logo
Możesz się śmiać, ale i tak za kilka godzin
zmienisz swoje życie...
166 online
54 054 783

TOP

Dzień | Tydzien | Miesiąc | Ever
Kategorie

Archiwum
  • Jak pozbyć się niedokwasoty, Candidy, oraz ile frytek potrzebuje ciało?

    Ile więc frytek potrzebuje Twoje ciało?

    Gdybyś jadła to co potrzebuje Twoje ciało to w pewnym momencie ciało powiedziałoby: – stop, już jestem nakarmione.

    Ale ponieważ jesz często to, czego Twoje ciało nie potrzebuje, nie możesz tym jedzeniem go nasycić. Ciało nie mówi: – stop.

    Ciało nie potrzebuje frytek. Gdy wchodzisz do McDonalda w Stanach nie ma czegoś takiego jak „normalna porcja”, do każdego zestawu dostajesz w prezencie dodatkowe wiaderko lodów, wiadro czegoś z sodą do popicia, oraz ogromną porcję frytek gratis, pomimo że zamówiłeś już frytki. Często dorzucą Ci też ze dwie mac kanapki.

    Jednak niczyje ciało tego nie potrzebuje, dlatego proces jedzenia nie może się zakończyć.

    Ciało potrzebuje zero frytek

    Potrzebujesz za to sporo składników odżywczych. Nie pomoże dotlenianie komórek ciała nadtlenkiem wodoru, gdy ciało jest niedożywione.

    To jest potrzeba pierwsza, czyli odżywianie ciała. Można to zrobić za pomocą energii prany, owszem, ale przyznaj, że Ty tego jeszcze nie potrafisz,

    Gdyby była jakaś prawda absolutna w tym temacie, po tylu latach studiów już bym ją znalazła i Ci obwieściła. Ten blog może być pisany tak długo i bez końca tylko z tego powodu, że takiej prawdy nie ma. Mogę tylko razem z Tobą pomóc Ci szukać Twojej prawdy.

    Chociaż raz w życiu daj sobie szansę na równowagę potrzeb ciała, umysłu i Twojego prawdziwego ja/duszy/czy jak go tam zwał.

    Jeśli chodzi o czas zegarowy, nasz współczesny ziemski, 3 wymiarowy, płaski jak tyłek japoński, to jestem stara. Nie mówię też dla odmiany, że jednak jestem młoda, gdyż nie klasyfikuję. Jest jak jest i jestem wdzięczna za ten stan.

    Gdy 30 lat temu odpadło ode mnie jedzenie mięsa, sądzę, że stało się to tylko z jednego powodu, że dostrzegłam histerię ludzkości. Jako nieświadome dziecko bardzo lubiłam szynkę konserwową i babcia stawała na głowie, żeby mieć ją dla mnie na święta.

    TU KUPISZ silne odżywianie GREENS & FRUITS TIB minerałowo-witaminowy plus 50 warzyw, owoców, ziół, enzymów i probiotyków

    Pewnego jednak dnia nastąpił upadek komunizmu, weszłam do sklepu i zobaczyłam ludzi buszujących wśród setek szynek, mięs, wędlin, i pulard. Zrozumiałam, że człowiek może być zachłanny, chory na umysł, zidiociały od przesytu i niezrozumienia. Żadnemu narodowi nie potrzeba tylu zabitych zwierząt.

    Teraz wiem, że na pewnym etapie własnej samoświadomości w ogóle nie będziesz akceptowała zabijania, nawet pasożytów. Po prostu sprawisz, że sobie same pójdą, bo im nie dasz jeść. Antybiotyk załatwia za jednym zamachem jakieś bio pokolenie mikrusów. A Ziemia? Ziemia też jest istotą świadomą, podobnie jak woda. Nie ma sensu zabijać Ziemi, gdy jesteś tego świadoma, bo to fatalnie odbije się na Tobie i innych.

    Wracając do matrixowego zażerania się żeberkami. To nie jest potrzeba, to chore pragnienie.

