logo
Możesz się śmiać, ale i tak za kilka godzin
zmienisz swoje życie...
online
55 419 480

TOP

Dzień | Tydzien | Miesiąc | Ever
Kategorie

Archiwum
  • Psychozabawa, czyli test na Twojego chłopaka

    panowie zbiorczo

    Jakie zwierzę Ci się podoba?

    Zastanów się i wybierz z powyższej plejady zwierzaka. A potem dowiedz się jaki los Cię czeka, bo to w rzeczywistości jest felczerski test na Twojego chłopaka. I o tym już

    Hejstwo Laseczkom i Gejom, Resztę uprasza się o eskapizm,

    Przed długim łikendem wrzucam, tym razem, lajtowy wpisik. Ów test, a przynajmniej dość podobny gościł już na tym blogu ze dwa lata temu, ale dzisiaj postanowiłam go Drogiej Socjecie przypomnieć w trochę zmienionej formie.

    Żeby ariergardą nikogo nie znudzić, skoro testy na pęczki krążą po necie, podaję psychotest dla dziewcząt i pedzioszków. Heteroseksualne koleżeństwo nie robi sobie sprawdzianów, ponieważ albo wszystko wie, albo nie jest ciekawe wyników, więc same sobie jest winne, że nic tu dzisiaj po nim.

    Zastanów się dobrze abrakadabra dziewczyno, alias geju, które zwierzę z powyższych najbardziej ci się podoba, bo takiego sobie mężczyznę właśnie do życia w domu i chodzenia po polu wybierzesz.

    Tak mówią z warkoczem komety, asteroidy, a nawet karły i czarna dziura z meteorem w niebycie, więc przemyśl sprawę i od podszewki ją zbadaj. A kysz. Tak twierdzi znachorzyca peps. Nażryj się o północy łopianu z kocią sierścią i wybierz się na łów. Ale wcześniej ustal na kogo najlepiej sidła zastawić.

    szympans facio

    Witarianin 811 ( pseudo szympans)

    Mężczyzna banan z daktylem, oraz misją uzdrowienia świata. Raczej młody, lub wieku średniego (wyjątek dr. Graham, ale on już jest prawdopodobnie zajęty), trzymający rękę na pulsie własnym bez ustanku. Na Twoim też będzie. Wszystko widzący i wiedzący ortodoks, lubiący wzbudzać strach, a niekiedy trwogę. Ile bananów z cronometra zjadłaś, a ile jeszcze musisz dojeść.

    Kapitałem za wielkim nie dysponuje, a do tego chytry i przebiegły się od tej diety zrobił. Wie na którym bazarze przejrzałych owoców zrobili wyrzut i dosłownie za grosze może je przyciągnąć do własnego spichlerza.

    Cały dzień w gonitwie za odpowiednią podażą fruktozy, może zapomnieć o twoich urodzinach. Chociaż chyba jednak nie, gdyż zawsze czuwa nad fazami księżyca, żeby ci ewentualnie PSM wypomnieć. Żeby go zadowolić erotycznie musisz zrobić sto skośnych brzuszków bez trzymanki i za jednym podejściem. A i to nic pewnego.

    koń facet
    Dowolny Witarianin (ksywa koń)

    Mężczyzna szpinak z pokrzywą, młody, lub wieku średniego, bardzo dużo wie o roślinności jadalnej. Nieprawdopodobnie nudny od fitohormonów i chlorofilu. Usłużny i chętny do pomocy, a także zwyczajowo pogodnie i mimowolnie uśmiechnięty. Z dystansem do świata i do siebie samego.

    Niestety jest pewien minus, pod płaszczykiem słonecznej, jasnej twarzy kryje się hipochondryk z umiarkowaną skłonnością do melancholii. Ale będzie też bardzo dbał o Ciebie, wysyłał na badania i o rocznicy nigdy nie zapomni. Dostaniesz bukiet maków z chabrami o ile wypadnie w czerwcu, jak zaś w innym terminie spodziewaj się własnoręcznie przez niego uplecionego koszyka szyszek.

     

    pan hiena

    Dziki Paleo ewentualnie Atkinsonowiec (ksywa surowy gnat, no dobra hiena)

    Ten człowiek zrobi wszystko, żeby najeść się surowej dziczyzny. Będzie Cię kusił, żebyś z nim polowała na bosaka na zwierzynę metodą przez zagonienie. Z zielonych denek od butelek po piwie, wyszlifuje dla ciebie okulary z odpowiednią dioptrią.

    Nigdy nie zmusisz go do wspólnego szopingu w sklepie wielkopowierzchniowym. Ze starej opony i rzemienia zrobi dla was ciżmy do biegania w zimie. Bo w lecie ciągle do tej bosej syry będzie Cię namawiał.

    Na urodziny dostaniesz garnek borsuczego sadła. A poród odbędziecie w lesie. Ty podwieszona grabkami na gałęzi. A on rozpalający ognisko i czekający w ciszy na pierworodnego. Dziecko będziecie chowali bez pieluch. Więc się zastanów.

