logo
Możesz się śmiać, ale i tak za kilka godzin
zmienisz swoje życie...
147 online
51 009 096
shape-shake-420g-tib-

100% IZOLAT SERWATKI CFM

TOP

Dzień | Tydzien | Miesiąc | Ever
Kategorie

Archiwum
Trening cardio vs trening siłowy – spór w wojnie przeciwko tłuszczowi

bodybeach

Trening cardio vs trening siłowy – spór w wojnie przeciwko tłuszczowi

Gdybym Cię zapytał jaki trening jest dobry na schudnięcie? Odpowiedziałbyś bez zająknięcia, że trening cardio.
Natomiast trening siłowy jest na budowę masy mięśniowej. No i cardio dla kobiet, a siłowy dla mężczyzn…

Ok, teraz parę faktów jak to jest naprawdę.

Sprawdź który trening wygra wojnę!?

fat-guy-on-treadmill1

1. Trening siłowy a zwiększenie metabolizmu

Rozmyślając o tym, jakie treningi są najlepsze na redukcję tkanki tłuszczowej, powinniśmy zwrócić uwagę na to w jakim stopniu różne ćwiczenia wpływają na przemianę materii.
Po sesji treningowej z ciężarem Twój metabolizm rozkręci się do 36 godzin (po ukończonym treningu).

Jest to dla mnie jeden z ważniejszych czynników, że opowiadam się za treningiem siłowym i dlatego postanowiłem umieścić go na 1 pozycji w tym artykule.

Dla przykładu siedząc na kanapie po takim treningu zamiast 50kcal spalisz 60kcal.

W efekcie palisz 10 kcal więcej! – brawo Ty.

Dodatkowa ilość kalorii spalonych przez 36 godzin Twoich codziennych czynności robi wrażenie.

Spalanie kalorii w czasie poświęconym na trening i dodatkowa ilość kalorii spalanych później. Patrząc przez pryzmat całego miesiąca podniesiony poziom metabolizmu będzie kluczowy dla redukcji tkanki tłuszczowej.

1200-mike-d-workout-butt-thighs

Co w takim razie z cardio?

Otóż długi trening aerobowy może spalić więcej kcal od siłowego, ale spalanie następuje tylko w chwili treningu. 
Dla przykładu: powiedzmy, że spalisz od 500 kcal – 800 kcal podczas cardio (oczywiście w zależności od intensywności i długości sesji treningowej). Żeby jednak spalić 1kg tłuszczu potrzeba ok. 7000 kcal.

Sporo prawda?

Zatem jeśli naprawdę zależy Ci na spaleniu tkanki wykorzystaj dobrze czas spędzony na siłowni i wybierz trening z obciążeniem.

A co z HIIT ?

I tu sprawa ma się trochę inaczej bo przy HIIT (trening interwałowy o wysokiej intensywności), czy sprincie, obciążenie na nogi i wpływ na przemianę materii ma się podobnie jak przy wysiłku z ciężarami. Czyli po zakończeniu treningu jeszcze przez długi czas utrzymuje się przyspieszony metabolizm.

women-weight-train-and-burn-more-fat_04

2. Ilość mięśni i ich wpływ na utratę tłuszczu

Ustaliliśmy już, że trening siłowy jest odpowiedni dla zrzucenia paru kilogramów. 
Tak, ale jak to się dzieje, że tracisz tłuszcz?

Trening siłowy po pierwsze pomaga w rozroście tkanki mięśniowej. A proces związany z przemianą materii jest bezpośrednio odpowiedzialny za suchą masę mięśniową, zdrowie kości i organów.

W rezultacie im więcej mięśni posiadasz, tym twoja podstawowa przemiana materii jest szybsza i tym więcej kalorii na dobę spali Twój organizm.

Teraz już wiesz czemu facet może bezkarnie jeść prawie dwa razy tyle co Ty, a nadal nie odkłada mu się tkanka tłuszczowa? A Ty liczysz każdego szparaga położonego na talerzu;)

Jego objętość mięśniowa jest większa i proces spalania tkanki jest szybszy.

20161009_175009_hdr

Radek na paczce … (dodała peps)

Lecz choćby przyszło tysiąc atletów
I każdy zjadłby tysiąc kotletów,
I każdy nie wiem jak się wytężał,
To nie udźwigną, taki to ciężar … (dodał Tuwim)

Tip:

Pamiętaj, że przyrost mięśni jest procesem długotrwałym

Dopóki będziesz stymulować organizm treningiem siłowym i zasilać odpowiednią ilością białka wówczas po zakończonym treningu będziesz spalał tłuszcz

skinny-fat-butt

Przy treningu cardio, owszem zetniesz tłuszcz, ale figura jabłka pozostanie bez zmian …

3. Przekształcenie ciała

Czyż nie po to idziesz na siłownię, aby poszerzyć barki, rozbudować klatkę piersiową czy zbudować ramiona?

No dobra, to może by jeszcze ujędrnić i podnieść pośladki?

