logo
Możesz się śmiać, ale i tak za kilka godzin
zmienisz swoje życie...
55 479 562
399 online
25 615 users

TOP

Dzień | Tydzien | Miesiąc | Ever
Kategorie

Archiwum
  • Prosty przepis na herbatkę z soku z cytryny i nasion lnu leczący niestrawność, zaparcia, wzdęcia i zgagę

    tablecloth-vase-flowers-Cup-lemons-cake-rose-sunshine-light

    Prosty przepis na herbatkę z soku z cytryny i nasion lnu leczący niestrawność, zaparcia, wzdęcia i zgagę

    TU KUPISZ w promocyjnej cenie duży zestaw do mojego programu Jem i ... chudnę.

    TU KUPISZ w promocyjnej cenie duży zestaw do mojego programu Jem i … chudnę

    GENERALNIE pędzimy w życiu. Szybko jemy, o wiele za szybko, no i przejadamy się. Do tego stosujemy różne lekarstwa, przede wszystkim fatalne antybiotyki, popijamy zły alkohol, drzemy faje, oraz nagminnie jemy to co jest naprawdę pyszne czyli cukier z tłuszczem.

    Cukier z tłuszczem jest chyba najgorszym z możliwych zestawów

    Właściwie wykańcza ludzi od dziecka. Gdyby na kinderbalu dzieci dostały albo tylko cukier, albo tylko tłuszcz nie byłoby tyle szaleństwa.

    Symptomy problemów trawiennych są właściwie wszystkim znane:

    Wzdęcia i gazy
    Kwaśny refluks
    Zaparcia – właściwie współczesny człowiek nie wie co to jest wypróżnianie 3 razy dziennie
    Kamienie żółciowe
    Rozstrój żołądka
    Zgaga to nie zawsze to samo co kwaśny refluks
    Bóle brzucha
    Problemy z jelitami
    Wymioty

    521274afccd5d4e4f082ce95d706e8db

    Oczywiście istnieje wiele skutecznych i bezpiecznych środków przy problemach trawiennych.

    JEDNAK połączenie soku z cytryny i zmielonych nasion lnu jest jednym z najbardziej skutecznych sposobów łagodzenia zaburzeń.

    4cbefa6a33c3fecb3676c639efac4e2b

    CYTRYNA, limonka jest jednym z najzdrowszych owoców jakie możemy jeść, i jest to naturalny środek na wiele dolegliwości, w tym na problemy trawienne.

    Wypijanie filiżanki ciepłej wody z cytryną w godzinach porannych jest niezwykle przydatne do czyszczenia jelit, dobrze inspiruje  regularne wypróżnienie, usuwając w ten sposób systematycznie  odpady i toksyny.

    NASIONA lnu są pełne błonnika zmniejszającego objawy problemów trawiennych. Ponadto kwasy tłuszczowe omega-3 działają jak naturalne środki przeciwzapalne, które mogą zmniejszyć bóle brzucha.

    flaxseeds

    Prosty przepis na herbatkę z soku z cytryny i nasion lnu leczący niestrawność, zaparcia, wzdęcia i zgagę

    Z czego?

    Sok z połowy średniej cytryny
    1 łyżeczka zmielonych (najlepiej świeżo zmielonych) nasion lnu
    Filiżanka wrzątku (sic!)

    Już wiem, dlaczego wrzątek (na podstawie wrzuty studentki medycyny (a jednak) Kaji Winczyk:

    SIEMIĘ lniane zawiera substancje cyjanogenne, czyli takie, które mogą przekształcić się w cyjanowodór (kwas pruski, chem. HCN). Cyjanogeneza nie zachodzi, jeśli zmielone nasiona zalejemy gorącą wodą, lub gdy je zagotujemy w wodzie, ponieważ enzym aktywujący przemiany jest białkiem, i jak każde białko w wysokiej temperaturze ulega denaturacji i traci swoje właściwości, zalanie zmielonego siemienia wodą chłodną lub zimną przyspieszy cyjanogenezę.

