logo
Możesz się śmiać, ale i tak za kilka godzin
zmienisz swoje życie...
176 online
52 802 748

TOP

Dzień | Tydzien | Miesiąc | Ever
Kategorie

Archiwum
Nowy program „Jem i … chudnę” na bazie szejka białkowego

pani_skacze1

Jak często słyszysz zdanie, nie odchudzisz się, bo jesteś słaba?
Ale Ty to zrobisz, czyli Twój  program „Jem i … chudnę”

Program "Jem i ... chudnę"

Program „Jem i … chudnę”

Odchudzanie na bazie treningo-podobnego szejka białkowego serwatki CFM

NIE powiodły Ci się różne próby odchudzania?

Wstęp – możesz pominąć

POWSZECHNA zasada, że „im mniej jemy tym szybciej chudniemy” jest błędna. Właściwie żadna z obecnie „modnych” diet nie opiera się już na liczeniu kalorii. Ludzie zdrowi muszą otrzymać odpowiednią ilość składników odżywczych. A co dopiero ludzie chorzy.

Program odchudzający, o którym mowa nie jest przeznaczony dla osób z Hashimoto, pomimo tego, że jest to dieta z odpowiednią ilością węglowodanów, i nie należy do diet niskokalorycznych.

JEDNAK mamy tu do czynienia z przerywanym postem, czego nie powinni stosować chorzy na Hashimoto. Dla tych osób pojawi się osobna strona o odchudzaniu i suplementacji.

ORGANIZM musi otrzymać odpowiednią ilość składników odżywczych, w przeciwnym razie wprowadzi mechanizmy obronne. Jednym z nich jest obniżenie tempa przemiany materii, co oznacza, że zaczniemy spalać coraz mniej energii.

PONADTO organizm w takiej sytuacji traktuje oszczędnie magazyny tkanki tłuszczowej, jednocześnie „pożerając” białka mięśniowe dla pozyskania energii. Niszcząc komórki mięśniowe pozbywamy się jedynego „urządzenia” spalającego tłuszcz w organizmie.

POZORNIE chudniemy, jednak nie likwidujemy komórek tłuszczowych. Zmniejsza się tylko ich objętość a organizm stale dąży do ponownego ich wypełnienia, w efekcie ponownie tyjemy. Wpadamy w błędne koło i co najgorsze, wielokrotne powtarzanie się procesu opróżniania i wypełniania komórek tłuszczowych prowadzi do powstawania nowych.

Konsekwencją wszelkiego rodzaju diet niskokalorycznych jest nadwaga wtórna, tzw. efekt „yo-yo”.

Jem białko i zachowuję młodość!

POWIEDZMY sobie jedno szczerze:

DIETA wysokobiałkowa, np. jaką zalecał Dukan, nie jest dietą zdrową, gdyż jest to dieta obciążająca nerki. Jednak dieta zawierająca za mało białka ma znaczący negatywny wpływ na naszą kondycję i urodę. Białko dostarczone ciału w odpowiedniej ilości sprzyja odmładzaniu tkanek, wzrostowi odporności organizmu, a także zapewnia ładny wygląd skóry, włosów i paznokci, których jest głównym składnikiem.

Trochę więcej o programie „Jem i … chudnę” na bazie szejka białkowego – możesz pominąć

STOSUJĄC program „Jem i … chudnę” w bezpieczny sposób będziesz pozbywać się nadwagi jednocześnie wzmacniając swój organizm.

POŁĄCZONE siły naturalnego spalacza tłuszczu jakim jest niskokaloryczny koktajl proteinowy (treningopodobny) Shape Shake TIB, oraz odżywczych mikroelementów Greens & Fruits TiBwitaminy C TiB, oraz witaminą D3+K2 TiB rozprawią się nawet z najoporniejszym tłuszczem.

Nie ma innej opcji

PROPONUJĘ Ci, abyś zmienił sposób myślenia o jedzeniu. Owszem jesteś na blogu frutarianki. Owszem próbowałeś stosować jem i … chudnę na bazie 811. Owszem, nie schudłeś.

Prawdopodobnie jest kilka powodów, że nie schudłeś, ale najbardziej istotne będą dwa- przeczytaj

Jesteś typem metabolicznym, który bezwzględnie potrzebuje białka zwierzęcego, oraz drugi powód, nie uprawiasz intensywnych ćwiczeń fizycznych (jak wytrzymałościówka) każdego dnia.

NIEDSPEŁNIENIE tych dwóch warunków powoduje, że nie tylko nie schudniesz na 811, ale jeszcze mogą pogorszyć się Twoje wyniki zdrowotne, w tym nawet obniżenie leukocytów i zbyt duże cholesterolu. Zbyt niski poziom cholesterolu nie jest niczym dobrym, o czym już wiemy.

Czy w takim razie do tego nowego programu koniecznie muszę włączyć ćwiczenia fizyczne? – przeczytaj

ZAŁŻENIE jest takie, że wszyscy powinniśmy się ruszać, a nie godzinami siedzieć. Jednak dieta, którą Ci podam za chwilę, sprawi, że schudniesz nawet, gdy nie będziesz aktywny fizycznie.

Tak czy siak, jeżeli do swojego programu „Jem i … chudnę” dołączysz ćwiczenia fizyczne, efekty na które oczekujesz nadejdą jeszcze szybciej.

NIGDY nie lekceważ uzdrawiającej mocy ekologicznych owoców i warzyw. No i postaraj się zakończyć koszmar glutenu, no i koszmar GMO też. Przestań jeść przetworzoną żywność cukier rafinowany i koniecznie sztuczne substancje słodzące. Utrzymuj równowagę w swojej świątyni zwanej ciałem.

Zestaw suplementów This is Bio uzupełniających dietę i spalających tłuszcz – możesz przelecieć piąte przez dziesiąte

Podstawa: Koktajl proteinowy Shape Shape TiB

ZDROWA dieta modelująca sylwetkę powinna składać się z 2 skomponowanych jakościowo posiłków, jedzonych w ciągu dnia.

DWA dodatkowe jakby posiłki (drugie śniadanie i kolacja), lub jeden jakby posiłek (tylko kolacja) zastępujemy koktajlami proteinowymi Shape Shake TiB dzięki którym dostarczamy idealne pożywienie pozwalające maksymalnie przyspieszyć przemianę materii.

KAŻDY koktajl proteinowy Shape Shake TiB nie tylko że jest źródłem najwyższej jakości jedynego czystego białka uznanego za porównywalne z wzorcowym, to również w wyniku procesu termo-genezy po posiłkowej po zjedzeniu białka ma za zadanie spalenie nawet 520 kalorii z tkanki tłuszczowej. Jest to idealna projekcja życzeniowa, ale nie jesteśmy idealni, w naszych żołądkach może pojawić się energia w postaci niestarwionych jeszcze węglowodanów, więc oczekujmy z każdej porcji Shape Shake na wodzie 400 kalorii na minusie.

To i tak będzie tyle kalorii ile spalimy na 40. minutowym treningu

rp_pig-937x1024.jpg

Tutaj opisałam właściwości treningopodobne szejka: Czy to możliwe, że pyszny szejk białkowy odchudza jak dobry trening ? 

KOLEJNYM jego atutem jest to, że jest smaczny (Ci co mają wątpliwości, niech spróbują inne białka) i może zaspokoić apetyt na słodycze, których musisz unikać. Większe spożycie białka ma także znaczący wpływ na kondycję i urodę, o czym była już mowa.

Witamina C TiB (kwas askorbinowy, niezbędna)

Brak witaminy C zaburza tak wiele funkcji, że postarajmy się nie mieć braków, tym bardziej, że jest to takie łatwe

Witaminy, Mikro i Makroelementy Greens & Fruits TiB (nie jest bezwzględnie wymagany) 

Wszystkie pozytywne przemiany w organizmie odbywają się przy udziale odpowiednich składników odżywczych, dlatego w skład zestawu odchudzającego wchodzi Greens & Fruits TiB, który dostarczy Ci optymalną ilość mikroskładników w postaci naturalnych wyciągów z warzyw i owoców.

ORGANIZM na odchudzanie reaguje stresem, gdyż nie chce pozbyć się nagromadzonych rezerw (tkanka tłuszczowa). Stres ten zaburza gospodarkę kwasowo-zasadową organizmu, dlatego szczególnie ważne jest aby w tym czasie przyjmować Greens & Fruits TiB, który temu zapobiega, który działa oczyszczająco, jak detox warzywny.

Witamina D3+K2 TiB (niezbędna)

UWIERZ, że z brakami witaminy D, nie ma odchudzania. Dlatego zbadaj koniecznie 25(OH)D, i prawdopodobnie okaże się, że masz braki.

Omega 3 TiB (Nie jest bezwzględnie wymagana, gdy zapewnimy ją sobie w diecie) 

Kwasy tłuszczowe Omega 3 są niezbędne, aby mieć prawidłowy metabolizm

Opcjonalnie – spalacz tłuszczu Bikini Burn TiB

DODATKOWYM i opcjonalnym elementem zestawu jest kompleksowy spalacz tłuszczu Bikini Burn TiB, który uruchamia pozyskiwanie energii ze zgromadzonej tkanki tłuszczowej.

UCZULAM, że zawiera kofeinę, więc nie nadaje się dla tych, którzy nie mogą jej przyjmować. W jednej kapsułce jest mniej więcej tyle kofeiny, ile w jednym espresso. Unikalna formuła Bikini Burn TiB to połączenie właściwości energetyzujących, antyoksydacyjnych (jagoda acai) i termogenicznych, blokująca tworzenie tłuszczu i usprawniająca trawienie.

