logo
Możesz się śmiać, ale i tak za kilka godzin
zmienisz swoje życie...
287 online
50 874 236

TOP

Dzień | Tydzien | Miesiąc | Ever
Kategorie

Archiwum
Wirus HPV, szczepionka czy raczej postawić na wzmacnianie odporności?

Orange_and_cross_section

Wirus HPV, szczepionka czy raczej postawić na wzmacnianie odporności?

Stwierdzono, że kwas foliowy zmniejsza nasilenie zakażenia i wspomaga zatrzymanie komórek w wirusowej HPV replikacji. Wszystkie kobiety mogą i powinny wspierać własne systemy odpornościowe w zapobieganiu dysplazji szyjki macicy poprzez zapewnienie odpowiedniej ilości kwasu foliowego w swojej diecie.

Witamina B12 TiB

Witamina B12 TiB

Joleczka przy sobocie,

Ludzie chorują, a chcą być zdrowi. Mamy więc do czynienia z pewnym paradoksem, albowiem, aby było tak jak chcemy nie wystarcza po prostu udać się do lekarza, gdyż przeciętny lekarz nie powie nam prawdy jak zdobyć odporność. Często, albo tej prawdy nie zna, albo nie leży ona w jego interesie.

Piszę to po to, aby upewnić Socjetę, że przed nami jest jeszcze wiele dróg do odkrycia i co bardzo dziwne, leżą te drogi na widelcu. W przenośni i dosłownie.

Dzisiaj znowu wpis będzie poświęcony historii przypadku, albowiem problem dotyczy wielu osób, a w USA mówi się nawet o epidemii.

Poniżej cytuję z pewnymi skrótami, list od czytelniczki:

… najbardziej na świecie chcę wrócić do zdrowia. A o odzyskanie zdrowia walczę ponad 10 lat, niestety bez większych rezultatów. Nie będę rozpisywać Ci się co robiłam, stosowałam, bo musiałabyś czytać to godzinami ale naprawdę niewiele jest rzeczy i sposobów których nie stosowałam. Nadmienię tylko, że przez równe 5 m-cy byłam praktycznie tylko na roślinach (warzywa, owoce), bez mleka, na chlebie pieczonym na swoim zakwasie, bez nabiału, bez cukru, piłam wyciskane soki, parowałam, nie smażyłam i biegałam, ale bez rezultatów. W młodości miałam często problemy z zapaleniami, grzybicami i często odwiedzałam gabinety. Podejrzewam, ze wtedy mogło dojść do zarażenia mnie, a wirus dał o sobie znać później, gdyż potrzebuje czasu na rozbieg. W między czasie doszło Hashimoto, które dobiło mój system immunologiczny. 
Nie mówiąc już o bólu i zdołowaniu sięgającym stanów depresji. Bo ten wirus naprawdę odbiera chęć i sens życia czyli odbiera tak naprawdę wszystko.
30 grudnia WP zamieściła artykuł o HPV, pisząc iż jest to plaga tych czasów. Tym razem nie przesadzili…

Można założyć z całą pewnością, że problem dotyczy bardzo wielu osób obu płci i dlatego chciałabym napisać kilka słów w temacie.

Trochę ogólnych wiadomości o HPV

W interesie firm farmaceutycznych jest nas wszystkich przestraszyć, do tego stopnia, żeby koniecznie zaszczepić sześcioletnie dziewczynki i ich matki szczepionką przeciwko wirusowi HPV, co ma je uchronić od późniejszego ewentualnego raka szyjki macicy. Mówi się o epidemii, w to do końca nie wnikam, gdyż nie udało mi się zdobyć wglądu do statystyk, ale z pewnością chodzi również o kolejną niezwyczajną intratę na sprzedaży Gardasilu. Nowa przebojowa szczepionka, jednak o bardzo kontrowersyjnej i mało przejrzystej jakości z punktu widzenia medycznego.

W sierpniu tego roku można było obejrzeć wywiad telewizyjny z neurochirurgiem dr Russellem Blaylockiem, który podał kilka wspólnych i mniej znanych faktów na temat wirusa brodawczaka ludzkiego (HPV) i szczepionki Gardasil, o której powiedział, że opiera się na absolutnym kłamstwie. Poniżej przytaczam kilka zdań z wypowiedzi doktora Russella Blaylocka

1 . Po pierwsze, podstawą jest fakt, że HPV sama z siebie nie powoduje raka szyjki macicy. Masa dowodów wskazuje, że aby wywołać raka szyjki macicy musi nastąpić połączenie, lub koinfekcja z innymi licznymi wirusami i bakteriami. Przykładowo, z wirusami Epsteina bar, czyli ludzkiego herpeswirusa 4 (HHV-4) , HIV , oraz Chlamydii.

2 . Pigułki antykoncepcyjne i inne leki hormonalne również zwiększają ryzyko związane z HPV .

3 . Nigdy nie udowodniono, że szczepionki przeciwko HPV zapobiegną rakowi szyjki macicy. Nie ma na to żadnych dowodów naukowych.

4 . Istnieje ponad sto szczepów HPV, z których tylko około piętnastu może przyczynić się do raka szyjki macicy.

5 . Szczepionki przeciwko HPV obejmują tylko stosunkowo wąski przedział szczepów, zostawiając furtkę dla więcej niż dwie trzecie niebezpiecznych szczepów. Czyli nadal będzie trzeba wykonywać rutynowe badania na raka szyjki macicy.

6. Nie zmienia się, ani nie zmniejsza częstotliwość występowania raka poprzez otrzymanie szczepionki. Badania wykazują, że ludzki układ odpornościowy rozwija oporność dla szczepów zawartych w szczepionce, jednocześnie umożliwiając innym dominację.

7. Strona CDC stwierdza, że ​​system odpornościowy ludzkiego organizmu usuwa HPV w ciągu dwóch lat w dziewięćdziesięciu procentach (70 % w ciągu roku). Bez szczepionki!

8. Jedno z najpotężniejszych sprawdzonych połączeń z HPV, które zwiększają ryzyko zachorowania na raka szyjki macicy jest palenie. Kobiety, które palą, mają 2,3 razy większą częstość występowania zmian przedrakowych, które prowadzą do raka szyjki macicy.

avo9. Dieta jest kluczem

Zła dieta zwiększa ryzyko zachorowania. Dieta , która zawiera duże ilości witaminy B12 i kwasu foliowego jest w stanie obniżyć o 79 % możliwość zakażenia HPV i zablokować powstanie raka szyjki macicy, kiedy już się jest zarażonym wirusem HPV. Witamina C, kurkumina, kwercetyna i inne flawonoidy są silnymi inhibitorami wobec raka szyjki macicy.

10. Powyższe kombinacje dietetyczne okazały się mieć znacznie większy wpływ na zakażenie tym wirusem niż szczepionka przeciwko HPV.

11 . Wszystkie twierdzenia marketingowe są fałszywe. Jest to jedna z największych i najbardziej szkodliwych niespodzianek medycznych naszych czasów .

12 . Oficjalnie szczepionki były związane z około setką ofiar śmiertelnych, a 500 osób zostało trwale chore. Liczby te są oparte na dobrowolnych zgłoszeniach, co w praktyce oznacza, że jest to mniej więcej 10% procent przypadków. Zdecydowana większość przypadków nie jest zgłaszana. Można zatem uznać, że około 5000 młodych kobiet zostało poszkodowanych przez szczepionki .
Rak szyjki macicy jest jednym z najrzadszych nowotworów w Stanach Zjednoczonych, z 12000 przypadkami zachorowania zgłoszonymi w ciągu roku i 4000 zgonami. Co za tym idzie, liczba dziewcząt i kobiet, które doświadczają poważnych powikłań po zastosowaniu szczepionki przewyższa liczbę zgonów .

13 . Skutki uboczne szczepionki Gardasil to: stwardnienie rozsiane, zapalenie mózgu, ślepota, zapalenie osierdzia, śpiączka i śmierć, a także wiele innych.

14. W rzeczywistości zwykłe badanie cytologiczne jest w stanie zapobiec 80% raków szyjki macicy.

15. Jest jeszcze pytanie dlaczego 9-12-to letnie dziewczynki potrzebują szczepionki na chorobę przenoszoną drogą płciową, a tym bardziej takiej, która oferuje tylko dwa lata ” ochrony”.

To na tyle w kwestii profilaktyki i ewentualnych powikłań.

Wirus brodawczaka ludzkiego (HPV ) jest bardzo powszechnym wirusem. Wiadomym jest, że aby zmniejszyć ryzyko zachorowania na raka szyjki macicy należy wykonywać badania cytologiczne. Albowiem nieprawidłowe badanie cytologiczne, a nawet dysplazja szyjki macicy (atypowe – lub nieprawidłowe – komórki, sygnalizują możliwość rozwoju raka szyjki macicy).

Jednakże, jeden z istotnych składników odżywczych, czyli kwas foliowy, a także witaminy z grupy B, w tym szalenie ważna B12, jak wykazano, są kluczowymi czynnikami, czy u zarazównej wirusem kobiety nastąpią zmiany w komórkach szyjki macicy.
Dlatego bardzo ważne jest wczesne rozpoznanie wirusa, ale nawet kiedy to nie następuje, często z powodu źle pojętego wstydu osoby chorej, można dietą bardzo sprawę załagodzić. Operacja jest ostatecznym rozwiązaniem.

Większość osób , które przenosi wirusa nawet nie wie, że go ma

W rzeczywistości może on pozostać w uśpieniu przez wiele lat i nie wykazywać żadnych objawów. U zdecydowanej większości kobiet, które zostały zarażone HPV nie rozwijają się żadne objawy, ani nie mają żadnych problemów z nieprawidłowymi rozmazami cytologicznymi. Ponieważ istnieją różne szczepy wirusa HPV, eksperci do dzisiaj nie wiedzą, które zakażenie wirusem będzie mogło mieć wpływ na raka szyjki macicy, a które nie. Ma to też silny związek z ogólną odpornością człowieka.

Ponieważ replikacja wirusa jest wzmacniana przez słabą odporność, jest niezwykle ważne, aby utrzymać funkcjonowanie systemu immunologicznego na optymalnym poziomie. W wielu przypadkach niepożądane działanie infekcji wirusowej HPV zostanie zatrzymane tylko i wyłącznie przez dobre funkcjonowanie systemu immunologicznego.

Stwierdzono, że kwas foliowy zmniejsza nasilenie zakażenia i wspomaga zatrzymanie komórek w wirusowej replikacji. Wszystkie kobiety mogą i powinny wspierać własne systemy odpornościowe w zapobieganiu dysplazji szyjki macicy poprzez zapewnienie odpowiedniej ilości kwasu foliowego w swojej diecie. Jeśli zdecydujesz się skorzystać z suplementacji kwasem foliowym należy skontaktować się z lekarzem w celu znalezienia najbardziej optymalnej i bezpiecznej dla danej sytuacji dawki.

