Strefa VIP
Sklep
logo
Możesz się śmiać, ale i tak za kilka godzin
zmienisz swoje życie...
288 online
49 371 438

TOP

Dzień | Tydzien | Miesiąc | Ever
Kategorie
Archiwum
Sok leczący zapalenia, w tym stawów, oraz dlaczego boraksowi mówimy nie

green-ginger-celery-juice-9

Sok leczący z zapalenia, w tym stawów, oraz dlaczego boraksowi mówimy nie

Kurkuma 100% Organic This is Bio

Kurkuma 100% Organic This is Bio

Sie Burżuazji

Doktor James Duke autor książki „The Green Pharmacy”, udokumentował ponad 20 związków przeciwzapalnych, które znajdują się w selerze naciowym i jego nasionach.

Regularne spożywanie soku z selera w diecie jest w stanie wyleczyć Cię z przewlekłego stanu zapalnego dzięki dwum najważniejszym związkom, które w nim występują w dużych ilościach, a jest to luteolina i poliacetyleny.

Luteolina należy do przeciwutleniaczy flawonoidów o silnych właściwościach przeciwzapalnych. Poliacetyleny również zmniejszają stan zapalny, obniżając poziom zapalnych prostaglandyn w organizmie.

Jeśli cierpisz z powodu chorób zapalnych, takich jak zapalenie stawów, dna moczanowa i astma, koniecznie wprowadź ten sok do swojej diety

Oto on:

Składniki organiczne:celery

Podstawowy:

1 duży pęczek selera naciowego

Dodatkowe:

2 jabłka

5 cm świeżego korzenia kurkumy, lub 2 łyżeczki od herbaty kurkumy w proszku

1 obrana cytryna

Sposób:

Przeleć to wszystko przez sokowirówkę i natychmiast wypij.

Kuracja:

Powinno się pić w sumie 1 litr dziennie tego soku przez 4 tygodnie!

Dodanie jabłek, cytryny i kurkumy również zwiększa korzyści z tego soku do walki z zapaleniem.

Kurkuma w badaniach pokonała zarówno imbir, jak i jakiekolwiek leki przeciwzapalne w leczeniu zapalenia stawów. Oczywiście ta silna przyprawa ziołowa przynosi również niezliczone ilości innych korzyści zdrowotnych.

Jabłka oczywiście są doskonałymi owocami również o właściwościach przeciwzapalnych i należy je dodawać do soku ze skórą, gdyż to właśnie skóra ma najwięcej przeciwutleniaczy.

Cytryna z kolei ostatecznie powoduje silną reakcję alkaliczną w organizmie co pozwala na znaczne zmniejszenie stanu zapalnego. Dlatego z założenia jest to idealny składnik do Twojej rutynowej diety odtruwającej każdego dnia.

Podany przepis na sok, nie tylko, że wpłynie lecząc stan zapalny, ale także otrzymasz inne korzyści, takie jak:

Prewencja przeciw rakowa
Oczyszczanie ciała, czyli silny detoks
Wzrost energii życiowej
Oczyszczenie skóry
Obniżenie wysokiego ciśnienia krwi
Poprawa snu

Źródła: rawjuicecleanserecipes.com / livelovefruit.com / healthambition.com

Na koniec dygresja w temacie boraksu, polecanego przez niektórych naturopatów (szczególnie przy zapaleniu stawów) środek przeciwzapalny.

Mianowicie boraks, jako lek prewencyjny i nie tylko?

Nie wydaje mi się, żeby stosowanie boraksu było dobrym rozwiązaniem. A raczej uważam, że to bardzo zły wybór. Owszem boraks zapobiega pozornie wielu chorobom, ponieważ zatruwa organizm do takiego stopnia, że działa jako środek immunosupresyjny. Z kolei okaleczony układ odpornościowy może nie być w stanie zamanifestować zauważalnych reakcji. Co powoduje, że niezauważenie mogą rozwinąć się znacznie poważniejsze choroby.

Skąd znamy metodę maskowania choroby przez zatrucie? No znamy, jest nim na przykład chemioterapia. Medycyna alopatyczna często tak postępuje. Nie zapominajmy, że boraks jest sprzedawany jako detergent do prania. Jest to toksyczny środek wybielający. Nie jest to woda utleniona. Boraks może doprowadzić do uszkodzenia wątroby i niewydolności nerek.

Do czego niektórzy naturopaci zalecają boraks? Do leczenia zapalenia stawów.

Boraks zabija wirusy owszem, ponieważ jest tak toksyczny. Może faktycznie pomóc niektórym pacjentom z zapaleniem stawów, gdyż często spowodowane są przez wirusy. Jednak są znacznie bezpieczniejsze leki, które mogą być stosowane zamiast, jak koloidalne srebro. Boraks niestety naśladuje chemioterapię.

Natomiast już bor jako pierwiastek śladowy, składnik suplementu minerałowo-witaminowego rzeczywiście będzie miał pozytywny wpływ na układ szkieletowy.

1

Nie chodzi oczywiście o nic innego, tylko o zbliżanie się do prawdy. Nawet tylko w umyśle.

Uwaga, gdy mnie Grzegorzadam, Niki i inni świetni znawcy tematów przekonają, to osobiście sprawę detergentu odszczekam!


Ściska Możnych peps


reklamablogBlog pepsieliot.com, nie jest jedną z tysięcy stron zawierających tylko wygodne dla siebie informacje. Przeciwnie, jest to miejsce, gdzie w oparciu o współczesną wiedzę i badania, oraz przemyślenia autorki rodzą się treści kontrowersyjne. Wręcz niekomfortowe dla tematu przewodniego witryny. Jednak, to nie hype strategia, to potrzeba.

Rzuć też może gałką na to:

Dobre suplementy znajdziesz w naszym Wellness Sklep


Disclaimer:
Info tu wrzucane służy wyłącznie do celów edukacyjnych i informacyjnych, czasami tylko poglądowych, i niekoniecznie wyraża zdanie założycielki bloga, tym bardziej nigdy nie może zastąpić opinii pracownika służby zdrowia. Takie jest prawo i sie tego trzymajmy.


 

(Visited 28 186 times, 15 visits today)

Powiązane artykuły

  1. ka 17 stycznia 2016 o 10:26

    A Seler bulwiasty może być?

    1. pepsieliot 17 stycznia 2016 o 11:48

      bulwiasty nie moźe

      1. Nieokrzesany 17 stycznia 2016 o 21:17

        no ale ogólnie sok z bulwiastego selera można pić? tylko w tym przypadku akurat naciowy?

  2. Kaka 17 stycznia 2016 o 10:48

    Pepsi. Spotkałam się z opiniami, że kurkuma działa lepiej w połączeniu z pieprzem. Czy tutaj też warto ciut dosypać? I drugie pytanie czy -jeśli cytryna będzie BIO- lepiej ją obrać ze skórki czy lepiej w całości użyć? Dzięki za wszystko-uwielbiam Cię! :******

    1. pepsieliot 17 stycznia 2016 o 11:47

      warto

      1. hajduczek 17 stycznia 2016 o 14:21

        Pieprz z pewnością warto dodać
        A co z cytryną organiczną, niewoskowaną – chyba szkoda obierać ze skórki???

        1. pepsieliot 17 stycznia 2016 o 14:32

          nie obieraj

  3. Go Sia 17 stycznia 2016 o 10:49

    O boziu, a w internetach pełno filmików jak zrobić gluta z dodatkiem boraksu właśnie….

  4. Keti 17 stycznia 2016 o 10:52

    z tego co pamiętam pisałaś że seler i jabłka są najbardziej skażone pestycydami,opryskami to wybierać bio jabłka i seler?

    1. pepsieliot 17 stycznia 2016 o 11:46

      napisałam, składniki organiczne certyfikowane, czyli bio

  5. Kalina 17 stycznia 2016 o 11:01

    mnie jeden z naturopatów polecił między innymi na żylaki z którymi nie mogę sobie poradzić, na szczęście nie używałam

    1. grzegorzadam 17 stycznia 2016 o 11:52

      Ma rację, w połączeniu z krzemem.
      Co konkretnie polecił?

    2. efka 9 maja 2016 o 10:19

      Hej Kalina,
      mozesz zdradzic co konkretnie zalecil ci naturopata na zylaki?

  6. Kalina 17 stycznia 2016 o 11:02

    oczywiście mówię o boraksie – bo tego nie dopisałam

  7. Niki 17 stycznia 2016 o 11:13

    Boraks toksyczny… hmmm… apteki go sprzedają. No tak sprzedają również antybiotyki i inne środki potencjalnie toksyczne niebezpieczne i to bez recepty, a uważane w obiegowej opinii za konieczne i akceptowalne.
    Jednak w tych kuracjach naturopatycznych boraks występuje w ściśle określonych dawkach i z zastrzeżeniem robienia przerw kilkudniowych w przyjmowaniu, czyli nie stale, pod kontrolą, gdzie organizm może odpocząć, zrestartować, wydalić jakiś nadmiar itd – w takim podejściu też niebezpieczny?

    1. grzegorzadam 17 stycznia 2016 o 12:03

      ==Boraks toksyczny… hmmm… apteki go sprzedają.==

      Jeszcze naftę, olej rycynowy, sól gorzką (siarczan magnezu), roztwór soli morskiej ) Delbet (chlorek magnezu), mnóstwo specyfików na spirytusie, perhydrol, leki z wrotyczu..

  8. grzegorzadam 17 stycznia 2016 o 11:40

    No to napisałaś o boraksie… 😉
    == Owszem boraks zapobiega pozornie wielu chorobom, ponieważ zatruwa organizm do takiego stopnia, że działa jako środek immunosupresyjny.==

    Jak minerał, którego nie ma w diecie od dziesiątek lat może cokolwiek zatruwać ??
    Wg LD50 jest MNIEJ TOKSYCZNY od soli kuchennej!

    Jest doskonałym suplementem, likwidatorem mykotoksyn, regulatorem pracy PRZYTARCZYC! współdziałającym z magnezem i krzemem!
    Brak boru to rozregulowane hormony!!
    Najlepszym w naturze chelatorem FLUORU!
    Brakującym ogniwem w zdrowotnej układance.
    Azjaci nagminnie stosują go do likwidacji grzybic w uprawach.
    Dziesiątki biochemików zaleca go na 101 dolegliwosci!
    Żydzi maja w diecie 6 mg dziennie, my 1 mg…
    Proszę poczytać o chorobach zwyrodnieniowych kośćca w wyniku braku Boru!
    Praktycznie wszystkie choroby ‚stawowe’ wynikaja z jego braku!

    Jestem zaskoczony doprawdy!
    Doskonale działa na grzybice skórne, a także wewnętrzne, w tym przerosty candidy.
    Dawka podtrzymująca (3 mg boru tj. 30mg zjonizowanego boraksu),
    określona na postawie doswiadczeń klinicznych przez najlepszego lekarza współczesnych czasów
    dr Waltera Lasta, jednoznacznie taką dawkę zaleca.
    Jako tani doskonały środek jest przez farnację flekowany, zwalczany i wyśmiewany, a niektórych krajach
    oficjalnie ZAKAZANY!

    ==Boraks zabija wirusy owszem, ponieważ jest tak toksyczny==
    Nieprawda! Badania LD50 ! Toksyczny jest kwas borowy (borny)

    Jest toksyczny dla chrząszczy, prusaków i innych biegających, bo je wysusza.
    Tak samo działa w mazi stawowej.

    90% ludnosci w cywilizacji zachodniej jest zagrzybiona!
    Brak 1 skromnego elementu w diecie może i jest tego przyczyną!

    Wszyscy moi znajomi, którzy stosuja metody naturalne, suplenentuja latami BOR.
    Kolega z żoną (pielęgniarką szpitalną) już po 3 tygodniach stosowania mają
    widoczne pozytywne efekty w układzie kostnym.

    A woda utleniona dobra? Ciekawe..

    ==Może faktycznie pomóc niektórym pacjentom z zapaleniem stawów, gdyż często spowodowane są przez wirusy.==

    Za zapalenie stawów odpowiadają mykotoksyny i inne pasożyty..

    Taki sam problem masz z solą kamienną, nie mogę tego zrozumieć..

    1. pepsieliot 17 stycznia 2016 o 11:50

      Nie napisałam o borze tylko o boraksie, bor skolerelowany z innymi pierwiastkami sama biorę wraz z greens & fruits TiB

      1. grzegorzadam 17 stycznia 2016 o 11:57

        Boraks jest najbardziej biodostępną forma Boru.
        Korelujemy dietą i dodatkową formą Krzemu i Magnezu, rzecz jasna.
        Boraks to naturalna ‚kopalina’, jak sól, diatomit, torf.
        Gdyby był w nawozach nie byłoby tej dyskusji 😉

        1. Ayo 17 stycznia 2016 o 19:45

          Grzegorz, a na candidę jak i ile trzeba tego boraksu brać? I co jeszcze zrobić żeby to cholerstwo wytępić? A raczej ograniczyć, prawda? Mam jeszcze do tego dziurawe jelita. Co jest czego przyczyną to nie wiem ale jakoś muszę sobie poradzić… Z góry dziękuję za informacje. pozdrawiam

          1. grzegorzadam 17 stycznia 2016 o 20:17

            @Ayo
            ”Dziurawe” jelita to efekt złego trawienia, czyli przeważnie braku kwasu solnego.
            Boraks stosuj ostrożnie i stopniowo do dawki terapeutycznej docelowo:
            http://www.pepsieliot.com/co-mozemy-zrobic-zeby-dochtore-nie-wycielo-migdalkow/

            Dodatkowo WU i problem zniknie:
            http://www.pepsieliot.com/skuteczna-terapia-leczenia-raka-woda-utleniona/

          2. danuta keresz 5 marca 2017 o 00:15

            Na dziurawe /przepuszczalne jelita prawdopodobnie spowodowane bakterią Helikobackter bardzo dobrze zadziała mikstura z aloesu.Mam na mysli miksture wlasnej produkcji.1/2 kg aloesu(3 letni conajmniej) drobno pokroic i zalać winem .Po 7 dniach przecedzic i pic na czczo 1 lyzeczke / wode.W kieliszku to sie miesza. Czyli pijesz rano na czczo i na noc ,3 godz.po kolacji.
            Moj mąz pil 2 tyg. i jelita przestały „grać” a wyniki krwi sie poprawiły.Po tygodniu przerwy zrobilam drugą taką porcje i pije nadal .

          3. grzegorzadam 5 marca 2017 o 09:08

            Ciekawy pomysł, do archiwum 🙂

          4. Aga 5 marca 2017 o 22:47

            Dziękuję wam za odpowiedz, od soboty zaczęłam ponownie pic eliksir od Pepsi Eliot,a wieczorem ocet jabłkowy z soda, Zauważyłam,ze wieczorem nie kaszle już tak jak wcześniej. Natomiast zaraz po przebudzeniu kaszle, kaszel jest dziwny bo kaszle tak jakby mi sie cos z oskrzeli oderwać chciało a idzie biała flegma lub czasami wyjdzie cos grubszego i żółtego. Mam dalej problem z wydechem przez usta, nie mogę zrobić wydechu tak jakby mi cos blokowało i następnie zaczynam kaszleć, ale nie zawsze cos wyjdzie. Dzisiaj próbowałam ssanie soli himalajskiej, zaraz po zakończeniu nastąpił kaszel.
            Od 2 tyg 2 razy dziennie biorę probiotyk na jelita. Inhaluje sie tez dwa razy dziennie.
            Mam pytanie czy alergiczną astmę można cofnąć i ten astmatyczny oddech też?

            Jeszcze jedno pytanie,zamówiłam wodę utleniona (specjalną) stała jakiś czas w kartonie bo zapomniałam ją schować do lodówki i zaczęła sie pienić i wyciekać z opakowania, czy to normalne? Nadaje sie ona jeszcze do spożycia?

          5. grzegorzadam 6 marca 2017 o 08:56

            Mam pytanie czy alergiczną astmę można cofnąć i ten astmatyczny oddech też?”
            Można:
            http://docplayer.pl/7193727-Walter-last-jak-wyleczyc-sie-z-astmy.html

            Co to za WU? Spieniła się?

          6. aga 6 marca 2017 o 16:34

            Witam, dziękuje za informacje, z tego co wyczytalam to powinnam sie pozbyc grzybów Candida und
            Mikoplazmy z jelit. Tylko jak to zrobic? Czy zrobic to drastycznie czy spokojnie.
            Jeszcze nie dostalam WU bo nastapil wyciek z butelki, WU sie strasznie spienila o dziwo po kilku dniach od dostarczenia paczki i wyciekla z plastikowej butelki. Czekam na przesylke od siostry. Ja zakupilam WU w DE tutaj jest nawet na opakowaniu info, ze mozna ja doustnie stosowac, wiec stosuje 10 kropli rano i 10 wieczorem. Ja czuje sie duzo lepiej, ale nie wiem czy to zasługa WU, herbatki na pasozyty czy mikstury z octu jablkowego z soda.

            Problem z wydechem pozostal,nadal mam problem z glebokim wydechem przez usta, idzie swist a potem kaszel, odrywa sie sluz czasami wyjdzie jakas zolta wydzielina.
            Theras wlasnie sobie uswiadomilam, ze jestem za sluzowana.

            Znalazlam cos ciekawego na temat leczenia alergii. Jesli wlascielka nie ma nic przeciwko wklejam linka do strony. O tym Panu co napisal ta ksiazke juz kiedys slyszalam.

            http://lubimyczytac.pl/ksiazka/166062/zdrowie-na-wlasne-zyczenie-tom-1

          7. grzegorzadam 6 marca 2017 o 19:20

            Na mykoplasmę, pleśnie boraks.

            WU, może uszkodzenie w transporcie.
            Stosuj systematycznie, trzeba czasu i cierpliwości.

          8. Aśka 7 kwietnia 2016 o 12:59

            Witam,grzegorzadam,czy możesz mi powiedzieć czy boraks musi być oznaczony czda? Znalazłam w internecie z takim oznaczeniem ,ale czystość jego była na 99,5 % ,a drugi bez tego oznaczenia był czysty na 99,9 % . Ja mieszkam w Anglii i nie znam się tutaj na oznaczeniach,a boraks sprzedawany jest nawet w tesco . Nie wiem czy zawracać sobie gitare i zamawiać z pl czy mogę ewentualnie zamówić ten …. Ja mam przerost candydy ,cały czas zagrzybiały język i brałam już parę rzeczy i nic nie pomaga. Będę wdzięczna za pomoc. Pozdrawiam

          9. pepsieliot 7 kwietnia 2016 o 13:30

            Proszę nie podawać linków do stron sprzedażowych

          10. grzegorzadam 7 kwietnia 2016 o 17:26

            Jakby krótko i konkretnie.
            Nikt minerałów nie oczyszcza specjalnie.
            Po prostu ta sama substancja może i spełnia często normy czda jak i ”gorszych”.
            A jest droższy bo analizy lab. kosztują. 😉
            Ja kupuję czysty.
            Zwróć uwagę czy nie zawiera antyzbrylaczy, jak nie to bierz.

            Kuracja WU, boraks i język będzie różowy 😉
            Inhalacje cebulą tartą (ostre) tez dołożyłbym.

          11. Przemo 28 lipca 2016 o 19:18

            można mieć do Ciebie jakiś kontakt?

        2. marta 17 stycznia 2016 o 22:27

          że jak @grzegorzadam, z czym to się je, ten boraks?

          1. grzegorzadam 18 stycznia 2016 o 10:51

            Jak sobie chcesz. jest niereaktywny, dodać możesz do napojów, jedzenia, równomiernie
            najlepiej na cały dzień.
            To są małe dawki, jak zrobić masz w linku.

          2. Aśka 7 kwietnia 2016 o 23:31

            Boraks zamówiony 🙂 .WU 10 kropli na szklankę wody piję codziennie na czczo od 3 tygodni, to wzięłam z książki Nieumywakina. Również 2 krople jodu raz dziennie i jedna kropla olejku oreganowego,jedna bo jest 100 % . Cebulę też wprowadzę a co 🙂 , super wielkie dzięki !

      2. JoannaB 17 stycznia 2016 o 12:42

        Pepsi, skąd bierzesz bor? Jak stosujesz, podaj proszę szczegóły.

    2. Mirek 17 stycznia 2016 o 14:39

      Agencje zdrowia publicznego niepokoi toksyczność boru. Równie dobrze można być zaniepokojonym po przeczytaniu poniższego tekstu dotyczącego chlorku sodu (sól kuchenna): „Ostra ustna toksyczność [LD50, dawka, przy której połowa badanych zwierząt ginie], 3000 mg/kg [szczur]… Przewlekły wpływ na ludzi: mutagenny dla komórek somatycznych ssaków… Nieznacznie niebezpieczny w przypadku kontaktu ze skórą, po spożyciu lub inhalacji. Najniższa opublikowana śmiertelna dawka (Lowest Lethal Dose) [człowiek]… 1000 mg/kg… Wpływa niekorzystnie na układ rozrodczy ludzi (toksyczność płodu, aborcja) drogą wewnątrz-łożyskową… U podatnych kobiet może zwiększyć ryzyko toksemii w ciąży… Może powodować działania niekorzystne dla rozrodczości i wady wrodzone u zwierząt, zwłaszcza szczurów i myszy (toksyczność płodowa, aborcja, nieprawidłowości układu mięśniowo-szkieletowego i wpływu na matkę [na jajniki, jajowody])… Może wpływać na materiał genetyczny (mutagenny)… Spożycie dużych ilości może podrażniać żołądek… nudności i wymioty. Może wpływać na zachowanie (spastyczność mięśni/skurcz, senność), organy zmysłów, metabolizm i układ krążenia. Ciągłe wystawienie na jego działanie może powodować odwodnienie, przekrwienie wewnętrznych narządów oraz śpiączkę
      A teraz porównajmy toksyczność chlorku sodu z kartą bezpieczeństwa (Material Safety Data Sheet; w skrócie MSDS) boraksu/kwasu borowego: „Mała toksyczność doustna, LD50 u szczurów wynosi 4500 do 6000 mg/kg masy ciała… Rozrodcza/rozwojowa toksyczność: badania żywieniowe zwierząt na szczurach, myszach i psach przy wysokich dawkach, wykazały wpływ na płodność i jądra. Badania na szczurach, myszach i królikach z użyciem chemicznie związanego kwasu borowego w dużych dawkach wykazują wpływ na rozwój płodu, w tym utratę masy jego ciała i mniejsze zaburzenia układu szkieletowego. Podawane dawki były wielokrotnie wyższe od tych, na które ludzie byliby normalnie narażeni… Brak jakichkolwiek dowodów rakotwórczego działania u myszy. Dla kwasu borowego nie zaobserwowano żadnych mutagennych działań w szeregu krótkoterminowych testów mutagenności. Badania epidemiologiczne na ludziach nie wykazują wzrostu chorób płuc w populacjach narażonych na przewlekłe ekspozycje na pył kwasu borowego i pył boranu sodu… (i) żadnego wpływu na płodność.To pokazuje, że sól kuchenna jest od 50 do 100 procent bardziej toksyczna od boraksu.
      Zapalenie stawów i osteoporoza dotyka około 30 procent ludzi w krajach rozwiniętych. Osteoporoza wymaga dłuższej opieki w szpitalu niż jakakolwiek inna choroba. Jest to główne źródło dochodu dla medyczno-farmaceutycznego systemu. Jeśli kuracja borowo-magnezowa stanie się powszechnie znana, wówczas to źródło wyschnie. Przemysł medyczno-farmaceutyczny robi, co może, aby do tego nie dopuścić.

      Kiedy dr Newnham odkrył leczenie artretyzmu borem, nie stanowiło ono wielkiego problemu dla firm farmaceutycznych, ponieważ wiadomości rozchodziły się powoli i łatwo było je stłumić. Obecnie jest zupełnie inna sytuacja i w odpowiedzi na nią boraks jest obecnie publicznie demonizowany. Ponadto ważne artykuły o nim zostały usunięte z forum PubMed
      Mimo braku jakichkolwiek naukowych podstaw postanowiono usunąć z publicznej sprzedaży na całym świecie boraks i kwas borowy. Przemysł farmaceutyczny ściśle kontroluje mniej skuteczne tabletki z borem zawierające jego niewielkie ilości, ale nawet i one mogą być w każdej chwili usunięte ze sprzedaży na mocy postanowień Codexu Alimentarius (Kodeks Żywnościowy). Tak oto kompleks medyczno-farmaceutyczny skutecznie pozbył się potencjalnego zagrożenia, jakie dla jego rentowności i przetrwania może stanowić boraks.http://www.monitor-polski.pl/boraksowa-konspiracja/

        1. grzegorzadam 17 stycznia 2016 o 16:49

          Ten tekst Waltera Ostatniego jest po polsku też 😉

      1. grzegorzadam 17 stycznia 2016 o 16:08

        ==„Ostra ustna toksyczność [LD50, dawka, przy której połowa badanych zwierząt ginie], 3000 mg/kg [szczur]==
        Fakt, szklanka soli zabija

        ==Najniższa opublikowana śmiertelna dawka (Lowest Lethal Dose) [człowiek]… 1000 mg/kg… Wpływa niekorzystnie na układ rozrodczy ludzi (toksyczność płodu, aborcja) drogą wewnątrz-łożyskową… ==

        Szklanka boraksu też, fakt.
        pół szklanki polopiryny C też, butelka antybiotyku też.. 😉
        ==Ciągłe wystawienie na jego działanie może powodować odwodnienie, przekrwienie wewnętrznych narządów oraz śpiączkę==

        W w/w ilosciach na pewno..
        ==Dla kwasu borowego nie zaobserwowano żadnych mutagennych działań w szeregu krótkoterminowych testów mutagenności.==

        Kwas borowy jest toksyczny, 5 gram na sucho może odprowadzić do krainy wiecznych łowów.
        50 g boraksu co najwyzej do sra…ki..
        Kwas borny > no, no , no….

        ==To pokazuje, że sól kuchenna jest od 50 do 100 procent bardziej toksyczna od boraksu==

        Jest, próbuję to przekazać..

        ==Jeśli kuracja borowo-magnezowa stanie się powszechnie znana, wówczas to źródło wyschnie. Przemysł medyczno-farmaceutyczny robi, co może, aby do tego nie dopuścić.==

        Ano robi i to skutecznie.
        Właśnie dostałem info o całkowitym zakazie dystrybucji MMS w jew-ropie.
        Sprytni wycisną wnioski.. 😉
        Tak samo działa woda utleniona, taka mała podpowiedź :
        1 kropla aktywowanego MMS = 1 kropla 35% perhydrolu..

        ==Mimo braku jakichkolwiek naukowych podstaw postanowiono usunąć z publicznej sprzedaży na całym świecie boraks i kwas borowy. ==

        Pozbawia się ludzi jednego z podstawowych minerałów, mendy farmaceutyczne dobrze wiedzą co robią!

        Dziękuję za wpis i pozdrawiam 🙂

      2. Inka72 17 stycznia 2016 o 21:28

        Mirek! Kradnę, ale dla wyższego dobra. Niech ludki wiedzą i się edukują!

  9. Lidia 17 stycznia 2016 o 12:20

    Pepsi, serdeczne podziękowania za ten artykuł!!!!.
    Jest on odpowiedzią na moje problemy ze spuchniętym, bez powodu typu uraz, kolanem. Od wielu lat usiłuje się leczyć u różnych ortopedów, fizjoterapeutów itd. Już szukałam w internecie MSM i boraksu do kupienia. Przed użyciem boraksu wstrzymywała mnie świadomość, że jest to trutka, której sama używałam na przegnanie mrówek faraona. Nie pamiętam czy był efekt tego przeganiania, ale samo użycie boraksu jako trutki pamiętam.

    Jestem szczęśliwa, że mam nową nadzieję, zaraz biegnę do warzywniaka po brakujące składniki a sama kurkumę This is Bio już mam!!!

    1. pepsieliot 17 stycznia 2016 o 14:39

      Lidio na kolano spróbuj jeszcze dodatkowo sezamem, podobno działa – http://www.pepsieliot.com/czy-nasiona-sezamu-sa-lepsze-dla-twoich-kolanek-niz-paracetamol/

      1. grzegorzadam 17 stycznia 2016 o 15:10

        Super!
        najlepiej mieszanka:
        sezam + len BIO + czarnuszka

    2. grzegorzadam 17 stycznia 2016 o 18:09

      @Lidia

      Nie bez powodu, to na 98% pasożyty..
      Boraks MSM+ wit,C = Krzem + nadtlenek wodoru i solona woda załatwi ten problem skutecznie 😉

      ==Przed użyciem boraksu wstrzymywała mnie świadomość, że jest to trutka, której sama używałam na przegnanie mrówek faraona.==

      Tak to działa, w organizmie homo-sapiens identycznie 😉
      Nie trutka, bardziej wysuszacz- chelator..

