logo
Możesz się śmiać, ale i tak za kilka godzin
zmienisz swoje życie...
185 online
52 914 402

TOP

Dzień | Tydzien | Miesiąc | Ever
Kategorie

Archiwum
Pryszcz, pryszcz, ożeż trądzik

acne

Wiadomo jak pryszcz potrafi człowiekowi zepsuć humor, a wiele pryszczy go niekiedy masakruje, szczególnie kiedy ma się osiemnaście lat.

Trądzik ma zwykle związek z dojrzewaniem i zmianami hormonalnymi, jednak te zaburzenia gładkości skóry nie ograniczają się tylko do młodzieńczych lat, ale wielu dorosłych cierpi z powodu trądziku, który jest taki wredny, że nie omija nawet ślicznych i bogatych, w kształcie Cameron Diaz.
(Na zdjęciu oczywiście jest  Miley )

Joł Pryszczatkom,
głowa do góry, każdego kiedyś przynajmniej trochę obrzuciło,

Dzisiejszy wpis, powstaje na podstawie mniej więcej kilkunastu artykułów o trądziku i nie podam tekstów źródłowych, gdyż wyciągałam tylko najważniejsze infa do notatnika, a resztę zgubiłam w gąszczu moich pomocy naukowych.

Jednak koks

Jeżeli masz białą skórę i genetycznie jesteś obciążony, do tego przebywasz w fatalnym zatrutym środowisku, dajmy na to miejskim, to masz pecha, jednak najczęściej trądzik, czyli wykwit skórny jest wywołany wyrzutem na zewnątrz toksyn, którymi zatruwasz swoje ciało fatalnym pożywieniem.

Dermatolodzy dzielą się na tych, którzy siedzą w kieszeni farmaceuty i wtedy czasami taki wycedzi przez zębiska, żebyś odstawił czekoladę, bo fenyloetyloamina z teobrominą w niej się zakotwiczyły, nie mówiąc już o cukrze, no i żebyś odstawił musztardę i ostre przyprawy. Natomiast przepisze Ci silne środki hormonalne, sterydy i antybiotyki.

Ale są też dermatolodzy, którzy powiedzą ci szczerze, że musisz leczyć trądzik od środka organizmu, zmienić dietę, zacząć się suplementować odpowiednimi uzupełniaczami diety, poda ci kilka przepisów na zewnętrzne radzenie sobie z wypryskami, a dopiero w bardzo szczególnie zapalnych przypadkach być może zaleci jakiś antybiotyk, ale będzie to ostateczność.

Podam teraz kilka podstawowych wskazówek dermatologów działających w zakresie medycyny naturalnej:

Dieta eliminacyjna:

Całkowicie wyciąć gluten ze swojego pożywienia.
Usunąć mleko i jego przetwory.
Zrezygnować z jedzenia śmieci oraz robienia flaszek i darcia faj
Robić tygodniowe próby, z odstawieniem jakiegoś podejrzanego produktu, którym się zajadacie, czyli na przykład odstawić gorzką czekoladę, nie mówię już o mlecznej i obserwować. Albo owoce morza.
Generalnie powinieneś trzymać się z daleka od żywności o wysokiej glikemii.

Dieta oczyszczająca:

Skoro jesteśmy tym co jemy, to krosta prawdopodobnie też powstała w wyniku jedzenia.

Spektrum kolorowych owoców i warzyw stanowi kluczowe znaczenie, zwłaszcza zielone warzywa, pomagające w detoksykacji wątroby.

Nawadniaj ciało pijąc każdego dnia 3 litry wody, zaś na czczo półtora litra z dodatkiem soku z pół cytryny.

Zrób eksperyment i każdego dnia przez jakiś czas wypijaj co najmniej jeden, a najlepiej trzy na dzień zielone koktajle, gdyż chlorofil ma najbardziej skuteczne i najsilniejsze właściwości oczyszczające.

szejk truskawkowy po treningowy
Przykładowy skład zielonego szejka:
1 szklanka liściastych zielonych, na przykład: szpinak, jarmuż, sałata, boćwina, pietruszka.
2 filiżanki ulubionych owoców świeżych, lub mrożonych.
Banany dojrzałe, świetnie nadają kremowej gładkości koktajlowi.
Potem blenduj na idealnie gładką konsystencję. Możesz dodać wody, jeżeli lubisz rzadsze smoothie.

To może okazać się kluczem w leczeniu Twojego trądziku, mały zielony koktajl każdego dnia, a najlepiej trzy koktajle.

Ocet jabłkowy jest również doskonałym odtruwaczem i specjalnie dobrze usuwa trądzik. Rozcieńczyć dwie łyżki niepasteryzowanego organicznego octu jabłkowego w jednym litrze wody i popijać w ciągu dnia. Ludzie twierdzili, że cudownie im się cera poprawiła.

Suplementacja zmniejsza nasilenie trądziku:

Niedobory żywieniowe, takie jak witaminy B6, cynku i kwasów tłuszczowych, przede wszystkim Omega 3.

Niedobory B6 występują często podczas menstruacji, niedobory cynku są nagminne, zwłaszcza w okresie dojrzewania i przyspieszonego wzrostu, a Omega-3 zawiera bioaktywne związki chemiczne zwane prostaglandynami. Wśród wielu innych funkcji, prostaglandyny pomagają regulować przez skórę produkcję sebum.

Czyli suplementacja B6, Omega 3, Cynk.

Ważna jest witamina A.

W wegańskiej diecie Witamina A może być uzyskana z marchewki, zielonych i żółtych warzyw, oraz żółtych owoców.

Uwaga: znalazłam badanie, gdzie omega -3 istotnie łagodziła trądzik średni i mocny, ale na łagodny nie miała jakiegoś specjalnie dobrego wpływu.

Różne zewnętrzne środki zaradcze:

1.
Ziołowa herbata z rooibos, rodzaj roślin strączkowych wyglądających jak miotła. ( nie wiem, czy taka herbatka jest w Polsce dostępna)
Zanurz torebkę tej herbaty ziołowej w jednej filiżance gorącej wody, aż zmieni kolor na brązowawy. Wystarczy przetrzeć torebką pory skóry. Zmyć kurację po dziesięciu minutach. Czynność powtarzać co najmniej trzy razy w tygodniu.
2.
Sok z liści mięty i połączyć go z łyżeczką kurkumy. Generalnie zauważyłam, że kurkuma rządzi, gdyż pojawia się w wielu przepisach na walkę z trądzikiem. Miksturą posmarować zmienione miejsca i spłukać letnią wodą po kwadransie.
3.
Dwie łyżki ekstraktu cayenne w połączeniu z dwoma łyżkami oleju czosnkowego. Rozprzestrzenić na obszary skóry z trądzikiem i pozostawić na pięć minut. Spłukać wodą. (chyba trochę będzie śmierdziało)
4.
Sok z kolendry z kurkumą jest doskonały w zwalczaniu opornego trądziku, który również może być bolesny.
Aby ten kojący sok naturalnie leczył, należy wymieszać jedną łyżkę soku z kolendry z niewielką ilością kurkumy. Rozprowadzić papkę na obszary skóry z wypryskami i pozostawić na piętnaście minut, a następnie zmyć letnią wodą.
5.
Woda różana dobrze oczyszcza skórę twarzy .
Oczyszczanie skóry może pomóc zwiększyć działanie lecznicze, pozbywamy się brudu i nadmiaru tłuszczu. Wodę różaną można stosować dwa do trzech razy dziennie do mycia twarzy .
6.
Kombinacja soku z cytryny, olejku z drzewa herbacianego i nawilżającego organicznego kremu po kąpieli przed snem. Sok z cytryny, może ostro użądlić, ale wytrzymaj, następnie rozprowadź małą ilość olejku z drzewa herbacianego, a potem walnij dużą ilość nawilżającego kremu organik. Jeżeli nie umiesz leżeć na plecach przez całą noc, po około pół godziny wetrzyj krem w twarz.

