logo
Możesz się śmiać, ale i tak za kilka godzin
zmienisz swoje życie...
391 online
52 966 731

TOP

Dzień | Tydzien | Miesiąc | Ever
Kategorie

Archiwum
Prosty przepis na niedzielny deser: zgładzenie populacji Ziemian

2680866397_125b3d223f_b1

Prosty przepis na niedzielny deser: zgładzenie populacji Ziemian

Oraz 10 prostych sposobów jak uzdrawiać ciało

Z historii ostatnich wyszukiwań w komputerze:

Jak zabić komara w nocy
Jak sprawdzić, czy komar nie żyje
Co robi ranny komar
Zemsta komara
Podpalanie domu
Nowe domy

Sól z paczuszki IKEA, oraz MacDonald

TU KUPISZ moją rewolucyjną książkę z autografem "Leczenie dobrą dietą"
TU KUPISZ moją rewolucyjną książkę z autografem
„Leczenie dobrą dietą”

JESTEŚ skomplikowaną istotą, której zdrowie zależy od wielu czynników. Obawiasz się soli, i słusznie, bo sól, z którą spotkasz się w szybkim jedzeniu, na półkach sklepowych, w krakersach, serach, cukierniach, w puszkach, to przede wszystkim straszne sole fluorkowe.

SZKODLIWE dla szyszynki, trzustki, tarczycy, tkanek mózgu i serca. Fluorek sodu jest w stanie zakłócić pracę neuroprzekaźników w mózgu i w jelicie. Zakłóca równowagę hormonów, poziom cukru we krwi, ciśnienie, czynności nerek, mikrobiom jelit, a także rytm dobowy, czyli zaczynasz cierpieć na bezsenność.

foods-that-kill

Smacznego?

TWOJA skomplikowana istota chce nadal jeść dziwne „pokarmy”, ale zacząć wpływać na ciało swoimi energoinformacyjnymi właściwościami. To prawdopodobnie ciału nie wystarczy. Z kilku powodów.

PIERWSZY, że nie masz tyle energii. Każdego dnia podłączasz się (czyli karmisz) wielkie energoinformacyjne pasożyty, jak media, ogromne portale karmiące się nienawiścią, Igrzyska, politycy. Spotykasz się ze złą energią sąsiadów, zahukanych przechodniów i zazdrosnych ludzi. Siedzisz w swoim nieustającym dialogu w głowie i tracisz masę energii. Rzadko schodzisz do serca, żeby pozyskać energię. I jeszcze nigdy nie zanurzyłeś się w sobie, żeby się ostatecznie przebudzić.

9222174_s.jpgvampire-300x254

Z tym nie tak trudno jest sobie poradzić, gorzej z pasożytem energoinformacyjnym

nightmare

Pasożyt energoinformacyjny raczej nieczęsto jest tak oczywisty

DRUGIM najważniejszym powodem jest, że musisz zaakceptować, że ciało i tak się zużyje. Dlatego należy o niego dbać na wiele sposobów.

Po prostu sól

PRZEZ tysiące lat sód był postrzegany jako jeden z podstawowych składników zdrowia.

TAK, zdrowia.

SUROWA dieta roślinna, niskosodowa i wysokopotasowa, którą wybrałam dla siebie, nie oznacza, że nie korzystam z dobrodziejstw sodu.

MÓWIĘ tutaj o soli szarej morskiej, o świetnej celtyckiej (obecnie używam jej zdecydowanie częściej niż himalajskiej), czy o polskiej soli kłodawskiej. To są sole, które zawierają w sobie ponad 80 różnych minerałów i dlatego są wskazane dla podtrzymania wszelkiej równowagi w ciele.

celtic-salt

Tak wygląda sól morska celtycka 

JEDNAK takiej soli nie zjesz w żadnym przetworzonym pokarmie zakupionym w sklepie, czy restauracji. Chociaż już w kilku restauracjach widziałam na stołach sól celtycką. Zapewne dla szpanu, a w potrawach podawanych jest sól zwykła z chlorkiem.

JEST pewne, że ciało traci minerały, a potas znacznie szybciej niż sód. Do tego w świecie, gdzie sól jest bardzo tania, i jednocześnie ma wielkie właściwości konserwujące dodawana jest do wszystkiego. Ludzie kochają słony smak, dlatego pączki też są słonawe.

DLATEGO najczęściej brakuje Ci potasu.

KSIĄŻKA Bołotowa bulwersuje, bo gość zaleca jedzenie grud soli (1 gram) tuż po posiłku, i godzinę po. Baaa, zaleca też picie kwasu solnego odpowiednio rozcieńczonego (wódką?). Ale czy Bołotow zjadł kiedyś hamburgera? Zjadł kisiel? Mielonkę z puszki? Krakersy? Czipsy czy zjadł? Nie, on zje kiszeniaka i zapije go setką czystej wódki. O czym tu więc mowa, z czym do gościa? Jego dość stare ciało (94) jest dobrze zakonserwowane – naturalnie.

PRZEPIS na odmładzanie według Bołotowa już kiedyś podałam.