Jeszcze inne spojrzenie na zagadnienia funkcji wątroby, czyli oczyszczamy wątrobę – możesz pominąć, ale jedną gałką przeleć

WEDŁUG Kim Evans autorki Ostatecznego Oczyszczania Ciała, dlatego jesteśmy za grubi, gdyż nasze wątroby źle pracują. Że pół świata walczy z nadwagą niekiedy głodząc się i wylewając siódme poty na paczce, gdy tymczasem efekty tych akcji wielu nie zadowala z tego prostego powodu, że aby stracić nadmiar kilogramów trzeba najpierw oczyścić wątrobę.

Dlaczego?

GDYŻ nasza wątroba jest głównym narządem do spalania tłuszczu, a jednocześnie jest to również nasz główny narząd detoksykacji. Tak więc, gdy wątroba jest przytłoczona toksynami – co jest bardzo powszechne obecnie – nie może dobrze pracować w kategorii swojej drugiej specjalizacji, czyli spalania tłuszczu. Skoro tylko musi nieustająco odtruwać stale zatruwane ciało, to nie ma już siły sprawczej na trzymanie jego sensownej wagi. Zrobisz się lżejszy, gdy odtrujesz swoją wątrobę.

CZYLI jednocześnie z wprowadzeniem tego programu musimy Ci odtruć wątrobę sokami warzywnymi i owocowymi pitymi na czczo, co wynika z programu, oraz są takie ziółka oczyszczające wątrobę:

Ostropest
Mniszek lekarski
Korzeń łopianu

Oczyszczona wątroba, plus program Jem i …chudnę z serwatką CFM, MUSI odchudzić

Dodatkowe info – przeczytaj koniecznie

WODA na czczo (nawet z cytryną) nie zalicza się do jedzenia, tylko do postu.

Przez cały dzień możesz pić zieloną herbatę, herbaty ziołowe, wodę I wszystkie płyny bez kalorii, za wyjątkiem pepsi. 

W sumie jesz przez 9 godzin, a pozostałe pościsz

Opcja – Nie ruszasz się, a będziesz chudł:

dwóch szejków wyjdzie Ci około 50 g białka, więc aby było wszystko jak najlepiej z Twoimi nerkami miej na uwadze ile białka zjadasz dodatkowo na obiad. Gdy jesteś po prostu dorosły, trzymaj się ilości 1,1 grama na kilogram ciała. Gdy masz sporo mięśni przylanych tłuszczem, albo, gdy jesteś starcem, możesz nawet brać 1,4 – 1,6 grama na kilogram. Ale tylko wtedy, gdy masz zdrowe nerki. Przyjmuje się, że ilość 1 gram białka na kilogram ciała to jest ilość mała, a jednocześnie odpowiednia. Inni twierdzą, że całkowicie wytarcza 0,8. 

Starasz się zmieścić w 9. godzinnym oknie, w którym jesz, a pozostały czas, czyli 15 godzin pościsz. W poście pijesz. Poranna woda, pomimo, że z cytryną zalicza się do postu. Szejk na wodzie zalicza się do okienka z jedzeniem

Teraz wybierz opcję dla siebie – przeczytaj uważnie

A. Plan diety bez aktywności fizycznej
B. Plan diety z treningiem rano
C. Plan diety z treningiem wieczorem

Po wybraniu opcji – przeczytaj ją dokładnie

Leniwa

A.
Plan posiłków i suplementacji w ciągu dnia dla osoby nieuprawiającej regularnie sportu, z tendencją do nigdy

Zaraz po przebudzeniu

Po przebudzeniu idziesz do łazienki i oczyszczasz język. Nie myjesz zębów. Następnie wypijasz małymi łyczkami 4 szklanki (najlepiej 6, czyli 1 butelka 1,5 l) wody niegazowanej z sokiem z cytryny. Po czym dopiero potem myjesz zęby i generalnie oporządzasz się.

I posiłek

ŚNIADANIE powinno składać z soków, na przykład marchew z zieloną pietruszką, marchew z jabłkiem i selerem naciowym, żurawinowy niedosładzany, chyba, że stewią. Sok z pomarańczy z dodatkiem startej skórki z cytryny/pomarańczy. Co tam chcesz i co Ci smakuje. Możesz zrobić sobie szejka z dużą ilością jarmużu, czy szpinaku z 1 bananem i truskawkami. Jednym słowem nadal oczyszczanie i odżywianie.

Wraz ze śniadaniem bierzesz 1 tabletkę  Greens & Fruits TiB (1 opakowanie starcza na 3 miesięczną kurację)

II posiłek

Obowiązkowa przerwa 3 godziny! po sokach pijesz trening, czyli koktajl proteinowy : 1 miarka Shape Shake TiB + szklanka wody

III posiłek – Obiad 

Obowiązkowa przerwa 3 godziny! pomiędzy szejkiem, a obiadem

OPCJONALNIE 20 minut przed obiadem: 1 kapsułka Bikini Burn TiB i szklanka wody z łyżką octu jabłkowego z matką (czyli tymi żyłkami pływającymi w dobrym bio occie), albo tylko ta szklanka wody z OJ (skrót dla octu jabłkowego).

Nie wnikam:

Jesz co chcesz i ile chcesz. Ale jesteś chyba rozsądny i nie weźmiesz do ust transów, smażonych pączków, nie wyjesz cukru z kredensu, ani nie zjesz pół sernika babci. Ale możesz jeść sushi jak lubisz ( po rybie, nawet dzikiej od razu jedna chlorella do ust, albo truskawka). Możesz jeść kasze, strączki. Jak jesz mięso, to organiczne. Warzyw bez liku. Generalnie obiad jesz jak lubisz i ile chcesz. Desery beznadziejne odstaw. Cukier z tłuszczem to najgorsza opcja.Polecam ekstremalnie niskokaloryczny makaron z koniaku (roślina, nie brandy), oczywiście organiczny, który nabiera smaku tego z czym jest spożywany. Niby nie musimy liczyć kalorii, ale makaron praktycznie bez kalorii to rozwiązanie nie do pogardzenia.

W czasie obiadu gdzieś przemycasz 1, 5 grama kurkumy z pieprzem cayenne i olejem kokosowym – łyżka oleju (możesz sobie dodać jeszcze octu balsamicznego i czosnek, oraz trochę soli himalajskiej i będziesz miała świetny sos winegret do sałatki, czy makaronu z koniaku).

Do obiadu zjadasz 1 gram Witaminy C TiB

W każdym bądź razie, musisz mieć poczucie, że zrobiłeś sobie przyjemność ucztą

NASTĘPNA taka uczta będzie dopiero za 24 godziny.

Po obiedzie bierzesz 1 tabletkę pod język D3+K2 TiB (po badaniu 25(OH)D okaże się, czy to wystarczy).

ORAZ 1 kapsułkę Omega 3 TiB chyba, że Twoja dieta jest bogata w Omega 3.

IV posiłek – Szejk białkowy -kolacja

Obowiązkowa przerwa 3 godziny! pomiędzy obiadem, czyli szejkiem białkowym, czyli IV posiłkiem, czyli treningopodobnym koktajlem proteinowym,1 miarka Shape Shake + szklanka wody

I na tym koniec z papu na dzisiaj.

Bieganie2

B.
Plan posiłków i suplementacji w ciągu dnia dla osoby robiącej trening rano

Po przebudzeniu idziesz do łazienki i oczyszczasz język. Nie myjesz zębów. Następnie wypijasz małymi łyczkami 4 szklanki (najlepiej 6, czyli 1 butelka 1,5 l) wody niegazowanej z sokiem z cytryny. Po czym dopiero potem myjesz zęby i generalnie oporządzasz się.

Trening (albo aerobowy, albo siłowy)

OPCJONALNIE 20 minut przed treningiem aerobowym:  1 kapsułka Bikini Burn TiB

Trening aerobowy– minimum 40 min tradycyjny, lub interwałowy może być krótszy – 30min

Tuż po treningu śniadanie.

I posiłek- śniadanie

ŚNIADANIE powinno składać z soków, na przykład marchew z zieloną pietruszką, marchew z jabłkiem i selerem naciowym, żurawinowy niedosładzany, chyba, że stewią. Sok z pomarańczy z dodatkiem startej skórki z cytryny/pomarańczy. Co tam chcesz i co Ci smakuje. Możesz zrobić sobie szejka z dużą ilością jarmużu, czy szpinaku z 1 bananem i truskawkami. Jednym słowem nadal oczyszczanie i odżywanie.

WRAZ ze śniadaniem bierzesz 1 tabletkę  Greens & Fruits TiB (1 opakowanie starcza na 3 miesięczną kurację). Po śniadaniu bierzesz 1 tabletkę pod język  D3+K2 TiB ((po badaniu 25(OH)D okaże się, czy to wystarczy). Oraz 1 kapsułkę Omega 3 TiB

Opcjonalnie 20 minut przed treningiem siłowym: 1 kapsułka Bikini Burn TiB

Trening siłowy – 30 do 40 minut ćwiczeń z obciążeniem własnego ciała I z hantlami/czajnikiem.

I posiłek – śniadanie 

Zaraz po treningu (w ciągu 30 minut, czyli w tak zwanym oknie anabolicznym) zjadasz dużego szejka z dojrzałymi bananami, jagodami, szpinakiem, albo pietruszką i dodajesz 1 miarka, lub 1/2 miarki  Shape Shake TiB, i możesz też dorzucić Hemp Protein This is Bio. Potem pijesz soki warzywne i owocowe. 