    To nie to samo, co wyciszony, wciąż drepczący Okinawczyk jedzący kawałek suszonej ryby z sushi, dwa, albo raz w tygodniu. To nie to samo, co Sardyńczyk jedzący przede wszystkim warzywa, ale też małże. To nie to samo, co podczas polskiej komuny zjeść w niedzielę bitki wołowe, czy w środę sznycla. Ludzie nie widzieli tego przepychu zabitych ciał.

    Czy tak wygląda natura?

    Owszem jest wiele przemocy w naturze, ale nie wynaturzenia. Lew nie musi mieć stada zabitych antylop wokół siebie, żeby się poczuć jak w kapitalizmie.

    Gdy myślisz o sobie jak o Polaku, Europejczyku, Niemcu, Hindusie, mięsożercy, wegetarianinie, czy nawet weganinie  zawsze myślisz w kategoriach wrogości, a nie przyjaźni. Myśl o sobie, jak o człowieku. Tymczasem, gdy masz choć trochę inteligencji myśl o sobie, jak o zwykłej ludzkiej istocie. A gdy Twoja inteligencja jeszcze się rozwinie, pominiesz słowo ludzkiej. Zostanie tylko istota.

    Całkiem solo, jak drzewo, kamień, orzeł, kret, świnia, pekari, koliber, osika, Ty.

    Ale z drugiej strony, czy mnich dżainistyczny, który nigdy nie je tak zwanego zatrutego pokarmu, niczego co nie jest wegetariańskie, w rzeczywistości i tak nie ma zatrutego mózgu?

    Ma, ideologicznie.

    Czy Ty posiadając grupę krwi O, która jest najstarszą grupą, wykształciła się na obszarach łowiecko-zbierackich, i odpowiada typowi niewegetariańskiemu o wysokim zapotrzebowaniu na białko i tłuszcz okażesz się tym z zatrutym mózgiem? A może czujesz się tutaj Obca?

    Nie żartuj, Obcy są wszędzie, mają konkretne ludzkie kształty, ale też tylko lekko zarysowują się w przestrzeni, albo są jakimś obłokiem, lub wcale ich nie widać. Żyjemy wśród ogromnej ilości Obcych, a sami też stąd nie pochodzimy, więc nie zmulaj. Nie identyfikuj się z ciałem, grupą krwi, ani ze swoim fałszywym ego, ani nawet z empatią serca, jesteś kimś innym.

    Jesteś czystą świadomością i wykorzystaj to życie do nauki, doświadczaj i wzrastaj.

    Pepsi, wierzysz w reinkarnację?

    W nic nie wierzę, po prostu wiem. Wszystko wokół ma mega sens, owszem kwantowy, ale jednak sens. Jaki sens miałoby życie, pomijając samą zajebistość życia, gdybyśmy nie mieli szans na przebudzenie, na dotarcie do siebie samych? Na przykład, gdy odchodzi małe dziecko, albo jest choroba. Nie byłoby wtedy szansy w tym jednym życiu, gdzie tak fajnie zagęściła się materia, jak mało gdzie w Kosmosie, gdzie są orgazmy przez kontakt z penisem i nie tylko, gdzie są smaczne frytki, gdzie jest tyle pokus, to jara Obcych, Ziemia jest dziwna. Wracając do istoty, czy tylko danie wielokrotnie szansy na przebudzenie swojej świadomości nie jest sensowne? Jak to się nie stanie i tak zostaniemy wszyscy w pewnym momencie zawinięci do źródła. Ale póki co doświadczamy i wzrastamy. W każdym z nas jest coraz mądrzejsza świadomość, nie ma cofania się, nie będziesz już kamieniem, ani źdźbłem trawy, ani nawet drzewem. Jest tylko wzrastanie, ale dopiero przebudzenie daje wyzwolenie z tego matrixu. Już tu nie wrócisz, już Ci nie wymarzą z pamięci Twoich wcieleń. To nie jest, Dżizas, żadna ideologia.

