On mnie zdradził, jakie to niesprawiedliwe …

housework_3256025b

On mnie zdradził, jakie to niesprawiedliwe …

Poznałam faceta,  fajny, dobrze nam się układało. Tak sądziłam, ale wyszło na jaw, że w tym samym czasie zdradzał mnie ze swoją koleżanką z pracy, do tego zamężną. Przed świętami dał mi do zrozumienia, że jednak z tą koleżanką to coś poważnego i chcą już wkrótce ze sobą zamieszkać. Jeszcze na początku grudnia (gdy wyszła afera ze zdradą) mówił, że to mnie kocha, a nie ją, że ona to tylko nieważny wybryk.

Przy nim staję się osobą, którą nigdy nie chciałam być. Przy nim siebie nie lubię. Dlaczego on okazał się takim człowiekiem? Dopiero co mówił, że mnie kocha. Do tego nie mam obecnie pracy (lat 42), co jeszcze potęguje mój beznadziejny stan psychiczny, tak, że myślę nawet o najgorszym. Poradź proszę.

Jak zarabiać 2 -okladl]na blogu2

TWÓJ CHŁOPAK NIE MUSI WIEDZIEĆ ŻE ZARABIASZ DUŻO W INTERNECIE

A to ci historia na sam początek roku koguta.

A propos nie chodź po wróżach, magach i jasnowidzach, bo oni są w stanie przepowiedzieć Ci jedynie własną przyszłość, a nie Twoją (jak zwykle dygresja).

unknown

Rada jest następująca:

Proszę zakupić szczoteczkę do zębów, i zacząć yyy … sprzątać nią mieszkanie.

W tej czynności medytacyjnej zapomnieć się. Wejść na wyższe wibracje wspomagając się oddechem, wodą, w przerwach bieganiem (lub szybkim marszem) oraz surowym pokarmem roślinnym.

Po wysprzątaniu domu podjąć jakąkolwiek pracę bez oglądania się na własne kwalifikacje należy, a następnie spodziewać się poważnych profitów od Wszechświata.

toothbrush-clean-005

Naprawdę muszę to robić tak dokładnie? Łi

Dodatkowo zaleca się pojąć coś:

Osho o tym mówił, to go wyklęli. Nie ma czegoś takiego, jak gwarancja co do drugiego człowieka. Nie można zakładać i wymagać, że gdy ktoś Cię kocha dzisiaj, będzie Cię kochał jutro. Miłość to jest bezinteresowność. Kobiety, które niejako „wcześniej wypadają z obiegu” (ale to też jest wymysł naszego umysłu 3D, a nie fakt) niż mężczyźni chcą się za wszelką cenę zabezpieczyć.

Faktycznie bardziej dążą do wszelkiej legalizacji, przysięgi aż po grób, a następnie obrażenia się, własnego cierpienia, ale też oceniania, opiniowania o człowieku, którego podobno kochają.

Nigdy nie będziesz miała drugiego człowieka na zawsze, i tym bardziej nie powinno Cię to zasmucać, gdyż w żaden sposób ten fakt nie zakłóca Twojej prawdziwej istoty. Istoty miłości, bezwarunkowej. No i wdzięczności.

To wszystko sprawy ego.

101827813-infidelity-1910x1000

Zdrada nie jest zdradą więc?

W tym zamartwianie się w wieku średnim:

– To co, mnie się już nic więcej nie wydarzy?

Zresztą sama to sprawisz, myśląc, że się Ciebie nie da kochać.

Człowiek obok Ciebie zachowuje się i mówi tak jak go wymyślisz. Dokładnie tak, jak myślisz o sobie. Jest konstruktem Twojego umysłu. Tak działa matrix. Dopóki będziesz w nim tkwiła nieświadomie, często będziesz oczekiwała od ludzi tego, w co sama nie wierzysz.

Mówisz, że przy nim nie lubisz samej siebie. Co to może oznaczać tak naprawdę?

Że on wyraża swoją postawą to co o sobie myślisz. Jest Twoim wymysłem. Jest iluzją. Zachowujesz się tak, jak my wszyscy w matrixie, zanim to sobie uświadomimy, że jesteśmy w programie komputerowym, w symulacji.

520160604105145

Kate w drodze na Syberię (już wkrótce 3 cześć, hurra!)

Nie znasz innego życia niż 3D, bo tutaj matrix gra swą grę, w tym programie komputerowym.  Jesteśmy pionkami, które go karmią?

Jak Kate Walker w Syberii, tyle, że z pewną świadomością, ale we śnie. Czyli, że jesteś nieprzebudzona.

Chciałaś grać w grę, gdzie potrzeba ogromnej ilości mocy, ale nawet nie wierzysz, że znajdziesz jakąkolwiek pracę. W iluzji swojego umysłu nigdy nie znajdziesz pracy (tak naprawdę niczego nie musisz), ale Ty uważasz, że to Cię dyskwalifikuje.

Chciałaś miłości na zawsze, człowieka na zawsze, najlepiej, żeby Ci przysiągł przy świadkach i w długiej sukni (przynajmniej Ty), chociaż w Twojej iluzji niezbyt nadajesz się do kochania. Osho mówił, że to absurdalne oczekiwania, ale okrzyknięto go „niemoralnym zwolennikiem wolnej miłości”. To było nawet wygodne dla władz.

img_1783-683x1024

Ładnemu we wszystkim do twarzy?

Tymczasem nie da się zagarnąć drugiego człowieka. Nie wolno przywłaszczać sobie też własnego dziecka.