     

    facio wilk

    Człowiek rosół z grylla (wilk incognito)

    Mężczyzna wołowina z boczkiem, młody, wieku średniego czy nawet jakby dożył, to słusznego. Bez względu na to, czy głosował na skrajną prawicę, umiarkowaną, czy nawet lewicę. Odradzam.

    Arterie już, lub w niedalekiej przyszłości smalcem zalane, w jelitach zawsze nie wydalone ekskrementy, zakwaszony organizm i sagan, który stale wymaga bodźców w postaci chmielu.

    Zdarzają się nawet przypadki, że jest inteligentny, ale  mózg  osobisty wilka pracuje bardzo wybiórczo i na pewne tematy jest całkowicie odporny. Do nich na pierwszym miejscu należą weganizm, często feminizm, chociaż są wyjątki.

    No i kultura wysoka, niemniej jednak bywa, że profesorów polonistyki muszę też jako wyjątki potraktować. O rocznicach pamięta, jak mu ktoś przypomni. Tyle, że prezenty przynosi nikczemne w kształcie baraniej giczy na BBQ.

     

    paw facio

    Światowiec (paw kryptonim)

    Mężczyzna garnitur Boss klasyk, lub w korporacyjne wyluzowane piątki Orange do pracy. Zaś po łorku, Napapijri, lub Diesel. Młody, albo wieku średniego. Kuchnia fużyn, śródziemnomorska na przemiennie z suszi. Ojnologię studiuje jako hobby.

    Metroseksualny, bywa że jest kryptogejem. Tych drugich za partnerów dla dziewcząt szczególnie odradzam. Omamiony histerią przedmiotu, szklana ściana do garderoby, a największy kufer od Louisa Vuittona ustawił przy sofie w charakterze stolika typu jamnik.

    O urodzinach pamięta zdecydowanie i zawsze dostaniesz nowy słój Dżągl Kenzo, bo mu cienki jak żyletka Apple w odpowiednim momencie podpowie. W łazience jego półka z kosmetykami organik, noł aluminium i zero paraben będzie większa od Twojej, chociaż Ty na swojej jeszcze rząd maskotek w sensie ścisłym z Sephory masz zwyczaj ustawiać.

    Chętnie Cię zabierze na łikend do Mediolanu, kiedy bilety w czarterze kupi. Zaś na miejscu będziesz musiała odrobinę tę ekstrawagancję odpracować chodząc z nim po sklepach i w charakterze stylistki dobrać mu kilka sztuk odzieży markowej. Ofkorsik, że wzajemnie się dopełniającej.

    W niedzielę w parku, ma problem z rozpoznaniem własnego dziecka, ale Ci się nigdy nie przyzna i pod pretekstem wspólnej w domu pacholęcej zabawy zawsze kilkoro dzieci po spacerze przyprowadzi. Na szczęście wasze dziecko zwykle jest wśród nich.

    orzeł facet

    Piłkarz z porsche (pseudonim orzeł)

    Mężczyzna młody, Disquared2 na okrągło i wywijający kluczykami. O trudnej inteligencji, ale do wytrzymania. Często na zgrupowaniach kadry, ale zwykle bardzo hojny.

    Rozmnożenie się orłem może być bardzo merkantylnie opłacalne. Jednak pierwszych kilkoro dzieci musi być obowiązkowo płci męskiej. Potem jak już tam chcesz. Dodatkowo dzieci od urodzenia muszą uprawiać drybling.

    Dieta niestety wysoko białkowa o zwierzęcym źródłosłowie. Tak mu narzucają poważni dietetycy z góry, a jemu trudno by było polemizować.

    Niestały w uczuciach, z tym się musisz liczyć, ale na urodzinach cała jedenastka plus rezerwowi, sama światowa śmietanka towarzyska będzie cię komplementować. Bo zapewne jesteś z wybiegu modelką.

    kogut facet

    Piłkarz bez porsche (kogut ksywka)

    Mężczyzna młody, lub wieku średniego, kierunek adidas. Poza tym jak wyżej, z tym, że inteligencja może się okazać jeszcze trudniejszą. A Ty w tym przypadku na pewno nie jesteś modelką. Udaje, że ma to gdzieś, ale tak naprawdę chciałby być piłkarzem z porsche. Przez co często bywa sfrustrowany, a to lubi udzielać się otoczeniu.

     

    kot,faciak

    Intelektualista lub Poeta (alias kot)

    Mężczyzna w dowolnym wieku, który zjadł rozumy zamiast jedzenia. Zdecydowanie odradzam. Przydatność w gospodarstwie domowym mała, lub może nawet wcale nieobecna. Wkład w ogólny budżet domowy, niezauważalny. Do pozostawienia go z dzieckiem, nie nadaje się. Dodatkowo posiada dwie lewe grabki.

     

    łoś facio

    Muzyk rockowy, Aktor (łoś przydomek)

    Jak wyżej, zero użyteczności w agrokulturze.

