logo
Możesz się śmiać, ale i tak za kilka godzin
zmienisz swoje życie...
289 online
50 873 739

TWOJA CHLORELLA 100% ORGANIC

TOP

Dzień | Tydzien | Miesiąc | Ever
Kategorie

Archiwum
Jak naturalnie obniżyć prolaktynę dietą, oraz witaminami?

nie nie

O co chodzi z tą prolaktyną? Przecież nie jesteś matką karmiącą

No właśnie.

Prolaktyna jest hormonem produkowanym przez przedni płat przysadki i jest odpowiedzialna za zmiany w piersiach w okresie ciąży, no i z laktacją, jak jej nazwa wskazuje. Jednak przysadka mózgowa może wydzielać nadmiar prolaktyny.

Szczególnie może mieć to miejsce, przy niedoczynności tarczycy

Ale też leki, czy guzy przysadki mózgowej mogą wywoływać hiperprolaktynemie.

W swojej książce „Kobieca Encyklopedia Medycyny Naturalnej” dr. Tori Hudson, opisuje objawy związane z wysoką ilością prolaktyny doświadczanej przez kobiety, które nie są w ciąży, ani nie karmią.

Te objawy, to obrzęk piersi i ból, zakłócenia menstruacji, a także może dojść do produkcji mleka.

Suchość oczu też może być związana z nadmiernym poziomem prolaktyny.

Co dziwniejsze, według profesora medycyny Alana Wein i naczelnego oddziału urologii uniwersyteckiego szpitala w Pensylwanii, hiperprolaktynemia jest również odpowiedzialna za dysfunkcję erekcji i niepłodności u mężczyzn.

Tu Kupisz moją książkę "Leczenie dobrą dietą

TU KUPISZ  moją rewolucyjną książkę 
„LECZENIE DOBRĄ DIETĄ”
z autografem:)

Objawy wysokiego poziomu prolaktyny u kobiet

Nieregularne miesiączki lub ich brak
Brak owulacji
Bezpłodność
Niskie libido
Mlekotok bez wiadomego powodu
Hirsutyzm: Niechciane, męskie owłosienie
Wysypka (w tym trądzik klatki piersiowej )
Osteopenia: Stan, w którym gęstość mineralna kości jest mniejsza niż normalnie

u mężczyzn

Zaburzenia erekcji
Spadek potencji
Zmniejszenie libido
Osteopenia
Mlekotok
Zmniejszona masa mięśniowa

Niepokojące objawy mogą też obejmować:

Niewyjaśnione bóle głowy
Niedowidzenie
Suchość oczu

TU KUPISZ renomowaną WITAMINĘ B6 G&G, której braki powiązane są z hiperprolaktynemią

Badania:

Cokolwiek nie powiedzieć, szczególnie gdy masz niedoczynność tarczycy zbadaj też poziom prolaktyny

Obok podstawowych hormonów, a także (przy okazji) poziom antyciał tarczycowych i SHGB, czyli Globuliny (białko) wiążące hormony płciowe. Na marginesie dodam, że jakby co, nie patrz na referencyjne normy, bo działają dla mężczyzn, dla kobiet ma być powyżej 70.

Info na marginesie

Jakie wyniki hormonów tarczycy świadczą o zaburzeniach funkcji przysadki mózgowej, lub ośrodka nadrzędnego podwzgórza?

Wstawka, tym razem z mediów mainstreamowych (nie wylewajmy dziecka z kąpielą)

Niedoczynność wynikająca z nadmiaru TSH

TSH w normie, lub powyżej normy
fT4 powyżej normy
fT3 powyżej normy

lub

Niedoczynność wynikająca z nieprawidłowej pracy przysadki mózgowej

TSH w normie, lub poniżej normy
fT4 poniżej normy
fT3 w normie, lub poniżej normy

Spinach_Perpetual_Medium_

Dieta i suplementy obniżające poziom prolaktyny

Jak zwykle okazuje się, że jedzenie nieprzetworzonej żywności, całe owoce i warzywa, zwłaszcza ciemnozielone liściaste mają wpływ na obniżenie poziomu prolaktyny. W diecie powinny znaleźć się produkty pełnoziarniste, jak rośliny strączkowe, zwłaszcza fermentowana soja; orzechy i nasiona, oraz ryby zimnowodne.

Według opinii Centrum Informacji z Oregon State University, liczne badania wskazują na związek między niedoborem witaminy B6 i hiperprolaktynemią.

Witamina B6 zaleca się od 300 mg do 1000 mg dziennie w dawkach podzielonych

banana-bananas

Niektóre pokarmy wydają się szczególnie korzystne przy podwyższonym poziomie prolaktyny i rzeczywiście zawierają więcej witaminy B6, takie jak ziemniaki, banany, dziki łosoś, kurczak zagrodowy i szpinak.

Witamina E zapobiega wzrostowi poziomu prolaktyny i rzadko powoduje skutki uboczne. Zaleca się w tym celu przyjmowanie od 300 do 400 IU dziennie naturalnej witaminy E

Ponadto, jak wynika z badania opublikowanego w „The Lancet”, suplementacja cynku obniżyła poziom prolaktyny u uczestników tego badania

Pokarmy bogate w cynk to skorupiaki, wołowina, indyk i fasola.

Prolaktynę można też zmniejszać melatoniną, która pomaga w spokojnym śnie. Również działa witamina B3. Widzimy, że niacyna, i generalnie cały cykl metylacji odgrywają kluczową rolę.

Witamina B3 zaleca się branie na noc 500mg niacyny
Niacynę należy zacząć przyjmować od maleńkiej dawki, aby przyzwyczaić ciało do ewentualnego rumienia, a także aby szybko wyeliminować niacynę w przypadku alergii.

B3 w postaci nikotynamidu nie wywołuje rumienia

Można poczytać informacje na Earthclinic.com, że zarówno brak miesiączki, jak i rak mogą być wynikiem nadmiaru prolaktyny.

Witamina C jak zwykle ma doskonałe działanie, ale potrzeba brać od 250mg do 500mg co godzinę przez 6 godzin dziennie, i tak przez tydzień (co najmniej), co powinno skutkować pewną normalizacją stężenia prolaktyny

Poziom prolaktyny może faktycznie być nadmierny, jeśli istnieje już guz przysadki mózgowej. Guz może mieć wirusowe lub grzybicze przyczyny, ale z tym podobno łatwo można sobie poradzić patrząc na poziom cukru.

Przy raku podobno jest istotny poziom cukru po jedzeniu po jednej godzinie, a nie po dwóch. Jeśli po godzinie jest poniżej 100mg/dl to guzy nie mają raczej szans na rozwój.

Więcej można wyczytać w wypowiedzi Ted’a z Earthclinic.com: (Bangkok, Tajlandia) 12/12/2011

Dodatkowe źródło: tu

owocek:)

(Visited 41 789 times, 40 visits today)
Pepsi Eliot
Blog pepsieliot.com nie jest jedną z tysięcy stron zawierających tylko wygodne dla siebie informacje. Przeciwnie, jest to miejsce, gdzie w oparciu o współczesną wiedzę i badania, oraz przemyślenia autorki rodzą się treści kontrowersyjne. Wręcz niekomfortowe dla tematu przewodniego witryny. Jednak, to nie hype strategia, to potrzeba.
Może rzuć też gałką na to:

Dobre suplementy znajdziesz w naszym Wellness Sklep
Disclaimer:
Info tu wrzucane służy wyłącznie do celów edukacyjnych i informacyjnych, czasami tylko poglądowych, dlatego nigdy nie może zastąpić opinii pracownika służby zdrowia. Takie jest prawo i sie tego trzymajmy.

Powiązane artykuły

  1. Renata N 15 maja 2016 o 11:58

    Szanowna Pani,
    czy istotny jest dzień cyklu przy robieniu badania na poziom prolaktyny?
    Z góry dziękuję za odpowiedź i pozdrawiam serdecznie.
    Renata

    1. pepsieliot 15 maja 2016 o 13:33

      nie ma, ale na wszelki wypadek zrób na czczo, ale też nie jestem pewna, czy to jest konieczne

      1. Julia 16 maja 2016 o 10:59

        Lepiej na czczo, nie ma znaczenia dzień cyklu- najlepiej też zrobić od razu badanie z obciązeniem- tzn raz pobierasz krew, dają ci tabletkę i pobierają po godzinie krew jeszcze raz. jeżeli drugi wynik wyjdzie zły wówczas jest prolaktynemia czynnościowa- ja się z tym świństwem zmagam ;/

    2. sun 16 maja 2016 o 12:26

      Mnie lekarz zalecił zrobienie badania prolaktyny do godz.12-tej na czczo przy wskazaniu, że dzień wcześniej trzeba powstrzymać się od stosunku (ponoć to ma decydujące znaczenie dla wyniku badania)

      1. pepsieliot 16 maja 2016 o 12:46

        No to świetnie.

    3. Marta 11 listopada 2016 o 22:23

      Badanie prolaktyny robimy w 21 dniu cyklu.

  2. Julia 15 maja 2016 o 12:08

    Pepsi, jeszcze jest jedna bardzo ważna kwestia- niepokalanek! Tutaj więcej info: http://nieuleczalni.pl/artykuly/hashimoto-leczenie-ziolami/
    Można go zaparzać i pić a można też brać tabletki z niepokalankiem, które są ogólnodostępne w aptece. To metoda polecana przez Różańskiego, myślę że warta przetestowania.

  3. Pepsi czy przy określeniu poziomu prolaktyny ma znaczenie (jest zasadne) wykonanie testu z obciążeniem? Czy wystarczy zwykłe, podstawowe badanie?

    1. pepsieliot 15 maja 2016 o 22:06

      zwykłe badanie, szczególnie jak się na niedoczynność

      1. Ja 21 października 2016 o 22:39

        No właśnie nie….obowiązkowo po obciażeniu…bardzo często podstawowa jest niska a po obciążeniu powdwyższona 100x (sprawdzone na sobie). Więc w moim przypadku gdyby ktoś tylko zwykłą mi robił to nigdy by nie wykrył hiperprolaktynemiii….

  4. Beata 15 maja 2016 o 19:06

    W hasimoto jest przeciwwskazana fasola, soja i dodam jak ktoś je tylko ryby a nie mięso. Jak uzupełnić cynk (orzechy brazylijskie?) ???

    1. pepsieliot 15 maja 2016 o 22:04

      suplementy muszą być przy hashimoto i generalnie jedzenie nie daje tego co powinno, bo tego w nim już nie ma, a do tego upośledzone wchłanianie, jak masz braki selenu, to nie pomogą spleśniałe orzechy brazylijskie (raz, że często są właśnie spelśniałe, a dwa, że nie wiadomo ile jest w nich selenu, i czy w ogóle się wchłonie)

  5. Ana Ma 15 maja 2016 o 19:33

    Pepsi kochana!

    bardzo proszę o pomoc i sugestie, wskazówki…

    U mojej 2-letniej chrzestnicy (przypadkiem, przed zabiegiem) zdiagnozowano małopłytkowość (ilość płytek: 150). Po 2 miesiącach w badaniu wyszło ich jeszcze mniej – 90.

    Lekarz zlecił badanie krwi (Jednak nie zmierzył poziomu żelaza czy ferrytyny Powiedział, że patrząc na wyniki, widać, że brakuje żelaza).

    Następnie: Pierwszy lekarz zalecił przyjmowanie żelaza. Drugi – również, z tym, że zamienił jedno żelazo na inne (zwiększył dawkę). Zalecił też szpital, aby tam porobić badania. W związku z tym dziecku podawane jest żelazo. (Dajemy też chlorellę i spirulinę, mięso i wątróbkę ekologiczną, jajka).

