logo
Możesz się śmiać, ale i tak za kilka godzin
zmienisz swoje życie...
276 online
52 993 502

TOP

Dzień | Tydzien | Miesiąc | Ever
Kategorie

Archiwum
Wspaniały bananowy napój odżywczy, który zaraz spala tłuszcz z brzucha

pepsi na harleyu

Wspaniały bananowy napój odżywczy, który zaraz spala tłuszcz z brzucha

O ile nie narobisz potem głupstw

Spirulina 100% Organic This is Bio

Spirulina 100% Organic This is Bio

Gutentag Możnym,

Niby świat „pierwszy” je wielkie ilości bananów, a świat jest nadal gruby i źle nieodżywiony, ale możecie być pewni, że nie z tego powodu.

Bo co może taki banan?

Przede wszystkim zawiera naturalnie dużo potasu, wiadomo, że niezbędnego dla naszego organizmu do budowania silnych mięśni, a także pozbywania się toksyn z organizmu. Wszyscy też wiemy, że organizm bardzo łatwo traci potas, w porównaniu na przykład do sodu.

Średniej wielkości banan dostarcza około 105-120 kalorii, około 20% dziennego zapotrzebowania na witaminę B6, 18% na witaminę C, 13% właśnie na potas, 12% na błonnik, a na mangan 9%.

 

Przepis (to nie jest napój dla wegan):

WSPANIAŁY bananowy napój odżywczy i oczyszczający, który natychmiast spala tłuszcz, i buduje mięśnie. Do tego źródła zapewniają, że już po tygodniu regularnego picia będzie można zobaczyć efekty. Sie zobaczy sie.BananaShake

Składniki:

1 banan

1 pomarańcza

½ szklanki beztłuszczowego jogurtu

1 łyżka surowego oleju kokosowego

¼ łyżki imbiru w proszku

2 łyżeczki mielonego siemienia lnianego

2 łyżeczki odtłuszczonej serwatki w proszku (najlepiej CFM słodzonej stewią)

A WIĘC widać, że w składnikach jest też „nuta” kuracji Budwigowej. Ja bym jeszcze dorzuciła 1/4 łyżeczki kurkumy, tylko nie odpowiadam wtedy za smak, ale myślę, że napój byłby jeszcze bardziej zdrowotnie podkręcony.

Sposób przygotowania:

Przygotowanie jest niezwykle proste. Wszystko, co musisz zrobić, to wymieszać te składniki w blenderze. Następnie wlej napój do szklanki, i wypij!

ZALECA SIĘ, żebyś pił ten napój rano. Będzie dostarczać organizmowi wielu składników odżywczych i energii i poprawi cały Twój dzień i samopoczucie.

Oczywiście najlepiej byłoby go wypić po porannej przebieżce!

A JAKBYŚCIE już zapomnieli co może banan to podaję listę przypominającą.

Banana_Fruit

Banan może to:

Pomaga unikać raka nerki, i chroni oczy przed zwyrodnieniem plamki żółtej

Zawiera silne przeciwutleniacze, czyli neutralizuje wolne rodniki tlenowe chroniąc nas od choroby

Banany to naturalne leki zobojętniające kwas solny i tu mogłyby się zaczynać schody, ale się nie zaczynają, bo banan złagodzi problemy z błoną wyścielająca żołądek, a i tak trzeba będzie prawdopodobnie zakwaszać żołądek.

Banan yyy … pomaga przezwyciężać depresję, z powodu zawartości tryptofanu, który jest przekształcany w serotoninę.

Zmniejsza obrzęki, chroni przed cukrzycą typu II, o d c h u d z a, wzmacnia system nerwowy, i pomaga w produkcji białych krwinek, a wszystko ze względu na wysoki poziom witaminy B-6.

Banan zawiera również związek o nazwie cytolcin, który zwiększa liczbę białych krwinek, czyli leukocytów, kluczowych dla zwiększenia odporności.

CZYLI, że banan wzmocni Twój system autoimmunologiczny, ale pod jednym pod warunkiem, że nie zadziałasz wręcz przeciwnie całą resztą, którą robisz codziennie.

Źródła: incrediblesmoothies.com / non-stophealthy.com / mamabee.com

banany

NA DIECIE 811 je się bardzo dużo bananów i dlatego tak lubię tę dietę i polecam

Auwiderzeń Możnym
J peps


reklamablogBlog pepsieliot.com, nie jest jedną z tysięcy stron zawierających tylko wygodne dla siebie informacje. Przeciwnie, jest to miejsce, gdzie w oparciu o współczesną wiedzę i badania, oraz przemyślenia autorki rodzą się treści kontrowersyjne. Wręcz niekomfortowe dla tematu przewodniego witryny. Jednak, to nie hype strategia, to potrzeba.

Rzuć też może gałką na to:

Dobre suplementy znajdziesz w naszym Wellness Sklep


Disclaimer:
Info tu wrzucane służy wyłącznie do celów edukacyjnych i informacyjnych, czasami tylko poglądowych, i niekoniecznie wyraża zdanie założycielki bloga, tym bardziej nigdy nie może zastąpić opinii pracownika służby zdrowia. Takie jest prawo i sie tego trzymajmy.


 

(Visited 12 339 times, 3 visits today)

Powiązane artykuły

  1. Magdalena D 3 lutego 2016 o 10:05

    Banana rulez…. bądźmy jak mimionki!

