logo
Możesz się śmiać, ale i tak za kilka godzin
zmienisz swoje życie...
478 online
55 256 318

q10,liposomal, this is bio, pepsi eliot

TWÓJ KOENZYM Q10 W LIPOSOMALU

TOP

Dzień | Tydzien | Miesiąc | Ever
Kategorie

Archiwum
  • Czy pocałunki mogą powodować Hashimoto? Wirus Epsteina-Barra, co to takiego?

    Czy pocałunki mogą powodować Hashimoto?

    Wirus Epsteina-Barra, co to takiego?

    Wirus Epsteina-Barra (EBW) to wirus, który przyczynia się do mononukleozy, intensywnie osłabiającej infekcji popularnej szczególnie wśród studenckiej braci. Nazywa się ją także „pocałunkowym wirusem” ze względu na to, że choroba przenosi się drogą kropelkową – przez ślinę.

    Podczas gdy ponad 90% ludzkości jest narażone na EBW, ciekawym wydaje się być fakt, że moment zachorowania zdaje się mieć kluczową rolę w sposobie, w jaki choroba rzutuje na późniejsze zdrowie.

    W krajach rozwijających się na wirus zapadają najczęściej dzieci przed 10 rokiem życia, u których infekcja jest niemal pozbawiona symptomów.

    W zupełnym kontraście stoją rozwinięte kraje, gdzie jednostki nie są narażone na chorobę dopóki nie są nastolatkami, wtedy w ponad 50% przypadków infekcja niesie za sobą symptomy: zmęczenie, ból gardła, spadek wagi, obrzęk węzłów chłonnych.

    Dlaczego wirus Epsteina-Barra jest taki niebezpieczny?

    W wielu przypadkach po kilku tygodniach wirus mija i wszystko wraca do normy, jednak zdarza się, że EBW prowadzi do rozwoju nowotworów, zespołu chronicznego zmęczenia i różnych chorób autoimmunologicznych, w tym (co potwierdza coraz więcej badań) Hashimoto.

    W 2015 roku polscy badacze ustalili, że wirus Epsteina-Barra występuje w komórkach tarczycy nawet u 80% osób z Hashimoto i 62,5% osób z chorobą Gravesa-Basedowa.

    Specyficzny rodzaj komórek odpowiedzi immunologicznej, znanych jako CD8+T, jest niezbędny do zwalczenia EBW. Ich poziom różni się u ludzi w zależności od wielu czynników: obniża się z wiekiem, jest niższy u kobiet i osób z niedoborem witaminy D.

    Kiedy poziom tych komórek jest niewystarczający, wirus Epsteina-Barra może zadomowić się w Twoich organach (na przykład w tarczycy) i sprawić, że organ pomoże wirusowi schować się i mnożyć (a to rzezimieszek z tego EB).

    Zważywszy na te odkrycia, łatwo uznać zasadnym, że student, którzy wymieniwszy się śliną z innym studentem, zapadł na EBW, jest mocniej narażony na problemy zdrowotne w przyszłości.

    TU KUPISZ doskonałe Witaminy D3 (z lanoliny)+K2 MK7 z natto (z legendarnego laboratorium Gnosis) TiB

    Nawrót

    EBW wytwarza w ciele utajoną infekcję, która czeka, aż nadejdzie właściwy moment by się reaktywować, czyli w organizmie powstanie odpowiednie środowisko, by wirus mógł się obudzić.

    Zmartwychwstały wirus pobudza tarczycę do produkcji przeciwciał i objawia się wieloma symptomami autoimmunologicznymi.

    Możesz sprawdzić, czy choroba wróciła. Wykonaj testy na przeciwciała wczesnego antygenu Epsteina-Barra.

    Pozbycie się wirusa jest wyzwaniem większym niż zwalczanie bakterii i grzybów. Stosując leki i zioła, a także poddając się terapii poprawiającej odporność, można uśpić wirus, który po pewnym czasie i tak wróci.

    Leczenie

    Mówi się, że może pomóc tłuszcz zwierzęcy, na przykład w formie bulionu albo smalcu.

    Jednym z najdoskonalszych lekarstw jest jednak olej kokosowy, a właściwie jego jeden komponent, o który się rozchodzi:  kwas laurynowy. Pomaga także dobrej jakości omega-3.

