logo
Możesz się śmiać, ale i tak za kilka godzin
zmienisz swoje życie...
453 online
55 260 436

TOP

Dzień | Tydzien | Miesiąc | Ever
Kategorie

Archiwum
  • Olejek oregano, Candida, czosnek, karczochy i czym to się je

    olejek z ore

     Olej z oregano jest bardzo skuteczny przeciwko drożdżom, czyli w walce z Candidą

    Jeśli chodzi o stosowanie oleju z oregano do użytku wewnętrznego, jest „najlepszym z najlepszych” według francuskiego lekarza o imieniu Belaiche, który w 1977 roku wydał swoje oficjalne orędzie o oleju z oregano. Po 30-tu latach badacze dochodzą do wniosku, że jest tak faktycznie. Bakteriobójcze i odgrzybiające właściwości oleju z oregano są niezwykle skuteczne.

    Olejek Oregano Swanson

    TU KUPISZ Olejek Oregano Swanson

    Ludzie podejrzewają u siebie obecność Candidy. I słusznie, gdyż wszyscy mamy Candidę. Pełni ona odpowiednią rolę w naszych organizmach. Jest niejako wyciszonym sygnałem.

    Natomiast jej przerost to już akcja alarmowa.

    Jednak po zapoznaniu się z nieskończenie długą listą objawów, nie znam człowieka, który by nie stwierdził, że ten przerost już go dotknął.

    Do tego okazuje się, że świat faktycznie oszalał, zakwaszenie organizmu z powodu fatalnej diety doprowadziło do tego, że być może nawet 80 % ludzi tak zwanych krajów wysoko cywilizowanych ma już przerost Candidy. Ciekawe ilu faktycznie Polaków?
    Do tego wszystkiego część badaczy, naukowców i lekarzy uważa, że przerost candidy ma silne powiązanie z rakiem.

    Nie jest to miła perspektywa. Tym bardziej, że incydenty sercowe powodują około 30% zgonów, więc podzbiory będą się na siebie nakładać.

    Ale my się tak łatwo nie poddamy i położymy wstrętne drożdżaki na łopaty. Wypielęgnujemy sobie w kolonie mega kolonie bakterii probiotycznych Bifidobacterium bifidum i innych też wypasy i generalnie będziemy cool i spoks.

    Oto lista objawów, podaję za http://www.chatawujatoma.net/candida.php
    (na stronę naprowadziła mnie mama mojej czytelniczki dziwnej co najmniej jak ja, Kasieńki, THX), wracając, oto lista:

    – alergie pokarmowe,
    – krótka pamięć,
    – stronienie od towarzystwa,
    – alkoholizm,
    – krytykanctwo,
    – sucha cera,
    – astma,
    – lupus (toczeń),
    – swędzenie odbytu i skóry,
    – ataki paniki i płaczu,
    – łaknienie pewnych pokarmów,
    – trądzik młodzieńczy (acne),
    – biały język,
    – mrowienie w kończynach,
    – ubytek tkanki kostnej,
    – bezsenność,
    – mroczki przed oczami,
    – ucisk w klatce piersiowej,
    – bóle brzucha,
    – nadwaga lub niedowaga,
    – utrata włosów,
    – bóle głowy,
    – nadmierna pobudliwość
    – brak koordynacji ruchowej,
    – nadmierne pocenie się,
    – wrażliwość na perfumy,
    – brak koncentracji,
    – niedoczynność tarczycy,
    – wrażliwość na mleko, pieczywo,
    – brak równowagi,
    – niepewność, zagrożenie,
    – wrzody,
    – ciągłe odchrząkiwanie,
    – nerwowość, wybuchowość,
    – wykwity skórne i łuszczyca,
    – ciągłe zmęczenie,
    – niecierpliwość,
    – wyczerpanie po przebudzeniu,
    – ciężkie miesiączki,
    – niestrawność,
    – zaburzenia wzrokowe,
    – częste infekcje,
    – niska temperatura ciała,
    – zaburzenia hormonalne,
    – częste oddawanie moczu,
    – niski poziom cukru we krwi,
    – zaburzenia cyklu miesiączki,
    – depresja,
    – objawy psychiatryczne,
    – zapalenia dróg moczowych,
    – gazy, wzdęcia, odbijanie się,
    – zapalenia dróg rodnych (cysty),
    – hemoroidy,
    – ospałość, leniwość,
    – zapalenia paznokci,
    – impotencja,
    – pesymizm, gderliwość,
    – zapalenia uszu u dzieci,
    – kłopoty z prostatą,
    – pieczenie przy oddawaniu moczu,
    – zapalenia zatok (przeziębienia),
    – kłopoty w nauce i wychowaniu,
    – pogorszenie objawów w wilgoci,
    – zimne dłonie i stopy,
    – kłopoty decyzyjne,
    – przedwczesne starzenie się,
    – zły zapach ciała i z ust,
    – kopanie podczas snu,
    – spuchnięta twarz,
    – złe mniemanie o sobie,

    cytata z linkowanego blogaJeśli poznajecie większość powyższych objawów lub tylko niektóre z nich, mogą one być skutkiem przerostu drożdży candida albicans i zanieczyszczenia organizmu jego wydzielinami, co z kolei prowadzi do przeciążenia sytemu obronnego dając powyższe symptomy.

    Zapewne ten artykuł zaciekawi osoby zaniepokojone swoimi objawami. Tam też jest zawarta pomoc.
    A ja przedstawię drogiej Socjecie moje info, być może dobrze się uzupełnią.

    Na podstawie informacji jakie zdobywam, Candida raczej nie powinna zagrażać witarianinowi na 811, a nawet wręcz przeciwnie, taka dieta chroni od jej przerostu. Oczywiście przy założeniu, że jest to dieta nisko tłuszczowa, nisko, a raczej normalnie białkowa, wysoko potasowa i nisko sodowa.

    Oczywiście nie jest to 811 Durian Ridera, czyli nie jemy takiej ilości owoców i nie trzymamy się zasady 10g węglowodanów na kilogram masy ciała. Jemy za to około pół kilograma zielonych warzyw liściastych, w tym jarmuż, szpinak, boćwinę, sałaty, rukolę, a nawet listki rzodkiewki, listki mniszka. Skoro taka dieta leczy cukrzycę typu II w miesiąc, ale również candidę.
    Czytałam teorie, że przerost candidy jest powiązany ze zwiększoną zachorowalnością na raka. W rzeczywistości raczej będzie chodzić o ten sam proceder, czyli zakwaszenie organizmu. A także fakt, że zarówno candida jak i cancer żywi się cukrem. Podobne prognozy występowały przy cukrzycy typu II.
    Oczywiście jeżeli chce się rozwiązać problemy związane z Candidą w pierwszej kolejności należy zrewidować swoje życie, a raczej jego styl odżywiania.

    Nawet nie chce mi się pisać, o tym, co jest oczywiste. Tak zwana normalna dieta, którą widzimy na każdym kroku i możemy się jej też domyślać zaglądając ludziom do koszyków w hipermarketach jest nie do przyjęcia.
    No ale zawsze jest czas na zmiany, można pozabijać drożdżaki, jakoś je z siebie usunąć i zapomnieć o sprawie wchodząc na nową drogę z nowymi paradygmatami.

    W związku ze swoimi właściwościami odkażającymi został nazwany przez Dr Cass Ingrama „Rolls Roycem naturalnych środków antyseptycznych”. Dr Cass Ingram jest jednym z wiodących światowych ekspertów w tej dziedzinie. Olej z oregano jest nie tylko jednym z najbardziej skutecznych środków przeciwdrobnoustrojowych jakie istnieje, ale również, co jest niesłychanie ważne, jest także jednym z najbezpieczniejszych.

