logo
Możesz się śmiać, ale i tak za kilka godzin
zmienisz swoje życie...
395 online
50 074 845

TOP

Dzień | Tydzien | Miesiąc | Ever
Kategorie

Archiwum
Witamina C odtruje ZAWSZE, do tego z KAŻDEJ toksyny

Czyli dłuższa opowieść dr. Levy’ego

Powiem szczerze, że lubię takie historie, jak ta dłuższa opowieść dr. Thomasa E.Levy’ego.

Nie wydaje Ci się czasem, że jak jest coś zbyt doskonałe, to rzecz wydaje się podejrzana?

Jednak raczej nie dotyczy to uzdrawiającej mocy Witaminy C, bowiem naprawdę jest największym wypasem wszech czasów. Jest tak samo ważna, jak słońce i chlorofil.

Ludzie czekają na ostatnią chwilę, żeby zrozumieć czym jest ta witamina?

Bywają zarozumiali?

Nadwyrężają swoje organizmy, często nie mając pojęcia, że źle robią. Nie rozumieją swoich ciał, nie wiedzą czym jest słońce, chronią się przed nim, jak albinosi.

Nie wiedzą, czym jest nawodnienie cielska.

Łażą totalnie odwodnieni i dziwią się, że nie mają energii, że im sagany dymią. Ktoś im powiedział, że pije się wtedy, gdy chce się pić.

Tymczasem, gdy za mało się napijesz możesz zacząć gorączkować, jakby Cię grypa brała. Odwodnienie podwyższa temperaturę ciała. Witarianin nie dlatego ma niższą temperaturę ciała, że może cierpi na niedoczynność tarczycy.

To odpowiednie nawodnienie ciała sprawia, że możemy być trochę chłodniejsi niż reszta sucharów.

Ludzie czekają na ostatnią chwilę, żeby zrozumieć czym jest C witamina

Zwykle jak przychodzi rak, a lekarze zrobią już swoje, wtedy szybko dowiadują się o mocy Witaminy C.

Dlaczego dopiero wtedy? Dlaczego nie wcześniej? Jak trwoga, to do Boga. Wprawdzie jest to blog świecki, ale każdy rozumie tego sens.

Rak to dewiacja komórki. Jest niejako zaprzeczeniem wszystkiego, co wiemy o komórkach, że dzielą się, rosną i umierają.

Komórki rakowe nie chcą umierać same z siebie. Są dziwolągami, ale to nie obcy najeźdźcy, to dewianty, ale należące do chorego. Komórki rakowe trzeba zabić, zanim one zabiją zdrowe. Jest więc walka z czasem.

 Witamina C nie zabija komórek raka bezpośrednio, ale stymuluje organizm do zdrowia. Niekiedy to wystarczy.

Ostatecznie nie wiadomo tak na 100% co się dzieje, że witamina C w formie dużych wlewów dożylnych, a nawet w formie liposomalnej doustnie pomaga zwalczyć komórki rakowe.

Czy chodzi tu tylko o bardzo silne działanie antyoksydacyjne, czyli o obezwładnienie ogromnej ilości wolnych rodników, przede wszystkim tlenowych, jak twierdzi słynny Balch?

Czy też dzieje się to za sprawą dotleniania komórek rakowych, co powoduje ich śmierć. Chociaż podobno udowodniono in vitro, że komórka rakowa, gdy nie ma środowiska kwaśnego, tylko alkaliczne, dotlenione, to sobie go zakwasi. Ale przyznacie, że to pewne utrudnienie dla niej.

Dlatego tak czy siak jestem zwolenniczką i namawiam diety alkalicznej.

Taki dr. Thomas E. Levy to kolejny lekarz, w tym wypadku dyplomowany kardiolog, na coraz dłuższej liście ludzi, którzy przestali widzieć ciemność. Byli w stanie pochylić się nad czymś tak idiotycznie prostym, jak witamina C.

20 lat minęło odkąd dr. Levy spotkał po raz pierwszy doktora Hala Hugginsa, dentystę pioniera, który otworzył Levy’emu gały w swojej klinice w Colorado Springs.

Dopiero od tej wizyty dr. Lewy, zaczął odmierzać swój czas prawdziwej edukacji medycznej. Wrócił na swoje stare śmieci, do swoich pacjentów i już nigdy nie mógł ich leczyć tak jak robił to dotychczas. Konwencjonalnie.

To u dr. Hugginsa poznał niesamowitą zdolność witaminy C do poprawy zdrowia, lub całkowitego wyleczenia ludzi bardzo chorych. Chorzy na Parkinsona, ALS, Alzheimera, SM i miażdżycę, poddawani byli w klinice dr. Hugginsa formie oczyszczania ze stomatologicznych pomyłek, lub powikłań.

Na te choroby, i na wiele innych, jak nowotwory bardzo często ma wpływ rozległa toksyczność stomatologiczna w postaci kanałowego leczenia korzeni zębów, zainfekowanych implantów stomatologicznych, amalgamatów rtęci w wypełnieniach, kawitacyjnej martwicy kości, lub zaawansowanych chorób przyzębia.

W klinice pioniera wśród dentystów Hugginsa, każda z chorych osób miała kilka razy kontakt z poważną sesją stomatologiczną, z tą całą nieuchronną ekspozycją na toksyny związane z infekcją zębów i okolic, beztlenowcami, z nieuniknioną asymilacją oparów rtęci, również przy usuwaniu amalgamatów.

Jednakże wszyscy pacjenci, którzy otrzymali wlewy dożylne 50g (50 000 mg) z witaminą C, przed, w trakcie i po sesji stomatologicznej, doznali tak radykalnej poprawy klinicznej, że trudno było w to uwierzyć.

Większość zdrowych ludzi, po takiej długiej akcji stomatologicznej miało zwykle ochotę na natychmiastowe położenie się do łóżka, a tu dr. Levy pamięta, jak jeden szczególnie chorowity pacjent, któremu zrobiono po raz pierwszy wlew z witaminy C, natychmiast rozpoczął rozmowy ze swoim opiekunem, do której restauracji może udać się tego wieczoru, aby zjeść posiłek.

Temu pacjentowi usunięto właśnie kilka zębów.

Rada jest taka, żeby zawsze przed i tuż po, a potem jeszcze przez parę dni po wizycie u dentysty stosować chelatację, na przykład chlorellą. Gdy chcemy też włączyć witaminę C, to należy pamiętać, aby nie przyjmować dużych dawek tych suplementów razem. Musi być odstęp 3 godzinny minimum.

 Wracając do naszego doktora Levy’ego.

Doktor widział wręcz niesamowite rzeczy, jak to, że ludzie wstawali z wózków niedługo po wlewach dożylnych z witaminy C.

Gdy się na to wszystko gapił, dr. Levy zrozumiał, że nigdy już nie będzie tym dochtore, którym był do tej pory. Był nowo narodzonym fanem witaminy C, jak Linus Pauling i jemu podobni.