    Zalanie całego (nie zmielonego) siemienia zimną wodą nie powoduje cyjanogenezy, ponieważ w nienaruszonym ziarnie glikozydy nie mają kontaktu z enzymami. Dlatego spożycie śluzów powstałych w wyniku zalania zimną wodą całego siemienia nie powoduje powstania cyjanowodoru.

    Jak?

    DODAJ sok z cytryny do (trochę przestudzonej) wody z mielonymi  nasionami lnu i wypij ciepłe natychmiast.

    ZALECA się spożywać sok rano, aby pobudzić trawienie przez cały dzień.

    Źródła: 1, 2, 3

    88e4aac37c0df12849699fd5909b20ae

    🙂


    reklamablogBlog pepsieliot.com nie jest jedną z tysięcy stron zawierających tylko wygodne dla siebie informacje. Przeciwnie, jest to miejsce, gdzie w oparciu o współczesną wiedzę i badania, oraz przemyślenia autorki rodzą się treści kontrowersyjne. Wręcz niekomfortowe dla tematu przewodniego witryny. Jednak, to nie hype strategia, to potrzeba.

    Rzuć też może gałką na to:

    Dobre suplementy znajdziesz w naszym Wellness Sklep


    Disclaimer:
    Info tu wrzucane służy wyłącznie do celów edukacyjnych i informacyjnych, czasami tylko poglądowych, i niekoniecznie wyraża zdanie założycielki bloga, tym bardziej nigdy nie może zastąpić opinii pracownika służby zdrowia. Takie jest prawo i sie tego trzymajmy.


     

    (Visited 6 723 times, 3 visits today)

    Powiązane artykuły

    1. Emilia 30 sierpnia 2016 o 10:24

      Witam, jedna rzecz mnie nurtuje, mianowicie w przepisie jest filiżanka WRZĄTKU i informacja o wypiciu natychmiast 🙂 Czy siemię lniane i sok z cytryny nie tracą swoich wartości przy tak gorącej wodzie? Zawsze piłam ciepłą wodę z sokiem z cytryny i miodem.

      Pozdrawiam 🙂

      1. pepsieliot 30 sierpnia 2016 o 10:55

        chyba zmienię na ciepłą wodę

      2. grzegorzadam 30 sierpnia 2016 o 11:33

        Max 40 stopni.

    2. Kamiś 30 sierpnia 2016 o 10:26

      Mamy wypić od razu bardzo gorący sok? 🙂 Czy sok z cytryny wlany do wrzątku nie traci właściwości?

      1. pepsieliot 30 sierpnia 2016 o 10:53

        nie ciepły

    3. Agrael77 30 sierpnia 2016 o 10:32

      Witaj Pepsi
      Czy zamiast lnu można dać babkę płesznik ?

    4. Carrie 30 sierpnia 2016 o 12:25

      Parę moich spostrzeżeń.
      1 Żeby siemię miało to co w nim dobre nasiona muszą być świeżo zmielone. Kupowanie zmielonego to kupowanie placebo. To co ważne w siemieniu to tłuszcz-olej i Omega
      2. Zalanie tego wrzątkiem nie ma najmniejszego sensu. Dzialanie wysokiej temperatury ma rację bytu przy siemieniu w ziarnach, powoduje otworzenie ziarna i wydobycie galarety. Przy mielonym jest inaczej-zabija z miejsca dobre składniki
      3 Łatwiejszy sposób zagotować lyżkę ziaren, po zagotowaniu zmniejszyć ogień i pogotować 15-20 minut aż wszystko stanie się jak największym glutem. Dla fanów zmielonego, zalać na noc przegotowaną ciepłą wodą, przykryć talerzykiem i wypić rano
      4 Podobny efekt co siemię daje babka jajowata.

      1. pepsieliot 30 sierpnia 2016 o 12:42

        dzięki <3

    5. grzegorzadam 30 sierpnia 2016 o 12:45

      To co piszesz jest prawdą, pod warunkiem, że masz siemię prawdziwe nie modyfikowane wysokooleiste 😉
      A z tym jest naprawdę problem.