IMG_5942

A tu z kolei prosty i pyszny przepis na niedzielne zgładzenie populacji Ziemian:

MĄKA z pojemnika, do tego cukier z cukierniczki, sól z solniczki, oraz utwardzony tłuszcz roślinny w cynfolii. Oto przepis na deser w tysiącach domów – jest to oczywiście przy okazji przepis na zgładzenie populacji Ziemian

I nie pomoże tu wiele strumień spływający z Kosmosu (wydech) i wschodzący z Ziemi (wdech). Umiejętność oczyszczania się ze złej karmy. Skupienie się na potrzebach, a nie na pragnieniach. Na własnych programach, a nie na cudzych.

Bo nie umiesz tego jeszcze dobrze robić, to raz. Za mało trenujesz. Wciąż tracisz energię to dwa. Bo nie rozumiesz istoty ciała.

Bo chcesz w coś uwierzyć, a nie chcesz wiedzieć

open-fly_300

Póki co:

1. Jedz jak najwięcej roślin organicznych w stanie bardzo dojrzałym

NIEZBYT często kiełki, nieeee rodzące się życie. Pomyśl, ziarno poświęca się i traci życie w ziemi, a następnie wyrasta z niego kiełek, potem łodyżka z listkiem, potem drzewo. Potężne drzewo już nie ma nic wspólnego z tym ziarnem. Obrodzi owocem, który zacznie Cię kusić urodą. Ten owoc jest dobry do jedzenia. Ziarno wykonało robotę. Ale jak próbujesz jeść ziarno, to natrafiasz na bardzo nieprzyjemną minę w postaci jakby naturalnych pestycydów, czyli tarczy ochronnej ziarna, które chce spełnić swoją misję.

Nikomu nie należy podcinać skrzydeł

fruits lunch2

2. Jedz magnez

MAGNEZ znajduje się w organicznych zielonych warzywach liściastych jak jarmuż i szpinak.

Ale to może nie wystarczyć nawet dla mistyka.

kale-3913

Przepis na super sałatkę z jarmużu pobudzający tarczycę

3. Kiś

TWÓRZ własne sfermentowane pokarmy. Warzywa fermentuj jak najczęściej.

kiszona kapustaFB

by pepsi eliot

4. Buraki i tlen

DODAJ buraki organiczne do swojej diety.

5. Sól

UŻYWAJ dobrej soli. Celtycka sól morska ma ponad 85 minerałów, ale toksyczna sól kuchenna ma tylko 2.

sugar-spoon

Tego byś już pewnie nie zjadł

kellypelozaphoto

ale babeczkę, czemu nie?

6. STOP

UNIKAJ jak ognia prozapalnej żywności. W tym glutenu, kazeiny, GMO. Nie jedz kofeiny (nadnercza!), nie pal (karmienie pasożytów energoinformacyjnych!)

archons

Naucz się chronić

7. Sklepy, Igrzyska, Polityka, Farmacja i inne zgromadzenia

UNIKAJ półek hipermarketów.

UNIKAJ Igrzysk i Chleba. Unikaj Pudelka. Unikaj polityki i polityków. Unikaj tych, którzy nakazują Ci w coś wierzyć. Poznawaj. Obudź się.

8. Słońce

Wyjdź na słońce.

To podstawa.

Naładuj się energią Kosmosu i Ziemi. Drzewo rośnie wysoko w niebo  tylko wtedy, gdy jego korzenie bardzo głęboko wrosną w ziemię.

9. Ruch

ZACZNIJ się ruszać. Całe życie jest ruchem. Możesz być przebudzony, możesz już wiedzieć, ale ciało rządzi się również swoimi prawami. To, póki co, materia.

Insulinooporność, nadciśnienie, wszystko ma szansę zniknąć.

TRENING brzucha wraz z głębokim oddychaniem uczy gromadzenia energii.

grubsza z brzucha

10. Woda

PIJ czystą wodę i staraj się chociaż na chwilę przerwać nieustający dialog w głowie, najpierw schodząc do serca (to łatwiejsze), do ciała.

Nie mówiąc o przebudzeniu: 48 sekund bez gadaniny umysłu. Niektórzy potrafią 48 minut siedzieć w torusie.

Źródła: samo życie & Bołotow, 1 , Osho (każdy), Wereszczagin DEIR I


reklamablogBlog pepsieliot.com nie jest jedną z tysięcy stron zawierających tylko wygodne dla siebie informacje. Przeciwnie, jest to miejsce, gdzie w oparciu o współczesną wiedzę i badania, oraz przemyślenia autorki rodzą się treści kontrowersyjne. Wręcz niekomfortowe dla tematu przewodniego witryny. Jednak, to nie hype strategia, to potrzeba.

Może rzuć też gałką tutaj:

Dobre suplementy znajdziesz w naszym  Wellness Sklep


Disclaimer:
Info tu wrzucane służy wyłącznie do celów edukacyjnych i informacyjnych, czasami tylko poglądowych, dlatego nigdy nie może zastąpić opinii pracownika służby zdrowia. Takie jest prawo i sie tego trzymajmy.


