logo
Możesz się śmiać, ale i tak za kilka godzin
zmienisz swoje życie...
387 online
50 891 090
shape-shake-420g-tib-

SHAPE SHAKE TiB

TOP

Dzień | Tydzien | Miesiąc | Ever
Kategorie

Archiwum
Podstawowa suplementacja przy Hashimoto i taka trochę większa, cz III

4955329_hashimoto-contemporarys-summer-group-show_t198a722d

Podstawowa suplementacja przy Hashimoto i taka trochę większa, cz III

PODSTAWOWA suplementacja przy Hashimoto obejmuje 6 najważniejszych suplementów związanych z zapobieganiem przewlekłym stanom zapalnym.

Witamina D3

Badanie 25(OH)D obowiązkowe i suplementacja (zwykle niezbędna, należy utrzymywać poziom około 60 – 70, czyli zawsze w drugiej połowie normy, a przy raku nawet w granicach 90). D3 przyjmujemy w protokole z Aby uzyskać dostęp do pozostałej części tekstu zaloguj się!

Jeśli nie posiadasz jeszcze konta zarejestruj się i ciesz się nieograniczonym dostępem do wszystkich postów.

Wszystkie problemy z rejestracją oraz logowaniem prosimy kierować na informatyk@pepsieliot.com

Powiązane artykuły

  1. aleksandram 20 czerwca 2016 o 20:01

    Polecasz jakieś probiotyki?

  2. ginger 20 czerwca 2016 o 20:41

    Jestem świeżo po diagnozie Hashimoto ….wyniki TSH jeszcze niby w normie 2,36, aTPO 15,38, aTG 321,20. Na USG wyszło jednak, że tarczyca jest za mała ok 9,54 ml. i zmieniona.
    Lekarz chciał mi już zapisać leki, ale się nie zgodziłam.
    Od roku nie jem glutenu, od marca staram się trzymać protokół autoimmunologiczny.
    Suplementację D3 i K2, omega 3, magnez, brałam selen.
    Po wizycie dostałam zalecenie brać selen 200mg z witaminą E – niby ma to pomóc na obniżenie przeciwciał.
    Trochę już się pogubiłam w tym jakie suplementy powinnam brać, najtrudniejsze jak to w ciągu dnia rozplanować, czego z czym nie łączyć.

    Chciałabym wierzyć, że zmiana stylu życia, unikanie stresów, albo przynajmniej odpowiednie reagowanie na stres spowoduje, że przestane odczuwać objawy tej choroby. Wiem, że stres w moim przypadku odegrał dużą rolę przy wystąpieniu choroby.
    Najbardziej boję się tego jak to wpływa na mój mózg oraz że może prowadzić do poważnych problemów z ciążą. Przed diagnozą jakoś bardzo źle się nie czułam, ale czytałam Pepsi Twojego bloga i coraz wiecej i wiecej pasowało. Poszłam zrobić badania nie prosząc o skierowanie, bo już 3 lata temu uśpiono moją czujność, że niby wszystko ok, ale wtedy nie zrobiłam przeciwciał.
    Po analizie, uważam że z 5 lat to już lekko chodziłam z problemem, a lekarz rodzinny mnie tylko zbywał.
    Kończąc… znalezienie dobrego lekarza endokrynologa to chyba też nie lada wyczyn…

    Pepsi, dziękuje ! gdyby nie Twój blog pewnie bym chodziła do momentu dużej niedoczynności, albo zniknięcia tarczycy.

    1. pepsieliot 21 czerwca 2016 o 07:39

      Gdy kupisz u nas, piszesz do mnie i dostajesz pełną rozpiskę. Tak to działa

  3. Olalala 20 czerwca 2016 o 21:39

    Pepsi bosko. Kopalnia wiedzy.
    Ale podbijam z tymi bakcylami.
    Jakie probiotyki warto suplementowac?

    1. pepsieliot 21 czerwca 2016 o 07:38

      Naoisałam 🙂 Inulinę

  4. lauralien 20 czerwca 2016 o 21:49

    A czy można prodić jakiś schemat jak to brać ? Co z czym ? Biorę już rano i wieczorem chlorellę z TiB, mam też Greens&fruits i zastanawiam się czy mogę je łączyć ? Kiedy tą glutaminę ? I czy przy szejku mogę np. chlorellę ? Czy dopiero po tych 3h przerwy jakiekolwiek suplementy… Help ! 🙂

    1. pepsieliot 21 czerwca 2016 o 07:36

      Jak kupisz u nas, piszesz do mnie co kupiłaś i dostajesz dokładną rozpiskę

  5. Majka864 20 czerwca 2016 o 21:50

    *Dlatego do witaminy C kwasu askorbinowego TiB należy dosypać gram (czubek noża) MSM TiB ….
    Czubek noża ma aż 1 gram? nie ma tu na pewno żadnej pomyłki ?

    1. pepsieliot 21 czerwca 2016 o 07:35

      jak masz wagę taką dokładną to zważ

  6. Teresa Cole 20 czerwca 2016 o 21:59

    Droga Pepsi ja naprawdę zwariuje. Jestem na biezaco z Toba i jak się pojawial nowy wpisa i jakas nowość to wszystkie suplementy stosuje. Dzisiaj czytam – nowości. Nie wiedziałam,ze chlorelle należy stosować oddzielnie. Stosuje chlorelle i spiruline od ponad pol roku wraz z innymi suplami. Grzegorzadam napisam mi,ze mam stosować 10g Vit.C + 10g MSM – wymieszać i rozpuscic w 1 L wody i popijać przez caly dzien. Wiem,ze wpis dotyczy suplementow kupionych w Twoim sklepie. Ale ja mieszkam w Londynie i maz mi kupuje wszystkie suple przez internet z firmy Solgar. Jak ja mam się w tym wszystkim odnaleźć? Choruje na hashi nie wiem od kiedy ale moje anty TPO było w kwietniu 7.500. Anty TG już jest lepiej na +, Vit,D3 na + homocysterina za wysoko. Będę w Polsce dopiero w sierpniu i dopiero będę mogla zrobić nowe badania.Jestem po kuracji wrotyczem i teraz odrobaczam się (na wszelki wypadek ) ziemia okrzemkowa. Pije aloes. Co mogę jeszcze począć by nie zwariować. Czasem mam ochote pieprznac tym wszystkim i zacząć zyc „normalnie” bez stresu.Prosze Cie pomoz mi!!!!!!!!!!!. Dziekuje i pozdrawiam. Pewnie wyladuje w psychiatryku.

    1. pepsieliot 21 czerwca 2016 o 07:34

      Tereso już w wakacje otwieramy sklep internetowy Thisisbio w Anglii, tam będziemy mieć też magazyny, więc wszystko kupisz u nas, dostaniesz rozpiskę w razie czego etc etc

    2. grzegorzadam 21 czerwca 2016 o 10:55

      Nie musisz brać akurat 10/10 g, może być mniej, ale takie połączenie jest bardzo dobre.
      Robilas jakiś test biorezonansowy?
      4 testy domowe?
      Przepraszam, mogę nie pamiętać.

      Bardzo konkretny artykuł, jak W. Last.