  2. MissB 3 lutego 2016 o 10:07

    Pepsi, przepraszam że nie w temacie napoju, który zapewne jest boski ;), ale bardzo proszę o wpis nt. wzmacniania wzroku i oczu w ogóle.
    Pracuję przy kompie 8 godzin dziennie i wzrok mi siada strasznie.
    Piję warzywne soki (głównie zielone z imbirem/kurkumą), jem spirulinę TiB (ale tylko 1 tabletkę dziennie, po większej ilości mam biegunkę), łykam omega3. Co jeszcze robić, by nie oślepnąć kompletnie? Bo kompa odstawić nie mogę, taki dżob.

    1. pepsieliot 3 lutego 2016 o 11:38

      Miss B będzie wpis

  3. el-mar 3 lutego 2016 o 10:21

    dziekuje Pepsi:) jednoczesnie podpowiedzialas mi jak uzupelnic podaz potasu podczas kuracji jodem. ja podpowiadam moze jeszcze cynamon, ktory dodaje zawsze do owsianki wraz z kurkuma, owocami(banan, kiwi). Pozdrawiam i dziekuje za wiedze ktora nam podajesz tak czesto

  4. Anna 3 lutego 2016 o 10:26

    Ciekawe 🙂 A jak zrobię bez serwatki to też będzie git?

    1. pepsieliot 3 lutego 2016 o 11:37

      30 g serwatki pobiera z ciała 30 x 24 kalorii(tyle potrzeba ciepła na strawienie 1 g czystego białka) minus to co dostarczy czyli 30 razy 4, jak to sobie wyliczysz, to stwierdzisz, że bardzo by się przydała 🙂

  5. Beata 3 lutego 2016 o 10:38

    a jakby dodać do tego jeszcze korzeń maki?

    1. pepsieliot 3 lutego 2016 o 11:35

      jak masz jakiś problem to bym dodała bez dwóch zdań

  6. Anna 3 lutego 2016 o 11:00

    Czyli cukrzykom można ten koktail polecić? Wszystkie te napitki od Ciebie kocham, a od dzisiaj jestem na kolagenowym. Jeno z niecierpliwośći zakupiłam kolagen z aliness, a tam maź w kapsułkach, eh. Szybciej sprowadzaj 🙂

    1. pepsieliot 3 lutego 2016 o 11:34

      Anno a dlaczego nie w sklepie http://www.thisisbio.pl ten który my z G. jemy ? No dobra wybaczam, ale poprawcie się 😀

    2. Beata 3 lutego 2016 o 11:42

      a tak bez problemu nie można? dla ogólnego poprawienia energii życiowej skoro ma tyle cudnych właściwości?

      1. pepsieliot 3 lutego 2016 o 12:13

        Jak najbardziej można, ten napój to budulec

        1. Beata 3 lutego 2016 o 12:21

          chodziło mi o korzeń maki czy jak się nie ma problemów to można dodawać jako energetyk?

          źle mi się pytanie podpięło

          1. pepsieliot 3 lutego 2016 o 14:44

            zrozumiałam od razu

  7. prettybadkitty 3 lutego 2016 o 11:19

    Hej) nie tak dawno ktoś polecił mi ten blog, mam zamiar przestudiować go dokładniej jak przeżyje sesję ale juz cieszę sie, że tu trafiłam) Jednak o tych bananach to chcę coś powiedzieć. Banany pyszniutkie. Od dziecka jadłam, czasem w ilościach wręcz nieprzyzwoitych. Aż tu nagle jednego lata, majac 16 lat chyba, zaczęły mnie prześladować okropne bóle brzucha jakby promieniujące z kręgosłupa. W końcu zauważyłam, że dzieje sie to 30-60 minut po zjedzeniu banana. Ból potrafił trwac kilka godzin, zdarzało się, że bólu nie było jednak te sytuacje były w zdecydowanej mniejszości i w końcu po kilku wyjatkowo bolesnych bitwach postanowiłam sie poddać i zaakceptować, że coś ze mną jest nie tak, chociaz poza tym jestem raczej okazem zdrowia. Przeglądałam neta i nie jestem jedyna z taką historią ale czemu właściwie się to dzieje to nie wyniurałam 🙁 Teraz odważę się zjeśc conajwyżej 3 cm kwałek banana.

    1. pepsieliot 3 lutego 2016 o 11:33

      współczuję 🙂 ja jem minimum 10 dziennie

  8. agata 3 lutego 2016 o 11:33

    no to ja dorzuciłabym do tego chia i siup.

    1. pepsieliot 3 lutego 2016 o 12:14

      no tak, ale omega 3 już jest :)ale wrzucaj, chia wypełnia żołądek

  9. Igatka 3 lutego 2016 o 11:52

    Droga Pepsi możesz rozwinąć tę myśl
    „…CZYLI, że banan wzmocni Twój system autoimmunologiczny, ale pod jednym pod warunkiem, że nie zadziałasz wręcz przeciwnie całą resztą, którą robisz codziennie.”

    1. pepsieliot 3 lutego 2016 o 12:13

      Igatko, no bo jak za chwilę zjesz 2 milki, albo hamburgera, to nawet banan może nie pomóc, tylko to miałam na myśli, pzdr

      1. Igatka 3 lutego 2016 o 12:21

        I mamy jasność w temacie 🙂

  10. Ewa Tyminska 3 lutego 2016 o 11:58

    Pepsi a jaki jogurt ? a wogóle to czy na pewno jogurt ? czym go najlepiej zastąpić – bez strat dla wartości napoju a przy okazji zysku dla nas .

