logo
Możesz się śmiać, ale i tak za kilka godzin
zmienisz swoje życie...
165 online
55 139 315

Greens_Fruits

SŁYNNY GREENS & FRUITS TIB

TOP

Dzień | Tydzien | Miesiąc | Ever
Kategorie

Archiwum
  • Przepis na pyszny, czekoladowy, bezglutenowy, bezcukrowy i wegański tort urodzinowy

    przepis-bezglutenowy-tort-czekoladowy-ze-zdjeciami-w-tresci

    Przepis na pyszny, czekoladowy, bezglutenowy, bezcukrowy i wegański tort urodzinowy

    Na przykład na 3 urodziny 🙂

    Mainstreamowe torty są niezdrowe, przeładowane cukrem, mąką pszenną, glutenem i tłuszczem, po co psuć dziecku czymś takim jego dzień urodzin, a potem limitować – tylko nie jedz tyle. Ale urodziny bez tortu? O nie, to nie wchodzi w grę.

    Chcę Wam podać prosty przepis na przepyszne ciasto czekoladowe, które może wspaniale spełniać rolę tortu urodzinowego. Jest cudownie miękkie, soczyste, rozpływające się w ustach, a przy tym są tam tylko zdrowe składniki. Wykonanie jest bardzo proste – zajmuje nie dłużej niż pół godziny, a potem 45 minut w piekarniku.

    Składniki:

    250 ml czerwonej soczewicy

    250 ml komosy ryżowej białej (quinoa)

    250 ml mąki owsianej bezglutenowej (albo ta bio, która jednak zawiera śladowe ilości glutenu)

    2 łyżki zmielonego siemienia lnianego

    80 g migdałów blanszowanych do zrobienia mleka migdałowego lub szklanka mleka migdałowego

    20 g migdałów blanszowanych do ozdobienia tortu (ewentualnie migdały do samodzielnego blanszowania)

    8 łyżek syropu z agawy lub syropu daktylowego

    10 suszonych daktyli

    5 łyżek oleju kokosowego virgin

    8 łyżek surowego kakao

    3 duże garści rodzynek

    2 łyżki cynamonu cejlońskiego

    2 łyżeczki sproszkowanej wanilii Bourbon

    2 łyżeczki otartej skórki z pomarańczy

    2 łyżeczki sody oczyszczonej

    2 łyżki octu jabłkowego

    1 szczypta soli himalajskiej, lub szarej morskiej

    zdj-2

    czerwona soczewica

    zd3

    dobra para: siemię lniane i płatki owsiane

    zdj4

    świeże mleko migdałowe jeszcze z pianką (nie da się go nie spróbować)

     Komentarz co do składników:

    Oczywiście najlepiej jeśli wszystko będzie organiczne.

    Komosa ryżowa – quinoa – to niezwykle wartościowe ziarno o charakterystycznym lekko orzechowym smaku, podane samo nie każdemu dziecku od razu przypadnie do gustu, a tu ukrywasz ją w pysznym czekoladowym torcie. Ma aż 18% wysoko wartościowego białka składającego się z 8 głównych aminokwasów (w tym także lizyny – której zazwyczaj nie zawierają pokarmy roślinne). Ma dużo błonnika i dzięki temu niski indeks glikemiczny – 53. Ma mnóstwo antyoksydantów. Jest źródłem kwercytyny, kemferolu i innych flawonoidów, które wykazują działanie przeciwzapalne, przeciwwirusowe i antynowotworowe. Jest naturalnie bezglutenowa i pełna wartościowych minerałów takich jak wapń, fosfor, żelazo, mangan, miedź, selen oraz witamin z grupy B. Jedna filiżanka quinoa dostarcza nam 30% dziennego zapotrzebowania na magnez.

    Mąka owsiana – ja robię ją sama w wysokoobrotowym blenderze – taka mąka jest najświeższa i z gwarancją, że nie ma w niej żadnych innych niepożądanych dodatków (podobno nawet do tych ekologicznych mąk muszą dodawać substancje antyzbrylające i przeciw wilgoci). Jeśli nie masz takiego urządzenia – to można kupić gotową mąkę owsianą. I tu zostawiam ci decyzję – albo kupisz mąkę owsianą bezglutenową albo mąkę owsianą organiczną. Nie spotkałam się w Polsce niestety z mąką owsianą bezglutenową i ekologiczną jednocześnie. Więc jeśli faktycznie tort musi być dla osoby uczulonej na gluten musisz wybrać taką bezglutenową. Jeśli nie ma to aż tak kluczowego znaczenia – możesz podać zwykłą mąkę owsianą (która zawiera bardzo niewielką ilość glutenu) ale za to z gwarancją, że będzie ekologiczna.