    3. grzegorzadam 21 czerwca 2016 o 11:08

      Niekoniecznie wody, może być napar owocowy, sok..
      Możesz jeszcze tam dodać 1-3 ml boraksu 3%, magnezu, 1-2 kieliszki octu jabłkowego albo soku z cytryny.

  7. Teresa Cole 20 czerwca 2016 o 22:01

    Jestem na bezglutenowce.

  8. perlchen1 21 czerwca 2016 o 00:03

    Pepsuniu,
    a po co kuźwa dwutlenek tytanu jako barwnik kapsułki (mega trujak) w cynku Olimpu ?
    Czy te kapsułki są do oglądania i podziwiania, jakie są białe ?
    Wkurza mnie to, bo biorę codziennie jeszcze ginkoflav i coś tam jeszcze i truję się tym cholernym barwnikiem.
    Czy mogłabyś zainterweniować w firmie?
    Ty jesteś Kimś, więc może posłuchają, bo mnie raczej nie.
    Oszczędziliby swoją kasę i nasze zdrowie.
    Całuski dla Ciebie i Burżuazji

    1. pepsieliot 21 czerwca 2016 o 07:31

      Olimp i tak jest najmniej trujący, oni wszyscy oszaleli z tymi kapsułkami, najczęściej wyrzucam

  9. pepsieliot 21 czerwca 2016 o 07:27

    Napisałam, w takim przypadku Inulinę (oligosacharydy) http://thisisbio.pl/trawienie/309-inulin-powder-227g-swanson-87614025209.html

  10. amadzika 21 czerwca 2016 o 09:25

    Pepsi mam wielką prośbę…Co sądzisz o inulinie „f-inulin”? Wiem, że to nie inulina polecana przez Ciebie, ale póki co kiepsko z finansami na cały arsenał suplementacji a jelita to ważna sprawa…

    1. pepsieliot 21 czerwca 2016 o 10:30

      myślę, że spoko

      1. amadzika 21 czerwca 2016 o 10:44

        Dzięki serdeczne!! 🙂

  11. malgonia 21 czerwca 2016 o 10:20

    Witaj Pepsi!
    Który selen wybrać z tych które zaproponowałaś, czym się kierować przy wyborze, jeśli mogłabyś podpowiedzieć. Dobrego dnia!

    1. pepsieliot 21 czerwca 2016 o 10:29

      ja biorę ten z drożdży, ale niektórzy nie mogą jeść drożdży

      1. malgonia 21 czerwca 2016 o 12:21

        Ok, dziękuję!

      2. malgonia 22 czerwca 2016 o 10:16

        Pepsi jeszcze jedną wątpliwość chcę rozwiać, mam w domu witaminę E i jest napisane „octanu all-rac-α-tokoferylu”. Czy to jest naturalna postać witaminy E? To „all-rac” mnie niepokoi, bo reszta jest tak jak na Twojej. Podpowiedz proszę.

  12. maszka 21 czerwca 2016 o 10:36

    kiedyś pisałaś w komentarzach, że green & fruits nie jest dla osób z hashimoto, więc jak w końcu jest

    1. pepsieliot 21 czerwca 2016 o 18:00

      To zależy, bo nie ma glutenu,ale niektóre osoby nie mogą nawet zbliżać się do białek z lekka podobnych, dlatego dałam drugą opcję. Zaraz to jeszcze bardziej podkreślę.

  13. Mystique 21 czerwca 2016 o 10:37

    Pepsi, rewelacyjnie, że wzięłaś ten temat na klawiaturę! Dzięki 🙂 I od razu pytania – 1) po jakim czasie od wypicia kolagenu można zjeść? 2) Chlorellę nie łączyć z wit. C, a spirulinę? 3) Gdzieś wyczytałam, że selen trzeba przyjmować osobno, bo nie współgra z innymi suplementami, ale nie napisali dlaczego. Nigdzie nie znalazłam podobnej info, wiesz coś o tym? 4) Chciałam kupić Green&Fruits, ale znalazłam w składzie trawę pszeniczną i otręby owsiane, które są niewskazane przy hashimoto (gluten). Produkt jest rewelacyjny, ale nie wiem co z tym zrobić…?

    1. pepsieliot 21 czerwca 2016 o 17:58

      Tak selenu nie powinno się łączyć z innymi suplami, jedynie dobrzer idzie w parze z jodem. W trawie nie ma glutenu, ani w otrębach. Biorą G&F nawet ludzie z celiakią, ale liczy się też psychika, dałam opcję bez G&F, z B complexem, i z witaminą E.

    2. maszka 21 czerwca 2016 o 22:44

      Myślałam, że chodzi o jod, który jest w składzie a nie gluten. Ja nie mam alergii na gluten i póki co nie eliminuję. Czy zatem mogę brać G&F ?

      1. pepsieliot 22 czerwca 2016 o 07:34

        możesz, co do jodu naturalnego, to niektórzy ludzie z Hashimoto źle się czują nad morzem, albo w barze sushi i oni pewnie nie będą mogli jeść Greensa, ani nawet chlorelli, ale wszystkie moje znajome z Hashimoto jedzą sushi (wodorosty) i czują się dobrze

  14. Nastia222 21 czerwca 2016 o 17:09

    Pepsi, czesc, odnosnie kolagenu Full Force – czy mozna lykac te kapsulki? Jakos nie doczytalam wczesniej, ze nalezy je otwierac i rozpuszczac to, co w srodku i tak lykam… podobnie jak cynk Olimpu. W tych otoczkach jest cos trujacego?

    1. pepsieliot 21 czerwca 2016 o 18:03

      Ja otwieram, bo jem tylko takie niewielkie ilości supli pochodzenia z ryb, a kapsułka jest zelatynowa (zawiera więc sama w sobie sporo kolagenu)

  15. Joanna Anna 21 czerwca 2016 o 18:48

    Pepsi, zrobilam test z plynem Lugola, plama znikla w przeciagu godziny, mam Hashimoto i teraz sie zastanawiam jak brac ten Jod, ile???

    1. pepsieliot 21 czerwca 2016 o 21:13

      dalej przez skórę, co dwa dni rób plamę

  16. Joanna Anna 21 czerwca 2016 o 18:49

    Grzegorzuadamie, mam zamiar zrobic testy na biorezonansie i zaczelam czytac ksiazke pani Huldy Clark, chcialam wiedziec co sadzisz na temat tego jej urzadzenie – Zapper? bo jednak po tym co pisala Pepsi troche sie boje brac boraksu…

  17. sylwiasz 21 czerwca 2016 o 20:57

    Pepsi a czy te wszystkie suplementy mozna brac bedac w ciazy?