Oczywiście dr. Levy zaraz sięgnął do literatury i zaczął od przełomowej książki Irwina Stone’a, pod tytułem „Healing Factor: Witamina C”.

Przedmowa do jego książki rzucała na kolana, były to bowiem wypowiedzi słynnych laureatów Nagrody Nobla, Alberta Szent-Gyorgyi’a, który odkrył witaminę C w 1932 roku (sic! dopiero w XX wieku) i ma się rozumieć Linusa Pauling’a, wielkiego fana witaminy C.

Od tego momentu dr. Levy rozpoczął swoją mrówczą robotę, śledząc dosłownie każdą publikację w temacie.

Wrzucił do wyszukiwarki w PubMed termin „kwas askorbinowy” i pojawiła się lista około 24000 artykułów. Wszystkie zostały przez doktora rozważone. Zawierały wiele dokumentacji klinicznych i laboratoryjnych, co do efektów stosowania witaminy C.

Z każdego doświadczenia wynikało, że witamina C, ZAWSZE zobojętnia KAŻDĄ toksynę, do której została użyta, niezależnie od chemicznej struktury tej toksyny.

Kurde Halinka, to niesamowite.

To co najbardziej pouczające nadeszło z dużego badania dr. Fryderyka Klennera w Północnej Karolinie.

Jego kliniczne doświadczenia ujawniły, że witamina C jest tak samo skuteczna w probówce, jak i w organizmie człowieka do neutralizacji toksyn, na które został narażony pacjent.

W tym: jadu węża, metali ciężkich, pestycydów, cyjanku, alkoholu, tlenku węgla, czy trujących grzybów.

Wszystkie te toksyny potrafiła zneutralizować witamina C

Wyniki dr. Klennera, które dotyczyły infekcji były tak samo zadziwiające, bowiem odpowiednio podawana witamina C okazała się ostatecznym środkiem wirusobójczym, podczas leczenia WSZYSTKICH ostrych zakażeń wirusowych.

Niektóre z tych infekcji wirusowych są do dziś uznawane za nieuleczalne przez współczesną alopatyczną medycynę.

Ponadto Klenner wykazał, że witamina C jest również bardzo skuteczna w leczeniu wielu zakażeń niewirusowych, a także poprawia skuteczność leczenia antybiotykami i innymi lekami podawanymi obecnie.

Jedno jest czytać u dr. Klennera, ale drugie jest samemu na własne gały zobaczyć, co może zdziałać witamina C.

Czego był więc osobiście świadkiem dr. Levy?

W 2003 roku, przebywał w Denver w samym środku epidemii grypy, która zainfekowała ponad 6000 osób, a skończyła się śmiercią ponad dziesięciorga dzieci i niemowląt.

Była tam 26 letnia kobieta, która leżała już 10 tygodni, nie mając siły podnieść się nawet do ubikacji, zaległa z koszmarnymi bólami głowy, dreszczami, bólami mięśni i nudnościami, nie mówiąc o zbijanej gorączce.

Gdy doktor Levy ją zobaczył, była już wychudzona jak szkielet i właściwie zbierała się odłożyć widelec. Dr. Levy zrobił jej pierwszy wlew z 50 g witaminy C w postaci askorbinianiu sodu wraz z 1000ml roztworu Ringera. Infuzja miała przebiegać bardzo powoli i trwała około trzech godzin.

Pod koniec infuzji dodano 6 gram glutationu. Kolejny pięciogodzinny wlew zawierał 100 gramów askorbinianu sodu, i też zakończono go 6-ma gramami glutationu.

Już następnego dnia rano, koszmarne bóle głowy ustąpiły pierwszy raz od trzech miesięcy, i poczuła się o wiele silniejsza. Po drugiej infuzji mogła już chodzić po szpitalnej sali. Po trzeciej wyszła na dwór i mogła powygrzewać się na słońcu. Po czwartym wlewie czuła się całkowicie zdrowa, ale dostała jeszcze dwa, na ewentualność nawrotu. Następnie wypisano jej już witaminę C podawaną doustnie, w formie kwasu l-askorbinowego. Mogła iść do domu.

Już na gałkę widzimy, że szczególnie ważne do wyleczenia, są odpowiednie ilości witaminy C IV. Wszystko zależy od masy ciała i przyjmuje się, że dawki powinny stanowić 1 do 1, 5 g, a nawet w przypadku tej niedożywionej pacjentki do 2 g na kilogram ciała.

Wniosek, który po wielu latach badań i doświadczeń wysnuwa dr. Levy jest taki, że jeżeli witamina C nie pomogła przy jakimś wirusowym zapaleniu, to tylko dlatego, że nie podano dostatecznie dużej dawki.

Do tego, tak jak w przypadku tej pacjentki (ona też cierpiała na poważną infekcję wirusową zanim zachorowała na grypę), jak również niszczącego wirusa Ebola, czy przewlekłego wirusowego zapalenia wątroby, ciało w proporcjach do swojej masy, może wymagać jeszcze większej ilości witaminy C, ze względu na wielki braki składników odżywczych w organizmie.

Dr. Levy sypie jak z rękawa historiami przypadków

Rolnik w Nowej Zelandii dostał już opinię lekarską, na swoją infekcję grypy H1N1, nic nie możemy zrobić. Wtyczkę należy wyjąć z kontaktu, ale go wyleczono.

Pisałam kiedyś o tym rolniku (przy okazji wyleczył się też z białaczki), nie wiedząc wtedy, że to dzięki Levy’emu został wyleczony.

Inny przypadek, to zatorowość płucna, która przykuła 30-to letnią kobietę do łóżka i właściwie już umierała, gdy spotkał ją dr. Levy Bardzo szybko, wręcz cudownie doszła do siebie, a czuła się znacznie lepiej już po pierwszym wlewie z 50 g witaminy C podawanej w ciągu 3 godzin. 4 dni trwało całkowite wyleczenie ze śmiertelnej choroby.

Doktor ma też za sobą dwa szczególnie trudne przypadki wirusa Zachodniego Nilu. Znowu w tych przypadkach można nazwać leczenie witaminą C IV cudownym.

Następnie, ostra choroba Lyme, czyli borelioza po ugryzieniu kleszcza, 72 godziny ostrej choroby. Pełne wyleczenie nastąpiło po dwóch dniach. Kobiecie podano 2 razy, dzień po dniu po 50g witaminy C dożylnie. Do dziś nie było nawrotów.

Przewlekła choroba Lyme. Kobieta 12 lat chorowała na boreliozę. Dopiero po miesiącu brania dużych wlewów dożylnych, i właściwie już niewiary w skuteczność tej kuracji.

Miano ją właśnie zakończyć, bo doszły również ekonomiczne obawy co do zbyt dużych jej kosztów Jednak opłaciło się, bo wynik badania okazał się w końcu i całkiem nieoczekiwanie negatywny, na obecność boreliozy.

Konklużyn

Witamina C jest prawdziwym darem natury dla naszego zdrowia i uzdrawiania.