(Visited 6 786 times, 4 visits today)

Powiązane artykuły

  1. Beata 18 lipca 2016 o 13:32

    prawda, bardzo ciezko uwolnic sie od pasozytow energoinformacyjnych. od miesiaca choruje na gardlo, kaszle strasznie, teraz mnie zlapalo cos dziwnego z zebrami, nie wiem czy to od kaszlu, ale bol nieamowity, mialam przeswietlenie i nic nie wykazalo. jestem pewna ze ktos mi zle zyczy, w tamtym roku przed wymarzona wycieczka w noc poprzedzajaca dostalam staszne zatrucie. nie pojechalismy. odzywiam sie zdrowo. zero cukru. biore suplementy, soda, woda utleniona, duzo wit c i wciaz chora. przeczytalam deir do 3 czesci ale ciezko to zastosowac w zyciu. Twoje artykuly daja nadzieje na lepsze jutro Pepsi

    1. pepsieliot 18 lipca 2016 o 13:37

      Beato cieszę się tym bardziej, że wkrótce będzie więcej praktycznych porad <3

    2. kickAs 18 lipca 2016 o 14:00

      Do Beaty: Mam podobnie tylko że to tyczy się sfery gardła głównie jak ból, obrzęki, niemożność wypowiedzenia się w pełni sił, blokada. Wiem po moich obserwacjach że niektórzy ludzie otaczający mnie blokują moje wypowiedzi, bo wydaje mi się że ciągle konkurują ze mną. Tu się toczy niewidzialna bitwa. Jednak zaczynam inaczej do tego podchodzić i wzmacniać własne JA.

    3. grzegorzadam 18 lipca 2016 o 15:06

      Zbadałbym się biorezonansem na pasożyty.
      Możesz mieć z tym problem.

      Ten kaszel też może być z tym związany, zastosuj inhalacje 0.5- 1% WU.’
      Zrób sobie też inhalacje cebulą wg o.Grande. KiIka razy dziennie przez kilka dni.

  2. Przemo 18 lipca 2016 o 14:21

    Dlaczego GMO jest syf? Czy jedna porządna kawa dziennie kiedy psyche jest ogarnięte + kupa ruchu – zaszkodzi nadnerczom?

    1. pepsieliot 19 lipca 2016 o 01:00

      syf to mało powiedziane, przeczytaj moją książkę – Leczenie dobrą dietą.

    2. grzegorzadam 19 lipca 2016 o 05:19

      Dlaczego GMO jest syf?==

      Poczytaj trochę na ten temat, przede wszystkim o glifosacie.
      To jest gorsze od DDT.

    3. grzegorzadam 19 lipca 2016 o 16:22

      Jesz genetycznie modyfikowaną żywność? To obejrzyj to:

      https://youtu.be/pdvxdC9NPB8

  3. artek 18 lipca 2016 o 14:51

    Hejka
    Sól kłodawska jodowana czy nie jodowana ?
    Miłego

    1. pepsieliot 19 lipca 2016 o 00:59

      sól jest taka tania, że jak masz wątpliwości kup himalajską

    2. grzegorzadam 19 lipca 2016 o 05:16

      Obojętnie, aby była kamienna, szara lub różowa.

  4. grzegorzadam 18 lipca 2016 o 15:08

    ==Baaa, zaleca też picie kwasu solnego odpowiednio rozcieńczonego (wódką?).==

    Nie ma tam wódki w składzie 😉
    Sam też nie wygląda na miłośnika etanolu..

    1. klepsydra 19 lipca 2016 o 20:04

      My z towarzyszem polecamy kupować tylko duże kryształy, mieliśmy himalajską drobnoziarnistą i wilgoć, a jej ani nie było w głowie się zbrylić, zapewne coś do niej sypnęli.

  5. Niki 18 lipca 2016 o 16:19

    może być i tak, że sami sobie źle życzymy – ta gonitwa myśli i burza emocjonalna, zaprzeszłe konflikty z bliskimi i niebliskimi, nieujarzmione uczucia względem siebie, nieustanne „kopanie się po łydkach”, podkopywanie własnego autorytetu (w swoich oczach), własnej wartości, destrukcyjne działanie sobie na złość „bo nie zasługuję” – zmiana wzorca myślowego jest w takim przypadku konieczna, odwołując się do konkretnego „zranionego” miejsca w ciele, które odzwierciedla stan naszych uczuć…

    „otwieram swoje serce, wychwalam miłość” (gardło, ucisk) ” żyję w wewnętrznej harmonii” (głowa) ” proces uwalniania się jest łatwy, swobodnie uwalniam się od przeszłości, z radością witam nowe, myślę przejrzyście” (to przeciw niewyjaśnionym przewlekłym kłopotom z jelitami, trawieniem) „zawierzam procesowi życia, otacza mnie tylko miłość” „wybaczam sobie, kocham, aprobuję” (a to przeciw nerwom, bólom, niepokojom) „jestem w niekończącej się podróży, mam wiele czasu” (na przekór notorycznie do bólu powtarzanej pod presją formułki ‚nie mam czasu’) ” „czuję się bezpiecznie, zasługuję na miłość” „to ja mam moc sprawczą, jestem wolna/y” itditd.

    1. gartina 19 lipca 2016 o 08:40

      Niki, czy moglabys podac zrodlo swoich formulek? Chcialabym poleci to mojej bliskiej osobie, ktora walczy od lat z przewleklym zapaleniem jelit. Lata temu odeszla od alopatycznej medycyny z jej sterydami, ale naturopatia tez nie daje sobie rady, niestety….

