logo
Możesz się śmiać, ale i tak za kilka godzin
zmienisz swoje życie...
165 online
52 802 369

TOP

Dzień | Tydzien | Miesiąc | Ever
Kategorie

Archiwum
Pozbądź się naturalnie kamieni żółciowych, czmychając skalpelowi dochtore

rp_a-i-e.jpg

Pozbądź się naturalnie kamieni żółciowych, czmychając skalpelowi dochtore

TU KUPISZ Kurkumę 100% Organic This is Bio

TU KUPISZ Kurkumę 100% Organic This is Bio

Yyy … co robić, aby długotrwale chronić swoje zdrowie? Należy unikać chirurgii woreczka żółciowego, jak tylko jest to możliwe.

Gdybyśmy wierzyli skostniałej chirurgii i ortodoksyjnym lekarzom sądzilibyśmy, że kamienie żółciowe bywają nieliczne i siedzą ewentualnie po kilka w pęcherzyku żółciowym, a nie setkami w wątrobie. Gdy pacjent doznaje ostrego bólu woreczka żółciowego, to znaczy, że ma kamienie żółciowe, a z nimi nie wiążą się inne bóle.

Z tym, że nie na pewno.

Na dowód tego medycyna alopatyczna podaje, że ilekroć chirurgicznie usuwa się pęcherzyk żółciowy, ostre ataki woreczka żółciowego znikają.

Jednak zapalenie kaletki, oraz różne inne bóle i problemy trawienne pozostają. Ci, którym chirurgicznie usunięto woreczki, nadal mają do czynienia w swoich organizmach z kamieniami żółciowymi. Jednak lekarze praktycznie nigdy nie wspominają o tym pacjentom, promując operację jako jedyne słuszne leczenie.

Ale jest tak jak napisałam powyżej, czyli, że dla zachowania zdrowia, należy jednak unikać chirurgii woreczka żółciowego, o ile nie doprowadziliśmy do sytuacji, że problem jest nie do zniesienia. Ale nawet wtedy są naturalne metody pomocy, oprócz sporadycznych przypadków, które wymagają interwencji w nagłych wypadkach.

W jaki sposób naturalnie i szybko pozbyć się bólu w razie ataku pęcherzyka żółciowego?

Należy wypić 1/4 szklanki octu jabłkowego ( najlepiej takiego przechowywanego w szkle ). Jeśli to możliwe, również popić go szklanką soku jabłkowego, najlepiej organicznego. Można zrobić taki miks, będzie delikatniejszy dla błon śluzowych przełyku.

Najczęściej ból woreczka żółciowego zniknie w ciągu 15 minut.

Profilaktyka i leczenie kamicy żółciowej

Naturalny protokół oprócz pomocy w zwalczaniu kamieni żółciowych (kamieni wątrobowych), pomaga korygować zaburzenia czynności wątroby. Czyli będzie całościowo poprawiać ogólny stan zdrowia osoby cierpiącej z powodu kamieni żółciowych.

Protokół

Zmniejszyć spożycie tłuszczu ogólnie, zwłaszcza tłuszczów nienaturalnych i toksycznych uwodornionych olejów, takich jak soja i rzepak. Naturalne tłuszcze (takie jak masło), czy olej kokosowy, albo oliwa z oliwek są dobre, ale powinny być stosowane z umiarem.

Zaleca się suplementację omega-3

Niacyna (witamina B3) jest pomocna również dla osób z problemami skórnymi, lub z zbyt wysokimi lipoproteinami

Światło słoneczne, bo wzmacnia system odpornościowy
To oczywiście wystarczyłoby Kalifornijczykom, ale przy naszej szerokości geograficznej we wszystkie dni, które nie są dla nas plażowymi, należy rozważyć suplementację witaminą D3,oraz dodatkowo K2 (z natto mk7), w ilościach 40 do 60 jednostek na kilogram ciała. I koniecznie zbadać poziom witaminy D, czyli 25(OH)D, aby dobrać najtrafniejsze dawki suplementacji

Ćwiczenia, bez komentarza, mają być i już

Ostropest jest tonikiem dla wątroby

Korzeń mniszka lekarskiego, to kolejny tonik wątroby.

Unikać lecytyny sojowej i wszystkich produktów sojowych, dopuszczalna jest w niewielkich ilościach fermentowana soja.
Produkty sojowe mogą mieć katastrofalne skutki dla równowagi hormonalnej, co jest szczególnie ważne dla kobiet. Fitoestrogeny wewnątrz produktów sojowych mogą i robią to, czyli atakują tarczycę. Wykazano niejednokrotnie, że obecność kamieni żółciowych wiąże się z zaburzeniami równowagi hormonalnej.

Witamina C sprawia, że cholesterol staje się bardziej rozpuszczalny w wodzie, co pozwala organizmowi lepiej wyeliminować jego ekscesy

Kurkuma zwiększa rozpuszczalność żółci

Spożywać ocet jabłkowy cydr, lub sok jabłkowy regularnie. Dobrze jest sok jabłkowy organiczny zmieszać z kilkoma łyżkami octu jabłkowego i pić najlepiej codziennie.

Przezskórne podawanie oleju rycynowego neutralizuje stan zapalny. Jak robi się taki okład znajdziesz tutaj – Protokół naturalnego leczenia wirusowego zapalenia wątroby typu C

Lukrecja jest kolejnym tonikiem wątroby.

Dwudniowa naturalna procedura oczyszczania pęcherzyka żółciowego

Istnieją inne, bardziej dokładne metody oczyszczania, ale ich wdrożenie trwa minimum tydzień. Jednak, gdy szybko chcesz pozbyć się kamieni żółciowych i poczuć ulgę, zastosuj tę

Składniki

1/2 szklanki tłoczonej na zimno bio oliwy z oliwek extra virgin
1 duży grejpfrut (lub 2 małe)
3 cytryny
4 łyżki soli Epsom
3 szklanki świeżego soku grejpfrutowego, lub świeżego soku jabłkowego

Suplementy: Rumianek

Przygotowanie

Najpierw sprawdź, czy nie masz reakcji alergicznej na sól Epsom, trzymając około 1/4 łyżeczki od herbaty soli w ustach przez około pół minuty, a następnie połknij. Jeżeli wystąpiłyby jakieś problemy, cała procedura jest nie dla Ciebie, bowiem w protokole stosuje się aż 4 łyżki stołowe soli.

Reakcja alergiczna mogłaby być bardzo silna, dlatego taka próba z solą Epsom ma kluczowe znaczenie dla bezpieczeństwa.
To samo z rumiankiem, najpierw napij się herbatki rumiankowej, czy nie jesteś na rumianek uczulony.

Najlepiej robić oczyszczanie będąc w tym czasie wolnym od zobowiązań, czyli nie idąc do pracy, najlepiej więc zacząć w sobotę.

Na czas oczyszczania najlepiej jest odstawić wszelkie leki, suplementy, tabletki antykoncepcyjne, których tak czy siak najlepiej nie brać.

Procedura

Zjedz śniadanie i ewentualnie obiad, wszystko bez tłuszczu. Na śniadanie przykładowo zielony szejk owocowy, lub płatki owsiane z owocami, a na obiad jakąś kaszę z warzywami, byle bez tłuszczu.

O 14:00 – zaprzestań jedzenia.

Tylko bez oszukiwania!

Złamanie tej zasady może później spowodować awarię zdrowotną.

Przygotuj w słoju roztwór soli Epsom przez zmieszanie czterech łyżek soli z trzema szklankami soku z grejpfruta, lub soku jabłkowego. W ten sposób otrzymasz 4 porcje po 3/4 szklanki roztworu. Słój należy trzymać w lodówce, dla własnej wygody i lepszego smaku. Grejpfruty i jabłka również mają właściwości oczyszczając, a procedura staje się znośniejsza.

18:00 – Wypij pierwszą porcję (3/4 szklanki) roztworu soli Epsom.

Możesz dodać 1/8 łyżeczki kwasu askorbinowego, żeby poprawić smak. Można też post factum wypić kilka łyków czystej wody, aby przepłukać usta.

Już teraz postaw na kuchennym blacie oliwę z oliwek i grejpfruty, żeby ocieplić ingredienty.

20:00 – Powtórz procedurę pijąc kolejną porcję (3/4 filiżanki szklanki) roztworu soli Epsom. Idź odpoczywać.

21:45 – Wlej pół szklanki oliwy z oliwek do słoika typu twist. Umyj grejpfrut w gorącej wodzie i osusz go. Następnie ręcznie wyciśnij sok, usuwając nadmiar miąższu. Możesz dodać sok z cytryny, aby poprawić smak. Wlej sok do słoika z oliwą z oliwek. Zakręć twista, jak artysta, a następnie mocno i energicznie wstrząsaj.

Należy sporządzić 3/4 szklanki tej mikstury, ale jeszcze jej nie pij. Teraz odwiedź łazienkę.

22:00 – Pora na drinka z oliwy z oliwek i soku.

Weź cztery 300 mg kapsułki rumianku, (które pozwolą Ci spać w nocy) wraz z pierwszymi łykami. Picie przez dużą plastikową słomkę może być łatwiejsze.
Możesz korzystać z oliwek i octu balsamicznego pomiędzy poszczególnymi łykami. Możesz pić na stojąco, i już mieć przygotowaną łyżeczkę z octem, czy oliwkę na kuchennym blacie.

Wszystko powinno trwać 5 minut, chyba, że jesteś mocno osłabiony, lub w bardzo podeszłym wieku, wtedy dopuszcza się kwadrans.

Zaraz po wypiciu należy położyć się na prawym boku,im szybciej to zrobisz, tym więcej kamieni stracisz. Dlatego miej już zawczasu przygotowane posłanie a wcześniej byłeś przecież w toalecie.

Staraj się leżeć w bezruchu co najmniej 20 minut. Możesz odczuwać ciągnięcie kamieni podróżujących wzdłuż dróg żółciowych. Nie powinieneś odczuwać żadnego bólu, ponieważ drogi żółciowe są rozszerzone do pełnego przekroju, z powodu roztworu soli Epsom.
Następnie idź już spać.

Kolejny dzień

Zaraz po przebudzeniu, należy przyjąć trzecią dawkę (3/4 szklanki) roztworu soli Epsom. Jeśli masz niestrawność, nudności, lub cokolwiek w tym stylu możesz podratować się suplementem z imbirem i zaczekać aż Ci przejdzie, a potem wypić swoją szklankę eliksiru. Po wypiciu soli idź z powrotem do łóżka, ale niech się to wszystko nie obywa wcześniej niż o 06:00 rano.

Dwie godziny później
Weź ostatnią dawkę roztworu soli Epsom i ponownie wróć do łóżka.

Po kolejnych dwóch godzinach
Możesz w końcu znowu zacząć jeść. Rozpocznij tylko od soków owocowych. Pół godziny później, możesz zjeść owoce.

Po kolejnych trzydziestu minutach, możesz już jeść to co zwykle, pod warunkiem że zwykle jesz zdrowe i lekkie posiłki.

Konklużyn

Spodziewaj się biegunki podczas tej procedury. To normalne, więc nie przejmuj się. Ten schemat nie osłabia/ nie zarzyna tak jak tygodniowe oczyszczanie, a w dalszej perspektywie sprawia, że poczujesz się znacznie silniejszy.