    Siemię lniane – siemię kupione już zmielone zawsze budzi pewne wątpliwości ponieważ jak każdy tłuszcz bardzo szybko jełczeje. Najlepiej będzie jeśli sama świeżo zmielisz w domu, jeśli nie masz blendera można spróbować w młynku do kawy, wtedy jest super świeże.

    Daktyle – jak nie masz silnego sprzętu, to lepiej na kilka godzin je namoczyć.

    Przygotowanie

    Gotujesz soczewicę – ok. 10 minut aż zmięknie, może się trochę rozgotować. Gotujesz komosę ryżową aż popuszcza takie spiralki z nasion i zmięknie – ok. 20 minut.

    Do dużej miski dodajesz ugotowaną soczewicę, komosę ryżową (mogą być jeszcze ciepłe, możesz też ugotować je wcześniej i robić z wystudzonych składników), mąkę owsianą, zmielone siemię lniane, 3 łyżki oleju kokosowego (aby łatwiej się mieszało możesz go wcześniej delikatnie rozpuścić na małym ogniu). Mieszasz wszystkie składniki razem i odkładasz na chwilkę.

    zdj5

    mieszasz ugotowaną soczewicę z ugotowaną komosą

    zdj6

    dodajesz mąkę owsianą

    Jeśli masz super blender – wrzucasz do niego 80 g migdałów, daktyle, zalewasz 250 ml ciepłej wody, dodajesz szczyptę soli i miksujesz na gładką płynną półgęstą masę, którą następnie wlewasz do miski ze wszystkimi ingredientami. Możesz też osobno zrobić mleko migdałowe, osobno z wodą zmiksować daktyle.

    Jeśli nie masz silnego blendera – z mlekiem migdałowym (gotowym) miksujesz wcześniej namoczone daktyle. I wlewasz do miski.

    Dodajesz 6 łyżek syropu z agawy lub więcej jeśli wolisz bardziej słodkie ciasta (te 6 – to raczej wersja dla koneserów wytrawnych deserów). Możesz też użyć syropu daktylowego lub dodać jeszcze więcej zmiksowanych daktyli.

    zdj7

    konsystencja ciasta

    Mieszasz wszystkie składniki. Jeśli konsystencja ciasta jest trochę za sucha możesz jeszcze dodać odrobinę wody, ciasto nie może być zbyt suche ale też nie może być za bardzo wodniste.

    Dodajesz rodzynki (możesz też dodać jakieś orzechy – np. włoskie), cynamon, 6 łyżek kakao, wanilię i otartą skórkę z pomarańczy i znowu mieszasz.

    Na koniec dodajesz sodę oczyszczoną i zalewasz ją octem jabłkowym. Soda zacznie się pienić. Kwas z octu jest niezbędny, aby zaczęły się wytwarzać pęcherzyki dwutlenku węgla, które spowodują, że ciasto urośnie. Co charakterystyczne przy wypiekach z sodą – na środku ciasta może pojawić się pęknięcie, ale to jest normalne i nie należy się tym przejmować. Z proszkiem do pieczenia pewnie by go nie było – ale za to w proszku jest wiele innych dodatków, których nie chcemy w naszym cieście.

    zdj8

    dodajesz sodę oczyszczoną

    zdj9

    zalewasz octem jabłkowym i jak widać – zaczyna się pienić

    Mieszamy jeszcze raz całość szybko, przelewamy do formy (najlepsze i najzdrowsze są te ceramiczne), układamy na wierzchu migdały i wkładamy ciasto do piekarnika rozgrzanego do 180 stopni na 45-50 minut (najlepiej grzanie góra dół z termoobiegiem).

    zdj10

    ciasto gotowe do włożenia do piekarnika 

    Jak ciasto się spokojnie piecze robisz polewę czekoladową – nie jest obowiązkowa, ale ciekawie uzupełnia smak ciasta i pięknie wygląda. Rozpuszczasz w rondelku 2 łyżki oleju kokosowego, dodajesz 2 łyżki kakao oraz 2 łyżki syropu z agawy, mieszasz wszystko razem. Jak się zetnie (a to się często zdarza) dolewasz odrobinę zimnej wody i cały czas mieszasz podgrzewając. Jak będzie za bardzo płynna i dalej ścięta – odlewasz brązową wodę a pozostałą masę mieszasz na gładką konsystencję. Po 3 minutach polewa powinna być gotowa.

