logo
Możesz się śmiać, ale i tak za kilka godzin
zmienisz swoje życie...
176 online
54 067 293

TOP

Dzień | Tydzien | Miesiąc | Ever
Kategorie

Archiwum
  • Naturalne zmniejszanie stanów zapalnych, czyli 5 super korzyści z buraka

     

    Te słodkawe korzenie, szczególnie w okresie jesienno-zimowym, zajmują szczególną pozycję w naszych buraczanych sercach.

    Są bogatym źródłem niezbędnych minerałów i witamin. Spójrzmy na 5 spośród ich niezwykłych właściwości.

    Top 5 właściwości buraka

    1. Zmniejszają ciśnienie krwi

    Główną zaletą buraków jest ich wpływ na poprawę przepływu krwi. Sok wytłoczony z buraka pomaga obniżyć ciśnienie krwi poprzez redukcję ciśnienia skurczowego krwi, która to odbywa się dzięki naturalnym azotanom zawartym w burakach. Azotany dostarczają tlenku azotu do organizmu, dlatego stymulują rozszerzanie i „relaksowanie” naczyń krwionośnych.

    2. Zmniejsza stany zapalne

    Spożywanie buraków może uchronić Cię przed stanami zapalnymi w organizmie dzięki dużej zawartości betainy, która chroni białka, komórki i enzymy przed wpływem stresorów. Aby zwiększyć przeciwzapalne właściwości buraka, połącz go z dobrej jakości organicznym imbirem. Te połączenie nie tylko eliminuje stresory, ale także jest w stanie wyleczyć infekcje układu pokarmowego!

    TU KUPISZ SUPER ANTYOKSYDACYJNEGO, SPROSZKOWANEGO SUPER-SKONCENTROWANEGO BURAKA 100% organic This is BIO

    3. Wspiera oczyszczanie organizmu

    Betaina i metionina zawarte w buraku podkręcają na maksa proces detoksyfikacji i wydalania toksyn z organizmu. Mówi się, że burak stymuluje komórki wątroby do odbudowy i ciągłej pracy i powstrzymuje powstanie toksyn.

    4. Pomaga uniknąć nowotworów

    Buraki zawierają istotne składniki odżywcze, z betaacyjaninami, które hamują rozwój komórek nowotworowych. Każdego dnia napij się soku z buraków, albo dodaj skoncentrowanego wyciągu do Twojego smoothie, aby zatrzymać mutację komórek nowotworowych.

    5. Poprawia osiągi seksualne

    Jeśli komuś wydawało się, że wszystkie afrodyzjaki muszą pochodzić z ciepłych krajów i mieć dźwięcznie brzmiącą nazwę, to powiem Wam, że niekoniecznie. Oto i on – burak. Badania wykazały, że – szczególnie u mężczyzn – może mieć wyjątkowe właściwości. Ponieważ burak zawiera duże ilości boronu, który zwiększa produkcję hormonów odpowiedzialnych za podniesienie libido, zwiększenie jakości i ruchliwości nasienia, oraz poprawę płodności.

    uściski:)

    (Visited 6 045 times, 2 visits today)
    Emanuela Urtica pisarka, oldschoolowy hodowca roślin, podróżniczka, żyjąca w zgodzie z naturą, roślinożerna. Z misją dzielenia się swoją wiedzą i doświadczeniami.
    Blog pepsieliot.com nie jest jedną z tysięcy stron zawierających tylko wygodne dla siebie informacje. Przeciwnie, jest to miejsce, gdzie w oparciu o współczesną wiedzę i badania, oraz przemyślenia autorki rodzą się treści kontrowersyjne. Wręcz niekomfortowe dla tematu przewodniego witryny. Jednak, to nie hype strategia, to potrzeba.
    Może rzuć też gałką na to:

    Dobre suplementy znajdziesz w naszym Wellness Sklep
    Disclaimer:
    Info tu wrzucane służy wyłącznie do celów edukacyjnych i informacyjnych, czasami tylko poglądowych, dlatego nigdy nie może zastąpić opinii pracownika służby zdrowia. Takie jest prawo i sie tego trzymajmy.

    Powiązane artykuły

    1. inaltro 16 października 2017 o 10:47

      No i kiszone buraczki, soczek z kiszonki buraczanej, mniam, mniam, cudo!!!