    1. pepsieliot 3 lutego 2016 o 12:12

      Ewo w terapii Budwigowej jest ser biały chudy, w terapii Gersona można jeść chudy jogurt, ja optuję za ewentualnie kozim, ale może umiesz zrobić sobie jakiś inny sfermentowany płyn na bazie roślin? Będzie o tym wpis

  11. Tysia 3 lutego 2016 o 12:14

    Hey Pepsi! To ja tez dołączam się do prośby MissB o wpis o wzmacnianiu wzroku. Jestem ciekawa, co sądzisz o suplementach z luteiną?
    Wpadłam też w kilku miejscach na 7 pepas, nie bardzo wiem, gdzie mogę je kupić?
    Jeśli chodzi o banany, to uwielbiam, szczerze mówiąc, nie próbowałam jeszcze napojów z olejem kokosowym ale chętnie spróbuję 🙂
    Buziaki

    1. Ewa Tyminska 3 lutego 2016 o 13:06

      no nie umiem niestety… czytałam o grzybku tybetańskim, ale jeszcze nie pytałam czy ktoś ze znajomych ma na udostępnienie. mimo to czekam na wpis 🙂 i szukam kozich jogurciaków

  12. EWA 3 lutego 2016 o 12:55

    A gdyby dodać zamiast serwatki maślankę w proszku ?

    1. pepsieliot 3 lutego 2016 o 14:43

      nie, to jest odpad produkcyjny, ma być najwyższa jakość białka serwatkowego CFM, albo nic nie dodawaj

  13. kulka 3 lutego 2016 o 13:08

    Pepsi, powiedz czy historie o białych robaczkach w końcówkach bananów, czy jakichś innych żyjątkach, to zwykłe legendy miejskie, czy jest coś na rzeczy i lepiej ich nie jeść? Ty, jako pożeracz bananów, na pewno dogłębnie zbadałaś temat.

    1. pepsieliot 3 lutego 2016 o 14:41

      nie ma żadnych robaczków, ale dużo odkrawam, bo to jest po prostu niesmaczne

  14. bazyliowaola 3 lutego 2016 o 13:34

    Droga Pepsi! Czy banan bananowi równy? Nie toleruję mleka i jaj i do mojego owsiankowego omletu ( płatki owsiane, pół łyżeczki karobu, pół łyżeczki cynamonu, stewia, i pół łyżeczki zmielonego siemienia lnianego) codziennie dodaję jako sklejacz właśnie rozgniecionego widelcem banana. Czy jego właściwościom nie szkodzi podniesiona temperatura, czyli smażenie na oleju kokosowym? I czy jego dojrzałość ma wpływ na zawartość substancji?
    Całuję!

    1. pepsieliot 3 lutego 2016 o 14:41

      smażenie odpada, a banan ma mieć kropeczki brązowe na skórce

  15. grzegorzadam 3 lutego 2016 o 14:15

    Wpisz w szukałkę netową 7 Pepas cena.. 😉

    1. Gosiak 3 lutego 2016 o 22:02

      dzis wzielam 3 ostatnia na ten czas saszetke….ale niestety troche zjadlam..koktajl, warzywa, kasze, nalesnika ..:/ nie moglam jakos sie powstrzymac, ech stres? na razie nie popedzilo mnie na toalete przez caly dzien..zoabczymy jutro…ciekawa jestem jak ten preparat moze dzialac na nużence zyjace na skorze:) mam nadzieje, ze wybił je wszystkie….

      1. Gosiak 3 lutego 2016 o 22:04

        i non stop pije wode i sikam…mam takie pragnienie, szokk

  16. Amygdalum 3 lutego 2016 o 15:09

    Hi Pepsi, chciałam zamówić ta serwatkę, chlorelle i len ale nie mogę, wyskakuje wiadomość że nie ma przewoźNike co by to dostarczył Wiesz może co się dzieje? Zaznaczę że zamawiałam już u Ciebie wcześniej do UK i było wszysko ok.

    1. pepsieliot 3 lutego 2016 o 18:42

      Amygdalum napisz proszę do sklepu, tam się zaraz Tobą zaopiekują, to niemoźliwe, oczywiście, że wszystko wysyłamy na cały świat. To informatyk coś popsuł :)sorki

      1. Amygdalum 8 lutego 2016 o 08:45

        Tak też zrobiłam, problem rozwiazany. Wszystko zamówione, dzięki : – D

  17. Ola 3 lutego 2016 o 15:50

    Pepsi jaka ja jestem szczęśliwa ze coraz więcej przepisów umieszczasz!Dziekuje!:) Próbuje każdy jeden a ten z posta powyżej poleci jutro na śniadanie 🙂 chciałam tylko dopytać czy zamiast serwatki nada sie białko konopne?
    Ściskam ciepło!