I na tym polu bitwy, czyli gdy chcesz zmienić proporcje ciała trening z obciążeniem wygrywa. Jeśli nie odpowiada Ci Twoja figura typu jabłko jest tylko jedno wyjście. Możesz ją sukcesywnie zmienić za pomocą treningu siłowego.

Przy treningu cardio, owszem zetniesz tłuszcz, ale figura jabłka pozostanie bez zmian.

img-thing

W efekcie poświęcisz zarówno swój czas jak i zapał a pozostanie niedosyt.

I w tym momencie jak zwykle pada takie samo stwierdzenie:

„Jak zacznę podnosić ciężary to urosną mi mięśnie..a ja nie chcę mięśni i wyglądu faceta – chcę tylko spalać tłuszcz!”

Spokojnie …

Organizm kobiecy nie jest aż tak przystosowany do rozrostu mięśniowego jak mężczyzny i wcale nie jest to takie proste.
Jeśli marzysz o pięknej sylwetce, nie powinnaś się zamartwiać tym, że pod wpływem treningu siłowego urosną Ci mięśnie i będziesz się czuła facetem.

Mięśnie to nie drożdże!

Nic nie stracisz ze swojej kobiecości, wręcz przeciwnie nadasz swoim mięśniom pożądany kształt, sprężystość i zachowasz odpowiednie proporcje.
W dodatku poprawisz swoją siłę, samopoczucie i ogólną sprawność fizyczną, która w każdym wieku jest bardzo przydatna.

17-things-you-should-know-before-trying-to-get-a-2-14924-1443878154-0_dblbig

Koniec z obwisłymi ramionami i płaskimi pośladkami!

Lepiej zastanów się czy nie posiadasz za mało mięśni i czy to nie jest powodem gromadzenia się nadmiaru tkanki tłuszczowej na Twoim ciele?

Uwierz, dziś mniej więcej tyle samo kobiet co mężczyzn zajmuje się treningiem siłowym.
 Naturalnie różnice fizjologiczne pomiędzy nimi sprawiają, że treningi są trochę odmienne, jednak profity płynące z tego rodzaju treningów są ogromne, dla każdego jednakowe i bez wyjątku.

4. Środowisko hormonalne

Kolejnym atutem treningu siłowego jest to, że wprowadza organizm w środowisko anaboliczne, czyli zachęca mięśnie do rozrostu.

Trening cardio natomiast sprzyja uwalnianiu się kortyzolu.

Dla przypomnienia:

Kortyzol to hormon, który wzmaga rozpad białek po treningu i podnosi poziom glukozy we krwi. Między innymi przez negatywny wpływ na gospodarkę insulinową i konwersję tyroksyny(t4) do (t3) utrudnia odchudzanie.

W tej bitwie znów przewagę ma trening siłowy.

TU KUPISZ 100% izolat serwatki CFM TiB bez cukru, laktozy i kazeiny (słodzony stewią), o dużej zawartości glutaminy, oraz BCAA

TU KUPISZ 100% Izolat Serwatki CFM TiB bez cukru, laktozy i kazeiny (słodzony stewią), o dużej zawartości glutaminy, oraz BCAA

5. W takim razie po co w ogóle to cardio?!

Trening cardio ma bardzo dobry wpływ na:

Wzmacnianie mięśnia sercowego
Zwiększanie siły i objętości płuc
Podwyższenie metabolizmu, spalanie kalorii i tkanki tłuszczowej
Poprawia ukrwienie
Zwiększa kondycję
Polepszenie nastroju
Poprawę jakości snu.

Na koniec:

Konfrontując dwa powyższe treningi śmiało możesz stwierdzić, że więcej zalet posiada aktywność z ciężarem

Finalnie spala więcej kalorii niż cardio. Przyśpiesza metabolizm aż do 36 godzin po zakończonym treningu i poprawia naturalne kszytałty ciała. W dodatku tak samo dobry jest dla kobiet jak i mężczyzn.

Rear view low section of a man running on treadmill in the gym

Chcesz spalać tłuszcz i modelować ciało? To ma być tylko dodatek do treningu siłowego 

Tak, właśnie dla Ciebie!

Modelowanie i wyszczuplanie sylwetki to główne powody stosowania siłówki.

Jednak nie można zapomnieć, że cardio jest dobre na przygotowanie do treningu właściwego. Pozwala rozgrzać maź stawową i uniknąć kontuzji. Wspomaga także układ sercowo-naczyniowy.

Dlatego trening cardio powinien stanowić dodatek do treningu siłowego a nie odwrotnie. Obydwa treningi powinny występować we wzajemnej korelacji.

Jeśli oczywiście zależy Ci na najszybszym schudnięciu i poprawie kształtu swojego ciała.


o-sobieRadek Sojka zwolennik zdrowego stylu życia, sportowiec zgłębiający wiedzę z zakresu diety klinicznej, kulturystyki oraz mechaniki ćwiczeń. Twój pomocnik w osiągnięciu umięśnionej/wymarzonej sylwetki.


