logo
Możesz się śmiać, ale i tak za kilka godzin
zmienisz swoje życie...
454 online
55 360 821

POZNAJ DOSKONAŁY PROGRAM "JEM I CHUDNĘ" SZEJPY JUŻ LECĄ:)

TOP

Dzień | Tydzien | Miesiąc | Ever
Kategorie

Archiwum
  • Gdy uznasz te 10 zjawisk za teorie spiskowe, to tak jakbyś cofnęła się w rozwoju na Pudlu

    141118wheatroundupbig

    Gdy uznasz te 10 zjawisk za teorie spiskowe, to tak jakbyś cofnęła się w rozwoju na Pudlu

    Teoria spiskowa stała się rzeczywistością

    Okropnie zła energia panująca na Pudlu, czy w tabloidach niszczy naszą energoinformacyjną istotę, nazwijmy to duszę, tak samo jak pornografia.

    Tak samo jak hamburger niszczy nasze ciało, które wybija się ze swoich biologicznych rytmów, a to ma wpływ na naszą energię.

    Gdy nie wstajesz tuż po wschodzie słońca, nie kładziesz się tuż po zachodzie, bo w zimie musiałbyś o 16 leżeć w łóżku (jak niedźwiedź w gawrze), a więc musisz szczególnie zadbać o podtrzymanie biologicznych rytmów ciała w zgodzie z 4. żywiołami.

    Wszystko wokół chce zakłócić owe naturalne rytmy. Lato, zima, ciepło, zimno, wilgotno i sucho, światło i ciemność.

    Nie możesz po prostu włączyć telewizor, kupić w kiosku gazetę „Twój Styl”, albo wpisać hasło do wyszukiwarki Google i liczyć na to, że otrzymasz odpowiedź, która będzie mogła Cię oświecić.

    TU KUPISZ moją rewolucyjną książkę z autografem "Leczenie dobrą dietą"

    TU KUPISZ moją rewolucyjną książkę z autografem „LECZENIE DOBRĄ DIETĄ”

    Zapewniam Cię, że nie otrzymasz niczego co mogłoby wpłynąć na Twoją prawdziwą Świadomość

    Jeśli z kolei wyjdziesz poza tę sztampę otrzymasz dziwne wieści o teoriach spiskowych. Wtedy dojdzie do głosu Twój rozum, który podpowie Ci, że to bzdury. I zablokujesz się naprawdę na prawdę.

    Jaką?

    circle-copy

    1

    Co powiesz na to, gdy główny naukowiec w Centers for Disease Control (CDC), Dr. William Thompson rozpoczyna długą spowiedź o tym, że nie może patrzeć na rodziny z dziećmi z autyzmem, bo czuje się absolutnie strasznie z powodu tuszowania danych podczas testowania szczepionek MMR (odra-świnka-różyczka) w jego centrum badań nad szczepionkami.

    2

    Co zrobisz, gdy dowiesz się, że onkolog dr.Farid Fatjak nie może nawet patrzeć na rodziny 500 zdrowych ludzi, którzy otrzymali toksyczną chemioterapię i zmarli, a także na trwałe uszkodzenia zdrowotne tysięcy innych osób, w tym dzieci?

    Historia przypadku:

    Pani zapisano ciąg chemioterapii w postaci iniekcji dożylnej, oraz tabletek po zdiagnozowaniu i wycięciu raka jelita grubego z niewielkim przerzutem do wątroby. Pani nie wzięła witaminy C, ponieważ lekarze zabronili. Zezwolono tylko na Omega 3 TiB.

    Po pierwszej serii chemii pani bardzo obrzękły nogi/stopy. Do tego stopnia, że właściwie nie może chodzić. Szybko zaproponowano zrezygnowanie z iniekcji chemią.

    Na to ja: – to nie powiedziano: – proszę pani, to nic, pal sześć opuchliznę stóp, chodzi o prawdziwą skuteczność, my tu ratujemy pani tą chemią życie?

    Nie, nie powiedziano.

    heres-to-bill-gates-child-killer11

    3

    Co myślisz gdy widzisz na własne oczy i słyszysz na własne uszy (YouTube), że jeden z najbogatszych i najbardziej wpływowych ludzi na świecie chce, aby miliardy osób korzystały z toksycznego jedzenia i toksycznych leków? Czy to teoria spiskowa? Czy żywność GMO i obowiązkowe szczepionki dla milionów ludzi są spoko?

    Czy nie nasuwa Ci się pytanie, co ten człowiek i jego żona robią? Czy na pewno nie są niczyim narzędziem? Tych, których nie ma na liście najbogatszych ludzi na świecie, ale oczywiście, że nimi są?

    4

    Co sądzisz o tym, że woda pitna może być wzbogacana fluorkiem, oczyszczana chlorem? Że może zawierać ołów i aluminium. Nawet o chemitrailsy Cię nie pytam, bo z pewnością uważasz to za teorię spiskową. Bio-niebezpieczne i toksyczne odpady ze szpitali, chemio-szlaki z samolotów, glifosat są spoko? Tak powiedzieli na Onecie?

    Dobra o glifosacie już zaczyna się w Unii otwarcie mówić, że to ludzka tragedia, a nowy prezydent Sri Lanki w pierwszej kolejności zablokował Monsanto w swoim kraju. Ale u sąsiada w ogródku co wciąż na Ciebie zieje?

    santa-flu-hmed-3p.grid-6x2

    5

    Czy szczepionki na grypę chronią od grypy? Czy może są kolejną trucizną?

    Słyszałeś o regulowaniu przepływów własnej energii? Wiesz dlaczego Twoje płuca są osłabione i są w stanie dopuścić wirusa grypy tylko dlatego, że nie umiesz zacząć pracować nad swoim drugim ja? A raczej pierwszym, czyli świadomością? Czy na czas odżywiłeś swoje ciało, żeby dobrze Ci służyło?

    Czy to są raczej teorie spiskowe wyśmiewane w Necie?

    6

    Czy masz świadomość, że przemysłowy kompleks zwany „rak” właśnie przeżywa swój największy rozkwit?

    Że zostałeś wmanipulowany w przymus zachorowania?

    Że ktoś chce, pragnie Twojej choroby, bo nie odczuwa empatii, bo „nie boi się Boga”, bo musi się pożywić złą energią? Że musi zasilić czwarty wymiar. Tak działa Pudel, tak działają Igrzyska. To co napisałam to bzdury? To teoria spiskowa i mam zamieszane w głowie?

    7

    Chemiczne rolnictwo, czyli giganty takie jak Monsanto, Bayer, DuPont, Dow, Syngenta celowo niszczą żywność? Czy nie dziwne, że jednocześnie są Wielką Farmacją? Czy trujące ziarno, podrasowana szczepionka przeciwtężcowa dla Hindusek, to według Ciebie kretynizm z blogów nawiedzonych?

    Dees-Psych-Drugs-300x266

    8

    Droga Pepsi, zdecydowałam się podjąć próbę odstawienia leków SSRI. Od lat walczę z nerwicą lękową. Chcę spróbować i wierzę w sukces. Powiedz jakie kupić suplementy, żeby sobie pomóc i się oczyścić…

    To fragment z mejla, jaki dostaję każdego dnia.

    Od lat walczę z nerwicą? Za pomocą leków SSRI?

    Ale ja nie jestem lekarzem, nie mogę zakazać brania leków, ale mogę głosić co najwyżej teorię spiskową.

    Leki SSRI są głównym czynnikiem odpowiedzialnym za masę samobójstw, czyli masę morderstw, bowiem (co zostało potwierdzone badaniami w ciągu ostatniej dekady w Ameryce) sprawiają, że stany depresyjne i lękowe są coraz gorsze!

    SSRI są również nazywane w Stanach „bramą do masowego mordu”.

    Przeczytaj może dla równowagi to: Dlaczego szpitale psychiatryczne milczą na temat niacyny, czyli witaminy B3?

    11-valeant.nocrop.w529.h756

    9

    Czy wiesz o tym, że główną przyczyną chorób i śmierci są farmaceutyki? Nawet te podjęte zgodnie z receptami lekarzy?

    Czy to teoria spiskowa, a jak tak, to ostatecznie czyja?

    Że ludziom nie mówi się o zdrowotnym działaniu żywności i suplementów diety (gdy wchłanianie z żywności wartości odżywczych jest ograniczone).

    aura

    10

    Czy uważasz za absurd i teorię spiskową, że możesz uniknąć chorób karmicznych i przestaniesz być zależna od karmy?

    Że poradzisz sobie z ludzką zawiścią, a nawet urokami (to nic innego niż złe słowa rzucone pod Twoim adresem), gdy odłączysz się od złej energii? Czy nie wierzysz, że możesz wznieść się na znacznie wyższy poziom rozwoju?