      1. Emanuela Urtica 16 października 2017 o 11:17

        Kiszone buraki miłością! <3

      2. Iza 17 października 2017 o 10:49

        Czy kiszone buraczki i zakwas mają te same właściwości co opisane w artykule? Pepsi odpowiesz? Pzdr i dziękuję za świetny artykuł !

    2. maja r 16 października 2017 o 11:06

      Pepsi i Emanuela mam pytanie,czy mogę 22 latce zaaplikować mace,ma problemy z podwyzszonym poziomem prolaktyny,kilka lat temu torbiel na jajniku i zmaga się z trądzikiem w okolicach żuchwy.Ten trądzik bardzo żle wpływa na jakość jej życia,głównie na postrzeganie siebie i co za tym idzie samoocenę

      1. Emanuela Urtica 16 października 2017 o 11:19

        W tym przypadku maca jak najbardziej wskazana. 🙂

    3. Marta 16 października 2017 o 11:06

      Skoro buraki takie dobre na stany zapalne, to dlaczego tak źle się po nich czuję? (mam zapalenie jelita cienkiego i grubego). Czy ich działanie na mnie (głównie mdłości a potem biegunka) to efekt jakiegoś oczyszczania organizmu? Czy raczej nie powinnam ich zjadać skoro organizm tak reaguje?

      1. Ewa 16 października 2017 o 19:19

        Poczytaj o SIBO i o diecie FODMAP (wprawdzie samej diety nie stosowałam), ale znajdziesz tam odpowiedź zadane pytanie.

        Pepsi, sorki, że Ci się wcinam.

        1. Pepsi Eliot 16 października 2017 o 22:31

          pisałam o diecie FODMAP w kontekście Hashimoto

        2. grzegorzadam 16 października 2017 o 23:07

          Fodmap to proteza leczenia.

          1. Ewa 16 października 2017 o 23:47

            Ale ładnie wylicza produkty, które mogą szkodzić, jeśli ktoś ma problemy z jelitami. Tak jak pisałam, samej diety nie stosowałam, ale dzięki liście produktów o wysokim FODMAP, łatwiej było mi wyłapać te, które źle mi robiły. I na tej liście były również buraki. Obecnie do nich wróciłam i już nie szkodzą, znaczy z jelitami lepiej.

            1. grzegorzadam 17 października 2017 o 09:00

              ale dzięki liście produktów o wysokim FODMAP”

              Bez fodmap też można to zrobić.

          2. Tat 17 października 2017 o 10:41

            Cześć Grzegorz, bez FODMAP czyli jak? Jeśli już o tym pisałeś, to sobie znajdę, tylko jakaś podpowiedź by się przydała:-)

            1. grzegorzadam 17 października 2017 o 10:53

              Wszelkie diety eliminacji, jesz i zapisujesz efekty, reagujesz potem.

    4. Marcin 16 października 2017 o 11:10

      „Azotany dostarczają tlenku azotu do organizmu, dlatego stymulują rozszerzanie i „relaksowanie” naczyń krwionośnych”
      Czasami przed treningiem siłowym biorę Medargin ( arginina ) która polecił mi jeden kardiolog na poprawę wytrzymałości. Ma za zadania poprawić przepływ krwi podczas wysiłku. Czy stosując beetroot przed treningiem uzyskam podobne efekty ?
      Pozdrawiam Marcin

    5. grzegorzadam 16 października 2017 o 11:11
    6. Karola 16 października 2017 o 11:15

      Czy upieczony burak też ma podobne właściwości?

      1. Emanuela Urtica 16 października 2017 o 11:17

        Traci przy obróbce cieplnej, ale nie wszystko. 😉

      2. grzegorzadam 16 października 2017 o 11:42

        Buraki pieczone, owszem, o. Grande:

