logo
Możesz się śmiać, ale i tak za kilka godzin
zmienisz swoje życie...
479 online
55 258 261

witaminaCTiB

TWOJA WITAMINA C 1000+ TIB

TOP

Dzień | Tydzien | Miesiąc | Ever
Kategorie

Archiwum
  • Wielkie dawki Witaminy C leczą ponad 30 poważnych chorób!

    C

    Wielkie dawki Witaminy C leczą ponad 30 poważnych chorób!

    Na podstawie 75 lat badań medycznych i z takiej samej praktyki klinicznej wynika jasno i ponad wszelką wątpliwość, że witaminę C możemy nazwać największym bodźcem dla samoleczenia się organizmu.

    Cokolwiek nie powiedzieć mamy świetne i tanie lekarstwo, czytałam historię pewnej modelki, która właśnie wyleczyła nowotwór piersi witaminą C i witarianizmem, mam nadzieję, że świat medyczny wreszcie ocknie się, a jeżeli nie, kij im w nyry.

    My już jesteśmy na szczęście ocknięci

    Vitamin C 1000+ TiB
    TU KUPISZ WITAMINĘ C 1000+ TIB
    o przedłużonym działaniu dodatkowo
    z wyciągami z cytrusów, kwercetyną, rutyną ..

    Zaraz pewnie odezwą się głosy, czy aby na pewno z tą witaminą C takie pozytywne mecyje?

    Dlaczego uczeni lekarze nic nie mówią, że ten składnik odżywczy ma takie właściwości lecznicze?

    Uczeni lekarze właśnie mówią, jednak prawie wszyscy pozostali mają dwie godziny w ciągu czterech lat nauki przeznaczone na faktyczne odżywianie organizmu. Przynajmniej taki jest program w Stanach i nie wiem, czy w Polsce jest lepiej, raczej nie, sądząc po wypowiedziach lekarzy.

    Nic dziwnego więc, dodatkowo mając na uwadze, że Big Pharma i inne mniejsze korporacje farmaceutyczne stosują śmiercionośny chwyt na IQ większości lekarzy, tak zwane pranie mózgów, aby zawsze używać antybiotyków, toksycznych substancji, niszczących do tego florę jelitową, a co za tym idzie system odpornościowy.

    A więc nic dziwnego, że medycy uważają owe chemiczne toksyny za mądrzejszy wybór niż jakaś głupia witamina C, dobra przy katarku, czy małej influency.

    Doszło więc do tego, że przez dziesięciolecia systematycznie jest przez medycynę konwencjonalną ignorowane leczenie wielu przewlekłych chorób dużymi dawkami witaminy C (i.v.)

    saulpicW tę niedzielę odbył się wykład dr. Andrewa Saula właśnie na temat prawdziwej i ogromnej mocy terapii dużymi dawkami witaminy C. W swoim wykładzie dr.Saul powołał się na wiele badań.

    Dr. Andrew W. Saul jest specjalistą od odżywiania, uwalniania od uzależnień, biologii komórki, od dziewięciu lat działającym na Uniwersytecie Stanu Nowy Jork i specjalistą od żywienia klinicznego dla New York Chiropractic College.

    Od 2005 r. dr Saul jest redaktorem naczelnym serwisu Medycyny Ortomolekularnej.
    W 2006 roku w Psychology Today zaliczono Dr Saula do grona siedmiu największych naturalnych pionierów zdrowia. Zdobył wiele wyróżnień, w tym nagrodę wybitnego działacza i został Honorowym Dyrektorem Instytutu Gersona.

    Jest autorem lub współautorem wielu książek o zdrowiu i odżywianiu, a jego wiedza na temat chorób i żywieniowych terapii jest niepodważalna.

    W latach czterdziestych minionego stulecia, począwszy od 40-tego roku, wierzcie lub nie, Dr. Fredrick R. Klenner pierwszy zastosował duże dawki witaminy C lecząc 60 na 60 przypadków chorych na polio. Należy dodać, że w tych czasach nie istniały jeszcze żadne szczepionki.

    Dr. Klenner nawet przedstawił swoje osiągnięcia podczas dużej konferencji medycznej, mówił o własnych sukcesach w leczeniu dużymi dawkami witaminy C metodą i.v. czyli wstrzykiwanej dożylnie, jednak te terapie zostały w przeważającej mierze zignorowane.

    W rzeczywistości dr Klenner jako jeden z pierwszych lekarzy stosujących terapie wielkimi dawkami witaminy C wstrzykiwanej dożylnie (uwaga dożylnie NIGDY NIE kwas askorbionowy, tylko askorbinian sodu!) faktycznie i konsekwentnie leczył, do całkowitego wyeliminowania z organizmu takie choroby jak:
    ospa wietrzna, odra, świnka, tężec i polio.

    Oczywiście nie istniały szczepionki na żadną z tych chorób.

    To są fakty medyczne

    Dr Klenner leczył również z doskonałym skutkiem swoją terapią:
    zapalenie płuc, zapalenie mózgu, półpasiec, opryszczkę, mononukleozę zapalenie trzustki, zapalenie wątroby, gorączkę plamistą Gór Skalistych, infekcje pęcherza, alkoholizm, zapalenie stawów, niektóre nowotwory w tym białaczki, miażdżycę, pęknięcie krążka międzykręgowego, wysoki poziom cholesterolu, wrzody rogówki, cukrzycę, jaskrę, i oparzenia – lista jest bardzo długa.

    Opublikował kilkadziesiąt prac, pogooglaj trochę o Dr Klennerze, a będziesz zaskoczony, co znajdziesz.

    Co mają do powiedzenia eksperci o uzdrawiającej mocy witaminy C? 

    Niektórzy lekarze będą stać przy pacjencie i patrzeć jak umiera, ale nie są w stanie przemóc się i użyć kwasu askorbinowego (witamina C), ponieważ w ich ograniczonych umysłach, to tylko witamina, a nie lekarstwo Dr Fredrick Klenner

    Witamina C jest najlepszym na świecie naturalnym antybiotykiem, środkiem przeciwwirusowym, antytoksyną i lekarstwem przeciwhistaminowym. Znaczenie witaminy C jest tak wielkie, że nie można jej przecenićDr. Andrew Saul

    Ciało człowieka jest tak zaprojektowane, aby mogło funkcjonować najlepiej z wysokim poziomem witaminy C we krwi i w komórkach, która to witamina C będzie syntetyzowana w razie potrzeby przez wątrobę.Dr. Thomas E. Levy, MD, JD, kardiolog z certyfikatem board

    I zawsze miejcie na uwadze wysokie dawki witaminy C, jako naturalny sposób radzenia sobie z kryzysem w zakresie swojego zdrowia. Pojęcie to jednak nie istnieje w tradycyjnym myśleniu medycznego umysłuDr. Ronald Hunninghake, MD – osobiście nadzorował ponad 6000 dożylnych sesji z witaminą C

    Coraz więcej lekarzy jest coraz bardziej przekonanych o wartości leczącej dużych dawek witaminy CLinus Pauling, 2-krotny laureat Nagrody Nobla
    tu

    Jeśli nadal ktoś nie jesteś przekonany, co do bezpieczeństwa i skuteczności terapii witaminą C wstrzykiwaną dożylnie zachęcam do zapoznania się z opracowaniami Kliniki Riordan oraz zapoznania się z pracami naukowymi wielu innych ekspertów od leczenia witaminą C, takich jak: Dr.Dr. Irwin Stone

    , Abram Hoffer, Robert Cathcart oraz wielu innych, w tym wymienionych powyżej.

    Trochę jeszcze sama poszukałam i podaję kilka informacji:

    orange-imageBadania laboratoryjne wykazały, co następuje:

    Leczenie dużymi dawkami witaminy C ( przypominam kolejbny raz, że w postaci askorbinianu sodu, a nie kwasu askorbinowego) wstrzykiwanej dożylnie spowalnia wzrost i rozprzestrzenianie się raka prostaty, trzustki, wątroby, jelita grubego, złośliwego nerwiaka niedojrzałego, a także inne typy komórek nowotworowych.

    Kombinacja wysokiej dawki witaminy C razem z niektórymi rodzajami chemioterapii może być o wiele bardziej skuteczna niż samą chemioterapią:

    Witamina C z trójtlenkiem arsenu może być bardziej skuteczny przy raku jajnika

    Witamina C z gemcytabiną być bardziej skuteczny przy raku trzustki.

    Witamina C z gemcytabiną i galusan-3-galusan (EGCG) może być bardziej skuteczny w zwalczaniu komórek nowotworowych.

    Inne badania laboratoryjne sugerują, że połączenie wysokiej dawki witaminy C z radioterapią zniszczyło więcej komórek nowotworowych glejaka wielopostaciowego niż sama radioterapia.

    Jednakże, nie wszystkie badania laboratoryjne łączące witaminę C z lekami przeciwnowotworowymi wykazały takie korzyści. Zwłaszcza łącząc witaminę C w innej postaci, jako kwas dehydroaskorbinowy, w rzeczywistości mniej skutecznie zabijało niektóre typy komórek nowotworowych.

    Wykazano natomiast, co następuje:

    Podanie witaminy C (askorbinianu sodu) dożylnie (in venam, czyli i.v.) wykazuje wyższy poziom witaminy C we krwi, przez 4 godziny niż podanie podobnych dawek (kwasu askorbinowego) doustnie.

    Po wyeliminowanie pacjentów z pewnymi czynnikami ryzyka, o czym napomknę poniżej, wykazano, że bezpieczne dawki dla zdrowych ochotników oraz dla pacjentów z nowotworem to 1,5g witaminy C na 1 kg masy ciała.

    Nie odnotowano żadnych skutków ubocznych lub zagrożeń ryzykiem według doniesień z kuracji wielkimi dawkami witaminy C? 

    Faktycznie dożylne dużej dawki askorbinianu sodu spowodowały bardzo niewiele skutków ubocznych w badaniach klinicznych

    Jednakże, wysokie dawki witaminy C mogą być szkodliwe dla pacjentów z pewnymi czynnikami ryzyka:

    Pacjenci z zaburzeniami nerek, z tendencją do powstawania kamieni nerkowych nie powinni być poddawani terapią dużymi dawkami witaminy C.  Chociaż dr. Saul twierdzi, że to bzdura.

    Pacjenci z dziedzicznym zaburzeniem zwanym G-6-PD, nie powinni stosować tej terapii, ze względu na ryzyko hemolizy, czyli stanu w którym czerwone krwinki ulegają zniszczeniu.