    1. pepsieliot 3 lutego 2016 o 18:38

      zastanawiam się i uważam że mozna użyć ale nie będzie takiego efektu, białko konopne stosuje się ze względu na kwasy tłuszczowe omega 3 i 6 w bardzo dobrych proporcjach, ale to już zrobi siemię lniane, więc może zamiast siemienia, ale hemp nie jest najlepszym wyborem jeśli chodzi o aminokwasy, to juź lepiej uźyj białka z groszku

  18. Marta 3 lutego 2016 o 16:26

    Pepsi witaj,
    piszesz, że banan ma mieć brązowe kropeczki na skórce. Mój młody (7lat) zje banana tylko jak jest twardy i najlepiej prawie zielony. Czy nie powinnam mu takich dawać? I jeszcze jedno pytanie. Mój mąż ma cukrzycę typu I, teść też. Lekarz powiedział, że syn powinien mieć ścisłą dietę a bananów nie jeść w ogóle. Co o tym sądzisz?

    1. pepsieliot 3 lutego 2016 o 18:35

      pisałam już sporo na ten temat, patrz pod cukier owocowy, fruktoza , kontrowersje. Banany niedojżałe mają za duźo skrobi i są ciężko strawne, moga prowadzić też do obstrukcji, ale mają jeszcze niższy indeks glikemiczny fakt, tyle że co z tego. Nie można jesć słodkich owoców gdy ilość tłuszczu w diecie jest wyższa niż 10%, należy też pamiętać że w owocach też jest trochę tłuszczu, nie mówiąc oczywiście o awokado, czy durianach

      1. Marta 4 lutego 2016 o 09:49

        Dziękuję Pepsi za wskazówki gdzie poczytać :*
        Pisałam do Ciebie w sprawie suplementów ale nie dostałam odpowiedzi. Może nie doszło albo cuś…
        Chciałam zamówić wit C TiB ale potem poczytałam Was (m.in o zakwaszaniu i odkwaszaniu) i trochę się pogubiłam.
        Czy mogę podawać rodzince od razu tą witaminę czy trzeba zacząć od czegoś innego? Czy dziecku można podzielić tabletkę na 2 dawki?

        I jeszcze wielka prośba do Ciebie i Grzegorzadam: od ok 6 m-cy mam krew w moczu, odczuwam też zwykle dyskomfort przy oddawaniu moczu ale to nie jest ból. Norma to 0-3 erytrocytów w p.w. a ja mam zwykle 10-20. Posiewy zawsze jałowe. Usg robione 3x i jest niby ok. Przeleczono mnie furaginą, żurawiną i rowatinexem (podejrzewali drobne kamienie). Nic to nie dało. Jedyny pomysł dr to antybiotyk (na co się nie chcę zgodzić bo nie mam żadnego stanu zapalnego) albo cystoskopia (na to tym bardziej nie chcę się zgodzić bo zwykle są powikłania, robią to na żywca i też niemało kosztuje). Może macie jakiś pomysł z czego to może być? Może jakieś inne mniej inwazyjne badanie coś by wyjaśniło…
        Z góry dziękuję za wszelkie rady i pozdrawiam wszystkich 🙂

        1. pepsieliot 4 lutego 2016 o 11:05

          Marto zrób tak, kalibrację kwasem askorbinowym (kwas askorbinowy – witamina C TiB) i sokiem z pomarańczy, tak jak napisałam w przepisie. Kup 1 opakowanie Greens& Fruits i bierz 2-3 razy dziennie po 1 tabletce do głownego posiłku. Po skończeniu opakowania bierz teraz po 1 tabletce przez 3 miesiące (na to wystarcza też 1 opakowanie). To będzie działanie uodporniajace. Po kalibarcji bierz albo kwas askorbinowy nadal, albo wygodniejszą 1 tabletkę witaminy C 1000+ TiB z bioflawonoidami w niej zawartymi. Przejdź na dietę roślinną i jedz dużo owoców i warzyw, głównie chodzi o zielonoliste warzywa jedzone na surowo. Nie jestem lekarzem. 🙂

        2. grzegorzadam 4 lutego 2016 o 11:14

          @Marta
          ==Jedyny pomysł dr to antybiotyk (na co się nie chcę zgodzić bo nie mam żadnego stanu zapalnego) ==

          Antybiotyki w tych czasach nie leczą niczego!
          Kiedy oni przestana to serwować ! ? Albo syterydy…

          Myślę jednak, że masz stan zapalny…
          Zrób test obciążeń na pasożyty biorezonansem.
          Zbadaj pH moczu paskami koło południa, napisz jaki wynik.
          Możesz mieć problem z nerkami, czyli komleksowe oczyszczanie wskazane.

          I od razu możesz zastosować kurację WU, naprzemiennie z wit.C.

          1. Marta 4 lutego 2016 o 13:51

            Gdyby był jednak stan zapalny to chyba posiew nie wychodziłby jałowy co? Sprawdzano 3x w odstępach czasu. Powinny być leukocyty, podwyższone OB itp…

    2. grzegorzadam 3 lutego 2016 o 22:10

      ==Mój mąż ma cukrzycę typu I, teść też. Lekarz powiedział, że syn powinien mieć ścisłą dietę a bananów nie jeść w ogóle. Co o tym sądzisz? ==

      Mogłąbyś powiedzieć co teraz lekarze zalecają w ścisłej diecie dla cukrzyków?