        ”Chrzan – ma bardzo silne właściwości bakteriobójcze, jest środkiem żółciotwórczym, antyreumatycznym, przeciwgośćcowym, przeciw zapaleniu nerek, pęcherza, moczowodów. Reguluje także trawienie, usuwa z organizmu skutki odkładania się lipidów, tłuszczu. Dlatego robimy chrzan z buraczkami. Jeszcze poradzę, aby buraczków nigdy nie zmarnować w formie gotowanego barszczu, bo ten barszcz trzeba jeszcze przyprawić, itd.
        Raz w tygodniu upiec 10-20 lub więcej – wg potrzeby – buraków w piekarniku, tak jak się piecze jabłka. Umyć buraki i na polewanej blasze, nie na blaszanej, włożyć do piekarnika. I niech się upieką. Tak upieczone niech stoją sobie na misce w chłodnym miejscu. Trzeba zrobić barszcz – zdjąć skórkę z buraków, potarkować na grubej tarce, wrzucić do gotowanej zimnej wody, dodać kilka ząbków czosnku roztartego z solą, kwasu cytrynowego, cukru, 2-3 łyżki oleju, parę ziarnek rozbitego kminku.
        Wszystko wymieszać i jest wspaniały barszcz. Do tego gorące frytki, albo ugotowane pyrki.
        Pochwała buraka Jeżeli, nie daj Boże, ma ktoś zapalenie jelit, utrudnione opróżnianie, nietypowe wzdęcia lub zaparcie – na to te pieczone buraki są bardzo dobrym lekarstwem. Potarkować buraka na drobnej tarce, dodać łyżeczkę mielonego kminku, łyżeczkę oleju, troszkę soli, wymieszać i na czczo jeść 10 łyżek. Po trzech, czterech dniach wyjdzie wszystko z burakami, że znaku nie będzie. Zapalenie grubego jelita można także likwidować.
        Nerwica – jak żołądek się skurczy, wessie żółć do środka i żółć zaleje żołądek, a później do żołądka wpada potrawa, to żołądek nie jest zdolny jej rozetrzeć i nie przygotowaną zalaną żółcią papkę trawienną przetransportuje do jelit, a jelita poparzone żółcią nie trawią, więc wypchną wszystko do grubego jelita i w grubym jelicie odbywa się wówczas proces gnilny. A człowiek ma podwyższoną temperaturę. I wtedy, przy tej podwyższonej temperaturze, po prostu wysysa się płyn, żeby jelito nie zastygło, nie zesztywniało i te masy są takie zatrzymane bardzo ciężko. To jest nerwica żołądka. Zaparcia są najczęściej spowodowane nerwicą żołądka, która z biegiem lat, nieleczona, kończy się rakiem odbytu. Lekarstwem na takie kłopoty są pieczone buraki z kminkiem, z olejem, ździebełkiem soli i to trzeba zjadać na czczo.
        Kapusta jest bardzo bogata w błonnik. Nigdy nie należy przecierać grochu i fasoli przez sito czy durszlak, bo skórki na fasoli i na grochu są czystym błonnikiem, które w jelicie grubym powoduje powstawanie specjalnego tła bakteryjnego, który pomaga trawić i jako balasty błonnika nierozkładanego, jednocześnie wydrapują z jelita wszystkie substancje i wynoszą na zewnątrz. I dlatego powinniśmy jadać dużo surówek.”

        1. Karola 17 października 2017 o 22:00

          Dziękuję za odpowiedz, chylę czoła przed taką wiedzą. Właśnie mam problemy jelitowe po silnym 2 miesięcznym stresie. Być może nastąpił mechanizm, o którym mówisz. Jestem strasznym nerwusem, w dodatku z Hashimoto i chyba wreszcie ciało powiedziało ,dość”. Pozdrawiam ciepło.

    7. Yani 16 października 2017 o 11:26

      A moze cos o szkodliwych wplywach spozywania buraka oraz czy mozna go przedawkowac w stanie surowym

      1. grzegorzadam 16 października 2017 o 11:47

        Wszystko można przedawkować.

    8. Yani 16 października 2017 o 12:22

      Nie dalej jak wczoraj wyczytalem na tym forum ze seler naciowy mozemy jesc az spuchniemy, stad moje pytanie o buraka. Polowa opini w internecie twierdzi ze nie jest wskazany przy problemach kostnych I dnie, druga polowa ze jest. Co z duza zasadowoscia buraka I szczawianami. Jem buraka od lat, powiedzial bym ze duzo jem ale szalu jakos nie ma. Generalnie zauwazam ze wszystkie cuda sa w ksiazkach ruskich medrcow tyle ze mi sie to nie chce przekladac na zycie.

      1. Pepsi Eliot 16 października 2017 o 12:29

        bo jak jesz syf, nieekologiczny, i nieświadomy, jak żyjesz w tym świecie śpiąc, to nie widzisz skutków takich subtelnych działań, jak świetne pokarmy, Co do buraka, to przy niskim ciśnieniu nie można po prostu chlusnąć w siebie szklanki soku, bo tak obniży ciśnienie, że może być omdlenie, ale to tylko tak przy okazji dodaję.