Blog pepsieliot.com nie jest jedną z tysięcy stron zawierających tylko wygodne dla siebie informacje. Przeciwnie, jest to miejsce, gdzie w oparciu o współczesną wiedzę i badania, oraz przemyślenia autorki rodzą się treści kontrowersyjne. Wręcz niekomfortowe dla tematu przewodniego witryny. Jednak, to nie hype strategia, to potrzeba.

Rzuć też gałką na to:

Dobre suplementy, pokarmy i kosmetyki  znajdziesz w naszym Wellness Sklep


Disclaimer:
Info tu wrzucane służy wyłącznie do celów edukacyjnych i informacyjnych, czasami tylko poglądowych, dlatego nigdy nie może zastąpić opinii pracownika służby zdrowia. Takie jest prawo i sie tego trzymajmy.


(Visited 12 196 times, 1 visits today)

Powiązane artykuły

  1. Marga 4 listopada 2016 o 10:21

    Pepsi droga. Ale jak zacząć? Co ma zrobić kobieta z dużą nadwagą lub otyłością jeśli chce ćwiczyć siłowo? Rozumiem, że wykupić karnet na siłownię gdzie jest trener. Ale od czego się zaczyna? Na początku działa się na maszynach czy od razu z jakimiś (?) ciężarami? Jak to wygląda?

    1. Pepsi Eliot 4 listopada 2016 o 11:02

      jak zacząć? poczekajmy aż odpowie nam autor tekstu:) a ja mam dla Ciebie na początek trening obwodoy kapsi x007 🙂 opuść nieaktualny początek, a potem jest trening, mam do niego nawet podkład muzyczny, jakbyś chciała; http://www.pepsieliot.com/kapsix007/

    2. Radek Sojka 4 listopada 2016 o 12:05

      Hej Marga, jeśli startujesz z aktywnością i chcesz być samodzielna w treningu zacząłbym od marszu. Codziennie 15-20min, stopniowo zwiększając intensywność. Ważne jest to, żeby przygotować organizm pod względem wytrzymałości, dotlenienia a także nie obciążyć stawów, które już są bardziej eksploatowane z racji masy ciała. Dlatego w Twoim przypadku bezpieczniejsze będzie cardio na stałym tętnie sukcesywnie je zwiększając.
      Decydując się na siłownie wybierz orbitek i wioślarza – a nie bieżnię. Jeśli masz możliwość, fajnym rozwiązaniem będzie do tego basen(pływanie czy zajęcia fitness w wodzie). Wracając do pytania na razie najleposzym rozwiązaniem będzie wprowadzenie ćwiczeń zbliżonych do codziennych ruchów.
      Dla przykładu

      1)półprzysiady
      2)wspięcia na step z lekkim obciążeniem -jak przy wchodzeniu na schody
      3)pompki w oparciu o ścianę lub na wyższej powierzchni -(docelowo mają wyglądać tak jak te w oparciu o ziemię)

      Do tego stopniowo wpleciony trening PEPSI, który zdążyła już zamieścić choć jest bardziej „hardkorowy”:)
      Z biegiem czasu i utratą wagi zakres ruchu będzie pełny a i ciężar można dopasować do swoich możliwości.
      W przyszłości postaram się dokładnie opisać i przedstawić trening obwodowy dla początkujących.

      1. Pepsi Eliot 4 listopada 2016 o 19:04

        czekamy 🙂

    3. AAD 6 grudnia 2016 o 15:47

      A co z dieta? Dlaczego nie naglasniacie faktu, ze aby zwalczyc otylosc, nalezy zaczac od zdecydowanego ograniczenia spozycia weglowodanow? Wzbudzacie w ludziach poczucie winy, ze nie sa aktywni fizycznie, na silownie nie chodza, nie wypacaja sie, a tymczasem najwiekszym winowajca jest cukier, obecny w ponad 75% przetworzonej i wszechobecnej zywnosci…. Skad bierze sie niepotrzebna tkanka tluszczowa? Przeciez nie z tluszczu! (Bynajmniej nie tego dobrego)- edukujcie ludzi skad sie bierze nadmiar tluszczu w organizmie i ze tak naprawde podstawa podstaw jest dieta, ktora zmniejsza spozycie weglowodanow. Potem mozna sobie cwiczyc, dla dobrego samopoczucia i dobrej formy, ale przestancie ludziom kit wciskac, ze od silowni zaczna chudnac.

      1. Pepsi Eliot 6 grudnia 2016 o 16:52

        Marga powiedz szczerze, skąd się tu wzięłaś?

      2. grzegorzadam 6 grudnia 2016 o 17:22

        Sylwetka Pepsi nie przeczy aby tej teorii? 😉
        Tycie ma wiele różnych przyczyn, niekoniecznie związanych z dietą.

        Na tym blogu raczej nie spotkałem się z miłośnikami przetworzonego ”jedzenia” z sacharozą.