      1. Marta 4 lutego 2016 o 09:34

        Grzegorzadam,
        wyeliminowanie cukrów prostych, zero smażenia i tłustych, ciężkostrawnych potraw. Unikać białego pieczywa i makaronów, kluchów, pierogów itp. Po tym zawsze jest masakra.
        Niestety poziom cukru nie zależy tylko od tego co się zje. Wystarczy stres albo przeziębienie i już cukry szaleją. Albo dwa dni z rzędu można zjeść to samo na śniadanie a cukry będą różne – to dla mnie zagadka.
        Boję się o młodego 🙁 A lekarze oprócz diety i zaszczepienia dziecka na ospę nie mają pomysłu.

        1. grzegorzadam 4 lutego 2016 o 11:21

          @Marta
          Moja przeszła teraz ospę w tydzień, bez skutków ubocznych.
          To normalny wirus.

          Dieta eliminacji właściwa, poczytałbym o wysokotłuszczówce, doraźnie do efektów zdrowotnych..
          Wszelkie cukrzyce to metabolizm glukozy..
          Kup książkę W.Lasta – ”jak wyleczyć się z cukrzycy” .

          Natychmiast zastosowałbym ‚sokowanie’ ! Szczególnie warzyw, na krew w moczu pomaga wybitnie!
          Poza witaminami i nawadnianiem, świetnie alkalizuje!

          1. Marta 4 lutego 2016 o 13:56

            Mój mąż przeszedł ospę w wieku 33 lat. Prawdopodobnie komplikacjami po niej jest pamiątka w postaci cukrzycy. Dlatego sugerowano nam zaszczepienie dziecka na ospę. Aby nie było tych pamiątek. Czy mają rację nie wiem… Pytałam trzech niezależnych pediatrów i każdy powiedział aby zaszczepić.Gdyby nie było obciążenia dziedzicznego na bank bym nie szczepiła dziecka akurat na ospę.

          2. grzegorzadam 4 lutego 2016 o 23:34

            ==Mój mąż przeszedł ospę w wieku 33 lat. Prawdopodobnie komplikacjami po niej jest pamiątka w postaci cukrzycy. Dlatego sugerowano nam zaszczepienie dziecka na ospę. Aby nie było tych pamiątek. Czy mają rację nie wiem… Pytałam trzech niezależnych pediatrów i każdy powiedział aby zaszczepić.Gdyby nie było obciążenia dziedzicznego na bank bym nie szczepiła dziecka akurat na ospę.==

            To, że pediatrzy polecają szczepienia, wcale mnie nie dziwi..
            Obciążenie dziedziczne? Ospą?! Cukrzyca pamiątką po ospie?
            Wszystkie objawy , z którymi nie dają sobie rady tłumaczą genetyką..

            Tylko ‚przechorowanie’ tego wirusa tworzy właściwą odporność.

            Ani antybiotyki, ani sterydy, ani szczepionki nie są żadną profilaktyką i niczego nie leczą!

            Zrobisz jak uważasz..

            Nie wiem jak jest z tym stanem zapalnym w Twoim przypadku, ale boreliozę wykrywają
            ze skutecznością 30%, a pasożyty w 10-12%.
            O badaniach TSH, PSA i innych też nie ma sensu rozprawiać.
            Sam miałem nie wykryty, wieloletni stan zapalny przyzębią z bólem, i dopiero proste środki
            rozprawiły się z nimi skutecznie.

            pozdrawiam

          3. Marta 5 lutego 2016 o 10:10

            Obciążenie dziedziczne cukrzycą a nie ospą. Powikłaniem infekcji bakteryjnej lub wirusowej (ospa, grypa) może być cukrzyca I.
            Pepsi też o tym wspomina w jednym z artykułów nt. cukrzycy i przebytych infekcji.

          4. grzegorzadam 5 lutego 2016 o 11:29

            @Marto

            Właśnie o tym piszę, że są różne opinie na ten temat!
            Że obciążenie genetyczne cukrzycą i innymi to mit.
            Raczej odwrotnie, niebezpieczne przy cukrzycy jest infekcja ospą, która jest
            stosunkowo niegroźnym wirusem, wyleczalnym w tydzień.

            Na pewno jest obciążenie ‚genetyczne’ rodzinnych błędów kulinarnych,
            pasożytów (tych samych!), staram się to przekazać.

            Jak widzisz medicine nie daje sobie rady z zaburzeniami hormonalnymi,
            nieprawidłową praca trzustki, metabolizmem glukozy..
            Jedynym lekarstwem zgodnie z procedurami jest insulina, kolejna bardzo dochodowa
            gałąź przemysłu.
            A weterynarze lecza tę przypadłość Wanadem i Chromem (Wallach) …..

            Sugeruję Ci inne spojrzenie na temat, bo skutecznoci ‚leczenia’ tu nie widać, jak widać.
            Dotyczy to wszystkich chorób autoimmuno również, które wybuchły po II Ws, nie zastanawia Cię to dlaczego?
            Dlaczego ‚procedury lecznicze’ nie leczą..?
            Robiłas badania na poziom fluoru, odpadu przy produkcji aluminium, który w bezczelny sposób wciśnieto
            ludowi jako ”lek” na próćhnicę?

            A szczepienie na ospę nie jest celową iniekcja szczepów wirusa ospy, zanieczyszczonych rtęcią i aluminium??
            Słyszalaś o epidemiach poszczepiennych?
            wczoraj czytałem, że kobieta ze swoja matką zaszczepiły się w 2008 na WZW..
            Do tej pory męczą się z powstałym po tym ‚nieswoistym’ RZS.. ??