    Oprócz tego można zastosować kwercetynę i Koenzym Q10, a także srebro koloidalne.

    Dodatkowo koniecznie trzeba suplementować witaminę D3, najlepiej w protokole z K2 i zadbać o odpowiedni poziom magnezu.

    Sprawdzony JABŁCZAN MAGNEZU TiB w bardzo dobrze przyswajalnej formie (bez efektu rozwolnienia)

    Przebieg – pomiędzy EBW a Hashimoto

    Badając cierpiących na Hashimoto zauważono, że u wielu z nich diagnozowano kolejno wirus Epsteina-Barra, zespół jelita drażliwego, a na koniec niedoczynność tarczycy.

    Dodatkowo, wielu badanych przechodzących EBW już w dorosłych latach, miało też zapalenie przewodu pokarmowego związane z blastocystozą wywołaną przez pierwotniaka Blastocystis Hominis.

    Co ciekawe EBW jest napędzane przez kwas argininowy, podczas gdy zmniejszenie ilości argininy zwiększa patogeniczne działanie blastocystozy.

    Podczas najnowszych badań zauważono, że pozbywanie się tego pierwotniaka ma istotny wpływ na remisję Hashimoto.

    Aby dowiedzieć się więcej o oczyszczani z pasożytów i pierwotniaków, możesz zerknąć do wpisu: Jak w tydzień pozbyć się osobistych pasożytów?

    kiss, pepsi eliot, this is bio

    Być może to odkrycie jest rewolucyjne i może zmienić sposób leczenia Hashimoto na całym świecie.

    Już teraz można znaleźć wiele doniesień o skutecznej i szybkiej redukcji choroby, na którą wpłynęło wyłącznie pozbycie się wirusu Epsteina-Barra!

    Owocek:)


    reklamablogBlog pepsieliot.com nie jest jedną z tysięcy stron zawierających tylko wygodne dla siebie informacje. Przeciwnie, jest to miejsce, gdzie w oparciu o współczesną wiedzę i badania, oraz przemyślenia autorki rodzą się treści kontrowersyjne. Wręcz niekomfortowe dla tematu przewodniego witryny. Jednak, to nie hype strategia, to potrzeba.

    Rzuć też może gałką na to:

    Dobre suplementy, pożywienie i kosmetyki znajdziesz w Wellness Sklep


    Disclaimer:
    Info tu wrzucane służy wyłącznie do celów edukacyjnych i informacyjnych, czasami tylko poglądowych, i niekoniecznie wyraża zdanie założycielki bloga, tym bardziej nigdy nie może zastąpić opinii pracownika służby zdrowia. Takie jest prawo i sie tego trzymajmy.


     

    (Visited 7 429 times, 36 visits today)

    Powiązane artykuły

    1. grzegorzadam 13 czerwca 2017 o 08:19

      Już teraz można znaleźć wiele doniesień o skutecznej i szybkiej redukcji choroby, na którą wpłynęło wyłącznie pozbycie się wirusu Epsteina-Barra!”

      Zawsze jest przyczyna.
      http://www.pepsieliot.com/czy-to-mozliwe-by-niedoczynnosc-tarczycy-po-prostu-zniknela/

      Ten wirus jest równie groźny co borelioza np.
      Jest często słabo diagnozowalny, umie się schować skutecznie, ma 4 fazy rozwoju.
      Dobrze, że polscy specjaliści to zauważają.
      Porządny biorezonans go wykryje zawsze.
      W mojej okolicy nie występuje, podobnie jak chlamydia i rzęsistek, ale przyjechała dziewczyna
      z innego województwa i miała te wszystkie 3..
      Walczyła od lat z łuszczycą.
      Jest w fazie pozbywania się tego.

    2. grzegorzadam 13 czerwca 2017 o 08:22

      ”REAKTYACJA WIRUSA
      Wirus Epsteina-Barra może przebywać w organizmie w postaci latentnej (uśpionej), ale w sprzyjających warunkach może się reaktywować.
      Reaktywacja wirusa może indukować produkcję przeciwciał, które mogą zaatakować tarczycę i przyczynić sie do zachorowania na Hashimoto. Do potwierdzenia obecności wirusa EBV w formie zreaktywowanej należy wykonać test na obecność wczesnego antygenu EBV (Epstein Barr Virus Early Antigen test). Jest to test, który wykaże czy wirus się aktualnie replikuje.