Dodatkowo wzmacnia działanie powyższych zabiegów jedzenie 3 owoce kiwi dziennie i około ¾ filiżanki surowych marchewek.

KiwiCucumberCarrot
Dodatkowo użyteczne bywają:
7.
Mąka owsiana – złuszcza i uspokaja jednocześnie minimalizuje pory. Miesza się ją z niewielką ilością wody w celu wytworzenia pasty do smarowania. Wmasowujesz w wilgotną skórę i pozostawiasz na 10 minut . Dobrze spłucz, a następnie nawilż twarz kremem organik.
8.
Miód – nawilża i łagodzi. Ponadto posiada właściwości antybakteryjne, które minimalizują wypryski. Smarować niewielką ilość na wilgotną skórę i odstawić na 20 minut, potem spłukać.
9.
Cytryna, lub limonka. Sok z cytryny bogaty w alfa-hydroksykwasy, zostawia dodatkowy bonus, gdyż przy okazji łagodzenia trądziku, rozjaśniania i ujednolica nierówności odcienia skóry, do tego redukuje zmarszczki.
Po oczyszczeniu twarzy, dwa razy w tygodniu natrzeć połówką cytryny całą twarz (unikając oczu). Nie spłukiwać.
10.
Ocet jabłkowy – hamuje stany zapalne i wzrost bakterii . Rozjaśnia koloryt skóry i przyspiesza gojenie Rozpuścić jedną łyżkę niepasteryzowanego organicznego octu jabłkowego w jednej szklance wody. Zastosuj toner wacikiem. Odczekaj 10 minut, a następnie spłucz letnią wodą. Potem krem nawilżający bio.
11.
O tym piszę niechętnie, ale skoro znalazłam, to wrzucam:
Jogurt, łagodzi i wyjaśnia . Delikatnie rozprowadzić cienką warstwą na całą twarz i trzymać przez 10 minut. Następnie dobrze spłukać ciepłą wodą.
12.
Aby uprościć codzienną rutynę, można sobie zrobić taką miksturę

4 łyżki mąki owsianej
1 łyżka miodu
2 łyżki jogurtu
1 łyżka soku z cytryny, albo octu jabłkowego

Ewentualne Leki:

Większość leków, które zapisują dermatolodzy są bardzo nie zdrowe, jednak w pewnych szczególnie ostrych przypadkach tak ja pisałam powyżej pewnie należy włączyć jakiś lek, najczęściej antybiotyk.
Poniżej środek polecany (nie wiem, czy dostępny  w Polsce) przez Complete Reference Home Medycyny Naturalnej przez Schuyler W. Lininger na trądzik z dużymi pęcherzami, wrażliwymi na dotyk, a także z fioletowawymi znakami naskórze, pozostającymi po aktywnym zakażeniu, to Tartaricum Antimonium

Sen

Wysypiać się, dorośli minimum 7 do 9 godzin

Stress

Nie stresować się

Sport

Zbyt aktywny wysiłek zakwasza, czyli wzmaga pryszcze.
Polecane na czas kuracji łagodne treningi, może joga.

Na tym kończę wypociny o trądziku.

Zaznaczam, że nie jestem lekarzem, tylko para normalnym felczerem, więc nie można niczego o czym piszę brać na poważnie, chociaż ja sporo biorę.

PaPe

PS
Doris, mam nadzieję, że coś Twojemu zuchowi pomoże, pozdrowionka i kłaniam się progeniturze.

(Visited 19 770 times, 5 visits today)

Powiązane artykuły

  1. Agu 16 października 2013 o 11:59

    Kocham cię, Peps. Tak tylko chciałam powiedzieć.

    1. pepsieliot 16 października 2013 o 18:04

      Agu, też Cię lovciam, mówię

  2. sylcia holmes 16 października 2013 o 12:16

    kiedyś sobie jakiś jogurt czy inny kefir rozsmarowałam na pryszczach, to mi się zrobiło 5 razy gorzej, cała czerwona byłam

  3. Doris 16 października 2013 o 13:10

    Duzy wybor zabiegow,na pewno wybierze te najmniej czasochlonne,i moze musi porzucic silownie?hmmm..
    Dziekuje ogromnie,i pozdrawiam

  4. Monsterapple 16 października 2013 o 16:32

    super post! jak zawsze 🙂
    mam pytanko wiesz może skąd sie biorą pryszcze tzw hormoniaki „podskorne kuleczki” w okolicach zuchwy/szyi.. na twarzy zero a właśnie w tym miejscu głównie po stronie prawej od ucha do brody ..

    Z góry dzięki !
    Pozdrawiam!

    1. Natasha 10 grudnia 2014 o 12:06

      Ja takie miałam. Kiedyś znalazłam gdzieś, że to od złego poziomu hormonów tarczycy. Zrobiłam badania i miałam tylko lekkie wahnięcia,ale wszystko mieszczące się jeszcze w odpowiednim przedziale. Później okazało się, że zadomowił się u mnie helicobacter pylori (a on często też zamieszkuje okolice tarczycy właśnie i wpływa na jej pracę). Robiłam kiedyś taki test z apteki na helicobacter,ale nie wykazał bytującej bakterii. Dopiero niedawno trafiłam na pana,który za pomocą vega testu wykrył u mnie helicobacter i powiedział,że u mnie jest jakiś zmutowany,bo występuje na bardzo nietypowej częstotliwości (pewnie się zmutował przez moje różne kuracje oczyszczające i ziołowe, żeby przetrwać), później pan podłączył mnie do drugiej maszynki,ktora wyemitowała taką czestotliwość,która zabiła mojego dzikego lokatora. Po około 2 czy 3 tygodniach na mojej skórze przestały pokazywać się jakiekolwiek krostki (a miałam ich naprawdę sporo i trwało to przez ok 5 lat) i teraz moje życie jest o wiele prostrze i łatwiejsze!

      1. Karolina 5 grudnia 2016 o 13:54

        Natasha, możesz napisać coś więcej, co to za pa,n który wykrył helicobacter? A może w jaki sposób szukać podobnych, co się orientują w temacie. Mam podwyższony testosteron, pcos i ale moja mama ma chorą tarczycę (pcos też), dlatego może pryszcze na rzuchwie są oznaką czegoś innego, chciałabym sprawdzić, mimo żę wiem, że testorsteron jest prawdopodobnie również odpowiedzialny.

