logo
Możesz się śmiać, ale i tak za kilka godzin
zmienisz swoje życie...
172 online
54 073 051

TOP

Dzień | Tydzien | Miesiąc | Ever
Kategorie

Archiwum
  • W jaki sposób usuwać brodawki olejkiem z oregano i nie tylko?

    niania i brodawyW jaki sposób usuwać brodawki olejkiem z oregano i nie tylko?

    Jolanta Państwu,

    O olejku oregano można napisać Pana Tadeusza i Odyseję, dwa w jednym.

    Wyobraźcie sobie bardzo nieprzyjemną rzecz, jakiś kataklizm, zagładę, trzeba robić surwiwal, co może nas uratować obok foli aluminiowej, która jest nas w stanie w zimie ochronić od zamarznięcia, gdy umiemy rozpalić ognisko?

    No co?


    Dobrze kumacie, to olejek oregano 

    Niezły zajzajer, trzeba go mocno rozcieńczać, ale ma moc zabijania zarazków, większą niż szpitalny lizol. Szkoda, że w szpitalach nie używa się naturalnych odkażaczy.

    Generalnie, szczególnie wielbiciele pizzy i makaronów znają ciepło, pikantny smak ziółka oregano.

    Ale nie wszyscy wiedzą, że najbardziej aktywny składnik w tej rośliny ma imponujące właściwości lecznicze.

    Składnik aktywny w oregano, odpowiedzialny za jego wielkie korzyści zdrowotne nazywa karwakrol.

    Karwakrol potrafi skutecznie rozbić twardą zewnętrzną ścianę, opornego do leczenia norovirusa.

    Norovirusa poznaliśmy lepiej przy okazji wieści, które do nas dotarły na początku tego roku, gdy był odpowiedzialny za zatrucie ponad 600 osób na statku Royal Caribbean.

    To nie był zresztą pierwszy incydent ataku norovirusa. Jest bowiem bardzo zaraźliwy i jest najczęstszą przyczyną poważnych chorób przenoszonych drogą pokarmową.

    Zdrowi dają mu radę w ciągu tygodnia, gorzej ze słabszymi, dla których może się kontakt z wirusem zakończyć przedwczesnym odłożeniem widelca.

    Z badań prowadzonych przez dr Kelly Bright z Uniwersytetu w Arizonie wynika, że karwakrol mógłby zostać częściej wykorzystany zarówno jako żywność, jak i do dezynfekcji powierzchni. Do tego działanie karwakrolu na wirusa odbywa się na poziomie rozkładu jego białek zewnętrznych, co oznacza małe prwdopodobieństwo, że mógłby się wirus uodpornić na karwakrol. Co często ma miejsce przy stosowaniu antybiotyków syntetycznych.

    Dodatkowo, karwakrol jest bezpieczny i nie powoduje powstawania wolnych rodników tlenowych. 

    Dajcie więc olejek oregano do szpitali, ale to marzenie ściętego sagana

    Niektóre wyniki badań wskazują wyraźnie na działanie antynowotworowe karwakrolu, szczególnie na ludzkie komórki raka piersi z przerzutami.

    Badania wykazały, że karwakrol przyspiesza śmierć komórek raka 

    Według badań przeprowadzonych przez dr Supriya Bavadekar’a, adiunkta farmakologii na Uniwersytecie Long Island, karwakrol wykazał podobne rezultaty w testach z ludzkimi komórkami raka prostaty.

    „Testowaliśmy różne stężenia karwakrolu, przeciwko ludzkim komórkom raka prostaty, do tego na różnych etapach rozwoju raka i byliśmy podekscytowani, gdy zobaczyliśmy pełne stopowanie komórek nowotworowych” – powiedział dr Bavadekar.

    Opisywałam też kiedyś historię przypadku, o skutecznym wyleczeniu łuszczycy olejkiem oregano tutaj – Łuszczyca wyleczona olejkiem z oregano P73

    Wracając do tematu posta:

    Jednym z bardziej popularnych sposobów wykorzystania olejku z oregano jest jego zdolność do bezpiecznego usuwania brodawek.

    Olej Oregano jest bardzo silny i może spalić skórę, jeżeli jest stosowany bez rozcieńczania.

    Gdy będziesz stosował oregano, do usuwania brodawek, to:

    Uwaga, zawsze należy pokazać lekarzowi brodawkę wcześniej, aby wykluczyć, że nie jest to zmiana skórna powiązana ze złym nowotworem. 

