logo
Możesz się śmiać, ale i tak za kilka godzin
zmienisz swoje życie...
148 online
54 065 007

TOP

Dzień | Tydzien | Miesiąc | Ever
Kategorie

Archiwum
  • Szmaragdowe mleko, czyli wariacja na temat super zdrowego napoju z kurkumy

    Kto czyta ten wie, że gdy tylko za oknem robi się deszczowo i chłodno, chwytam za ciepluteńki kubek wypełniony aromatycznym złotym mlekiem – napojem, który nie tylko przyjemnie rozgrzewa wnętrzności, ale także wzmacnia odporność i poprawia nastrój.

    A to wszystko dzięki  kurkuminie – składnikowi kurkumy, który zapewnia korzeniowi jego fluorescencyjnie pomarańczowy, złoty nieomal kolor. Z jej dobrodziejstw od dziesiątek lat korzystają indyjskie sztuki życia i medycyny- Ajurweda, Unani i Siddha.

    Więcej o kurkumie przeczytasz tutaj.

    Tymczasem ostatnio, na fali eksperymentu, postanowiłam podkręcić smak swojego ulubionego napoju w sposób dość – dość bądź co bądź – nieoczywisty. Dodałam do złotego mleka chlorelli i tak powstało szmaragdowe mleko.

    Wierzcie lub nie, ale ten napój to prawdziwy wypas i to nie tylko zdrowotny! Smakuje zaskakująco dobrze!

    TU KUPISZ CHLORELLA 100% Organic This is Bio o bardzo niskiej zawartości alergenów (zawartych w każdej chlorelli)

    Chlorella i kurkuma mają całe spektrum unikatowych, prozdrowotnych cech, ale także właściwości, które wzajemnie się dopełniają

    Działanie przeciwzapalne

    Badania wykazały, że chlorella ma potężne działanie przeciwzapalne i leczniczy efekt w przypadku gojących się ran. Podobne właściwości ma przeciwzapalna kurkumina, którą zaleca się między innymi przy chronicznych stanach zapalnych mięśni.

    Ich przeciwzapalne właściwości podkręcają także odporność, dzięki ciągłemu redukowaniu stanów zapalnych, które są zaczątkiem poważnych schorzeń w Twoim ciele.

    Wsparcie układu trawiennego

    Zarówno chlorella jak i kurkuma stosowane są często przy problemach układu pokarmowego. Przeciwzapalny wpływ kurkuminy na ciało, jak i jej rozgrzewające właściwości wspierają trawienie, chlorella zaś reguluje pracę jelit i oczyszcza organizm z toksyn.

    Zdrowie skóry

    Obie z tych substancji są niezwykle bogate w komponenty cudownie oddziałujące na skórę. Chlorofil i witamina A zawarte w chlorelli wpływają na zdrowie komórek skóry, kurkuma zaś odżywia, redukuje zaczerwienienie i obrzęk, a także ukrywa oznaki zmęczenia.

    Czego potrzebujesz żeby przygotować szmaragdowe mleko?

    2 kubki niesłodzonego mleka roślinnego (migdałowe, pekanowe, kokosowe – jakie lubisz najbardziej)

    1 czubata łyżeczka organicznej kurkumy w proszku

    ½ łyżeczki organicznej chlorelli

    ½ łyżeczki cynamonu cejlońskiego

    szczypta czarnego pieprzu

    kawałek imbiru (wielkości paznokcia) lub ¼ łyżeczki suszonego imbiru

    ½ laski wanilii lub płaska łyżeczka bio ekstraktu z wanilii

    płaska łyżeczka oleju kokosowego

    opcjonalnie:

    szczypta pieprzu kajeńskiego lub plasterek papryczki chilli

    łyżeczka ulubionego słodzika: stewi, cukru kokosowego, syropu klonowego lub dobrego miodu

    1. W garnuszku delikatnie podgrzej mleko roślinne (nie może wrzeć).
    2. Kiedy się zagrzeje, cały czas mieszając dodaj kurkumy, oleju kokosowego, pieprzu, wanilii, imbiru i cynamonu. Chlorelli dodaj na samym końcu.
    Tip: Mieszaj składniki trzepaczką – na wierzchu powstanie delikatna, puszysta pianka.
    3. Kiedy składniki się połączą, dodaj ulubionego słodziwa, przestudź delikatnie i wlej do ulubionego kubka.
    Smacznego!

    uściski:)