Należy jeść pokarmy bogate w kwas foliowy, co może pomóc w utrzymaniu układu odpornościowego na właściwym poziomie.

Niektóre z najbardziej popularnych owoców i warzyw , które są bogate w kwas foliowy i dodatkowo w witaminy z grupy B:

orangespomarańcze, melon, szparagi, awokado, zielone warzywa liściaste, brokuły, brukselka, papaja, kapusta, banany, brzoskwinie, masło orzechowe i orzechy (moczone i kiełkowane orzechy i nasiona zwiększają strawność i pozwalają na większą absorpcję składników odżywczych).

Przy czym surowa wersja tej żywności zawiera większe ilości kwasu foliowego. Gotowanie może zniszczyć rónież większość korzyści wiataminowych, więc najlepiej żywić się tym jedzeniem na surowo.

Odkrywanie innych aspektów życia może również korzystnie wpłynąć na odporność organizmu i oddziaływanie odporności na zdrowie.
Aby wzmocnić układ odpornościowy, który będzie w stanie uśpić niepożądane działanie wirusa HPV należy.

– Unikać dymu papierosowego
– Nie stresować się. Przewlekły stres zmienia przepływ krwi do tkanek szyjki macicy i wpływa na ich wydzieliny
Stres może skutecznie hamować system immunologiczny i udowodniono, że kwas foliowy ma tendencję do tłumienia stresu.
– Zaakceptować, że tak się stało. Nie roztrząsać i nie drążyć i nie cofać się do przeszłości. Po prostu robić jak najlepiej to co można zrobić.
– Unikać alkoholu
– Przejść na jak najbardziej naturalną i nieprzetworzoną dietę najlepiej surową, zawierającą wiele produktów bogatych w przeciwutleniacze, witaminę A, C, E i selen
– Spożywać pożyteczne bakterie (fermentowana żywność, ewentualnie probiotyki) to będzie zwiększenie odporności na poziomie jelita
– Regularne ćwiczyć

Dodatkowo eksperci sugerują regularne badania cytologiczne, aby złapać ewentualne przedrakowe zmiany w szyjce macicy w stadium, gdy są jeszcze łatwo uleczalne.

Żródła 12345678

Tak więc:

Wydaje się, że oprócz diety i zdrowego stylu życia, który w efekcie końcowym przełoży się przecież na wszystkie inne ewentualne choroby, w sensie, że ich unikniesz i, że wpłynie to na twoje zdrowie pod wieloma względami, a więc oprócz diety, będzie konieczna suplementacja B12 i kwasem foliowym.

Ale szczególnie B12, bo z pewnością jej nie znajdziesz w jedzeniu roślinnym, a nawet to pochodzenia zwierzęcego tak bardzo jest traktowane antybiotykami, że nie tylko, że ma mało B12, ale jest bardzo szkodliwe.

Uważam, że powinnaś również zbadać poziom potasu, sodu, magnezu i co najważniejsze witaminy D, i prawdopodobnie należałoby dołożyć jej sporą dawkę.

Szkoda tylko, że w kwestii D3 ciągle jeszcze są niedoinformowani.

paPapeps


Blog pepsieliot.com, nie jest jedną z tysięcy stron zawierających tylko wygodne dla siebie informacje. Przeciwnie, jest to miejsce, gdzie w oparciu o współczesną wiedzę i badania, oraz przemyślenia autorki rodzą się treści kontrowersyjne. Wręcz niekomfortowe dla tematu przewodniego witryny. Jednak, to nie hype strategia, to potrzeba.

Rzuć też może gałką na to:

Dobre suplementy znajdziesz w naszym  Wellness Sklep


Disclaimer:
Info tu wrzucane służy wyłącznie do celów edukacyjnych i informacyjnych, czasami tylko poglądowych, i niekoniecznie wyraża zdanie założycielki bloga, tym bardziej nigdy nie może zastąpić opinii pracownika służby zdrowia. Takie jest prawo i sie tego trzymajmy.


 

(Visited 18 415 times, 8 visits today)

Powiązane artykuły

  1. bojza 4 stycznia 2014 o 22:37

    Z tymi szczepionkami na HPV to jakaś przewałka, oglądałam kiedyś dokument gdzie masowo szczepiono kobiety z afrykańskich plemion. Już wtedy zastanawiałam się czy to nie jakiś chory eksperyment.

  2. Marty 4 stycznia 2014 o 23:31

    Witam, mam pytanie o wit.D.
    Czy taka witamina D3 jest warta kupna? http://www.ceneo.pl/23950289#tab=spec
    A może zażywanie chlorelli jest wystarczające?

    1. Pepsi 5 stycznia 2014 o 16:52

      Marty w zimie na pewno nie wystarczy chlorella, chyba że zrobisz badanie i się upewnisz, jeźeli chodzi o tę witaminę D3 którą zlinkowałaś, uważam, że jak najbardziej możesz ją zazywać, pozdro

  3. Anna 5 stycznia 2014 o 00:25

    Hej 🙂
    Mam nie tylko dla Ciebie pepsi ciekawostkę pokazującą w jakim stanie są rozumy populacji.
    Ostatni miesiąc spędziłam na drugim końcu świata w towarzystwie między innymi pana z wykształcenia będącego lekarzem, w dodatku gastrologiem acz od kilku lat nie praktykującym.
    No i rzecz jasna musiałam słuchać wydziwiania na temat mojego odżywiania – jadłam bowiem niemal wyłącznie banany i inne fajne tropikalne owocki.
    Pan doktor na moje twierdzenia o prozdrowotnym znaczeniu surowego jedzenia zareagował dość nerwowo i z zawodowym niedowierzaniem które zmieniło się w rodzaj przerażenia kiedy przekonał się że bez zbytniego wysiłku po trzygodzinnym porannym nurkowaniu jestem w stanie pływać kolejne dwie godziny, po czym zejść z całym towarzystwem pod wodę na kolejne dwie godziny.
    Kiedy zaś dowiedział się że każdego dnia nim inni wstaną spędzam godzinkę na zapaśniczym treningu z jednym z marynarzy – stwierdził że gdzieś w tym co gadam tkwi oszustwo.
    Wiele nie mędrkowałam z braku wiedzy ale w toku rozmowy wreszcie pan wykrzyczał, że bzdurą i to piramidalną jest opowieść o tym, że jedzenie zieleniny (czy czegokolwiek) może być lekarstwem w przypadku poważniejszych choróbsk o ciężkich cukrzycach, rakach i takich tam nie wspominając.
    I – tu clou przydługiego komencia – przyznałam mu rację skromnie zauważając, że faktycznie taki dajmy na to bananek rakowej komórki raczej nie zabije ale też nikt tego od niego nie oczekuje.
    Bo jedynym czego od banana (banan jako symbol zieleniny wszelakiej) oczekujemy to a) nie zatruwanie nam organizmu i b) dostarczeniu temu organizmowi potrzebnej i wartościowej paszy.
    Z rakiem to już organizm sobie wtedy sam poradzi.
    A energia potrzebna do kilkudziesięcio kilometrowego biegu na owocowej diecie to drobiazg.
    I pan doznał swego rodzaju szoku a kiedy odzyskał zdolność mówienia stwierdził że magiczne słowo „leczenie” i przypisywanie go do jedzenia na starcie dyskwalifikuje taką metodę terapii w oczkach medyków, podczas gdy przypisanie leczniczych zasług prawidłowo odpasionemu organizmowi jest „nawet zrozumiałe i do przyjęcia”.
    Dodał nawet że pełnowartościowe jedzonko dostarczając przy okazji antyoksydantów i wszystkich tych przykrych dla choróbsk związków szanse organizmu na samodzielne zwalczenie choroby zwielokrotnia.

    1. Mag-lena 5 stycznia 2014 o 15:53

      Anno,
      mam pytanie techniczne: po jakim czasie bycia na surówce przyszła taka energia? Pytam, bo sama próbuję zwiększyć aktywność fizyczną, ale nie mam do końca na to sił. Chodzę na basen i tam pływam bez przerwy 30 minut, wracam 5 razy w tygodniu z pracy 4 km i na tym kończę swoją aktywność. Być może póki co jest to kwestia kondycji, być może tego, że dzień jest krótszy i że mam chorą tarczycę, co pewnie wpływa na moją senność.
      Poza tym jest mi cały czas zimno i trudno się rozgrzewam. Wiem, że ta sprawa u mnie się pogorszyła przez surowe ale tez tarczyca odpowiada za utrzymanie temperatury ciała. I nawet bym coś może porobiła, ale jest mi tak zimno, że nie chcę mi się stopy wystawiać z pod kołderki.
      Mam nadzieję, że to się zmieni tj. przyjdzie wiosna, kondycja, witalność i wyrównam hormony.

      1. Anna 5 stycznia 2014 o 16:38

        To nie tak do końca 🙂
        Od „zawsze” żyję bardzo intensywnie, wysypiam się po czterech godzinach snu, pracuję b. dużo, od wielu lat codziennie biegam kilka(naście) kilometrów i uprawiam dość wyczerpujący sport – nic więc nie mogę powiedzieć o tym „po jakim czasie”.
        Mogę natomiast powiedzieć że: mięsa (chleba, mleka, ziemniaków) nie tykam od z górą pół roku, mniej więcej tyle jem w większości surowiznę a na ściśle surowym jedzonku moja wydolność nie zmalała ani na jotę. Być może to kwestia wytrenowania, choć nie sądzę.
        Natomiast z całą pewnością regeneracja po wysiłku trwa krócej, czuję się ogólnie lżejsza (nie, nigdy nie miałam kłopotów z wagą) i bardziej „elastyczna”.
        Z jakiegoś też niezrozumiałego dla mnie powodu psychicznie czuję może nie większą a „spokojniejszą” czy pewniejszą równowagę 🙂
        Co do chłodu – też nic mądrego nie napiszę. Jestem ciepłolubna i za ledwie znośną zawsze uważałam temperaturę +20 🙂
        ALE – na ile się orientuję z czasem uczucie normalnego ponoć na owocowej diecie chłodu przechodzi a fizyczna aktywność tylko ten proces przyspiesza.
        Nie chcę mędrkować – za mało wiem na ten temat, pepsi na pewno chętnie napisze Ci coś więcej. Ja mogę „doradzić” tylko tyle – organizm sam podpowie co mu służy, trzeba go tylko nauczyć się słuchać i nie brać np. zmęczenia za protest.
        Ruch i normalne jedzenie z pewnością zaszkodzić nie mogą choć jak ze wszystkim początki potrafią być trudne 🙂

  4. AgaZ 5 stycznia 2014 o 00:52

    kilka lat temu dałam sie wciągnac w wyciecie dysplazji szyjki macicy… teraz jestem mądrzejsza. jesli chodzi o chorobe Hashimoto to jest to choroba autoimunologiczna zwiazana z przewlekła candidą, nie powinno sie jesc w ogóle glutenu, nawet własnego chlebka. nie dawno znalazłam blog (szukałam informacji na temat tej choroby bo moja siostra na nią choruje) dziewczyny która w ciagu roku rozprawiła sie z nia na dobre http://hasimotocudowneuzdrowienie.blogspot.com/p/dieta-tarczycy.html
    pozdrawiam
    Dziekuje Peps

  5. Lula 5 stycznia 2014 o 20:00

    Oj Pepsi, gdybyś Ty tego bloga wydawała w formie książkowej…Jaki to byłby smaczek mhmm
    Na wstępie walnęłabyś to swoje asekuracyjne „Nie jestem lekarzem, więc…”, a za to polaki otrzymałyby nie tylko cudownie zjadliwy kąsek, ale i kompendium niuchaczki z prawdziwego zdarzenia. Póki co bloga w tej formie wydała Cichodajka, gdybyś Ty miała – pełnym szturmem!