  2. Marcinek 4 listopada 2016 o 11:28

    Świetny artykuł. Jest nawet sporo badań mówiących o tym, że długotrwałe cardio może wręcz utrudniać odchudzanie. Ostatnio bardzo popularne są nawet diety typu „no cardio”. Nie oznacza, że nie w nich miejsca na cardio. Jest, ale raczej dla celów zdrowotnych wymienionych przez Radka niż dla samego faktu spalania tkanki tłuszczowej. Ja nie robię typowego cardio od dawna. Wprowadziłem post przerywany, a cardio robię krótkie o niskiej intensywności dla serca i sampoczucia i dawno nie miałem takiej formy. Bez zmiany diety. I zdrowie mi się mocno poprawia.

    1. Pepsi Eliot 4 listopada 2016 o 19:15

      tak, a napewno „zabiedza” mięśnie, przez co gorzej spalać tłuszcz

    2. Kacha 5 listopada 2016 o 11:16

      Tak Marcinek, ja od 3tygodni jestem na programie no cardio i powiem szczerze, że to istna rewelacja:)

  3. Karo Kryv 4 listopada 2016 o 12:06

    Na siłowni trenuję w miarę regularnie od 5 miesięcy, przy ostatnim pomiarze tkanek wyszło mi że spadła mi masa mięśniowa a wzrosła tłuszczowa. Czy może to być spowodowane zbyt małą ilością białka w diecie? Czekam na shakea od Pepsi, mam nadzieję, że to pomoże… Co jeszcze powinnam robić? Będę wdzięczna za każdą podpowiedź! Kisses!

    1. Radek Sojka 4 listopada 2016 o 19:37

      Zdecydowanie zasil się shakiem i zerknij czy nie ma za dużo węgli w diecie;)

  4. eff 4 listopada 2016 o 12:27

    no właśnie jestem klinicznym przykładem na ohydny 🙁 płaski tyłek po trzymiesięcznym bieganiu ! ale siłki nie chcę, jakie ćwiczenia robić zatem w domu coby wrócił tamten, piękny, jędrny jak bakłażan :] ?

    1. Pepsi Eliot 4 listopada 2016 o 19:01

      przysiady, wykroki, przysiady, wykroki, przysiady , wykroki, oczywiście z jakimś obciążeniem najlepieej

  5. snail 4 listopada 2016 o 12:42

    Cytuję „Czyż nie po to idziesz na siłownię, aby poszerzyć barki, rozbudować klatkę piersiową czy zbudować ramiona?”

    Otóż nie po to idę na siłownię. Ja akurat idę po to żeby nabrać więcej siły, ale przy jak najmniejszym przyroście masy mięśniowej. Uprawiam sporty wytrzymałościowe jak biegi ultradystansowe czy wspinaczka wysokogórska. Duża ilość mięśni to duże zapotrzebowanie na tlen w czasie wysiłku niestety. Porównując sylwetki sprintera i maratończyka nie sposób nie zauważyć różnicy. Pierwszy jest górą mięśni, natomiast drugi jest postury raczej cherlawej. Podobnie jest z osobami, które się wspinają. Nie wyglądają jak Pudzian, ale dobry wspinacz podciągnie się na jednej ręce więcej razy niż większość gości przerzucających tony żelastwa na siłowni. Tym samym jak widać duża ilość mięśni niekoniecznie jest pożądana i są osoby, które chcą uzyskać jak najwięcej siły przy jak najmniejszej rozbudowie mięśni. Myślę, że do tych drugich należy też zdecydowana większość kobiet. Oczekują smukłej sylwetki, ale nie chcą wyglądać jak kulturystki.

    1. Radek Sojka 4 listopada 2016 o 20:40

      Snail, dla wielu osób poszerzenie ramion czy klatki to te kilka kluczowych centymetrów. Poniekąd wzrost siły idzie w parze z rozrostem mięśni. Ja osobiście zrobiłem najlepszą siłę trzymając tą samą wagę. Jesteś w wąskiej grupie wspinaczy i wręcz głupie byłoby rozbudowywanie masy do granic możliwości. Lecz nie zaprzeczysz, że Twoje ciało to większość mięśni a nie tłuszczu- co nie znaczy,że musisz ważyć 100kg.
      Rozmiary kulturysty Mr Olimpia czy strongmena są raczej upośledzeniem dla przeciętnego człowieka.
      Otóż w kwestii kobiet zapytaj ich czy interesuje ich siła czy smukła sylwetka – myślę, że po prostu chcą wyglądać dobrze. A i budowanie mięśni u kobiet nie następuje tak szybko jak u facetów i wcale nie muszą ciągle więcej jeść żeby stale nabierać mięśni.
      Co nie zmienia faktu, że znajdziesz zarówno zapalone miłośniczki kulturystki i wielkich fanów ultramaratonów.
      Ale te osoby już są nakierowane pod to co robią a nie doszukują się odpowiedzi na to jaki trening wybrać w kwestii spalania fatu.