  5. Lucjan 16 października 2013 o 17:04

    Dziękuję za R. Pawlaka, a tak swoją drogą tam, gdzie pojawiają hamburgery, tam pojawiają się pryszcze! Gdzie śmieciowe żarcie, tam robi się śmietnisko na twarzy! (Szkoda, że nie wiedziałem tego tak 30 lat temu!).

  6. Michalina 16 października 2013 o 18:23

    „Nie stresować się” – ha, uśmiałam się przy tej poradzie. Easier said than done.
    Ogólnie z ostrymi pryszczami użerałam się od 10. roku życia. Odstawienie nabiału i cukru było na pewno kluczową sprawą u mnie, chociaż jako prawie-organik weganka nadal codziennie nakładam na siebie trochę tapety, bo drobne krostki się pojawiają.
    Do Twojej listy (świetnej, skądinąd) dorzuciłabym wit.D do suplementacji i srebro koloidalne do przecierania lica oraz do picia. Z rooibosem się u nas spotykam dość często, chyba nie ma problemu z nabyciem.
    A z tym glutenem i glikemią to cały czas powątpiewam, czy to szkodliwe czy nie.

  7. pepsi 16 października 2013 o 19:10

    Michalina, no tak witamina D gdzieś tam była NA PEWNO, i A+E ale może coś opuściłam, chyba do tego wpisu miałam najwięcej materiałów źródłowych do wybrania, wiele się powtarzało, a druga rzecz, ze ludzie są uczulenie na gluten ale nie mają o tym pojęcia, bo nie ma jakichś spektakularnych objawów, jak przy celiakii, ale mają kłopoty z cerą i nie łączą tych spraw, natomiast cukier na pewno nikomu nie służy

  8. justyna 16 października 2013 o 21:38

    hmmm Peps miło by było gdybyś zamieszczając moje zdjęcie podała żródło

    Pozdro!

    1. pepsieliot 16 października 2013 o 23:58

      nie wiedziaam że to Twoje zdjęcie, wzięłam pierwsze lepsze z wyszukiwarki, ale już zmieniam na własne

  9. Paula 16 października 2013 o 22:04

    Co do lecznia tradziku lekami to cuda dzialaja retinoidy, tylko na recepte, troche wiecej mozna poczytac o walki z tradzikiem tutaj:
    http://www.laboratoriumurody.pl/forum/

    Takze powstawanie przyszczy moze miec zrodlo bardzo smieszne, czyli krem , ktory ma skladniki zapychajace nasza skore. Trzeba pamietac ze ten krem ktory uzywalismy przez ostatnie 10 lat zycia nie musi nam sluzyc dobrze do konca zycia.

    U manie pojawiaja sie syfy pod wplywem stresu ! Silny stres i moje czolo , przy uszach cale w bąblach , takze w okresach kiedy jem duze ilosci owocow , moje plecy zmieniaja sie w pobojowisko syfow :/

    1. pepsieliot 17 października 2013 o 08:06

      wśród tych artykułów z których korzystałam, była mowa o retinolu, przy wielkim dawkowaniu witaminy A , ale celowo to opóścułam, gdyż z witaminą A należy uważać, szczególnie jak się jej tyle je co my witarianie, a dwa że retinol to lek, a jakieś kremoki z retinolem naszpikwane chemią nie polecam

  10. Paula 16 października 2013 o 22:11

    A i zapomnialam , na tym pierwszym zdjeciu to nie Cameron Diaz tylko Miley Cyrus 😉

    1. pepsieliot 17 października 2013 o 00:11

      oczywiście, że tak, ale to nie byl podpis pod zdjęciem

  11. wera 17 października 2013 o 09:54

    zgadzam się ze wszystkim oprócz tego banana w szejku(lepiej by go zastąpić jakimś owocem o niskim ig plus np sok pomarańczowy) i kremów organik. mnie po takim kremie wysypało, a używałam przeznaczonego do cery trądzikowej. zresztą nie ma takiego kremu,który by mi nie szkodził, więc jak nie muszę mieć makijażu to w ogóle nic na twarz nie nakładam. najwięcej dała mi dieta (niskie ig, bez glutenu, cukru, żadnych %), wysypianie się, odstawienie cudownych żeli z apteki wysuszających fejsa, ale nie jest jeszcze idealnie no i ten nierówny koloryt skóry. na nadmierne przetłuszczanie cery polecam pić „herbatkę” z szałwii.

    1. natasha 10 grudnia 2014 o 12:34

      Ja też miałam problem z kremami, ale znalazłam takie, które nie tylko mi nie szkodzą (to już był sukces), a do tego świetnie działają na skórę. Poleciłam koleżance,która koniecznie chciała używać krem pod oczy, ale każdy jaki wypróbowała robił z nią masakrę, a ten zadziałał (łagodził i pielęgnował), jeszcze mam parę takich przykładów, u wszystkich ten sam efekt. Jeden tylko dylemat – czy wpisać tu ich producenta,bo zaraz się pewnie posypie,że reklamę robię, ale jak ktoś nie chce,to nie musi przecież korzystać – są to kremy marki Trevarno. Ja szczerze polecam, wyprobowałam na sobie, cała rodzina też używa. Mają też świetne mydła (np propolisowe, albo andiroba na wszelkie problemy skórne) i rewelacyjne maści (dla dzieci na wszystko-odparzenia, wysypki, egzemy, dla doroslych – na stawy, siniaki, ukaszenia, egzemy, sucha skórę, wysypki, grzyby, opryszczki itp)

  12. pepsi 17 października 2013 o 10:13

    banan jest jednym z dziesięciu najzdrowszych pokarmów świata, indeks glikemiczny ma średni, a w szejku z zieleniną znacznie niższy, ale przede wszystkim jest cukrem owocowym i nie powoduje wyrzutu insuliny, kiedy szejk pije się na czczo, moja cera chociaż zawsze dość dobra, ale odkąd jestem na 811 i jem, a raczej piję przy okazji masę bananów nie mam nawet comiesięcznych wyprysków. Oczywiście nie wykluczam, że komuś akurat mogą nie służyć, trzeba próbować, wprowadzać i eliminować

    1. Jaspis 17 października 2013 o 17:33

      W jakiej skali ? Można prosić o linka do takich badań nad bananem ?

      1. pepsi 17 października 2013 o 17:54

        Jaspis przy okazji jak znajdę , pamiętam, ze na pierwszym miejscu była spirulina i chlorella,

  13. Basia 17 października 2013 o 10:58

    Mojej skóry nic nie rusza, choć przy nadmiarze cukru jakby szarzeje. Zawsze byłam bezpryszczowa, ale lekko przesuszona. Odkąd biegam i ćwiczę mam idealnie gładką, nawilżoną skórę, zredukowały mi się cienie pod oczami, prawie żadnych zaskórników. Nie wiem czy to efekt wypacania toksyn, dotlenienia czy nawilżenia potem:) ale najważniejsze, że działa.