      1. Niki 19 lipca 2016 o 15:29

        A to po prostu książka Louis Hay – Możesz uzdrowić swoje życie – traktuje rzecz od emocji, wewnętrznych konfliktów, psycho-somatycznie. Jest wersja papierowa i dostępna w pdf – vide: google

      2. grzegorzadam 19 lipca 2016 o 23:32

        gartina

        Diagnozowała kandydozę? Dysbiozę?
        Jak jest drożdżyca, to od tego trzeba zacząć.
        http://www.pepsieliot.com/4-bardzo-proste-testy-zdrowotne-ktore-powinienes-przeprowadzic-w-domu/

        1. gartina 20 lipca 2016 o 09:32

          Walczy z Candida, masa suplementów, ziół, homeopatia, osteopata . Vit. C podraznia jelita nawet z dodatkiem sody. Teraz zaczęła powoli z sokami , ale nawet tutaj musi być ostrożne, bo marchewka marchewce nie równa. Jelita same rozrozniaja organik;)

        2. gartina 20 lipca 2016 o 12:43

          Bioresonans zdiagnozowal jedno i drugie. candida zwalczona, na dysbioze bierze probiotyki. Vit. C podraznia jelita nawet z dodatkiem sody, a zoladek nie jest odpowiednio zakwaszony – to wie. Teraz zaczela wyciskac soki, ale musi bardzo uwazac, bo nawet marchewka marchewce nie rowna i jelita od razu wyczuwaja , ktora jest nie organik .)

          1. grzegorzadam 20 lipca 2016 o 21:28

            Teraz ”tylko” trzeba skutecznie działać.
            Masz pewność z tą kandydozą?

    2. Niki 19 lipca 2016 o 15:38

      aaaa a ten mój komentarz zaczęłam niejako w nawiązaniu do słów Beaty z pierwszego, gdzie napisała, że ktoś może jej źle życzyć i stąd te kłopoty zdrowotne, a często to my sobie źle życzymy. „Uważaj czego sobie życzysz, bo się spełni”, tyle że te życzenia nasze są nieświadome, w natłoku śmiertelnie ważnych spraw nie słyszymy siebie, nie słyszymy co chcemy sobie przekazać, albo słyszymy i nie chcemy tego ujawnić przed sobą, ukrywamy celowo, bo to trudne do przetrawienia.

  6. Kalina 18 lipca 2016 o 16:22

    właśnie dzisiaj wyczytałam, że w stanach zaczynają montować na ulicach dozowniki z darmowym kremem z filtrem UV – depopulacja idzie pełną parą ….żeby przypadkiem nikomu nie przeszło przez myśl złapać chociaż jeden promyczek słońca…

    1. grzegorzadam 19 lipca 2016 o 05:13

      Masakra.
      Ale tam też się budzą, nie jest to proste, nawet wodę mają zatrutą.

    2. Niki 19 lipca 2016 o 15:41

      ratunek w blogach wegańskich, gdzie promują eko-kosmetyki, hand-made, naturalne, łatwe i tanie do wykonania, również ochronnie działające na skórę jeśli już komuś potrzeba, poprzez internet ta wiedza i świadomość dociera dalej i głębiej

  7. Bogusia 18 lipca 2016 o 16:41

    Tak. Bardzo podoba mi się Twoje podejście do życia i zdrowia.
    Tylko powiedz mi, skąd brać organiczną żywność??
    Zwłaszcza zieloną jak jarmuż?

    Jak Pani to sobie organizuje?
    ( mieszkam w Nowym Sączu i ….. nie znalazłam nigdzie)

    1. pepsieliot 19 lipca 2016 o 00:55

      są na pewno eko gospodarstwa, w dużych miastach nie ma z tym problemu

    2. klepsydra 19 lipca 2016 o 20:10

      Bogusia jakiś czas temu robiłam rekonesans bo interesowały mnie ceny eko zywności i wyszło, że niektóre warzywa nie odbiegają zbytnio od tych kupowanych w sklepach, no a przynajmniej nie aż tak bardzo. Sprawdzałam w porze wiosennej i powiedzmy, że na przeciętną kieszeń była cebula, buraki, marchewki, a reszty nie pamiętam 😉 To jest na parszywej liście, więc duża ulga. A jeśli chodzi o sałatki, w necie można zobaczyć jak na nowo hodować na przykład główkę pekińskiej czy rzymskiej. Sporo takich fotek uzbierałam na pintereście i się tak mocno zapaliłam, że prawie spłonęłam… Widziałam różne etapy na zdjęciach, spokojnie można by to ogarnąć na parapecie, aczkolwiek sama jeszcze nie robiłam. Przynajmniej listki nowe listki nie byłyby z zewnątrz już niczym pryskane, to samo można robić z selerem naciowym.

      https://www.google.pl/search?q=hodowanie+sa%C5%82aty+w+wodzie&newwindow=1&client=firefox-b&source=lnms&tbm=isch&sa=X&ved=0ahUKEwjgxajVj4DOAhXlJZoKHajsDHUQ_AUICCgB&biw=1360&bih=609#imgrc=azc-GP4WAqGomM%3A