    Przy zastosowaniu oleju oregano do usuwania brodawek, należy rozcieńczyć olejek nośnikiem, który będzie również olejem takim jak oliwa z oliwek lub olej z orzechów kokosowych.

    Postaraj się stworzyć mieszankę pięciu (5) kropli olejku z oregano z dwudziestoma (20) kroplami oliwy z oliwek i dokładnie nakładaj na brodawki za pomocą wacika.

    Nakładaj mieszaninę oleju dwa razy dziennie na brodawkę, aż wyschnie i sama odpadnie.

    Podkreślam sama ma odpaść!

    Wieści o olejku oregano wyciągnęłam miedzy innymi od Jeanette Padilla, którą już przedstawiałam drogiej Socjecie przy okazji mojego kolejnego artykułu o soi Produkty sojowe jeść, czy nie jeść, czyli druga odsłona

    życzę Socjecie słonecznych lic, bez brodawek ma się rozumieć
    pepsik

    Blog pepsieliot.com, nie jest jedną z tysięcy stron zawierających tylko wygodne dla siebie informacje. Przeciwnie, jest to miejsce, gdzie w oparciu o współczesną wiedzę i badania, oraz przemyślenia autorki rodzą się treści kontrowersyjne. Wręcz niekomfortowe dla tematu przewodniego witryny. Jednak, to nie  hype strategia, to potrzeba.

    Może rzuć też gałką na to:

    Fatalne pasożyty, oraz tajna broń, w tym olejek oregano

    Olejek oregano, czosnek, karczochy i czym się to je

    (Visited 20 238 times, 8 visits today)

    Powiązane artykuły

    1. Baba na rowerze 16 grudnia 2014 o 17:54

      Ciekawa jestem czy ten, co kupiłam przy okazji postu o oregano będzie dobry. Muszę spróbować, bo zrobiło mi się jakieś ścierwo na podeszwie stopy i uwiera :/

      1. pepsieliot 16 grudnia 2014 o 18:11

        jak na podeszwie stopy, to moźe być zwykły odcisk

        1. Baba na rowerze 16 grudnia 2014 o 18:45

          To nie jest odcisk, bo te mam na małych palcach. To ma rdzeń i wygląda jak brodawka, która sama znikła mi 18 lat temu z rąk potraktowane uprzednio jakimiś roślinami a teraz mam to właśnie na spodzie stopy. Jeśli nie usunę nadmiaru zrogowaciałego naskórka, to przy długotrwałym ucisku boli 🙁

          1. Danuta Dąbrowska-Przybylska 16 grudnia 2014 o 22:47

            Jaskółcze ziele usuwa brodawki .Roślinka z małymi żółtymi kwiatkami-wiosną rosnie na polu lub przy drodze. ,łodyżka wydziela rdzawo- żółty sok.Smarować kilkakrotnie aż zniknie kurzajka.

            1. Kokoroko 3 maja 2017 o 23:53

              To prawda, sama pozbylam się kurzajek dzieki tej roslince 🙂

    2. Roksana 16 grudnia 2014 o 18:46

      Chciałabym się dowiedzieć, czym mogę bezpiecznie używać tego olejku na czoło? Tam właśnie pojawiły mi sie brodawki i szukam naturalnego sposobu by sie ich pozbyć:)

      1. pepsieliot 16 grudnia 2014 o 20:04

        Nie widzę przeciwwskazań, żeby nie usuwać brodawek z czoła za pomocą olejku, chociaż sama tego nie robiłam, a info podaję za Jeanette Padilla,ale to osoba wiarygodna i siedzi w temacie od lat

    3. mayitbe 16 grudnia 2014 o 20:13

      Oprócz oregano polecam jaskółcze ziele, może akurat rośnie u kogoś w ogrodzie – taki żółty chwaścior. Smarować tym mleczkiem, aż odpadnie.

      1. Baba na rowerze 16 grudnia 2014 o 21:24

        o właśnie to to to, jak się złamie badyla to wychodzi taki pomarańczowy płyn?

    4. dominik_m 16 grudnia 2014 o 21:16

      No to ogień. Pojutrze pójdę do dermatologa z półpaścem czy innym gadem, i dam mu do oglądnięcia coś, co brodawką się wydaje. Schowała sie poniżej pasa, więc jeszcze nie było mi z nią po drodze.
      Jeśli to to, to zaraportuję o skuteczności, bo olejek ostatnio się kurzył troszkę…

      1. pepsieliot 16 grudnia 2014 o 21:22

        no to daj cynk Dominiku co i jak

        1. dominik_m 18 grudnia 2014 o 12:32

          Peps, nie mogę znaleźć źródła. Jakie stężenie olejku?
          W zależności od producenta są inne zawartości, np, mój ma stężenie 10%, i zastanawiam się do ilu jeszcze rozcieńczać oliwką. Pzdr!