Praktycznie wszystkie stany chorobowe są związane ze zwiększonym stresem oksydacyjnym. Dlatego łagodzenie go, lub chociaż częściowe łagodzenie już daje dobre rezultaty.

Tak działa witamina C, bowiem stres oksydacyjny spowodowany chorobą bardzo szybko wyczerpuje rezerwy witaminy C i innych antyoksydantów. A przy poważnej chorobie, cała akcja może wymagać naprawdę ogromnych dawek.

Nawet jeśli pacjent przyjmuje antybiotyki, lub inne leki na receptę, gdy przywrócimy mu do normy poziom witaminy C w organizmie zawsze będzie to dla niego bardzo korzystne.

Podanie przede wszystkim glutationu, czy witaminy E, ale też innych naturalnych antyoksydantów wspomaga działanie witaminy C.

 

3 kłamstwa główne medycyny konwencjonalnej na temat Witaminy C

 

(Visited 24 760 times, 42 visits today)

Powiązane artykuły

  1. Kubarlov 22 kwietnia 2015 o 20:43

    BRAWO! 🙂

  2. Kama 22 kwietnia 2015 o 21:23

    Rewelka, to z tym dentystą to w sam raz dla mnie! Od tygodnia popijam wit. C antybiotyk na ten mój rozorany kanałówką ząb, ale nie daję rady więcej, niż 10-12 mg dziennie. I tak czuję się jak nówka, właśnie wróciłam z biegania po tygodniu przerwy i nawet nie jest źle. Misiaczek dla Ciebie!

    1. pepsieliot 23 kwietnia 2015 o 08:16

      Misiaczek

    2. fanta zja 23 kwietnia 2015 o 10:55

      No ale czy antybiotyk można łączyć z wit C ???! Coś mi się wydaje, że należy zachować przerwę między antybiotykiem a witaminą (???)
      Miśki wszystkim 😉

      1. pepsieliot 23 kwietnia 2015 o 11:24

        tak się mówiło w dzieciństwie, obecnie nie zanjduję potwierdzen, ale też praktycznie nie czytam o antybiotykach chemicznych, a czosnek (silny antybiotyk) zawsze się podawało z miodem, cynamonem, imbirem i cytryną

  3. MatMaja 22 kwietnia 2015 o 22:19

    Zawsze mnie zastanawia robienie badań in vitro, bo może jednak cały proces in vivo przebiega nieco inaczej i organizm ma większy wpływ na to co się dzieje?

    1. pepsieliot 23 kwietnia 2015 o 08:16

      oczywicie że tak jest, ale zaczyna się od in vitro, a potem w kolejności są badania kliniczne, nie odwrotnie. Natomiast nie wiem po co to piszesz pod tym artykułem, bowiem zarówno badania in vitro jak i kliniczne potwierdziły to samo.

  4. Sylwia 22 kwietnia 2015 o 23:38

    czy Acerola jest zrodlem tak dobrze dzialajacej wit C?

    1. pepsieliot 23 kwietnia 2015 o 08:08

      najlepiej działa w połączeniu z kwasem l-askorbinowym, gdy chce się terapeutycznie zadziałąć,natomiast jak jesteśmy zdrowi myślę że tak

  5. oli 23 kwietnia 2015 o 01:46

    to wygląda na to, że wszyscy powinniśmy się nauczyć jak wbić się we własną żyłę i mieć przy sobie witaminę C w postaci askorbinianu sodu … HA HA

    zastanawia mnie jedna rzecz pepsi… mowi sie ze witamina C jest taka tania, ale jak przyjdzie co do czego to kliniki gdzie robią wlewy 1g na kg masy ciała biorą za pojedynczy wlew powyżej 100zł. Jesli masz mieć tą witaminę C codziennie podawaną to wychodzą duże sumy

    Nawet jak sobie z NIemiec sprowadzisz, znajdziesz kogoś kto wbije się w żyłę, i sama podasz choremu wiatminę C to dalej drogo … około 3 tysiące miesięcznie na terapię Witaminą C jak nie więcej …

    1. pepsieliot 23 kwietnia 2015 o 08:07

      Oli jest tania w stosunku do tego co oferują Ci w zamian. Refundowana chemia, ale przecież państwo, czyli my obywatele, musimy farmacji zapłacić około 20 000 zło za jedn cykl chemii, ale są też droższe cykle. Potem są po chemii inne kłopoty, które trzeba leczyć refundowaanymi lekami, lub z własnej kieszeni.
      Natomiast cykl miesięczny wlewów to około 3000-4000 złotych, a liposomal C na miesiąc to koszt około 9000 złotych. Skutków ubocznych oprócz odżywienia organizmu raczej nie ma. Więc jednak witamina C jest tania

      1. oli 25 kwietnia 2015 o 12:37

        Rozumiem, ale problem jest też taki że za witaminę C wydaje z własnej kieszeni (który przeciętny polak może wydać 3000 zł miesięcznie na samą witaminę C)??

        Zastanawiałam się własnie ile taka chemioterapia kosztuje polską służbę zdrowia. Wiesz może gdzie to można sprawdzić?

        Trzeba coś ruszyć i napisać artykuł do gazety …

        🙂

        1. pepsieliot 25 kwietnia 2015 o 13:05

          Oli polska służba zdrowia płaci farmacji około 20 000 za cykl, czyli my wszyscy płacimy z naszych podatków. Farmacja NIGDY nie odpuści. To jest jedna obok bankowości najwieksza instytucja finanasowa na świecie, dla nich kuracje witaminą C są nie do przyjęcia.

        2. grzegorzadam 25 kwietnia 2015 o 13:12

          ”Trzeba coś ruszyć i napisać artykuł do gazety …”

          Potrafisz rozśmieszyć 🙂

          Cała tv, gazety, politycy są własnością koncernów !
          Jak Ci wydrukuja to się pochwal 🙂

          1. oli 25 kwietnia 2015 o 22:38

            O olejku RSO i samych leczniczych właściwościach marihuany już piszą … a to też się farmacji nie opłaca 🙂

            Pochwale się, a co ! 🙂

            Ps. Nie wiedząc czemu nie mogę wejść w Twój profil i pobrać maila 🙁

          2. pepsieliot 26 kwietnia 2015 o 13:11

            Oli, bo znowu serwer nie nadąża, a chodzi Ci darmowy e-book?

          3. oli 26 kwietnia 2015 o 21:04

            To było do grzegorzadam, przepraszam za złe określenie się 🙂

    2. grzegorzadam 23 kwietnia 2015 o 10:07

      ”Nawet jak sobie z NIemiec sprowadzisz, znajdziesz kogoś kto wbije się w żyłę, i sama podasz choremu wiatminę C to dalej drogo … około 3 tysiące miesięcznie na terapię Witaminą C jak nie więcej …”

      Nie trzeba sprowadzać – można zrobić samemu:
      1. Askorbinian sodu CZDA – koło 40 zł za 1 kg
      2. B. dobra woda demineralizowana..