      Jakkolwiek wyeliminowanie wirusa jest bardziej skomplikowane niż pozbycie się bakterii czy pasożytów, można wprowadzić go z powrotem w stan uśpienia (dormant state) poprzez wspomaganie obrony przeciwwirusowej organizmu albo postępowanie wycelowane na wirusa (zastosowanie leków i ziół przeciwwirusowych.)

      Ponadto, można wspomóc organizm w walce z wirusem EBV poprzez spożywanie tłuszczów zwierzęcych, rosołów, zup i gulaszy. Właściwości zwalczające wirusa Epsteina-Barra posiada także komponent oleju kokosowego monolaurynian / kwas laurynowy. Proliferację wirusów, w tym wirusa EBV, hamuje również kwas glicyryzynowy, aktywny component korzenia lukrecji, kwercetyna i Koenzym Q10, także pomocne w przewlekłym zespole zmęczenia.(3)”
      http://www.pepsieliot.com/czy-to-mozliwe-by-niedoczynnosc-tarczycy-po-prostu-zniknela/

      Pole magnetyczne likwiduje go skutecznie, tak jak wszystkie pozostałe wirusy 🙂

      1. Vivienne7 13 czerwca 2017 o 15:35

        „zastosowanie leków i ziół przeciwwirusowych” – jakich na przykład? 🙂

        Zastanawiam się nad korzeniem lukrecji, on jest na pewno ok przy niedoczynności i Hashimoto? Nie pogarsza niczego?
        Dodatkowo na jednym forum pisali, że podnosi poziom kortyzolu, to prawda?

        1. grzegorzadam 13 czerwca 2017 o 16:07

          jakich na przykład? ”
          To był cytat z linku.

          Nie wiem jakie mieli na myśli.
          H2o2, Kwas askorbinowy (askorbinian) z MSM , jod, boraks…. mają takie właściwości:
          http://www.health-science-spirit.com/ultimatecleanse.html

    3. grzegorzadam 13 czerwca 2017 o 08:29

      Wirusie Epsteina- Barr,

      często ignorowanym patogenie przyczyniającym
      się do rozwoju m.in. takich schorzeń, jak fibromialgia, zespół
      chronicznego zmęczenia, stwardnienie rozsiane, reumatoidalne
      zapalenie stawów i choroby gruczołu tarczowego.

      Różnorakie szczepy wirusa Epsteina-Barr stały się zmorą współczesnego
      społeczeństwa, a wyjątkowo zajadle atakują kobiety.
      To najbardziej tajemnicza ze znanych nam chorób.”

      ”Wirus Epsteina-Barr doprowadził do wybuchu jednej z tajemniczych
      epidemii. Na 320 milionów Amerykanów1, ponad 225
      milionów cierpi na taką lub inną postać tej choroby.
      Wirus odpowiada za wszelkiego rodzaju enigmatyczne objawy:
      u części pacjentów wywołuje zmęczenie i ból; kiedy indziej
      skłania lekarzy do przepisania nieefektywnej metody leczenia,
      jak choćby hormonalnej terapii zastępczej. U wielu zostaje po
      prostu błędnie zdiagnozowany.”
      William Anthony
      Boski lekarz Sekrety leczenia chorób przewlekłych i niewyjaśnionych

    4. Bybek 13 czerwca 2017 o 08:31

      I tak będę się całował, bo nie ma nic cudowniejszego niż dotyk ust drugiej osoby ich ciepło i smak. Takie uczucie może zabić każdego wirusa he

      1. grzegorzadam 13 czerwca 2017 o 09:31

        🙂

        Urządzenia magnetyczne, tanie, będą likwidować te wiruski złośliwe szybko.
        Kwestia czasu.
        na razie jest potężny opór materii i dyskredytacja.

    5. grzegorzadam 13 czerwca 2017 o 08:34

      ”Bardzo mało wiemy o wirusie Epsteina-Barr – i jest to jeden
      z powodów, dla których tak bardzo się rozplenił. Medycyna
      rozpoznaje tylko jedną jego postać, podczas gdy jest ich ponad
      60. Wirus ten odpowiada też za wiele groźnych chorób, których
      przyczyn lekarze do tej pory nie poznali.