  6. Mary N 27 stycznia 2015 o 13:32

    Pepsi wiesz cos na temat dysplazji szyjki macicy nadżerek ektopii i spotkalam sie z takim pojeciem jak escharotics tylko nie moge nic na ten temat znalezc

    1. pepsieliot 27 stycznia 2015 o 14:41

      Mary N, to jest najczęściej wynikiem zakażenia brodawczakiem ludzkim, czyli HPV. Dysplazja może sama przejść, ale najczęściej alopaci ją leczą wycinając i stosując chemię antywirusową. Mówię w dużym uproszczeniu. Jeżeli chodzi o naturalne metody leczenia, to podobno homeopaci dobrze sobie z tym radzą, ale ja się na homeopatii nie znam, jednak można też stosować miejscowo enzym zwany Bromelainą, i tzrymać na szyjce przez 15 minut, potem przemywa się rzecz rozcieńczonymi ziołami i dodatkowo używa się ziół przeciw wirusowych, kurację porzeprowadza się 2 razy w tygodniu, przez miesiąc lub dwa.

  7. Marta 25 marca 2015 o 19:58

    Pepsi, Twoje źródła poznikały z netu. Może warto powrócić do tematu teraz, gdy dziewczynki mają pogadanki antynowotworowe w szkołach, bo szczepienia p.HPV nagle zaczęły być fundowane przez samorządy.

  8. Alicja 25 lipca 2015 o 10:12

    Kochani gdzie kupujecie banany? Czy tylko takie z Bio upraw? W końcu banany muszą przebyć długą drogę, są zrywane jeszcze zielone i traktowane azotem jeśli się nie mylę. Czy wobec tego wciąż są zalecane i zdrowe?

    1. pepsieliot 25 lipca 2015 o 17:05

      Alicjo banany zawsze są zrywane zielone i jezeli nie zostaną potraktowane gazem, to same go wytwarzają (dokładnie ten sam gaz), dlatego zwsze przechowuje się je zapakowane etc. Nawet te nieorganiczne należą do najmniej szkodliwych owoców, a dodatkowo kupujemy bez problemu bio w Lidlu.

  9. Aniazhpv 5 sierpnia 2015 o 12:09

    Pepsi.. i reszta dziewczyn.. Coś w tym artykule mi nie leży. Czytelniczka z cytatu na samym początku pisze że od 10 lat stara się wyzdrowieć, jak rozumiem mimo zdrowej diety, aktywności itd. nie zdołała pozbyć się wirusa?
    O co więc tu chodzi?
    Sama nieszczęśliwie mam dwa onkogenne w tym HPV 16… Mój stan psychiczny mogę określić jako bardzooo zły :/ Dowiedziałam się o nim całkiem niedawno i szaleję z rozpaczy.
    Chętnie poznam/skontaktuję się z dziewczynami które przechodzą to samo. Może będzie łatwiej.
    Oczywiście wdrożyłam zdrową dietę choć nigdy jakoś siebie nie zaniedbywałam, nie paliłam, nie piłam w nadmiarze, nie jadłam byle czego..
    Chętnie uniknęłabym zabiegów konizacji (póki co jeszcze nie wiem czy będzie potrzebny, czekam na kolposkopię), jednak chyba strach przeważa. Chyba tylko zdrowy człowiek może stwierdzić zdecydowaniem że nie, nie poddam się zaleceniom lekarzy, będę leczyła się sama…. czasem to może zbyt duże ryzyko?
    Miałabym ochotę wyciąć wszystko aby tylko mieć spokój i ŻYĆ!
    Dajcie znać proszę.

    1. Jednorogini 14 sierpnia 2015 o 19:48

      Cześć Aniuzhpv,
      wiem, że pisanie o „niestresowaniu” nie ma większego sensu, bo jak sama dowiedziałam się 2 lata temu, że mam HPV(do tego niedobry wynik cytologii ASC-US), myślałam, że to już koniec, będę miała raka i umrę albo wytną mi szyjkę i nie będę miała szansy na własne dzieci…
      Nie wiem, jak poważna jest Twoja sytuacja, ale serio, NIE STRESUJ SIĘ DZIEWCZYNO, bo szkoda na to Twojego zdrowia :>
      Lekarze(z poradni specjalistycznej patologii szyjki macicy) też mnie chcieli kroić – bez żadnych dodatkowych badań, bez kolposkopii i histopatologii(w 2014 miałam wynik cytologii LSIL). Co więcej chcieli mnie szczepić(szczepionką Cervarix, o której nic nie wiedziałam), a moje pytania nt. „alternatywnych” metod leczenia wyśmiali… Byłam sceptycznie nastawiona, więc skierowali mnie na kolposkopię i pobranie wycinków do histopatologii(na szczęście już do innego lekarza). Dodam, że lata 2013 i 2014, eufemistycznie mówiąc, nie były dla mnie najlepszym czasem, więc stres się skumulował :/ [Oprócz tego mam autoimmunologiczne zapalenie tarczycy(którego nie leczę hormonami) oraz bielactwo(od urodzenia)]. Potem miałam robione jeszcze USG i dostałam też leki przeciwgrzybiczne, bo pani dr stwierdziła infekcję.
      Ze swojej strony zrobiłam tyle, że na przełomie lipca i sierpnia 2014 przeszłam na 3 tygodnie(miało być 40 dni) na dietę warzywno-owocową, którą propaguje dr Ewa Dąbrowska jako sposób leczenia chorób cywilizacyjnych + dużo ruchu na świeżym powietrzu(tzn. poza miastem), stosowałam wyciągi ziołowe i piłam rózne napary, jadłam dużo kiszonek i stosowałam okresowo probiotyki doustnie i dopochwowo. Do tego moja ciotka, która jest bioenergoterapeutką leczyła mnie energią(aczkolwiek ja nie wiem, czy w to wierzę). Czyli w sumie niewiele…
      Następna kolposkopia nie wykazała obecności wirusa podczas tych prób z roztworami, a dwie kolejne cytologie wyszły dobrze. W maju tego roku miałam dla potwierdzenia robione jeszcze HPV – „mój” wirus, typ 31, ZNIKNĄŁ. Nie wiem, jak to się stało, ale mój biedny, popsuty układ odpornościowy jakoś sobie z nim poradził…

      Chciałam Ci powiedzieć Aniu, że dla Ciebie(i dla każdej kobiety z tym problemem) jest więc nadzieja. Oczywiście każdy człowiek jest inny i musi znaleźć swoją własną drogę zdrowia, ale warto próbować i szukać też w innych miejscach niż pokazują lekarze. Każdy ma swój rozum i musi sam zdecydować, co jest dla niego najlepsze 😉 Życzę Ci dużo zdrowia i spokoju.

      Jedna rada, którą usłyszałam w ciągu tych dwóch lat, zapadła mi w pamięć. I, o dziwo, usłyszałam ją od lekarza 😉 (akurat było to w momencie, kiedy byłam totalnie załamana różnymi sprawami i nie miałam nastroju na słuchanie „dobrych rad”). Pan doktor od USG powiedział, że stresowanie mi nie pomoże i to, co mogę zrobić, żeby sobie pomóc to: zdrowo się odżywiać, znaleźć sposób na zrelaksowanie się i regularnie dać swojemu ciału wycisk, tak żeby się zmęczyć i spocić. Ja bym do tego dodała odpowiednią ilość snu, bo to wtedy organizm najlepiej się regeneruje.

      Jeśli masz jakieś pytania, to pisz

      Mam nadzieję, że Pepsi mnie nie zlinczuje za długość tego posta, przepraszam, nie potrafię pisać zwięźle…

      1. kwiat orchidei 29 listopada 2015 o 10:13

        Droga Jednorogini,
        Dziękuję Ci za to,że podzieliłaś się swoim doświadczeniem. Po przeczytaniu Twojej wypowiedzi obudziło się we mnie dużo nadziei. Byłam załamana po odebraniu wyniku z laboratorium…napisane jest nim: ” Wykazano obceność DNA wirusa HPV jednego lub kilku typów z grupy o wysokim potencjale onkogennym, tj. 31, 33, 35, 39, 45, 51, 52, 56, 58, 59, 66, 68″ …Mam dopiero 21 lat i zrobiłabym wszystko, żeby być znów zdrową kobietą z szansą na założenie rodziny w przyszłości.
        Chciałabym Cię zapytać o przebieg diety, stosowałaś ją bardzo rygorystycznie? Czy dużo straciłaś na wadze? Chudnięcie chyba jest nieuniknione w przypadku takiej diety? Jakie zioła piłaś?
        Przepraszam, że tak Cię zasypuję pytaniami, ale czuję że to jest dla mnie jedyny ratuenk…

        1. Andża 28 lipca 2016 o 17:46

          Jednorogini – dałaś mi nadzieję – też mam typ 31, do tego CIN1 i LSIL. Po kolposkopii, robionej prywatnie, zmiany było widać dopiero po próbie jodowej, więc pan doktor powiedział, że nie jest źle. Jutro mam mieć pobierany wycinek. Moja pani doktor chce wszystko usunąć, tzn. wyciąć szyjkę. Nie wiem, co robić. Kazała mi przyjąć szczepionkę i dać ją moim córkom oraz 2,5-letniemu synkowi!!!! O zgrozo!!!

          1. grzegorzadam 28 lipca 2016 o 19:49

            Wyciąć szyjkę w związku z HPV?
            Jaki to ma związek?!!

            Szczepionkę na HPV ??

          2. Aniazhpv 23 sierpnia 2016 o 11:36

            Andża jesteś tu jeszcze? Jaką decyzję podjęli lekarze po biopsji? Wycinacie, czekacie?
            Moja ostatnia cytologia (już trzecia z kolei) wykazała LSIL – CIN 1 z tym że ja mam „gorszy zestaw” bo hpv 16 i 51.
            Za 1-2 miesiące planuję ponowną kolposkopię i decyzję… chciałabym wyciąć ten zainfekowany kawałek szyjki i mieć święty spokój. Chciałabym mieć jeszcze dziecko, ponoć po konizacji jest to absolutnie możliwe i wydaje mi się bezpieczniejsze niż zachodzenie w ciążę z towarzystwem dysplazji.
            Co o tym sądzicie?
            Jestem podobnie jak autorka przytoczonego na początku artykułu cytatu, załamana, zrobiłam już chyba wszystko a wirus nadal jest :/
            Minęły prawie 2 lata od wykrycia wirusa i podejrzewam od zarażenia również a on nadal jest. Moja ginka twierdzi że skoro jest już tyle i nie ustępuje to oznacza już infekcję przetrwałą i nalezy rozważyć konizację.

