Nie potrafię przestać się smucić i tęsknić za utraconą miłością

Nie potrafię przestać się smucić i tęsknić za utraconą miłością

Jak sobie z tym poradzić w matrixie?

Komć:

Hej Pepsi mam pewien problem. Otóż od ponad pół roku otrząsam się z nieodwzajemnionej miłości. Teraz już raczej nie wiążę z tą osobą emocji i nie rozmyślam nad nią, ale uparcie śni mi się ona codziennie jako coś nieosiągalnego. Czy jest jakis sposób żeby ją ,,wyrzucić” z podświadomości? 

Yyy … łi.

Dziękuję Ci bardzo za komentarz.

To będzie wyjściówka do dzisiejszej opowieści …

Z jednej strony jesteśmy panami własnego umysłu, myśli, ego, ale z drugiej strony nie możemy ego rozkazywać. To dlatego im bardziej zależy komuś na oświeceniu, przebudzeniu, zatrzymaniu gadaniny ego tym bardziej się to oddala.

Ego zawsze będzie chciało podążać torem matrixu, a Ty będziesz się identyfikować z ego. Będzie się to wiązało z budzeniem się emocji, a każda emocja, nawet wydawałoby się fajne podniecenie seksualne stoi na drodze Ciebie do siebie samej.

TU KUPISZ RODZINNY ZIELONY DETOKS 4 GREENS 10% ORGANIC

Znam kilka sposobów, aby każdy się w Tobie zakochał (o czym piszę książkę osadzoną w matrixie, skoro tutaj wciąż się bujamy), jednak Twój sposób, aby przestać myśleć o kimś, powstrzymując się na siłę od myślenia o nim, jest z góry skazany na porażkę, gdyż takie są mechanizmy.

Napieranie, czy tłamszenie nigdy nie działa.

Człowiek we śnie (tym ze snami, bo głęboki sen bez snów łączy nas z istotą, dlatego tak bardzo jest regenerujący) działa podobnie jak na jawie, bo na jawie i tak śpi :), gdyż utożsamia się z ego. Niby nie chcesz już zajmować się tą miłością, ale wciąż podążasz za myślami o niej. W ciągu dnia jesteś czymś zajęta, ale w nocy, podczas snu wszystko wraca.

Postaraj się na jawie zejść z głowy do serca, i powiedz sobie, że jesteś wdzięczna, że mogłaś go pokochać, bo to cudowne uczucie samo w sobie.

I na tym koniec.

W ciągu dnia tłamsisz myśli o nim, więc dopadają Cię w nocy. Nie ma potrzeby tłamsić niczego, wszystko co Ci się wydarza wynika z Twojego programu, niech myśl o człowieku, stracie, przyjdzie i sobie spokojnie odpłynie, uśmiechnij się nawet z czułością, otrzyj łzę wzruszenia (nie emocji smutku), ale nie podążaj za tą myślą.

Tak samo jak nie ma powodu roztrząsać tej sprawy, tak samo nie można jej tłamsić. Wszelkie tłamszenie emocji w efekcie końcowym prowadzi również do chorób somatycznych. Dlatego tak bardzo szkodliwe są psychotropy, gdyż tłumią emocje. To nie jest świadome zerowanie, wyciszanie ciała, to jest przemoc.

zacznij od sprzątania, krok po kroku, konsekwentnie wyrzucaj śmieci

Trzeba przestać rozkminiać, a jak Ci się „samo” zaczyna myśleć, bądź na tyle czujna, aby nie dać się zrobić w konia przez ego i nie zacząć podążać za tymi myślami, prowokując emocje smutku, rozżalenia, straty.

Umysł potrafi być posłuszny rozkazom, tak jest skonstruowany, powiedz mu jasno: stop, wychodzę. I zacznij się zerować oddechem, kąpielą, wodą, śpiewem, kamertonami, czyli wchodząc na wyższe wibracje.

Wchodzenie w najprostsze czynności w stanie zero jest wybawieniem.

Zwyczajne sprzątanie, usuwanie chaosu wokół siebie w stanie bez myślenia (nie myl z bezmyślnością)
jest bardzo wysoką wibracją

W tym stanie nie będziesz karmiła matrixu, gdyż aby wesprzeć jakiegoś polityka chociażby uwagą, czy jego przeciwnika musisz nisko wibrować jak oni, jak matrix. W stanie zero przestajesz karmić matrix. Nie zbliżasz się nawet do telewizora i pudla też.

Daj takim myślom przeminąć, jak obłokom na niebie, których przecież nie gonisz

Kiedyś znajoma (30 lat) powiedziała mi, że od wielu lat bardzo często cierpi we śnie, i tuż po przebudzeniu odczuwa smutek i niemoc z powodu nagle nieodwzajemnionej wielkiej miłości z liceum. Do tego stopnia dręczyć się przeszłością, to chyba tylko kobiety potrafią.