    Obawiam się lekarzy medycyny konwencjonalnej. Dotąd nikomu, kogo znam, nie pomogli. Wręcz przeciwnie. Obawiam się tym bardziej, że jeden z nich chce wziąć moją chrzestnicę na oddział „i się nią zająć”. Termin za ok. miesiąc! …

    Dlaczego nie zbadano poziomu żelaza? Ferrytyny? Czy to nie jest konieczne? Czytałam (u Ciebie!), że suplementacja żelazem nie jest bezpieczna, że wpływa na jelita. Czy niski poziom płytek krwi = niski poziom żelaza? A co z wchłanianiem? A B6, B12, kwas foliowy?

    Będę wdzięczna za wszelką pomoc i informacje w sprawie niskiego poziomu płytek krwi, namiar na artykuły, wypowiedzi, badania.

    Dodam, że dziecko odżywia się zdrowo, mama przygotowuje super posiłki. Pomiędzy pierwszym mierzeniem a drugim było odstawienie piersi. Może odstawić to żelazo i pozwolić naturze i dobremu jedzeniu działać?..

  6. Marti 15 maja 2016 o 20:05

    Mogłabyś napisać tekst o tym jak naturalnie zwalczyć testosteron i androstendion?

    1. pepsieliot 15 maja 2016 o 22:01

      maca, saw palmeto, mięta i kilka innych

  7. Magdalenka 15 maja 2016 o 20:17

    Hej , czy zna ktoś z Was naturalne metody na zapalenie ucha?

    1. pepsieliot 15 maja 2016 o 22:01

      wu do ucha, kalibracja witaminą C

    2. grzegorzadam 15 maja 2016 o 22:08

      Poszukaj w ostatnich tematach linki od @Bożena, te same objawy, i tutaj np.:

      http://www.pepsieliot.com/co-mozemy-zrobic-zeby-dochtore-nie-wycielo-migdalkow/

      1. Tekla 17 maja 2016 o 15:12

        Co to jest WU?, często się tu pojawia ten skrót, a pomimo ze czytam Cie Pepsi, to jakoś się nie dopatrzyłam.

        Bardzo pożyteczny blog! Gratuluje!

        1. pepsieliot 17 maja 2016 o 20:26

          To Grzegorzadam używa tego skrótu, to oznacza Wodę Utlenioną, a OJ, oznacza ocet jabłkowy

  8. Anna 15 maja 2016 o 22:04

    Leczę hiperprolaktynemię od 6 lat i raz jest dobrze,raz źle.Wiem że na jej wzrost działają na pewno nerwy ,im więcej stresu tym gorzej.Pani Renato wg zaleceń lekarzy prolaktynę najlepiej badać w 2 dniu cyklu lub 21-22.Pozdrawiam

    1. Julia 16 maja 2016 o 11:03

      Hej Ania, a brałaś niepokalanek? ja biorę go już 2,5 miesiąca i pojutrze idę zrobić badanie czy pomogło. Ja mam tylko czynnościową. Niestety/ stety popularne leki chemiczne działają na mnie fatalnie i szukam metod naturalnych.

      1. Anna 16 maja 2016 o 20:10

        Cześć Julio.Nie brałam niepokalanka i ogólnie żadnych naturalnych specyfików nie stosowałam na prolaktynę więc ciekawa jestem jaki wynik Ci wyjdzie 🙂 mówisz że wszystkie leki na zbicie prolaktyny Ci nie służą?

        1. Julia 23 maja 2016 o 12:05

          W tamtym tygodniu odebrałam swoje wyniki po kuracji niepokalankiem. Brałam go 2,5 miesiąca po 3 tabl dziennie. Niestety u mnie nie działa. Weszłam na Parlodel i biorę od paru dni 1/2 tabl na noc (teraz taką ilość małą kazała mi brać gin). Znów mam wzdęcia, zaparcia, brak sił i senność :/

          1. grzegorzadam 23 maja 2016 o 13:35

            Jak 4 testy domowe?
            Cudów nie ma, musi być przyczyna.

          2. yellowfin38 14 czerwca 2016 o 10:52

            Hej Julia. Polecam Dostinex; mam prolaktynemię czynnościową od 8 lat; leczę się właśnie dostinexem – 1/4 tabletki 1x tydzień; czasami robię przerwy w ciągu roku na np 3-5 msc.

          3. grzegorzadam 14 czerwca 2016 o 23:37

            8 lat ?!
            Robiłaś jakieś testy na pasożyty?

          4. yellowfin38 15 czerwca 2016 o 08:46

            Pasożyty? nigdy nie robiłam, nikt mi nie zlecał (poza badaniem ogólnym kału do książeczki sanepidu – tu wszystko było ok). Powinnam? – jaki to ma związek?

          5. grzegorzadam 15 czerwca 2016 o 09:30

            Wbrew pozorom, może i ma związek ze wszystkim:
            http://www.health-science-spirit.com/pyroluria.htm
            http://www.health-science-spirit.com/neurosex.html

            Pozostałe aretykuły W. LAsta też ciekawe.

            Robiłaś 4 testy domowe, choćby z ciekawości?
            http://www.pepsieliot.com/4-bardzo-proste-testy-zdrowotne-ktore-powinienes-przeprowadzic-w-domu/

            Badania kału w sanepidzie są mało ‚wskaźnikowe’- dr Ozimek.
            http://odrobaczsie.pl.tl/List-otwarty-dr-Ozimka.htm

            8 lat maskowania objawów to zdecydowanie za długo, nie mówiąc o skutkach ubocznych
            zażywania tego środka leczniczego.

          6. yellowfin38 15 czerwca 2016 o 22:13

            Wow…aleś Ty DOBRY:) bardzo! Ci dziękuję za podzielenie się tą wiedzą (jutro doczytam), lecz dopełniając: mam hiperprolaktynemię czynnościową, wszystkie organiczne źródła zostały u mnie wykluczone badaniami (tarczyca, pcos, nadnercza, guz przysadki). dbam o siebie (w miarę) – od 2007 corocznie komplet wszystkich ważnych komponentów krwi i moczu; + usg narządów rodnych i piersi; + zdrowa dieta (mimo, że jem mięso, to królują zawsze zioła: prowansja + kardamon+ kurkuma+ imbir; praktycznie w ogóle nie jem słodyczy) + suplementacja (omega3, wit C 1000mg, naprzemiennie ginko /rzeńszeń/maca /spirulina). mam 39 lat, młodo wglądam:) (geny + myślę, iż również dieta). piję czerwone wytrawne wino. nie choruję. prawie codziennie jem czosnek (uwielbiam!). od 15lat mam OB2; kiedys 2x badałam CRP i też było mikro niskie. dziś odebrała wyniki badań: wszystko ok, nawet bardzo dobrze, poza prolaktyną i witaminą D3 [30% niedobór, może to zapewne powód?…]. aaa…mam 2 mięsniaki – wykryte 7 lat temu, nie rosną i nie ma nowych.

            jak zbadać te pasożyty?…rak?…

          7. grzegorzadam 16 czerwca 2016 o 09:57

            D3 uzupełnij tak do 80-90 ng/ml.
            Do tego bor (boraks), magnez -synergenty.
            Kwas nikotynowy i B-50 bardzo wskazane.

            Pasożyty zbadaj biorezonansem lub badaniem kropli krwi, tylko zbadaj, nie daj się wciągnąć w drogie suplementy.
            Do wit.C dodaj MSM (siarkę organiczną).

            Mięsniaki nie sa problemem, suplementuj jod (!), selen, DMSO (MSM), sodę (pH sprawdzaj) powinny poznikać.

            Polecam lekturę książek Waltera Lasta.

            pozdrawiam

          8. grzegorzadam 15 czerwca 2016 o 09:33

            Prolaktyna wysoka, Ted z earthclinic.com:

            (Bangkok, Tajlandia) 12/12/2011

            Zarówno brak miesiączki i rak są wynikiem nadmiaru prolaktyny. Zbyt dużo prolaktyny występuje wtedy, gdy pojawiają się oznaki raka, między innymi przyczynami. Przyczyny jest kilka, ale prolaktynę można zmniejszyć melatoniną, pomagając sobie w spokojnym śnie i zmniejszeniu stresu, drugi sposób to B3 amid kwasu nikotynowego 500 mg (Nicotinamid) pobierany na noc. Witamina C jest powszechnym lekarstwem na raka, ale potrzeba od 250 do 500 mg co godzinę przez 6 godzin dziennie, przez tydzień (co najmniej), powinno to skutkować pewną normalizacją stężenia prolaktyny. Poziom prolaktyny może faktycznie być nadmierny, jeśli istnieje już guz przysadki mózgowej. Guz może mieć wirusowe lub grzybicze przyczyny, ale z tym jest łatwo sobie poradzić patrząc na poziom cukru. Często moja normalna na czczo glukoza we krwi wynosi 80 do 90 mg / dl. Drugie badanie jest jedną godzinę po jedzeniu (nie robię po 2 godzinach, bo dla raka wydaje się być istotne wysokie stężenie glukozy we krwi po 1 godzinie, a nie po 2), jeśli jest poniżej 100 mg / dl, guzy na ogół nie mają szans na rozwój, w szczególności poprzez unikanie słodkich owoców, cukru, miodu, napojów z fruktozą, a jeśli mierzysz to dla uniknięcia poziomu cukru, następnie być może trzeba będzie także unikać węglowodanów, takich jak pszenica, ryż, itp sprawdzając 1 godzinę po zjedzeniu posiłku poziom glukozy we krwi. Gdy guz się cofnie, to prolaktyna powinna być w normalnym zakresie.

            Co znalazłem, to kompleks witamin B, taki jak B50 jest wymagany, aby mieć regularne miesiączki, a gdy już okresy są normalnie, B50 może również zostać przerwane lub przyjmowane raz w tygodniu w dawce podtrzymującej.
            W celu powstrzymania progresji nowotworu, moim ulubionym remedium było zawsze 1/4 łyżeczki lizyny i 1/8 łyżeczki treoniny: co godzinę przez 4 godziny w godzinach porannych, i co godzinę przez 3 godziny wieczorem, przez co najmniej 3 dni. Kolejne dawki potem są to 4 w/w dawki co godzinę, ale dopiero w godzinach wieczornych (późne popołudnie). Jeżeli masz ochotę na cukier, to jest oznaką hipoglikemii, której jest łatwo zapobiec poprzez aminokwasy glukogenne takie jak glutaminy i glicyny. Korzystnym aminokwasem jest glicyna, brana co godzinę 1/4 łyżeczki w ciągu 4 godzin kolejne dawki i może jakieś glutaminy, tylko jeden raz 1/4 łyżeczki, dopóki głód cukru lub efekty hipoglikemizujące nie zmniejszą się po posiłkach. Aby uzyskać regresję resztki nowotworów jodyna (lub mające mniej działań ubocznych SSKI, które jest bardzo nasyconym roztworem jodku potasu) – pobiera się, poczynając od jednej do dwóch kropli (systematycznie zwiększając) wieczorem przed snem – może być jednym sposobem. German pozwala na wzrost ilości tlenu (warunki niedotlenienia są korzystne dla rozwoju nowotworu), w komórkach i może herbata z grzyba Reishi (grzyb Lin Zhi ) może być brana co najmniej raz dziennie.
            Ted

            My znamy jeszcze lepszy sposób dotleniania – woda utleniona!

          9. grzegorzadam 15 czerwca 2016 o 09:37

            Polecam dodatkowo lekturę H. Clark- ”Kuracja życia”.
            Potrafi wiele wyjaśnić, bardzo dużo o zależnosciach hormonalnych w odniesieniu
            do zakażeń pasożytniczych, grzybowych, bakteryjnych.

          10. grzegorzadam 15 czerwca 2016 o 09:42

            Poszukaj innych ścieżek i sposobów, bo te metody jak widać nie przyniosły
            pozytywnych zmian.
            Jak dotrzesz do przyczyny, pozbędziesz się objawów.
            To nie zawsze jest proste, ale trzeba próbować.