  6. Ochkarol 4 listopada 2016 o 12:54

    Super artykuł, porządnie i klarownie wyjaśnione. Ja nienawidzę cardio, za to trening siłowy w domu lub hiit bardzo lubię. Pezymierzam się do programu Pepsi jem i chudnę. Ale przyznam się, że brakuje mi komentarzy osób ktore probowaly tego programu. Jakie są efekty itd. Fajnie gdyby ktoś się odezwał. A najlepiej ktoś kto tyje z powietrza…. Czyli walczący z insulinoopornoscią.

  7. bri3bfo2fnorn 4 listopada 2016 o 17:33

    czy do skakanki potrzebna jest rozgrzewka? biegałem przez rok prawie codziennie luźnym tempem dla przyjemności bez rozgrzewki i teraz zaczęły mi sie lekkie problemy z stawami chętnie zamienie bieganie na skakankę pod warunkiem że nie bede musiał sie paprać z rozgrzewką czy do leniwej skakanki też trzeba?

    1. Radek Sojka 4 listopada 2016 o 19:52

      Jeśli pojawiają się problemy ze stawami to dobrze jednak wprowadzić rozgrzewkę, szczególnie stawów skokowych :
      -krążenie kolan
      -pajacyki
      -bieg w miejscu
      Po treningu koniecznie rozciąganie.

      1. bri3bfo2fnorn 5 listopada 2016 o 22:32

        zatem plan jest taki:
        -wstaję z łóżka
        -rozgrzewka o której napisałeś 5min (dziękuję)
        -15-20min skakanki
        -1 seria pompek z maksymalną ilością powtórzeń
        -5 min delikatnego rozciągania by nie „przedobrzyć” od pasa w dół
        -1seria na drążku z maksymalną ilością powtórzeń

        teraz moje pytania:
        1.czy wykonując te pompki i podciąganie załapie sie na dobrodziejstwo treningu siłowego o którym mowa w artykule czy trzeba trochę ciężej popracować by uruchomić te spalanie kcal i metabolizm (podkreślam że po tych 2 seriach-1xpompki, 1xpodciąganie serio mną telepie bo robie powtórzenia aż nie umie).
        2.przy skakance 15-20 min licze że załapie sie na obudzenie układu limfatycznego?
        3. czy jesli skakam na skakance to nie musze już rozgrzewki przed pompkami i drążkiem robić?

        czy jest się czego przyczepić? prosze o krytykę nawet surową jeśli jest coś nie teges lub propozycję innych ćwiczeń …
        celem jest uniwersalny „rytuał” który mogę wykonać każdego dnia po obudzeniu przez resztę życia poświęcając jak najmniej czasu przy maksymalnym efekcie dodatkowo skakankę uważam za dość przyjemną formę aktywności która nie obciąża mojej psychiki bo umysł sie nie nudzi zmieniając techniki skakania

        dziękuję 🙂

        1. Radek Sojka 6 listopada 2016 o 12:44

          bri3bfo2fnorn:
          1) Może tak podciąganie 3serie po Max powt.
          Pompki 3serie max powt.
          + Przysiady 3serie po 20powt (jak jest opcja z obciążeniem tak dopasowanym żeby 20-ste powtórzenie było ostatnim)
          2) Jak dla mnie wystarczy 15-20min aby pobudzić..można zerknąć co na to Pepsi..(załączam link)
          http://www.pepsieliot.com/detoks-ukladu-limfatycznego-czyli-dlaczego-musisz-kupic-skakanke/
          3) Organizm powinien być gotowy do działania
          4) rozciąganie może być zostawione na sam koniec.
          I o to chodzi żeby czerpać z tego przyjemność i wpływać pozytywnie na swoje zdrowie,
          Pozdrawiam:)

          1. bri3bfo2fnorn 7 listopada 2016 o 00:43

            Radku przyjmuję wyzwanie:) choć nie wiem czy mi ŁEB wytrzyma-3xpompki MAX pow. i 3xdrążek MAX pow. 🙂

            PROBLEM:

            1.jak przysiady wpłyną na obwody ud skoro jestem facetem to pewnie się zwiększą?

            ad.1 mam tkanki tłuszczowej na nogach i posladkach więcej niż na brzuchu jak ide to obcieram udem o udo spodnie sie przedzierają w tym miejscu nogi sie depilują od tarcia w tym miejscu.. boje sie że obwody bedą jeszcze większe a już są nieproporcjonalne i nie mogę sie na grubsze uda pozwolić.. co najdziwniejsze łydki szczupłe i wyrzeźbione

            myślę tym tokiem:
            jestem na 80W/10B/10Tł. lub nawet 80-5W/10-5B/5Tł. od ponad miesiąca wiec może najpierw stracę tłuszcz z tyłka i ud a potem sie zobaczy co dalej?
            czy dobrze myślę?

            POMYSŁ:
            2. czy rower nadaje się na rozgrzewkę przed skakanką?

            ad.2jeśli przejade na pobudkę 5 minut na rowerze to nieźle zadziałą na moje samopoczucie taka rozgrzewka zamiast trzymania sie ściśle procedur i tak już co prawda uproszczonej rozgrzewki (jade i mnie nic nie obchodzi o niczym nie myśle tylko podziwiam okolice mojej miejscowości).