      Wirusem Epsteina-Barr można zarazić się na wiele różnych
      sposobów. Do infekcji może dojść w łonie matki czy za pośrednictwem
      zakażonej krwi – w szpitalach nie przeprowadza się
      testów na obecność tego wirusa i każda transfuzja niesie ze sobą
      pewne ryzyko. Zresztą zarazić się można, nawet jedząc poza
      domem! Wszystko przez presję, by jak najszybciej dostarczyć
      posiłek na stół. Kucharz, kiedy zatnie się w palec czy dłoń,
      przykleja na szybko plaster i wraca do pracy, ale jego krew może
      dostać się do pokarmu… I jeśli wirus w jego organizmie wszedł
      w okres zakaźny, już samo to wystarczy.
      Do zakażenia może dojść także poprzez wymianę płynów ciała,
      np. podczas stosunku płciowego.

      Czasami wystarczy nawet pocałunek. ( !)

      Osoba zakażona wirusem Epseteina-Barr nie zakaża cały czas.
      Choroba zacznie się rozprzestrzeniać dopiero w fazie drugiej – i tutaj
      wkraczamy na dziewiczy grunt, ponieważ dotychczas nie zdawano
      sobie sprawy, że wirus Epsteina-Barr przechodzi cztery stadia.”

      W szpitalach nie wykrywa się praktycznie żadnych wirusów.

      1. Fiona 13 czerwca 2017 o 11:22

        @grzegorzadam
        czy możesz napisać coś o tych urządzeniach magnetycznych?

        1. grzegorzadam 13 czerwca 2017 o 11:58

          Biorezonans – BRT.
          Bicom, Imedis, MORA i inne.

    6. zuzozol 13 czerwca 2017 o 10:34

      grzegorzadam a woda utleniona? też coś zdziała? moja siostra 13-letnia ma ten wirus, zastanawiam się jak się za to zabrać.. z pasożytów już jest prawie wyleczona, został tylko jeden, candida też bardzo osłabiona. Problem został w postaci paciorkowców w zatokach, migdałkach i zębach i właśnie z EBV.

      1. grzegorzadam 13 czerwca 2017 o 11:09

        WU zawsze, tyle razy było, ze sam o tym zapominam 😉
        Inhalacje , najprostsza skuteczna metoda, 5-6x dziennie, 10-20 kropli WU 3% na 5 ml wody fizjologicznej.

        Terapia aparatem wskazana.

          1. zuzozol 13 czerwca 2017 o 13:15

            Mam już zrobiony roztwór 0.5% i mam też nebulizator. Rozumiem, że tym urządzeniem też będzie skutecznie? 🙂 i ile polecałbyś wdechów na jedną inhalację?

            1. grzegorzadam 13 czerwca 2017 o 14:20

              Przeczytaj DOKŁADNIE tamten temat z komentarzami!
              nie ile wdechów, do opróżnienia zbiorniczka.
              To urządzenie jest idealne do tego.

    7. grzegorzadam 13 czerwca 2017 o 10:50

      Ocena oficjalnej medycyny:

      ”Mononukleoza: objawy, badania, leczenie, powikłania

      Autor: Agnieszka Paculanka, Krystyna Bliska
      miesięcznik „Zdrowie”

      Mononukleozą najłatwiej zarazić się przez pocałunek, (!)
      dlatego często nazywana jest właśnie chorobą pocałunków. Wywołuje ją wirus przenoszony przez ślinę.
      Mononukleoza najczęściej atakuje dzieci i młodzież.
      Poznaj objawy mononukleozy, sprawdź, jakie badania pomagają ją zdiagnozować i dowiedz się, jak ją leczyć.

      Kiepsko się czujesz, pobolewa cię gardło, głowa i łamie w kościach, więc myślisz – złapałam grypę.
      Niekoniecznie, tak bowiem może zaczynać się też mononukleoza.

      Wywołuje ją wirus nazwany na cześć swoich odkrywców wirusem Epsteina-Barr (w skrócie EBV).

      Najlepiej czuje się w ślinie. I to właśnie kontakt ze śliną chorego, w której aż roi się od tych zarazków, daje początek infekcji. Dlatego też najwięcej zachorowań na mononukleozę odnotowuje się wśród dzieci w okresie przedszkolnym – dzieci mają bowiem zwyczaj brać do buzi np. wspólne zabawki; a także wśród młodzieży w okresie dojrzewania – to czas pierwszych pocałunków – stąd inna nazwa mononukleozy – choroba pocałunków.”