II posiłek – Obiad

Teraz przed obiadem szklanka wody z łyżką octu jabłkowego z matką (czyli tymi żyłkami pływającymi w dobrym bio occie)

Gdy zgłodniejesz jesz obiad. Nie wnikam: – jesz co chcesz i ile chcesz. Ale jesteś chyba rozsądny i nie weźmiesz do ust transów, smażonych pączków, nie wyjesz cukru z kredensu, ani nie zjesz pół sernika babci. Ale możesz jeść sushi jak lubisz ( po rybie, nawet dzikiej od razu jedna chlorella do ust, albo truskawka). Możesz jeść kasze, strączki. Jak jesz mięso, to organiczne. Warzyw bez liku. Generalnie obiad jesz jak lubisz i ile chcesz. Desery beznadziejne odstaw. Cukier z tłuszczem to najgorsza opcja.

POLECAM ekstremalnie niskokaloryczny makaron z koniaku (roślina, nie brandy), oczywiście organiczny, który nabiera smaku tego z czym jest spożywany. Niby nie musimy liczyć kalorii, ale makaron praktycznie bez kalorii to rozwiązanie nie do pogardzenia.

W czasie obiadu gdzieś przemycasz 1, 5 grama Kurkumy This is Bio z pieprzem cayenne i olejem kokosowym – łyżka oleju (możesz sobie dodać jeszcze octu balsamicznego i czosnek, oraz trochę soli himalajskiej i będziesz miała świetny sos winegret do sałatki, czy makaronu z koniaku).

DO obiadu zjadasz  1 gram Witaminy C TiB

W każdym bądź razie, musisz mieć poczucie, że zrobiłeś sobie przyjemność ucztą.

Następna taka uczta będzie dopiero za 24 godziny

PO obiedzie bierzesz pod język 1 tabletkę D3+K2 TiB (po badaniu 25(OH)D okaże się, czy to wystarczy).

Oraz 1 kapsułkę Omega -3 TiB, chyba, że Twoja dieta jest bogata w Omega 3.

III posiłek – Treningopodobny szejk białkowy

PO minimum 3 godzinach zjadasz swój ostatni posiłek w ciągu dnia, czyli 1 miarka Shape Shake TiB + szklanka wody

I na tym koniec z papu na dzisiaj.

Codziennie ćwiczę trening

C.
Plan posiłków i suplementacji w ciągu dnia dla osoby robiącej trening popołudniu

PO przebudzeniu idziesz do łazienki i oczyszczasz język. Nie myjesz zębów. Następnie wypijasz małymi łyczkami 4 szklanki (najlepiej 6, czyli 1 butelka 1,5 l) wody niegazowanej z sokiem z cytryny. Po czym dopiero potem myjesz zęby i generalnie oporządzasz się.

I posiłek – śniadanie

Śniadanie powinno składać z soków, na przykład marchew z zieloną pietruszką, marchew z jabłkiem i selerem naciowym, żurawinowy niedosładzany, chyba, że stewią. Sok z pomarańczy z dodatkiem startej skórki z cytryny/pomarańczy. Co tam chcesz i co Ci smakuje. Możesz zrobić sobie szejka z dużą ilością jarmużu, czy szpinaku z 1 bananem i truskawkami. Jednym słowem nadal oczyszczanie i odżywianie.

Wraz ze śniadaniem bierzesz 1 tabletkę Greens & Fruits TiB (1 opakowanie starcza na 3 miesięczną kurację)

II posiłek Obiad

Opcjonalnie 20 minut przed obiadem: 1 kapsułka Bikini Burn TiB i szklanka wody z łyżką octu jabłkowego z matką (czyli tymi żyłkami pływającymi w dobrym bio occie), albo tylko ta szklanka wody z OJ (skrót dla octu jabłkowego).

NIE WNIKAM: – jesz co chcesz i ile chcesz. Ale jesteś chyba rozsądny i nie weźmiesz do ust transów, smażonych pączków, nie wyjesz cukru z kredensu, ani nie zjesz pół sernika babci. Ale możesz jeść sushi jakbyś lubił ( po rybie, nawet dzikiej od razu jedna chlorella do ust, albo truskawka). Możesz jeść kasze, strączki. Jak jesz mięso, to organiczne. Warzyw bez liku. Generalnie obiad jesz jak lubisz i ile chcesz. Desery beznadziejne odstaw. Cukier z tłuszczem to najgorsza opcja. W każdym bądź razie, musisz mieć poczucie, że zrobiłeś sobie przyjemność ucztą. Następna będzie dopiero za 24 godziny. Polecam ekstremalnie niskokaloryczny makaron z konjacu (roślina, nie brandy), oczywiście organiczny, który nabiera smaku tego z czym jest spożywany. Niby nie musimy liczyć kalorii, ale makaron praktycznie bez kalorii to rozwiązanie nie do pogardzenia.

W czasie obiadu gdzieś przemycasz 1, 5 grama kurkumy z pieprzem cayenne i olejem kokosowym – łyżka oleju (możesz sobie dodać jeszcze octu balsamicznego i czosnek, oraz trochę soli himalajskiej i będziesz miała świetny sos winegret do sałatki, czy makaronu z koniaku).

DO obiadu zjadasz 1 gram witaminy C TiB 

Po obiedzie bierzesz pod język 1 kapsułkę D3+K2 TiB (po badaniu 25(OH)D okaże się, czy to wystarczy). Oraz 1 kapsułkę Omega -3 TiB, chyba, że Twoja dieta jest bogata w Omega 3.

Po 2 godzinach od obiadu idziesz na trening obojętnie jaki. Czyli może być aerobowy, albo siłowy. Może być mieszany. Po 45 minutach kończysz.

III posiłek – potreningowy szejk

W ciągu 30 minut po treningu wypijasz ostatni posiłek tego dnia, czyli szejk białkowy Shape Shake TiB, 1 miarka z wodą.

I na tym koniec z papu na dzisiaj.

shape-shake-420g-tib-


reklamablogBlog pepsieliot.com, nie jest jedną z tysięcy stron zawierających tylko wygodne dla siebie informacje. Przeciwnie, jest to miejsce, gdzie w oparciu o współczesną wiedzę i badania, oraz przemyślenia autorki rodzą się treści kontrowersyjne. Wręcz niekomfortowe dla tematu przewodniego witryny. Jednak, to nie hype strategia, to potrzeba.

Rzuć też może gałką na to:

Dobre suplementy znajdziesz w naszym Wellness Sklep


Disclaimer:
Info tu wrzucane służy wyłącznie do celów edukacyjnych i informacyjnych, czasami tylko poglądowych, i niekoniecznie wyraża zdanie założycielki bloga, tym bardziej nigdy nie może zastąpić opinii pracownika służby zdrowia. Takie jest prawo i sie tego trzymajmy.


 

 

(Visited 11 134 times, 1 visits today)

Powiązane artykuły

  1. pepsieliot 14 maja 2016 o 21:25

    Sorki, tu były komentarze, nie wiem co się stało. Informatyk dopiero w poniedziałek to naprawi. Jeszcze raz przepraszam.

  2. orzeszek 14 maja 2016 o 22:00

    peps, a na jak długo takiego odchudzania starcza 1 opakowanie białka TiB?

    1. pepsieliot 15 maja 2016 o 00:21

      2 tygodnie z treningiem

  3. Pati 14 maja 2016 o 22:32

    #GRZEGORZADAM

    Witam serdecznie,

    przepraszam, że nie w temacie, ale mam pytanie. Pod artykułem http://www.pepsieliot.com/10-a-wlasciwie-18-brakow-skladnikow-odzywczych-ktore-moga-wywrocic-twoje-zycie-do-gory-nogami/

    pisałeś, aby myć zęby sodą + WU, ale nie codziennie.

    Czy to znaczy, że pasty i WU nie można stosować codziennie? Ja tak robię (myję zęby w ten sposób 2xdziennie).

    Będę wdzięczna o informację i ew. wyprowadzenie mnie z błędu / poradę

    1. pepsieliot 15 maja 2016 o 00:20

      no to zniszczysz może szkliwo

    2. Niki 15 maja 2016 o 12:29

      samą sodą myjesz i WU? to trochę niekomfortowe 😀 i ryzykowne, pianka się wytworzy, ale ten piasek jest wyczuwalny, szkliwo nie lubi takich mocno ściernych substancji. w ogrzanym ciekłym oleju kokosowym soda powinna się w dużej mierze rozpuścić po zamieszaniu, po zastygnięciu nie jest tak wyczuwalna, nieco rozjaśni przebarwienia (bo faktycznego koloru zęba od środka nie ruszy, nie ma szans) i tym można myć codziennie, ewent. na zmianę z jakąś inną pastą o przyjaznej naturalnej recepturze, ale rzeczywiście wodę utl. w pyszczku nie na stałe, można rozcieńczoną jako płukankę
      Z kolei w którymś z ostatnich postów Grzegorz podsunął też myśl o odbudowywaniu szkliwa (i wzmocnienie dziąseł, śluzówki), raczej niewielkich mikrouszkodzeń i zapobieganiu ich uszkadzania poprzez żucie korzenia żywokostu – sprawdzę 🙂

  4. aszka b 15 maja 2016 o 10:54

    Przepraszam , że nie w temacie Pepsi lub ktoś z czytających co sądzicie otakim suplemencie jak Taksyfolina zwana witaminą P-bajkalską czyli wyciąg z modrzewia syberyjskiego.Może ktoś to brał i może potwierdzić cudowne działanie .Czy jest taka opcja że będzie w twoim sklepie

    1. pepsieliot 15 maja 2016 o 13:35

      jak cudowne to będzie 😀

  5. Nastia222 15 maja 2016 o 11:11

    Czy mozna w wersji ‚jem i chudne bez treningow’ stosowac Shape Shake tylko raz dziennie? jesli tak, to o jakiej porze lepiej: zamiast kolacji czy zamiast drugiego (poludniowego) posilku?