    Nie powoduje żadnych negatywnych skutków ubocznych i szkodliwych patogenów. Olej z oregano zajmuje się jedynie czynieniem dobra

    A teraz najbardziej interesująca pod kątem przerostu Candidy uwaga:

    Olej z oregano jest również bardzo skuteczny przeciwko wszystkim drożdżom!

    Jeśli chodzi o stosowanie oleju z oregano do użytku wewnętrznego, jest „najlepszym z najlepszych” według francuskiego lekarza o imieniu Belaiche, który w 1977 roku wydał swoje oficjalne orędzie o oleju z oregano. Jego bakteriobójcze i odgrzybiające właściwości są niezwykle skuteczne. Trzydzieści lat później, ludzie powoli dochodzą do podobnych wniosków.

    I każdy szanujący się preppers musi mieć go w swoim ekwipunku.

    Dodatkowo, stosowanie olejku z oregano daje również niesamowite wyniki w leczeniu chorób zakaźnych”, pisze Bee Wilder dla Healing. Obok działań bakteriobójczych zapobiega również skurczom, drgawkom i zaburzeniom układu nerwowego.

    Olej z oregano działa również silnie na drożdże takie jak Candida. I nie będą potrzebne standardowe antybiotyki.

    Uważa się także , że podstawowa substancja czynna w oleju oregano, czyli karwakrol, jest bardzo skuteczny w oczyszczaniu dróg moczowych i pęcherza. Infekcje spowodowane nie tylko inwazją bakteryjną, ale także najeźdźcami grzybów i drożdży. Olej z oregano pomaga również chronić tkanki organizmu przed zapaleniem poprzez eliminację wolnych rodników, które powodują wiele groźnych chorób.

    Źródła o olejku z oregano:  1234

    A teraz wracam do środków zaradczych z moich źródeł, aby rozwiązać jak najlepiej problemy związane z Candidą.

    Metoda pierwsza

    Oprócz olejku z oregano jest jeszcze kilka innych naturalnych środków zaradczych, a należą do nich: dzikie oregano, Pao D’ Arco (czyli Drzewo Mrówkowe), czosnek, niepasteryzowany ocet jabłkowy cydr, a nawet tłoczony na zimno organiczny olej kokosowy z pierwszego tłoczenia jest wysoce zalecany.
    Kiedy pasożyty drożdży będą umierały w twoim organizmie bądź przygotowany na pewne spowolnienie. Ważna jest jak najlepsza dieta roślinna i picie dużej ilości dobrej wody. Czyli stosowanie się do witariańskich paradygmatów diety 811.

    Metoda druga

    Zabicie żywych kolonii drożdży nie jest wystarczające, ponieważ zarodniki grzybów ponownie przywrócą kolonie dopóki poziom probiotyku jest za niska. Większość probiotyków nie da sobie rady z zabiciem drożdżowych pasożytów.

    Ale TotalFlora (zawiera: Lactobacillus acidophilus, Bifidobacterium bifidum, Bacillus subtilis, Saccharomyces cerevisiae, bakteriofagi przeciwko Escherichia coli, Proteus sp., Shigella dysenteriae, Shigella flexneri, Salmonella paratyphi A, B i C, Pseudomonas aeruginosa i Enterococcus) i ThreeLac (oagulans Bacillus subtilis, Bacillus i Enterococcus faecalis) są to probiotyki na prawdę silne, które są w stanie dobić komórki grzybni i zapewnić przyjazną zdrowiu okładzinę flory jelitowej.

    Jak zwiększyć Bifidobacteria?

    Wyczytałam, że dobrze do tego nadają się naturalne prebiotyki takie jak inuliny. Inuliny można znaleźć w karczochach, cebuli, czosnku, porze, szparagach i cykorii. Można też będzie kupić. (to z konwersejszyn z Michałem)

    Metoda trzecia, ta kontrowersyjna

    Jest jeszcze sposób na Candidę z wykorzystaniem sody oczyszczonej. Jest to podobno jeden z najlepszych, ale również jeden z najtańszych środków na infekcje drożdży, ale też nowotwory.

    Rzymski onkolog Dr Tulio Simoncini z dużą skutecznością leczy raka, ale też Candidę, którą uważa jako jedną z głównych przyczyn raka. Doktor Simoncini twierdzi, że rak jest spowodowany przez przerost Candidy i wodorowęglan sodu wstrzykiwany lub kroplówkami w obszary tkanek zmienionych nowotworem leczy raka.
    Z kolei Dr Mark Sircus , autor, wodorowęglan sodu – lek bogacza i biedaka na raka, twierdzi, że pochodzenie guzów nowotworowych jest bardziej złożone, ale i on również widzi połączenie przerostu Candidy z rakiem. On również leczy nowotwory kroplówkami lub zastrzykami z sody oczyszczonej.

    Jest też metoda, żeby pić łyżeczkę sody oczyszczonej rozpuszczonej w szklance dobrej wody na pół godziny przed posiłkiem. To zabija drożdże. Natomiast w przypadku raka roztwór sody wymieszany był z melasą, lub syropem klonowym, o czym wspominałam w oddzielnym wpisie.

    Jednak jakakolwiek kuracja sodą oczyszczoną nigdy nie powinna trwać dłużej niż trzy tygodnie.

    Źródła:  1234567

    Candida? Nic prostszego.

    Wydaje się, że najlepszym rozwiązaniem jest zastosowanie naturalnych środków zaradczych jak olejek oregano, dzikie oregano i inne które wymieniłam, a następnie walnięcie sobie probiotyków Bifidobacterium bifidum i oczywiście 80/10/10, nisko tłuszczowa, nisko, a raczej normalnie białkowa, wysoko potasowa i nisko sodowa, i duuuuużo czystej wody.


    Blog pepsieliot.com nie jest jedną z tysięcy stron zawierających tylko wygodne dla siebie informacje. Przeciwnie, jest to miejsce, gdzie w oparciu o współczesną wiedzę i badania, oraz przemyślenia autorki rodzą się treści kontrowersyjne. Wręcz niekomfortowe dla tematu przewodniego witryny. Jednak, to nie hype strategia, to potrzeba.

    Może rzuć też gałką na to:

    Dobre suplementy znajdziesz w  Wellness Sklep


    Disclaimer:
    Info tu wrzucane służy wyłącznie do celów edukacyjnych i informacyjnych, czasami tylko poglądowych, dlatego nigdy nie może zastąpić opinii pracownika służby zdrowia. Takie jest prawo i sie tego trzymajmy.


    (Visited 107 646 times, 38 visits today)

    Powiązane artykuły

    1. Łysaga 10 grudnia 2013 o 23:50

      Hej, Pepsi! Jak myślisz, jakich składników odżywczych może brakować komuś, kto ma problemy z koncentracją?

      1. pepsieliot 11 grudnia 2013 o 11:21

        oczywiście jeżeli nie chodzi o Candidę, ale wtedy zwykle występowałoby wiele z wymienionych wyżej problemów

      2. Sowa 6 marca 2014 o 16:36

        proponuję połączyć tran (z dobrych znam tylko Kirkman – resztę strach brać) oraz eye Q (tj olejek z wiesiołka w połączeniu z olejem rybim, stosowany właśnie w problemach z koncentracją także w przypadku ADHD czy autyzmu, wiele osób jest z niego zadowolonych)- właśnie czekam na paczkę pocztową:) ale i tak przy tym zwalczam candida, nie jem glutenu i robię soki warzywne, od tego już mi się poprawiło, ale czegoś jednak brakuje, wydaje mi się że właśnie omega 3, bo mam też niedobór wit D, B12 i żelaza i jestem w trakcie suplementacji w miarę naturalnej, reszty witamin nawet nie sprawdzałam

      3. Majster84 6 kwietnia 2015 o 00:42

        Pisze tutaj bo nie widze na tej stronie nigdzie dodaj komentarz … ok ale na temat dostalem namiar na probiotyk Symbioflor 1 , 3 msce + dieta zegnaj candido poprawa widoczna po ok tygodniu stosowania 30 kropli 2 razy dziennie rano nadczczo i przed snem ale teraz dla pewnosci wezme te cale oregano podpowie ktos dawkowanie ?