            Znasz teorie o wpływie niedoborów Jodu i Boru dr Brownsteina na cukrzycę?

            Czytałaś o diecie ketogennej (Kwaśniewskeigo np.) i jej skutkach w leczeniu cukrzycy?

            Słyszalaś o przywrach wątrobowo-trzustkowych i ich bezpośrednim wpływie na pracę trzustki
            i powodowanie cukrzycy?
            Badałaś się pod tym kątem rodzinnie?

            ==W lipcu tego roku zdarzyło się, że ustalenie rodzaju helmintów, które zaatakowały całą rodzinę, stało się możliwe jedynie po przeanalizowaniu objawów występujących u jednego z członków tej rodziny – człowieka w średnim wieku. Specjaliści z trzech (!!!) ośrodków po przeprowadzeniu diagnostyki trzech osób niczego gorszego niż lamblia nie byli w stanie wykryć. W większości przypadków tacy specjaliści wykrywają u chorych tylko te choroby, na które sami pacjenci się uskarżają.

            Oto fragmenty listu czytelniczki: „Lecz nasze problemy na tym się nie zakończyły. Okresowo pojawiały się napady, stan był niezbyt dobry. Byliśmy na diagnostyce komputerowej dwa razy. Za pierwszym razem postanowiliśmy nic nie mówić o chorobie dziecka (epilepsja i ostre zapalenie trzustki) i powiedzieć, że wszystko jest dobrze, tylko chcemy się zbadać. Powiedziano nam, że wszystko jest w porządku, tylko dziecko ma owsiki. Badanie kału wykryło jeszcze pewien rodzaj lamblii. Dziecko zażywało tabletki, lecz stan znów się pogorszył. Przyjechaliśmy powtórnie, zdecydowawszy, że wszystko opowiemy o tym, co dzieje się z dzieckiem. Po rozmowie otrzymaliśmy następujące rezultaty: glisty, lamblie, dysbakterioza, zapalenie jelit i inne. Taka właśnie jest w pewnym mieście diagnostyka”. (….)

            Choroby, o których przez wiele lat słyszeliśmy, że związane są z wiekiem i dziedzicznością (uwarunkowane w DNA od urodzenia), świetnie się leczy. Z powodzeniem można leczyć stwardnienie rozsiane w początkowym stadium (podmorem zmieszanym z 20-procentowym wyciągiem z propolisu). Chorzy, którzy ściśle przestrzegają odżywiania makrobiotycznego i wykonują pierwsze trzy schematy, stłumiwszy inwazję glist, szybko osiągają poprawę. Bez większego trudu można leczyć porażenia układu sercowo-naczyniowego. Zmiany w mięśniu sercowym i zastawkach, skręcenia naczyń i stenokardia pojawiają się w efekcie wieloletniego oddziaływania infekcji i robaków. Neuropatologię zaliczaną do nieuleczalnych dystonii wegetatywno-naczyniowych (nerwica serca) należy przekazać w ręce parazytologów i specjalistów od chorób zakaźnych. Spotkałem się ze wstrząsającymi przypadkami wieloletnich strasznych chorób dziedzicznych, na które umierały całe rodziny, a których powodem były robaki. Histeria, ciągłe bóle głowy, napady padaczkowe w większości przypadków prowokowane są przez różne rodzaje glist i ich larwy. Po pozbyciu się przez chorych robaków i po pełnym przywróceniu czynności wątroby choroby znikają na zawsze!!!
            ==================================================================
            Z Lebiediewa.

            Krzem:
            ==Dlaczego więc nie zauważamy groźnego faktu: wylewy i zawały powalają tych, u których zawartość krzemu wynosi 1,2% w stosunku dowymaganych 4,7 %. Cukrzyca następuje na skutek wielu etiologicznych czynników, jeśli zawartość krzemu wynosi 1,4% lub mniej. Wirus zapalenia wątroby może rozwinąć się, jeżeli zawartość krzemu obniżyła się do 1,6%. Rak rozwija się przy 1,3%.
            Pierwszą osobą u której zastosował szczepionkę krzemową była chora z daleko zaawansowanym rakiem trzustki. Chora miała również żółtaczkę i cukrzycę. Bóle ustały na drugi dzień po zastrzyku, szybko zaczął wracać apetyt, zmniejszyła się żółtaczka, całkowicie ustąpiła cukrzyca. Przez dziesięć tygodni następowała bardzo szybka poprawa i kiedy wydawało się, że chora powróci do zdrowia, w 11 tygodniu jej stan bardzo się pogorszył i po trzech dniach zmarła.
            ===========
            Za: dr Rybczyński

            ==Chlamydia

            Ziarnica, ziarnica złośliwa, zapalenie spojówek, jaglica (egipskie zapalenie oczu), zapalenie stawów, zapalenie cewki moczowej, poronienia, bezpłodność, dysplazja szyjki macicy, zawały, ropiejące oczy, cukrzyca.
            ============================================================
            Z: H. Clark, Siemionowa

            Jeżeli w rodzinie są pasożyty-przywry (trudno wykrywalne!), to każdy jej członek będzie miał z cukrzycą problem!
            Dziedzicznie!
            To jest tylko życzliwa sugestia z mojej strony Marto.

            Podaję Ci propozycje szerszego spojrzenia na temat.
            Wybierzesz sama, nie mam zamiaru się z Toba spierać. Sugeruję.