  10. eda 2 listopada 2015 o 14:57

    Ja wiem o brodawczaku ludzkim bardzo uzo, bo mnie tez to dotyczy. Jezeli dopiero zaczynacie szukac informacji na ten temat, to polecam ten wpis http://wykurzyckurzajke.pl/brodawczak-ludzki/. Wiele przydatnych informacji tam znajdziecie.

    1. ewa 24 stycznia 2017 o 20:44

      mialam konizacje w wieku 22 lat po 4 latach urodzilam zdrowego syna bez podszywania

      1. viki 7 kwietnia 2017 o 21:35

        Witam, czy mogę się z panią skontaktować i porozmawiac o chorobie ? ja mam aż 6 typów.. jestem zalamana.

  11. Aniazhpv 24 listopada 2015 o 19:04

    Jednorogini dziękuję Ci bardzo za odpowiedź! Brzmi bardzo optymistycznie! 🙂 Od mojego wpisu minęło już trochę, przyznam że psychicznie jest nieco lepiej.. nie mam pojęcia jak sytuacja ma się „na dole” ale kontrolną cytologię mam mieć w styczniu. Bliżej więc niż dalej.
    Czy możesz napisać coś więcej o diecie owocowo – warzywnej? TYLKO i wyłącznie warzywa i owoce?
    Obecnie jem bardzo ostrożnie, mięsa właściwie nie ruszam, rzadko, jedynie naturalną dziczyznę od czasu do czasu.. Jem sporo nabiału, głównie białego sera, do tego owsianki, czasem z mlekiem, czasem bez. Soki owocowe i warzywne (samodzielnie wyciskane). Jajka w różnej postaci, ziemniaki normalnie, ryż, kasze.. Sporo miodu. Piję zieloną herbatę, czystek.. Łykam kwas foliowy, witaminę A.
    Co jeszcze można?
    Zawsze byłam raczej zadbana jeśli chodzi o dietę.. Jestem szczupła, nigdy nie chorowałam na poważniejsze choroby.
    O HPV nie mówi się wiele. Kobiety jeśli już mają – często wstydzą się tego bo to :choroba przenoszona drogą płciową”. A to już temat tabu, kojarzy się z czymś obleśnym, nieczystym. Od razu przychodzi na myśl zdrada i generalnie nie budzi pozytywnych skojarzeń.
    A to źle że tak mało się o tym mówi.
    Trzymajcie się i dawajcie znać! aniazhpv@gmail.com

  12. Aniazhpv 28 listopada 2015 o 13:54

    Jednorogini – to jeszcze raz ja… Stres raz jest dość silny i odbierający chęci.. innym razem jest lepiej.
    Ale mam jeśli pozwolisz – jeszcze kilka pytań:
    – jakie zioła piłaś? Zażywałaś jakieś konkretne witaminy, suplementy?
    Ile czasu minęło od pobrania wycinków do histopatologii (i co Ci tam wtedy wyszło? CIN 1? ) do kolposkopii w której już nic nie było? 🙂
    Jeej, marzę o dniu w którym odbiorę wynik testu na hpv w którym nie będzie on już wykryty 🙂

    eda – a jak sytuacja wygląda u Ciebie?
    Napisz coś więcej.

    Póki co czekam.. do stycznia już niedaleko.

    1. grzegorzadam 29 listopada 2015 o 07:10

      @Aniazhpv
      Amerykanie z EarthClinic.com proponują na jako metody lecznicze i wspomagające następujące środki:
      ==Większość zadośćuczynienie Popularny opryszczki narządów płciowych:
      http://www.earthclinic.com/cures/genital_herpes.html

      Ocet jabłkowy 13 TAK
      L-lizyna 9 TAK
      Olej kokosowy 8 TAK
      Bach Flower Remedies 8 TAK
      Nadtlenek wodoru 8 TAK
      Stabilizowany tlen 6 TAK
      Głowienka pospolita 6 TAK
      Suplementy Zmiany 4 TAK
      Oregano Oil 4 TAK
      BHT 4 TAK
      Olej z drzewa herbacianego 4 TAK
      Wiele zadośćuczynienie 3 TAK
      Jeżówka

      Można spróbować.. Sa opinie na stronie.

  13. grzegorzadam 28 listopada 2015 o 16:10

    Przecież brodawczaka (wirusy wszystkie!!) leczy się, źle powiedziane> LIKWIDUJE skutecznie
    ZWYKŁĄ wodą utlenioną!
    I jeszcze ze 200 innych chorób.

  14. grzegorzadam 28 listopada 2015 o 16:16

    ==Nowotwór, bakteria i wirusy nie mają tych enzymów coating i są utleniane w kontakcie z tlenem.
    Najlepszymi źródłami aktywnego tlenu są ozon, nadtlenek wodoru i nadmanganian potasu==
    Pojedynczy atom tlenu jest bardzo aktywny i jest określany jako wolny rodnik. Ciągle czytamy, że wolne rodniki są odpowiedzialne za wszelkiego rodzaju dolegliwości, a nawet przedwczesne starzenie się. Nasze organy tworzą i wykorzystują wolne rodniki, aby zniszczyć szkodliwe bakterie, wirusy i grzyby. Białe ciałka krwi są odpowiedzialne za zwalczanie infekcji i obcych okupantów [bakterie, wirusy i grzyby itp.] w organizmie przez wytworzenie nadtlenku wodoru, aby je utlenić. Witamina C pomaga walczyć z infekcjami przez produkowanie nadtlenku wodoru, który stymuluje produkcję prostaglandyn. Lactobacillus znajdujący się w okrężnicy i pochwie także produkuje nadtlenek wodoru. To niszczy szkodliwe bakterie i wirusy, zapobiegając chorobom okrężnicy, pochwy, infekcjom pęcherza i wielu innych dolegliwości. Gdy lactobacillus w okrężnicy lub pochwie są wyparte przez szkodliwe wirusy, drożdże lub bakterie, dobre efekty daje natrysk lub lewatywa roztworem z 3 łyżek 3% wody utlenionej na 1,1 litra destylowanej wody. Przyjazne bakterie w okrężnicy i pochwie są tlenowe, podczas gdy szkodliwe bakterie, wirusy i komórki nowotworowe są beztlenowe i nie mogą przeżyć w obecności tlenu lub wody utlenionej.==

    Wystarczy zastosować, półpaśca zlikwidowałem w niecałe 72 godz.
    To jest chemia, to działa.

    pozdrawiam

    1. Doma 29 marca 2017 o 14:22

      Zdiagnozowano u mnie wirusa HPV 16, cytologia grupa II, czekam na kolposkopię. Niestety wychodzi na to, że HPV u mniej jest już przewlekłe, najprawdopodobniej zaraziłam się więcej niż 3 lata temu. Jak często i jak długo stosować lewatywy/natryski o których wspominasz? Czy można do nich zastosować zwykłą wodę utlenioną z apteki? Czy znacie jakieś inne metody wspomagające poza dietą i suplementacją? Pozdrawiam.

      1. grzegorzadam 29 marca 2017 o 15:04

        Biorezonans.
        Może być apteczna doraźnie.

  15. grzegorzadam 29 listopada 2015 o 07:59

    ==Opryszczka wokół ust, opryszczka okolicy narządów płciowych,
    ospa wietrzna, półpasiec czy mononukleoza zakaźna wywoływane są przez wirusa
    opryszczki. Wirus ten egzystuje u wielu ludzi w stanie uśpienia, ale może się uaktywnić w każdej chwili.==

    Poczytaj proszę o glistniku:
    luskiewnik.strefa.pl/chelidonium.html
    (Jeszcze póki nie ma dużych mrozów, można go wykopać i zastosować)
    i mieszankach ziołowych dr Różańskiego:
    ==DOUSTNE LECZENIE P/WIRUSOWE

    ZIELE MELISY TYLKO SWIEŻE – 1 CZĘŚĆ,
    ZIELE GLISTNIKA TYLKO ŚWIEŻE – 1 CZĘŚĆ
    ŻYWOTNIK – O,5 CZĘŚCI
    JAŁOWIEC – owoc – 1 CZĘŚĆ
    JEŻÓWKA – 1 CZĘŚĆ.
    DRAPACZ ZIELE – 0,5 CZĘŚĆI
    PRZYWROTNIK – 1 CZĘŚĆ
    POKRZYWA – 1 CZĘŚĆ
    DZIURAWIEC – 1 CZĘŚĆ
    KRWAWNIK – 1 CZĘŚĆ
    CZARNUSZKA NASIONA –
    2 ŁYZKI ZIÓŁ NA 0,5 L WODY ZAGOTOWAĆ ZOSTAWIĆ NA 40-60 minut
    2 x dz
    w/w mieszanka zwalcza wirusy==
    Wszystko jest dostępne w aptekach, dobrej jakości, poza świeżym glistnikiem, który trzeba pozyskać..

    Uwagi doktora na temat glistnika:
    ==Ziele glistnika – Herba Chelidonii, podobnie jak i inne części glistnika jaskółczego ziela są niezmiernie cennym i efektywnie działającym surowcem uwzględnianym przez większość farmakopei. Zajmuję się tą rośliną od kilkunastu lat, badając skład chemiczny, właściwości farmakologiczne i toksykologiczne. W każdym etapie badań i przy analizowaniu literatury zagranicznej zawsze mnie zadziwia i składania do dalszych eksperymentów. Glistnik jaskółcze ziele jest łatwy w uprawie. Można go pozyskiwać także z natury. Surowcem jest korzeń, ziele, same liście lub same owoce, wszystkie bogate w alkaloidy izochinolinowe. Ziele suszone jest dostępne w sklepach zielarskich. Korzeń i liście są dostępne nawet późną jesienią, zimą i wiosną, bowiem roślina nie zasycha. Warto jednak wiedzieć, ze jeśli chodzi o ziele to trzeba je zbierać w okresie kwitnienia i owocowania, najlepiej w maju i czerwcu. Wtedy zachowuję barwę i ma największą zawartość alkaloidów. Ziele zabrane w okresie późnoletnim i jesiennym podczas suszenia często żółknie. Nadaje się jednak do przetwarzania w stanie świeżym. Korzeń można wykopywać jesienią, w lekkie zimy i wiosną.

