logo
Możesz się śmiać, ale i tak za kilka godzin
zmienisz swoje życie...
178 online
55 139 246

TOP

Dzień | Tydzien | Miesiąc | Ever
Kategorie

Archiwum
  • Oleje roślinne zdrowsze niż masło czyli dobre rady

    oleje, pepsieliot, thisisbio

    Amerykańskie Towarzystwo Kardiologiczne (American Heart Association) wystosowało niedawno kilka ciekawych wskazówek do swoich kolegów po fachu. Stwierdzili mianowicie, że ludzie powinni zaprzestać spożywania masła i zastąpić go olejami roślinnymi…
    Nie jest niczym zaskakującym, że grupa tak silnie powiązana z Big Pharma promuje tak szkodliwą poradę. Warto jednak poświęcić jej uwagę w kontekście potencjalnych skutków, jakie może mieć dla zdrowia publicznego, jeśli weszłaby w życie.

    AHA od dawna dyskredytuje zdrowe tłuszcze, posuwając się nawet do stwierdzenia, że olej kokosowy jest szkodliwy dla serca. Mówią tak, ponieważ jedzenie zdrowej żywności nie sprawi, że ludzie będą potrzebowali leków na receptę wytwarzanych przez firmy wspierające grupę.

    Ich nieodpowiedzialna postawa ściąga krytykę ze strony lekarzy o bardziej holistycznym punkcie widzenia, z których część wypowiedziała się na temat takiej „rady” jako wręcz niebezpiecznej. AHA sugeruje, aby ludzie spożywali tłuszcze wielonienasycone, podobne do tych, jakie znajdziemy w olejach roślinnych i smarach.

    TU KUPISZ OMEGA 3 TiB zero metali ciężkich i transów,
    najlepsza metoda na obniżanie fibrynogenu,
    i podwyższanie „dobrego” cholesterolu,
    oraz obniżanie trójglicerydów

    Problem polega na tym, że wielonienasycone tłuszcze takie jak olej kukurydziany i olej rzepakowy (min. canola) stwarzają odrębne ryzyko. Powodują zapalenia, które mogą prowadzić do raka i spowolnienia metabolizmu. Warto wspomnieć, że prawie cały olej rzepakowy jest GMO, hamuje funkcje tarczycy, obniża odporność i wymaga dodatkowego przetwarzania w organizmie, ponieważ zawiera toksyny.

    oleje, pepsieliot, thisisbio

    Mimo to AHA wmawia ludziom, że chemia jest naprawdę dużo lepsza niż naturalne masło pochodzące od krowy.

    Tymczasem olej kukurydziany jest na tyle kiepski, że niektórzy producenci żywności niezbyt znani z przywiązywania wagi do zdrowych składników, unikają go i innych olejów z GMO (soja, rzepak) jak ognia.

    Większość ludzi wie, że oliwa z oliwek jest jednym z najzdrowszych olejów dających wiele korzyści zdrowotnych. To sprzeczne informacje o innych olejach robią ludziom przysłowiową „wodę z mózgu” w temacie tego co powinni jeść i co jest tak naprawdę zdrowe.

    Co AHA zyskuje na rozpowszechnianiu złych porad?

    Osteopata Jack Wolfson, skrytykował AHA za atak na nasycony tłuszcz. Określił ich jako grupę lobbystów, która gromadzi rocznie co najmniej miliard dolarów w zamian za promowanie interesu Big Pharma.

    AHA otrzymuje dofinansowanie z Big Pharma, a jej dochody pochodzą, jak nietrudno odgadnąć, od osób z problemami serca. Przemysł zawałowy jest bardzo opłacalny, więc z czysto biznesowego punktu widzenia nie będą promować czegoś, co mogłoby przynieść im mniej klientów i uszczuplić zyski.

    oleje, pepsieliot, thisisbio

    Statyny to leki obniżające poziom cholesterolu we krwi i przeciwdziałające zawałom i udarom mózgu. Mają obniżać ryzyko wystąpienia problemów z sercem, są powszechnie przepisywane i stanowią spory procent wydatków na leki na receptę.