Jest to sposób szybki, skuteczny, naturalny i ogólnie bardzo bezpieczny. No i to co Możni czasami lubią, jest tani.

W przeciwieństwie do nowoczesnych metod leczenia, podobne metody zazwyczaj leczą problem, a nie tylko tłumią objawy, przez co problem staje się znacznie gorszy.

Jeżeli masz alergię na jakikolwiek składnik powyższej procedury, niestety musisz zignorować ją w całości.


Blog pepsieliot.com nie jest jedną z tysięcy stron zawierających tylko wygodne dla siebie informacje. Przeciwnie, jest to miejsce, gdzie w oparciu o współczesną wiedzę i badania, oraz przemyślenia autorki rodzą się treści kontrowersyjne. Wręcz niekomfortowe dla tematu przewodniego witryny. Jednak, to nie hype strategia, to potrzeba.

Może rzuć też gałką na to:

Jak pozbyć się w pasie opony wraz z szybkim detoksem wątroby

Dobre suplementy znajdziesz w naszym Wellness Sklep


Disclaimer:
Info tu wrzucane służy wyłącznie do celów edukacyjnych i informacyjnych, czasami tylko poglądowych, dlatego nigdy nie może zastąpić opinii pracownika służby zdrowia. Takie jest prawo i sie tego trzymajmy.


 

(Visited 78 303 times, 12 visits today)

Powiązane artykuły

  1. ANNA 17 maja 2015 o 17:11

    BINGO 😉
    Z doświadczenia powiem, że wiele osób po cholecystektomii mają w późniejszym etapie problemy z trawieniem – wzdęcia, gazy, niedokwasotę żołądka (notorycznie traktowaną inhibitorami pompy protonowej, czyli jakimiś omeprazolami itd). Do tego dochodzi także osteoporoza – żółć jest potrzebna do prawidłowej gospodarki wapniowo – fosforanowej, a przy braku pęcherzyka żółciowego – żółć jest praktycznie cały czas wprowadzania do jelita lub żołądka, a nie wtedy, kiedy powinna. Lekarze niedouczeni uważają, że pęcherzyk można wycinać bez szkody, lepiej go wyciąć, nawet jak nie daje objawów bólowych, a są jakieś złogi. Spotkałam się nawet z brakiem pęcherzyka u dzieciaków 13 letnich 🙁 bo były bóle i kolki..
    No cóż.. całe życie będą miały pod górkę.
    Fajny sposób na oczyszczanie pęcherzyka. Poza tym – co się dzieje z człowiekiem gdy się tak porządnie oczyści 😀 jakoś bonusem wiele schorzeń odpada 😀
    Wątróbka jednak ważna jest..
    Ściskam Cię Pepsi mocno :*

    1. pepsieliot 17 maja 2015 o 20:46

      Anno owocek

  2. agata 17 maja 2015 o 20:46

    Stosuje się te metodę w mojej rodzinie od jakiegoś czasu cyklicznie co x miesięcy. Zrobiła furorę 😀

  3. edyta 17 maja 2015 o 21:35

    „300 mg kapsułki rumianku”

    rumianek w kapsulkach? nigdy nie slyszalam…i to mowisz dziala nasennie? gdzie to dostac?

    1. pepsieliot 18 maja 2015 o 09:13

      sprawdzę czy Swanson ma

  4. monika 17 maja 2015 o 21:54

    Mam złogi w pęcherzyku. Chciałabym pozbyc sie ich ta metodą, ale się boję. Moja mama ma również pęcherzyk ze złogami, z tym, że jest juz cały wypełniony kamieniami. Czy można zastosowac tą metodę jeśli chirurg stwierdził, zepecherzyk jest juz praktycznie wylaczony? Pozdrawiam

    1. pepsieliot 18 maja 2015 o 09:13

      Moniko nie jestem lekarzem, i nie mogę Ci poradzić w tej kwestii. Decyzję musisz podjąć sama. Ja jestem tylko posłannikiem, informuję o rozwiązaniu. Zresztą lekarz też nie może nikogo zmuszać do podjęcia decyzji o operacji, chociaż w wielu przypadkach nie przyjmą człowieka do szpitala, gdy już na wstępie nie zgodzi się pisemnie na operacje. To jest dopiero strach.

  5. ewig 17 maja 2015 o 23:50

    Pepsi jedna uwaga. Jestem osobą już po menopauzie. Przeszłam ją rewelacyjnie. Dosłownie niewielkie uderzenia gorąca, prawie niezauważalne, żadnych innych objawów. Miesiączki potem co 2 – 3 miesiące i spokój.
    Wcześniej profilaktycznie, ale wcale nie w związku z nadejściem menopauzy (wcale o niej nie myślałam, byłam pełna życia, chęci do pracy, radości …. ), otóż wieczorem, bo podczas dnia nie było czasu, zażywałam dwa łyki lecytyny sojowej. Później jak już nie miesiączkowałam, a ogólnie wokół trwała moda na terapię hormonalną, zachęcona dobrym samopoczuciem po miksturze sojowej, dodatkowo zażywałam 1 tabletkę sojową albo z koniczynki (zależy jaka dostałam w aptece).
    Biorę do dzisiaj mimo, że jestem dawno po menopauzie. Efekt – moje równolatki to babcie, a ja dostaję w zależności od dnia – minus 20 ale zawsze minus 10 lat.
    Prawdą jest, że miałam tendencję do zbierania się jakiegoś płynu w tarczycy, ale to nawet, gdy byłam młoda i nic nie zażywałam. potem przestałam na to zwracać uwagę, może niesłusznie, po prostu „gonitwa” życia.
    Dzisiaj nadal mam te płyny, a może już zwapniły się, nie wiem (jestem na etapie badań). Czuję się dobrze, są dni, że cudownie i pełna energii.
    Raz miałam atak skurczu żołądka. Raz kamyczek 8mm w nerkach, no i porody, to wszystko co mnie w moim grubo przeszło półwiecznym życiu spotkało. Niewiele kosztowałam służbę zdrowia.
    Czyli, co z tą soją ?
    Albo może, co z tymi fitoestrogenami?

    1. pepsieliot 18 maja 2015 o 09:08

      Ewig i co z tego? Zjadałaś na tyle mało tej soi, że nie mogła Ci zaszkodzić. W liposomalu C też jest lecytyna sojowa no GMO, i też w minimalnych ilościach. Każda Japonka zjada znacznie więcej soi i są długowieczne. Chodzi o wielką akcję z zastępowaniem mięsa soją, o jedzenie soi nagminne, o nie przestzreganie zasad, aby jeść soję fermentowaną, jak jedzą japonki, czyli miso, tamari, tempech, natto. I jeszcze jedna ważna rzecz, prawdopodobnie nigdy nie byłaś typem estrogennym, a jakbyś chciała dajmy na to uspokoić mięśniaki menopauzą, to nie mogłabyś nawet zbliżać się do swojej lecytyny, tylko zaraz by Ci ciachnęli trzon macicy, tak to działa. Po prostu jesteś zdrowym typem, progesteronowym i nie zaszkodzi Ci, jak milionom Japonek trochę soi. Natomiast ja piszę o kobietach z zaburzoną gospodarką estrogenową albo/i cholesterolową, którym robią się
      kamienie żółciowe w woreczku i to jest inny przypadek niż Twój. A tak na marginesie ile masz lat?

  6. Lisa 18 maja 2015 o 07:59

    Pepsi, przeprowadzałaś tą kurację a sobie?

    1. pepsieliot 18 maja 2015 o 08:56

      Lisa no co Ty,tryb życia, który zalecam i sama uprawiam wyklucza powstawanie kamieni, jednak dobry ornitolog nie musi sam umieć fruwać

    2. ave 18 maja 2015 o 11:12

      To jednak z tą vit. c liposomalną nie tak rózowo, trzeba uważać na lecytynę? A czy można jakąś niesojową dostac?

      1. pepsieliot 18 maja 2015 o 12:21

        nie żartuj, tam jest minimalna ilość fosfolipidów, całość waży 1 gram!!, to nie ma żadnego znaczenia, tak jakbyś nie mogła użyć odrobiny sosu sojowego, ludzie piją lecytynę sojową, jedzą kotlety sojowe, wędzony serek tofu, parówki etc

  7. ulaso3 18 maja 2015 o 15:23

    Super jest ten blog – od dłuższego czasu zaglądam do niego. Jest godny polecenia – osobiście przekazałam namiary niejednej już osobie. Jeśli chodzi o oczyszczanie woreczka i wątroby – zrobiłam takie czyszczenie już czterokrotnie od grudnia minionego roku. W marcu roku minionego roku wykryto u mnie kamienie w woreczku, miałam już wyznaczony termin operacji, ale coś mnie od tego powstrzymało. Otrzymałam od znajomej „przepis” na oczyszczenie woreczka, ale zwlekałam… w internecie natrafiłam na książkę Andreasa Moritza „Niezwykłe płukanie wątroby i woreczka żółciowego”, w oparciu o którą przekształciłam przepis otrzymany od koleżanki i zaczęłam go stosować. Wcześniej miałam co prawda tylko dwa ataki – tkwiłam w niewiedzy. Ale te kamienie ciążyły mi z pr. strony czułam je. Po uświadomieniu mnie udałam się na USG – lekarz natychmiast dał mi skierowanie do szpitala, ale chirurg w szpitalu , u którego byłam nie był taki Pospieszalski, lecz ze strachu umówiłam się na operację, na którą nie poszłam jak powyżej wspomniałam… po oczyszczeniu – płukaniu 1-3 czułam jeszcze lekki ból z pr. strony ale to wszystko wymaga czasu – dziś już tego nie czuję. Żałuje tylko, że nikt wcześniej mnie nie uświadomił może dziś byłabym zdrowszą osobą – polecam książkę w/w autora i metody proponowane na niniejszym blogu.

  8. Ania 18 maja 2015 o 15:37

    Pepsi,

    ta meroda nie powoduje usunięcia kamieni z pęcherzyka. Jestem po usunięciu pęcherzyka. Zanim do tego doszło, próbowałam wielu metod – tej też (i to nie raz), bo bardzo chciałam uniknąć operacji. Ta metoda (wynaleziona przez H. Clark) pomaga pozbyć się złogów niezwapnionych, a te w pęcherzyku są już zwapnione (skoro powodują kolki i widać je na usg). To fajna metoda oczyszczania wątroby i przewodów żółciowych, regularne jej stosowanie przywraca witalność i dodaje energii, ale… NIE POWODUJE USUNIĘCIA KAMIENI Z PĘCHERZYKA ŻÓŁCIOWEGO.

    Pozdrawiam
    Ania

    1. pepsieliot 18 maja 2015 o 17:03

      Aniu przeczytaj opowieść Ulaso3, Ty już nie masz woreczka, to może odbierać obiektywizm, ściskam

  9. Gosia 18 maja 2015 o 20:17

    Kurczaczek, zrobiłam to ok. pół roku temu i kamyczki rano wysypaly się ze mnie w sporej ilości. Tylko niestety dwa skutki uboczne: po wypiciu mikstury, w środku nocy obudził mnie potężny paw:-) i skutecznie obrzydziłam sobie smak oliwy-dziś nie tknę.