          1. pepsieliot 18 grudnia 2014 o 12:42

            Dominik ożeż nie wiem, poszukam

            1. dominik_m 18 grudnia 2014 o 12:46

              Też poszukam. Z tym że ja akurat mam ten H97…, i stężenie 10% właśnie.
              Aaaa – W artykule o łuszczycy chyba Ty napisałaś, żeby nie stosować zewnętrznie…?

            2. pepsieliot 18 grudnia 2014 o 18:01

              Dominiku nie wolno nie rozcieńczonego stosować ani zewnętrznie ani oczywiście wewnetrznie, to substancja paląca, skoro może zastępować lizol

    5. ewig 16 grudnia 2014 o 23:40

      Nasza Pepsieliot, jak zawsze na drodze „przede wszystkim nie szkodzić” – przypisywane Hipokratesowi, ale również coraz MOCNIEJ obecne w świadomości przeciętnego Kowalskiego. Domagamy się spełniania owej MAKSYMY, a nie tylko wycierania sobie nią buzi.
      Jak to zrobić ????
      Jak zrobić, aby medycyna alopaty w końcu POGODZIŁA się z medycyną Natury ?
      Kto znajdzie w sobie tyle ODWAGI ?
      Które państwo chociażby przy okazji WYBORÓW (o stołki) zorganizuje wśród swoich pytań, jedno z pytań, np:

      Czy zgadzasz się, aby w ramach leczenia szpitalnego dopuszczone były metody naturalne, jako uzupełnienie każdej terapii?

      POLSKO bądź pierwsza !

      Jeżeli nie będziemy domagać się tej WSPÓŁPRACY, to ludzie na miłość Boską, nigdy jej nie dostaniemy. Umieracie żyjąc w strachu, bo nie znacie dnia i godziny, kiedy RAK czy choroby cywilizacyjne zawitają w Wasze ciało, inni umierają, bo już zdiagnozowani.
      Ja robię wszystko, oczywiście co w mojej możliwości, aby ZAPOBIEGAĆ !!!
      Siedzę po nocy (w dzień pracuję) i poszukuję wszystkiego co by mogło mnie USPOKOIĆ, nie tylko dotyczącego mojej osoby, ale również w dosłownie panicznym strachu o moje dzieci o wszystkie dzieci – bezbronne istotki ufające bezgranicznie nam dorosłym, nawet wtedy, gdy w szczepionce podajemy im rtęć one cichutko umierają, albo zapadają na nieuleczalne choroby w tym np. autyzm (o ironio, jest to taka choroba, która oddziela dziecko od świata, jakby „milcząc-krzyczało” – nie chcę was znać, za to co mi zrobiliście).

      DLACZEGO ???

      Dlaczego MILCZYMY, dlaczego tak bardzo boimy się domagać leczenia, które NA PEWNO byłoby tańsze. Dlaczego nie domagamy się wprowadzenia dodatkowych godzin na studiach medycznych z tematu pożywienie czy właściwości lecznicze Ziemi (w tym roślin) Działając wspólnie obie możliwości byłyby wspaniałe dla CZŁOWIEKA w końcu płacimy ubezpieczanie.
      Nasza Pepsieilot napisała:
      „Niektóre wyniki badań wskazują wyraźnie na działanie antynowotworowe karwakrolu, szczególnie na ludzkie komórki raka piersi z przerzutami.”
      Pokazuje cierpliwie, gdzie może być WYJŚCIE, dobrze, że są takie osoby i DZIĘKUJĘ Ci pięknie.
      Jest też coraz więcej takich kochanych osób, oraz ludzi niekiedy nazywanych ironicznie, a niekiedy z powagą UZDROWICIELAMI,jest coraz więcej lekarzy i CHWAŁA IM za TO .
      Najpiękniejsze w tym wszystkim jest to, że coraz więcej ludzi BUDZI się, skoro świat alopatów rozkłada ręce, ludzie działają tak jak ich stworzyła Matka Natura, czyli BRONIĄ się.
      Obrona wygląda trochę jak kłótnia dzieci, a zwycięża ten, który ma więcej zabawek – czytaj pieniędzy.
      Jestem już słusznego wieku, już dojrzałam, aby coś zrobić ze swoim strachem, bezsilnością, przedmiotowością, beznadziejnością i moim marzeniem za ZGODA. Już dosyć udowadniania sobie nawzajem, kto ma rację, bo RACJA leży zawsze pośrodku, tam znajduje się nasze magiczne miejsce w którym zapanuje ZDROWIE.