  9. Magdalenka 15 maja 2016 o 23:16

    Od kilku dni używam wody utlenionej do ucha, ale niestety nic nie pomaga…

    1. grzegorzadam 16 maja 2016 o 09:37

      A w jakim celu stosujesz?

  10. mag86 16 maja 2016 o 00:09

    a moze jakiś wątek na temat Hirsutyzmu :((( ? byłoby super pomocne

  11. Magdalenka 16 maja 2016 o 17:08

    Byłam dzisiaj u laryngologa. Pani lekarz stwierdziła, że zapalenie ucha może być spowodowane chorymi zatokami.W tym roku po raz pierwszy mam problem z zatokami (aż do dnia dzisiejszego) Czytałam, że na zatoki działa sól fizjologiczna z wodą utlenioną.Dostałam receptę na unidox, detreomycyne oraz pronasal. Pronasal jest na leczenie objawów kataru siennego, którego nie mam, więc nie wiem dlaczego został przepisany. Pepsi i Grzegorzadamie czy możecie coś doradzić? Wykupić te „leki” czy spróbować czegoś innego, tylko czego? Nie chce brać antybiotyków, ale sama już nie wiem co robić, żeby przeszedł ten straszny ból :/

    1. grzegorzadam 16 maja 2016 o 22:57

      ==Pronasal jest na leczenie objawów kataru siennego, którego nie mam, więc nie wiem dlaczego został przepisany. ==

      Wszystkie maskują objawy, chwila poprawy i powrót z większą siłą.

      Stosuj wit. C z MSM 6-8x dziennie 2x 2 gramy.
      WU z sola też dobra.

      Soda gaszona z cytryną lub OJ 2-3x dziennie na pusty żołądek.
      Kuracja boraksem wskazana (grzyby, pleśnie).

  12. Ewa 16 maja 2016 o 20:40

    Mam pytanko

    Jakie są objawy nadkwasoty? Jak nie pomylić z niedokwasotą?

  13. Magdalenka 17 maja 2016 o 08:37

    MSM tzn siarka? WU 3% do płukania zatok? Jak długo powinno trwać takie leczenie?

  14. grzegorzadam 17 maja 2016 o 10:44

    Tak MSM to siarka, jest jeszcze DMSO.

    Do skutku, będziesz widzieć po objawach, soda teżbywa pomocna.

  15. Bonia 17 maja 2016 o 11:43

    Wybaczcie wpis nie na temat. Gronkowiec u młodej dziewczyny wypatrzony przez ginekologa. Podeślijcie coś, proszę!
    (W mieście trudno o ognisko z brzozowych gałązek, może są jeszcze inne sposoby?)

  16. grzegorzadam 17 maja 2016 o 13:24

    Częste systematyczne wdychanie oparów tartej cebuli!

    ==Utrzeć na tarce do ziemniaków 2 duże cebule, wrzucić do wysokiej koktajlowej szklanki, owinąć jej brzeg wianuszkiem z waty, tak, aby je uszczelnić, by gaz nie wszedł do oczu, tylko do nosa i głęboko oddychać przez 20 minut. Taką inhalację przeprowadzać przez kilka dni. Wtedy nie mamy ani jednego gronkowca w zatokach, ani kataralnego, ani w oskrzelikach, ani w oskrzelach, ze względu na to, że wszystkie szczepy gronkowców i złocistych, i zieleniejących, i różne paciorkowce, odporne nawet na antybiotyki, nie opierają się eterycznym olejkom cebuli przesyconym siarką.
    I to ratuje organizm ludzki. Krojenie cebuli też jest zdrowe. Jeśli ktoś ma zapalenie spojówek na tle gronkowcowym, to jednego dnia ucierać chrzan na tarce, a drugiego dnia ucierać 2-3 główki cebuli i porządnie popłakać. Za tydzień wypłacze chorobę z siebie. I po kłopocie==

    Łzy maja lecieć, poza tym WU, wewnętrznie, inhalacje i zewnętrznie.
    Poza tym : mieszaniny różne : olejek z drzewa herbacianego, kurkuma, woda, DMSO i sody kaustyczna.
    ted.earthclinic.com/cures/MRSA15.html
    Można to pokonać skutecznie, w krótkim czasie.

    1. Bonia 18 maja 2016 o 16:29

      Dziekuję Grzegorzuadamie.
      Czy to skuteczne w problemach ginekologicznych?

      1. grzegorzadam 18 maja 2016 o 21:58

        Oczyszczenie organizmu z gronkowców, paciorkowców ma wpływ na cały organizm 😉

        1. Bonia 19 maja 2016 o 10:35

          Dodajesz sił. Dzięki 🙂

  17. Magdalenka 18 maja 2016 o 08:52

    Czy do sody gaszonej ma być woda gorąca czy po prostu ciepła? Próbowałam znaleźć odpowiedź, ale są sprzeczne informacje….

    1. grzegorzadam 18 maja 2016 o 13:20

      Zalej sodę gorącą do 1/3 szklanki, niech przebuzuje, po kilku chwilach dolej chłodnej, będzie lekko ciepłe.
      Potem ostroznie OJ lub cytrynę.

      Wit.C-kwas askorbinowy jest świetna doraźnie na zapalenia, do kalibracji, jednak suplementacyjnie i dla żołądkowych
      wrażliwców najlepiej robić
      askorbinian z mieszanką sodowo-potasową, lub na każda dawkę askorbinianu dodawać 0.2 dawki węglanu potasu.
      Tak robię, do askorbinianu sodu 1/5 dawki węglanu potasu.. 😉

  18. Magdalenka 18 maja 2016 o 09:20

    Jeszcze jedno pytanie 🙂 Kwas l-askorbinowy czy askorbinian sodu?

    1. pepsieliot 18 maja 2016 o 12:24

      jak do żyły, to TYLKO !!! askorbinian sodu !!!, jak doustnie to kwas askorbinowy, po co wciąż walić ten sód

  19. Magdalenka 19 maja 2016 o 08:48

    Dziękuję 🙂

  20. Jagoda 19 maja 2016 o 18:58

    Pepsi, muszę się trochę z Tobą nie zgodzić. Zarówno dzień cyklu (najlepiej między 3-5 ) jak i pora (rano, na czczo) oraz sposób (min. 30 min przed badaniem siedzieć, nie wykonywać gwałtownych ruchów) ma znaczenie w badaniu prolaktyny 🙂 tak samo metoda. Najlepiej wykonać badanie prolaktyny z obciążeniem metoclopramidem. Dla niewtajemniczonych wygląda to tak: pobiera się krew by zbadać prolaktynę bez obciążenia, potem podaje się metoclopramid w tabletce, godzinę po podaniu bada się krew ponownie a potem drugą godzinę po podaniu tabletki. To jest jedyna miarodajna metoda badania poziomu prolaktyny. Rzadko zdarza się by prolaktyna na czczo była zawyżona, na to składa się wiele czynników. Poza tym w czasie badania należy siedzieć, nie ruszać się, nie jeść ani nie pić. Szkoda, że straciłam ponad 10 lat chodzenia po endokrynologach i kupę pieniędzy oraz zdrowia zanim się o tym dowiedziałam. Za każdym razem wychodziła mi prolaktyna w normie, dopiero jak zrobiłam test to okazało się, że jest dużo dużo za wysoko. Pozdrawiam i mam nadzieję, że komuś ta informacja pomoże.

  21. grzegorzadam 20 maja 2016 o 11:47

    TED’S AMENORRHEA REMEDIES
    ted.earthclinic.com/cures/amenorrhea-irregular-periods.html

    Polecam przejrzeć.

    Wit.C z MSM, B3 (kwas nikotynowy – rozszerza, normalizuje przepływ w naczyniach krwionosnych, włosowatych)

    1. Bebop 23 maja 2016 o 15:03

      Grzegorzadam – mowa o kwasie nikotynowym (niacynamid) czy niacynie?

      1. grzegorzadam 24 maja 2016 o 10:47

        O niacynie w postaci kwasu nikotynowego.

        1. Nette 23 stycznia 2017 o 13:45

          Jak wpływa kwas nikotynowy na mikrogruczolaka przysadki mózgowej?

          1. grzegorzadam 23 stycznia 2017 o 14:36

            Rozszerza naczynia krwionośne.
            Nie można tego lekceważyć w tym miejscu, polecam
            lekturę H.Clark, obszernie to opisuje i podaje sposoby postępowania.
            Może to być działanie przywry.

            PROFILAKTYKA I LECZENIE WSZYSTKICH CHORÓB NOWOTWOROWYCH Hulda Clark.

          2. Nette 21 lutego 2017 o 17:49

            auć. czyli może tak być że sama sobie zrobię krzywdę stosując niacynę bez kontroli lekarskiej? aktualnie mam podwyższoną prolaktynę, badania zaczęłam wykonywac po jakichś dwóch-trzech miesiącach stosowania niacyny. dotąd miałam już spokój. teraz podwyższona prolaktyna i torbiele w piersiach, dysplazja 🙁 a szukam czy nie mam niedoczynności.

            stosuję niacynkę na stany depresyjne. Niestety lata temu miałam hiperprolaktynemię jako skutek uboczny leków antydepresyjnych (prozac polski).

            nie wiem jak ma się mój mikrogruczolak, bo terminy rezonansu dalekie. tymczasem badałam tarczycę i inne takie:

            PRL 894,500 ulU/ml
            PRL test z MTC 4520 ulU/ml
            kortyzol w surowicy 18,73 ug/dl
            tsh 2,17 ulU/ml

            TPO-Ab ,5 IU/ml
            FT4 1,24 ng/ml
            FT3 2,80 pg/ml

          3. grzegorzadam 21 lutego 2017 o 22:37

            Nie szukaj niedoczynności, ona jest skutkiem czegoś, być może niedoborów jodu
            (”leki” aantydepresyjne z fluorem), torbiele itd.

            Niacyną raczej nie można sobie zrobić krzywdy.
            Kontrola lekarska?

          4. Nette 21 lutego 2017 o 17:51

            ten pasożyt może powodować gruczolaki przysadki?

          5. Nette 21 lutego 2017 o 18:39

            dodam że mam celiakię (stąd sprawdzam czy inne autoimmunologiczne choróbska się nie przyczepią). Od 6 lat jestem na diecie bezglutenowej. Aktualnie jem dużo owoców, ale i dużo mięsa (w domu tak gotują), miałam od kilku lat nadciśnienie mniej więcej 140-150/100, ale udało mi się zbić dolne do osiemdziesięciu kilku-90 z pomocą vit c.

            Stosuję od kilku miesięcy vit c, magnez w formie chlorku i niacynkę w ilościach aktualnie ok 1500 mg na dobę (brałam więcej ale zeszłam z tej dawki).

            tarczyca usg w porządku, tylko te torbiele w piersiach niefajne. myślę o diecie dr Dąbrowskiej żeby się ich pozbyć.
            vit d3 miałam mało, aktualnie biorę krople.

          6. grzegorzadam 21 lutego 2017 o 21:39

            Jak z jodem?

          7. grzegorzadam 21 lutego 2017 o 22:31

            Pasożyty mogą wszystko.