    LIPOSOMAL C TiB

    Ponieważ witamina C może spowodować łatwiejsze wchłanianie żelaza i wykorzystywanie go przez organizm, wysokie dawki witaminy C nie są zalecane dla pacjentów z hemochromatozą (stan w którym organizm pobiera i przechowuje więcej żelaza niż go potrzebuje)

    Tyle i o wiele więcej TUTAJ

    Cokolwiek nie powiedzieć mamy świetne i tanie lekarstwo, czytałam historię pewnej modelki, która właśnie wyleczyła nowotwór piersi witaminą C i witarianizmem, mam nadzieję, że świat medyczny wreszcie ocknie się, a jeżeli nie, kij im w nyry.

    My już jesteśmy na szczęście ocknięci.

    Uwaga
    Liposomal Witamina C stanowi lipidową hermetyzację granulatu kwasu askorbinowego i ma podobno lepsze właściwości wchłaniania się do komórek niż zastrzyk dożylny z askorbinianu sodu, a przyjmuje się ją doustnie i w związku z powyższym w znacznie mniejszych ilościach


    JA I PSZENICABlog pepsieliot.com nie jest jedną z tysięcy stron zawierających tylko wygodne dla siebie informacje. Przeciwnie, jest to miejsce, gdzie w oparciu o współczesną wiedzę i badania, oraz przemyślenia autorki rodzą się treści kontrowersyjne. Wręcz niekomfortowe dla tematu przewodniego witryny. Jednak, to nie hype strategia, to potrzeba.

    Rzuć też gałką na to:

    3 kłamstwa główne medycyny konwencjonalnej na temat Witaminy C

    Dobre suplementy znajdziesz w Wellness Sklep


    Disclaimer:
    Info tu wrzucane służy wyłącznie do celów edukacyjnych i informacyjnych, czasami tylko poglądowych, dlatego nigdy nie może zastąpić opinii pracownika służby zdrowia. Takie jest prawo i sie tego trzymajmy.


    (Visited 170 012 times, 104 visits today)

    Powiązane artykuły

    1. roxanne 23 października 2013 o 17:50

      gdzie Ja to dożylnie zapodam? Lub chociaż kupię doustne?

      1. pepsieliot 23 października 2013 o 20:04

        roxanne tamto doustne widziałam w necie jak googlałam, na pewno można gdzieś kupić, natomiast ta w zastrzykach też pewnie musi być sprowadzana, do tego jakiś lekar powinien tę iniekcję kontrolować, ale wszystko się da zrobić, jak jest potrzeba

      2. Googl 12 sierpnia 2015 o 10:33

        W szpitalach pacjentom onkologicznym nie podadzą dożylnie, mam osobę w rodzinie, która właśnie walczy z rakiem i leczą tylko chemioterapia (piszę z telefonu i nie zawsze mam Pl znaki). Trzeba chyba zamówić prywatna domowa wizytę lekarska/pielęgniarska i podać choremu w domu kroplowki.takie są u nas realia.

      3. swiatcloudcomputing 14 stycznia 2016 o 11:05

        Wysokie stężenia witaminy C we krwi można uzyskać i bez potrzeby kłucia się – zgooglaj sobie temat liposomalnej witaminy C. Można w ten sposób utrzymać nasycenie organizmu bez konieczności ciągłego ponawiania wlewów dożylnych.

        1. pepsieliot 14 stycznia 2016 o 11:18

          pisąłam wielokrotnie o Liposomalu C

          1. Bogdan Szacoń 13 października 2017 o 11:41

            Przy tym systemie leczenia nowotworów i guzów , leczę się sam albo umrę albo coś odkryję w leczeniu guza na płucach..Boirę wit C lewo skrętną tak ją zwą ,,,Piję taka ostrą paprykę z olejem ,aż mnie dzisiaj wywaliła , coś mi się zrobiło za dużo wypiłem ,,,
            Powiedzcie gdzie się kupuje witaminy C te lepsze i co jeszcze można brac żeby wyleczyć guzka który mam na płucach,,,

    2. majk 23 października 2013 o 18:01

      Hej Peps, siemaneczko, to znów ja – Majk, alergik z komentarza pod poprzednią notką. Słuchaj, mam taki problem – ogółem świeżych owocków na poprzedniej diecie (dieta bez nabiału, glutenu i przetworzonego żarcia) miałem mało, prawie tyle co nic, czasem gotowane warzywko typu kalafior czy brokuł bo akurat było pod ręką, no i badaj to – 2 dni temu wprowadziłem dużo (w porównaniu do wcześniejszego okresu) surowizny (grejpfrut, winogrona, ananas, kaki, marchew, zielona papryka i coś tam jeszcze). Po pierwszym dniu takiego jedzonka pod wieczór niemiłosiernie zaczęły boleć mnie nerki, no jakbym kijem dostał i łeb mi rozsadzało, podejrzewam o to zieloną paprykę, nie wiem w sumie, no ale nieważne, pomyślałem że rano przejdzie i luz. Wczoraj znów zacząłem od owocków, a na obiad do słodkiego ziemniora dorzuciłem sobie bakłażana, i niby go obsmażyłem, ale cholera wie czy to było wystarczające żeby pozbyć się tej solaniny jakiejś, bo już po zjedzeniu posiłku poczułem się mega zamulony i pojawił się niestety problem gastryczny, który do tej pory trwa (na kolacje później też były owoce i marchew) no i od tamtego momentu konam – brzuch jak balon, w kiblu byłem dzisiaj już ze 4 razy, odbija się non stop i ogółem no, DRAMAT, a wcześniej ż a d n y c h problemów z trawieniem nie było, żadnych. I tak se rozkminiam co nie, czy warto w to brnąć dalej jak mój brzucho daje mi sygnały że coś tam mu nie gra, a może to tylko jakiś etap oczyszczania organizmu (chociaż wcześniej jadłem już czysto, żadnej chemii, zresztą kaman no, po dwóch dniach już oczyszczenie?), a może to po prostu za duża ilość błonnika albo fruktozy np? Wcześniej moje stolce były klawe i zbite takie, a tera to woda sama i mi smutno przez to : (
      Odnośnie jeszcze twojej poprzedniej rady, bo mi napisałaś żeby migdały jeść, a ja migdałów też nie mogę surowych bo mi morda puchnie po tym ( :/ ), to mogę je uprażyć albo jakoś w piekarniku opiec? Dziękóweczka, pozdrawiam c:

      1. XXX 25 października 2013 o 19:17

        Jeśli mogę wrzucić tu linka do „konkurencji” ;), to obejrzyj sobie wykład, który jest zamieszczony w tej notce. Powinno Ci rozjaśnić skąd takie objawy http://www.akademiawitalnosci.pl/5-mitow-na-temat-postu-i-cenny-wyklad-fachowca-dr-ewy-dabrowskiej/

    3. pepsieliot 23 października 2013 o 20:01

      ożeż Majk, aleź jesteś uczulony, jeżeli chodzi o paprykę to zielonej w ogóle się nie je, bo ona po prostu jest niedojrzała, je się tylko czerwoną, żółtą lub pomarańczową. Nie upieraj się na siłę przy surowixnie, a jeżeli rzeczywiście zależy Ci żeby się dowiedzieć, co łatwo trawisz a co Ci szkodzi, musisz po kolei wprowadzać mono dietę, na przykład jesz tylko same melony na śniadanie i patrzysz, a potem już tylko to źarcie, które Cię nie uczula. Zresztą witarianizm polega na tym, że nie miesza się za dużo, góra 3 składniki, bo każde poźywienie ma inny czas trawienia, więc i tak zbyt pomieszaleś. To na pewno nie jest detox, za wcześnie.

      1. Martasek 24 października 2013 o 11:23

        Odnośnie papryki zielonej, to u Charlotty Gerson w zielonym soku podawanym pacjentom jest właśnie papryka zielona. W sumie zdziwiło mnie to, bo przecież czerwona ma o wiele więcej witaminy C niż zielona, więc po co niedojrzałą – żeby soczek się nie zaczerwienił nico od niej? Mogliby się bez niej teoretycznie obyć, a jednak tego nie robią. Może jednak ta zielona papryka nie taka zła? Co o tym myślisz Pepsi?

        1. pepsieliot 24 października 2013 o 11:41

          Też już kiedyś o tym myślałam, ale u Gerson jest też wyciąg z wątroby cielęcej, pewnie przy leczeniu takich chorób ma się zupełnie inne priorytety, nie wiem

    4. Paula 23 października 2013 o 20:49

      Dodam, ze trzeba pamietac ze wysokie dawki kwasu askorbinowego sa niebezpieczne dla jelit, jest to w koncu kwas i moze doprowadzic do krwawien w jelitach, dlatego najlepiej wit -c przyjmowac w fomie askorbianu sodu ktore posiada ph zasadowe.

    5. XXX 25 października 2013 o 19:20

      Mogę wiedzieć skąd informacje, że „Pacjenci z zaburzeniami nerek, z tendencją do powstawania kamieni nerkowych nie powinni być poddawani terapią dużymi dawkami witaminy C.”
      Mam świetny artykuł właśnie o witaminie C („O czym lekarze ci nie powiedzą”) i tam jest napisane, że w literaturze nie ma potwierdzonego związku między tymi dwoma rzeczami.

      1. XXX 25 października 2013 o 19:42
      2. pepsieliot 25 października 2013 o 22:38

        XXX te pamiętam, że na filmie jedzenie ma znaczenie, dziennikarz śledczy mówił, ze kamienie netkowe i witamina C to mity, powiedział nawet swoim antagonistom, żeby chociaż jeden przypadek mu przedstwaili i do dzisiaj nikt tego nie potwierdził, akurat ja znalazłam taką onformacje i podałam link do całego rozumowania

    6. QQ 25 października 2013 o 23:23

      No proszę. Miliarderzy umierali na raka i lekarstwo mieli pod ręką w postaci walenia z igły witaminy C. Oni tego nie wiedzieli bo nie czytali wegańskich blogów.
      Poproszę filmik jak autorka wali w żyłę ten cudowny lek.

