logo
Możesz się śmiać, ale i tak za kilka godzin
zmienisz swoje życie...
online
55 419 257

TOP

Dzień | Tydzien | Miesiąc | Ever
Kategorie

Archiwum
  • Szczepionka przeciwko wirusowi Eboli, czyli upiór w światowej operze

    DSC04484

    Szczepionka przeciwko wirusowi Eboli, czyli upiór w światowej operze

    Glutation firmy Nutrione

    Glutation firmy Nutrione

    Jolanta Ludzkości,

    Trochę panikują na amerykańskich portalach z lekka wywrotowych, w sensie, że nie prawomyślnych w kwestii zdrowia.

    Trochę to poważny eufemizm, bo obecnie wali się po gałach hasłami: EBOLA, DEZINFORMACJA, SZCZEPIONKA, TRWOGA.

    Jednym słowem drze się naprzemiennie z drży się

    Tymczasem wczoraj jadąc do firmy  w pogodnym nastroju słuchając natchnionego głosu spikera, który radosnym szczebiotem idioty, raczej abnegata, nagle zmroził atmosferę mojej ciężarówki info o amerykańskiej szczepionce na Ebolę:

    – Już jest! Już możemy być spokojni!

    Yyy … łi

    Wracając do Stanów
    Na wielkich witrynach mniejszościowych, między innymi u Mika Adamsa, u niego szczególnie, czytamy:
    Wszędzie szerzy się dezinformacja o Eboli. Owe półprawdy rozsiewa rząd USA, oczywiście mordami mass mediów. W związku z tym społeczeństwo nie wie w jaki sposób rozprzestrzenia się Ebola, oraz jest okłamywane w kwestii, jakoby wirus nie dotarł do Stanów. Obywatele nie wiedzą w jaki sposób można zapobiec przenoszeniu choroby.

    Ciekawe co na takie dictum robi nasz rząd?

    Wracam do USA
    Zarzuca się władzy na każdym szczeblu, że ochrona zdrowia publicznego jest pestką w porównaniu do tego jak władza dba o interesy wielkich firm farmaceutycznych. Władza nie informuje obywateli, w jaki sposób wirus Eboli faktycznie się rozprzestrzenia i w jaki sposób zwiększyć ludzką zdolność do przetrwania w globalnej pandemii.

    Poniżej pięć największych kłamstw, które rozpowszechnia się o wirusie Eboli. Ostrej recenzji tych krętactw można się doczytać TUTAJ

    Bujda nr 1 
    Ebola nie dotarła do Stanów Zjednoczonych

    To kłamstwo zostało obalone już w tym tygodniu, kiedy CDC potwierdziło rozpoznanie wirusa Eboli u pacjenta w szpitalu w Dallas w Teksasie.

    Pewien naukowiec, który pracował dla FDA twierdzi, że Ebola już jest w Ameryce i, że to kwestia czasu, żeby swift-afrykański wirus okazał się tutaj zabójczy

    Łgarstwo nr 2
    Ebola rozprzestrzenia się tylko poprzez bezpośredni kontakt z płynami ustrojowymi

    To skandaliczne kłamstwo medyczne może wkrótce kosztować życie milionów niewinnych ludzi. W rzeczywistości Ebola może przenosić się w powietrzu na niewielkie odległości, za sprawą rozpylania w powietrzu niewielkich cząstek. Czyli wraz z kaszlem, czy nawet oddechem zarażonej osoby.

    Ebola może również rozprzestrzeniać się przez zanieczyszczone powierzchnie. Gdy zainfekowany pacjent styka się z powierzchnią, taką jak klamki czy klawiatura bankomatów, może zostawić wirus Eboli, który potrafi przetrwać przez wiele minut lub godzin, w zależności od warunków środowiskowych (temperatura, wilgotność, itd). Następnie osoba, która dotyka tę samą powierzchnię może zostać natychmiast zainfekowana, gdy dotknie swoich oczu, nosa, czy ust.

    Dlatego w Afryce stwierdzono zarażenie poprzez jazdę tą samą taksówką, którą wcześniej jechała chora osoba. Oznacza to również, że wszelkie formy transportu publicznego – samoloty, ambulanse, czy przejścia podziemne mogą być siedliskiem tego wirusa i przyspieszyć rozprzestrzenianie się epidemii.

    Jak wszystkie wirusy, wirus Ebola jest niszczony przez światło słoneczne. Ale może pozostać żywy przez zaskakująco długi czas w środowisku, gdzie światło słoneczne nie dociera, jak właśnie podziemne przejścia, które są idealnymi wylęgarniami transmisji wirusa.