  8. klepsydra 18 lipca 2016 o 18:11

    Myślałam, że będzie o Zeta Reticuli 😀

  9. agga 18 lipca 2016 o 23:12

    Pepsi, może doradzisz? sunęłam ostatnie amalgamaty, chlorellę jem codziennie. Okazuje się, ze muszę usunąć 2 ósemki (jeszcze nie wyszły nawet w całości) bo stan zapalny ponoć widoczny na prześwietleniu. I teraz cóż – po usunięciu obowiązkowo antybiotyk. A ja antybiotyku już od jakichś 3 lat nie brałam i miałam nadzieję, że juz nigdy. Hehe. Przeciwbólowych też żadnych od roku i w ogóle żadnych leków. Twoje Greens & Fruits biorę od dość dawna (ponad poł roku), wit. C, Omega 3, chlorellę, do tego magnez z wapniem. Mam hashimoto stwierdzone rok temu (i rok temu trafiłam na twój blog – na moje szczęście) – po odrzuceniu glutenu, mleka, cukru, no i mięsa – wyniki tarczycowe łącznie z przeciwciałami wróciły do normy. Boję się tych antybiotyków, moje jelita odżyły po wprowadzeniu zmian w jedzeniu, a teraz im przywalę znowu… Czy mogę się jakoś przygotować do tego? jakieś suple dodatkowo? więcej chlorelli? witaminy C? Możesz coś doradzić?
    A na porady praktyczne związane z ochroną przed pasożytami energo czekam niecierpliwie. W ogóle tematyka DEIR zaciekawiła mnie bardzo, chyba kupię. Tylko nie wiem, czy ogarnę. Osho kiedyś czytałam, ale jakoś nie dotarło do mnie wtedy, może nie byłam gotowa? W każdym razie chciałabym się obudzić… Pozdrawiam:)

    1. pepsieliot 19 lipca 2016 o 00:51

      Agga tak, do mnie też Osho nie przemówił kiedyś, a do DEIR potrzeba nauczyciela. Ja bym brała witaminę C (kwas askorbinowy) z MSM, no i chlorelli więcej, jest gdzieś wpis

      1. agga 19 lipca 2016 o 15:51

        Dzięki wielkie! Chlorella u mnie na okragło idzie, mogę więcej. MSM muszę kupić.
        Do DEIR potrzeba nauczyciela, mówisz? Może na początek poczytam pierwszą część i Twoje wpisy na te tematy (mam nadzieję, że będziesz pisać) i przynajmniej coś ruszę do przodu:) Strasznie trudno jest w ogóle walczyć z tym dialogiem wewnętrznym (czasem monologiem), całkiem poważnie myślałam niedawno, że joga to będzie to. Ale znowuż o tej medytacji i jodze u Ciebie poczytałam i zrezygnowałam. Najgorsze, że nie mogę normalnie biegać. A lekkim truchtem chyba nie osiągnę spodziewanych rezultatów;)

        1. pepsieliot 19 lipca 2016 o 21:44

          Agga joga dla wielu jest idealnym pomysłem, ale to jest dojście do świadomości od strony ciała, na to niekiedy potrzeb lat świetlnych, a ww każdym następnym wcieleniu nic nie zapamiętasz z poprzedniego

    2. grzegorzadam 19 lipca 2016 o 05:09

      ==I teraz cóż – po usunięciu obowiązkowo antybiotyk.==

      Dlaczego obowiązkowo?

      1. agga 19 lipca 2016 o 15:54

        grzegorzadam, „obowiązkowo” to cytat ze stomatolożki. Wg niej zabieg chirurgiczny, cięcie dziąsła, szwy = konieczność anybiotyku. Cały czas się zastanawiam, czy rzeczywiście konieczność, bo jakbym na witaminie c jechała w większych dawkach przez parę dni po zabiegu, to może ewentualne bakterie nie miałyby dużych szans. Tylko ile tej witaminy?

        1. grzegorzadam 19 lipca 2016 o 23:39

          Tak, witka C z MSM, WU (płukanie 1%)
          Przecież sami stosują olejek goździkowy.
          Jest jeszcze jodyna, SSKI.
          Antybiotykiem załatwisz sobie drożdżycę.

          Ile witaminy:
          http://www.pepsieliot.com/witamina-c-i-msm-najlepsze-alternatywne-zrodla-tlenu-czyli-leczenie-w-pigule/

          1. Kobitka 9 stycznia 2017 o 13:58

            miałam wyrywane ząbki w przeszłości (niestety się tak stało) i żadnych antybiotyków nigdy nie brałam.

          2. grzegorzadam 9 stycznia 2017 o 15:45

            Nie rozumiem kontekstu.

  10. grzegorzadam 19 lipca 2016 o 06:50

    Dr Jaśkowski:

    ==Na pierwszym miejscu najbardziej szkodliwych leków umieszczono leki psychiatryczne z grupy SSRI, czyli leki blokujące serotoninę. Nigdy nie udowodniono bezpieczeństwa i skuteczności tych preparatów.

    Na drugim miejscu znalazła się szczepionka MMR [świnka/różyczka /odra], związana z epidemią autyzmu i innych zaburzeń centralnego układu nerwowego. Szczepionka ta posiada zwiększoną dawkę aluminium oraz inne toksyczne środki.

    Smaczku całej sprawie dodają zeznania dwu wirusologów firmy Merck, jednego z głównych producentów szczepionek, monopolisty w produkcji szczepionki przeciwko odrze. St. Krahling i Joan Włochowski podali do publicznej wiadomości fakt fałszowania tej szczepionki przez Merck, w celu zdobycia monopolu na jej handel. Od 2010 roku wiedziały o tym instytucje rządowe USA.