            Poczytaj o wpływie nadtlenku wodoru czyli monoatomowego przy leczeniu cukrzycy,
            oczysczczaniu organizmu, z pasożytów i toksyn również.

            pozdrawiam

          5. grzegorzadam 5 lutego 2016 o 12:40

            Własnie przed południem dotarła do mnie ksiażka W. LAsta o ”cukrzycy”.
            Polecam.
            Co potrafi zdziałać przy ”cukrzycy I” sok jabłkowy i sok z cytryny, a właściwie post na tym soku, np. … ?
            Bardzo ciekawe.

    3. grzegorzadam 4 lutego 2016 o 11:34

      @Marta
      ==Mój młody (7lat) zje banana tylko jak jest twardy i najlepiej prawie zielony. Czy nie powinnam mu takich dawać? I jeszcze jedno pytanie. Mój mąż ma cukrzycę typu I, teść też. Lekarz powiedział, że syn powinien mieć ścisłą dietę a bananów nie jeść w ogóle. Co o tym sądzisz?==

      A dlaczego syn ma nie jeść bananów ??
      Z czego to wynika ?

      1. pepsieliot 4 lutego 2016 o 12:53

        nie może jeść niedojrzałych! o to chodzi

        1. grzegorzadam 4 lutego 2016 o 12:57

          Ok .
          Moje dziewczyny nie jedzą innych jak niedojrzałych.
          Ja wolę te w kropki.. 😉

        2. Marta 4 lutego 2016 o 14:04

          Kiedyś diabetolog mojego męża powiedziała, że mamy dziecku dawać max pół banana jednorazowo z uwagi na wysoki indeks glikemiczny. Nie mówiła nic o tym czy ma być dojrzały czy nie.
          Banany jednak kupuje bo wszyscy lubimy i akurat tego zakazu nie przestrzegamy. Tylko młody lubi takie zielone i twarde dlatego pytałam Pepsi czy mogę mu takie kupować bo w artykule mowa o takich z plamkami. Rozumiem, że lepsze/zdrowsze jednak dojrzałe, spróbuję go przekonać 😉

  19. Doriane 3 lutego 2016 o 16:39

    A ja po lekturze tego bloga dawno juz skrytykowałam męża za jego porannego szejka z bananów, płatków owsianych, mleka, nasion lnu, dyni i słonecznika. Pomijając mleko, myślałam, ze nie powinno się łączyć tłuszczu ze słodkim. Swoją drogą pije on już cały rok tego szejka i brzuch jaki miał, taki ma.

    1. pepsieliot 3 lutego 2016 o 18:20

      ten szejk ekstremalnie odbiega od tego co napisałam, mleko absolutnie wykluczone

    2. grzegorzadam 3 lutego 2016 o 22:11

      ==Swoją drogą pije on już cały rok tego szejka i brzuch jaki miał, taki ma. ==

      A jak odżywia się na codzień, pomijając szejki?
      Tu musi być przyczyna..

  20. Robert 3 lutego 2016 o 18:59

    Czyli jak stosuję dietę/post przerywany to piję ten napój po otwarciu „okienka” dopiero czy tak 🙂 ???

    1. pepsieliot 3 lutego 2016 o 19:59

      of cource 🙂

  21. mirbak48 3 lutego 2016 o 20:02

    Witaj PEPS. Zrobiłem się „fanem” Twojego bloga i „sprzedałem” GO sporej grupie znajomych. Dzięki za przepis na pewno będę stosował. . A teraz pytanko: Czy zamiast jogurtu odtłuszczonego może być „kefirek” z grzybka tybetańskiego? No i co sadzisz o tym „grzybku” – pije „toto „litrami” dobrze?

    1. pepsieliot 3 lutego 2016 o 22:23

      póki co uważam, że spoczko

  22. Anuszka 3 lutego 2016 o 22:35

    Żem ciekawa -„18% na witaminę C”- czyli ile? Normy poszły ostatnio ostro w górę 🙂

    1. pepsieliot 3 lutego 2016 o 22:50

      normy to jest minimalna dawka obowiazująca, trzeba zwykle znacznie więcej, jedząc 10 dużych bananów dziennie , i masę owoców i warzyw, biorę jeszcze C 🙂

  23. artek 4 lutego 2016 o 10:37

    Hejka!
    Zastanawia mnie droga Pepsi jak z pestycydami i chemikaliami na bananach? Jest ich mnóstwo.
    Banany transportowane są do nas zielone, niedojrzałe i szpikowane chemią aby dojrzały w sklepie na półce.
    Czy faktycznie są tak zdrowe ?

    1. pepsieliot 4 lutego 2016 o 10:59

      Nie szpikowane chemią, tylko gazowane tym samym gazem etylenem, które same (inne owoce też to robią) wytwarzają do dojrzewania. Banana nie ma ani na liście szczęśliwej piętnastki, ani na liście parszywej dwunastki, Jest na szczęście bliżej 15, ale ja kupuję banany organiczne albo w sklepach ze zdrową żywnością (opcja droższa) albo codziennie w Lidlu, (opcja zdecydowanie tańsza).