      Kurkuma też super, żmijki chciały opatentować, ale na szczęście nie wyszło.

      1. Lidia 17 stycznia 2016 o 21:56

        Bardzo dziękuję za wskazówki. Uzbrojona w wiedzę od Ciebie i Pepsi pogonię z kolana cokolwiek niedobrego tam jest!

        1. grzegorzadam 18 stycznia 2016 o 10:58

          Polecam dodatkowo wykonanie porządnego biorezonansu (Volla) w dobrym gabinecie z lekarzem.

          1. Lidia 24 stycznia 2016 o 18:02

            @Grzegorzadam

            Bardzo dziękuję Ci za wskazówkę o zrobieniu biorezonansu.
            Od chwili gdy przeczytałam twoją sugestię, że to pasożyty mogą być powodem puchnięcia kolana, rozpoczęłam przeszukiwania internetu celem znalezienia gabinetu diagnostycznego w Warszawie i dowiedzenia się prawdy w tej kwestii.

            Gabinety, które znalazłam, pracują na różnych aparatach, a ja nie wiem jaki aparat jest najbardziej wiarygodny. Na stronach internetowych gabinetów najczęściej nie ma informacji o tym jakie kwalifikacje mają osoby przeprowadzające badania. Na moje pytanie o kwalifikacje odpowiadają, „że to doświadczeni diagności”. Nie ma żadnych certyfikatów, choć tak naprawdę, one świadczą tylko o ukończeniu kursów obsługi aparatu, a nie o rzeczywistych kwalifikacjach diagnostycznych, więc są mało wiarygodne. Opinie w internecie o gabinetach i diagnostach są tak różne jak ich klienci i nie da się wypośrodkować własnego zdania. Trzeba samemu się przekonać. Gdyby badanie było tańsze to można by było zdiagnozować się na dwóch różnych aparatach, wtedy byłoby co porównać.

            Mając tyle rozterek, kupiłam różne książki /W.Last, I.Nieumywakin, N. Siemionowa/, które zdążyłam tylko przekartkować. „Na pierwszy rzut oka” nie wszystkie receptury w książkach są dla mnie jasne, ale muszę te książki przeczytać a nie przekartkować!.

            Zaczęłam czytać różne komentarze pod artykułami Pepsi o pasożytach i opierając się na pozytywnych opiniach Twoich i Użytkowników bloga o preparacie 7 Pepas, zamówiłam go, mimo że nie wiem czy i dla jakich stworów jestem „opakowaniem”.

            Mam prośbę, czy mógłbyś mi wyjaśnić cytuję:

            „Boraks MSM+ wit,C = Krzem + nadtlenek wodoru i solona woda załatwi ten problem skutecznie ”

            Czy są to dwie kuracje:
            1. Boraks MSM+ wit,C
            2. Krzem + nadtlenek wodoru i solona woda. Czy tu chodzi o krzem organiczny OrSi w płynie ?

            Póki co, pije sok z selera, dobry nie jest, ale wiadomo lekarstwo ma być skuteczne a nie dobre! Serdecznie dziękuję Ci za chęć pomocy i wszystkie wskazówki!

          2. grzegorzadam 25 stycznia 2016 o 08:30

            @Lidia
            Masz rację, że opinie są różne.
            W Wawie polecają Ensoel, jako producenta aparatów do biorezonansu.
            Sa tam polscy i rosyjscy lekarze.
            Nikogo nie polecę, bo nie mieszkam w tych rejonach.
            Natomiast prosty express scan, czyli ‚przed-badanie’ niezależnie od rodzaju aparatu potrafi dac ogólny
            obraz obciążeń.

            ==Czy są to dwie kuracje: ==

            Jedna, tylko trzeba uważać na łączenia..

          3. Lidia 25 stycznia 2016 o 18:48

            @Grzegorzadam

            Bardzo dziękuję Ci za ostatnią odpowiedź. Niestety, nie ma tam znaczka „replay” więc dziękuję Ci tutaj. Pozdrawiam serdecznie.

      2. efka 3 marca 2016 o 23:30

        A czy zdiagnozowany prawie 10 lat temu problem kolana jako „chondromalacja rzepki stawowej” tez boraksem da sie naprawic? Przy intensywnym regularnym wysilku odczuwam klucie w kolanie, a przy zginaniu/schodzeniu ze schodow trzeszczy niemilosiernie…

        1. grzegorzadam 4 marca 2016 o 08:51

          Jeżeli spowodowane to jest przez grzyby (mykotoksyny- ‚zjadanie’ chrząstki stawowej) to nawet dosć szybko.
          Jeżęli nie to leczenie jest bardziej skomplikowane.
          Najpierw test obciążeń- diagnoza elektropunkturowa- biorezonans.

          Hydratacja, dostarczenie wody z solą, może wiele wyjaśnić.
          Suplementacja kuracja WU zawsze powoduje polepszenie.
          I alkalizacja.

          1. Efka 5 marca 2016 o 11:25

            Bardzo dziękuję za odpowiedź. Lekarz ortopeda stwierdził, że to typowy problem młodych kobiet po przebytej ciąży

          2. grzegorzadam 5 marca 2016 o 16:06

            Typowy? .. Hmm.
            W tych czasach tak..
            ZAstosowałbymbym metody Clark i Siemionowej.
            I pozostałe.
            Skutki moga być pozytywne.

            pozdrawiam 🙂

  10. Iza1213 17 stycznia 2016 o 13:49

    Problem techniczny: Czy tylko na moim telefonie widok bloga na ekranie jest podzielony? Trudno się czyta….

    1. pepsieliot 17 stycznia 2016 o 14:34

      To będzie poprawione, na razie na Macach idzie wszystko jeszcze słabo

  11. Kasia 17 stycznia 2016 o 15:48

    Od dawna czytam z ukrycia, ale muszę się w końcu odezwać bo Pepsi czytasz w moich myślach. Akurat szukam metod na choroby stawów i u Ciebie się coś pojawiło 🙂 dzięki Pepsi za pomoc! Owocek! 😉

  12. aga 17 stycznia 2016 o 17:15

    aga
    Grzegorzuadamie czy możesz podać jak stosujesz boraks? Co znaczy zjonizowana postać? -rozpuszcza się go w wodzie? Czy można zastosować go w kuracji przeciwpasożytniczej? Czytałam kiedyś, że jest on dobrym lekiem dla kobiet z drożdżycą pochwy. Podobno robi się z niego czopki. Pozdrawiam.

    1. seno 18 stycznia 2016 o 17:58

      Przerażona tym, że boraks to trucizna, ale jednak zdeterminowana, bo wszystkie leki przepisywane przez ginekolog pomagały na chwilę, wyczytałam o czopkach z boraksem. Przeprowadziłam kurację drżąc, że się zatruję. Dodawałam boraks do oleju kokosowego zamrażałam. w ten sposób pozbyłam najcięższych objawów infekcji, z którą męczyłam się dłuuugie miesiące. Po jakimś czasie objawy wracały, ale za każdym razem miały mniejsze natężenie. Natomiast nie wiem, czy nie wystarczyłaby woda utleniona, o której pisze Grzegorzadam, bo jak tylko mam wrażenie, ze coś się dzieje woda utleniona wystarczy, żeby się nie rozwinęło. czyli tampon nasączony w WU na minutę. Czosnek pomaga, ale może poparzyć.

      1. grzegorzadam 18 stycznia 2016 o 21:08

        @seno
        ==bo jak tylko mam wrażenie, ze coś się dzieje woda utleniona wystarczy, żeby się nie rozwinęło. czyli tampon nasączony w WU na minutę.==

        Anglicy polecali do 3 minut .. 😉

        – przy pierwszych symptomach grypy, po klika kropli do uszu 3%.. 😉

      2. grzegorzadam 18 stycznia 2016 o 21:51

        @seno
        Też drżałem przed WU, boraksem, sodą, a nawet proszkiem wit.C..
        Gdzieś na ‚poddaszu’ latają wrzuty o embolii i likwidacji nerek przez wit.C .. 🙂
        O szkodliwości suplementów i witamin o zgrozo syntetycznych.

        Ile w tym prawdy czas i stan zdrowia pokażą zawsze..

      3. danuta keresz 5 marca 2017 o 00:31

        Na grzybice pochwy polecam sprawdzony przeze mnie sposób : Rivanol naniesc na wacik i wprowadzic tak gleboko do pochwy na ile sie da .To sie robi na leząco .Lekko przetrzeć pochwę .Uwazac,zeby wacik nie zsunąl sie z palca. Czynnosc powtarzac 2 ×dziennie az do ustapienia objawow. Zwykle pelne wyleczenie trwa tydzien….i nie wraca .Ten sam efekt osiagnie sie stosując gencjane. Gdyby objawy wrocily to znak,ze bylo niedoleczone . I nie objadac sie slodyczami.

        1. grzegorzadam 5 marca 2017 o 09:12

          Też ciekawe.
          Last poleca kapsułki z boraksem na noc , WU na wacik analogicznie też skuteczna.

  13. grzegorzadam 17 stycznia 2016 o 17:55

    @aga
    Od ponad roku ilości około-terapeutyczne..
    Tu masz jak zrobić zjonizowany (czyli rozpuszczony w wodzie-synonim) boraks:
    http://www.pepsieliot.com/co-mozemy-zrobic-zeby-dochtore-nie-wycielo-migdalkow/

    Tak, anty-candido-robaczo. Robaczki go kochaja, zjadają i się wysuszają 😉
    Kup książkę dr Waltera:
    http://www.nexus.media.pl/?389,jak-wyleczyc-sie-z-drozdzakow

    Angielscy wypróbowali z sukcesem wacik z H2o2 wewnętrznie, tu znajdziesz, polecam temat:
    http://www.pepsieliot.com/skuteczna-terapia-leczenia-raka-woda-utleniona/

    Z czopkami się nie spotkałem, chyba .. że kokos/SSKI/DMSO
    Prawdziwa petarda, aktualnie testuję, same plusy jak na razie.
    Ale ten wacik wypróbowałbym zdecydowanie.
    Drożdżyca jest świadectwem zagrzybienia organizmu (!), a nie poszczególnych jego elementów.
    Dr Last tłumaczy to przejrzyście 😉

    pozdrawiam

    1. Monia 6 czerwca 2017 o 14:17

      A jakiś przepis na czopki z boraksem można dostać 🙂

      1. grzegorzadam 6 czerwca 2017 o 14:45

        Do czego czopki?
        Z boraksem?

        1. Monia 6 czerwca 2017 o 14:58

          Tak z boraksem 🙂

        2. JoannaB 6 czerwca 2017 o 15:04

          Toż przecież nie do nosa 🙂

          1. grzegorzadam 6 czerwca 2017 o 15:46

            Kapsułki nie czopki… 😉
            Czopki do hemoroidów.

          2. grzegorzadam 6 czerwca 2017 o 15:49

            Nasypać w kapsułkę , zamknąć, umieścić na noc i już.

            Z góry:
            ”Zwykle jedna duża kapsułka żelatynowa wypełniona boraksem lub kwasem borowym była wkładana przed snem przez kilka nocy… do dwóch tygodni. Alternatywnie, proszek miesza się z chłodnym, zestalonym olejem kokosowym i stosuje jako bolus lub czopek.
            Najnowsze badania nałukowe 12 potwierdzają te pozytywne obserwacje dotyczące pleśniawki pochwy. Kapsułka wypełniona kwasem borowym działała nawet w przypadkach lekoopornej odmiany drożdżaków (Candida) i przeciwko wszystkim testowanym bakteriom. Ze względu na większe”

            Może być boraks tak samo, albo apteczny kwas borny (borowy) 😉

          3. Monia 6 czerwca 2017 o 15:50

            Dopochwowe …. ale mi Joanno humor tym do nosa poprawiłaś 🙂

  14. In 17 stycznia 2016 o 20:21

    Wczoraj oglądałam program o konserwacji żywności za pomocą promieniowania jonizującego. Najgorsze było to, że wśród nich były owoce sprzedawane jako organiczne bio. Słyszeliście o takich praktykach u nas?

    1. grzegorzadam 17 stycznia 2016 o 21:34

      Wszystkie długo leżące, piękne roślinki w dyskontach sa napromieniowane.
      Oprócz ziół świeżych, te bywają nawet BIO.
      Tam liczy się zysk, a nie zdrowie.
      Jedyne wyjście to własny zagon i kopcowanie na zimę, ale dla większości niewykonalne.
      Napromieniowanie zeruje praktycznie wchłanianie wapnia. Takie czasy i technologia.

    2. Monia 6 czerwca 2017 o 14:59

      Najlepiej dopochwowe 🙂

  15. aga 17 stycznia 2016 o 20:39

    aga
    Dziękuję rozejrzę się w temacie.

  16. gagatec 17 stycznia 2016 o 20:50

    Ja tam popijam boraks ze względu na przytarczyce. Oczywiście nie na kilogramy, tylko malutkie daweczki:) razem z ociupinką soli himalajskiej i magnezu. Poza tym jak zaczęłam od zeszłego tygodnia popijać trzy razy do dnia:)sok pomarańczowy z łyżeczką płaską witC,płaską MSM, wapnem ze skorupek i magnezem, to oprócz błyskawicznego ustąpienia zapalenia krtani, przestały mi chrupać nadgarstki i kolano:)) A i jeszcze zjadam codziennie galaretkę wzmocnioną żelatyną, z dodatkiem czarnych porzeczek lub borówek. Żeby wszystko przebiegało synergicznie. Nie zrezygnuję z boraksu, bo praktycznie nic innego na przytarczyce nie ma.

  17. Piotr 17 stycznia 2016 o 21:36

    Przeważnie bor w tabletkach to lipa , bo słabo się wchłania .

    1. grzegorzadam 18 stycznia 2016 o 10:53

      Prawda, dlatego najlepiej zrobić litr roztworu 3-4% i w mililitrach dozować, zaczynając od 1 ml.
      Butelka wody demineralizowanej i dosypać 30-40 gramów.
      Po dobie się rozpuści, przed użyciem wstrząsnąć.

      1. majka864 31 stycznia 2017 o 23:23

        A mi się cały nie rozpuścił…A robiłam wg w/w przepisu.Pływają mi nierozpuszczone kryształki boraksu i zastanawiam się co z z tym fantem zrobić.Zostawić tak jak jest i używać dalej czy dolać wody destylowanej….tylko w jakiej ilości jak już???

        1. grzegorzadam 1 lutego 2017 o 10:44

          Nic nie szkodzi, niech sobie pływają.
          Też tak mam.
          Możesz dolać wody, ale niekoniecznie.
          Przed użyciem wstrząsaj.

        2. PK 3 czerwca 2017 o 16:48

          @majka864 Zalewaj ciepłą wodą, wtedy na pewno się rozpuści 🙂

  18. Okoń 18 stycznia 2016 o 09:14

    N czym polega wyższość boraksu nad innymi substancjami bakterio i grzybobójczymi.?
    Poza tym największą zmorą ludzi są oportunistyczne wewnątrzkomórkowe wirusy , które z ukrycia powodują całe łańcuch chorób, często kojarzonych z czymś innym i przez to ślepo leczonych, mam na myśli np. chlamydię trachomatis, czy ktoś zna udokumentowany przypadek wyleczenia się z tego.?
    Chama. bardzo często jest odpowiedzialna za choroby stawów, a stawy są nie ukrwione i trudno tam dotrzeć jakimkolwiek lekiem.

  19. grzegorzadam 18 stycznia 2016 o 14:05

    Wirusy (wszystkie), chlamydie i inne likwiduje WU, zwiększone dawki wit.C również.
    Last zaleca utleniacze (WU, MMS) po 3-4 godzinach ‚kontrować’ przeciwutleniaczami.
    Boraks zakażenia grzybicze i pleśnie zwalcza doskonale.
    Najskuteczniejsze środki.
    Duż wody czystej z solą trzeba pić w trakcie, żeby wupłukiwać pozostałości po detoksykacji.

  20. grzegorzadam 18 stycznia 2016 o 14:09

    Lista chorób, które leczy monotomowy tlen z WU:

    Co można wyleczyć wodą utlenioną?

    Woda utleniona zabija nawet wąglika (wykorzystywanego jako broń biologiczna), którego jakiś czas temu tak bali się Amerykanie

    CHOROBY

    Bóle głowy
    Choroba naczyniowa mózgu
    Choroba naczyń obwodowych
    Choroba Alzheimera
    Stenokardia, choroba wieńcowa
    Arytmia serca
    Choroby
    sercowo naczyniowe
    Zaburzenie mięśnia sercowego
    Przewlekłe obstrukcyjne zapalenie oskrzeli
    Rozedma
    Astma
    Alergia
    Grypa
    Liszaj
    Półpasiec (pasówka)
    Kandydoza chroniczna układowa
    Cukrzyca insulino-niezależna
    Choroby spowodowane wirusem Epsteinne-Barre
    Choroby spowodowane wtargnięciem do organizmu wirusa HIV
    Skleroza rozsiana
    Rak z przerzutami
    Reumatoidalne zapalenie stawów
    Choroba Parkinsona
    Migrena
    Cerebrastenia (osłabienie czynności umysłowej na tle uszkodzenia mózgu, neurastenia z przemęczenia umysłowego)
    Encefalopatia naczyniowa
    Reakcje alergiczne, powodowane działaniem otaczającego środowiska
    Zapalenia wirusowe wątroby wszystkich typów
    Opryszczka
    Zapalenie dziąseł
    Zapalenie oskrzeli
    Arytmia
    Anemia
    Choroba górska
    Paradontoza

    GRZYBY

    Histoplasma capsulatum
    Candida albicans
    Coccidioides
    Paracoiccidioides
    Blastomyces
    Sporothrix
    Mucoraceae
    Aspergillus fumigatus
    Coccodioides immitis

    PASOŻYTY (PIERWOTNIAKI)

    Pneumocystis carinii
    Plasmodium yoelii
    Plasmodium berghei
    Toxoplasma gondii
    Nippostrongycus brasiliensis
    Naegleria fowleri
    Leishmania major
    Schistosoma mansoni
    Chlamydia, Chlamydia psittaci
    Trichomonas vaginalis
    Tepanosoma cruzi
    Endameba histoclytica

    BAKTERIE

    Legionella pneumophila
    Treponema pallidum
    Escherichia coli
    Salmonella typhimurium
    Mycobacterium leprae
    Staphylococcus aureus
    Pseudomonas aeruginosa
    Campylobacter jejuni
    Salmonella typhi
    Streptokokki grupy B
    Bacillus cereus
    Actinobaccillus actinomyceemocomitans
    Bakteroidy
    Neisseria gonorhoeae

    WIRUSY

    Wirus Epteinna-Barra
    Wirus cytomegalii
    Wirus immunodeficytu człowieka (powodujący AIDS)
    Wirus Takaribe (Arenawirusy)
    Wirus limfocytowego zapalenia opon i naczyń (LCMV)

    NOWOTWORY

    Guz Ehrlicha
    Neuroblastoma

    INNE
    Oczyszczanie krwi od pestycydów.==
    Z: Igya

    Na pewno chelatuje dodatkowo metale cięzkie, arsen, ołów i rtęć.

  21. grzegorzadam 18 stycznia 2016 o 15:33

    BORAKS na PASOŻYTY:

    ==nasycony roztwór boraksu w 3% wodzie utlenionej na grzyba, a okazuje się, że jest on również świetnym
    i skutecznym środkiem na nużeńce!
    I ten nasycony roztwór boraksu ma udowodnione praktyką oddziaływanie na nużeńce, a dlaczego?
    Dlaczego właśnie boraks? Boraks jest bardzo atrakcyjnym towarem dla stawonogów, bakterii i innych żyjątek i chętnie go zjadają. Jednocześnie BORAKS powoduje WYSUSZANIE wysuszanie ich organizmów, co w konsekwencji prowadzi do ich zagłady. Jest podstawowym składnikiem powszechnie stosowanego środka na mrówki, na które działa w podobny sposób. Sam pomysł i leczenie tą metodą jest opisane na stronie earthclinic.com/Pets/dog_mange_cure.html
    Są tam również opinie ludzi, którzy już zastosowali tę metodę. Wszyscy mieli podobne wyniki.

    ==Niekonwencjonalne wyleczenie nużycy, dogomania==

  22. grzegorzadam 18 stycznia 2016 o 15:35

    Dla ludzi naskórnie najlepsza mieszanka to nasycony boraks (4.7%) z nadtlenkiem wodoru do stężenia 2-3%.

    1. RenaraS 7 listopada 2016 o 08:04

      Poproszę o bardziej szczegółowy opis, jak zrobić tą mieszankę? Na dłoniach pęka mi skóra wzdłuż linii papilarnych. Żadne kremy nie działają. Spróbuję je leczyć pod kątem grzybicy.

      1. grzegorzadam 7 listopada 2016 o 08:25
    2. RenaraS 7 listopada 2016 o 12:11

      Już znalazłam na dole, dzięki.

  23. Okoń 19 stycznia 2016 o 07:54

    Mam książkę o WU Nieumywakina , muszę odświeżyć sobie wiedzę. Skalibruję Wit.C . , A co to jest MMS ?

    1. pepsieliot 19 stycznia 2016 o 09:02

      Okoń to jest SMS w formie obrazka :), ale na poważnie jest to ustabilizowany 28% tlenowy roztwór chlorynu sodu (NaClO2) w wodzie destylowanej

  24. grzegorzadam 19 stycznia 2016 o 09:32

    MMS bardzo podobne działaniem do WU (utleniacz)..
    ClO2 ma tylko obrazowo mówiąc większą wydajność, bo jedna molekuła ‚ubija’ 5 patogenów a 1 molekuła WU tylko 1-go.
    Są zagorzali zwolennicy tego środka do uzdatniania wody pitnej w wodociągach miejskich.

  25. majja 19 stycznia 2016 o 09:34

    grzegorzadam czy znasz sposób na leczenie nużycy ocznej?niestety boraksem się nie da……..

    1. grzegorzadam 19 stycznia 2016 o 11:36

      @majja

      Przecież to pasożyt!
      Więc boraks w roztworze i WU wewnętnie.

      Poza tym wrotycz i glistnik w nalewkach i innych, u dr Różańskiego są przepisy dokładne.

      ==Na zakażone oczy stosować okłady z naparu wrotyczowego (1 łyżka surowca, np. kwiatów na 1 szklankę wrzątku). Po okładach 45 minutowych powieki posmarować zawiesiną tlenku rtęci żółtym na oleju lnianym lub oleju czarnuszkowym (0,25-0,5%).==

      https://www.google.pl/url?sa=t&rct=j&q=&esrc=s&source=web&cd=1&cad=rja&uact=8&ved=0ahUKEwjYg_Ca1rXKAhUCQBQKHa6sAK4QFggeMAA&url=http%3A%2F%2Fwww.rozanski.ch%2Fdemodex_therapnat.htm&usg=AFQjCNEhili-9BJf7Q6NGjQqbIqvcke7wQ&sig2=ZVNWekEC8yQUBmDL__03dQ
      W zakładkach pięknie rozpisane.

      Kombinacje tych środków muszą być skuteczne 😉

    2. grzegorzadam 19 stycznia 2016 o 11:40

      Wrotycz susz mozna kupić w aptekach lub zielarskich sklepach w suszu.
      Na necie jest też tego od groma na aukcjach.. Bez problemu.
      Na necie sprzedają też gotowe preparaty..
      Najlepiej zrobić sobie własne mieszanki.
      Wiesz co masz. 😉

      1. Mirek 19 stycznia 2016 o 23:46

        Uwaga- bardzo ważne.Gdybyście sami sobie wrotycz suszyli / jest go pełno wokoło / to trzeba pamiętać by zbierać go tuż PRZED KWITNIENIEM.Ma wtedy mniej trucizny/ chyba tujon / a więcej tych dobrych składników

  26. grzegorzadam 19 stycznia 2016 o 10:19

    I znowu najlepsze na polskim rynku opracowanie dotyczące MMS to tłumaczenia z dr W. Lasta:

    https://www.google.pl/url?sa=t&rct=j&q=&esrc=s&source=web&cd=1&cad=rja&uact=8&ved=0ahUKEwiT-83qwbXKAhVLaxQKHXkIC_EQFggeMAA&url=http%3A%2F%2Fwww.monitor-polski.pl%2Fjak-zminimalizowac-problemy-zwiazane-ze-stosowaniem-mms%2F&usg=AFQjCNEh9FbJM1qoeTeNQMlSoAG2vW2SbQ&sig2=watGkJbeWLoHtiGcbRw6-Q

    Można poczytać, choćby ze względu na to, że podobieństwo oddziaływania do WU wymaga zastosowania podobnych
    procedur i dodatkowej suplementacji przeciwutleniaczami.
    Podobnie zalecane odstępy, i wiele innych ciekawych informacji.

    fragment:
    ==Uważam, że u wszystkich, którzy hołdują konwencjonalnej diecie, bądź u tych, którzy cierpią z powodu infekcji lub choroby chronicznej, a także u palaczy i ludzi w zaawansowanym wieku, występuje wysokie prawdopodobieństwo niedoboru przeciwutleniaczy. Każdy z tych stanów będzie ulegał pogorszeniu przy uporczywym wystawieniu na utleniacze pochodzące z chlorowanej wody, skażonego powietrza, smażonych pokarmów lub na silny utleniacz, taki jak dwutlenek chloru. Problem nie w tym, że dwutlenek chloru utlenia pożyteczne bakterie lub komórki w organizmie, ale raczej w tym, że silnie reaguje z szerokim wachlarzem przeciwutleniaczy i w ten sposób jeszcze bardziej pogłębia problem braku przeciwutleniaczy w organizmie.

    Są dane wskazujące, że niedobór przeciwutleniaczy jest główną przyczyną akumulowania wewnątrz komórek utlenionych produktów odpadowych i resztek protein, co prowadzi do chronicznych chorób zwyrodnieniowych oraz rozmnażania się nanobakterii i polimorficznych mikrobów.[21]

    Z powyższych względów uważam długotrwałą terapię z wykorzystaniem MMS bez ochrony w postaci przeciwutleniaczy jako czynnik pogłębiający rozwój chorób chronicznych. Stosując kurację z wykorzystaniem MMS, należy pamiętać o zwiększeniu spożycia przeciwutleniaczy.

    Trzeba też zwracać uwagę na to, by utleniacze i przeciwutleniacze były rozdzielone w czasie dnia, bo w przeciwnym razie mogą się nawzajem zneutralizować. Jim Humble zaleca trzygodzinny okres separacji, z czym się zgadzam. Na przykład można MMS stosować przed śniadaniem i przed udaniem się na spoczynek, natomiast przeciwutleniacze od połowy godzin przedpołudniowych do połowy godzin popołudniowych.

    Dotyczy to nie tylko przeciwutleniaczy w formie suplementów, takich jak witaminy C, E, B-kompleks, koenzym Q10, ekstrakt z pestek winogron, beta-l,3-D glikan i immunologiczne stymulanty, ale także pokarmów bogatych w przeciwutleniacze, takich jak jagody i soki, świeże owoce, wielonienasycone tłuszcze, ostryż (kurkuma), czarna i zielona herbata, kakao i inne. Ponieważ dwutlenek chloru szczególnie chętnie reaguje z witaminą C, zaleca się przyjmowanie jej w ilości jednego grama lub więcej przez kilka lub więcej dni, kiedy przyjmuje się duże dawki MMS, aby ochronić czułe na utlenienie struktury, takie jak serce, mózg i oczy.Odkrycie antybiotyków okrzyknięto największym postępem w historii współczesnej medycyny. Według mnie zastosowanie MMS jest jeszcze ważniejsze.==

    Te same zasady dotyczą analogicznie WU..

    1. majja 19 stycznia 2016 o 10:55

      ponawiam pytanie-czy znasz skuteczny sposób na wyleczenie nużycy ocznej??? Bardzo proszę o podpowiedz jak się tego pozbyć ……

      1. grzegorzadam 19 stycznia 2016 o 14:42

        Podałem link, wszystko tam jest, plus WU i boraks dodatkowo.