Tej przeszłości już nie ma.

Zresztą żadnej przeszłości nie ma teraz. Nie ma powodu rozkminiać jej, a jak już, to tylko w czasie zegarowym do uczenia się na błędach. Jeśli żyjesz przeszłością, w końcu ta przeszłość stanie się dla Ciebie budulcem siebie samej i zwykły, relatywny czas zegarowy, zamieni się w czas psychiczny. Zaczniesz się utożsamiać z tamtą osobą, którą kiedyś porzucono, skrzywdzono, gdy utworzyło się Twoje własne ciało bolesne, zaczniesz myśleć o sobie, jak o tej, którą się porzuca.

Jak o tej gorszej i taki program wypuścisz w eter.

Oczywiście będzie to tylko Twój konstrukt myślowy, który co śmieszniejsze zacznie działać na innych. Będą myśleli o Tobie to co Ty sama o sobie myślisz. To Ty kreujesz swoją rzeczywistość.

Są ludzie, którzy wciąż są rzucani przez kolejnych partnerów, ale to jest tych ludzi projekcja.

Kobieta, która kiedyś rzuciła faceta myśli o sobie, że jest taką, która odchodzi, a jej kolejni partnerzy mają tego jasność, bo są w jej kreacji rzeczywistości. Dlatego odradzam Ci rozbijanie matrixowych małżeństw, gdyż facet, który zostawił swoją żonę, zostawi również Ciebie. Chyba, że jest starcem, wtedy rządzą inne prawa matrixu.

ciało nie gada z rozumem

Zresztą z miłością jest podobnie, jak z ciałem.

Ciało nie gada z rozumem, jednak ciało daje bardzo jasne komunikaty: strzyka w kolanie, kłuje w sercu, przydusza przy głębszym wdechu, nagle ziewa, o 16 nie ma energii, są pryszcze, katar, piecze w przełyku, twarda kupa, nie jest ożywione o poranku, to wszystko jest subtelną mową ciała, którą trzeba wysłuchać i dać ciału to czego potrzebuje.

Wtedy ciało się samo-wyleczy

I to bardzo szybko

Opinie, że ponieważ ciało zatruwało się bardzo długo, ciało będzie się też długo regenerowało nie są słuszne. Ciało wysłuchane i zaopiekowane (czyli, gdy zostanie wprowadzone właściwe działanie) szybko powróci do równowagi.

Medycyna chińska przypisuje 5 emocjom ciała (lęk, zamartwianie się, smutek, złość i ekscytacja), różne żywioły, i dalej różne narządy i różne choroby. Dążenie do równowagi emocjonalnej odbywa się na poziomie cielesnym.

To jest pokarm według mnie, nawet bym ten czosnek usunęła

Leczy się tę nierównowagę pokarmem gotowanym i to jest wielka pomyłka

Ciało jest elementem natury, z niej powstało i w nią się zamieni, dlatego jedynym pokarmem, który może zerować ciało jest naturalny pokarm surowy roślinny, jak najbardziej żywy.

Pokarm roślinny surowy jest nie tylko lekarstwem dla ciała, ale pozwoli Ci też łatwiej zerować się, czyli wysoko wibrować.

Przychodzi teraz moment najtrudniejszy, gdy zaczynasz rozumieć, że na poziomie 3D niskowibracyjnym będziesz inaczej rozmawiała o zdrowiu, leczeniu się, buncie przeciwko medycynie alopatycznej, złej farmacji. Że na poziomie 3D, aby coś zanegować musisz tak samo nisko wibrować.

Ktoś nadaje na takiej, a nie innej fali, i aby go odebrać potrzebny jest odbiornik o identycznej częstotliwości

Na poziomie 3D rozmowy o zdrowiu śpiących są inne, niż gdy Twoim celem jest opuszczanie matrixu i niekarmienie go swoją uwagą.

Żeby dotknęła Cię wypowiedź polityka, musisz wcześniej poświęcić mu uwagę, czyli wibrować na tej samej niskiej częstotliwości, bo tak wibrują wszyscy politycy.

Poziom 5D to bardzo wysokie wibracje

Ziemia obecnie się przeobraża …

Ziemia obecnie się przeobraża i nie ma od tego odwrotu i jest to piękne, gdyż człowiek ponownie ma szansę po prostu kochać i być szczęśliwym, jednak nie ufaj nikomu, kto powie Ci jak będzie wyglądał wymiar 5D, gdyż rozum 3D nie jest w stanie tego pojąć.

