logo
Możesz się śmiać, ale i tak za kilka godzin
zmienisz swoje życie...
181 online
54 073 020

TOP

Dzień | Tydzien | Miesiąc | Ever
Kategorie

Archiwum
  • Ty tylko nie chcesz chorować?

    Ty tylko nie chcesz chorować?

    Program "Jem i ... chudnę"

    Program „Jem i … chudnę”

    Hejkach Możnym

    Jedynym powodem jaki zmusza Cię do codziennych działań w kwestii diety i aktywności fizycznej jest fakt, że nie chcesz chorować?

    Żadne inne względy, jak modna szczupłość, większe życiowe powodzenie, gęstsze włosy, czy brak krost, czy coś w tym kształcie, nie byłyby dla Możnego wystarczającym bodźcem do codziennych zmagań?

    Nienawidzisz chorować i nienawidzisz kontaktować się ze służbą zdrowia w ogóle? Boisz się iniekcji, boisz się leków, boisz się po prostu pana dochtore?
    Na hasło hospitalizacja nie dajesz pozytywnego odzewu?

    Spoczko, jesteś naprawdę całkiem wporzo.

    Gdyby były dowody, że ilość zgromadzonej tkanki tłuszczowej i jej lokalizacja nie ma żadnego wpływu na Twoje zdrowie, pewnie nie zdecydowałbyś się na szukanie nowych, trudniejszych dla siebie dróg i pozostałbyś przy tradycyjnej wegańskiej jakże tuczącej kuchni. Pełnej makaronów, pieczywa, kolorowych sosów, smażonych warzyw, grilla warzywnego, oraz chrupiących z wierzchu, miękkich w środku sojowych pasztecików i co tam jeszcze można sobie wymyślić dla podniebienia głaskania. Mógłbyś też pozostać przy niewegańskiej.

    Ale Możny boi się choroby od tłuszczu zgromadzonego?

    Dobry trend.

    Więc stara się przy pomocy odpowiedniego odżywiania i treningu kontrolować jego narastanie.

    Masa mięśniowa, którą hołubi, kłania jej się i stara się jej przypodobać nie tylko, że ta sucha masa bardzo usprawnia, ale przede wszystkim wzmacnia kościec i przyspiesza spalanie tłuszczu. Po raz setny Możny przemawia do żony, albo panny:
    –  Panno, czy Żono nie bój się mięśni!

    Tłuszcz spalany jest w komórkach mięśniowych, mikro elektrowniach. Jak nie ma mięśni, bo na przykład pozbyłaś się ich przy pomocy głupich diet opartych na długotrwałym niedojadaniu, głodówkach, to pozbyłaś się głównie tkanki mięśniowej i nie masz gdzie spalać tłuszczu. I na tym właśnie polega efekt jojo. Musisz coraz mniej i mniej jeść, a i tak procesy metabolizmu zachodzą coraz wolniej.

    Charlotte Gerson córka twórcy słynnej terapii dr. Gersona, zdecydowała się w wieku około 40-tu lat odstąpić od płacenia składek na fundusz zdrowotny. Po pierwsze stwierdziła, że jeżeli zachoruje i tak nie podda się konwencjonalnemu leczeniu, a po drugie uważała, że dieta, którą preferuje nie pozwoli jej zachorować. Gersonów-na uwierzyła w uzdrawiające właściwości organizmu, który jest dobrze odżywiony. Obecnie Charlotte z absolutnie młodzieńczym błyskiem w oku ma ponad 90 lat, nie jest już tak aktywna zawodowo, ale przynajmniej zaoszczędziła całkiem sporo pieniędzy na niepłaceniu składek.

    W Polsce nie ma takiej możliwości, żeby przedsiębiorca odmówił płacenia składek na ZUS. Ubezpieczenie zdrowotne jest obowiązkowe. Pomijając ten fakt, zastanówmy się czy jakbyśmy mieli taką możliwość, to czy zdecydowalibyśmy się na ten krok. Całkowicie odciąć się od „bezpłatnej” oferty służby zdrowia? Niestety są jeszcze nieszczęśliwe wypadki i wtedy rzeczywiście ubezpieczenie może się ewentualnie do czegoś przydać.  Charlota złamała kość miednicy co z pewnością rąbnęło ją po kieszeni.