        1. grzegorzadam 16 października 2017 o 12:57

          Przy surowym soku powinien dodatkowo odstać do dwóch godzin.

          1. Pepsi Eliot 16 października 2017 o 13:09

            ooo, to nie wiedziałam

          2. grzegorzadam 16 października 2017 o 14:10

            Ktoś o tym pisał, chyba Tombak, jest za bardzo ”energetyczny”.

        2. Niki 16 października 2017 o 19:51

          anoo kiedyś o tym wspomniałam, nie powinno się od razu wypijać świeżego soku z buraka, jest ciężkostrawny to raz, więc jedni mają po nim kłopoty z żołądkiem i jelitami, a dwa – ma dużo żelaza, daje kopa i niektórzy mogą odczuwać drżenie mięśni i coś tam jeszcze, z kiszonym buraczkiem nie ma już takich sensacji, można spokojnie wychłeptać i schrupać

      2. grzegorzadam 16 października 2017 o 12:31

        Polowa opini w internecie twierdzi ze nie jest wskazany przy problemach kostnych I dnie, druga polowa ze jest. …”

        Dna i stawy mają bezpośredni związek z odwodnieniem, kalcyfikacją, niedoborami magnezu
        i … Potem pasożytami.
        Sok warzywny z buraka może tylko te procesy wzmocnić w pozytywnym znaczeniu.

        ”wszystkie cuda sa w ksiazkach ruskich medrcow tyle ze mi sie to nie chce przekladac na zycie.”
        Co konkretnie stosujesz?

    9. Yani 16 października 2017 o 12:39

      Wiesz ja jestem chlop ze wsi, I najbardziej mnie smieszy termin EKO, Bio, I ekologiczny, bez obrazy ale mamy rok 2017 sama wiara w nalepke nie robi jedzenia ekologicznym. Jezeli ja w domowym ogrodku nie moge wychodowac praktycznie niczego bez dodatkow to jakim cudem firmy produkuja setki ton ekologicznej zywnosci? Badzmy choc troche powazni, zatrucie jest tak duze ze mozemy tylko wybierac mniejsze zlo jesli chodzi o zywnosci. Prawda jest ze burak I cukinia moze nam uratowac zycie Bo sa to najbardziej odporne na GMO warzywa, I maja wlasnosci czyszczace organizm. Moje pytania nadal bez odpowiedzi a Ty mi piszesz o niskim cienie Niue.

      1. Emanuela Urtica 16 października 2017 o 12:47

        Słowo klucz, mniejsze zło. 🙂

      2. grzegorzadam 16 października 2017 o 12:50

        Prawda jest ze burak I cukinia moze nam uratowac zycie ”

        Tak , i chwasty przydomowe, zapomnieliśmy że to leki.

      3. Mysz 16 października 2017 o 15:54

        Yani, spójrz na temat ogrodów permakulturowych, hugelultur. Wszystko pięknie urośnie tylko trzeba mieć elegancki kompost. Nic nie trzeba dodawać, żadnej chemi. A to wszytko między pięknymi chwastami. Cukinie długie na 40 cm, masa pomidorów i ogórków. Zintegruj się z przyrodą w Twoim otoczeniu, doglądaj swoich upraw i pamiętaj, że Twoja energia ma też wpływ na ich rozwój. Pamiętaj, że bioróżnorodność jest kluczem do celu.

      4. nika 16 października 2017 o 16:20

        Okazuje się, że dziś u producentów żywności ekologicznej dopuszcza się u nas podobno 20 chemicznych środków ochrony roślin. I tylko u producentów żywności organicznej nie stosuje się żadnej chemii. Dotychczas wydawało mi się, że to terminy funkcjonujące zamiennie, ale chyba jednak nie.

        1. grzegorzadam 16 października 2017 o 17:02

          Bo to eko żarełko ma tyle wspólnego z ekologią co krzesło
          z krzesłem elektrycznym.