    7. pepsieliot 26 października 2013 o 07:57

      QQ ja mam nadzieję że nigdy nie będę zmuszona korzystać z zadnej terapii, po prostu codziennie jestem na diecie surowej 811 , unikam chemii, mieszkam na wsi , codziennie biegam i sie zobaczy

    8. pepsieliot 26 października 2013 o 08:07

      QQ i opowiem Ci jeszcze jedną historię, jako architekt zostałam zatrudniona u bardzo bogatej osoby, bardzo bardzo bogatej, to znaczy wysoko w rankingu pierwszej setki z Forbesa i ponieważ robiłam wnetrza, duzo razem przebywałysmy, dowiedziałam sięo bardzo poważnej chorobie tej osoby i wierz mi , była to ostatnia osoba na świecie którą mogłabym przekonać do iniekcji dozylnej z C, albo chociaż do Liposomalu, którego się w znacznie mniejszych dawkach połyka, nawet nie było mowy o zmianie diety, otoczona sztabem najdroższych lekarzy, obecnie pojechała się leczyć do Szwajcarii do następnych medyków, cały czas jedząc serki bree najdroższe na świecie, nie wiem co u niej, ale chciałam Ci tylko powiedzieć, że pieniądze nie koniecznie tak działają jak sądzisz

      1. QQ 26 października 2013 o 10:40

        Steve’a Jobsa można było uratować. Damn it.

          1. pepsieliot 26 października 2013 o 12:04

            XXX ten artykuł dałam osobiście koledze do przetłumaczenia, bo ja wrzuciłam go u siebie w oryginale

        1. pepsieliot 26 października 2013 o 12:02

          raczej nie QQ

        2. Lysa89 26 października 2013 o 23:44

          nie mozna uratowac kogos, kto tego nie chce.
          tez probowalam pomóc.. klinika gersona itp ale trzeba chciec, wierzyc i myśleć.

          1. Paulina 20 marca 2015 o 07:10

            Dokładnie. Mam obecnie chorą mamę i nie przeskoczę systemu jej wierzeń, poza tym leczy nas to w co głęboko wierzymy.

      2. mirwu 11 listopada 2014 o 19:26

        Święta racja!! Duża ilość pieniędzy wcale nie oznacza że jest i wiedza. Dobrym przykładem jest nasz L.Wałęsa . Będąc Prezydentem cierpiał na straszliwą cukrzycę. Miał „najlepszych” i …nic nie poradzili. Dopiero jak przeszedł na dietę w.g dr.Jana Kwaśniewskiego to wyleczył się szybko. Znam to bo kilku znajomym to zaproponowałem i cukrzyca znikała max w 3 tygodnie. TRZY TYGODNIE. Czytam książkę dr Jerzego Zięby i nóż mi się w kieszeni otwiera na myśl ile istnień ludzkich dało by się uratować gdyby ta wiedza była popularyzowana na studiach medyczny. Niestety profesorowie uczący w akademiach medycznych przekazują studentom swoją „wiedzę” z końca XIX wieku.

    9. […] dawkami witaminy C, metodą IV, czyli wlewów do żylnych. O tym był już mój wpis, dalej.  Wielkie dawki witaminy C leczą raka i inne choroby Wtedy zaznaczyłam tylko istnienie liposomalu witaminy C (liposomalna technologia enkapsulacji), a […]

    10. Agnes 1 lutego 2014 o 00:47

      W latach 40 nie było szczepionki??? Obejrzyj sobie wykłady dr Dąbrowskiej i dr Jaśkowskiego na temat szczepionek. A najlepiej obejrzyj film „Polityczne perspektywy UE”. O witaminie C, jej właściwościach, leczeniu raka,… dużo wcześniej mówił Linus Pauling, ale farmacja wszystkie jego wyniki badań zataiła. Poczytaj o nim cokolwiek. „Każdy powinien wiedzieć, że większość oficjalnych badań przeciw rakowi to wielkie oszustwa” – dr Linus Pauling

    11. MartaWeganka 7 lutego 2014 o 00:05

      Napiszę jeszcze raz tutaj, bo w innym wpisie o wit. C komentarz się nie wyświetla. Warto przeczytać poniższe książki.

      Dużo o wit. C, profilaktyce i leczeniu nią – 2 darmowe książki (można czytać on-line, pobrać jako PDF) – „Autor książki – dr Rath, ostatni bliski współpracownik naukowy dwukrotnego noblisty dr. Linusa Paulinga, przedstawił swoje pionierskie odkrycia medyczne w sposób popularnonaukowy – dostępny i zrozumiały dla każdego”:
      1. http://www.why-animals-dont-get-heart-attacks.org/ – książka dostępna w 14 jęz., w tym po polsku („Naturalna profilaktyka zakłóceń układu krążenia, zawału serca, udaru mózgu, zaburzeń naczyniowych u cukrzyków, nadciśnienia tętniczego, niewydolności serca, arytmii oraz innych problemów sercowo-naczyniowych”);
      2. http://www.victory-over-cancer.org/ – książka po angielsku („The natural health approaches presented in this book have been shown to block all key mechanisms that make cancer a deadly disease”).

      1. pepsieliot 7 lutego 2014 o 06:32

        Dzięki Marto

    12. ProArgi 9 Plus 20 kwietnia 2014 o 11:32

      Naprawdę warto spróbować, wiele osób osiąga spektakularne rezultaty.

    13. http://www.gfaye.com 20 kwietnia 2014 o 11:58

      Right here is the perfect website for everyone who wants to find out about this topic.

      You understand a whole lot its almost tough to argue with you (not that I actually will need to…HaHa).
      You certainly put a fresh spin on a subject that’s been written about for
      many years. Wonderful stuff, just wonderful!

    14. Manula 22 kwietnia 2014 o 00:09

      Czy można w Polsce otrzymać infekcje dozylne z wit C? Jeśli tak – to gdzie? Dziekuje

      1. pepsieliot 22 kwietnia 2014 o 09:40

        Manula nie słyszałam, ale właśnie dla chorej osoby ściągnęłam z Irlandii (przedstawiciel amerykańskiego Liposomalu C) liposomal C. Zamiast wlewów dożylnych 1 do 1,5 g na kilogram ciała dziennie, liposomalu C można użyć 6 g dziennie (6 saszetek z żelem po 2,3 razy dziennie naczczo, 15 minut przed posiłkiem z wodą) Firma przyjmuje zamówienia do czwartku, a już w piątek liposomal może być u klienta w Polsce. Na 6 opakowań jest zniżka około 7 euro na sztuce i kurier jest darmowy, 6 opakowań to kuracja miesięczna i kosztuje ok. 180 euro.

        1. pepsieliot 19 maja 2014 o 21:59

          6 g na dzień dla normalnej dorosłej osoby! NIE na kg ciałą!!!

        2. s 5 listopada 2014 o 23:53

          Pepsi zaopatrz swój sklep w tą liposomalną wit C i będzie spokój dla wielu osób. Sorki, ale ja nie kumam angielskiego i nie wiedziałabym jak tą witaminę zamówić i tym bardziej jak zapłacić.

          1. pepsieliot 6 listopada 2014 o 06:56

            so przecież wystarczy przełączyć język na polski i jest po Polsku ta sama strona http://thisisbio.pl/sklep,produkt,id=68,altrient_c_liposomal_30_saszetek_.html

        3. to sem ja 26 lutego 2015 o 11:08

          Własnie wczoraj wysłuchałem wykładu niejakiego Ziemby chyba Jerzego o witaminie C (na you tube) no i on mówi, że dozylnie to powinno sie podawac nie czysty kwas askorbinowy tylko askorbinian sodu. Czysty kwas może w zbyt duzych dawkach dać negatywne efekty dla organizmu. Natomiast askorbinian sodu mozna podawac juz w mega dawkach . nawet i powyżej 100 g na dobe ze skutkami o których sie nawet fizjonomom nie sniło :). A propos witaminy liposomalnej. Na któryms z Twoich blogów rekomendujesz taką witamine pod nazwą Dr Mercola LIposomal wit C (w buteleczce i w środklu sa kapsułki) 157 zł na allegro. Czy jestes pewna , że to w 100% liposomal ? Szukam i pytam bo chce zakupić. Te akurat wychodza prawie dwukrotnie taniej niż te z LivOn Labs, a jak w rodzinie jest chory na raka to kieszeń sie drenuje strasznie

          1. pepsieliot 26 lutego 2015 o 12:41

            W naszym sklepie jest oryginalny Liposomal, bezpośrednio z Livonu

            1. magda 20 kwietnia 2015 o 12:12

              Czy ten liposomal macie państwo dozylnie ? Jakie dawki macie największe ? mag.owczarek@wp.pl

            2. pepsieliot 20 kwietnia 2015 o 13:32

              Magdo nie, liposomal C jest w formie żelu i pije się go po rozrobieniu z niewielką ilością soku, czy wody. Dokładny opis jest na stronie. Właśnie chodzi o to, że liposomalna forma witaminy C jest znacznie bardziej wydajna niż wlewy dożylne, i mniej więcej odpowiada 6 gram (6 saszetek dziennie w porcjach podzielonych) wlewom około 1 do 1,5 g na kilogram masy. Nie jestem lekarzem, i to nie są rady,tylko ogólnie dostępne informacje, pozdrawiam

            3. Amelka77 20 kwietnia 2015 o 13:38

              A na jakiej podstawie tak twierdzisz? Z tego co wiem to jedyne badania na ten temat przeprowadziła firma, którą produkuje tą Wit w formie liposomalnej. Czy takie badania są wiarygodne? Czy rzeczywiście 6 g liposomalnej c moze zastąpić 100g askorbinianu sodu podanego dożylnie? Chciałabym w to wierzyć, bo różnica cenowa jest ogromna, no i forma podania dostępniejsza.

            4. pepsieliot 20 kwietnia 2015 o 16:27

              Ja tego nie twierdzę,ja to przeczytałam, zanim poznałam tę firmę, czytałam opracowanie o australijskim rolniku, który wyleczył się właśnie liposomalna firmy liwon, potem przy okazji kupowałam dla siebie z tej firmyliposomal i glutation liposomalny, poznawałam, szperałam i wprowadziłam do sprzedaży, w takiej klejności to się u nas odbywa, najpierw potrzeba, potem szukamy najlepszego rozwiązania, a nie odwrotnie

    15. Manula 22 kwietnia 2014 o 13:29

      dziękuję bardzo. zaraz sprawdzę, mam nadzieję, że znajdę. chcę zaaplikować sobie jak najszybciej. wczoraj dopiero wpadłam na Twojego bloga i jestem pod dużym wrażeniem. zapisałam się na subskrypcję, będę śledzić na bieżąco.
      Orientujesz się jak długo powinno się przyjmować liposomal? miesiąc czy dłużej?