    Być może znamy siebie bardzo dobrze

    Być może nie lubimy również stosowania na sobie prewencyjnie żadnych technik nawet tych niekonwencjonalnych, jak podgrzewanie, opukiwanie, szczypanie, nakłuwanie szpilkami, zamaczanie, uciskanie pałeczką zakończoną kulką w dłoń. Chociaż to ostatnie może nawet w ostateczności tak, ale jednak nie, zdecydowanie nie.

    Ewentualnie klasyczny masaż dopuszczamy. To wszystko. Medycyna chińska, też nas trochę przeraża, choć mniej, ale i tak nie chcemy modnych kuracji z  historycznymi naleciałościami. To nie dla nas.

    Dalajlama w telewizorze powiedział:
    Każdy może być buddystą i cieszyć się z poznania idei, bez względu na to, czy wierzy, czy też nie wierzy w Boga. Tak czy inaczej śpiewanie mantr, powtarzanie różnych afirmacji, wyciszanie jest tak bardzo negowane przez umysł Możnego, czy jego osobowość, że nie może tego z powagą czynić. Na to wszystko chce mu się albo chichotać, albo okropnie się żenować. Tak też Możny reaguje na jakikolwiek przejaw ckliwości. Na przykład nie znosi tego ciągłego rzucania się sobie na szyje i obściskiwania się ze łzami w oczach ojców i dorosłych synów w amerykańskich produkcjach filmowych. Możny musi wtedy szybko schować głowę pod gazetę, lub nawet kołdrę. Zależy co tam ma pod ręką.

    Ale nie chce też chorować, ani ciałem, ani umysłem

    Jeżeli faktycznie nie chcesz chorować, boisz się chorować, w chorobie nie widzisz zaspokojenia swoich potrzeb prawdopodobnie będziesz zmuszony postawić na jak najlepsze odżywienie swojego organizmu po to, aby uzyskać energię.

    Bowiem największym  najlepszym wykładnikiem prawdziwego zdrowia jest energia

    Słowo na E

    Jak wiadomo nie skonstruowano jeszcze perpetuum mobile. Poziom energii, którą możemy użyć, z której możemy czerpać, w idealnej sytuacji jest równy energii jakiej dostarczymy swojemu organizmowi.

    Wiadomo, że po drodze będą występowały różne straty związane z niedoskonałością organizmu. Ale generalnie im więcej energii będziesz potrafił oddać, tym bardziej masz sprawny organizm i co najważniejsze zdrowy. Oczywiście przy założeniu, że ciało będzie prawidłowo zasilane w energię, czyli dostanie najbardziej dla niego pożądane węglowodany z cukrów prostych zawartych w surowych owocach.
    Dlatego tak ważne jest, żeby nie komplikować pożywienia, bo takie potrawy będą trudniej trawione i zabiorą większą energię niż pozwolą nam z niej korzystać.

    Najlepszym źródłem energii bezsprzecznie są węglowodany. A najszybszym węglowodany proste

    Po tłuszcz i białko jako źródło energii organizm sięga w ostateczności i też wcześniej musi je przerobić na cukry proste. Gdy doprowadzamy do sytuacji, że ciało sięga po białko jako źródło energii, to właśnie wtedy występuje wielokrotnie wspomnaian na tym blogu, ketoza. Ketoza może nawet doprowadzić do śpiączki cukrzycowej.

    Można mieć napady senności podczas biegu na bieżni. Do tego właśnie może prowadzić dieta niskowęglowodanowa przy treningu cardio i nie tylko.

    A więc energia, czyli aż niechorowanie

    Nie chorobliwa nadpobudliwość ruchowa, nie ADHD (w rzeczywistości brak magnezu?), ale zwykła energia napędzająca do codziennych zmagań.

    A niekiedy jakbyś  tylko zechciał, pozwalająca  góry przenosić czy robić iron mana co roku.

    Gdy jesteśmi zdrowi powinniśmy mieć energię, bez względu na to czy mamy trzy lata, czy sto trzy

    Co jest z tą energią? Dlaczego musisz pić kawę? Dlaczego stale musimy się pobudzać, skoro na pewno istnieje sposób odżywiania, który pozwoliłby wykrzesać z nas dużą energię?

