logo
Możesz się śmiać, ale i tak za kilka godzin
zmienisz swoje życie...
187 online
54 054 993

TOP

Dzień | Tydzien | Miesiąc | Ever
Kategorie

Archiwum
  • Prosta mikstura do smarowania reumatyzmu i gorejących stawów

    chili3

    Prosta mikstura do smarowania reumatyzmu i gorejących stawów

    KUrkuma TiBJolka Możnym,

    OTO domowa mikstura do smarowania obolałych stawów (być może w wyniku skoku z wysoka).

    POWAŻNE choroby stawów wynikają z wielu powodów, w tym oczywiście starzenia się, zapalenia stawów, ale też innych przewlekłych chorób. Korzystanie z naturalnych środków do leczenia bolesnych stawów jest zawsze lepsze niż szukanie pomocy u farmaceuty.

    PODAM więc prostą receptę na miksturę, znacznie mniej hardcorową niż kwas solny, chociaż opinie mogą być różne. A więc jest to balsam, który można łatwo wykonać samemu i w domu, (do użytku zewnętrznego, nie do picia), któryż to balsam wyleczy bolące stawy i reumatyzm, uwaga: zaledwie w tydzień!

    Składniki na balsamiszcze:

    10 świeżych „gorących” czerwonych papryczek chili

    2 szklanki (ok 400 ml) „zimnej”, czyli tłoczonej na zimno, oliwy z oliwek extra vergine

    Jak to zrobić?

    Usuń ogonki (te liściowe) z papryczek, a następnie pokrój w plasterki i zmiel w blenderze, albo w maszynce do mięsa (gdy używasz czegoś takiego). Powinna wyjść z tego szklanka (200ml) drobno zmielonej masy.

    Wsadź ją do szklanego słoja, a następnie zalej oliwą.

    Wstaw słój do ciemnego miejsca i nie zaglądaj do niego przez tydzień.

    Po tygodniu przecedź, a otrzymany balsamiczny olej trzymaj w szkle w miejscu niedostępnym dla światła.

    Jak używać tego balsamu?

    Weź kilka kropel tej oliwy i wmasuj w bolące obszary. Rób to po kilka razy dziennie przez tydzień, a poczujesz zdecydowane zmniejszenie bólu. Później sam zadecydujesz kiedy go stosować, a można używać tej domowej maści nawet przez kilka miesięcy. Oliwa z ostrą papryką rozprzestrzeni się na Możnego naczynia włosowate, i pobudzi krążenie krwi w górnych warstwach skóry.

    Zapalenie stawów może też być leczone innymi ziołami i przyprawami, a należą do nich:

    KURKUMA, lukrecja, imbir, pokrzywa, liście mniszka lekarskiego, wierzba biała, mięta pieprzowa, jałowiec, siemię lniane, sezam i sok winogronowy.

    Nigdy nie zapominaj ile lat ma tradycyjna medycyna ludowa, tradycyjna medycyna chińska, a ile konwencjonalna alopatyczna?

    I nie zapomnij też zjadać więcej pokarmów przeciwzapalnych takich jak: jagody (chyba, że szkodzą Ci psiankowate), chrzan, czosnek, cebula, seler, pietruszka, cytryna, łosoś ekologiczny, lub dziki, no i królowa Świąt Wielkanocnych – rzeżucha.

    Dodatkowe źródła: mycentralhealth.com / organicauthority.com

    stawy


    Życzę zero bólu stawków, jednocześnie nie wykluczając skoku na bungie
    J peps


    reklamablogBlog pepsieliot.com, nie jest jedną z tysięcy stron zawierających tylko wygodne dla siebie informacje. Przeciwnie, jest to miejsce, gdzie w oparciu o współczesną wiedzę i badania, oraz przemyślenia autorki rodzą się treści kontrowersyjne. Wręcz niekomfortowe dla tematu przewodniego witryny. Jednak, to nie hype strategia, to potrzeba.

    Rzuć też może gałką na to:

    Dobre suplementy znajdziesz w naszym Wellness Sklep


    Disclaimer:
    Info tu wrzucane służy wyłącznie do celów edukacyjnych i informacyjnych, czasami tylko poglądowych, i niekoniecznie wyraża zdanie założycielki bloga, tym bardziej nigdy nie może zastąpić opinii pracownika służby zdrowia. Takie jest prawo i sie tego trzymajmy.


    (Visited 8 771 times, 1 visits today)

    Powiązane artykuły

    1. Nod 20 marca 2016 o 15:33

      Hehe… takim czymś można sobie posmarować co najwyżej spód pizzy. „Reumatyzm” podobno nie istnieje. Ja choruje na ZZSK i nie wyobrażam siebie by coś takiego „delikatnego” mogło pomóc na naprawdę silne bóle stawów które towarzyszą tej chorobie… chociaż spróbować zawsze można.