      20 g na 500 ml. wody.

      1. oli 25 kwietnia 2015 o 12:27

        hmmm nie znam się na tym, czy mógłbyś coś więcej napisać??

        1. grzegorzadam 25 kwietnia 2015 o 13:15

          @oli

          jak jest Ci to naprawdę potrzebne napisz na prive.

          1. oli 26 kwietnia 2015 o 21:02

            NIe mogę wejść na Twój profil i pobrać maila 🙁 czy możesz go tu napisać??

          2. pepsieliot 26 kwietnia 2015 o 21:40

            nie ma w kontakt?

  6. Baba na rowerze 23 kwietnia 2015 o 07:35

    Pepsi mam dwa pytania:

    1. Przyjmowanie witaminy C choćby tej z Twojego sklepu w przypadku np przeziębienia da jakiś efekt leczniczy, czy taki efekt uzyskuje się tylko IV? Mam na myśli zwiększenie codziennej dawki, niż wzięcie doustnej wit C „przy trwodze”.

    2. Natknęłaś się kiedyś przypadkiem na jakieś teksty o słuchu? Cierpię na niedosłuch (nabyty) i zastanawiam się czy są jakieś działania mogące choć trochę poprawić albo przynajmniej zapobiegać pogorszeniu się słuchu.

    3. Miłego 🙂

    1. pepsieliot 23 kwietnia 2015 o 08:03

      Oczywiście,że da,bierzesz 2-3 na raz. Jak spotkam jakiś ciekawy artykuł, to Ci wyślę

      1. grzegorzadam 25 kwietnia 2015 o 13:19

        Prze -pięęęęękna ta nowa ODSŁONA Pepsi!

        miałem kłopot ze znalezieniem ‚moich’ tematów- ale już ogarnąłem.
        Szukałki nie mogę znaleźć.. wzrok nie ten już.. 🙂

        Pozdrawiam serrrrdecznie 🙂

        1. pepsieliot 25 kwietnia 2015 o 13:21

          dzięki Grzegorzu, w pasku nagłówka, jak najedziesz na lupkę, to rozwinie się szukałka

          1. grzegorzadam 25 kwietnia 2015 o 15:08

            znalazłem

            a dlaczego nie nazywa się szukałka ? !
            Ta nazwa jest nastrojowa- klimatyczna-blogowo- bardzo charakterystyczna 🙂

          2. pepsieliot 25 kwietnia 2015 o 15:30

            bo jeszcze nie zauważyłam tego błędu, informatyk poprawi w poniedziałek 🙂

    2. grzegorzadam 23 kwietnia 2015 o 10:44

      @ Baba

      Ależ są – sprawdzone osobiście 🙂 :

      https://youtu.be/bSWLp2yE2bI

      Przy okazji – ZATOKI , ZAPALENIA I inne…
      Obejrzyj resztę materiałów z tym zacnym profesorem- polecam 🙂

  7. antares 23 kwietnia 2015 o 09:27

    Od miesiaca kolezanka namaeia mnie na flavon . To taki dzemik owocowy lub warzywny 137zl ponoc dziala cuda ale tam jest odroobinka witaminy c – co o tym myslisz?

    1. pepsieliot 23 kwietnia 2015 o 11:30

      ściema MLM

      1. grzegorzadam 25 kwietnia 2015 o 13:20

        ściema – ale jaki zabawny koszt ! 🙂

        1. matpod 30 września 2015 o 15:42

          Możecie trochę rozwinąć temat flavonów? Myślę, że jest więcej osób które o nich słyszały i nie bardzo wiedzą czy im zaufać czy nie …

          1. Kubarlov 1 października 2015 o 16:45

            @matpod „flavon” to nazwa marketingowa wymyślona na potrzeby sprzedaży tego dżemiku, zapewne tożsama ze słowem bioflawonoidy i zapewne o to samo chodzi 🙂
            ale ludzie to sprzedający pewnie Ci tego nie powiedzą zasłaniając się „tajemnicą handlowo-produkcyjną”, co jest tylko prawnym wybiegiem by ukryć nagą prawdę i móc sprzedać dżemik za 1000% jego wartości…
            a „bioflawonoidy” to już na pewno znajdziesz co to jest 🙂
            tu pierwszy z brzegu link o bioflawonoidach
            https

          2. pepsieliot 1 października 2015 o 16:55

            chcecie, żebym wyrzucała linki do stron sprzedażowych, czy nie wpuszczała po prostu takich komci?

          3. Kubarlov 1 października 2015 o 17:11

            sorki, nie zwróciłem uwagi co to za strona, zresztą nie jest ona istotna bo wygooglować „bioflawonoidy” samemu to nie problem, na wikipedii też powinno coś być 🙂

  8. weronika 23 kwietnia 2015 o 09:44

    Mam pytanie pod jaką postacią wit C suplementowac 6 letniego chłopca który częsta choruję. Obecnie podaje mu Juvit w kropelkach bo w aptece nic innego nie znaja :/

    1. pepsieliot 23 kwietnia 2015 o 11:29

      Liposomal C, 1 saszetka dziennie, nie jestem lekarzem

    2. grzegorzadam 25 kwietnia 2015 o 10:44

      @Weronika
      mam 6-tkę
      Z apteki to weź Juvit D3 …
      i sprawdź dziecku poziom kwasu żołądkowego – to podstawa!

  9. MaK 23 kwietnia 2015 o 09:59

    Droga Pepsi!

    Czy mogłabyś wyjaśnić dlaczego nie można stosować dużych dawek chlorelli i witaminy C razem lub powiedzieć gdzie poszukać odpowiedzi?
    Do suplementacji witaminy C przekonałaś mnie już postem z linkiem do wykładu pani Suzanne Humphries, za który bardzo dziękuję 🙂

    1. pepsieliot 23 kwietnia 2015 o 11:28

      MAK razem zadziałają sprzecznie na odtrucie metalami ciężkimi, kiedys o tym napiszę,

  10. Basia 23 kwietnia 2015 o 10:53

    Hej:)

    1. zastanawia mnie czy można przedawkować witaminę C, jeżeli nie- czemu na opakowaniach pisze <>

    2. czy mogę wyleczyć/ załagodzić trądzik (łagodny z silnymi przebarwieniami) przez przyjmowanie zwiększonej dawki wit. c ?

    1. Basia 23 kwietnia 2015 o 10:54

      do punktu 1- czemu tam pisze- brać 1 tabletkę dziennie i nie przekraczać dawki.

      1. pepsieliot 23 kwietnia 2015 o 11:25

        Bo takie są przepisy!!! Jedzeniem nie wolno szafować, tylko leki może Ci zapisać dochtore

  11. Anna 23 kwietnia 2015 o 11:22

    Jak dawkować witaminę C w postaci askorbinianu sodu?