  22. Bebop 23 maja 2016 o 15:09

    Pepsi – pytanie mam bo napisałaś: „Niedoczynność wynikająca z nadmiaru TSH

    TSH w normie, lub powyżej normy
    fT4 powyżej normy
    fT3 powyżej normy

    lub
    Niedoczynność wynikająca z nieprawidłowej pracy przysadki mózgowej

    TSH w normie, lub poniżej normy
    fT4 poniżej normy
    fT3 w normie, lub poniżej normy”

    a co jeśli ja mam wyniki takie:
    TSH 77
    ft4 7
    ft3 2.75
    czyli TSH ponad normę, ft4, ft3 poniżej normy? co to może być? dodam, że czuje się świetnie i żadnych objaw niedoczynności nigdy nie miałem

    1. Bebop 23 maja 2016 o 15:31

      Jakby co proszę połączyć te 2 posty, bo zapomniałem dodać: anty-tpo i anty-tg w normie, mężczyzna, wiek 34 lata, 175/73, trening kalisteniczny. Dieta: zero przetworzonego [człowiek nawet nie wie jak smakuje cola czy ciastko, zero alko, zero fajek, zero glutenu ze zbóż, zero mleka, mięso, jaja, ryby, warzywa (+kiszonki, zakwasy), owoce, czasem komosa, soczewica, kasza jaglana długo moczone – wszystko ekologiczne lub najlepszej jakości [bo np niewiem gdzie mogę śledzie eko kupić itp], tłuszcze: olej kokosowy, oliwa z oliwek, Dodam, że przy tych totalnie dziwnych wynikach tarczycowych – cholesterol c: 300, HDL 70, LDL 210, TG – 110 – co przy mojej wg mnie bardzo zdrowej diecie (bo to taki ogóle napisałem) to są jakieś „jaja” tj. pewnie stan zapalny tej tarczycy? Suplementy: wit c, magnez, cynk, selen, b-50, wit D [obecnie poziom 60], k2mk7, kwas alfaliponowy. Ogółem czuję się jak okaz zdrowia no ale te wyniki? Żeby nie było, że dobrą dietą to ciągnę, a już powinienem nie żyć 😉 Do tego dobry sen, medytacja. Aha dodam, że przez pół roku robiłem nasycanie Lugolą od 101- kropli zwiększane co tydzień – bo wyniki tarczycowe wskazujące na niedoczynność ale bez objawów miałem już wcześniej tyle, że wtedy ft4, ft3 w normie – tylko tsh 12-15. Z drugiej strony – dlaczego nie mam żadnych objawów, a wręcz przeciwnie – czuję się jak nigdy w życiu? Co tu robić.

    2. pepsieliot 23 maja 2016 o 21:46

      Bebop zrób CRP,i USG tarczycy i oczywiście przeciwciała tarczycowe

      1. Bebop 24 maja 2016 o 18:09

        Tak jak wypisałem wszystko w normie. USG będzie za tydzień, ale wtedy to już pewnie endo stwierdzi stan zapalny jakiś i zapisze Euthyrox i pytanie brać czy nie brać. Powinno się leczyć objawy a nie wyniki na papierze – ale nie w medycynie alopatycznej niestety – stąd moje zapytanie do Was – ludzi którzy wiedzą więcej. Choć na moje to jakiś odjechany przypadek jest, że funkcjonuje praktycznie bez hormonów tarczycowych [?] i czuje się świetnie. PS: ciśnienie 115/70 więc tu też gra gitara.

  23. Bebop 23 maja 2016 o 15:34

    od 1 do 10 kropli tam miało być czyli ~6 do 60 mg jodu z Lugoli.

    1. Bebop 23 maja 2016 o 15:48

      Próby wątrobowe w normie, cukier w normie, crp w normie, ob w normie. Jem też omega-3 1-2 g dziennie no i pełno dodatków typu kurkuma, czarnuszka, maca, chia itp itd, Jakoś to Pepsi połączysz mam nadzieję 😉

      1. Bebop 23 maja 2016 o 15:57

        Kurczę no szkoda, że nie ma tu edycji – homocysteina 8

  24. Bebop 23 maja 2016 o 18:20

    Nie wiem co zrobiłem nie tak, że moje posty się nie ukazały – poproszę o jakieś wyjaśnienie na maila ranczokle@o2.pl, dziękuje

    1. martusiaar 25 maja 2016 o 19:42

      bierz jod cynk i selen po kilku miesiącach jeszcze raz sprawdz tarczycę. nie kierowałabym się wynikami, jeżeli czujesz się dobrze

  25. grzegorzadam 25 maja 2016 o 22:17

    Tez nie ufam tym wynikom-wskaźnikom, zwykły grzyb potrafi wywrócić te wyniczki z nóg na głowę.. 😉
    Przy cynku pamiętajmy o miedzi..

    1. Bebop 31 maja 2016 o 15:44

      Jestem po wizycie u radiologa który robił mi USG przepływów tętniczych (to sobie chciałem sprawdzić w relacji do wysokiego cholesterolu – wynik: naczynia gładkie jak powłoki teflonowe – a pewnie wielu lekarzy od razu dałoby statyny heh), sprawdził także tarczycę – prawie bez stanu zapalnego – po nasycaniu jodem) Potem wizyta u mądrego endo, który stwierdził, że żadnych hormonów nie mogę brać nawet (inny chciał we mnie ładować euthyrox), a wynik uznał za pomyłkę labolatoryjną. Wygląda na to, że dietą + jod i jestem na dobrej drodze do zdrowia.

  26. grzegorzadam 31 maja 2016 o 21:00

    Pięknie.
    Wysoki cholesterol?

    1. Bebop 4 czerwca 2016 o 14:31

      Wiesz grzegorzadam, jak miałem cholesterol c: 300, HDL 70, LDL 210, TG – 110 to to trochę za wysoko jednak? czy może nie? w szczególności ten LDL – tj. za wysokie te stosunki pomiędzy hdl i ldl. Co dziwne przy mojej diecie. No ale w USG wyszło że nie ma się co odkładać w tętnicach, więc chyba nie ma co się przejmować – może taka moja uroda 🙂

  27. grzegorzadam 5 czerwca 2016 o 08:22

    Mój kolega ostatnio (55 l.) ”zbił” sobie cholesterol do 180, i mówi , że natychmiast pogorszyło sie samopoczucie.
    Teraz ma 280 i czuje się świetnie.

    Nie mierzyłem ostatnio, ale mogę mieć też koło 300.
    Nie przejmowałbym się, jedz wit.C z MSM, zawał i miażdżyca będą omijać.
    I od cholesterolu jasność myśli i hormony wraz z testosteronem na własciwym poziomie być muszą 🙂

    1. pepsieliot 5 czerwca 2016 o 16:10

      sie okaże sie

      1. grzegorzadam 5 czerwca 2016 o 19:00

        Sugerujesz, że trzeba go zbijać?
        Tylko do ilu, bo normy są z czapki pod sprzedaż statyn.. 😉

        1. pepsieliot 5 czerwca 2016 o 19:13

          nie statynami oczywiście, co mi imputujesz? Na tym blogu?

          1. grzegorzadam 22 października 2016 o 10:34

            Nie podejrzewam Pepsi o statyny 🙂

        2. Ja 21 października 2016 o 22:49

          @grzegorz adam czy mógłbyś do mnie napisać na anturium2015@gmail.com? Mam kilka pytań do ciebie w związku z Twoją wiedzą 🙂

  28. grzegorzadam 5 czerwca 2016 o 19:18

    mówię o normach pod sprzedaż statyn..
    Po co zbijać?

  29. meileo 28 lipca 2016 o 09:42

    Hirsutyzm. Czy wprowadzenie mody na depilację to nie jest patent na odciągnięcie uwagi od istoty problemu -czyli rozpierduchy hormonalnej? Dodatkowo panie mają poczucie bycia trendy. Zastanawiam się czy to nie te same „dobre duszki”, które regulują rynek syfiastej żywności, pomnażają swoje zyski sprzedając kolejne wynalazki na depilację czy zahamowanie wzrostu włosów tu i tam?

    1. grzegorzadam 28 lipca 2016 o 10:34

      Duszki, ale z dobrocią nie mają nic wspólnego.
      Wygolić, wyciąć skalpelem, a przyczyna ”nieznana i nieuleczalna”.
      Trzeba być bardzo uważnym.

      I ochoczo tworzą nowe choroby w laboratoriach, z patentami!
      Mykoplazma, polecam:

      ==13 LIPCA 2016 @ 08:02==
      http://www.pepsieliot.com/zatruci-z-nieba-czyli-jak-sie-ratowac-przed-chemitrails/

      To jest zwykły przemysł, z ludźmi chorującym, finansującymi to wszystko w swej niewiedzy i głupocie.
      Takie są fakty.

  30. meileo 28 lipca 2016 o 16:42

    Tematy,które poruszasz w polecanym linku nie są mi obce, a wręcz bliskie. To przez krytyczne poruszanie ich straciłem posadę po 25 latach nienagannej służby w państwowej FIRMIE. Musiałem się przekwalifikować. Siła rażenia tych gówniaków jest naprawdę duża. Przy obecnym stanie ”świadomości” i tchórzliwości (patrz na superoszczędne odpowiedzi na Twoje ostrzejsze komentarze) społeczeństwa możemy tu sobie podskakiwać. Wydawałoby się, że słowo „ciemnogród” pomału zajmie miejsce w lamusie razem ze słowem „honor „. Honor poległ -ciemnogród żyje i dobrze się ma.

  31. grzegorzadam 28 lipca 2016 o 20:01

    Ciemnogród i pożyteczni idioci, ‚śmietanę’ spijają cwaniaki z wyższych szczebli.

  32. Zaniepokojona 11 sierpnia 2016 o 16:19

    Dzień dobry, mnie z kolei mocno ciekawi, skąd u 2-letniej dziewczynki podwyższony poziom prolaktyny. Jej mama nie karmi jej już swoim mlekiem. Mała chwyta się za piersi i widać, że coś ją denerwuje. Ma też podrażnienia w okolicach intymnych i trzeba ją smarować clotrimazolem. W sieci krążą niepokojące ploty, że podwyższony poziom prolaktyny u takich maluszków bierze się z karmienia ich kurczakiem dalekim od ekologicznego. Czy może tak być? Te cholerstwa są mocno szprycowane, czegokolwiek producent by nie powiedział. Mała ma tarczycę w normie, wszystkie wyniki w normie poza tą nieszczęsną prolaktyną. Do tego na wizytę u endokrynologa trzeba czekać długo, jak na NFZ przystało…

    Czy zna Pani takie przypadki, gdzie u takich dzieciaczków ta prolaktyna skacze i co może być tego faktycznym powodem??

    Dziękuję bardzo za odpowiedź i pozdrawiam.

    1. pepsieliot 11 sierpnia 2016 o 16:28

      Hiperprolaktynemia jest bardzo rzadko diagnozowana u dzieci, ale się zdarza. Najczęściej ma związek z mikro, lub makrogruczolakiem przysadki mózgowej, albo jest to skutek polekowy. Napisałam to na podstawie tego badania: http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pmc/articles/PMC3119443/

      1. Zaniepokojona 11 sierpnia 2016 o 18:01

        Bardzo dziękuję za szybką wypowiedź i przytoczone badania. Nie dodałam do poprzedniej wypowiedzi, że pediatra faktycznie pytał matkę dziewczynki o to, czy mała skarży się na bóle głowy, ale w zasadzie nic takiego nie zaobserwowała u niej. W przytoczonych przez Panią badaniach w tabelkach nie ma wśród badanej grupy aż tak malutkich dzieci, czyli pewnie nie jest to do końca zbadany rejon. Raz jeszcze dziękuję za reakcję.

    2. grzegorzadam 11 sierpnia 2016 o 16:30

      U 2-latki prolaktyna?
      Wyrzuciłbym na zawsze te świństwa z diety, ładują hormony wzrostu, potem to zjadamy.
      Co to za podrażnienia?
      Może być drożdżyca, chlamydia, inne.

      1. Zaniepokojona 11 sierpnia 2016 o 20:16

        Dobry wieczór, niestety w mojej rodzinie mała dwulatka ma takie wyniki. Ogólnie rodzice żywią ją zdrowo, nawet mają własny ogródek i swoje warzywa i owoce, ale kurczak faktycznie był sklepowy i raczej nie z domowych wyrobów. Tak jak pisałam wyżej, malutka często chwyta się za piersi, grzebie rączką pod koszulkami i coś wyraźnie jej przeszkadza. Bolą ją okolice intymne przy podcieraniu według relacji matki, ale poza tym to nie widać, żeby coś innego jej przeszkadzało. Główka jej nie boli, a przynajmniej nie marudzi na nią. Mała jest pełna energii ogólnie, wesoła. Morfologię i mocz ma w porządku, tarczyca OK, ale prolaktyna mocno za wysoka. Lekarz kazał odstawić kurczaka i dal skierowanie do endokrynologa.