    1. pepsieliot 21 czerwca 2016 o 21:09

      witamina C rozcieńcza krew, trzeba porozmawiać z lekarzem, czy ciąża nie jest w żaden sposób zagrożona, tak czy siak, należy uzgodnić z lekarzem prowadzącym, D3+k2 to raczej obowiązek, chlorella, jak nie jesteś wrażliwa, to też świetna opcja,

  18. kiki001 23 czerwca 2016 o 15:13

    Pepsi czy przyjmowanie D3 TIB może powodowac duszności/niepokój bardziej ? Od kilku dni zauważyłam, że po spożyciu zaczyna mi bić mocniej serce, i jakiś taki ogólny niepokój odczuwam, na początku nie łączyłam tego z suplem, ale tak mnie dziś naszło… Tylko za bardzo nie wiem, jaki to może mieć związek, może to przypadek – przyjmuję wit po obiedzie, może organizm reaguje tak na posiłek, nie witaminę…

    1. pepsieliot 23 czerwca 2016 o 15:47

      Może jesteś uczulona na witaminę D w suplu, strasznie rzadkie przypadki, albo na K2

  19. malgonia 24 czerwca 2016 o 07:43

    Pepsi mam w domu witaminę E i jest napisane „octanu all-rac-α-tokoferylu”. Czy to jest naturalna postać witaminy E? To „all-rac” mnie niepokoi, bo reszta jest tak jak na Twojej. Podpowiedz proszę, bo chcę złożyć zamówienie i nie wiem czy z E czy bez E? Dobrego dnia!

    1. pepsieliot 24 czerwca 2016 o 07:55

      octan tokoferylu jest raczej formą/związkiem witaminy E stosowaną w kremach,nie stosowałabym tego suplementu

  20. grzegorzadam 24 czerwca 2016 o 09:43

    ==Odradzam dodawanie kupionej wit E gdyż ta jest wyłącznie alfa tokoferolem i zamiast pomagać jest bardzo szkodliwa.==

    Opinia fachowca od zbilansowanych kwasów t łuszczowych 😉

    ==Dodać trzeba, że olej kokosowy jest najlepszym tłuszczem do obróbki termicznej gdyż składa się w 98,5% z kwasów tłuszczowych nasyconych więc nie ulega praktycznie utlenianiu. Np taki smalec w około 50% składa się z jednonienasyconych kwasów tłuszczowych więc zaśmieca organizm utlenionymi kwasami.
    Jako kosmetyk również jest dobry właśnie z tego powodu, że nie utlenia się.
    Ja również go używałem ale obecnie nie mam takiej potrzeby ponieważ moja skóra natłuszczona jest, że tak się wyrażę, od środka 🙂 Jedynie po wielokrotnym myciu z użyciem mydła używam mazidła ale olejek jakiego używam to mieszanka: 50% olej kokosowy na zimno tłoczony, 25% olej z kminu egipskiego, a pozostałe 25% to kilka olejów z ziół oraz pestek różnych owoców.
    Olej taki ma wyraźny ziołowy zapach i chroni doskonale skórę przed warunkami atmosferycznymi oraz uszkodzeniami spowodowanymi przez promieniowanie UV.
    Będzie on niebawem dostępny.
    Gdyby ktoś chciał samodzielnie opracować dobry olejek kosmetyczny to powinien zwracać uwagę m.in. na bliską zeru zawartość kwasów tłuszczowych jednonienasyconych i wielonienasyconych oraz na właściwą zawartość wszystkich witamin E gdyż to one są tym przypadku najważniejszym antyutleniaczem. Odradzam dodawanie kupionej wit E gdyż ta jest wyłącznie alfa tokoferolem i zamiast pomagać jest bardzo szkodliwa. Najlepiej jest zastosować takie olejki, które w swoim składzie już mają witaminy E w odpowiedniej proporcji, a zapewniam, że takie istnieją.==

    Smalec też nie taki och…
    Może kogoś zainteresuje 😉

  21. Izabelka 19 lipca 2016 o 12:51

    Greens & Fruits TiB (UWAGA – nie wszyscy przy Hashimoto mogą go brać) – skąd wiadomo który hashi może a kiedy nie może?

  22. MagdaP 4 sierpnia 2016 o 15:11

    Chciałabym zacząć suplementację d3+2k TiB w związku ze zdiagnozowaną niedawno Hashimoto. I tu nurtuje mnie pytanie k2 z fermentowanej soi, a soja generalnie nie jest wskazana przy hashi. Pepsi jak to jest?

    1. pepsieliot 4 sierpnia 2016 o 22:12

      no ale to już jest tylko witamina, a nie natto. Jesli chodzi o hashi, to chodzi o to, aby wykluczyć alergeny,no i generalnie nie jeść soi niefermentowanej. to się wszystkim odradza.

  23. fagocistka 7 sierpnia 2016 o 17:07

    Płyn Lugola stosować codziennie te 2-3 krople na skórę?

    1. pepsieliot 7 sierpnia 2016 o 17:50

      jak się wchłonie

  24. anddro 25 sierpnia 2016 o 14:28

    Witam. Mam Hashimoto i jestem w pierwszym miesiacu ciazy. Czy moge dalej stosowac wszystkie wymienione suplementy w okresie ciazy ? Ewentualnie ktore powinnam wyelminowac z dalszej suplementacji aby nie zaszkodzic dziecku. Z niecierpliwoscia czekam na odpowiedz poniewaz nie wiem co robic

    1. pepsieliot 25 sierpnia 2016 o 16:15

      witamina C zawsze jest kontrowersyjna na początku ciąży, kurkuma, bo rozrzedzają krew, lekarz musi zadecydować,czy ciąża nie jest zagrożona,

      1. grzegorzadam 25 sierpnia 2016 o 19:25

        Warto by było, żeby wcześniej zapoznali się np. z opinią australijskiej dr Suzanne Humphries:
        http://szczepienia.wybudzeni.com/2016/05/02/witamina-c-podstawy-czyli-co-jak-kiedy/

        Niesamowite wiadomości o tym, co się dzieje jak witaminy C brakuje w ciąży i krótko po niej!

        Z magnezem takie same ”pustki”..

  25. tiototamka 29 sierpnia 2016 o 23:42

    Czy jeśli mam Hashimoto, jem 4 orzechy brazylijskie dziennie i chciałabym zrobić próbę z płynem lugola to czy to może być dowolny apteczny płyn czy trzeba zwrócić na coś uwagę? Nie mogę znaleźć również informacji co do szybkości wchłonięcia płynu, czy ma to być moja subiektywna ocena?

    1. pepsieliot 30 sierpnia 2016 o 08:58

      ja mam jeszcze widoczną plamę po 48 godzinach,więc jak Ci całkowicie znika po kilku, to jest to jakaś wskazówka, jak znika po prostu robisz następną plamę

  26. EmCa 5 września 2016 o 14:47

    1. Biorę witaminę D w dużych dawkach od dawna. Przez jakiś czas dodałam do niej K2. Efekt był takie, że wit D mi sporo spadła. Masz pomysł dlaczego?
    2. na forach tarczycowych przewija się opinia, że selen jest rakotwórczy (czy raczej „może być”). Na grupie „jodowej” na FB założycielka twierdzi, że można brać, ale tylko Methylselenocysteine. Nie znalazłam selenu z tego czegoś w Polsce. Czy wiesz coś o tym i masz zdanie?

    1. pepsieliot 5 września 2016 o 17:35

      a co mówi o braku selenu?

    2. grzegorzadam 6 września 2016 o 14:25

      SElen wiąże rtęć w nieszkodliwe sole, jest jednym z potężnych wspomagaczy leczenia wielu objawów chorobowych.
      Są różne opcje suplementacji selenu.