    1. pepsieliot 15 maja 2016 o 13:34

      Jak o odchudzanie chodzi, to zawsze najlepiej zamiast kolacji, rano budzisz się z żołądkiem przylegającym do pleców, brzuch jest po prostu wklęsły

  6. romee 15 maja 2016 o 13:34

    Pepsi,mam pytanie z innej beczki.Czy mozesz proszę doradzić jaką sokowirówkę kupić.Lepiej żeby miała więcej Watt 700-1000 czy wtedy niszczą się witaminy i ten sok nie ma wartości i lepiej kupić np.400 watt?

    1. pepsieliot 15 maja 2016 o 13:37

      Jak już chcesz coś naprawdę zdrowotnego, to kup wyciskarkę ślimakową, a nie sokowirówkę

  7. romee 15 maja 2016 o 13:52

    tak wyciskarkę kupię,ale troszkę póżniej a na teraz chciałam sokowirówkę,ale nie wiem co lepiej

    1. pepsieliot 15 maja 2016 o 14:49

      no to kup najtańszą, ale o największej mocy

  8. romee 15 maja 2016 o 14:20

    bo słyszałam,że jak za szybka to się utleniają witaminy i ten sok jest nic nie wart,ale z drugiej strony czy jak mało Watt to zrobi buraka itd.? co o tym sądzisz? a ty jaką masz sokoirówkę?

    1. pepsieliot 15 maja 2016 o 14:47

      ja nie używam sokowirówki, tylko blenduję, lub jem w całości

  9. romee 15 maja 2016 o 15:07

    wiem,ale myślałam,że jakąś tam masz.czyli uważasz,że lepeij więcej Watt,tak?

    1. pepsieliot 15 maja 2016 o 15:53

      no pewnie, liczy się Moc

  10. kasia27 15 maja 2016 o 18:50

    Pepsi, a co byś doradziła jeśli ja ćwiczę 3x w tygodniu ale dość późno bo chodzę na siłownię 19-20, a w domu jestem koło 21. Kiedy pić tego shejka?

    1. pepsieliot 15 maja 2016 o 22:06

      po siłowni z wodą

  11. romee 15 maja 2016 o 21:02

    dziękuję <3

  12. Luna 15 maja 2016 o 22:58

    Droga Pepsi,kiedy bedzie wpis o odzywianiu i chudnieciu na szejkach przy Hashimoto ?

    1. pepsieliot 16 maja 2016 o 09:34

      wkrótce

  13. nitka 17 maja 2016 o 06:19

    Przecież to odchudzanie to jest już lekka głodówka, bo deficyt kaloryczny jest bardzo duży i nie ma co się dziwić, że ktoś schudnie, ale czy zdrowo? Patrząc na cenę tych suplementów na pewno schudnie sporo z portfela….
    Niestety nie każdego stać na picie szejków za taką kwotę, a do tego jeszcze dochodzą suplementy :/

    1. pepsieliot 17 maja 2016 o 08:15

      Jaki deficyt kaloryczny???? Jesz ile chcesz, na śniadanie 700 – 1000 kalorii, a na obiad z 1500. To jest właśnie dieta oparta na jedzeniu, a nie na liczeniu kalorii!! A jeżeli chodzi o pieniądze to właśnie zachęcam do zarabiania,piszę o tym, daję porady.

      1. nitka 17 maja 2016 o 18:25

        Śniadanie – sok warzywno – owocowy, obiad – to jedyny normalny posiłek, bo już kolacja to składa się raptem z szejka…

        1. pepsieliot 17 maja 2016 o 20:20

          Bez ograniczeń kalorycznych, ja jedząc tylko owoce zielone warzywa liściaste na śniadania zjadam 1000 kalorii, a dieta, która nawet raz dziennie pozwala Ci się najeść do syta, nie jest żadną głodówką, tylko standardem w świecie zwierząt, w tym kiedyś ludzi

  14. Marti 17 maja 2016 o 09:09

    Pepsi, a czy jak rano wypije tego szejka (kolacja w godzinach 17-19) i zaraz po nim (ok.15 min) wodę z cytryną, a ok. godziny 10-11 wypiję wyciskany sok, to bedzie w porządku? Najbardziej zależy mi na odpowiedzi czy można połączyć tego szejka z wodą z cytryną?

    1. pepsieliot 17 maja 2016 o 10:29

      z wodą z cytryną możesz łączyć zawsze

  15. jinxi 17 maja 2016 o 09:37

    hej Pepsi. Kiedy shejki będą dostępne w sklepie..??? miały być po 12. Czy tylko w zestawach można je kupić? Ja suple mam i czekam by dokupić shejki. Pozdrawiam

    1. pepsieliot 17 maja 2016 o 10:25

      Nie no skąd, możesz kupować co chcesz i ile chcesz. Wczoraj wyleciały ze Stanów. Bardzo przepraszamy za opóźnienie, ale potem długo ich nie zabraknie, nie dopuścimy już do tego

      1. malgo 17 maja 2016 o 14:57

        kochana Pepsi, Grzesiuadamie jesli Wy nie pomozecie to nikt. BARDZO chcialbym schudnac Pepsi na Twym programie ale.
        Strasznie pod wieczor ZAZERAM czekolade. To moj glowny I odwieczny problem. ze 2 tyg. max u daje sie nie jesc ale pozniej od nowa. Do poludnia nigdy a nastepnie pudelko ptasiego. chrom testowalam I bez zmian. Herbat nie slodze, coli nie naduzywam bez ciasta sie obede ale kazda forme czekolady niestety wciagne. Ratunku!

        1. pepsieliot 17 maja 2016 o 20:32

          Małgo Grzegorzadam nie ma nic wspólnego z moim programem, a w takich sytuacjach często pomaga porcja glutaminy.

          1. malgo 18 maja 2016 o 09:52

            wiem rozumiem ale Grzegorzadam patrzy na sprawy z jeszcze innej perspektywy stad moja prosba. Pepsi kiedy przyjmowac glutamine?

          2. pepsieliot 18 maja 2016 o 12:15

            Może być z szejkiem

  16. Olafinia 17 maja 2016 o 23:22

    Dojrzałam już do tej diety tak jak tona bananów w kuchni tylko chciałam zacząć od wersji bez suplementów tzn bez koktajli. Post przerywany już stosuję i jest git, D3, K2, Omegi, wit C itp łykam tylko tych koktajli nie mam i mieć nie będę przez najbliższy czas. Był gdzieś post o 811 tak fajnie napisany ale go znaleźć nie mogę… taki wprowadzający do 811… Moje pytanie jest oto takie: Czy mogę ominąć zalecaną suplementację, bazować na tym co już z sup. jem i rozplanować posiłki tak:
    jestem osobą ćwiczącą rano ( czasem wieczorem jakiś Shaun T też wpadnie ). PO treningu ( siłownia lub basen ) czyli ok 12:30 słynny szejk bananowy, potem ok 17:00 wypasiony obiad ( głównie warzywa, może jakaś kasza, trochę ryby, mięsa lub jajco, swój nabiał może itp tak żeby to 1:1 się zgodziło ) i co ? powinnam coś potem jeszcze wrzucić na ruszt ? Tak około 20 ?
    Tak mogę zacząć ? Będzie ok ?

    1. pepsieliot 18 maja 2016 o 08:55

      Przecież to co piszesz nie ma NIC wspólnego z 811. A na takiej diecie o której mówisz nie schudniesz, przecież to w ogóle nie jest witarianizm, więc jak nie witarianizm, to czym zastąpisz taki pokarm napędzajacy metabolizm jak szejk białkowy?

      1. Olafinia 18 maja 2016 o 09:49

        Oj tak… błądzę i to bardzo ale to pewnie normalne u nowicjuszy twojego programu „jem i chudnę”, bo o niego mi chodzi a nie o 811 ( mea culpa )… piszesz, że dla osób ćwiczących rano śniadanie ( tzn pierwszy posiłek ) to jest szejk potem obiad, który może zawierać kaszę lub organiczne mięcho jak ktos je itp i potem wieczorem jest szejk. Czyli szejk w tym układzie jest jakby niezbędny tak ? Właśnie kiedyś czytałam u ciebie taki post o „jem i chudnę” i wydawało mi się, że był bez suplementów szejkowych ale może mi się coś pokręciło po prostu…
        Czyli aby program był skuteczny należy dołączyć Greens & Fruits i Shape Shake ? Przeoczyłam jeszcze sok przed treningiem, czy jest konieczny ? Z braku czasu piję przeważnie wodę.

        1. pepsieliot 18 maja 2016 o 12:20

          Tak to była 811 witariańska, ale zupełnie nie sprawdziła się w naszym klimacie, ludzi nie stać (póki co, bo nie przeczytali jeszcze mojej książki o zarabianiu i nie wdrożyli jej w życie) a więc póki co ta dieta okazała się za droga, zbyt restrykcyjna (chociaż ja uważam, że to prościzna, ale to nie ja mma tak uważać) nieżyciowa (szczególnie jesienią, zimą i na wiosnę), i nie działa bez ogromnej ilości wytrzymałościówki, więc wróciłam do korzeni Jem i … chudnę, czyli do takiej diety jaką odchudzałam ludzi od 2001 roku, i musi być szejk białkowy, bo nie ma go czym zastąpić.