  14. AgaZ 17 października 2013 o 22:43

    Witaj Peps!
    bardzo dziekuje za ciekawe posty, to moja codzienna lektura. jutro zafunduje sobie dzień tylko na szejkach zielonych i wodzie. (do tej pory piłam zawsze dwa zielone szejki i surówka z gotowanymi warzywami)
    Chciałam Ci i wszystkim czytajacym polecic ksiażke która ostatnio wpadła mi w ręce „Zdrowi stulatkowie” Robbins John
    szejkowo pozdrawim

  15. pepsieliot 18 października 2013 o 06:45

    AgaZ thx, pozdro :d

  16. ala 23 października 2013 o 15:14

    całkowicie się zgadzam z tym, że dieta ma kluczowe znaczenie przy pozbywaniu się trądziku, odkąd zaczęłam jeść w ilościach OGROMNYCH warzywa i owoce, częściej kupuję ryby (tłuściutkie, żeby zawierały omega3) jest o niebo lepiej
    jedyne na co bym uważała, to na stosowanie mieszanki czosnkowej bezpośrednio na skórę, jeżeli ktoś ma wrażliwą skórę czosnek może ją bardzo podrażnić.

  17. Ella K 4 listopada 2013 o 23:55

    Więcej na temat trądziku… http://www.tradzik.pl

  18. jonse78 20 listopada 2013 o 12:04

    Witam posiadam duzy klopot z pryszczami nie potrafie sie z tego wyleczyc. Czy macie jakakolwiek przetestowane metody czy tez domowe sposoby czy tabletki które pomogly by mi zwalczyc pryszcze. Ostatnio duzo interesujacych artykulów odnalazlem na skutecznienatradzik.pl warte czytania. Czekam na wasze wypowiedzi, pzdr..

  19. baszka 17 grudnia 2013 o 20:04

    W wielu przypadkach trądzik bywa mylony z nużycą, powodowaną przez małe, wredne i spędzające sen z powiek roztocze DESMODEX, niestety w Polsce częściej tę chorobę leczy weterynarz niż dermatolog. W moim przypadku oczyszczanie organizmu, zmiana diety, odstawienie nietolerowanych produktów przyniosło świetne rezultaty, ale cerę miałam cały czas skażoną zaskórnikami i wągrami… wówczas eureka olśnienie, przyczyną jest co innego – pasożyt nużeniec. Walczę z dziadem już 1,5 miesiąca metodami naturalnymi, walka jest nierówna, jest ciężko:( Dziad nie lubi soli, kwasów (ocet jabłkowy, sok z cytryny) i czarnuszki, konieczne złuszczanie naskórka;) Pepsi dzięki, Twój blog… mmm uwielbiam;)

  20. pepsieliot 17 grudnia 2013 o 21:13

    Baszka hej, dzięki za uzupełnienie, pozdrowionka

  21. chojna 24 stycznia 2014 o 19:53

    co to za komentarze, że ktoś kogoś kocha czy coś w tym stylu… tu powinnyśmy się dzielić naszymi doświadczeniami z walką z trądzikiem. W każdym razie ja mogę polecić taki fajny żel Trioxil czy coś takiego, znalazłam go na acnegone.pl i bardzo się cieszę, że się na niego zdecydowałam, polecam

  22. MartaCh 6 lutego 2014 o 20:00

    Ja mam już 26 lat i ciągle muszę na wszelkie sposoby walczyć z trądzikiem. Miałam nadzieje, że pryszcze ma się co najwyżej do okresu liceum, a one są ze mną nadal. Najwięcej pojawia się ich w momentach, kiedy towarzyszy mi stres, czy mam ważne spotkanie 🙁 Zauważyłam, że młodsza siostra jakiś czas temu zaczęła stosować tabletki na pryszcze, znalazłam takie w rankingu w internecie acnegone.pl i po jej namowach też postanowiłam sobie zamówić. Zobaczymy, czy podziałają.

  23. myvegankitchen 17 września 2014 o 20:53

    U mnie po odstawieniu tabletek antykoncepcyjnych (po 10 latach zażywania) na twarzy zrobiła się tragedia 🙁 I póki co dieta roślinna nie pomaga, ale może organizm potrzebuje czasu na oczyszczenie się z tych paskudnych tabletek. Nie zaszkodzi jednak wypróbować opisywane przez Ciebie metody. Pozdrawiam!

    1. pepsieliot 17 września 2014 o 20:57

      Myvegan to się nie dzieje od razu, cierpliwości, życzę ślicznej karnacji, pozdro

  24. Ola 8 stycznia 2015 o 19:51

    Miam tradzik rozowaty 16 lat albo i wiecej. Kosmetyki, zele, toniki, any bWiotyki, masci i w koncu olewka, bo po co jak nic nie pomaga. W pewnym momencie przed 30stka zaczal sie jakis hardy terror. Do wielu zwykłych pryszczy doszly takie mocno ropne, brode mialam obrzydliwą fu. Dermoterrorystka o czywiscie abx a jak, i to tetracyklina. Swoj rozum ja jednak mam. Odstawilam w 100% gluten, nabial i soje i wygladam bosko 🙂 wystarczy, ze dotkne ktorejs z tych rzeczy to natychmiast mam pryszcze.
    <3

  25. Agiziolka 21 stycznia 2015 o 13:23

    Polecam wyprobowana przeze mnie papka ze swiezych drozdzy z oliwa z oliwek, cytryna oraz kefirem. Teraz stosuje pol lyzeczki SOLI EPSOM rozpuszczonej w pol szkl.cieplej wody. Tak przemywam rano, potem Krem nawilzajacy. Dziala 🙂 pozdrowienia

  26. ciekawska 5 lutego 2015 o 22:20

    Nic nie pomaga 🙁 nie ma leku na tradzik

    1. pepsieliot 6 lutego 2015 o 08:28

      Ciekawska dobre żarcie i czas

      1. ciekawska 6 lutego 2015 o 22:54

        Dobrze żarcie , diety cud, bez glutenu bez mleka bez słodyczy , antybiotyko terapie. , dalej nie eliminuje źrudła nadkażen skóry , poprostu załagadza wysyp albo usypia na jakiś czas … nie ma leku na t. Niestety taka jest prawda

      2. Adaptogen 7 lutego 2015 o 23:36

        Po stosowaniu diety wegańskiej opartej wyłącznie na warzywach, niskocukrowych owocach, orzechach, roślinach strączkowych i tofu zauważyłem wyraźną poprawę chociaż z trądzikiem zmagałem się wcześniej od kilku lat stosując jedyne kremy i leki. Muszę jednak dodać, że dieta nie eliminuje trądziku a jedynie łagodzi jego objawy. Przyczyną zmian trądzikowych jest nadmierny rozrost flory bakteryjnej skóry, a przede wszystkim Propionibacterium acnes, a na to pomoże jedynie antybiotykoterapia i koniecznie wizyta u dermatologa. Jedynie dieta beznabiałowa i niskoglikemiczna ma udowodniony wpływ w łagodzeniu zmian trądzikowych ale trzeba pamiętać, że ich nie leczy 🙁

        1. pepsieliot 8 lutego 2015 o 09:30

          Adaptogen, zdrowe ciało, to zdrowa skóra. Usuniesz chorobę ciała usuniesz kłopoty ze skórą. Oczywiście pewne nieuniknione wahania hormonalne, mogą zaburzyć gładkość jakimś pryszczem, ale po powrocie do równowagi wszystko musi zniknąć. Jeżeli antybiotyki, to naturalne, chyba, ze wdarłoby się jakieś poważne zakażenie, a nie byłoby w pobliżu lekarza naturopaty, który umie wyprowadzić człowieka z choroby bez syntetyków

          1. ciekawska 8 marca 2015 o 20:30

            Ze wszystkim się zgodzę , wiele lat leczenia trądziku dało mi czas na długo terminowe stosowanie , wielu naturalnych ziółek , nalewek, Diet hormony są w normie a organizm cierpi, i lekarze już rozkładają ręce.