            POLECAM WSZYSTKIM:

            p.s. może to kogoś zainteresuje: kupiłem pare lat temu linę jutową gr. fi40mm (koszt chyba ok 50pln) i przymocowałem do belek dachu które u szczytu wystają i w okresie letnim wspinam sie na samę górę gdy się wdrapię to mam za to wspaniałą nagrodę w postaci widoku na okolicę polecam jako ciekawe UROZMAICENIE TRENINGU :))

            stokrotne dzięki i Pozdrowienia 🙂

          2. Radek Sojka 7 listopada 2016 o 19:31

            Skoro uda są już rozbudowane, może faktycznie skupmy się na pozbyciu tłuszczu na nich. Czyli przysiady na odstawkę , a schodzenie z obwodu dietą. Ewentualnie dynamiczne powtórzenia z lekkim obciążeniem.
            Rower oczywiście na plus i śmiało jako rozgrzewka.( z wypowiedźi wnioskuję, że i chętna do realizacji).
            Na koniec przyznam, że rozwiązanie z liną jest świetne 😉
            Powodzonka

  8. Karolina 4 listopada 2016 o 17:56

    Pepsi wiem że nie na temat, wiem że żebram pod niezwiązanym z moim tematem postem, ale bardzo proszę o pomoc, chociaż małą odpowiedz. Od dziecka mam atopowe zapalenie skóry AZS. Faszerowali mnie sterydami, tabletkami antyhistaminowymi i innymi substancjami które dają efekt tylko na chwilę. Drapie się jak oszalala, obojętne co jem. Stosuję dietę wegańską aby wyeliminować nabiał i mięso ale.. nic. Obojętne czym się kremuje i w czym się kapie, stosowalam wszystkie emolienty i kremy na egzeme świata. Drapie się w nocy, drapie się w sytuacjach stresowych, po jedzeniu, przed jedzeniem, w trakcie ćwiczeń, snu, w wiosnę, lato, jesień, zimę.. Co udam sie do dermatologa to mówi zero słodyczy, ograniczyć nabiał, cytrusy, mięso, jesc zywnosc bez konserwantow, barwników, kąpać się w emolientach, natluszczac skórę i uzywac proszkow do prania dla dzieci, zażywać tabletki na alergię. Wszystko to stosuje ale.. NIC. Nie mówię że cały czas jest strasznie źle, bo bywa że skóra bywa w świetnym stanie, ale oczywiście wszystko wraca po jakimś czasie i znowu sterydy.. Odczulana też byłam, przez kilka lat. Czy jest jakiś sposób czy do konca zycia bede sie z tym cholerstwem męczyć?

  9. hejka 4 listopada 2016 o 18:58

    mam nadzieję,że kiedyś wstawicie przykładowy trening siłowy z hantlami lub gumą do wykonania w domu.
    dobry artykuł!

  10. ryba 4 listopada 2016 o 20:28

    Przepraszam że nie w temacie, ale mam pilne pytanie o tarczycę. Odstawiłam leki sterydowe pod koniec maja i oprócz suplementów, WU i płynu Lugola na skórę nić innego nie stosuję a wyniki z tarczycy mam takie:
    P/c antytyreoglobulinowe (ATG) (O18) ↑466,0 U/ml norma 0,0 — 60,0
    P/c przeciw peroksydazie tarczycowej (ATPO) (O09) ↑3397,0 U/ml norma 0,0 — 60,0
    Wolna trijodotyronina (FT3) 3,80 pg/ml norma 2,30 — 4,20
    Wolna tyroksyna (FT4) 1,37 ng/dl norma 0,89 — 1,76
    Tyreotropina (TSH) ↓0,028 mIU/L norma 0,55 — 4,78
    Biorąc pod uwagę Twój wpis Pepsi http://www.pepsieliot.com/nie-mysl-ze-gdy-twoje-tsh-jest-w-normie-to-na-pewno-nie-masz-problemow-z-tarczyca/ widzę że tylko FT3 mam w normie a tak niskiego TSH to ja w życiu nie miałam. Odstawić płyn Lugola czy jak się ratować? dziękuję za odp;)

    1. Pepsi Eliot 4 listopada 2016 o 21:58

      a jak się czujesz?, to trochę za mało co robisz, a dieta? a inne supelemnety cynk, selen, E, C, D3+K2, magnez, a zero gluten? zero alergen? a przeciekające jelita? zauważyłaś coś z trawieniem nie halo?