      Tęsknię za tym miejscem, smutno mi jak ludzie potrafią organizować się tysiącami w sprawie jakiegoś pana X czy Y i jego, ich racji, a nie potrafią się zorganizować we własnej sprawie swojego ZDROWIA. Wiele jest przemilczane, wiele przeinaczane, ale dobrze, że dialog trwa, że wiele OSÓB czuje się na siłach, potrafi swoje racje przekazać ludzkim językiem.
      Jedną z wielu takich ludzi, oprócz naszej Pepsieilot jest Jerzy Zięba, jestem pod wrażeniem, jeżeli chcecie posłuchajcie, nie tylko tego przekazu, ale także innych jego spotkań, wiele jest za darmo w celu wytłumaczenia normalnym ludziom, co się w nich dzieje. Sam musiał się bronić przed chorobą to zmusiło go do poznania zawiłości działania naszego organizmu, gdy zrozumiał, na pewno nie wszystko jak sam przyznaje, postanowił to nam przekazać, posłuchajcie:
      „Rak, to nie wyrok”

      https://www.youtube.com/watch?v=BndOIPLaxZE

      Pepsieilot przepraszam za mój wywód, ale, gdy nie mogę znieść harmonii rozpaczam, to po prostu jest nie fair wobec ludzi. Ostatnio dostałam na skrzynkę od jednego pana maila, gdzie sprzedaje swoje biuletyny i o zgrozo stwierdziłam po opisanych tematycznie nagłówkach, że po prostu 90% jednego z comiesięcznych biuletynów to w 100% skopiowane porady Pana Jerzego Zięby (z jednego spotkania), po prostu z You Tube, gdzie dostał za darmo, sprzedaje każdy o zgrozo 🙁 za blisko 50 zł. To brak harmonii, to aż dziwne i smutne, że aż tyle procent pokryło się z przytoczonymi faktami przez inną osobę?
      W tym przypadku, po prostu powinien swoim czytelnikom podarować jako oddanym płatnikom lub skierować na wykład na YouTube z okazji Świąt. Przynajmniej by się wysilił i pomieszał tematy, ale NIE na łatwiznę. Dodam, że nie są to fakty z tego akurat linka, który podałam, tylko innego, ale tego autora.
      Nie mówię, że ktoś nie może za swoją pracę dostać wynagrodzenia, oczywiście, poszukuje – to wymaga czasu, przytacza, rozkłada na czynniki pierwsze, tak abyśmy zrozumieli itp… ma prawo, mówię tylko, że w tamtym przypadku i ceny, jest to po prostu …… dopiszcie sami.
      Ludzie, szczególnie biedni a przy tym schorowani,ale z „otwartą głową” jest taka możliwość, posłuchać tego do czego macie prawo. Możecie poczytać tutaj na blogu, dowiedzieć sie o wielu swoich „tajemnicach”, możecie sobie i swoim dzieciom POMÓC.

      Pozdrawiam serdecznie i duży OWOCEK, dla Ciebie Pepsieilot i innych tęskniących za ZGODĄ.
      Jest dużo do zrobienia i dla wszystkich wystarczy tematów.
      Jesteśmy na początku drogi i do naszego pokolenia, być możne, należy wykonanie pierwszego kroku, takiego, który nie opierałby się na kłótni, tylko na ZGODZIE.

      Może coś Pepsilku skomponujesz w tym temacie…, ..PLIS…, PROSZĘ …… 🙂
      Coś dla zgody dwóch światów, bo przecież żyjemy na jednym..

      1. pepsieliot 17 grudnia 2014 o 10:01

        Ewig, żeby tu chodziło o odwagę, tu chodzi o ogromne pieniądze, myślę, że położą łapę na ziołach, tak samo jak zrobili to z roślinami jadalnymi, muszą być patenty na 10 lat i bijanie mega kasy po trupach