      Polskie odmiany, nie muszą być nawet BIO, mają być biologicznie czynne ze stosunkiem Omega3 do omega6 4:1.
      To jest warunek konieczny i dostateczny.
      Inaczej spożywanie może powodować kłopoty zdrowotne zamiast oczekiwanych korzyści.

      Większość siemienia sprzedawanego w sklepach i aptekach to nieporozumienie.

      1. Carrie 30 sierpnia 2016 o 15:31

        Grzegorzadam
        oczywiście masz racje, ja jestem nasienniczo uprzywilejowana, więc czasem zapominam, że inni tak nie mają. Ponoć dobrze jest popytać w dobrych stadninach koni, oni musza mieć wysokiej jakości siemię.
        Alternatywą na przeczyszczenie jest babka jajowata /wymóg przy babce trzeba dużo pić/. O Alternatywie dla działania na struny głosowe i płuca sama chcialabym wiedzieć, nic co przetestowałam siemieniu niestety do pięt nie sięga-pracuje głosem wiec nie moge sobie pozwolic na niedyspozycję . Owszem jest jakąś opcją picie oleju /są budwigowe, są male tlocznie z których można zamowić bezpośrednio i zużyć w 3 miesiące od produkcji przechowujac w ciemnym miejscu co akurat przy lnianym jest bardzo ważne.,,ale wolę glutka w smaku. Olej wolę dać…meblom /polecam jak macie w domach stare czysto drewniane meble to nie ma lepszego sposobu pielęgnacji niż konserwować je olejem lnianym -w skrócie rolej rozsmarowujemy przy pomocy sciereczki, meble sie napijaja /wchlaniaja/ powarzamy az sie napija, wtedy odkrywamy blask drewna na nowo/. Olej sprawdza się na włosach, ale tylko na wysokoporowatych wiec znowu nie u mnie :D. Meble się cieszą, że więcej dla nich 🙂
        Jeszcze jedna rzecz-klopoty zdrowotne mogą być rownież przy przekroczeniu dawki siemienia-nie więcej niż łyżka na dobę, coby się cyjankiem nie podtruwać. I oczywiscie jak przy ziolach-trzeba robić przerwy, czyli 3 miesiące picia, miesiąc przerwa.

        1. grzegorzadam 30 sierpnia 2016 o 16:16

          ==Ponoć dobrze jest popytać w dobrych stadninach koni, oni musza mieć wysokiej jakości siemię.==

          I mają 😉
          Ale nie tylko tam.
          Problemy z płucami, oskrzelami to przede wszystkim pasożyty (stadia rozwoju tasiemca i innych)

          1. Di 30 sierpnia 2016 o 17:23

            o tak, olej lniany dla wysokoporowatych jest super, przetestowałam

          2. Carrie 30 sierpnia 2016 o 20:27

            Grzegorzadam
            na szczęście u mnie to nie tasiemiec. Paliłam, a żeby palić w miarę bezszkodliwie pilam siemię, świetnie przeczyszczało drogi oddechowe no i przy okazji nawilżalo umęczone struny glosowe.

            1. grzegorzadam 30 sierpnia 2016 o 21:02

              To dobrze, ze tasiemiec omija, ale trzeba się miec na baczności.
              Nie ma na to gwarancji.
              Jeden kontakt ze zwierzakiem i już może być infekcja.

              Len ma mnóstwo korzystnych oddziaływań, ale z umiarem.

              Warto mieć przy kłopotach płucnych nebulizator w domu.
              Niedrogie urządzenie, a potrafi bardzom pomóc.
              Inhalacje sodą, jodem, WU, solankami bywają zbawienne.
              Bez lekarza, praktycznie za darmo.

            2. grzegorzadam 30 sierpnia 2016 o 21:04

              Inhalacje na zapalenia płuc wskazane.