    Zwierzęta też różnią się między sobą temperamentem w ramach jednego gatunku, ale wszystkie zdrowe zwierzęta mają energię życiową

    Gdy jej nie mają, to znaczy, że zachorowały

    Ale obniżony poziom energii jest częstym zjawiskiem wśród wszystkich grup wiekowych. Są apatyczne dzieci, snująca się młodzież i dorośli szczególnie rano niepotrafiący egzystować bez kawy i innych pobudzaczy.

    Niektórzy mówią, że są sowami, inni że skowronkami. Okazuje się, że nie ma żadnych sów, wszyscy jesteśmy skowronkami. Mamy budzić się wcześnie i odpowiednio wcześnie chodzić spać, aby sen mógł dla nas być prawdziwą regeneracją i odrodzeniem codziennym. To my sami naszym niehigienicznym życiem poprzestawialiśmy sobie w głowach. Ale nasze organizmy wołają, proszą i błagają o prawidłowy rytm biologiczny.

    Auuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuu!

    Okazuje się, że przez większość życia ludziom brakuje energii, tylko z tego powodu, że jedzą za mało zdrowych węglowodanów prostych.

    Każdy kto był w ketozie, bo unikał węglowodanów jak ognia, aby nie przytyć wie jak bardzo jest to niemiłe uczucie. Nie jest to też zdrowe.

    Jeżeli w końcu zdecydujesz się na jedzenie dużej ilości surowych owoców i weźmiesz mniejszą niż w zwykłym życiu ilość tłuszczu, bo nie przekraczaacą 10% doświadczysz potężnego wzrostu energii.

    Twój trening będzie nie tylko mniej męczący, ale zaczniesz mieć prawdziwe postępy. Twoje ciało będzie lepiej nawilżone od środka. 
    Szybciej też będzie się regenerowało to ciało.

    To się nie stanie od razu, ale niespodziewanie i niepostrzeżenie. Najpierw okaże się w jakim ciało jest stanie i czy w ogóle na ten moment może przyjąć taki pokarm. Następnie ciało musi zostać wyleczone. Następnie będzie mogło cieszyć się pokarmem wysokoenergetycznym.

    Ale najszybciej zareaguje głowa

    Projekcja życzeniowa, albo już konkluzja, co kto woli 

    W wyniku diety 811 znacznie zwiększy się poziom energii. To wysoce energetyczne jedzenie, paliwo odwdzięcza się uprzejmie i kulturalnie wzrostem energii i możliwości treningowych. Lepszy trening skutkuje wzrostem zadowolenia z siebie i tajemniczo magicznemu performance ” tu i teraz”.

    Uczucie „tu i teraz” wraz z rozpierającą energią daje poczucie, że postępujemy słusznie. Że dokonaliśmy włąsciwego wyboru, a jest to uczucie bezcenne.

    Wkrótce zrobisz wszystkie zalecane badania tu – Zostań bogaczem płci przeciwnej, czyli jakie zrobić obowiązkowe badania i zobaczysz czy dieta przełoży się na wyniki.

    Ponieważ boisz się chorować jeszcze bardziej, niż chcesz być zdrowy, to starasz się zrobić to co do Ciebie należy względem organizmu z jeszcze większą starannością. Jesz organiczne węglowodany, nisko przetworzone, najczęściej surowe, węglowodany proste i złożone w dużych ilościach, mocno przyciąłeś tłuszcze i jesz wystarczającą ilość białka, to wszystko. Wykonujsz 6, albo nawet 7 razy w tygodniu trening cardio. Biegasz po prostu.

    Na razie nie możesz więcej dla siebie zrobić. Szukasz nowego, lepszego miejsca do zamieszkania. Ale jeszcze nie teraz. Starasz się nie wyolbrzymiać problemów i nie gadać złych rzeczy. Czarnowidztwo, won z czarnowidztwem. Cieszysz się z tego co masz.

    A masz zajebistą miłość. Do siebie i do kogoś innego.

    Oto przepis na energię i redukcję zbędnej tkanki tłuszczowej:

    Zaczynasz jeść 811, z mocną przewagą surowego organicznego pokarmu roślinnego, masa owoców i warzywa

    Zaczynamy trening od zera

    Pierwszy miesiąc w klubie 
    Kupujesz karnet na siłownię z bieżnią. Wchodzisz na bieżnię. Nastawiasz na 7,5 km/h i idziesz 40 minut na pochyleniu 2. Ostatnia minuta biegniesz na 9km/h, jak dasz radę 3 ostatnie minuty biegniesz na 9km/h, cały czas na nachyleniu bieżni 2.