    1. bojza 22 maja 2015 o 19:06

      Potwierdzam, nie powoduje uśnięcia kamieni, oczyści wątrobę ale kamieni nie wywali, robiłam USG przed i po…. i kamyczki są gdzie były 🙁

      1. pepsieliot 22 maja 2015 o 20:19

        myślę, że to zależy od tego jakiego rodzaju są to kamienie i ile takich kuracji można ewentualnie i w jakim odstępie czasu zrobić

  10. Dorota 21 maja 2015 o 13:02

    Bardzo dobra metodę podaje równiez Pan Jerzy Zięba w cyklu programów na NTV, w odcinku 8 lub 9, dokładnie nie pamiętam.Polecm bardzo.Pozdrawiam, wspaniały blog:)

    1. EM 27 lutego 2017 o 21:50

      W dziewiątym

  11. Gabi Orchita 15 czerwca 2015 o 19:27

    Metoda na medal choc po pierwszym razie zwymiotowalam miksture. Kamyczki wyszly,egzemplarzy kilkanascie, koloru zlotego. No ale strare nawyki zywieniowe wziely gore i oczyszczanie poszlo na marne.
    Pepsi nie wybieram sie do Polski w najblizszym czasie a gdy uzbiera mi sie duze zamowienie na suplementy TiB moglabym podeslac kuriera zeby paczke wyslac od Waszego sklepu za granice? Ostatnio porownywalam ceny, a mniej wiecej wiem do jakiej wagi moje zamowienie moze dobic. I wyszloby by mnie taniej wyslac eurospedycja.
    Czy dalej prowadzisz 30stodniowa rozkminke dla klienta?
    Pozdrawiam serdecznie.

  12. Ewa 13 lipca 2015 o 19:42

    Jeden aspekt kamieni zolciowych jednakowoz zostal tu pominiety, by nie powiedziec totalnie przemilczany – kamienie zolciowe sa przyczyna raka woreczka zolciowego. Nie wiem, na ile miarodajne sa statystyki medyczne, ale ok. 90% „nosicieli” kamieni zolciowych zachoruje kiedys na raka woreczka zolciowego. To duzo. Na dokladke odsetek „przezywalnosci” jest baardzo niski – 20% chorych zyje po roku od stwierdzenia raka. Pewnie ma to zwiazek z bliskoscia watroby i przeplywem ogromnych ilosci krwi przez ten organ, co ma swoje konsekwencje w przerzutach. I jeszcze jedna przykra historia – rak woreczka zolciowego jest dosc trudno stwierdzic, poniewaz wczesne objawy sa slabe i malo charakterystyczne. Ze juz nie wspomne o innych powiklaniach kamicy, np. zapaleniu trzustki, ktora jak powszechnie wiadomo niezbedna do zycia absolutnie jest. Nie ciesze sie, ze nie mam woreczka, ale wiedzac, jak powazne zagrozenie powstaje, jesli taki pelny kamykow woreczek pozostaje przez lata w ciele – no coz. Dodam tylko, ze nie jestem nadmierna wielbicielka medycyny akademickiej, a pol roku temu rozpoczelam flirt z medycyna naturalna, ktory byc moze przerodzi sie w oficjalny zwiazek na cale zycie ;). Jednakowoz uwazam, ze obie medycyny sa potrzebne i rownie dobre, tylko ludzie nie zawsze umieja sie nini poslugiwac.

  13. Paula 8 września 2015 o 18:44

    Jest jakiś zamiennik soli epsom? Cieżko ja dostać

  14. grzegorzadam 8 września 2015 o 21:08

    Jakie ilośći Cię interesują?
    Najbardzie opłaca się w workach, kąpiele.. tak?

  15. joanna 5 lipca 2016 o 12:33

    Witam! Podstawą wyleczenia się z kamieni w woreczku żółciowym jest wzmocnienie i wyleczenie wątroby ! Kamienie nie robią się z niczego jak ze złej pracy wątroby ! Osobiście pozbyłam się kamienie w woreczku żółciowym lecząc się u zielarza Antoniego Zawiślaka 🙂 ! Teraz jem wszystko jak się patrzy !

  16. Iwona 29 lipca 2016 o 07:59

    Jak można się skontaktować z Panem Zawiślakiem? Bardzo by mi na tym zależało

  17. joanna 4 sierpnia 2016 o 17:21

    Pani Iwono najlepiej wejść na stronę http://www.zielarz.olsztyn.pl tam są wszystkie dane kontaktowe ! A przecież można wbić też w google Antoni Zawiślak zielarz i wyjdzie !

  18. G.M-M 13 września 2016 o 21:46

    Oooo… tak się złożyło, że dziś skończyłam oczyszcznko wątróbki solą epsońską i oliwą z grejpfrutem. Pierwszy raz to robiłam ale to co ze mnie wyleciało potwierdza, że metoda bardzo skuteczna. Pozbyłam się małego wiadereczka zielonego groszku zalegającego zapewne w worze i okolicach. Będę powtarzać regularnie i spróbuję namówić męża co łatwe nie będzie.

    1. joanna 14 września 2016 o 08:37

      G>M-M to są tylko złogi nie uwapnione , które wyszły :/ z tego co rozmawiałam z jedną osobą , której dawałam namiary na tego zielarza też robiła to tą solą , myślała, że to po kamieniach a po czasie okazało się ,że kamienie nadal sa ! Podstawą pozbycia się całkowicie kamieni jest wyleczenie wątroby i rozpuszczenie złogów na muł ! Potem one zejdą w postaci rozpuszczonej ! jesli watroby się nie wyleczy to te kamienie się odnowią !

      1. G.M-M 14 września 2016 o 19:31

        Hmmm… pewnie tak. Nie mam kamieni a raczej nie mam kamieni, które mi dokuczają więc potraktowałam to jako profilaktykę, którą chętnie będę powtarzać. Ciekawa jestem czy powinnam ostrzej potraktować wór i wątrobę czy jednak to na razie wystarczy. Generalnie to się w taki czy inny sposób regularnie oczyszczam, ten sposób wydał mi się fajny, bo mało dokuczliwy, szybki i dający hmmm…. wizualne efekty 😀

  19. joanna 16 września 2016 o 18:30

    G.M _ M nie należy ostrzej traktować wątroby ale w tym wypadku chodzi także o oczyszczenie całego organizmu ! Nie wiem czy bym się decydowała na ciagłe oczyszczanie solą ! ja oczyściłam cały organizm począwszy od jelita grubego tak jak na stronie Pana Zawiślaka poprzez wzmocnienie wszystkich organów i oczyszczenie z pasożytów ! często jak są kamienie to są i pasożyty w organach i wtedy stosuje się kurację koniakiem i rycyną ! Nie wystarczy tylko się oczyszczać nalezy także wzmocnić organy 🙂 jak np. wątroba będzie zniszczona to co z tego,ze oczyści Pani się ze złogów jak kamienie się odnowią ! Ja jestem mega zadowolona z tego zielarza … postawił mnie na nogi !

    1. grzegorzadam 13 października 2016 o 20:02

      ==Nie wiem czy bym się decydowała na ciagłe oczyszczanie solą !==

      Kto proponował tu ciągłe oczyszczanie solą?

  20. Aga 13 października 2016 o 16:27

    Witam. Szukam skutecznego i bezpiecznego leczenia naturalnego oraz profesjonalnego zdiagnozowania przyczyny powstawania bilirubibowych złogów w woreczku źółciowym u mojej 6letniej córeczki. Nie wiadomo skąd i jak , ale się objawiły w tym roku przy bardzo mocnym ataku. Lekarze od razu chcą wyciąć woreczek, ja jestem zdeterminowana by o niego i cały organizm córeczki walczyć. Proszę powiedzieć, czy tą metodę oczyszczania można zastosować u tak małego dziecka? Pozdrawiam i dziękuję. Agnieszka

    1. pepsieliot 13 października 2016 o 17:24

      napisz coś więcej o dziecku, czy często choruje, czym ją karmisz, czy Ty na coś chorujesz, jaki dziecko ma poziom 25(OH)D ?

    2. grzegorzadam 13 października 2016 o 17:42

      Woreczek żółciowy jest niezbędny!! Co to za pomysły rodem z rzeźni?!

      Bez obawy zastosuj zioła, rdest, łopian, piołun:

      ==Zawsze radzę wszystkim zebrać worek rdestu ptasiego (ros.- спорыша). Można to zrobić też jesienią. Po czterech czy pięciu dniach ziele jest już suche i będzie go pół worka. I jak tylko trochę zachorujecie, to pijcie go. Rdest ptasi (ros.- cпорыш, или горец птичий; łac.-Polygonum aviculare L.) rośnie przy każdym domu, wypełnia wszystkie ścieżki. W ubiegłym roku była susza, wokół Moskwy wszystko wyschło. A rdest nie wysechł. Ma bardzo pożywne nasiona, ptaki lubią je jeść. Gdyby go nie było – to ptaki by wyginęły. Ludzie nazywają go trawa-murawa lub gęsia trawa. Bóg go nam daje.

      Jeśli masz ból pleców, stawów, on wydali wszystkie sole. To zioło jest bogate w sole krzemu. Kruszy on kamienie w pęcherzyku żółciowym, pęcherzu moczowym, nerkach. Drapie i drapie te kamienie i zamieniają się one w piasek, a za dwa – trzy miesiące żadnych kamieni już nie ma. A lekarze tylko się dziwią.

      Rdest ptasi leczy gruźlicę, zapalenie pęcherza moczowego, nerki, wrzód żołądka, zapalenie pęcherzyka żółciowego, reumatyzm, otyłość, wyczerpanie nerwowe, gruczolaka prostaty u mężczyzn, raka. Przeciwwskazań nie ma żadnych.==
      Zielarka Jelena Fiodorowna

      ==Koński szczaw przeciwko czerwonce

      Gdy wybuchła epidemia czerwonki, przywożono do nas dzieci, chorych na czerwonkę, takich, że głowy nie mogły utrzymać, bardzo wycieńczonych. Mama zostawiała ich w domu, ścieliła im osobno na podłodze. Dawała im pić wywar z korzenia końskiego szczawiu. Rośnie on wszędzie jako chwast, jesienią i zimą wszędzie stoją jego brązowe łodygi z nasionami.

      Kiedyś przywieziono chłopca w wieku siedmiu lat – ledwie żywego. Mama pościeliła mu u nas i dawała mu wywar z korzenia końskiego szczawiu. Na czwarty dzień od tego wywaru giną wszystkie pałeczki czerwonki. I na czwarty dzień chłopczyk podniósł głowę i poprosił jeść. Mama go uratowała. A dzieci chorych na czerwonkę, w szpitalach trzymają dwadzieścia jeden dzień. Wszelkie zakłócenia jelit leczy się wywarem z korzenia końskiego szczawiu.==
      (..)
      Piołun rośnie blisko ludzi. Jeśli wzrosła temperatura, nastąpiło zapalenie pęcherza moczowego – bierzcie piołun. Jest to też silny środek uspokajający. Piołun gorzki usuwa wszelkie urazy, siniaki, guzy. Leczy alkoholizm, zakrzepowe zapalenie żył, paraliż, udar, bóle w obrębie miednicy mniejszej. Piołun pospolity (lub bylica pospolita) leczy padaczkę, impotencję u mężczyzn, choroby neurologiczne i kobiece, gruźlicę płuc, raka żołądka, jelit oraz mięsaki.
      (..)
      Korzeń łopianu leczy paraliż! Nikt nigdy nie wyleczył paraliżu. A on leczy.