        1. ewa 8 kwietnia 2015 o 13:40

          czesc, ja biore olejek z oregano . Na poczatku kuracji bralam 3 razy po 5 kropli na lyzke wody ( na dobe), -6tygodni a pozniej przez kolejny miesiac 2 razy dziennie z tym ze bralam do 10 kropli. Pozbylam sie alergi. Tylko czasami jak cos zakrecilo mnie w nosie to znowu bralam przez tydzien tak ja na poczatku. Teraz widze ze mam problem z zapachem z nosa , I terz zaczelam brac- mam nadzieje ze pomorze mi I na to. Teraz biore krople z woda I dodatkowo delikatnie smaruje pod nosem I troche w srodku- UWAGA! jest ostre, piekace , ale to trzeba wytrzymac- nie wcierac!.Robie to rano I wieczorem.Pozdrawiam I zycze zdrowka I cierpliwosci.

          1. Radek 15 kwietnia 2015 o 19:02

            Mam pytanie odnośnie pomocy tego olejku w Pani przypadku co do alergii? Jaka to byłą alergia na co? I w jaki sposób pomogło? Ja biorę leki cały czas i się odczulałem przez 5 lat nie widze poprawy prawie żadnej – myslę , ze Candida rządzi u mnie. Mam alergię na koty, pyłki, kurz, trawy. Proszę o podzielenie się doświadczeniami w kwesti włąśnie pomocy co do alergii. Dodatkowo mam Boleriozę i ciekaw jestem czy tu też moze pomóc i czy ktoś tym to wyleczył. Dziekuję i Pozdrawiam

            1. szarada 30 września 2015 o 21:15

              Hej próbuję już chyba trzeci raz napisać odpowiedź mam nadzieję, że teraz nie będzie błędu technicznego. u mnie jest podejrzenie mykoplazmy i zaczęłam stosować właśnie olejek z oregano 3 dziennie po dwie krople. Do tego stosuję tabletki Mycetabs firmy Ficlub-czytałam na ich stronie,że jakaś kobieta wyleczyła boreliozę,może Cię to zainteresuje. pozdrawiam i życzę zdrowia

      4. axelot 17 kwietnia 2017 o 20:12

        Czy na candide u dziecka 8 letniego wystarczy olejek oregano myslalam o swansonie plus dobry probiotyk poprosze o doradzenie tez ma swanson ale nie wiem czu dzieci moga lub vivomix plus dieta i co jeszcze po czytam na wpisach ze chlorella i spirulina by sie przydala w celu oczyszczania? Prosze o porade jak i co po kolei i jak dawkowac corce?

    2. pepsieliot 11 grudnia 2013 o 09:33

      Łysaga hej, Kłopoty z koncentracją mogą być spowodowane wieloma czynnikami, nie wiem jak wygląda Twoja dieta, ale może Ci brakować Omega3, ma wielki wpływ na koncentrację. Również poziom cynku, w sensie, że jest go za mało w diecie, jeżeli jesteś weganinem do tego witarianką. Istotny wpływ na koncentracje ma też odpowiednie równowaga w organizmie potasowo sodowa. Dieta powinna być wysoko potasowa i nisko sodowa, gdyż o wiele łatwiej tracimy potas niż sód z organizmu. Nie można też przestać jeść pewnej niewielkiej ilości dobrej soli, jak czynią niektórzy fanatycy.
      Zaradzić problemowi możesz poprzez próby i błędy. Bardziej uważać na dietę. Można suplementować się dodatkowo cynkiem i omega3. Uwaga, potasu nie wolno przyjmować bez konsultacji z lekarzem, chyba że zawarty jest w zwykłym preparacie witaminowym , jest go tam zwykle niewiele i w odpowiednich proporcjach do innych minerałów. Banany i pomidory mają bardzo dużo potasu. Są też zioła, które pomagają na koncentrację, najbardziej znane to Ginkgo biloba i chociaż istnieją sprzeczne dane co to zioło faktycznie czyni, tysiące ludzi przysięga, że czują się bardziej skoncentrowani. Najbardziej efektywna dawka tej rośliny jest około 240 mg dziennie. Drugim jest korzeń żeń-szenia, który niby ma działać głównie na poprawę psychiczną i fizyczną, a także łagodzi lęki. To przy okazji poprawia zdolność do skupienia i koncentraCJĘ.

      1. Basia 11 grudnia 2013 o 13:07

        Od siebie tylko dodam, że wszystkie wit z grupy B mają kojący wpływ na nasz układ nerwowy i dzialanie mózgu jak najbardziej wspierają, do wszystkich preparatów na przemęczenie i brak koncentracji się je dodaje. Z B12 na czele:) A także magnez. Jeżeli potrzebujesz opanować jakiś materiał w szybkim czasie to można zamiast kawy posiłkowac się yerba mate, bo mimo że nie chce ci sie spać to jednocześnie możesz się skupić, wyciszyc, w sensie że nie ma pikania serca, drżenia rąk – jak przy przedawkowaniu kofeiny.

        Pepsi – chciałabym Twoich Znachorów podarować na gwiazdkę bliskiej osobie. JEst szansa? Fragmenty bardzo mi się podobały, zarzuć Pdf do pobrania za opłatą, pleassee:)

        1. pepsieliot 11 grudnia 2013 o 13:49

          będą, G. już kończy korektę, to wszystko przez niego, ale byłyby byki

      2. Łysaga 11 grudnia 2013 o 18:56

        Dziękuję! :*
        PS odkąd przeszłam na dietę roślinną, mam dużo mniej kłopotów z koncentracją, ale nadal nie jest idealnie (tj. mam czasem jeszcze takie dziwne momenty, kiedy koncentracja jakby się wyłącza, ale są na tyle rzadkie i krótkie, że nie przeszkadzają mi w nauce. Poza tym jest lepiej niż dobrze). Pokombinuję, zaczynając od cynku i spiruliny, przyjrzę się też kwasom tłuszczowym w mojej diecie. Pozdrawiam 🙂

        1. Marcin Mosiejko 12 grudnia 2013 o 11:20

          ten internet tutaj mnie dobije – kolejny komentarz mi uciekł więc teraz będzie w skrócie

          Łysaga zwróć jeszcze uwagę na B12. Może masz jej niedobór. Najtaniej się przekonasz jeśli weźmiesz jakiś dobry suplement i sprawdzisz, czy po miesiącu jest różnica. Jeśli chodzi o badanie to sam poziom b12 nie wystarczy bo to nie jest miarodajne. Do tego albo poziom homocysteiny albo MMA. Więcej info tutaj:
          http://www.cdc.gov/ncbddd/b12/detection.html

          W kwestii omega-3 „zwykłe” źródło roślinne, jak np. siemię lniane może nie być wystarczające, gdyż jest ono w formie wymagającej od naszego organizmu przekształcenia omega-3 do DHA i EPA. Niestety czasem jest tak, że nie organizm nie jest w stanie przeprowadzić tego procesu zbyt efektywnie i pojawiają się problemy. Do tej pory jedynym rozwiązaniem były syplementy i pokarmy pochodzenia zwierzęcego. Ostatnio jednak odkryto, że glony są źródłem DHA i EPA, i co dla nas istotne – są to rośliny! Nie wiem jakie są szczegóły, czy wszystkie glony posiadają DHA i EPA czy tylko jakieś konkretne, ale warto się rozeznać w temacie. Powinien być dostępny także suplement z omega-3 w formie DHA I EPA właśnie z glonów.

