logo
Możesz się śmiać, ale i tak za kilka godzin
zmienisz swoje życie...
152 online
55 092 366

PODNIEŚ NATURALNIE SWÓJ TESTOSTERON Z TRIBULUS TERRESTRIS This is BIO

TOP

Dzień | Tydzien | Miesiąc | Ever
Kategorie

Archiwum
  • Wiesz co oznacza, gdy prawie każdej nocy budzisz się pomiędzy 03, a 05 nad ranem?

    Zmyślony komć:

    Niektórzy śpią w nocy i nic, a inni rzucają się na łóżku, kotłują pościel, albo budzą się każdej nocy o tej samej porze. Czy to ma jakieś wytłumaczenie Horry?

    Dzięki za zmyślonego komcia i już odpowiadam:

    – Ma

    Problemy ze snem pomiędzy godziną 21, a 23?

    To raczej problemy z zaśnięciem. Owe trudności są zwykle związane z nadmiernym stresem i zamartwianiem się w ciągu dnia i teraz też.

    Albo, że postawiłaś swój naturalny zegar działający wraz z rytmem przyrody na głowie. Czyli nie ma mowy, żebyś znalazła się w łóżku przed północą. Ptaki śpią, Ziemia śpi, ale Ty siedzisz na  fejsie i oglądasz wystrojone dzieci swoich nawet nie, że znajomych. Czysty matrix.

    Gdy budzisz się między 21, a 01 w nocy?

    Według starożytnej medycyny chińskiej, w tym czasie energia pęcherzyka żółciowego jest aktywna. Twoje wybudzanie się w tym przedziale czasowym jest związane z emocjonalnym rozczarowaniem. Nie ma innej rady na to, tylko akceptacja stanu rzeczy, w której się znalazłaś. Żeby ruszyć ze skrzyżowania, musisz zgodzić się na to co Cię spotyka, kim teraz się stałaś, co wydarza się w twoim życiu. Trzeba zrozumieć, że zdobywasz teraz takie doświadczenia. W całym wszechświecie chodzi o rozwój. Bez doświadczeń, nie ma rozwoju. Wszystko co powstaje nowego, opiera się na akceptacji i zrozumieniu tego co już jest.

    Jeśli nie chcesz budzić się po godzinie snu, zaakceptuj, a następnie rusz ze skrzyżowania. Nigdy nie obwiniaj nikogo z zewnątrz za to, co Ci się wydarza. Tylko Ty możesz to zmienić, ale wcześniej powiedz TAK na zaistniałą sytuację.

    Gdy budzisz się między 01, a 03 nad ranem?

    W tym (wg TCM) czasie ożywia się południk energii ciała i wątroby. Gdy nie możesz spać i często budzisz się właśnie w tych godzinach, oznacza to, że rozwala Cię emocja gniewu, czyli złości. To nadmiar energii yang. Oprócz wyrażenia zgody na złość, wybaczenia sobie tej złości, machnięcia z uśmiechem ręką, bo to masz po prostu  jeszcze do przerobienia, idź i napij się zimnej, czystej wody.

    Gdy budzisz się między 03, a 05 nad ranem?

    Budzenie się między 3, a 5 rano wiąże się z energią płuc i  emocją smutku.

    Aby pomóc sobie wrócić do snu, zacznij technikę powolnych i głębokich oddechów.

    Jeśli notorycznie budzisz się w tych godzinach … oooo, … to już może być coś innego. Może to być oznaką, że Twoja świadomość, oderwana od Źródła (Boga, jak tam chcesz) cząstka światła w Tobie wysyła jasny sygnał, że czas się budzić na poważnie.

    Wtedy nie zasypiaj, bo ten czas czuwania to może być dla Ciebie znak, że czas na wyższe cele.

    Gdy (sama i bez budzika) regularnie budzisz się między 05, a 07 nad ranem?

    Przepływ energii w jelitach (przede wszystkim w jelicie grubym) może być sprawcą tych pobudek. Ale także Twoje emocjonalne blokady mogą dojść do głosu. Pomagają prozaiczne czynności, oddawanie moczu and rozciągnięcie mięśni.

     

    Coś:

    Nasze mózgi nie są jeszcze w pełni rozbudzone, gdy nagle budzimy się w nocy. Jednym z następstw nagłego przebudzenia się i do tego zbyt wcześnie, jest zjawisko, które nazywa się bezwładnością snu. Im bardziej drastycznie coś wyrywa Cię ze snu, tym ta bezwładność jest większa.