      My z tych korzeni piekliśmy chleb, gotowaliśmy kasze, robiliśmy przyprawy.

      Z młodych liści łopianu przygotowywaliśmy zupy i sałatki. Sam korzeń smażyliśmy, piekliśmy, robilismy z niego kawę. Kiedy będąc w gościach, częstują mnie kawą, to pijąc, myślę sobie: „Czy to jest kawa!” Kawę powinno się robić z korzeni cykorii, łopianu i perzu. Mama przyrządzała taką kawę – była po prostu wyśmienita!

      W swojej praktyce miałam taki przypadek: Leczyłam pewnego staruszka – kapłana w Siergijewem Posadzie, który miał duże przepukliny w kręgosłupie. Mieli mu robić operację luminarze medycyny w Moskwie. Powiedziałam mu: „Niech wasi luminarze zaczekają jeden miesiąc.” Pił nalewkę z korzeni, po miesiącu zobaczyłam go: idzie od samochodu dziarsko do mnie i mówi: „Nie mam żadnych przepuklin!”.
      (…)

      Wszystkie te chwasty-lekarstwa można kupić i stosować.

      1. Joanna Kornacka 21 sierpnia 2017 o 22:57

        Co to jest ta nalewka z korzeni ?

        1. grzegorzadam 22 sierpnia 2017 o 08:34

          Cześć podziemna zioła, rozdrabniasz po oczyszczeniu, zalewasz alkoholem
          i robisz nalewkę.

    3. grzegorzadam 13 października 2016 o 17:46

      Bez zwłoki kup nebulizator i rób inhalacje:
      http://www.pepsieliot.com/dziecko-w-tym-male-kaszle-co-ma-robic-skolowana-matka/

      I askorbinian z MSM.
      Po miesiącu okaże się że żadne resekcje nie były potrzebne a córka będzie zdrowa.

    4. joanna 13 października 2016 o 18:25

      AGA zgłoś się do Antoniego Zawiślaka – strona internetowa http://www.zielarz.olsztyn.pl on Pani pomoże z problemem z dzieckiem 🙂 Wysłałam do niego dziewczynkę , która miała 17 lat aby jej pomógł z tym problemem ! On leczy także dzieci ! Za żadne skarby nie usuwać woreczka żółciowego ! Proszę zostawić aders maila itp to popiszemy na priv ! Ja sama się u niego leczyłam a wiem ,ze dzieci też leczy !

    5. Aga 21 listopada 2016 o 18:45

      Wszystkim serdecznie dziękuję za taką chęć pomocy i przepraszam ,że dopiero teraz odpisuje.
      Wszystkie moje dzieci i ja sama odżywiamy się bardzo zdrowo, leczymy się od zawsze ziołami i babcinymi sposobami. Jestem absolutnym przeciwnikiem antybiotyków, jak również szczepionek. Odrobaczanie nie jest nam obce.
      Nikt w naszej rodzinie na nic przewlekłego nie choruje, jedyne co nas dopada to katar i lekkie przeziębienia, bardzo rzadko z temperaturą. Ostatnio ja cierpię na chroniczne zmęczenia, no i niestety moja najmłodsza pociecha ma kamyczki w woreczku żółciowym. W chwili obecnej jesteśmy w 5tyg kuracji czarną rzodkwią. Ciężko było dostać, ale się udało. Kupiłam polecane przez Grzegorza zioła, ale nie wiem w jakich proporcjach je podawać, czy mogę je razem zmieszać i po prostu robić herbatki? i czy są bezpieczne razem z kuracją rzodkiewkową?czy lepiej poczekać do jej końca?
      Jeszcze raz bardzo dziękuję za odpowiedzi, nie sądziłam, że taki będzie duży odzew i chęć pomocy. To bardzo miłe!
      Pozdrawiam. Aga

      1. grzegorzadam 21 listopada 2016 o 21:48

        Zioła przed posiłkami można stosować niezależnie.
        Mieszanek ziołowych jest bardzo wiele.
        Na rozpuszczenie kamieni, usuwanie piasku są są różne recepty, herbata nerkowa:
        http://www.pepsieliot.com/przepis-na-herbate-leczaca-ponad-60-chorob-i-zabijajaca-pasozyty/

        Metody Clark:
        http://www.pepsieliot.com/czy-w-twojej-solniczce-jest-juz-witamina-c-czyli-jak-prosto-zgladzic-plesn/

  21. grzegorzadam 13 października 2016 o 17:43

    Korzenie lecznicze

    – Chronimy ziemniaki, a wyrzucamy chwasty. A one często są bardziej wartościowe niż ziemniaki. Żadnych chwastów wyrzucać nie wolno. Przyjdzie dzień dla każdego człowieka, kiedy nie będą mu potrzebne ziemniaki, a leczenie. Wszystkie chwasty leczą! Wszystkie te trudne do usunięcia chwasty udowadniają, że są potrzebne dla wszystkiego, co jest żywe na Ziemi.

    Zawsze mówię: „Chcecie na nic nie chorować – wykopcie sobie trzy korzenie – łopianu, perzu i mniszka lekarskiego.” Z tych korzeni zróbcie mieszankę i pijcie. Dla siebie zbieram 25 korzeni, ale wy nie będziecie w stanie zebrać wszystkich, wystarczą więc te trzy.

    Perz – to złośliwy chwast, który Pan daje nam dosłownie pod nogi dla naszego leczenia. Nie ma ani jednego ogrodu, żeby on nie rósł. Nie ma ani jednej choroby, której by on nie leczył, począwszy od oczu, a kończąc na onkologii. Leczą się nim wszystkie dzikie zwierzęta, koty i psy. Dla człowieka jest on bezcenny dlatego, ponieważ przywraca zaburzony metabolizm. Napar i wywar z kłączy perzu stosuje się przy puchlinie, obrzękach różnego pochodzenia, zapaleniu pęcherza moczowego, nie trzymaniu moczu, kamieniach nerkowych i pęcherzyka żółciowego, przy wszystkich chorobach płuc, nerek, przewlekłych zapaleniach oskrzeli, chorobach jelit, cukrzycy, nadciśnieniu.

    Kłącza perzu stosuje się jako środek przeciwbólowy przy podagrze (dnie), reumatyzmie, lumbago, przy wszelkich zapaleniach stawów. Sok i wywar ze świeżej rośliny można przyjmować w okresie letnim, pomagają one bardzo dobrze przy częściowej utracie wzroku. Kłącza perzu leczą osteochondrozę, zaburzenia jajników u kobiet, gruźlicę płuc, skazę wysiękowa, czyraczność. Przeciwwskazań do jego stosowania nie ma żadnych.

    Z korzeni perzu mieliliśmy mąkę i piekliśmy chleb. Jest zdrowszy i smaczniejszy niż pszenny. Można z nich robić kasze, kawę. W głodnych latach pomaga wszystkim.

    Korzeń mniszka też jest chwastem. Wczesną wiosną trzeba zbierać liście mniszka lekarskiego, moczyć je w słonej wodzie przez dwie godziny, żeby wyszła gorycz i robić sałatkę. Z jego liści gotowaliśmy zupę, a korzenie smażyliśmy. Korzeń mniszka leczy anemię złośliwą, raka żołądka i wątroby, zapalenie węzłów chłonnych, skazę, deformującą chorobę zwyrodnieniową stawów, zapalenie stawów, osteochondrozę, wszystkie stawy. Na jesieni, jeśli zobaczycie mniszka, który nie oddał wszystkich sił kwitnieniu, wykopujcie go.

    Łopian – „akademik”

    Pewnego razu podczas wykładu powiedziałam: „Jest taki akademik, który leczy wszystkie choroby. Siedzi w ziemi akademik-łopian i czeka, kiedy go człowiek weźmie i zacznie się leczyć.”

    Teraz prawie wszyscy ludzie są chorzy. Rak po prostu kosi ludzi. A łopian leczy wszystkie choroby nowotworowe. Leczy cukrzycę, zapalenie oskrzeli, zapalenie zatok, reumatyzm, dnę moczanową (podagrę), zapalenie stawów, osteochondrozę, złamania kości, przepukliny kręgosłupa, miażdżycę, choroby ucha, przewlekłą niewydolność wieńcową.

    Łopian leczy zapalenie wątroby! W Moskwie wiele osób, zwłaszcza mężczyzn, cierpi na zapalenie wątroby. Nawet uporczywe zapalenie wątroby typu C leczy się łopianem bez śladu. Po dwóch – trzech miesiącach terapii nie ma żadnego zapalenia wątroby. Korzeń łopianu leczy też guzy wątroby a nawet marskość wątroby! Leczy zapalenie pęcherzyka żółciowego, choroby nerek, kruszy kamienie w nerkach i pęcherzyku żółciowym.

    Leczy wszystkie choroby skóry: oparzenia, odleżyny, owrzodzenia, egzemy, wypadanie włosów, wrzody, łuszczycę, toczeń rumieniowaty i tak dalej. Żaden z dermatologów nie może leczyć wszystkich chorób skóry, a on może!

    W czasie epidemii grypy ludzie biegną do lekarzy, a ci przepisują antybiotyki. A korzeń łopianu leczy grypę, obniża temperaturę.
    (…)

  22. grzegorzadam 13 października 2016 o 17:49

    Babcia Jelena ma lat 90, jej siostra 97 i twierdzi że jest młoda 🙂

  23. Monika 15 października 2016 o 17:08

    Wczoraj miałam robione USG jamy brzusznej.Wykryto dwa kamienie w woreczku,problem jest taki,że w organizmie mam również stan zapalny.Żółć z ropą jest tak gęsta,że kamyki praktycznie były cały czas w jednym miejscu,nie przesuwały się.Na razie dostałam tabletki no spe forte i a dwa,trzy tygodnie mam się znowu zgłosić na badanie.Jak mogę sobie pomóc beż skalpela???Proszę o pomoc bo strasznie jest to uciążliwe.

    1. grzegorzadam 15 października 2016 o 21:37

      Bez paniki.
      Zastosuj zioła.
      Wszystko wróci do normy.

      1. Leja 1 czerwca 2017 o 14:23

        @grzegorzadam
        mam prośbę o pomoc, wskazówkę
        podczas usg jamy brzusznej wykryto u mnie polip w woreczku żółciowym (2,5mm) czy można coś na to zaradzić? Czy polip może się wchłonąć?
        bardzo proszę o pomoc

        1. grzegorzadam 1 czerwca 2017 o 16:57

          Czy polip może się wchłonąć?”

          Może, raczej nie wchłonąć, a ulec likwidacji.
          Szukaj przyczyny, możesz mieć zainfekowany ten woreczek- H. Clark:
          http://www.pepsieliot.com/przepis-na-herbate-leczaca-ponad-60-chorob-i-zabijajaca-pasozyty/
          http://www.pepsieliot.com/czy-w-twojej-solniczce-jest-juz-witamina-c-czyli-jak-prosto-zgladzic-plesn/

          Mogą być niedobory pierwiastkowe, toksyny, zakwaszenie niesłonej limfy, wtedy patogeny się mnożą,
          niedokwaszony żołądek..