  27. EmCa 5 września 2016 o 14:50

    Jeszcze jedno: wit E też podobno rakotwórcza?
    Czy jest szansa, że kiedyś się nie będzie brało takiej ilości rzeczy? Że organizm się nasyci? Czy tak już do końca?

    1. pepsieliot 5 września 2016 o 17:34

      naturalna witamina E rakotwórcza? nieprawda
      nie da się najeść na zapas, nie jesteśmy perpetuum mobile

  28. Nautilia100 17 października 2016 o 11:40

    Witam wszystkich. Polecono mi poprosić o poradę grzegorzadam, więc tak też czynię. Sytuacja moja wyglada następująco. W grudniu 2014 zupełnie przypadkiem zauważyłam zgrubienie na szyji… Po bliższych oględzinach okazało się że to guz, wcale niemały. Byłam wtedy po urodzeniu drugiego dziecka w maju 2014.

    Data badania: 20 grudzień 2014

    USG TARCZYCY

    Tarczyca w calości o niejednorodnym, obniżonym echogramie miąższu. W obrębie obu płatów widoczne pojedycncze hipo/bezechoge przestrzenie płynowe, średnicy do 3mm największa zlokalizowana w płacie lewym.

    W płacie prawym uwidoczniono zmianę ogniskową owalnego kształtu, dobrze ograniczoną od otaczającego ją miąższu tarczycy, modelująca prawy płat tarczycy, z widoczną obwódką typu „halo”. Zmiana o mieszanej echogeniczności, hiperechogenicza w stosunku do miąższu tarczycy, o wymiarach 23x20x30mm. Unaczynienie w opcji CD mieszane, widoczne na obwodzie zmiany oraz w jej centralnej części.
    Uwidoczniono liczne węzły chłonne okołotarczycowe do 10mm w osi długiej, z nieco zatartą wnęką.

    Wymiary tarczycy:
    Cieśń: 3-4mm
    Płat prawy: 20x20x46mm
    Płat lewy: 18x18x42mm

    Objętość około 16ml.

    Wskazana konsultacja endokrynologiczna, dalsza diagnostyka. Do rozważenia BCC.

    Następnie BAC guza:
    Rozpoznanie histopatologiczne: Na tle treści koloidowo-krwistej stwierdza się liczne komórki nabłonka tarczycy, tworzące płaty, skupienia i układy pęcherzykowe. W badanych rozmazach komórki nabłonka nie wskazują jednoznacznych cech atypii, tym niemniej obraz cytologiczny nie wyklucza guza o budowie pęcherzykowej. Dalsza diagnostyka w oparciu o badanie histologiczne.

    Kolejna wizyta u endo i stwierdzenie że należy to wyciąć razem z całą tarczycą… Na moje pytanie o ciążę pan doktor hab. stwierdził że najpierw dziecko później operacja. Tak też uczyniłam. Urodziłam trzecie dziecię w marcu tego roku. Chłopiec, zdrowy póki co. Pierwsza moja córka ur.2009 jest niepełnosprawna, Zespół Angelmana. Można się domyslić jaki to miało wpływ na moje zdrowie psychiczne… Po prawie ośmiu latach nie jest wcale lepiej, dochodzą nowe problemy i trudności.
    Pan doktor zasugerował żeby pozbyć się tego dziadostwa przed końcem 2016 roku. No więc kończy się rok 2016 a mi wcale nieśpieszno pod skalpel… Nie wiem co czynić. Przeczytałam artykuły na temat tarczycy, Hashimoto i przyznam szczerze że jestem jeszcze bardziej skołowana. Nie mam nawet aktualnych badań bo powiem szczerze, że przy mojej trójcy ciężko czasami wyjść do WC a co dopiero na badania. Jestem jednak zdeterminowana żeby rozprawić się z tym przeciwnikiem, choć mam świadomość że nie będę w stanie zrobić wszystkiego naraz. Jako ciekawostkę dodam również że mam przewlekłe znaczy się od kilku ładnych lat problemy z nietrzymaniem moczu, nie stosuję żadnej diety bo najczęściej działam na czas tj. byle szybciej… jedyne co mogę napisać na swoje usprawiedliwienie to tylko to że staram się jeść zdrowe produkty jeśli tylko mam do nich dostęp. NIGDY nie gotuję zupy inaczej jak na wiejskiej kurze, wiejskie jajka od kur co to widziały słońce (wiem bo sama je karmiłam czasami;), swoje ziemniaczki, marchew, cebula, dynia, zioła podstawowe i …. tyle.

    Proszę o pomoc, o radę co powinnam zrobić bezwzględnie natychmiast żeby zacząć się ratować a co mogę zostawić na później. Muszę też prosić o wyrozumiałość i wzięcie poprawki na to że naprawdę brak mi czasu na cokolwiek, więc np. testy na alergie pokarmowe (jeśli takowe będą konieczne) będę musiała robić najszybszymi dostępnymi metodami tj. badanie krwi.

    Z góry dziękuję za poświęcony czas i uwagę.

    1. grzegorzadam 17 października 2016 o 13:56

      Krótko mówiąc niezwłocznie wykonaj dobry vegatest-Volla z uwzględnieniem poziomów pierwiastkowych.
      Napisz co wyszło.
      Jaki masz poziom pH moczu rano i po południu? To bardzo ważne.
      Odrzuć mięso, cukier, ziarna przemysłowe.
      Resekcja nic tu nie pomoże, trzeba znaleźć przyczynę! Guzy są alarmem, ale bez paniki.

      Nie czekając zacznij stosować zioła przeciwrakowe, czyli mieszanki piołunu, rdestu ptasiego, łopianu, perzu itd.

      Zestaw ziół do leczenia różnych rodzajów raka: pokrzywa, nagietek, wrotycz, dziurawiec, kocanka, glistnik, skrzyp polny, rdest ptasi, liść borówki, liść brzozy, przetacznik, powój polny (cała roślina), bodziszek leśny, nostrzyk, lebiodka/majeranek, koniczyna (kwiaty i liście), przywrotnik, mięta pieprzowa, babka, malwa, szarota błotna, oset, szałwia.

      Korzenie: perzu, łopianu i mniszka lekarskiego.

      Zestaw ziół do leczenia raka piersi: glistnik, nagietek, tobołki polne, jasnota biała, kwiat kasztanu, bluszczyk kurdybanek, wrotycz, pokrzywa, dziurawiec, lebiodka/majeranek, koniczyna, babka, perz. W żywieniu spożywać buraki, marchew, chrzan.