      1. pepsieliot 22 kwietnia 2014 o 18:40

        Manula, jak nie ma problemów z nerkami to dotąd, aż się polepszy. Ale nie krócej niż 2 miesiące, chyba że tak profilaktycznie to można robiić sobie takie kuracje. Podobno zdarzają się takie przypadku, że zapalenie płuc potrafi minąć w 2 godziny. Czytałąm poważny artykuł na ten temat.

    16. My Homepage 13 lipca 2014 o 05:23

      … [Trackback]

      […] Read More here: pepsieliot.com/wielkie-dawki-witaminy-c-wszystko-wylecza/ […]

    17. Wojtek 13 listopada 2014 o 19:59

      Oczywiście, że są w Polsce punkty, gdzie podaje się dożylnie witaminę C. Wystarczy poszukać w sieci i to bez większego wysiłku. Po co kombinować z kupowaniem. Wystarczy się zapisać do jednego z punktów na kurację i tyle.

      1. Amelka77 27 grudnia 2014 o 16:41

        To może podaj jak wyszukać te punkty, bo niestety nic nie mogę znaleźć w okolicach Wrocławia

        1. pepsieliot 27 grudnia 2014 o 17:28

          Zamawiasz przez Internet, wybierając dostawę przez kuriera, lub pocztę

        2. mirek 28 grudnia 2014 o 01:44

          szybciej znaleźć punkt G 🙂

      2. mirek 28 grudnia 2014 o 01:42

        tak , są ale podają tylko 15 gram. W Łodzi jest punkt gdzi podadzą 25 gramów ale to o wiele za mało. Więcej sią boją- brak wiedzy. Wtedy dobrze jest podać liposomalną. Do tego kwas alfa liponowy. Wtedy dawka wit C ulega zwielokrotnieniu

        1. Paulina 20 marca 2015 o 07:05

          A gdzie w Łodzi? Podałbys namiar, szukam pilnie dla mamy 🙂 Pozdrawiam

          1. Mirek 20 marca 2015 o 23:20

            Pulsmed
            http://www.pulsmed.com.pl/
            ale to za mało dla raka.Podawaj mamie liposomalną witaminę C z dodatkiem świeżych soków warzywnych

            1. oli 1 kwietnia 2015 o 13:54

              Hej 🙂 w takich punktach nie dość że mało dają to koszty są wręcz śmieszne. ok 150 zł za pojedynczy wlew !!!! My sami wlewamy (welflon zakłada zaprzyjazniona pielegniarka w przychodni) i my podajemy tacie witaminę C w domu 20mil rozcienczonych w 250 mil soli fizjologicznej. Raz dziennie.

              Chetnie podalibyśmy więcej ale nie wiemy ILE a takiej dawki boję się określić na podstawie jednego wykładu zięby :(((((

              Może ktoś ma jakieś doświadenia i mógłby się podzielić tutaj lub na maila bakania78@gmail.com

              tata rak trzustki, wykryty w 4 stadium, wiek 56

            2. pepsieliot 1 kwietnia 2015 o 16:23

              podobno naleźy podawać od 1 do 1,5 G na kilogram masy ciała

    18. Lucky 9 grudnia 2014 o 21:12

      A czy ja mogę zaproponować taką witaminę dla chłopca 14 lat chorego na raka? Nawet nie wiem czego to rak, bo jego rodzina nie bardzo chce rozmawiać.

      1. pepsieliot 9 grudnia 2014 o 21:50

        Lucky oczywiście, że zaproponuj

      2. mirek 10 grudnia 2014 o 18:24

        nie wiem czy moja odpowiedź do Ciebie dotarła bo nie widzę jej.

      3. mirek 28 grudnia 2014 o 01:53

        do zwalczenia rak apotrzebne jest podanie jednoczesne
        wit C – dawka do 3 gram ,ekstrakt zielonej herbaty,L-lizyna ,L-Prolina ,L-Arginina N-Acetylo L-Cysteina/NAC/, Qwercetyna , Selen,Miedź i Mangan. Dopiero ten skład działa synergicznie i blokuje wszystkie trzy elementy choroby rakowej.Nie wymądrzam się lecz podaję dane które podała dr> Aleksandra Niedzwiecki z instytutu dr, Ratha. Szukaj na YouTobe.Powodzenia- też z tym gównem walczę

        1. oli 1 kwietnia 2015 o 13:59

          Hej Mirek, skomentowałam wyzej twój wpis, czy masz jakieś doświadczenie w leczeniu raka w ten sposób?

          A jakiej postaci podawać te „dodatki” ??
          Będe wdzieczna za odp

    19. Mama Friday 25 lutego 2015 o 23:43

      Fantastyczny blog 🙂 Będę odwiedzać częściej. Warto jednak może dodać dużymi czerwonymi literami, że mowa o wit C lewoskrętnej (czyli naturalnej), bez barwników i innych cudów z otoczek tabletek (bo barwniki i inne można przedawkować). No i jeszcze koniecznie wielkimi literami dla czytających i ich bezpieczeństwa, że tzw. wlewki (kroplówki) robi się z SOLI KWASU ASKORBINOWEGO!!!! Nie z czystego kwasu askorbinowego.

      Polecam pozycję Jerzego Zięby, który w oparciu o ww. w artykule lekarzy- naukowców, (nie lekarzy-ulotkowców tzw. lekarzy wykształconych przez Big Pharmę) prowadzi jak za rękę prawie jak spożywać tą witaminę C i jakie dodatkowo cuda jeść czy badania zrobić, żeby się nie dorobić problemów. Pozdrawiam serdecznie, wracam do czytania bloga :))

    20. Corka 26 marca 2015 o 10:25

      Jakie jest dawkowanie kwasu L-askorbinowego doustnie?

      1. pepsieliot 26 marca 2015 o 10:48

        Ja biorę dziennie 2 tabletki witaminy C 1000+ TiB, tam jest jeszcze oprócz kwasu po 700mg owoców z C, i specjalny naturalny spowalniacz, czyli że nie wysikasz tej witaminy C,m tylko prawie całą wchłoniesz. Zwykły proszek z kwasem, nie ma sensu, ze 100 gram przyswajalność jest na poziomie 2-3 gramów.
        Nie da się przedawkować witaminy C, ale bywa, że powoduje rozwolnienie, wtedy najlepszą opcją jest podawanie Lioposomalu C.

        1. Corka 28 marca 2015 o 15:23

          Tak mało? A co sadzisz o opini dr catharta o doustnym podawaniu kwasu L- askorbinowego i on podaje ze przy nowotworach od 15-100 g na dobę w kilku dawkach.

          1. Corka 1 kwietnia 2015 o 19:59

            Pepsi jak juz kupie pestki to jak to wszystko poukładać dalej? Na te chwile tata bierze Wit c 1000( wiem juz ze lepiej kupić inna ), kurkumę z poeprzem( na razie ze sklepu bo czekam na wasza dostawę ) i oliwa, dużo soków owocowo-warzywnych, surówki, chlorelle, pastę dr budwig ( twaróg z olejem lnianym ), czosnek, Wit d z wapniem. No i teraz czekam aż bedą pestki to zrezygnować z czegoś i dać pestki czy jak? Czy robić np.2 tyg pestki zamiennie z kurkuma, jak długo brać chlorelle? Z góry dziękuje za pomoc. Ps. Widziałam zajawkę piątkowych rozmów w toku- bedzie temat dla nas- naturalne sposoby leczenia raka.

            1. pepsieliot 1 kwietnia 2015 o 21:25

              Córko jutro Ci odpiszę, bo padam

            2. Corka 2 kwietnia 2015 o 21:35

              I jeszcze przypomnij mi proszę ile i w jakiej formie jeść te pestki?

            3. Corka 3 kwietnia 2015 o 16:13

              A słyszałam ze pestek nie powinno łączyć sie z Wit c?

            4. pepsieliot 3 kwietnia 2015 o 19:27

              nie słyszałam, o chlorelli tak, 3 godziny przerwy

            5. Corka 3 kwietnia 2015 o 21:09

              Pepsi, w wolnej chwili skrobnij coś, dzieki. I o tej chrypce w innym temacie co pisałam. Dzieki. Ps. Zdrowych i spokojnych świat! A co ty bidulko bedziesz jadła?;)

          2. agata 2 września 2016 o 14:49

            jaki naturalny spowalniacz powoduje, że nie wysikuje sie witaminy c?

            1. grzegorzadam 2 września 2016 o 20:42

              To można regulować tylko dawkami w odpowiednich odstępach czasu.

    21. Jancio 5 kwietnia 2015 o 15:30

      Chiałbym sprostować dr Kamień to dr Stone, translatory czasem robią pikuś.