      2. pepsieliot 17 grudnia 2014 o 19:50

        Kochana Ewig nie dopuszczą nas do głosu ostatecznie, bo to oznaczałoby jedno: skoro żaden fragmencik naszego ciała nie składa się ze sztucznego lekarstwa w jaki sposób może nam coś takiego pomóc, ale w nasźym ciele są witaminy i minerały. Nikt na to nie pozwoli, żebyśmy się ostatecznie wyleczyli witaminą C. Leczenie musi kosztować poważne pieniądze. Na kaźdym kroku spotykamy się karykaturą, począwszy od strasżenia kobiet i zmuszaniem do mammografi, poprżez stosowanie dziwnych szkodliwych urządzeń i tak bez końca. Możemy krzyczeć, jest nas garstka, a jesteśmy tak zmanipulowani, że jak przychodzi moment na podjęcie decyzji, to jednak decydujemy się zaszczepić dziecko, albo dać sobie wlać w źyłę chemie, owocek & kissssss

        1. ewig 18 grudnia 2014 o 00:33

          Widzę, że powoli nikt już tutaj, na ten temat, nie zagląda, dlatego jeżeli mogę droga Pepsieilot, to wpiszę osobny komentarz do tematu RAK.
          Jeżeli uznasz, że jest przydługi lub ewentualnie niestosowny, oczywiście nie będę miała żalu, że go nie dopuścisz. To Twoje miejsce, Twój DOM i cokolwiek postanowisz pozostanę, naprawdę, uwierz mi !, bez żalu. Zawsze szanuję WYBÓR i nie musi mi się podobać lub nie podobać i tak pozostaję bezwzględnie w szacunku do danej osoby. Są momenty, gdy sprzeciwiam się dysharmonii w naszym DOMU, ale nigdy w czyimś osobistym miejscu.
          Kochana Pepsieilot, może spróbujemy, może tym razem dopuszczą nas do głosu, dyskusji ?

          Uściski jak zawsze serdeczne dla Ciebie i dziękuję 🙂

          1. pepsieliot 18 grudnia 2014 o 08:52

            Ewigu ja zaglądam wszędzie, ale rzeczywiście wpisuj co myślisz pod najświeższym postem, bo wtedy jest szans, ze najwięcej ludzi go przeczyta 🙂 pozdrowionka

        2. JO 18 grudnia 2014 o 10:26

          Kochana pepsi,
          starsze dziecko przestałam szczepić w wieku 5 lat, młodsze do 3 roku leciało programem, natomiast w wieku 5-lat musi byćzaszczepione szczepionką tzw „przypominającą”, ponieważ tego nie zrobiłam, odbieram listy z przychodni przypominające, później trochę straszące, a teraz kiedy sięrozchorował zanim przyjął mnie lekarz wymuszono na mnie oświadczenie, że zaszczepię dziecko.
          Dlaczego nie przypominają z taką nachalnością o podawaniu witaminy D3, dlaczego nie sprawdzą przy infekcji czy jest wirusowa czy bakteryjna tylko od razu walą antybiotyki?
          Młodośc ma to do siebie, że komuś chcesz zaufać oprzeć się na jego doświadczeniu, bo już swoje wie, tymczasem jeżeli sprawa dotyczy zdrowia okazuje się że zostaje człowiek sam z tą wiedzą którą pozyskał trochę jakby nielegalnie, wyczytał rzeczy zabronione, super tajne.Niby wystarczy odważyć się i stanąć okoniem, jednak niby…
          Pozdrawiam
          Owocek
          JO

          1. pepsieliot 18 grudnia 2014 o 12:43

            smutne to bardzo

    6. ewig 18 grudnia 2014 o 01:07

      Witam !
      Gdzieś we mnie, a może obok, jest „jakaś energia”, coraz częściej się o tym przekonuję, za każdym razem jestem zdziwiona mimo, że gdzieś w podświadomości odczuwam odpowiedź : „przecież wiedziałaś, że tak się stanie, będzie, jest …”. Zdarzają się małe i wielkie pozytywne spełnienia, ale o dziwo tylko wtedy, gdy pragnienie krystalizuje się w desperacji. Dlaczego ?
      Nie wiem, ale tak jest, tylko wtedy, gdy każda moja cząstka naprawdę tego pragnie. Jak to się mówi, czuję dogłębnie w SERCU.
      Nie jestem nikim wyjątkowym, nadal szara myszka, szarego społeczeństwa.
      Czy ktoś w tej chwili znajduje siebie?
      W czym wyrosłaś, pozostaje na zawsze, tylko że świadomość nie zgadza się z tym, co w podświadomości spycha nas w „dół”. Jest to ciężka praca nad sobą, bo owy „dół” nie jest skory do poczynienia zmian na korzyść świadomości i częściej podpowiada CISZA, nie wychylać się, bo sorki, ale zgnoją. Rozum mówi – masz prawo – jesteś takim samym człowiekiem, jak ci na świeczniku – to oni są dla ciebie, dla nas …
      Jednak jak dotrzeć do owych onych, gdy milczę, milczymy. Mój naród, a poznałam także wiele innych narodów zachowuje się jak CIERPIĘTNICA w takim odczuciu rodziny i społeczeństwa wokół wyrosłam. To my tacy biedni (a wy macie, jednak wam nie zazdrościmy w zdrowej, czy chorej zazdrości, na zewnątrz po prostu jej nie mamy) – tak pięknie oddani dla innych (wojny, poświęcenie w pracy, domu …), a oni nie doceniają – tak chorujemy, a oni nie zauważają, nic nie robią, aby coś dla nas zrobić… itd. itp.