          1. Leja 5 czerwca 2017 o 17:09

            @grzegorzadam
            bardzo dziękuję za odpowiedź! A proszę dać wskazówkę, jak mogę sprawdzić czy mam zainfekowany woreczek? Czy jakieś badania mogą to zweryfikować?
            Dodam jeszcze, że przez ostatnie pół roku praktycznie codziennie rano piłam bullet coffee (kawa z łyżką oleju kokosowego, kurkumą, macą, surowym kakao i cynamonem bio) czy mogłam sobie tą kawą zaszkodzić?

            Pozdrawiam serdecznie

          2. grzegorzadam 6 czerwca 2017 o 08:16

            Możesz zrobić kontrolę narządów na Bicom np.
            Wcześniej zbadać wirusy i inne.

          3. anitalm21 14 czerwca 2017 o 10:34

            Witam,komentarz do Leja ,jestem w podobnej sytuacji ,mam problem z woreczkiem rowniez chca mi go najepiej usunac bo i tak nic sie nie da zrobic nie mam kamieni tylko sciana ma 3mm z tego co wiem to do 3mm jest ok ,no i ten bol z prawej strony klucie,i tak samo jak ty pilam kawe codziennie z lyzka kokosu i smietana 30% kardamon i cynamon…moze za duzo?Od dzis wykluczam tluszcze choc niby zdrowe ,szkoda orzechow ,ale lepsze to niz wycinanie ,czuje sie jakby ktos mi stal ze skalpelem na karku :(pozdrawiam

          4. grzegorzadam 14 czerwca 2017 o 12:27

            mam problem z woreczkiem rowniez chca mi go najepiej usunac”

            Jaki masz poziom pH i kolor moczu? Brałaś magnez z B6?
            Zioła na nerki, wątrobę?

          5. anitalm21 14 czerwca 2017 o 21:44

            Witam dziekuje za odpowiedz ,nawet sie nie spodziewalam tym bardziej dziekuje,od razu pobieglam zrobic pH pomiedzy 6,25 a 6,5 ale dzis w ogole malo zjadlam w sumie boje sie jesc zeby mnie znowu nie bolalo ,od wczoraj lykam ostropest ,przyjmuje cytrynian magnezu wit b6 z bananow i wit bcomplex ,ziol na nerki nie pije ,na watrobe jako takich tez nie ,jedynie rumianek ,mieta ,melisa ,jakos przynajmniej nie mam sensacji zoladkowych po nich.Bo jak pilam kiedys mniszka to produkcja gazow byla nie do zniesienia ,po piolunie mialam okropna zgage i nie wiem czy to jakas nadwrazliwosc czy tak ma byc ,dobrze dzialaja na mnie ziola ktore wyciszaja moj uklad trawienny.Tak mi powiedziala pani dr.mieszkam w DE ,ze on niby nie pracuje bo na usg po jedzeniu godzine po sniadaniu dokladnie powinien byc obkurczony a nie byl ,w zwiazku z tym ze nei spelnia swojej funkcji i zeby nie byl wciaz zapalony, bo wg niej sciana 3mm to stan zapalny i wyszlo jeszcze dokladnie tlumaczac przeplyw w scianie jest bogaty w echo,a lumen nie do konca ,trudno mi tak doslownie fachowe slowa tlumaczyc bo sama sie nie znam_ najlepiej go usunac i nic sie nie da zrobic…na szczescie w sprawie mojej cysty synowialnej dali spokoj (jakis czas temu pisalam w komentarzu odpowiadaliscie mi oboje)bardzo madry i rozsadny ortopeda mam o niej zapomniec :)Jest moze jednak cos co moge zrobic?Pisalam tez mail do Pepsi jakis czas temu w sprawie diety ,w tej sytuacji to jeszcze bardziej konieczne .Pozdrawiam

          6. grzegorzadam 15 czerwca 2017 o 07:37

            Jaki masz kolor moczu?

          7. anitalm21 15 czerwca 2017 o 08:13

            Normalnie zolty ,dzis rano moze troche bardziej ale to dlatego ze w nocy nie szlam do ubikacji co normalnie robie ze dwa razy ,pije duzo wody ,chyba ze wciaz za malo?Ok 1,5 litra napewno czasme wiecej

          8. grzegorzadam 15 czerwca 2017 o 10:33

            Żółty nie jest normalnym kolorem moczu!
            Bywają ciemniejsze… To już są ciężkie stany..

            Mocz ma być przezroczysty.. Twój mocz jest ewidentnym przykładem odwodnienia!
            Bez naprawy tego wszelkie próby powrotu do homeostazy będą nieskuteczne.

            Nawodnienie z solą potrafi likwidować astmę, AZS-y, łuszczyce a nawet SM (brak
            wody w mielinie)

            Można przyrównać taki mocz do brudnej zakwaszonej kałuży, a trzeba
            dążyć do możliwie krystalicznej czystości.
            Tylko czysta woda z magnezem i wodorowęglanem może to zrobić.

            Rano najpierw litr wody, potem reszta dopiero, trzeba organizm przyzwyczaić, bo zwariuje
            ze szczęścia 😉
            Dziennie 30 ml wody na kg wagi ciała .. Nawet lekko więcej.

          9. grzegorzadam 15 czerwca 2017 o 10:34

            Żółty nie jest normalnym kolorem moczu!”

            Z rana może być leciutko ciemniejszy..
            Toksyny z nocy, normalne.

          10. anitalm21 15 czerwca 2017 o 12:19

            Dziekuje bardzo za porade,nie sadzilam nawet ,ze mozna wlac z siebie z rana tyle wody :)Zaczne stosowac ,a do wody pewnie sol himalajska ?Kiedys mialam AZS tak przynajmniej twierdzili lekarze nie byli zgodni czy to luszczyca czy AZS ,w kazdym badz razie od kiedy nie jem chleba nie pije mleka i lykam d3 z k2 i inne rozne rzeczy moja skora jest czysta.A ten wodoroweglan to sodu rozumiem czyli soda a ile mam sobie dozowac jak czesto?A jeszcze mam jedno pytanie odnosnie sportu i biegania…Czy jest w tej sytuacji niewskazane czy wrecz zakazane?Niektorzy tzww,specjalisci mowia ,ze sobie pogarszam swoj stan wstrzasami …Nic tylko sie bac,co faktycznie siada na moja lepetyne i tak juz umeczona :)Dziekuje pozdrawiam

          11. grzegorzadam 15 czerwca 2017 o 19:46

            Tak, soda, szczypta na szklankę, podobnie jak sól.
            Badaj pH paskami.

          12. Leja 19 czerwca 2017 o 08:26

            A czy picie kawy z olejem kokosowym od rana na rozkrecenie metabolizmu jest ok? Czy powinnam ograniczyc wszystkie tluszcze ze względu na woreczek zolciowy (gdzie mam polip, 2,5mm)

          13. grzegorzadam 19 czerwca 2017 o 08:38

            Z rana wypij 2-3 szklanki wody z solą i cytryną, nie kawę.

            Zrób biorezonans na wirusy i pasożyty przy polipie.
            Ostrożnie z płukaniem jelit.

          14. Leja 19 czerwca 2017 o 10:03

            Dziękuję za odpowiedź. Zrobię na pewno biorezonans. A po jakim czasie od wypicia wody z cytryną należy zjeść?

          15. grzegorzadam 19 czerwca 2017 o 11:45

            20-30 minut.

  24. Monika 17 października 2016 o 16:48

    Czy może mi Pan pomóc,napisać jakie zioła i w jaki sposób mam je zażyć.W Pana poście czytałam ,ze łopian jest bardzo pomocny przy kamieniach w woreczku.Czy można go kupić w zielarskim?

    1. grzegorzadam 17 października 2016 o 20:28

      Moniko nie ”panujmy” 😉

      Nie wszędzie jest, swoją aptekę zielarską przenicowałem, zmęczyły mnie 50 gramowe paczuszki.
      Asortyment nie uzupełniany, nigdy nie wiesz co dostaniesz, wszyscy kupują tabsy na gardło, syropki na aspartamie.
      Zioła nie są trendy.
      Teraz zakupiłem hurtem po kilogramie, i to był ”błąd”.
      Nabyłem 1.5 litrowe słoje, myślałem, że wystarczą, przesypałem pokrzywę, lukrecję,
      nawet pół nie weszło pomimo ubijania, kg to ogromna ilość.
      Waleriana była 500 g i tak nie weszłą do słoja, trochę zostało.
      Nie zmarnuje się, ale jest tego sporo.

      Nie tylko łopian ale rdest ptasi, perz i inne.

      ==Najpierw trzeba przejść badanie USG, aby upewnić się, że w wątrobie nie ma kamieni, ponieważ od działania ziół mogą się one przesunąć i przejść do przewodów.

      Mieszanka, kiedy nie ma kamieni: wrotycz, kocanka, nagietek, nawłoć, rzepik, lebiodka*, dymnica, dziurawiec, pokrzywa, włosy kukurydzy, pięciornik gęsi, liście podbiału, rdest ptasi, skrzyp, chmiel, uczep, glistnik (jaskółcze ziele).

      Mieszanka, kiedy są kamienie:
      dziurawiec, kora kruszyny, mięta pieprzowa, nasiona lnu, nasiona kopru włoskiego, pokrzywa, wrotycz, chmiel, glistnik, rdest. Wszystkie zioła wziąć po jednej części, a rdestu – pięć części – on niezwykle skutecznie kruszy kamienie.

      Pić wywar z korzeni łopianu, cykorii, perzu.==

      – Dokuczają kamienie w wątrobie i nerkach.

      – Leczą je trzy korzenie (patrz wyżej) i rdest ptasi.==

      Zawsze mówię: „Chcecie na nic nie chorować – wykopcie sobie trzy korzenie – łopianu, perzu i mniszka lekarskiego.”

      Z tych korzeni zróbcie mieszankę i pijcie. Dla siebie zbieram 25 korzeni, ale wy nie będziecie w stanie zebrać wszystkich, wystarczą więc te trzy.====

      Wygoogluj sobie rdest ptasi 1 kg susz , będzie wiele adresów do hurtowych zakupów.
      ( ekoherba np.)

  25. Monika 19 października 2016 o 11:05

    Dziękuję Panu bardzo 🙂 Pozdrawiam 🙂

  26. grzegorzadam 19 października 2016 o 12:10

    Grzesiek jestem 😉
    Stosuj i zdrowiej.

    1. Zuzka 11 listopada 2016 o 14:25

      Witam
      Czytam z zainteresowaniem gdyz staramy sie o dziecko. Poronilam ostatnio w 5 tyg. Mam kamyk 9 mm w woreczku. Tacie usunęli woreczek caly bo kamien 3 cm. Szukam opcji bezpiecznej. Myslalam o mniszku lek. Od dwoch dni boli mnie okolica prawego podzebra. Jadlam wieczorami sporo cebuli cukrowej i pilam sok jablkowy. Niw wiem skad te pobolewania. Wzielam nospe max. Nie wiem czy są kamienie w wątrobie bo nic mi nie mowili a ponoc stluszczona watroba to watroba ze zlogami. Mam dylemat. Mysle o ciąży. Ginekolog twierdzi by sie nie stresowac. Ze nawet w ciazy oferują a często na wyrostek nie woreczek. Dodam ze dwa lata temu na usg nie bylo złogów.