    Pamiętaj, że podczas snu często jesteś w innym wymiarze. Dlatego tuż po takim wyrwaniu ze snu nie podejmuj życiowych decyzji, gdyż mogą nie działać w Twoim (w moim też) wymiarze.

    Ponieważ również we śnie jesteś we władaniu ego, które jest jednak mocno przymulone, ale jednak Twoje problemy emocjonalne mogą manifestować się w organizmie jako ból, co wyrywa Cię ze snu.

    Ale jest też druga strona medalu, że przy takim przymulonym snem fałszywym ego, wszelkie programy nałożone na Twój umysł już od dziecka, stają się lżejsze, i dochodzi do głosu Twoje prawdziwe ja, czyli świadomość. Ta boska iskra wewnętrzna niejako wzywa Cię do przebudzenia. Szczególnie w magicznej godzinie między pierwszą, a trzecią.

    To jest czas, kiedy wzrastasz. Zaczynasz wyżej wibrować, co Cię budzi. To może być już tchnienie wyższego poziomu świadomości. Już samo uświadomienie sobie tego, stanowi część procesu do przebudzenia.

    Bo jak sobie wyobrażasz ten matrix?

    Leżymy sobie gdzieś teraz, popodłączani do aparatury, a nasze umysły wymyślają te wszystkie hologramy? I każdy nasz strach, złość, zamartwianie się karmi 4 wymiar, Reptilian, tych wszystkich świrów (bez obrazy i oceniania mi tu), którzy nie mają dość i którzy biorą czynny udział w naszym zmyślonym życiu?

    Czy też materia jest bardziej gęsta i ta cała energia w postaci gęstej fali objawia się mechaniką kwantową i masz wrażenie realności, że obcięłabyś sobie za to mały palec? Tylko Twoje malutkie dziecko coś widzi, rozmawia z jakimiś krasnoludkami, a Ty się z tego śmiejesz, bo już zostałaś zaprogramowana, a ono jeszcze nie.

    Gdy następnym razem obudzisz się między trzecią a piątą nad ranem, zaakceptuj swój smutek, bo nie o to chodzi. Ty sama wzywasz siebie do przebudzenia.

    To Twój mistycyzm się budzi Kochanie.

    na zawsze Twój Horry

    (Visited 36 141 times, 15 visits today)
    Horry Porttier - Nius pojawił się niespodziewanie na stronie i nie wiadomo kto go napisał … Nie znamy Horrego Porttiera.
    Blog pepsieliot.com nie jest jedną z tysięcy stron zawierających tylko wygodne dla siebie informacje. Przeciwnie, jest to miejsce, gdzie w oparciu o współczesną wiedzę i badania, oraz przemyślenia autorki rodzą się treści kontrowersyjne. Wręcz niekomfortowe dla tematu przewodniego witryny. Jednak, to nie hype strategia, to potrzeba.
    Może rzuć też gałką na to:

    Dobre suplementy znajdziesz w naszym Wellness Sklep
    Disclaimer:
    Info tu wrzucane służy wyłącznie do celów edukacyjnych i informacyjnych, czasami tylko poglądowych, dlatego nigdy nie może zastąpić opinii pracownika służby zdrowia. Takie jest prawo i sie tego trzymajmy.

    Powiązane artykuły

    1. Aneta 7 października 2017 o 19:47

      A czy zdjęcie Horrego też jest zmyślone???

      1. Pepsi Eliot 7 października 2017 o 21:32

        Ależ skąd? 😀

        1. Aneta 8 października 2017 o 17:29

          Horry jest całkiem podobny do modela Calvina Kleina 😉 😉

          1. Pepsi Eliot 8 października 2017 o 18:57

            jest coś na rzeczy 🙂

    2. Wioletta 7 października 2017 o 19:55

      Pepsi, Co sądzisz o różnego rodzaju medytacjach kierowanych ? Czy taki rodzaj medytacji może nam pomóc? Dużo osób poleca słuchanie muzyki relaksacyjne np reiki przed snem, podobno ten rodzaj muzyki podnosi wibracje. Pozdrawiam Cię serdecznie ;*

      1. Pepsi Eliot 7 października 2017 o 21:32

        Muzyka cyfrowa raczej może tylko sprawiać przyjemność, ale nie podnosi wibracji, śpiew ptaka za oknem, owszem. Jestem za tym, żeby doświadczać i wzrastać. Jeśli rezonujesz z taką muzyką słuchaj jej. Mniej rozkminiania, więcej działania 🙂 <3