    2. JoannaB 19 stycznia 2016 o 16:13

      Grzegorz, dzięki za obszerny opis. Czyli rano najpierw WU i potem po 30 min soda+sok z cytryny po kolejnych 30 min OJ i potem 3h przerwy, tak można? Bo nie wyrobie się do pracy:)
      A co wieczorem, skoro na noc biorę ziemię okrzemkową? Można ja wziąć blisko WU?

      1. grzegorzadam 19 stycznia 2016 o 20:48

        Grzegorz, dzięki za obszerny opis. Czyli rano najpierw WU i potem po 30 min soda+sok z cytryny po kolejnych 30 min OJ i potem 3h przerwy, tak można? Bo nie wyrobie się do pracy:)
        A co wieczorem, skoro na noc biorę ziemię okrzemkową? Można ja wziąć blisko WU?

        Tak WU, tak soda, tak po sodzie OJ i jesz ‚już’ jak chcesz.
        3 godz czekasz od WU , żeby móc przyjąc coś z przeciwutleniacze czyli wit.C np. E, BHT, ALA itp.
        To już lepiej najpierw WU, po godz. okrzemki.
        WU szybciej przereagowuje i robi swoje porządki..
        Dużo ‚supli’ to i spore zamieszanie..

    3. majja 19 stycznia 2016 o 20:21

      dziękuję ślicznie:) wszystko można kupić i stosować oprócz rtęci niestety…..

      1. JoannaB 19 stycznia 2016 o 23:13

        „To już lepiej najpierw WU, po godz. okrzemki.
        WU szybciej przereagowuje i robi swoje porządki..
        Dużo ‚supli’ to i spore zamieszanie.”
        czyli że na noc? Kurcze ale WU miało być 3x dziennie, kombinuję jak tu chociaż dwa razy. Supli dużo bo branie jednego pociąga konieczność brania drugiego i tak się jakoś nazbierało 🙂 No i walczę o tarczycę, chcę ją wyleczyć naturalnie. O, i zaraz jeszcze dojdzie L-tyroxyna którą mam brać 3x dziennie. Ja oszaleję! 🙂

        1. grzegorzadam 20 stycznia 2016 o 09:14

          WU nie musi być 3x dziennie. tzn. gdyby nie pozostałę suple, które bierzesz pewnie by się udało, a tak
          trzeba uważać co można łączyć a co nie. To jest uciążliwe.
          Musisz to sobie poukładać. WU z oddaleniem od innych, taka jest zasada.
          takze pozostaje na czczo i ewentualnie wieczorem, przy założeniu że jesz wczesną kolację (do 19.00)
          i nie podjadasz do TV.. 😉

          1. JoannaB 20 stycznia 2016 o 15:24

            🙂 do TV nie podjadam bo go 10 lat temu wyrzuciłam definitywnie 🙂 Zastanawiam się, czy do czasu wyleczenia tarczycy, nie zrezygnować z ziemi okrzemkowej bo biorę ją ok 3 mies a w to miejsce wstawiłabym WU, jak to widzisz?

          2. grzegorzadam 20 stycznia 2016 o 19:30

            JoannaB

            🙂 do TV nie podjadam bo go 10 lat temu wyrzuciłam definitywnie 🙂 Zastanawiam się, czy do czasu wyleczenia tarczycy, nie zrezygnować z ziemi okrzemkowej bo biorę ją ok 3 mies a w to miejsce wstawiłabym WU, jak to widzisz?

            Widzę to jasno.. 😉
            Słusznie, nie wszystko na raz!
            Będziesz mogła określić siłe oddziaływania..

            Jak bez Tv? taka moda nastała..
            A w piatek o 22.30 na TLC zaczyna się nowa seria „”Obcy wewnątrz nas”.
            Tylko dla ludzi o mocnych nerwach.. 😉

          3. JoannaB 20 stycznia 2016 o 22:59

            Moda jak moda, ja z TV zrezygnowałam bo jeśli tam jest coś wartego obejrzenia to samo jest w necie, bez dodatkowego kosztu i BEZ REKLAM 🙂 Teraz mam poczucie właściwie wykorzystanego czasu oraz brak manipulacji, sama wybieram co chcę czytać i oglądać. Ten trend powoli zaczyna zataczać coraz szersze kręgi i to mnie bardzo cieszy 🙂 Odnośnie seriali minus jest taki, że jak odpalam z sieci to nie kończę na jednym odcinku a w TV tak się nie da. Moi znajomi pokornie czekają tydzień na kolejny odcinek a ja mam zaliczoną cały sezon za jednym zamachem 🙂 i bez reklam 🙂

          4. grzegorzadam 21 stycznia 2016 o 09:28

            @Joanna
            Zgoda..
            Ale nagrywam na dekoder i reklamy omijam. 😉
            A ten serial o pasożytach i tak polecam – kapitalne zdjęcia i ujęcia!

  27. grzegorzadam 19 stycznia 2016 o 11:59

    ==Uwaga, gdy mnie Grzegorzadam, Niki i inni świetni znawcy tematów przekonają, to osobiście sprawę detergentu odszczekam!==

    To popróbujmy 🙂 😉
    BArdzo dobry artykuł, był już niedawno cytowany, ale warto powtórzyć:

    Boraks – suplement poprawiający pracę tarczycy?
    9 LUTY 2015 BY WOJCIECH MAJDA 21 COMMENTS

    Chciałbym z Wami podzielić się moimi doświadczeniami związanymi z przyjmowaniem boraksu. Zanim jednak je opiszę, wspomnę pokrótce czym boraks jest. Boraks rodzimy to naturalnie występujący minerał zawierający około 10% boru. Jego wzór chemiczny to Na2[B4O5(OH)4] x 10 H2O (Czteroboran sodu dziesięciowodny albo czteroboran dekahydrat). Jego największe złoża występują w Kalifornii oraz Turcji. Boraks to środek o wielu zastosowaniach, jest zarazem:

    insektycydem (zabija robaki)
    herbicydem (niszczy chwasty)
    fungicydem (zabija grzyby)
    nawozem (źródłem boru)
    proszkiem do prania
    środkiem czystości
    konserwantem do żywności
    dodatkiem do paszy dla zwierząt

    Dlaczego zatem miałbym jeść coś co zabija chwasty i można tym czyścić toaletę ?!?

    Źródła boru w diecie

    Poziom boru w żywności zależy od naturalnej zawartości tego pierwiastka w glebie na której dana żywność została uprawiana. Jako, że bor jest łatwo wypłukiwany z gleby wraz z deszczem, zwykle wyższym jego poziomem charakteryzują się żywność która urosła w terenach suchych i pustynnych, jak np. w Arizonie czy Izraelu. Zawartość boru w glebach Polski jest niska lub bardzo niska. W roku 2006 [1] oceniano, że 60-70% gleb w Polsce ma niedobory boru, w roku 2014 uznano, że 90% gleb w Polsce nie jest w stanie dostarczyć wystarczającej ilości tego pierwiastka roślinom wymagających jego dużych ilości jak np. burakom cukrowym. Chciałbym zauważyć, że poziom zapewniający brak obniżki plonów a poziom optymalny dla zdrowia zwierząt i ludzi to dwie różne rzeczy. Można więc uznać, że współczesna dieta nie dostarcza nam boru w ilości wystarczającej do optymalnego funkcjonowania.

    Przykładowo przeciętny zjadacz polskiego chleba spożywa pomiędzy od 1-2 mg boru na dobę. Przeciętny mieszkaniec Izraela ma spożycie boru na poziomie 5-8 mg na dzień.

    Moje doświadczenie z suplementacją boraksem w niedoczynności tarczycy

    Odkąd zacząłem przyjmować boraks w dawce 50-100 mg na dzień (co zapewnia mi dodatkowe 5-10 mg boru na dzień) moja poranna temperatura poprawiła się o 0,2-0,3*C. Teraz budzę się mając temperaturę ciała w wysokości 36,6*C. Efekt ten trwa tylko jeden dzień – jeśli ominę dawkę, na drugi dzień temperatura wraca do starej (36,3-36,4). Czuję również poprawę libido.

    Zauważyłem, że dodatek boraksu pozwala mi przyjmować niższą dawkę Thyroid-S.

    Można więc powiedzieć, że ten minerał potęguje działanie Thyroid-S czy innego leku zawierającego naturalny ekstrakt ze świńskiej tarczycy.

    Dawkowanie boraksu (jako suplementu diety)
    Jednym z prostszych sposobów dawkowania boraksu jest rozpuszczenie 1 łyżeczki od herbaty w 1 litrowym słoiku (lub szklanej butelce) wody mineralnej/źródlanej. Przyjmowanie 1 łyżeczki powstałego roztworu da nam około 20-30 mg boraksu, co przełoży się na około 2-3 mg boru pierwiastkowego. Zwykle ludzie przyjmują od 1-3 łyżeczek dziennie (2-9 mg boru na dzień).

    Jak przyjmować boraks w niedoczynności tarczycy?

    Ja przyjmuję 50-100 mg boraksu dziennie. Rano, wraz z 12mg jodku potasu i minerałami morskimi których głównym składnikiem jest chlorek magnezu w dawce 350mg. Zwykle robię to po śniadaniu.

    Zaznaczę, że taki efekt NIE występował gdy przyjmowałem tylko jodek potasu i minerały morskie bez boraksu.

    Dlaczego osoby mające niedoczynność tarczycy mogą odnieść korzyści z zażywania boraksu?

    Zawarty w boraksie bor wpływa na wiele procesów życiowych, oto kilka korzyści z przyjmowania suplementów zawierających bor:

    Poprawa retencji magnezu w ciele człowieka
    Zwiększenie gęstości i wytrzymałości kości
    Zatrzymanie procesu osteoporozy
    Zatrzymanie i odwrócenie zmian reumatycznych
    Borax ma działanie grzybobójcze, stosuje się go do zwalczania Candidy
    Boraks stosuje się do zwalczania grzybicy stóp
    Boraks podnosi poziom testosteronu
    Używany jest do oczyszczania organizmu z fluoru (może więc „zrobić miejsce” w tarczycy na jod)
    Przynosi ulgę w fibromialgi, chorobie której praprzyczyną jest… niedoczynność tarczycy.
    Odwapnienie tkanek miękkich

    http://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/d/d7/Rheumatoid_arthritis_world_map_-_DALY_-_WHO2004.svg

    Mapa pokazująca ilość chorych na reumatyczne zapalenie stawów. Im kolor bardziej czerwony i ciemniejszy, tym więcej przypadków, im jaśniejszy żółty tym mniej. Zwróć uwagę na bardzo niski poziom reumatyzmu w Tajlandii, Wietnamie i innych krajach Południowo-Wschodniej Azji. Dlaczego? Wielu producentów makaronów ryżowych (podstawy diety w tym rejonie świata) dodawało rutynowo do ciasta boraks w celu poprawy tekstury „makaronu ryżowego” (rice noodles). Zapewnia to ludziom mieszkającym w tym rejonie świata wysokie spożycie boru. Dodatek boraxu powoduje, że ciasto na makaron ryżowy robi się bardziej sprężyste i „gumowate”. Właściwość tę wykorzystują domorośli chemicy w celu wykonania zabawki – „gluta boraksowego„.

    Jaki smak ma boraks i dlaczego to jest ważne?

    Miałem nieco dziwne doświadczenie związane ze smakiem boraksu. Zwykle rozpuszczałem go w wodzie wraz z innymi minerałami, więc nie za bardzo czułem jego smak. Pewnego razu postanowiłem spróbować jak on smakuje; polizałem więc palec i włożyłem opuszek do torebki z boraksem. Jego smak określiłbym wtedy jako… bez smaku. Czułem tylko, że kryształki boraksu rozpuszczają się mi w buzi. Postanowiłem eksperyment powtórzyć kilka dni później, tym razem skosztowałem tego minerału zawierającego bor kilka godzin po zabraniu mojej dziennej dawki. Tym razem minerał ten miał dość dziwny, „chemiczny” raczej nieprzyjemny smak. Mam wrażenie, że mój organizm daje mi znać, że ta dawka, którą teraz przyjmuję jest dla mnie dobra i nie powinienem brać więcej (stąd nieprzyjemny smak gdy biorę więcej niż 1 dzienną dawkę).

    Analogicznie jest gdy spróbuję boraksu rano, przed wzięciem tego suplementu nie odczuwam jego smaku jako nieprzyjemny, ale jeśli skosztuję go ponownie wieczorem – znowu smak jest niezachęcający. Jest w tym jakaś logika, bo bor dość szybko wypłukiwany jest z organizmu, ważne jest więc by dostarczyć (idealnie w diecie) dostateczną jego ilość.

    Podobny mechanizm u ludzi zachodzi gdy np. w przypadku cynku, są nawet testy z użycie roztworu siarczanu cynku wskazujące na niedobory cynku: jeśli po zabraniu tego roztworu nie czujesz nieprzyjemnego smaku, znaczy to, że masz znaczne niedobory cynku. Jeśli jest dla Ciebie nieco nieprzyjemny, to znaczy, że masz niewielkie niedobory cynku. Jeśli zaś smak tego roztworu wydaje Ci się obrzydliwy i musisz go natychmiast wypluć – znak to, że poziom tego kluczowego dla zachowania płodności i zdrowia minerału w Twoim organizmie jest wysoki.

    ZA : zdrowietarczycy.boraks-suplement-poprawiajacy-prace-tarczycy

    1. majka864 29 listopada 2016 o 22:35

      =Ja przyjmuję 50-100 mg boraksu dziennie=to ile to jest ml ?bo już sie pogubiłam 🙂

      1. grzegorzadam 30 listopada 2016 o 12:40

        Przyjmuję 5-10 ml 3% od 2 lat, oprócz weekendów.

  28. grzegorzadam 19 stycznia 2016 o 12:06

    Dodatkowo setki opinii zastosowania z earthclinic.com:

    https://www.google.pl/url?sa=t&rct=j&q=&esrc=s&source=web&cd=1&cad=rja&uact=8&ved=0ahUKEwjSp-vdxLTKAhWIChoKHbvtDKEQFggeMAA&url=http%3A%2F%2Fwww.earthclinic.com%2Fremedies%2Fborax.html&usg=AFQjCNEizH7LAPuMWLnKpPj9kTpg9d2A4A&sig2=jPJN5k7bkvkjX2D0kU7n5w

    Opinia biochemika z tego forum (translator), reszta w linku:

    ==Ted Odpowiedź:. „Istnieje wiele dowodów na to, dlaczego boraks jest skuteczny wobec prawie wszystkich form grzyba, czy to mykoplazmy znaleźć w toczeń, trądzik różowaty, pies świerzbu, śródmiąższowe pasożytów zapalenie pęcherza Plasmodium, choroby Morgellons, a nawet zapalenie płuc Myślę boraksu leku jest jednym z leków najbardziej ignorowanych, wprowadzony w błąd, a nawet zniesione w naszym dzisiejszym społeczeństwie. Władze zrobiły to tak dobrze, że bardzo niewielu wie, że toksyczność boraksu jest około równa prostej soli kuchennej.

    Widziałem prawie codziennie, ludzie umierają na zapalenie płuc (James Brown zmarł kilka dni temu), tajski aktor dostał mózgi zjedzony przez Plasmodium, na przykład. Możliwe lekarstwo jest stosunkowo prosta: boraks. Za każdym razem widzę ludzi umierających, boraks zawsze przychodzą do głowy, i prawdopodobnie, dlaczego. Nawet eksperci zdrowotne, takie jak dr Batmanhelidj (Your Body Cries for Water) dostał zapalenia płuc, a więc nie Bob Hope i Buddy Ebsen (Beverly HillBilly). Myślę, że zapalenie płuc zabija tak jak wielu ludzi, to po prostu, że rak i choroby serca ma większą powierzchnię tablicy. Ze względu na sposób, w jaki system medyczny jest skonstruowany, choroby serca i raka jest bardziej opłacalne i proste magnezu i pH może pomogły zarówno problemy w profilaktyce i ewentualnie leczyć (Widziałem to wiele razy) za dużo mniejszym kosztem.

    Poniżej jeden z wielu ciekawych artykułów dotyczących boraks, które wymienia użycie boraksu przed grzybami, dobrze znany fakt wśród mikrobiologów, ale zupełnie nieznane publicznie.

    Drugi artykuł wspomina o wykorzystaniu boraksu przeciwko Plasmodium nieuleczalną bał związanych organizmu, wspólnej pasożytów człowieka. Mniejsza o własnej skuteczności w połączeniu z nadtlenkiem wodoru w korzystaniu z psem świerzbu! Przetrząsać”==

  29. danka 19 stycznia 2016 o 21:14

    Da się cos zrobić z zylakami? Zostały po ciąży.

  30. grzegorzadam 19 stycznia 2016 o 22:55

    Pisaliśmy o żylakach niedawno..
    Za jakiś czas opiszę skuteczność Formuły Schweitzera na tę przypadłosć.

    Tak w skrócie, przede wszystkim trzeba zadbać o kolagen, wit.C, krzem, magnez i bor w diecie.

    1. grzegorzadam 20 stycznia 2016 o 23:29

      @danka
      Tymczasem zastosuj i przetestuj porady naturalne o. Grande:

      ==Na żylaki – 3 x w tygodniu kasza gryczana i tabletki wenescin – z gryki i z kasztanowca.

      Stopy palą – to już jest miażdżyca tętnic podkolanowych – trzeba się bronić: nie palić papierosów, nie jeść cukru, nie jeść rosołów i zacząć rozcierać sobie pod kolanami nogi spirytusem kamforowym. Żeby udrożnić delikatne naczynia krwionośne, które już nie dostarczają tak dokładnie krwi do stóp, jak to potrzebne jest. Moczenie w szałwii nic nie pomoże, lepiej moczyć nogi w zwykłej sodzie do picia.==

      ==KASZA SUPERSTART

      Zastanawiamy się, jak nasze prababki rodziły po dziesięcioro dzieci, 10 godzin chodziły w słońcu po polu z sierpem i żadna nie chorowała na żylaki, hemoroidy, nie miała kłopotu z wylewem krwi do mózgu. A pradziadek nic nie wiedział o kłopotach z krążeniem w nogach i żadnego zawał nie powalił? Bo oni jedli często kaszę gryczaną, która dostarczała ogromnych ilości krzemu.

      Kasza gryczana posiada 60% krzemu, stąd nie chce jej jeść żaden robaczek ani mysz polna. W byle jakich warunkach nie ulega zanieczyszczeniu właśnie z powodu dużej ilości krzemu.

      Tego krzemu bardzo łatwo przyjmowanego i wchłanianego przez nasz organizm. W kaszy gryczanej są całe pokłady rutyny, od której zależą nasze arterie, wszystkie żyły, tętnice. Dlatego z kaszy gryczanej robią w tej chwili /Herbapol tabletki Wenescyn przeciw żylakom, hemoroidom i innego rodzaju kłopotom krążeniowym: Na Zachodzie robią Weneruton. Robią kropelki przeciw miażdżycy Rutison. Robią też Rutinoscorbin zmieszany z dziką różą. A w garnku kaszy gryczanej nie uświadczysz.

      Kamienie nerkowe i wątroba dawniej nic o nich nie wiedziano. Dlaczego? Ponieważ na jesieni gosposia przygotowywała dwa worki fasoli na zimę. Kto jada fasolę w życiu nie cierpi na migrenę, nie ma problemów z jakimkolwiek łamaniem w kościach, z bezsennością i nie choruje na kamicę nerkową i wątrobową. Nigdy nie zachoruje na zapalenie pęcherza, ani nie będzie miał problemów z dną, tzn. z odkładaniem się mocznika między tkanką stawową a mięśniami. A fasola jest jakoś bardzo rzadko w kuchni obecna, raz na dwa tygodnie, raz na miesiąc.” (…) ==

      Wysoka miska, soda, gorąca woda, troche soli, płatków magnezowych.
      Dobrze dodać pół szklanki wywaru wygotowanego ze skrzypu lub pokrzywy.

      I potrawy z gryki, która de facto nie jest kaszą tylko kuzynką rabarbaru.. 😉

  31. Baro063 21 stycznia 2016 o 03:08

    Witam jestem tu nowy, pozdrawiam was.
    Również witam Grzegorza z innego forum, próbuj wyjaśniać o boraksie 😉 Przecież on występuje w roślinach, ale wiadomo jak nasze gleby wyglądają.
    Lepiej niech sobie każdy przeczyta ten artykuł w formacie pdf — > http://www10.zippyshare.com/d/xA2EnCZ9/19/Boraks.pdf
    Ludzie zaczynają się budzić heh.
    Pozdrawiam

  32. grzegorzadam 21 stycznia 2016 o 09:13

    Witaj Baro! 🙂
    ==Przecież on występuje w roślinach, ale wiadomo jak nasze gleby wyglądają.==

    Raczej występował.. 😉

  33. grzegorzadam 22 stycznia 2016 o 12:20

    ==Ważna informacja!
    Podczas fazy zdrowienia guzów starego mózgu należy utrzymywać dietę bogatą w białko. Dotyczy to zwłaszcza raka: wątroby, płuc, odbytu, okrężnicy, trzustki czy gruczołów mlecznych. Kiedy mykobakterie (np. prątki gruźlicy) rozkładają guza, z organizmu razem z resztkami guza wydostają się wydzieliny bogate w białko. W tym momencie niezwykle ważna jest dieta bogata w białko, może to nawet uratować życie pacjenta, który najzwyczajniej w świecie zagrożony jest odbiałczeniem.
    Głodówka czy diety lecznicze jak np. leczenie sokami, czy surowym jedzeniem w tej fazie mogą spowodować jedynie duże komplikacje.==

    http://5prawnatury.pl/zdrowa-dieta-a-germanska-nowa-medycyna/

    1. pepsieliot 22 stycznia 2016 o 13:07

      nie zgadzam się, 10 % dobrego białka zawsze

  34. grzegorzadam 22 stycznia 2016 o 13:20

    Cieżko ocenić, mało danych i wyników.. 😉

    1. Mirek 24 stycznia 2016 o 23:54

      LIDIA – nie wiem dlaczego obok Twojego posta brak REPLY.Może dotrze ten wpis do Ciebie.Jeśli w nawet w teście „wyjdzie” że brak jest pasożytów to wcale tak nie musi być.One / pasożyty/ miały ok 800 mln lat ewolucji. Dopiero w badaniu żywej kropli krwi wyszło że są pasożyty.Ba – sam to gówno widziałem.Dlatego byłbym skłonny oszczędzić kasiorki i zrobić badanie kropli krwi. Tak tylko sugeruję…Pozdrawiam

      1. Lidia 25 stycznia 2016 o 18:41

        @ Mirek
        Mirku, dziękuję Ci bardzo za zainteresowanie moim problemem jak i za wskazówkę o badaniu kropli krwi. Muszę coś wybrać i zrobić badanie żeby nie żyć w nieświadomości. Dziękuję ślicznie za nowy pomysł kierujący „ku zdrowiu”!

        1. Mirek 25 stycznia 2016 o 22:38

          wkleję Ci jeszcze taką ciekawostkę….Zdrowe kości.

          Z tym tradycyjnie kojarzy się witaminę D.

          Błąd, liczne badania zmieniły podejście.

          Dziś, też wśród klinicystów, witamina D to wielozadaniowy hormon steroidowy, pełniący funkcje w WIELU aspektach zdrowia człowieka. Na przykład…

          Sygnalizacja metaboliczna, układ odpornościowy, praca mięśni, ochrona układu sercowo-naczyniowego, a co więcej nawet ochrona przeciwko wystąpieniu nowotworom.

          Oto najważniejsze punkty z pisma naukowego „The Journal of Nutrition, Health and Aging”, z czerwca 2008…

          1 – Im mniejsze stężenie witaminy D we krwi [metabolitu 25(OH)], tym większa śmiertelność w podeszłym wieku.

          2 – Stężenie poniżej 30 ng/ml dziś uznaje się za zbyt niskie. Pożądane stężenie to między 32 a 50 ng/ml (a nawet 60).

          3 – Jest tylko kilka pokarmowych źródeł witaminy D. Więc trudno utrzymać taki poziom bez suplementacji.

          4 – Wystawienie na działanie słońca jest słabe, więc tym bardziej suplementacja jest wskazana.

          5 – RDA 400 IU dla ludzi w wieku 51-70 jest zbyt niskie, by osiągnąć pożądane minimum 32 ng/ml we krwi.

          6 – RDA powinno wynosić minimum 2000 IU. Najbardziej pożądane byłoby jednak 2600 IU dziennie, by zapewnić, że 97% ludności utrzyma w krwi pożądane stężenie witaminy.

          Wiele starych zaleceń jest nieaktualne.

          I w świetle nowych dowodów wymaga aktualizacji.

          Lecz to nieprędko się zdarzy.

          1. Lidia 26 stycznia 2016 o 19:33

            @Mirek
            Mirku, dziękuję za wszystkie informacje.

            Co do wit. D. to dzięki Pepsi i jej artykułowi o tym jakie badania powinniśmy robić zrobiłam m.in. poziom wit. D. Żaden lekarz nie powiedział mi, że takie badanie powinnam robić.

            Pani wydająca wyniki, po przejrzeniu ich była zaskoczona poziomem wit. D. Stwierdziła, że wit. D to chyba muszę suplementować skoro mam taki wynik. Odpowiedziałam, zgodnie z prawdą, że nie, Byłam przekonana, że wynik jest znakomity. W domu okazało się, że do normy sporo mi brakuje. Jeśli w dużym laboratorium marny wynik uchodzi za bardzo dobry to nie wiem jak bardzo niski poziom jest uzyskiwany przez robiących badania.
            Dzięki doborowi suplementów przez Pepsi wynik się poprawił i osiągnęłam „poziom zalecany”. Dziękuję Pepsi!!!!

            Co do chemii w rolnictwie.
            Koncerny chemiczne robią co chcą skoro nikt, z tych co mogą i powinni, nie zabrania im szkodliwej dla świata produkcji.
            My, jako konsumenci, teoretycznie możemy wszystko, czyli nie kupimy różnych produktów i firma będzie musiała przestać produkować to czego konsumenci nie kupują żeby nie mieć strat. Jednak jest to wg mnie to teoria z wielu powodów.

            Blog Pepsi służy temu, żebyśmy byli zdrowi i tym samym żebyśmy pozbawili zysku wszystkie chciwe, paskudne firmy!

          2. Paweł 22 października 2016 o 22:19

            „Jeśli w dużym laboratorium marny wynik uchodzi za bardzo dobry to nie wiem jak bardzo niski poziom jest uzyskiwany przez robiących badania.”

            Zastanów się kto chodzi robić badania? Garstka świadomych oraz tłumy bardzo chorych bo ich lekarz wysłał na badania. Więc nie dziw się że twój poziom wydał się pielęgniarce wysoki 🙂

        2. Mirek 25 stycznia 2016 o 22:44

          a tutaj link prosto od J.Zięby. Uprzedzam- czytać na siedząco i najlepiej zażyć waleriany albo melisy , na uspokojenie. http://www.eioba.pl/a/4owt/desykacja-roslin-czemu-polscy-rolnicy-truja-nas-bezmyslnie?mc_cid=1fd35a9857&mc_eid=c998770f83

  35. grzegorzadam 25 stycznia 2016 o 11:59

    ==Świńska grypa znów w Europie

    Szereg doniesień z mediów zagranicznych informuje o epidemii świńskiej grypy (H1N1), która wybuchła niedawno na Ukrainie, w Gruzji, Armenii, Rosji, i innych krajach postradzieckich. Śmiertelność tej choroby jest duża. Pojawiły się też spekulacje, że wirus tej grypy mógł być wyprodukowany jako broń biologiczna w amerykańskich tajnych laboratoriach na Ukrainie i w Gruzji.

    Nie wiadomo na pewno, jakie są pierwotne źródła tej choroby, ale ważne, żeby się przed nią chronić. Jak pamiętamy z lat 2009/2010, zachodnie korporacyjne szczepionki na tę grypę były silnie toksyczne i powodowały wiele tragicznych powikłań (narkolepsja, zgony), a kanadyjskie badanie wykazało, że one raczej zwiększały ryzyko zachorowania na grypę.