          1. Olafinia 18 maja 2016 o 12:44

            Dziękuję bardzo za wyjaśnienie, rozjaśnia się w głowie powoli. Czyli aby nie zacząć z pupy strony robię tak: zamawiam szejk ( na ile wystarcza 1 opakowanie ? ) i Green&Fruit wtedy – po treningu koktail z tony bananów z dodatkiem szejka, zieleniny i co tam jeszcze polecasz, obiad jak wyżej napisałaś i kolacja szejk. Piszesz o piciu soków ile i czy są obowiązkowe ? Jak już wspomniałam głównie wodę piję.
            mam nadzieję że za bardzo nie zawracam gitary ale sprawa wygonienia mastodonta z mego wiotkiego ciała jest sprawą dość ważną dla nie 🙂

          2. pepsieliot 18 maja 2016 o 13:13

            Soki to nie są żarty, to jest kwintesencja odżywiania, możesz zamienić na któregoś dnia szejki, możesz łyknąć i szklanicę zielonego szejka i sok, jak wolisz, bylebyś tylko czuła się wspaniale syta. Pić należy tak jak jeść, powoli i delektować się rozcieranym na języku pokarmem

          3. Olafinia 18 maja 2016 o 13:23

            O, dziékujé ci bardzo.

  17. efka 19 maja 2016 o 08:24

    Cześć, a ja mam pytanie, na które nie mogę znaleźć nigdzie odpowiedzi. Dlaczego post przerywany nie jest przeznaczony dla osób z Hashimoto?

    1. pepsieliot 19 maja 2016 o 12:29

      Nie, że nie jest przeznaczony, ale musi być idealnie dobrany, aby napędzał metabolizm, bo jak wiemy post spowalnia metabolizm, tylko post przerywany nie. Przy niedoczynnoości tarczycy nie wolno jeść mało, czyli spowalniać metabolizm

  18. Ola 19 maja 2016 o 20:03

    1 banan na śniadanie z zieleniną i truskawkami lub sok z marchewką, selerem czy tez sok pomarańczowy. Jedno do wyboru na śniadanie? ale nie rozumiem jak ma mi z takiego śniadania wyjść do 1000 kcal? i jak mam być syta? z 1 banana i zieleniny?

    1. pepsieliot 20 maja 2016 o 01:17

      zjedz tyle bananów ile chcesz i tyle soku ile chcesz

    2. Siasia 24 maja 2016 o 09:13

      Peps pisałam wcześniej ale się nie doczekałam odp 🙂
      Pisałaś że dla Hashi post ma byc krótszy niz 15h tzn ile?Plis odpowiedz mi 🙂
      Ja stosuję post 15h (mam Hashi bez tarczycy -wycięta na max) czuje się dobrze nic mi nie dolega ,mam skrócić ?
      Z buziakami się rzucam Siasia

      1. pepsieliot 24 maja 2016 o 09:57

        nie musisz skracać, ale napędzaj metabolizm jak tylko się da (nie jestem lekarzem)

      2. olga 23 sierpnia 2016 o 07:46

        rano szejk ma byc z 1 banana czy z bananów wg powyższego komentarza?

        1. pepsieliot 23 sierpnia 2016 o 08:40

          ile potrzebujesz, tyle dajesz bananów, ta dieta nie polega na takich rozmyślaniach 🙂 nie liczymy kalorii wcale

          1. olga 23 sierpnia 2016 o 20:01

            kusisz Pepsinku kusisz:) od lat nie moge pozbyc sie insulinowego sadelka na bebzonie wiec opcja programu jest zacna, jesli na sniadanie (w opcji trening po poludniu) moglabym wypic ze 3 banany to sa szanse ze przezylabym do obiadu:) jesli jeden to slabizna i glod murowany. Ew. daktyle zamiast banankow? mogie?:)

          2. pepsieliot 23 sierpnia 2016 o 20:40

            Olgo decyzja należy do Ciebie 🙂

  19. Kasia 20 maja 2016 o 09:06

    Gdzie można kupić makaron z koniaku? nie mogę nigdzie go znaleźć.

    1. pepsieliot 20 maja 2016 o 09:23

      Tu masz jeden, ale tam jest wiele rodzajów, wszystkie organiczne, wszystkie bez glutenu i z minimalną ilością kalorii ! KONJAC się nazywają http://thisisbio.pl/makarony/2150-makaron-konjac-udon-con-fibra-bio-270g-clarou–8436035247059.html

  20. Matt 20 maja 2016 o 11:49

    1 pytanie pepsi:
    W opcji B, czyli post przerywany + trening rano.
    Napisalas, zeby po obiedzie (a na obiad jem m.in. wegle) zjesc m.in. lyzke oleju kokosowego.
    Jak to sie ma do nie mieszania wegli z tluszczami, olej kokosowy jest wyjatkiem ?
    Staram sie unikac tego combo od jakiegos, ale wychodzi mi na to, ze prawie nigdy nie mam dobrej pory na zjedzenie avocado/oleju kokosowego, gdyz prawie w kazdym posilku mam jakies wegle (owoce itp.)

    1. pepsieliot 20 maja 2016 o 14:31

      noe po węglach możesz, a 10% tłuszczu w diecie jest wskazane

      1. Matt 20 maja 2016 o 14:39

        Po obiedzie rozumiesz jako 15min po czy 2h ? 🙂

        1. pepsieliot 20 maja 2016 o 20:17

          suple tuż po

  21. Ola 20 maja 2016 o 15:54

    nie ma innej opcji na śniadanie niż jedzenie masy bananów?? można je czymś innym zastąpić ale tak żeby być sytym do południa i żeby zdrowo było?

    1. pepsieliot 20 maja 2016 o 20:14

      no to wypij 1,5 litra soku z marchwi i zjedz 3 jabłka, albo jak musisz zjedz owsiankę z miodem i jagodami

  22. orzeszek 23 maja 2016 o 21:19

    a czy po treningu (opcja 3) nie trzeba miec weglowodanow? żeby miesnie sie zbudowaly? a sam szejk to nie bedzie samo bialko?

    1. pepsieliot 23 maja 2016 o 21:26

      mięśnie nie budują się od węglowodanów,tylko od białka, a celem tego programu jest użycie tłuszczu na brzuchu jako energii do wbudowania białka w mięsie (właśnie zamiast węglowodanów)

      1. orzeszek 29 maja 2016 o 12:44

        okson! wszedzie pisza żeby jeść po wegle, ale bede ufac Twym słowom peps

  23. Aga 23 maja 2016 o 23:51

    A ja mam pytanie na temat tego szejka bialkowego. Rozrobilam go dzis z woda. Fajnie pachnial truskawkami ale do teraz czuje jak moj organizm sie z nim meczy. Polykajac szejk sie mega meczylam. Czy ktos jeszcze tak ma? Bo nie wyobrazam sobie tego znowu pic no ale program trzeba zrobic 🙁

    1. pepsieliot 24 maja 2016 o 05:31

      No białko, to jest białko,nie wszyscy go lubią, jak się pije kolagen jest znacznie gorzej. Dołóż garść malin, truskawek, albo borówek i zmiksuj.Nawet mrożonych.

      1. Aga 24 maja 2016 o 17:37

        No mnie chyba dobija zapach. Czuc pieknie truskawki plus cos jeszcze. To chyba ta serwatka. Ja ogolnie nie pijam mleka ani nic naturalnego typu jogurty w czystej postaci (chociaz lubie twarogi i serki wiejskie). Myslisz, ze garsc owocow da rade zmienic smak?
        Jeszcze mam pytanie. Na sniadanie zwyklam miksowac naturalny jogurt z owocami, wczesniej tez dawalam kapke miodu by calkowicie zabic naturalnosc jogurtu bo by mi przez gardlo nie przeszlo ale juz sie przyzwyczailam, wiec teraz bez miodu. I polewalam takim jogurtem platki bezglutenowe organiczne (mam alergie na gluten :/ ). Czy takie sniadanie moge dalej jesc? Bo szkoda mi wyrzucac jogurt ktory mi zostal i platki. Wiem, ze jest napisane by glownie pic soki lub owocowe szejki na sniadanie. A fakt, ze moje sniadanie ma troszke wiecej kalorii, dlatego wlasnie mam zagwozdke 🙁

        1. pepsieliot 24 maja 2016 o 22:45

          ja bym jadła, i zobaczyłabym czy leci mi waga

          1. Aga 24 maja 2016 o 22:53

            Oki doki to bede kontynuowac swoje sniadanka 🙂 Dziekuje Pepsi za odpowiedz :*

  24. Nastia222 29 maja 2016 o 14:22

    Czesc, mam pytanie o dzienna ilosc bialka. Zaczelam program ‚jem i chudne’ z 2 shake’ami dziennie, czyli 50g bialka/dzien, wiekszosc moich obiadow sklada sie z makaronu + warzywa + przyprawy + awokado etc., mieso jakies 2x w tyg. Waga: 90 kg, tluszcz glownie na brzuchu; czy w dni bezmiesne ilosc bialka tylko z szejkow bedzie odpowiednia, zeby spalic tluszcz? Czy powinnam dostosowac ilosc gramow shejka do mojej wagi? Dzieki.