  24. Gosiak 4 lutego 2016 o 14:11

    haloo a co z ta kawą rano z olejm kokosowym, pije ktoś?? hm

  25. MM 4 lutego 2016 o 15:16

    Pepsi przeczytałam kiedyś, żeby nie łączyć w posiłkach tłuszczu i owoców, dlatego też nigdy nie dodawałam do szejków oleju kokosowego czy lnianego. Widzę, że jednak to zalecasz, czyli nie ma takiego przeciwwskazania? Pozdrawiam

    1. pepsieliot 4 lutego 2016 o 17:26

      NIE ZALECAM!!!!!!!!!!!!!! to jest akcja na normalnej diecie, gdzie ludzie jedzą chleb z masłem i dżemem

  26. anna nemo 4 lutego 2016 o 17:45

    przepraszam bardzo ale jak to czytam te wszytkie choroby mozna wyleczyc alveo i do tego odpowiednim zywieniem ale najpierw alveo rkstrak z ziol ..zaznaczam ze ja go nie sprzedaje ale pije i nie ma nic lepszego na wyleczenie

    1. grzegorzadam 5 lutego 2016 o 09:08

      Alveo niezły, choć śmiało mozna go zastapić mieszankami polskich ziół, nie tylko ze wzgledu na koszt:

      http://www.preparatalveo.pl/sklad/

  27. Iza1213 4 lutego 2016 o 20:08

    A bez problemu mogę dodać: Msm, magnez, ostropest? Bo dodaję do wszystkich koktajli i nie tylko to ww.

    1. grzegorzadam 5 lutego 2016 o 09:11

      Ostropest raczej staraj się spożywać w oddaleniu od witamin i jedzenia.
      To ‚pochłaniacz’, między posiłkami lepiej.

      1. Doriane 5 lutego 2016 o 20:10

        Oczywiście masz całkowitą rację. Trudno, zeby szejk pomógl, jak reszta pozostawia dużo do życzenia. Teoretycznie je warzywa i owoce oraz mięso i jajka. Ale do tego dużo grzeszy. Je za dużo, za późno i czasem słodycze. Poza tym szejk pije z mlekiem.

        1. grzegorzadam 5 lutego 2016 o 20:56

          Jeść można co się chce, ale niektórych rzeczy nie można ze sobą absolutnie łączyć!

          I jak chciałby schudnać, całkowita eliminacja wyrobów z mąką, cukrem i mlekiem!

          Waga w ciągu miesiąca spadnie o 5 kg, i potem sukcesywnie w dół.. 😉

          I dużo wody, z solą, cytryną, OJ, pomiędzy posiłkami i przed 30 min.

  28. Iza1213 5 lutego 2016 o 16:55

    @grzegorzadam dzięki. Bo niestety, ostropest dodawałam do wszystkich szejków.

    1. Doriane 5 lutego 2016 o 20:21

      Nie chce Cie straszyć, ale mój mąż 10 lat temu miał podobne objawy – krwiomocz, badanie moczu ok, brak stanu zapalnego i usg wykazało brodawczaka – nowotwór pęcherza. Przeszedł operację i leczenie. Na szczęście do tej pory nie było nawrotów.

      1. grzegorzadam 5 lutego 2016 o 23:17

        ==badanie moczu ok, brak stanu zapalnego i usg wykazało brodawczaka – nowotwór pęcherza.==

        Tyle sa warte te badania, tak jak się uda, a jak się nie uda..?
        OB reaguje bardziej na stany długotrwałe, niż takie typu grypa np.
        Faktycznie z tego opisu wychodzą kłopoty nerkowe, może kamyki są tak drobne,
        że na USG nie dają sie zauważyć, lub tzw. gruby piasek.
        Jeżeli nie miałaś jakiegoś znacznego urazu mechanicznego…
        To wtedy jednak płukanie nerek należałoby wykonać lub powoli stosować to co nerki czyści.

  29. Justa 8 lutego 2016 o 11:26

    Probuje koktajlu od paru dni, i niestety mam ten sam problem co z szejkami, boli mnie po nim brzuch. Co moze byc przyczyna?

    1. pepsieliot 8 lutego 2016 o 12:19

      Błonnik, wielka ilość, jesteś nieprzyzwyczajona, może zaczniesz od sokowania? Tyle, że z banana i awokado nie robi się soku.

  30. Justa 8 lutego 2016 o 12:26

    Chetnie, tylko jak dlugo pic soki i po jakim czasie wprowadzic koktajl, jak mozna zolodek przyzwyczaic do duzej ilosci blonnika?

    1. pepsieliot 8 lutego 2016 o 15:14

      powolutku, coraz więcej surowego w diecie i unikaj błonnika nierozpuszczalnego, jak w pełnych zbożach na przykład

  31. Sławko 19 lutego 2016 o 20:44

    Mam pytanie a jakbym zamiast serwatki dodał Białko spożywcze w proszku ?

    1. pepsieliot 20 lutego 2016 o 08:07

      nigdy, to tragedia, to odpad

  32. nondrusiaki 20 kwietnia 2016 o 11:07

    Wszystko super – ale ja mam nietolerancję laktozy… I taki koktajl odpada. Zero nabiału już w tej chwili.

Dodaj komentarz

Sklep
Dołącz do Strefy VIP
i bądź na bieżąco!

Zarejestruj sięZaloguj się


  • ebook

    Jak zarabiać przez internet? Jak zarabiać na blogu? e-Book KUP TERAZbaner

  • Leczenie dobrą dietą

  • Dołącz do sterfy VIP i pobierz za darmo!

  • Najnowsze komentarze