    3. Madzia 7 października 2017 o 20:08

      Witam cie Horry , i zapytam czy jeśli spie snem kamienny. Armatą mnie nie obudzisz ,zasypiam minute najpóźniej o 9.30 max 10 wieczorem oczywiście i budze sie wyspana sama z siebie kolo 5 tzn. Ze cos mi jest mnie się tak nie wydaje ? Zawsze cos mi sie sni i rano codziennie to pamietam co bardzo lubie ,czasami dostaje odfpowiedzi ,ale czesciej poporostu dobrze się bawie Tak czy inaczej pozdrawiam cie serdecznie bo bardzo cenie i lubię twoje posty masz ciekawe postrzeganie świata

      1. Horry Porttier 7 października 2017 o 21:29

        Hej, budzisz się, bo jesteś wyspana, po prostu, to w ogóle Ciebie nie dotyczy <3

    4. Karola 7 października 2017 o 21:35

      Nie zrozumiałam tego o budzeniu się miedzy 3 a 5 a budzę się kilkukrotnie w tych godzinach praktycznie co noc i chciałabym wiedzieć co to oznacza …. Pozdrawiam

    5. Niewyspana 8 października 2017 o 02:08

      A co jeśli zasypiam w minutę. Natomiast nie przesypiam nocy. Budzę się co 2 godziny. Toaleta i silne pragnienie. Potem zasypiam znowu w minutę. Po 2h znowu się przebudzam. I tak od 4 lat nie przespałam pełnej nocy.

      1. Pepsi Eliot 8 października 2017 o 11:53

        zbadaj poziom cukru i insulina na czczo, analiza moczu, USG narządów rodnych, tak przy okazji. Ale gdy postępujesz jak witarianie (czyli ja) i wypijasz przed snem litr-1,5 litra wody, aby rano mieć mocz przezroczysty, to parę razy wstaniesz w nocy 🙂

    6. Piotr 8 października 2017 o 04:24

      Ja budzę się o 0:00 lub o 2 AM i pędzę do pracy…

      1. Pepsi Eliot 8 października 2017 o 11:50

        no to inna okoliczność 🙂

    7. Piotr 8 października 2017 o 04:29

      Ale coś w tym jest – „Gdy budzisz się między 03, a 05 nad ranem?”
      „Jeśli notorycznie budzisz się w tych godzinach … oooo, … to już może być coś innego. Może to być oznaką, że Twoja świadomość, oderwana od Źródła (Boga, jak tam chcesz) cząstka światła w Tobie wysyła jasny sygnał, że czas się budzić na poważnie.”

    8. Ewa 8 października 2017 o 13:15

      ….to się nazywa telepatia-hi,hi.Dzisiaj rano myślałam o powodach pobudek nocnych:starość nie radość,hałas z ulicy,patole piętro wyżej/sorry!!!-sąsiedzi po spożyciu/,”alboco”. No i proszę!Cała paleta powodów do wyboru.Horry czy już mówiłam,że jesteś wielki? nie? No to mówię:jesteś wielki.Piona-cmok!

    9. Horry Porttier 8 października 2017 o 19:18

      <3 <3

    10. Alina 8 października 2017 o 22:23

      Poranne budzenie to też często objaw rozwoju zaburzeń lękowo-depresyjnych albo przejściowych stanów dużego stresu i lęku. Dlaczego nie ma tej informacji w artykule?

      1. Pepsi Eliot 8 października 2017 o 23:38

        cały wpis jest o tym, przeczytaj jeszcze raz, lęk, smutek, zamartwianie się, złość to podstawowe emocje ciała, w odpowiedzi na matrixowe programy ego, nie musimy używać sformułowań mainstreamowych, które wspomniałaś, żeby było i tak wiadomo o co chodzi.

    11. malutka 9 października 2017 o 17:21

      Jak byłam dzieckiem. Budziłam się regularnie koło 1 w nocy i nie spałam do 4-5. Moja wyobraźnia działała wtedy na skrajnie wysokich obrotach, zmysły były wyostrzone i… czułam, że chronię dom i rodzinę. Przed istotami, które pukały w ściany, gromadziły się pod oknem, przebiegały przez pokój. Nie były przyjazne. Wtedy je widziałam. Teraz jako dorosły człowiek, czuję tylko charakterystyczne mrowienie w ciele w ich obecności, ale wszystko próbuję racjonalnie tłumaczyć. Bezskutecznie, co się zobaczyło już się nie odzobaczy. Potem do około 22 roku życia budziłam się w tych godzinach w nazwanym przeze mnie „międzyświecie”- wszystko było takie same, ale jakby z drugiej strony lustra. Odrywałam się wtedy od ciała, ale im dalej się wzniosłam tym większe prądy i konwulsje wrzucały mnie spowrotem w ciało. Budziłam się wtedy już naprawdę w sparaliżowanym na kilka minut ciele.