          Zwróć też uwagę na proporcje omega-3 do omega-6, najlepiej aby wynosiły od 2:1 na korzyść omega-3 do 1:2 na korzyść omega-6.

          Życzę szybkiego powrotu do formy,
          Pozdrawiam! 😉

          1. Łysaga 12 grudnia 2013 o 17:08

            B12 suplementuję, a co do kwasów tłuszczowych, to planuję kupić ziarna konopi. Myślisz, że to wystarczy? Wolałabym nie suplementować tego, czego nie muszę 🙂 Pozdrawiam również ciepło 🙂

            1. Marcin Mosiejko 13 grudnia 2013 o 06:07

              Witaj,
              jeśli Twój organizm jest w stanie efektywnie konwertować omega-3 zawarte w konopiach do EPA i DHA, wówczas ziarna konopi w zupełności wystarczą. W sumie nie dowiesz się, dopóki nie włączysz ich do diety na dłuższy czas – jeśli będzie zmiana na lepsze, no to super. Jeśli nie, no to albo coś nie działa jak powinno i potrzebne ci bezpośrednie źródło DHA i EPA (glony zamiast albo razem z ziarnami konopi), albo chodzi o coś innego.
              Z B12 też jest tak, że bywają problemy z jej przyswajaniem i jest to genetyczne – chodzi tu o tzw. intrinsic factor (o ile dobrze pamiętam, nie wiem jak to po polsku) – przy jego braku pozostaje tylko suplementacja domięśniowa czyli zastrzyki z b12 co 1-3 miesiące). No ale na razie nie ma co rzucać się na takie ekstrema.
              Moja propozycja jest taka – jedz konopie i zobacz czy po jakimś czasie będzie poprawa. Jeśli nie, to albo zrób badanie na poziom B12 i MMA w celu sprawdzenia jak wygląda kwestia tej witaminy, albo zacznij jeść glony lub suplement z DHA i EPA z glonów.
              Przy decyzji o badaniu B12 jak będzie jak za mało – masz słaby suplement albo musisz brać ja domięśniowo. Jeśli będzie ok – bierz się za glony albo suplement z DHA i EPA z glonów.
              Jeśli nic z tego nie pomoże to trzeba będzie myśleć dalej. A no i nie zapomnij o tym, o czym pisała Pepsi – potas, cynk, także magnez 😉 Wszystko najlepiej z jedzenia a nie z suplementów 😉
              Pozdrawiam!

            2. Łysaga 13 grudnia 2013 o 11:42

              Odkąd suplementuję b12 (niecały miesiąc) już widzę poprawę na lepsze (poza tym, że matematyka idzie gładko, to wydaje mi się, że lepiej piszę – pióro jakby lżejsze) więc sądzę, że obędzie się bez zastrzyków. 🙂 Jestem jeszcze młoda, więc w moim organizmie nie zdążyło popsuć się na tyle, bym miała problemy z przyswajaniem witamin, tak sądzę. Nie zapomnę o niczym, o czym pisaliście tu z Pepsi. 🙂 Dziękuję za rady, Marcinie. 😉

        2. blondie 30 czerwca 2014 o 13:13

          Witam,
          jeżeli masz objawy zawieszenia koncentracji, poczucie chwilowego odrealnienia a także dretwienia nóg to poczytaj o boreliozie, panuje obecinie epidemia ludzie nawet nie wiedzą że mogą to mieć a bakterie boreliozy krążą po organiźmie czyniąc spustoszenie. I najgorsze że mogą się ukrywać otorbione i nagle wystepuje wysyp. Polecam zrobic badania i to nie jedno bo może nie wykryć infekcji.

    3. Marcin Mosiejko 11 grudnia 2013 o 10:36

      Kurcze pisałem komentarz i mi komp się zrestartował, no ale napiszę jeszcze raz 😛

      W kwestii candidy zgadzam się z tym co piszesz, szczególnie z tym, aby nie kłaść nacisku na jedzenie 10g węgli na kg masy ciała, gdyż czasem może to prowadzić do przejadania się, w szczególności na początku. Przy kandydozie bardzo ważne jest, aby tego za wszelką cenę unikać.
      Warto też na 1-2 tygodnie zrezygnować ze wszystkich skoncentrowanych źródeł tłuszczu typu orzechy, pestki, awokado, oliwki itp.
      Z doświadczenie wiem, że czasem nie ma potrzeby, aby przechodzić na 100% witarianizm, jednak proporcje 80/10/10 to mus. Można dalej jeść gotowane warzywa. Ze zbożami to już zależy od osoby, trzeba sprawdzić i się przekonać. Jest to szczególnie pomocne, jeśli z powodu kandydozy układ pokarmowy jest zbyt słaby, aby poradzić sobie z trawieniem surowych warzyw. To, że owoce powinny być koniecznie dojrzałe jest raczej oczywiste.
      W swoim ebooku zamiast bezpośredniego przejścia na 80/10/10 w wersji surowej proponuje stopniowe ulepszanie diety, gdyż czasem okazuje się, że nie ma potrzeby, aby przechodzić na 100% witarianizm w wersji 80/10/10, szczególnie jeśli ktoś nie ma na to specjalnie ochoty, a mimo to wyleczenie kandydozy jest w dalszym ciągu jak najbardziej możliwe.
      Należy też oczywiście pamiętać o pozostałych aspektach zdrowego stylu życia – sen, nawodnienie, aktywność fizyczna itd.
      Suplementacja olejkiem z oregano, a także aloesem (ten w większości przypadków można stosować także zewnętrznie tak jak maść/okład w miejscach, gdzie objawia się kandydoza). Czasem tłuszcz kokosowy (poza okresem rezygnacji ze źródeł tłuszczu) jest pomocny – 1 łyżeczka dziennie. Do tego super sposób na nawilżenie zewnętrznych miejsc objętych grzybem – szczególnie dzięki właściwościom antyseptycznym i antygrzybiczym. Tylko ten tłuszcz musi być surowy, organiczny i nierafinowany.

      Co do probiotyku to mega się cieszę, że dysponujesz takimi zasobami i bierzesz się za przygotowanie suplementu dla osób cierpiących na kandydozę. Sam polecam suplementację probiotykiem przy problemach z candidą, jednak na chwilę obecną na polskim rynku nie jest wcale tak łatwo o porządny produkt. Przy jego kumponowaniu super by było jakbyś zwróciła uwagę na to, o czym pisze dr Natasha Campbell McBride w swojej książce (Gut and Psychology Syndrome) na temat tego, jak wybrać idealny suplement przy takich problemach, jak właśnie kandydoza i innych problemach związanych z układem trawiennym (w tym także autyzmie!). Polecam jej książkę – tony wartościowego info i jest także polska wersja językowa, chociaż dość sporo sobie za nią życzą 😛
      Tak po krótce w kwestii jej wytycznych odnośnie probiotyku:
      – minimum 8-10 miliardów bakterii dziennie w 1-2 dawkach
      – im większa różnorodność korzystnych mikroorganizmów tym lepiej
      – w proszku lub kapsułce którą się rozwala przed spożyciem – probiotyk ma także znaleźć się w żołądku, gdzie również mogą znajdować się niekorzystne bakterie w nadmiarze i ten obszar także potrzebuje wsparcia z zewnątrz – i to mimo, że część probiotycznych bakterii zostanie unicestwiona przez soki żołądkowe; powodem jest także ryzyko wystąpienia problemów ze strawieniem otoczki i wówczas suplement staje się bezużyteczny