    Wg „Sputnika”, rosyjska państwowa firma „Micro Gen” posiada skuteczną szczepionkę przeciw grypie H1N1 (Grippol) i żadna z zaszczepionych nią osób nie zachorowała. Rosjanie tradycyjnie mieli dobre i skuteczne szczepionki. Myślę, że bardziej można ufać produktom medycznym wyprodukowanym dla potrzeb społeczeństwa przez państwową firmę, niż przez globalne korporacje, które produkują je wyłącznie dla zysków.

    W sytuacji tego zagrożenia Polska powinna szybko zakupić w Rosji licencję na tę szczepionkę i zacząć ją produkować w krajowej wytwórni szczepionek (np. Biomed); oczywiście pod warunkiem, że Rosja zechce nam ją sprzedać. Bezsensowne antagonizowanie Rosji przez polskich polityków może nasz naród wiele kosztować, a nieustające antyrządowe demonstracje uliczne głównie starszych ludzi mogą stać się ogniskami tej grypy w Polsce.

    http://sputniknews.com/russia/20160122/1033527252/swine-flu-russia.html
    http://www.infowars.com/why-does-pentagon-need-laboratories-in-ukraine/
    http://www.euronews.com/2016/01/21/eighteen-people-die-in-armenia-three-in-georgia-from-h1n1-swine-flu/
    Nad. prof. dr hab. Maria Dorota Majewska

    Choroby zakaźne u zaszczepionych

    W pewnym przedszkolu na Florydzie wybuchło ognisko krztuśca: od września 2013 do stycznia 2014 r. zachorowało na tę chorobę 26 przedszkolaków, 11 członków rodzin tych dzieci i 2 osoby z personelu. Choroba pojawiła się w grupie dzieci intensywnie wyszczepionych: tylko 5 ze 117 dzieci w tym przedszkolu (4%) nie było w pełni wyszczepionych.

    Jest to jeden z lepiej udokumentowanych i opisanych przykładów braku skuteczności szczepień w ochronie przed chorobami zakaźnymi. Zwykle takie przypadki są ukrywane. Groźnym zjawiskiem jest to, że lekarze w wypranymi mózgami często nie diagnozowali i nie leczyli prawidłowo krztuśca, choć skutecznie leczy się go w ciągu kilku dni odpowiednimi antybiotykami. W Polsce dzieje się podobnie. Tysiące szczepionych dzieci chorują rocznie na krztusiec, lecz lekarze często nie potrafią lub nie chcą prawidłowo go diagnozować i eufemicznie nazywają krztusiec przewlekłym kaszlem o nieznanej etiologii. Nierzadko choroba pojawia się krótce po szczepieniu. Praktyki fałszowania statystyk chorób zakaźnych są powszechne, żeby utrzymać mit skuteczności szczepień. http://vactruth.com/2012/04/25/change-names-of-diseases/

    Rodzice muszą mieć świadomość, że szczepienia, choć same w sobie bardzo groźne (mogące zabić dziecko lub zamienić je w kalekę), nie chronią skutecznie przed chorobami zakaźnymi. Jeśli zaszczepione dziecko rozwinie objawy przypominające chorobę, na która było szczepione, trzeba uporczywie domagać się od się lekarza właściwej diagnozy, testów i leczenia, sugerując mu prawdopodobną chorobę.

    W krajach rozwiniętych choroby zakaźne, przeciw którym się szczepi, są dziś zazwyczaj łagodne, łatwo uleczalne i niezwykle rzadko śmiertelne, natomiast szczepienia zabijają rocznie tysiące zdrowych dzieci i są odpowiedzialne za większość przypadków śmierci łóżeczkowej. Mamy wiele dowodów, że w naszych czasach masowe szczepienia czynią więcej szkód niż pożytku i służą głownie gigantycznym zyskom karteli farmaceutycznych. Ich największym biznesem jest zamienianie szczepieniami milionów zdrowych dzieci i dorosłych w osoby chronicznie chore, wymagające farmakologicznego leczenia przez całe życie. http://www.livescience.com/53359-whooping-cough-outbreak-raises-questions-vaccine-effectiveness.html==
    http://www.monitor-polski.pl/swinska-grypa-znow-w-europie-choroby-zakazne-u-zaszczepionych/

    Grypy sie nie boimy bo jest WU, Wit.C w dużych dawkach. 😉
    Farmacja może straszyć i nagabywać na szczepienia, idealny ku temu powód..

  36. Krzysiek 29 stycznia 2016 o 13:01

    Chciałbym spróbować boraksu na moje dolegliwości mam więc pytanie jaki boraks kupić i gdzie czy możecie coś polecić
    Pozdrawiam

  37. grzegorzadam 29 stycznia 2016 o 15:17

    Wpisz boraks cz (czysty) lub czda (czysty do analizy).

    Kg starczy na bardzo długo, chyba że zużyjesz jako chemię domową,
    bardzo tani środek choćby do czyszczenia płytek, wysuszania mrówek faraonek,
    pochłaniacz zapachów zwierząt domowych, wiele zastosowań. 😉

  38. Antyweszka 25 lutego 2016 o 22:43

    Wiele osób boi się boraksu, bo „zabija karaluchy i mrówki”. A jak ślimaka posypiemy solą to się rozpuszcza… Rozmawiajmy może o naszym gatunku 😉

    1. grzegorzadam 4 marca 2016 o 09:06

      Trzeba to rozgraniczyć, fakt 😉
      Ludzie suplementujący się boraksem na testach mają śladowe obciążenie grzybami, przerostami
      candidy. Warto o tym wiedzieć.
      Współpracujący z magnezem i krzemem bor, zapewnia równowagę w tym zakresie.

      1. figa 13 marca 2016 o 10:01

        Czy możecie podpowiedzieć o czym świadczy podwyższony puls? Moje ciśnienie to 100/60 do 120/80 a puls 80-100. Staram się spacerować min 30 minut dziennie. Od 5 tygodni zażywam boraks – czy może mieć on jakiś związek z pulsem?

        1. pepsieliot 13 marca 2016 o 11:33

          najczęściej nerwica, a także braki żelaza

          1. grzegorzadam 13 marca 2016 o 12:05

            A jak z magnezem?
            Boraks nie powinien mieć wpływu.

          2. figa 13 marca 2016 o 19:29

            biorę 2,5 grama cytrynianu magnezu

          3. figa 13 marca 2016 o 19:32

            na nerwicę chyba najlepsze będzie bieganie? samego żelaza z tego co czytałam nie można suplementować – może zwiększyć spożycie wątróbki?

          4. pepsieliot 13 marca 2016 o 21:30

            chlorella

  39. Magda 16 marca 2016 o 10:37

    Pepsi, choruję na zespół Sjogrena, tzn. coś mnie drąży (wysokie OB – 83, mega czynnik reumatoidalny, obniżone dopełniacze C3, C4 a także podwyższone przeciwciała antyfosfolipidowe). W lipcu urodziłam córeczkę z toczniem noworodkowym, „szczęśliwie” tylko postać skórna i trochę hematologiczna. Oprócz czerwonych palm na nogach pojawiających się co jakiś czas, żdnych objawów nie mam. Biopsja ślinianki wyszła prawidłowo, test łez w porządku. Jednak lekarze z instytutu reumatologii upierają się, żebym brała sterydy i arechin lub plaquenil bo jestem mocno stymulowana. Ja się bronię jak mogę. Od miesiąca stosuję dietę przeciwzapalną, wyeliminowałam gluten, nabiał, cukier i od 3 tygodni plamy na nogach nie pojawiają się. Pomóż mi proszę, co powinnam stosować, żeby wyjść na prostą? Chiałabym uniknąć strydów i plaquenilu. Nie wiem już gdzie szukać pomocy, a chciałabym za jakieś 2 lata zajść w kolejną ciążę i żeby dziecko urodziło się zdrowe. Podpowiesz coś?

  40. grzegorzadam 26 marca 2016 o 19:16

    Sterydy, oni na wszystko dają sterydy..

    ==Arechin: Możliwe skutki uboczne:

    Zaburzenia akomodacji oka, obrzęk i zmiany rogówki, uszkodzenie siatkówki, zanik nerwu wzrokowego, zaburzenia ze strony przewodu pokarmowego, pobudzenie psychiczne, niekiedy drgawki i zaburzenia psychotyczne, obniżenie ciśnienia tętniczego krwi, zmiany w zapisie EKG. W bardzo rzadkich przypadkach głuchota, neuromiopatie, zaburzenia w obrazie krwi, ból głowy, świąd skóry. Przy przedawkowaniu mogą wystąpić zaburzenia oddychania, zapaść krążeniowa, wstrząs i drgawki.==

    Skutki uboczne przeciwmalarycznego plaquenilu nie poddają się kopiowaniu.. Taka sama masakra jak malaria.
    Utrata wzroku, przy przedawkowaniu zgon..

    ==Od miesiąca stosuję dietę przeciwzapalną, wyeliminowałam gluten, nabiał, cukier i od 3 tygodni plamy na nogach nie pojawiają się. ==
    Ot to.. ! Kontynuuj> dieta!

    Ja się bronię jak mogę.==
    Ktoś Cie zmusza?

    Zrób sobie badanie pierwiastkowe.

    Sa doniesienia o wysokiej skuteczności leczenia kwasem alfaliponowym w synergii z wit.C.

    Poczytaj u dr Różańskiego o wrotyczu.

    I tu 6 punktów Ted’a z earthclinic, wszystko w zasięgu, Twoje odstawienie glutenu i cukru bardzo własciwe:

    http://ted.earthclinic.com/cures/lupus3.html

  41. grzegorzadam 26 marca 2016 o 19:21

    Wpisz tę frazę ==systemic lupus erythematosus Ted== w szukałce na tej stronie , otrzymasz wiele informacji

    (…) ==Teoria dla choroby autoimmunologicznej jest niedobór kwasu nukleinowego. Nasz organizm pochłania bardzo małą porcję kwasu nukleinowego. ==

  42. Asia 6 kwietnia 2016 o 15:11

    Witam,prosze o rade.Moj ojciec ma zwyrodnienie stawu biodrowego i szykuje sie do operacji.Ze wzgledu na prace chce przeczekac do konca roku.Jednak ma juz takie bole ,ze nie moze spac i ciezko jest sie jemu poruszac,niektore dni sa lepsze ale wiekszczosc nie dowytrzymania.Natrafilam na temat Boraksu.Czy mogloby to pomoc czy jest juz za pozno na takie rzeczy?
    Czytalam ,ze najlepiej 1/8 lyzeczki na litr wody.Narazie faszeruje sie przeciwbolowymi ale to niewiele daje.

  43. grzegorzadam 6 kwietnia 2016 o 23:50

    Nigdy nie jest za późno.
    Spróbowałbym zdecydowanie z boraksem , krzemem, magnezem i solą kamienną!
    Przede wszystkim konsekwentna kuracja WU, jest w temacie, oraz sodą (alkalizacja, niwelowanie bólu)

    Polecam W. Lasta o artretyzmie.

    1/8 za dużo na początek, tu jest jak zrobić i dawkowanie:
    http://www.pepsieliot.com/co-mozemy-zrobic-zeby-dochtore-nie-wycielo-migdalkow/

    1. Asia 7 kwietnia 2016 o 20:02

      Wielkie dzieki,sprobujemy.

    2. Ewelina 7 marca 2017 o 15:06

      Grzegorzu, slyszalam ze mozna dodawac boraks do kapieli, aktualnie kapie sie z solami epsom i soda oczyszczona ( na grzyby) boraks jest silniejszy, czy moge wsypac lyzke na wanne wody takiego nie rozcienczonego boraksu?

      1. grzegorzadam 7 marca 2017 o 17:05

        Możesz dodać nawet 1/2 szklanki i więcej, przy tej ilości wody nie stanowi, będzie działał, ale
        raczej zewnętrznie, przezskórnie jest trudnoprzepuszczalny.

  44. Asia 8 maja 2016 o 13:56

    To jeszcze raz ja. Mo ojciec zastosowal sie i pije od kilku tygodni WU, boraks i sode. Przez pierwsze trzy dni picia bole tak sie nasilily, ze nie mogl wytrzymac i polecial do szpitala i dostal Termin przyspieszony po czterech latach na operacje biodra. Udalo mi sie jego przekonac zeby nie przerywal picia boraksu. A tu nagle po tygodniu i Do dzisiaj wszystkie bole zniknely! Cud! ?
    Wielkie dzieki w imieniu taty! !!!!
    Teraz ja bede probowac na moja niedoczynnosc.

  45. grzegorzadam 8 maja 2016 o 14:46

    Przez pierwsze trzy dni picia bole tak sie nasilily, ze nie mogl wytrzymac i polecial do szpitala i dostal Termin przyspieszony po czterech latach na operacje biodra.==

    Herx jest naturalny!
    To nie są cuda.
    To LIKWIDACJA mykotoksyn, zwykła chemi.a
    Ludzie wstaja z wózków po kilku dniach.

    Zastosuj jod z magnezem i selenem.
    Jodynę zrób sobie w domku.. 😉

  46. AAA 1 czerwca 2016 o 11:45

    Lidia , A czy Ty nie masz chondromalacji chrząstki stawowej? MRI by to pokazał. Mi wykazał uszkodzenie chondromalacyjne 1cm2 chrząstki. Też miałem obrzęki i powtarzające torbiele Bakera w dole podkolanowym i od 2 lat już nie mam.Wprawdzie pełny przysiad bez podpórki , a nawet z podpórką to ciagle wyzwanie. Mi na to pomaga raczej wyraźnie zjadanie co dzień/ co drugi dzień jednej chrząstki stawowej z kurzej kości. Przykre,że ze zwierza, ale cóż,pomaga (zresztą póki co to mam z odzysku (gromadzę przez zamrażanie) po rodzinnych nie wege obiadach). Może inne typu żelatyna też by pomogły, nie wiem.

    1. Hanna 22 kwietnia 2017 o 00:59

      a czy rwa kulszowa u 35-latka tez moze mieć przyczyne w pasożytach bo przeswietlenie zadnych zmian w kręgosłupie nie potwierdziło? i czym to wyleczyć? dzięki 🙂

      1. grzegorzadam 22 kwietnia 2017 o 09:18

        rwa kulszowa u 35-latka tez moze mieć przyczyne w pasożytach”

        Pewno, że może.
        Najpierw warto zrobić oczyszczanie nerek, być może wątroby:
        http://www.pepsieliot.com/czy-w-twojej-solniczce-jest-juz-witamina-c-czyli-jak-prosto-zgladzic-plesn/
        http://www.pepsieliot.com/przepis-na-herbate-leczaca-ponad-60-chorob-i-zabijajaca-pasozyty/

        Przyczyną mogą być kanały zębowe nawet, inne dentystyczne defekty, kamienie w wątrobie i robaki również.
        Czasami leczenie może trwać miesiącami.

        Doraźnie wcieranie DMSO może pomagać, z WU, innymi dodatkami.
        http://www.pepsieliot.com/wlasciwie-nie-znam-nikogo-kto-cieszylby-sie-z-duzych-porow/

  47. Katarzyna 1 czerwca 2016 o 14:03

    Chciałabym spróbować powalczyć z candida WU, boraxem, wit.C.czy borax stosować razem z WU czy najpierw stosować jedno a potem drugie? Jak długo można bezpiecznie je stosować.? I ile ml dziennie pić roztworu boraxu?
    Maz 3lata temu grając w piłkę gwałtownie zatrzymał się, usłyszał chrupniecie i niesamowity bol.dostal stabilizator i paracetamol (w Anglii pracuje).do dzisiaj nie moze biegać a jak źle stanie to boli kilka dni.do ortopedy nie chce iść bo myśli że skończy sie operacja? Czy jest jakas szansa aby naturalnymi sposobami wspomoc to kolano? Bardzo prosze o poradę i z góry dziękuję

      1. AAA 2 czerwca 2016 o 23:10

        No po chrupnięciu nalezy spodziewać sie co najmniej naderwania jakiegoś elementu w stawie więc wielce wskazana wizyta u Ortopedy i może wykonanie MRI. Może uszkodzona być któraś łąkotka , ścięgno. i to sie naprawia artroskopowo.

        1. grzegorzadam 3 czerwca 2016 o 00:20

          Wizyta zawsze wskazana, szczególnie przy urazach.
          Każda skuteczna metoda jest dobra.
          Trzeba pamiętać o DMSO i MSM, potrafią bardzo wspomóc regenerację stawów.

    1. grzegorzadam 1 czerwca 2016 o 22:02

      Są jeszcze świetne ze Wschodu:
      Biszofit połtawski
      Balsam Szostakowskiego

      Do smarowania.

  48. user1 1 czerwca 2016 o 18:20

    Jakie jest źródło informacji o boraksie (uszkodzenia wątroby, immunosupresja) i jakich dawek się to tyczy?

    1. grzegorzadam 1 czerwca 2016 o 21:43

      Boraks jest zwykłym minerałem, stosowany z zasadami przynosi tylko pozytywne efekty.

  49. Katarzyna 2 czerwca 2016 o 12:25

    Bardzo dziękuję za odpowiedź. Co to jest DMSO?

  50. grzegorzadam 3 czerwca 2016 o 00:13
  51. magsjam 21 czerwca 2016 o 21:19

    Mam silna alergie na jablka I seler, czy sa inne zamienniki tych produktow?

  52. gaganiza 14 lipca 2016 o 16:05

    Czy może być gruba nać selera ekologicznego? tylko taką dostałam na targu eko. Z góry dziękuje za odpowiedź

    1. pepsieliot 14 lipca 2016 o 17:11

      może być i sam seler też jest świetny

  53. grzegorzadam 14 lipca 2016 o 16:08

    Boraksowa konspiracja

    Dzisiaj przypominam ważny artykuł z „Nexusa”, „Spisek w sprawie boraksu”, który jest tłumaczeniem artykułu „The Borax conspiracy” (http://www.health-science-spirit.com/borax.htm).
    W Polsce można jeszcze kupić boraks, dlatego radzę się w niego zaopatrzyć.
    Nie muszę chyba tłumaczyć dlaczego jesteśmy pozbawiani możliwości taniego i skutecznego leczenia. Zdrowe społeczeństwo, to silne społeczeństwo, które w razie inwazji będzie się potrafiło bronić.A komuś naprawdę zależy, żebyśmy byli jak najsłabsi…

    Spisek w sprawie boraksu

    Boraks jest występującym w przyrodzie minerałem i źródłem ważnego pierwiastka, boru, oraz tanim i skutecznym środkiem antyseptycznym, przeciwgrzybiczym i owadobójczym, którego stosowanie zostało pod naciskiem Wielkiej Farmy zakazane niemal na całym świecie.
    JAK UNIEMOŻLIWIONO LECZENIE ZAPALENIA STAWÓW
    Trudno sobie wyobrazić, że boraks, skromny środek czyszczący i owadobójczy, zawiera w sobie potencjał mogący obalić nasz system gospodarczy. Proszę się jednak nie lękać – to zagrożenie zostało rozpoznane i podjęto już stosowne kroki w celu jego zneutralizowania. Zacznijmy jednak od początku.
    Kopalny boraks jest surowcem, z którego wytarza się także inne związki boru. Główne złoża znajdują się w Turcji i Kalifornii. Ich nazwa chemiczna to uwodniony sodowy (lub disodowy) tetraboran (lub po prostu boran sodu), co oznacza, że zawiera cztery atomy boru w połączeniu z dwoma atomami sodu i 10 cząsteczkami (lub czasami mniej) krystalicznej wody. Boraks jest solą sodową słabego kwasu borowego. W roztworze boraks jest silnie zasadowy. Po spożyciu reaguje z kwasem solnym w żołądku, tworząc kwas borowy i chlorek sodu. Boraks zawiera 11,3 procent boru, podczas gdy kwas borowym zawiera go o 50 procent więcej. Po spożyciu związki boru są szybko i prawie całkowicie wydalane z moczem. Dawniej kwas borowy był powszechnie stosowany jako konserwant żywności, ale obecnie jest to zakazane w większości krajów.
    Bor jest obecny we wszystkich roślinach i w nie przetworzonej żywności. Dobre diety dostarczają 2-5 mg boru dziennie. W rzeczywistości średnie spożycie w krajach rozwiniętych wynosi 1-2 mg boru na dobę, zaś hospitalizowani pacjenci mogą otrzymać tylko 0,25 mg. Nawozy mineralne hamują absorpcję boru z gleby. Spożycie boru jest dodatkowo zmniejszone wskutek wylewania wody po gotowaniu warzyw oraz przez kwas fitynowy zawarty w pieczywie i płatkach śniadaniowych. Wszystko to często przyczynia się do powstawania problemów zdrowotnych wynikających z niedoboru boru.

    Zdrowotne skutki boru
    Boraks i kwas borowy mają w zasadzie taki sam wpływ na zdrowie – są dobrymi środkami antyseptycznymi, przeciwgrzybiczymi i przeciwwirusowymi, jednocześnie charakteryzują się łagodnymi własnościami antybakteryjnymi. Bor jest niezbędny dla zachowania integralności i funkcji ścian komórkowych oraz do przekazywania sygnałów przez błony komórkowe. Bor jest rozprowadzany w całym ciele, zaś najwyższe jego stężenie znajduje się w gruczołach przytarczyc, kościach i szkliwie zębów. Jest on niezbędny do dobrego funkcjonowania kości i stawów, regulacji wchłaniania oraz metabolizmu wapnia, magnezu i fosforu poprzez wpływ na przytarczyce. Bor jest dla przytarczyc tym, czym jod dla tarczycy. Niedobór boru powoduje nadczynność przytarczyc wydzielających zbyt wiele hormonu polipeptydowego, który podnosi poziom wapnia we krwi poprzez uwalnianie go z kości i zębów. Prowadzi to do zapalenia stawów, osteoporozy i próchnicy. Wraz z wiekiem wysoki poziom wapnia we krwi prowadzi do zwapnienia tkanek miękkich, powodując skurcze mięśni i sztywność, zwapnienie gruczołów dokrewnych, szczególnie szyszynki i jajników, miażdżycę, kamicę nerkową i zwapnienie nerek prowadzące ostatecznie do ich niewydolności.
    Niedobór boru, w połączeniu z niedoborem magnezu, jest szczególnie szkodliwy dla kości i zębów. Bor wpływa na metabolizm hormonów steroidowych, a zwłaszcza hormonów płciowych. Zwiększa niski poziom testosteronu u mężczyzn i poziom estrogenów u kobiet w okresie menopauzy. Pełni też pewną rolę w konwersji witaminy D do postaci czynnej, zwiększając absorpcję wapnia i odkładanie się go w tkance kostnej i zębach, ale nie powodując zwapnienia tkanek miękkich. Pozostałe korzyści to poprawa problemów z sercem, wzrokiem, łuszczycą, równowagą, pamięcią oraz funkcji poznawczych. Związki boru mają właściwości przeciwnowotworowe i są „silnymi czynnikami antyosteoporozowymi, przeciwzapalnymi, hipolipidemicznymi, antykoagulacyjnymi i antynowotworowymi”. 1

    Leczenie artretyzmu przez dra Rexa Newnhama
    W latach 1960. dr Rex Newnham, który pracował jako agrobiolog w Perth w stanie Australia Zachodnia, zachorował na artretyzm (zapalenie stawów). Konwencjonalne leki nie pomagały, miał też świadomość, że rośliny na tym obszarze były dość ubogie w sole mineralne. Wiedział, że bor wspomaga metabolizm wapnia w roślinach i zaczął przyjmować codziennie 30 mg boraksu. W rezultacie w ciągu trzech tygodni ból, obrzęk i sztywność całkowicie zniknęły.
    Władze resortu zdrowia i przedstawiciele świata medycyny nie były zainteresowane jego odkryciem, natomiast osoby chorujące na zapalenia stawów, których stan się poprawił, były zachwycone. W końcu wytworzył tabletki zawierające 3 mg boru i poprzez tak zwany marketing szeptany sprzedał w ciągu miesiąca 10000 opakowań. Kiedy zwrócił się do firmy farmaceutycznej o wprowadzenie tych tabletek na rynek, firma zorientowała się, że ten lek zastąpi droższe i zmniejszy jej zyski. Tak się złożyło, że miała ona swoich
    przedstawicieli w komitetach rządowych zajmujących się problemami zdrowia publicznego i przy ich pomocy Australia ogłosiła w roku 1981, że bor i jego związki są w każdym stężeniu trucizną. Newnhama skazano na zapłacenie grzywny w kwocie 1000 dolarów za sprzedawanie trucizny. W ten sposób skutecznie uniemożliwiono leczenie zapalenia stawów w Australii.2
    Później dr Newnham opublikował kilka naukowych prac na temat boraksu i artretyzmu. Jedna z nich omawiała podwójnie ślepą próbę wykonaną w połowie roku 1980 w Królewskim Szpitalu w Melbourne, która wykazała znaczną poprawę u 70 procent jej uczestników i tylko u 12 procent przyjmujących placebo.3 Ustalił również, że wyspy, na których tradycyjnie uprawiana jest trzcina cukrowa, mają bardzo niski poziom boru w glebie z powodu długotrwałego intensywnego używania nawozów chemicznych. Najniższy poziom ma Jamajka i częstość występowania na niej zapalenia stawów dochodzi do 70 procent. Co więcej, zauważył nawet, że większość tamtejszych psów kuleje. Następny pod względem niskiego poziomu boru jest Mauritius, gdzie częstość występowania zapalenia stawów stóp dochodzi do 50 procent. Dzienne spożycie boru w tych krajach nie przekracza 1 mg. USA, Anglia, Australia i Nowa Zelandia mają generalnie średnie stężenie boru w glebie i jego spożycie wynosi w nich 1-2 mg boru, zaś częstość występowania zapalenia stawów około 20 procent. We wszystkich uzdrowiskach specjalizujących się w leczeniu zapalenia stawów występuje bardzo wysoki poziom boru. Jego wysoki poziom występuje także w Izraelu, z szacunkowym dziennym spożyciem wynoszącym 5-8 mg, przy częstości występowania zapalenia stawów w zakresie od 0,5 do 1,0 procenta.
    Badanie kości wykazało, że artretyczne stawy i przylegające do nich kości zawierają tylko połowę ilości boru, która. znajduje się w zdrowych stawach. Maź stawowa, która smaruje stawy, także wykazuje niedobór boru w artretycznych stawach. Po uzupełnieniu boru kości były o wiele twardsze niż normalnie. Złamane kości potraktowane dodatkowo borem zrastały się w czasie około połowy krótszym od normalnego i to, zarówno u ludzi, jak i zwierząt. Pewnego razu dr Newnham spostrzegł dziewczynkę w wieku dziewięciu
    miesięcy cierpiącą na młodzieńcze zapalenie stawów. Boraks wyleczył ją w dwa tygodnie.
    Dr Newnham pisze, że zazwyczaj ludziom udaje się pozbyć bólu, obrzęków i sztywności w okresie od dwóch do trzech miesięcy. Następnie mogą ograniczyć leczenie z trzech tabletek boru do jednej (każda o zawartości 3 mg) dziennie jako dawki podtrzymującej. Stwierdził też, że pacjenci z reumatoidalnym zapaleniem stawów często doświadczają reakcji Herxheimera (inaczej reakcja Łukasiewicza-Jarischa-Herxheimera lub Herx) i że zawsze jest to dobry znak prognostyczny. Jeśli udaje się im wytrwać, po kilku kolejnych tygodniach ból, obrzęk i sztywność ustępują. 4, 5
    Reakcja Herxheimera jest wczesnym nasileniem objawów w postaci wzrostu bólu powodowanego przez toksyny uwolnione przez zabite drożdżaki (Candida) i mikoplazmy. Byłem zaskoczony tym, że ten efekt grzybobójczy występuje już przy tak niskiej dawce. Równie zaskakujące jest to, że reakcja Herxheimera wystąpiła także u około 30 procent
    osób ze zwyrodnieniową chorobą stawów, co sugeruje, że granica między zwyrodnieniową chorobą stawów a ich reumatoidalnym zapaleniem jest dość płynna. W opornych na leczenie przypadkach należy korzystać dodatkowo z innych środków przeciwbakteryjnych.