Wszystko staje na głowie, gdy człowiek zaczyna się budzić. Trudno przyznać się, że żyjesz w matrixie i że każdego dnia stwarzasz iluzję, która się spełnia, bo nie może być inaczej: Ty to przecież wymyślasz.

Nie nauczyłaś się inaczej korzystać z umysłu. Bierzesz go zawsze na poważnie. Utożsamiasz się ze swoim ego, a ego Ci mówi, że „porządny” człowiek powinien Cię kochać zawsze, chociaż z drugiej strony Twoje ego uważa Ciebie samą za coś gorszego.

Paradoks ego. Żyjesz w dualizmie. A matrixowi w to graj.

1478401468462

Porządeczek (nie mój, nie polecam plastikowych paneli)

W stanie zerowym, w który wprowadzisz się oddychaniem, byciem tu i teraz za pomocą czynności medytacyjnych osiągasz równowagę zera. Będąc wyzerowaną rozumiesz, że masz powody do smutku, ale nie smucisz się, bo widzisz, że czas tej miłości minął (dla Twojego partnera).

Nie dlatego, że Ty jesteś gorsza, bo jesteś wspaniała, ale dlatego, że utopią jest chcieć zagarnąć drugiego człowieka na zawsze, tym bardziej, gdy sama uważasz, że nie „zasługujesz” na miłość.

Jego zachowanie będzie odzwierciedleniem Twojej projekcji umysłu. Natomiast uczucie miłości będzie zależało od jego własnej projekcji rzeczywistości. Ale to Ciebie nie dotyczy.

lame-duck-toon

Gdy postrzegasz się, jako ofiarę, smutną i pokrzywdzoną przez faceta i pracodawców, gdy nie wierzysz kompletnie w siebie, bo czujesz się jak zero, jak podnóżek; że poniżasz się, że nienawidzisz, że jesteś przepełniona zazdrością, i tak naprawdę siebie takiej nie znosisz. Gdy tak właśnie o sobie myślisz, wciąż się oceniając, i oceniając jego, dostaniesz właśnie taką odpowiedź.

Niespójną, bolesną, niby niesprawiedliwą.

Ale nie ma czegoś takiego jak niesprawiedliwość

Tu i teraz jest dokładnie takie jakie ma być

Absolutnie idealne

102659_s7

Państwo z Pitbulla

Wyobraź sobie, że idziesz na najnowszy film „Pitbull, niebezpieczne kobiety” i widzisz, że przedstawia nieprawdziwą, iluzoryczną sytuację: kobieta musi być bardziej twarda, pokopana, i ostrzejsza od brzytwy, żeby coś udowodnić facetom. Na takie dictum możesz zostać w kinie i dokończyć oglądanie banału, albo wyjść z kina.

Gdy sama kręcisz filmy, które osadzone są w wymiarze 3D, które służą tylko po to, aby karmić matrix, to dlaczego nie weźmiesz pod uwagę opcji, aby zrezygnować i wyjść po prostu z tego kina?

A jakby się okazało, że jesteśmy wszyscy w programie komputerowym symulującym przeszłość bardzo zaawansowanej technologicznie grupy „poludzi”? Też byś się tak przejmowała?

Ciekawostka?

bank-of-america-merrill-lynch-logo

Bank of America Meryll Lynch (BAML) w notce wysłanej do klientów napisał, że istnieje od 20% do 50% szans, że żyjemy w matrixie. Oznaczałoby to, że świat w którym żyjemy jest tylko symulacją.
 Twórcy tej tezy powołują się na twierdzenia znanych naukowców jak Elona Muska, Neila de Grasse Tysona i Nicka Bostroma. Podkreślają, że już teraz stworzenie takiej symulacji wydaje się możliwe. Moc obliczeniowa komputerów wzrasta, pozwalając na tworzenie realistycznych symulacji, w których mogą partycypować jednocześnie miliony ludzi, a trójwymiarowa grafika staje się coraz bardziej fotorealistyczna. Niedługo może doprowadzić to do sytuacji, w której odróżnienie rzeczywistości od symulacji może być niemożliwe.
Nie można więc wykluczyć, że przy wykorzystaniu odpowiednio rozwiniętej sztucznej inteligencji, wirtualnej rzeczywistości i mocy obliczeniowej komputerów, ludzka cywilizacja z przyszłości postanowiła stworzyć symulację życia swoich przodków – czyli nas wszystkich.
grow-your-business-in-the-opportunity-matrix

Elon Musk już w czerwcu 2016 wypowiedział bardzo mocne słowa: „Isnieje szansa jedna na miliard, że nie żyjemy w komputerowej symulacji”

Ale o tym będzie osobny wpis, lub nie, od Ciebie zależy, czy chcesz takiej rozkminy? Ale bać się nie ma czego.

Dopóki nie umiesz się zerować, i boisz się takich informacji odpuść je sobie. Z miłością xo

Źródła: Nelly Radwanowska 1, Osho „Świadomość”, „The Guardian” 2 


JA I PSZENICABlog pepsieliot.com nie jest jedną z tysięcy stron zawierających tylko wygodne dla siebie informacje. Przeciwnie, jest to miejsce, gdzie w oparciu o współczesną wiedzę i badania, oraz przemyślenia autorki rodzą się treści kontrowersyjne. Wręcz niekomfortowe dla tematu przewodniego witryny. Jednak, to nie hype strategia, to potrzeba.

Rzuć też gałką na to:

Dobre suplementy znajdziesz w Wellness Sklep


Disclaimer:
Info tu wrzucane służy wyłącznie do celów edukacyjnych i informacyjnych, czasami tylko poglądowych, dlatego nigdy nie może zastąpić opinii pracownika służby zdrowia. Takie jest prawo i sie tego trzymajmy.