    Prawdziwa wolność to wolność od wszelkiej ideologii

    Ideologia jest Ci potrzebna ponieważ pomaga pozostać Ci głupią i nieinteligentną. Poddaje Ci gotowe odpowiedzi i wtedy Ty nie musisz ich szukać. Idziesz do polityka, on ci wszystko wyłuszczy, idziesz do księdza, a on Ci wszystko powie, czasami mówią jednym głosem.

    To by dotyczyło Twojego umysłu, który wciąż masochistycznie wywraca Twój świat do góry nogami, a czego potrzebuję Twoje ciało?

    article-2509116-19697EEF00000578-514_634x506

    Tu i teraz Twoje ciało potrzebuje bardzo dobrze trawić białko

    To jest na dziś prawdziwa potrzeba Twojego ciała.

    Ponieważ olewasz odżywianie ciała, chociaż cały czas coś jesz, (niekiedy dla odmiany idziesz przez tydzień pościć, bo tylko tego nauczyłaś się robić, jak były narkoman) w Twoim ciele następuje przerost drożdżaków Candida. I koło się zamyka bo w wyniku tego przerostu Twój organizm może stracić zdolność do wytworzenia odpowiedniej ilości kwasu solnego w żołądku.

    Jest to szczególnie zauważalne przy jakichkolwiek chorobach zwyrodnieniowych, przy alergiach, czyli bez względu na wiek (chociaż w podeszłym wieku niejako z założenia) i prowadzi do niepełnego trawienia białek, a także słabego wchłaniania witamin B1 i B 12 oraz soli mineralnych.

    TU KUPISZ WITAMINĘ B12 TiB w dużych dozach

    Inną często występującą konsekwencją jest refluks żołądka i przepuklina rozworu przełykowego.

    Powstały niedobór soli mineralnych zwykle powoduje kruchość paznokci i włosy stają się niezdrowe. Jednym słowem brzydniemy. Ale to nic przy tym, że kwas solny jest niezbędny do uaktywniania pepsyn i zabijania bakterii w żywności. Brak kwasu solnego wiąże się z przyrostem szkodliwych pasożytów i drobnoustrojów w układzie pokarmowym, pogłębia złe wchłanianie i wiąże się zaburzeniami jelitowymi, alergiami i osłabieniem układu immunologicznego.

    Brak kwasu solnego objawia się odbijaniem, wzdęciami, anemią, uczuciem dyskomfortu po jedzeniu lub wrażeniem zalegania pokarmu w żołądku.

    Jak możesz sobie pomóc?

    Jako pomoc w trawieniu możesz pić rozcieńczony sok z cytryny lub rozcieńczony ocet jabłkowy z dodatkiem maksymalnie połowy płaskiej łyżeczki (od herbaty) chlorku magnezu.

    w didaskaliach

    Szklanka wody z łyżeczką siarczanu magnezu (sól Epsom), lub płaską łyżką (stołową) chlorku magnezu stosowana jest, gdy potrzebujesz mocnego przeczyszczenia, przed oczyszczaniem jelita grubego.

    wracając

    Wracając do naszej mikstury, możesz ją spożywać wraz z gotowanymi posiłkami, zwłaszcza bogatymi w białko. Chlorek magnezu reaguje z kwasami organicznymi tworząc cytrynian magnezu lub octan magnezu, oraz kwas solny.

    W trakcie posiłków bogatych w białko można zażywać także tabletki z kwasem solnym-pepsyną lub kwasem solnym betainą. Walter Last zaleca robienie tego w połowie posiłku, ale bywają jeszcze inne zalecenia, jak w tym moim wpisie: prosty test, czy masz nadkwasotę, czy raczej niedokwasotę.

    Jednak częste przyjmowanie kwasu solnego powoduje zakwaszenie organizmu i prowadzi do niedostatku wodorowęglanu sodu potrzebnego do jego neutralizacji w dwunastnicy.

    Bo musisz pamiętać że owszem podczas gdy w żołądku musi znajdować się kwas, jelito cienkie koniecznie ma mieć odczyn zasadowy.

    W innym przypadku składniki odżywcze nie będą prawidłowo wchłaniane.