    22. pepsieliot 15 czerwca 2015 o 10:27

      Oczywiście wszędzie o tym piszę

    23. Jakub 26 czerwca 2015 o 16:06

      @Andrzej: Jerzego Ziębę bym sobie odpuścił, nie ujmując mu wiedzy i doświadczenia, ale znam lepszego lekarza, sam mam WZW C, RZS i do tego Kłębuszkowe zapalenie nerek, to co pisze Mirek, może ma jakiś sens, ale to nie wystarczy, ja dostałem od swojego lekarza granulat, który zawiera wszystkie składniki które wymienił Mirek i wiele wiele więcej (65 razem), oczywiście kwas-alfaliponowy (na ochronę wątroby), nie czytałem wszystkich tutaj postów, ale dziwi mnie że nie zobaczyłem w kilku z nich nic o ODKWASZENIU ORGANIZMU? Nikt Wam o tym nie powiedział, czy po prostu uznajecie, że to oczywista sprawa, dlatego o niej nie mówicie? Bo ja uważam, że to podstawa !!! Wszystko co złe, idealnie rozwija sie w zakwaszonym środowisku, do tego wszelkie stany zapalne zakwaszają dodatkowo. Oczywiście dieta, ważnym tutaj badaniem (raz w życiu) jest INTOLERANCJA POKARMOWA (koszt około 500zł) po co bawić sie w mono diety i inne tego typu. Kolejną rzeczą o której mogę powiedzieć jest ODGRZYBIANIE, powiedział Wam ktoś o tym? Ktoś się odgrzybiał z Was? Kolejnym produktem który mogę polecić jest COLON C działający jak gąbka na jelita ! Kolejna sprawa dotyczy BIAŁKA, zbadajcie sobie poziom białka, badanie na BIAŁKO CAŁKOWITE poziom nie powinien być mniejszy jak 7.5 ( prawidłowa wartość 7.5 – 8.3 ) ważne by utrzymywać taki poziom. Kolejną terapią którą mi zalecił mój lekarz dodatkowo jest WITAMINA C w kroplówkach 15g + Dodatki do tego, czyli nie jest to sama Witamina C !!! Nie wiem jaki jest koszt leczenia u Zięby, chciałbym bardzo wiedzieć, mógłbym porównać, ale chciałem dodać, że od miesiąca nie biorę żadnych leków od Reumatologów, żadnych od Wątroby (o nerkach nie wspomnę, bo nefrolog rozłożył ręce i kazał czekać na przeszczep ) , a chyba nie muszę mówić czym jest ENCORTON czy METOTREKSAT dla kogoś kto ma problemy ze stawami 🙂 Dodam jeszcze że lekarz mój poleca i oczywiście mi również, suplementacje, ale chyba najlepszym produktem na rynku którego wartość odżywczą można porównać do 2.5kg zjedzonych owoców i warzyw za jednym razem ! Nie podaje nazwiska lekarza nie bez powodu, ponieważ osoby które będą zainteresowane mogą napisać do mnie na maila i wtedy możemy porozmawiać o czymś więcej, gdyż On po prostu jest człowiekiem któremu nie zależy na zarobkach, nie potrzebuje tłumu pacjentów by zbijać kase (a powiem szczerze że kosztowało mnie to nie mało, jednak mam dowody przedstawione jasno, że leczył ludzi już od 15lat i WZW C które jest nie uleczalne według medycyny akademickiej, na nim nie robi większego wrażenia, a stawy i nerki tym bardziej). Jeśli jest ktoś zainteresowany więc, może do mnie napisać swoją historie i ja mogę zapytać go o to czy podać kontakt 🙂 (dmochu.19@o2.pl)

      P.S: CORKA: odstaw pszenice(nie konkretnie GLUTEN, a same produkty pszenne i zawierające pszenice), produkty mleczne(mleko kozie może być 😉 ) i sprawdź jak mała będzie reagowała w 80% jest tak że katarek znika 🙂 Pozdrawiam !

    24. alice owens 20 września 2015 o 10:03

      Nazywam się Alicja Owens, mam wielką radość we mnie, jak piszę to świadectwo o wielkim człowieku zwanym Dr.Airia. Kiedy mój kochanek zostawił mnie nigdy nie myślałem, że będę w stanie go odzyskać po wszystkim on połączył mnie, ale jestem tak szczęśliwy, że po tym jak skontaktował Dr.Airia byłem Ccable aby mój kochanek z powrotem po 24 godzin i ja „m tutaj, aby powiedzieć wszystkim, że potrzebujesz pomocy w powrocie z ich ex skontaktować Dr.Airia na tych danych kontaktowych: airiaator407@gmail.com lub dodać go na WhatsApp na jego # +2347068314991 i mogę zapewnić, że będzie on pomóc w mi pomóc w porządku

    25. Kuba 28 października 2015 o 10:47

      Osobiście praktykuję picie świeżo wyciskanego soku z pomarańczy. Mam taką machinę i nie ograniczone ilości pomarańczy w pracy więc nie mam z tym problemu 🙂 Raz, że pomarańczowy jest nadsokiem, dwa, przez właśnie swoje właściwości i dodam jeszcze swoje odczucia – poprawia nastrój 🙂 a tu ktoś o tym pisze http://www.znamlek.pl/artykuly,sok-pomaranczowy-zrodlo-zdrowia–1012.html

    26. Anna 20 grudnia 2015 o 23:48

      W nadmiarze witamina jak każda inna może być niezbyt dobra dla zdrowia. Jednak w przypadku witaminy C nie obserwuje się tego typu działania na wiki jest o tym więcej: http://bit.ly/1Tb2hCz w dodatku efekt ten tłumaczy się tym, iż w całości filtrowana jest w nerkach.

      1. pepsieliot 21 grudnia 2015 o 09:17

        Anno na tym blogu jest również około 30 artykułów na ten temat

    27. czy brak wiedzy albo rozumienia tłumaczy ??? 17 lutego 2016 o 15:58

      Zawartość witaminy C w pożywieniu ZUBAŻANA JEST poprzez stosowanie metalowych noży, garnków, sztućców !!!
      Kwas L ask reaguje też na metalową łyżeczkę !!
      Więc noże ceramiczne – może sklep poszerzy ofertę ? uwaga na te tanie bo to pomalowany metal !, garnki gliniane, szklane (poza chińskimi) albo emaliowane – odradzam te z marketów i na kg – odpryskują i powstają zaraz rysy !!! i mieszać tylko drewnem !!!, sztućce plastik…, drewno, posrebrzane niby ale mi wychodzi, że nie, pozłacane.
      A najlepiej rączkami, bo wtedy się wie co się je, inny kontakt z pożywieniem.
      Udanego przestawienia się.

    28. grzegorzadam 27 lutego 2016 o 08:59

      Naczynia i sztućce mają znaczenie, fakt.
      Dlatego stosowano miedziane, srebrne, złote.
      Szkło i drewno zawsze na czasie.

    29. Jancio 27 lutego 2016 o 16:46

      Pepsi daj żyć ten dr Kamień to nie kamień a Stone.( psikus translatora) Ludzie cie na fejsie cytują, a tu taka wtopa. Popraw a ten komentarz usuń

      1. pepsieliot 27 lutego 2016 o 18:54

        Dzięki, już poprawiam :D, na moje usprawiedliwienie, że to jest wpis sprzed kilku lat, a ja jeszcze nie znałam wielu nazwisk wtedy, jednak od tego czasu również codziennie dokształcam się po wiele godzin

    30. mogilka 2 marca 2016 o 08:09

      Pepsi. Ile profilaktycznie przy zmniejszonej odpornosci brac wit C? Czy te saszetki beda najlepsze? Do tej pory biore 1000 2x dziennie. Z gory dziekuje za odpowiedz.

      1. pepsieliot 2 marca 2016 o 09:33

        Tak, możesz spokojnie brać 2 gramy i 3 razy dziennie bierz po 1 tabletce do posiłku Greens & Fruits TiB, on działa mega na poprawienie odporności, taka miesięczna kuracja, a potem jeszcze na podtrzymanie 3 miesiące brać po 1 tabletce do śniadania będzie bardzo wskazana. No D3 +K2. Badałaś 25(OH)D?

        1. mogilka 2 marca 2016 o 10:31

          badalam i mam 16. lekarz nie kazal nic brac tylko czekac na slonce.

          1. pepsieliot 2 marca 2016 o 12:38

            Skandal!!!!!! Weź 3 tabletki do ssania D3+K2 TiB i dodatkowo 2 tabletki D3 TiB, z jakimś posiłkiem z tłuszczem, albo z Omega 3 TiB (jedna kapsułka). Nie jestem lekarzem, decyzja należy do Ciebie

            1. mogilka 3 marca 2016 o 10:54

              dziekuje. a po jakim czasie sprawdzić poziom D3?
              Teraz robiłam B12 i mam 666, wiec chyba dobrze,.

            2. pepsieliot 3 marca 2016 o 14:22

              Z B12 bywa różnie, może być jej dużo we krwi, a nie za dużo w komórkach. Trzeba zawsze jeszcze zrobić poziom homocysteiny.

            3. mogilka 3 marca 2016 o 14:37

              co mi powie homocysteina? widziałam chyba u was witaminy B. Można je brac jeśli b12 mam dobra?

            4. pepsieliot 3 marca 2016 o 17:25

              Oczywiście, a homocysteina powie Ci o prawdziwym stanie poziomu witamin z grupy B, w tym na pierwszym miejscu B12, B6 i B9,bowiem zaburzony cykl metylacji jest bardzo niewskazany, nawet dla psychiki, a z kolei podwyższona homocysteina jest jak bomba zegarowa, nie pzesadzam

          2. grzegorzadam 2 marca 2016 o 12:49

            Taki żartowniś.. 😉

    31. Magdalenka 27 kwietnia 2016 o 12:44

      Ach i jutro idę z dziećmi pobrać im krew.co mamy sprawdzić ?prosze o pomoc bo ja zielona jak talala

    32. Daniel 2 czerwca 2016 o 22:21

      Raczej nie kwas askorbinowego a kwasu l-askorbinowego

      1. pepsieliot 2 czerwca 2016 o 23:01

        używa się tylko l-askorbinowy, nie ma po co tak pisać

      2. grzegorzadam 2 czerwca 2016 o 23:04

        E-300.

    33. toja402 4 czerwca 2016 o 22:04

      A czy przy jedzeniu Ascorbinianu Sodu w duzych dawkach podobnie jak przy jedzeniu kwasu askorbinowym informacją o nasyceniu organizmu witaminą c będzie też biegunka? Czy działa to tylko przy kwasie askorbinowym? I gdzie dowiedzieć jak i w jakich dawkach pic mieszankę Ascorbinianu sodu (czy l-kwasu askorbinowego) + jaką dawkę B6 w jakiej formie + ile cytrynianu magnezu oraz wapnia żeby rozpuścić kamienie nerkowe? W artykule napisane jest tylko częściowo: http://www.doctoryourself.com/kidney.html

    34. grzegorzadam 5 czerwca 2016 o 08:05

      Tak, askorbinian również wiąże wodę w jelitach, tylko ma obojętne pH (7.0).
      Zrób sobie kalibrację wit.C, określisz zapotrzebowanie.

      Na kamienie nerkowe świetna jest również zwykłą soda oczyszczona bez antyzbrylaczy.
      O B6 pisaliśmy kilka dni temu.
      Dlaczego akurat cytrynian magnezu?

