, ze idzie na rzeż. Świnia jest wielokrotnie mądrzejsza od psa, nie mówiac o kocie

      1. Asia Bed 12 lutego 2015 o 21:04

        e tam 😉 zalezy jaka świnia 😉

      2. ANNA 13 lutego 2015 o 13:23

        Ja akurat mam mądrzejszego kota niż psa 😀
        Ale pies z hodowli jest, ksobnej.
        Świnki są mega mądre. To aż trudno sobie wyobrazić, jeżeli nie mieliście nigdy z nimi kontaktu. Ja miałam, bo moja babcia hodowała, na mięso właśnie, niestety..
        Są tak mądre, tylko jedno ich ogranicza – aparat mowy, inaczej powiedziałby nam wprost, że „świnie, to jesteśmy MY, za to co zwierzakom robimy”..

  6. robert 12 lutego 2015 o 16:02

    peps, a kiedy pojawi się wreszcie w sklepie chlorella???

    1. pepsieliot 12 lutego 2015 o 17:29

      Robert cały czas jest, rano była, powinna być juź jutro

  7. Ani 12 lutego 2015 o 20:35

    Tekst jak zwykle bardzo przydatny i rozświetlający co nieco w łepetynie, dzięki Pepsi. …Ale wierszyka nic nie pobije, popłakałam się po prostu 😀 . Chylę czoła przed twórcą co go popełnił 🙂 . Pozdrawiam cieplutko 🙂

    1. pepsieliot 12 lutego 2015 o 20:39

      To pni Wiesława, ja tylko odrobinę podmieniłam

      1. atqa 12 lutego 2015 o 23:13

        I papryka też zwiększa jej wchłanianie 2000razy -tak czytałam. 

        No i ponoć zawartość kurkuminy w kurkumie wynosi ok. 3 %, a właściwości zdrowotne na podstawie badań- opierają się na dziennej dawce wynoszącej ok.1gr kurkuminy, skąd uzyskanie właściwości leczniczych poprzez używanie kurkumy do przyprawiania  jest praktycznie niemożliwe, dlatego powinno się używać w 100% ekologicznego ekstraktu z szafranu indyjskiego z zawartością co najmniej 95% kurkuminoidów, gdzie typowe dawki ekstraktu kurkumy o właściwościach przeciwnowotworowych wynoszą do 3g, 3-4 razy dziennie najlepiej zmieszane z 1-2 łyżeczkami oleju kokosowego.

      2. atqa 12 lutego 2015 o 23:17

        no! za 30 razem w końcu koment wszedł 🙂

        1. atqa 12 lutego 2015 o 23:39

          ..w sumie to kurkumę dodaję do czego się da, ale wiem że to za mało aby osiągnąć efekt leczniczy-dlatego ciekawe czy kurkumina w odpowiedniej dawce byłaby w stanie zeżreć moje koloidowe guzy w tarczycy(?), bo jak na razie nic na nie nie działa…natomiast u A. po zmianie stylu życia zmniejszyła się densyjność gruczolaka z -4, na -9j.H. a to sukces:)

          1. pepsieliot 13 lutego 2015 o 07:38

            Atqa możesz przecież spróbować

          2. ANNA 13 lutego 2015 o 13:25

            a próbowałaś suplementować JOD?

          3. atqa 15 lutego 2015 o 09:47

            Mam ponad normę wyższe p.ciala ATPO i wole wieloguzkowe czyli subkliniczne Hashimoto a u osób z tą chorobą nie zaleca się dodatkowego przyjmowania preparatów z jodem z uwagi na potencjalne ryzyko nasilenia procesu autoimmunologicznego gdy to przez jod gruczoł tarczycy powiększa się i staje się bardzo twardy w dotyku.
            ..jeśli się mylę, to proszę o poprawienie. 

          4. pepsieliot 15 lutego 2015 o 10:54

            Atqa nie zaleca, ale ni do końca jest to dobre rozwiązanie o czym pisałam w moim e-booku

      3. hajduczek 13 lutego 2015 o 01:13

        A nie raczej Wisława?

        P.S. Wiedziałam o właściwościach kurkumy i wspieraniu jej przez pieprz, ale tymi olejami i dobrym czerwonym winem to mnie pozytywnie zaskoczyłaś. Dzięki!!!

        1. pepsieliot 13 lutego 2015 o 07:36

          Mejbi 🙂

  8. Gosia 12 lutego 2015 o 20:45

    Człowiek – orkiestra.. Ten limeryk to Twój?

  9. Rezi 12 lutego 2015 o 22:36

    Uwielbiam was…..super rady i porady.i do tego dobre wyjaśnienia(kawa na ławę).prosimy więcej

  10. Pola 13 lutego 2015 o 00:03

    Można dodać, że po polsku to się nazywa ostryż. A używamy kłącza, nie korzenia. (Podobnie jak kłącza imbiru. Korzenie są raczej nieprzydatne).