    1. pepsieliot 23 kwietnia 2015 o 11:26

      Anno spytaj tego od kogo zakupiłaś

  12. Giga 24 kwietnia 2015 o 22:49

    Mam pytanie, prośbę, nawiązując do tego co w poście, może napisałabyś coś o lepszych alternatywach działań na polu stomatologicznym? Czy np.lepsze kanałówki czy implant, a jak implant to jaki, może z cyrkonu…ponoc koronki na metalu tez do niczego, stop roznych reaktywnych byc moze metali…no ale co robic, bo tak usunąć wszystko, to kiepsko, chyba tylko w Hameryce tacy dohtore „do przodu”, u nas nie spotkalam sie…moze ktos zna, poleca?

    1. grzegorzadam 25 kwietnia 2015 o 10:24

      Russkije stosowali złote.. pamiętacie? – jony złota 🙂

      Tu masz film jak tato córce próchnicę naturą leczył, twierdząc że ubytki można odbudować w sposób :

      https://www.youtube.com/watch?feature=player_embedded&v=KagWDZgIeUM

      i to: doctor dentysta DDS D. Kennedy – eliminacja próchnicy:

  13. Roman 25 kwietnia 2015 o 13:17

    „Na te choroby, i na wiele innych, jak nowotwory bardzo często ma wpływ rozległa toksyczność stomatologiczna w postaci kanałowego leczenia korzeni zębów, zainfekowanych implantów stomatologicznych, amalgamatów rtęci w wypełnieniach, kawitacyjnej martwicy kości, lub zaawansowanych chorób przyzębia.”

    Witaj, zaciekawił mnie powyższy fragment. Gdzie zdobyłaś tego typu informacje? Od dłuższego czasu planuję wybrać się do dentysty i chciałbym dowiedzieć się czego unikać i na co zwrócić uwagę. Trochę przeraża mnie ta toksyczność kanałowego leczenia. Ciekawi mnie jak długo utrzymuje się jej efekt i jak to wygląda aktualnie.

    Pozdrawiam

    1. pepsieliot 25 kwietnia 2015 o 13:19

      Romanie hej, na najbardziej renomowanych amerykańskich stronach zajmujących się naturalnymi metodami leczenia

    2. grzegorzadam 25 kwietnia 2015 o 13:49

      Sa uzasadnione opinie, że bez uporządkowania uzębienia terapie antyrakowe nie maja szans powodzenia, a wręcz zęby są same przyczyną nowotworów, poczytaj to:

      http://www.monitor-polski.pl/jak-wyleczyc-prawie-kazdy-nowotwor/

      1. oli 25 kwietnia 2015 o 22:55

        Chętnie zgłębię temat …. moje zęby w ciągu ostatnich miesięcy się posypały… 2 leczenia kanałowe, dwie 8 wyrwane i co najmniej 1-2 plomby…

        Szukam i szukam… nie mogę znaleźć przyczyny…

        I jak teraz sprawdzić czy to co mam w środku jest OK??

        1. pepsieliot 26 kwietnia 2015 o 13:10

          Myślę, że odczuwałabyś w ustach dyskomfort,ból, albo lekkie opuchnięcie.

      2. Hubert 26 kwietnia 2015 o 19:27

        Hm, ja co prawda kanałowego nigdy nie miałem, ale od dobrych kilku już lat mam jedną z dolnych piątek (a może czwórek… tak, to chyba czwórka jeśli dobrze liczę) pociemniałą, taką jakby siną; nigdy mnie raczej nie bolała, jedynie bywa bardziej od reszty wrażliwa na temperaturę i czasami przy dotyku daje jakieś dziwne uczucie (ni to ból, ni to co). W międzyczasie bywałem na wizytach u dentysty (choć szczególnie się nigdy do tego nie palę, może z głupoty, nie wiem) i nikt na to nigdy uwagi nie zwracał. No a ząb jeśli nawet nie jest martwy, no to chyba raczej zdrowy nie jest, nie? Tak sobie więc pomyślałem: a jeśli moje kłopoty zdrowotne gdzieś w szczęce właśnie znajdują swoje źródło? I jeśli ten ząb mnie od środka podtruwa, a ja szukam przyczyn nie wiadomo gdzie?
        W najbliższym czasie udam się chyba wreszcie do dentysty, ale tu też jest kłopot, jak trafić na takiego z głową na karku. We wrzuconej przez Grzegorza książce autor wspomina coś o dentystach biologicznych, ale czy w Polsce (zw. we Wrocławiu) jest w ogóle taka kategoria to nie wiem. Google mi za wiele nie pomaga.

        1. oli 26 kwietnia 2015 o 21:07

          Też szukałam i nic nie znalazłam. Napisałam jednak na stronę tego lekarza amerykańskie który odkrył że leczenie kanałowe może być przyczyną wielu chorób. Jeśli coś odpiszą konkretnego to tu napiszę

  14. Kasiowynick 25 kwietnia 2015 o 19:49

    Pepsi,
    a co z rozróżnieniem Wit C na lewoskrętną (naturalną występującą np. w owocach itd) i prawoskrętną (sztucznie wyprodukowaną – jeśli dobrze pamiętam). Mi swego czasu wmawiano, że ta sztuczna wcale się nie wchłania w organizmie i jest wręcz przelewana przez organizm z jej minimalnym wchłonięciem. Potwierdzasz te rewelacje?

    1. pepsieliot 25 kwietnia 2015 o 21:25

      To są informacje z serii, dzwonią w którymś kościele, tylko nie wiadomo w którym. Kwas l-askorbinowy może być arówno naturalny, jak i sztuczny, przy czym ten naturalny też jest jakby sztucznie pozyskiwany. Natomiast chemicznie są to dokładnie te same substancje. Czyli nie tak jak w przypadku witaminy E, gdzie sztuczna od naturalnej różni się wzorem, a do tego ta sztuczna jest szkodliwa, to w przypadku witaminy C jest to ta sama substancja. Natomiast witamina C zawarta w owocach jest naturalna, nie przetworzona, ale nie koniecznie tak łatwo wchłaniana jak kwas askorbinowy. Przeczytałam to na stronie kontynuatorów drogi Paulinga, więc można uznać, że to nie jest złe źródło. Wkrótce będzie wpis o tym, który mam nadzieję rozwieje wątpliwości

    2. grzegorzadam 29 kwietnia 2015 o 14:23

      Kasiowynick
      25 KWIETNIA 2015 @ 19:49

      ”Pepsi,
      a co z rozróżnieniem Wit C na lewoskrętną (naturalną występującą np. w owocach itd) i prawoskrętną (sztucznie wyprodukowaną – jeśli dobrze pamiętam)”

      1. Sposoby produkcji wit C – LEWOSKRĘTNEJ – metodą chińską z udziałem bakterii:

      https://www.google.pl/url?sa=t&rct=j&q=&esrc=s&source=web&cd=1&cad=rja&uact=8&ved=0CCAQFjAA&url=http%3A%2F%2Fwww.pttz.org%2Fzyw%2Fwyd%2Fczas%2F2010%2C%25201%252868%2529%2F01_Dulinski.pdf&ei=YhHyVKflB4HVOrLYgbgG&usg=AFQjCNHAWImlaAb939nXdvot2Ofv_bwmnA&sig2=0K7mm7oL4VdanrSWrYgcPg