            Może 6 miesięcy rygorystycznej diety to za mało ale jak mieć siłę dłużej czekać na efekt kiedy z każdym dniem parzysz że trądzik na zawsze niszczy ci skórę

  27. Tonina 8 lutego 2015 o 15:43

    Czy mogłabym prosić o namiary do tego Pana co to to wykrył i zniszczył helicobactera?
    Mój problem wygląda identycznie i liczę, że wreszcie ktoś uratuje moją twarz…

    1. janna 23 czerwca 2015 o 12:34

      A stosujesz jakies podklady na twarz i innego rodzaju tapety, pudry, korektory itp? Ja po odstawieniu wszytskich tych gowien zyskalam nowa twarz. Czasem jeszcze gdzie cos wyskoczy glownie w okolicach okresu ale roznica jest szalona. Niestety jako nastolatka zniszczylam sobie twarz no bo jak to, jeden pryszcz, trzeba zapacyfikowac cala twarz i tak zaczelo sie pogarszac wiec wiecej kremow i tapety. A poza okazjonalnymi pryszczami naprawde mialam ladna cere, ale czlowiek jest glupi, ulega ogolnemu pedowi, no bo kto nie chcialby byc piekny. Ale trzeba sie postawic, teraz powoli po 1,5 roku odstawienia szajsu jest coraz lepiej. Bylo ciezko na poczatku, i poprawa trwa miesiacami, ale ludzie, co was do cholery obchodzi, ze jakis obcy czlowiek zobaczy pryszcz? czy warto dlatego psuc sobie zdrowie bardziej i tapetowac? To nie pomaga. Skora musi oddychac, nie mozna jej zapychac. Ale przemysl kosmetyczny musi zarabiac wiec oferuje kremy i kremiki i maseczki i toniki, ktore sie nadaja o kant tylka potluc. Te cuda uczulaja i zapychaja pory.
      Antybiotyki, kremy itp pomagaly ale krotkofalowo, jak konczylam brac wszystko apiac od nowa. Dermatolodzy tylko antybiotyki by przepisywali, niektorzy nawet zapominali wspomniec o probiotykach (!!!) Jak dzis o tym pomysle… Jedna lekarka, starszej daty, nawet stwierdzila, ze no tak, zauwaza, ze coraz wiecej ludzi ma powazne problemy z cera ale nie wie dlaczego i lup antybiotyk…dlaczego nie zaczac myslec. Skoro kiedys tak nie bylo, to czemu jest teraz, co sie zmienilo? Chemia sie zmienila…

      W ogole mysle, ze lekarze powinni miec licencje i co jakis czas powtorkowe egzaminy i szkolenia i jak nie zda to won. Prawo jazdy mozna odebrac a nieleczacy lekarz do konc zycia moze ludziom zdrowie psuc, bo zapomnial czego sie nauczyl 20 lat temu i kazdy objaw to ta sama choroba.

  28. ciekawska 10 lutego 2015 o 17:16

    Ale kiedy juz nic nie pomaga , nie ma ratunku , lekaz tlumaczy ze tradziki sie trudno leczy , pomaga izotek na pol roku potem wszystko wraca przeszlam juz dwie kuracje i tradzik powrocil w takiej samej postaci , dieta pomaga na tyle ze pryszcze nie swedzą, hormony sa w normie, poprostu nie ma ratunku na tradzik ludzie nie ma sie co łudzic

  29. Piotr Kierus 26 lutego 2015 o 20:52

    Sex jest najlepszy!

  30. Mariola 27 lutego 2015 o 09:51

    Czytałam ostatnio Konarzewskiego „Na początku był głód”, pamiętam, że przytoczył badania, w których wykazano, że pewna społeczność (wybaczcie nie zapisałam) ne zna czegoś takiego jak trądzik, czym się ich dieta różniła od „tradycyjnej”? Nie jedli zbóż ani ani… Z własnych doświadczeń… odstawienie nabiału i glutenu robi cuda, ale nie po 2 tygodniach. Czekałam 2 lata na widoczne efekt,y a po 8 miesiącach miałam duże pogorszenie, warto było czekać. Jestem weganką, bezglutenową i dążę do wita 100%, ale bez ciśnienia. Kto nie spróbował witarianizmu, ten nawet nie przypuszcza jakie to uczucie, ja tez nie przypuszczałam.

  31. Piotr Kierus 30 kwietnia 2015 o 09:12

    sex jest dobry na wszystko!

  32. Olga 30 lipca 2015 o 12:25

    Trochę odgrzebuję temat, ale to nie jest takie łatwe jak piszesz. Całe życie jadłam tradycyjnie, po polsku, mięcho, dużo, bardzo dużo nabiału, słodycze itp. w tym okresie miałam idealną cerę, nigdy żadnych pryszczy, zaskórników, nic.. nawet w okresie dojrzewania. Trądzik pojawił mi się po przejściu na nieprzetworzoną dietę roślinną (czyli 4-5 miesięcy temu). Tłumaczę sobie to tym, że mój organizm się oczyszcza z toksyn gromadzonych przez lata. Stosuje różne maści, mydło z jonami srebra i syryjskie (raczej kosmetyki naturalne anty-acne) bez skutku 🙁 Miesiąc temu włączyłam suplementacje omega-3 (niewegańskie, to z TiB) i wit.D, również żadnych pozytywnych efektów. Może gluten okaże się kluczem do sukcesu?

  33. NatWege 22 sierpnia 2015 o 15:47

    Pepsi, czy myślisz, że aloes (cały liść) dodany do szejku mógł wywołać pobojowisko drobnych grudek na czole?? 😛 Pozdrawiam..