      Otóż, nikt dla mnie nic nie zrobi, dopóki sama dla siebie czegoś nie zrobię.

      Jeżeli nie wyartykułujesz swoich pragnień, marzeń to nigdy nie zobaczą rzeczywistości, pozostaną w naszych głowach i cierpiętniczych narzekaniach.
      Sorki za przydługi wstęp, ale chcę powiedzieć, że nie wiedziałam, iż już od 2013 tworzy się jakaś „Strategia do walki z rakiem w Polsce”, która będzie obowiązywała od 2015 – 2024. W czerwcu podano do wiadomości, ale np. do mnie to nie dotarło, ani nawoływania innych do dyskusji, już od lipca 2014.
      Mówią, że nie ma przypadków, że o czym myślisz to przyciągasz i faktycznie, nawet możecie to zobaczyć. Jeszcze wczoraj nie miałam pojęcia, że ludzie w tym lekarze są tak poważnie zaangażowani i byłam gotowa sama coś zacząć, naprawdę, nawet przytoczyłam długi opis, zamiast krótko pokazać co już zrobiono. Dlatego dzisiaj poczuwałam się do kolejnego wyznania, jak wyżej, dalej już będzie krócej, tylko parę skrótów i refleksja.

      Rząd Polski podaje – Nowotwory złośliwe są drugą przyczyną zgonów w Polsce, obecnie ok. 100000 osób rocznie umiera, oraz prognozują, że w kolejnych latach ta liczba wzrośnie do ok. 185000 rocznie. Prawie dwukrotnie więcej 🙁

      To tak jakby, co roku umarli mieszkańcy miasta, które nosi nazwę RAK, ile mamy innych miast o nazwach równie traumatycznych?
      Ile łez wylano i nadal będziemy wylewać?
      Czy tylko to pozostało, wraz z rozłożonymi rękami lekarzy?
      CIESZMY się powstała STRATEGIA 
      Czy możemy w niej uczestniczyć, jak najbardziej, żyjemy w kraju demokratycznym. Tylko, czy nam się zechce, bo dopóki nie dotyczy naszych bliskich słuchamy jakbyśmy słyszeli fantazję.
      Nie usłyszysz NIC, gdy będziesz już w rozpaczy, możesz zrobić wiele, gdy masz logiczne myślenie.

      W ramach dyskusji społecznej stworzono odpowiedź, gdzie :
      DOMAGAMY SIĘ PROFILAKTYKI – tak w jednym zdaniu można przytoczyć odpowiedź.
      Faktycznie dużo jest zawarte w Strategii, nawet moje zdanie z wczorajszego komentarza, gdzie marzyłam, aby lekarze uczyli się o wpływie pożywienia na ludzki organizm i o RADOŚCI jest w, cel nr 10 mówiący, o : promowaniu zdrowego sposobu odżywiania oraz aktywności fizycznej (jestem pełna nadziei, ze również przez lekarzy, ale najpierw ich trzeba nauczyć).
      Czytając dalej, czuję się jakby chciano zrobić finansowe rozliczenie ponieważ zbyt dużo jest tam PRACY (pieniędzy), w celu zbierania DANYCH, a zbyt mało właśnie o ZAPOBIEGANIU.
      Co chciałabym ?
      Chociażby, aby przysługiwała każdej osobie nieodpłatna możliwość pozbywania się z organizmu metali ciężkich. Jeżeli tak bardzo chcą tych danych, to niech zrobią takie np. dwuletnie oczyszczanie i zobaczymy, jakie będą wyniki.
      W każdym razie w odpowiedzi na Strategię społeczeństwo zmobilizowało się i wysłało odpowiedź, pod którą oczywiście podpisałam się, wraz z wieloma lekarzami, docentami, profesorami, inżynierami …. Jeżeli uważasz, że masz tyle odwagi cywilnej, aby uczestniczyć w swoim życiu czynnie zastanów się nad podpisem, jeżeli nie, to oczywiście możesz pozostać w swoim przekonaniu, że sami o nas zadbają. To tylko dialog, ale b. ważny, bo dotyczy ciebie, mnie, dzieci i przyszłe pokolenia. Dyskutuj na argumenty, a nie kiedyś na kamienie bruku, gdy zmienisz zdanie, bo jesteśmy ludźmi cywilizowanymi i nie musimy naszych praw domagać się na ulicy.
      A teraz link:

      http://citizengo.org/pl/signit/7336/view

      Polecam i przesyłam uściski, dla WSZYSTKICH 🙂 , życząc ZDROWIA, abyśmy nigdy nie zamieszkali w jakimkolwiek mieście zgrozy. Pamiętajcie, że zawsze z 100 % propozycji uznają średnio 20-30% więc dobrze, że jest dużo, ile uznają i czy w ogóle sie ustosunkują ZOBACZYMY, ale należy dać sobie szansę o ile przekonują Cię racje podane i popierane również przez świat nauki.

      ZGODA buduje, niezgoda rujnuje – znane, ale …

    7. Dorota Socha 18 grudnia 2014 o 21:24

      Czy można olejek oregano stosować na kłykciny kończyste, które wystepują w miejscach intymnych??? To dla mnie bardzo ważne proszę o odpowiedz!!!!

      1. pepsieliot 19 grudnia 2014 o 08:50

        Doroto z tego co wiem to raczej tak, ale nie przeczytałam tego na bardzo renomowanej stronie, oczywiście gdy lekarz wcześniej dokładnie określi co to jest, możesz poczuć lekkie uczucie mrowienia, drugi sposób to zamiast olejku z oregano użyć można olejku z drzewa herbacianego zmieszanego z olejem kokosowym.

        1. Dorota Socha 19 grudnia 2014 o 12:39

          A w jakich propocjach olejek z drzewa herbacianego z olejem kokosowym mieszac? Czytalam tez o dobrym dzialaniy wyciagu z glistnika( jaskołczego ziela) wiesz coś o tym??

          1. pepsieliot 19 grudnia 2014 o 13:29

            Doroto chyba w takich samych jak z oregano, chociaż nie jestem pewna, bo on jest mniej intensywny

            1. Agasaya 20 października 2015 o 21:26

              sam olejek z drzewa herbacianego też da radę

    8. basia 9 lutego 2015 o 12:13

      można tym sposobem usuwać znamiona ? konkretnie znamię błękitne ?

      1. pepsieliot 9 lutego 2015 o 12:13

        Nie wiem, czy znamiona

    9. Atma 18 marca 2015 o 15:12

      Proszę pamiętać , że jaskółcze ziele jest toksyczne i można je stosować w małych ilościach i nie przez cały czas, ponieważ może uszkodzić wątrobę.

    10. Rezi 6 kwietnia 2015 o 20:12

      Kochana Pepsi…czy znasz jakiś specyfik, którym można potraktować brązowe plamy na twarzy i dłoniach(przebarwienia skóry)…….prosimy o ratunek no i receptę.dzięki

      1. pepsieliot 6 kwietnia 2015 o 20:58

        gdzieś o tym pisałam, tylko nie wiem przy jakiej okazji, sprawdzę

    11. Agatkowa 19 kwietnia 2015 o 17:06

      czy tak samo zadziałałoby to na kurzajki? odpadłyby?

      1. pepsieliot 19 kwietnia 2015 o 17:09

        z tego co słyszałam, nie próbowałam, tak

    12. Agasaya 22 września 2015 o 09:47

      To ja może zapodam swoim sposobem na brodawki. Co prawda usunęłam nim kłykciny ale może komuś i na brodawki pomoże. Olejek z drzewa herbacianego! Smarować 2 razy dziennie i dać się porządnie wchłonąć. Ja wręcz wcierałam i co? i nie mam już tego świństwa 🙂 Tanio i skutecznie 🙂

    13. Aniazhpv 28 listopada 2015 o 13:24

      Agasaya napisz coś więcej na ten temat! Jak długo smarowałaś kłykciny olejkiem zanim zobaczyłaś jakiś efekt?
      Naprawdę zniknęły?
      Szukam sposobów na te paskudztwo, jestem załamana i chwytam się już wszytskiego :/
      Pomóżcie!