    Nawet urzędnicy z WHO STWIERDZAJĄ, ŻE PO SZCZEPIENIU MMR jest możliwe uszkodzenie mózgu, którego objawami są:

    • drgawki,

    • wyraźna zmiana zachowania dziecka, utrzymująca się dzień lub dłużej,

    • zmiana [zmniejszenie lub zanik] reakcji na środowisko

    • zmniejszenie, lub zanik kontaktu wzrokowego,

    • nierozpoznawanie znanych uprzednio osób.

    • Encefalopatii mogą towarzyszyć: drgawki, zaburzenia snu, krzyk mózgowy, nieutulony płacz.

    Przypomnę: aluminium po wstrzyknięciu do krwioobiegu niesie ryzyko powstania chorób autoimmunologicznych, długotrwałego zapalenia mózgu i związanych z nim powikłań. Aluminium słabo ulega biodegradacji [Gherardii et al.]

    Jak już kilkakrotnie podawałem, każda komórka posiada na powierzchni ujemny ładunek elektryczny. Dlatego przepływ krwi nie wymaga olbrzymich pomp, tylko wystarcza nasze serce, o mocy zaledwie 140 watów. To małe urządzenie przepycha krew naczyniami o długości 100 000 metrów, czyli 100 000 000 mm. Gdyby nie ten ładunek elektryczny i właściwości fizyczne, to tak mała pompa nigdy by nie doprowadziła do przepływu krwi. Tego uczy się od pół wieku studentów medycyny na drugim roku studiów.

    Przed szczepieniem dziecko musi mieć wykonane poniższe badania, a nie tylko oglądanie. Niewykonanie tych badań jest nie tylko błędem, ale działaniem na szkodę dziecka.

    1. morfologię [konieczność znajomości hematokrytu – Ht, pamiętaj tzw. normy odnoszą sie do prawidłowej wartości Ht]

    2. badanie poziomu żelaza, powinno być w granicach 60- 70mg

    3. badanie poziomu 25 OHD, od 60-70 ng

    4. fibrynogen [uszkodzenie wątroby]

    5. białko CRP [informacja o stanie zapalnym tzw. wczesnym]

    6. ewentualnie OB [ informacja o stanie zapalnym długotrwałym. Należy sprawdzić, czy laboratorium wykonuje badanie metodą tradycyjną, czy wirówkową. Badanie wirówkowe jest bez sensu i fałszuje wynik].

    Poniżej wybiórcze dane dotyczące zawartości neurotoksyny, jaką jest aluminium, w sprzedawanych w Polsce szczepionkach, w porównaniu do wartości granicznych z toksykologii, w przeliczeniu na masę dziecka.

    masa ciała pacjenta dopuszczalna dawka nazwa szczepionki zawartość AL

    ok. 4 kg 18.16 mcg Al HiB [PedVaxHib] 225mcg

    ok. 7.5 kg 34.05mcg WZW B 250mcg

    ok. 15 kg 68.1 mcg DtAP w zależności od producenta od 170 do 625 mcg

    ok. 25 kg 113 mcg Pneumokoki 125 mcg

    ok. 75 kg 340.5 mcg HPV 225 mcg

    ok. 150 kg 794.5 mcg Pentacel [DTaP,HiB,Polio combi

    330 mcg Pediatrix [DTaP,HepB,Polio combo 850 mcg

    Dziecko może otrzymać dawkę nie większą, aniżeli 1 mcg na kg masy ciała, czyli średnio 5-10 mcg!

    Na trzecim miejscu najbardziej szkodliwych preparatów umieszczono szczepionkę przeciwko grypie. Zawiera ona bowiem 50 000 części na miliard formaldehydu, MSG oraz aluminium, a w zbiorowych opakowaniach dodatków rtęć. U kobiet w ciąży jest odpowiedzialna za poronienia.

    Na czwartym miejscu znajdują się nieprofesjonalnie podawane antybiotyki. Bardzo często bowiem podaje się antybiotyk „profilaktycznie”. Jest to ewidentny błąd. Szczególnie duże szkody wyrządza takie postępowanie u małych dzieci.

    Kolejne miejsce zajmuje szczepionka HPV [tzw. brodawczaka ludzkiego]. Po pierwsze, do chwili obecnej nie udowodniono, że naprawdę ona ma związek z rakiem szyjki macicy. Po drugie, wywołuje wstrząs i śpiączki. Pozwy firmy sięgają milionów dolarów.

    Szóste miejsce zajmuje szczepionka tzw. Rota Teq przeciwko rotawirusom. Szczepionka zawiera żywe wirusy, a także wysoce toksyczny Polisorbat 80, powodujący u dzieci niedorozwój narządów płciowych. Jest źle oczyszczona, zawiera surowicę płodową bydlęcą oraz fragmenty świńskiego cirkowirusa. Wirus ten infekuje głownie świnie.

    Następna jest szczepionka Polio – doustna, do lat 80. ubiegłego wieku zawierała wirusa SV-40. odpowiedzialnego za epidemię raka. Obecnie po akcji B. Gatesa w 2011 roku, spowodowała wystąpienie choroby u 61 700 dzieci w Indiach. Normalnie chorowało tam około 200 dzieci na polio.

    Jak widać, na liście najbardziej szkodliwych preparatów najwięcej jest szczepionek. Dlatego Minister nakłada przymus szczepień. Kto byłby bowiem na tyle głupi, aby samemu dobrowolnie wstrzykiwać sobie coś, co szkodzi?