      1. toja402 5 czerwca 2016 o 18:18

        Jak sie robi kalibrację? – bo rozmiem że przez picie rozpuszczonego askorbinianu aż do przelewania sie w jelitach i ewentualnie lekkiej biegunki, i wtedy trzeba zminiejszyc dawke dzienną o 30%. Ale pijąc Ascorbinian Sodu (nie L-kwas ascorbinowy) obowiązuje ta sama kalibracja? te same objawy? . Cytrynian magnezu lub Jabłczan magnezu bo jest najlepiej przyswajalnym magnezem w proszku, który podobno również zapobiega powstawaniu kamieni nerkowych i przyczynia sie do rozpuszczania sie kamieni. A kamienie skomplikowane – ostatni „urodzony” to: szczawian wapnia i fosforan magnezowo-amonowy. Według danych z w/w linku wszystkie te (oprócz szczawianu) rozpuszczają się w kwaśnym moczu.
        Stąd dodatkowa zagadka – pytanie: Czy tylko duże dawki L-kwasu askrbinowego (bo kwaśny) rozpuszcza kamienie, czy również Askorbinian sodu (ktory nie jest kwasny: pH ok 7) też rozpuszcza. Wg mojej logiki – NIE. Z drugiej strony nie wiem jakie ilości L-kwasu askorbinowego powinienem brać aby kamienie zaczely sie rozpuszczać (bo podobno wręcz małe mogą tworzyć), i nie wiem czy dałbym radę pić duże jego ilości, ponieważ mam delikatny żołądek i jelito drażliwe. Tak więc kolo się zamyka :(((((
        PS – Z drugiej strony się zastanwiam : wciąż zakwaszanie organizmu dużymi dawkami L-kwasu askorbiniowego przecież raczej zrobi nam kłopoty, bo organizm zakwaszony to organizm chory. Więc jak to jest? Mam mętlik w głowie.j
        A Tu link do wersji polskiej w/w strony …

        1. grzegorzadam 5 czerwca 2016 o 21:01

          Askorbinian tak samo zwiąże wodę, ale jest
          Z t a przyswajalnością dyskutowałbym, sam stosuję ”zwykły” chlorek, jest 30% słabiej przyswajalny,
          ale jakie to ma znaczenie?

          ==Cytrynian magnezu lub Jabłczan magnezu bo jest najlepiej przyswajalnym magnezem w proszku, który podobno również zapobiega powstawaniu kamieni nerkowych i przyczynia sie do rozpuszczania sie kamieni.==
          Możesz podac źródło tych info?

          Powstawaniu kamieni zapobiega dobra metabolicznie do organizmu dieta i odpowiednia alkaliczność limfy.
          Kamienie najlepiej rozpuszcza się czarną rzodkwią, żółcią kurzą, dr Naumow od Bołotowa
          od lat ma to klinicznie rozpracowane.
          Zięba też ma swoje recepty.

          Soki warzywne świetnie dają sobie z tym radę, wodorowęglan sodu dobrze wspomaga.

          ==PS – Z drugiej strony się zastanwiam : wciąż zakwaszanie organizmu dużymi dawkami L-kwasu askorbiniowego przecież raczej zrobi nam kłopoty, bo organizm zakwaszony to organizm chory. ==

          Słuszne wnioski, dlatego lepszy jest na dłuższe dystanse askorbinian, najlepiej z MSM.

          1. toja402 6 czerwca 2016 o 11:07

            grzegorzdam – cytrynian magnezu lub jabłczan magnezu – źródło: podałem link ale chyba pepsieliot usunęła go podczas moderacji, nie wiem czemu … – na tej stronie też pisze jak rozpuszczać różnego typu kamienie. Może więc zacytuję z innego źródła: „Jabłczan Magnezu jest wysoce przyswajalną organiczną formą magnezu która pozwala na jego większą absorpcję przez nasz organizm. Jabłczan magnezu (malat) – jest formą chemiczną o szczególnym składzie – zawiera bowiem cząsteczkę kwasu jabłkowego, do której przyłączone są dwie cząsteczki magnezu. To znakomite źródło magnezu oraz kwasu jabłkowego o wysokiej biodostępności.
            Kwas jabłkowy ma właściwości zasadotwórcze i chroni nerki, co sprawia że jest idealny dla osób słabszego zdrowia lub chorujących na osteoporozę. Poza tym jabłczan nie zakłóca funkcji układu trawiennego, tak jak to czasem wywołują inne formy magnezu.
            Możemy się jakoś skomunikować poza komentarzami? np napisz na maila: mconline małpa interia pl – bo piszesz o kolejnej nieznanej mi metodzie na rozpuszczanie kamieni. Nie sądzę aby kazdy rodzaj kamieni rozpuszczał się przy użyciu czarnej rzodkwi, żółci kurzej – choć chciałbym się mylić. Już wiele cudownych metod słyszałem, sporo przetestowałem – nic nie pomogło – stąd chciałbym o kontakt poza forum.
            Terapia wielkimi ilościami soku z cytryn – nie pomogła, Debelizyna – nie pomogła, Tabletki które zwykle przepisują urolodzy – oczywiście nie pomogły. Chińskie tabletki „shilintong” brane przez ponad 6 miesięcy – nie pomogły. Picie wody Jana na kamienie nerkowe – też nie rozpuściło żadnego kamienia. Jak bym miał unikać pewnych potraw, warzyw, czy owoców – jak to zalecają (przy moich kamieniach „szczawianowo-wapniowych & fosforanowo magnezowo amonowych”) to bym musiał chyba nic nie jeść, więc bzdura.
            – Chce zrobić analizę pierwiastkową włosów (to akurat nie robi się na pozbycie kamieni, ale na powrót do równowagi organizmu – może to dobra droga przynajmniej na nie tworzenie się kolejnych kamieni (?). Po badaniu przepisują indywidualnie dobraną suplementację 3 miesięczną na odtrucie organizmu, i potem 6 miesięczną suplementację na wyrównanie witamin i pierwiastków + zalecenia dietetyczne.

            1. grzegorzadam 7 czerwca 2016 o 09:14

              Chlorek ma też cenne właściwości, stymuluje wytwarzanie kwasu żołądkowego np.
              Kwas jabłkowy ma udowodnione prozdrowotne działanie, choćby w postaci
              skutecznej chelatacji aluminium.

              Nie ma w tym nic cudownego, zwykły biochemiczny proces.
              Musisz trafić na swoją metodę.

              APW to dobry pomysł, choć jak się czyta zalecenia po badaniu, można uzupełnić
              te minerały kilkadziesiąt razy taniej i równie skutecznie.

        2. grzegorzadam 5 czerwca 2016 o 21:02

          Jak sie robi kalibrację?=

          Co 15 minut 2 gramy z płynem aż do biegunki.

    35. toja402 6 czerwca 2016 o 19:06

      grzegorzadam mozesz do mnie napisac na maila? mconline malpa interia pl

    36. Gosia 24 lipca 2016 o 16:17

      Chciałabym zapytać czy ktoś może wie jak stosować Wit c w proszku + żelatyna na stany zapalne stawów? Słyszałam o dużej skuteczności takiego leczenia, ale nigdzie nie mogę znaleźć konkretnego dawkowania. Poza tym jak odmierzać określoną ilość witaminowego proszku, w opakowaniu nie ma żadnej miareczki, czy np.łyżeczka do herbaty to 5g witaminy C? Z góry dziękuję za pomoc.

    37. grzegorzadam 24 lipca 2016 o 17:17

      Kup sobie wagę elektroniczną, tzw. kieszonkową, wielkości małego smartfona.
      Przyda się w domu na pewno.
      Tak, około 5 gramów.
      Wit. c, a lepiej askorbinian zadawaj sobie z MSM (siarką), żelatyna też wskazana.

      Na stany zapalne stawów kapitalnie działa roztwór boraksu i WU.
      To jest przeważnie skutek panoszenia się grzybów mykotoksynoiwych oraz niskiego pH.

    38. […] Więcej na temat leczenia dużymi dawkami witaminy C można przeczytać na przykład tu> KLIK. Warto […]

    39. Aga 31 października 2016 o 19:00

      Witaj Pepsi, mam podejrzenie wczesnej boreliozy gdzie iGM było na poziomie 80 i zanim zaczęłam leczenie, postanowiłam powtórzyć badanie, które po miesiącu wykazało 149 ( norma jest poniżej 16). Następnie zrobiłam kolejne badanie metodą wetern blot, gdzie mam silnie dodatnie prążki p25. Podobno wynik dodatni na jedne prażki nie potwierdza w 100% boreliozy. Nie chcę w związku z tym faszerować się antybiotykiem, tym bardziej że choruję na młodzieńcze, reumatoidalne, przewlekłe zapalenie stawów oraz niski poziom hormonów tarczycy, co świadczy o 2 chorobach autoimmunologicznych. Takie choroby zniekształcają wynik badań na boreliozę. Zastanawiam się nad kuracją liposomalną witaminą C po 6 gram dziennie przez 3 tygodnie. Czy wdrożyłabyś coś jeszcze? Po tej kuracji chciałabym jeszcze raz powtórzyć badanie. Ciekawa jestem Twojej opinii lub kogoś, kto miał podobne wyniki. Pozdrawiam Aga

      1. grzegorzadam 31 października 2016 o 21:09

        MIZS, RZS, dna moczanowa, AZS mają podstawę w zakwaszeniu organizmu, mikotoksynach i pleśniach pożerających wprost
        chrząstkę stawową.
        Nerki muszą być słabiutkie, są braki wodoroweglanu sodu, prawdopodobnie soli, potężne odwodnienie.
        trzeba oczyścić-rozrzedzić krew, dostarczyć krzemu:

        Polecam te tematy- zioła:
        http://www.pepsieliot.com/przepis-na-herbate-leczaca-ponad-60-chorob-i-zabijajaca-pasozyty/

        Inhalacje:
        http://www.pepsieliot.com/dziecko-w-tym-male-kaszle-co-ma-robic-skolowana-matka/

        Oczyszczanie jelit, nerek, wątroby:
        http://www.pepsieliot.com/czy-w-twojej-solniczce-jest-juz-witamina-c-czyli-jak-prosto-zgladzic-plesn/

        Zrobiłbym vegatest-Volla.
        Najpierw oczyszczanie kompleksowe, potem badania i działanie.

    40. Megan 7 listopada 2016 o 13:20

      Z witaminą C jest problem. Mój mąż przyjmował spore dawki dożylnie ale nikt go nie pytał o zdrowie. Lekarze wpadają w euforię i nic do nich nie dociera a naszym zdaniem nie każdy może brać tak duże dawki. Mąż miał problemy z sercem, uczucie palenia pod pachami w żyłach i ból, migotanie serca…Gdzieś dotarłam do wiadomości,że wit.C ma bardzo dużo przeciwskazań w podawaniu-więc nie dajmy się zwariować,zwałszcza że to kosztowne jest. Najzdrowsza jest ta naturalna w świezych owocach i warzywach.