    1. pepsieliot 29 maja 2016 o 14:27

      w warzywach, w makaronie też masz białko, najwyżej jak będziesz czuła, że za mało lecisz z wagi to dołóż jeszcze pół miarki, ale potem jak schudniesz to odejmij z powrotem, bo będziesz mniej ważyć, chyba, że zabierzesz się ostro do robienia jakości ciała, czyli zwiększania tkanki mięśniowej

  25. Aga 30 maja 2016 o 03:29

    Tu Aga raz jeszcze. Udało mi się wynaleźć siłownie (za taniochę) blisko domu. I teraz pytanie: czy moge robić trening po śniadaniu? Nie chce przed ani po obiedzie bo im predzej pojawię się na dżymie tym mniej ludzi tam będzie. Wcześniej rano pojawić sie nie moge bo będzie tam tłok, a po obiedzie tak samo. I jeżeli moge robić trening po śniadaniu to czy to śniadanie to ma być szejk białkowy? Czy coś innego (czyli co?), a szejk wysiorbać po dżymie? Chociaż coś czuje, że treningu nie zrobię na soczku z marchewek i innej surowizny

    1. pepsieliot 30 maja 2016 o 06:18

      a dlaczego nie możesz rano na czczo wypić 1,5 l wody z cytryną, potem iść na siłownię, a potem zjeść szejka owocowego z zielonymi liśćmi tuż po siłowni? Czyli zacząć jeść później?

  26. Aga 30 maja 2016 o 11:05

    Bo mam miesiąc by trochę się ogarnąć. I nie nauczę się pić tyle wody na raz w tak krótkim czasie. Chciałam zrobić Twój program bez ćwiczeń szczególnie, że dotychczas miałam problem z kolanem ale ostatnio odkryłam, że kolanko chyba już nie jest obrażone plus to że mam siłownie pod nosem. A na trening siłowy serio potrzebuje energii na tyle na ile znam swój organizm (kiedyś przyssałam się do siłowni i małe papu z białkiem przed treningiem było mi pomocne czyli twarożek czy jogurt z bananem). A że nabyłam cudownego szejka to chcę go wykorzystać. Tylko nie wiem czy przed czy po treningu. Nie jestem wege czy witarianką, nie pałam miłością do mięcha ale czasem je muszę zjeść (indyk czy kurczak only).
    Dlatego w ramach desperacji przedwyjazdowej na wakacje proszę doradź kiedy tego szejka w siebie wcisnąć?

    PS: desperacji by nie było gdybym sie nie dowiedziała, że będzie tam na wyjeździe pani, która kiedyś się wtryniła i zabrała mi chłopa.

    1. pepsieliot 30 maja 2016 o 12:57

      po treningu

      1. Aga 30 maja 2016 o 17:06

        Ok dziękuję 🙂
        I po szejku 3h przerwy i obiad, a na „kolacje” kolejny szejk tak?

        1. pepsieliot 30 maja 2016 o 20:45

          nie wiem jaki program wybrałaś, ja piszę spod kokpitu i nie widzę Twoich wcześniejszych wypowiedzi

          1. Aga 10 czerwca 2016 o 11:13

            Wybralam program trening przed sniadaniem, tylko zmodyfikowalam go do zielonego szejka przed treningiem, a bialkowego szejka po treningu tak jak doradzilas. Dlatego chcialabym wiedziec czy dalej zastepowac kolacje szejkiem bialkowym? 🙂

          2. pepsieliot 10 czerwca 2016 o 17:03

            to zależy ile masz wtedy białka w diecie, szejk na kolacje niesamowicie przyspiesza metabolizm

          3. Aga 10 czerwca 2016 o 17:07

            No nie za duzo bo ja malo miesna jestem. Wczoraj od wielkiego dzwonu zjadlam piers z kurczaka taka mala. Dzisiaj jajko sadzone i kasza jaglana plus surowka.
            A szejk ten na kolacje to ile godzin przed snem najlepiej?

          4. pepsieliot 10 czerwca 2016 o 17:11

            szejk zadziała nawet jak pójdziesz wkrótce spać

  27. marteczka_z 8 czerwca 2016 o 14:47

    Kochana Pepsi,
    potrzebuję pilnie porady, czy aby dobrze postępuję w kwestii zdrowego zrzucenia ok 10 kg, które przybyły mi z powodu zajadania stresu :-(. Dodam tylko , że mam 41 lat, mam dwoje dzieci w wieku szkolnym ( wiadomo lekcje …) i pracuje na 7/8 etatu.
    Powiedzmy, że stres opanowany jako tako, wróciłam do zdrowego odżywiania się ( no nie tak jak Ty ), ale codziennie rano zaczynam tak:
    najpierw piję wodę cieplą z 3 łyżkami octu, potem kawa z mlekiem niestety ( nie umiem sobie tego odmówić, kocham smak kawy z mlekiem) na przemian z szejkiem warzywno owocowym ( z 4 greens, chia ( na zmiane szpinak, jarmuż , anans, ogórek, obowiązkowo imbir świeży, 1/2 łyżeczki kurkumy- KOCHAM TE SZEJKI ) – taki szejk jest na 1 śniadanie w drodze do pracy i na drugie. W pracy jem jakieś warzywa typu seler a marchewką i humus własnej roboty ,lub owoce a czasami do tego maca( teraz nie bo chcę schudnąć), obiad jakiś w dużej ilości warzyw, kasz- zwłaszcza jaglana itp, mięso jadam zazwyczaj jesień-zima ( po prostu mam takie wtedy zapotrzebowanie) no i kolacja jakaś czasami sałatka, czasami kanapka, czasami owoc, czasami humus z warzywami, różnie.
    Jak mam spokojniejszy okres w domu ( mój młodszy syn ma poważne zaburzenia i czasami w domu bywa bardzo ciężko ) , to biegam 2-3 razy w tygodniu, ale jak jest bardzo ciężko to 1 w tygodniu lub raz na dwa bo zwyczajnie nie mam siły .
    Zakładam , że wracam do biegania 2 razy w tygodniu ( po 10 km, ale biegam po 20-tej, bo dopiero wtedy mogę ) i 2 razy rower , praktycznie wyrzucam pieczywo, czasami tylko ciemne, codziennie koktajle zielone, zaopatrzyłam się w bikini burn oraz shape shake , biore wit C orz D+K, to czy jeszcze powinnam brać Greens & Fruits ? No i po 18 nie jem teraz.
    Nie zależy mi na jakimś spektakularnym schudnięciu, raczej tak rozsądnie 4-5 kg na miesiąc, a jednocześnie nie zrujnować sobie zdrowia ( mam niedoczynność tarczycy i przyjmuje leki. Próbowałam 2 lata temu diety dąbrowskiej, efekty były super, ale wyniki tarczyca nie poprawiły się niestety).
    Wiem, że wyszło bardzo długo, ale od jakiegoś czasu czytam twojego bloga i coraz bardziej się w to wciągam i zdaję sobie sprawę jak bardzo jest ważne to co jemy i jak jemy 🙂 , dlatego będę wdzięczna za odpowiedź na moje pytania

    1. pepsieliot 9 czerwca 2016 o 06:07

      Droga Marteczko, jesteś na dobrej drodze, a Greens & Fruits to jest takie uzupełnienie wszystkiego, raczej traktuje się ten wypasiony suplemnet jako kurację, więc jak już kupiłaś to zrób sobie taką kurację 3 miesięczną po 1 tabletce codziennie do śniadania, ciało Ci za to podziękuje

  28. Nastia222 9 czerwca 2016 o 21:42

    Witaj Pepsi, jem i chudne juz drugi tydzien, ale na kolejne 2 tyg musze zmodyfikowac kolejnosc posilkow. Musze tak wykombinowac, zeby glowny posilek (obiad) przypadl na godz. 13. Do tej pory mialam taki rytm: po obudzeniu woda z cytryna, 9:00 sok owocowy albo suszone owoce, 12:00 shake, 15:00 obiad, 18:00 shake. Dodam, ze mam niedoczynnosc tarczycy, nie Hashi. Czy tak byloby OK: 10:00 shake, 13:00 obiad, 16:00 sok/owoce, 19:00 shake? dziekuje bardzo za pomoc

    1. pepsieliot 10 czerwca 2016 o 08:06

      może tak być, tylko przy suszonych owocach trzeba je wcześniej moczyć i dużo pić, ale latem jedz świeże owoce

      1. marteczka_z 10 czerwca 2016 o 09:47

        mam kolejne pytanie w temacie ” jem i chudnę na bazie szejka białkowego”. Zaczęłam go pic dwa dni temu, ale przyznam szczerze, że trochę mnie mdli-niedobrze mi po nim. Jeszcze wieczorem to jakoś, ale rano…brrrr. Ponieważ nie byłam w stanie tego przełknąć to dodaję trochę świeżych truskawek, ale dalej jest dla mnie mega słodkie, więc dzisiaj dodałam cytrynę- można tak, czy to zaburzy cały rytm odchudzania?
        I drugie pytanie odnośnie octu jabłkowego, piję go w tej chwili 3 razy dziennie ( 2-3 łyżki z szklanką ciepłej wody, poranna szklanka z domieszką 2 łyżek cytryny, pół łyżeczki cynamonu i pieprzy cayen i łyżeczka miodu), a po zakończeniu kuracji chciałam go zdrowotnie pic raz dziennie rano na czczo, ale gdzieś wyczytałam ( jakiś portal zdrowotny), że octu jabłkowego nie można pic dłużej niż miesiąc. I zgłupiałam, bo skoro taki zdrowy, to czemu nie mogę go pic codziennie???

        1. pepsieliot 10 czerwca 2016 o 17:07

          z cytryną jest świetne i nie pij rano skoro Ci nie smakuje

        2. Nastia222 11 czerwca 2016 o 20:50

          Dzieki! Jeszcze chcialam dopytac o chlorelle. Wiem, ze lepiej przyjmowac ja do poludnia, ale nie bardzo mam kiedy, jesli ma byc ok. 3h roznicy miedzy wit.C i chlorella wlasnie. Bo to i rano cytryna, i do obiadu wit. C. Czy moge dorzucic ja o 16:00 do soku/koktajlu?

