logo
Możesz się śmiać, ale i tak za kilka godzin
zmienisz swoje życie...
287 online
50 067 742

TOP

Dzień | Tydzien | Miesiąc | Ever
Kategorie

Archiwum
Trujące środki chemiczne na codzień w Twoim domu, lubisz to

Morning przy poniedziałku Socjecie,

Zgodnie z moimi wczorajszymi pogróżkami, dzisiaj przedstawiam listę dwunastu strasznych, jednak bardzo zwyczajnych i popularnych środków chemicznych mieszkających w naszych domach.

Oto lista w przypadkowej kolejności szkodliwości. Załóżmy jednak, że wszystkie są jednakowo krwiożercze.

1.
DEET (N dietylo-m-toluamid) aktywny składnik środków odstraszających owady. Środek zatruwający ośrodkowy układ nerwowy, 1/3 ludności krajów wysoko rozwiniętych używa go nagminnie. Wystarczyłyby z powodzeniem świece z olejkiem eukaliptusowym, lub olejem cytronellowym.

2.
Glifosat jest jednym z głównych składników Roundup Monsanto. Powoduje wady wrodzone, z powodu uszkodzeń DNA, zaburzenia neurologiczne, nowotwory i zaburzenia hormonalne. Musisz pozbywać się chwastów przy użyciu wrzącej wody, octu, soli i wyciągając je ręcznie.
Jeżeli zaś chodzi o tę szokującą informację, że polscy rolnicy polewają dojrzałe zboże, lucernę i groch, aby wcześniej wyschły i dały się łatwiej i szybciej zbierać, a następnie z tej mąki plus inna dodatkowa chemia (patrz moja książka e-book Znachorzy) ludzie kupują chleb, który może spowodować zmiany w DNA i swojemu potomstwu przekazują wady wrodzone, jeżeli nie chcesz ryzykować musisz zrezygnować z nie organicznej mąki i fasoli.

pryska 3

3.
Ftalany bardzo powszechne w odświeżaczach do powietrza. Są również składnikami farb winylowych, emalii ftalowych, lakierów do drewna i innych. Ftalany zakłócają gospodarkę hormonalną, co może prowadzić do zaburzeń układu nerwowego i rozrodczego. Unikaj jak ognia słowa zapach na ftalany. W kiblu każdej restauracji rozpylane są ftalany nas potęgę, w tym w Ikea, ludzie drą faje w pomieszczeniach, które później nasączają przyjemnym zapachem ftalanów, zeby zabić zapach nikotyny, która nawet wsiąknięta w tkaniny i meble również jest trucizną.
Najlepszą alternatywą jest żarcie witariańskie 811, kupy nie śmierdzą, mocz jest przeźroczysty i biały jak woda, a fai nie drzemy ma sie rozumieć, a jak chcesz mieć faktycznie zapach, to użyj naturalnej świecy z dodatkiem również naturalnych olejków.

4.
Bisfenol A ( BPA)
Bisfenol jest prawie w kązdym pojemniku nawet na jedzenie, o ile nie jest to wielkimi literami oznakowane, że go tam nie ma. Bywa nawet w butelkach do karmienia niemowląt i oczywiście zwykle jest w każdej płycie CD. Wiąże się z zaburzeniami krążenia, pracy serca, cukrzycą, a także z zaburzoną pracą mózgu, wątroby i gospodarką hormonami. Plastik z recyklingu z kodami 1,2 lub 5 nie mają Bisfenolu A, natomiast kody z recyklingu 3 i 7 bardziej narażone są na obecność Bisfenolu A i ftalanów.
To w wersji amerykańskiej, natomiast w wersji europejskiej nie wiem, czy te same kody działają. Natomiast kiedyś rozkminiałam na prośbę mojej czytelniczki butelki plastikowe na wodę w Europie i żadna nie może zawierać Bisfenolu A, są podobno na to szczególne rygory. Jednak butelki i tak nie mogą być wystawiane na ekspozycję słoneczną, a nagminnie na zapleczach hipermarketów można zobaczyć na paletach w pełnym słońcu właśnie plastikowe butelki.