    1. pepsieliot 22 sierpnia 2015 o 19:53

      nie rób tego więcej, aloes jest bardzo niesprawdzony, owszem żel wyciśnięty na oparzenie słoneczne

  34. Inka72 3 stycznia 2016 o 00:45

    Antimonium Tartaricum jest oczywiście w apt homeopat. Ant tart ma jednak dopiero drugorzędne działanie na skórę w obrazie, bardziej działa na drogi oddechowe. Zaleciłabym Rhux tox C15 – jeśli pryszcze są małe i kłujące, pyrogenium C9 jeśli są podbiegnięte ropą, i sulfur na stępujących dozach C9 5 dni na czczo po 5 kuleczek, potem C12 na czczo tak samo, C15 tak samo ilość dni, C30 tak samo. ósmy dzień może mieć większe wyrzuty skórne , ale ogólnie zaniki z powodu uzupełnienia siarki. Ogólnie brak siarki w cielsku zły jest. Trzeba też pamiętać, że kapustne mają siarkę o zwiększonej ilości tioli (merkaptany) co przy zatruciu rtęcią (poszczepiennym i brudną wodą) wzmaga wyrzuty i nasila objawy zatrucia rtęcią. Więc najpierw duuuże oczyszczenie chlorellą, i ograniczenie kapustnych da przy pobieraniu kuleczek siarki (sulfur) pożądane efekty zmniejszenia wyrzutów skórnych. Zgłębiając dalej wpisy Pepsi, boki zrywam i zdrowieję – czego i innym molom życzę

  35. ŁuKotek 14 stycznia 2016 o 22:32

    Mnie dieta wegańska (warzywa, owoce, nasiona, orzechy, kasze, zboża, grzyby, rośliny strączkowe – wszystko się w niej pojawia) i suplementacja witaminy B12, D oraz K2 akurat zaostrzyły trądzik, dlatego dermatolożka przepisała mi izotretynoinę. Cóż, nie każdemu pomoże dieta, choć mnie roślinożerność ogólnie rzecz ujmując chyba służy.

    1. pepsieliot 15 stycznia 2016 o 08:34

      no skoro jadłaś zboża i strąki, to się nie dziw

  36. Beata 25 maja 2016 o 13:15

    czyli strączkowych przy trądziku też nie można? a soczewica? uwielbiam ją i ma dużo kwasu foliowego co jest ważne dla kobiet myślących o dziecku..:(? fasola.. też nie?

  37. Betinka 27 września 2016 o 11:30

    Witam.Mam pytanie ,odnośnie wypicia 1,5 litra wody +sok z połowy cytryny na czczo. Ja piję pół szklanki wody +sok z połowy cytryny, nie wystarczy?

  38. Żaba 17 marca 2017 o 21:41

    3 lity wody?? Biedne nerki… Ludzie naprawdę macie miejsce i siłę by wypić w ciągu dnia 3 litry wody?? Producenci wody mineralnej z takiej mody mają milionowe zyski… 🙂

    1. Pepsi Eliot 18 marca 2017 o 09:10

      i bardzo dobrze, pieniądz to energia, bierzesz, to powinnaś oddać, tylko wtedy naprawdę skorzystasz, to jest prywatny bilans bankowo-karmiczny

    2. grzegorzadam 24 marca 2017 o 08:04

      Nier trzeba pić samej wody, są jeszcze zioła, napary, soki.

    3. grzegorzadam 24 marca 2017 o 08:15

      Często mylimy głód z pragnieniem, jemy bo smakuje.

  39. Megi 23 marca 2017 o 18:14

    Droga Pepsi, chcialam sie poradzic w sprawie Twoich supli, wyszlo troche dlugawo ale wszystko wazne.. mam 30 L i podejrzenie pcos, które objawia się trądzikiem i problemem z zajsciem w ciaze, ale tarczyca jest ok i nie mam insulinoodpornosci. Jestem szczupla. Na chwile obecna najbardziej meczy mnie tradzik, buzia jest w strasznym stanie, bo z nerwow wszystko rozdrapujemoim marzeniem jest gładka buzia, od stycznia wprowadzilam regularne treningi , zrezygnowalam calkowicie ze slodyczy, dieta na razie srednia, coraz wiecej warzyw i owocow, szejki i soki z sokowirowki ale zdarza sie kanapka z szynką Owoce jem niestety z pestycydami z Lidla czy innego dyskontu, bo bio są drogie.Czytalam duzo Twoich wpisow i zdecydowalam sie zakupic mace, kurkumę, Wit B complex pod język, jablczan magnezu i kwas askorbinowy w proszku. Długo się zastanawiałam i uznałam te produkty za najbardziej potrzebne. Mam już zamówienie tylko nie bardzo wiem jak to wszystko połączyć. Dzień zaczynam od szklanki wody z kurkumą i cytryną, potem łyżeczka oleju kokosowego. Potem bywa różnie ale zawsze mam szejka lub sok z owoców do którego mam zamiar wsypywać mace i Wit c. Gdzieś w międzyczasie chce wrzucić mg i Wit B tylko się boję czy to się czasem ze sobą nie pogryzie ? będe bardzo wdzięczna za pomoc.

    1. Pepsi Eliot 23 marca 2017 o 21:44

      Bierz kiedy chcesz, B complex do śniadania, C możesz z magnezem (płaska łyżeczka jabłczanu) na pół szkalnki wody, trochę bioflawonoidów (sok z cytryny) i trochę kwasu askorbinowego. Maca do zielonego szejka. Kurkuma jako przyprawa, sos z kurkumy, oleju kokosowego,octu balsamicznego, i czosnku na sałatę.

      1. Klaudia Jakubowska 2 kwietnia 2017 o 16:37

        Pepsi i ja to wszystko od miesięcy serio. Odstawiłam teraz pomidory i jajka i myslalam ze to coś zmieni…mam zapchane pory, wagry do wyciskania, pryszcze tez do wyciskania niekotre koszmarnie bola, cera jest w fatalnym stanie.

        Jem tylko chleb z gryki, platki jaglane, makaron z gryki, tone warzyw, wiekszosc na surowo, czasem soczewica. Indyk. Ananasy, kiwi, jablka, cebula. Kurkuma, curry, kminrzymski, paprycza czerwona w kazdej ostaci. Pestki dyni i słonecznika nasiona. Cholera co robię źle? 🙁 biore Bcompleks, askorbinowy, selen, d3 z k2, jod.

        Nie żrę glutenu, niabiału, orzechów arachidowych, nerkowca od wieków. Cukier jest raz na tydzien ukryty w ciastku bezglutenowym albo w dzemie 100%, ukryty pod postacią koncentratu soku jablkowego. Ja juz nie wiem…

        Błagam pomóż coś ukieruj, masz jakis pomysł? Ręce mi opadają chce mi się płakać. Najgorsze ze na placach na barkach i lopatkach zaczęły wychodzić. Wstyd przed facetem. Męczę się jak ciota… Jedyne czego nie ruszyłam to walki ziołami, bo chcialam sprawdzic te pomidory i jajka. Pomidory jadłam pod kazda postacią, cukinia moze takie rzeczy robić? A te ziola leżą w szafce i czekają na gotowanie. No i cynk odstawiłam, serio to mógłby być on? Co myślisz?

        1. grzegorzadam 2 kwietnia 2017 o 17:28
          1. Klaudia Jakubowska 2 kwietnia 2017 o 22:10

            Grzegorzuadamie rdesty i te inne mam kupilam je na podstawie na komentarzy wlasnie pod tym postem który teraz podałeś, ale podejzewam ze mam grubo z grzybami w organizmie ( no bo okolic intymnych no i na stópkach chyba podejrzewam) dlatego odstawilam miod… wiec ta herbata to mus, czy posatwic bardziej na zaparzane zioła?

          2. grzegorzadam 3 kwietnia 2017 o 06:55

            Nalewka z glistnika lub intrakt, już możesz robić.
            Olej z dyni, boraks, WU.

          3. Klaudia 4 kwietnia 2017 o 11:13

            Znalazłam już przepisy na nalewki.
            Na prawdę dziękuję bardzo za porady.