        1. grzegorzadam 11 sierpnia 2016 o 21:30

          Jak będzie chciał zapisać hormony powinna się zapalić czerwona lampka.
          Tu jest (może być) jakaś infekcja bakteryjna lub pasożytnicza..
          Jest za malutka na biorezonans (można z mamą razem), ale badanie kropli krwi
          mogłoby coś wyjaśnić, taka sugestia..
          Były antybiotyki w ostatnim czasie, szczepienia?

          1. Zaniepokojona 15 sierpnia 2016 o 20:45

            Dobry wieczór, pediatra podejrzewał infekcję bakteryjną, ale z próbek nic nie wyszło. Morfologię miała OK. Nie przypominam sobie, żeby ostatnio chorowała i przyjmowała antybiotyki, ale spytam. Sęk w tym, że malutka za piersi chwyta sie już od dłuższego czasu (na pewno kilka miesięcy), ale wcześniej nie była pod tym kątem badana.

  33. grzegorzadam 15 sierpnia 2016 o 22:54

    Nie można lekceważyć tych ‚niegroźnych’ objawów.
    Zrobiłbym biorezonans z mamą.

    Maluchy maja 99% obciążeń po matkach.

  34. bega 23 września 2016 o 12:05

    poradźcie. Po 1 miesiącu starania się o dziecko i trzecim cyklu 36 -40 dniowym lekarz przepisał mi duphaston nie pytając o nic. Syntetyczny hormon. Bardzo chciałabym zajść w ciąże…
    Biorę witaminy i minerały, dobrze się odżywiam. Ważę 53 kg na czczo przy 171 cm wzrostu. za mało? czy to przez to? czy ja od razu muszę brac syntetyczny progesteron?:(

    1. pepsieliot 23 września 2016 o 20:52

      To jest suplementacja dla kobiety i mężczyzny do zajścia w ciążę (przez kobietę):
      Sklep http://www.thisisbio.pl
      Kwas foliowy mamy w sklepie Swansona foliany
      ALA (300 mg) też jest Swansona
      Selen 200 mg, mamy 2 rodzaje selenu
      Koenzym Q 10 400 mg  (mamy Amix)
      Omega 3 TiB
      Kwas askorbinowy, czyli witamina C TiB (najpierw kalibracja, jest przepis na blogu, a potem codzienna supermentacja witaminą C) może być witamina C +1000 TiB
      Witamina E, mamy bardzo dobrą naturalną NutriOne
      L-karnityna (mamy Fit Max w sklepie)
      Cynk Olimp (też mamy w sklepie)
      Arginina 5 do 6 g dziennie mamy Fit max
      D3+K2 TiB, przede wszystkim należy zrobić badania 25 OHD, a póki co przejmować 2 tabletki do ssania po śniadaniu razem z 1 kapsułką Omega 3
      Uwaga, na kilka dni przed badaniem przerwać przyjmowanie witaminy D, aby wynik nie był przekłamany

      Nie jestem lekarzem, ale współpracujący z nami ginekolog zaleca takie suplementy, 
      I ma bardzo dobre wyniki w postaci dziecka w kołysce 🙂

      1. Qrka 6 sierpnia 2017 o 16:39

        A co Pepsi sądzisz o bromocornie,, który jest tak namiętnie przepisywany na obniżenie prolaktyny?
        W zeszłym roku brałam go kilka miesięcy i czułam się fatalnie. Zmieniłam lekarza, który kazał mi wszystko odstawić ale po czasie obserwując, że mam podwyższoną prolaktynę sam mi go zapisał. Bronię się przed zażywaniem leku rękami i nogami.
        Bardzo chciałabym zajść naturalnie w ciążę i po lekturze tego wpisu zaczęłam przyjmować wit. E. i B6. Przed zażywaniem, PRL była na poziomie 39 (normy: 4,79-23,3) a po miesięcznej kuracji skoczyła do 49 (normy:4,79-23,3), poza tym strasznie skoczyło mi też TSH (4,58)- jest to mój najgorszy wynik od czasu jak rok temu odstawiłam euthyrox i zaczęłam smarować się jodem + cynk + selen. Rok temu zaczęłam pić też wodę z wit. c i solą him, teraz też z MSM i czasem cytrynianem magnezu. Mam chlorelle i spirulinę ale zapominam o nich ostatnio.
        No i jeszcze od grudnia piję rano macę, po której początkowo było super ale teraz myślę, że organizm się przyzwyczaił.
        Mam straszne wzloty i upadki.
        Zrobiłam sobie też kurację na pasożyty z koniakiem i olejem rycynowym ale wytrwałam 2 dni (zaobserwowałam jedynie jakby fusy z kawy, takie małe czarne kropeczki…), mam też pożyczony zapper i raz czy dwa zastosowałam fale na przywry (bo miewałam też torbiele na jajniku ale odkąd zrobiłam sobie miodzik z rojnika wg przepisu tutaj na blogu zamieszczonego [dzięx :*] to jajniki nie bolą i torbieli nie ma). Nie wiem czy nie jest to za mało.
        Gubię się w tym wszystkim. Pomału tracę pogodę ducha bo lata lecą (32 niedługo) a jak tu zachować radość by prolaktyna była niska kiedy każdy okres sprawia że beczeć się chce 🙁
        Może zioła? Biorezonans? Bor?
        Boję się, że jeśli teraz skapituluję to zaprzepaszczę ten rok kiedy mimo wszystko kondycja i samopoczucie mi się bardzo poprawiły. Nie potrafię tylko zajść w ciążę.

        Poradźcie coś… pliiiis

        Aha, piję też przed posiłkiem OJ, ostatnio sodę oczyszczoną razem z herbatą zieloną wg przepisu Pepsi (co mnie cieszy bekam już podczas picia 🙂 zęby myję tylko sodą z olejem kokosowym, też wg tutejszych przepisów.

        1. Pepsi Eliot 6 sierpnia 2017 o 18:46

          napisałam co radziłabym B6, ale nie jstem lekarzem

        2. grzegorzadam 6 sierpnia 2017 o 21:33

          przyjmować wit. E.”

          W jakiej formie?
          Jaki poziom D3? Pobierasz K2?

  35. Grzenka 1 listopada 2016 o 11:36

    Prosze o poradę. Nigdy nie miałam problemów z tarczyca, regularne cykle itp itd.w październiku 2015r robiłam USG tarczycy ,było idealnie.Na wiosnę tego roku zrobilam badanie aparatem Mora i dowiedzialam sie ze sa jakies problemy z tarczyca, niestety nie potraktowalam tego powaznie ale dostałam jod robiony z płynu Lugola i piłam go od czerwca do września po 4 krople dziennie..Po kilku miesiacach mimo ze nie dzialo sie nic niepokojacego poszlam na Usg, okazalo sie ze mam guzki na tarczycy i zmiany w miaższu tarczycy i daje to obraz zmian w kierunku Hashimoto.Dopiero wtedy sie przestraszylam i zrobilam badania- Tsh-0,784 i Ft-4 -1,15.Zatem badania ok, bylo to ok.2 mce temu.W miedzyczasie zaczelam suplementacje- kąpiele stóp w siarczan ie magnezu + magnez w tabsach oraz selen i wit.b3 b complex oraz b12 w dużych ilościach. Oraz kuracja urządzeniem pod nazwą Aparat Żenni.No i mimo to właśnie zaczęły się problemy z miesiączka, po przedłużający się oczekiwaniu zastosowałam kwiat malwy czarnej, miesiączka pojawiła się jednak tak skąpa że ciężko to nawet tak określić. Jestem w kropce bo wcześniej nie miałam takich problemów a po rozpoczęciu kuracji pojawił się klasyczny objaw Hashimoto.Nadmienie, że okres poprzedzający te problemy to czas długotrwałego ciągłego stresu.Bede wdzięczna za jakieś wskazówki i z góry dziękuję.

    1. grzegorzadam 1 listopada 2016 o 17:29

      Badanie Mora pokazało tylko problemy z tarczycą?

  36. Grzenka 1 listopada 2016 o 18:43

    Badanie pokazało jeszcze zły stan nadnerczy,depresję juz ze zmianami somatycznymi,niedotlenienie(mam duszności od wielu miesiecy).Niedobory witaminowe ktore wyszly uzupełniam, małą ilość kwasu w żołądku -ale od tego czasu piję oj i sok z cytryny w dużych ilościach….I nietolerancję glutenu ale tego póki co w całości jeszcze nie odstawiłam

    1. Pepsi Eliot 1 listopada 2016 o 20:02

      to jeszcze trochę poczekaj, bo jesteś w dobrej formie

  37. Grzenka 1 listopada 2016 o 20:37

    Jasne ze jest wiele osob w milion razy gorszej ale ja wolę działać bo guzki na tarczycy, zmiany w echogeniczności miąższu tarczycy wynikające z badania i jak powiedziała lekarka idące prosto w stronę Hashimoto + coraz bardziej niepokojace objawy w sprawach kobiecych nie dają mi czekać. Dlatego wlasnie prosiłam o wskazówki;-)

  38. grzegorzadam 1 listopada 2016 o 21:01

    Co możemy diagnozować aparatem MORA?

    Diagnostyka aparatem MORA jest unikalną metodą całościowej oceny organizmu.
    Pozwala określić jakie czynniki szkodliwe na nas oddziaływują i jakie wynikają z tego skutki dla konkretnych narządów. Na aparacie MORA możemy wykonać:

    Test na obecność pasożytów, grzybów, bakterii i pleśni
    Test obciążeń toksycznymi związkami chemicznymi
    Analizę stanu układu pokarmowego m.in. kandydozę jelitową, procesy gnilne i fermentacyjne (…)

    Co z tymi wskaźnikami?

    1. Grzenka 2 listopada 2016 o 15:14

      Grzyby i plesnie-wyszly dodatnio,obciążenie arsenem (?) Z pasożytów-lambrie.O pozostałych wskaźnikach nie dostałam żadnej informacji.

      1. grzegorzadam 2 listopada 2016 o 18:42

        O to mi chodziło, jak są lamblie, grzyby, pleśnie (mikotoksyny, ameby, gronkowiec) to bez ich likwidacji
        jakiekolwiek działanie mija się z celem.
        Pominięto najważniejsze czynniki.
        Guzki tarczycy może wywoływać Yersinia.
        Last o tym pisze.

        1. Grzenka 3 listopada 2016 o 09:48

          Rozumiem.
          Dziękuję także za informację o Yersini, nie miałam o tym pojęcia.Poszukałam informacji na ten temat i faktycznie, lekarze – przy problemach tarczycowych – prawie niegdy nie zlecają badan na przeciwciała tej bakterii, podobnie jak wirusa EBV (jak sądzę nie mają o tym pojęcia).
          Oba mogą być przyczyną Hashimoto.Naprawdę dziękuję za tę informację, spróbuję pójśc w tym kierunku.
          Grzegorzu, podziwiam za wiedzę i życzliwość, pozdrawiam serdecznie 🙂

          1. grzegorzadam 3 listopada 2016 o 11:48

            Niestety, takie są realia.
            Zrób te testy na Yersinię.

            pozdrawiam.