    Dodatkowo właśnie łosie bywają intelektoujemni jak maturzyści rocznik 2013. Nie wiem jak będzie w tym roku. Na szczęście nie jest to cecha bardzo dziedziczna, ale i tak w sypialni łosie bywają rozkojarzone. Szczególnie przed premierą. I ejakulacją.

                                                          koniec

    Zaraz się głosy odezwą, jakby się odezwały, ale przecież wszyscy są jacyś dziwni i z jakimiś wadami. Którego więc wybrać, na jakie walory się zdecydować, a na co gałkę można przymknąć.
    Mężczyzna – szympans, koń, hiena, wilk, paw, orzeł, kogut, kot i łoś.

    W didaskaliach: – jakby ktoś pytał, to felczerka Pepsi wybiera szympansa.

    Kiss Państwa.

    (Visited 1 209 times, 1 visits today)

    Powiązane artykuły

    1. oregano 30 kwietnia 2014 o 19:08

      łetam, wybrałam najgorszą opcję, piękny zwierzak wytypowany ze składanki nie zwiastował takich rzeczy. ale nie zwróciłam uwagi na rekwizyty.

      1. pepsieliot 30 kwietnia 2014 o 19:17

        0regano przyznaj sie 😀

    2. oregano 30 kwietnia 2014 o 19:28

      canis lupus co przynosi pod pachą baranią gicz

      1. pepsieliot 30 kwietnia 2014 o 19:31

        Tak się domyśliłam, ale na pocieszenie Ci powiem, że prof.Bralczyk i Jerzy Pilch to też wilki :))))

        1. oregano 30 kwietnia 2014 o 19:59

          z giczą Pilcha ni Bralczyka nie chcę, po przeczytaniu wybieram konia, choć by mnie wkurzał

          1. pepsieliot 30 kwietnia 2014 o 20:08

            No śliczni nie są

    3. oregano 30 kwietnia 2014 o 19:30

      myslałam że będzie coś w stylu: w pełnię tańczy fokstrota

    4. Łysica 1 maja 2014 o 16:49

      Pepsi, Ty lubisz Porsche?

      1. pepsieliot 1 maja 2014 o 17:56

        Ja lubię porche ale wolę szympansa 🙂

    5. Łysica 1 maja 2014 o 18:52

      Jak Porsche to tylko Panamera albo Cayenne, bo cała reszta z silnikiem w tyłku to nie bardzo, taka kupa, ble, fuj…..

      1. pepsieliot 2 maja 2014 o 08:55

        Łysica nie żartuj, panamera jeszcze ujdzie, ale cayenne to autko dla tatusiów bez jaj 🙂

        1. Łysica 2 maja 2014 o 10:38

          Jestem tatusiem ale nie mam Cayenne, więc mam jaja, dzięki Peps!
          Jakbyś miała trochę więcej niż więcej kasy na zbyciu, to jaką brykę byś sobie kupiła? Taką tylko i wyłącznie dla siebie, bo prawko to chyba masz?!

          1. pepsieliot 2 maja 2014 o 14:27

            zwykle jeżdżę takim samochodem jakim chcę, gdyż po prostu chcę tego co mam 🙂
            zawsze jest to jakiś silny terenowiec z dużymi kołami i automat

            1. Łysica 2 maja 2014 o 21:06

              To pewnie Hummer byłby dla Ciebie najlepszy.
              Ale jedynka, oryginał, jak wojskowe, to dopiero bydle, 2 i 3 to już cywilne i pewnie za mały dla Ciebie?

            2. pepsieliot 2 maja 2014 o 21:25

              Nie koniecznie Łysico, ostatnio jeździłam krótkim wranglerem renegatem na autoamcie ma się rozumieć i pomimo swojej nadsterowności, było całkiem spoko

            3. Łysica 3 maja 2014 o 08:29

              Wooooow!
              Kultowym dżipkiem się bujałaś, pogratulować

    6. Leona 1 maja 2014 o 21:28

      Piszę to właściwie tylko po to, żeby ci powiedzieć, że od kilku miesięcy czytam twojego bloga i jestem zafascynowana tym, jak ogromną wiedzę posiadasz. 🙂 Podoba mi się też to, jak piszesz.

      Pozdrawiam!

      1. pepsieliot 2 maja 2014 o 14:14

        Leona Leona jakże mi przyjemnie, ściskam Cię

    7. Gabi Orchita 1 maja 2014 o 22:33

      Pepsi, gdzie jestes dzis? Wiem, ze Twoje zycie nie kreci sie tylko wokol bloga, ale moje tak, zeby kazdego dnia dostac dawke motywacji o to by dbac o body&mind! A archiwalnych do zapoznania sie mam coraz mniej 😉
      Mam nadzieje,ze u Cb wporzadku
      Pozdrawiam, Paps Peps x x

      1. pepsieliot 2 maja 2014 o 09:03

        Gabi Kochana już jestem xxxooo

    Dodaj komentarz