    Blaga nr 3
    Nie martw się władze sanitarne mają wszystko pod kontrolą

    Nadrzędnym kłamstwem o Eboli, które jest powtarzane przez rząd Stanów Zjednoczonych to właśnie: -Nie martw się, mamy wszystko pod kontrolą.

    Oczywiście fakt, że ofiara po prostu zainfekowana wirusem przyleciała z Ebolą do Stanów, a następnie spacerowała po mieście Dallas przez 10 dni, przenosząc zapewne tu i tam wirus Ebola, całkowicie przeczy fałszywym obietnicom władz sanitarnych twierdzących, że mają wszystko pod kontrolą.

    W rzeczywistości Ebola jest całkowicie poza kontrolą i właśnie dlatego nagłe pojawienie się wirusa w szpitalu w Dallas zaskoczyło niemal wszystkich.

    Jeśli rząd USA ma wszystko pod kontrolą, to dlaczego rząd po prostu zakupił 160 000 uniformów hazmat? Już tłumaczę, że hazmat to są skafandry ochronne przy stykaniu się z materiałami i przedmiotami skażonymi. Dlaczego Obama niedawno podpisał rządowy dekret zezwalający na przymusową kwarantannę każdego z objawami choroby zakaźnej?

    Oficjalnie mówi się co innego, natomiast nieoficjalnie na najwyższych szczeblach władzy mówi się, że pandemia może stać się światowym zabójcą i, że w razie czego nikt jej nie powstrzyma.

    Matactwo nr 4
    Jedyna obrona przed Ebolą to szczepionka lub lek farmaceutyczny

    To kłamstwo może doprowadzić do milionów osób zabitych, jeśli faktycznie nastąpi wybuch epidemii Eboli.

    Władze w desperackiej próbie, aby zagwarantować, że Ebola wygeneruje miliardy dolarów zysków dla producentów szczepionek i firm farmaceutycznych, CDC, FDA i FTC rutynowo cenzurują prawdziwe informacje na temat naturalnych metod leczenia, które mogą spełnić obietnicę bezpieczeństwa.

    Firmy, które oferują bardzo korzystne olejki eteryczne i produkty ze srebrem koloidalnym już zostały zagrożone aresztowaniem i postępowaniem karnym przez FDA.

    Trochę mnie to dziwi, bo wszystkie przyprawy o których mowa, leżą na półkach również amerykańskich sklepów ze zdrową i nie tylko, żywnością. Może się mylę, może wkrótce znikną.

    Media głównego nurtu biorą współudział w systematycznym nacisku na naturalne lekarstwa, całkowicie unikając zrównoważonego raportowania, które mogą podkreślić niezwykłe antywirusowe możliwości wielu ziół leczniczych, na wypadek pandemii.

    Jeśli naprawdę chcemy, aby powstrzymać rozprzestrzenianie się tej wirusowej pandemii, zarówno rząd, jak i media powinny być jednomyślne i wzywać obywateli do zwiększenia ich obrony immunologicznej poprzez poprawę odżywiania, spożywanie ziołowych przypraw i roślin o działaniu antywirusowym.

    Czyli pokarmów zawierających miętę, bazylię, rozmaryn, cynamon i oregano, żeby wymienić tylko kilka

    Każdy powinien być natychmiast wezwany do sprawdzenia, aby upewnić się, że ma wystarczająco dużo witaminy D krążącej we krwi, a ci, którzy mają jej niski poziom, czyli właściwie wszyscy Amerykanie powinni być zobowiązani do podjęcia suplementów z witaminą D

    Ale zamiast tego apeluje się do obywateli, aby myli ręce i grzecznie czekali na szczepionkę wyprodukowaną przez firmę farmaceutyczną.

    Nieprawda nr 5
    Ebola pojawiła się znikąd i wszystko jest fuksem, czyli ma charakter losowy

    Współczesna wersja wirusa Eboli, który jest tak agresywny może być rzeczywiście wirusem inżynierii genetycznej, zgodnie z tym co twierdzi jeden z naukowców, który opisał rzecz na pierwszej stronie największej gazety w Liberii.

    Teraźniejszy wirus Ebola jest organizmem zmodyfikowanym genetycznie GMO – oświadczył dr Cyril Broderick, profesor Fitopatologii, publikując swoją opinię właśnie na pierwszej stronie Liberii Observer.