  39. Grzenka 15 listopada 2016 o 19:57

    Wyszły mi zarówno Yersinia jak i EBV.
    Co teraz?
    Zalecają oczywiście antybiotyki, co mogę zrobić aby je ominąć?
    Zrobiłam kolejny raz badanie TSH, i wynik wynosi 0,03, kilka m-cy wcześniej było idealnie 1,15.
    Czy to oznacza nadczynność?
    Czy może wynikać z nadmiaru jodu? suplementowałam ciągle przez skórę(niestety wcześniej doustnie)…

      1. Grzenka 16 listopada 2016 o 14:23

        Zaraz poczytam podane linki.
        Niestety, ale właśnie odebrałam wyniki i jestem przerażona:
        anty-TPO 139 (zakres ref.0-5,61)
        anty-TG 772,89 (zakres ref.0-4,11)

        1. Pepsi Eliot 16 listopada 2016 o 15:57

          a USG tarczycy?, i CRP?

          1. Grzenka 16 listopada 2016 o 18:29

            Usg (na razie sprzed 2 m-cy – wtedy wyniki były jeszcze w miarę ok) cyt.tarczyca o dyskretnie obniżonej echogeniczności miąższu, niejednorodna, z pojedynczymi hipoechogenicznymi guzkami o wym.4 mm.

            Czy białko CRP to białko całkowite? Bo białko całkowite to 7,1 g/dl (norma 6,3-8,2)
            Prócz tego FT3-4,06 (zakres ref.2,18-3,98)
            FT4-1,54 (zakres ref. 0,93-1,70)
            Wit.D3-18,7 ng/ml

        2. grzegorzadam 16 listopada 2016 o 19:36

          Przy Yersinii i pozostałych te wyniki są niemiarodajne, tzn. bez ich likwidacji będą takie a nie inne.

          1. Grzenka 17 listopada 2016 o 12:32

            Czy do inhalacji może być póki co, woda utleniona z apteki np 3%?
            Znalazłam WU Envolab ale zanim zamówię (tym bardziej że mają chwilowo stronę w przebudowie) to zejdzie trochę czasu.Nie mam jeszcze również nebulizatora ale zaraz poszukam w sieci.
            Czy taki dla dzieci jest również odpowiedni dla dorosłej osoby, miałabym już przy okazji dla dziecka…
            Natomiast bardzo proszę o jakieś wskazówki odnośnie metod Clark i Siemionowej, od czego zacząć?
            Ostatnio byłam 3-krotnie na oczyszczaniu z bakterii Yersinia i EBV, może dlatego anty TPO i anty TG są takie wysokie?Może zostały „ruszone” i stąd taka reakcja….Pielęgniarka która wydawała mi p/w wyniki mówiła że jeszcze się z tak wysokimi nie spotkała…Wybiorę się także na badanie kropli krwi ale rodzina i tak naciska na endokrynologa.

          2. grzegorzadam 17 listopada 2016 o 21:43

            Nebulizator każdy jest dobry, dobieramy rozmiar maseczki do wieku.
            W zestawach są takie i takie, można dokupić osobno, każdy powinien mieć swoją.
            Można aptecznej doraźnie użyć.

            Odnośnie Clark i Siemionowej, trzeba przeczytać książki.

            Te wskaźniki przy pasożytach mogą mocno wariować.

  40. Grzenka 19 listopada 2016 o 20:29

    OK.Dziękuję.

  41. Arcia 25 grudnia 2016 o 12:15

    Witam, chciałabym się dowiedzieć jaki poziom prolaktyny jest uważany za (zbyt) wysoki?

    1. Pepsi Eliot 25 grudnia 2016 o 12:21

      zbadaj prolaktynę i otrzymasz widełki z laboratorium, poza tym, co oczywiste, należy też wziąć pod uwagę inne okoliczności, jak na przykład ciąża, czy okres laktacji

      1. Arleta 28 grudnia 2016 o 09:03

        Juz zbadana.. widełki oficjalne są od około 5 do 25. Mój wynik 6 miesięcy temu był 42, a w tym tygodniu wynik pokazał ponad 60, wiec widoczna tendencja wzrostowa. Pomyślałam, ze z tymi widełkami oficjalnymi może być tak jak z cholesterolem na przykład, gdzie te oficjalne dopuszczalne wartości są bardzo zaniżone. A pytam ponieważ ginekolog przypisał mi cała gromadę leków żeby zbić ten poziom (nie jestem w ciąży ani nic takiego), i nie wiem czy mam jeszcze czas na próbowanie dietą, czy porostu powinnam juz brać leki bo mój poziom prolaktyny jest niebezpiecznie wysoki.

        1. Pepsi Eliot 28 grudnia 2016 o 10:20

          nie w przypadku prolaktyny, a przynajmniej nic o tym nie wiem, czy stosowałaś naturalne sposoby obniżenia prolaktyny, np te o których piszę?

        2. grzegorzadam 28 grudnia 2016 o 10:26

          Spróbuj metod naturalnych, leki spowodują kolejne obciążenia, z którymi będziesz się męczyć latami:
          http://www.health-science-spirit.com/neurosex.html

  42. Wini 4 stycznia 2017 o 20:21

    Witam
    Prosze o pomoc rade poradę
    Moja prolaktyna to 780 i jest torbiel na jajniku
    W grudniu bez miesiączki dlatego poszlakami do gina endo
    Dał luteinę na 5 dni na wywołanie miesiączki
    Dzisiaj pierwszy raz wzięłam
    Czy ziele kwawnika pomoże w zaniku torbiela?
    Biorę wit d z k wit c łyżeczkę czubata na 150 ml
    Odstawiłam chleb ciasta ciasteczka dea mce temu
    Jem banany pije soki wyciskane jabłka pomarańcze
    Co mogłabym poprawić ?

  43. grzegorzadam 4 stycznia 2017 o 23:37

    Zioła na wchłonięcie sie torbieli jajnika,
    mogą też poprawiać płodność:

    Liść brzozy – Betulae folium 15,00 gram
    Kwiatostany nagietka – Calendule anthodium 10,00 g
    Kwiatostany kocanek – Helichrysi anthodium 5,00 g
    Kora kaliny koralowej- Viburni corteX 10,00 g
    Nasienie lnu – lini semen .10,00 g
    Ziele bylicy – Artemisiae vulg.herba 10,00 g (piołun)
    Ziele krwawnika – Achillae herba 50,00 g
    Ziele skrzypu polnego – Equiseti herba 50,00 g
    Ziele przywrotnika – Alchemillae herba 50,00 g
    Kłącza perzu – Agropyri rhizoma 50,00 g

    Jest tych mieszanek dużo.

  44. Wini 5 stycznia 2017 o 08:01

    Bardzo dziękuje za odpowiedz
    Nie mam o tym pojęcia
    Czy powinnam to wszystko w tych gramach do jednego dzbana i zalać wrzątkiem i pic codziennie ? Przepraszam za pytanie ale nie znam sie na tym

    1. grzegorzadam 5 stycznia 2017 o 12:32

      Do słoja, wymieszać dobrze i ze słoja łyżkę stołową zalać 0.5 l wrzątku, po 30 min. odcedzić i pić przed posiłkami 3 x dziennie po 1/3 z tego.
      Albo łyżeczkę zalewać wrzątkiem za każdym razem.
      To są ogólne zasady spożywania ziół, pół internetu jest o tym. trzeba poczytać 😉

      Korzenie natomiast powinno się pogotować, zioła krzemowe, żeby wydobyć cenne elementy.
      Zioła leczą wszystko:
      http://wolna-polska.pl/wiadomosci/recepty-slynnej-zielarki-j-f-zajcewej-2016-12

  45. Wini 5 stycznia 2017 o 08:03

    Aaa i nie chce poprawiać płodności mam 42 lata dwójkę dzieci
    Mogą poprawić czyli msm uważać ?

    1. grzegorzadam 5 stycznia 2017 o 12:35

      KObieta zdrowa jest płodna, nie musisz zachodzić w ciążę 😉
      MSM ma bardzo korzystne działanie, jeżeli np. torbiel jest od lamblii lub rzęsistka..

  46. Wini 5 stycznia 2017 o 17:52

    Mam tez torbiele w piersi pojawiają sie i znikają
    Odrobaczam sie co roku
    Zapytałam od czego ta torbiel lekarza stwierdził ze od jajnika nic mi to nie mowi równie dobrze mógł powiedzieć ze od tarczycy to jak wróżenie ze szklanej kuli taka wizyta u lekarza
    Zakupiłam zestaw ziół bede Piła
    Smaruje jodyna ciało wchłania sie dosyć szybko
    Brałam jod i selen przez mc muszę wrócić do tego
    Co to jest msm
    ?

  47. Wini 5 stycznia 2017 o 17:54

    Dziękuje za podpowiedzi o ziołach nigdy nie miałam z nimi kontaktu wiec zadaje głupie pytania przepraszam
    Poprawie sie 🙂

  48. grzegorzadam 5 stycznia 2017 o 21:47

    Nie ma takich pytań, masz prawo nie wiedzieć, ale musisz włożyć wysiłek w wiedzę o tym.
    Dla siebie i rodziny, bliskich.

  49. Wino 18 stycznia 2017 o 21:11

    otrzebuje bodźca od Was , co moglabym zrobic
    nie pojawil sie okres udało sie do ginendo wyszedl torbiel 4,38/3,13 dwa tyg piłam mieszaknke ziół polecana przez grzegorzadam , krwawnik i bralam wit c z msm kupiona u pepsi eljot i bor dosypywalam
    wczoraj wizyta torbiel 1,7/1 wiec malutka ale pojawil sie po okresie polip
    łyzeczkowanie odpada bo odrasta
    polecil mi zalozenie wkładki domacicznej z hormonel ( mowie mu ze hormonów nie chce – podobno malo ich i tylko w macicy)
    1300 taka przyjemnosc na 5 la i ma niby sie wchłonąc ten polip)
    mam obecje podwyzszona prolaktyne 780 i zamierzam pic wit c co godzine przez 6 godzin przez tydzien aby spadla
    pierwszy raz mam takie zaburzenie
    21-22 dzien cyklu zrobie badania na tsh fh4 i 3 wit d i crp
    i nie chce zakładac tej wkładki mam 42 lata 2 dzieci
    jak moge tego polipa grzecznie sprzatnac
    pomozcie

    1. grzegorzadam 19 stycznia 2017 o 08:47

      Stosuj dalej, jak widać działa.
      Polip może być wynikiem przemieszczania pasożytów.
      Z czasem powinien też zniknąć.
      Zrób vegatest, będziesz miała rozeznanie, badanie laboratoryjne tez może być, ale nie zawsze pokaże.
      Nie bawiłbym się hormonami, niezamierzone skutki uboczne mogą pojawić się później.
      To jest zabawa z niewiadomym skutkiem.
      http://www.pepsieliot.com/czy-w-twojej-solniczce-jest-juz-witamina-c-czyli-jak-prosto-zgladzic-plesn/
      Polipy, torbiele:
      http://www.pepsieliot.com/zostan-macgyverem-i-zrob-sobie-plyn-lugola-w-domu/
      http://www.pepsieliot.com/przepis-na-herbate-leczaca-ponad-60-chorob-i-zabijajaca-pasozyty/

      1. grzegorzadam 19 stycznia 2017 o 09:46

        Z czasem powinien też zniknąć.==

        Powinienem napisać, że zniknie, ale tak napisać nie można.
        Bądź konsekwentna, słuchaj organizmu.

  50. Wino 19 stycznia 2017 o 10:49

    Dziękuje

  51. wini 19 stycznia 2017 o 14:51

    pepsi zrobiłam zakupy u Ciebie
    chciałabym kupic wieksza porcje niz 110 g msm
    bo mi to starcza na kilka dni
    kuiałam nawet u Ciebie płyn do kapieli
    CZYTAŁAM ZE ZIÓŁKA O. kLIMUSZKI NA MIESNIAKI dobrze działaja
    pepesi mogłabyś miec tez ziołka juz gotowe meiszanki ?
    Grzegorz adam bede spróbuje zadziałam
    a tak na marginesie od listopada nie jem chleba itp
    moze tak mis ie zorpiepszyło po odstawieniu ?
    czy to możliwe ze to jakias forma oczyszczenia i takie zaburzenia ?