    Jeśli więc spożywasz kwas solny w trakcie posiłku przyjmuj również pół łyżeczki wodorowęglanu sodu, czyli zwykłej sody oczyszczonej rozpuszczonej w wodzie.

    Sodę w płynie przyjmuj od 2 do 3 h po małym posiłku i od 3 do 4 h po dużym posiłku składającym się z mięsa i innego białka, dopóki Twoja sytuacja trawienna się nie unormuje.

    Pomocne wpisy w temacie: Jak pić sodę na 3 sposoby … oraz Soda, lek dla całej ludzkości …

    Czy teraz kumasz, że na diecie 811 nie ma bezwzględnej potrzeby nieustającego myślenia o ilości kwasu żołądkowego, obawiania się zakwaszenia ciała, oraz potwornych obaw co do picia przy posiłku? Czy to jest jasne?

    Walter Last jeszcze dorzuca ostatnią poradę w tej kwestii, że gorzka herbata ziołowa przed lub po posiłku może stymulować wydzielanie soków trawiennych, a 1 łyżeczka czerwonego wiązu w proszku rozpuszczonego w ciepłej wodzie przed posiłkiem, może zmniejszyć dyskomfort spowodowany zapaleniem układu pokarmowego.

    Źródła: „Proste metody przywracania zdrowia” Walter Last, „Inteligencja” Osho

    Owocek:)

    (Visited 9 588 times, 1 visits today)
    Pepsi Eliot
    Blog pepsieliot.com nie jest jedną z tysięcy stron zawierających tylko wygodne dla siebie informacje. Przeciwnie, jest to miejsce, gdzie w oparciu o współczesną wiedzę i badania, oraz przemyślenia autorki rodzą się treści kontrowersyjne. Wręcz niekomfortowe dla tematu przewodniego witryny. Jednak, to nie hype strategia, to potrzeba.
    Może rzuć też gałką na to:

    Dobre suplementy znajdziesz w naszym Wellness Sklep
    Disclaimer:
    Info tu wrzucane służy wyłącznie do celów edukacyjnych i informacyjnych, czasami tylko poglądowych, dlatego nigdy nie może zastąpić opinii pracownika służby zdrowia. Takie jest prawo i sie tego trzymajmy.

    Powiązane artykuły

    1. grzegorzadam 8 października 2017 o 13:47

      wiadro czegoś z sodą do popicia,”

      Co to za soda? 😉

    2. grzegorzadam 8 października 2017 o 14:29

      ”Sodę w płynie przyjmuj od 2 do 3 h po małym posiłku i od 3 do 4 h”

      Sircus opisuje przypadki, kiedy przyjmowanie sody w trakcie posiłków bywa korzystne.

      1. Pepsi Eliot 8 października 2017 o 19:08

        tak, więc tym lepiej, że można próbować na różne sposoby

    3. grzegorzadam 8 października 2017 o 14:30

      Jednak częste przyjmowanie kwasu solnego powoduje zakwaszenie organizmu i prowadzi do niedostatku wodorowęglanu sodu potrzebnego do jego neutralizacji w dwunastnicy.”

      Cenna uwaga, zawsze dążymy do równowagi.

    4. Joannsa 8 października 2017 o 15:46

      A co jeśli dwóch lat (od kiedy trafiłam na ten blog) regularnie zaczynam dzień od wody z cytryną.Jakieś 10 min później woda z OJ i w ciągu dnia też przed posiłkiem woda z OJ,śniadanie zawsze surowe,wyhodowane na swoim poletku w klimacie gorczańskim i wiele innych zmian żywieniowych pod Pepsi Eliot i Grzegorzadama wpływem i test sody leży, bo bekam po 2,8 minut.Mam mało kwasu, wszystko się zgadza z objawów i nie wiem już jak ruszyć z tego małosolnego skrzyżowania🤔

      1. Pepsi Eliot 8 października 2017 o 19:04

        być może w Twoim przypadku to za słaby środek i trzeba uderzyć w Bołotowa http://www.pepsieliot.com/proste-zwiekszenie-liczby-mlodych-komorek-czyli-pierwsza-zasada-zdrowia-wg-bolotowa/, Betaina CHCL kiedyś była suplementem, teraz zamienili ją na lek,więc jej nie możemy oferować w naszym sklepie