    Profesor wyjaśnia:
    Inżynieria genetyczna wspierana przez rząd USA opatentowała Ebolę w 2010 roku i teraz posiada prawo własności intelektualnej nad wszystkimi wariantami Eboli. Patent ma numer CA2741523A

    W rzeczywistości, znacznie poprawiła się zdolność transmisji szczepu Eboli obecnie krążącego (w porównaniu do epidemii w latach poprzednich) i wielu ludzi ma przekonanie, że szczep ten jest „uzbrojonym” wariantem, który albo przedarł się jakoś przez protokoły zamknięcia w rządowych laboratoriach, lub celowo został wypuszczony do kontroli populacji.

    No i co Droga Socjeta na to? Przecież to jakaś upiorna karykatura, w której sami tkwimy.

    Do tego ten ciepły głos reklamującego portal spikera abnegata, jak my wszyscy:

    – Jakże cudownie, szczepionka przeciwko wirusowi Ebola już w Polsce. Miał na myśli portal, ale kij z tym, to i tak zmora.

    Pa Ludzkości
    Peps


    Blog pepsieliot.com, nie jest jedną z tysięcy stron zawierających tylko wygodne dla siebie informacje. Przeciwnie, jest to miejsce, gdzie w oparciu o współczesną wiedzę i badania, oraz przemyślenia autorki rodzą się treści kontrowersyjne. Wręcz niekomfortowe dla tematu przewodniego witryny. Jednak, to nie hype strategia, to potrzeba.

    Rzuć też może gałką na to:

    Dobre suplementy znajdziesz w naszym Wellness Sklep


    Disclaimer:
    Info tu wrzucane służy wyłącznie do celów edukacyjnych i informacyjnych, czasami tylko poglądowych, i niekoniecznie wyraża zdanie założycielki bloga, tym bardziej nigdy nie może zastąpić opinii pracownika służby zdrowia. Takie jest prawo i sie tego trzymajmy.


     

     

    (Visited 1 722 times, 1 visits today)

    Powiązane artykuły

    1. Dżek 7 października 2014 o 15:26

      Nie brzmi to zbyt optymistycznie, czytałem że pojawił się w Hiszpani

      1. pepsieliot 7 października 2014 o 15:27

        Też dzisiaj o tym przeczytałam

    2. JO 7 października 2014 o 17:11

      Dzisiaj wszyscy dookoła mówią o śmierci Ani Przybylskiej.
      Może napiszesz w najbliższym czasie o nowotworze trzustki?
      Pozdrawiam

        1. JO 8 października 2014 o 14:41

          Pepsi ponownie czytałam, dzięki
          Dlaczego gotowane ziemniaki są rakotwórcze?
          Owocek

          1. pepsieliot 8 października 2014 o 15:41

            JO no nie wiem, tak napisałam? Innych przecież się nie je

      1. Maya 7 października 2014 o 19:56

        Terapia kwasem alfa-liponowym i naltreksonem:

        http://stopsyjonizmowi.files.wordpress.com/2013/02/terapia-kwasem-alfa-liponowym-i-naltreksonem.pdf

        A ludzi wciąż zabijają chemią i napromieniowywaniem. Problem w tym, że w dobie powszechnego dostępu do internetu jest to już raczej wina pacjenta. A babki szkoda.

        1. pepsieliot 7 października 2014 o 20:31

          Poruszyła mnie ta śmierć, jak zapewne wiele osób, wszystko wydaje się wtedy takie niezależne od nas, w kosmosie nic nie znaczymy

        2. Maya 8 października 2014 o 21:41
    3. oregano 7 października 2014 o 19:36

      Juz robic zapasy? Niestety tylko śmieci się nadają na zapasy, nawet kasza nie bardzo

      1. pepsieliot 7 października 2014 o 20:33

        no preppersi mają całe piwnice wypełnione konserwami, ale też olejkiem oregano

        1. oregano 7 października 2014 o 21:26

          O kurczę, a ja akurat jestem nie przy kasie,a te zapasy to musiałyby być na co najmniej miesiąc 😮 no nic, będę kombinować

          1. oregano 9 października 2014 o 10:58

            Myślałam że chodzi o pro~Pepsi czytelników, a to nazwa tych co się przygotowują 😛 No więc kupię kilkanaście konserw, karob, ocet jabłkowy i wodę na zapas, a tak to będę obserwować 😉

    4. Basia 7 października 2014 o 23:33

      Dzisiaj wypowiadał się lekarz a także wszelkie wskazówki dla podróżnych informują, że Ebolą nie można zarazić się poprzez powietrze tak jak grypą. Ślina, krew, kontakt seksualny to nośniki Eboli. Skąd masz Pepsi informacje, że także poprzez powietrze? Z drugiej strony ilość zakażonych mnie martwi oraz czy nie jesteśmy „przygotowywani” na przyjęcie nowej szczepionki.