        2. Pepsi Eliot 16 października 2017 o 19:03

          nie 20 tylko 4 i to w szczególnych przypadkach, a żywność eko, to to samo co organic

        3. Pepsi Eliot 16 października 2017 o 19:10

          absurd, ale nie chce mi się o tym pisać

    10. Yani 16 października 2017 o 12:46

      Grzegorzadam dlatego jem buraka od lat I wierze ze mi pomaga. Jesli chodzi o medrcow ze wschodu dawno temu zachwycilem sie Malachowem I to by bylo na tyle. Nigdy wiecej nie dam sie nabrac na podobne bajki, taka sama opinie mam o cytowanych tu czasem I ksiazkach. Wierze tylko w to co samemu przetestowalem a szukam swojej drogi caly czas.. Dlatego zagladam I na to forum.

      1. grzegorzadam 16 października 2017 o 12:54

        Nigdy wiecej nie dam sie nabrac na podobne bajki”

        Ani Nieumywakin, ani Clark, Last, Sircus, Ogułow, Siemionowa, Rath, Pauling i inni
        nie opowiadają bajek.
        Są autorami milionów autentycznych wyleczeń, mają własne kliniki, laboratoria itd.

        ”Wierze tylko w to co samemu przetestowalem a szukam swojej drogi caly czas”

        Wszystko przed Tobą, to jest potężny zakres wiedzy i ciągle ulega korektom.
        Blog Pepsi pokazuje ścieżki, wędrowiec wybiera kierunki 😉

    11. Martitka 16 października 2017 o 13:56

      Hej, a co na zatrucie alkoholowe?

      1. grzegorzadam 16 października 2017 o 14:11

        Płukanie wodą z solą dobrą.
        Witaminy, magnez.
        Poczytaj o tych zatruciach tutaj:
        http://www.pepsieliot.com/twojej-solniczce-juz-witamina-c-czyli-prosto-zgladzic-plesn-2/

        1. Martitka 16 października 2017 o 15:21

          Dziękuję Ci 🙂

          1. grzegorzadam 16 października 2017 o 17:01

            Wszystkie organizmy zatrute alkoholem są potężnie zakwaszone, lemoniadki
            sodowe bardzo wskazane:
            http://www.pepsieliot.com/jak-pic-sode-na-3-sposoby-aby-spektakularnie-poprawic-swoje-zdrowie/

            I nie tyle płukanie soloną wodą a picie 30-50 ml na kg wagi ciała.

            Moczenie stóp z magnezem solą i sodą, kąpiele, moczenie wygodniejsze co wieczór.

          2. grzegorzadam 16 października 2017 o 23:23

            Tam jest o sporyszu, pierwiastkach, metalach, te uzależnienia są jak najbardziej chemiczne.

            uzależniony w niektórych przypadkach nie jest w stanie pozbyć sie pociągu.

            Alkoholik nie kocha wódki, on nienawidzi ”KACA”.
            jEŻELI STEUJĄ NIM GRZYBY, nic nie zrobisz, trzeba ich się pozbyć!

            1. Martitka 17 października 2017 o 09:20

              okazało się jednak, że to nie jest zatrucie alkoholem, tylko skutki pobicia – ból głowy, wymioty, mdłości, brak apetytu…czy to może być wstrząśnienie mózgu? czy macie jakieś porady?

            2. grzegorzadam 17 października 2017 o 10:34

              Może.
              Tutaj warto zarobić tomograf, specjalisty trzeba.

    12. Yani 16 października 2017 o 13:59

      Staram sie na ile potrafie odsaczyc cos przydatnego dla mnie choc przyznaje ze latwe to nie jest. Najwiekszy problem mysle jest to ze kazda pliszka tylko swoj ogonek chwali.

      1. grzegorzadam 16 października 2017 o 14:12

        ze kazda pliszka tylko swoj ogonek chwali.”

        A my jesteśmy uważni i oddzielamy właściwe informacje 😉

      2. egoistka 16 października 2017 o 14:58

        Ponawiam pytanie, co konkretnie stosujesz i co Ci nie dziala. Czy jestes szczesliwy czy zgorzknialy?

    13. Yani 16 października 2017 o 16:13

      Jak wiekszosc z nas postraszyl mnie lekarz tabletkami przy dnie moczanowej I zmienilem zycie and o 180 stopni. Niestety mimo moich wysilkow po prawie szesciu latach atak sie powtorzyl I to tak dziwny ze trzech lekarzy roznych specjalnosci nie potrafilo na Sto potwierdzic ze to dna. Jestem urodzonym optymista wiec nigdy nie spogladam za siebie I zawsze mam dobry humor.