    Zacznij od czerpania dobrej energii, wzmocnij Świadomość (chociażby z tego blogaska).

    Teoria spiskowa stała się rzeczywistością

    źródła 1,  ale też Wereszczagin, Haramein, Osho

    Lovciam:)

    (Visited 25 568 times, 2 visits today)
    Pepsi Eliot
    Blog pepsieliot.com nie jest jedną z tysięcy stron zawierających tylko wygodne dla siebie informacje. Przeciwnie, jest to miejsce, gdzie w oparciu o współczesną wiedzę i badania, oraz przemyślenia autorki rodzą się treści kontrowersyjne. Wręcz niekomfortowe dla tematu przewodniego witryny. Jednak, to nie hype strategia, to potrzeba.
    Może rzuć też gałką na to:

    Dobre suplementy znajdziesz w naszym Wellness Sklep
    Disclaimer:
    Info tu wrzucane służy wyłącznie do celów edukacyjnych i informacyjnych, czasami tylko poglądowych, dlatego nigdy nie może zastąpić opinii pracownika służby zdrowia. Takie jest prawo i sie tego trzymajmy.

    Powiązane artykuły

    1. malgorzata78 27 czerwca 2016 o 16:49

      Amen, Pepsi. Dobrze że jesteś.

      1. Joanna 27 czerwca 2016 o 22:47

        Kochana Pepsi mozesz zawsze napisac po angielsku jesli to jest z ang. aby byly cale slowa a nie tylko pierwsze litery. Milego wieczoru

        1. pepsieliot 27 czerwca 2016 o 23:07

          Joanno co z Tobą? ten skrót to jest oficjalna nazwa takiej grupy leków. Mogę w ogóle nie znać rozwinięcia. Po drugie zacytowałam mejl. Masz problem?

    2. Siasia 27 czerwca 2016 o 16:55

      Musze Ci to napisać …kocham Cię normalnie soł macz <3

      1. pepsieliot 27 czerwca 2016 o 22:20

        Siasia <3

    3. Lewa 27 czerwca 2016 o 17:04

      Pepsi ♡ A co z lekiem sativex przy leczeniu raka? Który również jest pod szyldem marki Bayer?

    4. Maggie 27 czerwca 2016 o 17:37

      Ja chyba zaczynam otwierać swoją świadomość i intuicję. Wczoraj przyśniło mi się ze mam kleszcza , a dzisiaj znalazlam skubanca na udzie:(( był już w bity ale się nie zdążył napić. Przewidziałam to niejako;) szok
      Co proponujecie? Antybiotyk prewencyjnie?

      1. grzegorzadam 27 czerwca 2016 o 23:27

        Smarowanie nadtlenkiem wodoru 3-6% bardzo często, oprócz tego zażycie doustne.
        Antybiotyk nic tu nie pomoże, na pewno bedzie sprzyjał grzybicy i dysbakteriozie.

        1. katarina 28 czerwca 2016 o 23:02

          3 dni temu też miałam drania, nie wpadłam na sposób z wodą utlenioną, za to smarowałam po wyjęciu jodyną – nie wiem dobrze czy nie dobrze?

          1. grzegorzadam 29 czerwca 2016 o 03:51

            Bardzo dobrze!

            1. katarina 29 czerwca 2016 o 12:35

              Dziękuję bardzo za odp 🙂 Pozdrawiam Ciebie i Pepsi bardzo gorąco!

            2. grzegorzadam 29 czerwca 2016 o 18:22

              Rób naprzemiennie, można ukatrupić dziada w zarodku.
              Bez paniki 😉

            3. katarina 30 czerwca 2016 o 01:30

              oby, oby bo już w rodzinie rumień był, a leczenie wiadomo jakie, krótkie doxycykliną…

            4. grzegorzadam 30 czerwca 2016 o 07:46

              Antybiotyki niczego nie leczą, borelii również.

            5. Maggie 30 czerwca 2016 o 07:41

              Katarina nawet jak rumienia nie będzie to i tak po miesiącu zrób test. Bo czasem jest się zarażonym a rumienia nie ma.

            6. grzegorzadam 30 czerwca 2016 o 13:31

              Słuszna uwaga, tylko trzeba pamiętać o skuteczności diagnostycznej.

            7. Katarzyna Pawlak 4 maja 2017 o 13:28

              Najlepiej zbadać wyjętego kleszcza np. w Centrum Badań DNA w Poznaniu. Trzeba go wysłać w sterylnym pojemniczku.

            8. grzegorzadam 4 maja 2017 o 14:37

              Można badać, ale zakażenia boreliozą od kleszczy to już teraz może max 10%.

            9. katarina 30 czerwca 2016 o 15:29

              Jesteście oboje bardziej w temacie, a testów jest pełno z tego co pamiętam… który polecacie zrobić?

            10. Ola 1 maja 2017 o 22:51

              Ltt

    5. Edyta 27 czerwca 2016 o 17:58

      Dziś zjadając obiad czy jakikolwiek posiłek jesteśmy najedzeni ale nie odżywieni w pełnym tego słowa znaczeniu. Pozdrowionka

      1. Maggie 28 czerwca 2016 o 07:08

        Pielęgniarka mi go wyciągnęła , a ja potem w domu jeszcze sama pogrzebalam igłą żeby napewno wszystko usunąć . I wycisnelam z rany jakiś przeźroczysty płyn i potem krew. Solidnie wystartowałam woda utlenioną i dziś rano jakby śladu nie było po nim;)
        Mam jeszcze smarować? Doustnie jak mam zażyć ? Dziękuję z góry za radę; ))

        1. Lorka 28 czerwca 2016 o 13:31

          rok temu miałam malutkiego kleszcza, 30 min i zabiegowy, pielęgniarka wyjęła , nawet się nie napił.. .. miesiąc później wystąpił rumień.. dobrze ,ze wystąpił( czasami się nie pojawia w ogóle) serio chcesz ryzykować?

          1. grzegorzadam 28 czerwca 2016 o 13:53

            Lorka
            Ale co proponujesz żeby nie ryzykować?
            Rumień i tak wystąpił?

            1. maggie 28 czerwca 2016 o 15:41

              lorka i jak u ciebie się to skończyło?

        2. grzegorzadam 28 czerwca 2016 o 13:55

          Maggie
          Smaruj, nie zaszkodzi, WU potrafi we wstępnej fazie to unieszkodliwić.
          Doustnie wg zaleceń Nieumywakina np.:
          http://www.pepsieliot.com/skuteczna-terapia-leczenia-raka-woda-utleniona/

        3. grzegorzadam 28 czerwca 2016 o 14:46
          1. Maggie 28 czerwca 2016 o 17:17

            Dziękuję Grzegorzuadamie, mam jakies głębokie przeświadczenie ze mnie borelioza ominie . Jednak nie zawsze kleszcz nam coś „sprzeda” .. ale z drugiej strony będąc szczerą to chciałabym jak coś to zdusić w zarodku.
            Wu smaruje, działa super bo po rance juz prawie śladu nie ma, ale doustnie jakoś się boje:( może się jednak przemoge. Mam tylko wu apteczka. Tez może być? I nie wiem od ilu kropel zacząć i ile dni kontynuować? Pozdrawiam!

      2. czakalalaka 28 czerwca 2016 o 16:25

        Help!! Właśnie wyjęłam mojemu trzylatkowi kleszcza, co w takiej sytuacji? Smaruje WU, ale doustnie jak, w jakich ilościach u takiego malucha? czy może srebro koloidalne pomoc?

        1. pepsieliot 28 czerwca 2016 o 16:46

          obserwować czy nie pojawi się rumień przez 2 miesiące. Przecież nie wszystkie kleszcze zarażają

          1. Maggie 28 czerwca 2016 o 17:19

            Zgadzam się z peps, ale też nie zawsze rumień się pojawia.

            1. pepsieliot 28 czerwca 2016 o 18:03

              zawsze jak jest to zakaźna choroba

          2. Maggie 29 czerwca 2016 o 07:05

            Zastanawiam się nad tym srebrem koloidalnym, nazywała się wiele pozytywnych rzeczy o nim ..czy może ktoś doradzić jakie srebro jest najlepsze na rynku i jak je dawkowac?

            1. Agnieszka 30 kwietnia 2017 o 22:01

              naszemu dziecku nie wystąpił rumień – nic. Uspokoiło nas to. Niestety po kilku miesiącach zauważyliśmy tiki i nerwowość. Badanie biorezonansem wykazało boreliozę. Walczymy od kilku miesięcy, jest już lepiej. Teraz dziecko łyka kilka gramów C dziennie, plus inne oczyszczające suplementy.