    14. jaca 3 grudnia 2015 o 22:25

      Jak długo trwa taka kuracja – od zaczęcia smarowania brodawki do jej odpadnięcia? Rozumiem, że to zależy od wielu czynników, ale tak około – kilka dni, czy pół roku? Zaczęłam wczoraj smarować zgodnie z instrukcją i na razie nie widzę żadnej poprawy. Wcześniej traktowałam brodawki octem jabłkowym (też miały odpaść po ok. tygodniu), ale tylko podrażniło mi to skórę naokoło, a brodawki ani drgnęły. Liczę na to, że olejek oregano da radę.

    15. jaga 27 grudnia 2015 o 11:28

      W lecie rozdrapałam sobie bąbla po komarzycy na nodze i coś mi urosło,nie wiedziałam, że brodawki tak się robią:)! Zanim doszłam do tego, że to brodawka zgoliłam to i wyskubałam:) ku mojemu zdziwieniu cholerstwo odrosło. Zagłębiłam się w odmęty internetowej wiedzy i najbardziej przypadł mi do gustu taki sposób: gruba skórka z cytryny z tym białym(albedo) zamoczona w occie spirytusowym, moczyłam w occie dwa dni bo mi śpieszno było:) przyłożyć do brodawki i czekać. Na noc przykleiłam porządnie plastrem, żeby przylegało. Rano patrzę a tu płasko się zrobiło(hura), przylepiłam nowy kawałek na dzień, wieczorem zrobił się krater takie wgłębienie(hura)czyli dotarło do korzenia. Po trzeciej dobie noszenia skórki, z brodawki została tylko dziura. Dłużej trwało gojenie niż likwidacja dziadostwa.Moja rada: skórkę uciąć tak w sam raz, bo jednak ocet obżera dookoła i podrażnia okolicę. Olejkiem z oregano o najwyższym stężeniu nic nie dało.

      1. justyna0880 27 grudnia 2015 o 14:41

        Ja kiedyś w taki sam sposób usunęłam kurzajkę 🙂

      2. justyna0880 27 grudnia 2015 o 14:44

        A skórę dookoła kurzajki można pomalować bezbarwnym lakierem do paznokci. To ją zabezpieczy przed działaniem octu

        1. pepsieliot 27 grudnia 2015 o 17:15

          to chyba jakiś dżołk?

          1. justyna0880 27 grudnia 2015 o 18:01

            No właśnie nie

    16. laRouquinne 20 lutego 2016 o 21:13

      Niestety muszę stwierdzić z przykrością ,że terapia antybrodawkowa nie pomogla mi nic a nic 🙁 mimo ,że przeprowadziłam ją skrupulatnie

    17. Motylek 30 czerwca 2016 o 08:40

      Witam, Przeczytalam artykul o kurzajce i oregano. Mam olejek i zastosowalam u córki, z która od 4 miesiecy walczymy z jej kurzajka na pięcie. Od wczoraj stosuje oregano i mam pytanie o etapy Co dzieje się z kurzajką po zastosowaniu oregano? U nas zrobila sie zoltawo czerwona. Nie wiem czego sie spodziewac i jaką reakcją sie martwic a jaką wręcz przeciwnie Pozdrawiam serdecznie.Agnieszka

    18. Agata Stankiewicz 4 listopada 2016 o 12:47

      Smaruję, smaruję, smaruję już dwa tygodnie i nic a nic 🙁

    19. jerzyk1970 6 listopada 2016 o 21:34

      Agata, olejek jakiej firmy stosujesz, w jakim stężeniu

    20. EdytaLi 11 lutego 2017 o 09:14

      A czy ten olejek moglby tez byc stosowany na opryszczke?

    21. Aga 25 września 2017 o 12:02

      Mojej 8 letniej córce wyskoczyła kurzajka na palcu stopy. Co mogę zastosować żeby pozbyć się tego? proszę o jakąś podpowiedź. Gdzieś tu czytałam o soli kamiennej, ale nie mogę tego znaleźć… w jaki sposób zastosować tę sól?

      1. marzennaanna 6 listopada 2017 o 21:44

        Aga ja kurzajkę zlikwidowałam octem jabłkowym .Na noc ocet na wacik i przyklejałam plastrem tak 2 razy ,potem uczuliło mnie od tego plastra ,przerwałam na kilka dni i znowu na noc jak rano zdjęłam plaster przetarłam wacikiem i pozostała tylko biała plamka na skórze bez śladu po kurzajce. Poleciłam znajomym i wszystkim tak znika , koleżanka nawet psu zlikwidowała 🙂

    Dodaj komentarz