Tak czy siak, gdy zjesz smażonego kotleta będziesz bardziej cierpiąca z powodu utraconej miłości niż, gdy zjesz miskę bio truskawek. Bio truskawki mogą nawet zwyżkować Twoje wibracje, że poczujesz miłość z serca do swojego eks, ba, że pokochasz również jego nową żonę.

Wszystkie zwierzęta na Ziemi mają wspólną duszę, dlatego nie da się zjeść szczęśliwej kury

Kiedyś astrolodzy, wróżbici mieli szansę odczytać pewne rzeczy i wskazać Ci drogę, dzisiaj nie są w stanie powiedzieć nic, gdyż Ziemia i Wszechświat się przeobraża. Tę zmianę widzi każdy, kto się budzi.

Zdarzyła się miłość?

To cudownie, ciesz się i bądź wdzięczna za tę miłość.

I ponownie z innej kadzi:

Chciałabyś z tym rezonować?

Żyjemy w matrixie 3D, który już wie, że te niskie wibracje, ciągnące w dół, te karmiące go na całego będą się zmieniać. Internet sprawił, że nawet Pudelkowicze dowiedzieli się o Iluminatach. Oczywiście jest z tego dużo szyderstwa, totalnego niezrozumienia i żartów, jednak wśród myślących inaczej ludzi zostało zasiane ziarno.

Pudelek jest kwintesencją matrixu, gdzie podżega się do nienawiści do ludzi, wzbudza żądze zemsty, zazdrość o materialne rzeczy, jednym słowem panują tam najniższe wibracje z możliwych. Matrix żre emocje z takiego portalu garściami.

Osoba śpiąca zasypia tam na amen

Po drugiej stronie są ludzie, którzy dostrzegli w sobie przemianę.

Są to budzący się, którzy niczego już nie negują, niczego nie oceniają, nie podążają za myślami, po prostu mówią życiu taaak. Gdy wejdziesz do telewizora i będziesz się przejmowała zostaniesz karmicielem, gdy zignorujesz gadające głowy, strachy, napięcie, potworne miny, które robią politycy, będziesz obojętna, wyzerowana, matrix nie będzie miał co żreć. Tak jest ze wszystkim, z miłością bez wzajemności także. Wszelkie naciski przynoszą odwrotny efekt.

Im bardziej nie chcesz być smutna, tym bardziej jesteś

Doszło do tego, że oswoiłaś się z cierpieniem, bólem, strachem i nie potrafisz bez tego żyć. Nie masz pojęcia jak żyć bez choroby, umiesz tylko w chorobie. Musisz wciąż wzmacniać swoje choroby i cierpienie mówieniem, wtykaniem języka w bolący ząb.

Musisz to robić, gdyż nie chcesz zaakceptować życia takiego jakie jest. A jest zajebiste.

Emocje nie pozwalają dotrzeć do siebie samej

Smutek, tęsknota, żal, ból to wszystko odgradza Cię od Twojej prawdziwej istoty

Dopóki się boisz, nie poznasz siebie samej, ale  nie można wypierać się emocji, należy je zaakceptować i rozpocząć wielką zmianę.

wielka zmiana

Jest więc jakiś sposób na stratę miłości?

Taki jak zawsze, czyli bycie w teraźniejszości, a nawet największą stratę otacza się wtedy wyciszonym światłem świadomości. To piękny i kojący sposób.

Jeśli uda Ci się połączyć infantylizm radosnego dziecka, ze spokojem świadomości dorosłego otrzymasz yyy … Boga.

Opuszczaj matrix ile razy możesz, wchodź w swoje ciało i znikną sny, które produkuje ego zarówno na jawie, jak i we śnie. Głęboki sen bez snów jest regeneracją, jest byciem głęboko w sobie. Nie ma wtedy udręki z niespełnioną miłością, ani żadnej innej.


Owocek


reklamablogBlog pepsieliot.com nie jest jedną z tysięcy stron zawierających tylko wygodne dla siebie informacje. Przeciwnie, jest to miejsce, gdzie w oparciu o współczesną wiedzę i badania, oraz przemyślenia autorki rodzą się treści kontrowersyjne. Wręcz niekomfortowe dla tematu przewodniego witryny. Jednak, to nie hype strategia, to potrzeba.

Rzuć też może gałką na to:

Dobre suplementy znajdziesz w naszym Wellness Sklep


Disclaimer:
Info tu wrzucane służy wyłącznie do celów edukacyjnych i informacyjnych, czasami tylko poglądowych, i niekoniecznie wyraża zdanie założycielki bloga, tym bardziej nigdy nie może zastąpić opinii pracownika służby zdrowia. Takie jest prawo i sie tego trzymajmy.