    1. Pepsi Eliot 19 stycznia 2017 o 16:01

      będę miała, gdy grzegorzadam zrobi kurs zielarski 😀

      1. grzegorzadam 19 stycznia 2017 o 16:09

        pozdrawiam 😉

    2. grzegorzadam 19 stycznia 2017 o 16:09

      O. Klimuszko przepisał je z farmakopei rosyjskiej.
      To są przepisy ogólne i jest ich wiele.
      Różne sa reakcje po odstawieniu zbóż, ciężko powiedzieć.
      Za krótki okres, trzeba poczekać na wnioski.
      Spróbuj włączyć do diety, poobserwuj, potem wyłącz.
      Obserwuj, zapisuj.

  52. wini 19 stycznia 2017 o 14:52

    czy moge dodac picie na czczo 10 kropel na 150 ml wody jodu? sma zrobiłam w domu rok temu i tak stoi w lodówce

    1. grzegorzadam 19 stycznia 2017 o 16:05

      Wszyscy więksi polecają pić jod po posiłku (Last, Clark), wtedy dodatkowo dezynfekujemy pożywienie.
      Do absorpcji potrzebne jest pH powyżej 6.4, z rana może być z tym problem.

  53. Wini 19 stycznia 2017 o 20:56

    Dziękuje ze jesteście

  54. wini 27 stycznia 2017 o 12:30

    Witam ponownie
    Robiłam 24-01-2017 usg piersi w obu duże torbiele 4 cm 5 cm sa tez po 2 i 3 cm
    Prosze o poradę jak sobie z nimi poradzić
    Lekarz mnie zdołował to jest okropne powiedział
    Polecił wyciąć lub biopsja wyciągnąć

    Na jajniku polip i torbiel zniknęła pije krwawnik i mieszanke ziół
    Od dzisiaj biorę jod dwie krople płynu lugola
    Selen magnez wit d3 z k2
    Czy powinnam zrobic okłady z cieplej sody na piersi ? Czy pic sodę dwa razy dziennie ?
    Moge zmieszać wodę sól i sodę oraz pol cytryny na czczo ? Bo jod wieczorem zamierzam
    Czy sa jakies zioła na torbiele piersi ? Nie znalazłam oprócz wiesiołka

    Proszę wyrazić swoją opinie
    Pepsi zrobiłam u Ciebie zakupy czekam na nie
    Czy mogłabyś cos więcej na meila mi szrajbnac ?
    Carpediem74@wp.pl o torbielach co suplementowac jesc czy nie tykać
    Nie jem chleba od listopada śniadanie to 3-4 banany
    W pracy cieżko ze świętymi sokami bądź szejkami
    Masz moze pomysł jak to rozwiązać ? Robić w domu i nosić w termosie czy słoiku ?
    Jem mięso rozne ziemniaki
    Dzisiaj jestem zestresowana to moze nie pisze zbyt jasno
    O temacie z mojego postu wyżej torbiele bardzo duże
    Bede wdzięczna
    Grzegorzadam mógłbyś rownież cos więcej na ten temat mi napisać rownież moze byc na meila bądź tu

    1. grzegorzadam 27 stycznia 2017 o 21:53

      Bez paniki, wszystko opanujesz i będzie dobrze!

      Będę tradyjnie polecał najpierw wykonać vegatest Volla,
      Trzeba znaleźć przyczynę.
      Nie ma sensu okaleczać ciała resekcjami, biopsjami itd.
      Polipy, mięśniaki, torbiele maja swoja etiologię, i tak jak powstały, proces ten można odwrócić.
      Poświęć kilkaset złotych na wspomniany vegatest i analizę APW ze wskazaniem na rtęć, aliminium, ołów, kadm…
      Soda i potas to bardzo ważne elementy, bo alkalizują, kup paski pH 5-9 i badaj poziom.

      Zioła to bardzo dobry pomysł, poczytaj też tutaj:

      -”Rak macicy (mięśniaki – rozrost tkanki mięśniowej): tatarak błotny, bergenia grubolistna, pąki brzozy, kocanka piaskowa, korzenie i liście tryskawca sprężystego (bardzo trujący, nalewka na wódce), szczwół (trujący), rutewka, dzięgiel, dziurawiec, poziomka leśna, knieć błotna (kaczeniec), pieprzyca, pluskwica groniasta, pokrzywa (korzeń), cebula, przywrotnik pospolity, mięta pieprzowa, jemioła, tasznik pospolity, przytulia zwykła, serdecznik pospolity pięcioklapowy, stokrotka, popłoch kłujący (korzeń), tobołki polne, fiołek pachnący, oset ( kwiaty – szyszki), glistnik.”

      http://wolna-polska.pl/wiadomosci/recepty-slynnej-zielarki-j-f-zajcewej-2016-12

      POczytaj i bierz się do pracy.

    2. grzegorzadam 27 stycznia 2017 o 21:56

      Poczytaj H. Clark:
      PROFILAKTYKA I LECZENIE WSZYSTKICH CHORÓB NOWOTWOROWYCH

      I lub:
      Walter Last
      Jak wyleczyć się z raka

      SAme konkrety.

  55. ewaga 17 lutego 2017 o 13:09

    Witam, piszę z prośbą o poradę, mam 30 lat, 7 lat temu stwierdzono u mnie hiperprolaktynemię – mikrogruczolak przysadki mózgowej. Po leczeniu norprolakiem guz zniknął, na ostatnim rezonansie nic nie wykryto, teraz przyjmuje ¼ tabletki parlodelu na noc. W wynikach badań mam powyżej normy: AST-52; ALT-59; ATG(O18) -198,5; MON ­ 8,5 % , poniżej normy Transferyna (O43) ¯ 2,30 g/l. Wykryto u mnie obecność przeciwciał przeciwjądrowych miano: 1:640 typ świecenia: homogenno-plamisty. Odkąd pamiętam zawsze miałam problem z nadwagę pomimo, że stosuję dietę, do tego trądzik na linii żuchwy, cienkie wypadające włosy i problemy z krążeniem – żylaki w nogach. W dodatku mam bardzo zmienne nastroje i problem z wysławianiem się. Chodzę po lekarzach i nikt nie może zebrać w całość tych objawów, może Wam uda się coś mi poradzić? Pozdrawiam

    1. grzegorzadam 17 lutego 2017 o 14:44

      Powyżej masz książkę Clark, która analizuje problemy z przysadką, podwzgórzem i patogenami
      odpowiedzialnymi za te stany.
      Stawiam na rzęsistka, chlamydię i koagulanty > żylaki.
      Pasożyty (fasciolpsis-przywra) opanowały gospodarkę w organizmie.
      Polecam przeczytać uważnie:
      W skrócie na stronie:
      http://www.drclark.net/disease-a-protocols/cancer-page/how-a-cancer-begins

    2. grzegorzadam 17 lutego 2017 o 14:44

      Nie walcz z prolaktyną, walcz z przyczyną.

  56. ewaga 18 lutego 2017 o 11:47

    Dzięki za szybką odpowiedź, książkę już zamówiłam i jestem w trakcie czytania artykułu. Zapomniałam dodać, że na ostatnim usg tarczycy wyszła mi torbiel o wielkości 2,5 mm. Muszę wziąć się za siebie bo przeraża mnie to że co chwilę pojawiają się u mnie nowe problemy ze zdrowiem. Nie chcę leczyć objawów tylko zwalczyć przyczynę.

  57. ewaga 20 lutego 2017 o 10:13

    Przeczytałam wiele artykułów o Vega teście i żywej kropli krwi i bardzo sceptycznie podchodzę do tych badań. Znalazłam absolwentkę SGGW, która ma swoje laboratorium i przeprowadza: badanie w kierunku Giardia duodenalis (Lamblia), badanie w kierunku Blastocystis hominis i Cryptosporydium parvum, pozostałe pasożyty (glisty, tęgoryjce, węgorki, tasiemce, przywry, włosogłówki), grzybnia Candida (metoda mikroskopowa, bez posiewu), owsiki. Grzegorzuadamie czy rzęsistka,chlamydię i koagulanty wykryję przez szczegółowe badanie kału? Niektórzy piszą żeby zbierać próbki w tygodniu kiedy jest pełnia, co o tym myślisz? Czy w moim przypadku dieta jabłkowa pomoże mi w pozbyciu się nieproszonych gości?

    1. grzegorzadam 20 lutego 2017 o 10:53

      Dokładność badanie kału to 20% MAX.
      Próbuj.
      To Twoje zdrowie i życie.

    2. grzegorzadam 20 lutego 2017 o 10:55

      Przeczytałam wiele artykułów o Vega teście i żywej kropli krwi i bardzo sceptycznie podchodzę do tych badań.”

      Poczytaj na stronach niemieckich i rosyjskich.
      To nie jest oficjalna medycyna.
      Znam osobiście ludzi którym ta diagnostyka pomogła.
      Nie namawiam, sama decydujesz.

  58. ewaga 21 lutego 2017 o 14:12

    Grzegorzuadamie zapisałam się na vega test, czy zacząć oczyszczanie przed testem czy dopiero po? Gdzie mogę kupić 7 pepas o którym często jest wspominane w komentarzach?

    1. Pepsi Eliot 21 lutego 2017 o 15:37

      poszukaj w necie

    2. grzegorzadam 21 lutego 2017 o 16:14

      Niekoniecznie pepas, są polskie zioła:
      http://www.pepsieliot.com/przepis-na-herbate-leczaca-ponad-60-chorob-i-zabijajaca-pasozyty/

      Oczyszczanie warto zrobić choćby piołunem.

  59. Alina 8 kwietnia 2017 o 18:39

    Pepsi dzięki za świetne treści. Prośba do Ciebie lub Teamu – może małe odświeżenie wątku o prolaktynie w kontekście dopaminy? Ostatnio trochę przeglądałam i wygląda na to, że jak nam prolaktyna skacze, to dopamina siada i stąd często problemy z ciągłym napięciem, zmęczeniem i lękami. To bardzo ważne w świetle tego jak wiele kobiet ma stwierdzoną hiperprolaktynemię i jednocześnie problemy z psyche na co łykają psychotropy, które z kolei powodują… skoki prolaktyny. To jakieś szaleństwo…
    Zastanawia mnie współdziałanie tych dwóch hormonów na siebie – bo jak prolaktyna się podnosi np. wskutek stresu, to dopamina (napęd życiowy spada), ale dodatkowo pisze się o tym, że jest tam jakieś sprzężenie zwrotne – gdy prolaktyna wysoka to dopamina ma obniżać. I tu znowu pytanie – jak dopamina niska przez wysoką prolaktynę to jednocześni ma ją obniżać? Jest tu trochę znaków zapytania, może chcielibyście się zmierzyć z zagadnieniem?

  60. aga 8 kwietnia 2017 o 21:30

    Witam
    Czytam od pewnego czasu tą stronę i inne bo przestałam wierzyć lekarzom, muszę powiedzieć że otwierają mi się oczy i zmienia mi się sposób postrzegania chorób otaczających mnie ludzie. Choć bardzo bym chciała im pomóc dając im delikatnie do zrozumienia gdzie leży problem, mam wrażenie że patrzą na mnie jak na dziwoląga. Przecież leczą się u dobrych lekarzy. Tylko dlaczego dochodzą coraz to nowe objawy.
    Bardzo bym chciała pomóc siostrze mojego męża bo coraz gorzej mi jej objawy wyglądają.
    Oto one
    Drętwienie jednej strony twarzy, drętwienie nóg i rąc podczas snu,ciężkie zimne nogi, drgające powieki, stopniowa utrata słuchu, zawroty głowy i ciemno przed oczami przy wstawaniu, rozbłyski przed oczami, zaniki smaku, bóle od przełyku do żołądka, ciśnienie 120/95, w kręgosłupie więcej przepuklin niż kręgów, okresowo po większych wysiłkach paraliżuje na krótkie okresy czasu,napady apetytu na słodycze, uczulenie na B-12
    Na początek dałam ocet jabłkowy. Co proponować stopniowo dalej? Dodam że kiedyś w rozmowie powiedziała że lekarz witaminę D odradził i stwierdził że to tylko nagonka medialna. Oj to znaczy że ma kiepskiego lekarza.