        2. grzegorzadam 28 czerwca 2016 o 16:49

          Jeżeli masz dobre srebro, a boisz się WU doustnie, nie czekaj, póki się nie zdążą otorbić, a to trochę trwa,
          należy próbować.
          I askorbinian z MSM, też uwalniaja atomowy tlen.
          Nie rezygnuj ze smarowania.
          DMSO z MSM naprzemieniie z WU też można smarować.
          ZAchowaj spokój, nie musi mieć borelii, choć takich coraz więcej.

          1. Agnieszka 6 stycznia 2017 o 22:55

            Grzegorzadam, nieco ponad rok temu pojawił mi się rumień na łydce (wyniki badan nie wykazywały boreliozy! Mimo to zażylam antybiotyk, po którym rumień zniknął). Czy po tak długim czasie mogę cos jeszcze w tym temacie zrobic dla siebie? Czy jest juz za późno?

            1. grzegorzadam 6 stycznia 2017 o 23:51

              Czy jest juz za późno?==

              Na co za późno?
              Zrób sobie dobry vegatest.

            2. Agnieszka 7 stycznia 2017 o 01:40

              Czy jeśli rumień zniknął po kuracji antybiotykiem, to mogę się spodziewać, że pozbyłam się boreliozy?

            3. grzegorzadam 7 stycznia 2017 o 09:41

              Rumień znika, czy borelioza jest czy nie.
              Jakim badaniem stwierdzono brak boreliozy?
              Nie znam przypadku wyleczenia tego antybiotykiem.

    6. FiveCarb, Jakub 27 czerwca 2016 o 19:12

      pepsi mnie to też przeraza ale trudno się z tym nie zgodzić, a spisek wolfa-charikofa tych gości od jodu bo zapomniałaś wspomnieć to też jest tragicze w skutkach i zbiera czały czas żniwa w postaci problemów z tarczycą, mieśniakimi, fibromalgią itp

      1. grzegorzadam 27 czerwca 2016 o 23:29

        I nowotworami piersi, jajników, prostaty.

      2. czakalalaka 1 lipca 2016 o 21:00

        Dziękuję z pomoc, nie chodzi o to że się boję WU , tylko nie wiem jak maluszkowi podawac (ile i w jakim rozcienczeniu, jak często itp) Więc na razie srebro, ale chętnie dodam cos jeszcze dla wzmocnienia, trochę sie martwię bo mały odkąd poszedł do przedszkola tak jak nigdy nie chorował, to od ponad miesiąca przewlekły kaszel/katar no i teraz ten kleszcz… co to jest DMSO?

      3. Agnieszka 7 stycznia 2017 o 23:16

        Dziękuję za linki. Wykonywałam zlecone przez lekarza Elisa i Western Blot. Nic nie wykazały, chociaż rumień był. Po antybiotyku rumień zniknął, ale testów Elisa i Western Blot nie powtarzałam.

        Mógłbyś polecić dobry Vegatest w Warszawie?

        1. grzegorzadam 8 stycznia 2017 o 12:08

          Nie polecam adresów.
          Poszukaj gabinetów z aparatami MORA, Imedis, BRT, masz w temacie o boreliozie.

    7. Joanna 27 czerwca 2016 o 19:33

      Lubie Twoje pisanie Pepsi, ale jezeli uzywasz skroty to prosze napisz w nawiasie co to znaczy. Jak np SSRI. Co toz naczy?
      Nie wszyscy mieszkaja w Polsce, aswiat jest prrzepelniony skrotami w kazdym jezyku. Milego dnia. J

      1. pepsieliot 27 czerwca 2016 o 22:18

        Selektywne inhibitory wychwytu zwrotnego serotoniny (SSRI) są najczęściej stosowaną kategorią leków przeciwdepresyjnych.

      2. Mylène Lariche 28 czerwca 2016 o 23:36

        Skróty nazw leków często pochodzą z języków obcych. Niektórzy są naprawdę wygodni – wszystko na tacy. Podaje ci dziewczyna (Peps) nazwę w formie skrótowca,a tobie się nie chce sprawdzić w google jego rozwinięcia? Serio? Co za lenistwo umysłowe…

      3. Gosialavenda 27 czerwca 2017 o 22:10

        Ja też nie mieszkam w Polsce, ale jak chcę coś sprawdzić w internecie to odpowiedź wyskakuje mi po polsku. Naprawde!!!! Musisz spróbować, na pewno się uda. Ja zamiast czepiać się, już dawno bym sprawdziła.

    8. Lola 27 czerwca 2016 o 20:24

      ❤️

    9. gagatec 27 czerwca 2016 o 20:47

      :)) niech Moc będzie z Tobą :)))))))))))))))))forewer

      1. pepsieliot 27 czerwca 2016 o 22:15

        i z Tobą

    10. ula 27 czerwca 2016 o 21:00

      od bardzo bardzo bardzo dawna mam zwyczaj samodzielnie myśleć i szukać… przyczyn, skutków, sposobów etc… jak mi mówią ze margaryna zdrowa to wtranżalam masło itd… jak mówią, że mam za dużo czy za mało tego czy owego np cholesterolu to ja wiem swoje że wcale nie za dużo, nie można mieć za dużo a martwic się tym, że jest go za mało 🙂 długo by podawać przykłady, także podpisuje się obiema i czterema po Twoimi teoriami, bo trzeba by nie wiem jak mieć zakuty czerep by nie wiązać faktów ze sobą, to dość proste, tylko trzeba…. wyłączyć media, poczytać trochę lektury poza jedynie obowiązującym mainstreamem i włączyć myślenie 🙂
      pozdrawiam!

      1. grzegorzadam 28 czerwca 2016 o 00:03

        ==bo trzeba by nie wiem jak mieć zakuty czerep by nie wiązać faktów ze sobą, to dość proste, tylko trzeba…. wyłączyć media, poczytać trochę lektury poza jedynie obowiązującym mainstreamem i włączyć myślenie :)==

        Nie jest tak wesoło..
        Dla 90% społeczności to niewykonalny umysłowo-intelektualny wysiłek.
        Przeogromna jest moc mediów.
        Bedąc ostatnio z córką nad jeziorkiem zawiązałem rozmowę z sympatycznym małżeństwem, które ‚obowiązkowo’
        smarowało dzieci jakimś świństwem z ‚fuck-torem’ chyba 80..
        Trwa nagonka namolna na smarowanie tym czymś teraz, jako obroną przed czerniakiem 🙂
        Zapytałem krótko z uśmiechem, dlaczego chce miec chore dzieci..

        Zasiałem mamie pozytywnego ‚wirusa’, może coś z tego będzie.. 😉

        1. kasia 28 czerwca 2016 o 09:14

          Grzegorzadam,
          Czym Ty sarujesz swoje dziecię? Olejek z nasion narchwi? Masz jeszcze coś? Bo jakąś ochronę chyba powinnam stosować?
          Pozdrawiam serdecznie:)

          1. grzegorzadam 28 czerwca 2016 o 10:32

            Szczerze, to niczym. 😉
            Nie lubi, sam też się nie smaruję, czasami po olejem kokosowym.
            Nie leżę na słońcu dłużej jak godzinę.

            Z tym smarowaniem to szeroko zakrojona akcja dezinformacyjna.
            Nigdy w historii ludzkości nie stosowano tyle rakotwórczej chemii w celu
            ”ochrony” przed słońcem, życiodajnym producentem witaminy D.
            Jeżeli się opalam to tylko w godzinach od 11 do 13.

          2. caelifer 27 czerwca 2017 o 22:13

            Ja mojej trzylatki nigdy niczym nie smarowałam za to cały rok pijemy sok marchewkowy i dużo pomidorów jemy ,do mycia olej kokosowy zamiast mydła, słońca nie unikamy a poparzeń małoletnia nigdy nie miała.

      2. Asicka666 1 maja 2017 o 22:30

        Czyli to wszystko jedna wielka bzdura, co piszą, zeby nie opalać sie w czasie najintensywniejszego słońca czyli w godzinach 11-13? A co z tym cholesterolem? Bo ja mam wlasnie ponad norme ten „zły” cholesterol i miałam go nadmiar juz od małego dziecka. Dieta co prawda powodowała jego spadek ale niewielki.

        1. Pepsi Eliot 1 maja 2017 o 22:53

          nie należy się oparzyć, ale jedząc dużo antyoksydantów w postaci owoców i suplementów stajemy się zdecydowanie bardziej odporni na oparzenia.

        2. grzegorzadam 1 maja 2017 o 23:16

          Tak, to kłamstwo.
          Z cholesterolem też.

          1. Asicka666 4 maja 2017 o 17:17

            a mogę prosić o jakiś link do informacji na ten temat? albo o rozwinięcie tematu

            1. grzegorzadam 4 maja 2017 o 20:46

              Link do czego?