    Nikt nie bierze pod uwagę skutków ubocznych związanych z różnego rodzaju problemami zdrowotnymi, od problemów nerwowych i pamięciowych po problemy z wątrobą i bóle mięśni. Mimo to wmawia się ludziom, że nie powinni obawiać się ich przyjmowania.

    oleje, pepsieliot, thisisbio

    Przemysł zawałowy ma wielu potężnych przyjaciół. Czas zrozumieć że większość z nich nie kieruje się naszym najlepszym interesem.
    Wybieraj świadomie to co zdrowe a nie to co Ci wskażą.

    Piona!

    (Visited 4 210 times, 1 visits today)
    Przemysław vel dr Pompa - wyznawca treningu w starym, dobrym stylu. Oddany sztuce kształtowania ciała, ducha i umysłu.Z wykształcenia prawnik, z zamiłowania sportowiec, zwolennik filozofii harmonijnego rozwoju, adept wschodnich sztuk walki.Na blogu Pepsi zmierzy się z problemami współczesnego samca (i nie tylko;).
    Blog pepsieliot.com nie jest jedną z tysięcy stron zawierających tylko wygodne dla siebie informacje. Przeciwnie, jest to miejsce, gdzie w oparciu o współczesną wiedzę i badania, oraz przemyślenia autorki rodzą się treści kontrowersyjne. Wręcz niekomfortowe dla tematu przewodniego witryny. Jednak, to nie hype strategia, to potrzeba.
    Może rzuć też gałką na to:

    Dobre suplementy znajdziesz w naszym Wellness Sklep
    Disclaimer:
    Info tu wrzucane służy wyłącznie do celów edukacyjnych i informacyjnych, czasami tylko poglądowych, dlatego nigdy nie może zastąpić opinii pracownika służby zdrowia. Takie jest prawo i sie tego trzymajmy.

    Powiązane artykuły

    1. Pink 20 lipca 2017 o 08:28

      Statyny to również zagrożenie utratą widzenia – a skąd niby tylu pacjentów do wszczepiania soczewek, bo mają zaćmy itp? Znam to z domu: mama 90 lat, pół roku temu wszczepiona jedna soczewka, na drugie oko pogarsza się widzenie (już czeka na drugi zabieg). A widzenie pogarsza się od czasu, kiedy lekarz (bez badań krwi) wmówił mamie, że ma miażdżycę i musi brać statyny. I bierze je, teraz już mnie nie słucha….

      1. grzegorzadam 20 lipca 2017 o 23:59

        smutne…
        Potwierdzam z otoczenia mojego, cała ”śniadaniówka” ”leków”- koszmar!!

    2. old 20 lipca 2017 o 22:20

      Pepsi, czy połączenie bananów z mleczkiem kokosowym [szejk] na poranne śniadanie jest okej?
      Pozdrawiam.

      1. Pepsi Eliot 21 lipca 2017 o 11:12

        mleczko ma tłuszcz? Jeśli tak, to bardzo nie wskazane, jeśli nie, to ok

    3. old 21 lipca 2017 o 11:18

      Ma tłuszcz, sporo nawet.
      Ale Nieumywakin czy inni podają że takie połączenie jest w porządku.
      Teraz sam nie wiem.
      Połączenie owocu z innym [banan, kokos] wydaje się w porządku.
      Pozdrawiam.

      1. Pepsi Eliot 21 lipca 2017 o 11:36

        skoro wiesz lepiej, to po co zadajesz pytanie? dla mnie BARDZO NIE w porządku, a ponieważ pytasz się mnie, więc odpowiadam: http://www.pepsieliot.com/indeks-glikemiczny-i-ladunek-glikemiczny-czyli-dieta-wysoko-weglowodanowa-i-nisko-tluszczowa-cz-i/, tu pierwsza część mojego wywodu, i potem 2 kolejne