      1. grzegorzadam 16 października 2017 o 17:03

        Jeżeli faktycznie ma masz dnę, pomocny może być też węglan litu.

    14. Yani 16 października 2017 o 17:01

      MYSZ ja to wszystko rozumiem tyle ze smierc Idzie z powietrza I tego nie przeskoczysz, przykladowo w tym roku pierwsze pomidory byly piekne a potem cos na nie spadlo I sie skonczylo, Z czystej ciekawosci rozmawialem z zaprzyjoznionymi wlascicielami szklarni I potwierdzili, kazdy czyms tam pryska. A o EKO uprawach to juz sa programy jak jestesmy nabijani w butelke. Więc proponuje ciut zdrowego rozsadku

    15. Charlotte 16 października 2017 o 17:42

      Hej kochani! Mam problem z progresją krótkowzroczności. Na codzień noszę okulary/soczewki, ale cały czas wada rośnie (jeszcze 3 lata temu było -1, a teraz jest -4). Czy jest jakakolwiek możliwość na przystopowanie pogłębiania się wady? Albo co lepsze – cofnięcia chociaż o 2 dioptrie? I kolejne pytanie, co sądzicie o laserowej korekcji wzroku?

    16. Yani 16 października 2017 o 19:05

      Slyszalem o leczeniu litem nie tylko dny ale nie mam jeszcze wystarczajacej wiedzy i z tego co wiem lit ktory potrzebujemy jest nie dostepny w kraju

      1. grzegorzadam 16 października 2017 o 23:05

        Jest dostępny jak najbardziej.

    17. Katarzyna GJ 18 października 2017 o 00:14

      Witam! Moj 19miesieczny synek cierpi na przewlekle biegunki.Okresowo.Ma je np przez miesiac potem tydzien nie i znowu.Zaczelo.sie to jakies pol roku temu.Oczywiscie wizyta u lekarza.Diagnoza prawdopodobnie uczulenie na laktoze badz gluten.Odstswilismy gluten i laktoze biegunki byly nadal aczkolwiek nie wystepowaly tak czesto.Wprowadzilismy gluten
      Nie nasilily sie.Po.tygodniu wprowdzilismy laktoze i sie nasilily.Powoduja.duze odparzenia.Postanowilismy na wlasna reke zrobic posiew wszystko w normie.Pediatra stwoerdzila opierajac sie na.probie ze to uczulenie.na laktoze.Probiotyki i jakies krople z enzymem pomagajacym rozlozyc laktoze.Dieta bez laktozy.A biegunki tak jak byly raz wiecej raz mniej.Z ttm ze wzsec nie bylo i moze mniej rozdrazniony byl.Wizyta u gastrologa PRODFESORA i zbil mnie z tropu gdyz powoedzial ze syn za maly jest na uczulenie na laktoze i ze.moze byc uczulony na bialko mleka krowiego. Mialam zrobic ph kalu jak wyjdzie ponizej 5.5 to byc moze to uposledzenie ukladu trawienia i nie trawi jakichs tam cukrow.W tym moze.buc ze laktozy.No wiec za.jego rada podawalam dziecku zwykle mleko z laktoza odstawilam probiotyki oraz ten wnzym na tydzien i wykonalam ph.O dziwo w tym czasie syn nie mial biegunek a wrwcz zatwardzenia mimo iz dostawal mleko.Ph wyszlo nam 5.5. Dodam ze.syn ma od jakoegos czasu przesuszona skore i kaszkowate wypryski wygladajace jak potowki.Ale jiz wiem ze potowkami nie sa.Jestesmy na etapie .Zero mleka i jego pochodnych przez 2 tygodnie nastepnie ponowne badanie ph.Ten brak boegunek podczas przyjmowania mleka zupelnie zbil mnie z pantalyku.Pozatym mielismy juz problem kiedy syn wrocil ze szpitalyla w wieku 3 miesięcy. ZACHOROWAL na zapalenie pluc.Przeprowadzona byla antybiotykoterapia dozylna i potem uzupelniajaca doustna.Przyjmowal oczywiscie probiotyki.Sztuczne.Po miesiacu znow trafilismy do szpitala syn mial wzdecia kolki ,cuchnace biegunki oraz krew w kale mial wtedy 4 i pol miesiaca.Olali w szpitalu sprawe krwi w kale podawali enterol i dicoflor.Potem.znow antybiotyki ze niby nie doleczone zapalenie plic.Zastanawiam sie czy mogli mu wtedy wyjalowic organizm.Czy potrzebnie przyjmowal antybiotyki po raz drugi i czy mogli mu uszkodzic jelita antybiotykami..bo takie stwoerdzenie z ust mojej pediatry ktora przeciwna jest antybiotykom tez padlo po cichu.Od ramtej pory leczymy sie witamina C a nie antybiotykami …Nie wiem komu wiezyc co czytac co robic.Czy takie kiszonki mogly by pomoc synkowi??? Jak sprawdzic czy ma uczulenie? Jak sobie poradzic z atopowa skora?Od srodka podajac naturalne probiotyki?…Dodam.jeszcze ze syn nie wyglada na chorego swietnie rozumie doskonale.sie rozwija biega,mowi zdaniami,sam je,maluje bazgroły jest bardzo inteligentny i dlatego tez lekarze odsylaja mnie z kwitkiem mowiac iz.syn nie wyglada na chorego a jakby mial uposledzony uklad trawienny to i gorzej by sie rozwijal. Pomóżcie