          1. pepsieliot 11 czerwca 2016 o 21:58

            niekoniecznie, byle nie wieczorem

  29. Nastia222 12 czerwca 2016 o 12:42

    ok, dzieki. kontynuuje program, ale troche jestem rozczarowana swoim metabolizmem… w 1 tygodniu -1,5 kg, w drugim -1kg, przy 2 shejkach dziennie. jak myslisz, to OK? podejrzewam, ze niestety to moze byc wina tez niedoczynnosci. od kiedy ja mam, systematycznie co roku po kilka kg przybywalo, i tak sie nazbieralo + oczywiscie moje zle nawyki zwiazane z pocieszaniem sie slodyczami takze w porach nocnych. ale nic to, lecimy dalej do przodu, pozdrawiam serdecznie 🙂

    1. pepsieliot 12 czerwca 2016 o 18:41

      słabo, ale może go rozpędzisz

  30. Karolina 17 czerwca 2016 o 10:17

    Witaj Pepsi,

    powiedz mi, czy mogę zastąpić zieleninę rano (nie zawsze mam dostęp do dobrej jakości warzyw liściastych) łyżką lub dwoma 4Greens lub Green Magma?Do tego banany, jabłko, sok z grejpfruta i pomarańczy?

    1. pepsieliot 17 czerwca 2016 o 12:39

      Karolino możesz, to jest właśnie mega zaleta zielonek

  31. Karolina 17 czerwca 2016 o 15:32

    A powiedz proszę ile tłuszczu jest dozwolone podczas obiadu? Nie mówię oczywiście o smażeniu ale o np. 2 łyżkach oleju lnianego do sałatki + całe awokado? Nie będzie za dużo?

    1. pepsieliot 18 czerwca 2016 o 02:25

      możesz zjeść jednego dnia całe aweokado, a drugiego mniej tłuszczu

  32. Karolina 18 czerwca 2016 o 20:58

    dzięki, tak właśnie zrobiłam 🙂 dziś 4 dzień diety i głód wieczorem jakby mniejszy..

  33. Kasia 19 czerwca 2016 o 12:13

    Pepsi, a co zrobić/ jak zastosować program jak się chodzi do pracy? dajmy na to że z wersją trening rano?
    Po przebieżce śniadanko – banan zielsko plus inny owoc, potem wyjście do pracy i bez szans na obiad jaki chce.
    W pracy banany i inne owoce, obiad dopiero po powrocie z pracy i wypada że to już ostatni posiłek na dzień.
    To jak zmieścić jeszcze szejka białkowego i żeby było tylko 9 godzin okna?

    1. pepsieliot 19 czerwca 2016 o 12:28

      w pracy weź tylko białko (szejpa), akurat wbijesz się w czas niejedzenia przed i po szejku

  34. marteczka_z 30 czerwca 2016 o 11:35

    Pepsi, ratuj !
    Piję tego shape od ok 10/06 raz dziennie na noc, lub po wieczornym bieganiu. Od tygodnia 2 razy dziennie jednak ( z cytryną lub sokiem grejpfrutowym wychodzi naprawdę smaczne), biegam 3 razy w tygodniu po 10-12 km, ostatnio trochę przerzuciłam się na rower ( od poniedziałku po 40 km dziennie), odżywiam się całkiem zdrowo ( słodyczy naprawdę tylko ciut ciut w weekend, mięsa latem prawie nie jadam, sporadycznie w weekend, ograniczyłam się do jednej kawy dziennie), codziennie rano zielony shejk warzywno owocowy, piję dużo wody, zielonej herbaty, a moja waga stoi w miejscu 🙁
    jestem zdruzgotana. Co robić ??? Moja motywacja leci na łeb i szyję. Dodam , że mam Hashimoto od 5 lat, ale ostatnio zaopatrzyłam się w wit D+K TiB, magnez, vit C itp .
    Rano na czczo piję wodę z sokiem z cytryny z octem jabłkowym + kurkuma+cynamon+miód i ciągle NIC . No przecież po 14 dniach powinien byc jakiś efekt, chociaż kilogram. Boję się, że za chwilę stracę cały zapał i chęci do pracy nad sobą z braku efektów.

    1. pepsieliot 30 czerwca 2016 o 12:24

      Marteczko, niestety zdarza się przy hashimoto. Czy czytałaś wszystkie 3 wpisy dla ViP po prawej? szczególnie pierwszy o dietach, drugi o innych zaleznościach. Wiesz o tym, że Ty nie możesz pościć aż 15 godzin jak w pzepisie Jem i … chudnij.

      1. marteczka_z 30 czerwca 2016 o 12:32

        wiem, wiem i nie poszczę 15 h, jakieś 10 i czytałam wszystkie posty u Ciebie o Hashimoto.
        To nie ma ratunku dla mnie? Musi coś być. Normalnie jak wracałam do biegania to szybko wracałam do formy i wagi, a tu od kilku miesięcy NIC. Miałam nadzieję, że te shejki mi pomogą, zakupiłam nawet 3 dni temu L-glutaminę i ciągle wierzę , że coś ruszy w moim metabolizmie. jedyny plus tych wszystkich supli, że nie chodzę już taka zmęczona i bez energii ( no ale zaczęły się wakacje i nie ma szkoły u dzieci 🙂 )

        1. pepsieliot 30 czerwca 2016 o 12:44

          marteczko całe lata zjada Cię choroba autoimmunologiczna, a Ty chcesz po 2 tygodniach mieć efekty. I dobrze, w takim razie powiedz mi z jakich alergenów zrezygnowałaś?

          1. marteczka_z 30 czerwca 2016 o 13:00

            no może masz rację, że 2 tygodnie to mało, choć nie ukrywam, że liczyłam , że waga drgnie. A co do alergenów, to w zasadzie nie mam większych alergii ( wyszły mi talko plęśnie itp wziewne, a dzisiaj odbieram wyniki alergii pokarmowej). Ale ograniczyłam trochę gluten, tyle i o ile ( wydaje mi się to niewykonalne, bo jest we wszystkim), nabiał, cukier, orzeszki ziemne , jaja tylko wiejskie ( kury chodzą po ogrodzie i są karmione warzywami z ogródka ). No i ograniczyłam alko, w weekend cydr lub kieliszek białego wina.
            Wiem, że ciągle raczkuję w zdobywaniu wiedzy na temat zdrowego odżywiania, ale nie poddaję się i jak wspomniałam przybyło mi energii i pozytywnego myślenia w zasadzie, lepiej też śpię. Chyba nie zdawałam sobie sprawy jak poważna to jest choroba , a miałam się za okaz zdrowia do tej pory, o ja naiwna

            I dzięki za szybkie odpowiedzi.

          2. pepsieliot 30 czerwca 2016 o 14:34

            jak nie odstawisz glutenu prawdodpodobnie nigdy nie schudniesz, czytasz moje teksty, a jakby do Ciebie nie docierały, dlaczego?

      2. marteczka_z 30 czerwca 2016 o 12:40

        zapomniałam dodać, że robiłam test z płynem Lugola, po 2,5 h nie ma u mnie śladu 🙁 Rozumiem, że mam sobie codziennie aplikować ten jod w ten sposób, aż utrzyma się 12 h ?

        1. pepsieliot 30 czerwca 2016 o 12:42

          aplikuj systematycznie

  35. speculae 19 sierpnia 2016 o 11:53

    Witaj Pepsi

    Kiedy znowu będą dostępne szejki? Widzę info w sklepie, że oczekujecie na dostawę.. Dzięki

    1. pepsieliot 19 sierpnia 2016 o 12:18

      podobno w poniedziałęk wylatują ze Stanów, więc w przyszłym tygodniu

  36. Olga Sławińska 25 września 2016 o 18:11

    Witam serdecznie, od dłuższego czasu czytam twoje artykuły i jestem już chyba od tego uzależniona 😀 .Zainteresowała mnie twoja dieta ,tudzież sposób żywienia Jem i chudnę. Mam takie pytanko : czy na śniadanko muszą być tylko owoce i warzywa ? Czy mogę sobie np dorzucić do tego płatki owsiane albo psyllium? Albo np. na to miejsce wciągnąć jajecznicę? A na obiadek można zjeść mięsko z warzywami i ryżem? Proszę pięknie o pomoc i dziękuję.

  37. Izz 11 grudnia 2016 o 22:38

    Czy mogę przejść na tę dietę jeśli mam 16 lat? Czy są jakieś inne zlecenia, proporcje?

    1. Pepsi Eliot 12 grudnia 2016 o 07:28

      Żadnej diety, ewentualnie eliminacyjna, czyli wyrzuć alergeny z diety, i dobrze zakwaszaj żołądek, żeby trawienie było idealne. Dobre trawienie to podstawa,

  38. lu 30 grudnia 2016 o 20:32

    dzień dobry, chciałam zapytać kiedy znów będzie dostępna witamina D3+K2? Bo się na nią napaliliśmy nieco z mężem:) I Drugie pytanie: jak długo można pozostawać na takim trybie żywienia? Wystarczy po schudnięciu zamienić shake na jakieś białko i zostać przy taki trybie już na dobre?