    Po 45-50 minutach wyjmujesz ciasto z piekarnika (powinno być lekko wilgotne a nie wysuszone na wiór), chwilę odczekujesz. Polewasz czekoladą i ozdabiasz owocami – w moim przypadku czerwone porzeczki, ale świetnie też smakują maliny. Powinny to być jakieś świeże kwaśne owoce podkreślające smak słodkiego czekoladowego ciasta.

    zdj11

    ciasto właśnie wyjęte z piekarnika

    zdj12

    dodajesz polewę czekoladową i ozdabiasz czerwonymi porzeczkami

    Zapalasz świeczki – tyle ile potrzeba – dmuchacie – i zjadacie.

    zdj13

    idealny tort na 3 urodziny 🙂 

    zdj14

    i podanie – obowiązkowo na talerzyku – Happy Birthday

    zdj15

    Smakuje przepysznie i bez wyrzutów sumienia …


    IMG_0811

    Noemi Demi pasjonatka zdrowego stylu życia, autorka bloga NoemiDemi.com wegetarianka od dziecka, biegaczka z zamiłowania, mama pewnego brzdąca.


    Blog pepsieliot.com nie jest jedną z tysięcy stron zawierających tylko wygodne dla siebie informacje. Przeciwnie, jest to miejsce, gdzie w oparciu o współczesną wiedzę i badania, oraz przemyślenia autorki rodzą się treści kontrowersyjne. Wręcz niekomfortowe dla tematu przewodniego witryny. Jednak, to nie hype strategia, to potrzeba.

    Rzuć też gałką na to:

    Dobre suplementy, pokarmy i kosmetyki  znajdziesz w naszym Wellness Sklep


    Disclaimer:
    Info tu wrzucane służy wyłącznie do celów edukacyjnych i informacyjnych, czasami tylko poglądowych, dlatego nigdy nie może zastąpić opinii pracownika służby zdrowia. Takie jest prawo i sie tego trzymajmy.


     

    (Visited 5 350 times, 1 visits today)

    Powiązane artykuły

    1. stach 21 listopada 2016 o 08:50

      będę próbował,ślina leci

    2. joanna 21 listopada 2016 o 09:40

      dzieki wyglada super i nareszcie sa jakies skladniki na ktore nie jestesmy uczuleni!

    3. Kaligaj 21 listopada 2016 o 10:12

      Czytacie mi w myślach, bo akurat wczoraj szukalam weganskiego tortu na urodziny córki 🙂

      1. Pepsi Eliot 21 listopada 2016 o 11:50

        To Noemcia czyta Ci w myślach 🙂

      2. Noemi Demi 22 listopada 2016 o 16:02

        bardzo się cieszę, tak specjalizuję się również w czytaniu w myślach 🙂

    4. Madzia 21 listopada 2016 o 21:52

      Wow uwielbiam komose i soczewice moja córka też dziś szamala na obiad ale brązowa ,składniki w punkt dzięki na pewno zrobię dzięki !!!! Pozdrawiam

      1. Noemi Demi 22 listopada 2016 o 15:58

        Bardzo się cieszę. Daj znać jak wyszedł

    5. anonimka 22 listopada 2016 o 13:08

      hej, czy może być mąka orkiszowa biała?

      1. Pepsi Eliot 22 listopada 2016 o 13:11

        to miał być tort bezglutenowy 🙂

      2. Noemi Demi 22 listopada 2016 o 16:01

        jeśli nie zależy Ci na tym aby tort był bezglutenowy – to myślę że spokojnie można użyć mąki orkiszowej. Komosę (jak akurat nie mamy) można zastąpić kaszą jaglaną – też bardzo fajny wychodzi.

        1. Madzia2014 25 listopada 2016 o 08:53

          Noemi,
          Czym karmić niemowle kiedy nie moza piersia?

    6. anonimka 22 listopada 2016 o 13:23

      wiem, ale w owsianej i tak jest gluten. a ja mam akurat pod reka eko orkiszowa, zastanawiam sie po prostu czy z takiej tort wyjdzie.

      1. Pepsi Eliot 22 listopada 2016 o 13:28

        niekoniecznie, nie bio możesz kupić bezglutenową, poczekamy co powie Noemi, ale tort moim zdaniem wyjdzie

    7. Ryba 23 listopada 2016 o 16:50

      przepis fajny ale… widzę w składzie skórkę pomarańczową a Pepsi pisała że jest trująca, więc czepiam się czy coś się zmieniło w tej materii?

      1. Pepsi Eliot 23 listopada 2016 o 18:58

        zdania są podzielone, podałam tez przepis na własna witaminę z C i skórki są, a nasze babcie od zawsze robiły drożdżówki i keksy ze skórkami 🙂

    8. Ma 26 listopada 2016 o 12:58

      Czym karmić niemowle kiedy nie moza piersia?

    9. Gtvgf 1 grudnia 2016 o 10:50

      Może masz jakiś dobry zdrówy przepis na pierniczki ?

      1. Pepsi Eliot 1 grudnia 2016 o 11:23

        Noemi słyszysz?

    Dodaj komentarz