      2. Niki 21 lipca 2017 o 15:52

        old, jeżeli celujesz w miażdżycę, wysoki poziom trójglicerydów i cukrzycę II to bardzo w porządku 😀 nic nie zmieniaj, wszyscy w głównym nurcie tak jedzą, kontynuuj tradycję, co bardziej odważni jeszcze mówią, że zdrowo jedzą, gwiazdy też tak jedzą, a jak pięknie wyglądają. Bo i to odżywcze i to odżywcze, wszystko pakują do jednego wora, żeby było bardziej bogato, pełnia szczęścia. A układ trawienny się gubi, co ma najpierw przetrawić, wchłonąć. Im mniej składników ma micha, im mniej ma grup pokarmowych tym lepsze trawienie, sprawniejsze ich wykorzystanie, skuteczniejsze gospodarowanie zasobami.
        Tłuszcz bez cukru (cukrów jest wiele, warto się zapoznać z tematem, kilka/naście różnych, organizm ich nie rozróżnia, nie ważne czy ładujemy sobie z kokosem super dobry miód czy syrop glu-fru, jeden czort) cukry bez tłuszczu, czyli po co organizm ma zamieniać glukozę w tłuszcz i odkładać go bez potrzeby.

        1. old 21 lipca 2017 o 18:00

          Dzięki.
          A olej kokosowy z przecierem pomidorowym też nie?
          Pozdrawiam.

          1. Pepsi Eliot 21 lipca 2017 o 18:52

            z przecierem już lepiej

            1. old 21 lipca 2017 o 19:38

              Ale też jeszcze średnio?
              Sam przecier lepiej przy śniadaniu?

              A olej kokosowy z kurkumą do obiadu?

              Pozdrawiam.

            2. Pepsi Eliot 21 lipca 2017 o 20:38

              tak, do obiadu najlepsza opcja, śniadanie owoce i zielone liście, oraz niewielka ilość omega 3, po śniadaniu

        2. old 21 lipca 2017 o 18:03

          Dzięki.
          I może być na śniadanie do bananów?
          Taki szejk z 3 bananów z dodatkiem np. daktyli + spirulina, hemp czy maca to pełnowartościowe śniadanie?
          W pełni odżywcze?
          Pozdrawiam.

          1. old 21 lipca 2017 o 20:54

            + spirulina i hemp do śniadania jak najbardziej?
            Pozdrawiam.

            1. Pepsi Eliot 22 lipca 2017 o 09:48

              jak najbardziej

    4. old 21 lipca 2017 o 11:20

      Wszyscy podają że nie wolno łączyć białek z węglowodanami.
      A taki szejk to naturalnie pokarm rośliny.

      1. Pepsi Eliot 21 lipca 2017 o 11:30

        nie

      2. Niki 21 lipca 2017 o 16:02

        zasięgnij rzetelnej informacji, białko białku nierówne, wręcz białkiem jesteśmy zbudowani, w wielu naturalnych pokarmach występuje łącznie z węglami.
        Z ludźmi jest ten jeden główny kłopot, że kierują się smakiem, i to smakiem którego wzorzec przyjęli w dzieciństwie, później został on podkręcany przez produkcję, nowe wersje smakowe, nowe połączenia, a mózg żywi się czynnościami powtarzalnymi napędzanymi wspomnieniami, dobrymi skojarzeniami, innymi zmysłami, trudno porzucić nawyk, kiedy coś smakuje tak rajsko jakby świat zaraz miał się skończyć

        1. grzegorzadam 22 lipca 2017 o 08:44

          trudno porzucić nawyk, kiedy coś smakuje tak rajsko jakby świat zaraz miał się skończyć”

          🙂
          Sztaby inżynierów nad tym pracują, jak widać po ”chorobach cywilizacyjnych” bardzo skutecznie.

    5. old 21 lipca 2017 o 16:20

      Pewnie że lepiej nie wiem.
      Tylko dziwne że brak jednomyślności.
      Do szejka z bananów, daktylów można dodać spirulinę i jakieś białko, macę czy hemp?
      Takie połączenie będzie okej?
      Pozdrawiam.

