logo
Możesz się śmiać, ale i tak za kilka godzin
zmienisz swoje życie...
270 online
50 847 261

TWOJE ZIELONE ODTRUWANIE

TOP

Dzień | Tydzien | Miesiąc | Ever
Kategorie

Archiwum
Twoje dziecko, katar, wydmuchiwanie nosa, czyli gehenna w Twoim domu

Dziecko rules:)

Twoje dziecko, katar, wydmuchiwanie nosa, czyli gehenna w Twoim domu

Czy myślałaś o tym, dlaczego Twoje dziecko nienawidzi wydmuchiwać zakatarzony nosek?

Próbujesz czyścić mu nos gruszką, specjalnym aspiratorem czy nawet odciągaczem podłączonym do … odkurzacza. Nie dziw się, to popularny sposób omawiany na ławce przy piaskownicy.

Dziecko płacze, tupie, wrzeszczy, ucieka. A Ty latasz za nim po całym domu tłumacząc, że niby tak trzeba. Tata trzyma dziecko blokując mu rączki, a Ty wpychasz mu do nosa jakieś urządzenia.

Myślisz z obawą: – Ależ,  pójdzie mu to do zatok …

Znasz ten scenariusz?

Dzieci w naturalny sposób wiedzą, co jest dla nich najlepsze. Dlatego jeśli dzieje im się krzywda, natychmiast się buntują.

Dziecko nie „smarka”, bo nie potrafi lub nie chce. Odciąganie, którego można by uniknąć staje się mimowolnie  aktem  przemocy, tylko dlatego, że jeszcze o pewnych rzeczach nie wiesz.

Wydmuchiwanie nosa to bardzo delikatny proces.

Kiedy Twoje dziecko, wydmuchuje zbyt intensywnie, w uszach tworzy się podciśnienie

To właśnie ono jest najczęstszą przyczyną zapalenia ucha

TU KUPISZ skuteczny complex witamin i minerałów dla dzieci KIDS MULTI G&G

Dlaczego tak się dzieje?

Nabłonki rzęskowe są ułożone od zewnątrz do wewnątrz, czyli w stronę gardła.

Dlatego naturalnym odruchem fizjologicznym jest wciąganie, a nie wydmuchiwanie śluzu z nosa.

Wszystkie mechaniczne ściagacze dają Twojemu dziecku chwilową ulgę. Jednak organizm broniąc się przed nieznanym, tworzy znacznie więcej kataru. Tak w koło macieju.

Nabłonek rzęskowy

Typ nabłonka, którego komórki wyposażone są w wici lub rzęski ułatwiające transport substancji po powierzchni nabłonka. Występuje na powierzchni ciała wirków, mięczaków i larw wielu typów, w jamie płaszczowej mięczaków, w szczelinach skrzelowych wielu bezkręgowców oraz w drogach oddechowych i rodnych wielu kręgowców. 

Źródło: Wiki

A wspaniała sól morska?

Dodatkowo niektóre rodzaje soli morskiej również mogą podrażniać śluzówkę…

Z życia wzięte:

Pani Doktor została wezwana do małego pacjenta, wiek: 1 miesiąc. Po przebadaniu dziecka, osłuchaniu go, okazało się, że to zapalenie oskrzeli, więc skierowała go do szpitala.

W czasie ubierania dziecka, przygotowywania go do jazdy, noszenia, było poddane ruchowi. Na jego skutek zapalenie ustąpiło – śluz spłynął. 

Po powrocie do domu, mama ponowiła swoje metody leczenia… Zaczęła znów zakrapiać dziecku nos solą morską. Zapalenie oskrzeli wróciło. Po kilku dniach, Pani Doktor zaleciła odstawić sól, dzięki czemu dziecko syzbko wróciło do zdrowia. 

Okazało się, że sól morska tak podrażniała układ oddechowy niemowlaka, że zamiast dawać mu ulgę, pogarszała sprawę.

Ciekawostka obyczajowa:)

Pociąganie nosem w naszym klimacie traktowane jest jako faux-pas, natomiast w Indiach to całkiem naturalna sprawa, do tego jak się okazuje zdrowa.

Jak możesz pomóc swojemu dziecku?