    12. Pytek 10 października 2017 o 09:26

      Część joginów (nie mówie, że oni są super) budzi się w nocy ok. 2-4, bo ponoć to najlepsza pora na medytację – jeszcze przed wschodem słońca. No i można uprawiać seks tantryczny. Kiedyś tak się budziłem. A teraz to głównie na siku. A Ty Pepsi o której się budzisz 😛

    13. Aneta D Falkiewicz 10 października 2017 o 20:30

      Też często się przebudzam między 1-3 w nocy, i niemal zawsze mam baaaardzo głębokie nieswoje ‚myśli’, na pograniczu ‚snów’ i jawy-świadomości, wizje jakby, pozwalam im płynąć, obserwuję je i swoje uczucia tam, niesamowite to i każe schylać głowę przed czymś potężnym w moim środku, jednocześnie dając spokój & radość, że nie jestem sama. Kocham <3

      1. Pepsi Eliot 10 października 2017 o 22:17

        <3

    14. Katarina 10 października 2017 o 21:32

      Szczerze Pepsi to ja tez nie zrozumialam tego fragmentu o budzeniu sie miedzy 3 a 5… a to wlasnie mnie dotyczy. Prawie kazdej nocy. Mowie ze mnie budzą mnie nerwy wtedy. Bo tak to wlasnie odczuwam. Ale te mysli ktore mnie budza to czesto cos co przeoczylam w pracy i na jawie na to nie wpadlam. Ba! Nawet przez mysl mi nie przeszlo. Ide do pracy sprawdzam …. trafna uwaga – czegos wczesniej nie dopatrzylam. Skad to sie bierze?

    15. Laika 13 października 2017 o 13:53

      Ja tez budzę sie między 3 a 5 w nocy ….notorycznie …prosze Pepsi wytlumacz jaśniej 😊 tez nie rozumiem. ..tego wpisu

    16. Lucia 15 października 2017 o 18:21

      Kurczę! Dziewczyny! Pepsi wytłumaczyła jasno wszak. Budzisz się, bo się „budzisz”. 🙂

    17. Lucia 15 października 2017 o 18:24

      No i zapomniałam napisać, że i ja budziłam się co noc dokładnie między 3 a 5 nad ranem. I myślałam, że zwyczajnie mam robala. Ale może jednak nie? 😀

    18. Pytek 16 października 2017 o 12:14

      Budzisz się, bo jesteś gotowy na seks, ale nie masz z kim 😛 Dlatego budzenie się powtarza 😛

      1. Pepsi Eliot 16 października 2017 o 12:25

        jeśli budzisz się na seks, a nie masz z kim uprawiaj autoerotyzm, jak musisz 🙂

        1. Pytek 19 października 2017 o 09:28

          a Ty Pepsia jesteś wolna? 😛

          1. Pepsi Eliot 19 października 2017 o 10:48

            zawsze zajęta 🙂

            1. Pytek 21 października 2017 o 12:31

              Widziałem na fotce że temu misiu puchno rano oczko, więc to chyba znaczy, że nie ma kto go całować 😛

            2. Pepsi Eliot 21 października 2017 o 12:48

              oj tam oj tam 🙂

    19. grzegorzadam 17 października 2017 o 17:27

      budziłem się jakiś czas temu koło trzeciej, teraz po piątej 😉

    20. Michal86 13 listopada 2017 o 19:11

      Ja miedzy 03 a 05 to najczesciej bo siku… pozatym nie moge unormowc snu przez moj zoladek, zaczolem zarzywac benanine hcl. Czuje lekki dyskomforti niesamowity przyplyw energii(roznosi mnie od rana do wieczora po jednej tabsie przy sniadaniu), pozytywne samopoczucie i brak snu lecz moze sie to unormuje jak bede ja bral codziennie.W nocy organizm domaga sie duzo wody jak i podczas dnia. Co o tym sadzicie?

    Dodaj komentarz