logo
Możesz się śmiać, ale i tak za kilka godzin
zmienisz swoje życie...
online
54 218 812

TWOJA WITAMINA C 1000+ TiB

TOP

Dzień | Tydzien | Miesiąc | Ever
Kategorie

Archiwum
  • Kto to są beta-kociaki Illuminati?

    „Jednooka” Lady Gaga

    Kto to są beta-kociaki Illuminati?

    Uwaga, news może kogoś wystraszyć, a tego nie chcemy

    Gwiazdki Illuminati to część popkultury, którą stanowi sieć przeseksualizowanych młodych celebrytek, dobrze wyszkolonych, żeby występować przed ogromną publicznością, obnażając przed nią poniżające i zazwyczaj okultystyczne akty. Są to artyści, którzy otrzymują największe finansowe wsparcie od przemysłu muzycznego. Największy budżet, najwięcej wzmianek w prasie i brukowcach jest właśnie o nich, najwięcej się o nich plotkuje.

    To artyści, którzy najczęściej są otoczeni symbolami iluminatów, pozujący do zdjęć z zakrytym okiem. Jedno oko zakryte jest oczywistym symbolem wszystkowidzącego oka zamkniętego w piramidzie.

    Sam termin beta-kociaków odnosi się do programów kontroli umysłu, jak emk-ultra i projekt monarch, któremu zostają poddane młode kobiety, wybrane by poddańczo służyć elicie rządzącej matrixem. Ich rolą w pop kulturze jest wpojenie ludziom okultystycznych symboli i nauka obojętności na zło i ciemność.

    Czy to możliwe, że terroryzm stał się częścią nowego zeitgeistu, powiedzmy jaśniej: tragicznego klimatu epoki, niosącego ze sobą całą litanię społecznych i politycznych konsekwencji?

    Po ostatnim ataku w Manchesterze, dodatkowo intrygującymi są wszechobecne symbole iluminatów, szczególnie dlatego, że miał on miejsce na koncercie Arianny Grande, naczelnej gwiazdeczki Illuminati.

    Symbolika i oddanie sprawie.

    Owe symbole okultystyczne wprowadziły do naszej kultury hollywodzkie beta-kociaki z kontrolowanego przez illuminati przemysłu muzycznego.

    Gwiazdy Illuminati stanowią niezwykle dużą część popowego przemysłu rozrywkowego, którego bronią jest kontrola i programowanie umysłów.

    Arianna Grande, chociaż piękna i utalentowana (z tym nie polemizujemy), nie osiągnęła sukcesu samodzielnie. Jej kariera jest produktem. W 2014, zupełnie nagle otrzymała aprobatę największych producentów w przemyśle muzycznym. Wtedy też zaczęto ją fotografować z zakrytym okiem.

    Zakryte oko jest najbardziej znanym znakiem poddaństwa i przynależności do sił dla, których gwiazdy pracują.

    Arianna Grande w deszczu meteorów

    Kilka teledysków Grande także dowodzi jej połączenia z Iluminatami, ich metodami programowania i okultystycznej symboliki. W jej popularnym teledysku One late time pojawia się apokaliptyczna scena, w której świat zalewa deszcz meteorów.

    Beta-kociaków jest oczywiście więcej.

    Należy do nich chociażby kontrowersyjna Miley Cyrus, Lady Gaga, Katy Perry, Taylor Swift, Beyonce, Rihanna, i można by wymieniać w nieskończoność.

    Źródło: 1,
    na fotce wyżej, po lewej Beyonce

    PS
    Nius pojawił się niespodziewanie na stronie i nie wiadomo kto go napisał … Nie znamy Horrego Portiera

    (Visited 4 913 times, 1 visits today)

    Powiązane artykuły

    1. Lemmas-Adrija 28 maja 2017 o 15:02

      Ha, ha :). Super nius. Dobrze to uświadomić młodzieży :). Pozdrawiam ciepło

    2. Karolina 28 maja 2017 o 16:11

      Cieszę się, że wspominasz o tym!!! Pozdrowienia 🙂 PS zakupiłam G&F, te tabletki są świetne, jak otworzyłam opakowanie to zapach nieziemski 🙂 🙂 🙂

      1. Pepsi Eliot 28 maja 2017 o 16:16

        dziękuję, serdecznie ściskam <3

    3. agga 28 maja 2017 o 16:48

      😉
      Może Horry Portier to jakieś „siły połączone kilku członków Załogi Pepsi Eliot?:)))
      A odnośnie tematu wpisu – coś w tym na pewno jest, bo właśnie te wymienione pod koniec osoby – „gwiazdki” ładnie mi się zlewają w jedno od dość dawna. Te kojarzę, ale nowszych „objawień” nie znam, np. Arianny Grande. Ale to pewnie dlatego, że od ponad 2 lat nie oglądam tv, a radia słucham tylko wtedy, kiedy „dopadnie” mnie gdzieś poza domem.