1. Od dziś pozwól mu wciągać do nosa katar. Może go wypluwać lub … połykać. Nie bój się, kwasy żołądkowe sobie z nim poradzą.

2. W czasie kataru podkładaj pod materac dziecka poduszkę tak, by miało wyżej głowę.

3. Bądź spokojna, katar oznacza oczyszczanie się organizmu.

4. Zastanów się, skąd ten śluz?

Może masz wszystkiego dość? Masz jakiś problem, z którym się kotłujesz?

Twój system odpornościowy jest silniejszy, więc Ty kataru nie masz, natomiast Twoje dziecko, które chłonie jak gąbka, przerabia Twój katar.

Przerabia Twój katar.

5. Katar + inne objawy przeziębienia mogą być oznaką niedbania o siebie… Za dużo myślisz, nie ma Cię tu i teraz, dajesz się wciągać matrixowi, źle jesz, za mało sypiasz, olewasz poranne bieganie. Przyczyn może być wiele.

Tylko Ty możesz je poznać wcielając się w rolę obserwatora Twojej obecnej sytuacji życiowej jak to mówi Tolle & Pepsi.

Co jest w tym momencie najważniejsze?

Wrzuć na luz. Przestań pobierać wiedzę z placu zabaw, że jedynym wybawieniem jest aplikator podłączony do …  odkurzacza. (Próbowałaś sama sobie odciągnąć katar?!)

Spróbuj być mniej wszechwiedząca, słuchaj dziecka, obserwuj jego ciało i zachowanie, nic nie narzucaj.

Prawdy utopijne, ale nie niemożliwe:

We wszystkim, co robisz staraj się zachować spokój i obecność. Jeśli tego nie ma, to działasz wbrew sobie i naturze.

Słuchaj kobiecej intuicji, to głos duszy. Możesz jej nie usłyszeć, gdy jesteś wzburzona gonieniem z gruszką za dzieckiem.


Namaste
Lyda

P.S.

Niebawem dołączy do naszego zespołu pani Dr. Agnieszka Wlazłowska, pediatra, która mówi:

„Jeśli często odwiedzasz lekarzy ze swoim dzieckiem i ciągle szukasz rozwiązania problemów i chorób jakie ono doświadcza uwierz, że nie jesteś jedynym, który natrafił na ograniczenia medycyny akademickiej.
Jeśli męczą Cię ciągłe wizyty u lekarza z tą samą dolegliwością oraz masz dość podawania dziecku drogich leków, które nie dają żadnych pożądanych efektów, to trafiłeś we właściwe miejsce.
Jestem lekarzem pediatrą i doświadczyłam tego z drugiej strony. Niemoc, jaką mogłam zaoferować dzieciom i rodzicom była przerażająca. Poświęciłam wiele lat na szukanie głębszej prawdy o chorobach w trosce o moich pacjentów.
Doprowadziło to do tego, że zaczęłam szukać intensywniej, doszukiwać się głębszych przyczyn”.

Lyda, czyli pasjonatka zdrowia, mama rb (rodzicielstwo bliskości), uziemiona idealistka, wegetarianka (bynajmniej nie fanatyczna),
ufająca intuicji i mocy Wszechświata.


Blog pepsieliot.com nie jest jedną z tysięcy stron zawierających tylko wygodne dla siebie informacje. Przeciwnie, jest to miejsce, gdzie w oparciu o współczesną wiedzę i badania, oraz przemyślenia autorki rodzą się treści kontrowersyjne. Wręcz niekomfortowe dla tematu przewodniego witryny. Jednak, to nie hype strategia, to potrzeba.

Rzuć też gałką na to: Dobre suplementy, pokarmy i kosmetyki  znajdziesz w naszym Wellness Sklep


Disclaimer:
Info tu wrzucane służy wyłącznie do celów edukacyjnych i informacyjnych, czasami tylko poglądowych, dlatego nigdy nie może zastąpić opinii pracownika służby zdrowia. Takie jest prawo i sie tego trzymajmy.