    Osteoporoza i hormony płciowe
    Niedobór boru powoduje utratę dużych ilości wapnia i magnezu wydalanych w moczu. Suplement boraksu zmniejsza ten ubytek o prawie 50 procent. Ponieważ utracony wapń pochodzi z resorpcji kości i zębów, niedobór boru jest najważniejszym czynnikiem powodującym osteoporozę i próchnicę zębów. Około 55 procent Amerykanów powyżej 50 roku życia ma osteoporozę, z czego około 80 procent stanowią kobiety. Osteoporoza jest odpowiedzialna za miliony złamań kości rocznie.
    Po podawaniu szczurom z osteoporozą boraksu przez 30 dni ich kości powróciły do normy.6 Te korzystne efekty są spowodowane wyższą zawartością boru w kościach, który wzmacnia je i normalizuje hormony płciowe, co stymuluje wzrost nowej tkanki kostnej.
    Niski poziom estrogenów po menopauzie jest głównym powodem rozwoju osteoporozy u wielu kobiet. U mężczyzn poziom testosteronu spada bardziej stopniowo, co powoduje wystąpienie osteoporozy w późniejszym czasie. Uzupełnienie boru przez kobiety po menopauzie podwaja w ich krwi poziom najbardziej aktywnej formy estrogenu – 17-beta estradiolu – do poziomu występującego u kobiet na estrogenowej terapii zastępczej, ponadto podwojony zostaje także poziom testosteronu.7 Bor nie podnosi estrogenu ponad zdrowy poziom, natomiast równoważy hormony płciowe w podobny sposób, jak robi to sproszkowany korzeń macy8. U młodszych mężczyzn przyjmowanie 100 mg boraksu dziennie podniosło poziom wolnego testosteronu o jedną trzecią.9 Jest to szczególnie interesujące dla kulturystów.
    W przeciwieństwie do medycznej preferencji chemicznej kastracji mężczyzn z rakiem prostaty badania boru dowodzą, że podwyższony poziom testosteronu jest korzystny, prowadzi do kurczenia się guza prostaty i specyficznego antygenu gruczołu krokowego (PSA) w surowicy (PSA jest wykorzystywany jako marker guzów i zapalenia gruczołu krokowego). Ponadto poprawia się pamięć i zdolność poznawcza osób w podeszłym wieku.10 Również przy wrażliwych na estrogen rakach piersi użyłbym boraksu do normalizacji metabolizmu wapnia-magnezu i funkcji błon komórkowych, zamiast zdawać się na przypuszczalnie błędną koncepcję medyczną.

    Grzyby i fluorek
    „Borax Cures” („Leczenie boraksem”) to forum Earth Clinic (Klinika Ziemi)11, na którym opisano wiele udanych terapii przeciwko drożdżakom (Candida). Osoby o wadze ciała od małej do średniej przyjmują 1/8 łyżeczki boraksu w proszku, a osoby o większej wadze 1/4 łyżeczki na litr wody. Taką wodę pije się niewielkimi porcjami przez cały dzień przez cztery lub pięć dni w tygodniu tak długo, jak to jest konieczne.
    Wielu respondentów pisało, że wyleczyli się tym sposobem lub że znacznie im to pomogło. Oto przykład postu (wiadomość podana w Internecie), jaki można tam przeczytać: „Ja również mam łuszczycę, więc może ból w moich stawach jest wynikiem zakradania się łuszczycowego zapalenia stawów. Po przeczytaniu o boraksie na tym forum pomyślałem, aby go spróbować. Mój Boże! Ból w kolanach zniknął w ciągu jednego dnia!… Także stan mojej łuszczycy wydaje się być znacznie lepszy i to po zaledwie dwóch dniach picia 1/4 łyżeczki boraksu rozpuszczonego w jednym litrze wody dziennie”.
    Oto kolejny post, tym razem o grzybicy palców: „Zamoczył stopy, a następnie wziął garść [boraksu] i wcierał go w całe stopy. Powiedział, że swędzenie ustało natychmiast! Był oszołomiony. Kilka tygodni później, zapytałem go, co z jego grzybicą. Odpowiedział: «Hurra! Nie wraca! To coś całkowicie ją wyleczyło»”.
    Inne entuzjastyczne posty traktują o pleśniawkach pochwy. Boraks okazał się znacznie skuteczniejszy od innych środków zaradczych. Zwykle jedna duża kapsułka żelatynowa wypełniona boraksem lub kwasem borowym była wkładana przed snem przez kilka nocy… do dwóch tygodni. Alternatywnie, proszek miesza się z chłodnym, zestalonym olejem kokosowym i stosuje jako bolus lub czopek.
    Najnowsze badania nałukowe 12 potwierdzają te pozytywne obserwacje dotyczące pleśniawki pochwy. Kapsułka wypełniona kwasem borowym działała nawet w przypadkach lekoopornej odmiany drożdżaków (Candida) i przeciwko wszystkim testowanym bakteriom. Ze względu na większe
    rozcieńczenie, irygacja może nie być wystarczająco silna w przypadku bakterii i lekoopornych drożdżaków, ale powinna działać na normalne Candida. Za sprawą swojej zasadowości boraks był skuteczniejszy od kwasu borowego.
    Normalnie, drożdżaki (Candida) istnieją jako nieszkodliwe owalne komórki drożdży. Kiedy zostają poddane stresowi, zaczynają rozwijać się w łańcuchy wydłużonych pseudostrzępków i ostatecznie tworzą mocno inwazyjne długie, wąskie przypominające rurki włókna zwane strzępkami, które uszkadzają ściany jelita, wywołują stan zapalny i zespół nieszczelnego jelita. Pseudostrzępki i strzępki można dostrzec we krwi osób z rakiem i chorobami autoimmunologicznymi. Drożdżaki (Candida) mogą również tworzyć mocne warstwy w formie błony. Kwas borowy/boraks hamuje jej tworzenie i przekształcanie się komórek nieszkodliwych drożdży w inwazyjne strzępki. W innych artykułach wykazałem, że ten proces, inicjowany zazwyczaj przez antybiotyki, jest główną przyczyną większości naszych współczesnych chorób, co czyni z boraksu i kwasu borowego podstawowe środki ochrony zdrowia.
    We wnioskach przeglądu naukowego z roku 2011 stwierdzono, że „kwas borowy jest bezpieczną, alternatywną, ekonomiczną opcją dla kobiet z nawrotowymi i przewlekłymi objawami zapalenia pochwy w przypadkach, w których konwencjonalne leczenie jest nieskuteczne”.13 Skoro jest on lepszy od leków, to dlaczego nie wykorzystuje się go jako pierwszej opcji?
    Wykonane w Turcji14 badanie wykazało ochronne działanie kwasu borowego na żywność zanieczyszczoną mikotoksynami, szczególnie grzybiczymi aflatoksynami. Jedna z nich, aflatoksyna B1 (AFBl), powoduje duże uszkodzenia DNA i jest najsilniejszym czynnikiem rakotwórczym, jaki kiedykolwiek testowano, o szczególnym działaniu na wątrobę i płuca, a także powodującym wady wrodzone, immunotoksyczność, a nawet śmierć zwierząt gospodarskich i ludzi. Leczenie kwasem borowym ma charakter ochronny – zwiększa odporność DNA na uszkodzenie oksydacyjne wywołane przez AFB1. Silne przeciwgrzybicze działanie kwasu borowego jest powodem, dla którego jest on tradycyjnie używany jako konserwant żywności.
    Boraks, podobnie jak równie zagrożony płyn Lugola, może być też używany do usuwania z organizmu nagromadzonego w nim fluoru i metali ciężkich. 15 Fluor nie tylko powoduje pogorszenie stanu kości, ale prowadzi także do zwapnienia gruczołu szyszynki i do niedoczynności tarczycy. Boraks reaguje z jonami fluoru, tworząc fluorki boru, które są następnie wydalane z moczem. W ramach chińskich badań, w ramach których leczono 31 pacjentów ze szkieletową fluorozą, stosowano od 300 do 1100 mg boraksu dziennie przez trzy miesiące. Leczenie było bardzo skuteczne.
    Współpracowniczka forum One Earth Clinic (Klinika Jednej Ziemi) od ponad 10 lat cierpiała z powodu fluoru na fibromialgię/trądzik różowaty, chroniczne zmęczenie i chorobę zwyrodnieniową stawu żuchwowego (zespół Costena). Kiedy zastosowała 1/8 łyżeczki boraksu, w ciągu dwóch tygodni jej twarz oczyściła się, zaczerwienienie zblakło, temperatura ciał znormalizowała się, poziom energii wzrósł i stopniowo straciła zbędne kilogramy.
    W kolejnym poście czytamy: „Siedem lat temu rak tarczycy, w następnym roku zmęczenie nadnerczy, potem wczesna menopauza, po roku wypadanie macicy po histerektomii, w kolejnym roku fibromialgia i neuropatia. We wczesnym dzieciństwie piłam fluoryzowaną wodę i zażywałam fluor w tabletkach. Jesienią 2008 roku spodziewałam się całkowitego inwalidztwa. Ledwo mogłam chodzić i nie mogłam spać z powodu bólu. Wymiotowałam codziennie od bólu w plecach… Po przeczytaniu o fluorze zrozumiałam, skąd biorą się wszystkie moje problemy… Rozpoczęłam odtruwanie boraksem w rozcieńczeniu 1/8 łyżeczki na litr wody i w ciągu trzech dni moje objawy ustąpiły”.

    Stosunek wapnia do magnezu
    Istnieje antagonizm oraz współdziałanie między wapniem i magnezem. Około połowa magnezu zawartego w organizmie znajduje się w kościach, natomiast druga połowa jest wewnątrz komórek tkanek i narządów. Tylko jeden procent jest we krwi i nerki utrzymują stały jego poziom-poprzez wydalanie jego nadmiaru w moczu. Z kolei 99 procent wapnia jest w kościach, a reszta w płynie na zewnątrz komórek.
    Mięśnie kurczą się, gdy wapń przenika do komórek, a odprężają się, gdy jest z nich wypompowywany i jego miejsce zajmuje magnez. Ta komórkowa pompa wymaga dużo energii do wypompowywania wapnia. Jeśli komórki mają mało energii, wapń może gromadzić się wewnątrz komórek. Prowadzi to do tylko częściowego rozluźnienia mięśni, sztywności, częstych skurczów i ograniczonej cyrkulacji krwi i limfy. Wraz z pogarszaniem się problemu więcej wapnia przemieszcza się z kości do miękkich tkanek. Komórki nerwowe również mogą go gromadzić, co prowadzi do wadliwej transmisji sygnałów przez nerwy. W soczewkach (oczu) nadmiar wapnia powoduje zaćmę. Ilość produkowanych hormonów ciągle spada, ponieważ gruczoły wydzielania wewnętrznego coraz bardziej ulegają zwapnieniu, przez co wszystkie pozostałe komórki stają się niepełnosprawne, jeśli chodzi o ich normalne funkcje. Ponadto nadmiar wapnia powoduje wewnątrzkomórkowy niedobór magnezu, który jest potrzeb ny do aktywacji licznych enzymów, a którego niedobór prowadzi do nieefektywnej, blokowanej produkcji energii.
    Kolejny problem polega na tym, że nadmiar wapnia uszkadza błony komórkowe i utrudnia składnikom odżywczym wnikanie do komórek, zaś odpadom opuszczanie ich. Kiedy poziom wewnątrzkomórkowego wapnia jest zbyt duży, komórka umiera. To dowodzi znaczenia boru jako regulatora błon komórkowych, szczególnie w odniesieniu do przepływów wapnia i magnezu. Przy niedoborze boru do komórek dostaje się za dużo wapnia, którego nie może wyprzeć magnez. Jest to stan występujący w podeszłym wieku i w chorobach będących wynikiem niedoboru boru.
    Kiedy cieszymy się dobrym zdrowiem, zwłaszcza w młodszych latach, stosunek wapnia do magnezu stanowiący normę wynosi 2:1 i jest wspomagany dobrą dietą, ale z wiekiem niedobór boru i wynikające z tego choroby zmuszają nas do stopniowego ograniczania wapnia i zwiększania magnezu.
    Do pełnej skuteczności boru w procesie cofania zwapnienia tkanek konieczna jest odpowiednia ilość magnezu. Dla osób starszych zalecam 400-600 mg magnezu wraz z codzienną suplementacją boraksu rozłożoną na cały dzień, zaś przy przewlekłych problemach ze stawami dodatkowe dawki magnezu podawane przez skórę. Doustne podawanie magnezu musi być właściwie dostosowane ze względu na jego przeczyszczający efekt. Wątpię, aby suplementy wapnia były korzystne w przypadku osteoporozy. Moim zdaniem osoby cierpiące na osteoporozę mają dużo wapnia przechowywanego w tkankach miękkich, gdzie nie powinno go być. Zadaniem boru i magnezu jest przemieszczenie tego nieprawidłowo rozmieszczonego wapnia do kości. Uważam, że skupienie się medycyny na wysokim spożyciu wapnia jest receptą na przyspieszone starzenie.

    Co i jak często stosować
    W niektórych krajach (np. w Australii, Nowej Zelandii i USA) boraks nadal można znaleźć w pralniach i w działach supermarketów ze środkami do czyszczenia. Nie ma tam „spożywczego” boraksu. Kwas borowy, jeśli jest dostępny, można stosować na poziomie około 2/3 dawki boraksu.
    Po pierwsze, należy rozpuścić lekko zaokrągloną łyżeczkę do herbaty (5-6 g) boraksu w jednym litrze wody. To będzie nasz stężony roztwór, który należy przechowywać w miejscu niedostępnym dla małych dzieci.
    Standardowa dawka to jedna łyżeczka (5 ml) wyżej opisanego stężonego roztworu. Zawiera ona 25-30 mg boraksu i zapewnia około 3 mg boru. Należy brać codziennie jedną taką dawkę z napojem lub posiłkiem. Jeśli czujemy się po niej dobrze, możemy przyjąć drugą dawkę przy kolejnym posiłku. Jako dawkę podtrzymującą można przez nieokreślony czas przyjmować jedną lub dwie porcje dziennie.
    Jeśli ktoś cierpi na zapalenie stawów, osteoporozę i pokrewne schorzenia, menopauzę czy też sztywność z powodu zaawansowanego wieku lub jeśli ktoś ma potrzebę poprawienia niskiej produkcji hormonów płciowych, wówczas powinien zwiększyć spożycie do trzech lub więcej standardowych dawek rozłożonych w czasie, aż poczuje, że jego problem uległ wystarczającej poprawie. Potem można wrócić do jednej lub dwóch dawek dziennie. Jeśli ktoś chce spróbować większą dawkę zalecaną przez Earth Clinic w leczeniu drożdżaków (Candida) i usuwaniu fluoru z organizmu, powinien użyć stężonego roztworu w następujący sposób:
    niższa dawka dla osób od małej do normalnej wagi: 100 ml (odpowiednik 1/8 łyżeczki boraksu w proszku), pić w różnych porach dnia; wyższa dawka dla osób o większej wadze: 200 ml (odpowiednik 1/4 łyżeczki boraksu w proszku), pić w różnych porach dnia.
    Zawsze należy zaczynać od standardowej dawki i zwiększać ją stopniowo do zamierzonego maksimum. Maksymalną dawkę stosować przez cztery lub pięć dni w tygodniu, dopóki istnieje taka potrzeba.
    Boraks jest raczej zasadowy i w większych stężeniach ma mydlany smak, który można zamaskować sokiem z cytryny, octem lub kwasem askorbinowym.
    Boraks i kwas borowy zostały sklasyfikowane w Europie jako rozrodcze trucizny i od grudnia 2010 nie są już ogólnodostępne w Unii Europejskiej. Obecnie boraks jest nadal dostępny w Szwajcarii, ale przesyłanie go do Niemiec nie jest dozwolone. W Niemczech jego małe ilości (20-50 g) można zamówić w aptece jako truciznę, lecz jego sprzedaż musi być zarejestrowana.
    Tabletki boru, zawierające zazwyczaj 3 mg boru, można kupić w sklepach ze zdrowymi produktami lub przez Internet. Zawierająone szczelnie opakowany bor, ale nie w formie jonowej, jak w boraksie lub kwasie borowym. Choć są właściwe jako ogólny suplement boru, nie sądzę, aby były skuteczne w zwalczaniu drożdżaków (Candida) i mikoplazmy lub jako szybka kuracja przeciwko zapaleniu stawów, osteoporozie bądź jako lekarstwo na menopauzę. Większość badań naukowych i indywidualnych doświadczeń dotyczy boraksu lub kwasu borowego. Aby poprawić skuteczność, zalecam przyjmowanie trzech lub więcej tabletek boru, rozłożone w czasie, codziennie przez dłuższy okres czasu w połączeniu z odpowiednią porcją magnezu oraz odpowiednim programem antybiotykowym.

    Możliwe niepożądane skutki uboczne
    Choć skutki uboczne leków farmaceutycznych wydają się być negatywne i często niebezpieczne, w przypadku mendycyny natusralnej, takiej jak terapia boraksem, są one zwykle reakcjami korzystnymi o długotrwałych skutkach. Najczęstsza jest reakcja Herxheimera po wyeliminowania drożdżaków (Candida). W niektórych z wyżej cytowanych postów, dochodziło do szybkiej poprawy w ciągu kilku dni. To jest zawsze funkcjonalna reakcja. Wysoki poziom wapnia w komórkach powoduje kurczenie się mięśni lub skurcze, które stanowią pospolitą przyczynę bólu. Bor, zwłaszcza w połączeniu z magnezem, może szybko zrelaksować mięśnie i usunąć ból.
    Jednak przy wieloletnich ciężkich zwapnieniach duże ilości wapnia nie mogą być redystrybuowane w krótkim czasie. Prowadzi to do wzrostu jego stężenia w dotkniętym zwapnieniami obszarze, zwłaszcza w biodrach i ramionach, co może przez dłuższy czas powodować problemy, takie jak skłonność do silnych skurczów i bólu lub problemy z krążeniem krwi bądź przekazem sygnałów przez nerwy. Związane z nerwami efekty w dłoniach i stopach mogą objawiać się drętwieniem lub zmniejszeniem wrażliwości skóry. Przechodzące przez nerki większe ilości wapnia i fluoru mogą powodować czasowe bóle nerek. Takich reakcji leczniczych nie można uniknąć, gdy dąży się do naprawy zdrowia. Jeśli dochodzi do nieprzyjemnych efektów, należy zmniejszyć spożycie boraksu do czasu ustąpienia problemu, a następnie znowu stopniowo zwiększać jego spożycie. Pomocne mogą być dodatkowe środki, takie jak picie większej ilości płynów w postaci kwasów organicznych, takich jak sok z cytryny, kwas askorbinowy lub ocet, a także popra wa przepływu limfy poprzez skakanie na batucie, spacery lub przyjmowanie odwróconej pozycji.

    Problemy związane z toksycznością
    Agencje zdrowia publicznego niepokoi toksyczność boru. Równie dobrze można być zaniepokojonym po przeczytaniu poniższego tekstu dotyczącego chlorku sodu (sól kuchenna):
    „Ostra ustna toksyczność [LD50, dawka, przy której połowa badanych zwierząt ginie], 3000 mg/kg [szczur]… Przewlekły wpływ na ludzi: mutagenny dla komórek somatycznych ssaków… Nieznacznie niebezpieczny w przypadku kontaktu ze skórą, po spożyciu lub inhalacji. Najniższa opublikowana śmiertelna dawka (Lowest Lethal Dose) [człowiek]… 1000 mg/kg… Wpływa niekorzystnie na układ rozrodczy ludzi (toksyczność płodu, aborcja) drogą wewnątrz-łożyskową… U podatnych kobiet może zwiększyć ryzyko toksemii w ciąży… Może powodować działania niekorzystne dla rozrodczości i wady wrodzone u zwierząt, zwłaszcza szczurów i myszy (toksyczność płodowa, aborcja, nieprawidłowości układu mięśniowo-szkieletowego i wpływu na matkę [na jajniki, jajowody])… Może wpływać na materiał genetyczny (mutagenny)… Spożycie dużych ilości może podrażniać żołądek… nudności i wymioty. Może wpływać na zachowanie (spastyczność mięśni/skurcz, senność), organy zmysłów, metabolizm i układ krążenia. Ciągłe wystawienie na jego działanie może powodować odwodnienie, przekrwienie wewnętrznych narządów oraz śpiączkę…” 18
    A teraz porównajmy toksyczność chlorku sodu z kartą bezpieczeństwa (Material Safety Data Sheet; w skrócie MSDS) boraksu/kwasu borowego:
    „Mała toksyczność doustna, LD50 u szczurów wynosi 4500 do 6000 mg/kg masy ciała… Rozrodcza/rozwojowa toksyczność: badania żywieniowe zwierząt na szczurach, myszach i psach przy wysokich dawkach, wykazały wpływ na płodność i jądra. Badania na szczurach, myszach i królikach z użyciem chemicznie związanego kwasu borowego w dużych dawkach wykazują wpływ na rozwój płodu, w tym utratę masy jego ciała i mniejsze zaburzenia układu szkieletowego. Podawane dawki były wielokrotnie wyższe od tych, na które ludzie byliby normalnie narażeni… Brak jakichkolwiek dowodów rakotwórczego działania u myszy. Dla kwasu borowego nie zaobserwowano żadnych mutagennych działań w szeregu krótkoterminowych testów mutagenności. Badania epidemiologiczne na ludziach nie wykazują wzrostu chorób płuc w populacjach narażonych na przewlekłe ekspozycje na pył kwasu borowego i pył boranu sodu… (i) żadnego wpływu na płodność”. 19
    To pokazuje, że sól kuchenna jest od 50 do 100 procent bardziej toksyczna od boraksu – zmienia
    materiał genetyczny i jest mutgenna, podczas gdy boraks jest nieszkodliwy w tym zakresie. Niemowlęta są najbardziej narażone przy wysokim spożyciu boraksu. Ocenia się, że 5-10 gramów może spowodować silne wymioty, biegunkę, wstrząs, a nawet śmierć, jednak zabójcze dawki nie są dobrze udokumentowane w literaturze. Poniższe dane dotyczące toksyczności pochodzą z dokumentów Amerykańskiej Agencji Ochrony Środowiska i Ośrodków Zwalczania i Zapobiegania Chorób. 20,21
    W rezultacie przeglądu 784 przypadkowych zatruć ludzi od 10 do 88 gramami kwasu borowego nie wykryto ofiar śmiertelnych, a 88 procent przypadków było bezobjawowych, co oznacza, że ofiary niczego nie zauważyły. Odnotowano jednak wpływ na przewód pokarmowy, układ krążenia, wątrobę, nerki i centralny układ nerwowy. Ponadto zaobserwowano zapalenie skóry i rumień oraz stwierdzono śmierć wśród niektórych dzieci i dorosłych narażonych na więcej niż 84 mg boru/kg, co odpowiada ponad 40 g boraksu na 60 kg masy ciała.
    Badania na zwierzętach wykazały szkodliwy wpływ na rozrodczość jako najpoważniejszy efekt spożycia boru. Wśród narażonych przez kilka tygodni szczurów, myszy i psów zauważono uszkodzenie jąder i spermy przy dawkach przekraczających 26 mg boru/kg, co odpowiada 15 g boraksu na dobę przy 60 kg masy ciała. Najbardziej zagrożony jest rozwijający się płód i spośród badanych zwierząt szczury doznały największych uszkodzeń. W jednym z badań niewielkie ubytki wagi ciała płodu odnotowano już przy dawce 13,7 mg boru/kg/dzień przyjmowanego w czasie ciąży. Ustalono, że nie wywołującą żadnego efektu jest dawka poniżej 13,7 mg/kg/dzień, co odpowiada około 7 g boraksu na 60 kg masy ciała.
    W rezultacie trwających od trzech pokoleń badań na szczurach ustalono, że nie ma żadnej rozrodczej toksyczności przy poziomie 30 mg boru/kg/dzień. Ta dawka odpowiada 17 g boraksu na 60 kg masy ciała przyjmowanych przez trzy pokolenia! W innym badaniu na trzech generacjach nie wykryto żadnego problemu przy w 17,5 mg boru/kg/dzień, co odpowiada 9 g boraksu na 60 kg masy ciała, podczas gdy następna wyższa testowana dawka 58,5 mg/kg/dzień odpowiadająca 30 g boraksu na 60 kg masy ciała spowodowała niepłodność. Dlatego też możemy założyć, że bezpieczna dla układu rozrodczego dawka nie powinna przekraczać około 20 g/60 kg/dzień. Badania możliwego związku między upośledzeniem płodności i wysokim poziom boru w wodzie, glebie i pyle wśród mieszkańców Turcji pracujących przy wydobyciu i przetwarzaniu boru nie wykryły żadnego wpływu. W jednym z badań zgłoszono nawet podwyższony w stosunku do średniej krajowej w USA współczynnik dzietności wśród pracowników zajmujących się produkcją boraksu.
    Wszystko to jest ważne, ponieważ możliwa rozrodcza toksyczność jest oficjalnym powodem obecnego ataku na boraks. W odniesieniu do wyżej wspomnianego chlorku sodu, czyli soli kuchennej, MSDS stwierdza: „Chociaż chlorek sodu jest stosowany jako kontrola negatywna w niektórych badaniach rozrodczości, został użyty również jako przykład, że prawie każdy środek chemiczny może powodować wady wrodzone wśród zwierząt doświadczalnych, jeśli badanie jest prowadzone w odpowiednich warunkach”. Należy o tym pamiętać podczas czytania poniższego fragmentu.

    Atak na boraks
    Zapalenie stawów i osteoporoza dotyka około 30 procent ludzi w krajach rozwiniętych. Osteoporoza wymaga dłuższej opieki w szpitalu niż jakakolwiek inna choroba. Jest to główne źródło dochodu dla medyczno-farmaceutycznego systemu. Jeśli kuracja borowo-magnezowa stanie się powszechnie znana, wówczas to źródło wyschnie. Przemysł medyczno-farmaceutyczny robi, co może, aby do tego nie dopuścić.
    Kiedy dr Newnham odkrył leczenie artretyzmu borem, nie stanowiło ono wielkiego problemu dla firm farmaceutycznych, ponieważ wiadomości rozchodziły się powoli i łatwo było je stłumić. Obecnie jest zupełnie inna sytuacja i w odpowiedzi na nią boraks jest obecnie publicznie demonizowany. Ponadto ważne artykuły o nim zostały usunięte z forum PubMed.
    W Unii Europejskiej boraks jest teraz zastępowany przez substytuty boraksu. Boraks i kwas borowy zostały przekwalifikowane do kategorii 2 obejmującej środki „działające szkodliwie na rozrodczość”, a od grudnia 2010 roku zostały usunięte z publicznej sprzedaży. Wszystko to stanowi część Globalnie Zharmonizowanego Systemu Klasyfikacji i Oznakowywania Chemikaliów (Globally Harmonized System of Classification and Labelling of Chemicals; w skrócie GHS). W roku 2012 Australia ma wdrożyć nowe zasady GHS.22

    Parafrazując uzasadnienie Europejskiej Agencji Chemikaliów (European Chemicals Agency), którym kierowała się ona, reklasyfikując produkty boru, można by stwierdzić, że dostępne dane nie wskazują na znaczące różnice pomiędzy laboratoryjnymi zwierzętami i ludźmi, w związku z czym należy założyć, że efekty obserwowane u zwierząt mogą wystąpić u ludzi, jako że badania epidemiologiczne ludzi są niewystarczające do wykazania braku negatywnego wpływu nieorganicznych boranów na płodność.
    Dawka 17,5 mg boru/kg/dobę została ustalona jako NOAEL (no effect level – poziom nie wywołujący żadnego efektu) na płodność samców i samic. U szczurów zmniejszenie masy ciała płodów występowało przy dawce 13,7 mg boru/kg/dzień, a bezpieczny poziom został określony na 9,6 mg/kg/dzień.23
    Chodzi tu oto, że: „Chociaż nie mamy danych klinicznych, badania na zwierzętach sugerują, że codzienne spożywanie około dwóch łyżeczek boraksu jest bezpieczne dla funkcji rozrodczych dorosłych. Ale żeby mieć absolutną pewność, że nikt nie zostanie poszkodowany, wydamy całkowity zakaz używania go”.
    Co ważne, ten werdykt nie dotyczy boraksu w żywności lub suplementach, gdzie jest już zakazany, ale jego ogólnego stosowania w praniu lub czyszczeniu produktów, a także jako środka owadobójczego. Boraks trudno wchłania się podczas wdychania i poprzez nieuszkodzoną skórę, przez co trudno jest wprowadzić nawet kilka jego miligramów codziennie do organizmu podczas jego konwencjonalnego stosowania. Gdyby taki sam standard zastosowano do innych związków chemicznych, nic by nie zostało. Kluczowe dla tego werdyktu badanie opublikowano w roku 1972. Dlaczego odgrzebuje się je teraz, aby uzasadnić zakaz stosowania boraksu, mimo iż przez ostatnich 40 lat nikt się nim nie interesował? Z naukowego punktu widzenia nie ma to żadnego uzasadnienia, szczególnie jeśli weźmie się pod uwagę to, że główny chemiczny środek zastępczy boraksu, nadwęglan sodu, jest trzy razy toksyczniejszy od niego.24 Nawet wodorowęglan sodu jest prawie dwa razy toksyczniejszy od boraksu.25 Oba te związki nie zostały przebadane pod kątem długotrwałej toksyczności na układ rozrodczy tak dokładnie, jak boraks. To samo odnosi się do proszków do prania. Dlaczego prawdziwie toksyczne substancje, takie jak soda kaustyczna i kwas solny, są publicznie dostępne, zaś jeden z najbezpieczniejszych artykułów chemii gospodarczej jest zakazany, mimo iż jest niemożliwe spowodowanie przezeń szkód w układzie rozrodczym w następstwie jego właściwego użytkowania?
    Mimo braku jakichkolwiek naukowych podstaw postanowiono usunąć z publicznej sprzedaży na całym świecie boraks i kwas borowy. Przemysł farmaceutyczny ściśle kontroluje mniej skuteczne tabletki z borem zawierające jego niewielkie ilości, ale nawet i one mogą być w każdej chwili usunięte ze sprzedaży na mocy postanowień Codexu Alimentarius (Kodeks Żywnościowy). Tak oto kompleks medyczno-farmaceutyczny skutecznie pozbył się potencjalnego zagrożenia, jakie dla jego rentowności i przetrwania może stanowić boraks.