      ==1. ZIOŁA PRZECIWRAKOWE Z DRAPACZEM
      1. Chmiel, szyszki 50 g
      2. Drapacz, ziele 100 g
      3. Glistnik jaskółcze ziele, ziele 50 g
      4. Kalina, kora 50 g
      5. Lubczyk, korzeń 50 g
      6. Lukrecja, korzeń 50 g
      7. Piołun, ziele 50 g
      8. Rzewień, korzeń 20 g
      9. Szanta, ziele 50 g

      2. ZIOŁA PRZECIWRAKOWE ŁAGODZĄCE
      1. Bez czarny, liście 50 g
      2. Fiolek trójbarwny, ziele 50 g
      3. Gwiazdnica, ziele 50 g
      4. Melisa, liść 50 g
      5. Nagietek pomarańczowy, ziele lub kwiat 50 g
      6. Rumianek, koszyczki 50 g
      7. Przetacznik leśny i ożankowy, ziele 50 g
      8. Przytulia, ziele 50 g
      9. Szałwia, liść 50 g

      3. ZIOŁA PRZECIWRAKOWE WZMACNIAJĄCE
      1. Drapacz, ziele 50 g
      2. Glistnik jaskółcze ziele, ziele 50 g
      3. Kozieradka, nasiona 50 g
      4. Lukrecja, korzeń 50 g
      5. Łopian, korzeń 50 g
      6. Mniszek, korzeń 50 g
      7. Piołun, ziele 50 g
      8. Skrzyp, ziele 50 g
      9. Tarczownica, plecha 50 g

      4. ZIOŁA PRZECIWRAKOWE MINERALIZUJĄCE
      1. Bluszczyk kurdybanek, ziele 50 g
      2. Borówka czernica, liść 50 g
      3. Gwiazdnica ziele 50 g
      4. Orzech wioski, liść 50 g
      5. Pokrzywa, ziele 50 g
      6. Rdest ptasi, ziele 50 g
      7. Skrzyp polny, ziele 50 g
      8. Tarczownica plecha 50 g
      9. Żywokost, ziele lub korzeń 50 g
      http://leczenieraka.blogspot.com/2010/09/mieszanki-zioowe-wspomagajace-leczenie.html==

      I kilkadziesiąt innych mieszanek w linku.
      Zioła leczą WSZYSTKO.
      Kupisz praktycznie wszystkie te zioła, najlepiej w paczkach od 1/2 kg do kilograma.

    2. grzegorzadam 17 października 2016 o 13:58

      Poczytaj drr Clark, Lasta i Siemionową, Sircusa (książka o sodzie):
      http://www.pepsieliot.com/czy-w-twojej-solniczce-jest-juz-witamina-c-czyli-jak-prosto-zgladzic-plesn/

      Nie rób biopsji, mogą spotęgować kłopoty.

      1. Nautilia100 17 października 2016 o 21:48

        o matko! Dzięki za tak szybka odpowiedź. Mam kilka pytań, co to jest ten test i gdzie go zrobić? Ziarna przemysłowe czyli co? (sorry jesli moje pytania wydaja się trochę głupie ale jestem niejako laikiem w tych kwestiach), I co z tymi ziołami, mam kupić wszystkie?? I jak je przyjmować? Przez jakiś czas faktycznie piłam zioła 3 razy dziennie po 1 szkl. ale nie pamiętam już dokładnie jakie. Przestałam je pić jak zaszłam w ciążę. No i jeszcze jedno pytanie, czy mogę pić te zioła jeśli karmię piersią? No i co z tą sodą jeśli będę chciała ją pić? I jeszcze WU, czy mogę tak wszystko naraz?

    3. grzegorzadam 17 października 2016 o 14:01

      Nebulizator i inhalacje też mogą być niezwykle przydatne, musisz natlenić i oczyścić organizm, (WU i soda, soda rewnież doustnie, sprawdź pH- paski w zakresie pH 5-9 lub podobne, musi łapać skalę od 5 )
      http://www.pepsieliot.com/dziecko-w-tym-male-kaszle-co-ma-robic-skolowana-matka/

  29. Nautilia100 17 października 2016 o 11:52

    Zapomniałam napisać że przyjmuję cały czas Euthyrox N50. Badania na początku: TSH 4,21 FT3 3,57 FT4 1,07 anty-TPO 214,7 anty-TG 90,18.
    Ostatnie TSH z lutego tego roku 1,55. Byłam wtedy pod koniec ciąży.

    1. Nautilia100 17 października 2016 o 19:06

      o matko! Dzięki za tak szybka odpowiedź. Mam kilka pytań, co to jest ten test i gdzie go zrobić? Ziarna przemysłowe czyli co? (sorry jesli moje pytania wydaja się trochę głupie ale jestem niejako laikiem w tych kwestiach), I co z tymi ziołami, mam kupić wszystkie?? I jak je przyjmować? Przez jakiś czas faktycznie piłam zioła 3 razy dziennie po 1 szkl. ale nie pamiętam już dokładnie jakie. Przestałam je pić jak zaszłam w ciążę. No i jeszcze jedno pytanie, czy mogę pić te zioła jeśli karmię piersią? No i co z tą sodą jeśli będę chciała ją pić? I jeszcze WU, czy mogę tak wszystko naraz?

      1. grzegorzadam 17 października 2016 o 22:07

        Kup zioła do mieszanki którą chcesz stosować.
        Poza tym warto mieć rdest, piołun, łopian, perz, korzenie mniszka….

        Musisz poczytać, podam kilka linków z bloga:
        http://www.pepsieliot.com/krotka-kuracja-leczenia-raka-prostaty-wg-vernona-johnstona/

        http://www.pepsieliot.com/jak-pic-sode-na-3-sposoby-aby-spektakularnie-poprawic-swoje-zdrowie/

        Tu jest mnóstwo tematów ciekawych, czytaj z komentarzami.

        Vegatest, Volla, wygoogluj poczytaj, elektroakupunktura, diagnostyka i leczenie.
        Warto zakupić też kilka książek, przewijają się ich tytuły często.

        1. Nautilia100 18 października 2016 o 12:03

          Dzwoniłam żeby umówić się na Vegatest Volla a Pan mi powiedział że poziomy pierwiastków to lepiej zrobić z krwi albo włosa. To w tej sytuacji mam robić ten Vegatest czy nie? Powiedział mi że „mogą spróbować” mi to zrobić, co o tym sądzisz? Szukałam w Krakowie. Może masz jakieś sprawdzone miejsce, które mógłbyś polecić.

          Czy mogę już zakupić sodę na Thisisbio i co prócz tego powinnam jeszcze zamówić?

          Dziękuję za cierpliwość. Nie jestem łatwym przypadkiem.

          1. grzegorzadam 18 października 2016 o 14:47

            To zależy od aparatury którą dysponują.
            Są w stanie określić stany pierwiastkowe przy odpowiednim sprzęcie.

            Zrób vegatest najpierw, zobaczysz, jakie będą wyniki.
            Analizę krwi lub włosa (APW) zawsze możesz zrobić, choć może nie będzie takiej potrzeby.

            Zadzwoń pod kilka adresów, są różne oferty.

            Sodę zamów i stosuj, równocześnie zamów paski pH do badania moczu, śliny w zakresie 5.5-9. (Chemland np.).
            Musisz znać poranne i dzienne zakwaszenie (Last , Sircus, Nieumywakin, Clark, ogułow)

            Obejrzyj uważnie ten wykład prof. Ogułowa dla lekarzy, najlepiej 2-3 razy:
            https://youtu.be/2VZ2wMCpHd8

        2. Nautilia100 18 października 2016 o 12:20

          I kolejne pytania, czy w mojej sytuacji mogę stosować zamienniki cukru takie jak miód, ksylitol, stewia ?
          I czy mogę spożywać mięso bez chemii czyli np. wiejską kurę czy całkowicie wyeleminować mięso?