    Najlepiej o tym, że jesteś niewolnikiem systemu, świadczą dane z Ameryki:

    „Szczepione są dzieci z rodzin biednych, niewykształconych z dzielnic lumpenproletariatu, kolorowi.

    Nie szczepią się dzieci z rodzin bogatych, wykształconych, białych”

    A Ty Czytelniku, do jakiej grupy należysz?==

    Moje dziecko miało wszystkie z wymienionych objawów po MMR..

    1. klepsydra 20 lipca 2016 o 03:31

      Może jeszcze bardziej przemówi fakt, że w lipcu 2015 roku tego jednego miesiąca zabito 5lekarzy badających sprawy autyzmu występującego po szczepieniu, tylko w lipcu 5! Wiele takich osób dostało kulkę w łeb lub szyję, co za tupet! oni nie mają żadnych obaw, totalnie sikają na to co powiedzą ludzie, a Ci jak osły.

      1. grzegorzadam 20 lipca 2016 o 09:32

        To jest nieciekawy biznes, dla pacjentów i ofiar.

  11. grzegorzadam 19 lipca 2016 o 06:58

    Przepisy na detox:

    1.
    ==Buraczki obrane, umyte , drobno pokrojone , ugotowane , miksuję ,wekuję w słoikach mogą stać w lodówce kilka dni.
    Rano nad czo 5 stołowych łyżek buraków zagotowuję z 1 łyżeczką mąki ziemniaczanej, następnie mieszam z 3 łyżkami miksowanych truskawek, mogą być mrożone.
    Taka porcja rano nad czo i wieczorem jako ostatni posiłek, żadne toksyny się nas wówczas nie imają , żadne morgelany również nie , nie ma alergii , oczyszczona jest krew , szyszynka , nerki, wątrobą i cały układ energetyczny.

    Lepsza jest pamięć i przywrócone w mózgu i całym organizmie właściwe Ph , zwiększa się zawartość rodu i irydu co ułatwi nam transformację komórkową czyli uruchomi proces aktywowania nadprzewodników.==

    2.
    Jest to protokół wyciskania soku i nie są potrzebne żadne jabłka, ale są one zalecane i nie jest potrzebny cynamon (lub zalecany), gdy robi się 2-gą wersję protokołu … Ta wersja jest o wiele łatwiejsza do zrobienia, ale jest bardziej płynna w użyciu! Myślę, że każdy będzie się uzależniony od niej, gdyż w wersji 2 jest to również znacznie tańsze bo szparagi są taaaaakie drogie i nie są potrzebne w tej wersji wyciskania soku … więc tutaj jest przepis:

    Osobno zmierzyć: 1 szklankę soku z buraków, 1 szklankę soku z kopru (włoskiego), 1 szklankę z selera 50/50 z marchwią / …. To jest to !!!! Wypić i zjeść jedno jabłko potem (opcjonalnie) …

    Pamiętajmy, że jabłka są spożywane w celu usuwania skutków ubocznych detoxu, natomiast w tym przypadku nie ma żadnego bo koper włoski (w końcu może obniżyć to ¾ lub ½ z czasem nie będziesz potrzebował go tak dużo) – z czasem nie będzie nawet trzeba go dużo, choć materiał jest tani, tani, tani … jednak zalecałbym wprowadzenie szparagów w każdym razie! Ponieważ jest to zjadacz każdego typu ciężkiego metalu, jaki jest! Podobnie jak buraki zapewnia też super-odżywianie… Zauważ, że w obu powyższych recepturach wykorzystano marchewki z burakami (czy spożywane jak w pierwszym przepisie lub wyciśnięte jak w drugim – marchew jest kuzynką buraków czy powinienem powiedzieć żoną ponieważ są one takie dobre razem – marchew zapewni mnóstwo wapnia i produkcję ludzkiego hormonu wzrostu – w ten sposób odmładza cię i dostarcza wapnia do detoxu bez skutków ubocznych, jak również wpływa na kwasy wewnątrz buraków i je buforuje, buraki zawsze je mają. Buraki zawsze odmładzają cię bardziej niż marchew więc nie zapominaj, kto tu jest Królem!)==

  12. Anna 19 lipca 2016 o 08:27

    Niektórzy tzw. Carską wódkę Bołotowa nazywają elixirem. Robiłam ją i piłam. Trochę postarzyłaś uczonego:-), ma ok. 85 lat

    1. pepsieliot 19 lipca 2016 o 10:14

      oj tam oj tam 🙂

    2. Beata 19 lipca 2016 o 14:05

      Grzegorzadamie czy mozna brac jakies suplementy przy odrobaczywianiu? pisalam juz wczesniej, mam kaszel trwajacy juz 3 tyg, bylam dzis u lekarza, cos tam slyszy i przepisala mi antybiotyk. pisales komus innemu zeby odrobaczyc sie najpierw i w tym moze byc przyczyna. wlasciwie nosze sie z tym od dawna ale nie wiem nawet czy omege 3 brac, wit c, czy cokowlwiek innego.ciagle zle sie czuje, a bolace zebro ponoc miesien od kaszlu nadwyrezony. antybiotyku nie chce brac. to ostatecznosc

      1. grzegorzadam 19 lipca 2016 o 23:21

        Najlepiej najpierw się odrobaczyć.
        Jak chcesz to zrobić? Sposobów jest wiele.
        To bolące żebro to może być tasiemiec np.

        Robiłaś jakąś diagnostykę w tym zakresie?