    2. Ewcik 4 kwietnia 2016 o 22:02

      Hej, Pepsi czy to normalne że mikstura wydziela dziwny zapach podczas macerowania( trzeci dzień) ? Coś pomiędzy ropą a jajkiem? Przyznam że papryczki były nie organic tylko ze spożywczaka, bo nie mogłam dostać Bio. Buziaki

      1. pepsieliot 4 kwietnia 2016 o 22:30

        nie wiem, czy to normalne, ściskam

    3. meileo 26 czerwca 2016 o 12:02

      Pepsi czy mogłabyś coś polecić na łokieć tenisowy? Kurna to boli.

    4. meileo 26 czerwca 2016 o 19:32

      Grzegorzadam serdecznie dziękuję.

      1. grzegorzadam 26 czerwca 2016 o 23:35

        Jest tego więcej, ale na początek poszukaj przyczyny.
        I suplementacja krzemem, borem i selenem oraz wit.C z MSM.
        Soda i WU też bywają pomocne.
        Smarowanie Biszofitem , DMSO z MSM również.

    5. meileo 6 lipca 2016 o 20:02

      Kochani Kasiu i Grzegorzu. Pociągnę wątek łokcia tenisisty, bo moje doświadczenia z tą przypadłością dotykającą większej liczby osób niż by się to mogło wydawać (sieć) są wręcz nieprawdopodobne.Ale od początku. 12 lat temu miałem tę samą przypadłość. Ortopeda. 3MIESIĄCE NLPZ bez wskazań dietetycznych. Po tej „kuracji” byłem cienki jak babie lato. CIĄGŁE INFEKCJE. I wk….łem sie. Ortopedzie powiedziałem,że jest konowałem. Koniec z utrzymywaniem mnie przy… chorobie. Dalej sam sobie zaordynowałem intensywną fizykoterapię: masaże, laser, ultradzwięki-oczywiście u specjalisty. Wszystko bez medykamentów. Facet miał olejek magnezowy. Mniej więcej po TRZECH tygodniach było po problemie. I przebudzenie – robią nas w ciula. Od tamtej pory starałem się z całych sił wsłuchiwać w „głos organizmu”. Do dzisiaj nie byłem u lekarza. Kilka tygodni temu dopadło mnie znowu. Tym razem lewa ręka. Moja dominująca. Do końca wykonania zadania-pracy miałem 2 dni.Wytrzymałem. Z opaską na łokciu. Tobyła robota eksportowa zgodzona z wyżywieniem. No i tu jest kruczek. Dzisiaj wiem-zero kolagenu. Będąc w kraju przynajmniej dwa razy w miesiącu gotuję sobie zupkę kolagenową. Mam na uwadze dobrostan żołądka Kasi i nie będę opisywał receptury.Tak więc jak tylko znalazłem się w domkun natychmiast była zupka i nie lekarz. FIZJOTERAPIA-NATYCHMIAST. Porosiłem Was o pomoc.Otrzymałem-buziaki.Poszedłem tak:tiosiarczan sodu i,wg twoich zaleceń DMSO i MSM przezskórnie miejscowo. Efekty przerosły oczekiwania. Dzisiaj bez problemu biorę do ręki kubek z moją ulubioną herbatką ze skrzypu i gapie się w już dawno wygaszony kominek … i wIdzę ogień. Serdeczności Prrzyjaciele

    6. grzegorzadam 7 lipca 2016 o 00:15

      ==I przebudzenie – robią nas w ciula.==

      I wtedy następuje otrzeźwienie..

      Gratukuję i pozdrawiam 🙂

      1. malgonia 7 lipca 2016 o 10:15

        Rady Grzegorzaadama są po prostu… nawet trudno tu o odpowiednie słowo. Szczery szacunek dla Ciebie Grzegorzuadamie i Pepsi za wasza pomoc i wiedzę, obyście mieli na nią jak najwięcej sił.
        Podpisuję się obiema rękoma pod wszystkim, to po prostu działa.
        A przebudzenie…, ja niekiedy z tego powodu popadam w melancholię i jak słyszę od mojej Teściowej po zawale, że odstawiła witaminę C, bo miała zapalenie pęcherza i MUSIAŁA wziąć antybiotyk, i to pewnie nie od tej witaminy C, no ale odstawiła, bo ją tak mocno bolało, a probiotyk to po tym antybiotyku wystarczy przez tydzień?, mówię że pół roku i dużo kiszonek, a Ona patrzy na mnie jakbym była zieloną kosmitką… to mi ręce opadają do samej ziemi.
        Ilu jest takich ludzi wokół nas, którzy chyba nigdy nie przebudzą się?
        Dobrego dnia wszystkim przebudzonym!

    7. grzegorzadam 7 lipca 2016 o 12:58

      ==Ilu jest takich ludzi wokół nas, którzy chyba nigdy nie przebudzą się?==

      98% spokojnie.
      Nic nie zrobisz, miałem okres przekonywania wszystkich do natury.
      Szkoda energii i czasu, niestety.