      Czekam na wiadomość jak tylko suplement pojawi się w sprzedaży, wówczas będę mógł w swoim ebooku odesłać ludzi po konkretny produkt na którym będą mogli polegać. Trzymam za to kciuki!
      Pozdrawiam! 😉

    4. pepsieliot 11 grudnia 2013 o 11:22

      Marcin, wrzuć tu swojego linka do tego e-booka

      1. Marcin Mosiejko 11 grudnia 2013 o 15:10

        Dzięki za taką możliwość! Tak więc mojego ebooka na temat kandydozy można znaleźć tutaj:
        http://poweredbyfruits.pl/plkipt/
        Tutaj natomiast kilka wpisów związanych z Candidą, są to także początkowe rozdziały mojego ebooka. Naprawdę warto się z nimi zapoznać. Zresztą jest tam mnóstwo ciekawego info nawet dla osób, których kandydoza nie dotyczy.
        http://poweredbyfruits.pl/category/candida-2/

    5. Krysia Sokolov 11 grudnia 2013 o 16:51

      a głodówką candidy też się można pozbyć? ja chyba przesadzam z orzechami i nasionami i dlatego mi wywala jeszcze nadal… 🙁 poza tym od jakiegoś czasu budzę się rano z bólem w stawach.. najbardziej w nadgarstkach. Myślałam, że to może przemęczenie albo od noszenia dziecka ale czuję że to jednak za dużo czegoś w jedzeniu. Nigdy mnie nie bolało 🙁

      1. rendzinka 11 grudnia 2013 o 17:06

        Krysia. Ja też miałam bóle stawów, imyślałam że to od ciężkiego wysiłku fizycznego,ale jak odstawiłam kawę cukier mąkę mięso i nabiałto od razu poczułam się lepiej. Wiem że to zakwaszony organizm tak reaguje sprawdziłam,wystarczyła kawa i mięso żeby się o tym ponownie przekonać. Teraz jestemdrugi miesiąc na jedzeniu witariańskim i jest o niebo lepiej.

      2. Marcin Mosiejko 13 grudnia 2013 o 06:37

        Uwierz mi, że nie chcesz się pozbywać Candidy 😉 To, co chcesz zrobić, to przywrócić równowagę w florze bakteryjnej twojego organizmu. Głodówka może pomóc, ale w niektórych przypadkach konieczne jest wsparcie z zewnątrz w postaci porządnego probiotyku. Z głodówką jest ten problem, że jak nie odżywiasz się jak należy przed i nie masz wyrobionych nawyków żywieniowych, to po głodówce jest jeszcze trudniej zacząć odżywiać się jak należy – organizm doprasza się jedzenia i to tego, które najbardziej pamięta jako wysokokaloryczne. Być może głodówka przyniesie oczekiwany rezultat, ale powrót do starych nawyków, które są zazwyczaj przyczyną kandydozy można oznaczać tylko jedno – nawrót dolegliwości. Dlatego mój sposób jest następujący – stopniowe usprawnianie sposobu odżywiania i stylu życia aż do momentu, w którym objawy ustąpią – głodówka jest ostatecznością i zazwyczaj jest konieczna tylko w nielicznych przypadkach. Na etapie (czy też poziomie zaawansowania) na którym czujesz, że Twoje objawy ustąpiły utrzymujesz go przez 1-4 tygodnie i potem w zależności od tego jak bardzo trzeba było uprościć dietę wprowadzasz stopniowo pokarmy, które chcesz znów spożywać. Oczywiście musisz mieć na uwagę, że przegięcie i wprowadzenie czegoś w nadmiarze może spowodować nawrót kandydozy. Podczas tego całego okresu oczywiście suplementacja probiotykiem + 1-2 a nawet i 4-6 miesięcy po wyleczeniu, aby flora bakteryjna była naprawdę silna, dobrze rozwinięta i mogła chronić przed przyszłymi „najeźdźcami”.
        Pozdrawiam! 😉

        1. krycha 13 grudnia 2013 o 07:01

          Czy to jest jeszcze blog Pepsi czy kogoś innego???????

          1. Marcin Mosiejko 13 grudnia 2013 o 10:14

            Oczywiście, że Pepsi. Czy to oznacza, że nikt inny nie ma prawa udzielić komuś odpowiedzi na jego zapytanie? Jeśli czuję, że moja wiedza może się komuś przydać to preferuję się odezwać zamiast milczeć. Szczególnie, że sam miałem takie problemy zdrowotne i udało mi się je rozwiązać.
            Poza tym myślę, że jeśli Pepsi będzie miała coś przeciwko to da mi znać 😉
            Pozdrawiam!

      3. Jano 13 grudnia 2016 o 12:28

        Jesli macie bóle w stawach i mięsniach poczytajcie o Szczwianach odkładają w się wszedzie. Picie zielonych soków szpinak, buraki, nasiona oraz orzechy sa naładowane szczwianami. Pozatym Cadnida sama produkóje szczawiany . Polecam sie zainteroswac temate sam zaczełem go zgłebiać.. i te szczawiny sa bardzi toksyczne odkładają w tkankach.. aha mgła umysłowa to też objaw szczawianów

    6. pepsieliot 11 grudnia 2013 o 17:00

      jakieś sezonowe bóle w stawach zawsze mogą sie przytrafić, na wszelki wypadek zrób sobie ASO podczas najbliższego badania krwi

      1. Agata 24 kwietnia 2016 o 18:58

        A czy podwyższone stałe Aso może mieć też zwiazek z przerostem Candidy? Jakie są sposoby na zdiagnozowanie czy cierpi się na jej przerost?

    7. summer breeze 11 grudnia 2013 o 19:29

      Organizm tak ma, ze odklada toksyny w stawach, dlatego witarianie maja z nimi spokoj. Duze ilosci bialka i zakwaszenie sprzyjaja problemom z nimi, a glodowki bardzo pomagaja na stawy, bo organizm pozbywa sie toksyn, w tym ze stawow. Candide mozna w ten sposob oczywiscie zaglodzic.
      Ja dzis zjadlem juz trzy wiadra zarcia i ogolnie dobrze mi sie wiedzie. Odkrylem dzis czego mi brakowalo do pelni szczescia.
      Dobrego treningu.

      1. pepsieliot 11 grudnia 2013 o 22:58

        summer no i 3 wiader żarcia 🙂

    8. Krysia Sokolov 11 grudnia 2013 o 19:48

      nie spożywam kawy, cukru, glutenu, jestem weganką. Ok dzięki zrobię ASO.. mam nadzieję że to nic strasznego.

    9. Jaspis 16 grudnia 2013 o 17:36

      Właśnie się dowiedziałem, że jest coś takiego jak kwas kaprylowy, który stosuje się do walki z candydozą. Taki preparat robi m.in.Solgar.
      Słyszał ktoś o tej substancji ?

      1. pepsieliot 16 grudnia 2013 o 17:57

        Jaspisie, tak na prawdę, to nie można poprzestać na jednym środku:
        Naturalne leki przeciwgrzybicze to czosnek , olej z oregano , piołun / orzech czarny , ekstrakt z liści oliwek , ekstrakt z pestek grejpfruta, olej kokosowy i właśnie olej kaprylowy. Istotne jest, aby co 3-4 dni zmieniać na coraz to inną formę leczenia, ponieważ Candida może się uodpornić na któryś ze środków leczniczych.