      1. grzegorzadam 11 listopada 2016 o 16:19

        Możesz zastosować:

        1. Oczyszczanie
        http://www.pepsieliot.com/czy-w-twojej-solniczce-jest-juz-witamina-c-czyli-jak-prosto-zgladzic-plesn/

        2. Herbatę nerkową:
        http://www.pepsieliot.com/przepis-na-herbate-leczaca-ponad-60-chorob-i-zabijajaca-pasozyty/

        3. Metodę z czarną rzodkwią i żółcią Bołotowa (Naumowa)
        W podręczniku i fragment:

        -Wziąć 10kg czarnej rzodkwi, odciąć drobne korzonki. Przemyć i nie obierając ze skóry wycisnąć sok. Będzie go około 3-5 litrów. Sok przechowywać w lodówce. Wytłoki zmieszać z miodem w proporcjach – na 1kg wytłoków na 300g miodu. Przechowywać w słoikach, uciskając czymś ciężkim od góry, by nie spleśniały.
        Sok zacząć pić po jednej łyżeczce od herbaty godzinę przed posiłkiem. Jeśli ból w okolicy wątroby nie będzie o sobie dawał znać, dawkę można zwiększyć najpierw do łyżki stołowej, a następnie do pół szklanki. Należy uwzględnić, że sok z czarnej rzodkwi jest produktem o silnym działaniu żółciopędnym.
        Jeśli w kanałach żółciowych znajduje się dużo soli (minerałów), to przepływ żółci jest utrudniony i może występować ból w prawym boku. W takim wypadku należy na okolicę wątroby umieścić termofor z gorącą wodą (w żadnym wypadku nie koc elektryczny). Jeśli ból jest do wytrzymania, to zabiegi należy kontynuować. Bołotow uprzedził, że ból występuje tylko z początku. Potem wszystko wraca do normy. Sól jest wydalana niezauważalnie. Prowadząc takie leczenie należy przestrzegać łagodnej diety, unikać ostrych i słonych produktów. Dotyczy to tylko okresu, w którym pije się sok. Kiedy sok się skończy należy zacząć jeść wytłoki, które do tego czasu ukiszą się. Spożywać je w czasie posiłku od 1 łyżki stołowej do 3 łyżek stołowych, aż się wyczerpią.

  27. Bekon 29 października 2016 o 22:07

    trafiłem na te bzdury, wolałbym mikserem mielić beton…..współczuję czytającym a autorce wcale….

    1. grzegorzadam 11 listopada 2016 o 15:55

      Co konkretnie nie pasuje bekonowi?

  28. Joa 14 listopada 2016 o 13:39

    Witam, nie mam woreczka żółciowego od kilku lat, mam autoimmunologiczne zapalenie tarczycy (chyba Hashimoto, choć doktorka zaprzecza) również od kilku lat, ostatnio od paru tygodni problemy z żołądkiem, refluksem, bólem w klatce piersiowej. Te ostatnie podleczyłam sokiem z kapusty, siemieniem lnianym (ohyda). Diatomitem sie odrobaczam. Cały czas biorę ostropest, D3+K2, A,E, cynk, selen, jod (Lugola), piję wodę z solą, a ostatnio dołączyłam Glutamine. Doszłam właśnie do dawki 15g 2x dziennie (wg protokołu) i z żołądkiem zaczęłam się czuć świetnie, trawienie na zupełnie innym poziomie, wydalanie też. Ale pojawiły mi się dziwne bóle mięśni, ścięgien czy stawów (nogi pod pośladkami, nadgarstki, ramię) i nie wiem czym to jest spowodowane. Zauważyłam to od momentu brania glutaminy, więc czy to właśnie to? czy to oznacza że ona mi szkodzi w jakiś sposób?? a może coś naprawia? Przez jaki czas powinno się brać glutaminę?
    Druga sprawa, chciałam zakwaszać żołądek i oczyszczać wątrobę. Czy mogę oczyszczać bez przeszkód przy braku woreczka? Lepiej najpierw oczyszczać, a potem brać się za betainę HCL (ocet jabłkowy chyba na mnie nie działa, a po wypiciu mam lekkie pobolewanie brzucha). Na razie oczyszczałam jelita wodą z solą.
    Z góry dziękuję za jakiś odzew

    1. grzegorzadam 14 listopada 2016 o 23:39
      1. joanna 15 listopada 2016 o 11:48

        Joa pisałam już wyżej i napisze jeszcze raz skontaktuj się z Antonim Zawiślakiem http://www.zielarz.olsztyn.pl on pomoże ci uporać się z tymi dolegliwościami . Także stwierdzi czy masz boreliozę . Refluks masz z niczego innego ale własnie z wycięcia woreczka żółciowego. Ten zielarz nie tylko da ci mieszanki na pasożyty ale również wyleczy ci całościowo organizm . Leczyłam się u niego i dlatego z czystym sercem mogę go polecić .

  29. Joa 15 listopada 2016 o 08:59

    Dzięki. No będę próbować. Choć trochę mnie załamałeś tym podejrzeniem boreliozy…
    Co do drugiego linka to czymś w tym stylu leczymy rodzinnie wszystkie przeziębienia (imbir świeży, kurkuma, miód spadziowy i po łyżeczce popijając wodą- dzieci już tez przywykły). Zrobimy i herbatkę. Co do pierwszego, kwas askorbinowy tez pijemy na stałe, ale ja chyba muszę przejść na askorbinian, bo mam po kwasie askorb. lekką zgagę, wcześniej w wielkich ilościach mi nie szkodziła. Warzywa i owoce staram się również dezynfekować wodą ozonowaną. Z vibroniki zaczerpnęłam kilka pomysłów. Pijemy tez wodę ozonowaną raz dziennie.
    Ale co do jedzenia zaczynam się gubić, jedni kategorycznie zabraniają mleka (oczywiście mówimy o tym od krowy a nie z Biedronki), inni jak o. Grande i dr Jaśkowski bez mleka nie widzi zdrowia, zwłaszcza kwaśnego. Jedni doradzają mięso, inni wprost przeciwnie. Miotam się w tym wszystkim. Na razie wykluczyłam w miarę chemię z naszego jedzenia. Bez glutenu trochę sobie nie wyobrażam życia (coś jak na obrazku jednego z artykułów pepsi), ponoć jak się wykluczy gluten to później nie ma powrotu do niego (wykłady pani gastrolog, w czasie debaty o zdrowiu z udziałem Zięby, bodajże Waśko-Czopnik).
    Myślę tez o zapperze Becka z wytwornicą srebra koloidalnego (vibronika). Sporo tego wszystkiego.
    Czasem już nie wiem co jeść, co zażywać żeby sobie pomóc i na pewno nikomu nie zaszkodzić – 2 dzieci. A szafka pełna przeróżnych suplementów..

  30. marsisuper 16 listopada 2016 o 17:40

    Czy ktoś z Was próbował już zniwelować ból pijąc ocrt jabłkowy ?

  31. Ata 17 listopada 2016 o 18:49

    Przypuszczam, ze ta metoda oczyaszczania mozna stosowac w zaleznosci od wielkosci kamieni (przewod zolciowy moze sie rozciagnac do pewnych granic). Jedna z przedmowczyn pisala o kamieniu 9mm. Czy mozesz podac jakiej wielkosci kamieni mozna sie pozbyc? Co sie stanie jesli kamien zatrzyma sie w przewodzie zolciowym?

    1. grzegorzadam 18 listopada 2016 o 00:16

      Zioła radzą sobie z tym.
      Ryzyko jest zawsze.
      Najlepiej do tego nie dopuszczać złą szczawianową dietką i zanieczyszczeniem wieloletnim nerek.

      Wyżej są linki do oczyszczania nerek.

      1. Basia 23 czerwca 2017 o 16:40

        Tak…ale mnie to nie pomogło…

        1. grzegorzadam 23 czerwca 2017 o 17:15

          Co konkretnie?
          Pobierałaś magnez + B6?

  32. asia 13 stycznia 2017 o 08:30

    Jeśli kamień ma 2 cm ,to chyba nie ma szans na taką metodę

  33. Robert Czyz 30 stycznia 2017 o 10:09

    Dzien dobry. Zwracam się do Grzegorza Adama. Jestem swiezo po oczyszczeniu woreczka z kamieni … Dodam iz jestem w szoku co do ilosci wydalonego paskudztwa … Zastosowalem Twoj sposob … Oczyszczanie pierwsze zreszta zakonczylem wczoraj … Dzis w nocy obudzil mnie ekstremalnie silny bol palca lewej stopy … Dna moczanowa? Nigdy wczesniej nie mialem takiego problemu … Mozna jakos laczyc te dwa zdarzenia? Od kilku lat uwazam co jem. Wydawalo mi sie iz taka przypadlosc nie ma prawa mi sie przydarzyc. bardzo prosze o jakies informacje w tej sprawie. Z gory dziekuje i pozdrawiam

  34. grzegorzadam 30 stycznia 2017 o 11:37
  35. Grażyna 9 lutego 2017 o 02:20

    Witam. Czy i jak można pozbyć się żółci z żołądka po usunięciu woreczka żółciowego. Żółć ta powoduje przewlekły stan zapalny żołądka i refluks. Przebadane gastroskopią i wycinkami na hist.-pat. z żołądka. Pozdrawiam i dziękuję za podpowiedzi.

  36. grzegorzadam 9 lutego 2017 o 09:39

    POczytaj Nieumywakina -soda.

    1. Ania 25 kwietnia 2017 o 16:33

      Czy ww.oczyszczanie wątroby można stosować średnio raz na miesiąc? Czy olej z oliwek można zastąpić organicznym olejem z awokado, czy też kokosowym?
      Będę wdzięczna za odpowiedź!

  37. Iza 5 marca 2017 o 20:23

    Do Grzegorzadam wiem od 7 lat o jednym dużym kamieniu w pęcherzyku żółciowym . Mając 23 lata miał 29mm teraz mając 30 lat ma 35mm uwapniony . Nie miałam ataków a lekarze karzą usunąć straszą ryzykiem nowotworu czy pekniecia. Proszę o pomoc . Czy można się jakoś z Panem skontaktować porozmawiać? Czy zna Pan potwierdzony przypadek rozpuszczenia tak duzego kamienia ktore potwierdzilo usg ? Zalezy mi na czyms bezpiecznym , aby sobie nie zaszkodzic .Mój mail izunia20-87@o2.pl Jak mogę się z Panem skontaktować?

  38. Zenona Bartkiewicz 18 marca 2017 o 23:37

    witam mam ten sam problem co Iza choc kamien troche mniejszy bede wdzieczna za porade moj mail kwiat-123@tlen,pl

  39. madzia 11 kwietnia 2017 o 22:40

    witam czy ta metode moge stosowac karmiac piersia corcia ma 2 miesiace.???