  11. ryba 4 listopada 2016 o 21:04

    zapomniałam dodać że mocz rano ma pH 8,0 czy to nie za dużo? jeszcze raz dziękuję;)

    1. Pepsi Eliot 4 listopada 2016 o 21:51

      za dużo

    2. grzegorzadam 6 listopada 2016 o 00:15

      Nie powinien przekraczać 7.0.
      Może być stan zapalny:

      – rano po wstaniu z łóżka sprawdź odczyn pH za pomocą papierka lakmusowego lub nitrazynowego;
      skoryguj wynik według wskazówek opisanych wcześniej (ból palców). Jeżeli pH moczu wynosi 7 lub więcej, oznacza to infekcję pęcherza; natychmiast rozpocznij leczenie .

      Można sprawdzić ogólne zakwaszenie ustroju, mierząc poziom pH w porannym moczu.
      Nie powinien być niższy niż 5,5. Jeżeli odczyn jest zbyt kwaśny, należy wspomóc pracę nerek
      zwiększając spożycie wody i minerałów dla zneutralizowania kwasu. Najważniejszymi minerałami
      są w tym przypadku magnez i wapń.

      http://www.pepsieliot.com/czy-w-twojej-solniczce-jest-juz-witamina-c-czyli-jak-prosto-zgladzic-plesn/

  12. Asia 4 listopada 2016 o 21:23

    Dzień dobry, mam 17 lat i lekką nadwage glownie w okolicach brzucha. mam figure jablka i dodatkowo duze piersi przez co na gorze jestem duza, waze 60 kg przy wzroscie 163 i nie wiem jak zabrac sie za cwiczemia i uzupelnienie bialka, od niedawna jestem na diecie roślinnej. Byłabym wdzieczna za jakakolwiek pomoc 🙂

  13. Carrie 4 listopada 2016 o 22:59

    Pytanie do Radka
    Poradź 🙂
    mam rozwiniete mięśnie ramion, a nie chcę ich dalej rozwijać ( już i tak żakiety i odzienie wierzchnie kupuję rozmiar większe, żeby mi się rączki zmieściły) co ćwiczyc, żeby tego nie rozwijać?

    Pytanie do Pepsi
    Poradź 🙂
    zrobiłam spray do nosa z Twojego przepisu ( ten na bazie wody i WU) i stosuję podczas kataru. Z nosa schodzi tylko woda i krew, z zatok nic. Tak ma być, czy coś zmienić?

    Z pozdrowieniami 🙂

    1. Pepsi Eliot 5 listopada 2016 o 07:34

      inhaluj przez gardło, dołącz witaminę C z MSM taką oranzadkę przeciwzapalną,http://www.pepsieliot.com/witamina-c-i-msm-najlepsze-alternatywne-zrodla-tlenu-czyli-leczenie-w-pigule/
      włączyłabym tez magnez i kalibrację witaminą C (kwasem askorbinowym TiB)

  14. Radek Sojka 5 listopada 2016 o 09:25

    Carrie, zwykle masa ramion u kobiet to duza część tluszczu i miesni, oczywiscie zakladam tak – bo ich nie widze;) .Delikatna redukcja tkanki tłuszczowej, pozwoli zmniejszyc objetosc calego ciala w tym ramion. Ewentualnie staraj sie je glownie rozciagac i trenowac bez obciążenia.

  15. ewelina 5 listopada 2016 o 14:30

    A co sądzicie o aerobiku na stepie?

  16. Seb 6 listopada 2016 o 09:56

    Hej wam 🙂
    Mam pytanie odnośnie białka.

    Trochę za namową tego bloga zrezygnowałem z jedzenia soji, i jestem zadowolony z tej decyzji. Zamiast tego wprowadziłem świeże ryby, z czego jestem bardziej zadowolony, ale nie do końca, bo zwierzęce białko zakwasza organizm. Zacząłem równoważyć to codziennie stosując serwatkę CFM – którą mój organizm przyjmuje świetnie, bardzo łatwo się wchłania, czuję że jest odżywcza i wydaje mi się że nie ma żadnych ubocznych efektów (w odróżnieniu np. do surowego białka konopnego, po którym miałem szalone niekontrolowane gazy, jak nigdy wcześniej).

    Teraz pytanie: czy istnieje jakaś górna granica dziennego dawkowania serwatki CFM? Mam ciężką pracę fizyczną a po pracy trenuję sporty wyczynowe, dlatego moje zapotrzebowanie na białko wynosi do 130g dziennie. staram się nie przekraczać 50g z serwatki, 30-40g mi wychodzi z zieleniny, chlorelli i spiruliny a resztę czerpię z ryb. Najchętniej bym przesunął szalę w stronę serwatki, a ryby jadł okazjonalnie, 1-2 razy na tydzień.