        1. egoistka 8 października 2017 o 20:38

          Albo cierpliwie czekac….mi Po pol roku picia octu i cytryna zoladek zaskoczyl i trawie prosze Panstwa nareszcie jest zajebiscie

          1. grzegorzadam 17 października 2017 o 17:51

            Tak, bo trzeba czasu, a jesteśmy zaprogramowani na ”cudowne” szybkie tabsy:
            cyk i zdrowy 😉
            To tak nie działa.

      2. grzegorzadam 17 października 2017 o 17:54

        i test sody leży, bo bekam po 2,8 minut ”

        Zrób test niacyną, jak nie zaczerwieni się dolna część ciała z nogami, może być coś z kręgosłupem,
        i kłopoty z kwasem.
        Odblokowanie kręgów może ruszyć kwas.

    5. Radek 8 października 2017 o 17:27

      Pepsi szaleje za Tobą:) super, kolejny dobry artykuł:)

      1. Pepsi Eliot 8 października 2017 o 18:57

        <3

    6. Keyt 8 października 2017 o 19:44

      Hej Pepsi. Spróbowałam tej cudownej 811 i rzeczywiście czułam się na niej świetnie, odpadły ode mnie i słodycze, moja ogromna słabość i nawet mięso. Bez żalu. Jednak, mimo dobrego samopoczucia psychicznego, mój żołądek przyzwyczajony do jedzenia złomu zbuntował się i z dnia na dzień brzuch się robił jak balon, szanse na wypróżnienie malały, odczuwałam wręcz wstręt do jedzenia, jedyne na co miałam w ciągu dnia ochotę to banany, a przecież wieczorem nie można i jednak z tego zrezygnowałam. Mimo, że nie było to całkiem tak, że przerzuciłam się z fast-foodów na witarianizm, bo jednak wcześniej udało mi się zrezygnować i z pieczywa i okresowo też ze słodyczy, to jednak przy takiej ilości surowego na jeden dzień to okazało się być dla mnie fatalne w skutkach. Gdy uda mi się zrobić porządek z żołądkiem, to z chęcią podejmę kolejną próbę a tymczasem ograniczę się do porannego bananiastego szejka. Nie ma lepszej słodyczy od tego 🙂 Pozdrawiam owocowo <3

      1. Pepsi Eliot 8 października 2017 o 23:41

        <3

    7. Aleksandra 8 października 2017 o 22:14

      a propos Candida, czy czytaliście w którymś z protokołów ze przy leczeniu candida trzeba przyjmować probiotyki. Tak pisze Andrzej Janus w książce o zwalczaniu candida, ale nie zauważyłam do tej pory w wątkach o candida na tym blogu takiego zalecenia ?? powiedzcie proszę :)) i tu od razu zapytam o basen, też winowajca grzybicy u ludzi. no i chlor….chodzę na basen i saunę ze 2 razy w tygodniu i ciągle myśle czy dobrze sobie tym robie czy niekoniecznie. Sauna ok. to jest dobre dla mnie, ale myślę o wodzie z basenu…chlor i doniesienia że wirusy, ze ginekolog odradza, ze grzybica itp…. Jakie jest Wasze zdanie moi drodzy, napiszcie proszę !

      1. Pepsi Eliot 8 października 2017 o 23:39

        piszemy o probiotykach

    8. Okoń 9 października 2017 o 08:48

      Pepsi, czemu polecasz chlorek magnezu ? Kiedyś pisałaś że jabłczan ma największą przyswajalność, a że chlorek to lepiej przez skórę.?

      1. Pepsi Eliot 9 października 2017 o 11:15

        zmieniłam zdanie po zapoznaniu się z opracowaniami Sircusa i Lasta.