            2. Asicka666 4 maja 2017 o 22:51

              link do informacji odnośnie cholesterolu, bo jak wpisuję w google to niestety wyskakują mi tylko strony z wiadomoścami które krążą ogólnie w społeczestwie. a może powinnam szukac na pepsieliot? przepraszam za zamieszanie, ale jestem laikiem w tych sprawach i dopiero poszukuję rzetelnej wiedzy

            3. Pepsi Eliot 5 maja 2017 o 07:56

              na blogu jest sporo

            4. grzegorzadam 5 maja 2017 o 08:01

              Na blogu było niejednokrotnie …

            5. Asicka666 5 maja 2017 o 18:32

              dobrze, zatem będę szukać:)

            6. grzegorzadam 5 maja 2017 o 20:05

              Tylko że z tym szukaniem jest problem na blogach, szukałki wysiadają od nadmiaru słów.
              Wpisz ogólnie w neta np. : cholesterolowe kłamstwo.

            7. Asicka666 6 maja 2017 o 16:57

              dziękuję za podpowiedź. pozdrawiam serdecznie

            8. grzegorzadam 6 maja 2017 o 17:04

              bo jak wpisuję w google to niestety wyskakują mi tylko strony z wiadomoścami które krążą ogólnie w społeczestwie”

              Nic dziwnego, to biznes, często pierwszych kilkanaście linków to reklamówki bigfarmy.
              Uważaj na wiki-pedię, strasznie potrafi ściemnić.

    11. Zbych 27 czerwca 2016 o 21:20

      Liebe Pepsi,
      to co napisalas powyzej to zadne teorie spiskowe a sama prawda. „Przemysl Chorobowy” ma sie coraz lepiej i tepieni sa ci wszyscy co nie sluza „Religii medycznej”. Otepialosc niektorych lekarzy jest porazajaca.
      Od kilku lat zainteresowalem sie tzw. Vitamina D3. Przeczytalem na jej temat wiele ksiazek i wysluchalem wykladow w internecie prof. i dr., ktorzy probuja przekonac swiat medyczny, ze ta tzw. vit. D3, to zadna Witamina a hormon – Secosteroid, ktory ma wplyw na wiele funkcji naszego organizmu.
      Malo kto ze swiata medycznego czyta na temat tej wit. opracowania naukowe z calego swiata na profesjonalnym
      portalu medycznym PabMed.gov, gdzie znajduje sie ich ponad 50 000.

      Otrzymalem dwa patenty Zegarow slonecznych Vit. D3 w niemieckim Patentamcie, ktore dokladnie pokazuja kiedy wystepuje promieniowanie sloneczne UV-B, ktore to tylko syntetyzuje ta Vit. D3 w naszym organizmie.
      Rozeslalem setki informacyjnych ulotek, wyslalem oferty do szpitali i Basenow … i zadne zainteresowanie.

      Opis patentowy przekazalem znajomemu psychiatrze z Koloni, ktory mial wiadomosci na temat tej Wit. z lat
      studiow. Namowilem Go zeby pomierzyl poziom wit. D3 u swoich pacjentow. Po miesiacu poinformowal mnie, ze
      jest zszokowany faktem, ze wiekszosc Jego psychicznie chorych pacjentow miala warosci niezmierzalne.
      Juz po miesiacu suplementowania tej wit. stan jego pacjentow znacznie sie poprawial.

      W USA w latach 20-tch ubieglego stulecia zaczeto dawkowac wit. D3 do zywnosci, gdy ustalono jej ogromny wplyw na zdrowie ludzi. Szpitale zaczely pustoszec, lekarze mieli coraz mnie pacjentow a Wielkiej Farmie
      zaczela grozic ruina finansowa. Uruchomiono wiec „swiatlych profesorow”, ktorzy za wysokie granty uruchomili „badania”, ktore przestraszyly cala spolecznosc i wrocono do minimalnego suplementowania wit. D3 w takich dawkach aby nie dostac krzywicy. I tak wlasnie „kreci sie lody”.

      zbych

    12. Olga 27 czerwca 2016 o 22:50

      Już któraś z kolei osoba mówi mi, że w szpitalu onkologicznym, który prawie codziennie mijam (w miejscowości Wieliszew pod Warszawą) podaje się chemioterapię PREWENCYJNIE. Podobno dostają jakieś tam dofinansowania i trzeba wcisnąć jak najwięcej…

      1. Olga 27 czerwca 2016 o 22:56

        Wystarczy rzucić okiem na komentarze Google (na Google Maps):

        „Zgadza się bałagan szczególnie w oddziale radioterapii pielęgniarki tylko głośno rozmawiają i się śmieją , zero zainteresowania pacjentem !!! Mojej Mamie rozgniatały morfinę o przedłużonym działaniu !!! kroplówka szła w kołdrę i materac !!! Pielęgniarze opryskliwi nazywają chorych trupami !!! SZOK !!! z skąd oni przyszli ???”

        „Tu leczyć się, trzeba być zdrowym. Żeby to wszystko znieść. ”

        „Przyjęty bez problemu. Natychmiastowa reakcja na każdą diagnozę. Operacja, chemioterapia, radioterapia „od ręki”.” …

        Zdaje się, że to jest największy tego typu szpital w województwie mazowieckim….

    13. Beata 27 czerwca 2016 o 22:58

      A jak jest z lekami na gruzlice??? Wiem ze farmaceutyki niszczą ale co zrobic gdy sie ma gruzlice?:(

      1. pepsieliot 27 czerwca 2016 o 23:04

        Podobno miód Manuka pomaga nawet na nieidące na leki odmiany

    14. Aga 27 czerwca 2016 o 23:36

      Mój partner miał nowotwór złośliwy wyrostka robaczkowego. Na szczęście obyło się na usunięciu – przemycam mu informacje o negatywnym wpływie leków, chemii itp. Powoli dociera do niego jaką wartość ma zdrowa żywność czy suplementacja. Sama zrobiłam sobie badania zalecane przez Ciebie Pepsi i wartość Wit. D był – właściwie jej nie było w moim organizmie…

    15. Gabi Orchita 27 czerwca 2016 o 23:43

      Hej Peps, po raz kolejny dziekuje za wspaniały post. Pokarm którego potrzebuje. Chciałabym aby posty o naszej energii i tego co ma na nią wpływ były dłuższe ale lepszy rydz niż nic 🙂 mogłabyś podzielić sie tytułami książek które uważasz za wartościowe ? Dziekuje i posyłam dobre vibracje ku Tobie ❤️❤️

      1. pepsieliot 27 czerwca 2016 o 23:49

        <3 Gabi, podam listę , na razie badam czy ludzie chcą to czytać

        1. hai. 28 czerwca 2016 o 10:06

          CHCĄ!! 🙂

          1. jahanna 30 czerwca 2016 o 15:50

            potwierdzam, CHCEMY O TYM CZYTAĆ! i niech inni to czytają ,niech się budzą !!!!!!!

    16. pyłkowa 28 czerwca 2016 o 00:31

      Ciekawam bardzo Pepsi co myślisz o transfuzji krwi.

    17. ojtekwoj 28 czerwca 2016 o 00:59

      super tematyka bardzo chcę to czytać i książki czytać też – dziękuję 🙂

    18. ella 28 czerwca 2016 o 01:07

      Dzięki Najsłodsza za kolejną porcję strawy dla ducha.
      Ja też piszę się na listę lektur.

      U mnie (Pojezierze Drawskie) odpukać dawno nie było chemtrailsów.
      A jak u Was ?

    19. Asia 28 czerwca 2016 o 07:51

      Kocham Panią 🙂 i to nie jest teoria spiskowa 🙂

    20. Kreolka 28 czerwca 2016 o 10:13

      Jestem w szoku.. ale zaczynam szukać odpowiedzi na pytania których jeszcze nie potrafię sformułować :). Trafiłam tutaj szukając ratunku kiedy odkryłam, że lekarze po zapaleniu płuc zafundowali mi grzybicę. Męczyłam się 5 długich lat aż wreszcie trafiłam tutaj.. i czuję, że żyję!! Mam siłę pokopać w nogę z synem, spacer z psem, wyjazd nad morze. Nie padam spać jak zombiak o 20. A to tylko za sprawą diety :). Muszę teraz dobić grzybka suplementami. Pepsi co byś mi poleciła ze swojego sklepu? Jaką witaminę D można zażywać bez badań? Co do filtrów kiedy młody jest w parku używamy tylko olej kokosowy ale wiadomo nad morzem słońce ma inną moc (poza tym mieszkamy we Włoszech). Jestem ciekawa czym Wy smarujecie swoje dzieci?