    0 autorze:
    Walter Last jest emerytowanym biochemikiem i chemikiem, który pracował na medycznych wydziałach wielu niemieckich uniwersytetów oraz w Laboratoriach Bio-Science w los Angeles w USA, a później jako żywieniowiec i terapeuta wykorzystujący naturalne metody leczenia w Nowej Zelandii i Australii, gdzie obecnie mieszka. Jest autorem licznych artykułów dotyczących zdrowia publikowanych w różnych czasopismach, jak również kilku książek, w tym Heoling Foods (Uzdrawiające potrawy), The Natura) way to Heal (Naturalny sposób uzdrawiania) i Overcoming Cancer (Pokonywanie raka), a także serii małych książeczek wydanych pod ogólnym tytułem Heal Yourself (Uzdrów się sam) instruujących, jak uwolnić się od takich chorób, jak artretyzm, astma, rak, drożdżaki, cukrzyca oraz problemy z nadwagą (patrz strona internetowa http://www.the-heal-yourself-series.com). Dotychczas w Nexusie ukazało się jedenaście jego artykułów: „Nowa medycyna dochtóra Hamera” (nr 32), „Na ile naukowe są konwencjonalne terapie antyrakowe?” (nr 37), „Energia seksualna a zdrowie i duchowość” (nr 55 i 56), „Czy większość chorób powoduje system medyczny? ” (nr 59), „Holistyczny sposób na raka” (nr 64), „Terapia Cudownym Suplementem Mineralnym” (nr 67), „Operacyjne leczenie nowotworów zwiększa śmiertelność” (nr 74), „Czy paracetamol wywołuje chorobę Alzheimera?” (nr 78), „Bardzo szybkie leczenie zwykłego przeziębienia” (nr 80), „Ukryta przyczyna raka i chorób autoimmunologicznych” (nr 82) i „Nafta – uniwersalny uzdrawiacz” (nr 84). Zainteresowanych dalszymi informacjami na temat zdrowia odsyłamy na jego stronę internetową poświęconą zdrowiu, nauce i duchowości zamieszczoną pod adresem http://www.health-science-spirit.com.

    Przełożył Jerzy Florczyhowski==

    Z linku podanego przez Mirka.

  54. grzegorzadam 5 sierpnia 2016 o 09:50

    Różne przepisy na roztwory boraksu:

    ==Boraks rozpuszcza się bardzo powoli, wiec lepiej jest przygotować sobie wcześniej roztwór w wyższym stężeniu, a potem rozcieńczać, bo inaczej stracimy mnóstwo czasu.
    1 L wody + 3 gramy boraksu = w 10 ml, 1 dawka (30 mg boraksu) – bardzo małe stężenie – roztwór 0,3 %
    1L wody + 6 gram boraksu = w 5 ml, 1 dawka (30 mg boraksu ) – małe stężenie – roztwór 0,6 %
    1 L wody + 30 gram boraksu = w 1 ml, 1 dawka (30 mg boraksu) – bardzo duże stężenie – roztwór 3 %
    1 L wody + 50 (lub więcej) gram boraksu = w 1 ml , 1 dawka (50 mg boraksu) – bardzo duże stężenie –
    roztwór nasycony ok. 5 % w temperaturze 25 stopni – do celów kosmetycznych i gospodarczych (np. spryskiwanie pleśni).

    Większe stężenia roztworu można uzyskać tylko stosując boraks bezwodny. Dość trudno osiągalny, ale można wyprażyć boraks uwodniony w temperaturze ponad 400 stopni, aby go uzyskać w domu.
    Praktycznie przy sporządzaniu koncentratu i dawkowaniu żadna duża dokładność nie jest wymagana, więc wobec braku wagi można sobie poradzić jak w poniższych sposobach:

    Przepis wg grzegorzadam:
    1. litr wody jakiejś czystej (demineralizowanej, destylowanej, oczyszczonej aptecznej)
    2. strzykawka – najlepiej 10-20 ml.
    3. mały kieliszek-lufka 30 gram – dla sprawdzenia jest strzykawka..
    4. napełniamy cały ten kieliszek boraksem + 1,3 ( musi być ok. 30 g)
    5. wsypujemy do wody ( może być słoik 0.9 -1.0 z pokrywką)
    6, mieszamy i już- przed każdym pobraniem wstrząsnąć najlepiej.
    7. otrzymaliśmy roztwór 3% boraksu.
    8. tzn – w każdym 1 ml roztworu jest dawka podtrzymująca 30 mg boraksu. – można sobie mnożyć do woli różne dawki w ml i niech sobie słoik stoi i powoli zużywa.==

    1. grzegorzadam 21 listopada 2016 o 22:47

      Boraks, c.d:

      Zaczynamy np. od poniedziałku do piatku> łikendowe przerwy obowiązkowe, na wypłukanie grzybów,
      trucizn, relokację i usunięcie.
      Wskazane wypijanie wody osolone, dlatego najlepiej wcześniej zrobić hydratację wg Siemionowej..

      Nawet taka mała dawka może powodować Herx-a, ale bać się nie ma czego. można na kilka dni
      wstrzymać, zacząć od mniejszej dawki i kontynuować.
      Powoli i systematycznie.
      Dawka terapeutyczna to:
      1. 0.4 grama (13 ml) dla pań koło 50 kg
      2. 1 gram (30 ml) dla panów 80 kg +..

      Stopniowo możemy dochodzić do tych dawek jak jest potrzeba, dodajemy po 1 ml co tydzień,
      cały czas obserwując reakcję organizmu.
      Zażywam od początku roku, teraz około 10 ml dziennie..
      Samopoczucie b. dobre, efekty oczyszczania były dość intensywne (nerki, tył głowy- bóle dość uciążliwe),
      po miesiącu minęły bezpowrotnie..

      UWAGA:
      Nie stosować KWASU BOROWEGO (BORNEGO) , ten jest MOCNO toksyczny, dawka śmiertelna dla człowieka to tylko ok. 5 gram , przy spożyciu ‚na sucho’ . I tu są nieporozumienia! …

      Natomiast KWAS BOROWY jest świetnym środkiem owadobójczym na insekty > karaluchy, mrówki
      – wysusza je na ‚wiór’..
      Pozbawia wody komórki owada, a ponieważ chrząszcze nie są mocno ‚uwodnione’, odwadniają się na amen..
      Stosowany być może natomiast do przemywania, okładów na skórnie.

      Na wszelki wypadek w niektórych państwach zakazano obu tych substancji, a toksyczność boraksu
      wg normy LD50 jest niższa od soli kuchennej.

  55. det 15 sierpnia 2016 o 15:32

    Wiele lat jeżdżenia na rowerze przez cały rok, czyli zima też, teraz niestety bolą stawy kolanowe, jak robi się zimno, czyli już praktycznie teraz w sierpniu :). Obecnie boraks w użyciu wg rozpiski grzegorzaadama, jak jeszcze można sobie pomóc ?

    1. pepsieliot 15 sierpnia 2016 o 16:37

      kolagen morski http://thisisbio.pl/stawy-wiezadla-kosci/2143-colageno-marino-peptan-300g-clarou–8436035252015.html, witamina C kwas askorbinowy TiB plus MSM TiB , D3 +K2 TiB, Omega 3 TiB, glukozamina, sezam parę łyżek dziennie http://www.pepsieliot.com/czy-nasiona-sezamu-sa-lepsze-dla-twoich-kolanek-niz-paracetamol/

    2. grzegorzadam 15 sierpnia 2016 o 17:53

      Wcieraj magnez, rób okłady z 10% solanki na noc.
      50% DMSO też bywa pomocne.
      I Biszofit połtawski.

  56. Gosiak 29 sierpnia 2016 o 14:41

    powiedzialam bliskim ze bede piła boraks…sprawdzili w google, ze to do prania i powiedzieli ze jestem psychiczna…no i wez tu komus pomoz, poradz, jak niczemu nie ufaja tylko pani w kitlu i z apteki: /

    1. grzegorzadam 29 sierpnia 2016 o 17:31

      Ja już nie zdaję bliskim relacji co zażywam, ale córka już wie, ze dzięki witaminom przestała chorować, a jak
      bolą nóżki, to tata daj magnez i sodę do miski.
      Małżonka przy infekcjach z miejsca bierze wit.C.

      Obie odżywiają się ostatnio dość fatalnie, nie mam na to wpływu.
      Nic na siłę. .

  57. grzegorzadam 29 sierpnia 2016 o 17:25

    Boraks ma dziesiątki zastosowań, do prania również 🙂
    Soda ma setki zastosowań, do prania również..
    Woda utleniona ma setki zastosowań, do prania również.
    Alkohol ma setki zastosowań.
    Dwutlenek chloru (~`MMS) jest stosowany do UZDATNIANIA wody..

    Wszystkich potrzebuje organizm, i często sam je wytwarza (H2O2, ClO2), kłopot powstaje gdy jest ich za mało.

    Wszystkie, te tylko wymienione są wykorzystywane w przemyśle spożywczym!
    Chemia ma wiele ‚twarzy’..

    DMSO jest kapitalnym lekiem, a jest odpadem przemysłu drzewnego, podobnie jak terpentyna.
    Mnóstwo ‚trucizn’ nam służy, wszystko jest kwestią dawki.

  58. tedezonk 15 września 2016 o 19:22

    Juz od kilku tygodni suplementuje boraks 3% wg.przepisu powyzej.Do jakiej dawki maksymalnej w ml. dochodzimy na dobe ,jak dlugo na niej pozostajemy aby pozniej zmniejszac ilosc i pozostac na tzw.dawce podtrzymujacej(jakiej)
    Prosze o odp.grzegorzadam

  59. ewa0 30 września 2016 o 22:22

    Hej GrzegorzuAdamie jakie witaminy łkan twoja córcia ? nasz homeopata polecił nutrilite …podaję je moim dzieciom w okresie jesienno-zimowym …..
    Mam ptanie odnośnie zaparć które są mam wrażenie od zawsze różności próbowałam lecz do wszstkiego organizm się przyzwczaja i znowu to samo! proszęporadźmi coś wspomnę że mam wole tarczycowe (chyba niedocznność) choćwyniki na to nie wskazują bo wszystko jest w normie od tych problemów z jelitami (zaparcia ,wzdęcia)boli mnie często dolna część kręgosłupa! Co radzisz bo mi już ręce opadają

    1. grzegorzadam 1 października 2016 o 10:26

      Od 3 lat wit.C i D.
      Przy rzadkich już infekcjach dodatkowo syrop z cebuli z miodem gryczanym, Balsam Kapucyński, inhalacje WU.
      To wszystko. Jeżeli chodzi o apteki kupuję tylko plastry i olej rycynowy.
      Dieta .. hmm, jest wiele do poprawienia.
      Od początku wprowadziłem zasadę (po wojenkach), że je kiedy jest głodna, a nie jak zjesz wszystko mama da prezencik.

      Zaparcia? Pijesz sodę, wit.C? Wodę, zioła – nawodnienie?

      Masz problemy z jelitami jak 95% populacji.
      Zrób sobie testy domowe, test Lasta na Candidę, podstawowe badania labowe.

      Zrób sobie przeczyszczenie kilkudniowe jelit solanką.

      Wole tarczycowe, są nawet badania polskie, to może być wynik niedoboru jodu:
      http://www.pepsieliot.com/zostan-macgyverem-i-zrob-sobie-plyn-lugola-w-domu/

      1. grzegorzadam 1 października 2016 o 10:52

        ==są nawet badania polskie==

        Tzn. dotyczy to badań powojennych, bo teraz jod nieorganiczny jest be. 😉

    2. grzegorzadam 1 października 2016 o 10:49

      O bólach kręgosłupa i innych wyczerpująco pisze dr Clark. Poleca też: akupresurę i zabiegi kręgarskie.
      http://www.pepsieliot.com/czy-w-twojej-solniczce-jest-juz-witamina-c-czyli-jak-prosto-zgladzic-plesn/
      Też miewam czasami, mam swoje sposoby, zioła, witaminy, DMSO, olej kokosowy, aloes, oliwa magnezowa.
      Zawsze jak pomacham szpadlem na ogrodzie tak mam, jakiś ucisk na kręgi.
      Bóle lędźwiowe często związane są z nieprawidłową pracą nerek- szczawiany, to robimy sobie dietą na własne życzenie.

      Ale:
      Mogą być też przyczyny związane z pasożytami, np. tasiemcem:
      (…) Powodem do niepokoju są częste bóle brzucha czy skłonność do biegunek. Pojawia się też brak apetytu albo wręcz przeciwnie – niepohamowana ochota na objadanie się. Niekiedy, nawet mimo spożywania obfitych posiłków, zaczynamy tracić na wadze, co również powinno stać się sygnałem ostrzegawczym. Podobnie jak regularne bóle głowy, stawów czy kręgosłupa.
      Tasiemiec potrafi skutecznie ograbiać nas ze składników odżywczych, powodując poważne niedobory mikroelementów, zwłaszcza żelaza, czego konsekwencją bywa uczucie permanentnego zmęczenia, które pojawia się zaraz po przebudzeniu, kiedy teoretycznie powinniśmy czuć się wypoczęci. Brak żelaza przejawia się też kołataniem serca oraz dusznością. Pojawiają się bóle i zawroty głowy, szumy w uszach, a niekiedy również zaburzenia widzenia („mroczki” przed oczami). Konsekwencją niedoboru ważnego mikroelementu stają się trudności z koncentracją czy zapamiętywaniem, a z czasem obniżenie odporności. Organizm jest wówczas bardziej podatny na infekcje i przeziębienia. (…)
      http://facet.wp.pl/jak-rozpoznac-obecnosc-tasiemca-6002207431262849a

    3. grzegorzadam 2 października 2016 o 13:30

      Polecam pozbierać teraz, jest dużo czasu, aż do końca października, dziką różę, głóg, zmielić z pestkami i łyżeczkę dziennie spożywać.
      Jest glistnik, wrotycz -nalewki.
      Pracowicie, niespecjalnie , spędzona jesień i są lekarstwa na cała zimę.

  60. Urszula 2 października 2016 o 07:55

    Czy ktoś wyleczył nużeńca boraksem z wodą utlenioną? Czytałam gdzieś. ale nie bardzo wiem jak postępować. Robią mi się wielkie strupy i smaruje od wczoraj olejem kokosowym. Oczywiście stwierdzono nużeńca.
    Jesli ktoś wie jak to wszystko krok po kroku zastoswac to b. prosze o dokładny opis.
    Z góry wielkie dzięki

    1. grzegorzadam 2 października 2016 o 12:08

      W tym temacie jest bardziej szczegółowo:
      http://www.pepsieliot.com/sok-leczacy-zapalenia-w-tym-stawow-oraz-dlaczego-boraksowi-mowimy-nie/

      Poza tym są metody ziołowe wg dr Różańskiego.- wpisz: demodex dr różański..

      DMSO w kombinacjach też może być b. pomocny.
      http://www.pepsieliot.com/wlasciwie-nie-znam-nikogo-kto-cieszylby-sie-z-duzych-porow/

    2. grzegorzadam 2 października 2016 o 12:35

      Poza tym warto zastosować kurację odrobaczającą dla całego organizmu:
      http://www.pepsieliot.com/czy-w-twojej-solniczce-jest-juz-witamina-c-czyli-jak-prosto-zgladzic-plesn/

  61. grzegorzadam 2 października 2016 o 12:33

    Pomyliłem link:
    http://www.pepsieliot.com/co-mozemy-zrobic-zeby-dochtore-nie-wycielo-migdalkow/

    Przerzucę tutaj:

    ==Na grzybicę, paznokci też (nużycę i podobne), mamy 3 skuteczne armatki:

    wodę utlenioną, boraks i sól…

    Potrzebne nam są 3 skladniki:
    1 kg Boraksu, litr perhydrolu (30-35%), i sól kamienna ..

    1. Kupujemy litr wody destylowanej, odlewamy 50 ml około do zlewu, dosypujemy 50 gram boraksu, wstrząsamy kilka razy, po 24 h jest gotowy, otrzymujemy nasycony roztwór boraksu, więcej i tak się w tej ilosci wody nie rozpuści. (rozpuszczalność w wodzie w temp. pokojowej 20 st, 4.7%.

    2. Do słoika standardowego z nakrętką twist (900 ml) wlewamy ostrożnie strzykawką 80 ml perhydrolu 30% i dopełniamy i 720 ml nasyconego roztworu boraksu..- przykład

    Czyli na kazda 1 cześc perhydrolu 30% / dodajemy 9 części r. boraksu.

    Na 1 cześc perhydrolu 35% / dodajemy 10.5 części r. boraksu.

    Otrzymujemy roztwor nasyconym boraksu wzmocniony perhydrolem do stężenia 3% wody utlenionej.

    I tym oto wykonanym płynem anty-grzybiczym smarujemy wacikiem kilka razy dziennie paznokcie, 3% woda wzmocniona boraksem będzie trochę wybielac, ale grzyby przegoni.
    Gdy rany się nieco zabliźnią można dłonie w tym roztworze moczyć, żeby działać na całą skórę na dłoniach lub stopach.
    Można moczyć naprzemiennie w takim roztworze i stężonym roztworze soli kuchennej.
    Skóra z zagrzybionych miejsc docelowo będzie schodziła.
    Toksyczność niewielka, skutecznośc sprawdzona.

    Nasycony roztwór soli uzyskujemy, zalewając sól grubą lub inna,
    Roztwór uważa się za nasycony, po kilku dniach, część soli się rozpuści, gdyby rozpuściły się wszystkie soli dosypać, nasycony ma 26%.
    Łyżeczkę mozna do szklanki wody wlewac zamiast szczypty soli dla zdrowia
    ======

    Przeliczenie jest na litr, ale lepiej robić mniejsze ilości na bieżąco.
    Roztwór boraksu nie ma gwarancji, może stać, można go użyć do prania (pralka), jako mydło,
    do mycia włosów również.

  62. Urszula 2 października 2016 o 15:01

    Bardzxo dziękuję. Ja się odrobaczam od dośc dawna, stosuję wit C i inne supelmenty, piję sodę. Zatem jak widać nie zaczynam od początku. Te zmiany to są zmiany i wielkie bolesne strupy na głowie.
    Gdzieś czytałam, że właśnie boraks z wodą utleniona stoswany jest własnie w leczeniu skóry u psów z b. dobrym efektem. Niestety nie wiem dokładnie jak to robic, dlatego moje pytanie dotyczyło dokładnie boraksu wody utlenionej i ew. oleju kokosowego.

  63. grzegorzadam 2 października 2016 o 17:53

    Jeszcze nazrywaj wrotyczu i glistnika i zrób nalewki z obu.
    Na skórę działają rewelacyjnie, nie tylko na skórę..

  64. Mirek 2 października 2016 o 21:29

    ciekawe dlaczego nie pojawiają się moje komentarze…

  65. Mirek 2 października 2016 o 21:32

    czy może dlatego że niekiedy piszę z komputera w pracy? Może to kara za wykorzystywanie komputera służbowego do celów niezwiązanych z moją pracą?Kara musi być…

  66. berbla 17 października 2016 o 19:42

    To co ja w końcu kupiłam: di-Sodu tetraboran 5hydrat cz. Na2B4O7 x 5H2O, bo już zwątpiłam. Rozpuściłam 30 g w litrze wody destylowanej, ale nie chce się do końca rozpuścić, pływają większe kryształy. Stoi już dobę. Wlałam wodę do proszku, może powinnam odwrotnie. 🙁

  67. grzegorzadam 17 października 2016 o 21:46

    Stosuję 10hydrat, rozpuszcza sie przyzwoicie, choć też nie idealnie, przy niższej temp.
    krystalizuje się na dnie.

    (…)
    STABILNOŚĆ CHEMICZNA.
    Preparat stabilny w normalnych warunkach. Wystawiony na działanie suchego powietrza lub
    podwyższonej temperatury ma skłonność do tracenia wody krystalizacyjnej.
    Jego jakość nie zmienia się z tego powodu

    Boraks topi się w temperaturze 62°C przy 100°C traci 5 z 10 cząsteczek wody, przy 400°C zmienia się
    w bezwodny boraks, którego temperatura topnienia wynosi 742°C.
    (..)
    Rozpuszczalność: rozpuszczalny we wrzącej wodzie, glicerolu; trudno rozpuszczalny w etanolu
    (..)
    Stan skupienia w temp. 20ºC: ciało stałe, krystaliczne
    (..)
    12.4 MOBILNOŚĆ W GLEBIE.
    Produkt rozpuszczalny w wodzie. Współczynnik adsorpcji wskazuje, że czteroboran sodu jest
    adsorbowany do piaszczystej gliniastej gleby, gliniastej gleby oraz piaszczystej gleby o niskiej
    zawartości humusu. Adsorpcja do gleby humusowej oraz osadów jest nieznaczna.
    (…)

    Dotyczy:
    Nazwa produktu: SODU TETRABORAN (Natrii tetraboras)
    Wzór chemiczny: Na2B4O7 x 10 H2O
    Synonimy: Boraks, czteroboran sodu dziesięciowodny, tetraboran disodu.

    ..

    Czyli temperatura też ma wpływ.

    1. berbla 18 października 2016 o 11:29

      No to już jestem spokojna. Czyli ten 5 wodny też może być? I dawka jest taka sama jak przy 10 wodnym, jak zrobiłam 3%?

      1. grzegorzadam 18 października 2016 o 15:11

        Rozpuszcza się max 5% (od 4.7 do 5.1) przy temp. pokojowej.
        jak wsadzisz roztwór do zimnego powinien się zbrylić, jak do ciepłego klarować.
        To minerał.
        Zawsze kupowałem 10 hydrat dla siebie i znajomych.
        U mnie rozpuszcza się przyzwoicie, przed wlaniem trzeba zamieszać.
        Ostatnio wsypałem do litra z 60 gram, na dnie są takie jakby opiłki, 0.5 cm nierozpuszczonej soli z wyglądu.

      2. grzegorzadam 19 października 2016 o 08:37

        Sodu Czteroboran Pięciowodny

        Synonimy czteroboran sodowy pięciowodny, boraks, heptaoksotetraboran sodu
        Wzór chemiczny
        Na2B4O7*5H2O
        Masa molowa
        291,22
        Numer CAS 12179-04-3
        Numer WE O215-540-4
        Zastosowanie stosowany w produkcji przemysłowej, w szczególności: ceramiki, detergentów, szkła borokrzemowego, włókien szklanych izolacyjnych.
        Właściowości
        Stan skupienia (w 20°C): ciało stałe
        Barwa: biała
        Zapach: bez zapachu
        pH: 9,3 (3% roztwór)
        Temperatura topnienia: 200°C
        Temperatura wrzenia: 1575°C (bezwodny)
        Temperatura zapłonu: substancja niepalna
        Temperatura samozapłonu: substancja niepalna
        Gęstość (w 20°C): 1,81 g/cm3

        Rozpuszczalność w wodzie: 3,7% (20°C), 51,2% (100°C)

        Rozpuszczalność w innych rozpuszczalnikach: nie rozpuszcza się w acetonie==

        5 wodny gorzej się rozpuszcza.
        Kup 10 wodny, tem użyj do prania, czyszczenia np.

        1. berbla 19 października 2016 o 21:12

          Okazało się, że zamówiłam 10-wodny, a przysłali mi 5-wodny. Dlatego miałam wątpliwości.
          Czy są jakieś p/wskazania do łączenia boraksu z innymi suplami? Rano piję wodę z solą i z WU, później kwas LA – MSM – chlorek magnezu (trio) najczęściej w zmiksowanych owocach z zieleniną, wit D3K2, resveratrol, wit. B compl., omega 3, koenzym Q. Chciałam jeszcze tego boru, bo strasznie wypadają mi włosy, ale wiem że trzeba trochę cierpliwości, by uporać się z jelitami i tarczycą. Nie za dużo tego wszystkiego?

          1. grzegorzadam 19 października 2016 o 22:58

            Boraks jako sól-minerał jest niereaktywny, kiedyś był w jedzeniu, teraz go prawie ni ma.
            Możesz dawać gdzie chcesz tę zjonizowaną dawkę, dla kobuety średniej wagi 2-3 ml
            wystarczy.
            3% jest mocno zasadowy (pH koło 9.2) dlatego w smaku mdły, mydlany, bo może być mydłem 😉

            Czy nie za dużo?
            Zrób sobie APW albo dobry Vegatest, będziesz miał pogląd.
            Vegatest szczególnie przy wypadaniu włosów.
            To nie są tanie badania, ale można zrobić.

          2. Marcin 5 listopada 2016 o 20:40

            @grzegorzadam
            Czy zna Pan inną metodę suplementacji boru od boraksu rozpuszczonego w wodzie ? Moja mama ma RZS, bierze D3,K2,MSM,Magnez,Witaminę C i udało się ją przekonać trochę do zmiany diety, ale ‚eksperymenty z boraksem’ nie przejdą (jest pielęgniarką, wierzy w leki i suplementy, ale zabawa strzykawką z ‚trucizną’ to już ponad nią).

            Nigdzie nie można kupić jakiś suplementów boru ? Wiem, że pepsi takich rzeczy nie sprzedaje.

          3. grzegorzadam 5 listopada 2016 o 23:10

            Rozumiem te obiekcje, dla niektórych wręcz nie do zakceptowania..
            Są takie, Pepsi ma też w sprzedaży.

            Roztwór, który od 2 lat zażywam (ok. 150-200 mg boraksu == 15 -20 mg boru)
            jest polecany przez LAsta, prosty w stosowaniu i świetnie przyswajalny.

            Znam osobiście pielęgniarkę, która stosuje taki boraks z mężem i bardzo sobie chwalą.
            Plus dodatkowo te które wymieniłeś + WU.

  68. Fira 21 listopada 2016 o 20:31

    Primo:
    Chcialabym dolaczyc boraks do mojej suplementacji, ktora wyglada tak: rano na czczo ( tzn jakies pol godziny po wzieciu Eltroksinu ) pije wode z 15 kroplami wody utlenionej 6%, za jakies dwie godziny pije wode z kwasem askorbinowym i MSM.Potem gdzies w ciagu dnia biore reszte suplementow: D, K2, selen, Omega 3, czasem maca itp, do tego metrotexat lub Arave niestety… – mam rzs i niedoczynnosc tarczycy, po badaniach zrobionych w Polsce ( mieszkam za granica i tu tego typu diagnostyka lezy i kwiczy ) kwalifikuje mnie pewnie do Hashimoto. Wieczorem pije 3 krople Lugola. Czasem robie sobe kuracje z zeatyna wtedy na czczo zelatyna a przerwa z WU.
    I tu prosba o korekte suple i dopasowanie do tego boraksu.
    Secundo:
    Waga mi stoi… wysoka waga. Od lat zero cukru, guta, konserwantow itp itd… propagator zdrowej zywnosci bla bla bla. Nie moge dopasowac za cholere diety aby nie szkodzila na przypadlosci a ruszyla wage. Teraz proboje schemat proponowany przy redukcji 30/30/40 ( BTW ), czuje sie dobrze i stabilnie przy podazy weglowodanow 150-200g, duzo bialka tez jest no i do tego tluszcze. Testuje od dwoch tygodni. Moze jakies wskazoweczki ?