      1. Emanuela Urtica 21 lipca 2017 o 16:28

        Można jak najbardziej. Hemp się super sprawdza.

        1. old 21 lipca 2017 o 18:29

          Dzięki.
          I może być na śniadanie do bananów?
          Taki szejk z 3 bananów z dodatkiem np. daktyli + spirulina, hemp czy maca to pełnowartościowe śniadanie?
          W pełni odżywcze?
          Pozdrawiam.

          1. Pepsi Eliot 21 lipca 2017 o 18:46

            tak

    6. Madlen 21 lipca 2017 o 21:40

      A co z innymi olejami?Czy takie jak olej z czarnuszki,konopny,z kiełków pszenicy,rokitnikowy i inne też są zjełczałe?Czy to tylko dotyczy lnianego?Co sprawia,że tak szybko jełczeje?Muszę powiedzieć,że zminimalizowałam spożycie lnianego do minimum chociaż jak go wącham to ładnie pachnie i jest słodki.Nie wygląda mi na zjełczały.A z drugiej zas strony mam w pamięci słowa jednego technologa ds żywienia ,który powiedział,że po kilku godzinach od zmielenia siemienia,nie nadaje się ono już do zjedzenia. To co dopiero taki wrażliwiec jak olej.

      1. grzegorzadam 22 lipca 2017 o 11:06

        99% oleju z czarnuszki jest zjełczałe już zaraz po wyjściu z maszyny.
        Lepiej mielić w młynku.
        wszystkie mielone wysokooleiste trzymamy po zmieleniu w lodówce lub zamrażarce,
        mielimy tyle ile chcemy zjeść, żaden problem.
        Niemielony len też w lodówce.

        1. Madlen 22 lipca 2017 o 13:46

          A Ty jakie stosujesz oleje w swoim odżywianiu jeśli wolno zapytać?Oraz jak skończyło się testowaniem wit D3 100.tys jednostek?

          1. grzegorzadam 22 lipca 2017 o 14:50

            jak skończyło się testowaniem wit D3 100.tys jednostek?”

            Dobrze, samopoczucie super, w ostatnim tygodniu brałem po 200 tys.
            Zbadam za jakiś czas.

            1. grzegorzadam 22 lipca 2017 o 14:58

              ”Po terapii początkowej należy odczekać jeden do dwóch miesięcy,

              po dawce tygodniowej – trzy dni, zanim zbadamy krew na zawartość witaminy w komórkach.”

              Zdrowie w 7 dni
              Dr Raimund von Helden

            2. Madlen 24 lipca 2017 o 09:50

              Lo matko.Takiej odwagi nie mam.Zrezygnowalam ostatnio z 10000 j na rzecz 2tys bo nie mam na razie sie gdzie zbadac.Olej z czarnuszki 250ml dostalam od mamy i wzielam bo nie chcialam jej robic przykrosci ale musze jej zrobic wyklad na temat olejow .

    7. old 22 lipca 2017 o 08:58

      Skoro można łączyć węglowodany z białkiem to czy połączenie jajka i banana jest okej?
      Czy do owoców wchodzi w grę tylko białko roślinne np. spirulina czy hemp?
      Pozdrawiam.

      1. Pepsi Eliot 22 lipca 2017 o 09:41

        nie, bo żółtko to tłuszcz (dużo tłuszczu)

    8. old 22 lipca 2017 o 21:25

      Pepsi, a można do szejka bananowego dodawać izolat białka serwatki?
      Wtedy mamy z rana i węglowodany i porcję konkretnego białka.
      Pozdrawiam.

      1. Pepsi Eliot 23 lipca 2017 o 11:22

        oczywiście, że można, sama to robię od czasu do czasu, tyle, że nie będzie odchudzał, a jedynie odżywiał 🙂

    9. old 23 lipca 2017 o 13:39

      Dzięki.
      Mnie koniecznie zależy na przybraniu na masie ze względu na lekką niedowagę.
      Pozdrawiam.

    10. grzegorzadam 23 lipca 2017 o 18:11

      Poczytaj o kozieradce.

    Dodaj komentarz