      1. pepsieliot 28 czerwca 2016 o 11:24

        Polecam D3+K2 TiB http://thisisbio.pl/witaminy-i-mineraly/70-vitamin-d3k2-90tabl-tib-254475917312.html 2 tabletki do ssania po śniadaniu i koniecznie zbadanie 25(OH)D. Ostatnio nasza klientka z Toskanii ze zdziwieniem otrzymała wyniki z niedoborem D. W dni plażowe, gdy leżysz rozebrana na słońcu możesz nie brać. Dzieci na diecie z masą owoców, soków z marchwi i jarzyn w tym surowych będą się świetnie czuły na słońcu tylko na oleju kokosowym. Żel z aloesa 100% ma świetne właściwości łagodzenia zbyt opalonej skóry. dziecko na plaży powinno bawić się pod parasolem.

    21. malena 28 czerwca 2016 o 11:30

      Wg mojej wiedzy wysoki filtr ma olej z nasion maliny gorzkiej , potem olej z nasion marchwi, olej z kiełków pszenicy i kokosowy – w takiej kolejności. Sprawdzałam na dzieciach 4 i 9 lat zeszłego roku na plaży, basenie i podwórku. Oparzeń nie bylo, za to piękna opalenizna. Jedzenie ma też ogromne znaczenie, regularne jedzenie awokado chroni przed poparzeniam:-) i

    22. Kreolka 28 czerwca 2016 o 11:34

      Dzięki za błyskawiczną odpowiedź. A jedzenie oleju z kokosa chroni przed poparzeniami? Młody owoce uwielbia i chętnie zjada ale z warzywami jest ciężko. Druga sprawa, że w przedszkolu mają super posiłki więc może tam przemycają dzieciom warzywa w lepszy sposób niż ja w domu. To moja wina.. sama nie jadłam to i dziecko nie chciało. Teraz kiedy widzi u mnie na talerzu dziwadła których wcześniej nie jadałam powoli się przekonuje :). A coś na grzybka od Ciebie? Myślałam o takim kombo olej z oregano + pau d’arco+ kwas kaprylowy i do tego probiotyk np. swanson ultimate 16? Tą D3 od Ciebie mogę też podawać młodemu (5lat)? Żel z aleosu także kupię. Przygotowuję się do zrobienia paczki z PL. Pozdrawiam Pepsi !! Zmieniłaś mój świat :*

    23. TeRa 28 czerwca 2016 o 12:00

      pies oraz ja/kobieta/ pozdrawiamy-szukamy we Wroclawiu przyjaciela,chetnie architekta- o analogicznych pogladach do calego blogu- na spacery i w celu omijania raf zywieniowych oraz lekowych-nemo.nikt@wp.pl

      1. pepsieliot 28 czerwca 2016 o 13:54

        jeszcze nie byłam portalem randkowym, ale jak widać wszystko przed moim blogaskiem 🙂

    24. Wodniq 28 czerwca 2016 o 13:55

      O ile ze szczepionkami, to trudno się nie zgodzić – mój synek sam po podaniu szczepionki bardzo „się wycofał” – (może autyzm to nie, ale duże problemy z płynnym mówieniem itp.) to jednal „chemtrailsy” już kiedyś wspominałem – to jest trudne, żeby przeprowadzić to w konspiracji – mało jest dużych lotnisk w z których mogą wystartować duże samoloty – a jeśli już są, to są świetnie monitorowane – ciężko byłoby tam niepostrzeżenie wjechać ciężarówkami wiozącymi jakiś syf do rozpylenia na komercyjne lotniska – no może jakby się uprzeć to w USA mają jakąś strefę 51… ale w Europie?

    25. grzegorzadam 28 czerwca 2016 o 14:09

      Przecież komercyjne lotniska nie mają z tym nic wspólnego.

    26. Bio pomidore 28 czerwca 2016 o 15:27

      kolejny super wpis. ja swojego dziecka nie szczepie na nic, niestety wszyscy reagują negatywnie i strasza nas chorobami i smiercia dziecka w ciągu 24h, malo tego karmie piersią prawie dwulatka za to tez mnie sie oberwalo od matki 6 miesiecznego dziecka,ktora planuje karmic 7m,no bo jak tak mozna takie duze dziecko karmic, no i sloiczkow tez nie dawalam dziecku wiec calkiem tej mamusi sie nie spodobalam.
      Owocek 🙂

      1. pepsieliot 28 czerwca 2016 o 15:44

        owocek 🙂

      2. grzegorzadam 28 czerwca 2016 o 16:01

        Rób swoje i nie oglądaj się za siebie, te ”młode wykształcone z dużych miast” tak mają,
        produkty do słoiczków dziesiątki razy sprawdzane i inne bzdety.

        ==Wiedzę możemy zdobywać od innych, ale mądrości musimy nauczyć się sami.==

        „Naj­pierw cię ig­no­rują. Po­tem śmieją się z ciebie. Później z tobą wal­czą. Później wyg­ry­wasz.”
        Mahatma Gandhi.

        Trochę pompatycznie, ale co tam 😉

    27. grzegorzadam 28 czerwca 2016 o 15:41

      http://pekaylifestyle.com/wp-content/uploads/2013/10/contrails.jpg
      http://pekaylifestyle.com/wp-content/uploads/2013/10/chemtrails.jpg
      http://pekaylifestyle.com/wp-content/uploads/2013/10/chemtrails-samoloty.jpg

      Są podobne do pasażerskich, fakt, tylko miejsc na fotele nie ma.

      ==Ową prawdę zgrabnie nazwano „Zarządzaniem promieniowaniem słonecznym” (SRM), które „składa się z wielu technik, skierowanych na odbijanie lub zmienianie kierunku promieniowania słonecznego, zasadniczo zwiększając zdolność do odbijania promieni słonecznych przez planetę”, a to wszystko w ramach tzw. „naprawiania klimatu”. Jakiego naprawiania klimatu? A gdzie są naukowe dane, które w sposób nie budzący wątpliwości wykazują, że klimat wymaga naprawy? Nie dane z ostatnich 200 lat, a dane chociażby z tysięcy lat, które chociaż w wąskim zakresie pokażą, że klimat uległ destabilizacji i wymaga naprawy. Planeta żyje w wielu cyklach, podobnie, jak nasza dzienna gwiazda, która oprócz małego cyklu trwającego ok. 22 lat przechodzi także cykl wielki zamykający się w przedziale 800-1000 lat! Zatem prognozowanie czegokolwiek w oparciu o cykl 22-letni, to nic innego jak wróżenie z fusów po kawie. Prognozowanie w oparciu o tak krótkie interwały czasowe z pominięciem wielkich cyklów sprawia, że za każdym razem, gdy pojawia się „coś nowego” od razu jest nazywane anomalią.

      ONZ, zarządzanie promieniowaniem słonecznym, geoinżynieria i smugi chemiczne

      Piąte sprawozdanie Międzyrządowego Zespołu ds. Zmian Klimatu (IPCC) ostrzega, że mimo globalnych skutków ubocznych i długoterminowych konsekwencji, techniki geoinżynieryjne obejmujące zarządzanie promieniowaniem słonecznym (SRM) powinny być dalej utrzymywane:
      “Jeśli SRM zostałyby zakończone z jakiegokolwiek powodu, istnieje wysokie przeświadczenie, że temperatura na powierzchni kuli wzrośnie bardzo gwałtownie do wartości zgodnych z wymuszaniem przez gazy cieplarniane.”
      Dokument “Climate Change 2013: The Physical Science Basis,” (AR5) zastępuje były raport opublikowany w 2007 roku. Pierwsze sprawozdanie IPCC zostało opublikowane w 1990 roku.

      Dyskusja w streszczeniu dla decydentów i w tekście AR5 stawia zarządzanie promieniowaniem słonecznym ponad metodami usuwania dwutlenku węgla, które są ograniczone w swojej skuteczności w skali globalnej, ale przyznaje, że metoda nie jest idealna, i że techniki geoinżynieryjne będą miały długoterminowe konsekwencje.==

    28. Wodniq 28 czerwca 2016 o 16:15

      OK grzegorzadam – skoro nie chodzi o lotniska „normalne” komercyjne – to powiedz mi, skąd takie samoloty startują i gdzie lądują :).
      Ja naprawdę jestem miłośnikiem wszystkich teorii spiskowych, ale ta się naprawdę nie trzyma kupy.

      Poza tym, druga kwestia – to chemtrailsy trują planetę globalnie. Czyli trują sami siebie i swoje dzieci?
      Uważasz, że wszyscy odpowiedzialni, którzy za tym stoją oraz ich rodziny (będzie pewnie kilkadziesiąt tysięcy ludzi) mają już mieszkania na Marsie, czy gdzieś, gdzie są bezpieczni? 😉 … nie wiem – tak pytam.