      2. zestawienie zbiorcze z lat 1930-1999 – bardzo ciekawe na temat vit C :

      http://www.seanet.com/~alexs/ascorbate/

      3. Witamina C w Zapobieganiu i Leczeniu Autyzmu
      Bernard Rimland, Ph.D.
      Autism Research Institute
      4182 Adams Avenue
      San Diego, CA 92116

      https://www.google.pl/url?sa=t&rct=j&q=&esrc=s&source=web&cd=7&cad=rja&uact=8&ved=0CEcQFjAG&url=http%3A%2F%2Fwww.dzieci.bci.pl%2Fstrony%2Fautism%2FwitaminaC.htm&ei=lBU6VfeKIMywsQGHh4CIBw&usg=AFQjCNFXcoTb-BUZHMCc-4cvHrIUypGAYw&sig2=uRj-AMux-owa3gYkjyIMNA

      4. fragment – translator , dla palaczy i nie tylko 🙂

      ”Streszczenie

      Prosty, tani megascorbic profilaktyczne opracowano system do dostarczania normalnego ssaków metabolitu w wymaganej dawce dziennej w celu zwiększenia odporności palacza do naprężeń wynikających z palenia, a także opóźnia wystąpienie może uniemożliwić różnych patologii palenia. Ten zasadniczy metabolit, askorbinian, jest dobrze udokumentowana w antystresowy, anticarcinogen, czynnik odtruwający oraz środki do zapobiegania raka pęcherza moczowego u palaczy. Palenie niszczy askorbinian normalnie obecne w organizmie, co powoduje „palacza szkorbut.” Ten system nie tylko zastępuje ten zniszczony askorbinian i koryguje „Scurvy palacza”, ale także koryguje poważne ludzkiego defekt genetyczny, przyjdzie z pomocą.

      Trzy do 5 g askorbinianu w każdej paczce papierosów wypalanych jest szacowana wlot oprócz podstawowego poboru korekcyjnych (niepalący) w zakresie od 5 do 20 g kwasu askorbinowego dziennie.

      2 Kwas askorbinowy lub proszku, askorbinian sodu powinny być dostępne w leku lub „zdrową żywnością” sklepach.”

      http://www.seanet.com/~alexs/ascorbate/197x/stone-i-orthomol_psych-1976-v5-n1-p35.htm

      pozdrawiam 🙂

      1. pepsieliot 29 kwietnia 2015 o 15:37

        Grzegorzu nie masz najnowszych wieści, prawoskrętna to w ogóle nie to, nikt jej nie sprzedaje, a lewoskrętna również może być sztuczna, ale tak jak napisałam ma identyczny wzór chemiczny, oczywiście, gdy mówimy o kwsie l-askorbinowym, jak naturalna. To nie jest tak jak w przypadku witaminy E dajmy na to.

        1. grzegorzadam 29 kwietnia 2015 o 16:12

          Zalinkowałem.
          A mogłabyś doprecyzować co jest konkretnie nieścisłe?
          Ta produkcja z 2010 r. … 🙂

          Dużo jest pytań i niejasności z tą ‚skrętnością’..

          1. pepsieliot 29 kwietnia 2015 o 16:51

            Grzegorzu napiszę posta, jak ja to widzę, na podstawie moich info

  15. Aga 26 kwietnia 2015 o 13:23

    No ale jak taki kwas askorbinowy wypijemy z sokiem warzywny czy owocowym to jego wchłanialność jest dużo większa.

    1. pepsieliot 26 kwietnia 2015 o 14:09

      tak

  16. Aga 26 kwietnia 2015 o 14:34

    A jak to jest z magnezem, cynkiem, selenem czy wit. D lub z wit. z grupy B ich wchłanialność można zwiększyć spożywają je w towarzystwie warzyw i owoców?

    1. pepsieliot 26 kwietnia 2015 o 15:47

      Aga nie natrafiłam na takie opracowania, ciekawy temat, poszukam

  17. Aga 26 kwietnia 2015 o 16:37

    W szkole podstawowej uczyli mnie że są wit. rozpuszczalne w tłuszczach i w wodzie. I jak jemy np. marchewkę to zawsze w towarzystwie tłuszczu aby się przyswoiły wit. rozpuszczalne w tłuszczach, które się w niej znajdują. Ale czytałam, że to mit. Czy to mit czy nie? A np. o selenie czytałam aby przyjmować w godzinach popołudniowych a najlepiej o 16-stej bo wtedy ma największą wchłanialność. A znowu cynk żeby się wchłonił to z wit. C trzeba razem. Jak byś kiedyś napisała jak i z czym co przyjmować to by było pomocne. Tak jak ostatnio wyczytałam u Ciebie żeby wit. C nie przyjmować razem z chlorella. W porę to przeczytałam bo bym jeszcze sobie zaszkodziła. Jak byś kiedyś zechciała to poukładać w jednym poście to by było pomocne.

    1. pepsieliot 26 kwietnia 2015 o 20:25

      zrobi się

  18. grzegorzadam 29 kwietnia 2015 o 17:17

    byłoby ciekawie 🙂 ..

  19. Dorota 21 czerwca 2015 o 16:11

    Witam
    Natrafiłam na tą stronę bo szukam u siebie przyczyny jakie mam a co może mi dolegać i pomóc.
    Od dłuższego czasu mam burczenia, przelewania, dziwne odgłosy w moim brzuchu, występują wzdęcia. W lutym tego roku robiłam kolonoskopię (lekarz gastrolog sam wykonywał to badanie dotarł aż do kątnicy i zapewniał, że wszystko z moim jelitem jest w porządku) ale nie jest. Nie mam żadnych bólów brzucha nic ogólnie się nie dzieje, ale niepokoi, krępuje mnie ten stan. Zaczęłam czytać o sodzie o robakach, lambliach, grzybicy i witaminie c i trafiłam tutaj. Czy mogłabym prosić o jakąś sugestię? Z góry wielkie Dzięki za odpowiedź.
    Pozdrawiam
    Dorota

    1. pepsieliot 21 czerwca 2015 o 16:31

      zrób badania krwi, czy nie masz braków, i zacznij od dobrej diety, w tym kiszone warzywa i rozważ zakup probiotyków, i zobacz czy się nie poprawia, no i czytaj, czytaj, bo wiele informacji przydatnych dla Ciebie już jest na tym blogu, pozdrawiam

  20. Gabi 14 lipca 2015 o 19:32

    Doradź proszę, czy jest jakiś sposób na wyleczenie, poprawę jakości życia z choroby Parkinsona, dokładnie to jest postępujący zespół Parkinsonowy? Mój dziadek choruje, na umyśle w porządku, ale ruchowo choroba postępuję z dnia na dzień, zanik mięśni, mięśnie zwiotczałe.. Coś z Twojego sklepu? Co robić? Pepsi pomóż, proszę.