      Czasami, po czasie wracają i doznają olśnienia, ale to nieliczne przypadki.
      Są tacy, ze od razu próbują nadtlenku wodoru np. i są w szoku nieustającym.
      Mam takich znajomych zapaleńców, pytają i sami też szukają.
      Każdy ma swój czas.

    8. Kasia 5 września 2016 o 22:12

      Cześć:) Jam tu nowa, ale nie nowa w temacie, choć jeszcze samotna w działaniach i wciąż pod prąd. Ale może uleczycie i mnie bo na to rady nie znalazłam. Da się jakoś skleić po porodzie jak zdążyłam dostać przepukliny pępkowej rzekomo? Mam skierowanie na zabieg, ale jak pomyślę o tym co mi wstrzykną to wolę poszukać jeszcze alternatyw.
      Czuję, że przegięłam pałę w noszeniu dzieciaków przez piętra, ale może natura jakoś potrafi skleić i matkę?

      A drugie pytanko- jaki probiotyk dla trzylatka? Co kilka dni udaje mi się wcisnąć „kwaśny syropek” albo kiszonki, ale to za mało. Młody w trakcie odrobaczania, ale chuchro od urodzenia i sama szukam rozwiązań, bo szpitale mi tylko dziecko by dobiły.
      Będę wdzięczna za odpowiedzi;)

      Kasia

    9. Ania 4 lutego 2017 o 16:29

      Czy taka miksturę mogę sporządzić na chorobę zwyrodnieniowa stawów u mojej 80letniej babci? Chciałabym jej chociaż trochę ulżyć bo ledwo chodzi takie ma problemy zwłaszcza z kolanami. Będę wdzięczna za odpowiedź

    10. grzegorzadam 4 lutego 2017 o 18:56

      Można, dodaj do tego łyżeczkę (5 ml) 3% boraksu, zaczynamy od 1 ml, link wyżej.
      Smarowanie 3% WU tez przynosi bardzo ładne efekty.

    11. Stieg 11 lutego 2017 o 18:13

      Witam

      Grzegorzadam/Pepsi co szybko i skutecznie zwalcza reumatoidalne zapalenie stawów ogólnie problemy ze zwyrodnieniami i stawami ?…..

      Proszę o poradę

      1. Pepsi Eliot 11 lutego 2017 o 19:35

        na tę chorobę pracowało się latami, medycyna alopatyczna uznaje ją za przewlekłą i nieuleczalną, a Ty chcesz szybko i skutecznie, to tylko na poziomie komórkowym bez udziału umysłu, a metodami bardziej tradycyjnymi to dieta, witamina C wraz z MSM http://www.pepsieliot.com/witamina-c-i-msm-najlepsze-alternatywne-zrodla-tlenu-czyli-leczenie-w-pigule/, być oże usunięcie wszystkich psiankowatych, czytaj wpisy na blogu

      2. grzegorzadam 11 lutego 2017 o 19:39

        Szybko niekoniecznie.
        Najpierw diagnoza mykotoksyn i innych pasożytów – vegatest-Volla, BRT, potem działanie.

    12. Carrie 16 listopada 2017 o 23:42

      Tak bylam u lekarza, tak nic nie znalazl
      Z 3 miesiace temu zaczely mnie bolec rece- jak puszczalam je wzdluz ciala i probowalam robic ruchy jak przy wkręcaniu zarowki czułam łokcie.Od paru dni cos sie dzieje z moimi dłońmi. Nie wiem nawet co. Ani to dretwienie ani mrowienieale cos jest nie tak. W stawach, jakby je wykręcało.
      Macie jakieś pomysły?

      Wróciłam do magnezu, cały czas jodyna, witamina C, witamina B, D3, spirulina z chlorellą, od niedawna kasza jaglaną się najeść nie mogę.

      1. Pepsi Eliot 17 listopada 2017 o 00:41

        no to robisz dobrze, a poziom 25(H)D? Robiłaś biorezonnas? badanie sód i potas

    13. Carrie 17 listopada 2017 o 14:26

      Dzięki wielkie 🙂
      Sód i potas-już się umówilam, na biorezonansie nic, 25 OH na poziomie 60

      Test sody zdany-w trakcie
      Lugola przez skórę cały czas, dalej organizm ciągnie jak gąbka.
      Test buraczkowy-ile bym nie zjadła buraczków to najwyżej odrobina barwnika mi wyjdzie w kale.
      Nie wiem jak z pH moczu-zamówiłam paski, wydaje mi się że powinno być ok. Od kiedy jem naprawde dużo zielonych warzyw wydalanie mam ksiązkowe. Mocz bezbarwny bezzapachowy, Kał tak ładny, że jak kiedyś Peps stworzy galerię idealnych – to będą tam tylko moje 😀

      1. grzegorzadam 17 listopada 2017 o 17:50

        na biorezonansie nic”

        co sprawdzali? Jakie parametry?

        Ogólnie nie jest źle.
        Te stawy musisz wyjaśnić.

    Odpowiedz na „grzegorzadamAnuluj pisanie odpowiedzi