      1. pepsieliot 28 czerwca 2016 o 16:47

        Oni już potrafią zmieniać ciała, mają układ z 4 wymiarem

      2. grzegorzadam 28 czerwca 2016 o 17:02

        Pooglądaj dostępne dyskusje z kongresu amerykańskiego.
        To nie jest teoria spisku tylko fakt, to się nazywa geoinżynieria!
        Tylko pokrętnie tłumaczą.

        Z lotnisk wojskowych, wojskowymi samolotami, wybacz ale miejsc i dat nie podam 🙂
        W moich rejonach od dwóch dni nie ma posypki, to widać gołym okiem.

        Nie globalnie, opryski są celowane w duże aglomeracje, to są jednak koszty.
        Płatnicy tego procederu są poza działaniem tej chemii, i na pewno nie jedzą GMO.
        Bądź spokojny.

      3. klepsydra 29 czerwca 2016 o 04:56

        Uważaj, od setek tysięcy lat Ziemię odwiedzają gadoidalne istoty, które mają chrapkę na twoje emołszon i kref! Serio.

    29. kasia kamieniarz 28 czerwca 2016 o 18:07

      Pepsi uwielbiam Cie..ale do tej pory czytałam o rzeczach które mieściły mi sie w glowie a teraz zastanawiam sie ktora z nas oszalała??? Nie żebym wykluczała wszystko co napisalas- sa rzeczy na niebie i ziemi…itd. Ale powiem szczerze ze oczy zrobiły mi sie trzy razy większe…

      1. jahanna 28 czerwca 2016 o 22:06

        To są przecież loty nierejestrowane, nie ma ich na mapie przelotów. oto link do lotów rejestrowanych
        https://www.flightradar24.com/60,15

    30. Adi 28 czerwca 2016 o 18:30

      Ale Cię dziołcha wzięło!!! Lecisz z tym koksem jak „pindolino” 😀 Dawaj więcej, musimy obudzić te ludziska!! 🙂 Jak i wszyscy, to ja tyż Ci serducho podeślę <3 😛

    31. martusiaar 28 czerwca 2016 o 18:33

    32. Mylène Lariche 28 czerwca 2016 o 23:44

      Moja droga, zaraz cię posądzą o promowanie supli i zamglony osąd. I żyj tu człowieku w świecie przepełnionym „pożytecznymi” idiotami…

    33. Maggie 29 czerwca 2016 o 19:45

      Przygotowuję się mentalnie do kuracji z WU , przeczytałam gdzieś ze nie powinno się po niej 3 godziny jeść bo niektóre pokarmy mogą tworzyć w żołądku toksyczne połączenie . Pomozcie;)

    34. grzegorzadam 29 czerwca 2016 o 20:28

      Godzina, max 90 min. wystarczy.

    35. Maggie 29 czerwca 2016 o 22:00

      Dzięki wielkie;)

    36. marekbanan 30 czerwca 2016 o 16:57

      Hej wszystkim! A czy osoby z nerwica lękową mogą zażywać kuracje wu??

      1. grzegorzadam 30 czerwca 2016 o 19:50

        Mogą, WU oczyszcza z toksycznych leków również.
        Magnez trzeba mocno suplentować na 3 sposoby i kwas nikotynowy i inne ”B”.

    37. marekbanan 1 lipca 2016 o 11:01

      Ok.także zaczynam. Od jednej kropli 3 razy dziennie przez tydzień i tak do 10 kropel dojść. Tak gdzieś przeczytałem. W kieliszku 50 ml wody i szczypta soli morskiej. 3 razy dziennie na czczo? Dobrze znalazłem? Mam nadzieję że moja nerwica nie przybieze na sile

    38. grzegorzadam 1 lipca 2016 o 12:40

      Na nerwicę minerały, pisałem wyżej.
      Jod będzie chelatował chlorowce i likwidował grzyby i bakterie, będa Herxy.
      http://vibronika.eu/images/pdf/uczulenienajod.pdf

    39. marekbanan 1 lipca 2016 o 14:49

      Wow, o tym jodzie to dobry artykuł. Mówisz o jodzie zawartym w soli morskiej? Magnez biorę apteczny ale to pewnie źle. .

    40. grzegorzadam 1 lipca 2016 o 15:08

      Apteczne maja niepotrzebne dodatki i zazwyczaj zawierają nieprzyswajalny tlenek magnezu
      Najlepszy jest chlorek, cytrynian, oliwa Mg lub ten z dobrych suplementów.

      Sporo jodu jest w soli kamiennej, dobrej morskiej, ale najlepiej wykonać sobie w domu Lugola, jodynę lub SSKI
      przy niedoborach.

      1. Marekbanan 14 lipca 2016 o 21:55

        Grzegorzu
        Jak myślisz ile mam brać tego mg dziennie?! Żeby nie przesadzić. . Jem tez dwa banany dziennie a one chyba tez maja mg??
        Jeśli chodzi o wit b to biorę taki mega miks – niby 300% zapotrzebowania dziennego. Biorę 1 tabse
        Sory za prozaiczne pytania ale jestem swiezak w suplementowaniu czegokolwiek

        1. grzegorzadam 15 lipca 2016 o 06:59

          400-1000 mg jonów dziennie, ale najważniejsza jest suplementacja transdermalna (kąpiele, olej).

          W tych tematach znajdziesz szczegóły:
          http://www.pepsieliot.com/category/zdrowie/magnez/

        2. grzegorzadam 15 lipca 2016 o 06:59

          Co to za wit ”B”?

    41. lucky 1 lipca 2016 o 22:37

      pepsieliot
      28 CZERWCA 2016 @ 16:47

      Oni już potrafią zmieniać ciała, mają układ z 4 wymiarem
      @
      Pepsi, czy mogłabyś mniej kumatym rozwinąć tę ciekawą myśl?

      1. pepsieliot 2 lipca 2016 o 08:12

        Niestety nie, nie wchodzę w te tematy teraz. Mogę coś powiedzieć dla wtajemniczonych, ale nie chcę o tym pisać. Póki co.

    42. Maggie 2 lipca 2016 o 09:08

      Czy po kleszczu zaczynać z wu od 1 kropli 3 razy dziennie czy jakaś większą dawkę sobie zapodac?

    43. Maggie 2 lipca 2016 o 10:21

      Aha i jeszcze jedno pytanie – od jakiegoś czasu przyjmuje codziennie jedna szklankę wody z solą morska czy też objawy herxa moga u mnie wystąpić? Dziś rano wzięłam kropelke wody utlenionej pierwszy raz . Po kąpieli tak dziwnie mnie rwie skóra na przedramionach..nie wiem czy to może być już objaw zużycia wu czy to tylko moja psychosomatyka??dzięki!

    44. grzegorzadam 2 lipca 2016 o 11:56

      Zawsze od jednej, przyzwyczaj organizm do nowości, różne sa reakcje, i codziennie po 1 dodawaj.
      Przy wodzie z solą raczej się nawodnisz, ale 1 szklanka trochę mało, jak nie pijesz dużo soków, swobodnie możesz 5-6 szklanek wypijać.
      Odstaw kawę, herbatę, odwadniają.
      Jeżeli sól będzie oczyszczać mogą być efekty, ale nie ma się czego bać.
      Nie ma zdrowienia bez likwidacji stanów zapalnych z bólem włącznie.

      Szczególnie dotyczy WU, boraksu, jodu, MSM, chlorelli, spiruliny, nawet alkalizującej sody.

    45. Maggie 3 lipca 2016 o 19:24

      Codziennie po jednej kropli dodawać? Gdzieś wyczytałam ze po tygodniu.. i ile taka kuracja musi trwać żeby oczyścić?

    46. grzegorzadam 3 lipca 2016 o 20:14

      Codziennie po jednej dodawaj.
      Zależy od stanu organizmu, deficytu tlenu, stanów zapalnych.
      Czasami po miesiącach dochodzi się do równowagi.
      Jest juz tu kilka osób stosujących dłuższy czas, nawet po kilkadziesiąt kropli dziennie.
      Poczytaj w tamacie:
      http://www.pepsieliot.com/skuteczna-terapia-leczenia-raka-woda-utleniona/

    47. Maggie 3 lipca 2016 o 21:15

      Dziękuję!

    48. Maggie 6 lipca 2016 o 20:54

      Jak połykam ta 50 tke wody z kropelkami utlenionej to potem mam takie dziwne wrażenie w gardle. Chciałam dodać że mam delikatny refluks-mam nadzieje ze to nie wyklucza mnie z kuracji.
      Pije dwa razy dziennie bo w środku dnia nie mam okazji – praca; ( jestem b szczupła i niska i tak się zastanawiam do ilu kropelek moge dojść?

    49. grzegorzadam 6 lipca 2016 o 23:55

      Nie wyklucza.
      Zjadaj po jedzeniu 1/2 godziny 0.5-1 g soli kamniennej.