      1. pepsieliot 8 października 2014 o 08:09

        od Mika Adamsa no i na tej stronie, którą podałam

    5. Maya 8 października 2014 o 14:11

      Szczerze to mam w dupie ebolę, ale jeślibym się miała uzbrajać na wypadek tego ustrojstwa, to na pewno byłaby to wit. C (kilogramy a nie dawki dla ptaszków), D3 i MMS.

      1. Maya 9 października 2014 o 22:01

        Dr F. Klenner w latach czterdziestych prowadził badania naukowe i odkrył, iż większość przypadków wirusa Ebola i z Marburga, ptasiej grypy (i jakiejkolwiek innej grypy) oraz gorączki zachodniego Nilu jak wszystkich innych ostrych zakażeń, mogą być leczone witaminą C (doustnie najlepiej z bioflawonoidami ponieważ w przyrodzie kwas askorbinowy – witamina C występuje najczęściej z biflawonoidami, które zwielokrotniają siłę witaminy C) lub zaleczone wielokrotnymi dawkami askorbinianu sodu (witamina C aplikowana dożylnie).

        Wyniki z Marburga 3 maja 2005:
        Przemysł farmaceutyczny, eksperci na temat gorączki krwotocznej = 280 drastycznych przypadków śmierci, krwawienie, plucie krwią, inne swoiste objawy szkorbutu
        Badanie poziomu witaminy C we krwi = 0
        Próbne badanie kuracji askorbinowej = 0

        Wyniki z Marburga 18 maja 2005:
        Przemysł farmaceutyczny, eksperci na temat gorączki krwotocznej = 311 + 8 = 319 dramatycznych przypadków śmierci, krwawienie, plucie krwią, inne swoiste objawy szkorbutu
        Badanie poziomu witaminy C we krwi = 0
        Próbne badanie kuracji askorbinowej = 0

        Większość przypadków wirusa Ebola i z Marburga, ptasiej grypy, i gorączki zachodniego Nilu jak wszystkich ostrych i zakażeń mogą być leczone lub zaleczone wielokrotnymi dawkami askorbinianu sodu (witamina C aplikowana dożylnie). Dzieje się tak, ponieważ wszystkie te choroby powodują objawy i zabijają z powodu ogromnej ilości wolnych rodników. Witamina C (akorbinian) jako silny antyoksydant oczyszcza komórki z wolnych rodników, działając poprzez dostarczanie elektronów neutralizujących duże ilości wolnych rodników powodujących te choroby.

        Mówiąc wprost, wszystkie te informacje muszą być chowane w tajemnicy czy też są specjalnie nie rozpowszechniane przed opinią publiczną, ponieważ mogłoby się stać oczywistym dla każdej myślącej osoby, że skoro witamina C może leczyć Ebolę, Marburg, gorączkę zachodniego Nilu i ptasią grypę, to co w przypadku innych chorób zakaźnych i stanów zapalnych?

        lek.med. GRZEGORZ GOŁĘBIEWSKI

        http://www.arkadia-polania.pl/cala-prawda-o-witaminie-c.php

        Leczenie Eboli wg. anonimowego lekarza pracującego nad tym wirusem:
        http://www.monitor-polski.pl/leczenie-eboli-wg-anonimowego-lekarza-pracujacego-nad-tym-wirusem/

        1. pepsieliot 9 października 2014 o 22:05

          No to super właśnie jest nowa wypasiona C 🙂

    6. JO 9 października 2014 o 10:26

      „Badanie z 2009 roku opublikowane w naukowym czasopiśmie Rak – Przyczyny i Kontrola jednoznacznie zasugerowało, że jedzenie mięsa, stołowego cukru i ziemniaków jest, każde z osobna, związane ze 100% zwiększonym ryzykiem rozwinięcia się choroby.

      Gotowane ziemniaki zawierają związki rakotwórcze, a przetworzone cukry powodują wydzielanie insuliny, oraz hormonu wzrostu, co jak wykazały badania sprzyja wzrostowi komórek rakowych w trzustce.”
      To są fragmenty z Twojego drugiego wpisu. Sama jestem zaskoczona o co chodzi?
      Pozdrawiam
      JO

    7. JO 9 października 2014 o 10:28

      Pepsi odpisałam ale wskoczyło poniżej pozdrawiam Jo

    Dodaj komentarz