(Visited 4 081 times, 2 visits today)

Powiązane artykuły

  1. Jacek K. 7 kwietnia 2017 o 16:01

    W końcu coś dla rodzicieli, pięknie i wspaniale

    1. Lyda 8 kwietnia 2017 o 11:45

      Będzie więcej 🙂

  2. ebialkiew 7 kwietnia 2017 o 16:23

    Prawde mówiąc to próbowałam najpierw sobie odciagac katar „odkurzaczem” i było ok poza tym zamiast tydzień trwał 4 dni a uczucie podczas odciągania porównałabym do lekkich łaskotek w nosie i miłego wiaterku. Moje dzieci też to lubią a średni syn (5lat) sam sobie montuje sprzet i odciąga gdy czuje potrzebę chociaż sprawnie i lekko umie wydmuchać nosek. Mam 3 dzieci ale katary nie są naszymi czestymi gośćmi pewnie dzięki sokom warzywno- owocowym i wit.C (od Pepsi:-) ) ale czasem się zdarzają natomiast nie wyobrażam sobie tego jak mogłabym pomóc mojej obecnie 5 miesięcznej córci bez odciągacza gdy miała gęsty katar i robiły się piękne „banki glutowe” wychodzące z nosa a Ona nie umiała ich wciągnąć ani wydmuchać. Wydaje mi się ze rozluźnienie wydzieliny czy to solą czy inhalacjami i odciągniecie nadmiaru śluzu przyśpiesza powrót do s=zdrowia i ogranicza rozwój wirusów (w tymże śluzie) na dowód (przynajmniej w naszym przypadku) mam to że moje dzieci 7,5 i pół roczku nigdy nie miały zapalenia oskrzeli ani płuc a uczęszczają (starsi) do przedszkola i szkoły. Ale żadna przesada nigdy nie jest wskazana:-) Pozdrawiam serdecznie.

  3. Karolina 7 kwietnia 2017 o 16:28

    och mamy właśnie taki problem nos pełen glutków. Mój prawie 5 letni syn od września miał już 7 razy zapalenie oskrzeli. Glisty były a już ich nie ma:). Mykoplazma, też była i chyba już jej też nie ma. Po ostatnim zapaleniu oskrzeli było dwa tyg spokoju a teraz znowu zaczyna kaszleć na mokro. Katar czasami większy czasami go nie ma wcale. Wiem, że ma grzyby ale mało tak pokazał biorezonans. W tym tyg miał testy skórne wziewne i pokarmowe. Duża alergia na roztocza, kota, psa, chomika, bylicę, babkę lancetowatą, białko i żółtko jajka, jabłko, banana, orzechy laskowe, dorsza. Co ja mam dalej robić?? Alergolog przepisał sterydy do nosa i zyrtec. Czy to, że ciągle choruje to może być przyczyną alergii? Jak mogę mu w naturalny sposób pomóc? Ostatnio robiliśmy inhalacje z WU i dostawał nystatynę zapalenie oskrzeli przeszło. Coś się zaczyna na nowo na pewno zacznę znowu robić inhalację. Co z tymi kroplami na alergię jest sens podawać? Co z firankami, dywanami? Co z przedszkolem? Kilka dni pójdzie i znowu chory. Niestety trafiłam na alergologa, który jest tylko od wypisywania recept. Ledwo przekonałam ją do zrobienia testów. Uważała, że za wcześnie jeszcze, ze dwa lata trzeba poczekać- tak mówiła. Trochę jej podpadłam, ponieważ powiedziałam, że nie podałam antybiotyku, który przepisała na mykoplazmę tylko poszliśmy na biorezonans. Wiem, że coś jest na pewno z jelitkami ale on jest takim niejadkiem. Jego dieta jest karygodna. A same probiotyki nie wiem czy sobie poradzą. Proszę Was o poradę.

    1. Pepsi Eliot 7 kwietnia 2017 o 19:00

      Zaczekaj na panią pediatrę, będzie pisać regularnie artykuły na blogu, jest bardzo dobra

      1. e_mu 8 kwietnia 2017 o 00:24

        Czy p.pediatra jest z Krakowa?