  40. madzia 11 kwietnia 2017 o 22:42

    prosze o kontakt na email magdalenadalecka55@gmail.com

  41. NY 25 kwietnia 2017 o 17:54

    Czy opisany wyżej protokół oczyszczania wątroby mogą stosować nawet kobiety w ciąży?
    Jak często należy powtórzyć to oczyszczanie,
    oraz czy zamiast oleju z oliwek można użyć organicznego oleju z awokado lub kokosowego?
    Proszę o odpowiedź!
    Ania

    1. Pepsi Eliot 25 kwietnia 2017 o 19:55

      kobiety w ciąży powinny powstrzymać się od oczyszczania wątroby, tak samo z pasożytów niestety

  42. małpeczka 3 maja 2017 o 13:57

    witam,
    niespełna 2 tyg temu robiłam oczyszczanie dokładnie wg powyższego przepisu, wydaliłam sporo kamieni, niestety niektóre kamienie utknęły w przewodach żółciowych. bardzo źle się wtedy poczułam, a wyniki prób wątrobowych przekraczały 1000! obecnie jestem w szpitalu i jutro mam zabieg czyszczenia przewodów żółciowych. bardzo chciałabym uniknąć wycięcia woreczka, ale po tym co się stało nie bardzo mam odwagę próbować dalej. czy może istnieją jakieś sposoby rozpuszczenia tych kamieni i dopiero później pozbycia się ich? bardzo proszę o pomoc. ostatnio tak bardzo cierpiałam z powodu kolki wątrobowej, że jestem coraz bardziej zdecydowana na usunięcie woreczka, ale może dałoby się jednak jakoś tego uniknąć? z góry dziękuję za wszelkie wskazówki 🙂

  43. Malgosia 71 9 maja 2017 o 17:59

    Witam. Dla uzupelnienia pytania. Ziola…. Zmiekczanie watroby dieta etc. Skoro sode mozna zadtosowac przy kamicy NERKOWEJ a ta jak wiemy czesto wiaze sie z k.watroby to czy owa sode tzw gasxona wskazane byloby zastosowac przy kamykach watroby i innych zanieczyszczeniach w tym organie? Na logike wg mnie tak ale ….???

    1. grzegorzadam 9 maja 2017 o 20:51

      Soda jest ważna dla całego organizmu.

  44. sneakes 10 maja 2017 o 06:46

    Witam, mam mieć dzisiaj operacje, ale znalazłam ra stronę, czy jeśli mam 7mm kamyki w pecherzyku żółciowym to powinno to pomoć? Dodam iż mam bóle pod żebrami centralnie. Niby jakoś jest okej, ale lekarze mnie straszą że coś grozi, a jak narazie nic szczególnego oprócz kamieni nie stwierdzili i mówią że tylko operacja (każdy lekarz tak vhyva każdemu mówił, ale wolę się dopytax)

  45. grzegorzadam 10 maja 2017 o 07:10

    lekarze mnie straszą że coś grozi,”

    Z tego żyją, tak mówią.
    To nie jest przyczyna do krojenia skalpelem zdrowego człowieka.

  46. sneakes 10 maja 2017 o 08:26

    No tak, jedynie ze mnie piecze/boli jak by w żołądku(tzn w takowym miejscu), ale to woreczek, niby tak mówią, ale jeszcze mam zapalenie zoladka.. Mówią że się rozleje on, albo zoltavzki dostanę czy coś. Czyli kamienie 7mm tym sposobem przez 2-3dni rozpuszcze, oczywiście trzymając się ściśle schematu:)) Proszę o szybką odpowiedź bo ostatnie chwile na decyzję

    1. grzegorzadam 10 maja 2017 o 09:52

      obudziełeś się za 5 dwunasta i czekasz na cud.
      Ty decydujesz..

      ”Czyli kamienie 7mm tym sposobem przez 2-3dni rozpuszcze,”
      Nikt nie da gwarancji, na pewno nie w 3 dni.

      ”Mówią że się rozleje on, albo zoltavzki dostanę czy coś”
      Istnieje takie ryzyko.

  47. sneakes 10 maja 2017 o 09:55

    Jeszcze dodam, są jakieś spodoby na pozbycie się bólu oprócz octu?

    1. grzegorzadam 10 maja 2017 o 14:24
  48. sneakes 10 maja 2017 o 20:05

    Witam ponownie, jeśli bym chciała stosować to z 3-5dni ze względu na dość spore kamyki, to jak mam to robić? Przyjmijmy że „procedura” to nr 1, a „kolejny dzień” to nr 2. Mam robić cały czas naprzemiennie 1-2-1-2-1 czy 1-1-1-1-2

  49. Malgosia 71 11 maja 2017 o 20:06

    Ostatnio o zniwelowaniu bolu wyczytalam w ksiazce Sirkusa o sodzie. Ze ta ma wlasnie likwidowac bol.

    Do Grzegorzaadama:
    literature ktora czesto Grzegorz wskazujesz jest rewelacyjna. Moja biblioteczka robi sie coraz bogatsza tkj i glowa w pasjonujacy kierunek wiedzy-nauki.
    Niewatpliwie wielce szacowny dla mnie P. Jerzy Zieba jest zaczatkiem poglebiania wiedzy w tym kierunku. Jego 1 cz. Ksiazki,ktora wydal stala sie preludium do dalszej literatury☺oczywiscie autorstwa roznego☺.

  50. sneakes 11 maja 2017 o 21:56

    Mogłabym uzyskać odpowiedź jak mam przeprowadzić ta procedurę jeśli ma trwać 4-5dni? Z góry bardzo dziękuję:)

  51. sneakes 12 maja 2017 o 09:33

    A i czy można pić wodę podczas tego?

    1. grzegorzadam 12 maja 2017 o 12:32

      Należy, dużo wody z solą, roztwór fizjologiczny, 0.9%, można w domu zrobić.

    2. grzegorzadam 12 maja 2017 o 12:33

      W komentarzach masz też zioła i odnośniki do innych tematów.

  52. sneakes 12 maja 2017 o 14:09

    Dziękuję Grzegorz 🙂 Nie uzyskałam odpowiedzi jak poprowadzić ten sposób jeśli ma trwać dłużej niż 3-4dni bo mam kamyki 7mm w pecherzyku żółciowy. .:)

  53. grzegorzadam 12 maja 2017 o 15:11

    jeśli ma trwać dłużej niż 3-4dni ”

    To nie trwa 3-4 dni.
    Poczytaj Clark, Bołotowa, Morrisa, Małachowa, sposoby są różne.
    To jest proces dość długotrwały, etapowy.
    Nie dotyczy woreczka a kanalików wątroby.

  54. sneakes 12 maja 2017 o 16:28

    Jak to nie dotyczy woreczka? Czyli nie pozbędę się kamykow tym sposobem z pecherzyka? Z badania usg wyszło mi tak ” Wątroba niepowiększona, jednorodna, bez zmian ogniskowych. Pęcherzyk żółciowy o niepogrubiałej ścianie, zawiera liczne złogi o wielkosciach do ok 7mm. Drogi żółciowe nieposzerzone” A nie widzi mi się by iść i poddać się operacji i wyciecia go :/

  55. mamcia 19 maja 2017 o 20:44

    Witam. Też mam kamień w woreczku żółciowym 25mm. Chcę wypróbować tę metodę. Czym zastąpić sól epson bo trudno ją dostać? Pozdrawiam!

    1. Pepsi Eliot 19 maja 2017 o 21:26
  56. grzegorzadam 19 maja 2017 o 21:26

    Czym zastąpić sól epson bo trudno ją dostać?”

    W Polsce?

  57. Gosialavenda 14 czerwca 2017 o 22:17

    No ja juz od jedenastu lat nie mam woreczka żółciowego, szkoda, że mi nie odrosnie.Teraz to bym o niego napewno dbała. Ale mam jeszcze wątrobę i drogi żółciowe i w zwiazku z nimi mam pytanie, Czy mogę stosować jakieś kuracje oczyszczające na kamienie? Mam w domu ostropez plamisty, kiedyś go dużo bralam, ale nie wiem czy mogę skoro nie mam woreczka. Pozdrawiam Gosia.

    1. grzegorzadam 15 czerwca 2017 o 07:28

      Ostropest to pożywienie.

  58. Weronika 15 czerwca 2017 o 19:57

    Czy to jest bolesne ? Tzn jak te kamyki splywaja? I czy to jest w 100% bezpieczne ?

    1. Pepsi Eliot 15 czerwca 2017 o 20:28

      to jest opis metody na podstawie źródła, nie oczyszczałam się w ten sposób, może ktoś napisze w komentarzu, nikt nie da Ci gwarancji, że coś jest na 100% bezpieczne, to nie jest porada lekarza, nie mogę radzić, lekarz daje porady, bo jest ubezpieczony od pomyłek.Metoda wydaje się być bezpieczna, ale ludzie są różni. Przeczytaj disclaimer

    2. RedHead 16 czerwca 2017 o 12:13

      Tak, jak wspomniała wyżej Pepsi – jest to opis metody i jednocześnie zachęta do dalszych poszukiwań 😉 Jeśli jesteś zainteresowana to polecam nabyć książkę dra A. Moritza na ten temat – tam jest wszystko, wskazania/przeciwskazania jak się przygotować, czyli to co powtarza Grzegorzadam – JELITA i NERKI w pierwszej kolejności. I co jakiś czas należy to powtarzać. Oczywiście ze względów BHP należy przestrzegać instrukcji, zwłaszcza kiedy spożywa się pieczywo, mięso, nabiał etc – dużo by wymieniać – najlepiej być na diecie roślinnej, wtedy samo przygotowanie się do płukania nie jest wyrzeczeniem. No i jeszcze ważna kwestia – nie można przyjmować w tym czasie żadnych leków, suplementów, więc w takim przypadku warto być pod opieką lekarza.
      Dla niektórych nie do przejścia jest odstawienie niektórych pokarmów nawet na tydzień, o kawie itp nie wspomnę. A brak jedzenia od 14.00 to kara – i z takim podejściem to jest niebezpieczne.

      Jestem w trakcie tej procedury, 4 płukanie za mną i z mojego doświadczenia powiem, że to nie boli, nawet nie czuję, że się te złogi przemieszczają a później sobie jelitami wędrują w stronę „wyjścia” 😉 wspomagane solą Epsom. Nie wiem, ile to potrwa, ale 1 weekend w miesiącu można sobie wygospodarować. Restrykcyjnie przestrzegałam wszystkiego tylko podczas pierwszego płukania, żeby sobie kuku nie zrobić. Teraz na luzie, ale tylko dlatego, że od ok 2 lat jestem roślinożercą, więc ten styl żywienia bardzo mnie wspiera nacodzień.

      Naprawdę polecam dokładnie przestudiować książkę i jeśli poczujesz, że to jest dla ciebie to wtedy działaj. Tylko takie metody, które z nami rezonują w danym momencie i nie budzą obaw są dla nas najlepsze.Pozdrawiam!

      1. Pepsi Eliot 16 czerwca 2017 o 13:12

        Amen <3

      2. grzegorzadam 16 czerwca 2017 o 13:38

        I pamiętamy przy tym o wodzie.
        Mocz powinien być przezroczysty.

        1. RedHead 16 czerwca 2017 o 16:16

          To dla mnie tak oczywiste, że aż zapomniałam dodać 😉 Dziękuję za dopisanie.