      1. Pepsi Eliot 7 listopada 2016 o 16:11

        oj nie nie, trochę Ci się wnioski rozeszły (od prawdy)

      2. grzegorzadam 7 listopada 2016 o 16:46

        Naturalna z owoców nie ma działania terapeutycznego, tu jest 1015 artykułów lekarskich i linków na ten temat:

        http://www.seanet.com/~alexs/ascorbate/

    41. P. 26 listopada 2016 o 20:08

      @grzegorzadam
      Uprzejma prośba o kontakt na priv.
      amadeusz01@o2.pl

      Dziękuję 🙂

    42. Dziecie 7 marca 2017 o 13:17

      Bry! Ja tu po raz pierwszy! Bo probuje sie doszukac informacji o witaminie C. Sama od dluzszego czasu przyjmowalam kwal l’askorbinowy i faktycznie dzialal cuda – caly rok bez choroby:) Jak dla mnie to cudo (wczesniej duzo sie przeziebialam). Ale teraz dopadlo mnie takie straszne katarzysko,ze nos chce urwac. Wiec standardowo zaczelam pic kwas l-askorbinowy, jednak nie widze zadnej poprawy. Katar nadal ogromny, goraczka a w brzuchu pomalu zaczyna bulgotac (choc summa summarum wypilam moze 6 gramow lacznie,wiec stosunkowo malo), czyli ze granica jelitowa sie juz pomalu zbliza.. Dogrzebalam sie gdzie sdo informacji,ze jak sie przedobrzy i zazywa duze ilosci witaminy C a pozneij chwilowo sie ja zmniejszy, to przeziebienie murowane i ciezko z niego wyjsc. Wiecie cos moze na ten temat? Ladowac dalej witamine czy moze jednak jakichs innych witamin mi potrzeba??

      1. Pepsi Eliot 7 marca 2017 o 15:06

        inhalacje wu (wodą utlenioną) http://www.pepsieliot.com/dziecko-w-tym-male-kaszle-co-ma-robic-skolowana-matka/ i generalnie odżywić ciało trzeba np.kuracją Greens & Fruits TiB http://thisisbio.pl/witaminy-i-mineraly/10-greens-fruits-90tabl-tib-254475917121.html
        zbadaj 25(OH)D

    43. wlodek 7 marca 2017 o 15:11

      Jem i jem te witamine c i nic.

    44. Patryk PI 18 kwietnia 2017 o 10:50

      Bez urazy. Wszyscy mowicie ze sie leczycie witamina c i innymi metodami niekonwencjonalnymi, jak to przebiega, jakie dawki stosujecie, wielkie dyskusje iwg. ale czy ktos napisał o skutkach? Tzn. O efektach tych leczen? Bo nie widze ani jednej pozytywnej wypowiedzi. I mysle ze jednak w tym prawdy duzo nie ma. Wowczas ludzie by byli przeszczesliwi. Wyjscie z takich chorob jak rak lub jakakolwiek choroba przewlekla to cos wspanialego i sam po uzdrowieniu tymi metodami bym je glosil w roznych blogach i forach. Radzil ludzia dobra rada i opowiadal wlasna historie. Tymczasem nic takiego sie nie dzieje..
      Z POWAZANIEM PATRYK PI

      1. Pepsi Eliot 18 kwietnia 2017 o 11:09

        Kup książkę Saula i poczytaj, jest tam szerszy aspekt sprawy, mniej czubka własnego nosa, i wtedy wyciągnij wnioski, no i jest jeszcze empiria, raczej sobie nie zaszkodzisz, co najwyżej dostaniesz rozwolnienia

      2. grzegorzadam 18 kwietnia 2017 o 12:09

        Bo nie widze ani jednej pozytywnej wypowiedzi”

        To się dobrze rozejrzyj:
        http://www.pepsieliot.com/co-mozemy-zrobic-zeby-dochtore-nie-wycielo-migdalkow/

      3. grzegorzadam 18 kwietnia 2017 o 12:13

        Wowczas ludzie by byli przeszczesliwi.”

        Wielu jest zdrowych i zadowolonych, masz jakieś doświadczenie z tym, czy tylko tak sobie piszesz?

    45. Patryk PI 18 kwietnia 2017 o 18:36

      Szukam odpowiedzi na to jak wyleczyc sie z wrzodziejacego jelita grubego (colitis ulcerosa) Rujnuje mi zycie i nie moge znalezc osoby w PL w internecie ktora ma doswiadczenie z wyleczeniem siebie. Moze znacie kogos takiego? Jest to choroba z grupy schorzeń nieswoistych zapaleń jelit.

      1. Pepsi Eliot 18 kwietnia 2017 o 20:15

        Paul Nison witarianin wyleczył się sokami owocowymi, wygooglaj jego stronę, kręcił kiedyś masę dobrych filmików, on się wyleczył programem Instytutu Hipokratesa

      2. grzegorzadam 18 kwietnia 2017 o 22:20

        Jak z zakwaszeniem żołądka? Test sody? Biorezonans?

      3. grzegorzadam 18 kwietnia 2017 o 22:27

        Zioła:

        ”Kiedyś przywieziono chłopca w wieku siedmiu lat – ledwie żywego. Mama pościeliła mu u nas i dawała mu wywar z korzenia końskiego szczawiu. Na czwarty dzień od tego wywaru giną wszystkie pałeczki czerwonki. I na czwarty dzień chłopczyk podniósł głowę i poprosił jeść. Mama go uratowała. A dzieci chorych na czerwonkę, w szpitalach trzymają dwadzieścia jeden dzień.

        Wszelkie zakłócenia jelit leczy się wywarem z korzenia końskiego szczawiu.”
        Inaczej kobylak.

        ”Zestaw ziół na choroby jelit: krwawnik pospolity, rumianek, wrotycz, nawłoć, tysiącznik pospolity, nagietek, glistnik. Wierzba – iwa (bazie).”

        ”Zapalenie jelita grubego: rumianek, babka, glistnik, nagietek, podagrycznik, majeranek.”

        ”Krwawienia jelitowe: owoce derenia – zmielone na proszek i pić w ilości co na czubku noża, kora kaliny.”

    46. Patryk PI 21 kwietnia 2017 o 04:56

      Pepsi
      Paul Nison, jak już wspomniałem interesują mnie ludzie „namacalni” w Polsce.. Z którymi mógłbym mieć kontakt, którzy pokonali te choróbsko lub leczą. Najlepiej ktoś kto faktycznie już ma doświadczenie i pomoże mi w formie wspołpracy lekarz – pacjent. Za mało wiem aby wszystkiego próbować po kolei (chociaż i tak dużo się namęczyłem), pełno informacji, niejasności a ja w tym czasie mam coraz gorzej, nie moge sobie na to pozwolic. Farmaceutyki pomagają, ale chyba nie o to chodzi. Zwolnienia się sypią a pracodawcy się to nie podoba. Mam osobe, która mnie „prowadzi” ale obawiam się, że żeruje na moim nieszczesciu i zwyczajnie obiecuje mi ze sie polepszy a chodzi tylko o zysk. Bede musiał chyba wrócić do leków immunosupresyjnych. Narazie mam wybór taki, że albo wroce do „zwyklego” lekarza który powtarza mi, ze tylko mesalazyna, sterydy, immunosupresja ew. leki biologiczne i resekcja jelita z ileostomia lub koleostomia (w najciezszych przypadkach) pomoże albo będzie mi się pogarszać prawdopodobnie słuchając zalecen pana który sprzedaje mi preparaty z maczużnikiem chinskim (kordycepsem), witaminami i minerałami i kilkoma ziołami.. Przez pewien czas było dobrze jak mnie prowadził..
      grzegorzadam
      Dziękuje bardzo za pomoc ale tak jak mówilem, nie mam już siły na własne próby..
      Leczenie konwencjonalne pomaga i czuje się czesto jak zdrowy człowiek, ale uodparniam sie i lekarz widze po kolei zmienia na inne leki. Nie probowałem chyba tylko leków biologicznych i resekcji jelita. Wiadomo z czym to się wiąże. Dlatego szukam innych metod. Moze faktycznie lekarz ma racje i nie da sie tej choroby wyleczyc lub zaleczyc alternatywnie?

      1. Pepsi Eliot 21 kwietnia 2017 o 10:55

        Wyciągasz wnioski, wygodne dla swojej bezwoli i zmęczenia, Instytut Hipokratesa w Stanach leczy sokami owocowymi, Paul Nison się wyleczył ze wrzodziejącego jelita, a w toalecie leciała z niego w koszmarnych bólach tylko krew. To Twoja decyzja i możesz sądzić, co chcesz, ale nie mów, że nie ma innych dróg. Wiem, że to bardzo poważne schorzenie, i że masz dość, ale nie ma po tego pisać tutaj.

    47. Patryk PI 21 kwietnia 2017 o 05:00

      Biorezonans probowalem dwa razy. Wyniki biorezonansu odbiegaly od zwyklych. Testu sody nie robilem jeszcze

    48. Patryk PI 21 kwietnia 2017 o 11:17

      Nie wyciągam pochopnych dla mnie wygodnych wnioskow. Pokonałem juz w zyciu jedna chorobe „nieuleczalna”. Po ok. 10 latach jest kolejna – colitis ulcerosa, ale nie uwazasz ze to trochę niebezpieczne miec przez kilka miesiecy ciezkie zaostrzenie choroby? Jesli uwazasz, ze sie zale to przepraszam, chociaz mialem bardziej na celu zoobrazowanie mojej sytuacji. Instytut Hipokratesa jest w Stanach, Paul Nison też jest daleko od mojego zasiegu. Prosiłem o przyklady ludzi, ktorzy istnieja w polsce. Sama dalas Pepsi do zrozumiena ze jest to uleczalne, wiec napewno ktos te schorzenie leczy u nas

      1. Pepsi Eliot 21 kwietnia 2017 o 11:22

        chciałam Tobą troszkę wstrżąsnąć, możesz się żalić ile chcesz, ale to wzmacnia Twoją chorobę. Postaram się przejąć Twoje cierpienie i oddać dobrą energię z serca.

      2. grzegorzadam 21 kwietnia 2017 o 12:36

        Leczenie konwencjonalne pomaga i czuje się czesto jak zdrowy człowiek, ale uodparniam sie i lekarz widze po kolei zmienia na inne leki.”

        Pomaga? To jest maskowanie objawów.
        Spróbuj tych ziół, alginianu sodu, zlikwiduj pasożyty, inaczej będziesz się krążył w miejscu.
        Biorezonans rzadko jest zgodny z wynikami lab.
        To żaden problem, wręcz zaleta, szukaj przyczyny.
        Skalpel niczego tu nie uleczy, prędzej zrobi z człowieka inwalidę.