        1. Pepsi Eliot 8 kwietnia 2017 o 08:51

          jest 2 razy w tygodniu w Krakowie, będzie też na otwarciu naszego sklepiku ze zdrową żywnością

  4. Mango 7 kwietnia 2017 o 17:55

    Hej Pepsi 🙂 Chciałabym kupić fish oil dla dzieci z firmy G&G, ale moje 3 letnie dziecko nie połknie tej kapsułki, czy myślisz, że mogłabym wyciskać jej ten olej z kapsułki np na łyżeczkę z zupką? Pozdrawiam

    1. Pepsi Eliot 7 kwietnia 2017 o 18:57

      jak najbardziej tak

  5. Ola 7 kwietnia 2017 o 20:39

    Nosz w końcu!
    zaraz rozesłałam odkurzaczowym męczycielom artykuł.
    inhalacje ok!
    aromaterapia ok!
    ale przeginanie w każdą stroną nawet z najlepszym sposobem to błąd. a stosowanie środków rodem z horrorów to tak. masz racje. po prostu przemoc.
    mam trójkę dzieci.
    moj najmlodszy, aktualnie 1.5 r, w ok. 7 mca co chwile mial katar. wszystko minelo jak przestalam profilaktycznie czyscic mu nos sola, a katar zasechl i odpadl. od oddychania mial buzie. i fakt, na poczatku byly nerwy bo maluszek odruchowo chce oddychac nosem, tym bardziej jak piersiowy. i tak przy ktorejs infekcji moj ojciec mi mowi: a za moich czasow to dzieciaki lataly z glutami do kolan i moim zdaniem szybciej to wszystko mijalo. … sprobowalam. 2-3 dni plus olejek pomaranczowy albo gozdzikowy do aromaterapii i tyle.
    dzieki Lidziu 🙂

    i ta końcówka artykulu. tak. rezonuje z Twoja wypowiedzia 🙂

    1. Lyda 8 kwietnia 2017 o 11:39

      Hej Ola 🙂

  6. Jan 7 kwietnia 2017 o 20:52

    Pepsi, pomóż.
    Jestem nastolatkiem i mam bardzo wrażliwą skórę. Mam po chlebach wzdęcia i ogólnie ciągle mi się w brzuchu przelewa.
    Nie mogę wyjść na dwór bo moje policzki wyglądają wtedy jak krew, takie czerwone i piekące. Cała twarz taka wrażliwa, skóra na ciele sucha. Nie wiem co mam zrobić.
    Tak, skąd dziecko na twoim blogu, dziwne.

    1. Pepsi Eliot 8 kwietnia 2017 o 09:13

      Janie przede wszystkim zacznij od unikania tego co Tobie szkodzi, czyli odstaw alergen w postaci chleba. Poproś kogoś z rodziny, żeby sfinansował Ci vegatest Volla/biorezonans na pasożyty i okaże się pewnie, że je masz. Kuracja ziołowa, którą zaleci Ci dobry specjalista, albo ciąg dalszy biorezonansu, i od razu poczujesz się lepiej. Dobrze byłoby jednak odstawić alergeny, bo w innym razie grozi Ci może nawet choroba autoimmunologiczna.

      Tak, skąd dziecko na moim blogu? Wiesz, że ten blog jest dla dorosłych?

    2. Niki 8 kwietnia 2017 o 16:36

      Tzn. ile masz latek, dziecko? ;D Jak na 13-latka to bardzo przytomnie, trzeźwo to dziecko myśli, dojrzale analizuje swój problem i szuka rozwiązania… nieprawdaż? 🙂 15-17-latki emocjonalnie stabilni, psychicznie ukształtowani szukają takich informacji w sieci i poza, bez ograniczeń i sami decydują co stosować na sobie, to z autopsji

  7. Joanns 7 kwietnia 2017 o 23:01

    Jak wziąć się za katar,który jest tylko obecny w jednej dziurce u 8 latki?Kolor smarka bywa zmienny od bialej rzadzizny,po lekka,gesta zielen okresowo.Dziewczynka nie ma zadnych innych objawów chorobowych.Zero kaszlu,temperatury,w ogóle nie choruje.Antybiotyków też od połowy swego życia nie miała.Regularnie pije witaminę C.Ograniczamy śmieciowe jedzenie bardzo.Boję się wymazu, bo pójdzie za nim antybiotyk pewnie.Moze jakas madra rada tu sie znajdzie? Bede wdzięczna!