      3. grzegorzadam 22 sierpnia 2017 o 09:36

        zwłaszcza kiedy spożywa się pieczywo, mięso, nabiał etc – dużo by wymieniać ”

        Jeszcze gorzej jak spożywa się to razem, żołądek i jelita dostają kociokwiku.
        Kanapka z wędliną zapita mlekiem- tragedia.

  59. Esta 5 lipca 2017 o 15:30

    Witam
    Mam lekko uwapnione kamienie w pęcherzyku żółciowym. Lekarz oczywiście mówi usunąć co dla mnie jest totalną bzdurą.
    Czy picie wywaru z rdestu, łopianu, perzu i korzenia mniszka pomoże w ich rozpuszczeniu?
    Piję również ostropest + babka płesznik.

    1. Pepsi Eliot 5 lipca 2017 o 15:33

      Jest jeszcze pytanie, skąd się wzięły, na jakiej jesteś diecie, jaki prowadzisz styl życia.

      1. Leja 5 lipca 2017 o 17:56

        A ja mam pytanie, jaka dieta sprzyja powstawaniu kamieni? Czy jedzenie tłuszczów jest ok?

    2. grzegorzadam 22 sierpnia 2017 o 09:50

      Mam lekko uwapnione kamienie w pęcherzyku żółciowym.”

      Masz problem z nadmiarowym wapniem.w kolejce czeka wiele bolesnych objawów
      chorobowych z dna moczanową, cukrzycą, halukasmi itp, cała lista.
      Bez magnezu skutecznie dostarczanego problemu nie rozwiążesz i alkalizacji organizmu
      oraz oczyszczania jelit:
      http://www.pepsieliot.com/jak-pic-sode-na-3-sposoby-aby-spektakularnie-poprawic-swoje-zdrowie/
      http://www.pepsieliot.com/twojej-solniczce-juz-witamina-c-czyli-prosto-zgladzic-plesn-2/
      http://www.pepsieliot.com/jak-szybko-rozpoznasz-ze-masz-braki-magnezu-lekarz-ci-tego-nie-powie/

  60. Esta 5 lipca 2017 o 15:40

    Nie mam pojęcia skąd się wzięły. Dowiedziałam się o nich przypadkiem robiąc usg j. brzusznej.
    Próby watrobowe w normie poza GGTP granice jest do 36 a mój wynik to 78.
    Prowadzę zdrowy styl życia, nie jestem na żadnej diecie, zdrowo się odżywiam.

  61. pablo picasso 9 lipca 2017 o 15:54

    totalna bzdura. żadne rozpuszczanie, bo zrobi się co najwyżej błoto i stan zapalny, a nawet ropień lub wodniak. ponadto udowodniono, że przewlekłe kamienie powodują raka trzustki. za pseudoterapie biorą się pseudofachowcy nie mający dyplomu lekarza. najlepiej usunąć laparoskopowo i nie wierzyć w bzdurne metody. wiem co piszę. jetem medykiem i nie jedno widziałem.

    1. Pepsi Eliot 9 lipca 2017 o 15:58

      Dziękujemy Ci Pablo za poradę, a gwoli uzupełnienia nikogo nie namawiam do tej metody, chociaż znam ludzi, którym ona pomogła. Oczywiście najlepiej jest odpowiednim stylem życia nie doprowadzać do żadnej kamicy,w tym woreczka żółciowego, ale musisz przyznać, że w tym temacie medycy milczą jak śpiące królewny.

      Jak widzisz tylko jeden komć Twój został, drugi był egotyczny i nie w temacie. Zazdrośniczku 🙂

      Ściskam

    2. grzegorzadam 11 lipca 2017 o 13:11

      jetem medykiem i nie jedno widziałem.”

      Ten medyk widział dużo więcej, a twierdzi coś przeciwnego:
      http://drsircus.com/sodium-bicarbonate-baking-soda/healing-the-kidneys-with-sodium-bicarbonate/
      Polecam inne wiadomości ze strony.

      Sam miałem zawapnione nerki, nie mam, i nie mam dyplomu, i żyję.

    3. Rol23 26 lipca 2017 o 14:30

      pablo picasso Przestać straszyć ludzi. Nie ma żadnych badań potwierdzających, że kamienie żółciowe prowadzą do raka. Jak rozpuścisz kamienie na błoto, to potem je wydalisz.

      1. grzegorzadam 26 lipca 2017 o 20:04

        Dowodów niet, ale kasa z zabiegu ucieka.

  62. Ewa 21 lipca 2017 o 06:39

    Robilam oczyszczanie watroby i pecherzyka zolciowego ta metoda juz 8 razy… Od stycznia do lipca teraz 3 dni temu bylam na USG jamy brzusznej i jest gorzej niz bylo w styczniu, pecherzyk w calosci wypelniony zlogami do 1cm.. bol pojawia sie juz nawet po zjedzeniu jablek… Chcialabym bardzo polecic ta metode bo wiem, ze wielu ludziom pomogla, ale nie kazdemu… Moze moja budowa anatomiczna pecherzyka watroby i drog zolciowych jest jakas niestandardowa… Nie wiem sama, ale wiazalam duze nadzieje z tym oczyszczaniem a tu wyszlo, ze jest gorzej niz bylo… Duzo gorzej…

    1. Pepsi Eliot 21 lipca 2017 o 11:00

      To się zdarza, kamienie są różne, dlatego nikogo nie namawiam do tej metody. Najlepiej zaraz zrobić USG brzucha. Książka pomocna http://www.nexus.media.pl/?342,oczyszczanie-watroby-i-woreczka-zolciowego

    2. grzegorzadam 21 lipca 2017 o 22:09

      Oczyszczałaś wcześniej jelita i nerki?
      http://www.pepsieliot.com/twojej-solniczce-juz-witamina-c-czyli-prosto-zgladzic-plesn-2/
      Jaki masz kolor i PH moczu? Jaki z nawodnieniem?
      Płukaniem, relokacją wapnia, poziom wit.D ? Jak z K2?
      Zażywałaś magnez regularnie z wit. B6? Niacyną?

    3. grzegorzadam 21 lipca 2017 o 22:09

      W niezakwaszonym organizmie takie złogi nie mają prawa się pojawić, biochemicznie niemożliwe.

  63. fanka Pepsi 21 lipca 2017 o 20:45

    Pepsi, jak ja Ciebie podziwiam za Twoją ogromną wiedzę. Lovciam.

  64. Renata 9 sierpnia 2017 o 19:42

    Chciałaby, skorzystać z podanego przez Ciebie protokołu usuwania kamieni ale nigdzie nie ma gdzie kupić rumianek w kapsułkach który zalecasz. Czy możesz napisać gdzie go można dostać lub czym z
    astąpić?

    1. Pepsi Eliot 10 sierpnia 2017 o 08:48

      rumiankiem zaparzanym

      1. Renata 10 sierpnia 2017 o 16:53

        Bardzo dziękuję za odpowiedź. Zrobię w takim razie może mocniejszy napar. Pozdrawiam serdecznie

  65. Marek. 21 sierpnia 2017 o 19:12

    Witam. Mam pytanie. mam mocz koloru piwnego czasem jasny a czasem nawet ciemny .z czego to wynika ? czy to żle ?

    1. Pepsi Eliot 21 sierpnia 2017 o 20:26

      świadczy w pierwszej kolejności na odwodnienie, no i oczywiście zbadaj mocz, jakie pH na czczo rano, a jakie o 12 w południe

  66. Piotr23 29 sierpnia 2017 o 21:31

    Witam wszystkich bardzo serdecznie. Czy ktoś z Was walczył z rozpuszczaniem octem jabłkowym kamienia żółciowego w woreczku o wielkości ponad 20 mm? Istny głaz. Oczyszczałem wątrobę już trzy razy i efekty były znakomite ale głaz w woreczku leży jak pomnik przyrody i ani drgnie. Trafiłem na blog Pepsi Eliot i odkryłem, że jednak jest szansa aby uciec od skalpela. Napiszcie proszę jeśli poradziliście sobie z tak wielkim kamieniem (dokładnie 23 mm). Z góry bardzo dziękuję za wszelkie odpowiedzi i życzę dużo zdrowia 🙂

  67. Komorowski Irena 31 sierpnia 2017 o 11:21

    Witam mialam robiona tomografie z kontrastem i wykazala ze mam zwapnienie scianki woreczka zolciowego zapalenie trzustki i watroby.Zrobilam 2 razy badania krwi i nie wykazaly zapalenia trzustki i wtroby.W co mam teraz wierzyc w tomografie czy badanie krwi?
    I jeszcze drugie pytanie czy to zwapnienie da sie nusunac?
    dziekuje

    1. Pepsi Eliot 31 sierpnia 2017 o 15:24

      K2 TiB i jeszcze parę suplementów, no i dieta roślinna, w przewadze surowa, organiczna i niskotłuszczowa

    2. grzegorzadam 31 sierpnia 2017 o 22:24

      Nie tylko, że się da, ale trzeba niewzwłocznie to zrobić
      http://www.pepsieliot.com/jak-szybko-rozpoznasz-ze-masz-braki-magnezu-lekarz-ci-tego-nie-powie/
      Magnez, woda, K2, D3 i rozpuścisz wapń relokując go do kości i zębów
      Jaki masz poziom D3?!
      Nikt nie pporadził zamiast T z kontrastem?

  68. Irena 1 września 2017 o 11:55

    No niestety nikt nie doradzil a moze mi Pan powiedziec jakie dawki tych wszystkich suplementow ? Jak dlugo trzeba je zazywac zeby pomoglo?

    1. grzegorzadam 1 września 2017 o 22:11

      Droga Ireno, nie jestem ”panem” 🙂
      Nikt nie odpowie ile, czego i kiedy, sukcesywnie, to są środki naturalne, nie ”leki’.
      Jak chcesz znać moje zdanie, nie funduj sobie kolejnych naświetlań wspaniałymi
      metodami cwaniaka rock-e-fellera, tylko zacznij SAMA dbać o swoje zdrowie.

      Pomoże z czasem, na tym blogu są setki takich ”ozdrowień” nie wiadomo z czego.
      Nawodnij się, zalkalizuj, relokuj wapń, będzie dobrze,
      http://www.pepsieliot.com/jak-szybko-rozpoznasz-ze-masz-braki-magnezu-lekarz-ci-tego-nie-powie/

  69. Kamil 18 września 2017 o 23:12

    Witam moja mama miała USG i lekarz powiedzial ze ma „gruzowisko” w woreczku zolciowym i ze odrazu do usuniecia. Do tej pory chyba miala bole raz albo 2 razy wiec moze nie jest tak zle. Ja jestem zwolennikiem „naturalnej” medycyny. Jak sadzicie jest szansa zeby uniknac operacji i jakos usunac te kamienie w sposob naturalny…? z gory dziekuje za rady i pozdrawiam .

    1. grzegorzadam 19 września 2017 o 17:49

      Przeczytałeś cały temat z komentami czy tylko wpadłeś z pytaniem, na które wyżej
      masz odpowiedź?

Dodaj komentarz

Sklep
Dołącz do Strefy VIP
i bądź na bieżąco!

Zarejestruj sięZaloguj się


  • ebook

    Jak zarabiać przez internet? Jak zarabiać na blogu? e-Book KUP TERAZbaner

  • Leczenie dobrą dietą

  • Dołącz do sterfy VIP i pobierz za darmo!

  • Najnowsze komentarze