    1. pepsieliot 14 lipca 2015 o 20:33

      Gabi odpowiem Ci za chwilę, bo teraz robię wrzutę nowego posta

    2. pepsieliot 14 lipca 2015 o 21:28

      Gabi hej, Kurkuma, ekstrakt z czarnuszki – nigella sativa, Koenzym Q10 z kreatyną, gdy zadzwonisz pod numer w Wellness Sklep dla kontaktów w sprawie odżywek i suplementów, zostanie dobrana odpowiednia kreatyna, którą mamy w ofercie dla sportowców, ale nie ma jej w tym sklepie, ale to żaden problem przerzucić,chlorella, spirulina, kuracja Greens & Fruits TioB 3 razy dziennie po 1 tabletce, albo osobmno brać B12, D3 +K2, Omega 3, dużo antyoksydantów w diecie i unikać pestycydów, nie jestem lekarzem, (o Parkonsonie powinien powstać osobny wpis) Jak się zdecydujesz zrobie rozpiskę co i jak,

      1. Gabi 15 lipca 2015 o 18:52

        Pepsi jestem zdecydowana na zakup tych suplementów. Doradź mi jeszcze proszę czy nadają się dla dziadka z niewydolnością nerek (stan przed dializowy). Ostatnimi dniami miał też przewlekłe biegunki. Ma zanik mięśnia ruchowego, parkinson atopowy.

        1. pepsieliot 15 lipca 2015 o 19:25

          Gabi porozmawaiąłbym z lekarzem, wprawdzie kreatyna nie jest białkiem proteogennym,ale konwertuje do kreatyniny. Oczywiście wiadomo, ze nie może to być monohydrat kreatyny, z tym nie ma problemu, żeby dobrac jak najlepszą w formie zbuforowanej, ale zawsze istnieje jakiś procent takiej możliwości. Dlatego w przypadku kreatyny i niewydolności nerek byłabym bardzo ostrożna.

          1. Gabi 15 lipca 2015 o 19:29

            Dziękuję za szybką odpowiedź. Ok, rozumiem, To w takim razie: Kurkuma, ekstrakt z czarnuszki – nigella sativa i kuracja Greens & Fruits ?

    3. grzegorzadam 15 lipca 2015 o 00:06

      ”Woda utleniona ma zastosowanie jedynie zewnętrzne. Oto ja – wasz pokorny sługa zalecam, by ją stosować wewnętrznie.
      Pić ją! Cała Rosja pilnie nadsłuchuje. Wiedzą Państwo czym jest choroba Parkinsona?
      Kiedy człowiek cały chodzi. W Rosji nie ma sklerozy? A co to jest gdy w wieku 18, 20, 25 lat już występuje?To są inwalidzi, których nawet lekarze nie leczą.
      W ciągu 2-3 miesięcy woda utleniona leczy tych chorych. Ona kosztuje w aptece zaledwie pięć groszy (rubli?). Buteleczka.
      A tam profesorowie, naukowcy akademiccy, ośrodki. Ile ich?! Tyle monografii stwierdza, że Parkinson jest nieuleczalny!
      Śmierć lub trzęsawki przez całe życie. Zakończenie w tej książce nie ja piszę, a te osoby, które przeszły przez to leczenie.
      Co wyrabia telewizja? Dzwoni do mnie operator telewizyjny.Wyleczono z Parkinsona pacjenta, chcielibyśmy nakręcić film o Pana ośrodku.
      Zaprosiłem go do siebie. Na zdjęcia zjawiło się 5-6 wyleczonych pacjentów, porzuconych przez medycynę.
      Stali się normalnymi ludźmi- starcy- w wieku 60, 70, 80 lat.”

      cytat z prof. Nieumywakina i jest tu taki temat 🙂 :
      http://www.pepsieliot.com/skuteczna-terapia-leczenia-raka-woda-utleniona/

      Poleciłbym jeszcze witC, kwas ALA i naltrekson:

      ”Lista chorób jakie skutecznie leczy Adepend (Naltrexon):
      1. Autoimmunologiczny zespół niedoczynności wielogruczołowej typu I
      2. Choroba Alzheimera
      3. Choroba Behceta (zapalenie naczyń układowe)
      4. Choroba Leśniewskiego-Crohna
      5. Choroba Parkinsona
      ………..”

      http://davidicke.pl/forum/super-lek-adepend-naltrexon-t11596.html?hilit=dr%20berkson%20naltrekson#p160166

      http://davidicke.pl/forum/rak-trzustki-toczen-rzs-choroby-uleczalne-t11458.html?hilit=dr%20berkson%20naltrekson#p158270

      1. Gabi 15 lipca 2015 o 22:00

        Pepsi, odpisz proszę ostatni raz, nie będę Cie już gnębić.

  21. grzegorzadam 16 lipca 2015 o 00:07

    Najnowszy wpis w EarthClinic:

    ALA, Super Antioxidant

    http://www.earthclinic.com/supplements/ala.html

    fragment:

    ”R-ALA

    Kwas R-liponowy występuje naturalnie w roślinach i zwierzętach. Znajduje się w każdej komórce naszego ciała, w których działa, aby włączyć glukozy w energię. To jest cenne, ponieważ pomaga organizmowi zwalczać infekcje przy jednoczesnej redukcji wolnych rodników uszkodzenie narządów i tkanek. Większość przeciwutleniacze są albo rozpuszczalne w wodzie (witamina C), albo rozpuszczalną w tłuszczach (witamina E), a R-ALA jest zarówno w wodzie jak i rozpuszczalne w tłuszczach, zdolną do pracy w dowolnym miejscu organizmu.

    S-ALA

    S-liponowy jest syntetyczną formą nie występuje w przyrodzie. S-ALA stabilizuje naturalną R-ALA, ale wielu uważa, że ​​obniża skuteczność R-ALA.” ………

    Wg badań francuskich i amerykańskich od 2 do 10 tys. razy mocniejszy w działaniu od wit C.

  22. TeżBasia 8 listopada 2015 o 12:06

    Pepsi, tak pomyślałam czy można by zastosować Liposomal na twarz w formie serum z wit C, część saszetki nałożyć na noc, spotkałaś się z takim stosowaniem?

  23. Kasia 3 maja 2016 o 16:39

    czy wit C (kwas) może podrażnić żołądek, gardło czy zęby?
    Czy askorbinian sodu nie będzie lepszy dla ‚wrażliwców’? jeśli tak, to jak go spożywać?

  24. bladymamut 6 maja 2016 o 11:35

    Witamina C, podstawy czyli co, jak i kiedy – dr Suzanne Humphries

  25. lisa 6 maja 2016 o 21:58

    witamina c jest najlepsza!!! migrena silna, grypa, zapalenie cewki moczowej, wszelkie choroby, bez problemu z nimi walczy, polecam.