    1. grzegorzadam 21 listopada 2016 o 22:44

      Boraksu nie musisz dopasowywać, to składnik-minerał odżywczy, jak zrobić i przyjmować masz w tym temacie
      oraz w tym:
      http://www.pepsieliot.com/co-mozemy-zrobic-zeby-dochtore-nie-wycielo-migdalkow/

    2. grzegorzadam 21 listopada 2016 o 22:49

      Jak z suplementowaniem magnezu i krzemu ?
      Jaki poziom wit.D?
      Zrobiłbym vegatest, pasożyty mogą trzymać wagę bardzo mocno.

  69. Fira 22 listopada 2016 o 16:18

    Dziękuję za odpowiedź. Magnez, regularne kąpiele w soli epsońskiej, czasem piję żółciopędnie, oliwka magnezowa z chlorku jako dezodorant naprzemiennie z tym z sody, krzemu w ogóle. Pod jaką postacią powinnam krzem brać ?
    Wit D przy ostatnim badanu 60, w grudniu sprawdzę znów. Borę D3 5000 + 100 K2. Postaram się u siebie znaleźć jakiś sensowny biorezonans a jak nie to w wakacje w Polsce zrobię. Czy mogę zrobić sobie jakąś kurację na robale bez biorezonansu ? Czy mogę mieć boreliozę a nie być ugryziona przez kleszcza ( lub tego kleszcza nie zauważyłam ) ?

    1. Pepsi Eliot 22 listopada 2016 o 17:15

      widzę ze nie kupujesz supli w naszym sklepie

      1. Paweł 22 listopada 2016 o 17:35

        Powinno być konto Premium tutaj na blogu ze stałym miesięcznym abonamentem i wszyscy byliby zadowoleni 🙂

        1. Pepsi Eliot 22 listopada 2016 o 17:40

          tobyśmy dopiero dali czadu 😀

          1. Paweł 22 listopada 2016 o 18:13

            Zrób ankietę czy ktoś chce zapłacić i ile chciałby.
            Ja prowadzę mały portal związany z informatyką i każdy kto chce może wpłacić dowolną kwotę za konto premium.
            Są wpłaty 1zł ale też i 60 zł. Konto premium obowiązuje przez 3 miesiące.

            Oczywiście musisz coś dać w zamian. Ale to mogą być udogodnienia przy poruszaniu się po blogu ale też np jakieś extra materiały. Liczy się sam fakt, że dzięki wpłacie jest się wyróżnionym (np inny kolor loginu w komentarzach). Ale liczy się też to że Tobie pomaga się prowadzić bloga.

          2. Pepsi Eliot 22 listopada 2016 o 19:45

            niektórzy ludzie nie zdają sobie sprawy ile kosztuje prowadzenie takiego dużego bloga, ale dzięki Osho daję radę 😀

      2. Fira 22 listopada 2016 o 19:08

        najszczersza prawda… jak się tu ogarnę i w ogóle to pewnie się będę zaopatrywać.

      1. Fira 22 listopada 2016 o 19:15

        Lux, herbatkę włączam od jutra, wypadałoby zrobić badanie w kierunku boreliozy nie ? A to dziwne… mój mąż obserwując moje objawy a totalnie nie znający się na chorobach powiedział ” ty to masz takie objawy jak byś miała boreliozę” z lekka go wyśmiałam, bo kleszcza widziałam 20 lat temu na kocie… U mnie rzs i niedoczynność zaczęła się klasycznie, w parze z impetem i przytupem po ciąży.

        1. Fira 22 listopada 2016 o 19:29

          na robale tu właśnie wyczytałam o 7 pepas gdzie to można kupić ? Ktoś mi jeszcze polecił niedawno antykortamin ? nie mam pojęcia szto eta… ale podobno naturlane ziołowe

          1. grzegorzadam 22 listopada 2016 o 20:17

            Zajrzałaś chociaż do linków które podałem i przypomniałą Pepsi?
            O RZS też tam znajdziesz.

          2. Fira 24 listopada 2016 o 10:23

            Jasne, że czytałam, nawet wcześniej. Z tym, że wasze posty są tak naszpikowane wiedzą, że trzeba je czytać parę razy aby się ogarnąć. Dziś pierwszy raz wypiłam boraks z wodą. Ale od początku. Od paru dni piję 15 kropel WU 6% takich dużych kropel. Wcześniej piłam 10, zrobiłam przerwę na miesiąc na kurację żelatynową i wróciłąm do WU z tym, że 15 kropli. I miałam cały czas posmak wody na podniebieniu i wrażenie, że ona mi się w brzuchu buzuje 😀 . Dziś na czczo jak zwykle WU ( juz 10 kropel ) i szklana wody z boraksem i miałam niemiłe uczucie w żołądku, nawet zrobiło mi się lekko niedobrze. To przeszło po jakimś – niedługim czasie. Druga szklanka niedawno, też mało komfortowy objaw, bez bólu itp, ale takie uczucie jak by mi się chciało heftnąć. Może tak być ?
            Herbatę robię dziś, chcę wszystko stopniowo wprowadzać, żeby mieć kontrole nad ewentualnymi reakcjami.
            Zainteresował mnei tez piołun i jego właściwości tylko gdzie go dorwać ? Goździki używam dość często ale nie jako lek.
            Ja wiem, że moje dolegliwości to chorba całego organizmu nie tylko pojedyncza zdiagnozowana jednostka chorobowa. Dlatego dociekam i stosuję co mogę.
            Odrobaczam całą rodzinę ale do tej pory niestety zwykłym aptecznym ustrojstwem.
            Dziś kolejna lektura, zagłębiam się w posty dalej…

          3. Fira 24 listopada 2016 o 11:14

            Jeszcze jedno. W jakie formie kupuje się krzem ?

          4. grzegorzadam 24 listopada 2016 o 15:26

            Skąd masz WU 6%?
            Są możliwe takie reakcje, każdy jest inny.
            Spróbuj oddzielić kwadrans WU od boraksu, z resztą boraksu nie musisz pić z wodą.
            Można dodawać do kawy, soków, zup.
            Piołun kupisz wszędzie w zielarskich, na necie też.
            Trzeba czytać, nie ma innej drogi.

          5. grzegorzadam 24 listopada 2016 o 15:33

            Krzem wygotuj sobie z ziół, masz w tych linkach, czytaj dokładnie:
            http://www.pepsieliot.com/przepis-na-herbate-leczaca-ponad-60-chorob-i-zabijajaca-pasozyty/

  70. Fira 24 listopada 2016 o 18:38

    Nie mieszkam w Polsce i tu w aptece WU nie jest powszechnym produktem ale czasem się pojawia na różnych półkach z miksturami ekstra. Ta 6% jest czyścusieńka bez żadnych dodatków jeśli wierzyć składowi z etykiety.
    Dziękuje Grzegorzu za kolejne wskazówki, jutro poranna prasówka apiać. Będę zgłębiać krzemy i piołuny. Serdecznie pozdrawiam !!!

    1. Fira 25 listopada 2016 o 15:30

      Czy mogę tą łyżeczkę boraksu zjeść na raz ?

      1. grzegorzadam 26 listopada 2016 o 00:14

        Masz napisane, wyżej, stosujemy roztwór.
        To nie jest cukier.
        Wykonanie to jeden dzień, albo nawet mniej.

        1. Fira 26 listopada 2016 o 10:13

          Yhy. ..

  71. Liliana 3 grudnia 2016 o 21:08

    Witam! Na wstępie dziękuję grzegorzadamowi za podpowiedź zrobienia VEGA Testu. Szukałam przyczyn moich dolegliwości jelitowo-brzusznych ponad trzy lata. Dopiero w/w badania wykazały lamblie w jelitach, w jelicie cienkim, podrażniony żołądek oraz duże braki mikroelementów. Jestem wierną czytelniczką bloga Pepsi Eliot i proszę o pomoc od czego zacząć? Serdecznie dziękuję i pozdrawiam

  72. Ola 16 grudnia 2016 o 18:56

    Witajcie! Grzegorzu pisałeś w którymś z tematów, iż polecasz srebro koloidalne pana Szczepaniaka. Są preparaty srebra z borem.Czy mogę profilaktycznie podawać taki preparat mojej trzyletniej córce, która często się przeziębia oraz mężowi przy nawracających zapaleniach gardła?
    Pozdrawiam serdecznie

  73. grzegorzadam 16 grudnia 2016 o 21:13

    Pan Szczepaniak sam wyleczył się z poważnych problemów zdrowotnych, stosując w tym celu
    m.inn. proste minerały, czyli krzem, boraks, srebro, złoto i dodatkowo WU.
    Jest autorem wielu wynalazków w tej dziedzinie.

    Jeżeli się przeziębia to nie profilaktycznie a raczej docelowo, poczytaj jeszcze te tematy (inhalacje nebulizatorem) i inne:

    http://www.pepsieliot.com/dziecko-w-tym-male-kaszle-co-ma-robic-skolowana-matka/
    http://www.pepsieliot.com/co-mozemy-zrobic-zeby-dochtore-nie-wycielo-migdalkow/

  74. Mateusz 27 stycznia 2017 o 11:02

    Pytanie do @grzegorzadam:
    Moja mam cierpi na RZS od kilku lat. Leczyła się kiedyś sterydami, które zrujnowały jej wątrobe i nabawiła się osteoporozy.
    Obecnie bierze udział w jakimś leczeniu biologicznym (bez sterydów – eksperymentalnym )

    Chciałbym, żeby zaczęła stosować boraks. Ona z kolei pyta mnie czy może przy tym leczeniu biologicznym. Czy słyszałeś coś o tym? Mogą być przeciwwskazania?

    1. grzegorzadam 27 stycznia 2017 o 16:52

      Nie nazywajmy sterydów lekami – please!
      Skutki jakie są widzisz!

      Nie wiem co to za leczenie, eksperymentalne do tego.

      Boraks sodę, krzem z ziół gotowanych owszem.
      Zróbcie vegatest z Volla, wtedy będzie jaśniej.

      1. Mateusz 28 stycznia 2017 o 14:04

        Ok, wyślę mamę na takie badanie i za jakiś czas się odezwę.
        Czy Biorezonans metodą Volla to to samo co Vega Test Volla? szukam w google i nie jest to jednoznaczne.

        Chciałem też jednak zacząć suplementację dla siebie cynkiem, miedzią i krzemem. Byłem na badaniu żywej kropli krwi i wszystko było w miarę ok.
        Czerwone krwinki ładne, niepozlepiane, żadnych rulonów, Pani mówiła, że wzorcowa krew, tyle że mało ruchliwa (tak jakbym odwodniony był, a piję dużo, praktycznie cały mocz jasno żółty, prawie przeźroczysty oprócz poranków). Z wszystkich obrazów natknęła się na jednym na 1 fragment martwego grzyba (wielkości 1 czerwonej krwinki). W ciemnym polu może z 5-10% komórek było pustych w środku (to podobno oznacza, że brakuje biopierwiastków)

        Wracając do tematu pierwiastków
        Boraks znalazłem przepis i dawkowanie w innych tematach.
        O ile wiem, że boraks można znaleźć jako boraks czysty dziesięciowodny to w jakiej formie znaleźć pozostałe pierwiastki i co najważniejsze jak je „przyrządzać” i dawkować?
        Cynk to metaliczny proszek czysty, tlenek cynku czy siarczan cynku?
        Krzem coś pisałeś aby wygotować z ziół/roślin. Jest gdzieś przepis, ile, jakich i jak gotować? i jak się z tego krzem uzyska ? 🙂
        No i co z miedzią?

        pozdrawiam serdecznie!

        1. Niki 28 stycznia 2017 o 19:11

          W którymś z tematów Grzegorz podawał jakie rośliny użyć do wywaru krzemionkowego, m. in. skrzyp, rdest ptasi i każdą z herbatki krzemionkowej. Gotuje się 10-20 minut, po czym należy odstawić na 3 godz. aby wytrącił się krzem, dodawać do posiłków, do zupy itd. pić w ciągu dnia. Z naparu nie ma krzemu.

        2. grzegorzadam 28 stycznia 2017 o 22:45

          Czy Biorezonans metodą Volla to to samo co Vega Test Volla? szukam w google i nie jest to jednoznaczne.”

          Podobne:
          =”METODA VOLLA
          W naszej diagnostyce stosujemy badanie EAV (skrót od Elektroakupunktura metodą Volla). Opracował je w latach 50-tych XX wieku niemiecki lekarz Reinhold Voll, jako metodę diagnostyczno-terapeutyczną.
          (…)

          VEGATEST (WRT, VRT, Test Obciążenia Organizmu)
          Twórcą tej metody jest niemiecki lekarz prof. Helmut Schimmel (uczeń dr R.Volla). Wykorzystał on doświadczenie Franza Morella i Ericha Raschego (twórców podstaw metody biorezonansu magnetycznego i terapii MORA) oraz Reinholda Volla . Ponad 15-letnie badania Schimmela i jego zwolenników zmieniły tę metodę w nadzwyczaj skuteczny sposób diagnozowania.
          Możliwości diagnostyczne są podobne, jak przy metodzie Volla.

          Vega-Test jest najskuteczniejszą i najbardziej precyzyjną techniką wykrywania obecności pasożytów, bakterii chorobowych, wirusów oraz grzybów w organizmie Pacjenta…

          1. Mateusz 29 stycznia 2017 o 10:54

            Dziękuję wszystkim za odpowiedź.
            To jeszcze została sprawa cynku i miedzi, jest jakis temat gdzie opisujecie w jakich formach kupować, preparować, spożywać?

          2. Pepsi Eliot 29 stycznia 2017 o 13:45

            mamy dobry cynk G&G, miedź z pożywienia, albo preparaty złożone jak Greens&Fruits TiB, nie bierz miedzi jako wyizolowany suplement, niektórzy noszą bransoletki z miedzi

          3. grzegorzadam 29 stycznia 2017 o 13:53

            W sprawie cynku i miedzi warto by wcześniej zrobić analizę APW.
            Cynk i miedź to para, nierównowaga nie jest korzystna.

  75. Niki 28 stycznia 2017 o 19:03

    Tak, dawka czyni truciznę 🙂 z pewnymi truciznami jadalnymi świadomie z wyboru ku zdziwieniu mas nie kontaktujemy się wcale, natomiast inne trucizny rzekome nas odżywiają, rzecz niesłychana.

    O a wiecie co. Alkohol jest trucizną, wszyscy o tym wiedzą i piją – zbiera żniwo, nikotyna jest trucizną, wszyscy się inhalują i na siłę inhalują innych w szale „samobójstwa rozszerzonego” – zbiera żniwo, narkotyki i dopalacze są trucizną, odbierają rozum, świadomość – zbierają żniwo. Trzymają się w czołówce od wielu lat, wieków wręcz.
    A boraks, twardo się trzyma 🙂 rzekoma trucizna – nikogo nie uśmiercił 😀 jest poza niechlubnym rankingiem.
    Przyjmujemy doustnie, rozsądnie, dożywiamy się – żyjemy.
    Kurtyna.

  76. aleksanadraagnieszka 29 stycznia 2017 o 08:34

    Mateusz, o krzemie jest w komentarzach pod tym wpisem http://www.pepsieliot.com/przepis-na-herbate-leczaca-ponad-60-chorob-i-zabijajaca-pasozyty/
    A dieta to kasza gryczana, jaglana, też marchew 🙂

  77. Magda 30 stycznia 2017 o 09:45

    Czy ktoś mi podpowie, gdzie mogę w Warszawie zrobić VegaTest? Tak porządnie, profesjonalnie, żeby na oszusta nie trafić?

    1. Pepsi Eliot 30 stycznia 2017 o 11:29

      Tu się niestety nie dowiesz

      1. Magda 30 stycznia 2017 o 11:59

        a może chociaż na priv? Tak w ogóle, to dzięki Pepsi za pomoc przy grypie, postawiliście mnie z Grzegorzem na nogi 🙂

        1. Pepsi Eliot 30 stycznia 2017 o 12:37

          unikam priv jak tylko mogę 🙂

      2. Paweł 2 lutego 2017 o 07:40

        Co do vega testu, to sugeruję coś bardziej bez udziału czynnika ludzkiego. Timewaver lub Siensitiv imago. Pozdrawiam

        1. grzegorzadam 2 lutego 2017 o 08:51

          Napisz coś więcej na ten temat.

        2. JoannaB 2 lutego 2017 o 12:53

          szukałam w Warszawie Sensitiv Imago ale nie ma ani jednego ogłoszenia…. aż dziwne. Czy znasz może jakieś dane? Jeśli tak to podam adres e-mail

          1. Pepsi Eliot 2 lutego 2017 o 13:35

            wpisz biorezonans

          2. JoannaB 2 lutego 2017 o 18:47

            jak wpisuję biorezonans to wychodzą testy alergologiczne.. tylko. I widzę, że przy okazji odczulają, czy to faktycznie działa takie odczulanie? Odczulają nikiel, candidę i wiele innych, jakoś trudno mi w to uwierzyć.. Jest tu może ktoś, kto skorzystał i może podzielić się wiedzą?

  78. grzegorzadam 2 lutego 2017 o 16:09

    -”Jak korzystać z boraksu zewnętrznie:

    Boraks można dodawać do kąpieli z hydromasażem lub kąpieli stóp z korzyścią dla skóry.
    Dodać 1 – 4 łyżki z wanną z hydromasażem lub kąpieli stóp. Jest to szczególnie użyteczne w warunkach, grzybowe skóry.

    Boraks jest jednym z dwóch składników Teda Znani Mange Cure . 2 szklanki 3% nadtlenku wodoru, 4 szklanki wody i 3 czubate łyżki boraksu są mieszane razem. Rozwiązanie służy do kąpieli obszaru, lub całego zwierzęcia kilka razy dziennie. Roztwór pozostawia się do wyschnięcia na zwierzę. Więcej informacji można znaleźć na tej stronie .

    Boraks również stosować jako substytut szamponu. To wydaje się być szczególnie przydatne dla osób z swędzącą lub zakażonej skóry głowy.
    Dodaj 1 łyżkę boraks na 1 lub 2 szklanki ciepłej wody i używać tej wody do płukania włosów z głowy na końcach.
    Można następnie spłukać tę wodę.
    Dla niektórych może ostatecznie spowodować pewne suszenie włosów i owłosionej skóry głowy.
    Jeśli tak jest, można spróbować nawilża włosy z niewielką ilością oleju kokosowego.”

    Translator, fragment z:
    http://earthclinic.us8.list-manage.com/track/click?u=4ee430e801c7be0ca62527784&id=c4db8c4420&e=5e13e41ef3

  79. grzegorzadam 2 lutego 2017 o 16:12

    -”Jak wziąć Boraks wewnętrznie:

    Kliniki Ziemi Ted zaleca mężczyźni podejmują ¼ łyżeczki boraksu rozpuszczonego w jednym litrze wody. Ten litra wody, a następnie sącząc przez cały dzień.

    Ted zaleca 1/8 łyżeczki boraksu rozpuszczonego w litrze wody, popijał przez cały dzień, dla kobiet . Ten boraks woda jest pobierana na 5 dni i 2 dni wolnego. Na przykład, bierze wodę Boraks od poniedziałku do piątku i wziąć wolny weekend.

    Niektórzy ludzie dodać boraks ich porannej kawy lub posypać go na ich jedzenie tak samo, jak sól.
    To byłoby mądre, aby zmierzyć się codzienną dawkę (1/4 łyżeczki dla mężczyzn, dla kobiet, 1/8 łyżeczki) każdego ranka, jeśli wybierzesz tę metodę, aby upewnić się, że nie biorą zbyt wiele.

    Podczas boraks nie jest bardziej toksyczny dla organizmu niż soli kuchennej, biorąc zbyt wiele może spowodować tymczasowe niestrawność lub biegunkę. Nawet regularne dawki może być zbyt wiele dla niektórych.
    Jeśli okaże się, że ¼ LUB 1/8 łyżeczki na dobę nie zgadzam się z tobą, przeciąć na pół dawki.
    Albo można użyć dużo bardziej rozcieńczony wersję zalecaną przez Waltera Lasta, wiele z nich znalazł się całkiem dobrze pracować dla swoich potrzeb.

    Walter Last zaleca rozpuszczając 1 łyżeczkę boraksu w 1 litrze wody, a następnie biorąc jeden lub 2 łyżeczki roztworu boraksu dziennie. ”

    Można i tak.

  80. Rysiek 3 lutego 2017 o 18:29

    a jeżeli nie chcesz podawać odezwij się na maila ryszardzag@interia.pl.
    pozdrawiam

    1. Rysiek 13 lutego 2017 o 10:43

      przepraszam ale nie dodało wcześniejszego komentarza…
      @grzegorzadam mam parę pytań czy możesz odezwać się na wcześniej wymienionego maila? z góry wielkie dzięki. pozdrawiam

      1. grzegorzadam 13 lutego 2017 o 17:38

        Napisałem, wolę jednak na blogu, można o wszystko zapytać tutaj i porozmawiać.

  81. aga 13 lutego 2017 o 16:38

    Witam, zamierzam zaopatrzyc sie w boraks wiec mam pytanie czy nazwa Boraks = Czteroboran sodu dziesięciowodny 99,9%. Czy to jest to samo. Bo juz sie pogubilam.

    Pozdrawiam

    1. Mirek 13 lutego 2017 o 18:02

      czy nazwa Boraks = Czteroboran sodu dziesięciowodny 99,9%. Czy to jest to samo…TAK

  82. grzegorzadam 13 lutego 2017 o 17:36

    To samo, jeszcze jest pięciowodny.
    Wymieniony dobry, czystość też.

  83. Aga 13 lutego 2017 o 20:26

    Dziekuje, gdzie ja ten pieciowodny dostane

    1. grzegorzadam 14 lutego 2017 o 00:56

      10 wodny jest dobry, lepiej się rozpuszcza, masz w temacie wyżej!

  84. Malgosia 71 22 lutego 2017 o 12:07

    Jak kiedys pisalam juz biochemia dla mnie to prawie kosmos ale….zakupilam sode chlorek magnezu i boraks w necie ~
    Staram sie wyczytywac inf dot stosowania w w s”kladnikow”…
    Magia. Jak dla mnie. To nie wiem czy jednoznaczniestosue sie boraks przy konkrenym schozeniu cyli dla dego ta sama receptura? Np paozyty- tyle i tyle z tym i z tym.
    Candida tyle i tyle z tym i z tym. Itd…itd…
    Kupilam boraks dziesieciowodny Na2B4O7*10H2O.

    Teraz tak: Pepsi pisze, ze dziala jak tzw chemia na czlowieka. Z artykulu Jej wnioskuje,ize sceptyczne podchodzi do tematu braksu zeby nie powiedziec negat. Moze i ma racje.
    Jezeli jest to srodek niebezpieczny a czytam jego zastosowane to mina mi blednie….i rece opadaja. Ale dla ludzi,ktorzy nie maja az takiej wiedzy konkretnie co do braksu to Moze Grzesioadas z cala sympatia i dzacunkiem ale skonkretyzuj zalecenia boraksu.dawki ile co i czego. Jesli nalezy laczyc to z czym? Przy jakich schorzeniach? Przynajmniej tych najpopularniejszych… stawy…tarczyca…candida….pasozyty etc…
    Pepsunia wspomniala,iz lepiej wtedy przyjac chlorelle. I chyba zgodze sie z Nia bo jesli jest niedoczynnosc tarczycy to chyba bezpieczniej jest przyjac chlorelle niz boraks? Ale jestem otwarta na argumenty. Jest to mysle ,ze ciekawy watek aczkolwiek chyba dosc kontrowersyjny?

    1. Pepsi Eliot 22 lutego 2017 o 13:05

      pytaj więc tam, gdzie kupiłaś chlorek magnezu etc. 🙂 A co do boraksu zmieniłam zdanie, ponieważ wciąż się dokształcam, jednak żartów nie ma z tym pierwiastkiem

    2. grzegorzadam 22 lutego 2017 o 13:13

      boraks to doskonały lek, masz wszystko w temacie dobrze rozpisane
      Tu dodatkowo:
      https://www.earthclinic.com/remedies/borax.html

  85. Malgosia 71 23 lutego 2017 o 08:32

    wiesz Pepsi….Jak zapytam tam gdzie Kupilam jak Ty to okreslilas….nie sadze aby mieli wiedze w naturopatii….. skoro zwracam sie z zapytaniem tutaj to chyba oznacza nic innego jak to, ze wole bardziej profesjonalnej odp? A na marginesie: zapytalam….odpowiedziano,ze zajmuja sie dystrybucja tylko i wiedza,ze srodek wyorzystywany jest do srodkow czystosci.
    Grzegorz bardzo dziekuje za podpowiedzi. Zawsze wykazaujesz cierpliwosc i grzecznosc nie wspominajac o dzieleniu sie wiedza ,mimo, ze my pytajacy czasem chyba deczko zameczamy Cie pytaniami. Jeszcze raz dziekuje i pozdrawiam.

    1. Pepsi Eliot 23 lutego 2017 o 10:12

      No właśnie, to dlaczego u nich kupujesz, a nie u nas?

  86. zibi 28 lutego 2017 o 15:45

    Grzegorzu,witaj,pytanko,czy jakbym Ciebie poprosil i zaplacil ,moglbys zrobic mi ten boraks po swojemu ?odebralbym osobiscie,czy tez wyslslbys mi na adres,niedlugo bede zamawial ponownie partie towaru u Pepsi,dorzucilbys ten boraks z rozpiska,plus weglan potasu do zarzywania z Soda ? Wole jednak,zeby zrobil mi ta mieszanke ktos,kto to pije niz ja sam,nie zamierzam patrzec tak jak Ty na poczatku pol roku na ten boraks hehe ,pozdrowienia

    1. grzegorzadam 30 marca 2017 o 09:28

      Wsyp do litrowej butelki wody destylowanej 50 g boraksu, potrząśnij i gotowe.

  87. Malgosia 71 28 lutego 2017 o 17:06

    bo nawet nie wiedziałam, że masz:) połowy jeszcze nie przejrzałam Twojego blogu. Tyle pracy tu włożyłaś, że cięzko to ogarnąć. Daj mi troche czasu Kobitko:) Ale te cholere chlorelle już zakupiłam plus coś tam jeszcze:)

    Z zaraz mnie Grzegorzadam w końcu ochrzani…no trudno…(bo Go tak męczę z tym boraksem, ale raczej juz nie będę:) znalazłam to: ktos o tym wspominał gdzieś w wątkach u Pepsi….to chyba było to.
    https://www.monitor-polski.pl/boraksowa-konspiracja/ o boraksie z MOnitora Polskiego.
    Rozumiem Grzegorz, że należy przyjąć forme stosowania tkj w przypadku ogólnie suplementów czy 2 – 3 miesiące i p-rzerwa na 2 lub 3 miesiące znowu?

    1. grzegorzadam 28 lutego 2017 o 18:01

      Last zaleca do końca życia na tym łez padole przyjmowanie tych 30 mg boraksu dziennie.
      Linkowany artykuł Lasta jest tu zacytowany w całości w temacie 😉
      Wskazane przerwy weekendowe, czyli ze wszystkim w weekend dajemy sobie luuuz.