    ==Proteiny po wyschnięciu nie tak dobrze przechodzą do wody jak ze świeżego surowca. Wysychanie powoduje często wytrącanie białek i ich krystalizację. Zwiększanie koncentracji niektórych związków (np. kwasów) podczas suszenia może prowadzić też do denaturacji lub uszkadzania struktury protein i utratę ich właściwości. Białka glistnika są też obecne w pomarańczowym soku lateksowym, który podczas suszenia polimeryzuje i zastyga tracąc swoją aktywność. Dlatego szczególnie wartościowe są maceraty ze świeżego ziela lub korzenia glistnika. Białka świetnie ekstrahuje lekki roztwór soli kuchennej, 0,8-0,9%, którym można zalać glistnik na kilka godzin (6-8). Roztwór może być letni, ok. 35-36 stopni C.==

    Wpisz: ==dr różański opryszczka==
    Znajdziesz mnóstwo danych na ten temat.

  16. grzegorzadam 29 listopada 2015 o 08:07

    Jest jeszcze jedna ”trucizna” ziołowa, nazywa się WROTYCZ:

    ==Wrotycz zwalczy opryszczkę.
    Opublikowany Luty 24, 2011 przez roik
    Wrotycz pospolity (Tanacetum vulgare) od dawna stosowano w medycynie ludowej, m.in. do wywołania miesiączki czy przy leczeniu histerii lub reumatyzmu, teraz okazuje się, że związki występujące w tej roślinie przydadzą się do zwalczania opryszczki. Jak zauważa brytyjsko-hiszpański zespół, którego artykuł ukazał się właśnie w piśmie Phytotherapy Research, wcześniej często kwestionowano właściwości lecznicze wrotyczu; sporo wiadomości na temat jego działania farmakologicznego można jednak znaleźć w tekstach dr. Henryka Różańskiego. Nasze badania skoncentrowały się na antywirusowych właściwościach wrotyczu, a zwłaszcza […] na potencjale terapeutycznym związanym z opryszczką. Obecnie nie dysponujemy skuteczną szczepionką ani przeciw HSV1, ani przeciw HSV2, które mogą wywoływać długotrwałe infekcje ? opowiada profesor Francisco Parra z Universidad de Oviedo.==

    Farma doznaje olśnienia, a dr Różański wie o tym od lat, można odszukać recepty.
    Z innych źródeł pozyskuje się substancje zawarte we wrotyczu i wytwarza bardzo drogie leki.
    Wrotycz … jest zakazany w Unii Europejskiej jako trucizna! (obok MMS-a i wielu innych silnych suplementów i ziół przeciwpasożytniczych). Jak widać, UE robi wszystko byśmy nie mieli dostępu do tanich środków naturalnych, a tankowali się trującą i drogą chemią z antybiotykami na czele. Zresztą wrotycza nie opatentujesz.
    A na opryszczkę nomen omen ..chorował chyba prawie każdy..

    Wrotycz – Tanacetum vulgare

    Specjaliści fitochemicy weryfikując skład chemiczny Tanacetum szybko dochodzą do wniosku, że sporo składników wrotyczu jest stosowanych w lecznictwie w formie nowoczesnych preparatów, przy czyn wiele z nich jest uzyskiwanych z egzotycznych roślin, przez co leki te są bardzo drogie.

    Preparaty wrotyczowe pobudzają akcje serca, zwiększają siłę skurczu mięśnia sercowego, pobudzają oddychanie, wzmagają wydzielanie hormonów. Regulują miesiączkowanie. Zwiększają ukrwienie narządów płciowych i nasilają odczuwanie wrażeń seksualnych. Przedłużają efekt doznań płciowych. Znoszą bóle głowy, bóle miesiączkowe, kolki.

    Stosowane doustnie i na skórę działają hamująco na procesy autoagresji immunologicznej, dzięki czemu mogą być z powodzeniem stosowane w fitoterapii chorób autoimmunologicznych typu łuszczyca, reumatyzm, toczeń.

    Od dawna wiadomo, że wrotycz zwiększa odporność organizmu na zakażenia za sprawą wielu laktonów i terpenów. Wodny wyciąg z ziela przyśpiesza też wyleczenie z chorób zakaźnych, np. odry, grypy, przeziębienia, anginy, płonicy.

    Wrotycz niszczy większość pierwotniaków, obleńców, płazińców, owadów i roztoczy pasożytniczych. Wyniki moich badań potwierdzają, że wyciągi z wrotyczu niszczą szybko i skutecznie nużeńca (demodex), świerzba, kleszcza, swędzika i in. Od dawna ocet wrotyczowy jest stosowany do zwalczania wszawicy. Wrotycz działa napotnie i przeciwgorączkowo.

    Nie zaobserwowałem objawów zatrucia przy przyjmowaniu dawki 200-220 ml naparu i odwaru 4 razy dziennie (3 łyżki suszonego ziela na 2 szklanki wrzącej wody).
    Tujon zawarty we wrotyczu i bylicach posiada strukturę zbliżoną do kanabinoli zawartych w konopiach, jednak dawki wodnych i alkoholowych wyciągów wrotyczowych stosowane w ziołolecznictwie nie mają narkotycznego wpływu. Istnieją doniesienia, ze tujon przyłącza się do tych samych receptorów w układzie nerwowym co kanabinole.

    Wrotycz jest alternatywą dla sterydowych i niesterydowych leków przeciwzapalnych. Hamuje odczyny zapalne bowiem jest inhibitorem dla histaminy, tromboksanu, leukotrienów i prostaglandyn. Działa antyagregacyjnie. Zapobiega zastojom krwi, odkładaniu blaszek miażdżycowych w tętnicach i powstawaniu zakrzepów.

    Hamuje działanie następujących substancji endogennych w organizmie: acetylocholiny, norepinefryny (noradrenaliny), serotoniny, bradykinyny. Działa moczopędnie i przeciwobrzękowo. Tonizuje mięśnie szkieletowe.

    Wyciągi alkoholowe i maście wrotyczowe oraz ekstrakty octowe z wrotyczu hamują objawy łuszczycy, zmniejszając proliferację komórek naskórkowych oraz odczyny autoagresji w skórze.

    Wyciągi alkoholowe i octowe leczą zmiany trądzikowe na skórze. Niekiedy następuje poprawa w ciągu doby po zastosowaniu. Regularnie stosowane dają dobre efekty lecznicze porównywalne do skuteczności siarczku selenu, erytromycyny, czy betuliny.

    Okłady szybko cofają duże bolesne ropnie. Okłady z rocieńczonego octu wrotyczowego cofają stłuczenia, obrzęki po kontuzjach, obrzęki kończyn, wybroczyny i siniaki.

    Płukanki, częste przymywanie i okłady leczą stany zapalne błon śluzowych, w tym odbytu, narządów płciowych, gardła, jamy nosowo-gardłowej, jamy ustnej, zatok obocznych nosa. Krople wrotyczowe likwidują ropne zapalenie zatok nosowych.

    Wyciągi z wrotyczu działają przeciwrobaczo (czerwiogubny środek), przeciwgrzybiczo, przeciwwirusowo, przeciwbakteryjnie, pierwotniakobójczo, wykrztuśnie, tonizującą i wzmacniająco, silnie żółciopędnie, napotnie (bardzo silnie), przeciwgorączkowo, moczopędnie, nasennie (silnie), uspokajająco, (bardzo efektywnie), przeciwbólowe, przeciwobrzękowo, przeciwzapalnie, nasercowo (zwiększają siłę skurczu mięśnia sercowego i zwalniają rytm serca), rozkurczowo, odtruwające; wzmagają produkcję śliny, soku żołądkowego, trzustkowego i jelitowego; pobudzają apetyt i regulują trawienie; wpływają na gospodarkę hormonalną; regulują miesiączkowanie i metabolizm oraz wypróżnienia.

    Znakomite wyniki lecznicze uzyskałem przy pomocy naparu z wrotyczu w przypadku grypy i przeziębienia. Jeżeli wrotycz zastosuje się szybko to wyleczenie nastąpi po 3-4 dniach kuracji. [z biorezonatorem jeszcze szybciej, M.P.]
    Wprost rewelacyjne efekty uzyskałem przy pomocy następującej mieszanki ziołowej:

    Składniki: Kwiat lub liść wrotyczu – 2 łyżki
    Nasienie wiesiołka – 1 łyżka
    Ziele majeranku – 1 łyżka
    Liść mięty – 1 łyżka
    Ziele tymianku – 1 łyżka
    Liść pokrzywy – 1 łyżka
    Liść konwalii – 1 łyżka
    Ziele nawłoci – 1 łyżka
    Liść babki – 1 łyżka
    Ziele mniszka – 1 łyżka
    Przygotowanie: Wymieszać. 2 łyżki mieszanki zalać 1 szkl. wrzącej wody; odstawić na 30 minut; przecedzić.
    Stosowanie: Pić 4 razy dz. po 200 ml; dzieci – 100 ml.

    Powyższa mieszanka obniża skutecznie gorączkę, leczy grypę, przezię­bienia, likwiduje bezsenność, wewnętrzny niepokój, zaburzenia sercowe, wyczerpanie nerwowe; łagodzi kaszel; wzmacnia siły obronne organizmu, reguluje metabolizm i wypróżnienia, odtruwa organizm.

    WSKAZANIA:

    Choroby zakaźne. Osłabienie i wyczerpanie nerwowe. Depresja. Niedobór soków trawiennych (pepsyny, kwasu żołądkowego), choroby pęcherzyka żólciowego, dróg żółciowych i wątroby, kolki, bóle brzucha i podbrzusza, zaparcia. Spowolniona przemiana materii. Zaburzenia procesów odtruwania. Przewlekłe choroby skórne o podłożu troficznym, wirusowym, bakteryjnym, roztoczowym i grzybiczym (trądzik pospolity, trądzik różowaty, trądziki zawodowe, zaskórniki, wyprysk, ropnie, czyraki, liszaje, liszajce, opryszczka, owrzodzenia, demodecosis, świerzb). Bóle głowy. Bóle miesiączkowe, zespół napięcia przedmiesiączkowego. Zaburzenia krążenia mózgowego, wieńcowego i w kończynach. Zespól zimnych dłoni i stóp. Częste omdlenia. Choroby alergiczne. Choroby nowotworowe. Bezsenność, koszmary nocne. Gorączka, przeziębienie, katara, kaszel, nieżyt układu oddechowego. Choroby autoimmunologiczne (np. łuszczyca, toczeń, cukrzyca, reumatoidalne zapalenie stawów). Stany zapalne i zakażenia bakteryjne, grzybicze i roztoczowe oczu (np. nużyca oczu, ropne zapalenie powiek). Niemoc płciowa (Impotencja). Obrzęki. Zakażenia przewodu pokarmowego pasożytami (np. owsiki, glisty, włosogłówka). robaki obłe, wszawica, lamblioza, wzdęcia, skąpomocz, zaburzenia w wydzielaniu żółci, kamica żółciowa i moczowa, osłabienie, stany zapalne dróg moczowych i nerek, choroby wątroby, bolesne, nieregularne i skąpe krwawienia miesiączkowe, kłucie w sercu, przeziębienie, choroby zakaźne, nieżyt układu oddechowego, choroby skórne, bolę brzucha, stres, lęk, bezsenność, koszmary nocne (+ Dolomit – 2 tabl. 2 razy dz.), gorączka.