    18. Katarzyna GJ 18 października 2017 o 00:18

      Przepraszam za bledy i literowki…..Slownik….mam nadzieję ze w miare czytelny i zrozumialy opis.Czekam na odpowiedz.

      1. grzegorzadam 18 października 2017 o 07:54

        Poczytaj tu o antybiotykach, artykuł Lasta, również sposoby na zapalenia płuc:
        http://www.pepsieliot.com/dziecko-w-tym-male-kaszle-co-ma-robic-skolowana-matka/

        Spróbuj odszukać objawy i zrób biorezonans:
        http://www.pepsieliot.com/przepis-na-herbate-leczaca-ponad-60-chorob-i-zabijajaca-pasozyty/

        ”Czy potrzebnie przyjmowal antybiotyki po raz drugi i czy mogli mu uszkodzic jelita antybiotykami..”
        Tak.

    19. Asia 19 października 2017 o 13:06

      Kochani pomóżcie…może wreszcie ktoś coś doradzi… Od wielu lat mam problemy z potliwością dłoni, stóp i ogólnie ciała, do tego trądzik na całej buzi (kaszka) i często mi zimno. Lekarze zupełnie sobie z tym nie radzą. Ktoś coś może zasugeruje 🙂
      Moje wyniki:
      D3 32,8
      OB 6
      Sód 141
      Potas 4,40
      Wapń 2,38
      Magnez 0,88
      Żelazo 11,7
      Kreatynina 73,60
      eGFR 78
      Kwas moczowy 248
      Glukoza 5,24
      TSH 1,257
      FT4 1,06
      Ściskam mocno :)))

      1. Pepsi Eliot 19 października 2017 o 20:49

        biorezonans i pozbądź się pasożytów, to na początek, a potem odżywianie

        1. Asia 19 października 2017 o 21:03

          Dzięki 🤗 odżywiam się bardzo dobrze (tak myślę) ale biorezonans to faktycznie jest myśl 🙂 a co myślisz o wynikach? Według norm analitycznych ok ale te normy to wiadomo…

          1. Pepsi Eliot 19 października 2017 o 23:44

            wyniki są w normach, ale jednak Ty nie czujesz się dobrze

    20. Gosialavenda 11 listopada 2017 o 21:20

      Tak bardzo lubię buraczki, że aż brak mi słów, aby opisać uczucia jakie ogarniaja moje cialo i umysł kiedy wprowadzam je do mojego ukladu pokarmowego. Strasznie fajne, że mają one tyle zalet. Tak się szczęśliwie składa, że mam też chrzan i nie zawaham się go użyć. Ale dopiero jutro, bo dziś jestem na dwudziestogodzinnym poście, na stole przede mną stoi dzbanek z wodą i cząstkami mandarynek, ale jutro zaszaleje z buraczkami. Pozdrawiam serdecznie Gosia.

      1. grzegorzadam 11 listopada 2017 o 21:56

        Tak się szczęśliwie składa, że mam też chrzan i nie zawaham się go użyć.”

        Śmiało, doskonałe, zioło lek wspomagacz, wpisujmy co rozum zapoda 🙂

    Dodaj komentarz