    (Visited 3 860 times, 4 visits today)
    Emanuela Urtica pisarka, oldschoolowy hodowca roślin, podróżniczka, żyjąca w zgodzie z naturą, roślinożerna. Z misją dzielenia się swoją wiedzą i doświadczeniami.
    Blog pepsieliot.com nie jest jedną z tysięcy stron zawierających tylko wygodne dla siebie informacje. Przeciwnie, jest to miejsce, gdzie w oparciu o współczesną wiedzę i badania, oraz przemyślenia autorki rodzą się treści kontrowersyjne. Wręcz niekomfortowe dla tematu przewodniego witryny. Jednak, to nie hype strategia, to potrzeba.
    Może rzuć też gałką na to:

    Dobre suplementy znajdziesz w naszym Wellness Sklep
    Disclaimer:
    Info tu wrzucane służy wyłącznie do celów edukacyjnych i informacyjnych, czasami tylko poglądowych, dlatego nigdy nie może zastąpić opinii pracownika służby zdrowia. Takie jest prawo i sie tego trzymajmy.

    Powiązane artykuły

    1. Agnieszka 14 listopada 2017 o 11:10

      A chlorelle nie lepiej zazywac z dala od wszelakich innych witamin i mineralow (nie mam na mysli tego napoju)? czy mozna przyjmowac w srodku dnia czy obojetnie kiedy?

      1. Pawełek 14 listopada 2017 o 22:37

        Właśnie, bo było już tu na blogu aby Chlorelli nie mieszać. Więc jak to jest ?

    2. pina-pl 14 listopada 2017 o 11:36

      Dobra a ja mam inne pytanie. Jak to jest możliwe. Mianowicie jem to wszystko i suple i białko około treningowo i surowego ile wlezie, a wiecznie głodna chodzę 🙁 Inni jedzą „normalnie” czyli biały chleb, ser i parówki i znacznie mniej ode mnie zjadają. Dzień jak wczoraj wracam do domu, od śniadania w południe płatki jaglane z owocoami, nic nie jadałam głodna jak wilk 0 16:30, najpierw koktajl bananowy z białkiem kakao i szpinakiem, później obiad tj. fasola jaś z mięsem (sorry bez glutenu i nabiału ciężko jeszcze z mięsa zrezygnować, ale może kiedyś) i domowym sosem pomidorowym, dalej sałata szpinak, pomidor, cebula kukurydza i jajko i na to dressing musztardowy, no to jeszcze na deser 3 ciacha owsiane (bezglutenowe) domowej roboty a ja nadal bym coś zjadła… i teraz jak to jest możliwe, że im wystarczą te dwie kanapki z serem i dwie parówki czy talerz makaronu z sosem bolońskim (też mi kiedyś wystarczało) a ja się tą stertą żarcia co wyżej nie najadam?

      1. Pepsi Eliot 14 listopada 2017 o 12:27

        masz nadwagę?

        1. pina-pl 14 listopada 2017 o 12:59

          Nie, a czemu pytasz? Teraz to 55kg/174cm, ale kilka lat temu kiedy źle jadłam to też 55 ważyłam i jakoś nie byłam wiecznie głodna, choć wtedy na pewno mniej biegłam, ale za to miałam aktywny bardzo tryb życia. Ciężko mi bez suplementu odpowiednią ilość białka dostarczyć, zwłaszcza, że nie lubię tak mięsa by codziennie je jeść

          1. Pepsi Eliot 14 listopada 2017 o 13:46

            to czyste białko i surowe pokarmy roślinne tak napędzają metabolizm

            1. pina-pl 14 listopada 2017 o 14:27

              To co mam zrobić żeby zjadać mniej? Jem ewidentnie za dużo i jak tak dalej pójdzie to w końcu będę miała tą nadwagę… próbowałam też błonnik babkę jajowatą i wcale nie zmniejsza mojego łaknienia.
              W niedzielę po porannej przebieżce wypiłam koktajl z dodatkiem bananów i warzyw i zjadłam racuszki owsiane (marzyłam o nich od miesiąca) wiesz ile to kalorii takie placki smażone na oleju koko? Dużo! a ja tylko czekałam kiedy następny posiłek 🙁

            2. Pepsi Eliot 14 listopada 2017 o 22:35

              ile jesz białka dziennie? ile kalorii w sumie jesz?

      2. Gosialavenda 14 listopada 2017 o 18:32

        Pina, a może przed okresem jesteś?