    I jedno pytanie z mojego podwórka dla mojej 15 letniej córki po witaminie C zatrzymał się okres co mogę na to poradzić bo przestanie mi ufać, a ciężko jest małymi kroczkami kształtować umysł nastolatka, tym bardziej że sama już słyszę dzwon ale nie wiem gdzie on.

    Proszę o pomoc bo ciężko jest patrzeć jak ktoś idzie niewłaściwą drogą a nie jestem dokładnie pewna jak mu pomóc.

    1. grzegorzadam 9 kwietnia 2017 o 00:25

      mam wrażenie że patrzą na mnie jak na dziwoląga.”

      Typowe i normalne.

      ”siostrze mojego męża bo coraz gorzej mi jej objawy wyglądają.”

      Trzeba działać :
      http://www.pepsieliot.com/przepis-na-herbate-leczaca-ponad-60-chorob-i-zabijajaca-pasozyty/
      http://www.pepsieliot.com/czy-w-twojej-solniczce-jest-juz-witamina-c-czyli-jak-prosto-zgladzic-plesn/

      ”mojej 15 letniej córki po witaminie C zatrzymał się okres”

      Jakieś szczegóły, dawki?

    2. grzegorzadam 9 kwietnia 2017 o 00:26

      lekarz witaminę D odradził i stwierdził że to tylko nagonka medialna”

      Bez komentarza. Brak słów.

  61. aga 9 kwietnia 2017 o 15:34

    Po grypie być może jest to nawet nie związane z grypą córka dostała coś w rodzaju atopowego zapalenia skóry twarzy była bardzo czerwona i dosłownie przez trzy dnia brała wysokie dawki witaminy C tj. ok 10000 i smarowała a raczej przykładała płatki nasączone naparem z nagietka z dodatkiem octu (coś w rodzaju octu siedmiu złodziei) stan zapalny szybko się skończył po upływie około 2 tygodni pojawił się trochę bardziej intensywny trądzik i sama brała przez około tydzień po kilka razy dzienne kwas l-askorbinowy pewnie też po kilka tysięcy jednostek i dwa dni temu mówi mi że nie ma okresu już około dwa tygodnie. Pewni sama już wyszperała w internecie że to może być po witaminie C.

  62. aga 9 kwietnia 2017 o 17:12

    komentarz znikł więc napiszę jeszcze raz

    Córka po grypie albo nie w związku z nią dostała coś w rodzaju atopowego zapalenia skóry, miała czerwoną swędzącą twarz i jako że bardzo dba o swój (wizerunek) nie chciała iść do szkoły. Jedyne co przyszło mi do głowy to witamina C, brała ją przez kilka dni po około 10000 i nakładała na twarz płatki nasączone lekko ciepłym naparem z nagietka z dodatkiem octu (coś w rodzaju octu siedmiu złodziei) i wcześniej zapomniałam ale jeszcze z odrobiną oleju kokosowego. Stan zapalny znikł w ciągu trzech dni. Po około 2 tygodniach znów dostała większego niż zwykle trądziku i już tym razem sama brała witaminę C przez około tydzień pewnie po kilka tys. jednostek. trzy dni temu mówi mi że nie ma okresu już ponad dwa tygodnie.
    Dodam tylko że bierze witaminę D 2000 i od 3 tygodni ocet jabłkowy 1 raz dziennie rano. Choć one nie mają z tym związku.

    1. Darek Siwek 9 kwietnia 2017 o 18:03

      Nie wiem co witamina C mogłaby mieć z tym wspólnego..?

      Jest jakiś stan zapalny, skóra reaguje, ale to problem wewnętrzny.
      Kwas askorbinowy pomaga likwidować takie stany.
      Bez vegatestu cięzko coś zdiagnozować po tych objawach.

  63. aga 9 kwietnia 2017 o 20:23

    O tym że ma pasożyty jestem przekonana na sto procent, zresztą jak my wszyscy. Córka młodsza wygląda i ma objawy jakby miała pasożyty co przyznał nawet lekarz rodzinny. Niestety w badaniach z krwi ani glista ani lamblie nie wychodzą, a on musi mieć czarno na białym. Jest w naszej okolicy zielarz zajmujący się ziołolecznictwem, homeopatią i jest specjalistą w dziedzinie irydologii około 8 m-cy temu na wizycie dostała zioła na pasożyty, hormony i przeciwzapalne. Po ziołach na hormony były obfitże miesiączki. jedyne co mogę jeszcze powiedzieć to to że rok temu robiłam podstawowe refundowane badanie krwi i poza Erytrocytami lekko powyżej normy i TSH 2,44 wszystko w normie, włosy długie gęste nie wypadają więc ferrytyna pewnie też. Trafiłam na ten wątek czytając co jest przyczyną tego że bliska kuzynka niewiele starsza od mojej córki ma bardzo obfite bolesne okresy prawie krwotoki, a ja i moja córka bardzo skąpe trzydniowe bezbolesne i regularne nawet u córki od początku. Burzy hormonów na moje szczęście nie widać ( choć nie jestem przekonana czy to na jej szczęście ) być może jest to wina jakiejś nierównowagi hormonów, a okres zatrzymał się nie przez witaminę C

  64. grzegorzadam 9 kwietnia 2017 o 20:44

    Biorezonans wzmacnia i leczy narządy.
    Zróbcie choćby dobrą diagnozę, może być zaskakująca.

    1. Wini 10 kwietnia 2017 o 18:52

      Gdybym zrobiła biorezonans na zmianę na tArczycy poniżej 1 cm i na torbiele w piersi ? Pomogło by cos ? Biorę olej z wiesiołka , nie pije sody i pH moczu 6,5 , pije wodę z woda utleniona , krzem cynk wit c b compleks prebiotyki mleczko pszczele wit d co 3 dni bo mam powyżej 70 … z piołunem od miesiąca bez glutenu od listopada i pije ocet jabłkowy soki warzywno owocowe nie codziennie , od 3 tyg dieta bez mięsa i siedzi 5 cm torbiel w cycku i nie chce spadać

      1. Pepsi Eliot 10 kwietnia 2017 o 19:57

        Wini tak czy inaczej vegatest Volla/biorezonans na pasożyty bardzo wskazany

        1. Wini 10 kwietnia 2017 o 20:48

          Pepsi robiłam vege test i biorezonans i alergie
          Wyszło gluten wieprzowina owoce morza wyszła glista w dalekich chromosomach pani mi tłumaczyła ze małe ilosci i niby daleko juz na wykończeniu
          Metale ciężkie w umiarkowanym stopniu
          I myślałam zeby zrobic na piersi tarczyce jajniku zabiegi biorezonans , tylko czy to cos wniesie pozytywnego w celi likwidacji torbieli . Pani doktor z gdanska endokrynolog powiedziała ze teraz tRczyca bedzie w lepszej formie w lato wiosnę znowu da znac na jesień i zimę , podobno mam mała tarczyce , nie wiem jaka winna byc mam 5,3 ml i 3,1 ml
          Czy jest szansa by dieta to odbudować ? I tak najbardziej martwią mnie torbiele 5 cm 3 cm 4 cm w piersiach
          Zmiana na tArczycy 9mm 8,8mm 7,5 mm
          Biorezonans wskazany czyli zabiegi zrobic ?

          1. grzegorzadam 10 kwietnia 2017 o 22:16

            Jeżeli torbiele sa odpasożytnicze, to ich likwidacja spowoduje remiję.
            bardzo częste i sskuteczne.
            Właśnie biorezonans doskonale to wspomaga.

      2. grzegorzadam 10 kwietnia 2017 o 20:54

        Gdybym zrobiła biorezonans na zmianę na tArczycy poniżej 1 cm i na torbiele w piersi ? Pomogło by cos ? ”

        Spróbowałbym niezwłocznie.

        jeżeli odwirusowe bywa piorunująco skuteczny, w tym temacie na końcu moje wrażenia na świeżo:
        http://www.pepsieliot.com/przepis-na-herbate-leczaca-ponad-60-chorob-i-zabijajaca-pasozyty/

        Pozostałe ok, ale kontruj wiesiołka Omegą3, inaczej fundujesz sobie za free stany zapalne!

        1. Wini 11 kwietnia 2017 o 21:59

          Umówiłam juz terapie biorezonansem
          Moje pytanie jak kontrolować wiesiołka omega 3 ?
          Biorę po łyżeczce eko olej z wiesiołka i 3x 2 tabletki
          Jak to kontrolować ?

          1. Pepsi Eliot 12 kwietnia 2017 o 07:44

            zapytaj tam gdzie kupiłaś

          2. wini 12 kwietnia 2017 o 11:00

            Pepsi mogłabyś polecić u siebie wiesiołka i omega 6 ?

          3. Pepsi Eliot 12 kwietnia 2017 o 18:32

            Omegi 6 nie ma potrzeby przyjmować, w diecie jest jej masa, raczej zadbać należy o omega 3 polecam świetną (zero transów i metali ciężkich) Omega 3 TiB

          4. grzegorzadam 12 kwietnia 2017 o 08:28

            Musisz wiedzieć ile jest w łyżeczce czy tabsie Omega6 i skontrować co najmniej taką
            samą ilością Omega3.

  65. Ania 11 kwietnia 2017 o 18:28

    Witam,
    Proszę Was o pomoc. Walczę z wypadaniem włosów, wczoraj zrobiłam badania krwi i wyniki tych, które mnie niepokoją są następujące:
    TSH 3,6144 (norma 0,3500-4,9400)
    Testosteron 1,73 (norma 0,38-1,97)
    Prolaktyna 18,01 (norma 3,46-9,40)
    Jak widać TSH, testosteron i prolaktyna są blisko górnej granicy. Mam 30 lat.
    Co powinnam zrobić aby obniżyć testosteron i prolaktynę, które z pewnością przyczyniają się do wzmożonego wypadania? Czy takie TSH może świadczyć o niedoczynności tarczycy? Z tym, że nie mam widocznych objawów niedoczynności.
    fT3 = 2,793 przy normie 1,710-3,710;
    fT4 = 0,916 przy normie 0,700-1,480.
    Proszę Was o pomoc w zinterpretowaniu wyników.

    1. Pepsi Eliot 11 kwietnia 2017 o 19:47

      Aniu poszukaj wpisów na blogu i sama sobie zinterpretuj, jest cała litania objawów w strefie VIP i nie tylko, i zastanów się, czy nie masz żadnych objawów, bo ja już widzę. Zbadaj też przeciwciała tarczycowe, USG tarczycy, 25(OH)D, sód, potas, mocz, lipidy, CRP, morfologię, cukier i insulinę na czco, kortyzol i USG narządów rodnych, no i vegatest Volla/ biorezonans na pasożyty

  66. koszatniczka88 11 kwietnia 2017 o 20:12

    Jedynym objaw jest właśnie wypadanie włosów. AntyTPO wynosi 0,60, morfologia jest w porządku, kortyzol także ok. Przeszukuje blog ale nie mogę znaleźć żadnego wpisu, który pomógłby mi wystarczakąco dobrze rozumieć te wyniki. Czy suplementacja niepokalankiem pomoże?

  67. Pttsiaczek 2 lipca 2017 o 20:51

    Witam czy moglibyscie cos poradzic na podwyzszenie testosteronu? Dziekuje i pozdrawiam

Dodaj komentarz

Sklep
Dołącz do Strefy VIP
i bądź na bieżąco!

Zarejestruj sięZaloguj się

  • Leczenie dobrą dietą

  • Najnowsze komentarze