            3. Carrie 30 sierpnia 2016 o 22:11

              Najnowsza diagnoza u mnie to…brak magnezu. To przez to drętwienie rąk, skurcze łydek, częstoskurcz międzykomorowy, problem z hemakrotytem no i główny problem z zasypianiem…

              Znajomi robili kiedyś oczyszczanie na pasożyty-jedno z kaszą jaglaną z czymś, drugie na oliwie soku grejfrutowym i soli Epson. Z nich wychodziły najdziwniejsze stworki ze mnie oczywiście nic. Psa w domu mam, ale to Arystokratka po czubki pazurków nie zadajaca się z innymi zwierzakami 🙂

            4. grzegorzadam 31 sierpnia 2016 o 12:18

              Magnez i powietrze to podstawa jak mówi Sircus.
              Przede wszystkim naskórnie.

              Arystokratka też może coś złapać nosem na zewnątrz. 😉

              Poczytaj o pasożytach w odpowiednich tematach:
              http://www.pepsieliot.com/czy-w-twojej-solniczce-jest-juz-witamina-c-czyli-jak-prosto-zgladzic-plesn/

              http://www.pepsieliot.com/category/zdrowie/pasozyty/

    6. Wiesława Siuda 30 sierpnia 2016 o 13:34

      Witam serdecznie
      A czy złote siemię lniane jest lepsze od tradycyjnego?

      1. grzegorzadam 30 sierpnia 2016 o 16:18

        Wszystkie rodzaje są równie dobre.
        Złote jest delikatniejsze w smaku i ma odrobinę mniej Omega3, – poniżej 60%. brązowe lekko więcej.
        Mamy na myśli prawdziwe siemię 😉

      2. Carrie 31 sierpnia 2016 o 22:40

        Grzegorzadam
        olśniło mnie, to chyba przez olej dyniowy problem mnie nie dotyczy…chociaż herbatke z olejem kokosowym spróbuję dzisiaj wypić, bo zafascynował mnie ten przepis 😀 Bardzo dziękuję za linki i calą resztę <3

    7. Paula 30 sierpnia 2016 o 14:45

      Proszę napisz jakie i gdzie kupić dobre siemię lniane?

    8. Dorota Danilewicz 30 sierpnia 2016 o 16:56

      Witam. chciałabym podać taką miksturkę 2-letniej córce. Ma problemy z wypróżnianiem mimo w miarę prawidłowej diety(mąż trochę przeszkadza:))Czy można ją trochę osłodzić miodem lub innym słodem bo obawiam się że inaczej nie wypije:/

      1. Carrie 30 sierpnia 2016 o 20:23

        Jak pierwszy raz dostawalam siemię to miałam 8 lat i ostre zapalenie płuc, ktorego nie ruszały żadne antybiotyki. Zdesperowana mama zaczęła mi podawać siemie z domowej roboty sokiem wiśniowym. Dało się przełknąć, a po 2 tygodniach cudownie ozdrowiałam z rzeczonego zapalenia 🙂

    9. Miki 31 sierpnia 2016 o 00:28

      W jakich proporcjach robic inhalacje w nebulizatorze z WU, jodu czy sody?

      1. grzegorzadam 31 sierpnia 2016 o 13:09

        INHALACJE:

        Magnez
        ======:
        7.5 g chlorku Mg na 100 ml wody.

        Soda
        ====
        Roztwór do 2% max (są zwolennicy większych stężeń, ale to wystarczy)

        Jod
        ===
        Nic na bazie jodku potasu. Bardzo ostrożnie!
        Zaleca tylko Nascent iodine (jod atomowy)
        Zaczynamy od 3-5 kropli na 100 ml, obserwujemy reakcję, zwiększając do 10 i więcej kropli.
        Inhalacje jodem przynoszą lepsze rezultaty niż inhalacje nadtlenkiem wodoru.

        Woda utleniona (nadtlenek odoru)
        ===========================
        Jest nawet lepsza od podawania dożylnego.

        ==Zabiegi są proste. Wystarczy dołączyć maskę dostawy do wyjścia nebulizatora. Następnie dodać 3CC mieszaniny nadtlenku wodoru do rozpylacza, umieścić maskę na usta i nos, i oddychać. To takie proste. Można dosłownie to zrobić tak często, jak czujesz, że trzeba, ale w większości przypadków, że pacjenci polecam zrobić to, co godzinę w pierwszym dniu, a następnie 4-6 razy dziennie aż do zakażenia jest całkowicie rozwiązany. W większości przypadków, jeśli rozpocząć leczenie wystarczająco wcześnie, zanim to ma zdobyć twierdzę, będzie to w ciągu 2-4 dni. Zabieg ten może być również stosowany u dzieci i niemowląt w każdym wieku.