      Nie ma górnej granicy, tu są osoby biorące po kilkadziesiąt kropli.
      Może się odezwą.

    50. Witarianka 3 listopada 2016 o 22:36

      Wystrzegajcie się monsanto, ich glifosatu i pędzonej na tym glutenowej pszenicy fujjj…. Z książki „Głód” Martina Caparros:

      „Firma Monsanto została założona w 1901 roku, w Saint Louis w stanie
      Missouri, i produkowała sacharynę sprzedawaną Coca-Coli. Przez pół wieku
      wytwarzała preparaty owadobójcze, plastik, rozmaite środki chemiczne, sławę
      zyskała jednak w latach sześćdziesiątych, kiedy to wojna w Wietnamie
      spopularyzowała produkt zwany Agent Orange, czynnik pomarańczowy – silny
      środek powodujący opadanie liści. Amerykanie stosowali go w lasach i na polach
      uprawnych, chcąc doprowadzić swoich wrogów na skraj głodu. Samoloty bojowe
      rozpylały wówczas nad krajem chmury trucizny: pół miliona Wietnamczyków
      zmarło, pół miliona dzieci urodziło się zdeformowanych – a tymczasem firma
      rozwijała się i bogaciła. W latach siedemdziesiątych wynaleziono bardzo silny
      środek chwastobójczy oparty na glifosacie, nazwany Roundup; po latach
      wyprodukowano nasiona soi, kukurydzy i pszenicy odporne na spore nawet ilości
      tego herbicydu – nazwane Roundup Ready – i bardzo wydajne.
      Nasiona te rozprowadzone zostały wśród wielkich producentów w Stanach
      Zjednoczonych, Kanadzie, w Ameryce Łacińskiej. Obecnie firma kontroluje 90
      procent światowego rynku nasion transgenicznych. „(!!!)

    51. Anna 30 kwietnia 2017 o 15:38

      Czy ktos wie jak z tym jodem i suplementacja podczas ciazy? ….Na niedoczynnosc tarczycy! I probuje zajsc w ciaze!

      1. Pepsi Eliot 30 kwietnia 2017 o 15:53

        Bardzo chętnie wesprzemy Cię pomocą w doborze suplementacji z naszego sklepu, mamy pełną rozpiskę. Jeśli chcesz jednak kupować tam gdzie wymieniłaś (na marginesie, to jest spam) wówczas będzie sprawiedliwie, jak zgłosisz się po rozpiskę tam

    52. efka765 30 kwietnia 2017 o 16:28

      Pepsi-mam duzy problem.Moja mama 18 maja ma byc poddana chemii-ma nowotwor pecherza.Nie wiem jak Jej pomoc.Szczerze mowiac jestem przerazona ta wizja.Mama ma ponad 70 lat,i bardzo oslabiony organizm przez borelioze,ktorej nie leczy.Jest zamknieta na medycyne niekonwecjonalna-od roku czasu lezy u Niej zestaw ziol”Protokol Buhnera”na borelioze.
      Pepsi czy myslisz,ze czlowiek w takim wieku,z takim oslabieniem ma szanse na przezycie takiej chemii?Nie wiem co robic.

      1. grzegorzadam 30 kwietnia 2017 o 19:33

        Poważny problem..
        Masz uzasadnione obawy.

      2. Pepsi Eliot 30 kwietnia 2017 o 19:35

        Liposomal C TiB, Liposomal D3+K2 TiB, Liposomal Kurkuminy TiB i Liposomal Glutationu

    53. Anna 30 kwietnia 2017 o 17:48

      Nawet nie wiedzialam ze to jakas reklama, poprostu chodzilo mi o to ze znalazlam w internecie jak sie suplementowac i jakie dawki na niedoczynnosc tarczycy. … Chcialabym poprostu lepiej sie poczuc bo od paru lat przez niedoczynnosc nie funkcjonuje normalnie. Przy okazji mam zespol jajnikow policysrycznych i nie moge zajsc w ciaze.

      1. Pepsi Eliot 30 kwietnia 2017 o 19:17

        Musi być wymiana energii dwustronna 🙂

      2. grzegorzadam 30 kwietnia 2017 o 19:34

        Jak z suplementacją jodu?

    54. Anna 30 kwietnia 2017 o 20:03

      Co to znaczy?

    55. grzegorzadam 30 kwietnia 2017 o 21:42

      Jak masz niedoczynność i PCOS, można zaożyć z b. dużym prawdopodobieństwem, ze masz deficyt jodu.

    56. hamqqq 30 kwietnia 2017 o 22:24

      oczywiście tylko suple this is bio uratują świat 🙂

      1. Pepsi Eliot 1 maja 2017 o 06:55

        jest coś na rzeczy 🙂

    57. Anna 30 kwietnia 2017 o 23:00

      Zaczelam pic plyn lugola i suplementowac sie. Ok 2 miesiace

    58. aniax10 1 maja 2017 o 10:53

      We wrzesniu przyjmowalam 150 euthyroxu i 200 jodinu(pani dr w polsce zalecila) po badaniach tarczyca wyszla barszo nisko ok 0,35. Moj lekarz GP w uk kazal przerwac branie jodinu!!! Zaczelam szperac po internecie co mozna zrobic z ta moja. Zaczelam przyjmowac plyn lugola i suplementowac sie wlasnie witaminami: d,k a, cynk, selen , b2,b3, magnez. W pszyszlym tyg. Ide zeobic test na tarczyce zobaczymy co tam sie dzieje. Moje pytanie brzmi czy moge odstawic tabletki na tarczyce czy stopniowo zchodzic z dawki? I co z ciaza? Zwiekszac dawke Lugili?

      1. grzegorzadam 1 maja 2017 o 12:51

        tabsy na tarczycę likwidują tarczycę.

        1. aniax10 1 maja 2017 o 13:00

          Zrezygnowac z nich calkowicie? Zwiekszyc dawke plynu lugola?

          1. grzegorzadam 1 maja 2017 o 18:10

            Docelowo tak

            ”Niemniej przyczyna
            niedoczynności tarczycy nadal nie doczekała się wyjaśnienia.
            Lekarze nie potrafią jej wyleczyć, a leki w niczym nie pomagają.
            Wielu pacjentów nawet nie zdaje sobie sprawy z faktu, że
            substancje, które przyjmują, nie wpływają na funkcjonowanie
            tarczycy i nie na nią zostały przepisane. Leki nie rozwiążą problemu
            niedoczynności gruczołu tarczowego, a tylko wytłumią
            objawy.

            Pacjentom często wydaje się, że leki, które zażywają, przeciwdziałają
            źródłu problemu. W rzeczywistości stan tarczycy
            nie ulega poprawie, a leki zawierają hormony, które w domyśle
            mają uzupełnić niedobór spowodowany niedoczynnością gruczołu.
            Lekarstwa na tarczycę to tak naprawdę steroidy, które
            spowalniają pracę układu odpornościowego i utrudniają mu
            podjęcie zdecydowanych działań przeciwko intruzowi. Ale tego
            często nie wiedzą nawet lekarze; po prostu nikt im o tym nie powiedział.

            Specjalista nie przyzna się przed pacjentem, że nie
            wie, czym tak naprawdę jest niedoczynność tarczycy czy zapalenie
            tarczycy Hashimoto albo że leki nie wyeliminują objawów
            tych chorób.
            Jeśli akurat przyjmujesz leki na tarczycę i czujesz się po nich
            lepiej, to dobrze. Te leki pełnią funkcję nieszkodliwego bandaża
            na gruczoł tarczowy obciążony przez wirusy. Ale jeśli nie przyniosły
            ci ulgi, to wiesz już, że miałeś prawo poczuć frustrację.
            Setki razy słyszałem opowieści o kobietach, które w przeszłości
            zażywały leki na tarczycę, a po 10-15 latach, jako 50-
            i 60-latkom, przyszło im zapłacić za to wysoką cenę. Lekarz,
            który analizował ich wyniki, podsumowywał badania pytaniem:
            „Co się stało z pani tarczycą? Wygląda strasznie”. Do tego czasu
            pacjentki uważały, że postępują rozsądnie i proaktywnie. Wydawało
            im się, że leki, które przyjmują, wzmacniają tarczycę.”
            A. Williams.

    59. OliwkaSliwka 1 maja 2017 o 19:31

      Moja babcia ma 95 lat, Alzheimera i niewydolnosc krazeniowa. Baaaardzo jej puchną nogi 🙁 Czy jest jakis sposób żeby temu w jakis sposób ulżyć? Okłady z kapusty odpadają bo ma bardzo cienka skórę więc mogłoby się zkończyc poparzeniem.
      Dostała skierowanie do szpitala ale rodzina podjęła decyzję o zostawieniu jej w domu. Ostatnim razem jak była w szpitalu po operacji biodra była niesamowicie zdezorientowana – dom w którym się wychowała działa na nia uspokajająco. Nie za bardzo wiem co mam robić a serce się kraje. Dostaje sok z granatu (swiezo wyciskany), herbate ze skrzypu, pyłek pszczeli i jeszcze inne rzeczy (maści na opuchlizne itp).