        Zrób testy i zabiegi na Bicom.
        Ty wybierasz.

      3. grzegorzadam 21 kwietnia 2017 o 12:37

        Grzybica to tylko jeden z problemów.

    49. Patryk PI 21 kwietnia 2017 o 11:28

      Dziękuje, chociaz nadal najbardziej bym był wdzięczny za namiary do jakiegoś np. naturopaty

      1. Pepsi Eliot 21 kwietnia 2017 o 11:57

        póki co nie dajemy namiarów

      2. grzegorzadam 21 kwietnia 2017 o 15:55

        Znajdź dobry gabinet z biorezonansem.
        Reszta się sama ‚znajdzie’.

    50. Patryk PI 21 kwietnia 2017 o 11:37

      Co myślicie o diecie dr Jana Kwaśniewskiego?

      1. Pepsi Eliot 21 kwietnia 2017 o 11:56

        w ogóle o niej nie myślimy 😀

      2. grzegorzadam 21 kwietnia 2017 o 12:38

        Dieta jak dieta, bez prawidłowego zakwaszenia żołądka nie ma szans zadziałać, jak każda inna.

    51. Patryk PI 21 kwietnia 2017 o 12:00

      Hahahahaha, w sumie co ja sobie myślałem zadawając te pytanie tutaj 😀 W każdym razie dziekuje za pomoc szczególnie grzegorzadam, niektórych ziolek nie probowalem jeszcze a takze temat sody byl mi obcy

    52. Ewelinka 7 maja 2017 o 10:34

      Mam takie pytanie na ktore nie moge znalezc odpowiedzi:
      mozna przy terapii Gersona robic wlewy z witaminy c ?

      1. grzegorzadam 7 maja 2017 o 12:27

        Nie powinny sobie szkodzic, wlewy to podanie poteżnej ilości przeciwutleniaczy.

    53. mike 6 lipca 2017 o 11:25

      Kochani – prosze o odpiwedż: jak szybko mogę ponowić wlewkę wiatminy C (50 gr) ? Czy to jest kwestia 1-2 dni czy raczej tylko raz na tydzień ? Z góry dzięki za odpowieeź

      1. Pepsi Eliot 6 lipca 2017 o 16:13

        wlewy dożylne z askorbinianu sodu wykonuje się podczas hospitalizacji, absolutnie nie uzyskasz tutaj odpowiedzi na to pytanie. Serdecznie Cię pozdrawiam.

        1. Ewelina 6 lipca 2017 o 16:32

          Wlewy dożylne wykonuje się podczas hospitalizacji ale gdzie? W Polsce? Chyba wiesz że tak nie jest. Każdy w domu robi…. Na drugi lub trzeci dzień można już wlewać.

          1. Pepsi Eliot 6 lipca 2017 o 16:38

            To bardzo niebezpieczne, nie można tego robić w domu!, chyba, że jest przy tym doświadczony lekarz. Dlatego są liposomale C.

          2. mike 6 lipca 2017 o 21:51

            Ewelina ja to robię w Poznaniu. Legalnie i pod nadzorem . Fakt że pierońsko drogo ale bez hospitalizacji tylko w pryw. gabinecie. Napisz proszę j- ak to robisz w domu. Na pewno dużo taniej wychodzi. Napisz prosze na: michalgo@wp.pl

    54. Zdrowka 27 lipca 2017 o 22:28

      Dzien dobry, Czy Pani stosuje duze dawki witaminy C w leczeniu/zapobieganiu chorobom u swojego dziecka? Jesli tak, to jak wyglada protokol?

    55. Paweł 5 sierpnia 2017 o 17:31

      Ja mam problem z przewlekłym nawracającym zapaleniem węzłów chłonnych. Robią się czasem ogromne i bolą. Wymazy z gardła i badania krwi na różne bakterie do tej pory nic nie wykazały. Przeczytałem o leczeniu wielkimi dawkami witaminy C i postanowiłem spróbować. Kupuję sporo musującej witaminy c w dawce 1000mg w jednej tabletce i przyjmuję 10g dziennie, rozłożone na 2-3 dawki i widać duża poprawę. Węzły nie są już takie duże i nie ma już tego potwornego rwącego bólu szyi. Wiem,  że to tylko prowizoryczne rozwiązanie i musi być wyjaśniona przyczyna tego problemu, ale odkąd piję witaminę C, nie muszę sięgać po środki przeciwbólowe, a robiłem to non-stop i bez nich nie mogłem funkcjonować. Lekarz powiedział mi, że do węzłów spływa mi masa chłonki i nie mogą się wyrobić z oczyszczaniem jej i stąd to rwanie jak z koszmaru. Jeszcze miesiąc temu byłem ciągle na ibuprofenie i paracetamolu, a teraz czuję tylko delikatne pobolewanie i minimalne powiększenie, które są zupełnie znośne i nie wykluczają mnie z normalnego życia. Zastanawiam się nad tym podawaniem witaminy C dożylnie. Czy u nas tez to robią? Jestem z Łodzi i chciałbym spróbować chociaż. Mam też problemy neurologiczne, a podobno ta witamina też na to pomaga, chociaż akurat jeżeli o to chodzi, nie zauważyłem u siebie żadnej poprawy po miesiącu jej brania w tak dużych dawkach. Może to trzeba brać o wiele dłużej, by pierwsze efekty były zauważalne??? Chodzi przede wszystkim o przewlekłą i długotrwałą (kilka lat) bezsenność i związany z tym spadek kondycji umysłowej – osłabiona pamięć i koncentracja.

      1. Pepsi Eliot 5 sierpnia 2017 o 21:37

        spróbuj zrobić kurację Liposomalem C TiB, 6 gramów dziennie, po 2 gramy na 15 minut przed głównymi posiłkami, nie jestem lekarzem

      2. grzegorzadam 6 sierpnia 2017 o 07:28

        Chodzi przede wszystkim o przewlekłą i długotrwałą (kilka lat) bezsenność”
        Poczytaj tu o bezsenności i oczyszczaniu jelit i nerek:
        http://www.pepsieliot.com/twojej-solniczce-juz-witamina-c-czyli-prosto-zgladzic-plesn-2/

        KOntynuuj wit.C, ale przy takich dawkach mozesz zakwaszać organizm, zbadaj sobie
        poziom pH:
        http://www.pepsieliot.com/jak-pic-sode-na-3-sposoby-aby-spektakularnie-poprawic-swoje-zdrowie/
        Zbadaj poziom wit.D, podejdź do oczyszczania kompleksowo:
        http://www.pepsieliot.com/eliminacja-metali-ciezkich-i-dlaczego-akurat-weganie-powinni-sie-odtruwac/
        Bezsennośc – wersenian sodowy EDTA, kolendra , chlorella itD. Szukaj i eliminuj przyczynę.

      3. grzegorzadam 6 sierpnia 2017 o 07:28

        Wit.C można buforować, znajdziesz w linkach o askorbinianach.

    56. Maciej 24 sierpnia 2017 o 00:56

      Kochani, a ja mam taki problem, że jak zaczynam przyjmować dawki rzędu 5-6g kwasu L askorbinowego dziennie, to mam bóle w okolicy wątroby, wzdęcia i gazy. Był okres, że brałem takie dawki witaminy C i pojawił się ten problem, zszedłem z witaminy C. Postanowiłem znów spróbować i po kilku dniach mam ten sam problem. Co o tym myśleć? Przejściowe? Pozdrawiam.

      1. Pepsi Eliot 24 sierpnia 2017 o 07:54

        wysycenie, bierz małe dawki

        1. Maciej 24 sierpnia 2017 o 17:48

          Dzięki. Dawki zmniejszone 🙂

    57. taki jeden 24 sierpnia 2017 o 14:32

      Przepraszam.. Zwracam honor. Mój komentarz jest w jakims innym miejscu na Twoim blogu poświęconym równiez witaminie C. Myslałem, żę jest tylko jeden artykuł dotyczący tego tematu, a tu ….niespodzianka.

      1. Pepsi Eliot 24 sierpnia 2017 o 15:41

        jest z 50 😀

    58. dorota 18 września 2017 o 20:45

      Witam , majac zdiagnozowana chorobe Nefropatia IgA czy mozna stosowac ten preparat ?
      Dziekuje za odpowiedz , to bardzo wazne dla mnie .

    59. grzegorzadam 19 września 2017 o 02:59

      który?

    60. dorota 19 września 2017 o 11:48

      Moja wina zle zadalam pytanie , przepraszam . Chcialam zapytac , ktory z tych lekow mozna stosowac przy zdiagnozowanej Nefropatii IgA i czy pomoze ? Do tej pory lekarze zalecili czekac……….ile lat ? Tego nikt nie wie ……. az nerki przestana pracowac dopiero wtedy zastosuja leczenie . Podali lek na obnizenie cisnienia , ja sama po przeczytaniu paru prac na temat choroby , rozpoczelam przyjmowanie tranu i wapnia . Oczywiscie sol wyeliminowana na tyle ile sie tylko da . Diagnoza powalila mnie na obie lopatki . Pozdrawiam .

      1. grzegorzadam 19 września 2017 o 19:56

        Do tej pory lekarze zalecili czekac……….ile lat ?”

        Na co, na dializy??

        ”Podali lek na obnizenie cisnienia , ja sama po przeczytaniu paru prac na temat choroby , rozpoczelam przyjmowanie tranu i wapnia . ”

        Tu niepotrzebne są żadne chemiczne protezy na ciśnienie.
        Mogą sobie podawać, to Twój organizm.
        Wapń, przy kalcyfikacji??
        Kto takie sposoby ”lezcenia” poleca?
        Poczytaj dokłądnie z komentarzami:
        http://www.pepsieliot.com/jak-pic-sode-na-3-sposoby-aby-spektakularnie-poprawic-swoje-zdrowie/
        http://www.pepsieliot.com/prosty-test-nadkwasote-raczej-niedokwasote/

      2. grzegorzadam 19 września 2017 o 19:58

        Nqjpierw trzeba się nawodnić z solą, magnezem, relokować wapń, jaki poziom wit. D?

    61. Magdalina 7 listopada 2017 o 17:23

      Pewien lekarz medycyny chinskiej powiedzial mi, ze istnieja badania iz u osob z nowotworem pluc wlewy z wit C moga zaszkodzic, a nie pomoc. Czy ktos zetknal sie z taka informacja?

      1. grzegorzadam 8 listopada 2017 o 09:59

        Nie znam, skąd ten lekarz ma to info?

    Dodaj komentarz