        Szczerze wierzę, że posiadanie nebulizator i leczenie nadtlenku wodoru w domu byłby koniec swojej rodzinie kiedykolwiek przegapić pracę lub szkołę z powodu choroby wirusowej.

        Frank Shallenberger, MD==

        Glutation
        =======
        Na mukowiscydozę.
        Usuwanie z organizmu (wątroby) toksyn, pozostałości chemikaliów farmaceutycznych.

        -”W niektórych krajach nebulizatory sprzedawane sa tylko na receptę, a to z tego względu, że inhalowana mgiełka dociera
        bezpośrednio do układu krwionośnego, wiec jest to przestroga, z jak poważną strategią mamy do czynienia.
        Przy pomocy nebulizatora osiągamy prawie taki sam rezultat co w przypadku INIEKCJI, gdyż substancje lecznicze przenikają bezpośrednio
        do układu krwionośnego.
        Zatem urządzenie, które pozwala zmienić lek w aerozolową mgiełkę, ma w sobie potencjał, by ratować ludzkie życie.. (…) ”

        Fragmenty z ”Leczenie magnezem” Dr Marc Sircus.

        Ważny link:
        http://drsircus.com/medicine/magnesium/nebulizing-magnesium-and-other-medicinals

        1. Urszula 5 września 2017 o 18:03

          Czy można inhalować oskrzela płynem lugola zrobionym z Pana przepisu lub jodavitem ?

          1. grzegorzadam 5 września 2017 o 20:50

            To nie jest mój przepis, tu masz więcej, poczytaj na stronie Sircusa również.
            http://www.pepsieliot.com/dziecko-w-tym-male-kaszle-co-ma-robic-skolowana-matka/

      2. martusiaar 6 września 2016 o 12:12

        wu 1:5 , 0,5 ml wu na 2,5 ml wody dest czy soli fizjo. Ja tak robie

        1. grzegorzadam 6 września 2016 o 14:32

          Na początek w nebulizatorze lepiej zrobić 1:10.
          Obserwować reakcje.

    10. Renia 31 sierpnia 2016 o 00:28

      Właśnie leże w szpitalu z powodu powikłań po cesarce, od 4 dni nie mogę się wypróżnic, może to być paraliż jelita po porodzie, siemię nie zdało egzaminu, proszę polećcie coś skutecznego..

      1. pepsieliot 31 sierpnia 2016 o 11:26

        są dobre środki, ale czy będziesz mogła je zastosować? szklanka wody z płaską łyżką chlorku magnezu, albo soli angielskiej epsom, albo kalibracja witaminą C -kwasem askorbinowym, w szpitalu dają też (chyba) olej rycynowy. Często działa też szklanka wody z plaską łyżką dobrej soli. Nie jestem lekarzem

        1. grzegorzadam 31 sierpnia 2016 o 12:26

          Dobre sposoby.
          Dodałbym sodę, płaska łyżeczka na szklankę w mocno ciepłej wodzie, albo rozpuścić w odrobienie gorącej i dolać chłodnej.
          Przed posiłkami 30 minut.

      2. Niki 31 sierpnia 2016 o 16:46

        Jest też jeszcze korzyść z liścia mięty pieprzowej, pobudza perystaltykę, wiąże wodę w jelitach, mnoży mikroflorę, wreszcie relaksuje jelita, ale czy po porodzie, po cesarce można to zielsko – tego nie wiem, na opakowaniu napisano: brak danych co do stosowania w ciąży i okresie karmienia, należy skonsultować z lekarzem.