    Pierwszy miesiąc w terenie
    Bierzesz rower i jedziesz fajną trasą pieszo rowerową 2 i pół kilometra przed siebie na liczniku.
    Następnego dnia w dobrych, niewybieganych butach idziesz szybko przed siebie, lub truchtasz. Po około 20-tu minutach powinnaś zrobić 2,5 km i wracasz. Ostatnie 3 minuty bieg na własnego maksa, na ten moment. Jakby co zmniejsz prędkość, ale nie skracaj długości treningu.

    Po czym nie chorujesz, bo nie chcesz

    Widzisz jakie to proste?


    czego Możnym życzy
    owoc & love
    peps

    Blog pepsieliot.com, nie jest jedną z tysięcy stron zawierających tylko wygodne dla siebie informacje. Przeciwnie, jest to miejsce, gdzie w oparciu o współczesną wiedzę i badania, oraz przemyślenia autorki rodzą się treści kontrowersyjne. Wręcz niekomfortowe dla tematu przewodniego witryny. Jednak, to nie hype strategia, to potrzeba.

    Może rzuć gałką na to:

    Jak zarabiać przez Internet? Jak zarobić na blogu?

    Dobre suplementy znajdziesz w naszym  Wellness Sklep


    Disclaimer:
    Info tu wrzucane służy wyłącznie do celów edukacyjnych i informacyjnych, czasami tylko poglądowych, dlatego nigdy nie może zastąpić opinii pracownika służby zdrowia. Takie jest prawo i sie tego trzymajmy.


     

    (Visited 3 465 times, 1 visits today)

    Powiązane artykuły

    1. Piotr Kierus 10 lipca 2015 o 09:20

      A tam choroby.
      I tak kiedyś trzeba umrzeć!

      Ja potrzebuję pieniędzy!!!
      To jest najważniejsze!!!

      1. pepsieliot 10 lipca 2015 o 10:36

        To jest najłatwiejsze

    2. Aga 10 lipca 2015 o 12:39

      Z chorym kręgosłupem to nie jest takie proste żyjąc w miejscowości gdzie sami pracodawcy mi dawali do zrozumienia że liczą się znajomości ale teraz do sedna jak naprawić przesunięty dysk?

      1. pepsieliot 10 lipca 2015 o 14:56

        jest przepuklina dysku?

    3. Aga 10 lipca 2015 o 15:32

      Tomografia wykazała wypukline ale to było parę lat temu. Bardzo się oszczędzam ale nie wiem jak jest teraz. Da się coś z tym zrobić?

      1. pepsieliot 10 lipca 2015 o 18:01

        napiszę Ci jak wrócę do domu, zawsze mozna polepszyć sprawę

    4. Anna Komosa 10 lipca 2015 o 16:24

      Aga, dobry kręgarz da radę naprawić przesunięty dysk. Mogę polecić Edward Szypunow . Byłam u niego w lutym 2013,

      http://arli.com.pl/edward-szypunow/

    5. Ani 10 lipca 2015 o 18:56

      Hey wszystkim. Pepsi, czyli moje ukochane danie: kasza jaglana z truskawkami i miodem raczej odpada?… Kurcze a tak dobrze się po tym czuję, kawa przy tym to Pan Pikuś ;)…. tzn kawy już od lat nie stosuję ale pamiętam jak działa :). Pozdrawiam

      1. pepsieliot 10 lipca 2015 o 21:16

        jedz, chyba że truskawki masz pryskane

    6. babs 10 lipca 2015 o 21:10

      Witaj Pepsi ..ja z innej beczki… czy mogłabym prosić Cię o Twoje zdanie nt, Europejskiej Akademii Medycyny Ludowej w Świebodzicach …zdania są podzielone..a oddajac swoje drowie w czyjeś ręce chciałabym być pewna że dobrze robie….Pozdrawiam i ściskam mocno… Babs

      1. Ani 11 lipca 2015 o 08:08

        właśnie nie pryskane…. bo już zaczęłam panikować, że miód + owoce + kasza to za dużo szczęścia na raz i, że sobie krzywdę robię, bo się fermentację zaczną czy coś w ten deseń… Kurcze, dzięki Kochana za rozjaśnienie w „saganie”, co ja bym bez Ciebie zrobiła, pozdrawiam serdecznie 🙂

    7. Anna Komosa 10 lipca 2015 o 22:31

      Babs, jeśli Cię tylko stać na turnus w EAML, to tylko należy się cieszyć i skorzystać.