      Uściski dla tajemniczego Horrego i Załogi PE:)))

      Hmm… A może to kolejne wcielenie Pana Pompy???;)

      1. Pepsi Eliot 28 maja 2017 o 16:50

        nic o tym nie wiemy, ale przyjmujemy uściski i bardzo gorąco ściskamy

      2. Kasiowynick 29 maja 2017 o 13:51

        ja też się dołączam do uścisków dla pań i panów autorów – świetny tekst, nowa tematyka – tego chyba brakowało na Pepsowym blogu. Dzięki! mega miło się was wszystkich czyta 🙂

    4. grzegorzadam 28 maja 2017 o 22:03

      Nasze gwiazdeczki nie gorsze pod tym względem..

    5. marjari 29 maja 2017 o 21:49

      Pepsi, a kolaż PepsOsho w tym kontekście? Chodzi o to, że może nie wszystko (przybieranie pozy doz zdjęć) musi oznaczać COŚ, cokolwiek by to nie było. Ci ludzie mają całą masę zdjęć i niektóre są takie a pewnie inne zawierają coś co można interpretować w inny sposób. Czy czasem nie jest to nadinterpretacja? Taki tylko luźny komentarz. Dzięki za wszystko, Twoj blog to pierwsza strona jaka codziennie odpalam.

      1. Pepsi Eliot 29 maja 2017 o 22:11

        nie widzę zwiazku

    6. Agniecha0107 30 maja 2017 o 08:01

      Ciekawy wpis. Nie wiem jednak czy wszystko na temat Illuminat w tym filmy na you tubę nie jest przesadzone. Np. wspomnienie o Janie Pawle II w jednym z takich filmików trochę mnie śmieszy… A jakie Wy macie zdanie. Niech się ktoś wypowie kto siedzi w temacie. Pepsi czy Oscho coś pisze na temat tej ciemnej strony wszechświata?

    7. Gosialavenda 30 maja 2017 o 13:48

      Horry Portier..jeżeli jeszcze on zacznie pisać na tym blogu, to ja już nigdy domu nie posprzątam. Przychodzę z pracy i zasiadam do bloga. Dzisiaj w tym syfie nawet tableta nie moglam znaleźć. A może ktoś by napisał artykuł jak wyrobić w sobie nawyk odkladania rzeczy na miejsce. Pozdrawiam Gosia.

    8. Gosialavenda 30 maja 2017 o 16:18

      Posprzątalam, i znowu mogę czytać.

      1. Kreolka 2 czerwca 2017 o 10:36

        Teraz dopiero nic nie znajdziesz hahaha. Ja w moim rozgardiaszu zawsze wiem co gdzie jest a kiedy posprzątam robi się syf bo nie wiem gdzie co położyłam 😀

    9. Hezyhiusz 2 czerwca 2017 o 12:53

      Kreolka mam tak samo, w moim artystycznym nieładzie świetnie się odnajduję 😀

    10. krabik 2 czerwca 2017 o 13:27

      o matko i córko – czy tam jest Lang Lang na tym grupowym zdjeciu? chyba mi pęknie serce…. 🙁

      1. Pepsi Eliot 2 czerwca 2017 o 13:59

        może tylko tak zasłonił oczko dla jaj, albo go światło raziło 🙂 mnie też smutno, widzę Eminema

    11. Mik 20 października 2017 o 01:04

      Tolkien dobrze opisał „jasniejacego jednokiego stwora”, nawet film widzieliśmy. Podobno Tolkien jako jedyny miał dostęp do całej biblioteki, zdaje się pod Harvardem (Hogwordem? już mi się myli) i w liście do autora „Alicji …” napisał, ze tam jest opisana cala nasza nieznana historia….

    Dodaj komentarz