    1. grzegorzadam 8 kwietnia 2017 o 13:14

      Inhalacje poleciłbym, o biorezonansie napisała Pepsi:
      http://www.pepsieliot.com/dziecko-w-tym-male-kaszle-co-ma-robic-skolowana-matka/

      I świetny artykuł Waltera Lasta z powyższego linku:
      19 PAŹDZIERNIKA 2016 @ 09:51

      C.d:

      Bardzo szybkie leczenie zwykłego przeziębienia

      1. Joanns 8 kwietnia 2017 o 21:51

        Grzegorzuadamie Dziękuję bardzo! Skorzystam!

  8. Maskotka 8 kwietnia 2017 o 10:39

    Świetny artykuł .Pepsi masz sposób na reumatyczne zapalnie stawów ? Jakie suplemeny brać ? Bolą mnie kostki palców

    1. Lyda 8 kwietnia 2017 o 12:18

      Dziękuję 🙂

  9. goro2688 8 kwietnia 2017 o 12:58

    Siema Pepsi, czy wg Ciebie kasze i strączki powinno się moczyć z tych samych przyczyn co orzechy?

    1. Pepsi Eliot 8 kwietnia 2017 o 13:04

      nie,bo nie jesz ich na surowo, tutaj moczysz suchy groch, wiadomo, żeby napił się wody i zaczął przypominać świeży, natomiast płucze się ryż, kasze,żeby wypłukiwać skrobię, ale nie ma takiej potrzeby. Nieorganiczny ryż płucze się, aby pozbyć się toksyn chemicznych, które dodają do sypkich.

      1. Niki 8 kwietnia 2017 o 16:47

        Fityniany już nieaktualne? I nie wzdymają już bez moczenia? Po to moczymy od wieków. Ja to jednak jestem na wyrost ostrożna 😀

  10. grzegorzadam 8 kwietnia 2017 o 13:21

    „Jeśli często odwiedzasz lekarzy ze swoim dzieckiem i ciągle szukasz rozwiązania problemów i chorób jakie ono doświadcza uwierz, że nie jesteś jedynym, który natrafił na ograniczenia medycyny akademickiej.”

    Prawda, polecam opracowania

    ”Jak lekarze mogą uczynić zdrowe dzieci chorymi – dr Robert S. Mendelsohn”

    Oraz:

    ”Rodzice i dziadkowie są mądrzejsi od lekarzy – dr Robert S. Mendelsohn

    Rodzice i dziadkowie są mądrzejsi od lekarzy – Jak wychować zdrowe dziecko… wbrew twojemu lekarzowi – Robert S. Mendelsohn Doktor Robert S. Mendelsohn znany jest z krytycznego spojrzenia na współczesną medycynę. Jest autorem kilku kontrowersyjnych książek….”

    Ciekawe 🙂

  11. grzegorzadam 8 kwietnia 2017 o 13:27

    Lyda

    Bardzo ciekawy wpis.
    Tutaj byłbym ostrożny:
    ”1. Od dziś pozwól mu wciągać do nosa katar. Może go wypluwać lub … połykać. Nie bój się, kwasy żołądkowe sobie z nim poradzą.”

    Z tymi kwasami jest problem ”ogólnopopulacyjny”

    ”W czasie ubierania dziecka, przygotowywania go do jazdy, noszenia, było poddane ruchowi. Na jego skutek zapalenie ustąpiło – śluz spłynął. ”

    Skąd się pojawiło?
    Kilkakrotne inhalacje wg dr Sircusa potrafią być bardzo skuteczne.
    Zakres wiekowy od niemowlaka do staruszka. 😉

    Sól warto zadawać w kąpielach, z dodatkiem sody i soli magnezu.

    1. Lyda 8 kwietnia 2017 o 16:17

      grzegorzadam, to info od lekarza medycyny, pozdrawiam 🙂

      1. Bursztynek 9 kwietnia 2017 o 05:23

        Grzegorzadam, dziekuje ze jestes !!!! i dzielisz sie swoja wiedza !!!