    Pozdrawiam

    1. Radek Sojka 7 listopada 2016 o 19:18

      Nie ma górnej granicy. Dokładnie – najlepiej dopasować do swojej diety i aktywności i tą pulą serwatki CFM uzupełnić w ciągu doby. Dobry ruch z soją.;)

      1. Seb 8 listopada 2016 o 22:41

        Super, dzięki

  17. Wodnik 7 listopada 2016 o 15:51

    Strasznie seksistowskie zdjęcia – zwłaszcza to pierwsze. Od razu widać, że Pepsi nie jest zdewociałą feministką. 😉

    1. Pepsi Eliot 7 listopada 2016 o 16:01

      oj tam, oj tam

    2. Seb 8 listopada 2016 o 22:41

      Super, dzięki

  18. Ryba 7 listopada 2016 o 17:40

    „a jak się czujesz?, to trochę za mało co robisz, a dieta? a inne supelemnety cynk, selen, E, C, D3+K2, magnez, a zero gluten? zero alergen? a przeciekające jelita? zauważyłaś coś z trawieniem nie halo?”
    rano czuję się jak po dobrej kawie, chociaż jej nie pije (zauważyłam taką ożywczą zmianę po płynie Lugola); jestem mega nie wyspana i nie zanosi się aby było inaczej (od 21m-cy nie przespałam ani jednej nocy).
    Dieta: rano owoce i tak do 16, obiad: kasza z olejem kokos (czasem z glutenem ale mało)+warzywa na parze (lub zielona sałatka)+mięso lub ryba, kolacja (nie zawsze): owoce (zazwyczaj jabłka)
    Suplementy: na czczo-kolagen+msm+C / przed śniadaniem-babka płesznik ; rano-cynk,magnez,b-complex,acai / później-selen / przed obiadem-ocet jabłkowy z wodą ; obiad-D3,D3+K2,olej oregano 4 kaps, E,omega,b-complex / kolacja-chlorella ; przed snem-magnez. no i piję mineralną z WU
    Alergeny: raz lub 2 na miesiąc zdarza mi się zjeść kostkę gorzkiej ze stewią, orzechy nerkowaca, psiankowe-raz na tydzień
    Przeciekające jelita na bank miałam, teraz nawet po burakach jest ok. Sytuacja na pewno się poprawiła, ale czy na bank nie przeciekają tego nie wiem.
    Trawienie: leniwe na maxa a jeszcze bardziej pogorszyło się po babce płesznik. Teraz jest lepiej. Próbowałam się skalibrować kwasem askorb (przeziębienie) ale próg jelitowy był poza moim zasięgiem. Niedługo zaczynam 5 dni diety wg Lasta aby się pozbyć candidy, więc liczę na poprawę. No i mam kilka pytań: czy przez te 5 dni oprócz kwaśnych i zielonych mogę jeść kapustę kiszoną? czy przez 5 dni należy odstawić wszystkie suple? jeśli nie to z czym pić kolagen jak nie z pomarańczą? rozumiem że po armagedonie w łazience nie mogę wrócić do zjadania 5-7bananów dziennie więc od ilu zacząć? Przepraszam jeśli podobne pytania są w komentarzach pod postem dot tej diety, spróbuję to ogarnąć raz jeszcze.

    Mocz pH 8,0. Nie pamiętam żebym kiedykolwiek tyle miała zawsze było 5,5 do 7,0. Codziennie wypijam min 3l wody + inne płyny (herbata, sok). Aminotrasferazy mam w normie ALT=21 (norma 31) a AST=19 (norma 34). Za to OB=9 a CRP=0,052. Z nerkami faktycznie był problem ale WU pomogła i nie dość że nerki to jeszcze stawy wróciły do normy. Zastanawia mnie tylko mocz koloru żółtego/seledynowego? który z każdym dniem wygląda coraz bardziej normalnie. Może faktycznie coś się wypłukuje.

    Dziękuję Ci Pepsi za pomoc i komentarze jak również Tobie Grzegorzuadamie a także każdej innej osobie któa chce pomóc. Gdyby nie wasza pomoc nie mogłabym dzisiaj funkcjonować bez leków;) mam nadzieję że nie nadszarpnęłam waszej cierpliwości dot długiej lektury
    ps. nie mogę podpiąć komentarza wyżej za co z góry przepraszam

    1. Pepsi Eliot 7 listopada 2016 o 20:55

      babkę płesznik należy bardzo mocno rozwodnić/popić, gdyż w przeciwnym przypadku działa obstrukcyjnie

  19. Joanna 9 listopada 2016 o 15:12

    a co z osobami, które są chude 164cm 44kg i chcą stać się bardziej jędrne i mieć siły? żeby wejść bez problemu na 5 piętro czy przenieść 2 zgrzewki wody ze sklepu do auta, który nie stoi zaraz przy wejściu do biedronki. ogólnie żeby być zdrowym i silnym. nie zależy mi na zmianie sylwetki, jestem zadowolona z mojej figury tylko chcę być bardziej jędrna i silna. nie chcę też schudnąć, a raczej przytyć. jestem na diecie roślinnej. co ćwiczyć i jak?

  20. Paula 8 lutego 2017 o 13:43

    Witam!
    A do czego można zaliczyć trening z Ewa Chodakowską (Skalpel, Killer itd.) Czy są to ćwiczenia typu cardio ?

Dodaj komentarz

Sklep
Dołącz do Strefy VIP
i bądź na bieżąco!

Zarejestruj sięZaloguj się

  • Leczenie dobrą dietą

  • Najnowsze komentarze