      ”Leczenie mononukleozy
      Nie ma specjalnych leków przeciwko mononukleozie. Istnieje co prawda parę specyfików przeciwwirusowych, ale nie działają one na wirusa EBV. Organizm musi więc sam uporać się z chorobą, w czym jednak nie tylko można, ale należy mu pomóc.
      Podstawą kuracji jest bardzo oszczędny tryb życia. Póki nie opadnie gorączka, najlepiej jest po prostu leżeć w łóżku i wypoczywać.
      Temperaturę można obniżać, zażywając leki z paracetamolem albo ibuprofenem. Pomogą one również w razie towarzyszącego chorobie bólu głowy czy mięśni.
      Trzeba także dużo pić, żeby nie dopuścić do odwodnienia.
      Dieta powinna być lekko strawna – oszczędzająca wątrobę i łagodna dla obolałego gardła. Jej podstawę, zwłaszcza w początkowym okresie choroby, mogą stanowić np. przecierane zupy.
      Ból gardła można uśmierzać, płucząc je naparem rumianku lub Septosanem. Jeśli ból jest silny, złagodzi go np. preparat w sprayu Tantum Verde, ssanie kostek lodu lub tabletek na gardło.
      Należy też dbać, by powietrze w pokoju chorego było dobrze nawilżone. Można do wody w nawilżaczu dodawać olejki eteryczne (np. eukaliptusowy, sosnowy), które zmniejszają obrzęk śluzówki nosa. Ułatwi to oddychanie i jednocześnie zapobiegnie wysuszeniu śluzówek gardła.

      Metody ”leczenia i diagnostyki” można pominąć milczeniem .. 🙂
      Jest na to sposób- pole magnetyczne!

      1. malgonia 13 czerwca 2017 o 12:43

        Uprzejmie donoszę że dzięki Grzegorzowiadamowi mononukleoza została pokonana w krótkim czasie za pomocą witaminy C, płynu Lugola i inhalacji WU!!!

        1. grzegorzadam 13 czerwca 2017 o 14:21

          ?

          1. malgonia 13 czerwca 2017 o 19:59

            Ha, pomagasz, pomagasz, nawet nie wiesz jak i kiedy, pokłony i podziękowania stokrotne!!!!!!!!!!!!!

            1. grzegorzadam 14 czerwca 2017 o 07:05

              To amerykańskie dochtory to polecają.

    8. magda 13 czerwca 2017 o 13:59

      ekstrakt z dziurawca (niemiecki0 wyciszył wirusa u mojego syna, którego lekarz zdiagnozował dobrze w tym kierunku na podstawie jego „zawieszek”, braku koncentracji itd., po 3 miesiącach było ok.

    9. Beti 13 czerwca 2017 o 14:37

      A jak 10 lat temu na forum łuszczycowym napisałam, że nie przekonają mnie do jej przyczyn immuno, to mnie niemal zagryźli.
      Bo ja upierałam się, że musiałam złapać coś na porodówce. Celowałam w jakieś bakterie albo wirusy, tym bardziej, że osoby chore na łuszczycę nie mogą oddawać krwi. Odeszłam z forum, jak się zaczęli bić o miejsca w kolejce do leczenia biologicznego.
      A tu proszę – wirus.
      Aktualnie wyeliminowałam w końcu (wieloetapowo) całą białą śmierć: nabiał, cukier i mąki. Mięsko zeszło do indyka.
      Odrobaczona wstępnie (z założenia, że jedno odrobaczanie wiosny nie uczyni, a raczej cykl wytłucze nadmiar roslinek i zwierzątek beztlenowych). Suplementy są.
      Jod transdermalnie (bo mnie pepsi nastraszyła, że przy hashi nie pić) – z zaskoczeniem odkrywam, że po krótkim czasie smarowania plamy utrzymują się coraz dłużej na skórze.
      I niby hashi, a usg nie pokazuje postępujących zmian. Udaję przed lekarzem, że biorę eutyrox (przepisany mimo sugestii, że mam skazę białkową 😛 ), bo chcę mieć darmowe badania chociaż tsh co jakiś czas.
      Chcę pić boraks (grzybki). Mam czysty. Ale nie wiem ile go brać :(.
      Naturopata mówi: na czubek łyżeczki – a ja z doświadczenia kulinarnego wiem, że te łyżeczki to mają różną głębokość i szerokość :(, a boję się że rozpuszczę za dużo i zrobię sobie kuku. W końcu używam go w domu do sprzątania i tłuczenia rybików w łazience od czasu do czasu (właśnie zajarzyłam, że odkąd do sprzątania używam szarego mydła, sody, boraksu i octu plus woda oczywiście, to rybików praktycznie nie ma w domu).