    11. grzegorzadam 31 sierpnia 2016 o 12:28

      Bardzo odważny lekarz:

      https://youtu.be/OOYKZ0cvlNU

    12. Niki 31 sierpnia 2016 o 16:40

      Och!żeż jak ładnie się złożyło 🙂 Pepsina dodała przepisik na lnianą herbatkę cytrynową, Niki sobie odpisała z błyskiem w oku, licząc na duże zainteresowanie i korzyści zdrowotne spryciałka zrobiła wiele kopii i zaniosła ludziom na zajęcia ze zdrowego odżywiania, a ludzie słabego zdrowia ucieszyli się niezmiernie, że oto wreszcie komuś leży na sercu ich zdrowie, wyrywali sobie z rąk karteluszki, żeby tylko dla każdego wystarczyło tych sekretnych receptur. Wszyscy ukontentowani, wszyscy na tym zyskali, wielce dziękuję!

      1. pepsieliot 31 sierpnia 2016 o 20:00

        <3

    13. Klusek 4 września 2016 o 16:17

      Cześć Pepsi, doradzź prosze bo nie wiem co dalej robic;
      Odstawiłam gluten, nabiał, jyz zaraz odstawię mięso. Smażone jem tylko jajecznice. Reszta gotowane i duzo surowego. Od kilku tygodni nam tak, ze jeśli np zjem jednak cos nabialowego ( np plaster sera), czy ciastko ze sklepu, to dosłownie skręcali mnie w żołądku, mocny bol u gory brzucha i z tylu pleców. To samo jest po smażonym.
      Myslalam, ze jak odstawię gluten i nabiał to bedzie git, ale tu cos nie gra. Na pewno mam nieszczelne jelito po teście buraczkowym wiem. Zakwaszam żołądek octem jabłkowym z woda. Co mam teraz robic zeby pozbyć sie tych bólów?
      Mam najpierw zadbać o to nieszczelne jelito? Czy moze zrobic oczyszczanie zoladka łuskami psylium? A moze jeszcze cos innego. Doradź proszę co myślisz.

      1. pepsieliot 4 września 2016 o 16:47

        Jak nie wyleczysz nieszczelnego jelita, wszystko będzie trwało w kółko, zanieczyszczasz krew, organizm się broni przed sobą samym, i zaraz będzie jakaś choroba autoimmunologiczna. Ale test buraczkowy wcale nie jest sprawdzianem, tak się mówi, ale nie ma na to dowodów naukowych. bardziej postaw na metody ewidentne, w kale duże ilości niestrawionego pokarmu, właśnie bóle, wzdęcia etc. Nie wolno jeść ciastek i nabiału, kazeina to trucizna. Dieta najlepiej w 80 % surowa i roslinna, dużo soków warzywnych i zielonych szejków. Kuracja glutaminą, kolagenem, witaminą C, MSM.

    14. grzegorzadam 4 września 2016 o 16:51

      ==Ale test buraczkowy wcale nie jest sprawdzianem, tak się mówi, ale nie ma na to dowodów naukowych. ==

      Nie ma i nie będzie, a test działa.

      1. pepsieliot 4 września 2016 o 19:05

        nie działa

    15. monka 7 września 2016 o 15:05

      Pepsi bardzo dziękuję za super bloga (jestem od niego uzależniona – tak mówi mój mąż 😉 ).. pomimo, że już długo zaczytuję się, szukam odpowiedzi na nękające mnie pytania, polecam bloga znajomym i rodzinie – to po raz pierwszy piszę tutaj .. zatem witam wszystkich i pozdrawiam..owockuję :-)… dziękuję też grzegorzadam’owi za to, że dzieli się swoją rozległą wiedzą. Mam pytanie – gdzie kupić dobre siemię lniane? (ktoś już pytał ale chyba nie było odpowiedzi więc podbijam..)

    16. ja 27 grudnia 2016 o 18:39

      3 x dziennie wypróżnianie? Tak powinno być? Czy ten napój w ten sposób zdziała cuda ?

      1. Pepsi Eliot 27 grudnia 2016 o 18:45

        wystarczy rano i wieczorem i już będzie nieźle, ludzie są różni, zatwardzenia wywoływane są różnymi czynnikami, jedni piją dużo wody, jedzą błonnik i nie mogą łatwo się wypróżnić , inni jakoś sobie radzą nawet na ketozie. Chociaż przyznam, że nie znam takich.

    Dodaj komentarz