      1. Pepsi Eliot 1 maja 2017 o 19:36

        może przyda się przepis na herbatę nerkową, którą podał Grzegorzadam niedawno:
        ”HERBATA NERKOWA
        Jest to mieszanka składająca się z:
        – 15 g skrzypu polnego,
        – 10 g pokrzywy zwyczajnej (najlepiej zbieranej na wiosnę),
        – 8 g rdestu ptasiego,
        – 6 g dziurawca.
        Taka porcja wystarcza dla jednej osoby na 3 tygodnie.
        Jedną szczyptę (między dwoma palcami) mieszanki zalać filiżanką wrzącej wody i zostawić do naciągnięcia przez 10 minut pod przykryciem.
        Następnie odcedzić i pozostałe na sitku zioła zalać dwoma filiżankami wrzącej wody, po czym gotować na małym ogniu przez 10 minut, a następnie odcedzić i połączyć z poprzednim płynem.
        Powstaje pytanie, dlaczego właśnie tak należy przygotowywać tę herbatę?
        Odpowiedź:
        w herbacie nerkowej jest 5 składników, których nie należy gotować, ponieważ by się rozpadły.
        Jest jednak szósty składnik, a mianowicie kwas krzemowy, który można otrzymać tylko wtedy, gdy gotujemy herbatę przez 10 minut.
        Herbatę nerkową można pić tylko przez 3 tygodnie 3 razy dziennie:
        rano – na czczo, przed obiadem i przed snem wieczorem; za każdym razem należy pić po pół filiżanki herbaty o temperaturze pokojowej.

        Herbatę nerkową można stosować niezależnie od kuracji totalnej, ale wtedy należy przestrzegać następujących zasad: nie wolno jeść wołowiny, wieprzowiny ani żadnej mięsnej zupy, a zioła należy pić minimum przez dwa, a maksimum przez trzy tygodnie.”

        pomogłyby pewnie niektóre Liposomale TiB, bardzo dobrze są wchłaniane, np Liposomal kurkuminy i D3+K2, oraz C i Glutationu

        1. OliwkaSliwka 1 maja 2017 o 20:40

          Dzięki wielkie, będziemy próbować 🙂

      2. grzegorzadam 1 maja 2017 o 19:51

        Herbatka ok.
        Babcia siedzi czy leży?

        polecałbym codzienne, rano i wieczorem kąpiele stóp w przyjemnie ciepłej wodzie
        z dodatkiem sody, chlorku magnezu i soli, po pół szklanki.
        Filmik z dr Nieumywakinem, 92 latkiem
        Profesor Nieumywakin ILE POTRZEBUJEMY SOLI (PL)
        https://youtu.be/YzNvBq8ndx0

        pIcie lekko osolonej wody z rana i pomiędzy posiłkami wskazane.

      3. grzegorzadam 1 maja 2017 o 20:10

        Tylko skrzyp z tej herbatki wcześniej warto przemielić na pył.
        Przy okazji dostarczymy krzemionki, uzupełniłbym skład ‚kwaśnym ziółkiem (głóg, róża, lub hibiscus)

        Warto by zmierzyć babci pH śliny, z moczem może być problem, przed posiłkiem godzinkę, lub po posiłku 2 godziny (dr Sircus)
        Paski w zakresie, 4-7, lub 5-8, nie 1-14, mało dokładne.

        Śmiało z rana i z wieczora przy niskim pH lemoniadkę sodową:
        http://www.pepsieliot.com/jak-pic-sode-na-3-sposoby-aby-spektakularnie-poprawic-swoje-zdrowie/

        Powinna w krótkim czasie nastapic odczuwalna poprawa.
        Podałbym babci suplementację jodem na skórę lugola.

    60. Kasia Fi 1 maja 2017 o 22:59

      Przeczytałam Pepsi Twój wpis i jakoś wypełniło mnie miłe uczucie miłości do Ciebie. Dobrze, ze jesteś.

      1. Pepsi Eliot 1 maja 2017 o 23:04

        <3

    61. Nina 27 czerwca 2017 o 08:57

      Hej chciałabym zacząć pić lugola..tak zacząć od 5 kropel na osolona wodę..grzegorz co myslisz?;)

    62. Kklemmentyna 27 czerwca 2017 o 10:18

      Pepsi jaką wit. C dla 3 letniego dziecka?
      Ewentualnie jaką suplementacje polecasz dla niego przy słabej odpornosci-częste infekcje (nos gardło ucho) brak apetytu, złe samopoczucie, rozdrażnienie?

      1. Pepsi Eliot 27 czerwca 2017 o 14:37

        podczas infekcji kalibracja kwasem askorbinowym TiB i sokiem świeżo wyciśniętym z pomarańczy: http://www.pepsieliot.com/2015/08/25/co-mozemy-zrobic-zeby-dochtore-nie-wycielo-migdalkow/
        http://www.pepsieliot.com/2016/09/29/dziecko-w-tym-male-kaszle-co-ma-robic-skolowana-matka/

        mamy świetne preparaty dla dzieci jak Kids multi G&G i Omega 3 G&G, dziecko powinno też brać D3 w protokole z K2, ale rzeczą podstawową jest zrobić biorezonans i wykryć pasozyty i wirusy, oraz grzyby, i pozbyć się w kolejności najpierw wirusów, potem reszty.
        Zobacz też ten wpis, bo mamy pediatrę holistycznego Agnieszkę na blogu: http://www.pepsieliot.com/2017/04/20/jak-bezpiecznie-oczyscic-dziecko-z-pasozytow/
        i tam jest przepis na „zupę mocy” dla dzieci

    63. informatyk 27 czerwca 2017 o 17:41

      test

    64. zatoczka 27 czerwca 2017 o 22:24

      teoria spiskowa na mnie , test vega wskazał jak byk chore zatoki. A tomograf czy pantomograf zebów nie wskazał żadnych zmian. Jedynie rtg twierdzi że mam zaciemnioną prawą stronę zatoki szczękowej i powietrzną lewą dziurkę w nosie. Rok temu wyrwałam ósemkę przeszło jak ręką odjoł , niestety problem wrócił mam jeszcze 3 takie ósemeczki . Dzisiaj chciałam wywalić dolną lewą bo widze że sie psuje i wokół niej na policzku tworzy się kieszonka z czerwoną kropką która pojawia się gdy podejrzewam mam jakiś stan zapalny i ginie kiedy kieszonka sie zmniejsza. Czy to możliwe żeby zdjęcia były mało precyzyjne ? Ja tłumaczę co mi dolega a on powołuje się na zdjęcie że tam niczego nie ma. Czuje ucisk w głowie i później takie rozlewanie, w zależności w którą stronę obrócę głową tam ta wydzielina leci. Wypluwam tony śliny ciemnożółtej nieraz z małą ilością krwi. Raz jest lepiej raz gorzej. Wspomagam swoja odpornosc biore D,K, Greens & fruits , magnez. Odstawiałam mleko , gluten. Lepiej. Ale nie na tyle by się wyleczyć . Olej kokosowy super prawie natychmiast widze jak znika mi pruchnica? (to czarne z zeba ) stany zapalne sie ogarniaja. Ocet jablkowy niweluje wydzieline , rozrzedza ja. Dbanie o siebie pomaga ale nie wylecza mnie calkowicie. Dwa lata temu robiłam wymaz z gardła wyszło streptoccocus agalacitae , neisseseria sp- lekarz mówi że to niegroźne i normalne dla naszej flory bakteryjnej . Za to google mówi że np. streptoccocus agalacitae przyczynia się do poronienia, i wielu innych chorób np. gardła, zatok . Nie wiem czy to nie dalekosiężne wnioski, ale z drugiej strony kto ma rację… jak wszystko zawiedzie to uznam że ktoś rzucił na mnie czar skoro cierpie a brak dowodów medycznych . Wersja z wymyślaniem sobie chorob tez jest spoko, mam taka moc zeby sobie wymyslic flegme zolta flegme z krwia. spoko 😉 i żeby test vega wskazal chore zatoki – mam moc. … tak tylko sie zale… 🙂

      p.s przeczytalam pozniej niz napisalam . pozdro Pepsi i ekipa.

      patowa Zatoczka.

      1. zatoczka 27 czerwca 2017 o 22:28

        *przeczytałam później twojego posta niż napisałam swój chaotyczny komentarz.

    Dodaj komentarz