            Grzegorzuadamie a olej z dyni czy z pestek dyni ? Bo są i takie i takie i nie wiem co kupować.

            WU to woda utleniona? Pić taką z apteki co używa się do odkażania ran czy jakąś bardziej stężoną? Jak rozrobić z wodą, jakie proporcje? (może być nawet link do opisu i to nawet po angielsku)

            Boraks rozumiem pić? Jest jakiś przepis?

            Kiedy pić taką nalewkę w ciągu dnia jak zrobię? Do jedzenia/wieczorem/na czczo?

            miłego dnia!

          4. Klaudia 4 kwietnia 2017 o 11:36

            Link do już WU i boraksu już mam 🙂

            Tylko który olej brak z dyni czy z pestek dyni? 😀 kiedy nalewki by działały?

            Już jestem uradowana, że są na to jakieś patenty.

            Czekam na odpowiedź
            dodatkowe pozdrówki.

          5. grzegorzadam 4 kwietnia 2017 o 11:54

            Z pestek , zdecydowanie, choć inne nie do pogardzenia w kuchni.

            Nalewki zioiła, zawsze przed jedzeniem, tak 30 minut, na niezapełniony żołądek.

            Ogólne zasady:

            ”Zbierać zioła należy w jasny słoneczny dzień do godziny 15:00. Rośliny rano się budzą, myją się rosą i zaczynają pobierać Bożą energię. Po 15-tej zbierać nie należy. Rośliny przetwarzają energię. Korzenie kopać należy wczesną wiosną lub jesienią, następnie zbierać liście (do Św. Trójcy, majowe) przed kwitnieniem, potem kwiaty, owoce, nasiona. Ziół co najmniej 8-9, 14-15 i do 20-tu rodzajów zmieszać, w zasadzie całą roślinę (wysuszoną).

            20 rodzajów ziół rozdrabniamy garściami, mieszamy i 2 łyżki stołowe całej mieszaniny zalewamy 2 szklankami wrzątku. Nie do naczynia metalowego. Gotować nie wolno, zaparzać 30-45 minut i pić po pół szklanki na 15-30 minut przed posiłkiem. Aby krew wchłonęła i rozprowadziła do wszystkich narządów. Minie 2-3 miesiące i chory zapomina o swojej chorobie.

            Suche zioła mogą być przechowywane przez rok czasu (od kwitnienia do kwitnienia – najskuteczniejsze), można do 1,5 roku. Owoce przechowuje się 3 lata. Owoce dzikiej róży – do 5 lat.
            Przechowywać w szczelnych, gęstych torbach (odizolowanych od powietrza). Do kąpieli używa się: 3 litry naparu + 1 łyżeczka od herbaty pierzgi (pyłku kwiatowego) + 1 łyżka stołowa miodu. Suszone zioła przechowywać w całości, rozdrabniać tylko tuż przed użyciem.

            Korzenie.
            Jedną łyżkę stołową suchych rozdrobnionych korzeni zalać dwoma szklankami wrzącej wody.
            Gotować przez dziesięć minut. Zostawić na dwie godziny do naciągnięcia. Odcedzić i pić po pół szklanki trzy razy dziennie na 15-30 minut przed posiłkiem. Przechowywać do 5 lat.

            Nalewki przygotowuje się w następujący sposób: daną ilość surowców (korzeni, ziół, owoców itp., na ogół 50 gramów) rozdrobnić i zalać (zwykle 0,5 litra) wódką lub spirytusem. Odstawić do ciemnego, chłodnego miejsca (najlepiej w naczyniu też ciemnym) na co najmniej 14 dni. Następnie przecedzić i brać według recepty. Bardzo toksyczne nalewki pije się kroplami, ściśle przestrzegając dawki !!! Pić łyżkę stołową z wodą 2-3 razy dziennie na 15-30 minut przed jedzeniem (przed użyciem wstrząsnąć). Przechowywać 2-3 lata.

            Wrotycz, piołun, dziurawiec, bagno, glistnik – są toksyczne, do mieszanki brać ich dwa razy mniej.”

            Liście inaczej, korzenie inaczej, nalewki w kroplach, zawsze wszystkie przed jedzeniem.

          6. Klaudia 7 kwietnia 2017 o 23:16

            Grzegorzu
            Nie moge w tym miesiącu nic zamówić ze sklepu, żadnej utlenionej 30% bo wydałam pieniądze czekam do przyszłego miesiąca (jestę studentę).

            Ważne:
            Na ten mój grzyb w organizmie:
            Mam wode utlenioną 3%, czy mogę tą wodę zacząć pić żeby już coś działać z candidą? Bo mnie ten grzyb w organizmie wymęczy mam całą szyję w pryszczach bolących.
            Czy mogę na szklankę wody dawać 10-20 kropel tej wody utlenionej i pić to na pusty żołądek (dopóki nie kupię całego zestawu do robienia tej czystej WU)?

            Kolejne pytanko: ja piję tylko kwas askorbinowy. Zagryzam to grejpfrutem z bialą skórką. W ogóle nie wiedziałam nic o równowadze sodowo -potasowej i alkalizacji organizmu.

            Co robić gdy tzreba tą równowage sodowo – potasową zachowac? Wiem ze kupic jak juz hajsy bedą węglan potasu i mieszać, ale teraz jak nie mam za co takich zakupów robić to jak tanio ten problem rozwiązać?

            Mówię: pijam askorbinowy kwas wiec wymerdałabym to z sodą oczyszczoną po prostu by nie zakwaszac organizmu dalej. Ale co z tym potasem dopoki nie zrobie zamowienia?
            Ten zasadowy odczyn czytalam ze wazny bo mi te pasozyty nie znikną jak bede zakwaszona ciągle prawda? Nic wiecej nie czaje 🙁

            Jak nie masz czasu poleć mi lekture to ja to ogarne.

            Ten boraks i nalewki musza miesiac poczekac tak jak te WU 30% i weglan potasu bo jak mowie hajsy :((

          7. grzegorzadam 8 kwietnia 2017 o 12:28

            Mam wode utlenioną 3%, czy mogę tą wodę zacząć pić żeby już coś działać z candidą?”

            Możesz. Tylko na pusty żołądek, nigdy inaczej.

            Nalewki muszą postać 14 dni.
            Węglan potasu jest tak tani jak soda, kosztuje grosze.

            POczytaj o sodzie:
            http://www.pepsieliot.com/jak-pic-sode-na-3-sposoby-aby-spektakularnie-poprawic-swoje-zdrowie/
            http://www.pepsieliot.com/soda-popiol-boskiego-ognia-czyli-lek-na-potrzeby-calej-ludzkosci/
            http://www.pepsieliot.com/co-mozemy-zrobic-zeby-dochtore-nie-wycielo-migdalkow/

            Boraks robi się 2 minuty, rozpuszcza się dobę:
            http://www.pepsieliot.com/sok-leczacy-zapalenia-w-tym-stawow-oraz-dlaczego-boraksowi-mowimy-nie/

          8. Klaudia 20 kwietnia 2017 o 06:09

            Grzegorzuadamie pilam wode utleniona trzy dni z rzędu, koszmarnie sie po niej czulam tzn nudnosci i slabo mi bylo. Ale pilam z sama wodą, nie dawalam tej WU do soku ani herbaty bo zdaje mi sie ze wtedy jakies reakcje zachodza i troche to falszuje dzialanie WU i lepiej pic z sama woda. Jest jakis patent na to by nie bylo mi tak poniej okrutnie niedobrze czy mam wytrzymywac zwiekszajac dawke stopniowo? Troche ciezko to pic z rana przed wszystkim co dzieje sie potem… uczelnia itd.