        Uwaga! Olej z oregano jest bardzo silny , więc tylko kilkoma kroplami należy zakroplić szklankę wody. Za dużo tego oleju może spowodować podrażnienie błon śluzowych . Czosnek ma bardzo silne właściwości przeciwgrzybicze. Jeśli nie jesteś w stanie jeść surowego czosnku, można zamiast tego użyć kapsułki z olejem czosnkowym . Chociaż witarianie odradzają czosnek, bo z candidą wylecą dobre bakterie, bo to antybiotyk, ale ja uważam, że można spróbować. Lepsze to przecież o wiele od faktycznego antybiotyku, który zapisze na candydozę alopata.

        Srebro koloidalne denaturalizuje enzymy zaangażowane w dostarczanie tlenu Candidzie. Pomaga więc ją zagłodzić. Iły jadalne, takie jak montmorylonit lub bentonit są bardzo chłonne. Ponieważ te iły nie są wchłaniane przez organizm , ale są w stanie wchłonąć Candidę i pomagają e ten sposób w jej wydalaniu. Babka płesznik bardzo skutecznie potrafi posprzątać jelito z Candidy. Spirulina i chlorella są nie tylko niezwykle pożywne , ale także silnie pomagają w detoksykacji organizmu i usuwaniu Candidy.
        Więc wniosek jest taki, że nie możemy poprzestać na jednym sposobie. Ma być synergia.

    10. Mylène Lariche 3 lutego 2014 o 12:49

      Donoszę i potwierdzam – olejek z oregano sprawdził się szybko i efektywnie 🙂
      Że też kiedyś trułam się chemią non stop, żeby zaleczyć objawy…Ściskam, Peps!

      1. Michal 7 września 2017 o 07:00

        Gdzie można nabyć olejek oregano? Szukam i jakoś nie mam pewności w jednym sklepie jest ale piszą by nie stosować wewnętrznie. Mogłabyś podać jakiś namiary?

    11. PiotrJan 12 lutego 2014 o 13:03

      bardzo ciekawe info. Ja candide juz kiedyś wyleczyłam za pomocą diety – zero cukru zero drożdży zero pleśni zero pszenicy przez 10 tygodni plus 15 dniowy detox na sokach i suplemenach na początku drogi. Niestety wróciałam do starych nawyków żywieniowych – i znów chyba sie za nią trza zabrać.

      1. Mozzarelka 15 kwietnia 2014 o 17:43

        Czesc, chcialabym wlasnie na poczatku sprobowac wyleczyc candide za pomoca diety,jak ty. Mozesz powiedziec cos wiecej, jakich produktow jadles najwiecej? rzeczywiscie udalo ci sie wyeliminowac wszystkie cukry?Jak wygladal Twoj 15dniowy detox na sokach i suplementach? pozdrawiam,Ewa

    12. […] olejku z oregano i jako środek przeciwwirusowy olejek jest skuteczny, o czym już pisałam Tutaj, w zapobieganiu i rozwoju candidy. W innych przypadkach, jest reklamowany jako niewiarygodny i […]

    13. […] z oregano, dzikie oregano ( tutaj […]

    14. tjk 19 kwietnia 2014 o 11:03

      „Oto lista objawów, podaję za http://www.chatawujatoma.net/candida.php
      Błedny link w cytacie
      Prawidłowy to: http://www.chatawujatoma.net/?q=content/candida-albicans

    15. Manula 28 kwietnia 2014 o 12:54

      hej, czy w Polsce mozna kupic rekomendowane powyzej probiotyki czyli totalflora lub threelac? na stronie Bioorganic nie widziałam niestety probiotyku na candidę. czy mozesz ewentualnie polecić jakaś stronę zagraniczną, na której mozna zakupić powyzsze i w miarę szybko je dostarczą? dziękuję

      1. pepsieliot 28 kwietnia 2014 o 14:02

        Manula, będzie za pewien czas na This is Bio, ale na razie kupisz oba na Amazon.com, pozdro

    16. Tomasz 14 maja 2014 o 23:39

      Witam. Zainteresowałem się tematyką terpentyny ze względu na jej własciwości antygrzybicze. Po przestudiowaniu angielskich artykułów Dr Danniels doszedłem do wniosku że jest to substancja w 100% likwidujaca grzyba CANDIDE który wywołuje poważne konsekwencje w ludzkim zachowaniu. Grzyb ten powoduje objawy i choroby które współczesna medycyna wogóle nie zna… Na szczęście przyroda wie jak radzić sobie z grzybami i dzięki temu my równiez możemy z tego korzystać. Z tego co wyczytałem terpentyna musi być bardzo czysta tzw. postać balsamiczna czy też olejek balsamiczny terpentynowy.Sam mam candidę i zamierzam zastosować tą metodę na sobie. Z tego co wiem to jeszcze nasze babcie stosowały terpentyne na odrobaczanie dzieci więc coś w tym musi byc.Zamierzam przetłumaczyć artykuł doktorki z angielskiego ale to zajmie mi trochę czasu. Kiedy to zrobię ludzkość zniewolona przez szatański system pozna prawdę na temat chorób i ich przyczyn…

    17. Tomasz Soboń 15 czerwca 2014 o 23:49

      Syrop klonowy to ściema wymyślona przez koncerny farmaceutyczne które nie chcą abyś wyleczył się z tego paskudztwa. Zamiast syropu klonowego trzeba dodawać miód pszczeli.Warto dodać ze na początku lekarstwem na Candidę proponowanym prze lekarza włoskiego była soda z miodem, dopiero potem nagle pojawiły się wzmianki o tym syropie jako zamienniku . Tak naprawdę to wielka ściema, syrop ten po prostu nie ma takiego działania jak miód który przyciąga Candidę a wtedy soda ją zabija. Jest jeszcze inna metoda polegająca na przyjmowaniu roztworu dwutlenku chloru powstałego z chlorynu sodu (MMS) z dodatkiem kwasu cytrynowego lub octu. Działanie MMSa jest ogromne, mogę to potwierdzić.Niestety WHO kilka miesięcy temu zakazała już sprzedaży tego preparatu widząc jak wiele osób uległo cudownemu wyleczeniu. Jeśli nie moglibyście nabyć MMSa polecam jeszcze biorezonatory Nunczako które masoństwo wkrótce również zablokuje, dlatego proponuje się w nie zaopatrzyć. I jest jeszcze jedna metoda na pozbycie się Candidy w bardzo szybki sposób ale informacji na ten temat jest bardzo ale to bardzo mało .W języku polskim praktycznie ich brak. Dlatego ostatnio ciężko pracuje aby przetłumaczyć pewną książkę amerykańskiej doktorki ktora leczy Candidę za pomocą bardzo uniwersalnego środka o którym w 21 wieku praktycznie zapomniano. Po przetłumaczeniu książki ,jeśli chcielibyście dowiedzieć się coś więcej proszę o kontakt : tomjerry1994@o2.pl Sam zamierzam zastosować ta metodę ponieważ mam Candidę i wszystkie opisane metody na Candide niewiele mi pomogły.

      1. grzegorzadam 1 października 2014 o 22:14

        ” Syrop klonowy to ściema wymyślona przez koncerny farmaceutyczne które nie chcą abyś wyleczył się z tego paskudztwa. Zamiast syropu klonowego trzeba dodawać miód pszczeli.Warto dodać ze na początku lekarstwem na Candidę proponowanym prze lekarza włoskiego była soda z miodem, dopiero potem nagle pojawiły się wzmianki o tym syropie jako zamienniku . Tak naprawdę to wielka ściema, syrop ten po prostu nie ma takiego działania jak miód który przyciąga Candidę a wtedy soda ją zabija.”

        możesz powiedzieć skąd zaczerpnąłeś te rewelacje ?