      1. grzegorzadam 13 czerwca 2017 o 16:27

        A tu proszę – wirus.”

        2 lata temu podpowiadała mi to intuicja..
        ”Nieuleczalne” hashimoto..
        Tego się nie leczy a likwiduje, bo jaki wyleczymy Hashi to będzie zdrowe? 😉

        Z czasem zawsze wszystko się wyjaśnia..
        Organizm sam siebie nie atakuje, jest mądry 😉

        ”Chcę pić boraks (grzybki). Mam czysty. Ale nie wiem ile go brać 🙁 ”
        żadnych łyżeczek, roztwór i strzykaweczką, potem łyżeczką okresowo:
        .http://www.pepsieliot.com/sok-leczacy-zapalenia-w-tym-stawow-oraz-dlaczego-boraksowi-mowimy-nie/

        Robiłaś jakiś biorezonans?
        Borelioza, EBV wykluczone, potwierdzone?

        ”a boję się że rozpuszczę za dużo i zrobię sobie kuku”
        Spokojnie, jest mniej toksyczne od soli kuchennej, ale mocno ”czyści”, stopniowo i z pomysłem- link.

        1. Beti 5 grudnia 2017 o 12:27

          Niniejszym informuję, że usg tarczycy w listopadzie tego roku 😀 wykazało przepływy w normie, płat lewy w normie :D. Żadnych nacieków limfocytarnych, żadnego zżerającego się kawałka tarczycy, żadnych zawężonych przepływów, żadnych zmian immuno, które miałam w lipcu 2015 na pierwszym usg tarczycy :D.
          Pozostał za to jakiś malutki guzek, któremu nawet biopsji zrobić nie można, bo istnieje ogromne przypuszczenie, że nie da rady trafić go igłą :D. Moja „diagnoza” jest taka: magicznie nic nie znika, jakoś te nacieki na tarczycy i te zwężone przepływy muszą schodzić – więc traktuję ten mikroguzek jako taki strupek po ranie na tarczycy, którego za rok na usg mam nadzieję nie ujrzeć wcale :D. Endokrynolog na pytanie, co to wszystko znaczy, chrząkał, stękał, wydusił, że no jakąś malutka niedoczynność jest (hashi było na papierze nawet 😀 ) i trzeba wszystko obserwować :D. Ok – będę. Badania krwi za free, usg za free – oczywiście że będę :D.
          Jod przez skórę podaję już raz w tygodniu. Ostatnio znów czytałam o nim sporo, oczywiście znów bez robienia notatek i zgłupiałam, który roztwór lepszy: wodny czy glicerynowy do picia, bo skoro hashi nie ma to już się tak nie obawiam (sama nie wiem czego, nie pytać; pranie mózgu latami jeszcze się odzywa), tsh =3 , to ja sobie jeszcze jodku popijać chcę.
          Boraks stoi, nadal się nie przełamałam do picia. Ale to przyjdzie z czasem.
          Dziś trafiłam na komentarz z inhalacjami z WU w nebulizatorze – tego się nie boję i od razu spróbuję :).
          Dieta bez zbóż, bez nabiału od wiosny (to chyba ruszyło organizm do walki najbardziej), bez cukru totalnie (ale to od lat), odrobaczanie, zapper, zioła w postaci tygodniówek. Suplementacja selen, wit.b, d3, k2, kwas solny.