          9. grzegorzadam 20 kwietnia 2017 o 07:48
          10. Klaudia 20 kwietnia 2017 o 10:06

            Grzegorzu ja mam toen link z WU obadany. Z tamtad am link do czarnej strony po ang od Ciebie bo wdtstawiales. I jak przeliczalam uncje na lyzeczki wg strony ktora podales ta w kolorze czarnym gdzie wszystko po angielsku pieknie bylo opisane to wyszlo mi… ze na 23 lyzki wody (czyli caly kubek prawie mi wychodzil zalezy co chwycilam za naczynie) dac prawie 3 lyzki WU (2uncje WU na 8uncji wody). Bo tam byla najpierw 1 uncja WU na 8 uncji wody a nastepnego dnia juz dwie uncje WU na 8uncji wody. Tyle ze mam nudności jak to na pusty żołądek pije. Pije z zatkanym nosem bo niesmaczne. Co dopiero jak dawke bede zwiekszac to juz nie chce myslec coto bedzie. A ja tych grzybow chce sie pozbyc.

          11. grzegorzadam 20 kwietnia 2017 o 10:35

            Uncje czego? 3%?
            za dużo!

            ”Uwaga tłumacza: po porównaniu schematów używania wody utlenionej stwierdzono, że w schemacie dozowania 3% wody utlenionej pomyłkowo napisano „uncja” zamiast łyżeczka, co zostało poprawione w tłumaczeniu.”
            http://www.igya.pl/srodki-lecznicze/suplementacja/420-domowe-zastosowania-wody-utlenionej

            Nieumywakin poleca krople 3%, max do 100 kropli.

          12. grzegorzadam 20 kwietnia 2017 o 10:38

            Na grzyby Siemionowa poleca nalewkę na glistniku.
            WU też dobra, ale uważaj na ilości, lepiej mniej a dłużej.
            Jak masz takie reakcje zmniejsz dawkę!
            przeczytaj dr Ivana.

          13. Klaudia 20 kwietnia 2017 o 12:19

            Skoro to taka duza dawka jaka bralam to chyba dlatego mi w polowie poznikaly krosty 🙂 dobrze ze napisalam, dziekuje!

          14. grzegorzadam 20 kwietnia 2017 o 12:34

            Dawkę musisz sobie dobrać.
            Wolę większe, ale to indywidualne.

          15. Klaudia 20 kwietnia 2017 o 17:19

            Grzegorzuadamie z głupoty poparzylam jame ustną wrzącą łyżeczką jakas godzine temu. Schodzi mi nawet skóra w jamie ustnej, mam rany, jezyk piecze. Czym to łagodzić by sie zagoiło?

  40. grzegorzadam 21 kwietnia 2017 o 09:12

    ”kilka domowych sposobów na to jak poradzić sobie z poparzonym podniebieniem:

    Wymieszaj po małej łyżeczce zimnego naturalnego jogurtu i maślanki, nałóż językiem na poparzone miejsce. Czynność powtórz kilka razy.

    Jeśli chcesz szybko zmniejszyć ból możesz też possać kostkę lodu lub wypłukać usta zimną wodą.

    By złagodzić poparzenie możesz też zastosować napar z rumianku bądź nagietka. Płucz jamę ustną tylko dobrze wystudzonym naparem!

    Unikaj przez jakiś czas gorących i ostrych potraw, one będą tylko podrażniać śluzówkę jamy ustnej i poparzone miejsce.”

    może kilka dni potrwać..

    1. Klaudia 25 kwietnia 2017 o 21:41

      Grzegorzu potwierdz czy to co chce zamowic to to:
      Boraks
      Czteroboran sodu 10-wodny
      Borax
      99,9%
      Na2B4O7•10H2O
      pH: 9,2 (1,0% roztwór)

  41. grzegorzadam 26 kwietnia 2017 o 01:44

    tak, to.

  42. Obcy zaatakował mojego tatę 28 kwietnia 2017 o 21:09

    kłaniam się
    ze względu na wysokie stężenie mądrych ludzi w tym miejscu i po kilkudniowych oraz wybitnie nieskutecznych poszukiwaniach pozwolę sobie prosić o zerknięcie na zdjęcie szyi mojego taty. rośnie obcy…
    Pepsi, zakupię co mi doradzisz tylko pokieruj bo błądzę…
    Zmiana przypomina w wyglądzie i konsystencji (również po rozłożeniu) skrzydełko :0
    tylko nie przeklinajcie mnie, chociaż gotowam na poświęcenia, żeby tylko rozkminić co to takiego…

    1. Pepsi Eliot 28 kwietnia 2017 o 21:26

      bardzo przepraszam na blogu nie publikujemy zdjęć

      1. Obcy zaatakował mojego tatę 28 kwietnia 2017 o 21:41

        ok. rozumiem, szukam dalej…

        1. Pepsi Eliot 28 kwietnia 2017 o 22:26

          w pierwszej kolejności powinien zrobić vegatest Volla/biorezonans na pasożyty i zrób go w renomowanynm gabinecie i wszystko się wyjaśni

    2. grzegorzadam 29 kwietnia 2017 o 08:00

      Bez zbednej zwloki smarowałbym to 3-8% wodą utlenioną, najlepiej z DMSO.
      Powinny sobie z tym porzdzic.
      Ale problem tkwi w środku, to tylko skórny objaw, jak we wszystkich podobnych przypadkach.

      1. jabcok 14 lipca 2017 o 17:33

        Woda z DSMO a to można to mieszać??
        ja właśnie mam przypadek jakiejś rakcji alergicznej u mojej kobiety, cała okolica wezłów na szyji wysypana z ropnymi końcówkami, dzisiaj już to lepiej wygląda smarowała wodą utlenioną i jakimś kremem szpitalnym ale nie posłuchała mnie i byłą u lekarza i oczywiście ten przepisał flucloxacylinę (abtybiotyk) z hasłem jak się nie poprawi prosze przyjsc ponownie.

        1. grzegorzadam 14 lipca 2017 o 18:31
  43. Wiola 7 września 2017 o 13:41

    A o czym może świadczyć trądzik tylko na linii żuchwy czasami szyja i plecy ? . . Czy to wina hormonów ?

    1. grzegorzadam 7 września 2017 o 21:36

      O niczym, taki może być atak patogenów.

Dodaj komentarz

Sklep
Dołącz do Strefy VIP
i bądź na bieżąco!

Zarejestruj sięZaloguj się


  • ebook

    Jak zarabiać przez internet? Jak zarabiać na blogu? e-Book KUP TERAZbaner

  • Leczenie dobrą dietą

  • Dołącz do sterfy VIP i pobierz za darmo!

  • Najnowsze komentarze