        1. Tomasz 2 października 2014 o 21:51

          Sam doktor Simoncini ostrzegał przed tym…

          1. grzegorzadam 3 października 2014 o 10:50

            ”Od jakiegoś czasu krąży informacja o syropie klonowym gotowanym z sodą. Dr Simoncini w niedawnym wywiadzie z George Noory powiedział, że terapia syrop klonowy / soda jest oszustwem rozpoczętym w USA i nie działa na candidę. Gotowanie tych składników daje inną substancję i soda nie odnosi skutków w leczeniu candidy.”

            Piotr Bein’s blog = blog Piotra Beina
            https://www.google.pl/url?sa=t&rct=j&q=&esrc=s&source=web&cd=5&cad=rja&uact=8&ved=0CDwQFjAE&url=http%3A%2F%2Fpiotrbein.wordpress.com%2F2012%2F02%2F13%2Fnowotwor-to-grzyb-uleczalny%2F&ei=eQcrVM-dHuL_ywPW7YDgAQ&usg=AFQjCNF6VecamAGbRZRf1gES046qGPvt-g

            to Simoncini wymyślił soda/syrop klonowy 🙂
            a ostrzega przed GOTOWANIEM sody z klonem !
            dla Amerykanów syrop klonowy jest popularniejszy niż miód..

            ma być mieszane w letniej lub zimnej wodzie.
            może być syrop klonowy – miód lub inne ..:)

            1. grzegorzadam 3 października 2014 o 10:53

              protokół Simonciniego:

              ”Leczenie

              1. Profilaktyka – uniemożliwienie zgromadzenia się candidy w takiej ilości, żeby spowodowała problem raka.

              Rozpuścić 1 łyżeczkę sody w filiżance ciepłej wody. Pić 2 razy dziennie przez 3 dni, żeby odkwasić organizm. Dziesięć dni przerwy i powtórzyć 3-dniowy cykl. Ze względu na niezbyt przyjemny smak, można stosować suchą sodę, wstrzymać oddech i popić ciepłą wodą.

              2. Zatrzymanie i usunięcie infekcji candidą (cysta lub guz nowotworowy).

              Kiedy candida opanowała system odpornościowy do takiego stopnia, że utworzyła się cysta lub guz, grzyb candidy potrzebuje dużą ilość pożywienia. Wtedy do sody dodaje się miód, melasę lub syrop trzcinowy, które candida szybko wchłania razem z sodą.

              Rozpuścić 1 łyżeczkę miodu i 1 łyżeczkę sody w filiżance ciepłej wody. Pić 2 razy dziennie co najmniej przez 10 dni, lub zależnie od tolerancji organizmu. Krew i limfa muszą zmienić się na lekko alkaliczne przez taki okres, żeby zniszczyć grzyb candida. Kiedy to się stanie, cysta / guz znika.

              W przypadku poważnego problemu nowotworowego, stosować miksturę łyżeczki miodu z łyżeczką sody tak często każdego dnia, żeby organizm mógł zabić ogromną kolonię candidy. nie ma żadnych skutków ubocznych oprócz biegunki. W tym przypadku zmniejszyć częstość stosowania mikstury miód / soda.”

              dość czytelny 🙂

    18. hashimotka 26 czerwca 2014 o 13:41

      Sama mam chyba prawie wszystkie objawy podane na gorze…na razie jadlam dużo czosnku i pije sok z kapusty…jakoby to jest najlepszy probiotyk naturalny.Ale tu znalazłam produkt który mnie kusi
      (Hashimotka reklama na tym blogu jest płatna)
      Nie próbowałam jeszcze ale może akurat jest to probiotyk odpowiedni przy walce z candida i dostępny w Polsce.

    19. […] z nich, wstyd się przyznać umieściłam przy okazji wpisu o kandydozie i olejku oregano – tutaj , przewlekła kandydoza to jak najbardziej realne schorzenie, na które cierpi, często […]

    20. dziuru 20 września 2014 o 10:48

      Witam! Nie mogę znaleźć informacji na temat olejku z oregano, który można kupić w Polsce. Czy ma Pani jakiś sprawdzony ? Na internecie jest parę opcji, ale również na forach jest napisane, że nie każdy jest prawdziwy. Proszę o radę. Jeśli gdzieś tutaj jest ta informacja, musiałam ją przeoczyć. Pozdrawiam.

    21. Aleksandra 7 kwietnia 2015 o 22:47

      Dziś wstąpiłam do zielarskiego po olejek z oregano, bo drożdże się na głowie rozszalały, a tam najtańszy za 80 zeta. O co chodzi? Gdzie Peps dostaje olejek na 8 zeta? Pozdrawiam

    22. julia 11 czerwca 2015 o 17:49

      Droga Pepsi, znalazlam olejek eteryczny z oregano Jak powinnam go stosowac? 100% to duze stezenie i nie chcialabym kopnac w kalendarz;)

      1. pepsieliot 11 czerwca 2015 o 21:26

        Julio trzeba go mocno rozcieńczyć tłuszczem,ale zapytaj się osoby od której kupiłaś ten olejek

    23. magda 14 czerwca 2015 o 06:38

      Gdzie można kupić te probiotyki o którychmowa w tekście

      1. pepsieliot 14 czerwca 2015 o 13:43

        mamy w naszym Wellness sklepie http://www.thisisbio.pl a będzie wkrótce ich jeszcze więcej

    24. magda 15 czerwca 2015 o 05:43

      Total flora i ThreeLac nie znalazłam w waszymsklepie:( pomóż dzięki

    25. oi 30 lipca 2015 o 11:43

      Witam.
      Kiedy rozpocząć zasilanie organizmu Priobiotykami w sytuacji gdy stosuję olejek z oregano?Wyczytałem gdzieś że olejek robi spustoszenie w jelitach.Czy stosować olejek a następnie zrobić przerwę by zasiedlić jelita forą bakteryjną poprzez priobiotyki czy brać i olejek i prio jednocześnie?

    26. memelia 23 sierpnia 2015 o 00:32

      podbijam temat – czy można olejek z oregano stosować u dziecka dwuletniego? jeśli tak – w jakim stężeniu?
      tymczasem walczymy dietą, candidase, ac zymesem i dicoflorem.

      1. pepsieliot 23 sierpnia 2015 o 05:21

        memelio z tego co wiem, to w formie rozcieńczonej z olejem kokosowym, można w razie infekcji gorączkowej wsmarować kroplę, czy dwie olejku w pięty dziecka, ale nie stosowałabym go doustnie. Może ktoś ma inne doświadczenie

      2. grzegorzadam 23 sierpnia 2015 o 11:01

        @memelia
        Jaka były badania, diagnostyka?
        macie w domu jakieś futrzaki?

    27. monika 18 listopada 2015 o 15:42

      hej!mam problem z refluksem zoladkowo przelykowym, codzienna zgaga, czy olejek z oregano bylby skuteczny i czy mam do tego zazywac prebiotyki! nie chce brac inhibitorow bo sa szkodliwe, prosze o szybka pomoc i z gory dziekuje.

      1. pepsieliot 18 listopada 2015 o 18:30

        a próbowałaś szkalnkę wody z octem jabłkowym (łyżeczka), albo z sokiem z cytryny?