          1. pepsieliot 18 października 2016 o 13:57

            możesz mięso, ksylitolu nie jedz, a stewię nqajlepiej w formie ziółka

          2. grzegorzadam 18 października 2016 o 14:40

            Jak zjesz talerz kolagenowego rosołu nic się nie stanie.
            Zaopatrz się w podręcznik W. Lasta ”jak wyleczyć się z raka”
            Podaje przykładowe diety i sposoby.
            Są różne typy metaboliczne.

            Miód ma działanie terapeutyczne, ale też są różne opinie.
            Skup się na ziołach i pH na początek.

          3. Nautilia100 18 października 2016 o 17:08

            Książki zamówione. Vegatest umówiony. Czy paski w zakresie 5,5-9 będą ok?

          4. grzegorzadam 18 października 2016 o 18:11

            Tak, pisłem wyżej, też takie mam.

  30. Nautilia100 18 października 2016 o 22:20

    Sorry, mam ostatnio problemy z koncentracją i źle przeczytałam.

  31. Nautilia100 19 października 2016 o 11:24

    Zamówiłam paski. Teraz soda. Co mam kupić razem z sodą? Czy muszę kupić do tego jakieś witaminy? Sok z organicznych cytryn, zielona herbata?

      1. grzegorzadam 19 października 2016 o 12:08

        Szkoda oddawać cenne witaminy i dobre jedzenie dla obcych 😉

    1. grzegorzadam 19 października 2016 o 12:09

      Sok z cytryn wskazany (pH) i zioła….

      1. Nautilia100 20 października 2016 o 13:07

        Kupiłam zioła (zestaw 3) ale Pani nie miała Tarczownicy i zamiast tego dała mi Morszczyn… no ale już widzę że to nie to. Czy mogę najpierw zmieszać to co mam a później dodać Tarczownice jak ją dokupię? Jak to stosować? Ile razy pić?

        1. grzegorzadam 20 października 2016 o 16:20

          Pewno, że możesz, potem dodasz.
          Zioła są powolne ale bardzo skuteczne.

          Zaparzasz po szczypcie, do 30 minut, odcedzasz, dolewasz wody na 2-3szklanki i popijasz na pusty żołądek na czczo,
          przed jedzeniem.
          Korzenie, kłącza inaczej, zalewasz zimną, i po wrzeniu jeszcze 15 minut.
          Choć liście też można podgotować od zimnej.
          W tym zestawie zrobiłym podgotowanie od zimnej wody

          Tu masz trochę szczegółów o ziołach, długości kuracji:
          http://www.pepsieliot.com/przepis-na-herbate-leczaca-ponad-60-chorob-i-zabijajaca-pasozyty/

          Bardzo ciekawa w smaku jest sama lukrecja, jest słodka, ale dopiero po wypiciu 😉

  32. grzegorzadam 20 października 2016 o 16:25

    Przepis do tych zestawów, masz go w linku, ale dużo info na raz 😉 :

    ==Podaną porcję z wybranego zestawu ziół należy wypić w ciągu 21 dni /trzech tygodni (o ile nie jest zaznaczone inaczej). Całą mieszankę należy zatem podzielić na 21 porcji.

    Sposób przygotowania ziół:

    Rano do porcji ziół wlewamy 3-4 szklanki zimnej, dobrej wody, zagotowujemy i pozostawiamy do naciągniecia przez 15 minut.
    Po ostudzeniu 2/3 płynu wypijamy na czczo, a resztę do południa przed następnym posiłkiem.

    Wieczorem do rannych fusów ziół wlewamy wodę (1 lub 2 szklanki), gotujemy na wolnym ogniu od 3 do 20 minut i wypijamy.
    Czas gotowania zależy od pory roku, składników i stanu chorego. Zimą, zioła twarde, korę i korzenie gotujemy najdłużej.==

  33. grzegorzadam 20 października 2016 o 16:28

    Pani Jelena Fiodorowna jeszcze tak proponuje:

    Jak przyrządzać napary z ziół?

    – Do przyrządzenia naparu leczniczego należy wziąć dwie czubate łyżki stołowe mieszaniny ziół (zioła zmieszać w równych proporcjach), wsypać do porcelanowego lub emaliowanego czajniczka i zalać dwiema szklankami wrzącej wody. Przykryć pokrywką lub ręcznikiem i odstawić na 30 minut. Przecedzić przez dwie – trzy warstwy gazy lub sitko i pić po pół szklanki trzy razy dziennie na 10-15 minut przed posiłkiem. Zaparzać napar należy rano codziennie, ponieważ picie naparu z poprzedniego dnia jest bezużyteczne.

    Czas leczenia: 1 do 1,5 miesiąca. Pić te same zioła przez okres miesiąca trzeba obowiązkowo. Zioła naprawdę leczą, ale leczą powoli, niezauważalnie, oszczędnie. Jeśli by człowiek wyleczył się od razu, to być może nie wyszłoby mu to na dobre. Pan Bóg dlatego tak do nas mówi: wykażcie gorliwość i cierpliwość.

    Aby uniknąć uzależnienia, po miesiącu leczenia ziołami trzeba przez pięć dni odpocząć, a następnie pić znowu. Przewlekłe choroby należy leczyć trzy do pięciu miesięcy. W termosie ziół lepiej nie zaparzać, woda w nim jest martwa. Wcześniej w całej Rosji używano czajników. Pić napary można zarówno ciepłe jak i zimne. Ale zaparzać napar trzeba codziennie jeden raz rano – na cały dzień.

    Są zioła trujące, one również służą człowiekowi – boligłówka (szczwół; łac.- Conium L.), bieluń (Datura L), ale robi się z nich nalewki na wódce i pije kroplami. Są zioła trochę toksyczne, takie jak glistnik (jaskółcze ziele), wrotycz, piołun gorzki. Można je zaparzać tylko jedną łyżeczkę do herbaty na dwie szklanki wrzącej wody.==

  34. Nautilia100 20 października 2016 o 22:14

    Chyba wybiorę ten sposób drugi (21 porcji). Czy jednocześnie mogę pić herbatkę którą proponuje Pepsi? I kupiłam też sodę ale nie mam soku z organicznych cytryn ani organicznej zielonej herbaty żeby zrobić tak jak radzi pepsi. I jak to wszystko pogodzić?! Trochę mnie to przeraża…

    1. pepsieliot 21 października 2016 o 10:20

      cytryny nie muszą być organiczne, ale herbata to mus, nawet jak nie ma w Twojej miejscowości, to w Internecie masz masę herbat bio zielonych do zamówienia, niektóre w naprawdę przystępnych cenach. Gdy wybierzesz opcją list, herbata jest lekka, to wydatek będzie mały nawet z wysyłką.

      1. Nautilia100 21 października 2016 o 10:31

        Czy ta na thisisbio będzie dobra? I mam straszny problem z jedzeniem, tzn. odkąd grzegorzadam napisał mi czego nie jeść ja totalnie nie wiem co w takim razie mogę jeść??? i boję się cokolwiek wziąć do ust a przecież muszę jeść choćby dlatego że ciągle karmię małego i nie chce stracić pokarmu.. Czy możesz mi coś poradzić zanim dotrą do mnie książki o dietach?

        1. pepsieliot 21 października 2016 o 11:26

          kupiłaś moją książkę Leczenie dobrą dietą?