      2. grzegorzadam 9 kwietnia 2017 o 08:48

        to info od lekarza medycyny”

        Tak 😉

  12. didiMa 10 kwietnia 2017 o 21:40

    Dalej w temacie dziecka, proszę bardzo o pomoc.Przyjaciółka ma 1 rocznego synka.Malutki w pierwszych miesiącach życia wylądował w szpitalu z zapaleniem oskrzeli i na silnych antybiotykach.Od tamtej pory zaczęły się poważne problemy z jego jelitami i cięgle namnażająca się szpitalną bakterią odporna na leczenie.Efekt jest taki ze mały ma ciągle rozwolnienie, krew w stolcu i na wszystko uczulenie.jelita są zniszczone.Je tylko cyca i ryż.Dostaje 10 różnych probiotyków i raz w miesiącu jest w szpitalu gdzie trują go i te bakterie antybiotykami.Jest bardzo źle. Proszę o jakieś wskazówki, może macie jakiś pomysł jak tego ślicznego chłopca wyciągnąć z tego

    1. grzegorzadam 10 kwietnia 2017 o 21:50

      Odseparować go już od lekarzy-szkodników.
      W szpitalach kolejne zakażenia, wiem co z nami się działo ostatnio, jakiś matrix.
      Zamęczą biedne dziecko, to nie są żarty.
      Takie porcje antybio jak widać niszczą, nawet z autyzmem włącznie.

      Dziecko ma zakazenie wirusowe na bank, antybiotyki tego nie likwidują !!
      Na cito porządna diagnoza Bicomem na fiolkach.
      Mój diagnosta nie takie ”egzorcyzmy” skuteczne odprawiał (słowa babci przerażonej 😉 )

      W razie czego pomoge znaleźć gabinet, jak dasz maila.

      Szkoda biednego malucha, a można to ogarnąć.

  13. patii 11 kwietnia 2017 o 22:27

    Kochani pomóżcie

    Córka mojej siostry (3 latka) bardzo często choruje. Zawsze jest to zapalenie górnych dróg oddechowych, oskrzela i płuca czyste. Co miesiąc jak w kalendarzu powtórka z rozrywki. Chodząca do przedszkola (w czasie choroby w domu). Teraz kaszel straszny, swiszczacy.

    Dziwi mnie to bardzo, bo dziewczynka jest chowana zdrowo. Cukru prawie wcale (gorzka czekolada), codziennie owsianka z owocami lub jajka na miękko, mięso tylko swoje lub sprawdzone, jada lepiej niż niejedno dziecko (poza tym, co w przedszkolu). Wit D, C codziennie.
    Ale czegoś w tej ukladance brakuje!

    Miała robiony biorezonans.

    Czy taki kaszel, te choroby mogą być kwestią wilgoci w domu? Aczkolwiek Pleśni żadnej juz nie widać na ścianach (dom stary, po remoncie).

    Wskażcie proszę drogę, gdzie szukać przyczyny…

    1. Pepsi Eliot 12 kwietnia 2017 o 06:51

      Najpiew vega test volla/bioezonans na pasożyty, pozbyć się ich, a potem naturalne kuracje http://www.pepsieliot.com/dziecko-w-tym-male-kaszle-co-ma-robic-skolowana-matka/

    2. grzegorzadam 12 kwietnia 2017 o 06:59

      Miała robiony biorezonans.

      Czy taki kaszel, te choroby mogą być kwestią wilgoci w domu?”

      Jakie są jego wyniki?
      Wilgoć- grzyby moze być powodem.

      Ma objawy niewyleczonej infekci pasozytniczej:
      http://www.pepsieliot.com/przepis-na-herbate-leczaca-ponad-60-chorob-i-zabijajaca-pasozyty/

      1. patii 12 kwietnia 2017 o 16:48

        Serdeczne dzięki za tak szybką odpowiedź!

        Grzegorzu… Na biorezonansie wyszły owsiki (tylko to było jakiś czas temu). W przedszkolu wiadomo jak jest, nie do odseparowania i uchronienia. Link do herbatki przekazuję siostrze.

        Grzyb, pleśn – jak to sprawdzić, czy jest ukryta w domu, czy są zarodniki? Są jakieś wiarygodne testy?

        Ps. miernik wilgoci pokazuje czasem 70%, po mocnym wywietrzeniu spada do 15%.