          1. grzegorzadam 5 grudnia 2017 o 12:41

            Miło się czyta 🙂

    10. Piotr 13 czerwca 2017 o 17:23

      Liść oliwnego gaju posiada ponad 1000 czynnych substancji szczególnie silnie działa na schorzenia trądzikowe. Liść potrafi skutecznie odtruć i zdetoksykować organizm i jest bardzo dobrą alternatywą w leczeniu antybiotykami . Działa na wirus EBV , choroby układu krążenia ,grzybice – stóp, głowy i narządów intymnych ,wzmacniania i regeneruje organizm ,zmarszczki – liść oliwny opóźnia powstawanie nowych zmarszczek ,schorzenia serca, arytmię , chorobę wieńcową , antyoksydacyjnie , przeciwwirusowo , przeciwgrzybicznie ,przeciwpasożytniczo .

    11. zzz 13 czerwca 2017 o 23:52

      zdiagnozowano mi Hashimoto w wieku 13 lat, mononukleozę przeszłam w wieku lat lat 22, więc może są jeszcze inne, mniej znane przyczyny Hashimoto?

      1. grzegorzadam 14 czerwca 2017 o 09:24

        Jesteś pewna , że nie masz EBV?
        Nie byłbym.
        Zrób biorezonans na fiolkach dokłądny.

    12. Beti 14 czerwca 2017 o 08:57

      Robiłam test Vola. Wyszły w wątrobie chyba i trzustce przywry i tęgoryjec z robaków „jedynie” (jednak nieregularne ale wieloletnie, chociaż wyłącznie zentelem, odrobaczanie coś dało). Ale sporo różnych grzybów pokazało swoją obecność, stąd boraksem chcę tłuc, bo niestety ale homeopatia na grzyby na mnie jakoś nie działa. Nie dostałam na teście info i o boreliozie i EBV, wiec chyba nie ma. „Organizm sam siebie nie atakuje, jest mądry ” – doświadczam tego niezmiennie :). Rok temu zjedzenie kilku plastrów pomidora skutkowało piękną puchnącą pokrzywką na buzi. Dziś wciągam jeszcze ostrożnie – max 1 sztuka dziennie, ale tylko polski i tylko malinowy – taka nacjonalistko-rasistka pomidorowa jestem ;). Wiem, że za kilka lat będę zdrowsza niż kilka lat temu :).

      1. grzegorzadam 14 czerwca 2017 o 09:27

        Nie dostałam na teście info i o boreliozie i EBV, wiec chyba nie ma.”

        Badali to w ogóle? Jak są przywry to są wirusy…
        Zrób jeszcze raz ze wskazaniem na nie i grzyby.
        Wirusy to podstawa, potem reszta, z pasożytami idzie żyć, z tymi nie, jak widać….
        Grzyby to długi proces:
        http://www.pepsieliot.com/przepis-na-herbate-leczaca-ponad-60-chorob-i-zabijajaca-pasozyty/

        1. Beti 14 czerwca 2017 o 12:54

          Ano pewna nie jestem czy to badano :/. Poszłam na żywioł, czyli nie nakazywałam, na co ma być w badaniu nacisk. Sądziłam, że wywiad, jaki ze mną naturopatka przeprowadziła, wskazuje, co i pod jakim kątem ma badać. Wygrzebię wydruki, bo chyba jakieś dostałam. Przyznaję, że skoncentrowana byłam głównie na zaleceniach. Pojadę najpierw z boraksem – już dokopałam się twojej wskazówki: 30-40 gramów na 1l wody destylowanej, rozpuścić, zacząć dawkować od 1 ml. Tylko 1 ml/1 doba w jakiej ilości płynu? Mogę to wlać do termosu 0,75 gorącej wody i dolewać do yerby ze szczyptą soli himalajskiej i szczyptą soli gorzkiej? Do ilu ml max dziennie na ten termosik mogę wstrzykiwać – leczniczo- i pi razy oko jaki czas?

          1. grzegorzadam 14 czerwca 2017 o 13:21

            zacząć dawkować od 1 ml. Tylko 1 ml/1 doba w jakiej ilości płynu?”

            To roztwór, możesz do kapuśniaku psiknąć 🙂
            Jest mdławy w smaku, jak mydło, i takie też może mieć zastosowanie 😉
            Do soku, termosu, gdzie chcesz.
            Jak dojdziesz do dawki terapeutycznej , rozdzielaj na 2-3 razy.

          2. grzegorzadam 14 czerwca 2017 o 13:24

            Do ilu ml max dziennie na ten termosik mogę wstrzykiwać – leczniczo- i pi razy oko jaki czas?”