  26. Karolina 10 lipca 2016 o 18:59

    Cześć Pepsi, piszesz o jadzie węża.. a czy w przypadku jadu pszczoły/osy również witamina C (np. kilka saszetek liposomalnej) pomoże? dzięki!

    1. pepsieliot 10 lipca 2016 o 20:56

      Liposomalną nie wysycisz tak idealnie jak kwasem askorbinowym. Potem można przejść na Liposomalną. Chyba, że weźmiesz 6 saszetek w ciągu dnia.

  27. Ola 4 września 2016 o 18:33

    Witajcie! Moja córka będzie miała wstawiane dwa implanty, dwójki Jej nie wyrosły. Po przeczytaniu tematu mam obiekcje.Co robić,zeby uodpornic organizm przed zabiegiem? Ile witaminy C podawać córce?
    Ola

    1. grzegorzadam 4 września 2016 o 19:11

      Najlepiej zrobić kalibrację wit.C

  28. caelifer 20 listopada 2016 o 15:01

    Czy można podawać kwas ALA trzyletniemu dziecku jako wspomagacz dla wit.C przy chorobie, a i jak jest zdrowa to zamiennie z wit.C?
    Dziękuję za odpowiedź.
    Pepsi dzięki Tobie kilka razy udało mi się zatrzymać choróbsko bez aptecznych specjałów, WIELKIE dzięki 🙂

    1. Pepsi Eliot 20 listopada 2016 o 15:13

      ALA i 3 letnie dziecko?, powstrzymałabym się, raczej koniecznie magnez etc tutaj masz stosowne porady http://www.pepsieliot.com/dziecko-w-tym-male-kaszle-co-ma-robic-skolowana-matka/
      całuję

  29. kasanka 15 lutego 2017 o 13:51

    Pepsi, Grzegorzuadamie, czy wit c na listeriozę też pomoże? Proszę doradźcie. Mam biegunkę i wymioty, gorączkę i okropny ból wszystkich mięśni, stawów i głowy, karmię piersią 1,5 roczne dziecko. Jeśli nie można dokonać kalibracji (biegunka), to ile brać wit c i jak często? Czy można stosować askorbinian sodu w takich dużych dawkach, żeby nie podrażniać jelit dodatkowo? Czy jest coś jeszcze co mogłoby pomóc? Woda utleniona wewnętrznie w takich sytuacjach jest wskazana, czy raczej się wstrzymać? A jeśli można, to czy karmiąc piersią mogę stosować tą apteczną? Dziękuję Wam z góry, Wasze rady są nieocenione. Pepsi, świetny blog, odkąd się na niego natknęłam, nie mogę się oderwać 🙂

    1. grzegorzadam 15 lutego 2017 o 16:42

      Mocny ten atak.

      ”Jak stosujemy Ozon ?
      Ozon jest jednym z najsilniejszych środków odkażających i utleniaczy, zabija bakterie E.coli, Listeria, Salmonella, Giardia i Cryptosporidium skuteczniej niż konwencjonalne środki dezynfekcyjne, jak chlor.”

      Ozon, czyli w,. utleniona również, może być apteczna, ale zakup czystszą.
      Do askorbinianu dodaj MSM:
      http://www.pepsieliot.com/witamina-c-i-msm-najlepsze-alternatywne-zrodla-tlenu-czyli-leczenie-w-pigule/

      Pepsi podała wyżej link do inhalacji, bardzo dobra metoda.

      POczytaj o bakteriach i pasożytach:
      http://www.pepsieliot.com/czy-w-twojej-solniczce-jest-juz-witamina-c-czyli-jak-prosto-zgladzic-plesn/
      http://www.pepsieliot.com/przepis-na-herbate-leczaca-ponad-60-chorob-i-zabijajaca-pasozyty/

      ”Jeśli nie można dokonać kalibracji (biegunka),”
      Dlaczego? To świetny sposób detoksykacji.

  30. kasanka 19 lutego 2017 o 22:33

    Dziękuję Ci bardzo Grzegorz, jak zawsze fachowa pomoc. Jestem Twoją fanką 😉 , mógłbyś udzielać odpłatnych porad, na pewno miałbyś wielu chętnych. Dzięki za to co robisz.

  31. Iza 5 maja 2017 o 13:07

    Proszę pilnie o pomoc!!!Jak oczyścić zatoki, które wciąż dokuczają!Jestem po odgrzybianiu, i odpasożytnianiu. 2 tydzień 3 razy dziennie Greens&fruits, omega 3 i dużo wit c.Prócz tego płukanie co dzień zatok. Proszę podpowiedzcie co jeszcze, ile przyjmować bo cierpliwość tracę :jest ból policzków, nosa….Please!!!!

    1. Pepsi Eliot 5 maja 2017 o 13:27

      inhalacje wodą utlenioną, i magnez
      Dorośli mogą się inhalować wodą utlenioną 0,5 %, przy czym dorośli mogą sobie psikać do gardła rzecz (i wdychać) kilkanaście razy dziennie. Dzieciom psikamy rozsądną ilość razy. Psikać należy też do nosa.

      Jak to zrobić?
      kupujesz buteleczkę ze sprayem (Rossman,sephora) i rozcieńczasz wodę utlenioną: 5 ml wody utlenionej i 25 ml wody destylowanej, powstaje z tego 0,5% woda utleniona w „wersji mini” Billa Munro z Earth Clinic

      woda z solą morską, płukanie nosa

      1. grzegorzadam 5 maja 2017 o 13:31

        Doraźnie dobre metody.
        Bez naprawy nerek, będzie powracać.

  32. Iza 5 maja 2017 o 14:03

    Który z tych trzech napojów z sodką najlepiej stosować? Zieloną herbatę raz dziennie?

  33. Iza 5 maja 2017 o 14:04

    I rozumiem oprócz tego duża dawka wit c przez dłuższy czas? Tak dopytuje, ale zależy mi na skuteczności!!!!

    1. grzegorzadam 5 maja 2017 o 19:16

      Wit C w dużych dawkach ma działanie antywirusowe czyli świetne, (podobnie jak woda utleniona).
      Znasz zapotrzebowanie? Kalibracja?
      Jak poznasz dołóż MSM:
      http://www.pepsieliot.com/witamina-c-i-msm-najlepsze-alternatywne-zrodla-tlenu-czyli-leczenie-w-pigule/

      Z tymże MSM z przerwami miesiąc/miesiąc.

  34. Iza 5 maja 2017 o 18:27

    Jaką herbatę wybrać?zieloną z sodka raz dziennie?to pomoże czyścićnerki?i do tego duuuzo wit c?

    1. Pepsi Eliot 5 maja 2017 o 18:33

      zielona herbata powinna być organiczna i pozbawiona kofeiny, i możesz pić częściej, kiedy masz ochotę

Dodaj komentarz

Sklep
Dołącz do Strefy VIP
i bądź na bieżąco!

Zarejestruj sięZaloguj się