        Dziś noc nieprzespana 🙁

        1. grzegorzadam 13 kwietnia 2017 o 08:20

          Na owsiki bioreszonans lub te metody:
          http://www.pepsieliot.com/przepis-na-herbate-leczaca-ponad-60-chorob-i-zabijajaca-pasozyty/

          Z grzybem jest ciężka sprawa, żywi się wszystkim, nawet betonem i rtęcią

          Opinia fachowca:

          ”Bardzo mi przykro, ale wygląda na to, że będziecie musieli się z tego domu wyprowadzić. Po tylu latach grzyb jest już wszędzie a jego zarodniki unoszą się w powietrzu. Sam kiedyś przeżyłem podobny horror
          w zagrzybionym mieszkaniu. Po roku musiałem się wyprowadzic, a alergię, której się wtedy nabawiłem mam do dziś. Grzyb jest śmiertelnie niebezpieczny dla zdrowia i życia. Być może uda się zlikwidować żródło wilgoci (prawdopodobnie podciągające fundamenty) i usunąć grzyba, ale jest to praca dla specjalistycznej firmy i powiązana ze sporymi kosztami(trzeba wymienić wszystkie tynki).”

          Na pytanie:

          ”Witam, mam pytanie gdyż szukam pomocy dla mojego dziecka, które od pół roku praktycznie nie zdrowieje. Zacznę może od początku, mieszkamy w starym bo z lat 50 domku jednorodzinnym tj podzielonym na dwie rodziny. Przed wprowadzeniem w domu mieszkała w nim babcia męża i dom już wtedy był zagrzybiony. Grzyb wg babci pojawił się w domu po wymianie okien na plastkowe. Zrobiliśmy remont i postawiliśmy na częste wietrzenie pomieszczeń. Jednak po czasie okazał się też inny problem, gdyż na ścianie wschodniej zewnętrznej u dołu ok od 5 do 10 cm od połogi zaczęła się zbierać wilgoć w okresie od ok września do ok maja a co za tym idzie z czasem pojawiał się grzyb. Regulane wietrzenie tylko na chwilę pomagało i na chwilę znikała wilgość ze ściany. Doszliśmy z mężem, że przemarza nam ściana i w najzimniejszych miejscach skrapla się woda. Ociepliliśmy latem z zewnątrz ścianę wschodnią i dzięki Bogu problem zniknął. Od trzech lat nie ma wlgoci a grzyb się nie pojawia. Mój synek ma w tej chwili 6 lat i tak jak napisałam na początku od pół roku praktycznie nie zdrowieje i zastanawiam się czy jest możliwe, że mimo iż nie rośnie pleś czy grzyb na ścianach to nadal może jakoś w domu się zakamuflować i dalej działać niekorzystnie na nasze zdrowie i jak to zbadać. Proszę o opinie i rady gdyż jestem bardzo zmartwiona.”

        2. grzegorzadam 13 kwietnia 2017 o 08:31

          Można zrobić specjalistyczne badania, nie znam szczegółów.

  14. Friki 12 kwietnia 2017 o 22:47

    Ciekawe.
    Od początku roku jesteśmy właśnie chorzy po raz trzeci. Ja i mój 4 letni syn, znowu w tym samym czasie. Mąż zdrowy. Pomijając fakt, że mamy z dzieckiem bardzo silną więź (potrafi przez sen odpowiedzieć mi na pytanie, które POMYŚLAŁAM, ale to nie o tym), ciekawa jestem, jaką ja mam lekcje do przerobienia, wiecznie chorując i wciągając w to dziecko. Wcześniej się to nie zdarzało, a od kilku miesięcy czarna seria niefortunnych zdarzeń- śmierć, choroby, finanse, straszydła w domu, wszystko do d…
    Bardzo bym chciała, żebyś rozwinęła temat na blogu <3

    1. Pepsi Eliot 13 kwietnia 2017 o 01:27

      <3

  15. didiMa 13 kwietnia 2017 o 14:37

    odnośnie dzieciątka z zapaleniem jelit.Dziękuje grzegorzadamie za odpowiedź.Gdyby to było moje dziecko to bym już dawno zrezygnowała z lekarzy i szpitali i udała się do odpowiednich ludzi po pomoc.To właśnie w szpitalu zakaziło się tą wstrętną bakterią.Ostatnio było troszkę lepiej ale już drugi tydzień pogorszenie i bakteria sieje znowu spustoszenie w jelitkach, na razie nie przyjęli go w szpitalu bo sami nie wiedzą co robić, niedawno zresztą tam był.Porozmawiam jeszcze z jego mamą, możne przekona się by gdzie indziej szukać pomocy.A jeżeli to jeszcze jakieś wirusy to co może pomóc?Na razie badania wykazują bakterię , która bardzo się namnożyła.