5.
Lotne gazy VOC, stale niestety musimy się z nimi stykać, gdyż są w farbach, lakierach do podłóg, sprzęcie biurowym, materiałach budowlanych, pestycydach, meblach, dywanach mogą przyczynić się do astmy i do nowotworów. Znane są przypadki, że ludzie wprowadzają się do nowego i nowością pachnącego domu i wkrótce zaczynają bardzo chorować.
Wszystkie pachnące detergenty, środki piorące, pochodne ropy naftowej, są w rzeczywistości straszną emisją VOC. Unikaj zapachowych papierów toaletowych, chusteczek higienicznych, w ogóle wszelkich zapachowych chemicznych substancji, a także sklejki i płyt wiórowych, gdyż tam najdłużej mogą się utrzymywać w środku lotne trujące substancje VOC,

6.
Polibromowane difenylowych (PBDE), środki zmniejszające palność. Unikaj ich jak ognia. Nagminnie używane są przy produkcji mebli i sprzętu elektrycznego. Testy wykazały, że te bardzo toksyczne chemikalia zanieczyszczają ciała 99% kobiet będących w ciąży, a są przyczyną raka, zaburzeń hornmonalnych, a także wad rozwojowych u dzieci. Zawsze należy dowiedzieć się przy zakupie nowych przedmiotów, jakim środkiem meble lub inny sprzęt zostały zabezpieczone przeciw ogniowo.

7.
Perfluorowane związki (PFC), używane przede wszystkim w naczyniach z powłoką antyadhezyjną takich jak teflon, a także są składnikiem tkanin, które reklamowane są jako odporne na zabrudzenia i plamy, czyli obić kanap i tym podobnych. PFC lubią się koncentrować w mleku matek karmiących, powodują wady wrodzone i nowotwory. Zamiast naczyń teflonowych w kuchni należy używać stali nierdzewnej i żeliwnych garnków, a także unikać zakupu mebli odpornych na zabrudzenia.

8.
Perchloroetylen (PCE), to bardzo toksyczne chemikalium na szczęście zostało już całkowicie zakazane w Europie i Kanadzie. Był to stały dodatek do preparatów czyszczących plamy na sucho.

Tak czy inaczej zawsze szukaj zielonej pralni, żebyś tylko znalazł. Wszędzie rozpleniona jest okropna, ekstremalnie chemiczna, idiotycznie droga, do tego niczego nie dopierająca, ani nie czyszcząca 5 a sec, radzę unikać jak ognia, a nawet bardziej.

9.
Formaldehyd, popularny składnik mydeł, środków czystości, detergentów, stolarki drzwiowej i okiennej, szafek i kleju. Formaldehyd jest bardzo toksyczną substancją rakotwórczą, z pozycją jedną z najwyższych wśród substancji toksycznych grożących powstaniem raka przez Environmental Working Group. Należy kupować meble tylko z litego drewna, albo dokładnie sprawdzić, czy prasowane meble są dostatecznie uszczelnione.

10.
Triclosan jest używany do produkcji mydeł antybakteryjnych, które wspierają w rzeczywistości odporność na antybiotyki u bakterii, tworząc inne fajne bakterie. Kiedy triclosany są mieszane z chlorowaną wodą z kranu, powstaje toksyczny chloroform gazu. Przestań używać antybakteryjnych mydeł i przełącz się na naturalną alternatywę.

11 i 12 .
Chlor i amoniak są to zabójcze składniki powszechnie stosowane w gospodarstwach domowych, w tym do czyszczenia muszli klozetowych i środkiem do czyszczenia piekarników .
Agencja Ochrony Środowiska ( EPA) stwierdziła, że ​​produkty z chlorem są 300000 razy bardziej rakotwórcze niż pestycyd DDT. Zamiast tego, należy używać środków czyszczących, takich jak proszek do pieczenia, sok z cytryny, ocet, nadtlenek wodoru i mydło z Kastylii, albo naturalnie robione prowansalskie.

pryska słoń elephant-spraying-itself-with-water
Jest jeszcze 800 innych, jednak nie aż tak groźnych, albo zdecydowanie rzadziej występujących, jednak dla chorego i dla dzieci, niebezpiecznych bardzo.