  11. Aramis 13 lutego 2015 o 00:51

    Podobno największą skuteczność ma mieszanka 1:1:1, tj. kurkuma : zmielony czarny pieprz : czerwona, ostra papryka w proszku 🙂

  12. emmm 13 lutego 2015 o 10:04

    ja tak nie w temacie: jak sobie pomóc podczas zatrucia witaminą D3? rozumiem, że powinnam odstawić suplement, co jeszcze mogę zrobić?

    1. pepsieliot 13 lutego 2015 o 11:35

      Nic, przeczekać. Ile masz powyżej 100?

  13. Not Milk 14 lutego 2015 o 23:18

    Przyznam Pepsi, że jestem mile zaskoczony. Już od kilku lat jadam moją ulubioną fasolkę w sosie ze świeżych pomidorów z curry (podprawiam go zawsze większa ilością kminu rzymskiego, pieprzu i gorczycy z moździerza), octem balsamicznym (tym ze zdjęcia 😉 ), cebulą, czosnkiem, paprykami (chili oraz słodką) + tłuszczem (awokado, oliwa z oliwek, itp.). O pieprzu czytałem wielokrotnie, że podnosi przyswajalność kurkuminy, ale na kwercetynę nie zwracałem uwagi. Jednak widzę, że mój organizm sam mnie w tym kierunku naprowadzał 😉 Dziękuję za interesujący wpis i ściskam owocowo!!! 😀

    1. pepsieliot 15 lutego 2015 o 10:54

      Not Milk kissssssyyyyyyyyy

  14. Baccarat 15 lutego 2015 o 14:59

    Jakby ci się chciało zerknąć na te przepisy z kurkumą i przełożyć na naszą mowę przepisy
    http://cancercompassalternateroute.com/antioxidants-vitamins-and-minerals/turmeric-a-natural-chemotherapy/

  15. mike 16 lutego 2015 o 11:06

    hej, a ten olej kokosowy na zdjęciu to Twój… chyba go kojarzę i mam wrażenie że nie jest to dobry produkt, tzn. czuć w nim co jeszcze :/ Masz jakieś swoje wypróbowane marki olejów kokosowych ? ja używam głównie firmy amanprana. Chyba jedyny jak dotychczas który mi najbardziej podchodzi, poza ceną oczywiście 😉 pozdro

  16. monique 21 września 2015 o 23:03

    Ogólnie spoko, ale zdajesz sobie sprawę, że kurkumina nie jest tak różowa jak piszesz. Po pierwsze, nie wchłania się, dodawanie pieprzu, tłuszczu czy innych specyfików i tak nie ma sensu… Po drugie wszelkiego rodzaju naturalne jej odmiany działają na organizm jak piasek tj. nie mają żadnego efektu, a po trzecie to żaden dostępny suplement nie jest jeszcze zdolny do tego by faktycznie wpływać na funkcjonowanie organizmu – mimo zawartości kurkuminy. Ogólnie bieda…

    1. pepsieliot 21 września 2015 o 23:32

      Ogólnie bredzisz

    2. grzegorzadam 29 października 2015 o 09:14

      Najlepszy dowodem na to , że kurkumina jest dossskonałym lekiem jest jej (nieskuteczna na szczęście!)
      próba opatentowania przez ..wiadomo kogo..
      A piperyna + tłuszcz , w połączeniu z nią faktycznie wzmacnia działanie radykalnie, są oficjalne badania na ten temat.
      Wystarczy poszukać..

  17. ervena 29 października 2015 o 01:15

    Ale blog …….Rewelacja !!!! 😀 ..Kurkumę stosuję tj. tu napisane ….no ja myśle ,że działa 🙂 , chodzę , funkcjonuje , mimo,że …choruję 🙂

    1. pepsieliot 29 października 2015 o 07:56

      ervena thx

  18. Paulina 20 listopada 2015 o 10:31

    A czy zamiast czarnego pipeprzu nie jest lepszy ten czerwony ? Bo ja juz nie wiem który mam używać Pepsieliot ?

    1. pepsieliot 20 listopada 2015 o 14:50

      wszystkie kolorowe pieprze są świetne, używam organicznej mieszanki wszystkich kolorów, albo czarny, bo jest najlepszy do podkręcania kurkumy,

  19. mamajulka 1 listopada 2016 o 20:41

    witam….jak często można taką mieszankę zjeść w postaci sałaty? Są w ogóle jakies ograniczenia?

    1. Pepsi Eliot 1 listopada 2016 o 20:54

      powyżej 2,5 grama dziennie uważa się za dawki terapeutyczne, należy skonsultować rzecz z lekarzem (szczególnie przy braniu leków przeciwzakrzepowych)

  20. DomLemonka 28 stycznia 2017 o 23:30

    Pepsi , a jak to sie ma ze swiezym korzeniem. Gotuje 10 min zmielony korzen kurkumy z imbirem , pieprzem , po ochlodzeniu dodaje organic cytryne wraz ze skorka i troszeczke oleju kokosowego.

    Czy gotowanie mi nie psuje pozytywow z kurkumy ? Lepiej surowo zmielony korzen cyz wgl lepiej sproszkowany ?

Dodaj komentarz

Sklep
Dołącz do Strefy VIP
i bądź na bieżąco!

Zarejestruj sięZaloguj się