          1. Nautilia100 21 października 2016 o 12:09

            Jeszcze nie, dopiero robię listę rzeczy które chcę zamówić żeby wszystko zamówić razem.

        2. grzegorzadam 21 października 2016 o 11:30

          Co napisałem, bo nie pamiętam?

          1. Nautilia100 21 października 2016 o 12:12

            Grzegorzadam napisałeś tylko żeby nie jeść mięsa, cukru i zbóż przemysłowych a to większa część mojej dotychczasowej diety, więc dlatego mam problem bo właściwie muszę jakby od nowa ułożyć sobie menu 😉
            Po prostu ogarneło mnie przerażenie że wszystko co jem to jest właściwie feeee i bleee i stąd mój problem, ale być może przesadzam (?)

          2. pepsieliot 21 października 2016 o 12:30
          3. Nautilia100 21 października 2016 o 12:59

            Czytałam to kilka razy i mam coraz większy mętlik w głowie :/ jest tyle czynników, współczynników, haczyków itd. że gubię się w tym już na starcie (szczególnie że nigdy nie miałam nic wspólnego z żadną dietą i że do tego mam wstrętnego guza…) Czy jest ktoś kto mógłby pomóc mi ułożyć jakąś racjonalną i odpowiednią tylko dla mnie dietę? Czy np. Ty podjęłabyś się tego zadania? Oczywiście za odpowiednią gratyfikację 😉 Jestem strasznie skołowana a do tego ilość obowiązków które mam na głowie sprawia że nie mam czasu spokojnie i skutecznie zgłębić tematu.
            Mam nadzieję że nie obrazisz się za ten wpis 🙂

          4. Pepsi Eliot 21 października 2016 o 13:09

            Kochana nie układam juz diet, bo i tak nie byłabym w stanie zaspokoić tylu chętnych, ale mogę Ci pomóc tutaj. Napisz co czujesz że na pewno Ci szkodzi?

          5. grzegorzadam 21 października 2016 o 13:01

            To jest tylko sugestia wywiedziona z wielu materiałów.
            Raczej do guzów nowotworowych.
            Mięso jest mniejszym problemem, dla odpowiedniego metabolizmu wręcz niezbędne, ale cukier rafinowany,
            pasteryzowane mleko jest już problemem niewąskim.
            Jak masz dostęp do dobrej jakości kasz i ziaren, nie rezygnuj.

    2. grzegorzadam 21 października 2016 o 10:25

      Dobra zielona herbata, soki, napary owocowe nikomu nie zaszkodzą.

  35. Nautilia100 21 października 2016 o 16:16

    W sumie to nie potrafię odpowiedzieć na Twoje pytanie. Nigdy nie zastanawiałam się nad tym i nie prowadziłam obserwacji pod tym kątem. Żeby się tego dowiedzieć pewnie będę musiała zrobić testy. Chciałabym odżywiać się zdrowo i tak żeby nie szkodzić swojej tarczycy, a przy tym tak żeby nie zwariować 😉 mam świadomość jak szkodliwe są poszczególne rzeczy ale brak mi pomysłu jak to zmienić… W dodatku mając na wyżywieniu trójkę dzieci i męża który nie wyobraża sobie obiadu bez mięsa (!).

    Wiem na pewno że szkodzi mi kawa z mlekiem bo po takim napoju mam obowiązkową wizytę w toalecie, ale w sumie już dawno nie piję bo albo byłam w ciąży albo karmię. Rzadko pije/jem mleko, ale nie wiedziałam o tym co pisze grzegorzadam że „pasteryzowane mleko jest już problemem niewąskim”. A moje dzieci uwielbiają mleko :/ Największy mój problem to chyba biała mąka – wiem od dawna że gluten nie jest dla mnie dobry, ale wywalenie go z jadłospisu jest dla mnie wręcz przerażające 🙁 ze względu na konieczność kombinowania z innymi mąkami co jest dużo trudniejsze.

    1. Nautilia100 21 października 2016 o 16:53

      Dostałam paski do pH w południe. Właśnie zrobiłam pierwszy pomiar wyszło 5,5. Jutro rano jak będę robić powinnam być na czczo?

      1. Pepsi Eliot 21 października 2016 o 18:26

        zły wynik jak na południe, nawet jak na rano też za kwaśny

      2. grzegorzadam 21 października 2016 o 23:57

        Cieniutkie, podwyższaj do 7.5-8.0.
        http://www.pepsieliot.com/jak-pic-sode-na-3-sposoby-aby-spektakularnie-poprawic-swoje-zdrowie/
        To rano niecałe 5.0….

        Prof. Nieumywakin – „Endoekologia zdrowia” str. 255

        Jak wykazało wieloletnie doświadczenie
        w pracy, w stosunku do normy
        pH, wynoszącej 7,41, co 10 lat życia obniża
        się ono o 0,1 . Na przykład około 50
        roku życia wynosi już 6,9 .

        Jednocześnie obniżenie pH z 7,0 do 6,5 doprowadza
        już do funkcjonalnych zmian w organizmie,

        a przy obniżeniu z 6,5 do 6,0 powstają
        schorzenia wymagające wykwalifikowanej
        pomocy medycznej,

        z 6,0 do 5,5 – to już onkologia, cukrzyca, zaburzenia
        sercowo-naczyniowe, zakłócenie
        procesów metabolicznych,

        a poniżej 5,5-5,4- następuje zgon .

        1. Nautilia100 22 października 2016 o 10:59

          Yhy…. czyli mam rozumieć że według tego opracowania u mnie nastapił już zgon…? 😀

          1. grzegorzadam 22 października 2016 o 12:36

            Notoryczny stan w takim paśmie w końcu do tego może doprowadzić.
            Nasze badania sa orientacyjne.
            W każdym razie jest to sygnał do natychmiastowych działań odkwaszających.
            Czyli lemoniadki sodowo-potasowe, warzywa, owoce, i nawodnienie soloną woda.

          2. Nautilia100 22 października 2016 o 16:22

            Okej. Lemoniadka sodowo-potasowa czyli jak mam ją zrobić? A woda solona jaką solą?

            Mam wyniki Vegatestu ale bez pierwiastków. W każdym razie jest tego trochę choć Pan który test robił stwierdził że nie jest najgorzej, ale… Wyszły duże nieprawidłowości w:
            Meridiana nerek
            Meridiana potrójnego ogrzewacza
            Meridiana osierdzia, płuc, serca, wątroby
            Autoimunita
            Glutemorfina i Gliadomorfina
            Kazomorfina
            Niedobór minerałów
            Niedobór pierwiastków
            Kwasica
            Tkanka glejowa
            Tkanka mezenchymalna
            Zaburzenia flory bakteryjnej
            Zaburzenie metabolizmu białek roślinnych
            Ascaris Iumbricoides
            Enterobius vermicularis
            Taenia solium (powiedział mi że to na 99% tasiemiec uzbrojony!!!!!!!!!!!)
            Fasciola hepatica
            Fasciolopsis buski
            Gruczoł tarczowy
            Szyszynka

            To te rzeczy które wyszły najgorzej, było jeszcze pare innych jak coś to pytaj.
            Generalnie jestem załamana tym tasiemcem…… masakra jakaś! Coś mi tam zapisał w sensie podał jakieś wskazówki co i jak robić, ale czekam na Waszą opinię…

          3. grzegorzadam 22 października 2016 o 20:22

            Soda do węglanu potasu 2:1 , mieszasz w blenderze dokładnie np.
            Łyżeczkę takiej mieszanki zalewasz wodą, dodając kieliszek soku z cytryny bądź OJ,
            z rana na czczo i przed posiłkami.
            Sprawdzasz pH paskami.