  88. rafal kichal 28 lutego 2017 o 22:57

    borax i mms to ostatecznosci , nie powinno sie suplementowac tego bez wyraznej potrzeby , zlyszalem o lekazach ktorzy zalecaja porax po wczesniejszym badaniu pierwiastkow z wlosa , bor jest nam tez potrzebny

  89. aga 3 marca 2017 o 15:24

    Witam,
    to znowu ja ta nieszczęsna kobieta z kaszlem i dusznościami, alergiczna astma, przewlekłym zapaleniem oskrzeli.
    Koniec pazdziernika bylam normalnie przeziebiona, bez goraczki. Lekarz zapodal mi antybiotyk gdyz miałam ogromny problem z zatokami, po tyg było lepiej, pozniej nawiedzil mnie kaszel, na początku suchy, z czasem przerodzil sie w mokry, ale bardzo czesty, do takiego stopnia, ze po kaszlu nie moglam oddychac, dostalam znowu antybiotyk i kodeine, ale kodeiny nie moglam przyjmowac. Nie pomoglo dostalam kortyzol, steryd pomogl, ale 2 tyg pozniej kaszel i trudnosci z oddychaniem wrocily. Pod koniec grudnia moj stan sie pogoroszyl dusznosci i kaszel sie nasilily, znowu sterdy,zwiekszona dawka, i powtorka z rozrywki. Raz lepiej raz gorzej. W lutym tego roku moj stan sie pogorszyl i wyladowalam w szpitalu, zbadno mnie pod katem chlamedie, ksztusca i innych bakterii, zrobiono RTG i Tomograf komputerowy:.Wszystkie wyniki mam dobre, zadnych bakterii, nic. Stwierdzono, ze mam przewlekle zapalenie oskrzeli, ale to nie jest nic nowego-lekarz powiedzial, ze to stare rzeczy. (Ja sie nie dziwie, ze to przewlekle zapalenie oskrzeli, w koncu od listopada kaszle), astme alergiczna (nie wiadomo na co, bo przebadano mnie 2 razy pod katem 21 alergenow powiązanych z gornymi drogami oddechowymi) i nic, mam tylko lekka alergie na bylice). Zrobiono mi Endoskopie, stwierdzono nie zbyt duzy stan zapalny przełyku (Reflux). Bylam dzisiaj u Pulmonologa, dostalam nowy sprey kortyzon, ale on tez nie ma pojecia dlaczego pomimo przyjmowania kortyzolu i seroidow moj stan sie nie polepsza. Co prawda od wyjscia ze szpitala czuje sie lepiej, ale nadal mam kaszel a po kaszlu dusznosci tak jak po przejsciu kilku krokow czy wejsciu po schodach.

    Do tej pory byłam zdrowa nic mi nie dolegalo, ale od tego feralnego pazdziernika nie moge sobie z tym poradzic.
    W chwili obecnej nie mam jak zrobic testu Vega, nie mieszkam w Polsce, wyprawa do Polski na dzien dzisiejszy jest dla mnie nie możliwa. A tutaj gdzie mieszkam, to pelno lichwiarzy, kazdy chce kase zarobic, a nie ma pojecia co robi.

    Mam pytanie, chce sprobowac sie leczyc na wlasna reke niekonwencjonalnymi metodami, myślałam o przyjmowaniu 2 łyżeczek dziennie roztworu z boraksu (1 łyżeczka boraksu na 1 litr wody), do tego suplementowac sie woda utleniona, 10 kropli na 100 ml, 2 x dziennie.

    Ja juz nie mam sily na to co mnie spotkalo, zastawiam sie naprawdę aby isc do egzorcysty, moze on mi pomoze.

    Bede ogromnie wdzięczna za wszystkie wskazowki,

    PS: Przepraszam za bledy, ale nie mam polskich znaków, czasami korzystam z podpowiedzi, ale nie wszystkie polskie slowa moj slownik wynajduje.

    1. grzegorzadam 3 marca 2017 o 16:50

      Kłopoty z astmą oskrzelami, POChP maja podobną etiologię.
      Możesz próbować wg pewnych schematów
      POlecam te lekturę:
      http://docplayer.pl/7193727-Walter-last-jak-wyleczyc-sie-z-astmy.html

      Dr Last podaje tam również boraks jako jeden ze środków.
      Jeszcze jod, DMSO i inne.
      I dietę, eliminującą zaśluzowujące elementy, czyli maki, makarony, ziemniaki i mleczne.

    2. Mirek 3 marca 2017 o 18:51

      Aga , sugerował bym iż masz niedokwaśność żołądka i białko które spożywasz nie jest odpowiednio trawione . Właśnie podobno z tego powodu wytwarza się stan zapalny. Jak się przeniesie do stawów to mamy „romantyzm” a jak do płuc to astma. Wszystko zaczyna się w jelitach i na ich ostatnim odcinku się kończy. Alergie to właśnie objawy złego trawienia białek. Tak słyszałem ale nie jestem lekarzem.To tylko sugestia po pewnym wykładzie na którym byłem. Jeśli zdążysz przeczytać ten wpis to możesz wejść na tą konferencjęhttps://www.youtube.com/watch?v=3_z4_hPExVo .Może znajdziesz jakąś odpowiedź na swój problem Będą dwie znane osoby się „produkowały” Niestety zostało niewiele czasu- 1 godzina. Tu link..https://www.youtube.com/watch?v=3_z4_hPExVo

  90. Aga 8 marca 2017 o 23:27

    Borax mozna przyjmowac niezaleznie od lekow? Teraz przyjmuje kortyzon w tabletkach i spreyu, WU, chlorele, magnez, omega3, zynk, selen, i jakies tabletki na alergiczna astme. Jod z babka blesznik i woda do tego ok godz pozniej probiotyki. Juz wiem, ze zadnych mak, makaranow, mlecznych produktow nie moge przyjmowac podczasvterapi. Pytanie czy jogurty z dobrymi kulturami bakterii, kefir i jakies sery mozna jesc? Bo sama nie wiem co jesc. Od 2 dni latam do toalety 5 x dziennie, ale nie mam biegunki. Nie wiem czy to dobry znak.

    1. Pepsi Eliot 9 marca 2017 o 08:04

      dobry

    2. grzegorzadam 9 marca 2017 o 08:12

      Borax to antypleśniowy minerał.
      Zlikwiduj pasożyty, astma się skończy:
      http://docplayer.pl/7193727-Walter-last-jak-wyleczyc-sie-z-astmy.html

  91. Aga 8 marca 2017 o 23:31

    Jeszcze jedno pytanie, czy maki bezglutenowe mozna w tym czasie jesc?

    1. grzegorzadam 12 marca 2017 o 09:00

      Mąki bezglutenowe to fejk.
      Miel płaskurkę, grykę, orkisz.

  92. kataka 11 marca 2017 o 23:03

    Boraks stosuję od dawna do robienia środków czystości (proszek do prania, proszek do zmywarki) od dawna i jestem nim zachwycona jego działaniem. Słyszałam, że można/trzeba go stosować wewnętrznie, ale jakoś nie miałam nigdy odwagi spróbować…. Dyskusja w komentarzach mnie przekonała ostatecznie, nie ma na co czekać, trzeba brać :). Zastanawiam się tylko czy można zacząć go brać skoro jeszcze trochę karmię piersią synka czy lepiej zaczekać? Z jednej strony jak piszesz Grzegorzuadamie to bezpieczny minerał, który był w roślinach, ale z drugiej strony jest to poniekąd forma detoksu. Może zacząć od bardzo małych dawek, pół łyżeczki roztworu dziennie?

    1. grzegorzadam 12 marca 2017 o 09:02

      Możesz nawet zacząć w kroplach, dostarcz.
      Biorę od 3 lat, dużo więcej.
      Opinie o toksyczności to fejk.
      Last ma rację.
      Zawsze ma racje.

  93. Maggie 16 marca 2017 o 00:08

    Mam pytanie dot soku z głównego wątku, czy napój otrzymujemy wyciskając życiodajne soki ze składników, czy możemy zblendować składniki i rozcieńczyć z wodą, żeby w sumie otrzymać 1 litr?

    1. grzegorzadam 16 marca 2017 o 07:50

      Możesz.

  94. megi 25 marca 2017 o 18:46

    Świetny blog, przeczytałam już dużo artykułów i komentarzy i mam pytanie do Grzegorzadam – z uwagi na objawy: test z sodą nie wykazał żadnej reakcji czyli niedokwaszony żołądek, ph zawsze poniżej 7, zazwyczaj 6.2 chyba, że rano piję sodę to ok. 8 koło południa, podejrzenie przerostu nadnreczy i niedoczynność tarczycy (przeciwciała anty-tg przekroczone, usg nie wykazuje stanu zapalnego, ale tarczyca mniejsza niż normalnie) już rzadziej ale jeszcze są bóle głowy takie pulsujące np. za oczami typu migrenowego, poza tym zbieranie sie tkanki tłuszczowej na brzuchu, chciałabym zacząć stosować:
    -WU z solą himalajską na czczo -czy ok. 20 kropli na pół szklanki + 1/4 łyżeczki soli to dobra proporcja?
    – po pół godzinie sodę z cytryną a może nawet z potasem wg formuły opisanej w komenatrzach
    -boraks z uwagi na tarczyce – kiedy z i z czym łączyć?
    I czy to dobra kolejność i nie za dużo? Czy z czegoś zrezygnować lub brać wieczorem? Rozumiem, że potem po ok. 4 godz. powinnam wziąć wit C + MSM aby był jakiś antyutleniacz?
    Nie biorę żadnych leków tylko witaminy zwłaszcza D3+K2, wit. C w proszku, płyn lugola przez skóre, selen.

    1. grzegorzadam 25 marca 2017 o 22:30

      Mozesz tak zrobić, sposobów dozowania na blogu są dziesiątki, różnią się szczegółami,
      boraks możesz do posiłków np. masz szczegóły w temacie, tutaj też:
      http://www.pepsieliot.com/co-mozemy-zrobic-zeby-dochtore-nie-wycielo-migdalkow/
      http://www.pepsieliot.com/skuteczna-terapia-leczenia-raka-woda-utleniona/

  95. grzegorzadam 26 marca 2017 o 21:15

    ”Boraks w leczeniu chorób stawów, łuszczycy, grzybicy i wielu innych

    Boraks jest występującym naturalnie w przyrodzie minerałem i źródłem ważnego pierwiastka – boru. Dokładnie jest solą sodową słabego kwasu borowego w postaci białego krystalicznego proszku rozpuszczalnego w wodzie.
    Główne złoża boraksu występują w suchych korytach rzek i jezior, głównie w Turcji i Kalifornii.

    Jest tanim i skutecznym środkiem antyseptycznym, przeciwgrzybiczym i owadobójczym, składnikiem wielu detergentów i kosmetyków

    Na pierwszy rzut oka wydaje się szokujące, że boraks – środek owadobójczy – może być stosowany w leczeniu. Ale zostało to potwierdzone w licznych badaniach przez specjalistów z całego świata. Linki do licznych źródeł naukowych na końcu tekstu.

    Dlaczego o tym nie wiemy?
    Odpowiedź jest oczywista – nie jest to w interesie przemysłu farmaceutycznego. Z tego powodu, boraks został oficjalnie uznany za niebezpieczną truciznę.

    Jednak, jeśli weźmiemy pod uwagę, że jest powszechnie stosowany w kosmetyce, jako składnik kremów, balsamów, szamponów, żelów, soli do kąpieli, w niektórych krajach jako dodatek do żywności (E285) oraz w lekach homeopatycznych to logicznie rzecz biorąc – boraks nie jest trucizną jak usiłuję się nam wmawiać, są na to dowody dowody.

    Bor to pierwiastek chemiczny występujący w roślinach, niezbędny do ich wzrostu. Dostaje się do organizmu drogą pokarmową poprzez spożywanie nieprzetworzonej żywności. Żywiąc się naturalnie człowiek dostarcza 2-5 mg boru dziennie. De facto średnie spożycie w krajach rozwiniętych to tylko 1-2 mg boru na dobę

    Sztuczne nawozy i środki ochrony roślin hamują absorpcję boru z i tak już wyjałowionej gleby.
    Dodatkowo sami zmniejszamy suplementację tego ważnego pierwiastka wylewając wodę po gotowaniu warzyw, a także spożywając w nadmiarze produkty zbożowe, szczególnie pszenicę gdzie zawarty jest kwas fitynowy hamujący absorpcję nie tylko boru ale wielu innych minerałów.

    Wszystko to powoduje niedobór boru w organizmie a w konsekwencji problemy ze zdrowiem, dlaczego ?

    Bor jest niezbędnym pierwiastkiem dla zachowania spójności struktury błon komórkowych i przekazywania przez nie impulsów . Występuje w całym organizmie, a najwyższe jego stężenie znajduje się w gruczołach przytarczycznych, kościach i szkliwie zębów. Jest niezbędny do prawidłowego funkcjonowania kości, stawów, i metabolizmu wapnia, magnezu i fosforu poprzez wpływ na gruczoły przytarczyczne.

    Bor jest dla przytarczyc tym, czym jod dla tarczycy.
    Niedobór boru powoduje nadczynność gruczołów przytarczyc wydzielających zbyt wiele hormonu polipeptydowego, który podnosi poziom wapnia we krwi poprzez uwalnianie go z kości i zębów. Co powoduje m.in zapalenia stawów, osteoporozę i próchnicę .

    Wraz z wiekiem wysoki poziom wapnia we krwi prowadzi do zwapnienia tkanek miękkich, powodując skurcze mięśni, sztywność stawów, zwapnienie gruczołów dokrewnych, szczególnie szyszynki i jajników, miażdżycę, kamicę nerkową i a następnie ich zwapnienie prowadzące niewydolności.

    Bor wpływa na metabolizm hormonów steroidowych, a zwłaszcza hormonów płciowych.
    Pełni pewną rolę w konwersji witaminy D do postaci czynnej, zwiększając absorpcję wapnia i odkładanie się go w tkance kostnej i zębach, ale nie powodując zwapnienia tkanek miękkich.

    Wyrównanie poziomu boru może pomoc w problemach ze wzrokiem, sercem, zaburzeniami równowagi i pamięci, leczeniu zapalenia stawów, reumatyzmu, dny moczanowej, chorób serca i naczyń krwionośnych, osteoporozy, tocznia, kandydozy, której leczenie z wykorzystaniem boraksu może przynieść dobre rezultaty nawet w najtrudniejszych przypadkach.

    Związki boru mają właściwości przeciwnowotworowe.

    Według badań niemieckiego onkologa Dr Paul-Gerhard Seeger, niedobór boru w organizmie jest jednym z czynników w powstawaniu nowotworów.

    Ponadto boraks działanie przeciwgrzybiczo, przeciwwirusowych i antyseptyczne.

    Walter Last, wybitny biochemik, toksykolog, badacz, autor wielu książek jest zwolennikiem leczenia boraksem.
    Twierdzi on, że boraks jest dwukrotnie mniej toksyczny niż sól kuchenna, której używamy na co dzień.
    Oczywiście, jak wszystko inne, to co jest skuteczne i bezpieczne w małych ilościach może być toksyczne w dużych.

    Podczas leczenia boraksem ważne jest, by odpowiednio przygotować roztwór.
    Należy wsypać 1 łyżeczkę (5-6g) boraksu do 1 litra wody i mieszać do całkowitego rozpuszczenia.
    Zaleca się przyjmować 1 łyżeczkę roztworu (5 ml) rozpuszczonego w szklance wody 1-2 razy dziennie.

    W leczeniu ciężkich chorób, należy zacząć od małych dawkach – 3-5 ml co godzinę.
    Jeśli wystąpią skutki uboczne (takie jak nudności, biegunka lub gorączka), należy zmniejszyć dawkę.
    Ponadto wskazane jest, aby znacznie zwiększyć przyjmowanie płynów, zwłaszcza wody z sokiem z cytryny.
    Do użytku zewnętrznego np. grzybica, stany zapalne skóry roztworem z boraksu posmarować miejsca problematyczne, pozostawić do wyschnięcia. Nie spłukiwać. Jeśli skóra w tym miejscu będzie sucha, posmarować oliwą. Ewentualnie moczyć stopy w roztworze.

    Czasami jeden zabieg wystarczy do całkowitego pozbycia się grzybicy.

    UWAGA:
    Oczywiście, należny korzystać z boraksu ze zdrowym rozsądkiem i uważać, aby nierozcieńczony boraks wszedł w kontakt z oczami, ranami, skaleczeniami
    Przy prawidłowym użyciu boraks jest całkowicie bezpieczny dla ludzkiego organizmu.

    Źródła:

    Badania in vitro i in vivo na zwierzętach wykazały silne działanie przeciw osteoporozie i miażdżycy, przeciwzapalne, przeciwzakrzepowe przeciw nowotworowe (1)
    Artretyzm (2)
    Kości i stawy (3)
    Leczenie nowotworów (4)
    Choroby tarczycy (5)
    Hormony steroidowe (6)
    Próchnica i zęby (7)
    Grzybica, kandydoza (8) oraz (8.1)
    Rak płuc i nowotwory (9)
    Lista chorób wraz z odnośnikami do źródeł (10)
    Boraks – gruntowne opracowanie naukowe (11)”

    ZA:SZ

  96. mysz 29 marca 2017 o 19:57

    Witaj pepsi
    Mam pytanie do grzegorzadam jesli chodzi o boraks
    homeopatyczny czy d12 jest dobrą opcja?Czy kupić w formie liquidu bądź tabletek?Mieszkam
    Za granicą.
    Od roku mam silne nocne poty ,wypadają mi włosy,jestem senna i nerwowa
    Nie chudne .Wyniki tarczycy ok u lekarza rodzinnego tylko lekarze ,,naturalni „stwierdzają lekka niedoczynnosc.
    Jakis czas temu dostałam cyste backera pod kolanem i cyste w miejscu intymnym Bartholini.Czy jest na to sposób?
    Mam też zespół raynauda bolą mnie stawy w rękach i ciągle mi zimno.
    Proszę o porady.dzieki.

    1. grzegorzadam 30 marca 2017 o 08:18

      bolą mnie stawy w rękach i ciągle mi zimno.”

      Jod:
      http://www.pepsieliot.com/zostan-macgyverem-i-zrob-sobie-plyn-lugola-w-domu/

      i boraks, może być w formie tabsów, proszek też dostaniesz, trzeba poszukać.

      Zbadaj poziom wit.D, przy D pamiętamy też o wit. A

  97. mysz 31 marca 2017 o 07:12

    Dzieki zamowilam proszek

  98. grzegorzadam 19 kwietnia 2017 o 08:33

    Boraks kluczem do powstania życia na Ziemi
    Badania Układu Słonecznego
    ==========================================================

    Astrobiolodzy wspomagani przez NASA ogłosili, że udało im się osiągnąć postęp w rozumieniu, jak mogło dojśc do powstania życia na Ziemi. 9 stycznia w Science naukowcy ogłosili, że ryboza i inne proste cukry, które są jednymi z cegiełek składających się na życie, mogły gromadzić się w oceanach, jeśli występowały tam proste minerały, takie jak boraks.

    Ryboza jest kluczowym składnikiem kwasu rybonukleinowego (RNA), bierze równiez udział w powstawaniu kwasy dezoksyrybonukleinowego (DNA). RNA i DNA występują we wszystkich znanych formach życia jako nośnik informacji genetycznej.

    „Wiele związków składających się na życie może istniec samodzielnie” – mówi Steven Benner, profesor chemii, anatomii i biologii na Uniwersytecie Florydy w Gainesville. – „Pięćdziesiąt lat temu Stanley Miller wykonał znany eksperyment pokazujący, że aminokwasy mogły powstać w wyniku wyładowań elektrycznych w prymitywnej atmosferze ziemskiej. To było kluczem do zrozumienia, jak mogły powstać białka. Jednak bez kwasów nukleinowych, białka wydawały się bezużyteczne, nie mogły mieć dzieci„.

    Dla biologów zainteresowanych początkami życia, tworzenie sie RNA i DNA było kluczowym nierozwiązanym problemem. Trudności wynikają między innymi z tego, że ryboza jest niestabilna i łatwo przekształca się w brązowe kulki, jeśli nie jest trzymana w zimnie. – „Ryboza i wyładowania elektryczne po prostu do siebie nie pasują” – mówi Benner. – „Wiedzieliśmy, że ryboza i inne cukry łatwo ulegają rozkładowi. Dzieje się tak i w kuchni, gdy ciasto jest za długo pieczone. Cukier zmienia kolor na brązowy i przekształca się w inne związki. A ciasto staje sie twarde i niezjadliwe„.

    Ryboza ma szczególną strukturę chemiczną, która pozwala jej zwijać sie pod wpływem boranu, Benner dodał więc kolemanit. – „Kolemanit to minerał zaiwerajacy boran, który mozna znaleźć na przykład w Dolinie Śmierci. Bez niego ryboza zmienia się w brązową smołę. Gdy go dodamy, ryboza i inne cukry zachowują klarowną postać„. Okazało się, że również inne minerały zwierające borany, w tym uleksyt i kernit, dają podobne wyniki. Ten ostatni, lepiej znany jako boraks, dodawany jest do niektórych środków piorących.

    „To tylko jeden krok, który musi zostać wykonany, zanim proste substancje chemiczne przerodzą sie w życie” – mówi Benner. – „Pozostaje jeszcze wiele pracy. Jestem tylko zdziwiony, że przez tak długi czas nikt nie wpadł na tak prosty pomysł„.

    Odkrycie Bennera zbliża nas to zrozumienia zagadki powstania życia na Ziemi, a także możliwości powstania życia poza nasza planetą” – mówi Michael Meyer z NASA.

    Jednym z celów Instytutu Astrobiologii przy NASA jest popieranie grup badawczych i organizacji, które zajmują się początkami i ewolucją życia oraz losem życia we Wszechświecie. „Bez stałego poparica Amerykańskiej Agencji Kosmicznej, te badania nie byłyby mozliwe” -komplementuje Benner.”
    AstroNEWS

    1. Gosialavenda 29 maja 2017 o 23:48

      Myślę, że życie na Ziemi zostało stworzone w bardzo skomplikowanym laboratorium. Wszystkie skladniki o ktorych piszesz zostaly połączone w odpowiedniej ilosci i w odpowiednim czasie pod nadzorem super mózgu. Wszystko bylo idealnie wymierzone i mialo idealną temperaturę. Pozdrawiam Grzegorzuadamie i chylę czoła przed Twą wiedzą. Gosia.

      1. grzegorzadam 30 maja 2017 o 06:54

        To nie jest moja wiedza.

  99. Hanna 29 maja 2017 o 21:18

    Grzegorzuadamie
    1. biorę boraks po 2ml roztworu /szkl. (5g rozcieńczone w 1l wody) już miesiąc i chcę się upewnić czy suchość skóry to normalny objaw? (oprócz wiosennych darów jak pokrzywa, mniszek, kurdybanek czy podagrycznik niczego nie włączyłam do diety), a po drugie w uchu i na plecach czuję bardzo bolesne miejsca jakby jakiś czyrak tam siedział czy coś.
    2. dwa miesiące temu (dokładnie 02.04.) złamałam obojczyk i bardzo mnie boli do dzisiaj i ta kość i cały bark mimo ćwiczeń. Czy ten boraks może mieć coś z tym wspólnego a może przestać brac jakiś czas ?

    bardzo proszę o radę ,pozdrawiam serdecznie

    1. grzegorzadam 29 maja 2017 o 22:42

      już miesiąc i chcę się upewnić ”

      A ja juz 3 rok, nie pamietam, wiem że były bóle głowy i nerek.
      Brałem po 30 ml wg Lasta.
      Może mieć z tymi objawami coś wspólnego.
      Odstaw . zacznij od mniejszej dawki., sama decydujesz.

  100. Michał 30 maja 2017 o 15:00

    Czy można połączyć picie wody utlenionej z boraksem w tym samym momencie (najlepiej w jednej szklance)? Codziennie piję wodę utlenioną, dołączyłem do tego boraks wieczorem (podwyższa hormony, które mam bardzo niskie). Nie chciałbym rezygnować ani z wody, ani z boraksu.

    1. grzegorzadam 30 maja 2017 o 16:07

      Możesz, ale boraks możesz dodawać do jedzenia, picia.
      WU lubi być sama, tylko z solą.
      Jest tyle ,możliwości w trakcie dnia.

      1. Paweł 30 maja 2017 o 20:36

        @grzegorzadam Boraks czyli ten 3% roztwór można dodawać do gotujących się dań? Czy lepiej to ciepłych albo nawet chłodnych ?

        1. grzegorzadam 31 maja 2017 o 09:01

          To minerał, jak dodasz do zupy nic się nie stanie.
          Do wody, napojów, soków.

          Wyżej:
          ”’Boraks topi się w temperaturze 62°C przy 100°C traci 5 z 10 cząsteczek wody, przy 400°C zmienia się
          w bezwodny boraks, którego temperatura topnienia wynosi 742°C.”

  101. Michał 30 maja 2017 o 20:15

    Dzięki za odpowiedź. Z boraksu mam zrobiony roztwór, który pije 2 łyżeczki. Zastanawiam się czy ja już nie za dużo rzeczy biorę na te hormony. Jestem ofiarą szczepienia. Po zaszczepieniu przeciw żółtaczce, dostałem zapalenia prostaty, układu moczowego i na łeb na szyję poleciało mi libido (okazało się, że hormony mam jak starzec).Ponieważ byłem głupi, to chodziłem do urologa i garściami łykałem antybiotyki. Zapalenie prostaty to już na szczęście przeszłość. Rano piję wodę utlenioną, po śniadaniu biorę suple na bazie L argininy, później wit C (kwas L askorbinowy). Od 3 dni jeszcze ten boraks i zastanawiam się czy nie brać na noc ZMA (cynk, magnes, wit B6). Ktoś pisał na jakimś forum, że biorąc boraks po dwóch miesiącach wszystkie funkcje seksualne wróciły mu do normy. Chcę wrócić do stanu przed tą nieszczęsną szczepionką, bo inaczej to już po mnie.

    1. grzegorzadam 30 maja 2017 o 21:33

      Po zaszczepieniu przeciw żółtaczce, dostałem zapalenia prostaty, układu moczowego i na łeb na szyję poleciało mi libido”

      Oczyść się kompleksowo i całościowo”
      Metale i trucizny:
      http://www.pepsieliot.com/eliminacja-metali-ciezkich-i-dlaczego-akurat-weganie-powinni-sie-odtruwac/

      Jelita, nerki:
      http://www.pepsieliot.com/czy-w-twojej-solniczce-jest-juz-witamina-c-czyli-jak-prosto-zgladzic-plesn/

      ”Ponieważ byłem głupi, to chodziłem do urologa i garściami łykałem antybiotyki.”
      Zostaw to za sobą
      http://www.pepsieliot.com/klasyczne-objawy-niskiego-testosteronu-2/

      Chcę wrócić do stanu przed tą nieszczęsną szczepionką”
      Wrócisz, cierpliwości.

  102. Asia 26 czerwca 2017 o 09:05

    witam, mam pytanie – od dłuższego czasu biorę WU (25 kropli 3% roztworu); dodatkowo 4 miesiąc boraks (aktualnie jestem na 4ml roztworu, który dodaję do witaminy c wraz z msm); biorę też inne suplementy (d3 z k2, magnez, selen z witaminą E i naskórnie jodem, piję krzem, albo wg sugestii robię wywar krzemowy). Długo piłam sodę (jak piję stale mam ph coś koło 7,5-8 koło południa); jak odstawiam sodę ph moczu spada do 6,2. Czuję się bardzo dobrze mimo Hashi….aczkolwiek od pewnego czasu mam delikatne bóle stawów w rękach, które zmieniają swą siłę. Nad ranem wyraźnie czuję sztywność, która w ciągu dnia mija. Dziś nastąpiło apogeum. Obudziłam się nad ranem i palce miałam jak serdele, dopiero kilkakrotne poruszanie nimi doprowadziło je do noramalnego stanu. Rano spojrzawszy w lustro dostrzegłam podpuchniętą prawą powiekę (taki nabrzmiały worek,jakbym dostała w to oko). Dodam, ze poczytawszy Bołotowa nabrałam ochoty na jego enzym z glistnika, który wczoraj po raz pierwszy wypróbowałam na sobie (zgodnie z zaleceniem po łyżce na 30min, przed posiłkiem). Czy opisane objawy mogą być zwiastunem oczyszczania, czy też kolejne świnstwo chce się dołączyć do Hashi? Dodam, ze opisywałąm już w innym wątku swą walkę z grzybicą i pasożytami /uporczywe swędzenie minęło po dłużym czasie stosowania WU, jakiś czas na chwilę wróciło i znowu jest spokój). Dziękuję za każdą sugestię

Dodaj komentarz

Sklep
Dołącz do Strefy VIP
i bądź na bieżąco!

Zarejestruj sięZaloguj się

Notice: Trying to get property of non-object in /var/www/clients/client5/web18/web/wp-content/plugins/jetpack/modules/gravatar-hovercards.php on line 238