    Właściwości toksykologiczne i przeciwwskazania

    Przedawkowanie przetworów wrotyczowych objawia się nudnościami, wymiotami, odbijaniem, biegunką, zaczerwieniem twarzy, kichaniem, zawrotami głowy, wzdęciami, poceniem się (lejący się pot), częstomoczem i charakterystycznym biciem serca. Po godzinie od spożycia nadmiernej dawki wodnego wyciągu i po 20 minutach od spożycia alkoholowego wyciągu rozwijają się halucynacje (omamy). W moczu pojawia się białko i krew. Objawem jest też częstomocz. Osoby wrażliwe zapadają w śpiączkę z objawami drgawek. Zaburzenia akcji serca mogą być niebezpieczne.

    Nalewka wrotyczowa może spowodować uzależnienie. Mleko, potrawy tłuste i olej rycynowy przyśpieszają wchłanianie składników terpenowych wrotyczu. Nie podawać kobietom ciężarnym i kobietom karmiącym (laktacja). Wrotycz powoduje poronienie. Składniki czynne wrotyczu przechodzą do mleka.

    Zob.więcej (PRZEPISY: preparaty, dawkowanie i stosowanie):

    http://www.igya.pl/srodki-lecznicze/rosliny-lecznicze/283-wrotycz-tanacetum-vulgare.ht==
    Z MonitorPolski

    pozdrawiam

  17. grzegorzadam 1 grudnia 2015 o 09:07

    Rosjanin stosuja skutecznie zapomniane bańki na opryszczkę, warto obejrzeć:

    https://youtu.be/0T1KDG0Mmz4

    1. slash 12 stycznia 2016 o 13:23

      Cześć . Możesz podać swój email albo jakiś kontakt ? Pozdrawiam

  18. gea 20 stycznia 2016 o 19:29
  19. gea 29 stycznia 2016 o 19:42

    pomyliłam pierwszy adres , powinno być: http://www.learninggnm.com,
    jeszcze jest http://www.germanska.pl

    Prawa Natury- biologiczne wyjaśnienie problemów ze zdrowiem. Warto poświęcić czas i zrozumieć.
    Odradzam stosowanie wrotyczu i innych roślin o trujących właściwościach.
    Zdrowe odżywianie, gimnastyka i SPOKÓJ.
    Ponieważ zmiany na szyjce macicy, jajnikach itp. są normalnymi fizjologicznymi zmianami, które się cofają- redukują tak jak katar czy wydzielina z migdałów. Bez udziału chemii, operacji czy toksycznych ziół.
    To jest wytłumaczone w nowym paradygmacie, linki są powyżej.

  20. Aszyche 7 grudnia 2016 o 14:54

    Droga Pepsi…mam łagodną póki co dysplazję szyjki macicy i mam 6 miesięcy aby zmiany się cofnęły. Jakie suplementy mi polecisz ze swojego sklepu…bo dieta i brak używek to zrozumiałe, już z tym walczę.

    1. Pepsi Eliot 7 grudnia 2016 o 20:31

      Chlamydia i HPV wykluczone?
      Dieta dużo krzyżowych i rozważ suplementację I3C (indol-3-karbinol), bo nie wiem, czy będziesz jadła ich tak dużo, aby dostarczyć sobie wciągu dnia 200 mg I3C

      Zalecane dzienne spożycie suplementów dla kobiet z dysplazją szyjki macicy http://flowingfree.org/how-to-heal-cervical-dysplasia-naturally/:
      Witamina A 10,000-25,000 jm
      Beta karoten 25000 jm
      B kompleks 100 mg http://thisisbio.pl/witaminy-i-mineraly/2496-sub-lingual-vitamin-b-complex-50g-gg-5060040820216.html
      Witamina B6 25-50 mg (tyle jest w B kompleks)
      witamina B12 800-1,000 mcg http://thisisbio.pl/witaminy-i-mineraly/71-vitamin-b12-100tabl-tib-254475917329.html
      Witamina C 1000-1500 mg http://thisisbio.pl/witaminy-i-mineraly/58-vitamin-c-1000-50tabl-tib-254475917206.html
      Witamina E 400-800 jm http://thisisbio.pl/witaminy-i-mineraly/136-vitamin-e-60kaps-nutrione-8436035238194.html
      Kwas foliowy 5 mg
      Selen 200 mcg http://thisisbio.pl/witaminy-i-mineraly/2176-selenium-200mcg-120kaps-gg-5060040820971.html
      Cynk 30 mg http://thisisbio.pl/witaminy-i-mineraly/2184-zinc-citrate-50mg-120kaps-gg-5060040827116.html

      Oczywiście zbadałabym 25(OH)D i brała D3 TiB i K2 (na ten czas mamy Swansona 100)
      Jod przez skórę.
      Magnez – http://www.pepsieliot.com/jak-po-co-i-ile-brac-magnezu-czyli-mega-wazne-porady-doktora-sircusa/

      Dodatkowo także proteazy – wysokiej jakości enzymy i naturalne zioła antygrzybicze,

      Nie jestem lekarzem, i nie mogę niczego radzić, wszystko należy skonsultować z lekarzem prowadzącym
      pozdrawiam

      1. aszyche 7 grudnia 2016 o 21:43

        Dziękuję Pepsi. Hpv obecne co do chlamydii będę wiedzieć za kilka dni. Mój lekarz uważa ze jak chce sobie wspomóc psychikę to mogę polykac kwas foliowy i witamine a…

        1. Pepsi Eliot 7 grudnia 2016 o 21:57

          no to jest w rozpisce

    2. grzegorzadam 7 grudnia 2016 o 21:53

      Tak , chlamydię i rzęsistka, bo chadzają parami:

      ==Chlamydia

      Ziarnica, ziarnica złośliwa, zapalenie spojówek, jaglica (egipskie zapalenie oczu), zapalenie stawów, zapalenie cewki moczowej, poronienia, bezpłodność, dysplazja szyjki macicy, zawały, ropiejące oczy, cukrzyca.==
      Najoierw pozbądź sie tego, potem naturalnie suplementy, witaminy, minerały.

      Oczyść cały organizm, w kolejności: jelita, nerki, wątroba:

      http://www.pepsieliot.com/czy-w-twojej-solniczce-jest-juz-witamina-c-czyli-jak-prosto-zgladzic-plesn/
      http://www.pepsieliot.com/przepis-na-herbate-leczaca-ponad-60-chorob-i-zabijajaca-pasozyty/

      1. Aszyche 8 grudnia 2016 o 20:22

        Chlamydia nieobecna, ale obecna za to Ureaplasma…dziękuję Wam za porady.

        1. grzegorzadam 8 grudnia 2016 o 23:18

          Też nic ciekawego.
          Mykotoksyny trudno sie likwiduje, ale skutecznie.

  21. Aszyche 9 grudnia 2016 o 12:59

    Mam brać przez 14 dni antybiotyk i potem powtórne badanie.

    1. grzegorzadam 9 grudnia 2016 o 13:44

      Po co ten antybiotyk, na grzyby nie działa boi sam je powoduje.
      Na wirusy też nie działa.

      1. Pepsi Eliot 9 grudnia 2016 o 16:01

        działa na bakterie, niekiedy jest niezbędny

        1. grzegorzadam 9 grudnia 2016 o 16:26

          Znam człowieka, który od 50 lat nie przyjął antybiotyku.
          Nie ma takiej potrzeby, piołun, H2o2 i czosnek robią to samo.
          W szpitalnej procedurze niezbędny.

  22. Aszyche 9 grudnia 2016 o 17:19

    Ureaplasma to bakteria, a nie grzyb…chyba, ze jeszcze dużo nie wiem…tak mi powiedział lekarz.

    1. grzegorzadam 9 grudnia 2016 o 21:54

      Mycoplasma i Ureaplasma – mikoplazmy.

      M. pneumoniae – wywołuje „atypowe” zapalenia płuc.
      M. hominis, U. urealyticum – odpowiedzialne są za oportunistyczne
      infekcje dróg moczowo-płciowych.

      ZAKŁAD MIKROBIOLOGII FARMACEUTYCZNEJ
      I DIAGNOSTYKI MIKROBIOLOGICZNEJ
      Katedra Biologii i Biotechnologii Farmaceutycznej
      Wydziału Farmaceutycznego

  23. Aszyche 10 grudnia 2016 o 18:39

    Grzegorzadam…poczytałam o mykoplazmach, fakt to nie jest prosta sprawa…czy masz jakiś pomysł jak skutecznie zlikwidować to dziadostwo?

    1. grzegorzadam 11 grudnia 2016 o 21:04

      Wszystkie kuracje anty grzybicze likwidują to cholerstwo.
      Raz szybciej, raz wolniej.
      Poczytaj Clark i Siemionową.
      To są myki koncernów zbrojeniowych z usa, mamy na to NATO sposoby.

  24. dona77 11 grudnia 2016 o 20:08

    Witam wszystkich jestem tutaj nowa

    1. Pepsi Eliot 11 grudnia 2016 o 21:00

      Hej Dona

  25. dona77 11 grudnia 2016 o 20:19

    Odebrałam miesiąc temu wyniki hpv16 mrna dodatni czyli infekcja przetrwała. Cytologie od 2010 dobre wyniki i test hpv wtedy nie wykryto wirusa. Teraz taki wynik. Teraz cytologia sprzed tygodnia bez zmian taka jak co roku od 2010 roku i kolposkopia satysfakcjonująca. Kontrola za 3 miesiące.
    Lekarz powiedział, że proces nowotworowy już się rozpoczął o tym mówi dodatni mrna
    Wykryto ekspresję onkoprotein E6 E7
    Czy już nic nie można zrobić?

  26. grzegorzadam 11 grudnia 2016 o 21:10

    Lekarz powiedział, że proces nowotworowy już się rozpoczął o tym mówi dodatni mrna==

    Zdiagnozuj się vegatestem, wybij pasożyty i bakterie, pan lekarz nie będzie miał nic do ”roboty”.
    Zapewniam 😉
    Podejdź do tego na luzaczku, nie daj się ponieść emocjom.
    Rak tworzy się latami, likwidujemy go w ciągu miesięcy.

  27. dona77 12 grudnia 2016 o 09:33

    Czy jest to potwierdzona metoda ten vegatest czy ktos już to zastosował z tym hpv16 przetrwałym i czy jest w ogóle ktoś z podobnym wynikiem jak ja?

    1. grzegorzadam 12 grudnia 2016 o 11:20

      Są gabinety diagnostyczne, Rosjanie i Niemcy robią to jako badanie dodatkowe.
      Potwierdzona, spróbuj.

    2. grzegorzadam 12 grudnia 2016 o 11:27

      Trzeba trafić na dobrego fachowca z praktyką.