    1. Pepsi Eliot 30 grudnia 2016 o 20:44

      w lutym, lepiej nie brać innego białka, tylko postawić na pokarm (będziemy mieli białko z żurawin, z groszku i inne roślinne), szejk shape to czysty izolat serwatki CFM, ciężko znaleźć coś równie dobrego

      1. lu 31 grudnia 2016 o 10:29

        Dziękuję bardzo za odpowiedź, jestem bardzo zaskoczona, że tak szybko Pani odpisała, zwłaszcza w tym okresie. Mam jeszcze jedno pytanie – czy zasadnym będzie przesunięcie okresu jedzenia, później, od 12 do 19 np, czy to ma jakieś znaczenie że to jest od rana? (mam małe dzieci i tak sobie próbuję rozplanować jak to ogarnąć). Pozdrawiam serdecznie i życzę wszystkiego dobrego w Nowym roku. No i będę czekać na witaminę D:)

        1. Pepsi Eliot 31 grudnia 2016 o 13:52

          można przesunąć później, jednak miej na uwadze, że sen zgodnie z rytmem biologicznym na Ziemi jest bardzo ważny, czyli staramy się wcześniej chodzić spać i wcześniej wstawać

  39. lu 30 grudnia 2016 o 20:34

    a i jeszcze trzecie pytanie : czy godzinny callanetics można uznać za wystarczający trening?

    1. Pepsi Eliot 30 grudnia 2016 o 20:42

      spoko, to dobry trening

  40. Zosha 19 lutego 2017 o 01:32

    Hey. Właśnie zaczynam dietę i mam mały problem. Wydaje mi się że jestem trochę pomiędzy propozycją A i B bądź całkiem z innej bajki. A więc jestem osobą pracująca od 8-17 także poranne treningi odpadają, odpuszczenie treningów odpada (ćwiczę 3… no czasem 4 razy w tygodniu w domu od początku tego roku i hurrra jeszcze nie wymiękam ) a przerwa między obiadem a treningiem powinna wynosić 2h co jest dla mnie praktycznie niewykonalne bo obiady jem po pracy a raczej po treningu i jest to godzina przeważnie 19…. tak wiem trochę późno ale niestety tak wygląda mój normalny dzień.. więc tutaj pojawiaja się moje pytania.. co robić? jak to wszystko pogodzić? Kiedy pić shake? Jeżeli najpierw poćwiczę a potem zjem obiad (z niewielką przerwą) to popełnię duży błąd? Z góry dzięki za pomoc!

    1. Pepsi Eliot 19 lutego 2017 o 09:06

      posiłek potreningowy może być największym (będzie jakby „bezkarny”) i powinien być jak najbliżej po treningu. Nie musisz robić żadnej przerwy.

  41. QmajkaQ 1 marca 2017 o 22:04

    Kochana Pepsi,

    Mam pytanie odnośnie szejków. Otóż pijam je namiętnie, ale od dziś przeszłam na 40dniowy post dąbrowskiej, a jako że zostało mi jeszcze pół opakowania shape szejka pragnę zapytać, czy w tym pudle spokojnie szejk (proszek rzecz jasna) poczeka 40 dni i po nich będę go mogła nadal pić, czy muszę na gwałt oddać do wykończenia komuś bliskiemu, bo przez półtora miesiąca się zepsuje?
    pozdrawiam Cię gorąco, jak zwykle kłaniając się twojemu talentowi i wiedzy!

    1. Pepsi Eliot 2 marca 2017 o 08:24

      poczeka, pozdrawiam 🙂

  42. Kaśka 11 maja 2017 o 06:56

    Pepsi mam już zestaw gold, karmię od pół roku i pewnie jeszcze pół będę karmiła. Napisz proszę czy mogę gdzieś wcisnąć kawę (bezkofeinową, najlepiej rano) i czy mogę na śniadanie zjeść coś ciepłego. Przynajmniej na czas karmienia. Robię dietę bo jestem zakandidowana i jem bardzo dużo słodyczy, muszę z tym z kończyć a nawet świadomość jak mi to szkodzi nie pomaga.

    1. Pepsi Eliot 11 maja 2017 o 07:03

      tylko bio kawę, w oknie w którym jesz nie ma rygorów, oczywiście cukierki nie są wskazane nigdy, gdyż nie są pożywieniem, nie odżywiają,ale zasada jest taka, że w oknie w którym jesz, a które jest krótkie, pozostałe godziny dnia +cała noc – pościsz, a więc w oknie w którym jesz jednak sobie dogadzasz, to jest ta rekompensata.

      1. Kaśka 11 maja 2017 o 08:01

        Ekspresowa odpowiedź <3 Mam jeszcze taki pomysł żeby dodawać do białka espresso i np banana zamrożonego, mogę? Takie frappe wychodzi. Czy do wody mogę dodać miętę (z mojego ogródka)? Te okna to te cztery posiłki? Ponieważ karmię piję dużo wody, czystej, niegazowanej. Jej mogę bez limitu przez cały dzień, prawda? Dziękuję!

        1. Pepsi Eliot 11 maja 2017 o 08:40

          Nie schudniesz wtedy, banan to energia, to będzie po prostu idealny odżywczy szejk i na masę mięśniową. Żeby zmusić ciało do pociągnięcia energii ze zgroamdzonego tłuszczu, nie można podawać białka z węglowodanami, po to robi się tę przerwę 3 godzinną, żeby nawet w żołądku ich nie było. Jak już chcesz dodać jakieś owoce mrożone, to wysokobłonnikowe, niskokaloryczne, jak trochę truskawek, czy malin, albo czernic

          1. Kaśka 11 maja 2017 o 20:09

            Ok, może spróbuję dodać tylko kawę… Widziałam też, że niektórzy dodają soku z cytryny lub grejpfruta, przetestuję. Napisz proszę o tych „oknach” czy mowa tylko o śniadaniu i obiedzie, czy też o tych shakeowych? Mówiąc krótkie, miałaś na myśli faktycznie czas, bo ja trochę jednak jem obiad, delektuję się 😉 Wodę mogę nieograniczoną ilość, cały dzień?

          2. Pepsi Eliot 11 maja 2017 o 20:47

            doba ma 24 godziny, ustalasz, że jesz w oknie 6 godzin, a pościsz każdego dnia 18 godzin. i wtedy jesz taki posiłek jaki chcesz, robisz 3 fgodziny przerwy i kończysz jedzenie szejkiem i potem post

            Jem i chudnę będzie jeszcze raz zredagowany, żeby był jeszcze bardziej czytelny,

      2. J 26 września 2017 o 12:16

        dlaczego ja w Hashimoto, nie mogę pościć? robić sobie okna na jedzenie?
        tak w ogóle to nie ogarniam tego tematu by wyjść z tego hashimoto , tyle jest tego, ze nie wiem co najpierw.
        gdzieś ktoś napisał, jak z tego wyszedł?

        1. Pepsi Eliot 26 września 2017 o 13:25

          możesz pościć, teraz zmieniam zdanie

          1. J 26 września 2017 o 13:48

            Na poczatku napisalas ze posty przerywane nie dla hashimoto i zwatpiłam

          2. Pepsi Eliot 26 września 2017 o 13:53

            tak, bo tak sądziłam, ale teraz wiem, że nie spowalniają metabolizmu

  43. Koko 24 maja 2017 o 14:33

    Pepsi, a jak to ogarnąć, gdy trening nie masz na czczo ani popołudniu, tylko właśnie koło 10-11? Zjeść śniadanie na samych sokach czy jakieś jajo? Trening głównie siłowy i krótkie interwały.

    1. Pepsi Eliot 24 maja 2017 o 14:47

      główny duży posiłek będzie po treningu, natomiast rano co chcesz, możesz zielonego szejka dużego, szybko się trawi, w przeciwieństwie do jaja

  44. zuzozol 2 czerwca 2017 o 14:21

    Czy w opcji C dobrze zrozumiałam, że nie ma ograniczenia 3 godzin między posiłkami, bo wtedy wychodzi 18 godzin postu i 6 godzin jedzenia? mogę sobie te posiłki rozłożyć jak chce żeby zmieścić się w 9 godzinach?

    1. Pepsi Eliot 2 czerwca 2017 o 14:26

      tak napraawdę to bardzo dobry rozkład „sił”, mega się chudnie

      1. zuzozol 2 czerwca 2017 o 14:35

        Mhm, tylko ćwiczę codziennie o 18, więc muszę to jakoś rozłożyć 🙂

  45. alexandra 19 czerwca 2017 o 13:43

    Pepsi Eliot ,witam! mam pytanie .. jaki shake mogę kupic w Usa który by dzialal tak samo jak shake który polecasz w tym artykule , szukałam na ebay i nie znalazłam , jestem zupełnie zielona” z tymi tematami, mieszkam u Stanach nie mam dostępu aby zakupić w Polsce, pozdrawiam serdecznie!

    1. Pepsi Eliot 19 czerwca 2017 o 19:24

      Szukaj izolatu serwatki (whey isolat) 100% CFM, np firmy Weider

  46. alexandra 19 czerwca 2017 o 22:30

    bardzo dziekuje za odpowiedz;-) niestety firmy Weider nie znalazłam , natomiast szeroka game przeróżnych whey isolat CFM znalazłam na ebay , czy to musi być jakiś odpowiedni skład ? podany w parametrach? jeśli możesz … będę wdzieczna;-)

  47. Mango 1 lipca 2017 o 20:46

    Witaj Pepsi, dzisiaj zaczęłam Twój program ‚Jem i… chudnę’. Czy mogłabym dorzucić jeszcze do porannego szejka lub soku 4Greens i Acai Berry i tam gdzie biorę D3+K2 dodać jeszcze magnez i B complex?

    1. Pepsi Eliot 1 lipca 2017 o 21:58

      oczywiście, sama tak robię

  48. Mango 1 lipca 2017 o 22:23

    Super <3

Dodaj komentarz

Sklep
Dołącz do Strefy VIP
i bądź na bieżąco!

Zarejestruj sięZaloguj się


  • ebook

    Jak zarabiać przez internet? Jak zarabiać na blogu? e-Book KUP TERAZbaner

  • Leczenie dobrą dietą

  • Dołącz do sterfy VIP i pobierz za darmo!

  • Najnowsze komentarze