        Antybiotyki niczego nie leczą.

  13. Maggie 19 lipca 2016 o 13:07

    Grzegorzu,
    Od 6 dni rano stosuje WU , dziś pojawiły się lekkie mdłości i gorszy humor, czy to mogą być herxy?

    1. Beata 20 lipca 2016 o 01:15

      Nie robilam nic. Jestem w Szkocji a tutaj ciezko cokolwiek zrobic. Pomyslalam o tym bo mam czesto problemy ze zdrowiem. Teraz gardlo ale tamten rok rozne zatrucia. Poprzedni dziwne zapalenie stawow

      1. grzegorzadam 20 lipca 2016 o 09:33

        jak poradziłaś sobie ze stawami?

    2. Beata 20 lipca 2016 o 12:48

      skad info ze zebro to tasiemiec? troche przerazajace. mam z now foods wyciag z orzecha, piolunu i gozdzikow, ziemia okrzemkowa i psyllium whole husk ponoc. poza tym czosnek i oregano ale nie jestem pewna co do diety. zebro po 5 dniach nadal boli, mam trudnosci z przewroceniem sie na druga strone w lozku, kaszel jest nadal mniejszy z brzydka flegma. dziekuje za wszelkie informacje

      1. grzegorzadam 20 lipca 2016 o 22:32

        Z blogów i literatury.
        CZasami uporczywe bóle ”niediagnozowalne” to wylęgarnie pasożytów,
        W cześci lędźwiowej tasiemce (uzbrojone, nieuzbrojone) i glisty np.
        popatrz gdzie mogą się schować, nawet w sercu:
        https://www.youtube.com/watch?v=qav72-eQZOw

        Do ziół można dodać śladowe ilości pierwiastków:

        (…..) Chlamydią można zarazić się, używając tej samej toalety co osoba zarażona korzystając z basenu czy sauny, ponieważ drobnoustroje potrafią wnikać przez błony śluzowe. Szczególnie wtedy jesteśmy narażeni na zakażenie – jak mamy na ciele jakąś rankę czy skaleczenie.
        Wiele dolegliwości może być spowodowane właśnie tym paskudztwem, dość trudnym do usunięcia, aczkolwiek przy odpowiednim samozaparciu można się wszystkich bakterii , nawet tych najbardziej uporczywych pozbyć.
        Każda bakteria, mykoplazma, chlamydia czy podobne paskudztwo ma określony ładunek elektrostatyczny na powierzchni komórki. Zakłócenie tego ładunku powoduje „pogubienie się” komórki i na skutek tego jej śmierć. To oficjalnie nazywa się efekt oligodynamiczny.

        Praktycznie wygląda to tak, że do naszych ziół do picia dodajemy sole metali w ilościach bardzo minimalnych i jakieś ziółko saponinowe dla lepszego zwilżenia bakterii.
        Saponiny zawiera min. mydlnica i kozieradka.

        Srebro AgNO3 (kryształek – wystarczy 1:5000 a nawet 1: 20 milionów), złoto, cynk ZnO, miedź CuSO4 (przy okazji polecą i grzyby), żelazo Fe2O3, bizmut BiCO3 lub BiO
        Związków Zn, Cu, Fe, Bi wystarczy szczypta na litr.

        Te związki można bez problemu kupić w aptece, nie trzeba stosować wszystkiego, nawet jedno wystarczy. Więc np. można kupić cynk w tabletkach i dorzucić do ziół, aby zwiększyć efekt ich działania.(….)

  14. grzegorzadam 19 lipca 2016 o 13:38

    Możesz tak reagować, to jest bardzo indywidualne.
    W jakiej postaci i ilości stosujesz?
    Jeżeli jest ”za ostro” zmniejsz dawkę, lub odstaw na 1-2 dni.
    Tak radzi dr Nieumywakin, czytałaś książkę?
    Oczyszczanie może trwać tygodniami, miesiącami.

    1. Maggie 20 lipca 2016 o 08:04

      Zaczynalam od jednej kropli codziennie zwiększając o jedną. Biorę tylko rano. Zamówiłam wodę 3 procent bez stabilizatorow z internetu. Ktoś tu polecał ta stronę.
      Ale ja mam jeszcze problem z nerwami..wiec może to od tego..trudno powiedzieć.
      Książke zaczęłam czytać.
      Zaczęłam także brać chlorelle. Chce się porządnie wziąć za siebie i bardzo się ciesze ze znalazlam ten blog i Was!

  15. Ewa 19 lipca 2016 o 19:18

    Dejavu kiedy mamy takie odczucie to o czym to świadczy? Co to oznacza? Jak to interpretowa?

    1. pepsieliot 19 lipca 2016 o 21:31

      to raczej nie jest pamięć poprzedniego wcielenia, w młodości to częste uczucie, w starszym wieku rzadkie

  16. Kacha 20 lipca 2016 o 10:02

    Gdzie kupić sprawdzoną sól celtycka?

Dodaj komentarz

Sklep
Dołącz do Strefy VIP
i bądź na bieżąco!

Zarejestruj sięZaloguj się


  • ebook

    Jak zarabiać przez internet? Jak zarabiać na blogu? e-Book KUP TERAZbaner

  • Leczenie dobrą dietą

  • Dołącz do sterfy VIP i pobierz za darmo!

  • Najnowsze komentarze