  28. JGD 9 stycznia 2017 o 23:13

    Haloo, czy jest tu ktoś ? Dzis odebrałam wyniki niestety hpv 16.31.33.39.52, tyle tego ze az nie wiem czy to realne. Cytologia 2 razy ASCUS kolposkopia zadowalająca nie widoczne zadne zminy. Nie wiem co robić …. psychicznie dziś jestem wrakiem ;(

    1. Aszyche 10 stycznia 2017 o 09:17

      Nie załamuj się 🙂
      Też to mam i do tego ostatnia cytologia LSL. Mnie skutecznie podniósł na duchu Dr Madej z karkowa (a zrównali z ziemią lekarze mojej prowincji). W tej chwili leczę bakterię która przy HPV porobiła takie zmiany, a później suplementy wg Pepsi i radosne życie. W czerwcu kolejna wizyta i mam głęboką nadzieję, że zmiany pójdą sobie do lamusa, a HPV to nie taki straszny jak go malują…tylko nie nakręcaj się artykułami w internecie.

    2. viki 7 kwietnia 2017 o 21:46

      JGD moge sie z toba skontaktowac prywatnie,? mam ten sam problem 6 typów HPV.. załamka

      1. grzegorzadam 8 kwietnia 2017 o 12:52

        żadnych załamek.
        BRT (Bicom, Imedis) wytłucze je dokumentnie)
        Trzeba czasu i jest to koszt.
        Do tego zioła i po kłopocie.
        WU doustnie wg Nieumywakina, boraks dodatkowo, wit.C z MSM spore dawki.

      2. KK 19 lipca 2017 o 15:03

        Mozesz napisac co wykazalo badanie w czerwcu? Pozbylas sie hpv?

  29. JGD 10 stycznia 2017 o 19:55

    Dziękuje za te słowa, jutro idę z wynikami do swojego lekarza … ale już wiem co mi powiem czekamy i kontrolujemy … tylko najgorsze to czekanie, to jak siedzenie na bombie … eh powodzeni życzę, mam ndzieje i ze w końcu ja zacznę myśleć tak pozytywnie. Pozdrawiam.

  30. KJ 31 stycznia 2017 o 00:01

    A czy w mojej sytaucji mozna sie obejsc bez zabiegu? Dzis dostalam wyniki, zadzwonil lekarz i kazal przyjsc koniecznie dzis,wynik cytologii to 4a i kazal zrobic jak najszybciej zabieg czy to naprawde juz konieczne?!

    1. Pepsi Eliot 31 stycznia 2017 o 09:44

      wg. mnie tak, konieczne

    2. grzegorzadam 31 stycznia 2017 o 09:50

      Zabieg w jakim celu?

  31. Kickhpv 3 lutego 2017 o 23:16

    Witajcie jestem nowa. Też dowiedziałam się o hpv. Ale dowiedziałam sie” dzięki ” klykcionom konczystym

  32. Aszyche 9 lutego 2017 o 13:37

    Od 2 tygodni stosuję przez cały dzień 1,5 litrowe drinki złożone z msm, witaminy c, magnezu, wody z borem i ziemi okrzemkowej. Właśnie po dodaniu ziemi okrzemkowej od kilku dni trzęsie mnie potworne zimno i za żadne skarby nie mogę się rozgrzać….czy to może być ta ziemia? Odstawić? Zminiejszyćdawkę?

    1. grzegorzadam 9 lutego 2017 o 16:36

      Odstaw, sprawdź, potem z mniejszą dawką ewentualnie.

  33. Ania 8 marca 2017 o 12:59

    Witam
    Niestety odtatni wynik cytologii wykazal obecnosc hpv, skierowano mnie tez na kolonoskopie.. tabletki anty odstawilam. Suplementuje kwas foliowy, b12, magnez, d3, vit A, kupilam tez plyn lugola.
    Grzegorzadam – mozesz podac wiecej info o wodzie utlenionej, pisalej ze mozna wyleczyc

      1. Ania 10 marca 2017 o 11:40

        Dzieki @grzegorzadam,
        A co jeszcze mozesz polecic?

  34. grzegorzadam 10 marca 2017 o 12:34

    Nalewki z glistnika, wrotycza i piołunu.

    1. Ania 11 marca 2017 o 13:16

      Dziekuje!

      1. grzegorzadam 11 marca 2017 o 13:37

        Poczytaj u mistrza Różańskiego, jeden z najlepszych, na pewno w Europie.

        1. Ania 12 marca 2017 o 13:05

          Poczytam! Wlasnie przerabiam Nieumywakina a podczas urlopu w Bulgarii zaopatrzylam sie w polroczny zapas ziol i syropow od ichnej naturopatki. Kobieta odnosi niesamowite rezultaty w zwalczaniu chorobsk i raka! Powiedziala,ze ziola ktore mi przepisala w ciagu kilku miesiecy oczyszcza mnie z wirusa a syropy wzmocnia immunologie! Wiec sprobuje!

          1. grzegorzadam 12 marca 2017 o 15:11

            Próbuj, to praktycy.
            Maja swoje sposoby.

          2. Ania 29 marca 2017 o 17:55

            Koposkopia nie wykazala zadnych zmian! Jupi! Zrobilam tez test vega i pani miala problem ze znalezieniem dziada, okazalo sie za jest usadowiony na jajnikach ale na wymarciu! magiczne ziola podzialaly!
            Za to vega test wykazal zaor zolci, odkaladanie kwasu szczawianowego, uroplazme i …. wlosien krety Co z tymi dziadami poczac????

          3. grzegorzadam 29 marca 2017 o 18:05

            Już masz światełko.
            Mozesz stosować mieszanki ziołowe albo zatłuc dziady dodatkowo biorezonansem.
            Wymaga kilkukrotnego kontaktu z aparatem i diagnostą.

  35. Ruby 12 kwietnia 2017 o 14:20

    Witajcie, Ja też bujam się od jakiegoś czasu z HPV, robiłam test DNA i typ 51. W listopadzie urodziałam dziecko i od tego czasu nie mogę dojść do siebie. Ból podczas stosunku i obfite upławy ropne podobno są wynikiem aktywnego wirusa. Robiłam kolposkopię, która wykazała zmiany, wycinki wysłane do labu wykazały przewlekłe zapalenie szyjki macicy. Lekarz dał gynalgin i metronidazol na 7 dni oraz zalecił wlewy dożylne z witaminą c. Wlew raz tygodniowo – dawka 7,5 grama. Dodam, że każdy wlew kosztuje mnie 180 zł i wcale nie jestem przekonana że to pomoże. Właściwie to mam wrażenie że oni mnie naciągają i chciałam się poradzić jak mogę z tym walczyć….aaaa no i przyjęłam już pierwszą dawkę szczepionki HPV z zalecenia lekarza oczywiście….niestety jego cykl leczenia jest przerażająco drogi , a mam obawy że nie będzie skuteczny. Czy to tylko moje wrażenie czy rzeczywiście naciągają mnie w tej poradni? Pozdrawiam

  36. B. 7 maja 2017 o 18:23

    A jak to jest z tym biorezonansem przy HPV? Działa? I jak wyjść z konwencjonalnej antybiotykoterapii przy nieustannym stanie zapalnym, spowodowanym co chwila inną bakterią czy grzybem (brak pałeczek kwasu mlekowego, który jest sumplementowany powoduje ciągle nowe dolegliwości leczone wyjaławiającymi florę bakteryjną lekami).

  37. grzegorzadam 8 maja 2017 o 06:01

    przy HPV? Działa?”
    Działą, dobry terapeuta daje sobie z tym radę.

    I jak wyjść z konwencjonalnej antybiotykoterapii ‚

    To nie jest terapia, to generator właśnie stanów zapalnych, grzybicy i degeneracji jelit.
    Trzeba najpierw pozbyć się tych wirusów i innych patogenów.

  38. migotka 19 czerwca 2017 o 17:19

    ja się dowiedziałam że mam hpv16.ostatnie pół roku bolał mnie mocno brzuch ale wiązała to że skurczami po porodzie.teraz od 3 tyg jest lepiej bo zaczęłam się uzdrawiać z pasozytow .
    może coś się poprawiło ale zrobię kolejną cytologie.
    jaki kwas foliowy polecasz I co jeszcze oprócz tego i b12,mam chlorelle .ashwagandha. d3.omege3 i jablczan magnezu.

    1. Pepsi Eliot 19 czerwca 2017 o 19:19

      K2 TIB, bo napisałaś tylko D3, kwas foliowy mamy świetny, taki jaki ma być https://thisisbio.pl/suplementy-diety/2505-folic-acid-400mcg-90kaps-gg–5060040826195.html (zaraz będzie dostawa), bierz C TiB, selen G&G, jod pierwiastkowy przez skórę (płyn Lugola z apteki), jakiś B complex G&G, co drugi dzięń z B12, żeby nie powielać

  39. migotka 26 czerwca 2017 o 00:19

    ok. zapomniałam dodać ze na badaniach wyszły mi też duże braki żelaza i wapnia.biorę chlorelle.
    dodam że już 2.5 roku karmię piersia a od 9 mcy 2 dziecko.
    mam też bole w nadgarstkach i ogólnie w dłoniach i stopach .nie jest do bol lecz takie dziwne uczucie nie wiem jak to nazwać.
    niby już trochę wiem i potrafię innym doradzic ale jeśli chodzi o mnie sama to staram się jeść dobrze i brać suple ale to nie pomaga.
    Ale prawda jest ze jeśli w głowie coś nie halo to bio i suple nie pomogą.

    1. grzegorzadam 26 czerwca 2017 o 07:50

      Suplementujesz D3, magnez, B3?

      jakie masz pH i kolor moczu?
      Test sody (żołądek) i inne testy?
      http://www.pepsieliot.com/4-bardzo-proste-testy-zdrowotne-ktore-powinienes-przeprowadzic-w-domu-2/

  40. migotka 26 czerwca 2017 o 12:07

    magnez d3 tak.b3 nie ale w chlorelli jest choć nie wiem czy wystarczająco.mimo tego ze mieszkam na pd francji to brać nadal d3?
    niestety test sody -brak odbicia mimo że piję wodę z octem lub solą
    nie zauwazylam burakow w moczu
    jod szybko się wchłania
    kolor moczu takie jasne piwo. ph nie wiem muszę kupić paski
    do tego mam hpv 16 ale muszę powtórzyć badanie

    1. Pepsi Eliot 26 czerwca 2017 o 12:32

      oczywiście że brać D3+K2 TiB

    2. grzegorzadam 26 czerwca 2017 o 12:49

      mimo tego ze mieszkam na pd francji to brać nadal d3?”

      Zbadaj poziom!

    3. grzegorzadam 26 czerwca 2017 o 12:51

      do tego mam hpv 16”

      Bez likwidacji wirusa grzyby będą czekać… niestety. I waga również.

  41. migotka 27 czerwca 2017 o 00:16

    mogę się jakoś skontaktować z Anią która wykeczyla się ziołami?post z 29marca bo nie mam zamiaru brać tabletek.