    1. grzegorzadam 13 kwietnia 2017 o 15:17

      Bicom 2000 odczulanie na cito!

  16. amadzika 18 kwietnia 2017 o 23:01

    Droga Pepsi mam prośbę…czy mogłabym uzyskać info na maila jakie miejsce w Krakowie wybrać na wykonanie vega test volla/bioezonans ?? będę bardzo wdzięczna za pokierowanie w tej kwestii.Pozdrawiam serdecznie 🙂

    1. Pepsi Eliot 19 kwietnia 2017 o 07:21

      Będzie u nas, skan może zrobić ktokolwiek, ale odczyt/interpretacja to już inna sprawa, u nas będzie zawsze lekarz pasjonat tematu. A póki co, naprawdę świetny gość jest na Zabłociu.

  17. haniaa 19 kwietnia 2017 o 17:53

    Witam Was wszystkich, proszę poradźcie co mogę podać córce 15 mies., która złaapała jakiegoś rota. Od rana wymiotuje i robi kupki co chwilka, teraz to już leci z niej sama woda. Nie jadła nic i nie piła od rana. Bo co wypije odrobinkę, bo nawet nie mogę jej zmusić, to wymiotuje. I tak za każdym razem z niej drze. Podkarmiam ją trochę piersią, ale i tak to zwymiotuje. Byłam u lekarza, dał nam diphergan na wymioty, ale nie pomiogło.nie wiem czy się nie obędzie bez pogotowia. Mała mi leci z rąk, jest słaba i senna. Co robić pomóżcie??

    1. Pepsi Eliot 19 kwietnia 2017 o 18:42

      Natychmiast do szpitala, bo odwodnisz dziecko

  18. haniaa 28 kwietnia 2017 o 10:16

    Oj, byliśmy w tym szpitalu przez tydzień czasu, gdzie codziennie dostawała kroplówki nawadniające. Myślałam,że unikniemy szpitala, ale niestety wyszło inaczej. Jest bardzo osłabiona.Teraz pomału dochodzi do siebie, zaczyna coś więcej jeść, ąle kupki to robi dalej takie brzydkie zielonkawe rzadkie z domieszką śluzu. Jeszcze do tego wszystkiego wyszło że ma anemię (HGB 10,6). Co mogę jej dać żeby ją wzmocnić i wyjść z tej anemii. Nie chciałabym podawać jej żelaza w tabletkach.

    1. grzegorzadam 28 kwietnia 2017 o 11:16

      Kroplówka jest najrozsądniejszym wyjściem w takich sytuacjach, żeby zapobiec odwodnieniu, sprawa saturacji itd.
      Ale objawy, anemia świadczą, że jest zakażenie wirusowe prawdopodobnie, szpitale tego nie leczą, wręcz przeciwnie,
      z 2 przed szpitalem, po szpitalu można wrócić z 5-ioma szczepami.
      Żadnego żelaza maluchowi.
      znajdź mądrego terapeutę z biorezonansem.

  19. bega 24 maja 2017 o 11:23

    Pepsi skąd się może wziąć problem z węchem i ciągły katar? czym by to zwalczyć?

  20. bega 24 maja 2017 o 14:46

    a u dorosłego z problemami z węchem i ciągłym katarem jaka może być tego przyczyna?

    1. grzegorzadam 24 maja 2017 o 15:13

      Taka sama, nie ma rozdziału wiekowego w tych zakresach.

Dodaj komentarz

Sklep
Dołącz do Strefy VIP
i bądź na bieżąco!

Zarejestruj sięZaloguj się

  • Leczenie dobrą dietą

  • Najnowsze komentarze