            ==Coś mi tam zapisał w sensie podał jakieś wskazówki co i jak robić,==

            Jakie wskazówki podał?

          4. grzegorzadam 22 października 2016 o 20:24
    2. Pepsi Eliot 21 października 2016 o 18:31

      jedzcie mięso organiczne, albo dzikie , nie napisałam, żeby nie jeść mięsa, gdy chce się go jeść, wręcz przeciwnie, przy hashimoto sprawdzają się skrajności, zarówno dieta ketogeniczna (wysoko tłuszczowa niewegańska, ani niewegetariańska), także paleo, jak i surowa roślinna, ale ta druga jest znacznie mniej popularna

    3. grzegorzadam 21 października 2016 o 21:27

      Jeżeli dzieci trawią galaktozę, mniejszy problem, poczytaj ten artykuł Lasta w temacie:
      http://www.pepsieliot.com/dziecko-w-tym-male-kaszle-co-ma-robic-skolowana-matka/

      grzegorzadam
      19 PAŹDZIERNIKA 2016 @ 09:51
      Bardzo szybkie leczenie zwykłego przeziębienia

  36. Nautilia100 22 października 2016 o 23:19

    Kazał mi zrobić sobie kurację antypasożytniczą z kurek żeby zabić robaki i osłabić tasiemca.
    Potem kazał zrobić też miksturę: czarny tlenek miedzi+krople dr Reckeweg’a R56+comlex na pasożyty D5+Granatum D5+szczypta soli kamiennej+woda- wypijać dwie szkl rano na czczo a 1l w ciągu dnia.
    Dodatkowo cynk, selen i wit C. Poza tym przed snem: inulina+Lakcid forte+medibiotic+błonnik z babki jajowatej+nasiona chia.
    Do tego dieta bezglutenowa i bezkazeinowa.
    Do kontroli za około 3-4 tygodnie i wtedy być może terapia biorezonansowa.

    Co to jest OJ?

    1. Pepsi Eliot 22 października 2016 o 23:23

      ocet jabłkowy

    2. grzegorzadam 22 października 2016 o 23:33

      W tym linku na podałem przepis Clark na tasiemca:
      http://www.pepsieliot.com/przepis-na-herbate-leczaca-ponad-60-chorob-i-zabijajaca-pasozyty/

      Tasiemiec jest wyjątkowo oporny, jeszcze ma ten haczykowaty skolaps, wszystko ginie, a on sobie odrasta jak Feniks….

      Nie znam tych recept, może są skuteczne.
      Dopełniłbym mieszankami gorzkich ziół-chwastów, BWT, są w powyższym linku.

      1. Nautilia100 27 października 2016 o 11:37

        Oswajam się powoli z myślą o tasiemcu i zgłębiam lektury które zamówiłam. Ale byłam też na USG mojej biednej tarczycy bo ten guz nie daje mi spokoju… No i Pani lekarz która robiła USG (z polecenia) stwierdziła że mam dwa wyjścia: albo wyciąć dziadostwo albo dalej z nim żyć! Trochę podniosła mnie na duchu bo powiedziała że od ostatniego USG (sprzed 2 lat) guz nie urósł! Co oznacza że nie jest to raczej nic groźnego. Mogę teraz na spokojnie próbować się go pozbyć domowymi metodami. Chciałabym żeby zniknął i chciałabym też zobaczyć jej minę na kolejnym USG 😉 bo stwierdziła że nie da się go niczym ruszyć.

        1. grzegorzadam 27 października 2016 o 13:19

          Czas pokaże czy się nie da 😉

  37. aprilania 18 stycznia 2017 o 20:33

    Nie powinnam tak od razu marudzić, ale skoro w hashimoto należy unikać stresu, a stresuje mnie brak środków finansowych na tak wiele drogich suplementów, czy mogłabyś proszę doradzić jakąś alternatywę z polskiej apteki dla ubogiej Polki oraz może zarysować jakieś absolutne minimum do stosowania. Dziękuję.

    1. Pepsi Eliot 18 stycznia 2017 o 20:36

      niestety nie znam oferty aptek, mówię całkowicie szczerze, nawet tam nie wchodzę

  38. c_atherine 14 lutego 2017 o 12:50

    hej 🙂 czy podstawowe suplementy (6) powinno się suplementować przez cały czas?
    Co z pozostałymi? przez jaki czas orientacyjnie powinno się je brać żeby to miało jakikolwiek efekt?
    oprócz hashi mam insulinooporność i podejrzenie PCO i nietolerancję glutenu i nabiału w większości postaci.

    ps. bardzo pomocny post (jak zdecydowana większość!)

    Kasia

    1. Pepsi Eliot 14 lutego 2017 o 13:58

      Kasiu, trzeba się badać, niektóre suplementy jak cynk, czy selen, jod, magnez, Bcomplex, D3, k2 trzeba brać wciąż i dieta etc badanie Ci mówi co i jak

  39. Pani Ari 13 kwietnia 2017 o 09:15

    Dziękuję za ten wpis 🙂 Mam Hashimoto.

    Chciałabym dopytać o SELEN – czy naprawdę warto go brać? Znalazłam artykuły np ten: http://www.endokrynologia.net/tarczyca/selen-w-chorobach-tarczycy że długotrwałe stosowanie SELENU jest szkodliwe… że leczenie choroby Hashimoto przy pomocy preparatów selenu nie jest zalecane przez większość organizacji eksperckich. Spotkałaś się może z takimi opiniami? Sama nie wiem co robić.. 🙁

    Na tej stronie piszą, że u osób przewlekle stosujących selen zaobserwowano wzrost zachorowań na stwardnienie boczne zanikowe (groźną chorobę degeneracyjną układu nerwowego o niekorzystnym rokowaniu), nadciśnienie, zaburzenia lipidowe, a zwłaszcza cukrzycę typu 2 (tzw. cukrzycę dorosłych).

    1. grzegorzadam 13 kwietnia 2017 o 09:42

      Dla tych specjalistów wszystko co leczy jest szkodliwe.
      Selen jest doskonałym lekiem, dla przeciwwagi opinia z USA:
      http://drsircus.com/general/revici-selenium-cancer-treatment/

      Jeżeli leczy raka, nie może równocześnie powodować chorób degeneracyjnych.
      Z umiarem oczywiście, wszystko może zaszkodzić.

  40. evezo 13 lipca 2017 o 12:45

    Czy preparat shape shake zawiera kazeinę?

    1. Emanuela Urtica 13 lipca 2017 o 13:06

      Nie zawiera kazeiny, ani laktozy 🙂

Dodaj komentarz

Sklep
Dołącz do Strefy VIP
i bądź na bieżąco!

Zarejestruj sięZaloguj się

  • Leczenie dobrą dietą

  • Najnowsze komentarze