    9. Hanna Osinska 9 października 2017 o 12:49

      Cudownie Pepsi ze jestes!!!!! Otworzylas mi oczy!!!dzieki ☺

    10. Maga 9 października 2017 o 16:07

      Pepsi kochana, po wypiciu sody (test robiłam dwa dni z rządu) w pierwszym dniu po ok.20 sekundach było mi mega niedobrze a po 1 minucie i 10 sekundach tak jakbym chciało mi się odbić ale nie poszło. Drugiego dnia znowu krótko po wypiciu niedobrze mi było a po 3 min jakby miało się odbić ale tez nic z tego. W żadnym dniu nie odbiło się 😐 Zakwaszać żołądek ? Czy mogą być gorzkie zioła czy raczej ocet jabłkowy? Czy przed każdym posiłkiem czy tylko rano ? Ściskam Cię 😊

      1. Pepsi Eliot 9 października 2017 o 19:31

        po prostu zacznij coś robić, i sama zobaczysz, czy się polepsza trawienie

      2. grzegorzadam 17 października 2017 o 17:56

        Sól, zioła gorzkie, octy, seler (William), chlorek magnezu.

    11. Maga 9 października 2017 o 16:12

      Aaaa i jeszcze jedno, temat pasożytów. Czy można jednocześnie odrobaczać i pracować nad zakwaszeniem żołądka oraz walczyć z candida i poprawić wchłanianie w jelitach? Czy zachować jakąś kolejność?

      1. Pepsi Eliot 9 października 2017 o 19:30

        zakwaszać trzeba koniecznie, nie czekać, bo właśnie złe trawienie jest przyczyną rozrostu Candidy.

      2. grzegorzadam 17 października 2017 o 17:58

        Kuracje trwają dni, zakwaszać trzeba całe życie.
        Kwas w żołądku to bariera dla robaków, dodatkowa.

    12. Świeżak 9 października 2017 o 16:57

      Pepsi, natchniona Twoją stroną blisko miesiąc jestem na surowo. Początkowy detoks był ciężki, ale teraz już jest genialnie. Owocki i warzywa takie pyszne, syfżarcie już nie pachnie, codziennie odkrywam w sobie nowe możliwości. Ale jest mi wciąż zimno do szpiku kości. Tak już zostanie? Czy organizm jakoś przestawi termostat? Czy już każdy podmuch wiatru będzie przelatywał przeze mnie na wylot?
      Druga sprawa. Jem co mi ciało podpowiada. Raczej interesuje mnie witarianizm 811. Nie jem póki co awokado, orzechów, żadnych olei- nie mam ochoty, a już na pewno nie na tłuszcze. Jadam mnóstwo zielonych warzyw. Gdy podliczam od czasu do czasu bilans makroskładników uparcie wychodzi mi: W: 80% B:15% T:5%. Mam to jakoś zbilansować do 811? Jakoś ścisła kontrola makroskładników nie współgra mi z wolnością jaką dają owocki i słuchanie swojego organizmu. I jeszcze ochota na białko. Łapczywie patrzę na strączki – cieciorki i soczewicę gdy gotuję obiadki rodzinie.

      1. Pepsi Eliot 9 października 2017 o 19:29

        gdzieś po roku minie, u mnie trwało trochę dłużej, skończ już z tym bilansowaniem, za jakiś czas zrób po prostu badania, nie zapominaj o suplach

    13. owocek 10 października 2017 o 18:09

      Pepsi mam pytanie do Ciebie troszkę nie w temacie, jak można naturalnie rozjasnić włosy, chciałąbym miec jaśniejsze, nie mogę na siebie patrzeć jak widze takie ciemne ( swoje, naturalne strąki). nie chciałąbym ich niszczyć, bo wiem że to bardzo obciązy moje włoski ;/

      1. Pepsi Eliot 10 października 2017 o 22:19

        u dobrego fryzjera, który pracuje na organicznych farbach i rozjaśniaczu np natulique

    14. Margo 10 października 2017 o 21:19

      Pepsi, mojej siostrze już drugą jesień paznokcie u rąk „odklejają” się od palców, można powiedzieć że się nadrywają, żeby coś zrobić musi je zaklejać plastrami,żeby nie odrywały sie dalej i żeby nie bolało. Szukam w internecie ale takiego przypadku nie znalazłam. Dodam, że siostra nie maluje paznokci lakierem. Co to za objaw, może poradzisz. Pozdrawiam i kocham.