  42. mimi 9 lipca 2017 o 02:09

    Dziewczyny, ja sie wyleczylam z raka szyjki macicy w rok, po prostu po fazie szoku i rozpaczy, zamiast rozmyslac o smierci, chemio i radioterapii, skorzystalam z operacji (szyjka byla juz miazga)i w trakcie postanowilam zajac sie zyciem codziennym. podstawa zdrowienia jest akceptacja choroby i smierci, niewalczenie z nia. Zamiast robic tysiace badan i szukac przerzutów zbadalam niedobory, poczytalam jak sie lecza rosjanie fitoterapia i popedzilam do ukrainca na bazar. Stosowalam ukrainskie globulki z kasztanowaca, czagi(czyli z huby brzozowej), rokitnika. Doustnie olej z rokitnika, d3 w dawce 150 tys tygodniowo(wedlug zalecen mojej przyjaciolki farmaceutki z usa), bo d3 mialam bliskie zeru, do tego czaga doustnie, cbd, magnez, potas, koenzym q10. Poza tym uznalam, ze skoro nie stac mnie na hipotermie to zazyje ciepla w solarium( na 7 minut) i w saunie. Oprocz tego zaczelam duzo tanczyc, poszlam do fizjoterapeuty na rozluznianie powieziowe. Zamiast sie wloczyc po lekarzach i szpitalach, wloczylam sie po klubach z dobra muza do wytanczenia sie. Zyjac tak nie badalam HPV jaki mam ani nie robilam pozostalych badan. Z osoby, ktora zemdlala w pracy z wyczerpania tuz przed diagnoza raka, po rku kolposkopia nie wykazala zadnych zapalnych ani rakowych komorek. Nawet mnie splawili z kliniki uniwersyteckiej na za dwa lata, a chcieli mi wszystkie kobiece spray wycinac, bo mialam nacieki do macicy. Trzeba byc zyczliwym do innych, rozwijac sie zawodowo i nie walczyc z rakiem, bo walka oznacza wlaczenie z czyms co jest czescia mnie. Minely 3 lata, a ja kwitne i zyje. Ps zapomnialam juz kto to lekarz. Intuicja podpowiada mi juz jak mnie dopada jakies chorobsko jakimi ziolami sie wspomoc. Nieocenione jest forum dr Rozanskiego. Zdrówka!

    1. Pepsi Eliot 9 lipca 2017 o 09:06

      Cieszymy się razem z Tobą <3

    2. grzegorzadam 6 sierpnia 2017 o 09:18

      Znakomicie!

      ”d3 w dawce 150 tys tygodniowo(wedlug zalecen mojej przyjaciolki farmaceutki z usa), bo d3 mialam bliskie zeru,”

      Przez jaki okres?

  43. migotka 6 sierpnia 2017 o 01:11

    po kolposkopia wyszło CIN2 czyli fysplazja 2 stopnia (hpv16)
    co mam stosować?
    WY lewatywy plus doustnie?i te wszystkie wyżej wymienione ziola?karmię piersia więc nie jestem pewna czy wszystkie ziola mogę.
    muszę ograniczyć stres bo od dzieciaka jestem zestresowana. na szczęście mam na niego sposoby
    założyć w końcu swojego bloga
    coś jeszcze?
    probiotyki dopochwowe to sa jakieś specjalne?

    1. grzegorzadam 6 sierpnia 2017 o 09:20

      Zioła to leki, czasami potężne, trzeba umiejetnie.
      Wirusy to najpoważniejszy problem ludzkich (i nie tylko) infekcji!

      ”WY lewatywy plus doustnie?”
      Chodzi o WU?

      ”na szczęście mam na niego sposoby”
      Jakie? Jak z magnezem, nawodnieniem i B3?

  44. migotka 6 sierpnia 2017 o 14:17

    na stres to sport i ogolnie kontakt z naturą.
    Ale prawda jest taka ze często jestem podirytowana szybko się denerwuje .mało wypoczywać mimo że nie pracuje zawodowo.dzieci( 2.5 roku i 10 mcy) oraz obowiązki domowe zajmuja mi dużo czasu. do tego noce nieprzespane.partnera nie ma bo pracuje non stop.
    dochodzi też tęsknota za tymi najbliższymi bo znajomi za granicą to nie to samo itp .
    czyli wychodzi na to ze nie mam sposobu na bycie na luzie bez spinania się.
    we wrześniu mam wizytę u ginekologa .zobaczymy co powie.

    WY TAK MIAŁO być WY

    Biorę jablczan magnezu chlorelle d3
    muszę zrobić badania na poziom pierwiastków i minerałów.
    to jak mam sobie pomóc?dostępu do biorezonansu itp brak.

    1. Pepsi Eliot 6 sierpnia 2017 o 18:49

      skoro postarałaś się o dzieci, daj i teraz dużo natury

    2. grzegorzadam 7 sierpnia 2017 o 09:39

      Lewatyyw nie stosowałem, robiłaś kalibrację wit.C?
      Ładnie oczyszcza z toksyn również.
      Działa przeciw wirusowo.
      L-lizyna, l-prolina dodatkowo, do 3 dni polopiryna-aspiryna.

    3. grzegorzadam 7 sierpnia 2017 o 09:40

      Zbadaj poziom D3, K2 wskazane każdemu.

      1. migotka 7 sierpnia 2017 o 13:56

        na biorezonansie też mi wyszedł brak fenyloalaniny.
        A co do wapnia to mam brać k2 a wapn w jakiej postaci?figi skorupki z jaj od znajomej chlorelle?

        1. Pepsi Eliot 7 sierpnia 2017 o 16:34

          wkrótce będziemy mieli świetną mieszankę wapniową, z wapniem ostrożnie, oczywiście K2 konieczne i D3

        2. grzegorzadam 7 sierpnia 2017 o 16:41

          Do czego wapń?
          masz niedobór?

          1. migotka 7 sierpnia 2017 o 22:51

            Tak też wykazał biorezonans plus b3,żelazo,niacyna ale to chyba jest b 3 z tego co pamietam.b12 też.
            karmię już prawie 3 lata piersia 2 dzieci więc może też stąd ten niedobór
            czytałam że przy dysplozji robi się bo laser,ale czy tj bezpieczne?
            mam nadzieję ze uda mi się to zminimalizować naturalnymi metodami

          2. grzegorzadam 8 sierpnia 2017 o 08:02

            czytałam że przy dysplozji robi się bo laser,ale czy tj bezpieczne?”

            Dysplazja jako zmiana ma swoją przyczynę.
            Detoksykacja, oczyszczanie i dostarczenie brakujących elementów
            jest niezbędne.

  45. migotka 7 sierpnia 2017 o 13:50

    polopiryna aspiryna przecież to chemia..???? dziękuję za wskazówki

    1. grzegorzadam 7 sierpnia 2017 o 16:40

      Kwas l-askorbinowy to też nie pomarańcza a działa, doraźnie można, max 3 dni.
      Cała medycyna opiera się na koncentratach i izolatach.

  46. zF 8 sierpnia 2017 o 22:20

    Z HPV się wyleczyć da. I o tym mowię wszystkim. Mocne to są ale dowody na to, więc je wrzucam. Warto wiedziec. http://opramed.pl/29632-2/

    1. grzegorzadam 9 sierpnia 2017 o 17:19

      Wit.C rządzi.
      Biorezonans też jest skuteczny, trzeba doświadczenia w temacie.
      O skuteczności BHT (też antyutleniacz) piszą na eartclinic:
      https://www.earthclinic.com/remedies/bht.html

      1. grzegorzadam 9 sierpnia 2017 o 17:20

        BHT (butylated hydroxytoluene) is an FDA approved food additive. It has been found to be an effective natural treatment for a number of viral conditions including hepatitis B, hepatitis C, the Epstein Barr virus, the herpes virus and cold sores.
        How to Take BHT for Viruses
        BHT is a fat soluble additive. Heavier people with need a higher dose; people with little body fat will need much less BHT.

        Typical daily doses of BHT range from 100 mg – 350 mg once or twice a day with some water on an empty stomach. If that does not agree with you, try taking it with some food.

  47. migotka 11 sierpnia 2017 o 01:19

    A odnośnie nawadniania biorezonans wykazał ze jestem odwodniona.pan zalecił picie wody ale cieplej. wcześniej ppilam dużo ale zimnej z cytryną lub solą.
    teraz też piję wodę wcześniej mrozoną.

    okazalo się ze chcą mi usunąć część szyjki

    1. grzegorzadam 11 sierpnia 2017 o 07:24

      Ciepłej?
      Popijaj wodę jak piłaś.
      Mrożona (rozmrażana) może być.
      Nie dziwne że chcą usuwać, innych sposobów nie znają.

  48. migotka 14 sierpnia 2017 o 00:01

    Pepsi powinnam kupić b complex czy tylko b12 b3 i kwas foliowy?

    1. Pepsi Eliot 14 sierpnia 2017 o 08:15

      nie B3, tylko B6, jak kupisz bcomplex G&G 50 i będiesz brała 2 razy dziennie, to też będzie ok

  49. migotka 14 sierpnia 2017 o 00:33

    i czy jeden shape shake (opakowanie)wpłynie choć trochę na organizm?czy trzeba przez kilka mies.nie chodzi mi o odchudzanie tylko o dostarczanie białka i brakujących aminokwasów.
    A na hpv może medyczna marihuana?

    1. Pepsi Eliot 14 sierpnia 2017 o 08:14

      shape shake to jakby idealny pokarm, nie da się najeść na przyszłość, ale każde pół porcji nawet szejka sprawia, że lepiej wykorzystasz wszystkie ainokwasy jakie dostarczysz sobie w innym pożywieniu. Gdy dobrze obmyślisz swoją diete, nie będzisz potrzebowała szejka białkowego, chyba, że masz dużo mięśni, wtedy bardzo trudno, bo białko długo się trawi, a im więcej mięśni, tym więcej białka trzeba jeść, szejk Shape Shake trawi się bardzo szybko, a dostracza całej puli aminokwasów niezbędnych wielu innych

    2. grzegorzadam 14 sierpnia 2017 o 08:16

      Jak test sody?

  50. migotka 14 sierpnia 2017 o 15:35

    niestety brak odbicia. od ponad pol roku miewam tez bole brzucha wraz z zoladkiem.jakie badania mam wykonac bo moj rodzinny nie wnika w temat i zaleca gastrologa.
    powinnam brac l glutamine?
    w sumie co mi pomoga witaminy i dobre jedzebie przy dysplazji gdy jelita i zoladek nie halo

    1. grzegorzadam 14 sierpnia 2017 o 19:49

      co mi pomoga witaminy i dobre jedzebie przy dysplazji gdy jelita i zoladek nie halo”

      Logicznie wnioskujesz.
      Tu jest pole do działania.

Dodaj komentarz

Sklep
Dołącz do Strefy VIP
i bądź na bieżąco!

Zarejestruj sięZaloguj się

  • Leczenie dobrą dietą

  • Najnowsze komentarze