    8. Ola 10 lipca 2015 o 23:37

      Pepsi, mam pytanie dotyczące fragmentu o ketozie. Piszesz, że to niezdrowe i niebezpieczne. Co myślisz o postach, np. Tzw post Dawida o którym dużo mówi dr. Dąbrowska. 6 tygodni i ketozie. Pozdrawiam

      1. pepsieliot 11 lipca 2015 o 07:46

        Ola, wiadomo że nic nie jest czarno białe, że w pewnym przypadkach należy używać wody wysoko sodowej, że nigdy nie można zmuszać chorego do jedzenia, gdy jego organizm nastawiony jest na samoleczenie, ale długi narzucony post czyni bardzo dużo reakcji w organizmie, które mogą być nawet nieodwracalne, bowiem niedożywienie ostatecznie nie sprzyja samoleczeniu.Codzienny post przerywany jedzeniem jest jak dla mnie najlepszą opcją stosowania postu, można wtedy skorzystać z jego dobrodziejstw, ale być pewnym, że nie zabraknie nam żadnych skłądników odżywczych niezbędnych dla zdrowia.

    9. Aga 11 lipca 2015 o 06:57

      Dzięki czekam na info.

    10. Aga 11 lipca 2015 o 10:08

      Hej to jeszcze raz ja przypominam się bo czekam na info co zrobić tym moim dyskiem? Siedze i obgryzam paznokcie z niecierpliwości.

      1. pepsieliot 11 lipca 2015 o 13:10

        Aga jeżeli spodziewasz sie, ze ja Ci napiszę zrób to i to, a zaraz choroba minie, to nie chcę Cię rozczarować , to jest proces trwający w czasie. Jeżeli chodzi o przepuklinę dysku, to randomizowane badania na ludziach dwoiodły, że powinno się przyjmować ALA i ALC. Zarówno kwas liponowy (ALA), jak i acetylo L-carnityna (ALC) są wskazane przy takich schorzeniach (przy korzonkach też działają) dodatkowo oczywiście mocny przeciwutleniacz, obok witaminy C w sporych dawkach dobrze byłoby wziąć glutation http://thisisbio.pl/antyoksydanty/130-l-glutathione-60kaps-nutrione-.html. Powinnaś się też bardzo dobrze nawadniać wodą mineralną bez gazu. Nawodnienie będzie Cię leczyło! Wskazana byłaby też terapia tlenem.

    11. Anna Komosa 11 lipca 2015 o 14:14

      Przepuklina kręgosłupa to wysunięcie się jądra miażdżystego krążka międzykręgowego poza przestrzeń międzykręgową i ucisk na rdzeń lub nerwy, które od niego odchodzą. Potocznie mówimy o tym wypadnięcie dysku.
      Zatem jeśli wypadło, to trzeba manualnie (kręgarz) to nastawić, „włożyć” na swoje miejsce. I póżniej można się wspomagać przeciwutleniaczami – witamina C, czy ALA. Inaczej jest to lagodzenie objawów, bo przyczyna ciągle pozostaje,

    12. Aga 11 lipca 2015 o 14:15

      Dzięki za odpowiedź. Tak wiem to długotrwały proces ale już wiem w którym kierunku iść. Mam do usunięcia jeszcze jedną plombe rtęciową i po jakim czasie od usunięciu plomby mogę zacząć brać ALA i ALC i w jakich dawkach i co ile przyjmować?

      1. pepsieliot 11 lipca 2015 o 17:40

        Jak już zakupisz w naszym sklepie produkty, napiszesz do mnie w kontaktach na stronie jest adres dla kleintów naszego Wellness sklepu, dostaniesz informacje jak brać te suplementy

    13. Aga 11 lipca 2015 o 20:04

      Jak ktoś mi da prace to wykupie z Twojego sklepu co tylko chcesz.

      1. pepsieliot 12 lipca 2015 o 09:33

        Aga po pierwsze nikt Ci nie da pracy, pracę trzeba sobie znaleźć, a w pewnym momencie stworzyć dla siebie miejsce pracy,czyli się samozatrudnić, nie jest to najlepsze rozwiązanie, ale na pewien czas świetne i uczące. A co Aga umiesz, czy lubisz robić?

    Dodaj komentarz