      1. Pepsi Eliot 10 października 2017 o 22:14

        <3 poszukam

      2. margo.s 15 października 2017 o 16:06

        Mi tak się robi jak candida atakuje.

        1. Margo 16 października 2017 o 20:42

          Dziękuję za podpowiedź.

      3. grzegorzadam 17 października 2017 o 18:37

        Zdecydowanie grzybica.
        Na earthclinic polecają olej rycynowy na noc smarować i rękawiczka i lulu.
        Albo olej kokosowy tak samo, albo octy winne, poczytaj:

        ”Paznokieć Grzyby
        Naturalne środki zaradcze

        PRZEGLĄD
        WYBÓR REDAKTORÓW
        Najbardziej popularne środki zaradcze
        Ocet jabłkowy (52 )
        Olej kokosowy (19 )
        Olej z drzewa herbacianego (19 )

        Załaduj więcej…
        WSZYSTKIE środki zaradcze
        ACV, Boraks i Nadtlenek Soak (1 )
        Alkohol, GFSE, Olej z drzewa herbacianego (1 )
        Alkalizuj (1 )
        Aloe (1 )
        Środki zaradcze Andre (1 )
        Ocet jabłkowy (52 )
        Ocet jabłkowy i sos sojowy (1 )
        Ocet jabłkowy, krem ​​przeciwzmarogowy (2 )
        Ocet jabłkowy, soda oczyszczona (1 )
        Ocet jabłkowy, olej kokosowy (2 )

        Pokaż wszystkie 112 środków zaradczych..”
        https://www.earthclinic.com/cures/fungus8.html

    15. Sofia36 11 października 2017 o 12:54

      Hej Pepsi. Czy mogłabyś mi doradzić w sprawie wypadających włosów.?
      Od ponad pół roku nie jem mięsa. Suplementuję z Twojego sklepu: Chlorelle 10 tabletek dziennie, Kurkumę rano w,, 4 szklankach”,
      Jabłczan magnezu, Kwas askorbinowy, Wit D+K2. Co będzie najlepsze: Cynk, Hemp Protein, czy może Shape Shake?Będę wdzięczna za poradę:)

      1. Pepsi Eliot 11 października 2017 o 13:21

        cynk oczywiście, kuracja 4 szklanek też poprawi sprawę, tylko trochę czasu to trwa, D3 +K2 obowiązkowo, a jaki masz poziom 25(oH)D? ile ważysz to Ci dobiorę, Shape też jest doskonały, ale z nim poczekaj, bo zobaczymy jak działają te suple. Do D3+K2 TiB po śniadaniu bierz jeszcze 1 Omega 3 TiB

    16. Sofia36 11 października 2017 o 14:11

      Bardzo dziękuję za szybką odpowiedź:)Nie sprawdzałam ostatnio poziomu 25(oH)D, ważę 55kg, Napiszę jak zrobię badanie.Póki co zamawiam Cynk. Ps. Pepsi jesteś wspaniała, dziękuję za Twój blog, czytanie Twoich wpisów stało się już rytuałem. Pozdrawiam wszystkich. Owocek:)

      1. Pepsi Eliot 11 października 2017 o 16:02

        Lovciamy Sofię

    17. Andzia 31 października 2017 o 19:44

      Sofia 36, ja też nie jem mięsa. Miałam problemy z włosami, leciały cyklicznie co jakiś czas . Teraz ideał 😉 biorę od Pepsi B complex podjęzykowo, cynk, chlorellę, D3+K2, Omega, Ale też od pewnego czasu MSM z wit C i myślę, że to głównie MSM zaważyło na kondycji moich włosów, ponieważ pozostałe suple biorę już bardzo długo. Odkąd nie jem mięsa czuję się dużo lepiej i mam o wiele lepsze wyniki. Wszystko dzięki Pepsi;))) Pozdrawiam

    Dodaj komentarz