    28. oi 9 marca 2016 o 14:53

      Od jakiegoś czasu piję sok z dodatkiem oleju z oregano.Mam pytanie.Czy jest to normalne i czy nie dac sobie spokój z zażywaniem oleju.Otóż budzę sie w nocy cały „mory”.Pidżama do wymiany.Czy to normalny objaw ?Zaznaczam że odstawiłem na pewien czas i był spokój a następnie powtórka nastąpiła w takiej samej formie ( pocenie się w nocy).

    29. Zdrowy? 22 marca 2016 o 11:25

      Witam serdecznie,

      Mam pytanie tyczące się sody przed posiłkiem. Wydaje się być to świetny sposób na radzenie sobie z przerostem grzyba oraz na pasożyty. Nawet stosowałem tą metodę przez 4 dni i nikogo nie słuchałem w tej kwestii, dopóki zaprzyjaźniony zawodnik fitness i zarazem dietetyk wytłumaczył że:
      – takim sposobem odkwaszam żołądek,
      – żołądek musi być kwaśny aby mógł trawić pożywienie,
      – żołądek jest trudniej zakwasić niż go odkwasić,
      – odkwaszenie powoduje zmniejszenie metabolizmu oraz może powodować różnego rodzaju choroby, nowotwory itd.

      Mam objawy Lambli. To że ją mam jest nie potwierdzone jeszcze… nie będę się rozwijał w temacie. Powiem tylko tyle że odstawiłem całkowicie cukry proste oraz pszenice, i jest lepiej.

      Proszę o pomoc, jak to jest z tą sodą… mogę ją stosować? Jakieś negatywne skutki z tego mogą wyniknąć?
      Szczerze mówiąc, chciałbym ją stosować aby oczyścić swój organizm, niekoniecznie z grzybów… ale ze wszystkiego co może się w nim znajdować złego.

    30. Agata 24 kwietnia 2016 o 19:21

      Witam, ja jestem na początku drogi jeszcze nie wprowadziła radykalnej diety. Proszę o radę w kwestii zdiagnozowania przerostu Candidy. Jak to zrobic? Zrobiłam jedynie test slinowy,który wskazuje, że Candidy u mnie przerosła. Proszę poradzcie jak zacząć?

    31. Marcin 17 maja 2016 o 22:53

      Witam, również podejrzewam u siebie to ustrojstwo po objawach. Jakie badania powinienem zrobić by się przekonać? Proszę o porady jak to ogarnąć? Jestem już tym przerażony.

    32. Martus 16 czerwca 2016 o 23:04

      Hej
      Jak to jest z braniem jednoczesnie olejku z oregano i probiotykow?

      1. pepsieliot 17 czerwca 2016 o 08:35

        to jest podobnie jak z czosnkiem, ale zawsze na wszelki wypadek dobrze jest jeść dużo kapusty kiszonej, kimchi i takich rzeczy

    33. Bożena 14 lipca 2016 o 09:38

      Pepsi, nie masz w swoim sklepiku olejku z oregano? Nie mogę znaleźć 🙁 Jeśli go nie masz to gdzie można go kupić, żeby nie był oszukany?

        1. Bożena 14 lipca 2016 o 11:44

          Super, tylko teraz mam dylemat, który kupić dla mojej Mamy. Wczoraj odebrała wyniki i stwierdzono Candida albicans oraz Citrobacter braakii, a lekarze chcą przepisywać tylko antybiotyki i twierdzą, że żaden olejek nie pomoże. A ja wiem, że pomoże……………….:)

          1. pepsieliot 14 lipca 2016 o 11:48

            Ja bym wzięła w kapsułce

            1. Bożena 14 lipca 2016 o 11:50

              Ok, wielki dzięki Pepsi 🙂

        2. Michal 7 września 2017 o 07:03

          Hej wchodzę w link i nie widzę byście mieli jeszcze ten olejek w ofercie. Możesz polecić innego dostawce?

          1. Pepsi Eliot 7 września 2017 o 07:37

            bo my podziękowaliśmy Swansonowi, ale poszukaj w necie, tam był do użytku wewnętrznego i jako olejek i jako tabletka

            1. Michal 7 września 2017 o 11:09

              Właśnie zakupiłem w sklepie bio. Bylem też u lekarza ogólnie to mieszkam za granica ale ich podejście chyba takie same co do leków by sprzedać jak najwięcej. U mnie prawdopodobnie Candida lekka panuje po ostatnim melanżu jakoś straciłem równowagę racząc się piwkiem domowym. Może to być przyczyna. Wcześniej pantoprazol przez 6 mc bo refluks. Teraz 3 tyg najpierw biegunki i niestrawione owoce w kale… Brałem troche wegiel. Dziś dorwałem CANDIMIN czyli bio olejek oregano 10ml i lekarze przepisał probiotyk PRECOSA Saccharomyces boulardii. Teraz dylemat, zakwaszam cytryna ocet bio tez mam tylko ile pić i czy brać probiotyk. W poniedziałek będą wyniki tarczycy, wapnia,zelaza i kilku bakterii robiących szkody w jelitach.

    34. eee 17 listopada 2016 o 13:45

      Alkohliozim jako wynik Candidy??? dziwne

    35. Natalia 30 stycznia 2017 o 12:03

      gdzie można zakupić TotalFlora i ThreeLac? Lub co zamiast tego, równie dobrego?

    36. ebata 3 lutego 2017 o 21:31

      a jest szansa, że pojawią się w sklepie TiB? 🙂

      1. Pepsi Eliot 3 lutego 2017 o 21:43

        staramy się 🙂

    37. Bartek 18 marca 2017 o 17:37

      Hej Pepsi,

      a co jeśli (prawdopodobnie) candida jest w moim żołądku – lekkie zapalenie. Mogę przejść na dietę 811?
      Dzięki za odpowiedź.

    38. Kasia 24 czerwca 2017 o 17:17

      Czy i kiedy będzie Threelac i Totalflora w Waszym sklepie? Czy trzeba brać dwa jednocześnie? A może wystarczy probiotyk typu CandiStop? Proszę o radę

    39. Maria 14 lipca 2017 o 01:06

      Proszę o konsultację! Czy po stosowaniu sody trzeba zakwaszać żołądek? Czy to dobry program na grzyby: 3 dni soda (2x dziennie) i probiotyk, potem 10 dni oregano, aloes, propolis, kwas askorbinowy, citrosept, probiotyk, GiF TiB i znowu soda i znowu reszta?

    40. Erytur 19 września 2017 o 10:14

      Witam, czy orientujesz się czy kobieta karmiąca może brać olej z oregano? Doradca laktacyjny stwierdził u mnie grzybicę w piersi, chciałabym się tego jak najszybciej pozbyć bo to bardzo boli. Piersi kłują, pieką, ból pulsuje aż do pleców, i oczywiście boli podczas karmienia. Bardzo dziękuję za info.

    41. Sylwia Bl 30 września 2017 o 23:34

      Mam podobny problem jak wyzej: grzybica btodawek przy karmieniu piersia 🙁 Bralam juz przez 3 tygodnie srodek przeciwgrzybiczny fluconazol, jak zakonczylam, powrot grzybicy 🙁 Od miesiaca probuje naturalnie sie wyleczyc… Probiotyki, olej kokosowy, wyciag z pestek grejfruta, co kilka dni mam nawroty. Czytalam, ze olejek oregano nie jest wskazany w czasie karmienia, co wiec????

    42. Eda 27 listopada 2017 o 11:55

      Hej mam pytanie Pani od żywej kropli krwi przepisała moim dzieciom na odgrzybienie podawać przez miesiąc 3 razy dziennie po 1 kroplli oleju oregano. Mam pewne obawy z podawaniem tego. Co myślisz o tym Peps? Podawac z probiotykami czy darować sobie?

    Dodaj komentarz