            Jest tam napisane, co tydzień o 1 ml więcej (bez weekendów) , aż dojdziesz do 15-20 ml, przez miesiąc, i potem
            po jednym schodzisz w dół.
            Taka ‚sinusoida’ wyjdzie, element, górka z daszkiem.
            Potem 1-2 ml na dzień.

            1. grzegorzadam 14 czerwca 2017 o 13:30

              To minerał, który bywa świetnym lekiem.
              Tylko mocno ”herxi”, dlatego lepiej wolniej.
              I duuużo wody.

            2. drefet 14 grudnia 2017 o 13:40

              jeśli biore bor w kapsułkach 3 mg jedna, biore 2 lub 3 dziennie od dłuzszego czasu to do ilu bezpiecznie moge zwiększyć?

    13. wiskier 14 czerwca 2017 o 10:34

      W teście Volla EBV wyszedł mojej żonie (ma Hashimoto). Propozycja była aby go wytępić zapperem. To będzie ok? Czy powinniśmy isc na Bicoma? (wiele drożej)

      1. grzegorzadam 14 czerwca 2017 o 12:32

        Propozycja była aby go wytępić zapperem. To będzie ok? Czy powinniśmy isc na Bicoma? (wiele drożej)”

        Jak ma ustawienia częstotliwości można spróbować.
        Bicom jest świetny w tym zakresie.
        Niektórzy po przeliczeniu kosztów (rodzina) kupowali Bicoma, ale trzeba umieć to obsługiwać.

        1. drefet 14 grudnia 2017 o 13:54

          możesz podac jakieś namiary info o zakupie? rozważam to , czy po „kursie” mogłabym sama sobie pomóc i ewentualnie najblizszym takim sprzetem czy to wymaga wielu lat praktyki?

          1. grzegorzadam 14 grudnia 2017 o 14:43

            Niewiele zostało na rynku, używane b2000 do 30 tys., nowe optima nawet do 180 tys.

          2. grzegorzadam 14 grudnia 2017 o 14:44

            Wymaga kursu, prowadzą Austriacy, praktyka do roku i dłużej.

      2. grzegorzadam 14 czerwca 2017 o 12:33

        Są terapeuci z długim stażem, którzy sobie z tym nie radzą, potwierdzone.

        1. wiskier 26 czerwca 2017 o 12:38

          Ma ustawienia częstotliwości. Ale co to ma do rzeczy? Powinienem ustawić inaczej niż zaprogramowane? (1,1Hz)
          Chciałbym spróbować zapperem i pójść na dobry rezonans sprawdzić czy nadal jest (tam gdzie mi go zdiagnozowano).

          1. grzegorzadam 26 czerwca 2017 o 12:45

            Nie zmam się na zapperach.
            Korzystam z aparatu Bicom.

            1. wiskier 26 czerwca 2017 o 12:57

              Więc, zrobię 2 tygodnie zappera i pójdę na Bicoma w celu weryfikacji czy podziałało (diagnozę dostałem własnie na Bicomie). Dam znać czy działa jeśli ktoś jest tym zainteresowany.

            2. grzegorzadam 26 czerwca 2017 o 13:17

              Dam znać czy działa jeśli ktoś jest tym zainteresowany.”

              Jestem.
              Miałem mieć zappera, ale inaczej mną pokierowało.
              Są osoby, które chwalą.
              Natomiast MD, do którego uczęszczam, nie ma pozytywnego zdania.

    14. miroszek 14 czerwca 2017 o 10:38

      grzegorzadam..daj do siebie jakis kontakt 🙂

      1. grzegorzadam 14 czerwca 2017 o 12:29

        Pisz tutaj śmiało 😉

        1. miroszek 14 czerwca 2017 o 19:13

          co ty jakim lekarzem jestes? czy masz ten tester

        2. miroszek 16 czerwca 2017 o 22:37

          jakie testy są na ta chlamydie itp co wspominales na samym poczatku?

          1. grzegorzadam 17 czerwca 2017 o 08:35
    15. Plinkaaa 28 listopada 2017 o 14:26

      Jak pozbyć się naturalnie blastocistus ???

      1. grzegorzadam 29 listopada 2017 o 08:33
        1. drefet 14 grudnia 2017 o 13:58

          a na Streptococcus agalactiae w moczu? co bys polecił?
          i Staphylococcus aureus w jamie ustnej ?

    Dodaj komentarz