        1. pina-pl 15 listopada 2017 o 08:39

          Pepsi ja nie liczę kalorii, nigdy nie liczyłam i zawsze odżywiałam się intuicyjnie. Jednak staram się ok. 60g białka dziennie zjadać. Trochę czuję, że mam efekt jojo po lecie… nie wiem jak jeść, bez pyszności z ogrodu i skupić się na robieniu czegoś, a latem jak było jasno to było łatwe. Myślałam teraz o siłowni o tej 18, ale co wtedy z PP?
          Gosialavenda niestety nie, nie jestem przed okresem 🙁

          1. Pepsi Eliot 15 listopada 2017 o 10:13

            po siłowni herbatka zielona, woda i spanie.

    3. Wojciech 14 listopada 2017 o 20:46

      Pepsi bardzo prosze o interpretacje poniższych wyników i zarazem pomoc!!!

      Moja żona ma wznowę nowotworową po 7 latach / nowotwór piersi/.Badania PET wykazały nacieki na jelitach ,”główce” trzustki oraz w wątrobie. Z uwagi na rozprzestrzenienie się wznowy nie jest możliwe pobranie wycinków do badań./według lekarzy mogą to być różne nowotwory więc pobranie jednego wycinka nie miałoby sensu/. Odmówiła chemioterapii.Czytam Twój blog od stycznia br /od momentu kiedy dowiedzieliśmy się o wznowie/.Zmieniła tryb żywienia, dużo nabiału soków oraz witaminy D3 10 tyś jednostek /podnieśliśmy z 18 do 56 /witamina C lipo somatyczna 6 mg oraz kurkuma z imbirem 3-5 g zielona herbata /liściasta/ mięso czerwone 2 razy w tygodniu.Opisałem powyższą diete ponieważ dzisiejsze wyniki badań wątrobowych wyszły TRAGICZNIE:

      ALAT 103, ASAT 198, GGT 923 !!! Bilirubina 13,9 od ostatniego badania 2 miesiące temu wzrosły bardzo/GGT z 200 do 923/. dzisiaj żona zrobiła badania USG jamy brzusznej podczas których lekarz stwierdził że w wątrobie są powiększone przewody żółciowe oraz w woreczku żółciowym zalega złóg o średnicy ok. 1 cm. jest on już od kilku miesięcy i się nie zmniejsza ani powiększa.I tu moje pytanie:
      1 czy któryś ze składników diety lub suplementów mógł zafałszować wyniki badań?
      2 dlaczego tak wzrosły parametry?
      3 co musze wykluczyć z diety żony
      Bardzo prosze o informację. Dodam że powyższą dietę żona stosuje od 4-5 miesięcy a wyniki sa coraz gorsze.

      1. Pepsi Eliot 14 listopada 2017 o 22:22

        wywalić nabiał !!!! zero kazeiny na już, zastanowię się i odpiszę Ci poźniej, po co mięso czerwone??

        1. Wojciech 16 listopada 2017 o 08:11

          Bardzo dziękuję za odpowiedz. Wczoraj póżnym wieczorem zacząłem czytać podane linki lecz……zmęczenie po całodniowych spotkaniach z naszą służba zdrowia dało o sobie znać.Nie będę opisywał co z nich wynika bo można się załamać. Co lekarz to ….INNA DIAGNOZA I LECZENIE!!!!Dzisiaj od rana na spokojnie przeanalizuję podane porady.
          A przy okazji do Pepsi , jeżeli stan zdrowia żony pozwoli i będę mógł ja zostawić w domu to …..SPOTKAMY SIE W MICHAŁOWICACH !!!

          1. Pepsi Eliot 16 listopada 2017 o 10:20

            cieszę się <3

          2. grzegorzadam 16 listopada 2017 o 16:20

            Co lekarz to ….INNA DIAGNOZA I LECZENIE!!!! ”

            Normalne, a ludzie ufają im bezgranicznie.

    4. Wojciech 14 listopada 2017 o 21:52

      Nie widze swojego komentarza dlatego tez prosze o odpowiedz meilowo.Jest to dla mnie bardzo ważna sprawa

    5. Neumond 15 listopada 2017 o 16:59

      Bardzo fajny przepis :). Czy mozna w krotkim odstepie czasu wziac jedna dawke wit. C – ok. 3 g czy trzeba zachowac odstep ok. 3 godzin. Jakos wciaz nie jest to dla mnie jasne..

      1. Pepsi Eliot 15 listopada 2017 o 18:26

        nie trzeba przy takiej ilości chlrelli, ten ostęp dotyczy tylko dużych chelatacji, gdy stosuje się po kilkanaście i więcej gramów chlorelli

    Dodaj komentarz