Pa Państwu,
peps

(Visited 9 311 times, 49 visits today)

Powiązane artykuły

  1. incognito 9 września 2013 o 12:22

    Chlor? Czyli basen odpada….:(

    1. pepsi 9 września 2013 o 12:31

      niestety

      1. Basia 9 września 2013 o 16:21

        sa baseny niechlorowane, czyszczone ultrafioletem chyba,ale dla mnie basen to i tak trochę obleśna sprawa, choć jako dziecko uwielbiałam

  2. aga plieth 9 września 2013 o 12:22

    Formaldehyd jest też w lakierach do paznokci, nie polecam!

  3. pepsi 9 września 2013 o 12:31

    no właśnie pazurki

  4. skorpion 9 września 2013 o 12:39

    Zaintrygowały mnie zielone pralnie.Naprawdę lepiej czyszczą ???

    1. pepsieliot 9 września 2013 o 19:20

      trzeba by sprecyzować słowo lepiej, na pewno lepiej dla ludzi i środowiska, natomiast, podejrzewam, że tak samo źle jak i tamte

  5. roxanne 9 września 2013 o 13:08

    Żeby pozbyć się chemikalii z pryskanych owoców, moczymy je w wodzie z sodą, bakterie usuwamy w wodzie z kwaskiem cytrynowym albo z ocetem, czy warto stosować tę metodę, dla mnie to zbyt piękne żeby było prawdziwe, Pepsi? 🙂

    1. roxanne 9 września 2013 o 13:38

      chemikaliów* Same trucizny, jak żyć i się nie pogubić

    2. mój nick 7 lutego 2015 o 13:18

      Kwasek cytrynowy i ocet to też trucizny… niezbyt dobry pomysł.

      1. pepsieliot 7 lutego 2015 o 14:44

        oj tam oj tam

  6. Paula 9 września 2013 o 16:41

    Dlatego trzeba wietrzyc porzadnie dom , szczegolnie sypialne gdzie spimy , sami sie dotleniac w ciagu dnia a nie siedziec caly czas w pomieszczeniach.
    Mozna kupic lakiery bez formaldehydu, takze farby do scian przyjazne srodowisku. Srodki czystosci mozna kupic bez chemikali , prac w orzechach, a meble po kupieniu porzadnie wywietrzyc , najlepiej zlozyc i aby postaly na dworze, balkonie. Unikac dywanow i kupic tylko jakis maly na srodek pokoju, ogolnie meble dobrze kupowac uzywane.

    1. pepsieliot 9 września 2013 o 19:15

      Lakier na podłodze na przykład, więc może i na niektóych meblach może 12 lat jeszcze zionąc trucizną, więc nie wszystko da sie zalatwić szybko, najlepiej na podłodze kłaść lite drewno nasączone olejem jadalnym, tak ja zrobiłam

  7. JS 9 września 2013 o 23:02

    Niektóre ostrzeżenia wyglądają na przesadzone.
    Ftalany w lakierach występują w formie związanej (nielotne), podobnie PBDE w płytkach drukowanych (zresztą AFAIR RoHS tego zakazał). PFC są nierozpuszczalne w wodzie (właściwie to w ogóle nierozpuszczalne) i bardzo odporne chemicznie – także na trawienie w razie konsumpcji.

    Druga grupa to substancje bardzo lotne: czterochloroetylen, formaldehyd, amoniak. Użyte w sensowny sposób ulatniają się w trakcie całkowicie po spełnieniu swojej funkcji. Szkodliwa może być inhalacja podczas użycia, jak też powolna emisja z materiałów nasyconych tymi substancjami.

  8. pepsieliot 10 września 2013 o 07:39

    JS ludzie chorują już od najmłodszych lat na choroby, które rozwijały się ewentualnie w mocno starszym wieku, jesteśmy od rana do wieczora narażeni na lotne substancje chemiczne, jemy chemię, pijemy ją z mlekim matki, żyjemy non stop w jakimś polu magnetycznym, wszystko wokół śmierdzi chemią, wejdx do jakejś sieciowki odzieżowej , jeden smród chemii, przedłużają nam wegetacje w chorobach też chemią, to nie jest zycie, nie widzisz tego? zamiast strachów na wróble na wsi na kijach wiszą wory foliowe, kazdy polewa najmniejszy gowniany trawnik randapem, a ja mam pisać delikatnie, więc nieeeeeeeeee! , gdyż jest po prostu tragicznie

  9. Łysica 10 września 2013 o 21:24

    Proponuję abyśmy wrócili do jakiń!
    Prawie trafiłaś pepsi,właśnie wiozę 24tony kwasu azotowego(ADR,ONU-2031)do fabryki środków ochrony roślin.No bo czymś trzeba pryskać to nasze jedzenie żeby nie zostało zjedzone przez inne stworki niż my,ewentualnie zgniło za szybko.

  10. aga 18 września 2013 o 10:09

    Coś chyba jednak jest na rzeczy z tymi butelkami plastikowymi, ponieważ znajoma lekarka mówiła mi ostatnio, iż jest wysyp Hashimoto u dzieci i podejrzewają o to nagminne picie wszelakiego badziewia(soczków, napojów) z plastikowych butelek.

    1. pepsieliot 18 września 2013 o 12:47

      aga, to jest niestety pewne

  11. aga 18 września 2013 o 10:44

    A tak z innej beczki to sorki, że wcinam się z komentarzem akurat w ten temat, ale nie za bardzo wiedziałam, pod którym wpisem to umieścić, a sprawę uważam za bardzo istotną. Ratujmy pszczoły: http://avaaz.org/pl/save_the_bees_global/?fp

    1. pepsieliot 18 września 2013 o 12:48

      RAtujmy pszczoły!!! aga pisz gdzie chcesz

  12. agnieszka 18 września 2013 o 21:27

    Spotkalam się z opinia, ze umieralność pszczół to sciema wynikająca z manipulowania odszkodowaniami (zwłaszcza mega farmy w USA) i statystykami do straszenia maluczkich, podobnie jak globalnym ociepleniem. Podobniez…

    1. adrian 23 grudnia 2014 o 00:57

      Niedługo po zatwierdzeniu przez Amerykańska Agencja Ochrony Środowiska (EPA) (ta nazwa to dobry zart) insektycydów neonikotynoidowych, kolonie pszczół zaczęły znikać w Ameryce Polnocnej. „Neonics” osłabiają układ odpornościowy pszczół. Pszczoły przynosząc pyłek i nektar z ładunkiem pestycydów do ula po sześćiu miesięcach padają ofiarą infekcji i zakażeń pszczelich
      https://www.organicconsumers.org/news/how-consumers-can-grow-bee-friendly-gardens

  13. pepsieliot 18 września 2013 o 22:31

    agnieszka ciekawe co jeszcze nie jest ściema

  14. hebe 8 czerwca 2015 o 17:26

    Hej, czy jest gdzieś tekst dot. jedzenia, które zwiększa szanse na zajście w ciążę? Od 3 lat staramy się z mężem o dziecko, niestety u męża jest słaba jakość i ilość nasienia, zastanawiam się czy są jakieś dowody na to, że zmiana diety może wpłynąć na polepszenie jakości nasienia i ułatwić zajście w ciążę.

    1. pepsieliot 8 czerwca 2015 o 19:11

      jest coś o księżycu i płodności

  15. Paula 15 września 2015 o 13:17

    Mądra z Ciebie kobitka, Pepsi, ale moje polonistyczne wnętrze błaga: popraw —>> NA CO DZIEŃ!
    Buźka! 😉

Dodaj komentarz

Sklep
Dołącz do Strefy VIP
i bądź na bieżąco!

Zarejestruj sięZaloguj się